Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 882/11 Dnia 13 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny składzie następującym: Przewodniczący : SSO Zbigniew Krupa Protokolant : prot. sąd. Renata Wojtylak po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2012 r. w N. sprawy z powództwa B. B. przeciwko D. W. i M. T. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. Zobowiązuje pozwanego D. W. do pisemnego wystąpienia do Rady Miasta Z. o odczytanie na sesji Rady Miasta Z. w punkcie obrad – wnioski mieszkańców, oświadczenia następującej treści: „Oświadczam, że treścią mojego pisma z dnia 23 maja 2011 r., skierowanego do Przewodniczącego Rady Miasta Z., które zostało odczytane w trakcie obrad XI Zwyczajnej Sesji Rady Miasta Z. w dniu 26 maja 2011 r. pomówiłem Naczelnika Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z. – B. B. przez stwierdzenie, że jako funkcjonariusz publiczny, informując o finansowaniu budowy przejścia podziemnego, zatajał i manipulował faktami oraz przekazywał fałszywe informacje organom kontrolnym” - w terminie 60 dni od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku,
--- STRONA 2 ---
II. w pozostałym zakresie powództwo oddala. III. Oddala powództwo w stosunku do pozwanego M. T.. IV. Zasądza od pozwanego D. W. na rzecz powoda B. B. 600 zł (sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt I C 882/11 UZASADNIENIE wyroku z dnia 13 lutego 2012 r. W pozwie skierowanym przeciwko D. W. i M. T., B. B. domagał się:
--- STRONA 3 ---
zobowiązania D. W. do pisemnego poinformowania Rady Miasta Z. i spowodowania odczytania na sesji Rady Miasta Z., w punkcie obrad - interpelacje mieszkańców w terminie 60 dni od uprawomocnienia się wyroku stwierdzenia następującej treści: „Oświadczam, że treścią mojego pisma z dnia 23 maja 2011 r. skierowanego do Przewodniczącego Rady Miasta Z., które zostało odczytane w trakcie obrad XI Zwyczajnej Sesji Rady Miasta Z. w dniu 26 maja 2011 r. pomówiłem Naczelnika Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z. – B. B. przez stwierdzenie, że jako funkcjonariusz publiczny, informując o finansowaniu budowy przejścia podziemnego, zatajał i manipulował faktami, oraz przekazywał fałszywe informacje organom kontrolnym. Takie zarzuty nie znajdują potwierdzenia w faktach, używając ich naruszyłem dobra osobiste B. B. i w związku z tym przepraszam pomówioną osobę. D. W.”, zobowiązania pozwanego M. T. do złożenia, w trakcie obrad Rady Miasta Z., w terminie do 60 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia następującej treści: „Oświadczam, że przekazując publicznie treść pisma Pana D. W. z dnia 23 maja 2011 r., skierowanego do Przewodniczącego Rady Miasta Z., które odczytałem w trakcie obrad XI Zwyczajnej Sesji Rady Miasta Z. w dniu 26 maja 2011 r. upubliczniłem stwierdzenia autora pisma, które nie znajdują potwierdzenia w faktach. Rozpowszechniając publicznie treść pisma naruszyłem dobra osobiste B. B. i w związku z tym przepraszam pomówioną osobę. M. T. - Wiceprzewodniczący Rady Miasta Z.”. Nadto domagał się nakazania pozwanym wpłaty na rzecz (…) Stowarzyszenia (…) Koło w Z. następujących kwot: 20.000 zł przez D. W. i 2.000 zł przez M. T. oraz zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że od października 2007 r. pełnił funkcje Naczelnika Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z., wcześniej wydział o takiej nazwie nie istniał w strukturze Urzędu Miasta. Pozwany D. W. w piśmie z dnia 23 maja 2011 r. stwierdził, że powód poinformował burmistrza J. M. o braku uchwał Rady Miasta w sprawie współfinansowania inwestycji pod nazwą „Budowa przejścia podziemnego w Z.”, zataił obowiązujące i prawomocne uchwały Rady Miasta Z.. Stwierdził również, że powód będąc funkcjonariuszem publicznym nie tylko zatajał fakty, ale również manipulował nimi i poświadczył nieprawdę, przez co przekazał fałszywą informację inspektorom organu kontrolnego. Pozwany podniósł w piśmie, że działania te miały skutkować preparowaniu nieprawdziwych informacji przekazywanych do lokalnych gazet celem przedstawienia byłego Wiceburmistrza Miasta Z. i Naczelnika Wydziału Drogownictwa i Transportu Urzędu Miasta Z. w negatywnym świetle - jako osób zarządzających majątkiem gminy bez należytej staranności. Wskazane opisy domniemanych czynności powoda i ich skutków zostały przez pozwanego D. W. przedstawione w formie jednoznacznego stwierdzenia, bez