Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 947/19 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 15 grudnia 2020 roku D. P. reprezentowany przez adwokata B. B. pozwem z 12 czerwca 2019 roku (data wniesienia) zażądał zobowiązania pozwanej A. B. do przeproszenia go poprzez wywieszenie sprostowania na bramach wejściowych do klatek budynków wspólnoty mieszkaniowej w K. przy ul. (...), na profilu prywatnym F. (...) oraz za pośrednictwem systemu (...) służącym do komunikacji z mieszkańcami wspólnoty a zarządzanym przez administrację wspólnoty, o treści „Przepraszam Pana D. P. za podanie nieprawdziwych informacji, iż wykorzystuje członkostwo w Zarządzie Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) – K w K. do załatwiania własnych spraw oraz, że lekceważy problemy członków Wspólnoty Mieszkaniowej - na okres 14 dni. Ponadto powód zażądał zasądzenia od pozwanej na jego rzecz kwoty 6 000 złotych tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenia od pozwanej kosztów postępowania według norm przepisanych. Na uzasadnienie powyższego powód podał, że jest członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) w K. i był zainteresowany wynajęciem od tej wspólnoty powierzchni w garażu podziemnym i dlatego zwrócił się do administratora budynku o poddanie tej kwestii pod głosowanie mieszkańców. Pozwana była przeciwna temu najmowi i podjęła działania zmierzające do przekonania członków wspólnoty do zagłosowania przeciw uchwale i odwołania powoda z funkcji członka zarządu wspólnoty. Oprócz podania argumentów pozwana zdecydowała się przedstawić powoda w złym świetle i przygotowała ulotkę, którą rozpowszechniała w marcu i kwietniu 2019 roku na terenie wspólnoty, tj. w klatkach wejściowych do budynków (...) – J przy ul. (...) w miejscach ogólnodostępnych i w skrzynkach pocztowych mieszkańców oraz na profilu na portalu F. (...), który jest dostępny dla wszystkich członków wspólnoty. W treści tych ogłoszeń pozwana podała wytłuszczonym drukiem, że powód „wykorzystuje członkostwo w zarządzanie naszej wspólnoty do załatwiania własnych interesów” nadto w ulotce wskazała, że powód „który niejednokrotnie już bezprawnie tam parkował samochód i utrudniał nam wyjazd śmiejąc się w głos”. Zdaniem powoda to stwierdzenie jest nieprawdziwe i w sposób rażący narusza jego dobre imię i cześć. Powód od 3 lat pełni funkcję członka zarządu wspólnoty, zajmując się licznymi jej sprawami czyniąc to w czasie prywatnym i nieodpłatnie, co sprawia, że twierdzenia pozwanej są jeszcze bardziej krzywdzące. Publiczny charakter oświadczeń pozwanej naraził powoda na utratę zaufania wymaganego do pełnienia funkcji członka zarządu wspólnoty oraz wykonywanego przez niego zawodu księgowego. Powód pismem z 16 kwietnia 2019 roku wezwał pozwaną do zaprzestania naruszeń i przeproszenia go, w odpowiedzi na nie pozwana nie zaprzeczyła rozpowszechnianiu wskazanych informacji, jednak zakwestionowała ich bezprawny charakter podnosząc, że zarzuty są prawdziwe. W odpowiedzi na pozew A. B. reprezentowana przez adwokat A. G. wniosła o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych. Pozwana wskazała, że wraz z rodzicami i bratem jest współwłaścicielką lokalu mieszkalnego przy ul. (...), wraz z lokalem rodzina pozwanej nabyła część prawa własności garażu i wyłączne prawo do korzystania z miejsc parkingowych 28, 29 i 31, powód jest zaś właścicielem wyłącznie miejsca parkingowego oznaczonego nr 30. Zgodnie z aktami notarialnymi zawieranymi z deweloperem strona nabywająca nie jest uprawniona do korzystania z miejsc parkingowych przez nią niezakupionych oraz dróg dojazdowych a ponadto do parkowania na drogach dojazdowych do garażu. Miejsca parkingowe zostały na mapie i w samym garażu rozrysowane wyraźnie. Powód swój pojazd parkuje na miejscu parkingowym w sposób niedozwolony – zajmując część drogi dojazdowej, przez co utrudnia lub uniemożliwia dostęp do skrzynki technicznej oraz utrudnia a czasami uniemożliwia parkowanie właścicielom położonych obok