§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności należało ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a następnie w przypadku pozytywnej odpowiedzi, ustalić, czy działanie po

Postanowienie I C 841/10 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w Krakowie

ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności należało ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a następnie w przypadku pozytywnej odpowiedzi, ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności należało ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a następnie w przypadku pozytywnej odpowiedzi, ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 841/10 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSO Izabella Dyka Protokolant st. sekr. sądowy Danuta Sowa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 maja 2012 r. w Krakowie sprawy z powództwa (…) przeciwko (…) , (…) , (…) , (…) , (…) i (…) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. zobowiązuje pozwanych do opublikowania na ich koszt w gazecie „ (…) ” w dodatku „ (…) ” --- STRONA 2 --- w ramce o rozmiarze 10 x 10 cm oświadczenia następującej treści: „ (…) , (…) , (…) , (…) , (…) i (…) przepraszają (…) za podanie nieprawdziwych informacji naruszających cześć, honor i dobre imię (…) , zamieszczonych w „ (…) ”, dotyczących: źródeł finansowania zakupu stołu bilardowego, zadłużenia Gminy (…) , cech osobowościowych powoda, wysokości kosztów budowy oczyszczalni ścieków w (…) , wysokości wzrostu wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w Urzędzie Miasta i Gminy (…) , interpretacji wystąpienia pokontrolnego Regionalnej Izby Obrachunkowej w (…) z dnia 6 stycznia 2010 r.”, II. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 6.000 (sześć tysięcy) złotych, III. oddala powództwo w pozostałej części, IV. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 2.460 (dwa tysiące czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 841/10 Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 4 maja 2012 r. Powód – (…) wnosił o: --- STRONA 3 --- 1. zobowiązanie pozwanych: (…) , (…) , (…) , (…) , (…) i (…) do opublikowania na ich koszt w „ (…) ” w dodatku „ (…) ” w ramce o rozmiarze 10 cm x 10 cm oświadczenia przepraszającego powoda za naruszenie jego dóbr osobistych, następującej treści: „ (…) , (…) , (…) , (…) , (…) , (…) przepraszają (…) za podanie nieprawdziwych informacji zamieszczonych w (…) w marcu 2010 r.: - Burmistrz (…) załatwił pieniądze na stół bilardowy dla syna, ściągając je z różnych instytucji rządowych i innych, - zadłużenie Gminy (…) wynosi 50 % jej budżetu, - Burmistrz (…) łamie prawo budowlane, - zdiagnozowano u burmistrza „ (…) ”, - w słowniku Burmistrza (…) nie istnieje słowo: „szczerość” tak samo jak: „przepraszam, proszę, dziękuję”, - oczyszczalnia ścieków w (…) kosztowała 3 mln 113 tys. złotych, - w Urzędzie Miasta i Gminy (…) i Centrum Kultury wzrost wynagrodzeń i pochodnych wyniósł 1.000.000 złotych (słownie: jeden milion złotych), - protokół pokontrolny Regionalnej Izby Obrachunkowej oceny pracy pana (…) i pana (…) (przemawia) na korzyść (…) ”. 2. zasądzenie od pozwanych na jego rzecz solidarnie kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wywołaną bezprawnym naruszeniem dóbr osobistych powoda. Na uzasadnienie tak sformułowanego żądania podał, iż w trakcie kampanii przed referendum w sprawie odwołania burmistrza ( (…) ) pozwani, którzy wchodzili w skład Społecznego Komitetu Referendalnego naruszyli dobra osobiste powoda: prawo do czci, honoru i dobrego imienia, w ten sposób, że na kilka dni --- STRONA 4 --- przed referendum wydali „ (…) ”, w którym znalazły się informacje nieprawdziwe i szkalujące jego osobę. Wobec treści zawartych w Biuletynie powód wystąpił przeciwko pozwanym w trybie ustawy o referendum lokalnym i uzyskał orzeczenie Sądu Okręgowego, w przeważającej mierze zgodne z jego wnioskiem. Jednak Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżone postanowienie i postępowanie w sprawie umorzył, wskazując, iż zażalenie uczestników wpłynęło do Sądu II instancji już po zakończeniu kampanii i dlatego wydanie orzeczenia stało się zbędne i bezprzedmiotowe. Powód podniósł, iż także po wydaniu postanowienia przez Sąd Apelacyjny pozwani w prasie podtrzymywali linię swoich dotychczasowych wypowiedzi i utrzymywali, że informacje zamieszczone w Biuletynie referendalnym były prawdziwe. Powód podał, że nieprawdziwa jest informacja, iż załatwił pieniądze na stół bilardowy dla syna, ściągając je z różnych instytucji rządowych i innych, bowiem stół został zakupiony z jego własnych środków. Zadłużenie Gminy wynosi 20,4 % budżetu, a nie jak podano w Biuletynie około 50% budżetu. Powód nie łamał też prawa budowlanego, w szczególności przeprowadzona na początku września 2009 r. kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości w tym zakresie. (…) podniósł, że bardzo obraźliwe jest stwierdzenie „(…) ? ” i sugeruje, że powód cierpi na jakąś chorobę psychiczną. Zdaniem powoda przez podanie tej nieprawdziwej informacji pozwani chcieli wywołać wrażenie, iż powód nie nadaje się do sprawowania funkcji ze względów natury psychicznej. Obraźliwe są również zwroty, jak np. „ w pana słowniku słowo szczerość nie istnieje, zresztą tak samo jak: przepraszam, proszę i dziękuję ”. Stwierdzenia te sugerują, że --- STRONA 5 --- powód w ogóle nie mówi prawdy, jak również że brak mu podstaw kultury, co jest oczywistą nieprawdą. Co do oczyszczalni ścieków w (…) powód podniósł, że koszt inwestycji zamknął się kwotą 2.591.136,74 zł a nie jak podano w biuletynie 3.113.000 zł. W wartości tej nie ujęto podatku VAT, który nie jest kosztem inwestycji. W jego ocenie wybudowanie oczyszczalni jest sukcesem powoda i wielkim dobrem dla Gminy, natomiast pozwani swoimi wypowiedziami wprowadzają opinię publiczną w błąd, sugerując że proces budowlany przebiegał niezgodnie z prawem, a następnie twierdząc, że przykłady można mnożyć, choć żadnego nie podają. Nieprawdą jest, że w ostatnich trzech latach sprawowania władzy burmistrza przez (…) zostało zatrudnionych w Urzędzie Miasta i Gminy w (…) i Centrum