Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 784/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Andrzej Kirsch Protokolant: st. sek. sąd. Joanna Makać po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2011r w Siedlcach na rozprawie sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w M. przeciwko S. M. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę kwoty 5.000 zł I. Powództwo oddala, II. zasądza od powoda Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w M. na rzecz pozwanego S. M. kwotę 977 (dziewięćset siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 784/10 UZASADNIENIE W dniu 29 lipca 2010r wpłynął do Sądu Okręgowego w Siedlcach pozew Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. w M., w którym wniesiono o zakazanie pozwanemu S. M. rozpowszechniania informacji godzących w dobre imię, renomę i reputację powodowej spółki, w szczególności odnoszących się do rzekomych praktyk przestępczych w powodowej spółce. Powodowa spółka wniosła również o nakazanie pozwanemu przeproszenia powoda poprzez jednorazowe publiczne złożenie podczas zgromadzenia wspólników powodowej spółki ustnego oświadczenia o treści: „Ja, S. M. oświadczam, że wypowiedziane przeze mnie podczas Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. w dniu 25 lutego 2010r słowa dotyczące rzekomej korupcji przy sprzedaży mieszkań w Spółce były nieprawdziwe i w sposób świadomy naruszyły dobre imię, renomę i reputację Spółki oraz zniesławiły ją publicznie. Były to zarzuty wymyślone przeze mnie i w związku z tym całkowicie nieprawdziwe. W związku z powyższym serdecznie przepraszam Spółkę oraz wszystkich jej wspólników za powyższą wypowiedź i oświadczam, że w przyszłości nie będę wypowiadał żadnych nieprawdziwych twierdzeń na temat Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o., jej organów lub wspólników”. Jednocześnie powód wniósł o nakazanie pozwanemu jednorazowej zapłaty kwoty 5.000 zł na rzecz Domu Dziecka w miejscowości R. na wskazany rachunek bankowy, tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powoda.
--- STRONA 2 ---
W uzasadnieniu pozwu podniesiono, że pozwany S. M. jest wspólnikiem mniejszościowym, posiadającym 18 z 3254 istniejących udziałów w kapitale zakładowym powodowej spółki. W toku działalności spółki, pozwany wielokrotnie dawał upust swoim negatywnym odczuciom wobec nie satysfakcjonującego go układu kapitałowego w spółce i rozkładu głosów na zgromadzeniu wspólników. Podczas nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki w dniu 25 lutego 2010r pozwany w pewnym momencie publicznie wypowiedział zarzut w stosunku do spółki, jakoby w powodowej spółce miała panować „korupcja”. Pełnomocnik powodowej spółki podał, że stwierdzenie pozwanego jest nieprawdziwe i nie ma żadnego uzasadnienia w faktach. Z uwagi na fakt, że zostało to wypowiedziane publicznie, w obecności co najmniej 19 wspólników spółki oraz dodatkowo zaprotokołowane w protokole z przebiegu zgromadzenia wspólników, nie mogło pozostać bez wpływu na sposób postrzegania spółki przez jej pozostałych właścicieli. Podania takiej informacji przez pozwanego naruszyło dobre imię, jaką cieszy się powodowa spółka i utrwaloną renomę jej firmy. Powodowa spółka została zdyskredytowana w oczach jej właścicieli, którzy mają decydujący wpływ na jej działalność. Bezpośrednim skutkiem działania pozwanego jest naruszenie wskazanych dóbr osobistych spółki: dobrego imienia, reputacji, jaką cieszy się powodowa spółka oraz utrwalonej renomy jej firmy. Działanie pozwanego może w dłuższej perspektywie spowodować dalsze, niekorzystne skutki prawne i finansowe dla powodowej spółki. W odpowiedzi na pozew z dnia 1 października 2010r pełnomocnik pozwanego nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu stwierdził, że nie jest prawdą jakoby pozwany wypowiedział zarzut korupcji pod adresem powodowej spółki. Podniósł, że pozwany nie zarzucił dokonania korupcji ani spółce, ani członkom jej organów, ani żadnemu ze wspólników. Dyskusja na zgromadzeniu dotyczyła projektu uchwały w sprawie sprzedaży mieszkań stanowiących własność spółki. Podobne uchwały zapadały w latach wcześniejszych, a cena w nich wskazana i dotycząca jednego metra kwadratowego mieszkania była wyraźnie niższa od rynkowej. W latach 2006-2008 spółka sprzedawała mieszkania w cenie około 500 zł za metr kwadratowy. Obecnie proponowana cena wynosi 1.500 zł za metr kwadratowy i budzi to protesty niektórych wspólników, w szczególności tych, którzy są najemcami mieszkań i chcą je od spółki kupić. Ci wspólnicy oczekują, że spółka sprzeda im mieszkania po dotychczas stosowanej, preferencyjnej cenie. Pozwany uczestniczył w dyskusji nad projektem uchwały i z powyższych powodów wypowiedział się o niej krytycznie. Pełnomocnik pozwanego stwierdził, że zapis w protokole nie odzwierciedla dokładnej treści wypowiedzi pozwanego. Pozwany powiedział, że sprzedanie mieszkań po cenach proponowanych w projekcie uchwały narazi spółkę na zarzut korupcji. W piśmie skierowanym do dyrektora J. D. pozwany wyjaśnił swoje intencje i złożył wyrazy ubolewania. Jego pismo nie zostało jednak odczytane na zgromadzeniu wspólników. Pełnomocnik pozwanego stwierdził również, że pozwani nigdy nie powiedział, że w spółce panuje korupcja, a jedynie ostrzegał, że nierówne traktowanie wspólników przez spółkę może być odebrane jako korupcyjne (k. 46-49). Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: Przedsiębiorstwo (...) sp. z o.o. w M. powstała w czerwca 1993r, a rozpoczęła działalność w dniu 1 stycznia 1994r. Przedmiotem działalności powodowej spółki jest m.in. budowa dróg, autostrad, dróg szynowych, kolei podziemnej, mostów, tuneli, jak również kupno i sprzedaż nieruchomości na własny rachunek (dowód: odpis aktualny z rejestru przedsiębiorców – k. 9-18, zeznania J. D. – k. 83v-85). Powodowa spółka jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonych w M., na których wzniosła budynki mieszkalne. Mieszkania znajdujące się w budynkach są wynajmowane i od 1995 lub 1996r trwa proces sprzedaży tych mieszkań. Każdorazowo cena jednego metra kwadratowego mieszkania ustalana jest na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników spółki i zapadają w tym przedmiocie stosowne uchwały. W celu ustalenie aktualnych rynkowych cen mieszkań, spółka pozyskuje informacje z ogłoszeń prasowych, ogłoszeń internetowych oraz danych z urzędów skarbowych. Z uwagi na to, że spółka sprzedaje mieszkania w blokach wybudowanych wiele lat temu oraz sprzedaje je najemcom mieszkań, ceny jednego metra kwadratowego są preferencyjne i niższe od rynkowych (dowód: zeznania J. D. – k. 83v-85, E. W. – k. 85v-86).
--- STRONA 3 ---
Pozwany S. M. jest wspólnikiem powodowej spółki i aktualnie posiada 18 udziałów (dowód: lista udziałowców w spółce według stanu na dzień 28 marca 2010r – k. 117-122, księga udziałowców – k. 124). Od pewnego czasu pozwany pozostaje w sporze z powodową spółką. Przyczyną konfliktu jest to, że spółka nie wyraża zgody na sprzedaż S. M. mieszkania, w którym mieszka. Mieszkanie pozwanego znajduje się w budynku, w którym prowadzi działalność przychodnia zdrowia i spółka kosztem mieszkania pozwanego chciałaby powiększyć powierzchnię przychodni. Pozwany S. M. zwracał się do spółki z podaniem o umożliwienie mu zakupu mieszkania, ale otrzymał odpowiedź odmowną (dowód: zeznania J. D. – k. 83v-85, zeznania S. M. – k. 86-87). W dniu 25 lutego 2010r odbyło się nadzwyczajne zgromadzenie wspólników Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. w