§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
wysokości zasądzonego zadośćuczynienia oraz przyczyn jego oddalenia w pozostałym

Postanowienie I C 763/14 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób

wysokości zasądzonego zadośćuczynienia oraz przyczyn jego oddalenia w pozostałym

Teza / krótkie omówienie

wysokości zasądzonego zadośćuczynienia oraz przyczyn jego oddalenia w pozostałym

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Anna Kulczewska-Garcia (spr.) Sędziowie: SSO Rafał Kubiak SSR del. do SO Adrianna Brzozowska Protokolant: stażysta Magdalena Piechowiak po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2015 r. w Poznaniu : na rozprawie sprawy z powództwa P. J. przeciwko Skarb Państwa - Dyrektor Aresztu Śledczego w P. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu zdnia 8 maja 2015 r. sygn. akt I C 763/14 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: a) obniża zasądzoną kwotę w punkcie 1. do kwoty 500 zł (pięćset złotych); b) w punkcie 3. nie obciąża stron kosztami postępowania sądowego; II. nie obciąża powoda kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez pozwanego w instancji odwoławczej. SSO Rafał Kubiak SSO Anna Kulczewska-Garcia SSR del. Adrianna Brzozowska UZASADNIENIE Pozwem z dnia 25 kwietnia 2014 r. powód P. J. wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa — Aresztu Śledczego w P. kwoty 30.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy moralne jakich doznał wskutek pogryzienia przez insekty w czasie pobytu w celi nr(...'oddziału (...) od dnia 20 grudnia 2013 r. do dnia 16 stycznia 2014 r. Powód zaznaczył, że o występowaniu insektów informował dyżurnego pełniącego służbę w dniu 20 grudnia 2013 r., a także w kolejnych dniach, a mimo tych zawiadomień nie podjęto żadnych odpowiednich kroków. Ponadto powód wskazał, że w celi panowały też inne, nieodpowiednie jego zdaniem, warunki bytowe, w tym: nieodpowiednie oświetlenie, brak cieplej wody. --- STRONA 2 --- Pozwany Skarb Państwa reprezentowany przez Dyrektora Aresztu Śledczego w P. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował twierdzenia powoda. Pozwany wskazał, że powód przebywał w ww. jednostce wdniach od 18 grudnia 2013 r. do 16 stycznia 2014 r. i zaznaczył, że z dokumentacji medycznej powoda wynika, że nie zgłaszał lekarzowi faktu pogryzienia przez insekty. Ponadto pozwany wskazał, że u powoda stwierdzono wszawice w czasie jego pobytu w Areszcie Śledczym w Ś., jeszcze przed pobytem w Areszcie Śledczym w P.. Zdaniem pozwanego warunki bytowe w każdej celi, w tym w celi w której przebywał powód są odpowiednie, natężenie światła jest właściwe, jest też dostęp do ciepłej wody. W ocenie pozwanego powód nie wykazał, by poniósł jakąkolwiek szkodę w związku z pobytem w ww. jednostce, a nadto, że zasądzenie na rzecz powoda dochodzonego roszczenia byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Według pozwanego działania funkcjonariuszy Skarbu Państwa nie były bezprawne. W piśmie z dnia 19 lutego 2015 r. powód potwierdził, że w czasie pobytu w Areszcie Śledczym w Ś. miał wszawicę oraz że podjęto odpowiednie działania w tym przedmiocie. Powód zaznaczył, że w czasie pobytu w Areszcie Śledczym w P. nie została mu udzielona pomoc lekarska mimo zgłaszania takiej potrzeby w związku z pogryzieniami. Wskazał, że reakcja służb nastąpiła dopiero w dniu 16 stycznia 2014 r., gdy poinformował funkcjonariuszy o złożeniu pozwu. Powód podniósł, że w ww. dniu został przeniesiony wraz z współosadzonymi do celi nr (...), a dzień później wrócili do celi nr (...). Podtrzymał twierdzenie, że oświetlenie w celi nr (...) było nieodpowiednie, a także co do trudności z dostępem do ciepłej wody. Wyrokiem z dnia 8 maja 2015 r. Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w Poznaniu, w sprawie o sygn. akt I C 763/14 zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5 listopada 2014 r. do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie powództwo oddalił, nakazał ściągnąć tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu na rzecz Skarbu Państwa — Sądu Rejonowego P.od powoda kwotę 1.350 zł z zasądzonego roszczenia, a od pozwanego kwotę 150 zł. Nadto, Sąd Rejonowy postanowił nie obciążać powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego. Sąd Rejonowy oparł powyższe rozstrzygnięcie na następujących okolicznościach faktycznych i rozważaniach prawnych: Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód P. J. wielokrotnie przebywał w różnych placówkach penitencjarnych w związku z zapadłymi przeciwko niemu wyrokami w postępowaniach karnych. W okresie od 1 czerwca 2013 r. do 18 grudnia 2013 r., z przerwą w dniach od 31 sierpnia 2013 r. do 29 października 2013 r. powód przebywał w Areszcie Śledczym w Ś.. Następnie został przetransportowany do Aresztu Śledczego w P., gdzie był osadzony: - od 18 grudnia 2013 r. do dnia 16 stycznia 2014 r. — w celi nr (..., - od 16 stycznia 2014 r. do 17 stycznia 2014 r. — w celi nr (...), - od 17 stycznia 2014 r. do 29 stycznia 2014 r. — ponownie w celi nr (...). W tym czasie razem z powodem w jednej celi Aresztu Śledczego w P. osadzeni byli S. D. i P. G.. W czasie pobytu powoda w Areszcie Śledczym w Ś. w dniu 12 listopada 2013 r. stwierdzono u niego wszawicę i w związku z czym jego odzież przekazano do dezynsekcji oraz przeprowadzono kurację. Powód został wyleczony. Po przetransportowaniu powoda do Aresztu Śledczego w P. w dniu 18 grudnia 2013 r. stwierdzono aktualność jego badań profilaktycznych i odnotowano brak zaleceń. Od początku osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w P. w okresie objętym pozwem, tj. od 18 grudnia 2013r. w celi nr (...) występowały insekty. Były to wszy odzieżowe i pluskwy, które gryzły powoda i pozostałych osadzonych, co było szczególnie uciążliwe w nocy. Robactwo wychodziło z materacy i występowało w pościeli, kocach, w odzieży, --- STRONA 3 --- Powód i inni współosadzeni zgłaszali ten problem służbom penitencjarnym. Pierwsze zgłoszenie miało miejsce już w dniu 20 grudnia 2013 r., a kolejne dokonywane były każdego następnego dnia, aż do 16 stycznia 2014 r. Powód codziennie informował o obecności insektów pielęgniarkę, która wydawała lekarstwa osadzonemu S. D... Pielęgniarka wydała osadzonemu S. D. butelkę środka do smarowania ciała, po którego zastosowaniu wszy ginęły. Powód takiego środka nie otrzymał. Ponadto powód i inni współosadzeni o powyższych okolicznościach kilkakrotnie informowali także oddziałowego, a ten funkcjonariusz zalecił osadzonym posprzątanie celi, ale nie wydał im żadnych środków. Innych działań służby penitencjarne nie podjęły. W końcu, w dniu 16 stycznia 2014r. powód i pozostali osadzeni w celi (...) zostali przeniesieni do celi nr (..., a w tym czasie w celi nr (...) przeprowadzono dezynsekcję. Powodowi i pozostałym osadzonym wydano nową odzież, ale nie wymieniono materacy, ani koców. Następnego dnia, czyli 17 stycznia 2014r, powrócili do celi nr 308. Przeprowadzona dezynsekcja nie dała trwałego rezultatu, początkowo robactwa było mniej, ale później sytuacja wróciła do poprzedniego stanu. Osadzeni ponownie zgłaszali problem służbom aresztu. Cele mieszkalne w Areszcie Śledczym w P. posiadają instalacje elektryczną, w tym oświetlenie, gniazda wtyczkowe oraz instalację umożliwiającą wezwanie funkcjonariusza. Ilość źródeł światła, a także ich moc jest dostosowana do powierzchni celi. (...) podlegają przeglądom. W przypadku kącików sanitarnych sposób ich oświetlenia jest uzależniony od ich konstrukcji; jeżeli kącik jest oddzielony od celi ścianą murowaną na pełnej wysokości wówczas ma swoje oświetlenie, jeżeli kącik nie jest murowany oświetlenie jest wspólne dla kącika i dla celi. Dopuszczalne jest posiadanie przez osadzonego małej lampki, konieczne jest wtedy złożenie wniosku do dyrektora placówki i uzyskanie jego zgody. Oświetlenie ogólne jest wyłączane przez funkcjonariusza po godz. 22:00. Ciepła woda jest doprowadzona do części cel. W czasie pobytu powoda w Areszcie Śledczym w P. na przełomie 2013/2014r. osadzeni mieli dostęp do łaźni raz w tygodniu, w celach była tylko zimna woda. W Areszcie Śledczym dość często pojawia się problem robactwa, z uwagi na to, że jest duża rotacja osadzonych, a są to osoby pochodzące z różnych środowisk, na wolności żyjące w różnych warunkach. Zgodnie z harmonogramem raz w miesiącu przeprowadzane są czynności dezynsekcyjne w celach, przy czym nie zawsze każde pomieszczenie podlega takim comiesięcznym zabiegom. Zabiegi te wykonuje podmiot zewnętrzny — specjalistyczna firma. Ponadto w przypadku jednostkowego stwierdzenia w celi insektów przeprowadzana jest dodatkowa dezynsekcja. W celi nr (...) w czasie pobytu powoda działało jedno źródło oświetlenia umieszczone przy wejściu do celi. Kącik sanitarny nie był wyposażony w indywidulane źródło światła. Do celi nie była doprowadzona ciepła woda. Powód miał możliwość skorzystania z ciepłej wody raz w tygodniu poza celą. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy, a także na podstawie zeznań świadków oraz zeznań powoda. Zebrane w sprawie dokumenty uznano za wiarygodne, gdyż ich prawdziwość i autentyczność nie była kwestionowana przez strony postępowania, jak również Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw, aby czynić to z urzędu. Także kopie dokumentów - niekwestionowane przez strony zostały uznane za przydatne przez Sąd Rejonowy w ustaleniach faktycznych. Zeznania świadka M. P. oceniono jako wiarygodne. Świadek zeznawał spójnie, w sposób konkretny. Jako funkcjonariusz pełniący służbę w Areszcie Śledczym w P. miał ogólną wiedzę co do stanu cel, w tym ich wyposażenia woświetlenie, dostępu osadzonych do ciepłej wody, a także czynności podejmowanych w kwestii występowania tam insektów. Świadek nie miał wiedzy bezpośrednio dotyczącej dezynsekcji przeprowadzonej w celi nr (...) w czasie osadzenia tam powoda. Zeznaniom świadka S. D. dano wiarę w przeważającej części. Świadek wskazywał, że po przeprowadzonej dezynsekcji robactwo wceli występowała w takim samym natężeniu, ale przeczyły temu zeznania powoda i świadka P. G., z których zeznań wynikało, że sytuacja uległa przejściowej poprawie. Poza tym świadek zeznał, że od pielęgniarki otrzymał jakiś środek na wszy, czego nie potwierdził ani powód ani świadek P. G.. Sąd uznał, że najwidoczniej taki preparat został wydany jedynie świadkowi S. D.. Zaznaczyć należy, iż z książeczki zdrowia powoda nie wynika, by w Areszcie Śledczym --- STRONA 4 --- wP. zalecono mu stosowanie jakiegoś środka na wszy. Pozostała część zeznań w całości korespondowała z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, Zeznaniom świadka P. G. dano wiarę w całości. Z zeznań tego świadka wynikało, iż w okresie objętym pozwem w celi, w której przebywał wraz z powodem występowały wszy i pluskwy, że ich gryzły. Potwierdził też zgłaszanie problemu służbom aresztu i wykonanie dezynsekcji w styczniu 2014 r. oraz warunki panujące w celi. Nie dano wiary co do części zeznań, w których świadek wskazał, że na czas dezynfekcji przeniesiono osadzonych w tym powoda do celi nr 69 - z materiału dowodowego w postaci zeznań powoda i wydruków z historii rozmieszczenia jednoznacznie wynikało bowiem, że celą przejściową była cela nr(...). Zeznaniom powoda również dano wiarę w całości. Powód zeznawał spójnie i rzeczowo, a jego zeznania korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym. Powód wskazywał przede wszystkim na występowanie w celi robactwo i w zasadzie brak reakcji służb aresztu na ten problem. Przystępując do rozważań prawnych nad ustalonym przez siebie stanem faktycznym, Sąd Rejonowy zważył, że powództwo okazało się częściowo zasadne. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zgodnie natomiast z art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie z $ 2 tego przepisu jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych natomiast stosownie do treści art. 448 $ 1 k. c w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia Sąd Rejonowy stwierdził, że z cytowanych przepisów wynika jednoznacznie, ze ochrona dobro osobistych przysługuje jedynie przed działaniem bezprawnym. Przesłanka ta ujmowana jest w prawie cywilnym bardzo szeroko, przyjmuje się bowiem, że bezprawnym jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym, czy zasadami współżycia społecznego. Na ten temat wielokrotnie wypowiadał się Sąd Najwyższy, który m.in. stwierdził, że „za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je do których zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa; 2) wykonywanie prawa podmiotowego; 3) zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) oraz 4) działanie w ochronie społecznie uzasadnionego interesu” (wyrok SN zdnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, OSP 1990, nr11 — 12, poz. 377). Ocena czy nastąpiło naruszenie dóbr osobistych nie może być subiektywna,'a więc dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego (wyrok SN z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 33/97, OSNIC 1997, nr 6 - 7, poz. 93). Pamiętać należy, że ustawodawca w przepisie art. 24 k.c. wprowadził domniemanie, iż każde działanie naruszające dobro osobiste jest bezprawne, a na pozwanym ciąży ciężar wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie ( wyrok SN z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1149/98, LEX nr 50831). W ocenie Sądu Rejonowego przytoczone przepisy znajdują zastosowanie w niniejszej sprawie i zasadność roszczenia powoda należy oceniać przez ich pryzmat. Pamiętać przy tym należy, że zgodnie z art. 30 Konstytucji, przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona stanowi obowiązek władz --- STRONA 5 --- publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim wszędzie tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka represji (uzas. wyroku SN z dnia 28 lutego 2007 r., V CSK 431/06, OSNC 2008/1/13). Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymogów nowożytnego państwa prawa, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Stanowi o tym wprost art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę międzynarodowego paktu praw. osobistych i publicznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167 i 169) głoszący, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Także art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka stanowiący, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub karaniu, wprowadza obowiązek władzy publicznej zapewnienia osobom osadzonym w zakładach karnych godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, nienaruszających godności ludzkiej. Łączy się z tym wynikający z art. 8 ust. 1 Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli iich prawa do intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku. Odpowiednikami powyższych norm prawa międzynarodowego są art. 40, 41 ust. 4 i art. 47 Konstytucji wprowadzające wskazane zasady na grunt prawa polskiego. Europejski Trybunał Praw Człowieka, rozpoznając sprawy dotyczące warunków odbywania kary pozbawienia wolności, uznał za obowiązek państwa dokonywanie systematycznej kontroli decyzji podejmowanych w zakładach karnych w celu zapewnienia odpowiednich warunków życia więźniów, z uwzględnieniem normalnych i uzasadnionych wymagań związanych z pozbawieniem wolności (wyrok z dnia 5 grudnia 1979 r., skarga 8224/78, i z dnia 12 stycznia 1995 r., skarga 21915/93). Sąd Rejonowy zauważył, że obowiązkiem powoda było wykazanie przy użyciu wszystkich dostępnych środków dowodowych, że doszło do naruszenia dóbr osobistych, a na pozwanym ciążył ciężar wykazania, że działanie naruszające dobra osobiste były zgodne z prawem. W ocenie Sądu pierwszej instancji powód wykazał, że odbywał karę pozbawienia wolności w celi, w której występowały insekty i to na przestrzeni kilku tygodni. Okoliczność ta świadczy o naruszeniu jego dóbr osobistych, bowiem takie warunki uwłaczają godności człowieka, są poniżające i w żaden sposób nie stanowią uzasadnionych i normalnych dolegliwości związanych z odbywaniem kary pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy podkreślił, że robactwo było bardzo uciążliwe, powód znosić musiał ciągłe ukąszenia (pluskwy i wszy żywią się krwią ludzką), insekty szczególnie dawały się we znaki poprzez aktywność w nocy, zakłócając powodowi nocny wypoczynek. Powszechnie przy tym wiadomo, że wszy ludzkie jako pasożyty roznoszą groźne choroby oraz że pozbycie się wszawicy i pluskiew wymaga specjalnego reżimu sanitarnego - kąpieli, zastosowania specjalnego leku, zmiany bielizny i odzieży a nawet pozbycia się materaca czy całego zapluskwionego łóżka. Tymczasem zdaniem Sądu Rejonowego pozwany nie zapewnił powodowi odpowiednich warunków podczas jego pobytu w celi nr (...). Mimo wielokrotnego zgłaszania problemu zarobaczenia celi służby aresztu podjęły działania po blisko miesiącu, przeprowadzając dezynsekcję w dniu 16 stycznia 2014 r. Wcześniej, przez prawie cztery tygodnie nikt nie reagował, nie podjęto żadnych, chociażby doraźnych działań mających na celu usuniecie problemu robactwa. Dopiero w dniu 16 stycznia 2014r. powodowi wymieniono odzież, nie wymienionojednak materacy i koców. Powód nie otrzymał żadnego środka zwalczającego wszy, nie miał też częstszego dostępu dociepłej wody. Zresztą dezynsekcja nie odniosła skutku, bo robactwo nadal występowało. Przez prawie cztery tygodnie powód był więc narażony na pogryzienia przez owady, na uciążliwości związane z ich obecnością, a potem po zabiegach dezynsekcji ten stan uległ nieznacznej poprawie. Obiektywnie rzecz ujmując powód mógł zatem odczuwać znaczny dyskomfort związany z takimi warunkami osadzenia i nie dziwnego, że głównym problemem w jego odczuciu była kwestia' występujących w celi insektów. Tym samym w ocenie Sądu żądanie przez powoda zadośćuczynienia za przebywanie w takich warunkach uznać