Kultury 15 osób i skutkiem tego jest wzrost wynagrodzeń i pochodnych w kwocie 1 mln złotych. W rzeczywistości z tytułu zatrudnienia nowych osób wzrost wynagrodzeń w stosunku rocznym wyniósł 547.979 zł. Stwierdzenie natomiast, że „ protokół pokontrolny oceny pracy pana (…) i pana (…) (przemawiał) na korzyść pana (…) ”, sugeruje, iż była przeprowadzona również kontrola pracy powoda, która wypadła dla niego niekorzystnie, co nie miało miejsca. Pan (…) - kierownik Samodzielnego Publicznego Ośrodka Zdrowia w (…) popełnił szereg nieprawidłowości, co znalazło wyraz w wystąpieniu pokontrolnym Regionalnej Izby Obrachunkowej. Na pewno treść protokołu nie przemawia na korzyść pana (…) . I to stwierdzenie jest więc nieprawdziwe, nieprecyzyjne i wprowadzające w błąd. Powód wskazał, iż Biuletyn Referendalny stanowił niewątpliwie formę agitacji wyborczej związanej z referendum, jednak zawarte w nim treści okazały się nieprawdziwe, obraźliwe i --- STRONA 6 --- naruszające dobre imię powoda, przez co należy je uznać za naruszające prawo. Dlatego powód domaga się, aby pozwani złożyli oświadczenie, iż podane informacje są nieprawdziwe, jak również ze względu na obraźliwy charakter użytych sformułowań konieczne jest przeproszenie powoda w podany sposób. Zasięg dodatku „ (…) ” jest odpowiedni do uzyskania skutków sprostowania nieprawdziwych wiadomości, jak również przeproszenia powoda. Ponadto powód wniósł o zasądzenie kwoty 10.000 zł jako dodatkowego elementu rekompensaty tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, związanego z przedstawionym bezprawnym naruszeniem dóbr osobistych powoda przez pozwanych. Wskazał na duże natężenie złej woli pozwanych, których celem było ukazanie powoda w złym świetle za pomocą zmyślonych informacji, przy okazji również go obrażając. Informacje dotyczące rzekomo wydatkowanych przez powoda pełniącego funkcję burmistrza pieniędzy, miały na celu przedstawienie go, jako osoby marnotrawiącej publiczne pieniądze, jak również łamiącej prawo, w szczególności prawo budowlane. Pozwani – (…) , (…) , (…) , (…) , (…) i (…) wnieśli o oddalenie powództwa. W pierwszej kolejności zarzucili, iż rzeczą niezrozumiałą dla nich jest fakt podważenia wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) w sprawie sygn. akt I ACz (…) , której przedmiotem była ochrona dóbr osobistych Pana (…) . W ocenie pozwanych wniesienie pozwu stanowi próbę wywarcia nacisku psychicznego nie tylko na członków Komitetu Referendalnego, ale również na ogół elektoratu przed zbliżającymi się wyborami --- STRONA 7 --- samorządowymi; wciągnięcia Sądu w prywatne rozrachunki pomiędzy Komitetem Referendalnym a Burmistrzem, mającą na celu osiągnięcie wyborczych korzyści przez powoda. Zarzucili, iż w artykule pt. „ (…) ” jest podany przykład, w jaki sposób powód mamił ludzi przed wyborami w 2006 r. Są to jego słowa, które wygłosił na spotkaniu z wyborcami w remizie OSP w (…) . W Biuletynie była mowa o stole bilardowym zakupionym w czerwcu 2006 r., a nie o zakupie z maja 2007 r. Powód zbierał pieniądze na remont pomieszczenia przeznaczonego na klub oraz zakup stołu bilardowego, który był używany od czerwca 2006 r. do maja 2007 r. Pozwani zarzucili dalej, że w żadnym artykule Biuletynu Referendalnego nie znalazło się kategoryczne stwierdzenie, że „ zadłużenie Gminy wynosi ok. 50% budżetu ”. W artykule „ (…) ” było zawarte jedynie pytanie skierowane pod adresem Burmistrza „ Czy prawdą jest, że zadłużył pan gminę już do roku 2015, a zadłużenie Gminy wynosi około 50% budżetu i to jeszcze nie koniec? ”. Wspominając o zadłużeniu 50-procentowym, Komitet miał przy tym na myśli nie 50% budżetu całej Gminy lecz 50% dochodu Gminy (budżet Gminy wynosi około 24 mln zł, natomiast dochód wynosi około 10 mln zł, pozostała część budżetu to dotacje oraz subwencje państwowe). Idąc tym tokiem rozumowania – zdaniem pozwanych – można stwierdzić, że Urząd Gminy był zadłużony w tym czasie faktycznie na około 50% dochodu. Pozwani podnieśli, iż w społeczeństwie demokratycznym działania władz, które zarządzają dobrem ogółu, nie powinny stanowić tajemnicy. Publiczne stawianie pytań osobom sprawującym władzę jest powszechnym prawem obywatelskim gwarantowanym przez art. 54 pkt l Konstytucji. Odnośnie do --- STRONA 8 --- kolejnego zarzutu pozwu („ (…) ”), pozwani podnieśli, że tego typu sformułowanie w ogóle nie znalazło się Biuletynie Referendalnym. W tekście artykułu „ (…) ” autor sformułował jedynie pytanie „ czy prawdą jest, że złamanie prawa budowlanego było koniecznością, gdyż w tym samym czasie trwała budowa oczyszczalni w (…) ? ”. Ponadto zarzucili, że budowa domu przez powoda została rozpoczęta wcześniej niż dopuszczało prawo, lecz nie było to złamaniem prawa budowlanego a wykroczeniem. Dlatego też Inspektorat Nadzoru Budowlanego wystawił pismo, że w dniu przeprowadzenia kontroli w lutym 2010 r. kontrola ta nie wykazała żadnych nieprawidłowości, pomimo iż w dzienniku budowy znajdowały się zapisy, że prace związane z rozpoczęciem budowy były wykonywane wcześniej niż przewiduje to prawo. Odnośnie kwestii, jakoby w artykule „ (…) ” znalazły się też kategoryczne stwierdzenia, iż „(…)”, podniesiono, że autor artykułu jedynie stawia w jego treści pytania pod adresem Burmistrza, a stawianie pytań osobom sprawującym władzę jest prawem obywatelskim gwarantowanym przez Konstytucję. Pomijając nawet samą formę pytającą sformułowania o „(…)”, zdaniem pozwanych, można byłoby pokusić się o tego typu stwierdzenie, na co wskazują relacje niektórych pracowników Urzędu Miasta i Gminy (…) . W kwestii podania w Biuletynie, że „ w słowniku Burmistrza (…) nie istnieje słowo: >szczerość< tak samo jak: >przepraszam, proszę, dziękuję< ”, pozwani zarzucili, iż żadne z pytań, nie było sugestią, ale tylko odzwierciedleniem nastrojów społecznych. Wniosek referendalny poparło około tysiąca mieszkańców Gminy, do referendum poszło około 1.400 mieszkańców, z czego za odwołaniem opowiedziało się około 96%. --- STRONA 9 --- Pełne zdanie w Biuletynie referendalnym brzmi: „(…)”. Zdanie to wyraźnie wskazuje, że cały Biuletyn Referendalny jest głosem opinii publicznej, a pozwani