M.. Przedmiotem zgromadzenia było m.in. „ rozpatrzenie i podjęcie uchwał w sprawie sprzedaży mieszkań” ( dowód: protokół z nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników z dnia 25 lutego 2010r – k. 18-24). Podanie pozwanego nie było rozpatrywane na tym zgromadzeniu, ponieważ już wcześniej spółka poinformowała pozwanego o odmowie sprzedaży jego mieszkania ( dowód: zeznania S. M. – k. 86-87). W nadzwyczajnym zgromadzeniu brało udział 20 wspólników, w tym członkowie zarządu spółki J. D.i E. W.oraz członkowie rady nadzorczej E. D., J. M. (2), A. S. (1), Z. C. i L. W.. Na przewodniczącego zgromadzenia wybrany został A. S. (2), a na protokolanta B. G.( dowód: lista wspólników obecnych w dniu 25 lutego 2010r – k. 25-31, protokół – k. 18-24). Po podjęciu uchwały nr (...)w sprawie nabycia przez spółkę niezabudowanej działki gruntu nr (...) położonej w miejscowości K., dyrektor J. D. omówił kwestię sprzedaży mieszkań. Po odczytaniu listy osób, które zadeklarowały chęć zakupu mieszkania, J. D. zaproponował sprzedaż mieszkań w cenie po 1.500 zł za jeden metr kwadratowy. Następnie wywiązała się dyskusja, w której głos zabrali m.in. M. R., C. K. i pozwany S. M.. Nie kryli oni swojego niezadowolenia twierdząc, że zaproponowana cena jednego metra kwadratowego mieszkania jest zbyt wysoka oraz, że ludzi nie będzie stać na wykupienie mieszkania. Pozwany S. M. również wyraził swój sprzeciw wobec zaproponowanej ceny jednego metra kwadratowego mieszkania i w trakcie swojego wystąpienia wypowiedział słowa: „ w przypadku sprzedaży mieszkań ma miejsce korupcja”. Mówiąc to pozwany miał na myśli władze powodowej spółki, tj. zarząd i radę nadzorczą. Na wniosek J. D. wypowiedź pozwanego została zaprotokołowana. Następnie odczytany został projekt uchwały nr (...)– „w sprawie sprzedaży mieszkań” i przystąpiono do głosowania nad nią. Po przeliczeniu głosów przewodniczący zgromadzenia stwierdził, że uchwała nr (...)została przyjęta ( dowód: protokół – k. 18-24, zeznania świadków B. G. – k. 62-63, Z. C. – k. 63-64, A. S. (1) – k. 64-65, J. M. (2) – k. 65-65v, E. D. – k. 65v-66, C. K. – k. 77v-78, M. R. – k. 78-79v, zeznania stron J. D. – k. 83v-85, E. W. – k. 85v-86, S. M. – k. 86-87). W piśmie z dnia 29 marca 2010r adresowanym do dyrektora J. D., pozwany S. M. starał się przedstawić intencje swojej wypowiedzi, stwierdził również, że nikomu nie stawiał zarzutu popełnienia przestępstwa. Ponadto wyraził ubolewanie wobec tych, którzy inaczej zrozumieli jego wypowiedź i poczuli się urażeni. Pozwany upoważnił J. D. do przedstawienia tego listu wszystkim zainteresowanym oraz odczytania go na zgromadzeniu wspólników (dowód: pismo pozwanego z dnia 29 marca 2010r – k. 37-38). Propozycja pozwanego nie została przyjęta i jego list nie został odczytany podczas kolejnego zgromadzenia wspólników. Wypowiedź pozwanego w żaden sposób nie wpłynęła na działalność powodowej spółki. Nie była ona również przedmiotem zainteresowania ani lokalnych, ani tym bardziej ogólnopolskich mediów (dowód: protokół – k. 18-24, zeznania świadków B. G. – k. 62-63, Z. C. – k. 63-64, A. S. (1) – k. 64-65, J. M. (2) – k. 65-65v, E. D. – k. 65v-66, C. K. – k. 77v-78, M. R. – k. 78-79v, zeznania stron J. D. – k. 83v-85, E. W. – k. 85v-86, S. M. – k. 86-87). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 43 kc „przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych”. Z powyższego przepisu wynika, że dobra określane jako osobiste mają nie tylko osoby fizyczne, ale również osoby prawne oraz, że podlegają one ochronie według przepisów dotyczących osób fizycznych. Przepisy kodeksu cywilnego nie zawierają definicji dóbr osobistych, a treść art. 23 kc ogranicza się do stwierdzenia, że dobrami osobistymi
--- STRONA 4 ---