należy co do zasady za usprawiedliwione. --- STRONA 6 --- Żądanie zadośćuczynienia powód wywodził również z innych okoliczności dotyczących warunków panujących w celi 308. Mianowicie podnosił, że brak było w celi odpowiedniego oświetlenia i dostępu do ciepłej wody. Zgodnie z art. 110 $ 2 zd. 2 k.k.w. cele mieszkalne wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika zdaniem Sądu Rejonowego, że oświetlenie w celi funkcjonowało, a zgodnie z obowiązującymi regułami oświetlenie to było jedynie wyłączane po godzinie 22, z uwagi na zapewnienie osadzonym ciszy i spokoju nocnego. Sąd Rejonowy wskazał, iż o ile w celi nie było dostępu do ciepłej wody to osadzeni w Areszcie mieli zagwarantowane cotygodniowe wizyty w łaźni. Powód nie był zatem pozbawiony dostępu do ciepłej wody, chociaż w sytuacji występowania wszawicy warunki higieny w tym zakresie należało jednak uznać za niewystarczające. Powód nie wykazał, by w celi oświetlenia nie było bądź było niesprawne. Nie udowodnił również, by oświetlenie to było niewystraczające do czytania bądź też wykonywania pracy, ani nawet nie wykazał by takie czynności w ogóle podejmował. Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że o naruszeniu dobra osobistego w postaci uchybienia godności osadzonego w zakładzie karnym nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności, związanych z samym pobytem w takim zakładzie, polegających np. na niższej od oczekiwanej jakości warunków sanitarnych; nie powinno się oczekiwać warunków podobnych do domowych, które dla wielu ludzi bywają bardzo trudne, a nie wynikają z odbywania żadnej kary (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2010 r., IV CSK 449/10). Z tego względu Sąd uznał, że żądanie przez powoda zadośćuczynienia z uwagi na złe - w jego ocenie - oświetlenie celi czy ograniczony dostęp do ciepłej wody co do zasady było nieusprawiedliwione. Sąd Rejonowy wskazał przy tym, że z uwagi na inne okoliczności (zarażenie wszawicą) powód powinien mieć możliwość częstszych kąpieli w ciepłej wodzie. Reasumując — Sąd Rejonowy uznał, że godność powoda jako skazanego została naruszona, przez to, że w okresie od 18 grudnia 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. z jednodniową przerwą odbywał karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w P. w celi w której występowały pluskwy i wszy, co oczywiście nie odpowiada uznanym normom poszanowania człowieczeństwa. Przy ustaleniu wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia należało wziąć pod uwagę rozmiar dolegliwości i intensywność doznanej krzywdy, ocenianych według miar obiektywnych, oraz stopień negatywnych konsekwencji dla powoda wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego, w tym także niewymiernych majątkowo, jak i intensywność naruszenia oraz stopień sprawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00). Sąd miał na uwadze rodzaj naruszonego dobra (godność człowieka, narażenie zdrowia), długość czasu w jakim do naruszenia dochodziło (tj. ponad miesiąc), a także subiektywne odczucia powoda oraz to, by zadośćuczynienie utrzymane było w rozsądnych granicach. W konsekwencji Sąd przyjął, że zasadnym jest ustalenie wysokości zadośćuczynienia na kwotę 3.000 zł, a dalej idące roszczenie powoda uznał za wygórowane. 'W tym stanie rzeczy na podstawie art. 24 w związku z art. 448 k.c. zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.000 zł. Oodsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 $ 1 k.c. uznając, że pozwany pozostawał w opóźnieniu od dnia otrzymania wezwania do zapłaty, które zastępowało doręczenie w dniu 4 listopada 2014r. odpisu pozwu. Z tego względu odsetki zasądzono od dnia 5 listopada 2014r. Na podstawie art. 113 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (opłaty sądowej) Sąd nakazał ściągnąć od powoda z zasądzonego roszczenia na rzecz Skarbu Państwa — Sądu Rejonowego P. kwotę 1.350 zł, natomiast od pozwanego kwotę 150 zł. --- STRONA 7 --- Na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd nie obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego, mając na uwadze okoliczności sprawy, w tym złą sytuację materialną powoda (brak dochodów). Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wywiódł pozwany, zaskarżając je w zakresie pkt 1,3 i 4. Apelujący zarzucił Sądowi Rejonowemu naruszenie: 1) przepisu art. 448 k.c. poprzez przyjęcie, iż powodowi należy się zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w związku z naruszeniem dóbr osobistych powoda, 2) przepisu art.102 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności do nie obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego. Nadto, apelujący wniósł o przeprowadzenie dowodu: - z przesłuchania w charakterze świadka lekarza dermatologa - M. W. na okoliczność obowiązującej procedury w przypadku stwierdzenia u osadzonego wszawicy, pogryzienia przez pluskwy, reagowania na zgłoszenia pacjentów, wskazania czy możliwym jest normalne funkcjonowanie osadzonego pogryzionego przez pluskwy, względnie u którego występują wszy, jak długo utrzymują się zmiany skórne, jakiego są typu, jakie stosuje się środki medyczne, organizacji służby zdrowia w jednostce pozwanego, w szczególności dostępu do lekarzy specjalistów, pielęgniarek, adres do doręczeń: Areszt Śledczy (...) - z dokumentacji medycznej świadka P. G. - str.(...) książeczki zdrowia na okoliczność iż u świadka w trakcie pobytu wjednostce pozwanego nie stwierdzono choroby skórnej - wszawicy, pogryzienia przez pluskwy, - zdokumentacji medycznej świadka S. D. - str.(...), str.(...) książeczki zdrowia na okoliczność iż u świadka w trakcie pobytu w jednostce pozwanego nie stwierdzono choroby skórnej - wszawicy, pogryzienia przez pluskwy, - z wydruku z programu ewidencyjnego (...) przeglądarka historii rozmieszczenia świadka S. D., - z wydruku z programu ewidencyjnego (...) przeglądarka historii rozmieszczenia świadka P. G.. W związku z powyższym, na podstawie art.386 k.p.c. pozwany wniósł o: U) zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, 2) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji pozwany zaznaczył, że już w treści odpowiedzi na pozew wskazał, iż opisywana przez powoda sytuacja - pogryzienia przez wszy czy też inne insekty w trakcie pobytu w celi nr (...) nie mogła mieć miejsca. Na poparcie swych twierdzeń pozwany złożył dokumentację medyczną powoda, której powód w trakcie procesu nigdy nie zakwestionował. Nadto, pozwany podniósł, że wszawica oraz pogryzienia przez pluskwy charakteryzują się świądem skóry, który jest bardzo uciążliwy. Oba insekty żywią się krwią ludzką. W miejscach ugryzień zostają swędzące, zaczerwienione zgrubienia. Powód bez podania środków przeciwświądowych nie mógłby bezproblemowo funkcjonować . Gdyby sytuacja opisywana przez powoda miała miejsce i stan ten utrzymywał się przez cały okres pobytu w celi nr (.... powód opuszczając celę miałby widoczne objawy pogryzienia. Objawy takie miałby również po opuszczeniu już samej jednostki pozwanego w dniu 29.01.2014r. Wskazanych objawów jednak nigdy u powoda nie stwierdzono. --- STRONA 8 --- Apelujący podkreślił, że z dokumentacji medycznej powoda wynika, iż w dniu 29.01.2014r. po przybyciu do Zakładu Karnego w R. podlegał on ocenie sanitarno- epidemiologicznej przez służby medyczne tegoż Zakładu. W wyniku oględzin i wywiadu z powodem nie stwierdzono żadnych zmian skórnych. Ponadto z zapisu wynika, iż powód nie podawał żadnych dolegliwości. Nadto, pozwany podkreślił, że żaden z insektów nie opuściłby ciała żywiciela samoistnie. Do skutecznego pozbycia się insektów, jak również wyleczenia ewentualnych skutków pogryzienia, koniecznym byłoby zastosowanie stosownych preparatów medycznych i wynalazków współczesnej chemii. Gdyby pozwany w jakikolwiek sposób zignorował wszawicę, to w niedługim okresie czasu borykałby się z problemem zakażenia już na całym oddziale (wybuchłaby epidemia). Taka sytuacja jednak również nie miała miejsca. Apelujący wskazał również, że w toku procesu powołał jako dowód w sprawie książeczkę zdrowia powoda uznając, iż jest to dokument urzędowy wystarczający na poparcie podnoszonych twierdzeń. Gdyby powód zgłaszał się do lekarza - a nikt powodowi takiego prawa do opieki nie odbierał- to stosowne adnotacje o przeprowadzonych konsultacjach znalazłyby odzwierciedlenie w dokumentacji medycznej. Z tego też względu w toku procesu, nie zachodziła konieczność powoływania dodatkowych świadków, ani też innych dokumentów, Powyższe prowadzi w ocenie apelującego do wniosku, że powód przebywając w jednostce pozwanego nie został pogryziony przez pluskwy, nie miał również wszawicy . 