Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 85/13 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 września 2013 roku Sąd Okręgowy w Koszalinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: przewodniczący sędzia SO Aleksander Nowiński protokolant st.sekr.sąd. Anna Jazłowiecka po rozpoznaniu w dniu 6 września 2013 roku w Koszalinie na rozprawie sprawy z powództwa P. B., powód przeciwko S. K., pozwany o ochronę dóbr osobistych 1. nakazuje pozwanemu, aby nie zabraniał powodowi wstępu na korty tenisowe w ramach obiektu „(…)” i gry w tenisa ziemnego na tych kortach w sytuacji, gdy powód będzie spełniał warunki określone w regulaminie korzystania z tych kortów uchwalonym w dniu 6 czerwca 2012 r.; 2. zasądza od pozwanego na rzecz Fundacji (…) w W. 5.000,- (pięć tysięcy) złotych; 3. oddala powództwo w pozostałej części; 4. zasądza od pozwanego na rzecz powoda koszty procesu 1.200,- (tysiąc dwieście) złotych.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt I C 85/13 UZASADNIENIE Powód P. B. domagał się nakazania pozwanemu S. K., dzierżawcy k. kortów tenisowych przy ulicy (...), aby nie zabraniał mu wstępu na te korty i gry w tenisa ziemnego. Nadto domagał się zasądzenia od pozwanego na rzecz Fundacji (...) w W. z dopiskiem (...), 10.000 zł jako świadczenia na cel społeczny, z uwagi na naruszenie dóbr osobistych – wolności wyboru i godności osobistej. W uzasadnieniu żądania zostało wskazane, że pozwany jest prezesem (...) Towarzystwa (...) w K. ((...), stowarzyszenie), jednocześnie dzierżawcą kortów tenisowych. Powód był wcześniej prezesem tego Towarzystwa, jednocześnie członkiem założycielem. Jest miłośnikiem tego sportu, propagatorem go wśród mieszkańców, organizatorem turniejów i imprez. W lipcu 2012 r., gdy udał się na korty, aby zagrać z kolegą, pozwany przez swojego pracownika zabronił mu gry. W ocenie powoda nie było podstaw do takiego zakazu. Również w ocenie partnera do gry zachowanie pozwanego było naganne tym bardziej, że obiekt należy do gminy Miasto K. i jako publiczny powinien być dostępny dla każdego, spełniającego wymagania regulaminowe. Powód wskazywał na głębsze, stowarzyszeniowe podłoże zachowania pozwanego. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Zaprzeczył, aby powód był w przeszłości prezesem Towarzystwa oraz organizatorem turniejów i imprez tenisowych. Wskazywał na negatywną opinię środowiskową o powodzie, na niepodporządkowywanie się zasadom obowiązującym na kortach, na krytykowanie wyboru nowego zarządu Towarzystwa. Wezwania do zmiany zachowania nie odnosiły skutku. Wskazywał na wcześniejsze konflikty związane z funkcjonowaniem kortów i Towarzystwa, w tym na podjętą przed dwoma laty uchwałę zarządu Towarzystwa o wykluczeniu powoda. Odnosząc się do zarządzania kortami wskazano, że pozwany wraz z małżonką, działając w formie spółki jawnej, przystąpił do przetargu na dzierżawę kortu i wygrał go. Zaprzeczył, aby w dniu zdarzenia był na korcie. Wskazywał na uchylenie się powoda od zgłoszenia w biurze kortów zamiaru gry. Przyznał, że pracownik poinformował powoda o zakazie gry wydanym przez niego. Pozwany szeroko przedstawiał swoje zasługi w zakresie krzewienia gry w tenisa, na liczne sukcesy organizacyjne. Sąd wskazuje, że na pierwszym posiedzeniu dla przeprowadzenia rozprawy podjął postanowienie na podstawie art. 207 § 6 k.p.c. o pominięciu twierdzeń i dowodów zawartych w odpowiedzi na pozew stwierdzając opóźnienie w złożeniu tego pisma i dowodów. Strona pozwana wniosła zastrzeżenie do tego postanowienia powołując to, że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Mimo, że Sąd nie odniósł się do tego zastrzeżenia, to jednak faktycznie je uwzględnił podzielając argumenty w nim powołane. Dano temu wyraz postanawiając o przeprowadzeniu dowodów wnioskowanych również przez pozwanego, nastąpiło bowiem odroczenie rozprawy dla przeprowadzenia dowodu wcześniej wnioskowanego przez powoda, a świadek tej strony nie stawił się. Wyżej przytoczone zostały również argumenty prezentowane przez pozwanego. Sąd ustalił co następuje: Od lipca 2012 r. dzierżawcą zespołu kortów tenisa ziemnego określanego jako (...), jest firma (...) spółka jawna w K.; jednym z dwojga wspólników, jednocześnie podmiotem uprawnionym do reprezentowania spółki jest pozwany S. K.