człowieka są w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Oczywiście wyliczenie dóbr osobistych osób fizycznych nie jest wyczerpujące. Konieczność „odpowiedniego” stosowania przepisów o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych do osób prawnych oznacza, że dobra osobiste osób prawnych nie są z reguły dobrami, które dotyczą osób fizycznych. Należy w tym miejscu powtórzyć za Sądem Najwyższym, który w orzeczeniu z dnia 14 listopada 1986r stwierdził: „dobra osobiste osób prawnych – to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swym zakresem działań” (II CR 295/86, OSNCP 2/88, poz. 40). Z zestawienia art. 23 i 43 kc wynika, że osobom prawnym przysługują w szczególności takie dobra osobiste jak: dobre imię, nazwa, tajemnica korespondencji. Dobre imię, inaczej zwane reputacją, jest odpowiednikiem czci osoby fizycznej. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 czerwca 2005r (III CK 622/04) – dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które narażają osobę prawną na utratę zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swoich zadań. W kontekście poczynionych powyżej uwag ogólnych, należało odpowiedzieć na pytanie, czy na skutek przypisywanego pozwanemu S. M. zachowania doszło do naruszenia dóbr osobistych powodowej spółki. Na wstępie tej części rozważań należy stwierdzić, że pomiędzy stronami nie było zgodności, co do tego, jaka była rzeczywista treść wypowiedzi pozwanego na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników w dniu 25 lutego 2010r. W uzasadnieniu pozwu pełnomocnik powodowej spółki twierdził, że pozwany wypowiedział zarzut, jakoby „w powodowej spółce miała panować korupcja” (k. 3). Zaprzeczył temu pełnomocnik pozwanego twierdząc, że pozwany „nie zarzucił dokonania korupcji ani spółce, ani członkom jej organów, ani żadnemu ze wspólników” (k. 47). Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozostawia jednak wątpliwości, jaka był wypowiedź pozwanego. Otóż ze sporządzonego z nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników protokołu wynika, że w trakcie swojej wypowiedzi pozwany S. M. stwierdził, że „ w przypadku sprzedaży mieszkań ma miejsce korupcja ” (k. 21). Zeznająca w charakterze świadka B. G., która sprawowała na zgromadzeniu funkcję protokolanta, stwierdziła, że dosłownie zapisała wypowiedź pozwanego, który powiedział, że „w przypadku sprzedaży mieszkań ma miejsce korupcja” (k. 62v-63). Również pozostali świadkowie w osobach A. S. (1), J. M. (2), E. D., C. K. i M. R. w bardzo zbliżony sposób zrelacjonowali wypowiedź pozwanego. Zeznający w charakterze strony członek zarządu J. D. potwierdził, iż wypowiedź pozwanego brzmiała: „podczas sprzedaży mieszkań ma miejsce korupcja” (k. 83v). Pozwany S. M. także nie zaprzeczał, że w trakcie swojej wypowiedzi użył słowa „korupcja”. Zeznał on, że nie dostał od zarządu odpowiedzi na propozycje wykupu swojego mieszkania i powiedział, że „w przypadku sprzedaży mieszkań po proponowanej cenie, będzie to wyglądać, że ma miejsce korupcja” (k. 86). W ocenie sądu, zeznania pozwanego w tej części, w której starał się odzwierciedlić swoją wypowiedź z dnia 25 lutego 2010r, nie zasługują na wiarę. Pozwany dość nieudolnie starał się nadać odmienny sens swojej wypowiedzi i przekonać sąd, że wypowiedział się jedynie hipotetycznie i „ostrzegał”, że w przyszłości jako korupcyjne mogą być odebrane poczynania zarządu powodowej spółki. Zapis w protokole ze zgromadzenia oraz zeznania świadków dają podstawę do stwierdzenia, że pozwany powiedział: „w przypadku sprzedaży mieszkań ma miejsce korupcja”. Analiza tego zdania nie pozostawia wątpliwości, że intencją pozwanego było zarzucenie korupcji jako procederu, który obecnie „ma miejsce” w powodowej spółce. Tym bardziej, że zarzut ten