miejsc. Pozwana zwracała powodowi uwagę na uciążliwość jaką dla niej powoduje stosowany przez niego sposób parkowania, powód nie zaprzestał jednak swojego działania, zaczął zaś coraz częściej złośliwie parkować pojazd tak aby utrudnić pozwanej parkowanie. O zmianę sposobu parkowania powoda prosił też brat pozwanej – M. B. (1), powód jego prośby również zignorował i stwierdził, że będzie parkował, jak ma ochotę i życzył mu aby rychło zepsuł mu się pilot do bramy tak by był zmuszony przyjść do powoda z prośbą o pomoc. Nadto zdaniem pozwanej, powód twierdzi, że wykonuje usługi na rzecz Wspólnoty nieodpłatnie, podczas gdy tak naprawdę domaga się za nie przywilejów w postaci przymykania oka na łamanie przez niego regulaminu i stawia się ponad zasadami, których przestrzeganie egzekwuje. Pozwana dowiedziała się o projekcie uchwały 10/2019 w sprawie odpłatnej dzierżawy powierzchni 18m2 przylegającej do miejsca postojowego nr 30 w garażu. Powód miał dzierżawić to miejsce za 100 zł miesięcznie. Pozwana poinformowała administratora – J. Ł. jakim problemem jest dla niej sposób parkowania
--- STRONA 2 ---
stosowany przez powoda i unaoczniła jej to podczas wizji lokalnej. Administrator uznała, że sprawa zostanie rozstrzygnięta przez wspólnotę na głosowaniu. Po zakończeniu zebrania pozwana usłyszała od powoda zdanie, że i tak załatwi sobie to miejsce w garażu. Wobec braku reakcji powoda na prośby i nieudzielenia pomocy przez administrację pozwana zwróciła się bezpośrednio do sąsiadów prosząc ich o głosowanie przeciw uchwale – na stronie wspólnoty na F. zamieściła wpis, w którym opisała sytuację, przy czym nie ujawniła danych powoda, pisała o nim jako o (...). Inni mieszkańcy na grupie facebookowej byli również oburzeni zachowaniem powoda. Fakt, że projekt uchwały obiektywnie był niekorzystny dla wspólnoty, a jedyną osobą, która mogła z uchwały skorzystać był powód wskazuje na to, że twierdzenie pozwanej, że powód wykorzystuje funkcję członka zarządu wspólnoty było zasadne. Zdanie to ponadto pozwana zamieściła jedynie na ulotce, nie udostępniła go zaś w Internecie. Jedna z sąsiadek na internetowym portalu wspólnoty zasugerowała pozwanej wywieszenie ulotki wskazując, że kwestia uchwały jest poważna i dotyczy całej wspólnoty. Mieszkańcy wyrazili poparcie dla pozwanej i potwierdzili, że ta sprawa nie dotyczy tylko jej, lecz całej wspólnoty. Powyższe, zdaniem pozwanej, wskazuje na to, że działała w uzasadnionym interesie prywatnym i społecznym i jej zachowanie nie było bezprawne. Nadto pozwana postępowała taktownie i w poście internetowym nie ujawniła danych powoda, on sam postanowił się ujawnić i wziąć udział w dyskusji, gdzie nadto naruszył dobra osobiste pozwanej nazywając ją oszustką. Dodatkowo zdaniem pozwanej, powód stosuje podwójne standardy, gdyż w innej sprawie, kiedy jeden z mieszkańców przypiął swój rower w niedozwolonym miejscu stanowiącym część wspólną powód nazwał tę osobę „upośledzoną”. Zachowanie powoda doprowadziło do utraty zaufania wobec jego osoby przez część mieszkańców, dotychczasowe wyniki z systemu M. wskazują, że prawdopodobnie nie uzyska absolutorium a uchwała dotycząca dzierżawy części powierzchnia garażu zostanie rozstrzygnięta negatywnie. Na końcu pozwana podała, że powód jako członek zarządu wspólnoty miał wpływ na akceptowanie faktur, a część urządzeń elektrycznych zakupionych na rzecz wspólnoty została nabyta w przedsiębiorstwie należącym do ojca powoda, bez przeprowadzania przetargu. Ceny tego sprzętu, zdaniem pozwanej zostały zawyżone ze stratą dla wspólnoty. Powód wykorzystując swą pozycję w zarządzanie działał na rzecz swojej rodziny, twierdzenia pozwanej są więc w jej ocenie prawdziwe. Nadto zdaniem pozwanej powód nie wykazał, aby doszło do naruszenia jego dóbr osobistych w postaci utraty zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu księgowego, powód na swoim profilu na F. podaje się za elektrotechnika. Poznawana wskazała, że granice dozwolonej krytyki osób wchodzących w skład zarządu wspólnoty mieszkaniowej są szersze w porównaniu do osób niesprawujących takiej funkcji. Powód podejmując się pracy w zarządzie musiał godzić się na kontrolę i krytykę swego postępowania. Bezspornym między stronami było, że Pozwana A. B. jest współwłaścicielką lokalu mieszkalnego nr (...) w budynku przy ul. (...) w K. a nadto współwłaścicielką udziału w garażu (...) wyłącznym prawem do korzystania z miejsca parkingowego nr 29. Powód jest właścicielem lokalu w tym samym budynku oraz przysługuje mu wyłączne prawo do korzystania z miejsca parkingowego nr 30, które przylega do miejsca parkingowego pozwanej. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: D. P. jest członkiem zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul (...) w K.. W związku z posiadaną wiedzą z zakresu elektrotechniki powód doradzał zarządowi wspólnoty w sprawie zakupu różnych części elektrycznych oraz np. w kwestii wymiany automatu bramowego oraz w sprawie wyboru firmy zajmującej się przeglądami czujników tlenku węgla i (...) w garażu. Powód nieodpłatnie zaprogramował również ok. 1 000 pilotów do bramy dla lokatorów. Piloty oraz część innych urządzeń były nabywana przez wspólnotę w firmie należącej do ojca powoda. Dowód: zeznania powoda k. 130 – 130v, zeznania świadka J. Ł. k. 32v, wiadomość e-mail od J. Ł. k. 67, faktury VAT k. 59 - 65 , zeznania świadka M. B. (2) k. 78 Na przełomie grudnia 2018 roku i stycznia 2019 roku D. P. zaczął parkować swój samochód na stanowisku nr 30 w ten sposób, że część pojazdu (zwykle ok 0,5 metra) wystawała poza obrys miejsca parkingowego i znajdowała się na części wspólnej nieruchomości, stanowiącej drogę dojazdową do miejsc parkingowych. Powyższy sposób parkowania samochodu utrudniał pozwanej oraz jej bratu M. B. (1) wykonywanie manewru parkowania (szczególnie tyłem) na miejscach parkingowych należących do jej rodziny. W przedniej (dochodzącej do ściany) części miejsca parkingowego powód przechowywał motocykl, śmieci i inne drobne rzeczy, co uniemożliwiało mu dojazd do końca miejsca parkingowego. Dowód: zeznania świadka Ł. B. k. 117, zeznania świadka M. B. (1) k. 188, zeznania świadka M. B. (2) k. 77v – 78, zeznania pozwanej k. 131, fotografie k. 107 - 111
--- STRONA 3 ---
Zgodnie z § 1 pkt 11 Regulaminu Porządku Domowego i Z. Korzystania z Lokali Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku (...) przy ul. (...) w K. parkowanie pojazdów w halach garażowych dozwolone jest wyłącznie na miejscach przepisanych Aktem Notarialnym do mieszkania. Parkowanie na cudzych miejscach bez zgody Właściciela jest niedozwolone i może skutkować wystawieniem przez Właściciela faktury za bezumowne korzystanie z cudzej własności. Pojazdy winny być parkowane w obrębie linii wyznaczających miejsca postojowe. Dowód: Regulamin Porządku Domowego i Z. Korzystania z Lokali Wspólnoty M. Budynku (...) przy ul. (...) w K. k. 113 - 115 Brat pozwanej - M. B. (1) w konwersacji na platformie F., która odbyła się 8 grudnia 2018 roku, poinformował powoda, że jego samochód V. (...) utrudnia mu parkowanie na jego miejscu postojowym. Powód odpowiedział, że może parkować w ten sposób, że połowa jego samochodu będzie wystawać do tyłu, stwierdził „będę sobie tam stawał jak mi się tam podoba, tyle Ci powiem, nie mam przyjemności z Tobą rozmawiać”, „idź zrób zdjęcie i dodaj na fb, nie umiesz przyjść i się zapytać tylko obsmarowywać gównem na internecie to nie mam o czym z tobą rozmawiać”. Na pytanie M. B. (1) czemu nie umie się zmieścić na swoim miejscu odpowiedział: „nie umiem, mogę iść wystawić jeszcze dalej”, „nie mam ochoty z Tobą pisać i trzymać znajomości, skoro nie umiesz zapytać się jak człowiek tylko pisać bzdury w internecie, tak btw jak chciałeś dodać piloty poza programem to jakoś nie widziałeś problemu, kij ma dwa końce, mam nadzieję, że rychło Ci się zepsuje i będziesz wtedy pukać z prośbą o pomoc”. Dowód: zeznania M. B. (1) k. 118, zeznania pozwanej k. 131, zrzut konwersacji na portalu F. k. 37 - 39 W innej sprawie w poście na F. powód nazwał innego