zachowania jakiejkolwiek formy pytającej lub przypuszczającej. W treści pisma pozwany nie podał żadnych dowodów na przedstawione tezy, dołączając jedynie kserokopie pism, których treść tylko i wyłącznie zdaniem pozwanego dowodzi twierdzeń zawartych w piśmie. Powód wskazał, że nie kwestionuje prawa do publicznej krytyki działalności osób publicznych, jednakże nie może ona wykraczać poza granice zgodnego z prawem i logiką interpretowania faktów. Pozwany nie może czynić zarzutu wobec powoda o udzielenie fałszywych informacji i wprowadzeniu kontrolujących w błąd. Nie może również zarzucać zatajania zdarzeń, ponieważ pytania kontrolujących dotyczyły jasno sprecyzowanych faktów, na które uzyskali
--- STRONA 4 ---
prawidłową odpowiedź. Powód nie znał stanu wiedzy kontrolujących, nie miał wiedzy czy kontrolujący zwracali się o przedstawienie odpowiednich uchwał, nie miał też dostępu do zbiorów dokumentów, który kontrolujący otrzymali. Bezpodstawnie rozpowszechniane zarzuty uwłaczały godności powoda, będąc zarazem jego znieważeniem. Formułowane przez pozwanego stwierdzenia o naruszającej prawo działalności powoda były naruszeniem jego dóbr osobistych wynikających nie tylko z jego indywidualnej subiektywnej oceny, ale także przyjmowanej przez szerokie grono osób znających lub identyfikujących powoda. Stawiały publicznie powoda jako wyższego urzędnika samorządowego, który będąc funkcjonariuszem publicznym manipuluje faktami i przekazuje fałszywe informacje. Odnosząc się do powództwa skierowanego przeciwko D. W. powód wskazał, że pismo to zostało odczytane przez pozwanego w trakcie obrad XI Zwyczajnej Sesji Rady Miasta, która odbywała się w dniu 26 maja 2011 r. w punkcie interpelacje radnych - jako wniosek mieszkańca D. W.. Na pozwanym ciążył obowiązek sprawdzenia czy przekazany publicznie tekst spełniał wymogi obowiązującego prawa tj. czy mógł być zakwalifikowany jako interpelacja i czy nie naruszał dóbr osobistych lub zniesławiał osoby nim objęte. Tekst pozwanego D. W. po upublicznieniu na sesji stał się interpelacją pozwanego radnego M. T., tym samym pozwany przyłączył się do naruszenia dóbr osobistych i zniesławienia osoby powoda. Pozwany D. W. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu swojego stanowiska podniósł, iż jego działania nie były bezprawne, jak również okoliczności opisane w piśmie z dnia 23 maja 2011 r. dotyczyły nieprawidłowości oraz nierzetelności w udzieleniu informacji innym organom prowadzącym postępowanie z udziałem pozwanego jako obwinionego. Na skutek nierzetelnych informacji przekazanych inspektorom Regionalnej Izby Obrachunkowej, dokonali oni błędnych ustaleń w zakresie zrealizowanej wspólnie przez Miasto Z. i Województwo (…) inwestycji pod nazwą „Budowa przejścia podziemnego”, co było bezpośrednią przyczyną bezzasadnych wobec pozwanego zarzutów o naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Podniósł, że skorzystał z właściwej procedury (art. 2 k.p.a. i art. 227 k.p.a.) przewidzianej na wnoszenie skarg na działalność Burmistrza Z. i podległego Burmistrzowi Naczelnika Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji, którym był powód. Wskazywane przez powoda naruszenia dotyczyła zarówno indywidualnej sprawy pozwanego, jak interesu każdego mieszkańca gminy. Tym samym skarga z 23 maja 2011 r. sporządzona została zgodnie z uprawnieniami i trybem określonym w k.p.a. oraz skierowana do właściwego organu wskazanego w art. 229 k.p.a. Pozwany nie upubliczniał skargi, nie miał też wpływu na dalszy jej tryb rozpatrzenia. Również informacje zawarte w skardze, będące podstawą jej wniesienia, były prawdziwe i zostały poparte załączonymi dowodami z dokumentów. Podniósł także, że powód jako urzędnik, musi się liczyć z możliwością wnoszenia skarg na jego działania i zaniechania związane ze sprawowanym urzędem, do czego prawo obywatelom dają obowiązujące przepisy, w tym też art. 54 Konstytucji. Pozwany nie jest prawnikiem a zawarte w skardze określenia wynikały z jego oceny faktów i dowodów. Pozwany M.T. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że odczytując list D. W. działał jako radny Miasta Z.. W trakcie przywołanej sesji wykonywał jedynie polecenie Przewodniczącego Rady Miasta i odczytał pismo D. W., nie wgłębiając się w szczegóły, ani nie dodając do pisma jakiejkolwiek własnej opinii czy komentarza i nie oceniając w jakikolwiek sposób sporu D. W. z powodem.
