§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Wyrok I C 955/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygnatura akt I C 955/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin, dnia 21-05-2021 roku Sąd Okręgowy w Koninie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Jan Bartniak Protokolant: p.o. sekr. sad. Paulina Woźniak po rozpoznaniu w dniu 07-05-2021 r. w Koninie sprawy z powództwa M. K. przeciwko (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. o zadośćuczynienie w kwocie 100 000zł, odszkodowanie w kwocie 47 570,90zł, rentę w kwocie po 9 014 zł i ustalenie 1. Zasądza od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powódki M. K. kwotę 4 937,50zł (cztery tysiące dziewięćset trzydzieści siedem złotych pięćdziesiąt groszy) tytułem odszkodowania z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: - od kwoty 1 566,50 od dnia 21.10.2017r. do dnia zapłaty, - od kwoty 3 371zł od dnia 31.08.2018r. do dnia zapłaty. 2. Zasądza od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powódki M. K. kwotę 22 000zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: - od kwoty 3 433,50zł od dnia 21.10.2017r. do dnia zapłaty, - od kwoty 18 566,50 od dnia 31.08.2018r. do dnia zapłaty. 3. Oddala żądania w pozostałem części. 4. Nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Koninie) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych od pozwanego kwotę 1 296,90zł i od powódki z zasądzonego jej roszczenia kwotę 10 243,10zł. 5. Zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1 706,13zł kosztów procesu. Jan Bartniak Sygn. akt I C 955/18 UZASADNIENIE --- STRONA 2 --- Powódka M. K. wystąpiła przeciwko pozwanemu (...) S.A. w W. z żądaniem zapłaty kwoty w wysokości 1.566,50 zł tytułem odszkodowania i kwoty 3.433,50 zł tytułem zadośćuczynienia, każdorazowo wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21.10.2017r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Z treści uzasadnienia pozwu wynikało, że powódka dochodzi rekompensaty szkody jaką poniosła w wyniku wypadku drogowego z dnia 10.11.2016r. w wyniku którego jako pasażerka pojazdu doznała poważnych obrażeń ciała skutkujących koniecznością poniesienia przez nią kosztów leczenia i rehabilitacji, a także powodujących ból i cierpienie, za co odpowiedzialność ponosi sprawca tego wypadku ubezpieczony z tytułu OC w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Niniejsze powództwo okazało się konieczne ponieważ pozwany w toku postępowania przedsądowego wypłacił powódce jedynie część należnych jej kwot. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, z tą argumentacją, że w toku postępowania likwidacji szkody ustalił i przyznał już powódce należne zadośćuczynienie w kwocie 6.000 zł, a żądane przez powódkę odszkodowanie jest przy tym bezzasadne ponieważ powódka nie wykazała konieczności i celowości poniesienia kosztów leczenia i rehabilitacji (k.76-80v). Pismem z dnia 27.06.2018r. powódka rozszerzyła żądanie pozwu do kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia i do kwoty 47.570,90 zł tytułem odszkodowania, odpowiednio modyfikując również żądanie w zakresie odsetek ustawowych, a nadto powódka wystąpiła z nowym roszczeniem zasądzenia na jej rzecz renty w kwocie 9.014 zł miesięcznie tytułem zwiększonych potrzeb, płatnej z góry do dnia 10-tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami za opóźnienie poczynając od dnia 1.06.2018r. i ostatecznie powódka zgłosiła również żądanie ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. Odszkodowanie miało przy tym stanowić koszty opieki nad powódką w łącznej kwocie 44.004,40 zł [(60 dni x 16 h / dzień x 13,70 zł/h) + (60 dni x 8 h/dzień