Teza / krótkie omówienie
stwierdzenie nabycia z mocy prawa przez Gminę Miejską K. prawa własności przedmiotowej nieruchomości na mocy przepisów ustawy z dnia 10 maja 1990 roku „Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 9/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Barbara Wypchło- Grymek Protokolant: protokolant Ewelina Staroń po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa powodowej (...) Spółki Akcyjnej w W. przeciwko Gminie Miejskiej K. o ochronę dóbr osobistych I. oddala powództwo; II. zasądza od strony powodowej (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz strony pozwanej Gminy Miejskiej K. kwotę 360,00 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych), tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt: I C 9/15 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział I Cywilny z dnia 19 maja 2016r. Strona powodowa (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniosła o: - nakazanie stronie pozwanej Miastu K. zaprzestania naruszania dóbr osobistych Spółki w postaci składania do najemców nieruchomości zlokalizowanej w K. przy ulicy (...)/ (...) nieprawdziwych oświadczeń dotyczących sytuacji prawnej nieruchomości, a w szczególności insynuowania, że Powodowa Spółka działa na szkodę Skarbu Państwa; - nakazanie pozwanemu usunięcia skutków w naruszenia poprzez skierowanie do wszystkich najemców nieruchomości położonej w K. przy ul. (...)/ (...) oraz (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. przy ulicy (...), (...)-(...) W. oświadczenia o następującej treści: Prezydent Miasta K. działający jako starosta przeprasza (...) S.A. w W. za umieszczenie w piśmie z dnia 13 sierpnia 2014 roku niepełnych i nieprawdziwych informacji dotyczących stanu prawnego nieruchomości położonej w K. przy ul. (...)/ (...), oraz sformułowania wskazujące, że (...) S.A. działają na szkodę Skarbu Państwa, a w szczególności za sformułowanie: „W ocenie Wydziału Mieszkalnictwa wszelkie czynności podejmowane przez Spółkę (...) S.A. w W. w stosunku do przedmiotowej nieruchomości, w szczególności zawieranie umów najmu lokali usytuowanych w nieruchomości, pobieranie czynszu, nie znajdują podstaw prawnych i są działaniami na szkodę Skarbu Państwa (lub Gminy Miejskiej K. jako właściciela nieruchomości na podstawie decyzji komunalizacyjnej)” oraz anuluje żądania w zakresie dostarczenia uwierzytelnionych kopii umów najmu oraz niewpłacania czynszu najmu na konto Spółki.
--- STRONA 2 ---
Nadto strona powodowa wniosła o zasądzenie od strony pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu swojego żądania powodowa spółka wskazała, iż mieszkańcy przedmiotowego budynku otrzymali od K. B., Dyrektora Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta K. pismo, w którym zostali wprowadzeni w błąd co do stanu faktycznego i prawnego nieruchomości oraz zostali wezwani do zaprzestania regulowania opłat czynszowych. Strona powodowa podkreśliła, iż nieruchomość została przekazana w zarząd i użytkowanie jej poprzednikowi prawnemu w trybie art. 3 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, także złożyła wniosek o ustanowienie na jej rzecz użytkowania wieczystego na przedmiotowej nieruchomości – a informacje te nie znalazły się w przedmiotowym piśmie. W ocenie (...) S.A. strona pozwana wykazała się złą wolą, zataiła treść pisma, nie przedłożyła go powodowej spółce. Nadto jej działania są nieuprawnione, godzą w dobre imię strony powodowej, a także spowodowały poważne konsekwencje w postaci wstrzymania wypłaty kredytu udzielonego spółce. W odpowiedzi na pozew, strona pozwana Gmina Miejska K. wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. Strona pozwana podniosła, iż powodowa spółka nie wykazała, iż jej dobre imię zostało zagrożone, oraz że działania strony pozwanej były bezprawne. Twierdzenie kierowane do najemców lokalu odpowiadały bowiem prawdzie. Sytuacja prawna przedmiotowej nieruchomości jest skomplikowana, nie udało się odnaleźć licznych współwłaścicieli budynku. Strona pozwana wskazała, iż od 2004 roku toczy się postępowanie o ustalenie praw Skarbu Państwa do wskazanej nieruchomości. Wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2007 roku, Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział I Cywilny stwierdził, że zabudowana nieruchomość położona w K., przy ulicy (...)