--- STRONA 3 ---
/pierwsza okoliczność niesporna, informacja z Rejestru Przedsiębiorców k.6-10/ W dniu 24 lipca 2012 r., w godzinach południowych, na obiekt ten przybył, z zamiarem gry w tenisa na korcie nr (...) powód. Dołączył, za ich zgodą, do rozpoczynających grę na tym korcie L. C. i ich wspólnego znajomego z Z.. Możliwość gry na tym korcie została opłacona; opłata obejmowała kort co oznacza, że występowała możliwość gry zarówno dwóch osób ( w systemie singlowym) jak i czterech (gra deblowa). Przystępując do gry powód powiedział do grających, że jest ciekaw jaka będzie reakcja S., tzn. pozwanego, bowiem od jakiegoś czasu osoby te pozostawały w konflikcie na tle funkcjonowania zarówno (...) Towarzystwa (...) w K. jak i sposobu zarządzania tym zespołem kortów. Na słowa te zszedł z kortu C. mówiąc, że będzie czekał na wyjaśnienie sporu między stronami. Krótko po rozpoczęciu gry do powoda podeszła osoba sprawująca techniczne czynności na korcie, zatrudniona przez dzierżawcę, określana jako kortowy, i powiedział, że powód ma zaprzestać gry, gdyż pozwany zakazał wpuszczania go na korty. Po krótkiej wymianie zdań, zachowując spokój, powód opuścił kort. /zeznania świadków L. C., R. G., M. G., przesłuchanie stron/ O tym, że pozwany zakazał wpuszczania – gry na tych kortach pozwanemu mówiono w środowisku związanym z działalnością kortów i Towarzystwa (...) od czasu, gdy dzierżawcą tego obiektu został, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej pozwany. /zeznania ww. świadków, świadka D. T., przesłuchanie stron/ W tym czasie sposób korzystania z kortów, dla uprawiania sportu, określał Regulamin uchwalony w czerwcu 2012 r. Wskazywał on na ogólną dostępność do kortów, przewidywał możliwość dokonania rezerwacji kortu, określał sposób wnoszenia opłat; przewidywał czynności zarządcze i rejestracyjne dla osoby określanej jako kierownik kortów (popularnie nazywana kortowym). Regulamin oznaczał codzienną dostępność gry w godzinach od 9.00 do 22.00. W części oznaczonej jako „Zasady korzystania z kortów” wskazywał m.in. na obowiązujące obuwie i strój, na zakaz spożywania i wnoszenia alkoholu oraz palenia tytoniu; wyłączał możliwość korzystania z kortów przez osoby nietrzeźwe, zobowiązywał do kulturalnego, niehałaśliwego zachowywania się i „nie używania wulgaryzmów”. Powołany został rygor niestosowania się do regulaminu, mianowicie kierownik kortów mógł wówczas poprosić taka osobę o opuszczenie kortów bez zwrotu opłaty za rezerwację. Warunkiem gry nie było członkostwo w stowarzyszeniu. /pismo „Regulamin korzystania z kortów tenisowych” k.13 / Powód był związany z tym obiektem od 45 lat jako osoba uprawiająca grę w tenisa, starająca się o sprawne funkcjonowanie tego obiektu, włączająca się aktywnie w prace związane z utrzymaniem kortów w stanie sprawności technicznej. Był członkiem założycielem (...) Towarzystwa (...), powołanego dla jednoczenia osób propagujących grę w tenisa, dla organizowania zasad zarządzania kortami i obiektem jako całością. Powód, działając w ramach stowarzyszenia, wykonywał obowiązki związane z członkostwem; jako osoba o niskich dochodach, sprawująca osobistą pieczę nad małoletnim, niepełnosprawnym dzieckiem, za zgodą zarządu Towarzystwa, powinności finansowe – składki spełniał wykonując prace fizyczne związane z utrzymaniem technicznym kortów. W latach 2010 -2012, kiedy to następowały zmiany w zakresie sposobu zarządzania obiektem,