x 13,70 zł/ h) + (443 dni x 4h/dzień x 13,70 l zł/h)], koszty leczenia wykazane fakturami w kwocie 1.566,50 zł i co najmniej 2.000 zł tytułem kosztów zabiegu usunięcia blizn, który miał się odbyć w bliżej nie określonej przyszłości. Z kolei renta z tytułu zwiększonych potrzeb miała stanowić miesięczny koszt zabiegów rehabilitacyjnych w kwocie 7.100 zł, koszt dalszej opieki w wymiarze 4h/dzień w kwocie 1.644 zł miesięcznie (4h x 30 dni x 13.70 zł/h), koszty wizyt neurologicznych i ortopedycznych w kwocie 220 zł miesięcznie i koszty zakupu leków przeciwbólowych w kwocie 50 zł miesięcznie (k.113-126). W odpowiedzi na rozszerzenie powództwa pozwany podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wnosząc o oddalenie powództwa w całości (k. 151-155). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 10.11.2016r. powódka uległa wypadkowi jako pasażerka pojazdu, którego kierowca stracił nad pojazdem kontrolę podczas manewru wyprzedzania i uderzył w drzewo. Tego dnia powódka wraz z 3 koleżankami wracała tym pojazdem ze szkoły. Koleżanka powódki, która kierowała pojazdem wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 24.02.2017r. w sprawie o sygn. akt II K (...) została skazana za niemyślne naruszenie przez nią zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym podczas manewru wyprzedzania poprzez zjechanie na lewe pobocze i utratę panowania nad pojazdem, za co wymierzono jej karę grzywny w ilości 70 stawek dziennych po 10 zł każda (akta II K (...)). Pojazd sprawcy zdarzenia ubezpieczony był z tytułu OC w pozwanym zakładzie ubezpieczeń (bezsporne). Z miejsca zdarzenia powódkę zabrała karetka pogotowia do szpitala w S.. Na Izbie Przyjęć rozpoznano u powódki stłuczenie w okolicy lędźwiowej i wykonano badania RTG głowy i kręgosłupa szyjnego oraz jego okolicy lędźwiowej lecz zmian urazowych nie stwierdzono. Powódkę zwolniono tego samego dnia do domu. Nie mniej jednak z powodu dolegliwości bólowych udała się wizytę kontrolną i w dniu 14.11.2016r. i ponownie została przyjęta w Izbie Przyjęć szpitala w S. tym razem z rozpoznaniem podejrzenia złamania w obrębie panewki lewego stawu biodrowego i wykonano wtedy badanie KT i skierowano powódkę do Poradni ortopedycznej. Z badania KT miednicy wynikało złamanie kości łonowej po stronie lewej w okolicy stawu biodrowego --- STRONA 3 --- bez przemieszczenia. Lekarz ortopeda w dniu 21.11.2016r. rozpoznał u powódki złamanie panewki biodra lewego po urazie komunikacyjnym i potłuczenia 2 ogólne. Nie mniej jednak na wykonanym w dniu 19.12.2016r. badaniu RTG miednicy złamanie nie było już widoczne. W dniu 22.12.2016r. powódka poruszała się przy pomocy kul łokciowych. W dniu 20.04.2017r. powódka chodziła już z pełnym obciążeniem i biodro było w pełnej ruchomości. Z przyczyn ortopedycznych leczenie powódki zostało wtedy zakończone. W trakcie leczenia ambulatoryjnego nie stosowano kołnierza szyjnego. Z powodu przebytego stłuczenia okolicy lędźwiowej z podejrzeniem złamania panewki lewego biodra powódka wykonywała zabiegi fizjoterapeutyczne w okresie 2.01-04.05.2017r. Były to ćwiczenia indywidualne oraz tens, interferencja oraz impulsowe pole magnetyczne, laseroterapia i krioterapia. W chwili obecnej zarówno ruchy kręgosłupa jak i ruchy w stawach biodrowych wykonywane są w pełnym zakresie, swobodnie i we wszystkich płaszczyznach. Powódka porusza się bez utykania, bez zaopatrzenia ortopedycznego. Jej chód jest wydolny (k.14-52, k.127-137 w zw. z opinią biegłego M. G. - k.216-217). Z uwagi na ograniczenie ruchomości kręgosłupa szyjnego po wypadku i pourazowy zespół bólowy kręgosłupa szyjnego powódka udała się również do Poradni Neurologicznej gdzie w dniu 01.12.2016r. rozpoznano