odnosił się do działalności polegającej na sprzedaży mieszkań, która miała miejsce od wielu lat. Nadzwyczajne zgromadzenie z dnia 25 lutego 2010r poświęcone było m.in. wyrażeniu zgody na sprzedaż kolejnej partii mieszkań tym osobom, które pisemnie zwróciły się o to do powodowej spółki. Analizując znaczenie słowa „korupcja” należy powiedzieć, że jest to zachowanie polegające na przyjmowaniu lub żądaniu korzyści majątkowej lub osobistej w zamian za wykonanie określonej czynności lub za naruszenie prawa. Mianem korupcyjnych określa się zachowania polegające na przekupywaniu, dawaniu łapówek. Oczywistym jest, że tego rodzaju zachowań mogą się dopuszczać wyłącznie zindywidualizowane jednostki ludzkie, a nie osoby prawne, które są jednostkami organizacyjnymi osób fizycznych, i które z mocy przepisów ustawy zostały wyposażone w zdolność prawną. Nie ulega jednak wątpliwości, że zarzut dotyczący zachowania, które zasadniczo można przypisać osobom fizycznym, może naruszać dobra osobiste osób prawnych. Osoby prawne działają poprzez swoje organy, w skład których wchodzą osoby fizyczne. Sposób działania organów ma znaczenie dla renomy i dobrego
--- STRONA 5 ---
imienia osoby prawnej. Jeżeli zatem organowi osoby prawnej, a ściślej mówiąc wchodzącym w jego skład osobom fizycznym zarzuca się niewłaściwe postępowanie, to może to doprowadzić np. do utraty zaufania potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania tejże osoby prawnej. Sam pozwany nie ukrywał, że jego wypowiedź nie była skierowania do konkretnych osób fizycznych, co mogłoby uzasadniać jego odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych zindywidualizowanych osób fizycznych. Pozwany zeznał, że „używając słowa korupcja miał na uwadze władze spółki, które w taki sposób postępują przy sprzedaży mieszkań” (k. 86v). Dodał również, że chciał uświadomić i ostrzec władze spółki, że takie postępowanie może być odebrane jako korupcyjne. Obecni na zgromadzeniu członkowie zarządu odebrali wypowiedź pozwanego jako zarzut postawiony spółce. J. D. stwierdził, że zarzut pozwanego nie dotyczył personalnie konkretnej osoby, ale dotyczył spółki. Wypowiedź pozwanego uraziła go jako członka zarządu powodowej spółki. W podobnym tonie wypowiedziała się E. W.. Zeznający w sprawie świadkowie potwierdzili, że pozwany nie skierował swojej wypowiedzi do konkretnej osoby. B. G. stwierdziła, że wypowiedź pozwanego odebrała jako zarzut skierowany pod adresem zarządu spółki. Z kolei Z. C. zeznał: „zrozumiałem, że zarząd bierze pieniądze za mieszkania” (k. 64). A. S. (1) i J. M. (2) osobiście poczuli się urażeni wypowiedzią pozwanego, ponieważ jak zeznali, są członkami rady nadzorczej powodowej spółki. W ocenie Sądu Okręgowego, dokładne ustalenie wypowiedzi pozwanego oraz przesądzenie, że została ona skierowana pod adresem Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. w M., nie uzasadnia jeszcze stanowiska, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powodowej spółki. W doktrynie i orzecznictwie, w odniesieniu do osób fizycznych zaczyna dominować pogląd, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Zdaniem Sądu, z uwagi na specyficzną konstrukcję osób prawnych oraz konieczność „odpowiedniego” stosowania przepisów o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych do osób prawnych, powyższy pogląd winien znaleźć w niniejszej sprawie zastosowanie. W przypadku osób fizycznych można stwierdzić, że dobra osobiste są pewnymi indywidualnymi wartościami. Zatem w niektórych przypadkach wyłącznie subiektywne odczucie osoby fizycznej może być wystarczające do uznania, że doszło do naruszenia jej dobra osobistego. W przeciwieństwie do osób fizycznych, dobra osobiste osób prawnych naruszają wypowiedzi, które obiektywnie