z mieszkańców upośledzonym ze względu na sposób przypinania przez niego roweru na drodze pożarowej, co wywołało oburzenie u części użytkowników platformy. Dowód: zrzut ekranu k. 55 - 58 Pozwana dwukrotnie była w mieszkaniu powoda, aby poprosić go by nie parkował swojego samochodu w sposób utrudniający jej manewr parkowania. Za pierwszym razem powód zignorował prośbę i oświadczył, że będzie parkował tak jak chce, za drugim razem nie otworzył pozwanej drzwi. Dowód zeznania pozwanej k. 131, zeznania Ł. B. k. 117 – 117v Wobec bezskuteczności próśb kierowanych do powoda, pozwana kilkakrotnie zgłaszała sprawę do administratora wspólnoty – J. Ł., na skutek zgłoszeń pozwanej administrator poprosiła powoda, aby nie parkował w taki sposób. Powyższe działania nie przyniosły rezultatu, a powód nadal parkował samochód jak dotychczas. Dowód: zeznania świadka J. Ł. k. 32v - 33, zeznania pozwanej k. 131v Powód postanowił nabyć część wspólnej nieruchomości stanowiącą drogę dojazdową w garażu, na którą wykraczał parkowany przez niego samochód. J. Ł. poinformowała go, że jest to niemożliwe, bo wiązałoby się ze zmianą wielkości udziałów we własności nieruchomości, wskazała mu, że możliwa jest dzierżawa tego gruntu. Z inicjatywy powoda powstał projekt uchwały nr 10/2019 w sprawie udzielenia przez wspólnotę zgody na odpłatną (100 zł miesięcznie) dzierżawę powierzchni 18m2 w garażu przyległej do miejsca postojowego powoda (nr 30), projekt ten opublikowano 27 marca 2019 roku. Wysokość czynszu za dzierżawę zaproponowała administrator J. Ł.. Dowód: zeznania J. Ł. k. 38v Po powstaniu wniosku o podjęcie uchwały w sprawie dzierżawy J. Ł. zarządziła wizję lokalną w celu oceny czy sposób parkowania stosowany przez powoda utrudnia wyjazd z parkingu innym mieszkańcom. W trakcie wizji między stronami dochodziło do wymiany zdań, która nie miała charakteru wulgarnego. W trakcie wizji okazało się, że wykonywanie miejsca parkingowego jest utrudnione. Administrator wspólnoty J. Ł. zaproponowała pozwanej by prosiła powoda o przestawienie samochodu, gdy będzie chciała wyjechać z parkingu. Bezpośrednio po wizji lokalnej powód powiedział pozwanej, że i tak załatwi sobie miejsce parkingowe, bo jest członkiem zarządu wspólnoty. Kolejny raz podobne słowa wypowiedział ok. 2 tygodni po wizji, gdy mijał się z pozwaną koło komórek lokatorskich.
--- STRONA 4 ---
Dowód: zeznania Ł. B. k. 117 – 117v, zeznania pozwanej k. 131v, zeznania J. Ł. k. 82v - 83 Pozwana postem z 30 marca 2019 roku opublikowanym na grupie facebookowej ‘Mieszkańcy Sołtysowska P.” zwróciła się do mieszkańców bloku 10 E o głosowanie przeciwko uchwale. Pozwana dokładnie opisała w jaki sposób powód utrudnia jej wyjeżdżanie z miejsca parkingowego, wskazała, że nie otrzymała pomocy ze strony administracji wspólnoty. Podała również, że na jej prośby o zmianę sposobu parkowania powód „śmieje się w głos” i mówi „jak będę płacił to będę robił co chciał”. Pozwana zamieściła również zdjęcia, które prezentowały sposób parkowania powoda. Pozwana w treści wpisu nie podała danych osobowych powoda, pisząc o jego zachowaniu posługiwała się słowem (...). W rozmowie pod publikacją mieszkańcy wyrazili wsparcie dla pozwanej i krytycznie odnieśli się do działań powoda. Jedna z użytkowniczek zasugerowała, aby pozwana zamieściła informację o sprawie na tablicy informacyjnej, gdyż sprawa jest poważna a zainteresowanie nią niewielkie. Powód wziął udział w dyskusji, w stosunku do pozwanej oraz innego z użytkowników portalu posłużył się słowem „burak” wskazał również, że pozwana wynajmuje mieszkanie (...) osobom podczas gdy tylko jedna osoba zgłoszona jest do czynszu, co przekłada się na niedopłatę za usuwanie śmieci. Wskazał również, że A. B. innych mieszkańców „oszukuje i okrada przez ten proceder”. Dowód: zrzuty wpisów pozwanej oraz dyskusji na portalu F. k. 42 – 54 Pozwana w klatce w budynku przy ul. (...) umieściła ogłoszenie, w którym wskazała, że D. P. stosowanym przez siebie sposobem parkowania utrudnia jej oraz jej rodzinie