u niej uraz głowy z utratą przytomności, uraz przeciążeniowy kręgosłupa szyjnego typu smagnięcie biczem i stan po urazie głowy ze wstrząśnieniem mózgu. Po wypadku powódka była u neurologa jeszcze 2 razy tj. w dniu 26.01.2017r. i w dniu 04.04.2017r. W toku tego leczenia powódka zgłaszała przede wszystkim bóle głowy i bóle stawu biodrowego. Nie mniej jednak wizytą w kwietniu 2017 roku zakończono podstawowe leczenie neurologiczne bowiem nie stwierdzono odchyleń od stanu prawidłowego. W dniu 08.05.2018r. powódka ponownie udała się do neurologa skarżąc się na nasilone bóle głowy i zaburzenia równowagi od ok. 2 miesięcy. Nie mniej jednak po przeprowadzonym badaniu neurologicznym nie stwierdzono żadnych odchyleń od stanu prawidłowego. Wedle powódki co jakiś czas pojawiają się u niej bóle głowy w okolicach skroni. Z uwagi na okoliczności wypadku drogowego z 2016 roku powódka miewa również koszmary senne i lęki przed jazdą samochodem (k. 127-133 w zw. z opinią biegłego neurologa J. T. M. - k. 273-274). Powódka korzystała także z porad lekarza rodzinnego w Przychodni (...) w S. gdzie podczas wizyty w dniu 24.11.2016r. rozpoznano u niej ostrą reakcję na stres i skierowano powódkę do Poradni psychologicznej (k. 134-136), z tym że powódka nie wykorzystała skierowania(powódka k.180v w zw. z k.319v).. 3 Po wypadku powódka wymagała pomocy we wszystkich czynnościach dnia codziennego tj. w zakresie toalety i higieny oraz w zakresie ubierania i rozbierania oraz przy kupowaniu i przygotowywaniu żywności. Ta pomoc była spowodowana znacznym zmniejszeniem możliwości chodzenia - powódka do 2 miesięcy od wypadku była osoba leżącą i w tym czasie wymagała pomocy do 6h/dzień w pierwszym miesiącu i do 4h/dzień w drugim miesiącu. W trzecim miesiącu wymagała już pomocy tylko w wymiarze 1 h/dzień i to w zakresie czynienia zakupów i porządkowania w gospodarstwie domowym (opinia biegłego M. G. - k.219). Wypadek i jego skutki były źródłem dolegliwości bólowych i tak w oparciu o umowną 10 skalę WAS w ciągu pierwszego tygodnia po wypadku ból wynosił 7*, do końca 2 tygodnia obniżył się do 6*, a na koniec pierwszego miesiąca 4* i do końca drugiego miesiąca 3*. Na poziomie 2/3* utrzymywał się do pół roku od wypadku (opinia biegłego M. G. - k.219). Z uwagi na następstwa złamania kości łonowej lewej powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 5% (opinia biegłego M. G. - k.219). Z kolei z powodu pourazowego zespołu podmiotowego z bólami głowy, koszmarami sennymi i lękami powódka doznała 2% trwałego uszczerbku na zdrowiu (opinia biegłego J. T. M. - k.274). Nie ma konieczności dalszego leczenia powódki albowiem nie stwierdzono schorzeń czy dysfunkcji narządów ruchu. Rokowania są dobre albowiem nie doszło do uszkodzenia śródstawowego w obrębie narządu ruchu tak aby w przyszłości mogło to być powodem rozwoju dalszych zmian zwyrodnieniowych pourazowych. W chwili obecnej przebyty wypadek nie wpływa w jakikolwiek sposób na funkcjonowanie powódki. Jej stan zdrowia z ortopedycznego punktu widzenia wrócił do stanu sprzed zdarzenia. Aktywność sportową sprzed wypadku powódka mogła kontynuować po ok. pół roku od wypadku i ze stopniowym zwiększaniem intensywności po 12-18 miesiącach od wypadku (opinia biegłego M. G. - k.219). --- STRONA 4 --- Powódka w chwili wypadku była uczennicą Klasy II Technikum w Zespole Szkół (...) w Z. - technik geodeta. W szkole była osobą spokojną, nie sprawiającą problemów wychowawczych i angażującą się w życie klasy i szkoły, do której uczęszczała. Chętnie uczestniczyła w organizacji różnych atrakcji turystycznych, wycieczkach szkolnych, projektach edukacyjnych, zajęciach dodatkowych. Reprezentowała również klasę