--- STRONA 5 ---
Działania takiego nie można uznać za bezprawne, jako że przebieg sesji Rady Miasta Z. regulowany był przepisami Statutu. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 19 września 2006 r. Gmina Miasta Z. – reprezentowana przez zastępcę Burmistrza Miasta Z. K. O. i Naczelnika Wydziału Drogownictwa i Transportu D. W. zawarła z Województwem (…) umowę dotyczącą wspólnej realizacji i współfinansowania zadania inwestycyjnego pod nazwą „Budowa przejścia podziemnego dla pieszych w ciągu ulic (…) i (…) pod drogą wojewódzką nr (…) w Z.”. W wyniku umowy dochodziło do czasowego przekazania Miastu Z. tj. na czas budowy przejścia, zarządzania drogą wojewódzką. (dowód: zeznania świadka K. O. k. 204 i 205v, umowa z dn. 19.09.2006 r. k. 188-191) W związku z prowadzoną w okresie od września do grudnia 2008 r. przez inspektorów Regionalnej Izby Obrachunkowej w K. kompleksową kontrolą działalności Miasta Z., w tym inwestycji z 2006 r., pismem z dnia 15 grudnia 2008 r. Burmistrz Miasta Z. J. M. został zobowiązany do odpowiedzi na dwa postawione pytania: 1) „czy Rada Miasta Z. wyraziła zgodę na przekazanie nieodpłatne i bez obciążeń inwestycji (Przejście podziemne dla pieszych w ciągu ulic (…) i (…) pod drogą wojewódzką nr (…) w Z.) wraz z gruntem na którym zostanie wzniesiona, na rzecz Województwa (…) ? gdyż zobowiązani do powyższego ujęto w § 8 ust. 6 umowy z dnia 19 września 2006 r.” oraz 2) „czy Rada Miasta Z. podjęła uchwałę, w której wyraziła zgodę „na udzielenie pomocy finansowej i rzeczowej na współfinansowanie przedmiotowego zadania w ramach jego dofinansowania”, stosownie od zapisów ujętych w § 3 ust. 2 ww. umowy”? W odpowiedzi na zapytanie Burmistrza, B. B. reprezentujący Wydział Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z. wskazał, że 1) „brak jest uchwały Rady Miasta Z. o wyrażeniu zgody na nieodpłatne przekazanie na własność inwestycji wraz z gruntami samorządowi Województwa (…)”; 2) „ brak jest uchwały Rady Miasta Z. na udzielenie pomocy finansowej samorządowi Województwa (…) . Fakt ten został potwierdzony przez audyt wewnętrzny realizowany w bieżącym roku”. Odpowiedź ta przesłana została inspektorom prowadzącym kontrolę. (dowód: zeznania powoda k. 207, pismo RIO z dn. 15.12.2008 r. k. 14, odpowiedź powoda skierowana do Burmistrza Z. z dn. 22.12.2008 r. k. 15 wraz z pismem do kontrolerów RIO z dn. 22.12.2008 r. k. 16, wyciąg z umowy z dn. 19.09.2006 r. k. 42- 44) Rada Miasta Z. nie podejmowała uchwał w sprawie udzielenia pomocy samorządowi województwa, w tym pomocy finansowej w trybie art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 2000 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Podejmowane przez Radę w okresie od 21 grudnia 2004 r. do 20 listopada 2009 r. uchwały dotyczyły sposobu finansowania inwestycji „Budowa przejścia podziemnego dla pieszych w ciągu ulic (…) i (…) pod drogą wojewódzką nr (…) w Z.” i podejmowane były na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. e i pkt 11 oraz 58 cyt. ustawy. (dowód: zeznania powoda k. 207, zeznania świadka J. Z. k. 206, uchwały Rady Miasta Z.: nr (…) z dn. 21.12.2004 r. k. 28-29, nr (…) z dn. 30.03.2006 r. k. 30-31, nr (…) z dn. 27.04.2006 r. k. 32-33, nr (…) z dn. 26.10.2006 r. k. 34, nr (…) z dn. 31.01.2008 r. k. 35, (…) z dn. 28.06.2007 r. k. 36-37, nr (…) z dn. 1.03.2007 r. k. 38- 39, nr (…) z dn. 31.07.2008 r. k. 40, nr (…) z dn. 20.11.2009 r. k. 41)
--- STRONA 6 ---
W oparciu o ustalenia pokontrolne inspektorów Regionalnej Izby Obrachunkowej w K., w lutym 2009 r. w prasie lokalnej ukazały się publikacje, w których zwrócono uwagę na nieprawidłowości przy budowie przejścia podziemnego przy (…). Winą za towarzyszące inwestycji kłopoty i kontrowersje obciążano urzędujące w tym czasie władze miasta. (dowód: wydruki prasowe z portalu internetowego (…) i (…) k. 102-103) W oparciu o ustalenia pokontrolne, po złożeniu przez D. W. wyjaśnień, w dniu 15 października 2009 r. Rzecznik Dyscypliny Finansów Publicznych skierował do Regionalnej Izby Orzekającej w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów publicznych wniosek o jego ukaranie w związku m.in. z naruszeniem dyscypliny finansów publicznych polegającego na tym, iż podpisując w dniu 19 września 2006 r. umowę z Województwem (…) zaciągnął zobowiązanie na gruncie stosunków cywilnoprawnych o wartości 5.609.275,99 zł nie posiadając do dokonania tej czynności upoważnienia właściwego organu. Orzeczeniem Regionalnej Komisji Orzekającej przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej w K. z dnia 7 kwietnia 2011 r. pozwany D. W. został uniewinniony od postawionych zarzutów naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Regionalna