/(...) została nabyta na własność przez Skarb Państwa z datą 31 grudnia 1955 roku na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 roku o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Strona pozwana wskazała także, iż w dniu 5 stycznia 2005 roku do sądu wpłynął wniosek o stwierdzenie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości przez (...) S.A. Postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2012 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie oddalił wniosek (...) S.A. o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości. Nadto decyzją nr (...).1.899.2013.RM z dnia 4 marca 2014 roku Wojewoda (...) stwierdził, że dnia 27 maja 1990 roku Gmina K. nabyła z mocy prawa, nieodpłatnie prawo własności przedmiotowej nieruchomości. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, iż prawo zarządu nie mogło skutecznie zostać ustanowione protokołem zdawczo-odbiorczym z dnia 20 listopada 1953 roku, ponieważ przedmiotowa nieruchomość nie stanowiła w tym dniu własności Skarbu Państwa. Sprawa jest nadal w toku, z uwagi na złożenie odwołania od tej decyzji. Strona pozwana podniosła, że powodowa spółka nie posiadała żadnego tytułu prawnego do nieruchomości, przekazane w piśmie informacje do mieszkańców lokali były prawdziwe, a zatem brak było w działaniu Gminy Miejskiej K. bezprawności. Brak było także złej woli po stronie strony pozwanej, która próbowała doręczyć przedmiotowe pismo stronie powodowej, jednakże jej pracownik po zapoznaniu się z treścią pisma, odmówił jego odbioru. Gmina M. K. podkreśliła, iż to Prezydent Miasta powinien pobierać pożytki z wynajmu lokali, a fakt, że właścicielem 100% akcji (...) S.A. jest Skarb Państwa nie ma znaczenia. W piśmie procesowym z dnia 20 sierpnia 2015 roku, strona powodowa podniosła, iż nie zawsze prawdziwość zarzutów wyłącza naruszenie dobra osobistego. Bezspornym było, iż: W dniu 13 sierpnia 2014 roku Dyrektor Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta K. zwróciła się do najemców lokali użytkowych przy ul. (...)/ (...) w K., pismem, w którym poinformowała, iż zgodnie z treścią księgi wieczystej to Skarb Państwa jest właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Wskazała także, iż przed Sądem Okręgowym w Krakowie pod sygn. IC 2531/11 toczy się sprawa o wydanie nieruchomości Skarbowi Państwa. Pogrubioną czcionką w piśmie znalazły się następujące słowa: „W ocenie Wydziału Mieszkalnictwa wszelkie czynności podejmowane przez Spółkę (...) S.A. w W. w stosunku do przedmiotowej nieruchomości, w szczególności poprzez zawieranie umów najmu lokali usytuowanych w nieruchomości, pobieranie czynszu, nie znajdują podstaw prawnych i są działaniami na szkodę Skarbu Państwa (lub Gminy Miejskiej K. jako właściciela nieruchomości na podstawie decyzji komunalizacyjnej) (…) Zwracam również uwagę, że w świetle wyżej wymienionych okoliczności, uiszczanie czynszu najmu na rzecz spółki (...) S.A. w W. jest świadczeniem na rzecz podmiotu nieuprawnionego. Z tych powodów w celu uniknięcia negatywnych skutków świadczenia czynszu najmu podmiotowi, który nie jest wierzycielem wzywam do zaprzestania wpłat na konto wyżej wymienionej Spółki i sugeruję składanie kwot do depozytu sądowego.
