§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I C 78/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 sierpnia 2011 r. Sąd Okręgowy w Legnicy I

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: I C 78/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 sierpnia 2011 r. Sąd Okręgowy w Legnicy I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Zbigniew Juszkiewicz Protokolant: sekr. sądowy Łukasz Danek po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 2011 r. w Legnicy sprawy z powództwa M. F. przeciwko K. O. o ochronę dóbr osobistych I. oddala powództwo, II. orzeka, że koszty postępowania ponosi powódka. Sygn. akt IC 78/11 UZASADNIENIE Do tut. Sądu ze względu na właściwość miejscową została przekazana sprawa powódki M. F., która skierowała pozew przeciwko K. O. i wniosła o zasądzenie na rzecz powódki kwoty 10.146,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz zasądzenia obowiązku publicznego przeproszenia powódki oraz złożenia przez pozwaną zapewnienia o zaprzestaniu dalszego naruszania dóbr osobistych powódki w postaci naruszenia czci osobistej poprzez uwłaczające jej osobie oskarżenie o kradzież. Uzasadniając żądanie pozwu, powódka podała, że występowała jako strona w toku prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Lubinie Wydział III Rodzinny i Nieletnich pod sygnaturą III RC 526/09, jako powódka wnosząca o ustanowienie rozdzielności majątkowej, pozywając swojego męża A. F., oraz w toku postępowania prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Legnicy Wydział I Cywilny pod sygnaturą I RC 875/09 jako pozwana w sprawie o rozwód. Przed rozprawą z dnia 28 września 2009 r. o ustanowienie rozdzielności majątkowej w Sądzie Rejonowym w Lubinie, powódce zostało doręczone pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 6 lipca 2009 r., do którego --- STRONA 2 --- dołączono dwa oświadczenia pań B. S. oraz K. O., sporządzone w tym samym układzie graficznym, w którym to stwierdzały, że „Pani M. F. od kilku miesięcy kradła pieniądze z kasy sklepu w K.”. Pozwana powtórzyła te słowa podczas rozprawy sądowej w dniu 28 września 2009 r., mówiąc, że „mogę nazwać to (zachowanie powódki) kradzieżą”. Według powódki oskarżenia te naruszyły dobra osobiste pokrzywdzonej i w konsekwencji stały się podstawą do żądania zadośćuczynienia, co też powódka uczyniła pismem z dnia 1 października 2010 r., doręczonego dnia 5 października 2010 r. Powódka wskazywała, że skierowane wobec niej słowa pozwanej naruszały jej cześć osobistą, ponieważ były całkowicie nieprawdziwe. Ponadto, w jej ocenie, zrodziły niesłuszną krytykę byłych klientów sklepu pod adresem powódki, co spowodowało jej dyskomfort emocjonalny. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana wyjaśniła, że jest pracownikiem sklepu (...). Ponosi osobiście odpowiedzialność materialną za powierzony towar i zostałaby obciążona kosztami stwierdzonych braków. W jej interpretacji nie dopuściła się ona naruszenia czci powódki nazywając dokonywane przez powódkę pobieranie pieniędzy z kasy sklepowej bez upoważnienia słowem kradnie. Według pozwanej użyte przez nią słowo odzwierciedlało stan faktyczny i nie miało na celu obrażenie uczuć drugiej osoby. Pozwana podnosi, że zadośćuczynienie za krzywdę przysługuje w razie bezprawnego i zawinionego naruszenia dóbr osobistych. Obu tych znamion nie można przypisać pozwanej, ponieważ według niej stosunek pracy wyłączał winę, a nazywanie rzeczy po imieniu nie stanowi naruszenia przepisów prawa. W piśmie procesowym z dnia 17 czerwca 2011 r., powódka podtrzymywała swoje żądania wskazując, że postawienie komuś zarzutu nieprawdziwego jest zawsze działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i w związku z tym bezprawnym. Podkreślała, że kradzieżą można było nazwać jedynie zabór cudzej rzeczy, a w związku z istniejącą ówcześnie między małżonkami wspólnotą majątkową dochody z działalności gospodarczej należały również do niej. Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy: Pozwana K. O., była zatrudniona na stanowisku sprzedawca w sklepie spożywczym , którego właścicielem był A. F., ówczesny mąż powódki. Zgodnie z treścią podpisanego oświadczenia była osobiście odpowiedzialna materialnie za towar w sklepie oraz pieniądze znajdujące się w kasie. Po dniu 15 marca 2009 r. od swojego bezpośredniego przełożonego dostała polecenie służbowe, aby nie udostępniała pieniędzy z kasy sklepowej powódce. Zgodnie z treścią wyroku Sądu Rejonowego w Lubinie, od 2 czerwca 2009 r. została wprowadzona między małżonkami M. F. a A. F. rozdzielność majątkowa. Dnia 3 czerwca 2009 r. pozwana sporządziła oświadczenie, w którym stwierdzała, że powódka M. F., żona A. F. od kilku miesięcy kradła pieniądze z kasy sklepu w K. (…), drukowała sobie doładowania telefonu, za które nie płaciła oraz wynosiła towar ze sklepu. Zgodnie z oświadczeniem pozwanej, dnia 2 czerwca 2009 r., doszło do kradzieży kwot 150 i 80 zł oraz wydrukowania dwóch doładowań telefonu, każdy na kwotę 100 zł przez powódkę M. F.. Świadek B. S., również sporządziła oświadczenie o tej samej treści. Przesłuchiwany A. F. potwierdził, że zawarte w oświadczeniach informacje są zgodne z prawdą. Dowód: - kopia umowy o pracę zawartej w dniu 13 stycznia 2008 r. między A. F. a K. O. k.42 - kopia oświadczenia o osobistej odpowiedzialności materialnej K. O. zatrudnionej na stanowisku sprzedawca k.41 - treść wyroku Sąd Rejonowego w Lubinie o sygn. III RC 526/09 ustanawiającego rozdzielność majątkową - kopia oświadczenia K. O. z dnia 3 czerwca 2009r. k.12 --- STRONA 3 --- • przesłuchanie świadków: A. F. i B. S. k. 126 i n. • przesłuchanie stron, k. 145-146. Przed rozprawą z dnia 28 września 2009 r. w sprawie o ustanowienie rozdzielności majątkowej w Sądzie Rejonowym w Lubinie, powódce zostało doręczone pismo pełnomocnika A. F., które zawierało wspomniane wyżej oświadczenie. W trakcie rozprawy świadek K. O. zeznała, że zachowanie M. F., która bez upoważnienia męża pobierała pieniądze z kasy sklepowej można nazwać kradzieżą i potwierdziła sporządzenie oświadczenia w dniu 3 czerwca 2009 r. Dowód: - przesłuchanie świadka K. O. k.15 Dnia 1 października przez M. F. zostało wystosowane do K. O. żądanie zapłaty kwoty 10.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powódki poprzez publiczne rozpowszechnienie nieprawdziwych i bezpodstawnych oskarżeń. Ze względu na nie ustosunkowanie się pozwanej do wezwania, dnia 23 listopada 2010 r., powódka złożyła pozew przeciwko K. O. o ochronę dóbr osobistych i zasądzenie od pozwanej kwoty 10.146,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Dowód: - wezwanie od zapłaty zadośćuczynienia z dnia 1 października 2009 r. k. 16 Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Powódka domagała się ochrony dóbr osobistych na podstawie art. 23 k.c. W związku z naruszeniem czci żądała usunięcia skutków naruszenia w formie publicznego przeproszenia powódki zgodnie z art. 24 § 1 k.c. oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę z art. 448 k.c. Dobra osobiste nie są zdefiniowane przepisami kodeksu cywilnego. W nauce dominuje obiektywny sposób charakteryzowania