§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I C 897/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowica

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: I C 897/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Jolanta Polko Protokolant: Katarzyna Stachura po rozpoznaniu w dniu 22 października 2013 r. w Katowicach sprawy z powództwa E. H. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 50.000,00zł (pięćdziesiąt tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 13 października 2012r.; 2. oddala powództwo w pozostałej części; 3. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.508,50zł (jeden tysiąc pięćset osiem złotych pięćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu; 4. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Katowicach tytułem kosztów sądowych od uiszczenia, których powódka była zwolniona: • od powódki z zasądzonego roszczenia kwotę 1.200,00zł (jeden tysiąc dwieście złotych), • od pozwanego kwotę 1.200,00zł (jeden tysiąc dwieście złotych). --- STRONA 2 --- Sygn. akt I C 897/12 UZASADNIENIE Powódka E. H. w pozwie wniesionym w dniu 11 grudnia 2012r. (data nadania listu poleconego) domagała się zasądzenia od pozwanego Towarzystwa (...) S.A w W. kwoty 60.000,00zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 13 października 2012r. oraz kwoty 40.000,00zł z ustawowymi odsetkami od dnia 13 października 2012r. tytułem znacznego pogorszenia się sytuacji życiowej w związku ze śmiercią L. H. w wypadku komunikacyjnym z dnia 7 grudnia 2003r. Nadto domagała się zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu podała, że w dniu 7 grudnia 2003r. w miejscowości K. doszło z winy M. M. do wypadku komunikacyjnego, w którym zginął jej mąż L. H., a powódka i jej wnuczka K. S. doznały licznych obrażeń ciała. Sprawca wypadku został skazany prawomocnym wyrokiem, a był on ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym Towarzystwie (...). Powódka wezwała pozwanego do zapłaty bezspornych kwot tytułem zadośćuczynienia oraz odszkodowania za znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej w pismach z dnia 11 czerwca i 13 września 2012r., jednak pozwany odmówił wypłaty świadczeń. Podniosła, że w następstwie zdarzenia z dnia 7 grudnia 2003r. jej życie uległo nieodwracalnym zmianom, w wyniku śmierci męża została pozbawiona poczucia bliskości, miłości, przywiązania, a była z nim bardzo zżyta, pomagali sobie wzajemnie oraz wspierali w zakresie materialnym i duchowym. W następstwie tych zdarzeń pogorszeniu uległ stan jej kondycji psychicznej, popada ona w nastroje depresyjne bądź jest nadpobudliwa. Utraciła poczucie bezpieczeństwa. Jako podstawę prawną roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia wskazała art. 24 § 1 k.c. w związku z art. 448 k.c. Nadto podała, że wskutek śmierci męża pogorszyła się znaczenie jej sytuacja życiowa, gdyż małżonek był głównym żywicielem rodziny oraz pomagał w bieżących obowiązkach domowych. Prowadził własną działalność gospodarczą, z której bezpośrednio przed wypadkiem uzyskiwał dochody około 2.000,00zł miesięcznie, a powódka prowadziła własną działalność gospodarczą, jednak to dochody męża pozwalały im na dostatnie życie Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu przyznał, że ubezpieczał od odpowiedzialności cywilnej sprawcę wypadku drogowego. Zarzucił natomiast, że powódce nie przysługuje roszczenie o zadośćuczynienie, gdyż art. 446 § 3 k.c. nie obowiązywał w dacie wypadku komunikacyjnego, a także, by sprawca wypadku nieumyślnie naruszając przepisy Prawa o ruchu drogowym działał z zamiarem naruszenia dóbr osobistych powódki. Ponadto podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Pozwany zakwestionował także roszczenie powódki o zapłatę odszkodowania za znaczne pogorszenie się jej sytuacji życiowej po śmierci męża, podnosząc iż nie udowodniła, że jej sytuacja materialna ulegała znacznemu pogorszeniu. Pozwany podniósł także zarzut przedawnienia roszczenia w oparciu o art. 442 1 § 1 k.c., wskazując że roszczenia powódki przedawniły się z upływem trzech lat od daty