wyjazd z należących do nich miejsc parkingowych, wskazała również, że powód mówi, że jak „będzie płacił to będzie robił co chciał”, podniosła, że nie otrzymała w tej kwestii właściwej pomocy ze strony administracji wspólnoty. Pozwana zwróciła się również do sąsiadów z prośbą o głosowanie przeciwko uchwale 10/2019 dotyczącej zgody na dzierżawę. Na końcu oświadczenia pozwana zaapelowała o głosowanie przeciwko uchwale nr 4 dotyczącej udzielenia absolutorium D. P. wskazując, że wykorzystuje on członkostwo w zarządzie wspólnoty do załatwiania własnych interesów, a jego postawa podczas wizji lokalnej utwierdza ją w przekonaniu, że nie jest on osoba którą powinna reprezentować wspólnotę. Ulotki o tej treści pozwana umieszczała również w skrzynkach pocztowych mieszkańców budynku (...). Dowód: ulotka pozwanej k. 10, zeznania J. Ł. k. 32v, zeznania Ł. B. k. 117v, zeznania świadka M. B. (1) k. 118 – 118v, zeznania pozwanej k. 131, zeznania świadka M. B. (2) k. 77v Pismem datowanym na 16 kwietnia 2019 roku pełnomocnik powoda wezwał pozwaną do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych powoda oraz przeproszenie go poprzez zamieszczenie stosownych sprostowań na bramach wejściowych do budynków (...) – K przy ul. (...) oraz na profilu (...) na F.. Dowód: pismo pełnomocnika powoda k. 9 Pismem z 30 kwietnia 2019 roku pozwana odmówiła spełnienia żądań powoda wskazując, że nie narusza jego dóbr osobistych, nie pomawia go ani nie oczernia szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko. Dowód: odpowiedź pozwanej na pismo powoda k. 11 Dotychczasowe wyniki głosowania wskazują, że członkowie wspólnoty mieszkaniowej w większości zagłosowali przeciwko uchwale w sprawie dzierżawy powierzchni w garażu oraz uchwale dotyczącej udzielenia D. P. absolutorium za rok 2018. Dowód: wyniki głosowań k. 40, 41 Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dostarczonych przez powodów w postaci m.in. dokumentacji, zrzutu postu opublikowanego przez pozwaną, zrzutu rozmowy powoda z M. B. (1), Regulaminu Porządku Domowego i Z. Korzystania z Lokali Wspólnoty, ulotki rozpowszechnianej przez pozwaną. Okoliczności sporu między stronami ustalono na podstawie zeznań przesłuchanych w sprawie świadków oraz zeznań pozwanej. Ich depozycje były logiczne i spójne ze sobą nawzajem, nie dopatrzono się w nich żadnych sprzeczności. Fakt niewłaściwego parkowania samochodu przez powoda potwierdza nadto załączona przez pozwaną dokumentacja fotograficzna. Nie były wiarygodne zeznania powoda w zakresie w jakim twierdził, że przed zgłoszeniem przez niego projektu uchwały nie wiedział jednoznacznie, że pozwana i jej brat byli przeciwko sposobowi w jaki parkuje swój samochód. Z konwersacji na portalu F. pomiędzy powodem a M. B. (1)
--- STRONA 5 ---
jednoznacznie wynika, że powód co najmniej od grudnia 2018 roku wiedział, że bratu pozwanej przeszkadza sposób w jaki parkuje. Zeznania powoda w zakresie w jakim opisywał swe działania na rzecz wspólnoty były wiarygodne, potwierdza je treść zeznań J. Ł.. Sąd zważył, co następuje: Powództwo było w całości niezasadne i podlegało oddaleniu. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Stosownie do art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Uprawnienia przysługujące osobie, której dobro osobiste naruszono zależą od spełnienia dwóch przesłanek: faktycznego naruszenia dobra osobistego i bezprawności działania naruszyciela. Przy dochodzeniu zadośćuczynienia pieniężnego poszkodowany powinien ponadto wykazać, że w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych została wyrządzona mu krzywda (szkoda niemajątkowa) oraz udowodnić winę po stronie sprawcy naruszenia. Bezprawność w prawie cywilnym rozumie się szeroko, bezprawnym jest każde zachowanie niezgodne z przepisami prawa lub zasadami współżycia społecznego, które to stanowią etyczne wzorce postępowania akceptowane przez daną społeczność. W kontekście dóbr osobistych, za bezprawne uznaje się każde działanie sprawcy, które powoduje ich naruszenie, chyba