w konkursach między- 4 klasowych. Największe sukcesy osiągała w zawodach sportowych. Do jej największych osiągnięć należy zaliczyć I, II i III miejsce w Powiatowych Zawodach Lekkoatletycznych w latach 2014-2015, III miejsce w Powiatowych Mistrzostwach Szkół Ponadgimnazjalnych w Sztafetowych Biegach Przełajowych w latach 2014- 2015, IV miejsce w Mistrzostwach Powiatu (...) w P. Siatkowej w 2015r. Powódka uczestniczyła również w XVII (...) Igrzyskach (...) Szkolnej w biegu na orientację w 8.06.2016r. Do szkoły wróciła z początkiem 2017 roku (k.53- 54). W chwili obecnej powódka ma 23 lata. Ukończyła technikum. Ma wykształcenie średnie z maturą. Pracuje jako pakowacz w pełnym etacie w firmie (...) w S. na umowę o pracę na czas nieokreślony. Nie ma orzeczonej niepełnosprawności. Nie pobiera świadczeń rentowych. Ma zamiar podjąć studia ale nie na kierunku geodezyjnym. Od listopada 2020 roku mieszka w S. gdzie wynajmuje mieszkanie. Jeździ na rolkach i rowerze oraz stosuje lekkie ćwiczenia rozciągające. Po wypadku była raz na wyjeździe zarobkowym w Holandii (zeznania powódki - k.319v-320). Na skutek zgłoszenia przez powódkę szkody pozwany prowadził postępowanie likwidacyjne, w wyniku którego decyzją z dnia 20.10.2017r. przyznał i wypłacił powódce kwotę 6.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną wypadkiem z dnia 10.11.2016r. (k. 13-13v). Po wypadku powódka poniosła koszty leczenia i rehabilitacji, w tym : a. 14,99 zł za zakup żelu F. 2.5% 50g - faktura VAT nr (...) (k.55, k.63), b. 1.000 zł za rehabilitację w (...) Medycznej (...) P. w S. - faktura Vat nr (...) (k.56), c. 39,97 zł za zakup leku A. 1,5g 20 sasz/lntra - faktura VAT nr (...) (k.57), d. 65 zł za usługę (...) w dniu 22.12.2016r. - faktura VAT nr (...) (k.58), e. 120 zł za wizytę u ortopedy w dniu 20.04.2017r. - (k.59), f. 70 zł za zakup kuli inwalidzkiej uchylnej 2-regulacja - faktura VAT nr RA- 29/11/2016/77 (k.60), g. 21,65 zł za zakup (...). dojelit. 0,02g 14 tabl i K. forte tabl. powl. 0,1 g 30 tabl. - faktura VAT nr (...) (k.61), 5 h. 19,90 zł za zakup F. saszet. 30 saszetek - faktura VAT nr (...) (k.62), i. 100 zł za wizytę u neurologa w dniu 10.01.2017r. - faktura VAT nr (...) (k.64), --- STRONA 5 --- j. 100 zł za wizytę u neurologa w dniu 03.12.2016r. - faktura VAT nr (...) (k.64), k. 100 zł za wizytę u neurologa w dniu 01,04.2017r. - faktura VAT nr (...) (k.18). Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie: dokumentów zgromadzonych w aktach II K (...), akt szkody (k. 141), korespondencji przedsądowej stron (k.12-13v), historii leczenia powódki (k.14-17, k.19-22, k.29-52, k.127-137, k.220), dokumentów potwierdzających osiągnięcia powódki (k.23-28), opinii o uczniu (k.53-54), faktur VAT/paragonów dokumentujących poniesione koszty leczenia i rehabilitacji (k.18, k.55-64), opinii lekarskich o stanie zdrowia powódki (k. 86-91 v), kosztorysu dalszej rehabilitacji (k. 138-139), opinii biegłego ortopedy M. G. (2) (k.216-219, k.288), opinii biegłego neurologa J. T. M. (k.268-274, k.292-293) i zeznań powódki (k.319v-320). Sąd nie uwzględnił wniosku dowodowego powódki o przeprowadzenie dodatkowych opinii uzupełniających biegłych ortopedy i neurologa ponieważ brak było uzasadnionych podstaw do przeprowadzenia takich opinii (k.319). Złożone przez biegłych opinie były jednoznaczne, rzeczowe, spójne i należycie uzasadnione. Wydając swoje opinii biegli dysponowali zebranym w sprawie materiałem dowodowym, który stanowił kompleksową dokumentację z leczenia powódki. Podkreślić również należy, że wydane przez biegłych opinie nie były przez powódkę kwestionowane (k.229 i k.289). Zarzuty pozwanego odnośnie opinii biegłego ortopedy uznać