śmierci jej męża, czyli 7 grudnia 2006r. Sąd ustalił następujący stan faktyczny przy uwzględnieniu okoliczności niespornych : W dniu 7 grudnia 2003r. w K. doszło do wypadku komunikacyjnego, w czasie którego M. M. kierując samochodem ciężarowym o nr rej. (...) z naczepą o nr rej. (...) umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie dopełniając obowiązku utrzymania zespołu pojazdów w stanie nie zagrażającym innym uczestnikom ruchu, nie sprawdzając przed wyruszeniem w trasę czy na plandece naczepy znajdował się śnieg lub lód i nie usunął zalegającego tam lodu, czym nieumyślnie spowodował wypadek w ruchu lądowym w ten sposób, że doprowadził do zsunięcia się z plandeki naczepy dużej ilości lodu bezpośrednio przed samochód osobowy marki C. (...), co skutkowało utratą kontroli przez kierującego nim L. H., a następnie zmianą toru ruchu samochodu osobowego, uderzeniem w bariery energochłonne i słup trakcji elektrycznej w efekcie czego L. H. doznał obrażeń ciała skutkujących jego śmiercią, a --- STRONA 3 --- pasażerka E. H. doznała licznych obrażeń ciała, przy czym po spowodowaniu wypadku jego sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, czym wyczerpał znamiona występku z art. 177 § 2 k.k. i art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 178 k.k. i za to wyrokiem Sądu Rejonowego Katowice - Zachód w Katowicach z dnia 13 sierpnia 2008r. został skazany na karę dwóch lat pozbawienia wolności oraz orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres lat 6. Sprawca wypadku był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w Towarzystwie (...) S.A. w W.. (okoliczności niesporne) Powódka po wypadku do dnia 11 grudnia 2003r. przebywała w Wojewódzkim Szpitalu (...) w C.. Obrażenia ciała, jakich doznała w wypadku naruszyły czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni. (dowód: karta informacyjna leczenia szpitalnego z dnia 22 grudnia 2003r. – k. 27-29, opinia lekarska z dnia 4 marca 2004r. – k. 30-31) Powódka i L. H. w dacie wypadku byli małżeństwem od prawie 27 lat, a z tego małżeństwa mieli dwójkę dorosłych już dzieci. Powódka kontakt utrzymuje z córką, jest to głównie kontakt telefoniczny, natomiast z synem nie utrzymuje kontaktów. Przed wypadkiem gospodarstwo domowe prowadziła razem z mężem, utrzymywali się z dochodów uzyskiwanych z prowadzonej przez nich działalności gospodarczych. L. H. miał firmę transportową, a ponadto zamierzał zmienić profil działalności i prowadzić warsztat naprawy samochodów. Przez pierwsze 17 lat małżeństwa powódka nie pracowała, zajmowała się wychowaniem dzieci oraz prowadzeniem domu. Następnie otrzymała od męża sklep obuwniczy w O., który prowadzi do chwili obecnej. Ich sytuacja materialna była dobra, dużo podróżowali, nad jeziorem R. mieli kemping i łódkę, regularnie co 2-3 lata wymieniali samochody, zawsze były to samochody nowe. Mąż powódki był rozważnym, dojrzałym człowiekiem, dbał o żonę. Oboje mieszkali w domu jednorodzinnym w O. położonym na działce o powierzchni 2.480m 2 . Ogrodem zajmował się L. H., pod jego nadzorem były także prowadzone prace remontowe w domu, część robót wykonywał samodzielnie. Pomagali także dorosłej córce, między innymi wyremontowali jej mieszkanie. W dacie wypadku L. H. miał 54 lata, w ciągu ostatniego roku życia skarżył się na bóle głowy, co było spowodowane przepukliną kręgosłupa. Powódka obecnie mieszka sama. Ogrzewanie gazowe w okresie zimowym kosztuje ją około 900zł co 5 tygodni, z tym, że stara się bardzo oszczędzać na ogrzewaniu, często w domu jest zimno. W okresie wiosenno - letnim koszt gazu wynosi miesięcznie około 150 zł. Na energię elektryczną wydaje 280 zł co dwa miesiące. Za wodę i odprowadzanie ścieków średnio około 90 zł miesięcznie. Podatek od nieruchomości wynosi 230 zł na kwartał. Opłata za telefon wynosi 40 zł. W sezonie wiosenno-letnim utrzymanie ogrodu, wykonanie cięższych prac ogrodowych, a także prace remontowe w domu zleca różnym osobom, co wiąże się z wydatkiem około 500 zł miesięcznie. Obecnie dochody powódki wynoszą 2.000 zł z działalności handlowej w sklepie