--- STRONA 3 ---
Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Nieruchomość budynkowa położona przy ulicy (...)/ (...) w czasie II wojny światowej została skonfiskowana na rzecz Generalnego Gubernatorstwa. Uprzednio pozostawała we współwłasności licznych osób. Nieruchomość ta posiada charakter zabytku. dowody: protokół zdawczo-odbiorczy (k. 13-14 akt VI Ns 241/07/S ), wypis z rejestru gruntów (k. 19 akt VI Ns 241/07/S) W dniu 29 grudnia 1949 roku Miejski Zarząd (...). i P. w K. przekazał w bezpośredni zarząd i użytkowanie Urzędowi Wojewódzkiemu (...), (...) przedmiotową nieruchomość. dowód: protokół zdawczo-odbiorczy (k. 13-14 akt VI Ns 241/07/S) W dniu 10 listopada 1955 roku nieruchomość została przekazana w zarząd i użytkowanie (...) (...) w K.. W tym czasie Skarb Państwa, który dokonał przekazania nie był właścicielem przedmiotowej nieruchomości. dowód: protokół zdawczo – odbiorczy (k. 17-18 akt VI Ns 241/07/S) (...) Spółka Akcyjna opłacały podatek od przedmiotowej nieruchomości. dowody: deklaracje (k. 24-35 akt VI Ns 241/07/S) Przed Sądem Okręgowym w Krakowie, Wydziałem I Cywilnym toczyło się postępowanie o ustalenie, iż Skarb Państwa nabył przedmiotową nieruchomość. Wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2007 roku Sąd stwierdził, iż zabudowana nieruchomość położona w K. przy ulicy (...)/(...), składająca się z działki ewidencyjnej (...) K. K. o powierzchni 676 m 2 , obręb 12 dz. admin. Śródmieście, dla której Księgę Wieczystą L. 288 cd. KW (...) prowadzi Sąd Rejonowy dla Krakowa – Podgórza w Krakowie została nabyta na własność przez Skarb Państwa z datą 31 grudnia 1955 roku na podstawie Dekretu o majątkach poniemieckich i opuszczonych z dnia 8 marca 1946 roku. dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie, Wydział I Cywilny z dnia 3 sierpnia 2007 roku, sygn. akt: I C 2105/04 (k. 698-699 akt VI Ns 241/07/S) Pismem z dnia 19 sierpnia 2014 roku, Gmina Miejska K. została wezwana do zaprzestania naruszania dóbr osobistych (...) S.A. oraz do złożenia oświadczenia w celu usunięcia skutków wywołanych naruszeniem dobra osobistego powodowej spółki. dowód: wezwanie z dnia 19 sierpnia 2014 roku (k. 25-28) Strona powodowa czyniła starania o uzyskanie kredytu w (...) Bank S.A. Zabezpieczenie tego kredytu miał stanowić przelew wierzytelności z tytułu czynszów najmu pochodzących ze spornej kamienicy. Najemca lokalu użytkowego M. M. wynajmował lokal użytkowy od października 2013r. do końca września 2015r. W tym czasie w kamienicy nie przeprowadzano żadnych remontów, poza doraźnymi działaniami typu założenia siatek zabezpieczających elewację i sprzątania. Rozwiązał umowę najmu z tego powodu, iż nie był pewien komu należą się pieniądze za wynajem – powodowi, czy pozwanej. Wynajmujący przeprowadzali remonty w lokalach na własny koszt. Okna u budynku były nieszczelne, z dachu spadały elementy, w restauracji były przypadki, ze fragmenty cegieł spadały na stoliki. dowód: zeznania świadków U. M. (k.234), M. M. (k.235) Powyższy stan faktyczny ustalił Sąd na podstawie licznych dokumentów przedłożonych przez strony postępowania, których wiarygodność nie była przez nie kwestionowana, a także zeznań świadków U. M. i w szczególności M. M.. Świadkowie zeznawali spontanicznie, a ich zeznania potwierdziły fakt, iż zabezpieczenie kredytu, o który ubiegała się strona powodowa w (...) Bank S.A. miał stanowić przelew wierzytelności z tytułu czynszów najmu pochodzących ze spornej kamienicy. Sad pominął zeznania świadka K. J., albowiem nie posiadał on informacji istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Większość dokumentów, na podstawie, których Sąd ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy znajdowała się w aktach sprawy o sygn. VI Ns 241/07/S i nie budziła wątpliwości Sądu.