należało tylko i wyłącznie za polemikę strony z prawidłowymi ustaleniami biegłego, które nie mogły doprowadzić do wzruszenia wydanej przez biegłego opinii, tym bardziej, że biegły odpowiedział na wszelkie wątpliwości strony pozwanej (k.288 w zw. z k.225-226 i k.302-302v). Sąd zważył, co następuje: 6 W niniejszej sprawie pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności co do samej zasady dlatego w tym miejscu zaznaczyć jedynie można, że odpowiedzialność pozwanego ubezpieczyciela za skutki wypadku drogowego z dnia 10.11.2016r. w wyniku którego obrażeń ciała doznała powódka znajduje swoją podstawę w treści art. 822 § 1 k.c. w zw. z umową OC. Z kolei podstawą prawną dochodzonej przez powódkę kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną tym wypadkiem stanowił przy tym art. 445 § 1 k.c. zgodnie z którym w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym, a więc w art. 444 k.c., tj. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Należy podkreślić, iż zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego ( wyrok z dnia 28.06.2005 r., I CK 7/05, LEX nr 153254 ) „Na rozmiar krzywdy, a w konsekwencji wysokość zadośćuczynienia, składają się cierpienia fizyczne i psychiczne, których rodzaj, natężenie i czas trwania należy każdorazowo określić w okolicznościach konkretnej sprawy. Mierzenie krzywdy wyłącznie stopniem uszczerbku na zdrowiu stanowiłoby niedopuszczalne uproszczenie nieznajdujące oparcia w obowiązującym prawie. Nadmienić też trzeba, że kwoty zadośćuczynienia zasądzane w innych sprawach mogą stanowić jedynie wskazówkę dla sądu rozpoznającego daną sprawę, natomiast w żadnym stopniu sądu tego nie wiążą”. O wysokości zadośćuczynienia powinien w zasadzie decydować rozmiar doznanej krzywdy wyrażony stopniem cierpień fizycznych i psychicznych (por. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNCP 1974, nr 9, poz. 145, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r„ I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy przede podkreślić, że na skutek wypadku z dnia 10.11.2016r. powódka doznała urazu w postaci złamania miednicy, które nie wymagało hospitalizacji. Nie mniej jednak złamanie wymagało odciążenia (leżenie w domu), a potem chodzenia o kulach do kwietnia 2017 roku. Do upływu 3 miesięcy po wypadku powódka wymagała przy tym pomocy osób trzecich w podejmowaniu przez nią podstawowych czynności dnia codziennego. Konieczne było leczenie --- STRONA 6 --- specjalistyczne i rehabilitacja w okresie od stycznia do maja 2017 roku. Korzystanie z jednej serii rehabilitacji okazało się wystarczającym leczeniem albowiem zakres ruchów w stawach po zakończonym już leczeniu jest nieograniczony i siła 7 mięśniowa jest pełna, a chód wydolny. Nie mniej jednak przebyty uraz spowodował powstanie trwałego uszczerbku na zdrowiu powódki z przyczyn ortopedycznych w wysokości 5% za następstwa złamania kości łonowej lewej. Równolegle z leczeniem w Poradni ortopedycznej powódka korzystała z pomocy neurologa ponieważ uskarżała się przede wszystkim na bóle głowy po wypadku gdyż w jego następstwie straciła na chwilę przytomność i rozpoznano u niej wstrząśnienie mózgu, które wraz z dolegliwościami bólowymi głowy, koszmarami sennymi i lękami przez jazdą pojazdem skutkowały powstaniem u powódki trwałego uszczerbku na zdrowiu z przyczyn neurologicznych w wysokości 2%. Pomimo powyższego uszczerbku na zdrowiu należy jednak podkreślić, że nie ma konieczności dalszego leczenia powódki, które uznać należało za zakończone w kwietniu 2017 roku. Po zakończonym leczeniu nie stwierdzono żadnych schorzeń czy dysfunkcji. W chwili obecnej przebyty wypadek z ortopedycznego punktu widzenia nie wpływa w jakikolwiek