§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
opieki nad grobem. Ten brak komunikacji nie utrudnia jednak i nie uniemożliwia powodowi sprawowanie kultu pamięci zmarłej matki, przy której pochowana została również jedyna jej có

Postanowienie I C 74/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2019 roku Sąd Okręgowy w Koninie Wy

opieki nad grobem. Ten brak komunikacji nie utrudnia jednak i nie uniemożliwia powodowi sprawowanie kultu pamięci zmarłej matki, przy której pochowana została również jedyna jej córka, a siostra powoda. Tym samym brak by

Teza / krótkie omówienie

opieki nad grobem. Ten brak komunikacji nie utrudnia jednak i nie uniemożliwia powodowi sprawowanie kultu pamięci zmarłej matki, przy której pochowana została również jedyna jej córka, a siostra powoda. Tym samym brak by

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygnatura akt I C 74/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2019 roku Sąd Okręgowy w Koninie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Mariola Klimczak Protokolant: p. o. sekretarza sądowego Monika Lewandowska po rozpoznaniu w dniu 15.03.2019r. w Koninie na rozprawie sprawy z powództwa B. O. przeciwko J. K. ochronę dóbr osobistych 1. oddala powództwo; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 720,00 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Mariola Klimczak Sygn. akt I C 74/16 UZASADNIENIE Powód B. O. wniósł o zobowiązanie pozwanego J. K. do złożenia oświadczenia woli zawierającego zgodę na ekshumację i ponowny pochówek, w innym miejscu tego samego cmentarza, skremowanych szczątków zmarłego D. K. (1) - syna pozwanego, a siostrzeńca powoda, oraz w żądaniu ewentualnym wnosił o zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia woli o wycofaniu przez niego sprzeciwu złożonego w dniu 18.08.2015r. w Państwowym Powiatowym Inspektoracie Sanitarnym w S. co do przeniesienia skremowanych szczątków zmarłego D. K. (1). W uzasadnieniu pozwu powód podał, że w związku z tym, że pozwany pochował swojego syna bez zgody powoda w grobie, w którym pochowane są również matka i siostra powoda (żona pozwanego), naruszył dobra osobiste powoda, tj. prawo do kultu pamięci po zmarłej matce powoda poprzez zaniedbywanie przez pozwanego grobu i brak opieki nad nim. W ten sposób pozwany uniemożliwia powodowi kultywowania pamięci po zmarłej matce. Powód wskazał również, że przy pochówku syna pozwanego grób został uszkodzony i zniszczona została ławka stojąca przy grobie. Powód podkreślał, że pozwany nie opiekuje się grobem, w którym leży jego żona i syn, nie sprząta go, nie kultywuje pamięci swoich zmarłych, a grobem tym musi opiekować się żona powoda, która robi to od 1980 roku. Według powoda działanie pozwanego jest działaniem złośliwym, mającym na celu wykorzystanie przez pozwanego sytuacji, gdzie przy okazji opieki nad miejscem pochówku matki powoda, otoczone opieką jest również miejsce, gdzie pochowany jest zmarły syn pozwanego. Nadto powód podkreślił, że zmarły syn pozwanego nie zasługuje na pochówek w tym miejscu, ponieważ był osobą zachowującą się w swoim życiu nagannie. Powód wystąpił do --- STRONA 2 --- Inspektoratu Sanitarnego w S. o ekshumację zwłok syna pozwanego, lecz pozwany sprzeciwił się ekshumacji. Postępowanie przed organem administracji uległo zatem zawieszeniu, a powód zmuszony był wystąpić na drogę postępowania sądowego (k.2-3v, k.42). Pozwany J. K., w odpowiedzi na pozew, wnosił o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Pozwany nie kwestionował, że pochowanie jego syna nie było objęte porozumieniem wszystkich członków rodziny i że była to decyzja pozwanego, w imieniu którego działała wówczas znajoma pozwanego - M. U., ponieważ pozwany przebywa w USA. Pozwany podkreślił, że dobra osobiste powoda nie mogły zostać naruszone, gdyż pozwany pochował swojego syna w grobie, gdzie pochowana była przecież już matka i babcia zmarłego. Fakt umieszczenia urny z prochami syna pozwanego w grobie, gdzie leży matka powoda w żaden sposób nie przeszkadza powodowi kultywowaniu pamięci nieżyjącej matki. Powodowi nikt nie ogranicza odwiedzania grobu, sprzątania go, przyozdabiania kwiatami, stawiania zniczy czy uczestniczenia w modlitwie. Dlatego działań pozwanego nie można uznać za bezprawnych. Pozwany sprzeciwia się ekshumacji zwłok jego syna, ponieważ wolą pozwanego jest pochowanie zwłok jego syna obok matki i babci zmarłego. Taką samą wolę wyrażał również sam zmarły (k.27-31, k.50-51v). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 11 maja 2015 roku, w wieku 36 lat zmarł D. K. (1) – syn pozwanego oraz siostrzeniec powoda. Na polecenie pozwanego zmarły D. K. (1) został pochowany w grobowcu murowanym, w którym pochowani byli już matka powoda (K. O. (1)) oraz siostra powoda i jednocześnie żona pozwanego (G. K.). Pozwany złożenie do grobu urny z popielonymi szczątkami swojego syna i załatwienie formalności pogrzebowych zlecił swojej dobrej znajomej - M. U., która dysponowała pełnomocnictwem do działania w imieniu pozwanego. Pozwany decyzję o wyborze miejsca pochówku dla syna nie uzgodnił z powodem (bezsporne). Po śmierci D. K. (1) do powoda dzwonił „ktoś” z Urzędu Miejskiego z pytaniem czy będzie miał się ktoś zająć pochówkiem D. K. (1). Powód odpowiedział wówczas, że go nie pochowa (zeznania powoda – k.126). Gdy zmarła matka powoda, to powód miał 17 lat, a jego siostra G. 24 lata. Powód innego rodzeństwa nie posiadał. Grób murowany, w którym pochowany został D. K. (1) został wzniesiony w 1976 roku przez ojca powoda H. O. i siostrę powoda – G., wówczas jeszcze O. ( pracowała już wówczas zawodowo) po śmierci K. O. (1), która zmarła w 1975 roku. Ojciec powoda i jego siostra wykonali ten grób murowany za pieniądze otrzymane z ZUS-u po śmierci K. O. (1), dodatkowo G. O. zaciągnęła na ten cel w zakładzie pracy pożyczkę. Ten grób był wzniesiony z przeznaczeniem dla rodziny O., że kiedyś będzie tam pochowany również ojciec powoda (zeznania powoda – k.125v, zeznania J. O. –k. 76, zeznania świadka M. U. –k.35-37). W 1985 roku zmarła żona pozwanego G. K. – siostra powoda i została pochowana w grobie obok matki – K. O. (1). Decyzję taką podjął powód H. O. i ojciec zmarłej – H. O., którzy chcieli, aby zwłoki córki spoczęły w grobie obok matki. Pozwany nie wiedział o śmierci i pochówku żony. Dowiedziała się o tym fakcie dopiero po pogrzebie, z listu nadesłanego przez jego rodzinę. W chwili śmierci G. K. pozwany od 4 lat przebywał i mieszkał w USA (zeznania świadka J. O. – k.77v, zeznania powoda – k. 125v -126, zeznania pozwanego –k. 141). Pozwany wyjechał do Kanady w 1981 roku. W Polsce została jego żona G. K. i 3- letni syn – D. K. (1). W 1985 roku po krótkiej chorobie w szpitalu zmarła G. K.. Udając się do szpitala pozostawała swojego syna D. pod opieką powoda i jego żony. Miała wtedy 33 lata. Po jej śmierci D. K. (1) pozostał u powoda, który wraz z żoną opiekowali się nim i chcąc ta opiekę sformalizować wnieśli o ustanowienie ich rodziną zastępczą dla D. K. (1). Pozwany sprzeciwił się temu, gdyż nie chciał, aby opiekę tę wykonywali jego rodzice. W związku ze sporem o opiekę nad D. K. (1) toczyły się pomiędzy powodem i pozwanym sprawy sądowe. Pozwany wytoczył przeciwko powodowi i jego żonie kilka spraw sądowych, wyrażając sprzeciw wobec wniosków powoda i jego żony zmierzających do ustanowienia ich rodziną zastępczą dla D.. W toku tych spraw pewnego dnia