--- STRONA 4 ---
którego właścicielem była i nadal pozostaje gmina Miasto K., powód sprzeciwiał się oddania obiekt w zarząd – dzierżawę innemu podmiotowi niż (...). Dostrzegał sprzeczność przejawiająca się w tym, że aktualny prezes zarządu (...), pozwany, zachęcając do rezygnacji przez Towarzystwo z zamiaru objęcia w dzierżawę obiektu, jednocześnie sam, działając w ramach firmy z małżonką, stał się podmiotem dzierżawiącym obiekt. Konflikt między powodem a pozwanym w zakresie funkcjonowania (...), mający podłoże ideologiczne oraz emocjonalne, doprowadził do wykluczenia powoda ze stowarzyszenia; nastąpiło to w roku 2010. Powód jest osobą znaną w k. wspólnocie mieszkaniowej, łączony jest z funkcjonowaniem kortów tenisowych w K.. Konflikt na tle funkcjonowania obiektu określanego ostatnio jako (...)w K., możliwości korzystania z niego przez powoda jako osoby w pewnym sensie utożsamianej z tym obiektem, jest komentowany w środowisku, w wypowiedziach medialnych. Wydany przez pozwanego zakaz korzystania z kortów spowodował u powoda negatywne przeżycia emocjonalne; zakaz ten odbiera jak ograniczenie prawa do realizowania możliwości gry w tenisa na obiekcie ogólnodostępnym, należącym do gminy, a jedynie współzarządzanym przez pozwanego. /przesłuchanie powoda, publikacja na stronie internetowej „(...)” z 3 sierpnia 2011 r. k.11-12, zeznania świadków powołanych w sprawie, pośrednio przesłuchanie pozwanego/ Sąd zważył co następuje: Powództwo zasługuje na uwzględnienie w zasadniczej części. Prawa podmiotowe człowieka, wśród nich dobra osobiste, podlegają ochronie również cywilnoprawnej. Normy odnoszące się do tej ochrony zawarte zostały w art. 23 i 24 kodeksu cywilnego. Wskazane tam zostały, przykładowo wymienione kategorie dóbr chronionych oraz roszczenia tej ochronie służące. Prawo do wolności, jako emanacja osoby ludzkiej, zostało tam wymienione wprost. Wolność to bez wątpienia prawo do realizowania zachowań wynikających z funkcjonowania w życiu osobistym i społecznym, których celem jest osiągnięcie większej aktywności i zadowolenia; granice tego prawa są zakreślone podobnym słusznym prawem innej osoby czy społeczności. Do zachowań prowadzących do naruszenia tego dobra należy zaliczyć dyskryminację, czyli ograniczanie praw wolnościowych nie mające podstaw prawnych, a wynikające często z przekonania o pierwszeństwie innej osoby do realizacji własnych planów, przekonań. Przesłanką konieczną dla powstania odpowiedzialności innej osoby za naruszenie dóbr osobistych jest wykazanie przez podmiot dochodzący ochrony bezprawności działania sprawcy naruszenia. Wskazuje na to wprost art. 24 § 1 zd. 1 K.c. Przeprowadzone w sprawie dowody prowadzą do oceny, że pozwany zakazując powodowi możliwości korzystania w lipcu 2012r . z kortów tenisowych działał bezprawnie. Powód jako osoba przybyła tam dla gry w tenisa w zespole osób już tam obecnych, które posiadały prawo gry na oznaczonym korcie, w zakreślonym przedziale czasowym, i które wyraziły zgodę na grę wraz z nimi powoda, spełniał warunki