reprezentując mieszkańców i nie zawsze znając wszystkie fakty, pytają lub używają określenia „ podobno ”. Odnosząc się do twierdzenia pozwu, że zamieszczony w Biuletynie w artykule „ (…) ” tekst na temat oczyszczalni ścieków w (…) mija się z prawdą („ oczyszczalnia ścieków w (…) kosztowała 3 min 113 tys. złotych ”), pozwani zarzucili, iż oczyszczalnia ścieków w (…) faktycznie kosztowała 3 mln 113 tys. zł i taka kwota została podana przez powoda na zebraniu sołeckim w miesiącu grudniu 2009 r. w (…) . Brak było wyjaśnienia ze strony Burmistrza, że jest to kwota brutto (tzn. z podatkiem VAT). Pomimo pytań kierowanych pod adresem Burmistrza, nigdy nie wyjaśnił on różnicy pomiędzy kwotą podaną na zebraniu sołeckim w (…) a kwotą podaną na sesji Rady Miasta (tzn. 2 min 600 tys. zł). Po przedstawieniu dokładnych kosztów budowy oczyszczalni ścieków w (…) okazało się, że ok. 2 min 600 tys. zł plus 22% VAT równa się ok. 3 min 113 tys. zł. Znaczy to zatem, że autor artykułu ma rację, ponieważ nigdy nie podaje się w jego treści ceny netto (tzn. bez podatku VAT) lecz cenę brutto. Odnośnie do sformułowania zawartego w artykule pt. „ (…) ? ” („ w Urzędzie Miasta i Gminy (…) i Centrum Kultury wzrost wynagrodzeń i pochodnych wyniósł 1 mln zł i o tyle corocznie obciążał będzie budżet gminy ”), podniesiono, że powyższy zarzut został wyjęty z kontekstu publikacji. Mianowicie kwota 1 mln zł wzrostu wynagrodzeń dotyczyła ostatnich trzech lat sprawowania władzy przez Burmistrza. Wyliczenia dotyczące wzrostu wynagrodzeń dla nowoprzyjętych osób, w stosunku rocznym wynoszą 547.979 zł i mnożąc to przez --- STRONA 10 --- okres trzyletni daje to kwotę 1.643.937 zł. Natomiast użycie przez autora artykułu sformułowania, że 1 mln zł jest stałym corocznym obciążeniem jest zwykłą pomyłką edytorską. Burmistrz nie przedstawił też żadnych dowodów na poparcie twierdzenia o zasadności zwiększenia zatrudnienia w Urzędzie Gminy. Odnośnie sformułowania „ protokół pokontrolny Regionalnej Izby Obrachunkowej oceny pracy Pana (…) i Pana (…) przemawia na korzyć (…) ” podniesiono, że w artykule zostały zacytowane jedynie opinie mieszkańców Miasta i Gminy (…) , co zostało wyraźnie zaznaczone w samym tytule artykułu, jak też w pierwszych jego słowach. W powszechnym przeświadczeniu mieszkańców, wynikającym z zapowiedzi (…) odnośnie konsekwencji, jakie dla osoby (…) miała za sobą pociągnąć kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej, zapowiadane przez Burmistrza sankcje nie nastąpiły. Podniesiono, że stanowisko Burmistrza jest stanowiskiem publicznym i każda osoba piastująca ten urząd jest narażona na krytykę oraz różne sugestie ze strony społeczeństwa. Zdaniem pozwanych działania Komitetu Referendalnego nie przyczyniły się do ujmy na honorze (…) oraz do utraty czci i dobrego imienia przez powoda, ponieważ sposób prowadzenia przezeń urzędu, oceniają jako znacząco odbiegający od ogólnie przyjętych standardów pracy urzędniczej. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Grupa społeczna w osobach (…),(…),(…),(…),(…) i (…) wniosła o przeprowadzenie referendum mającego na celu odwołanie --- STRONA 11 --- burmistrza Miasta i Gminy (…), z zajmowanego stanowiska. Jako powody przeprowadzenia referendum wskazano: brak merytorycznego przygotowania i nieumiejętne zarządzanie tego typu jednostką organu samorządowego, co działa na szkodę gminy i społeczności; brak dobrej woli w realizowaniu ustaleń Rady Miasta i Gminy (…) dotyczących właściwych relacji pomiędzy Urzędem a mieszkańcami Gminy; brak umiejętności dyplomatycznych, które doprowadzają do konfliktu pomiędzy urzędem a przedstawicielami jednostek administracji publicznej, np. gimnazjum i SP ZOZ, co wpływa na dyskomfort życia społecznego mieszkańców i brak poczucia bezpieczeństwa; niepokojący protokół pokontrolny Regionalnej Izby Obrachunkowej obejmujący lata 2007-2008 i rok 2009 do dnia kontroli, zawierający 25 punktów dotyczących nieprawidłowości m.in. przetargów i sprzedaży nieruchomości, co pozostawia niesmak i dziwne insynuacje wśród mieszkańców, na co dowodem może być wypowiedź jednego z radnych podczas sesji nadzwyczajnej w dniu 15 października 2009 r. Postanowieniem Komisarza Wyborczego w (…) z dnia 6 stycznia 2010 r., po rozpoznaniu powyższego wniosku mieszańców, postanowiono o przeprowadzeniu referendum lokalnego w sprawie odwołania Burmistrza Miasta i Gminy (…) Pana (…) przed upływem kadencji. Komisarz Wyborczy wyznaczył datę referendum na niedzielę dnia 14 marca 2010 r. dowód: wniosek o referendum w sprawie odwołania burmistrza Miasta i Gminy (…) , k. 13; postanowienie Komisarza Wyborczego w (…) z dnia 6.01.2010 r. o przeprowadzeniu referendum --- STRONA 12 --- lokalnego w sprawie odwołania burmistrza Miasta i Gminy (…) pana (…) przed upływem kadencji – w aktach I Ns (…) , k. 10 W „(…)” wydanym przez Społeczny Komitet Referendalny, w którego skład wchodzili pozwani, zamieszczono teksty napisane przez różne osoby, tak z ujawnieniem nazwiska autora albo bez jego ujawniania („autor znany redakcji” – gdy autor nie życzył sobie ujajenia danych). W powyższym Biuletynie w szczególności napisano: - w tekście „(…)” podano, że „ Poprzez obietnice bez pokrycia [ (…) ] zaczął mamić mieszkańców między innymi umiejętnością ściągania pieniędzy z różnych instytucji rządowych i innych. Przykładem było załatwienie pieniędzy na stół bilardowy dla syna, który zapragnął mieć klub bilardowy ”, - w tekście „(…)” podano w formie pytać m.in.: „ Czy prawdą jest, że zadłużył pan gminę już do roku 2015, a zadłużenie Gminy wynosi około 50% budżetu i to jeszcze nie koniec? ”; „ Czy prawdą jest, że pomimo pańskich deklaracji obrony prawa, łamie pan prawo budowlane? Czy prawdą jest, że złamanie prawa budowlanego było koniecznością, gdyż w tym samym czasie trwała budowa oczyszczalni w (…) ? ” „ Czy prawdą jest, że zdiagnozowano u pana > (…) <? ”; Podsumowano stwierdzeniem, że można by mnożyć tego typu pytania, „ jednak nigdy nie usłyszymy szczerej odpowiedzi, gdyż podobno w pana słowniku słowo „szczerość” nie istnieje, zresztą tak samo jak: przepraszam, proszę, dziękuję ”, --- STRONA 13 --- - w tekście „(…) ? ” podano, że „ W ostatnich trzech latach sprawowania władzy burmistrza przez (…) (a jest to wyłącznie jego kompetencja) zostało zatrudnionych w Urzędzie Miasta i Gminy (…) i Centrum Kultury 15 osób, skutkiem tego jest wzrost wynagrodzeń i pochodnych 1.000.000 złotych (słownie: jeden milion złotych ), dla porównania na remonty i modernizację dróg gminnych w roku 2010 przeznaczono w budżecie 750.000 zł. Ponad milion złotych wzrostu kosztów administracyjnych jest kosztem stałym w budżecie, który będzie jego corocznym obciążeniem i będzie wzrastał wraz z podwyżkami wynagrodzeń ”, - w tekście „(…)” podano, iż brak nadzoru nad inwestycjami w Gminie i brak wiedzy burmistrza na temat wykonywanych prac naraża mieszkańców na ponoszenie kosztów na remonty nowo ukończonych inwestycji. W szczególności „ przykładem jest oczyszczalnia ścieków w (…) . Koszt wybudowania jej opiewał na kwotę około 2 mln 600 tyś. zł. W rezultacie kosztowała około 3 mln 113 tys. zł. ”, - w tekście „(…)” zarzucono „ ściągnięcie przez pana burmistrza kontroli RIO Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej pomimo negatywnej opinii Rady Miejskiej – protokół pokontrolny oceny pracy pana (…) i pana (…) na korzyść pana (…)”. dowód: Biuletyn Referendalny. Referendum 14 marca 2010 r., k. 14-19, 61-66 Biuletyn został wydany w około 2.000 egzemplarzach. W jego opracowaniu brali udział niektórzy członkowie Komitetu, radni (np. (…) – autor artykułu dotyczącego ilości zatrudnionych osób), --- STRONA 14 --- a także były burmistrz Miasta i Gminy (…).(…) nie napisała żadnego z zamieszczony w Biuletynie artykułów. Biuletyn ukazał się tydzień przed referendum. Rozprowadzany był w sklepach na terenie gminy, wzięli go też np. kierowcy busów dla pasażerów. Był roznoszony przez członków Komitetu, przekazywany przez znajomych. Jego treść wzbudziła zainteresowanie wśród mieszkańców. dowód: przesłuchanie powoda (…) , k. 163v-166; przesłuchanie pozwanej (…) , k. 173v-175; przesłuchanie pozwanego (…) , k. 175-178; zeznania świadka (…) , k. 145-146; zeznania świadka (…) , k. 144-145 (…) skierował do mieszkańców Miasta i Gminy (…) pismo, w którym zachęcał do nie brania udziału w referendum. Podnosił w szczególności, że jest bezkompromisowy, a jego niechęć do układów i determinacja są cechami niewygodnymi dla wielu osób. Przekształca się je w cechy negatywne i powołuje się na wymyślone na czas referendum problemy, które rzekomo dotykają Miasto i Gminę. Podniósł, że nie obawia się trudnych decyzji, czego chociażby dowiódł sprzeciwiając się nieprawidłowościom i łamaniu prawa w ośrodku zdrowia w (…). Jego przeciwnicy zarzucają mu natomiast konflikt, destabilizację pracy w przychodni, zapominając, że obiektywna kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej przyznała mu rację i potwierdziła ujawnione przez niego nieprawidłowości. dowód: pismo „ (…) !”, k. 172 --- STRONA 15 --- Powód zakupił dwa stoły bilardowe ze swoich własnych środków. W szczególności w maju 2007 r. za cenę 10.400 zł. Na żaden z tych stołów nie zostały przeznaczone publiczne pieniądze, w tym środki na ten cel nie pochodziły z budżetu Gminy. dowód: umowa wstępna kupna stołu bilardowego z dnia 1.05.2007 r. k. 20; polecenie przelewu z 10.05.2007 r., k. 20v; przesłuchanie powoda (…) , k. 163v-166; zeznania świadka (…) , k. 132 Zadłużenie Gminy (…) na dzień 31 grudnia 2006 r. wynosiło 4.463.085 zł co stanowiło 24,8% dochodów zrealizowanych w 2006 r. a na dzień 31 grudnia 2009 r. – 4.742.780 zł co stanowi 20,4% dochodów zrealizowanych w 2009 r. dowód: informacja Gminy (…) k. 22; zeznania świadka (…) , k. 117v-118 Inwestycja budowy oczyszczalni ścieków i kanalizacji sanitarnej wraz z przyłączami w (…) została wykonana w okresie od stycznia do września 2009 r. W dniu 9 grudnia 2008 r. została zawarta umowa na wykonawstwo na kwotę netto 2.493.177,25 zł, co stanowi kwotę brutto 3.041.676,25 zł. Inwestycja została zakończona i przekazana do użytkowania jako środek trwały o wartości 2.591.136,74 zł. Przy realizacji tej budowy wszelkie wymogi prawa budowlanego zostały zachowane. Gmina odzyskała zapłacony podatek VAT od inwestycji. dowód: informacja pracownika Urzędu Miasta (…) inspektora (…) z dnia 8.03.2010 r., k. 23; druk OT, --- STRONA 16 --- k. 24; rozliczenie rzeczowo-finansowe inwestycji „ (…) ”, k. 25; zeznania świadka (…) , k. 117v-118 W dniu 19 października 2009 r. w „(…)” ukazał się artykuł Pt. „(…)”, podtytuł „(…)”. Artykuł pod nagłówkiem „(…)” informował „(…)”. dowód: artykuł prasowy „ (…) ”, k. 115 W Urzędzie Miasta i Gminy (…) w okresie 2007-2009 zostało zatrudnionych dziesięć osób. Dodatkowo w tym okresie zatrudniono: sześć osób do Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w (…) - w związku z przekazaniem do użytkowania hali widowiskowo-sportowej; jedną osobę w Administracji Szkół na stanowisko urzędnicze oraz zwiększono o 1/2 etatu zatrudnienie w MGOPS w (…). Miesięczne koszty wynagrodzeń w związku z tymi zatrudnieniami wynosiły 38.989 zł, a roczne koszty wynagrodzeń wraz z pochodnymi od wynagrodzeń 549.979 zł. dowód: wykaz pracowników zatrudnionych w Urzędzie Miasta i Gminy (…) w latach 2007-2009, k. 26, 67; zeznania świadka (…) , k. 117v-118 Regionalna Izba Obrachunkowa w (…) przeprowadziła kontrolę doraźną gospodarki finansowej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w (…). Kontrolą objęto w szczególności dzielność Zakładu w latach 2007-2008 i w 2009 r. do dnia obowiązywania upoważnienia do kontroli. Z wystąpienia pokontrolnego Regionalnej Izby Obrachunkowej wynika, że w okresie objętym kontrolą stwierdzono nieprawidłowości i --- STRONA 17 --- sformułowano zalecenia pokontrolne. Odpowiedzialnym za powstanie większości nieprawidłowości jest Kierownik SP ZOZ w (…) (w jednym przypadku wraz z kasjerem), za wyjątkiem nieprawidłowości nr 9, za którą odpowiada jego zastępca. Ten dokument nie stawia w jakimkolwiek złym świetle powoda (…). Wyliczone nieprawidłowości to: powierzenie prowadzenia ksiąg rachunkowych SP ZOZ podmiotowi prowadzącemu dzielność gospodarczą w zakresie usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych, podczas gdy