rodzice pozwanego, bez zgody powoda, zabrali małoletniego D. ze szkoły do swojego domu i przejęli opiekę nad wnukiem. Wówczas powód wycofał sprawę o ustanowienie go rodziną zastępczą dla D.. Nie mniej po śmierci G. K. powód i jego żona opiekowali się D. K. (1) do chwili pójścia dziecka do komunii świętej, czyli ponad przez ok. 3 lata (zeznania świadka J. O. – k.76v, zeznania powoda –k. 125v-127 ). Dziadkowie ze strony pozwanego mieli z D. K. (1) ciągłe problemy wychowawcze. Po skończeniu szkoły zawodowej miał założoną Niebieską Kartę, bo znęcał się nad babcią. Został eksmitowany z mieszkania dziadków. D. K. (1) w dorosłym życiu miał problemy z nadużywaniem alkoholu. W ostatnim etapie swojego życia po powrocie D. z G., z ośrodka leczenia uzależnień zastał zamknięte mieszkanie, gdyż w mieszkaniu tym zostały powymieniane zamki. Mieszkanie to znajdowało się w S. na Al. 1000 lecia i kupił je dla --- STRONA 3 --- syna pozwany. Od czasu wymienienia zamków w tym mieszkaniu D. K. (1) pozostawał bezdomny. Chodził po ulicach i pił (zeznania świadka S. A. – k.78, świadka J. O. – k.77v). Pozwany na wiele lat przed śmiercią D. K. (1) zwrócił się do swojej matki, aby zorganizowała przeniesienie jego żony do grobowca, gdzie był pochowany ojciec pozwanego. W tej kwestii matka pozwanego prosiła o pomoc swojego zięcia - S. A., który jednak odmówił załatwiania jakichkolwiek formalności, uważając, że bezsensowne i bezcelowe jest ruszać trumnę ze zwłokami po tylu latach (zeznania świadka S. A. – k.78v). W 1999 roku D. K. (1) został ojcem, gdyż urodziła mu się córka - N. K.. Nie interesował się jednak swoim dzieckiem. Dopiero w latach 2005 - 2006 tworzył związek partnerski z matką swojego dziecka - T. L.. Oboje przychodzili na cmentarz i zapalali świeczki na grobie matki D. i jego dziadka ze strony ojca. Wówczas D. K. (1) mówił, że w przyszłości chce być pochowany w jednym grobie z matką. D. w obecności swojej partnerki nigdy nie wspominał, że chce przenieść trumnę ze zwłokami matki do innego grobu. D. K. (1) o grobie matki zawsze pamiętał. T. L. wraz z córką zapala znicze i przynosi kwiaty na grób D. K. (1) (zeznania świadka T. L. – k.114, zeznania świadka J. U. –k. 124v -125 ). Po śmierci D. K. (1) zadzwoniono do powoda z miejskich służb społecznych z zapytaniem kto pochowa zmarłego D. K. (1). Powód wówczas przekazał, że on tego nie uczyni. Sprawy związane z pochówkiem zmarłego D. K. (1) załatwiała M. U. z grabarzem K. P., legitymując się pełnomocnictwem od pozwanego z dnia 27.09.2014 roku. Jeszcze wcześniej do K. P. zadzwonił S. A. (zięć pozwanego), który zabronił pochowania D. K. (1) w czarnym grobowcu „rodziny K.”, w którym pochowani byli rodzice pozwanego, tj. A. i D. K. (2). M. U. po otrzymaniu zgody od prokuratora sprawę pochówku zleciła firmie pogrzebowej L. M., która przygotowywała zwłoki, skremowała je i zorganizowała pochówek. Wcześniej do firmy (...) zadzwonił ze USA pozwany, który uzgodnił szczegóły związane z pogrzebem. L. M. nie otrzymał zlecenia wykonania klepsydr i ich rozwieszenia z informacją o pogrzebie. Miejsce pochówku zmarłego D. K. (1) grabarzowi wskazała M. U., zgodnie z wolą pozwanego, którego życzeniem było, aby prochy syna spoczęły przy trumnie matki. Taka też była wola zmarłego, którą przekazał ją swojej konkubinie P. C., z którą miał dziecko. Tę wolę P. C. przekazała M. U.. Miejsca pochówku ani pozwany, ani M. U. nie uzgadniali z powodem. Ciało D. K. (1) zostało skremowane, a urna z prochami ( o średnicy 25 cm) złożona w środku dużego grobowca, pomiędzy trumny matki i siostry powoda, u wezgłowi tych trumien. Ceremonie pogrzebowa prowadził ksiądz T. R.. Na pogrzebie D. K. (1) było ok. 30 osób, w tym T. L. i córka