Komisja Orzekająca na podstawie zebranych dowodów i przy uwzględnieniu treści art. 65 k.c. ustaliła, że zgodnym zamiarem umawiających się samorządów było nieodpłatne przekazanie przez Miasto na rzecz Województwa nieruchomości zainwestowanych tylko w obrębie pasa drogowego drogi wojewódzkiej i nie obejmowało gruntów gminnych. Wobec powyższego nie było potrzeby wyrażać zgodę poprzez uchwałę Rady Miasta Z. na zaciągnięcie zobowiązania do nieodpłatnego przeniesienia własności nieruchomości stanowiących mienie gminne. (dowód: wniosek o ukaranie z dn. 15.10.2009 r. k. 121-144, wyjaśnienia pozwanego z dn. 20.08.2009 r. k. 145-147, orzeczenie Regionalnej Komisji Orzekającej z dn. 7.04.2011 r. wraz z uzasadnieniem k. 170-183) W związku z orzeczeniem z kwietnia 2011 r., pismem z dnia 23 maja 2011 r. pozwany D. W. zwrócił się za pośrednictwem biura Rady do Przewodniczącego Rady Miasta Z. J. Z. o przedstawienie opisanej w piśmie informacji w formie interpelacji na najbliższej Sesji Rady Miasta, jako dotyczącej sprawy o zasadniczym znaczeniu dla Miasta jakim jest wiarygodność osób pełniących funkcje publiczne w mieście. Pozwany wnosił w wymienionym piśmie o zlecenie zbadania przez stosowną Komisję Rady Miasta wiarygodności dokumentów jakie Burmistrz Z. przekazał inspektorom Regionalnej Izby Obrachunkowej w K. w trakcie kompleksowej kontroli w Urzędzie Miasta Z. w grudniu 2008 r. w zakresie umowy z 19 września 2006 r. - Budowa przejścia podziemnego w Z., w tym m.in. „ wyjaśnień Burmistrza Miasta Z. przedstawione w pismach z dnia 22 grudnia 2008 r., które stanowią poświadczenie nieprawdy przez funkcjonariuszy publicznych jakimi są: (…) Naczelnik Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji” . W dalszej części pisma pozwany stwierdził, iż „jak wynika z pisma Naczelnika Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji do burmistrza J. M. - brak (jest) uchwał Rady Miasta Z. o współfinansowaniu przedmiotowej inwestycji”. (…) „W wyniku poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariuszy publicznych oraz zatajeniu obowiązujących i prawomocnych uchwał Rady Miasta Z., będących w ich posiadaniu jak również przekazaniu fałszywych informacji inspektorom organu kontrolnego, jakim jest Regionalna Izba Obrachunkowa, wprowadzili oni organ kontrolujący w błąd” i dalej „Zatajenie faktu, iż Rada Miasta Z. podejmowała uchwały dotyczące współfinansowania przedmiotowego zadania w ramach jego dofinansowania jest manipulacją faktami oraz poświadczeniem nieprawdy przez funkcjonariuszy publicznych jakimi są: (…) Naczelnik Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z.. Pozwany zwrócił się do Rady Miasta o zbadanie dlaczego
--- STRONA 7 ---
doszło do poświadczenia nieprawdy, jak również zatajenia istotnych dla sprawy dokumentów przez w/w funkcjonariuszy publicznych i zajęcie stanowiska w powyższej sprawie, włącznie z powiadomieniem stosownych organów o możliwości popełnienia przestępstwa przeciw wiarygodności dokumentów. (dowód: zeznania stron: powoda k. 207 i pozwanego D. W. k. 208, zeznania świadka J.Z. k. 205v, pismo pozwanego D. W. z dn. 23.05.2011 r. k. 12-13) W związku z uzyskanym pismem, w dniu 26 maja 2011 r. na (…) Zwyczajnej Sesji Rady Miasta Z., Przewodniczący Sesji zwrócił się do Wiceprzewodniczącego M. T. o odczytanie pisma D. W. skierowanego do Przewodniczącego. Po tym jak cała treść pisma została na Sesji odczytana, Przewodniczący skierował wniosek do Komisji Rewizyjnej w celu zbadania postawionych zarzutów wzywając Burmistrza do ustosunkowania się do nich na forum Komisji. Skarga nie wywołała na posiedzeniu żadnej dyskusji. (dowód: zeznania pozwanego M. T. k. 209, protokół nr (…) z (…) Zwyczajnej Sesji Rady Miasta Z. odbytej w dniu 26.05.2011 r. k. 56-59) Powód B. B. był Naczelnikiem Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z. od października 2008 r., kiedy Wydział ten został wyodrębniony w strukturze Urzędu Miasta. (dowód: zeznania powoda k. 206v) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów oraz w oparciu o przeprowadzone dowody osobowe. Dokumenty zebrane w sprawie nie budziły wątpliwości co do ich zgodności z rzeczywistym stanem, nie były też kwestionowane przez strony i Sąd w całości się na nich oparł dokonując ustaleń w sprawie. Dokumenty te pozwoliły na bardziej dogłębną weryfikację twierdzeń stron odnośnie istotnych dla sprawy okoliczności. Sąd nie znalazł podstaw by odmówić wiary zeznaniom świadków. Zeznania te były konkretne i rzeczowe, w części istotnej dla rozstrzygnięcia w pełni ze sobą korespondowały i się uzupełniały, niemniej zeznania te, ze względu na treść zgłoszonego żądania, miały pomocnicze znaczenie w sprawie. K. O., zastępca Burmistrza