że zachodzą okoliczności wyłączające bezprawność. Wśród powyższych okoliczności wymienia się działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, zgoda pokrzywdzonego oraz działanie w ramach uzasadnionego interesu (wyrok SN z 19.10.1989 r., II CR 419/89, LEX nr 8996.). Należy zaznaczyć, że Artykuł 24 § 1 k.c. wprowadza domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych, to pozwanego obciąża więc wykazanie, że jego zachowanie nie jest bezprawne, a naruszenie dóbr osobistych było uzasadnione. W kontekście naruszenia czci i dobrego imienia innej osoby, w literaturze trafnie wskazuje się, że prawdziwość przedstawionej na czyjś temat informacji wyklucza przyjęcie bezprawnego naruszenia tych dóbr osobistych, jeśli jednak przedstawiona informacja dotyczy życia prywatnego poszkodowanego dochodzić może do naruszenia dobra osobistego w postaci prawa do prywatności (tak P. Machnikowski [w:] E. Gniewek, P. Mahnikowski (red.) KC. Komentarz, wyd. 9, Warszawa 2019 str. 65). Zgodnie ze słusznym poglądem, wyrażanym niejednokrotnie przez Sąd Najwyższy, wzajemność naruszeń nie wyłącza ochrony przysługującej na podstawie art. 24 § 1 k.c (wyrok SN z 24.01.2000 r., III CKN 553/98, LEX nr 52737). Powód pełni funkcję członka zarządu wspólnoty mieszkaniowej, której członkiem jest pozwana. Zarząd wspólnoty mieszkaniowej jest organem wspólnoty i do jego ustawowych zadań należy kierowanie sprawami wspólnoty, reprezentowanie jej na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali (art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, dalej u.w.l.). Nadto wskazać należy, że stosownie do art. 20 ust. 1 u.w.l. istnienie zarządu wspólnoty jest obowiązkowe w przypadku budynków, w których liczba lokali wyodrębnionych i niewyodrębnionych wynosi co najmniej 3 (sytuacja taka zachodzi w stosunku do wspólnoty której członkami są strony postępowania). Ze względu na istotne funkcje zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne jakie pełni zarząd wspólnoty mieszkaniowej oraz fakt, że dysponuje środkami finansowymi pochodzącymi od członków wspólnoty trzeba stanowczo uznać, że członkowie wspólnoty mają prawo do skrupulatnej oceny działania zarządu i jego krytyki. Wskazywanie nieprawidłowości działania zarządu czy też niewłaściwego postępowania jego członków leży w uzasadnionym interesie wspólnoty mieszkaniowej jako całości oraz właścicieli poszczególnych lokali wchodzących w jej skład. Krytyka członków zarządu w kwestiach związanych z funkcjonowaniem wspólnoty zasadniczo mieści się w pojęciu działania w uzasadnionym interesie i nie być uznana za bezprawne naruszenie dóbr osobistych tych osób, chyba że polega na podaniu oczywiście nieprawdziwych informacji na ich temat lub swą formą przekracza akceptowalne społecznie granice. Odnosząc powyższe rozważania do stanu faktycznego niniejszej sprawy należało uznać, że opublikowanie przez pozwaną na temat powoda treści wskazanych w pozwie nie stanowiło bezprawnego naruszenia jego dóbr osobistych. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że pozwana publikując informacje o tym, że D. P. parkuje swój pojazd w sposób utrudniający jej rodzinie wyjazd z miejsc
--- STRONA 6 ---
parkingowych, realizowała swój słuszny i uzasadniony interes. Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że powód parkował samochód w ten sposób, że wystawał on poza obrys jego miejsca parkingowego i częściowo stał na części wspólnej nieruchomości, która stanowiła drogę dojazdową. Powyższe utrudniało rodzinie pozwanej wyjazd z ich miejsc parkingowych a nadto obiektywnie stanowiło naruszenie regulaminu Porządku Domowego i Z. Korzystania z Lokali Wspólnoty M., zgodnie z którym pojazdy powinny być parkowane w obrębie linii wyznaczających miejsca parkingowe. Przed publikacją pozwana oraz jej brat kilkakrotnie zwracali powodowi uwagę, że utrudnia im korzystanie z parkingu oraz prosili, aby parkował w sposób prawidłowy. Powód zignorował te wezwania i oświadczył, że będzie parkował tak jak chce - w rozmowach