'W dalszej kolejności, powołujący się przy tym na stosowną dokumentację medyczną, pozwany skonstatował, że sytuacja „ pod kątem medycznym” świadków S. D. oraz P. G. była taka sama jak powoda, tzn. u żadnego z nich nie stwierdzono wszawicy, ani pogryzienia przez pluskwy. Na koniec apelując podkreślił, że cele mieszkalne oraz wszystkie pomieszczenia w Areszcie Śledczym w P. poddawane są okresowym opryskom przeciwko owadom. Opryski prowadzone są zarówno pod kątem profilaktycznym, jak również w przypadku pojawienia się insektów. Opryski prowadzi specjalistyczna firma, z którą Areszt Śledczy w P. od wielu lat podpisuje umowy, zgodnie z corocznym harmonogramem. 'W związku z powyższym, w ocenie apelującego zasądzenie powodowi jakiegokolwiek zadośćuczynienia w niniejszej sprawie jest całkowicie bezpodstawne, Zdaniem pozwanego, sąd w sposób nieuzasadniony nie obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego, jako strony, która w dużym zakresie jednak przegrała proces - roszczenie powoda opiewało na kwotę 30.000zł. Pozwany wskazał przy tym, że powód jest osobą bardzo młodą i jest w tzw. wieku produkcyjnym, czyli może być z powodzeniem zatrudniony i otrzymywać z tego tytułu środki pieniężne. Z uwagi na fakt, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził zasadności roszczenia powoda, koniecznym w ocenie pozwanego stało się również wzruszenie pkt. 3 wyroku dotyczącego pokrycia przez pozwanego kwoty 150 zł tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja częściowo zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie podkreślić należy, iż Sąd pierwszej instancji wbrew twierdzeniom pełnomocnika pozwanego nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, czy też naruszenia prawa procesowego, mającego wpływ na treść orzeczenia. Sąd Rejonowy przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy, a następnie wszystkie zebrane dowody poddał wszechstronnej analizie. Dokonując ustaleń faktycznych, wskazał na jakich oparł się dowodach, a swoje stanowisko w przedmiocie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia oraz przyczyn jego oddalenia w pozostałym zakresie należycie uzasadnił. --- STRONA 9 --- W ocenie Sądu Odwoławczego ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji dokonane w oparciu o materiał dowodowy, którym dysponował Sąd Rejonowy są prawidłowe, spójne i odpowiadają zasadom logiki. 'W związku z powyższym, Sąd Okręgowy w całości podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie i na podstawie przepisu art. 382 k.p.c. przyjął je za własne. Odnosząc się do wniosków dowodowych i twierdzeń zgłoszonych przez pozwanego w apelacji, Sąd Okręgowy uznał je za spóźnione i oddalił na podstawie przepisu art. 381 k.p.c. : W ocenie Sądu Odwoławczego do oddalenia zgłoszonych wniosków dowodowych przyczyniła się przede wszystkim mała aktywność procesowa pozwanego. Apelujący nie wykazał w dostateczny sposób, dlaczego nie powołał wskazanych w apelacji dowodów już na etapie postępowania przed Sądem Rejonowym. Nie sposób uznać za taką przyczynę samego faktu nie kwestionowania przez powoda zapisów w książeczce zdrowia powoda, co wywołało u pozwanego przeświadczenie o braku zasadności dochodzonego roszczenia. W ocenie Sądu Okręgowego materiał dowodowy, którym dysponował Sąd Rejonowy dawał podstawy do przyjęcia zasadności roszczenia zgłoszonego przez powoda. Przede wszystkim, należy podkreślić, że powód przedstawił zeznania świadków P. G. i S. D., którzy potwierdzili, że problem z robactwem w celi 308 w istocie występował i że wszy gryzły zarówno współosadzonych jak i powoda. Pozwany natomiast nie zdołał tych zeznań skutecznie podważyć. Nadto, świadek M. P., będący kierownikiem działu kwatermistrzowskiego w Areszcie Śledczym w P. potwierdził, iż na przełomie 2013/2014 r. w Areszcie Śledczym w P. problem z insektami występował. Świadek ten zeznał również, że areszt śledczy regularnie korzysta z usług firmy, która przeprowadza deratyzacje i desynsekcje, co w ocenie Sądu Odwoławczego potwierdza, że problem w zakładzie karnym z robactwem faktycznie występuje i jest systematycznie zwalczany przez administrację zakładu. Wbrew twierdzeniom apelującego, sam fakt, że powód nie zgłaszał się do lekarza zdaniem Sądu Odwoławczego jeszcze nie przesądza, iż taki problem nie występował. Brak bowiem dowodów podważających, iż przeniesienie powoda na jeden dzień do innej celi było wynikiem czegoś innego, niż konieczności przeprowadzenia dezynsekcji w celi nr 308, w której znajdowały się wszy i pluskwy. Należy również wskazać, że sam fakt przeniesienia na jeden dzień powoda wraz zwspółosadzonymi do innej celi potwierdza dokument w postaci wydruku listy z przeglądarki historii rozmieszczenia powoda, dołączony przez pozwanego do odpowiedzi na pozew (k. 39 akt). Powyższa okoliczność, uwiarygadnia w ocenie Sądu Okręgowego twierdzenia podnoszone przez powoda. Odnosząc się do dalszych zarzutów apelacyjnych, brak również dowodów potwierdzających, twierdzenia pozwanego, iż powód po ugryzieniach insektów nie mógłby normalnie funkcjonować. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że powód wielokrotnie zgłaszał problem insektów pracownikom zakładu karnego. Ze strony właściwych służb czy to penitencjarnych, czy medycznych (pielęgniarka) nie było przez dłuższy okres żadnej reakcji i zastosowano jedynie doraźne środki leczenia skóry. s Jeżeli chodzi o zarzut co do konieczności wystąpienia widocznych śladów ukąszeń to fakt ten nie został wykazany przez pozwanego. Sąd Okręgowy zwraca uwagę, iż rzeczywiście z książeczki zdrowia powoda wynika, iż powód krótko przed przybyciem do Aresztu Śledczego w P. miał wszawicę w związku z przebywaniem w Areszcie Śledczym wŚ. . Natomiast z adnotacji lekarskiej, która została uczyniona już po przyjęciu powoda do Aresztu Śledczego w P. nie wynika, by na ciele powoda stwierdzono jakiekolwiek pozostałości po ukąszeniach owadów, bądź blizny. W związku z powyższym, w ocenie Sądu Okręgowego nie sposób wykluczyć, że takie ukąszenia u powoda istotnie występowały i że w Zakładzie Karnym w R. do którego w dalszej kolejności trafił, nie zostały one odzwierciedlone w książeczce zdrowia osadzonego. Należy zwrócić uwagę również na fakt, że wpisy dokonywane w książeczce zdrowia powoda są bardzo lakoniczne i nie odzwierciedlają szczegółowo kondycji zdrowotnej powoda. Przykładowo wpis dotyczący wszawicy, która została stwierdzona u powoda w Areszcie Śledczym w Ś. jest bardzo zwięzły, jednakże co --- STRONA 10 --- istotne i co zwróciło uwagę Sądu Okręgowego nie odnosi się w ogóle do stanu skóry powoda tylko do zaaplikowanych środków. Zdaniem Sądu Odwoławczego pozwany nie zdołał również wykazać, że występowanie wesz u powoda i innych więźniów spowodowałoby wybuch epidemii na terenie zakładu karnego. Wykazanie powyższych twierdzeń wymagałoby ze strony pozwanego powołania odpowiednich dowodów, przykładowo wniosku o sporządzenie opinii przez specjalistę w tym zakresie. Bierność procesowa pozwanego, w tym znikoma inicjatywa dowodowa doprowadziła w konsekwencji do uznania przez Sąd Okręgowy większości twierdzeń i dowodów zgłaszanych przez pozwanego za chybione, stanowiące jedynie polemikę z niekorzystnym dla niego rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego. Zasadnym okazał się jednak zarzut apelacyjny dotyczący naruszenia przepisu art. 448 k.c., kwestionujący wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Sąd pierwszej instancji uznał, że roszczenie powoda co do zasady zasługiwało na uwzględnienie, przyjął bowiem, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, które skutkować winno zasądzeniem na jego rzecz zadośćuczynienia w łącznej kwocie 3.000 zł. W ocenie Sądu Okręgowego zasądzone zadośćuczynienie jest zbyt wygórowane, zarówno ze względu na sposób naruszenia dóbr osobistych ,jak i intensywność czasową tych naruszeń. Sąd Okręgowy uznał, iż przy uwzględnieniu krótkiego termin występowania naruszeń dóbr osobistych powoda (27dni), a także przy założeniu, że dolegliwości powoda nie mogły być na tyle dokuczliwe dla niego skoro, skoro nie zgłaszał ich u lekarza, a więc nie były zbyt intensywne, adekwatną kwotą dla wyrównania doznanej przez powoda krzywdy, będzie kwota 500 zł. Z uwagi na obniżenie zasądzonej kwoty Sąd Okręgowy uznał, że niezasadnym będzie obciążanie powoda kosztami postępowania sądowego, jaki kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej. Należy zważyć, że powód przebywa obecnie w zakładzie karnym, nie posiada żadnych dochodów i nie ma żadnego majątku, w związku z czym obciążanie go kosztami nie byłoby zasadne. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 $ 1 k.p.c. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie przepisów art. 102 k.p.c. w zw. Ż art. 113 ust. 4 ustawy 0 kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Rafał Kubiak Anna Kulczewska-Garcia Adrianna Brzozowska

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział#I C 763/14 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 10 ust. 1 ratyfikowane#art. 3 Europejskiej#art. 8 ust. 1 Konwencji#art. 47 Konstytucji#art. 448 k.c.#art. 113 ust.#art. 102 k.p.c.#art.102 k.p.c.#art.386 k.p.c.#art. 382 k.p.c.#art. 381 k.p.c.#art. 113 ust. 4 ustawy