--- STRONA 4 ---
Prawomocne wyroki i postanowienia, a także inne dokumenty urzędowe korzystają z domniemania zgodności z prawdą twierdzeń w nich zawartych, w związku z czym okazały się przydatne do skonstruowania stanu faktycznego. Sąd zważył co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Przedmiotem żądania strony powodowej w niniejszej sprawie było nakazanie stronie pozwanej Gminie Miejskiej K. zaprzestania naruszeń dobrego imienia powodowej spółki oraz nakazanie pozwanej Gminie Miejskiej K. usunięcia skutków naruszenia poprzez skierowanie do wszystkich najemców nieruchomości oraz (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. oświadczenia Prezydenta Miasta K. działającego jako starosta o określonej treści. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż przy tak sformułowanym żądaniu pozwu, tj. nakazania Gminie Miejskiej K., aby oświadczenie potrzebne do usunięcia skutków ewentualnego naruszenia miał złożyć Prezydent Miasta K. jako starosta zachodzą prawne przeszkody. Powód podaje, iż naruszenia dokonał pracownik Gminy Miejskiej K. - Dyrektor Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta K., co mogłoby stanowić podstawę do nakazania złożenia oświadczenia przez Prezydenta Miasta K., który reprezentuje Gminę na zewnątrz. Złożoność roli starosty nie czyni go organem wyłącznie samorządowym, czy rządowym, ale na pewno czyni go organem związanym ze szczeblem powiatowym. Jednoczesna obecność zarówno funkcji samorządowych, jak i rządowych powoduje, iż starosty nie można określić jednoznacznie jako organu samorządowego, czy rządowego. Na pewno Starosta zajmuje kluczową pozycję w strukturze terenowej administracji publicznej. Konstrukcja urzędu starosty w obecnym systemie prawnym, została zasadniczo określona w przepisach ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (tekst jedn. D.U. 2015.1445). Przejawem samorządowej funkcji starosty są enumeratywnie wskazane w art. 32 u.s.p. zadania i kompetencje zarządu powiatu, które jednocześnie są przypisane staroście jako integralnemu członkowi tego organu, a nade wszystko przyznane mu kompetencje w zakresie organizacji pracy organu wykonawczego powiatu i starostwa powiatowego, rozumianego jako aparat pomocniczy zarządu powiatu. Prezydent miasta na prawach powiatu oprócz wykonywania zadań organu wykonawczego gminy, wykonuje również zadania i kompetencje zarządu powiatu i starosty. Prezydent Miasta K. występuje oczywiście w podwójnej roli tj. reprezentanta (...) oraz Starosty. Miasto na prawach powiatu jest zaś gminą o statusie miasta, wykonującą zadania powiatu, jednakże ewentualne naruszenie dóbr osobistych powoda nie zostało dokonane przez Prezydenta działającego jako starosta realizującego zadania powiatu, a Gminę Miejską K.. Powództwa w opisanym powyżej zakresie nie można było uwzględnić z innych jeszcze względów. Roszczenia strony powodowej nie znajdują oparcia w art. 23 k.c., 24 k.c. w zw. z art. 43 k.c. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 24.k.c.). Na mocy art. 43 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. Sąd Okręgowy w niniejszym składzie w pełni aprobuje stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. III CSK 198/2012, OSNC 2013/12 poz. 141, iż: (…) z uwagi na treść art. 43 k.c., w stosunku do osób prawnych możliwe jest stosowanie wprost jedynie art. 24 k.c. natomiast pozostałe przepisy o ochronie dóbr osobistych mogą być stosowane jedynie odpowiednio. Odpowiednie stosowanie oznacza po pierwsze, że prawo uznaje istnienie dóbr osobistych osoby prawnej, a po drugie, że wyłączone jest automatyczne stosowanie przepisów o ochronie tych dóbr z uwagi na różnice wynikające z odmienności strukturalnej
--- STRONA 5 ---