z pozwaną i jej bratem wypowiadał się sposób arogancki i prowokacyjny. Prośby administratora wspólnoty kierowane do powoda również nie przyniosły żadnego rezultatu. Nadto powód podjął działania w celu wydania przez wspólnotę uchwały, która miałaby mu zezwolić na dzierżawę części gruntu w garażu, na którą wystawał jego pojazd. Gdyby uchwała taka została podjęta doszłoby do usankcjonowania sposobu parkowania stosowanego przez powoda, a pozwana straciłaby podstawy do kwestionowania jego zachowania. W takich okolicznościach zwrócenie się do członków wspólnoty o głosowanie przeciw uchwale było w pełni uzasadnione i stanowiło właściwie jedyną realną możliwość zapobieżenia działaniom powoda. Jako członek wspólnoty pozwana miała pełne prawo do namawiania pozostałych członków do głosowania w określony sposób podczas zebrania wspólnoty i realizowała przy tym swój słuszny interes. W treści postu zamieszczonego na portalu F. pozwana formą wypowiedzi w żaden sposób nie obraziła D. P., wypowiedź została sformułowana w sposób grzeczny i rzeczowy, pozwana nie podała nawet danych osobowych powoda, co świadczy o tym, że jedynym celem jej publikacji było zapobieżenie podjęciu uchwały, która godziła w jej interesy jako mieszkańca budynku. W treści postu pozwana wskazała, że powód utrudnia jej korzystanie z parkingu i ignoruje prośby o zaprzestanie tego działania, zebrany materiał dowodowy wskazuje, że powyższe okoliczności były prawdziwe i również dlatego nie mogą być uznane za bezprawne. Powód wziął udział w dyskusji, która wywiązała się pod postem pozwanej, lecz nie odniósł się rzeczowo do podnoszonych przez nią zarzutów, lecz nazwał ją „burakiem” oraz zasugerował, że okrada i oszukuje wspólnotę. Powyższe jednoznacznie wskazywało na to, że powód nie ma zamiaru zaprzestać utrudniania pozwanej korzystania z parkingu oraz dążenia do wydzierżawienia części gruntu w garażu, jego wypowiedź ponownie była arogancka i prowokacyjna. W tym kontekście uzasadnione było zwrócenie się przez pozwaną po raz kolejny do członków wspólnoty poprzez dystrybucję w budynku (...) ulotek informujących o konflikcie na tle parkingu i wzywających do głosowania przeciwko uchwale. Podobnie jak w przypadku publikacji zamieszczonej w Internecie, treść ulotki była rzeczowa i stonowana oraz swą formą nie naruszała czci powoda. Kwestie poruszane w publikowanych przez pozwaną ogłoszeniach były istotne z punktu widzenia jej interesu oraz dotyczyły spraw całej wspólnoty mieszkaniowej, nie stanowiły więc również bezprawnego naruszenia prawa do prywatności D. P.. W ogłoszeniu w formie papierowej pozwana wskazała, że D. P. wykorzystuje członkostwo w zarządzie wspólnoty do załatwiania własnych interesów oraz, że nie jest osobą, która powinna reprezentować wspólnotę i wezwała mieszkańców do głosowania przeciwko uchwale dotyczącej udzielenia mu absolutorium. Wskazanie, że powód nie powinien pełnić funkcji członka zarządu miało charakter ocenny i nie podlega badaniu w kategorii prawdy lub fałszu, a jedynie formy. Forma tej wypowiedzi nie stanowi obrazy powoda, jest prostym stwierdzeniem, że zdaniem pozwanej nie powinien on sprawować pełnionej funkcji w organach wspólnoty. Pozwana jako członek wspólnoty mieszkaniowej ma pełne prawo do wyrażania niezadowolenia z działań członka zarządu oraz dzielenia się tą opinią z pozostałymi mieszkańcami oraz przekonywania ich do głosowania w określony sposób w sprawie uchwały dotyczącej absolutorium. Powód zostając członkiem zarządu wspólnoty powinien był liczyć się z tym, że część mieszkańców może być negatywnie nastawiona do jego działań i że będzie krytykowany. Wypowiedź pozwanej w pełni mieściła się w zakresie dozwolonej krytyki wobec członka zarządu wspólnoty. Stwierdzenie, że powód wykorzystuje członkostwo w zarządzie do załatwiania własnych interesów było nadto prawdziwe i nie może być uznane za bezprawne naruszenie jego czci. Powód po wizji lokalnej powiedział bowiem pozwanej, że ze względu na to, że jest członkiem zarządu i tak załatwi sobie