i 1.000 zł renty rodzinnej po mężu. Przez dwa lata powódka korzystała z pomocy psychologicznej w Instytucie (...) w K. – L.. Ponadto otrzymała dużą pomoc od kolegi - księdza, który polecił jej udział w rekolekcjach zamkniętych. Do chwili obecnej powódka nie pogodziła się ze śmiercią męża, codziennie odwiedza jego grób na cmentarzu. Z zaświadczenia wystawionego przez dyrektora (...) Instytutu (...) w K. z dnia 25 kwietnia 2013.r. wynika, że powódka korzystała z pomocy psychologicznej w październiku 2004r. Powódka zmieniła się po wypadku, jest wyciszona, nie ma w niej radości życia, a wcześniej była osobą energiczną. Częściowo ma to związek z chorobami, jakie u niej występują, a ponadto przejmuje się także sytuacją finansową. (dowód: zeznania świadków A. S. – k. 103-104 oraz B. M.- k. 104, zeznania powódki E. H. - k. 104-105, zaświadczenie z dnia 25.04.2013r. – k. 123) W 1995r. L. H. z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej uzyskał dochód w wysokości 62.073,80zł, a powódka w wysokości 2.879,60zł. (dowód: zaświadczenie o dochodach za rok 1995 – k. 32) --- STRONA 4 --- W marcu 2003r. powódka i jej mąż kupili nowy samochód marki C. (...) o wartości 67.500,00zł. (dowód: zamówienie z dnia 25 lutego 2003r. na samochód marki C. (...), faktura VAT z dnia 4 marca 2003r. – k. 33-34) Z opinii biegłego psychologa E. N. wynika, że obecny stan powódki przemawia za istnieniem u niej objawów depresyjnych, wykazuje ona spadek aktywności życiowej. Bezpośrednio po wypadku zareagowała ona stanem odrętwienia, wycofaniem, niedopuszczeniem do świadomości, że osoba najbliższa odeszła na zawsze, a z czasem ten stan zmienił się w żal, rozpacz, płacz. Do aktywności zaczęła wracać po roku od wypadku, jednak jej poziom nie osiągnął stanu sprzed wypadku. Występujące u niej objawy stanu depresyjnego to smutek, przygnębienie, obawy przed przyszłością, brak zadowolenia, brak samoakceptacji, płaczliwość, spadek zainteresowań, trudności w podejmowaniu decyzji, okresowe zaburzenia snu, lęk. Pomiędzy powódką a jej mężem istniały bardzo silne więzi emocjonalne, a jego tragiczna śmierć była dla powódki ogromnym wstrząsem psychicznym doprowadzając do osłabienia jej aktywności życiowej. Utraciła ona poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji, oparcia emocjonalnego. Powódka nie zdołała zaadoptować się psychicznie w należytym czasie do poważnej zmiany, jaka zaszła w jej życiu w związku z utratą męża. Istniejący stan depresyjny utrudnia społeczne przystosowanie i aktywne działanie. Wypadek i śmierć L. H. wywarły bardzo istotny wpływ na stan psychiczny powódki, a jego skutki powódka odczuwa do chwili obecnej. W ustnej opinii uzupełniającej biegła wskazała, że u powódki występują nadal objawy zespołu depresyjnego i wymaga ona leczenia specjalistycznego - psychiatrycznego, farmakologicznego. Terapia, której poddała się powódka po wypadku nie była w pełni zadowalająca i wobec tego powódka powinna skorzystać z terapii psychiatrycznej i przejść leczenie lekami antydepresyjnymi. Powołując się na doświadczenie zawodowe biegła wskazała, że farmakoterapia i obecnie stosowane leki, pozwoliłyby na poprawę i zniesienie objawów depresyjnych u powódki, jednak określenie w tej chwili czasu leczenia nie jest w pełni możliwe i zależy to od efektów leczenia i oceny przeprowadzonej przez lekarza prowadzącego leczenie, przy czym okres ten byłby nie krótszy niż jeden rok. Zarówno leczenie psychiatryczne, jak i psychoterapia są dostępne w ramach świadczeń refundowanych przez NFZ, natomiast ceny leków antydepresyjnych są różne - kształtują się od 3,20 zł do 60,00 zł, w znacznej mierze koszty te są refundowane. (dowód: opinie pisemna i ustna biegłej psycholog E. N. – k. 127-130, 152) Pismem z dnia 11 czerwca 2012r. powódka zgłosiła pozwanemu szkodę związaną ze śmiercią męża, domagając się przyznania zadośćuczynienia w kwocie 30.000,00zł, a także odszkodowania za znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej w kwocie 20.000,00zł. Pismem z dnia 14 sierpnia 2012r. pozwany poinformował pełnomocnika powódki, że