przepisy przewidują prowadzenie takiej obsługi przez głównego księgowego będącego pracownikiem jednostki (nr 1); brak skutecznych zasad i metod kontroli operacji gospodarczych, co skutkowało m.in. powstawaniem sytuacji, gdzie rachunki i faktury wystawiane przez Kierownika Zakładu jako lekarza za wykonane świadczenia medyczne były następnie przez niego samego akceptowane, zatwierdzane do wypłaty i wypłacane (nr 2); braki na dowodach księgowych (nr 3); niezapewnienie należytej ochrony wartości pieniężnych przechowywanych w kasie SP ZOZ, poprzez nieprawidłowe zabezpieczenie pomieszczania kasy (nr 4); naruszenie zasad gospodarki kasowej poprzez dopuszczenie do powstania niedoboru gotówki w kasie na kwotę 48,61 zł na dzień 10.11.2009 r. (nr 5); opóźnienia w przekazywaniu sprawozdań do jednostki nadzorującej – Burmistrzowi Miasta i Gminy (…) (nr 6); niesporządzenie sprawozdań (…) w formie elektronicznej oraz wykazywanie w tych sprawozdaniach sporządzonych w formie dokumentu kwot w groszach (nr 7); wykazywanie w sprawozdaniach danych niezgodnych ze stanem faktycznym i ewidencją księgową (nr 8); nieprzestrzeganie zasad określonych w --- STRONA 18 --- Regulaminie wynagradzania (nr 10); udzielanie zamówień na świadczenia medyczne realizowane przez podmioty zewnętrzne bez przeprowadzania konkursów ofert (nr 11); zastosowanie nieprecyzyjnych zapisów dotyczących opisu przedmiotu zamówienia w punkcie dotyczącym stołu rehabilitacyjnego w specyfikacji istotnych warunków zamówienia na zakup sprzętu rehabilitacyjnego w 2008 r. (nr 12). dowód: wystąpienie pokontrolne RIO w (…) z dnia 6.01.2010 r., znak WK- (…) , k. 30-34 W grudniu 2009 r. do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla Powiatu (…) wpłynęła skarga (…), sugerująca naruszenie przepisów prawa budowlanego przez (…) przy budowie jego prywatnego domu. W następstwie tej skargi została przeprowadzona kontrola budowy. Kontrola inwestycji powoda obejmowała cały proces budowlany łącznie z dokumentacją. Skontrolowano pozwolenie na budowę, dziennik budowy, zgłoszenie rozpoczęcia robót budowlanych. W wyniku kontroli nie stwierdzono naruszenia prawa. dowód: zeznania świadka (…) , k. 118v-119 (…) domagał się w trybie art. 35 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym zakazu rozpowszechniania przez: (…),(…),(…),(…),(…),(…), tworzących Społeczny Komitet Referendalny, nieprawdziwych – jak twierdził – informacji, nakazanie sprostowania tych informacji oraz nakazania wpłacenia kwoty 10.000 zł na rzecz instytucji charytatywnej. --- STRONA 19 --- Po rozpoznaniu sprawy w dniu 11 marca 2010 r. postanowieniem z dnia 12 marca 2010 r., sygn. akt I Ns (…), Sąd Okręgowy w (…): - w punkcie 1 zakazał uczestnikom postępowania: (…),(…),(…),(…),(…) i (…) tworzącym Społeczny Komitet Referendalny rozpowszechniania nieprawdziwych informacji jakoby: - Burmistrz (…) załatwił pieniądze na stół bilardowy dla syna, ściągając je z różnych instytucji rządowych i innych, - zadłużenie Gminy (…) wynosi 50 % jej budżetu, - Burmistrz (…) łamie prawo budowlane, - zdiagnozowano u burmistrza „(…)”, - w słowniku Burmistrza (…) nie istnieje słowo „szczerość” tak samo jak „ przepraszam, proszę, dziękuję”, - oczyszczalnia ścieków w (…) kosztowała 3 mln. 113 tysięcy złotych, - w Urzędzie Miasta i Gminy (…) i Centrum Kultury wzrost wynagrodzeń i pochodnych wyniósł 1 milion złotych i o tyle corocznie obciążał będzie budżet Gminy, - protokół pokontrolny Regionalnej Izby Obrachunkowej oceny pracy pana (…) i pana (…) przemawia na korzyść (…), - w Gminie (…) po odwołaniu pozostanie kwota 68.000 zł jako zaoszczędzone pieniądze w związku z odwołaniem burmistrza - w punkcie 2 nakazał uczestnikom postępowania sprostowanie nieprawdziwych informacji i przeproszenie wnioskodawcy poprzez opublikowanie na koszt uczestników w gazecie „(…)” w dodatku „(…)” w ramce nie mniejszej niż 10 cm na 10 cm oświadczenia następującej treści: --- STRONA 20 --- „(…) , (…) , (…) , (…) , (…) i (…) dokonują sprostowania podanych przez siebie w druku „ (…) ” nieprawdziwych informacji jakoby: - Burmistrz (…) załatwił pieniądze na stół bilardowy dla syna, ściągając je z różnych instytucji rządowych i innych, - zadłużenie Gminy (…) wynosi 50 % jej budżetu, - Burmistrz (…) łamie prawo budowlane, - zdiagnozowano u burmistrza „ (…) ”, - w słowniku Burmistrza (…) nie istnieje słowo „szczerość” tak samo jak „przepraszam, proszę, dziękuję”, - oczyszczalnia ścieków w (…) kosztowała 3 mln 113 tysięcy złotych, - w Urzędzie Miasta i Gminy (…) i Centrum Kultury wzrost wynagrodzeń i pochodnych wyniósł 1 milion złotych i o tyle corocznie obciążał będzie budżet Gminy, - protokół pokontrolny Regionalnej Izby Obrachunkowej oceny pracy pana (…) i pana (…) przemawia na korzyść (…) , - w Gminie (…) po odwołaniu pozostanie kwota 68.000 zł jako zaoszczędzone pieniądze w związku z odwołaniem burmistrza, w ten sposób że uczestnicy oświadczają że powyższe informacje są nieprawdziwe i przepraszają pomówionego Burmistrza Miasta i Gminy (…) za ich umieszczenie w biuletynie ”, - w punkcie 3 nakazał uczestnikom (…),(…),(…),(…),(…) i (…) wpłacenie kwoty 1.800 zł rzecz (…). W pozostałym zakresie wniosek oddalił (pkt 4). W uzasadnieniu orzeczenia Sąd Okręgowy stwierdził, że wnioskodawca przedstawił w trakcie trwania postępowania szczegółowe wyjaśnienia poparte dokumentami, które zaprzeczyły informacjom zawartym w Biuletynie … Zebrany w sprawie --- STRONA 21 --- materiał dowodowy był wystarczający do stwierdzenia, że uczestnicy wykroczyli poza dozwolone ramy krytyki w ramach prowadzonej polemiki w debacie publicznej. Takie działanie nie korzysta z ochrony prawa. W zredagowanym i rozprowadzanym Biuletynie … uczestnicy postępowania podali nieprawdziwe informacje dotyczące osoby wnioskodawcy i jego działalności jako Burmistrza Miasta i Gminy (…). Nie były to zwykłe komentarze ani opinie wyrażane przez uczestników a nieprawdziwe informacje nakierowane na zdyskredytowanie osoby wnioskodawcy w opinii publicznej, która ma zadecydować w referendum o zasadności wniosku o odwołanie burmistrza. W trakcie postępowania uczestnicy nie wykazali, by podane i użyte przez nich stwierdzenia w biuletynie znajdowały jakiekolwiek oparcie w rzeczywistości. W sprawie doszło do naruszenia dóbr osobistych wnioskodawcy w postaci czci oraz jego dobrego imienia poprzez pomówienie i zarzucenie niewłaściwego sposobu postępowania. Po rozpoznaniu sprawy na skutek zażalenia uczestników na postanowienie Sądu I instancji, postanowieniem z dnia 16 marca 2010 r., sygn. I ACz (…), Sąd Apelacyjny w (…) uchylił zaskarżone postanowienie i postępowanie w sprawie umorzył. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż zażalenie uczestników na postanowienie Sądu Okręgowego wypłynęło do Sądu II instancji w dniu 15 marca 2010 r., a więc już po zakończeniu kampanii – referendum w sprawie odwołania Burmistrza było wyznaczone na dzień 14 marca 2010 r. Tym samym wydanie orzeczenia, którego celem jest ochrona interesów wnioskodawcy w okresie prowadzonej kampanii i w związku z nią, stało się zbędne i bezprzedmiotowe. Po zakończeniu kampanii i przeprowadzeniu --- STRONA 22 --- referendum postępowanie nie może dalej toczyć się w trybie ustawy z dnia 15 września 2000 r. Dlatego też zaskarżone postanowienie należało uchylić i postępowanie w sprawie umorzyć. Sąd Apelacyjny jednocześnie wskazał, że nie pozbawia to wnioskodawcy prawa do poszukiwania ochrony jego dóbr osobistych, jednakże na ogólnych zasadach, to jest w procesie cywilnym. dowód: protokół rozprawy z dnia 11 marca 2010 r. w sprawie I Ns (…) , postanowienie Sądu Okręgowego w (…) z dnia 12.03.2010 r. z uzasadnieniem, postanowienie Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 16.03.2010 r. z uzasadnieniem, sygn. I ACz (…) – akta I Ns (…) Postanowienie Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 16 marca 2010 r. było komentowane w kontekście prawdziwości stwierdzeń zawartych w Biuletynie, na łamach „(…)”. dowód: artykuł „ (…) ?”, k. 28 Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dowodów z dokumentów, zeznań świadków i przesłuchania stron – powoda (…) oraz pozwanych (…) i (…). Przedłożone dowody z dokumentów Sąd uznał za wiarygodne, w szczególności znajdowały potwierdzenie w zeznaniach świadków (…),(…). Dokumenty urzędowe korzystały, zgodnie z art. 244 § 1 k.p.c., z domniemania prawdziwości oraz domniemania zgodności z prawdą tego, co zostało w nich urzędowo poświadczone. Sąd dał wiarę zeznaniom powoda (…), gdyż znajdują one potwierdzenie w dowodach z --- STRONA 23 --- dokumentów oraz w zeznaniach świadków (…),(…) i (…). Zeznania świadków (…),(…),(…),(…),(…),(…),(…) nie wykazały prawdziwości treści zawartych w …. Należy podkreślić, że powyżsi świadkowie oraz pozwani – w swoich zeznaniach – przedstawiali w głównej mierze swoje własne subiektywne odczucia czy opinie względnie komentarze odnośnie spornych treści zawartych w … Nie ma podstaw do odmowy wiarygodności tym zeznaniom jednakże nie dowodzą one faktów na które powołują się pozwani. Sąd pominął dowód z przesłuchania pozwanych (…),(…) i (…) oraz (…), bowiem prawidłowo wezwani nie stawili się i nie usprawiedliwi swojej nieobecności. Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka (…), na okoliczność skąd czerpała informacje, które podała następnie w swoim artykule (artykuł prasowy „(…)”, „(…)” z dnia 19.10.2009 r.), gdyż okoliczność ta nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Sąd zważył, co następuje: Powództwo jest zasadne. Zgodnie z art. 23 i art. 24 § 1 k.c. dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na --- STRONA 24 --- zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych w pierwszej kolejności należało ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a następnie w przypadku pozytywnej odpowiedzi, ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało naruszone zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.) ciąży na osobie, która poszukuje ochrony prawnej. W przypadku stwierdzenia naruszenia dobra osobistego osobę, która dobro osobiste naruszyła obciąża obowiązek wykazania, że nie miało ono charakteru działania bezprawnego, a to wobec ustawowego domniemania bezprawności (art. 24 § 1 k.c. zd. pierwsze in fine ). Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności ( zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1971 r., II CR 455/71, OSNC z. 4/1972, poz. 77 ). W „(…)” wydanym przez Komitet Referendalny, w którego skład wchodzili pozwani znalazły się wypowiedzi, które zarzucały powodowi niewłaściwy, naganny sposób postępowania. W tekście „(…)” znalazło się twierdzenie, że powód „(…)”, przy czym przy czym pieniądze na ten cel miały w --- STRONA 25 --- szczególności pochodzić z „(…)”. Przekaz tej informacji jest taki, że powód organizuje publiczne środki na zaspokajanie zachcianek swojej najbliższej rodziny. Jest on jednoznacznie negatywny względem osoby, która piastuje/zamierza piastować funkcje publiczne. W tekście „(…) ? ” podano, że „(…) ”. W istocie roczne koszty wynagrodzeń nowozatrudnionych pracowników wraz z pochodnymi od wynagrodzeń wyniosły 549.979 zł. Wyjaśnienia pozwanych, iż inaczej należy odczytywać tekst Biuletynu, gdyż chodziło im o dłuższy okres czasu niż jeden rok (3 lata urzędowania burmistrza (…)) jest niczym niepopartym, gołosłownym twierdzeniem. Dla przeciętnego czytelnika jest jednoznaczne, że autor artykułu pisze o wzroście kosztów na wynagrodzenia w skali jednego roku. Wystarczy wskazać na porównanie kwoty wzrostu wynagrodzeń z kwotą 750.000 zł przeznaczoną na remonty na 2010 r. (więc również za jeden rok). W tekście podano też, że wzrost tych kosztów jest stałą pozycją w budżecie i będzie jego „(…)”. Taki przekaz docierał do odbiorcy. Z artykułu „(…)”, stanowiącym o braku nadzoru nad inwestycjami w Gminie, wynika, iż oczyszczalnia ścieków w (…) kosztowała 3 mln 113 tys. zł, a więc w szczególności o ponad 0,5 mln zł więcej, niż miała kosztować (jak wskazuje autor 2 mln 600 tys. zł). W istocie od poniesionych kosztów Gmina następnie odliczyła kwotę podatku VAT, stąd wskazane obydwie kwoty są w przybliżeniu prawidłowe. Przekaz płynący z artykułu jest inny. Wyraźnie wskazuje się na zawyżenie kosztu wykonania inwestycji. Należy też wskazać, że informacją istotną z punktu widzenia