zmarłego. Koszty pochówku i pogrzebu wyniosły ok. 6.000,00 zł. Wyłożyła je M. U., a potem pozwany zwrócił jej te koszty. Dwa dni po pogrzebie do K. P. zadzwonił powód, mówiąc, że „nie chce pijaka” w grobowcu jego matki (zeznania świadka K. P. – k.66, zeznania świadka L. M. – k.113v-114, zeznania świadka M. U. –k. 35v -36 ). Kilka dni po pogrzebie zadzwonił do M. U. grabarz, aby przyszła na plebanię, bo rodzina ma pretensję o pochówek. Ksiądz T. R. poinformował wówczas M. U., że „załatwił już ekshumację i urna zostanie w inne miejsce, które ksiądz znajdzie na cmentarzu (zeznania świadka M. U. – k. 36 v). W dniu 20.05.2015r. powód zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w S. o wydanie zezwolenia na ekshumację skremowanych w urnie zwłok D. K. (1) i ich przeniesienie w inne miejsce tego samego cmentarza. W uzasadnieniu swojego wniosku wskazał, że urna D. K. (1) została złożona przez pomyłkę do grobu jego matki. Powód informował, że D. K. (1) był osobą bezdomną, nie posiadającą rodziny. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. ustalił, że D. K. (1) jest synem pozwanego. Pozwany nie wyraził zgody na ekshumację. Z uwagi na powyższe organ administracji postanowieniem z dnia 07.09.2015r. zawiesił prowadzone postępowania i wezwał powoda do wystąpienia do sądu powszechnego w celu ustalenia komu przysługuje prawo do ekshumacji skremowanych szczątków D. K. (1) (akta (...) w S. o nr (...). Na przestrzeni wielu lat na grobie G. K. i K. O. (1) składane były okazjonalnie kwiaty z flagą amerykańską i zapalne znicze (zeznania powoda k. --, zeznania świadka J. O. –k. 76v-77 ). Powód zamierzał wykonać remont przedmiotowego grobowca i w tym celu w 2015 roku uzyskał pozwolenie zarządcy cmentarza, zaopatrzoną datą 22.06.2015 roku (pozwolenie na wykonanie prac budowalnych k. 123). Przedmiotowy grób stanowi grobowiec murowany, zatem nie ma ograniczeń czasowych na dokonanie kolejnego pochówku (zeznania T. R. –k. 65v). Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie: dokumentów akt postępowania administracyjnego o sygn. (...), pozwolenia na wykonanie nagrobka (k.123), zeznań świadków: M. U. (k.35v-37), T. R. (k.65v), K. P. (k.65v-66v), J. O. (k.76v-77v), S. A. --- STRONA 4 --- (k.78-78v), J. W. (k.95-95v), L. M. (k.113v-114), T. L. (k.114-114v), J. U. (k.124-124v), K. O. (2) (k.124v-125), zeznania powoda (k.125v-126v), zeznania pozwanego (k. 141-143). Sąd dał wiarę zeznaniom świadków T. L. i J. U., że D. K. (1) przed śmiercią wyrażał wolę, aby zostać pochowanym przy swojej matce. Z zebranego materiału dowodowego wynikało, że matka była dla D. K. (1) bardzo ważna; zmarła w młodym wieku, kiedy D. był kilkuletnim dzieckiem. D. K. (1) kultywował pamięć matki, przychodził na jej grób. Kierując się zasadami doświadczenia życiowego nie sposób przyjąć ww. twierdzenia świadków za niewiarygodne. Życie D. K. (1) nie było bowiem łatwe. Gdy miał zaledwie ok. 3 lat z kraju na stałe wyjechał jego ojciec. W 1985 roku zmarła jego matka. Spór na tle sprawowania opieki nad nim poróżnił najbliższe mu wówczas osoby, tj. jedynego wuja (brata matki) z dziadkami ze strony ojca i z ojcem pozwanego. Po śmierci matki opiekę nad nim przez ponad 3 lata sprawowali jego wuj (powód) i żona wuja, i z całą pewnością pomiędzy D. K. (1) i tymi osobami powstały pozytywne więzy emocjonalne, które nagle zostały zerwane poprzez nagłe zabranie małoletniego przez dziadków ojczystych ze szkoły, celem przejęcia opieki. W dorosłym życiu D. K. (1), zapewne z powodu stylu życia, który prowadził, nie potrafił „utrzymać” kolejnych związków z kobietami, z którymi posiadał dzieci. Później nie utrzymywał stałych kontaktów z tymi dziećmi. Nie mógł zatem zakładać, że wolą