ustala zasadność jej roszczeń. W piśmie z dnia 13 września 2012r. powódka wniosła o wypłatę kwoty 60.000,00zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do posiadania członka rodziny w związku z wypadkiem z dnia 7 grudnia 2003r. oraz kwoty 40.000,00zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej. Pozwany odmówił uznania roszczeń powódki, o czym zawiadomił jej pełnomocnika w piśmie z dnia 3 października 2012r. (dowód: akta szkody) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej i szczegółowo opisanych dowodów z dokumentów, zeznań świadków, zeznań powódki, a także pisemnej i ustnej opinii biegłego psychologa. Dowody z dokumentów nie budziły wątpliwości, co do ich prawdziwości, a także nie były względem nich zgłaszane jakiekolwiek zarzuty przez strony, zatem Sąd uznał je za wiarygodne. Zeznania powódki Sąd uznał za wiarygodne, za wyjątkiem części w jakiej wskazywała, iż L. H. przed wypadkiem osiągał dochody w wysokości około 7.000,00zł miesięcznie, co stało sprzeczności zarówno z jej twierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu pozwu, a także nie zostało poparte jakimikolwiek dokumentami potwierdzającymi osiąganie przez niego takich dochodów w ciągu ostatnich trzech lat przed wypadkiem. Opinie wydane przez biegłą sądową w ocenie Sądu były jasne, logiczne, zgodne z doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy specjalistycznej, a nadto łącznie w pełni udzieliły odpowiedzi na sformułowane przez Sąd pytania. Sąd miał na względzie, że zostały one sporządzone przez właściwego ze względu na przedmiot --- STRONA 5 --- postępowania specjalistę, wobec powyższego Sąd uczynił wskazane opinie jedną z podstaw poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych i wydanego wyroku. Sąd zważył, co następuje: W niniejszej sprawie kwestią bezsporną między stronami było to, że wypadek drogowy opisany w części ustalającej uzasadnienia stanowił podstawę do wypłaty odszkodowania z tytułu ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, natomiast już sama zasadność zgłoszonych roszczeń o zapłatę zadośćuczynienia oraz wysokość tego żądania, jak i żądania odszkodowania, były przez pozwanego kwestionowane i stanowiły istotę zaistniałego sporu. Odpowiedzialność sprawcy szkody wynikająca z wypadku drogowego ma charakter odpowiedzialności deliktowej, albowiem wynika wyłącznie z popełnienia czynu niedozwolonego, w tym przypadku naruszenia zasad poruszania się po drogach publicznych. Podstawę prawną dochodzenia roszczeń z tego tytułu stanowią przepisy art. 446 § 2 i 3 k.c. w związku z art. 436 § 1 k.c. oraz w związku z art. 805 § 1 i 2 pkt. 1 k.c. i art. 822 § 1 i 2 k.c. Dla określenia zasad odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zasadnicze znaczenie ma treść art. 34 ust. 1 i 35 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003r., nr 124, poz. 1152). Zgodnie z treścią art. 34 ust. 1 tejże ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Stosownie zaś do treści art. 35 ustawy, ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Treść wskazanych przepisów pozwala jednoznacznie stwierdzić, że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń ma charakter pochodny w stosunku do odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym. Powstaje ona wówczas, gdy istnieje odpowiedzialność posiadacza pojazdu lub kierującego pojazdem na podstawie przepisów prawa cywilnego. Zgodnie bowiem z treścią art. 822 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłaty określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Ponadto, jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia - § 2. W niniejszej sprawie bezsporna była sama zasada odpowiedzialności pozwanego, jako ubezpieczyciela sprawcy szkody powstałej w dniu 7 grudnia 2003 roku. Strony nie kwestionowały okoliczności, w jakich doszło do wypadku, a pozostawały w sporze co do zakresu doznanego przez powódkę uszczerbku na skutek śmierci męża L. H., a także rodzaju i wysokości przysługujących jej z tego tytułu świadczeń. W pierwszej kolejności należy odnieść się do podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia. Zważywszy, że źródłem szkody doznanej przez powódkę jest czyn niedozwolony, kwestię przedawnienia roszczeń powódki regulowały kolejno przepisy 442 § 1 k.c. oraz art. 442 1 § 1 k.c. W myśl wskazanych przepisów roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (z tym, że termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę). Z § 3 wynika natomiast, że w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Szczególna regulacja prawna zawarta w art. 442 1 § 2 k.c. dotyczy terminu przedawnienia roszczeń --- STRONA 6 --- o naprawienie szkód, jeżeli są one następstwem zbrodni lub występku, a polega na określeniu bardzo długiego terminu przedawnienia wynoszącego 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przed nowelizacją termin ten wynosił 10 lat. W tej sytuacji mając na uwadze, iż do wypadku komunikacyjnego, w którym śmierć poniósł mąż powódki doszło w dniu 7 grudnia 2003r., roszczenie powódki zgłoszone w dniu 11 grudnia 2012r. nie uległo przedawnieniu, gdyż szkoda była wynikiem występku, co zostało potwierdzone prawomocnym wyrokiem skazującym. W tej sytuacji zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia Sąd uznał za niezasadny. Określenie szkody i odszkodowania w razie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za szkody wyrządzone ruchem pojazdów mechanicznych, następuje na gruncie kodeksu cywilnego, bowiem odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej (art. 36 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Granice odpowiedzialność cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym na gruncie kodeksu cywilnego wyznacza szereg przepisów. W obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC ma zastosowanie zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361 § 1 i 2 k.c., w myśl której naprawienie szkody, wynikłej z normalnego następstwa działania lub zaniechania zobowiązanego, obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Ubezpieczyciel z kolei z tytułu odpowiedzialności gwarancyjnej wypłaca poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (art. 822 k.c.), jednak – o ile nie umówiono się inaczej – wypłacona suma pieniężna nie może być wyższa od poniesionej szkody – art. 824 1 § 1 k.c. Art. 23 k.c. wymienia przykładowo wiele dóbr osobistych korzystających z ochrony i praw osobistych chroniących te dobra, przy czym nie jest to katalog zamknięty. W świetle utrwalonych poglądów doktryny i orzecznictwa ochronie podlegają także nie wymienione w art. 23 k.c. dobra osobiste takie jak: pamięć po zmarłych, prywatność życia, płeć i inne. Dobrami osobistymi są określone wartości niematerialne związane z jednostką ludzką, a czasem z osobą prawną, które powstają i wygasają z podmiotem podlegającym ochronie i nie mogą przechodzić na inne osoby. Powołana jako dobro osobiste ochrona czci osoby zmarłej jest prawem najbliższych członków rodziny zmarłego. Podobnie jest z więzią między małżonkami, będącą wartością niematerialną "własną" żony względnie męża, wobec tego, jako jego dobro osobiste podlega ona ochronie prawa cywilnego. Najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r., stanowisko takie zostało wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2010r., sygn. akt III CZP 76/10 (Biul. SN z 2010, nr 10, poz. 11), a także w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2011r., sygn. akt I CSK 621/10 (LEX nr 848128) i 25 maja 2011r., sygn. akt II CSK 537/10 (LEX nr 846563). Z powołanych orzeczeń wynika, że więzi rodzinne mogą być uznane za dobro osobiste podlegające ochronie na gruncie art. 23 i 24 k.c., a dobro to może być naruszone przez spowodowanie śmierci osoby najbliższej. Małżonkowi zmarłego przysługuje zatem na podstawie art. 448 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią, która nastąpiła w wyniku wypadku (deliktu). Przesłanką tej odpowiedzialności jest zarówno bezprawne, jak i zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego. W niniejszej sprawie spełnienie tej przesłanki nie budziło wątpliwości, skoro sprawca wypadku