tego zwrotu. Odnosi się on do uznanych przez system prawny wartości, obejmujących psychiczną i fizyczną integralność człowieka, jego indywidualność oraz godność i pozycję w społeczeństwie, co stanowi przesłankę samorealizacji osoby ludzkiej. Bliższe wyznaczenie zakresu dóbr osobistych dokonuje się przez wskazanie ich typów. Niewyczerpujący ich wykaz zawiera art. 23 k.c. Ustawodawca wymienia w nim: zdrowie, wolność, cześć, swobodę sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukową , artystyczną, wynalazczą i racjonalizatorską. Wszelkie dobra osobiste podlegają ochronie, której środki zostały przewidziane w art. 24 k.c. Należy do nich m.in. żądanie usunięcia skutków naruszenia, w szczególności złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, przewidziane w § 1 omawianego artykułu. Zastosowanie środków ochrony, wymaga jednak spełnienia dwóch przesłanek. Po pierwsze, musi zaistnieć naruszenie lub zagrożenie dobra osobistego. Po drugie, art. 24 chroni jedynie przed bezprawnym naruszeniem lub zagrożeniem. W myśl tego przepisu, domniemywa się bezprawność czynu naruszającego dobro osobiste, co w sposób korzystny kształtuje sytuację pokrzywdzonego, przenosząc ciężar dowodowy na stronę pozwaną. W polskim systemie prawnym można wskazać okoliczności, które uchylają bezprawność działania. Jest to m.in. zgoda pokrzywdzonego, działanie na podstawie przepisu lub w wykonaniu prawa podmiotowego, obrona konieczna, czy stan wyższej konieczności. Cześć człowieka została zaliczona do najważniejszych dóbr osobistych. Nie tylko została wymieniona w art. 23 k.c., ale również Konstytucja RP w art. 47 zapewnia jej ochronę. Przez cześć człowieka zwykło się rozumieć dwa jej aspekty: tzw. cześć zewnętrzną w znaczeniu dobrej sławy, dobrego imienia i tzw. cześć wewnętrzną w znaczeniu godności osobistej, wyobrażenia o własnej wartości. Obie postacie naruszenia czci objęte są zakresem ochrony art. 23 i 24 k.c. i to niezależnie od zawodu lub rodzaju wykonywanego zatrudnienia, lecz w granicach przeciętnych ocen obecnie stosowanych w społeczeństwie, a nie w indywidualnym odczuciu osoby, która domaga się ochrony prawnej (por. wyrok SN z 16.01.1976r., II CR 692/75) --- STRONA 4 --- W oparciu o przedstawiony materiał dowodowy, sąd nie dopatrzył się bezprawnego naruszenia dobra osobistego. Ustalony stan faktyczny nie uzasadnia stanowiska, że zeznanie złożone przed sądem przez pozwaną, w którym nazwała działania powódki kradzieżą, spowodowało obiektywne poniżenie powódki i sprowadziło na nią negatywną reakcję społeczeństwa. Subiektywne odczucia oraz indywidualna wrażliwość powoda nie mogą być wyłączną podstawą stwierdzenia naruszenia czci i poszukiwania sądowej ochrony dóbr osobistych. Zarzut nieprawdziwy, naruszający cześć, jest zawsze działaniem bezprawnym, ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Powódka opierała swoje roszczenia na stwierdzeniu, że z prawnego punktu widzenia nie można było postawić jej zarzutu kradzieży w stosunku do mienia stanowiącego wspólność majątkową małżonków. Do tej pory kwestia ta była rozstrzygana w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w piśmiennictwie prawnokarnym jednolicie. Wskazywało się na to, że mienie stanowiące wspólną własność małżonków nie jest w pełni mieniem własnym jednego z małżonków – jest ono dla każdego z małżonków częściowo mieniem cudzym. Zgodnie z tym możliwe jest popełnienie przestępstwa kradzieży przez jednego z małżonków w stosunku do mienia stanowiącego wspólność majątkową. Działanie małżonka nie będzie jednak miało charakteru