mieszkańców-wyborców są faktycznie poniesione koszty, tj. po uwzględnieniu możliwej do odzyskania sumy. W Biuletynie --- STRONA 26 --- zamieszczono również nieprawdziwą informację o zadłużeniu Gminy na poziomie około 50% budżetu. Jest to sformułowanie wyraźne i tłumaczenie pozwanych, że autor miał co innego na myśli jest nie do zaakceptowania, gdyż dla czytelnika odbiór był jednoznaczny. Powyższe niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy dane, tj.: 1/ o wzroście kosztów zatrudnienia o 1.000.000 zł, 2/ zawyżonym koszcie budowy oczyszczalni ścieków w (…) na poziomie ponad 3 mln zł oraz 3/ zadłużeniu budżetu Gminy na poziomie 50%, podważały zaufanie społeczne do powoda, w kontekście wymagań i oczekiwań związanych z zajmowanym przez niego stanowiskiem burmistrza. Pokazywały go jako osobę niekompetentną, nie dbającą należycie o interesy Miasta i Gminy (…). W tekście „(…)” nieprawdziwe są również twierdzenia, iż powód (…) łamał prawo budowlane, zdiagnozowano u niego „(…)”, w jego słowniku nie istnieje słowo: „szczerość” tak samo jak: „ przepraszam, proszę, dziękuję ”. Łamanie przepisów prawa budowlanego podważa zaufanie społeczne do osoby piastującej urząd burmistrza. Użycie w związku z osobą powoda zwrotu „(…)”, podkreślenie braku używania przez niego wyrazów „szczerość”, „ przepraszam, proszę, dziękuję ” pokazują powoda w nagannym świetle, jako osobę nie tylko niewychowaną, nieszczerą, ale również szczególnie negatywnie usposobioną wobec innych, co przyrównano nawet do jakiejś jednostki chorobowej „zdiagnozowanej”. W powszechnym odczuciu chorobę diagnozuje lekarz. Konflikt z niektórymi osobami nie oznacza jeszcze, że prezentowana przez (…) postawa jest wobec ogółu – wyraża jego negatywne cechy charakteru, czy też jest przejawem schorzenia. --- STRONA 27 --- Autor tego tekstu wybrał formę pytań, jednak nie ulega wątpliwości, że są to nawet nie tyle pytania sugerujące odpowiedź, co twierdzenia samego autora. Przede wszystkim trzeba mieć na uwadze, iż wydawcy Biuletynu nie oczekiwali odpowiedzi od burmistrza – powoda (…). Jego adresatami, osobami, do których miał dotrzeć określony przekaz byli mieszkańcy Miasta i Gminy (…). Sam autor pisze też, że na postawione pytania „(…)”. Ten zwrot sugeruje, że każde zaprzeczenie zawartym w pytaniach tezom będzie niezgodne z prawdą. Nieprawdą było również zawarte w tekście „(…)” stwierdzenie, że kontrola SP ZOZ przez Regionalną Izbę Obrachunkową zakończyła się wydaniem protokołu pokontrolnego oceny pracy (…) (kierownika Zakładu) i (…) na korzyść (…). Informacja sugerowała brak stwierdzenia nieprawidłowości w ośrodku zdrowia, co nie odpowiada faktom. Jednocześnie wynik kontroli miał być niekorzystny dla powoda. Przekaz informacji był taki, że powód mimo jakichkolwiek podstaw ku temu (patrz – wynik kontroli) ściąga kontrolę na ośrodek zdrowia. O naruszeniu dobrego imienia można mówić wówczas, gdy dyskredytująca jednostkę wypowiedź dotrze do osób trzecich, zostanie upubliczniona, co w niniejszej sprawie niewątpliwie nastąpiło. Biuletyn rozprowadzany był w sklepach na terenie gminy, w busach dla pasażerów. Był roznoszony przez członków Komitetu, przekazywany przez znajomych. Jego treść wzbudziła zainteresowanie wśród mieszkańców. Nie okazał się trafny zarzut braku bezprawności w poczynaniach pozwanych. Przede wszystkim koniecznym --- STRONA 28 --- elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń o faktach, czego pozwani nie wykazali (o czym powyżej). Pozwani wykroczyli poza dozwolone ramy krytyki. Należy co do zasady zgodzić się z pozwanymi, iż publiczne stawianie pytań osobom sprawującym władzę jest powszechnym prawem obywatelskim gwarantowanym przez art. 54 pkt l Konstytucji (wolność wyrażania poglądów). Jak powyżej wskazano pozwani pytań nie stawiali, lecz formułowali twierdzenia, co do stanu rzeczy. Treść Biuletynu nie spełniała przy tym wymogu rzetelności i prawdziwości zawartych w nim informacji. Zagwarantowana w art. 54 ust. 1 Konstytucji RP wolność wypowiedzi, a w szczególności wolność politycznej debaty i krytyki działań organów państwowych, jest fundamentalnym dobrem społecznym stanowiącym o samej istocie demokracji. Wolność debaty politycznej ma na celu przede wszystkim udostępnienie społeczeństwu (np. społeczności lokalnej) określonych informacji oraz postaw i poglądów politycznych, ale także krytykę działań polityków i innych osób publicznych oraz instytucji. Jest zatem nieodzowne, by debata polityczna była rzetelna, a więc zawierała informacje o faktach prawdziwych oraz opinie, także krytyczne, mające podstawę w faktach. Nie jest w interesie społecznym przekazywanie w czasie takiej debaty informacji nieprawdziwych lub niesprawdzonych. Konieczność wykazania prawdziwości informacji o faktach nie jest wymaganiem nadmiernym i nie ogranicza wolności debaty politycznej. Przeciwnie - powinna skłaniać dyskutantów do ważenia wypowiadanych słów, co jedynie przysłuży się jakości i wartości prowadzonej debaty (zob.: wyrok SN z dnia 25 lutego --- STRONA 29 --- 2010 r., I CSK 220/09, LEX nr 583722; wyrok SN z dnia 21 września 2011 r., I CSK 754/10, LEX nr 1095809). Jeżeli zatem jakieś okoliczności, ze względu na swoją wagę i znaczenie społeczne, powinny być podane do wiadomości publicznej i poddane dyskusji, to obowiązkiem polityka jest uprzednie zbadanie, czy fakty, które chce przedstawić publicznie i poddać krytyce rzeczywiście miały miejsce (zob.: wyrok SN z dnia 21 września 2011 r., I CSK 754/10, LEX nr 1095809) . W stosunku do informacji o kosztach budowy oczyszczalni ścieków w (…) nie może wyłączyć tej odpowiedzialności powołanie się na treść artykułu w „(…)”, który miał wskazywać na koszt ponad 3 mln zł. Wypada wskazać, że autorami tekstów do … były osoby zaangażowane w życie Gminy, korzystający z wiedzy pracowników Urzędu oraz radnych. Dostrzegając rozbieżność w podawanych kwotach, pozwani mieli możliwość uzyskania informacji o kosztach budowy brutto/ netto, czego nie uczynili, względnie mogli sporządzić jasne zastrzeżenia, czego także nie zrobili. Nie można też nikomu zabronić wyrażania swoich sądów i dokonywania ocen, o ile nie naruszają one dóbr osobistych innej osoby. Zarzucanie powodowi braku szczerości i elementarnych zasad kultury, jak też przypisywanie mu „(…)” – dobra osobiste powoda narusza. Nie mogło wyłączyć odpowiedzialności pozwanej (…) to, że nie była autorką żadnego z tekstów zamieszczonych w Biuletynie. Nie zwalnia ją to od odpowiedzialności, gdyż Biuletyn został wydany przez Społeczny Komitet Referendalny, którego była członkiem. Jednoczenie w żaden sposób po publikacji nie odcięła się od rozpowszechnionych treści. --- STRONA 30 --- Osobie, której dobra osobiste naruszono przysługuje prawo do uzyskania przeprosin w szczególności w takiej formule w jakiej doszło do naruszenia, skoro zastosowany środek ma stanowić ekwiwalent wyrządzonej krzywdy w tym znaczeniu, że niejako niweluje jej skutki (por.: wyrok Sądu Najwyższego, I CSK 345/07, M. Prawn. 