drogowego umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz nieumyślnie spowodował wypadek drogowy. W ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut pozwanego, że art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkodę w postaci naruszenia dóbr osobistych osób najbliższych osoby zmarłej, której śmierć nastąpiła w wypadku komunikacyjnym spowodowanym przez kierującego pojazdem --- STRONA 7 --- mechanicznym, skoro ubezpieczyciel przejmuje odpowiedzialność sprawcy za wyrządzoną w związku z ruchem pojazdu szkodę, której następstwem jest między innymi śmierć. Oceniając wysokość stosownego zadośćuczynienia Sąd zważył, iż zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, tym samym jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Zadośćuczynienie winno uwzględniać doznaną krzywdę poszkodowanego, na którą składają się cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych odczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi. Kompensata majątkowa ma na celu przezwyciężenie przykrych doznań, umożliwienie pełniejszego zaspokojenia potrzeb i pragnień pokrzywdzonego Określenie wysokości zadośćuczynienia powinno być dokonane z uwzględnieniem wszystkich zachodzących okoliczności faktycznych. Ustalając kwotę zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze, że ma ono stanowić odzwierciedlenie w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, która jest niezależna od statusu materialnego pokrzywdzonego, z tym że rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na umiarkowany jego wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny oraz materialny poszkodowanego. Przesłanka przeciętnej stopy życiowej nie może pozbawić omawianego roszczenia funkcji kompensacyjnej i eliminować innych istotniejszych czynników kształtujących jego rozmiar i ma charakter tylko uzupełniający. Krzywda doznana w wyniku śmierci osoby bliskiej jest trudna do oceny i wyrażenia w formie pieniężnej, a każdy przypadek winien być traktowany indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, przy czym ocena ta powinna opierać się na kryteriach obiektywnych, a nie na wyłącznie subiektywnych odczuciach pokrzywdzonego. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a przede wszystkim z zeznań świadków oraz samej powódki wynika, że była ona bardzo związana emocjonalnie ze zmarłym L. H.. Bez wątpienia, przy ocenie dokonywanej według kryteriów obiektywnych, stwierdzić można, że krzywda wywołana śmiercią męża jest jedną z najbardziej dotkliwych z uwagi na rodzaj i siłę więzów rodzinnych oraz rolę pełnioną w rodzinie przez męża. W niniejszej sprawie krzywda jest tym bardziej dotkliwa, że śmierć nastąpiła nagle i nieoczekiwanie, w wypadku drogowym, bez jakiegokolwiek przyczynienia się ofiary i dotknęła człowieka w pełni sił, który stanowił oparcie dla rodziny. Poczucie krzywdy żony - powódki E. H., a wynikające z osobistego żalu, bólu, osamotnienia, cierpienia i bezradności jest determinowane koniecznością prowadzenia dalszego życia, bez możliwości liczenia na pomoc męża. Istotnym jest to, że powódka i L. H. byli zgodnym małżeństwem przez prawie 27 lat, z którego mają dwoje dorosłych dzieci. Powódka mogła liczyć na pomoc i wsparcie ze strony męża, był jej przyjacielem, a swoimi osobistymi staraniami mógł zapewnić powódce poczucie stabilności, komfortu i bezpieczeństwa. Bezpośrednio po śmierci męża powódka ze względu na ból, smutek, przygnębienie nie była w stanie normalnie funkcjonować, utraciła swoją dotychczasową aktywność życiową. Śmierć męża była dla niej tragicznym wydarzeniem, z którym nie może pogodzić do chwili obecnej, co ma wpływ na jej aktualny stan psychiczny. Śmierć męża stanowiła dla powódka bardzo duży cios, a z jego utratą powódka nie może pogodzić się do chwili obecnej. Zdarzenie to wywołało osłabienie aktywności życiowej i motywacji do przezwyciężenia trudności dnia codziennego. Tragiczna śmierć męża miała przede wszystkim ogromny wpływ na stan psychiczny powódki, powodując zaburzenia funkcjonowania społecznego, smutek, przygnębienie, bezsenność, lęki. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności, a także ogólny poziom życia społeczeństwa Sąd uznał, że odpowiednim zadośćuczynieniem za krzywdę powódki, w rozumieniu art. 448 k.c., będzie kwota po 50.000 zł, która spełnia funkcję kompensacyjną, jest społecznie uzasadniona i nie prowadzi do bezpodstawnego wzbogacenia. Z kolei odsetki ustawowe od przyznanego zadośćuczynienia zasądzono stosownie do dyspozycji art. 14 ust. 1 powoływanej ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie, z którym zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Stosownie do ust. 2 tego przepisu, w przypadku gdyby wyjaśnienie w tym terminie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba, że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się --- STRONA 8 --- postępowania karnego lub cywilnego. Pozwany zgłoszenie szkody z wezwaniem do zapłaty zadośćuczynienia otrzymał już w czerwcu 2012r., a kolejne we wrześniu 2012r., w terminie opisanym w ust. 1 powołanego przepisu odmówił wypłaty zadośćuczynienia liczonym od daty drugiego wezwania do zapłaty, a zatem w terminie wskazanym w ust. 2 cyt. przepisu pozwany był w stanie przy zachowaniu należytej staranności określić wysokość należnego zadośćuczynienia, stosując przy tym właściwą miarę i wykorzystując swoje profesjonalnie doświadczenie ze swojej działalności. Pozwany, zatem pozostaje w opóźnieniu od dnia 13 października 2012r. i od tej daty zasądzono odsetki od przyznanej kwoty zadośćuczynienia. W niniejszej sprawie część sporu tyczyła się kwestii należnego powódce jednorazowego odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia się jej sytuacji życiowej wskutek śmierci męża, na podstawie art. 446 § 3 k.c. Roszczenie to przysługuje najbliższym członkom rodziny zmarłego. Do kręgu uprawnionych należy zaliczyć osoby, których sytuacja życiowa kształtowała się w pewnej zależności od zmarłego, a bez wątpienia należy do nich małżonek zmarłego. Odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. obejmuje szeroko pojęte szkody majątkowe, często nieuchwytne i trudne do obliczenia, prowadzące do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej osoby najbliżej. W wyroku z dnia 30 września 2009r. (sygn. akt V CSK 250/09, LEX 529732) Sąd Najwyższy wskazał, że przepis art. 446 § 3 k.c. służy możliwości częściowego choćby zrekompensowania szczególnej postaci uszczerbku, którym jest znaczne pogorszenie sytuacji życiowej (a nie naprawieniu klasycznej szkody majątkowej), powstałego w następstwie tragicznego zdarzenia, którym jest śmierć najbliższego członka. Dlatego sformułowanie w art. 446 § 3 k.c. o "znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej" nadaje odszkodowaniu z tego przepisu charakter szczególny. Chodzi tu wprawdzie o szkodę o charakterze majątkowym, jednak najczęściej ściśle powiązaną i przeplatającą się z uszczerbkiem o charakterze niemajątkowym, a więc o szkodę często trudną do uchwycenia i ścisłego matematycznie zmierzenia, którą zazwyczaj wywołuje śmierć najbliższego członka rodziny. Taki szczególny charakter szkody rekompensowanej "stosownym", a nie "należnym" odszkodowaniem oznacza w konsekwencji potrzebę daleko idącej indywidualizacji zakresu świadczeń przysługujących na podstawie art. 446 § 3 k.c. Oceniając zasadność zgłoszonego żądania odszkodowania za znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej Sąd skupił się głównie na aspektach materialnych, a to mając na względzie, iż w niniejszym procesie powódka dochodziła także zadośćuczynienia, którego wysokość była ustalana przez pryzmat utraty więzi z osobą bliską. Zdaniem Sądu powódka nie udowodniła, by wskutek śmierci męża powódki, nastąpiło znaczne pogorszenie jej sytuacji życiowej. Niewątpliwie zmarły L. H. w znacznym stopniu przyczyniał się zaspokajania potrzeb finansowych rodziny, uzyskując dochody z prowadzonej działalności gospodarczej, jednak powódka nie wykazała stosownymi dokumentami, np. deklaracjami podatkowymi, jakie faktycznie dochody osiągał jej mąż w okresie ostatnich trzech lat przed śmiercią. Powódka przedstawiła jedynie