przestępnego, nawet jeżeli działa on bez wymaganej zgody, albo wręcz wbrew woli drugiego z małżonków, ale nie ma zamiaru powiększenia swego majątku kosztem majątku wspólnego (por. post. SN z 29.08.2007r., I KZP 18/07). W ocenie sądu w niniejszej sprawie, działania powódki nosiły znamiona kradzieży. Pobierała ona z kasy sklepowej pieniądze, które jako dochód z prowadzonej działalności gospodarczej, wchodziły w skład majątku wspólnego małżonków. Jednakże zamiar, jaki towarzyszył temu działaniu, przesądza o jego bezprawności. Zeznania męża powódki, który nazywał działania żony kradzieżą, świadczą o tym, że pobierane przez nią pieniądze były wykorzystywane wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb powódki. Jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, wielokrotnie prosił żonę o nie pobieranie pieniędzy z kasy sklepowej, ponieważ przyczyniało się to do zmniejszenia dochodu z działalności zarobkowej męża, a tym samym do zmniejszenia wartości majątku wspólnego małżonków. Ponadto należy wskazać, że pieniądze znajdujące się w kasie nie mogą być traktowane jako dochód z działalności gospodarczej. Są one środkami płatniczymi, które służą prowadzeniu tej działalności. Argumentacja ta nie dotyczy działań podjętych przez powódkę 2 czerwca 2009 r. (wybranie z kasy 80 zł i wydrukowanie dwóch kart doładowujących na kwotę 100 zł każda), ponieważ ze względu na ustanowioną od tego dnia rozdzielność majątkową w ocenie sądu nie ulega wątpliwości, że wypełniały one znamiona kradzieży na rzeczy cudzej, nie wchodzącej już w skład majątku wspólnego małżonków. Za niewłaściwe należy również uznać powoływanie się przez powódkę na cele lub intencje działania naruszyciela, jako podstawę oceny, czy było ono bezprawne. Fakt, że pozwana składając zeznania przed sądem mogła dokonać naruszenia czci powódki, aby przyczynić się do przegrania przez nią sprawy o rozdzielność majątkową nie miał znaczenia dla ustalenia, czy zachodziła przesłanka bezprawności naruszenia dobra osobistego. Ochrona oparta na art. 24 § 1 k.c. w postaci żądania usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego przez sprostowanie nieprawdziwych, naruszających cześć zarzutów, a więc w drodze środka o charakterze niematerialnym, jest niezależna od winy naruszającego. Jedyną przesłanką zastosowania tego środka stanowi bezprawność działania. Reasumując, Sąd nie dopatrzył się bezprawnego naruszenia czci powódki w wyniku działania pozwanej. K. O. wykazała, że jej działanie nie było bezprawne, ponieważ było umotywowane ochroną uzasadnionego interesu prywatnego. Pozwana składając oświadczenie, którego treść potwierdziła zeznając na rozprawie sądowej, nie miała zamiaru obrazić powódki. Jej intencją było uniknięcie odpowiedzialności w stosunku do pracodawcy za braki w kasie spowodowane działaniem powódki. Przy ocenie naruszenia czci należy mieć na uwadze nie tylko subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale również obiektywną reakcję w opinii społeczeństwa. W ocenie sądu zachowanie pozwanej nie wywołało negatywnej reakcji społecznej, która mogłaby być dla powódki źródłem przykrości. Indywidualna wrażliwość powódki nie mogła być wystarczającą podstawą do żądania ochrony prawnej z art. 23 i 24 k.c. Wyrazem powyższej oceny Sądu jest orzeczenie, o treści jak w pkt. I wyroku.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Legnicy#I C 78/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 sierpnia 2011 r. Sąd Okręgowy w Legnicy I#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 chroni#art. 47 zapewnia