parkowanie w spornym miejscu. W korespondencji internetowej z bratem pozwanej życzył mu by szybko popsuł mu się pilot do bramy i by był zmuszony zwrócić się do powoda o pomoc w sytuacji, w której powszechnie znany był fakt, że powód jako członek zarządu nieodpłatnie programuje piloty. Powyższe w oczywisty sposób miało sugerować A. i M. B. (1), że ze względu na pełnioną przez D. P. funkcję i związane z nią czynności jakie wykonuje na rzecz wspólnoty nie warto prowadzić z nim sporu. Wskazane działania powoda w sposób ewidentny stanowią wykorzystywanie pełnionej funkcji członka zarządu do załatwiania własnych interesów poprzez czynienie ze sprawowanej funkcji argumentu w prywatnym sporze. Powód jako członek zarządu wspólnoty mieszkaniowej i reprezentant jej członków powinien brać pod uwagę problemy i interesy jej mieszkańców oraz zwracać się do nich z szacunkiem, nie zaś korzystać ze stanowiska w celu zniechęcenia ich do prowadzenia z nim sporu. Zdaniem Sądu, to nie działanie pozwanej, lecz niegrzeczne i aroganckie zachowanie powoda w stosunku do innych mieszkańców (nie tylko pozwanej i jej brata) może ewentualnie powodować utratę przez niego zaufania
--- STRONA 7 ---
potrzebnego do sprawowania funkcji członka zarządu, a ocena pozwanej, że powód nie powinien być członkiem zarządu jawi się jako mająca podstawy. Pozwana w odpowiedzi na pozew wskazała również, że powód swoją funkcję członka zarządu wykorzystuje na korzyść swej rodziny poprzez nabywanie towarów w firmie należącej do jego ojca, co miałoby sugerować, że czyni to ze stratą dla wspólnoty. Pozwana okoliczności tej nie udowodniła, w szczególności nie wykazała, by wspólnota u ojca powoda kupowała sprzęty elektryczne po cenach zawyżonych, odbiegających od rynkowych, zaś samo nabywanie produktów u rodziny członka organu nie świadczy jeszcze, że następuje to ze szkodą dla wspólnoty mieszkaniowej. Powyższa okoliczność nie miała jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Pozwana, w żadnej z opublikowanych informacji nie wspomniała bowiem o swym przypuszczeniu, podała jedynie, że powód swe stanowisko wykorzystuje do załatwiania własnych interesów, co jest prawdą, gdyż jak wskazano D. P. w prywatnym konflikcie z rodziną pozwanej powoływał się na fakt bycia członkiem zarządu oraz na nieodpłatne usługi jakie w związku z tym świadczy na rzecz wspólnoty. Z powyższych przyczyn w zachowaniu pozwanej nie można było się dopatrzeć bezprawności, opublikowane przez nią negatywne informacje na temat powoda nie były niezgodne z prawdą, forma wypowiedzi nie stanowiła dla powoda obrazy, a pozwana działała w ramach słusznego interesu prywatnego i w ramach dozwolonej krytyki członka organu wspólnoty. Z powyższych przyczyn roszczenie powoda o ochronę dóbr osobistych oraz roszczenie o zadośćuczynienie za krzywdę związaną z ich naruszeniem podlegały oddaleniu. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. art. 98 § 1 k.p.c. na podstawie którego strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (zasada odpowiedzialności za wynik postepowania). Koszty, które poniesione przez pozwaną wyniosły 737 złotych i złożyły się na nie: 720 złotych tytułem wynagrodzenia adwokata reprezentującego pozwaną (§ 8 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.). oraz 17 złotych stanowiące opłatę skarbową od udzielonego pełnomocnictwa procesowego (art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1546 z późn. zm.). Od powoda na rzecz Skarbu Państwa należało ściągnąć również koszty sądowe w postaci wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa związane ze zwrotem świadkom kosztów stawiennictwa na rozprawie (postanowienia k. 91, 120) w łącznej kwocie 305, 44 złotych – na zasadzie ar. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy#I C 947/19 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 15 grudnia 2020 roku D. P. reprezent#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c#art. 21 ust. 1 ustawy#art. 20 ust. 1 u.w.l.#art. 98 § 1 k.p.c.#art. 1 ust. 1 pkt