sposób na funkcjonowanie powódki, a powódka powróciła już do stanu zdrowia sprzed wypadku. Czasami uskarża się na miejscowe bóle głowy ( w skroniach ) i bóle w lewym biodrze lecz z neurologicznego punktu widzenia brak jest podstaw do stwierdzenia jakichkolwiek odchyleń od stanu prawidłowego. Jednocześnie brak jest podstaw do przyjęcia aby bóle w biodrze wynikały z jakichkolwiek ograniczeń w zakresie ruchu w stawach, których nie potwierdził w badaniu biegły ortopeda. Powódka skończyła przy tym technikum, do którego uczęszczała w chwili wypadku i w chwili obecnej podjęła się pracy fizycznej. Po zakończonym leczeniu zdecydowała się również na wyjazd za granicę w celach zarobkowych. Teraz jeździ na rolkach i na rowerze. Nie ma również powodu aby powódka nie uprawiała sportu tak jak przed wypadkiem. Powyższe w sposób jednoznaczny prowadzi do wniosku, że rokowania co do dalszego stanu zdrowia powódki są dobre, a w przyszłości nie można spodziewać się dalszych zmian zwyrodnieniowych pourazowych, na co zwracał uwagę biegły ortopeda (k.219). W konsekwencji powyższego sąd uznał, że zadośćuczynienie dla powódki z uwagi na skuteczne zakończenie procesu leczenia przy braku dalszych ograniczeń co do funkcjonowania powódki w życiu codziennym winno co najwyżej sięgać kwoty 28.000 zł. Roszczenie zgłoszone przez powódkę uznać należało przy tym za zbyt wygórowane przede wszystkim z tego powodu, że brak jest jakichkolwiek podstaw do 8 stwierdzenia aby przedmiotowy wypadek i związane z nim następstwa dla życia i zdrowia powódki po wypadku wpływały w znaczący sposób na dalsze funkcjonowanie powódki w społeczeństwie. Powódka powróciła bowiem do stanu zdrowia sprzed wypadku. Uwzględniając przy tym wypłaconą przez pozwanego kwotę 6.000 zł tytułem zadośćuczynienia wtoku postępowania likwidacji szkody, sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 22.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 3.433,50 zł od dnia 21.10.2017r. do dnia zapłaty, a od kwoty 18.566,50 zł od dnia 31.08.2018r. do dnia zapłaty (punkt 2 wyroku). O odsetkach od zasądzonej w ten sposób kwoty sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. i art. 817 § 1 k.c. uwzględniając po pierwsze wymagalność roszczenia dnia następnego po wydaniu przez pozwanego decyzji o wypłacie zadośćuczynienia z dnia 20.10.2017r. (k.13) i po drugie rozszerzenie powództwa pismem z dnia 27.06.2018r. do którego pozwany ustosunkował się pismem z dnia 31.08.2018r. (k.151). Odnośnie żądanej przez powódkę kwoty 47.570,90 zł tytułem odszkodowania to niewątpliwie podstawą prawną dochodzonego roszczenia jest komentowany wyżej art. 444 § 1 k.c. Z dochodzonej przez powódkę kwoty odszkodowania sąd uwzględnił poniesione przez nią koszty leczenia i rehabilitacji wykazane przez powódkę odpowiednimi fakturami VAT znajdującymi się na kartach - k. 18 i k. 55-63 ponieważ pozostawały one w związku z doznanymi przez powódkę obrażeniami związanymi z wypadkiem z dnia 10.11,2016r. Koszty tego leczenia wyniosły razem 1.651,51 zł. Z uwagi jednak na fakt, że powódka z tego tytułu dochodziła jednak kwoty niższej bo w wysokości 1.566,50 zł, sugerując się zasadą zatem zasadą nieorzekania ponad zgłoszone żądanie (zob. art. 321 k.p.c.) w tej części sąd uwzględnił żądanie do kwoty jaką żądała z tego tytułu powódka tj. 1.566,50 zł. --- STRONA 7 --- Oprócz powyższego sąd uwzględnił również poniesione przez powódkę koszty opieki osób trzecich lecz w rozmiarze jaki wynikał z treści opinii biegłego ortopedy M. G. i przy zastosowaniu kosztów opieki według stawki osób samozatrudnionych i/lub pracujących na umowę zlecenie w kwocie po 12 zł/h w 2016 roku i po 13 zł/h w 2017 roku, a nie w kwocie po 