jego partnerek życiowych będzie pochowanie w przyszłości w jednym grobie z D. K. (1) bądź że jego córki zechcą być pochowane w grobie, w którym spoczywa ich ojciec. W tym stanie rzeczy za przekonujące należy uznać twierdzenia ww. świadków, że osoba matki i pamięć o niej była dla D. K. (1) bardzo ważna i pielęgnował tę pamięć m.in. poprzez częste odwiedzanie grobu matki i chciał w przyszłości być pochowany przy matce. Poza tym z zebranego materiału dowodowego nie wynikało, aby D. K. (1) w jakikolwiek sposób sprzeniewierzył się powodowi, żonie powoda czy dziadkowi ze strony matki, w taki sposób aby mógł nie chcieć być pochowany w otoczeniu tych osób, które kochał. Należy podkreślić, że świadek J. O. podkreśliła, że „opór” jej męża przed pochowaniem D. w grobie, w którym spoczywa również matka D., nie wynika „z nienawiści” do D., „lecz z tego co robi pozwany”. Z zeznań świadka J. O. jednoznacznie wynika, że żądanie ekshumacji prochów D. K. (1) wynika z wieloletniego, głębokiego konfliktu powoda i jego żony z pozwanym, który to konflikt szczególnie nabrzmiał w okresie sporów sądowych o opiekę nad małoletnim wówczas D. i pomimo upływu wielu lat nie wyciszył się. Świadek J. O. podała, że: „To nie chodzi o to, że my mamy jakiś uraz do D., ale chodzi o to, że powinno być jakieś prawo”, ”pozwany powinien poprosić o zgodę” i „pozwany potraktował mnie jak robola, który przez wiele lat opiekuje się grobem”, „ja nie będę natomiast dalej robolem dla pozwanego, pozwany nigdy nie dał pieniędzy na remont tego grobu”. „Jeśli ta urna będzie w grobie, to ja nadal będę służyła K. jako sprzątacz i finansująca, bo sumienie mi nie pozwoli, aby grób był zaniedbany”. Przy tym świadek podała, że gdy żył teść świadka (zmarł w 1991 roku), to on opiekował się grobem żony i córki (k.77). Pozostały materiał dowodowy nie budził wątpliwości Sądu, dlatego też Sąd dał mu wiarę, za wyjątkiem twierdzeń powoda i pozwanego, przy użyciu których zarzucali sobie nawzajem styl życia i wyrządzone krzywdy. Sąd zważył, co następuje: Pozwany zlecił dokonanie pochowanie swojego syna na cmentarzu w grobie, gdzie pochowana jest matka i siostra powoda (teściowa i żona pozwanego), bez uzgodnienia tego faktu z powodem, co – w ocenie powoda - stanowi działanie bezprawne, które uzasadnia przyznanie powodowi ochrony z art. 23 k.c. i 24 k.c. Zatem podstawę żądania pozwu stanowi art. 64 k.c. w zw. z art. 1047 § 1 k.p.c. i w zw. z art. 23 k.c. i 24 k.c. w zw. art. 10 ust. 1. ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Zgodnie art. 10 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2011 r. Nr 118, poz. 687 z późn. zm.) prawo pochowania zwłok ludzkich ma najbliższa pozostała rodzina osoby zmarłej, a mianowicie: pozostały małżonek; krewni zstępni; krewni wstępni; krewni boczni do 4 stopnia pokrewieństwa; powinowaci w linii prostej do 1 stopnia. Prawo pochowania zwłok osób wojskowych zmarłych w czynnej służbie wojskowej przysługuje właściwym organom wojskowym w myśl przepisów wojskowych. Prawo pochowania zwłok osób zasłużonych wobec Państwa i społeczeństwa przysługuje organom państwowym, instytucjom i organizacjom społecznym. Prawo pochowania zwłok przysługuje również osobom, które do tego dobrowolnie się zobowiążą. Jeśli zaś chodzi o prawo do ekshumacji, to zgodnie zaś z art. 15 ust. 1 powołanej wyżej ustawy ekshumacja zwłok i szczątków może być dokonana: na umotywowaną prośbę osób uprawnionych do pochowania zwłok za zezwoleniem właściwego inspektora sanitarnego; na zarządzenie prokuratora lub sądu; na podstawie decyzji właściwego inspektora sanitarnego w razie zajęcia terenu cmentarza na inny cel. --- STRONA 5 --- Cytowane wyżej normy prawne określają uprawnienie członków rodzony zmarłego do pochowania zwłok oraz żądania ich ekshumowania. Nie przesądzają one jednak o kolejności poszczególnych osób uprawnionych do ekshumacji zwłok osoby bliskiej. Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 czerwca 1966 r., wydanym w sprawie I CR 346/65 (Lex nr 5998), w przypadku sporu między osobami, którym przysługuje prawo ekshumacji, osoba uprawniona do niej, może skutecznie domagać się zobowiązania innej uprawnionej osoby, do złożenia stosownego oświadczenia woli dopiero wtedy, gdy dobro osobiste osoby domagającej się ekshumacji zostaje zagrożone cudzym działaniem bezprawnym w takim stopniu, że samo zaniechanie tego działania, przedstawia się jako niewystarczające. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela powyższe stanowisko. W świetle powyższego prawo do pochowania zwłok osoby zmarłej (wraz z prawem do ekshumacji) oraz do pamięci o niej stanowi dobro osobiste, chronione przepisami prawa cywilnego (art. 23 i 24 k.c.). Prawo to przysługuje osobom najbliższym zmarłego. Krąg tych osób nie ogranicza się do wymienionych w art. 10 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Ustawa ta, jako norma prawa administracyjnego chowanie i ekshumację zwłok, reguluje je pod kątem porządku publicznego, nie zaś ochrony dóbr osobistych osób dla zmarłego bliskich. Taką osobą bliską jest osoba, z którą wiązały zmarłego szczególnie bliskie więzi (p. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 4 grudnia 2014 r., I ACa 852/14). Zgodnie z art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Kult pamięci zmarłego polega na przysługujących człowiekowi uprawnieniach wypływających ze sfery uczuć odnoszących się do osoby zmarłej, okazywania szacunku dla wspomnień i pamięci o niej, urządzenia pogrzebu oraz nagrobka i decydowania o jego wystroju, załatwiania spraw z zarządem cmentarza, ochronie przed naruszeniami, składania wieńców, palenia zniczy, decydowania lub współdecydowania o przeznaczeniu wolnych miejsc w grobie murowanym dla pochowania dalszych zmarłych, itp. Przedmiotem ochrony prawnej jest prawo do sprawowania kultu osoby zmarłej, natomiast przesłanką tej ochrony jest naruszenie dobra osobistego podmiotu tego prawa. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 11.09.2015 roku, wydanym w sprawie IACa 692/15 zajął stanowisko, że: „równie doniosła jak potrzeba zapewnienia ochrony dobrom osobistym składającym się na i realizowanym w ramach kultu pamięci osoby zmarłej, jest zasada zapewnienia spokojnego spoczynku zmarłym. Tylko szczególne racje mogą zdecydować o tym, że zasada ta, w drodze orzeczenia sądu zastępującego zgodę na ekshumację i przeniesienia zwłok, będzie musiała ustąpić potrzebie ochrony sfery dóbr osobistych strony czynnej sporu. Do tego rodzaju sytuacji może dojść jedynie wówczas, gdy przeniesienie zwłok w inne miejsce jest jedynym sposobem pozwalającym na dalsze sprawowanie kultu pamięci osoby zmarłej, przez uprawnionego (uprawnionych), który zostaje uniemożliwiony, w dotychczasowym miejscu złożenia zwłok, przez działanie innego ze współuprawnionych, które z uwagi na swój charakter i intensywność może być ocenione, jako bezprawnie ingerujące w sferę ich uprawnień osobistych, a przy tym inne środki ich ochrony przewidziane przez system prawny, w sytuacji faktycznej ustalonych w sprawie, nie przyniosą postulowanego przez ubiegających się o ochronę, skutku”. Na wstępie rozważań podkreślić należy, że obie strony niniejszego postępowania były uprawnione do pochowania zmarłego D. K. (1) (powód jako krewny boczny III stopnia, a pozwany jako wstępny). Nadto zmarły D. K. (1) miał niewątpliwie nabyte prawo do pochówku w miejscu, w którym pochowana była jego matka, jako