Miasta Z. w latach 1995 r. do 2006 r., nie miał informacji na temat przebiegu posiedzenia Rady Miasta w dniu 26 maja 2011 r., jak również nie znana mu była treść wystąpienia pozwanego D. W.. Świadek stwierdził, że nie był obecny na wspomnianym posiedzeniu, nigdy też nie dotarły do niego informacje na ten temat. Jego zeznania pozwoliły Sądowi na ustalenie okoliczności budowy przejścia podziemnego w ciągu (…), a także współpracy władz Z. i zarządu Województwa (…) w zakresie realizacji przedmiotowej inwestycji. Sugestie świadka odnoszące się do tego, jak powinny brzmieć prawidłowe odpowiedzi na pytania postawione przez inspektorów Regionalnej Izby Obrachunkowej, jako opinie subiektywne, nie miały znaczenia w sprawie. Zeznania J. Z. odnosiły się do przebiegu posiedzenia Rady Miasta w dniu 26 maja 2011 r., przy czym świadek potwierdził, iż w jego trakcie zwrócił się do swojego zastępcy o jej odczytanie. Przedstawił także ogólnie przyjętą w na forum Rady procedurę zgłaszania skarg związanych z działalnością wydziałów Urzędu Miasta podlegających Burmistrzowi. Odnośnie zeznań stron można ogólnie jeszcze stwierdzić, iż występujące w ich zeznaniach różnice dotyczyły w dużej mierze oceny prawnej pewnych okoliczności, w tym zakresie jednak okoliczności te podlegały ocenie Sądu, o czym niżej.
--- STRONA 8 ---
Powód podkreślał swoje twierdzenia podniesione w pozwie, uzasadniał też jakie okoliczności zadecydowały o treści udzielonej za pośrednictwem Burmistrza odpowiedzi na pytania zadane przez inspektorów Regionalnej Izby Obrachunkowej w K.. Podkreślał też, że informacja na temat zarzutów kierowanych pod jego adresem ukazała się w prasie lokalnej, jak też dotarła do niego za pośrednictwem syna, który uczęszcza do liceum w N.. D. W. ocenił pytania sformułowane przez inspektorów Regionalnej Izby Obrachunkowej jako „co najmniej niefortunne”, natomiast odpowiedź powoda za lakoniczną, na podstawie której kontrolerzy Regionalnej Izby Obrachunkowej przyjęli błędne ustalenia prowadzające do postawienia pozwanemu zarzutów o naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Pozwany przyznał, że formując zarzuty opierał się na treści uzasadnienia Regionalnej Komisji Orzekającej. Pozwany M.T. naświetlił przebieg obrad w dniu 26 maja 2011 r., a jego zeznania w tym zakresie znalazły pełne odzwierciedlenie w relacji J. Z.. Sąd zważył, co następuje: Cywilnoprawna ochrona dóbr osobistych osób fizycznych, zgodnie z art. 24 k.c. opiera się na dwóch przesłankach: naruszenia lub zagrożenia dobra osobistego i domniemania bezprawności czynu naruszającego dobro osobiste. Stosownie do art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Rozpoznanie roszczenia o ochronę dóbr osobistych wymaga zatem nie tylko ustalenia i dokonania oceny, czy i jakie dobro osobiste żądającego ochrony zostało naruszone, ale również stwierdzenia bezprawności działania sprawcy bądź też wystąpienia okoliczności bezprawność tę wyłączających. W doktrynie i judykaturze dominuje pogląd, iż przy ocenie czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma kryterium obiektywne poprzez ustalenie jaką reakcję naruszenie to wywołało w społeczeństwie, w szczególności czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Istotne jest, że z art. 24 § 1 k.c. wynika domniemanie bezprawności czynu naruszającego dobro osobiste innej osoby. Stąd w celu uwolnienia się od odpowiedzialności pozwany winien wykazać, że zarzuty były subiektywnie i obiektywnie prawdziwe oraz zostały postawione w celu ochrony uzasadnionego interesu sprawcy naruszenia lub interesu społecznego. Ochrona przewidziana w art. 23 k.c. i 24 k.c. nie przysługuje bowiem, gdy zachowanie sprawcy mieści się w ramach porządku prawnego, przy czym - by działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego mogło wyłączyć bezprawność - musi pozostawać w zgodzie z obowiązującymi przepisami, powinno być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą ostrożnością i przez osobę uprawnioną. Nie może też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażanych ocen (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., sygn. III CKN 777/98, Lex nr 51361). W niniejszym postępowaniu, powód naruszenia swoich dóbr osobistych upatrywał wystosowaniu przez pozwanego D. W. do Rady Miasta Z. skargi o treści zawierającej nieprawdziwe zarzuty pod swoim adresem oraz późniejszego jej odczytania przez M. T. podczas obrad Rady w dniu 26 maja 2011 r. Odnosząc się do tak skonstruowanego żądania, w pierwszej kolejności wskazać należy, iż prawo do krytyki i składania skarg do organów władzy publicznej stanowi jedno z praw obywatelskich gwarantowanych zarówno przepisami prawa międzynarodowego (art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka), jak i krajowego, w tym art. 63 Konstytucji RP, oraz