i funkcjonalnej osób fizycznych i osób prawnych i po trzecie, że przepis ten ma charakter blankietowy i nie przesądza, jakie dobra osoby prawnej podlegają ochronie. Przepis art. 23 k.c. stosowany odpowiednio pozwala przyjąć, iż osobie prawnej przysługują takie dobra osobiste jak dobre imię (dobra sława, reputacja, autorytet), nazwa (firma) i tajemnica korespondencji. Polskie prawo nie przewiduje zamkniętego katalogu dóbr prawnych podlegających ochronie. Domagając się ochrony naruszonego dobra prawnego powód jest obowiązany wskazać jakie dobro prawne zostało zagrożone naruszeniem lub naruszone oraz zdarzenie, które spowodowało konkretne zagrożenie/naruszenie. Przy wyjaśnianiu istoty dóbr osobistych i związanych z nimi praw osobistych dominujący jest pogląd wskazujący, iż przy ocenie czy doszło do naruszenia dóbr osobistych decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Podkreśla się przy tym, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie należy brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie np. zwrot wyrwany z całej wypowiedzi (tak Komentarz do Kodeksu Cywilnego. Księga pierwsza. Część Ogólna Stanisław Dmowski, Stanisław Rudnicki, uwagi do art. 23 k.c. Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2007). Ocena czy doszło do naruszenia dobra osobistego danego podmiotu oparta jest na przesłankach subiektywnych i obiektywnych. W pierwszej kolejności należało więc ustalić, czy zostało naruszone dobro prawne powodowej spółki oraz określić jakie dobro zostało naruszone. Strona powodowa wskazywała, iż doszło do naruszenia jej dobrego imienia. Ochrona dobrego imienia znajduje swoje źródło w art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Należy podkreślić, iż cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). Naruszenie dobrego imienia (zniesławienie – art. 212 k.k.) polega na pomówieniu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć tę osobę w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Może tu chodzić zarówno o rozpowszechnianie wiadomości określonej treści, która stanowi zarzut pod adresem jednostki, jak i wyrażanie ujemnej oceny jej działalności (J. Wierciński, Niemajątkowa ochrona czci, Warszawa 2002, s. 60). Niejednokrotnie naruszanie czci przejawiać się będzie w obu aspektach. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 1971 r., II CR 455/71, OSNCP 1972, nr 4, poz. 77, z glosą E. Radomskiej, PiP 1973, z. 6, s. 167: „Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności". Aby doszło do naruszenia dobrego imienia, konieczne jest aby dyskredytujące oświadczenia, czy wypowiedź dotarła do osób trzecich, czyli została upubliczniona (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2005 roku, IV CK 213/05) Ocena, czy doszło do naruszenia czci, musi opierać się na kryteriach obiektywnych. Jeśli nastąpiło naruszenie dobrego imienia, decyduje reakcja opinii społecznej, a dokładniej tych grup, do których należy osoba żądająca ochrony; podobnie w razie naruszenia godności znaczenie ma opinia ludzi rozsądnie i uczciwie myślących. Subiektywne reakcje są czasem przesadne, jeśli ktoś jest przeczulony na punkcie swej godności (A. S., Zadośćuczynienie..., s. 103). Krótko ujął to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 33/97, OSNC 1997, nr 6–7, poz. 93: „Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, jakim jest stan uczuć, godność osobista i nietykalność cielesna (art. 24 § 1 k.c.), nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego (ocena subiektywna)". Do naruszenia czci może dojść w rozmaity sposób, za pośrednictwem mowy, pisma, w wypowiedzi w mediach, w listach, pismach kierowanych do urzędów i innych instytucji, publikacjach prasowych czy też książkach, a także na forum internetowym. Aby skutecznie domagać się ochrony prawnej naruszonego dobra osobistego, naruszenie to musi mieć charakter bezprawny. Podkreślić przy tym należy, iż na powodzie nie spoczywa ciężar dowodu, iż naruszenie było bezprawne, ponieważ przepisy art. 23 i 24 k.c. konstruują domniemanie bezprawności działania. W tej sytuacji to na pozwanym ciąży obowiązek udowodnienia, iż jego działanie nie było bezprawne. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyrok z 7 kwietnia 2009 roku (M.P.Pr. 2009/12/642) do powstania roszczeń określonych w art. 24 k.c. nie jest wystarczająca sama bezprawność działania sprawcy. Niezbędny jest także skutek tego działania w postaci naruszenia jednego z dóbr osobistych, o których mowa w art. 23 k.c. Tylko bezprawne działanie powoduje naruszenie dobra prawnego. Przesłanka bezprawności działania jest ujmowana w kodeksie cywilnym szeroko. Przyjmuje się mianowicie, że bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym oraz zasadami współżycia społecznego. W orzeczeniu z 19 października 1989 roku (II Cr 419/89 OSP 11-12/90, poz. 377) Sąd Najwyższy wskazał, iż za działania bezprawne uważa się każde działanie naruszająco dobro osobiste, jeśli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je. Sąd Najwyższy wskazał, iż do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się: działanie w
--- STRONA 6 ---
ramach porządku publicznego- tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego, działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Należy podkreślić, iż stan prawny nieruchomości przez długi czas pozostawał sporny, toczyły się liczne postępowania co do własności budynku mieszkalnego położonego w K., przy ulicy (...)/ (...), będące konsekwencją wybuchu II wojny światowej, w czasie której dochodziło do konfiskaty mienia. Wskazać należy, iż obecnie nieruchomość ta stanowi własność Skarbu Państwa, wniosek o zasiedzenie złożony przez powodową spółkę został prawomocnie oddalony. Należy wskazać, iż nieruchomość budynkowa została przekazana (...) S.A. w bezpośredni zarząd i użytkowanie na podstawie art. 3 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Przepis ten stanowił, że nieruchomości, stanowiące własność Skarbu Państwa bądź osób prawnych wymienionych w art. 2 lub znajdujące się w ich zarządzie bądź w użytkowaniu niezbędne dla realizacji narodowych planów gospodarczych, będą przekazywane właściwym wykonawcom tych planów na własność bądź w użytkowanie wieczyste. Należy podkreślić, że do dnia 1 lutego 1989 roku przedsiębiorstwa państwowe nie mogły nabywać na swoją rzecz nieruchomości. Przedmiotowa nieruchomość budynkowa stanowiła tzw. majątek opuszczony, zgodnie z dekretem o majątkach opuszczonych i poniemieckich z dnia 8 marca 1946 roku, tzn. majątek osób, które w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 roku utraciły jego posiadanie, a następnie go nie odzyskały. Należy wskazać, iż Skarb Państwa mógł nabyć takie nieruchomości na podstawie instytucji przemilczenia, tj. z upływem 10 lat licząc od dnia 31 grudnia 1945 roku. Pomimo tego, iż dekret ten został uchylony przepisem art. 100 pkt 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 roku o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, prawo własności nabyte przez Skarb Państwa na podstawie art. 34 ust. 1 lub 3 dekretu z dnia 8 marca 1946 roku o majątkach opuszczonych i poniemieckich pozostaje w mocy i może zostać stwierdzone przez sąd również po uchyleniu tego dekretu w trybie art. 189 k.p.c. Wobec powyższego należy uznać, iż w dniu w którym doszło do przekazania powodowej spółce nieruchomości w zarząd i użytkowanie, Skarb Państwa nie był jej właścicielem, a więc nie mógł rozporządzać przedmiotowym budynkiem. Wyjaśnienie stanu prawnego nieruchomości było niezbędne wobec treści zarzutów i oświadczeń składanych przez strony niniejszego postępowania. Aktualnie nie budzi wątpliwości, iż to Skarb Państwa jest właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Toczy się także postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzenie nabycia z mocy prawa przez Gminę Miejską