jej zstępny w rozumieniu art. 8 ust. 4 ww. ustawy. Wbrew zatem twierdzeniom powoda z powyższych uregulowań nie wynika, że powód był stroną w jakikolwiek stopniu uprzywilejowaną w zakresie decydowania o wyborze miejsce pochowania zmarłego D. K. (1). Z zebranego materiału dowodowego wynika jednak, że decyzja pozwanego o pochowaniu swojego syna w grobie, w którym pochowana jest również matka powoda i matka D. K. (1) została podjęte bez porozumienia z powodem. Tymczasem powód nie chce, aby zmarły D. K. (1) był pochowany w miejscu, w którym pochowana jest również matka powoda. Pozwany z kolei stoi na stanowisku, że jego syn został przecież pochowany w otoczeniu najbliższych mu osób, tj. matki oraz babci, zatem – w ocenie pozwanego - nie sposób zrozumieć postaw powoda, aby skremowane zwłoki D. K. (3) mogłyby w jakikolwiek sposób przeszkadzać powodowi w kultywowaniu pamięci zmarłej matki, która jest równocześnie babcią dla zmarłego. Sporną zatem pozostaje kwestia zasadności braku zgody pozwanego na ekshumację zwłok jego syna. --- STRONA 6 --- Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 07.06.1966 r.( I CR 346/55 – LEX nr 5998) przyjął, że art. 15 ust. 1 pkt 1 u.c.c.z. w zw. z art. 10 ust. 1 tej ustawy, nie zastrzega na rzecz pewnych osób prawa ekshumacji z pierwszeństwem przed prawem innych osób. W wypadku sporu między osobami, którym przysługuje prawo ekshumacji, osoba uprawniona do niej, może skutecznie domagać się zobowiązania innej uprawnionej osoby do złożenia stosownego oświadczenia woli dopiero wtedy, gdy dobro osobiste osoby domagającej się ekshumacji (sfera kultu dla zmarłego) zostaje zagrożone cudzym działaniem bezprawnym w takim stopniu, że samo zaniechanie tego działania, przedstawia się jako niewystarczające (art. 15 ust. 1 u.c.c.z. w zw. z art. 24 § 1 k.c.). W ocenie Sądu prawo członków rodziny zmarłego do jego pochówku i ekshumacji jest bardzo istotnym dla każdego człowieka. Uprawnienie do pochowania zwłok oraz do dokonania ekshumacji zwłok i szczątków jest prawem wspólnym, m.in. wszystkich żyjących członków rodziny zmarłego. Do podjęcia tych działań wymagana jest zgoda wszystkich uprawnionych. Zatem punktem wyjścia do oceny wniosku o ekshumację i przeniesienie zwłok w inne miejsce pochówku jest zgoda wszystkich uprawnionych członków rodziny zmarłego (art. 10 ust. 1 u.c.c.z.). Jeśli jej nie ma, ekshumacja może nastąpić tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach. W niniejszej sprawie nie został wykazany taki „szczególnie uzasadniony przypadek”. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w jakikolwiek sposób naruszone zostało prawo powoda do sprawowania kultu zmarłej matki. Tymczasem dobro osobiste osoby domagającej się ekshumacji, czyli sfera kultu zmarłego, musiałoby zostać zagrożone cudzym działaniem bezprawnym. W ocenie Sądu pozwanemu nie można zarzucić takiego działania w kontekście okoliczności powołanych w uzasadnieniu pozwu. Z pewnością nie było właściwym postępowanie pozwanego polegające na nie uzgodnieniu z powodem miejsca pochówku zmarłego D. K. (1), tym bardziej, że w miejscu, w którym pochowany został syn pozwanego, pochowana jest również matka powoda. Nie mniej w realiach niniejszej sprawy nie można tego poczytać jako naruszenia prawa powoda do sprawowania kultu pamięci jego zmarłej matki. Z uzasadnienia pozwu, pism procesowych powoda oraz jego zeznań wynikało jednoznacznie, że motywem zgłoszonego żądania pozwu jest przede wszystkim długotrwały konflikt powoda z pozwanym, a inne podnoszone przez powoda okoliczności pozostają niejako na drugim planie. Znamiennym były zeznania żony powoda, że „nasz opór przed pochowaniem D. w tym grobie nie wynika z jakiejś nienawiści