oceniając, naraziły tę osobę na utratę zaufania potrzebnego do jej prawidłowego funkcjonowania. Chodzi tu jednak o oddziaływanie na sferę zewnętrzną osoby prawnej. Osoba prawna nie może przecież odczuwać wstydu, krzywdy lub cierpienia. Te uczucia zastrzeżone są wyłącznie dla osób fizycznych. Tak więc dla ustalenia, czy doszło do naruszenia dobra osobistego osoby prawnej, konieczne jest posługiwanie się kryteriami obiektywnymi. Konieczne jest również udowodnienie okoliczności świadczących o powstaniu skutków naruszenia tego dobra osobistego. Innymi słowy, niezbędne jest „uzewnętrznienie się” negatywnych następstw dla osoby prawnej. Dopiero wówczas można uznać, że bezprawne zachowanie sprawcy naruszyło dobra osobiste tejże osoby prawnej. W przypadku osoby prawnej prowadzącej działalność gospodarczą, o zaistnieniu takich skutków może świadczyć m.in. zmniejszenie liczby kontrahentów, obniżenie zysków, negatywne postrzeganie takiego podmiotu na rynku. Zatem, w ocenie Sądu, dla udzielenia ochrony za naruszenie dobra osobistego osoby prawnej, nie jest wystarczające powołanie się przez powoda jedynie na hipotetyczne narażenie go na utratę zaufania niezbędnego do prowadzenia działalności. Udowodnienie tego rodzaju następstw obciążało w niniejszej sprawie powodową spółkę, ale dowody takie nie zostały przedstawione. Zapytany o tego rodzaju okoliczności członek zarządu J. D. stwierdził: „Jeżeli chodzi o pozyskiwanie kontrahentów, a większość wygrywamy w drodze przetargów, to wypowiedź pozwanego nie miała wpływu, bo głównym kryterium jest cena (...). Nie docierały do mnie sygnały, że wypowiedź pozwanego miała znaczący wpływ na działalność naszej firmy, na zmniejszenie przychodów. Nie umiem podać konkretnych przykładów, które miały wpływ na wizerunek spółki. Dochody i przychody spółki kształtują się na podobnym poziomie jak przed wypowiedzią pozwanego (...)” (k. 84v). Co prawda, J. D. zeznał, że otrzymał od przedstawiciela (...) sp. z o.o. w S. zapytanie „co się u was dzieje”, ale nie był w stanie potwierdzić, że było to następstwem wypowiedzi pozwanego. J. D. nie wypytywał, jakiego rodzaju nieprawidłowości jego rozmówca miał na myśli, dodał również, że umowa z tą (...) spółką nadal jest kontynuowana. Z kolei z zeznań członka zarządu E. W. wynika, że nie dotarły do niej informacje, aby wypowiedź pozwanego w sposób negatywny odbiła się na działalności spółki (k. 85v). Zaistnienia negatywnych następstw dla działalności spółki nie potwierdzają również zeznania świadków. C. K. zeznał, że wypowiedź pozwanego nie miała wpływu na działalność spółki (k. 78). Nie stwierdził ich również M. R., który zeznał „ja się raczej interesuję spółką, ale nie słyszałem, aby z tego tytułu były
--- STRONA 6 ---
trudności dla spółki” (k. 79). Członkowie rady nadzorczej J. M. (2), E. D., Z. C. kategorycznie stwierdzili, że wypowiedź pozwanego nie miała wpływu na dalszą działalność spółki (k. 63v, 65v i 66). Mając na uwadze powyższą argumentację, Sąd uznał, że działanie pozwanego, które jedynie hipotetycznie naraziło spółkę na negatywne następstwa, w tym na utratę zaufania potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania, nie jest wystarczające do stwierdzenia, że doszło do naruszenia dobrego imienia (renomy) powodowej spółki. Zatem na podstawie art. 43 kc w zw. z art. 23 i 24 kc Sąd powództwo oddalił. Wobec ustalenia, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powodowej spółki, nie było również podstaw do zasądzenia od pozwanego tytułem zadośćuczynienia kwoty 5.000 zł. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 par. 1 kpc.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Siedlcach#I C 784/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy w Siedlcac#art. 43 kc#art. 23 kc#art. 98 par.