K. prawa własności przedmiotowej nieruchomości na mocy przepisów ustawy z dnia 10 maja 1990 roku „Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych” (Dz. U. Nr 32, poz. 1919 z późn. zm.) Do oceny, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, konieczna stała się szczegółowa analiza pisma z dnia 13 sierpnia 2014 roku, skierowanego do najemców przedmiotowej nieruchomości. W ocenie Sądu, nie doszło do naruszenia dobrego imienia (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. przez oświadczenie wysłane najemcom lokali przez Gminę Miejską K., a sformułowanie: „działania (...) S.A. są działaniami na szkodę Skarbu Państwa (lub Gminy Miejskiej K. jako właściciela nieruchomości na podstawie decyzji komunalizacyjnej” w kontekście ustalonego stanu faktycznego stanowią dozwoloną ocenę przedstawioną przez stronę pozwaną. To sformułowanie w ocenie Sądu nie naraziło strony powodowej na utratę zaufania, stanowiło jedynie negatywną ocenę jej działalności, wyrażoną przez stronę pozwaną. Nie budziło wątpliwości Sądu, iż w ujęciu subiektywnym strona powodowa mogła poczuć się zniesławiona tak sformułowaną opinią, która doszła do świadomości wszystkich najemców przedmiotowej nieruchomości oraz banku. Jednakże obiektywnie treść pisma nie niesie ze sobą zniesławiającej treść mając na uwadze, iż wypowiedź pozwanej nie ma charakteru ustalenia faktu podanego do wiadomości szerokiemu gronu odbiorców, a wyraża pewną ocenę działań powoda. Powód nie udowodnił nadto, iż opinia pozwanej spowodowała naruszenie dobrego imię strony powodowej, a także spowodowały poważne konsekwencje w postaci wstrzymania wypłaty kredytu udzielonego spółce. Kolejnym etapem jest ustalenie, czy działanie strony pozwanej było bezprawne, czy może zachodzą okoliczności bezprawność wyłączające. Strona pozwana podnosiła bowiem, iż w treści pisma skierowanego do najemców podała informacje prawdziwe. Bezprawność naruszenia czci lub prawa do prywatności wyłączy zatem podawanie informacji prawdziwych (w podanym wyżej znaczeniu), o ile sprawca działał w obronie uzasadnionego interesu (tak też trafnie SN w wyroku z dnia 14 czerwca 2012 r., I CSK 506/11, LEX nr 1232734). W zakresie wypowiedzi wartościujących (ocennych) uzasadniony interes społeczny realizuje się w tzw. rzeczowej krytyce. Granice wolności słowa należy tutaj zakreślić szeroko. Z drugiej strony krytyka nie może naruszać godności adwersarza. Nie ulega wątpliwości, że okoliczności konkretnej sprawy mogą kształtować się różnie. W praktyce poza
--- STRONA 7 ---
ogólnymi, niewiele wyjaśniającymi wytycznymi, sąd musi bazować tu na własnym poczuciu dobrego smaku i rozsądnej ocenie. Im większa społeczna waga sprawy, tym zakres dopuszczalnej krytyki jest większy. W razie wątpliwości wolność słowa powinna jednak uzyskać pierwszeństwo. W nowszym orzecznictwie SN – inspirowanym orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – podkreśla się, że sądy ocenne dotyczące zindywidualizowanych osób powinny być formułowane powściągliwie, przy uwzględnieniu tzw. dostatecznej podstawy faktycznej. Formułę tę traktuje się jako zasadniczy punkt odniesienia prezentowanego osądu ocennego, pozwalającego na jego obiektywną weryfikację (wyroki SN: z dnia 28 marca 2003 r., IV CKN 1901/00, Biul. SN 2003, nr 10, s. 9; z dnia 24 lutego 2004 r., III CK 329/02, OSNC 2005, nr 3, poz. 48; z dnia 23 września 2009 r., I CSK 346/08, OSNC 2010, nr 3, poz. 48; z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 217/09, OSNC 2010, nr 6, poz. 94). Zauważyć również należy, iż Konstytucja RP gwarantuje swobodę wypowiedzi i krytyki działalności organów państwowych. Należy podkreślić, iż strona pozwana w treści pisma z dnia 13 sierpnia 2014 roku wskazała zgodne z stanem faktycznym okoliczności odnoszące się do stanu prawnego nieruchomości. Nie można także uznać, iż zataiła pewne