określone regulaminem korzystania z kortów umożliwiające mu grę. Wśród okoliczności wydanego przez pozwanego, działającego przez swojego pracownika, zakazu nie zostały powołane jakiekolwiek, które mogłyby prowadzić do „poproszenia przez kierownika kortów … o opuszczenie kortu” ( cytat z regulaminu) przez powoda. Kierowanie się pozwanego dla wprowadzenia owego zakazu zaszłościami o charakterze historycznym, mającymi podłoże osobiste i mogącymi dotyczyć członkostwa w (...), w żadnym razie nie prowadzi do uchylenia bezprawności obranego zachowania tym bardziej, że nie zostało dowiedzione wprost, aby w konflikcie tym powód był osobą
--- STRONA 5 ---
wyłącznie winną. Roszczenie zostało wywiedzione z zachowania pozwanego w konkretnym dniu lipcowym 2012 r. i ten fakt zakreślał granice oceny zgłoszonego roszczenia. Powoływane przez obydwie strony okoliczności wcześniejsze stanowiły jedynie tło dla określenia podstaw żądania, pozwalały na stwierdzenie konfliktu między tymi osobami, przedstawiały relacje interpersonalne w stowarzyszeniu i obrany wcześniej oraz obecnie sposób zarządzania obiektem, który bez wątpienia powinien służyć, z uwagi chociażby na stosunki własnościowe, najszerszemu gronu osób, bez dyskryminowania kogokolwiek, nie mogły jednak prowadzić do zastąpienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia żądanej ochrony. Te istotne okoliczności prowadzą do stwierdzenia naruszenia przez pozwanego dobra osobistego powoda w postaci prawa do wolności realizowania swej pasji; realizacja ta nie zagrażała prawom innych osób, jak starała się to wykazać strona pozwana. Nie zostało dowiedzione, że powód zachowywał się wcześniej, jak i tym bardziej w dniu zdarzenia, w sposób mogący prowadzić do ocen na tyle negatywnych, że uzasadnionym byłoby zastosowanie rygorów z regulaminu. Przesłuchani w sprawie świadkowie wskazywali na specyficzny, bo tak można to określić, sposób zachowywania się na kortach powoda. Jednak podawali również, że gra wyzwalała emocje także u innych graczy, również tych, których powód zdawał się wskazywać jako zdolnych z racji statusu zawodowego, do większej kontroli własnych zachowań (lekarzy). Dla skorygowania postępowania w zakresie stosowania właściwego stroju nie było uzasadnionym sięganie po środki ostateczne, zresztą w czasie zdarzenia sprawczego ta kwestia nie była podnoszona, co może wskazywać, że wcześniejsza krytyka odniosła oczekiwany skutek. W zeznaniach świadków przejawiał się krytyka zachowań powoda w relacji do dzieci korzystających z kortów, krytykowano zarówno ogólny wygląd powoda, jego silną budowę ciała, jak i rzekome posługiwanie się wulgarnym słownictwem. Odnosząc się jednak do konkretów zostało wskazane, że używał słów „kurczę pieczone”, co nie może być oceniane w kategoriach wulgarności nawet, gdyby przysłuchiwały się temu dzieci. Tymczasem wśród ogólnych okoliczności powstałego sporu nie sposób pominąć i tego, że zauważono powoda jako ojca troskliwie opiekującego się synem z porażeniem mózgowym, często towarzyszącym ojcu w czasie pobytu na kortach. W ocenie Sądu, podnoszony przez pozwanego jaki i świadków, niewychowawczy wpływ wcześniejszych zachowań powoda na kortach, bardziej wynika z osobistych uprzedzeń czy różnicy w