zaświadczenie o dochodach za rok 1995, które w ocenie Sądu nie może stanowić podstawy do uznania, iż na takim samym poziomie dochody te zmarły mąż powódki osiągał w następnych latach. Wskazać należy, że w pozwie powódka wskazywała na kwotę 2.000,00zł miesięcznie, zaś w swoich zeznaniach kwotę około 7.000,00zł – 8.000,00zł, twierdzenia te nie zostały natomiast poparte dodatkowymi dowodami, w szczególności zaświadczeniami z Urzędu Skarbowego o wysokości osiągniętych dochodów. W tej sytuacji zeznania powódki nie zasługiwały na uwzględnienie, a Sąd przyjął, że przed śmiercią L. H. osiągał dochód w wysokości 2.000zł miesięcznie. W dacie śmierci męża powódka prowadziła działalność gospodarczą i nadal ją prowadzi usypując z tego tytułu dochód około 2.000,00zł miesięcznie, dodatkowo powódka otrzymuje rentę rodzinną po mężu w wysokości 1.030,00zł miesięcznie, a zetem jej dochody wynoszą 3.000,00zł netto, stanowiąc 75% wartości łącznych dochodów powódki i jej zmarłego męża Powódka prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe, mieszka w dużym domu, którego koszty utrzymania nie są niskie, jednak nie wykazała, by istniały jakiekolwiek przeszkody, ku temu, by zmienić miejsce zamieszkania, na takie które nie wymagałoby tak dużych nakładów finansowych oraz pracy. W ocenie Sądu powódka nie udowodniła także czy i w jakiej wysokości musi ponosić koszty utrzymania nieruchomości, w której zamieszkuje, a także by prace w ogrodzie bądź wokół obejścia nie mogły być wykonane przy pomocy najbliżej rodziny, to znaczy dzieci powódki. --- STRONA 9 --- Mając na względzie powyższe argumenty Sąd uznał, że roszczenie powódki w zakresie odszkodowanie nie zostało udowodnione i powództwo w tej części oddalił. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. w związku z art. 98 § 3 k.p.c., stosując zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu. Na koszty procesu poniesione przez strony złożyły się: część opłaty stosunkowa od pozwu w kwocie 2.5000,00zł uiszczona przez powódkę korzystającą z częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, koszty opinii biegłego w łącznej wysokości 300,00zł oraz koszty zastępstwa procesowego powódki w wysokości 3.634zł i pozwanego w wysokości 3.617,00zł. Łącznie koszty procesu poniesione przez strony wyniosły 10.051,00zł, gdyż Sąd uwzględnił pełną zaliczkę na opinię biegłego uiszczoną przez powódkę w wysokości 400,00zł. Powódka wygrała w 50%, a zatem powinna pokryć kwotę 5.025,50zł tytułem kosztów procesu, a faktycznie wydatkowała kwotę 6.534,00zł. Pozwany natomiast faktycznie wydatkował kwotę 3.617,00zł. Wobec tego Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.408,50zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Rozstrzygniecie o kosztach sądowych zawarte w 4 wyroku Sąd oparł na podstawie art. 113 ust. 1 i ust 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 100 zd. 1 k.p.c. Powódka korzystała z częściowego zwolnienia od kosztów sądowych. Opłata stosunkowa od pozwu wyniosła 5.000,00zł, z czego powódka uiściła połowę. Mając na uwadze, że Sąd na uwzględnił w rozstrzygnięciu o kosztach procesu całą zaliczkę uiszczoną przez powódkę w kwocie 400,00zł, z której faktycznie wydatkowano 300,00zł, pozostałą kwotę 100,00zł zaliczono na poczet należnej opłaty od pozwu, tym samym nie została uiszczona opłata od pozwu w kwocie 2.400,00zł. Wobec powyższego Sąd, stosownie do wyniku postępowania, nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Katowicach od powódki z zasadzonego na jej rzecz roszczenia kwotę 1.200,00zł (50%) oraz od pozwanego kwotę 1.200,00zł (50%) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#I C 897/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowica#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 446 § 3 k.c.#art. 177 § 2 k.k.#art. 177 § 1 k.k.#art. 11 § 2 k.k.#art. 178 k.k.#art. 436 § 1 k.c.#art. 34 ust.#art. 34 ust. 1 tej#art. 35 ustawy#art. 822 § 1 k.c.#art. 36 ust. 1 ustawy#art. 822 k.c.#Art. 23 k.c.#art. 23 k.c.#art. 34 ustawy#art. 14 ust. 1 powo#art. 100 zd. 1 k.p.c.#art. 98 § 3 k.p.c.#art. 113 ust.