2008/5/229; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 1971 r., III CZP 87/71, OSNCP z. 6/1972, poz. 104) . Odpowiednią formą sprostowania nieprawdziwych informacji i przeprosin za naruszenie dóbr osobistych powoda będzie opublikowanie stosownego oświadczenia w „(…)”, dodatku „(…)”. W szczególności pozwoli to na dotarcie informacji do mieszkańców Miasta i Gminy (…). Wypada też wskazać, że na łamach wskazanego tytułu prasowego komentowano sprawę sądową rozpatrywaną w trybie wyborczym, a odnoszącą się do treści …. Zmodyfikowana przez Sąd treść przeprosin oddaje istotę naruszeń i jest zdaniem Sądu czytelna dla odbiorcy. Żądanie zadośćuczynienia pieniężnego okazało się zasadne co do kwoty 6.000 zł. Przesłanką zadośćuczynienia pieniężnego obok bezprawności zachowania prowadzącego do naruszenia dobra osobistego jest jego zawiniony charakter (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2007 r., III CSK 358/06, LEX nr 277289) . Wbrew stanowisku pozwanych należy przypisać im intencyjność działania. Autorami zamieszczonych w … tekstów były osoby dobrze zorientowane w sprawach Gminy, posiadające dostęp do informacji. Przedstawienie nieprecyzyjnych czy nieprawdziwych informacji w odbiorze społecznym miały (…) dyskwalifikować przede wszystkim jako osobę pełniącą funkcję publiczną. Celem, który zamierzano osiągnąć za pomocą treści --- STRONA 31 --- objętych pozwem było przedstawienie powoda (sprawującego funkcję burmistrza) w złym świetle, jako osoby niekompetentnej, nadużywającej stanowiska, źle gospodarującej majątkiem Gminy, a przy tym posiadającej szczególnie negatywne cechy charakteru, niekulturalnej. Posłużono się do tego nieprawdziwymi, bądź zmanipulowanymi danymi. Zasadzona kwota 6.000 zł odpowiada wadze wyrządzonej powodowi krzywdy. Sąd wziął pod uwagę rodzaj i trwałość skutków naruszenia dóbr osobistych powoda, wagę i kontekst stawianych powodowi zarzutów, stopień natężenia negatywnych przeżyć psychicznych powoda i jego poczucia krzywdy, wstydu i zakłopotania wobec charakteru i rodzaju inkryminacji, formy przekazu oraz okoliczności i czasu publikacji (bezpośrednio przed referendum lokalnym w sprawie jego odwołania z funkcji burmistrza przed upływem kadencji). Biuletyn został wydany w związku z działalnością polityczną, społeczeństwo (w tym przypadku społeczność lokalna) z reguły z rezerwą podchodzi do informacji podawanych przez osoby uczestniczące w życiu publicznym w walce o głosy/o władzę, zdając sobie sprawę z częstego przerysowywania cech i działalności przeciwników. Wypada wskazać, że w wyborach na stanowisko burmistrza Miasta i Gminy (…) uzyskał podobny wynik oddanych na niego głosów w pierwszej turze w 2006, jak i 2010 r. Z racji jawności wyników wyborów jest to fakt powszechnie znany stronom niniejszego postępowania – mieszkańcom Gminy, w której odbywały się wybory. Dla uszczegółowienia – z danych zamieszczonych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej – w 2006 r. (…) uzyskał 944 glosy; w 2010 r. 932 głosy. Nie jest więc --- STRONA 32 --- tak, że cała społeczność Gminy w wyniku rozpowszechnienia przedmiotowego Biuletynu „odwróciła się od niego”. Biorąc pod uwagę liczbę uzyskanych głosów w wyborach można zasadnie twierdzić o braku rzeczywistych skutków naruszenia w postaci utraty autorytetu powoda wśród lokalnej społeczności. Osoba pełniąca funkcję publiczną, także na szczeblu lokalnym, musi również wykazywać większy stopień tolerancji na krytykę niż zwykły obywatel. Powód nie udowodnił, że obecne problemy, trudności w znalezieniu zatrudnienia są bezpośrednio związane z zarzutami zawartymi w spornym …. Ich przyczyną niewątpliwie jest krytyczna sytuacja na rynku pracy oraz rodzaj i charakter wykonywanej przez powoda pracy przed objęciem funkcji burmistrza. Powód był agentem ubezpieczeniowym i decydując się na działalność samorządową oraz stanowisko burmistrza miał świadomość straty pozycji na rynku ubezpieczeniowym. Przyznana kwota zadośćuczynienia pieniężnego nie usunie szkody niemajątkowej, ale zmierza do wyrównania doznanego przez powoda uszczerbku drogą pośrednią, przez danie mu pewnej satysfakcji. Zadośćuczynienie ma na celu naprawienie krzywdy, a zarazem jest dolegliwością majątkową dla sprawców naruszenia, która ma ich powstrzymać przed kolejnymi naruszeniami. W ocenie Sąd zasądzona kwota 6.000 zł spełnia funkcje kompensacyjną i prewencyjną. Z przytoczonych względów, na mocy art. 23, 24 i 448 k.c. Sąd orzekł, jak w pkt I-III sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 100 k.p.c., mając na uwadze, iż powód uległ tylko co do nieznacznej części. Zasądzono od pozwanych na rzecz powoda kwotę 2.460 zł, na którą złożyła --- STRONA 33 --- się opłata od pozwu stosownie do wyniku sprawy w zakresie roszczenia niemajątkowego i majątkowego [600 zł + 300 zł] i wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w pełnej wysokości ustalone na podstawie § 6 pkt 4 i §10 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1349 ze zm.) [360 zł + 1.200 zł].

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#I C 841/10 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w Krakowie#art. 54 pkt#art. 35 ustawy#art. 244 § 1 k.p.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 6 k.c.#art. 54 ust. 1 Konstytucji#art. 100 k.p.c.