--- STRONA 9 ---
art. 225 k.p.a. i art. 227 k.p.a. Przedmiotem skargi, może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących, a także przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw. Skarga wnoszona jest w związku z już podjętym działaniem organu, ewentualnie - w związku z brakiem takiego działania i ma na celu zwrócenie uwagi właściwym organom na wszelkie nieprawidłowości powstałe w wyniku takiego działania lub zaniechania. Takie indywidualne wystąpienie jest zresztą działaniem społecznie pożytecznym i pożądanym, ale jedynie wówczas gdy zostało podjęte w interesie społecznym, miało cechy rzetelności i rzeczowości, a jego celem nie było dokuczenie innej osobie, a zwrócenie uwagi na możliwe nieprawidłowości w funkcjonowaniu administracji publicznej. Krytyczna opinia powinna też mieścić się w ramach rzeczowej potrzeby i być pozbawiona nazbyt uogólniających sformułowań. Niewątpliwie każdy obywatel, w ramach prawa do krytyki organów administracji, dysponuje prawem wyrażania krytycznych uwag co do ich funkcjonowania, prawo takie nie ma jednak charakteru absolutnego. Korzystanie z takiej wolności i swobody wypowiedzi oznacza bowiem także obowiązki i ograniczenia, których głównym celem jest poszanowanie praw innych, w tym dóbr osobistych. W granicach kompetencji rady gminy, do której zgłosił swą skargę pozwany D. W., pozostawało rozpoznawanie skarg na działalność podmiotów jej podległych. Zgodnie bowiem z treścią art. 15 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) rada gminy jest organem kontrolnym gminy, a jako taki może kontrolować działalność wójta (burmistrza) oraz gminnych jednostek organizacyjnych - pod względem zgodności ich działania z prawem oraz uchwałami rady, które leżą w jej właściwości. Naruszenie dobrego imienia i czci może nastąpić przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszającego dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. W każdym jednak wypadku ocena, czy doszło do bezprawnego naruszenia dobra osobistego nie może być oceną subiektywną dokonaną według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego, który czuje się dotknięty zachowaniem innej osoby, ale powinna uwzględniać elementy obiektywne, a więc mieć na uwadze odczucia przeciętnego odbiorcy - osoby rozsądnej i racjonalnie oceniającej, nieobciążonej uprzedzeniami, nieskłonnej do wyrażania ekstremalnych sądów (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 października 2001 r., sygn. V CKN 195/01, LexPolonica nr 388031; z dnia 18 marca 2005 r., sygn. II CK 564/04, LexPolonica nr 375700 oraz z dnia 20 kwietnia 2006 r., sygn. IV CSK 2/06, LexPolonica nr 416290). W ocenie Sądu, pozwany D. W. naruszył odpowiednie proporcje pomiędzy dopuszczoną przez prawo w interesie publicznym krytyką działań powoda, a zakresem ochrony jego dóbr osobistych. Nawet bowiem subiektywnie negatywna ocena zachowania powoda nie uprawniała pozwanego do użycia zwrotów o manipulacji przez powoda faktami w piśmie skierowanym do Burmistrza z grudnia 2008 r., poświadczeniu przez niego nieprawdy, zatajeniu faktów, że Rada Miasta podejmowała uchwały o współfinansowaniu inwestycji czy w końcu wprowadzeniu w błąd organu kontrolującego. Zarzuty te nie znalazły potwierdzenia w niniejszej sprawie, a taka forma krytyki stanowiła, w ocenie Sądu, wyłącznie próbę zdezawuowania osoby powoda. Wprawdzie treść odpowiedzi powoda była zwięzła, czy wręcz lakoniczna, niemniej była ona zgodnym z rzeczywistością ustosunkowaniem do równie zwięźle postawionych, konkretnych i ściśle określonych zakresowo pytań kontrolerów Regionalnej Izby Obrachunkowej w K.. Ma to znaczenie tym większe, o ile zważy się, że powód nie dysponował w tym czasie informacjami o zakresie prowadzonej w stosunku do
--- STRONA 10 ---
gminy kontroli, w tym o przedmiocie jej działalności objętym weryfikacją Regionalnej Izby Obrachunkowej. Pytania skierowane do Burmistrza, a za jego pośrednictwem - do powoda, dotyczyły kwestii przekazania inwestycji oraz udzielenia pomocy finansowej i rzeczowej województwu, na co zostały udzielone konkretne odpowiedzi, zgodne zresztą z prawdą. Pytania skierowane do powoda oraz jego odpowiedzi, nie dotyczyły zatem w żadnym stopniu kwestii współfinansowania inwestycji, jak zarzucał bezpodstawnie w piśmie pozwany D. W.. Uchwały podejmowane przez gminę w latach 2004-2009 dotyczyły wyłącznie sposobu finansowania inwestycji przez Miasto i nie były podejmowane w kwestii udzielenia pomocy samorządowi województwa. Niewątpliwie zatem użyte przez pozwanego w piśmie sformułowania były z tego względu określeniami