aktualnym statusie materialnym i wywodzonych z tego, w sposób uproszczony, szczególnych względów, niż jest czy było to w rzeczywistości. Większym sukcesem wychowawczym byłoby przekonanie dzieci do tolerowania osób o innej, być może niepokornej osobowości, niż bezkrytyczne negowanie takiej osoby. Wypowiedzi pozwanego i świadków, w większości osób powiązanych ze sobą różnym splotem interesów, co dało się zauważyć z treści i sposobu wypowiedzi, nie pozwalają na optymizm co do tego. Ów stan nie może prowadzić do ocen pozwalających na dyskredytację zachowań powoda. Odnosząc się do zgłoszonego żądania o charakterze niemajątkowym należało uznać rację powoda w zakresie odwrócenia skutków naruszonych dóbr na przyszłość o jakim mowa w art. 24 §1 zd. 2 k.c. Dla zachowania jednak stosownej proporcji w nakazanym pozwanemu postępowaniu, nie sposób było pominąć wymogów korzystania z kortów określonych powołanym właśnie przez stronę powodową regulaminie, stąd w treści wyroku pkt. „1”, dano temu stosowny wyraz. W powołanym wyżej przepisie zamieszczono wskazanie na przepisy dające podstawę dla dochodzenia zadośćuczynienia jako rekompensaty skutków naruszonego dobra osobistego. Przepisem tym jest norma z art. 448 k.c. Jedną z form satysfakcji tam wskazanych, jest zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na cel społeczny. Konieczną przesłanką zasądzenia jest wykazanie zawinionego działania sprawcy naruszenia. Okoliczności tej sprawy prowadzą do stwierdzenia, że postępowanie pozwanego odbywało
--- STRONA 6 ---
się w warunkach winy, chociaż prawdopodobnie nie w pełni przez niego uświadomionej. Jednak ów brak świadomości nie ma podłoża obiektywnego, mogącego prowadzić do zwolnienia z odpowiedzialności, ale jest przejawem uwarunkowań subiektywnych, a przez to nie dających podstaw ku temu. Powód nie zaprzeczał, że wydał swemu pracownikowi- kortowemu polecenie takiego zachowania, aby doprowadzić do opuszczenia kortów przez powoda i polecenie to zostało zrealizowane. Decyzja pozwanego wynikała z w pełni uświadomionych motywów i miała określony, jak się okazało zrealizowany, cel. W ocenie Sądu, odpowiednia suma pieniężna jaka powinna zostać zasądzona, to 5.000 złotych. Żądanie ponad to należało uznać za wygórowane. Suma to odpowiada rodzajowi naruszenia i jego nasileniu, w dostateczny sposób usuwa jego skutki. Określając cel społeczny strona powodowa wskazała Fundację, której istotą jest działalność dla realizacji takiego celu. Jednak zasądzenie na cel podany w dopisku pomijałoby istotę tego świadczenia, stąd konieczną była korekta i treść oznaczona w pkt. „2” sentencji wyroku. Oddalenie powództwa obejmuje zakres każdego z żądań nie podlegający uwzględnieniu. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów. Wygrana powoda w zakresie roszczenia niemajątkowego jest niemal zupełna, w odniesieniu do roszczenia majątkowego uwzględniono je w połowie. Kompensując wzajemnie koszty należało orzec jak w pkt. „4” sentencji wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Koszalinie#I C 85/13 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 września 2013 roku Sąd Okręgowy w Kosz#art. 207 § 6 k.p.c.#art. 24 § 1 zd. 1 K.c.#art. 24 §1 zd. 2 k.c.#art. 448 k.c.#art. 100 k.p.c.