okoliczności. Słusznie także wskazała, iż „uiszczanie czynszu na rzecz spółki (...) S.A. w W. jest świadczeniem na rzecz podmiotu nieuprawnionego”. Również wezwanie do zaprzestania świadczenia czynszu na rzecz powodowej spółki nie stanowi naruszenia jej dobra osobistego. Twierdzenia te są konsekwencją przyjęcia, iż strona powodowa nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości, są to więc twierdzenia prawdziwe, mające charakter porady prawnej. Działania te nie mogą być więc uznane za bezprawne, strona pozwana obaliła domniemanie bezprawności w powyżej wskazanym zakresie. W ocenie Sądu Okręgowego nie było bezprawnym umieszczenie w treści pisma wskazania, iż strona powodowa działa na szkodę Skarbu Państwa. Twierdzenie podnoszone przez stronę pozwaną spowodowały uznanie, iż działała ona w interesie społecznym. Powód zamierzał bowiem należnościami z czynszów zabezpieczyć udzielany mu kredyt, zamiast przeznaczyć je na potrzeby nieruchomości. Umieszczenie tego sformułowania było zatem potrzebne. Sąd zważył, iż cytowany fragment pisma stanowił ocenę wywiedzioną przez stronę pozwaną, która jest chronioną w ramach wolności wypowiedzi i prawa do krytyki. Strona pozwana nie wykroczyła poza dozwolone prawo do krytyki. Strona powodowa zgłosiła dwa żądania: pierwsze z nich dotyczyło zaprzestania naruszania dobra prawnego i zaprzestania kierowania do najemców lokali przedmiotowej nieruchomości oświadczeń dotyczących sytuacji prawnej budynku. Podstawą tego żądania jest art. 24 § 1 zd. 1 k.c. Żądanie zaniechania działania nakazuje art. 24 § 1 zd. 1, według którego ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Przepis ten dotyczy nie czynów (działań) już dokonanych, lecz przypadków, gdy występuje zagrożenie działania naruszającego dobro osobiste. Chodzi o zagrożenie działania bezprawnego. Bezprawność zatem musi występować w każdym wypadku i chociaż ustawodawca wprowadził domniemanie bezprawności działania, to osoba zamierzająca wystąpić z powództwem o zakaz naruszenia jej zagrożonego dobra osobistego powinna rozważyć, czy element bezprawności może wchodzić w grę. Należy zgodzić się z poglądem, iż można żądać zaniechania tylko ściśle określonego działania. Nie można natomiast wytaczać powództwa o zaniechanie naruszania nieokreślonego (niesprecyzowanego) dobra czy też dóbr. Do uzyskania wyroku uwzględniającego takie powództwo powód musi wykazać, że istnieje realna obawa dalszych naruszeń konkretnego dobra osobistego (wykazanie realności obawy zagrożenia naruszenia dóbr osobistych w przyszłości, bez wykazania, że naruszenie ich już nastąpiło, będzie niezmiernie trudne). Gdy taka obawa nie występuje, żądanie zaniechania działań naruszających dobra osobiste nie byłoby uzasadnione. W takim wypadku uzasadnione mogłoby być powództwo przewidziane w zdaniu 2 powołanego przepisu (wyrok SN z 26 lutego 1965 r., II CR 13/65, LexisNexis nr 314941, OSNCP 1965, nr 10, poz. 174). Strona powodowa winna była wykazać, iż dalsze naruszenia dobrego imienia powodowej spółki są realne, czemu nie sprostała. Sąd oddalił powództwo, z przyczyn przytoczonych powyżej. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym na żądanie strony wygrywającej strona przegrywająca winna jest zwrócić jej koszta poniesione dla celowe- w niniejszej sprawie obrony. Na koszta procesu złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 360 zł. zgodnie z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013, poz. 490 tekst jednolity).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#I C 9/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydzi#art. 3 dekretu#art. 32 u.s.p.#art. 23 k.c.#art. 43 k.c.#art. 24 k.c.#art. 47 Konstytucji#art. 212 k.k.#art. 24 § 1 k.c.#art. 3 ust. 1 dekretu#art. 2 lub#art. 100 pkt 1 ustawy#art. 34 ust. 1 lub#art. 189 k.p.c.#art. 24 § 1 zd. 1 k.c.#art. 24 § 1 zd.#art. 98 k.p.c.