nadmiernie uogólniającymi, nieadekwatnymi do osiągnięcia celu, jaki autor tych wypowiedzi zamierzał osiągnąć przy ich formułowaniu, a ich użycie rodzić mogło w odbiorze ujemne skojarzenia. Jest to o tyle istotne, że tej ocenie na forum Rady Miasta została poddana osoba, z którą wiązał się szczególny stopień zaufania. Powód jako Naczelnik Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z. niewątpliwe był osobą publiczną, którego działanie wywierało wpływ na kształtowanie lokalnego życia publicznego i które wymagało od powoda odpowiedniego wizerunku, który miał wpływ na ogólną ocenę jego zaufania i wiarygodności jako funkcjonariusza publicznego. Trafnie przy tym podniósł pozwany, iż wobec osób publicznych - przy ocenie ewentualnych naruszeń dóbr osobistych - stosować należy inne kryteria aniżeli wobec osób prywatnych, a granice dopuszczalnej ingerencji i krytyki w stosunku do tych osób oraz ich działalności są szersze, niemniej nie oznacza to bezkarnego naruszania dóbr osobistych. Formułowanie krytycznych ocen wymaga powściągliwości i winno ograniczyć się do formułowania twierdzeń w sposób nie naruszający dóbr osobistych. Zakwestionowane postępowanie pozwanego nie mieściło się granicach dozwolonej krytyki i nie usprawiedliwiało go także działanie w obronie usprawiedliwionego interesu społecznego. Krytyka była nierzetelna i przekraczała granice niezbędne do osiągnięcia celu społecznego, była świadomym i celowym przekazaniem wiadomości nieprawdziwych, postawionych zresztą bez szerszego umotywowania. W ocenie Sądu, sformułowania zawarte w piśmie pozwanego D. W. z dnia 23 maja 2011 r. naruszały zatem dobra osobiste powoda. Nie mieszcząc się bowiem w granicach dozwolonej krytyki działań organów administracji, nie stanowiły realizacji prawa pozwanego do skargi, a w ten sposób nie były prawnie dopuszczalne. Miały one zatem charakter bezprawny. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż mimo braku powołania przez pozwanego danych osobowych osoby będącej Naczelnika Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z., sformułowania te odnosiły się do osoby powoda, dostatecznie identyfikując jego osobę z powołaną funkcją publiczną. Zgodnie z art. 24 k.c., osobie której dobro osobiste zostało naruszone lub zagrożone przysługują trzy podstawowe środki ochrony, a mianowicie: żądanie zaniechania działania bezprawnego, dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia w szczególności poprzez złożenie oświadczenia w odpowiedniej treści i formie, zadośćuczynienie pieniężne lub zapłata na określony cel społeczny. Istota tych sankcji polega na usunięciu skutków naruszenia lub zagrożenia dóbr osobistych, a ich wybór należy do pokrzywdzonego. Podkreśla się, że treść oświadczenia o jakim mowa w art. 24 k.c., podyktowana potrzebą usunięcia skutków naruszenia czci i dobrego imienia powoda, musi odpowiadać nie tylko rodzajowi naruszonego dobra osobistego, ale także mieć na względzie intensywność naruszenia chronionego prawnie dobra i okoliczności towarzyszących jego naruszeniu. W judykaturze wyrażono pogląd, który Sąd w pełni podziela, że dla zrealizowania przesłanki
--- STRONA 11 ---
rzeczywistego usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powoda, postulowane oświadczenie powinno mieć taki sam potencjalny zasięg oddziaływania jako inkryminowana wypowiedź (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 2009 r., sygn. V CSK 64/09, Lex nr 585910), co oznacza konieczność uwzględnienia adekwatności ustalonego brzmienia oświadczenia do sposobu naruszenia dobra osobistego. Konieczne jest zatem by nie tylko treść, ale i forma oświadczenia uwzględniały całokształt okoliczności, a ponadto dawały satysfakcję poszkodowanemu, prowadząc tym samym do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego. Uwzględniając powyższe wskazania, a jednocześnie zaproponowaną przez powoda treść oświadczenia ze względu na przyjęty przez Sąd zakres przedmiotowy i podmiotowy naruszonego dobra osobistego w postaci dobrego imienia i czci, Sąd zobowiązał pozwanego D. W. do złożenia w terminie 60 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia następującej treści: „Oświadczam, że treścią mojego pisma z dnia 23 maja 2011 r., skierowanego do Przewodniczącego Rady Miasta Z., które zostało odczytane w trakcie obrad (…) Zwyczajnej Sesji Rady Miasta Z. w dniu 26 maja 2011 r. pomówiłem Naczelnika Wydziału Rozwoju Lokalnego i Inwestycji Urzędu Miasta Z. – B. B. przez stwierdzenie, że jako funkcjonariusz publiczny, informując o finansowaniu budowy przejścia podziemnego, zatajał i manipulował faktami oraz przekazywał fałszywe informacje organom kontrolnym”. Równocześnie Sąd zmodyfikował zaproponowane przez