13.70 zł jak żądała tego powódka. Skoro zgodnie z opinią biegłego powódka wymagała pomocy w okresie do 3 miesięcy po wypadku tj. do dnia 10.02.2017r. przy czym w 1-szym miesiącu zakres tej pomocy wynosił 6h dziennie, w 2-drugim miesiącu po wypadku 4h dziennie, a w 3-trzcim 9 miesiącu po wypadku tylko 1h dziennie, to tym samym stwierdzić należało, że w 2016 roku powódka wymagała łącznie pomocy w rozmiarze 264 h [(20 dni listopada x 6h) + (10 dni grudnia x 6h) + (21 dni grudnia x 4h)], a w 2017 roku w rozmiarze 71 h [(10 dni stycznia x 4h) + (21 dni stycznia x 1 h)+ (10 dni lutego x 1 h)]. Koszt opieki osób trzecich w 2016 roku mógł co najwyżej wynosić 3.168 zł (264h x 12 zł/h), a w 2017 roku 923 zł (71 h x 13 zł/h) - razem koszty opieki 4.091 zł. Odszkodowanie mogło zatem wynosić co najwyżej kwotę 5.657,50 zł, a żądanie przewyższające tę kwotę sąd uznał za nieznajdujące oparcia w zebranym materiale dowodowym. W konsekwencji tytułem odszkodowania sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.937,50 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 1.566,50 zł od dnia 21.10.2017r. do dnia zapłaty, a od kwoty 3.371 zł od dnia 31.08.2018r. do dnia zapłaty (punkt 1 wyroku). O odsetkach od zasądzonego w ten sposób roszczenia sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. i art. 817 § 1 k.c. czyniąc te same rozważania jak w przypadku odsetek za opóźnienie od uwzględnionej przez sąd kwoty zadośćuczynienia. W niniejszym procesie powódka zgłosiła również żądanie zasądzenia renty z tytułu zwiększonych potrzeb. Niewątpliwie podstawą prawną tak zgłoszonego żądania jest art. 444 § 2 k.c. zgodnie z którym jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Nie mniej jednak z uwagi na jednoznaczne opinie biegłych ortopedy oraz neurologa brak było jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia tego roszczenia ponieważ z końcem kwietnia 2017 roku powódka zakończyła proces leczenia, który nie powoduje konieczności ponoszenia przez nią dodatkowych kosztów związanych z jakimikolwiek ograniczeniami w życiu codziennym, których nie stwierdził żaden z powołanych biegłych specjalistów. Stąd roszczenie zasądzenia renty należało oddalić w całości jako nieuzasadnione ponieważ powódka nie wymaga opieki osób trzecich, dalszej rehabilitacji ani stosowania leków (punkt 3 wyroku). Z uwagi na zakończony proces leczenia i powrót powódki do stanu zdrowia sprzed wypadku oddalić należało również żądanie ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość (punkt 3 wyroku). 10 O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., a skoro powódka wygrała zaledwie w 11%, to tym samym sąd zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.706,13 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na które złożyły się koszty zastępstwa procesowego każdej ze stron w wysokości 917 zł oraz wpłacone przez nie zaliczki po 1.000 zł każda [(1917 x 11%) - (1917 zł x 89%)] (punkt 5 wyroku). O nieuiszczonych kosztach sądowych, stanowiących brakującą opłatę sądową od pozwu w kwocie 11.970 zł, sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 uksc nakazując ściągnąć od powódki z zasądzonego na jej rzecz roszczenia część tej opłaty w kwocie 10.243,10 zł ( (...) 89% - 250 zł), a od pozwanego pozostałą część tej opłaty w kwocie 1.296,90 zł (11.970 zł x 11 %) - (punkt 4 wyroku). Jan Bartniak ii f

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Koninie Wydział#I C 955/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin#art. 822 § 1 k.c.#art. 445 § 1 k.c.#art. 444 k.c.#art. 455 k.c.#art. 817 § 1 k.c.#art. 444 § 1 k.c.#art. 321 k.p.c.#art. 444 § 2 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 113 ust.