powoda formę i miejsce wystąpienia - w punkcie obrad wnioski mieszkańców, mając na uwadze istniejące w Statucie ograniczenia przedmiotowe i podmiotowe dla postulowanej przez powoda interpelacji (§ 67 Statutu) oraz urzeczywistnienie realizacji działań mających na celu uchylenie skutków naruszenia dóbr osobistych powoda, przy braku ingerencji w ustalony porządek obrad (§ 20 ust. 1 Statutu). Sąd odstąpił od zasądzenia żądanej przez powoda kwoty na cel społeczny mając na uwadze, że zastosowanie art. 448 k.c. jest fakultatywne nawet przy ustaleniu zawinionego działania sprawcy naruszenia. Decyzja co do zasadności przyznania zadośćuczynienia pozostawiona zatem została decyzji sądu. Mając na uwadze okoliczności sprawy, stosowanie oddziaływań represyjnych w stosunku do pozwanego D. W. nie jest konieczne dla osiągnięcia celu postępowania, bowiem skutki naruszenia dóbr osobistych powoda usunięte zostaną - w ocenie Sądu - przez samo złożenie nakazanego oświadczenia. Sąd miał w tym zakresie na uwadze, że treść wypowiedzi nie wymieniała powoda z imienia i nazwiska, samo zaś jego odczytanie na forum Rady Miasta nie wzbudziło żadnej dyskusji. Powód nie wykazał też, by skutkiem odczytania pisma zawierających treść zarzutów kierowanych pod jego adresem, było napiętnowanie w środowisku lokalnym, w tym upublicznienie zarzutów w lokalnych gazetach. W konsekwencji i zakres szkody wyrządzonej przez pozwanego D. W. nie był na tyle duży, by zasadnym było uwzględnienie roszczeń pieniężnych powoda. Interwencja pozwanego motywowana była zresztą wyłącznie wynikami postępowania sprawdzającego i ostatecznym uniewinnieniem pozwanego od zarzutu naruszenia dyscypliny finansów publicznych, do jakiego doprowadziło nie w pełni solidne - a to ze względu na brak przewidywania skutków swojej lapidarnej odpowiedzi - działanie samego powoda. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Odnosząc się do powództwa skierowanego przeciwko M.T., powód podnosił, że pozwanym ciążył obowiązek sprawdzenia czy przekazany publicznie tekst spełniał wymogi
--- STRONA 12 ---
obowiązującego prawa. W tym jednak względzie przy ustaleniu czy doszło do naruszenia dobra, należało mieć na uwadze całokształt okoliczności sprawy. Z ustaleń wynika, że obradami Rady Miasta w dniu 26 maja 2011 r. kierował Przewodniczący Rady Miasta Z. J. Z., on też - po wstępnej weryfikacji skierowanego do niego pisma pozwanego D. W. - już w trakcie obrad zwrócił się do swojego zastępcy, pozwanego M. T., o jego odczytanie w ramach punktu dotyczącego interpelacji. W rozpoznawanej sprawie działanie pozwanego - nie mającego związku z decyzją o odczytaniu pisma - pozostawało w ramach obowiązującego porządku prawnego, a konkretnie w ramach czynności powierzonej mu przez Przewodniczącego. Stosownie bowiem do postanowień Statutu, zwoływanym przez siebie obrady prowadzi, przewodniczy i nimi kieruje Przewodniczący, on też jednak może upoważnić Wiceprzewodniczącego do zastępstwa w poszczególnych czynnościach należących do jego kompetencji (§ 18 i 48 Statutu). Z powyższego wynika, że pozwany M. T. nie zdawał też sobie sprawy z treści pisma D. W., którego odczytanie zostało mu zlecone, a które naruszało dobre imię powoda. Tym samym nie sposób zakwalifikować działania pozwanego M. T. jako zachowania bezprawnego, w tym zatem zakresie powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Granice prawa mogłyby przekraczać bowiem dopiero działanie pozwanego, gdy odczytanie treści pisma D. W. połączone było z pełną świadomością stawianych tam zarzutów i motywowane było zamiarem zdyskredytowania osoby powoda, co - jak wyżej wskazano - nie miało miejsca. Mając na uwadze powyższe, z uwagi na fakt, iż nie zostały spełnione przesłanki ochrony dóbr osobistych powoda, gdyż działania pozwanego M. T. nie miały charakteru bezprawnego, tym samym powodowi nie przysługiwała ochrona z art. 24 k.c., a w konsekwencji zaktualizowaniu nie uległy również przesłanki oparte na treści art. 448 k.c. Z tych względów powództwo w tym zakresie podlegało oddaleniu (pkt III sentencji). O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., zasądzając od pozwanego D. W. na rzecz powoda B. B. kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania od uwzględnionej części żądania.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział#I C 882/11 Dnia 13 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny składzie następującym#art. 2 k.p.a.#art. 227 k.p.a.#art. 229 k.p.a.#art. 54 Konstytucji.#art. 10 ust. 2 ustawy#art. 18 ust. 2 pkt#art. 65 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 23 k.c.#art. 10 Europejskiej#art. 63 Konstytucji#art. 225 k.p.a.#art. 15 ustawy#art. 448 k.c.#art. 100 k.p.c.