do D., ale z tego co robi pozwany” (k.77). Niewątpliwie rację ma powód podkreślając, że pozwanemu można wiele zarzucić w kontekście zaniedbywania przez niego obowiązków polegających na tym, że pozwany nie pochował swojej żony ani syna, ani nie był nieobecny na ich pogrzebie. Pozwany sam przyznał, że ma sobie wiele do zarzucenia (k.30). Żona powoda nie wykluczyła, że gdyby pozwany zwrócił się do nich o zgodę na pochówek syna w miejscu, gdzie jest obecnie pochowany, to taką zgodę być może uzyskałby, lecz tego nie uczynił i teraz „są już sprawy sądowe”, które dodatkowo konfliktują strony. Powód w uzasadnieniu żądania wyrażenia zgody na eksmisję podał, że chce spełnić wolę ojca i pochować go w grobie obok matki. Z niekwestionowanych zeznań księdza T. R. wynikało, że w przypadku grobu murowanego (a takim jest przedmiotowy grób) nie ma ograniczeń czasowych do kolejnych pochówków. Poza tym urna z prochami D. K. (1) o średnicy 25 cm, złożona u wezgłowia pomiędzy dwiema trumnami, z całą pewnością nie będzie utrudniała kolejnych pochówków, w tym ewentualnie przeniesienia do grobowca pośmiertnych szczątków ojca powoda, o ile zamiary powoda o przeniesieniu tych szczątków do grobowca są rzeczywiste. Zatem powyższe okoliczności w żaden sposób nie mogą wpływać negatywnie na wykonywane przez powoda prawo do kultu pamięci po zmarłej matce. Poza ramami niniejszego postępowania pozostaje natomiast ocena postępowania pozwanego wobec rodziny, którą w Polsce założył i relacji pozwanego z powodem. Przedmiotem badania Sądu pozostają tylko i wyłącznie okoliczności w jakich ewentualnie zaburzone zostało prawo powoda do sprawowania kultu pamięci po zmarłej matce, w wyniku pochowania w tym samym grobowcu siostrzeńca powoda, a jeśli to prawo zostało zaburzone, to czy jedynym środkiem służącym powodowi do umożliwienia mu kultywowania pamięci zmarłej matki jest przeniesienie zwłok jego siostrzeńca w inne miejsce na cmentarzu. Powód podnosił, że nie może kultywować pamięci zmarłej matki, ponieważ pozwany nie opiekuje się grobem, w którym leży jego żona i syn, co powód odbiera jako wykorzystywanie sytuacji przez pozwanego, gdyż niejako przy okazji opieki nad miejscem pochówku matki powoda, otoczone opieką jest również miejsce pochówku zmarłego syna pozywanego. W tym miejscu należy zaznaczyć, że od chwili śmierci ojca powoda cały główny ciężar obowiązków wynikających z opieki nad grobem i tak spoczywał na powodzie oraz jego żonie, i do chwili pochowania w tym grobie syna pozwanego nie stanowiło to dla nich większego problemu (k.77). Złożenie w grobowcu urny z prochami D. K. (1) nie spowodowało natomiast zwiększenia nakładów na utrzymanie i porządkowanie tego grobu. Pozwany w żaden sposób nie uniemożliwia bądź nie utrudnia tego powodowi, a z zeznań powoda i jego żony wynika, że oni wręcz oczekują od pozwanego zaangażowania się w opiekę nad tym grobem. Powód i jego żona uważają bowiem, że złożenie --- STRONA 7 --- kwiatów (z flagą amerykańską) i zniczy tylko przy okazji świąt, to za mało. Oczekują udziału finansowego pozwanego w remoncie nagrobka na przedmiotowym grobie. Pozwany deklaruje gotowość wykonania nowego nagrobka na przedmiotowym grobie, jeśli temu nie sprzeciwi się powód. Kolejnymi motywami złożonego powództwa, a tym samym żądania ekshumacji zwłok syna pozwanego, są - podkreślane przez powoda - licznie okoliczności nagannego zachowania syna pozwanego, które niejako „nie licują” z możnością pochowania go obok matki powoda. Ocenie zatem należy poddać czy opisywany przez powoda i świadków naganny tryb życia, jaki prowadził D. K. (1) może uniemożliwiać bądź przeszkadzać powodowi w wykonywaniu prawa do kultu pamięci jego matki, która pochowana jest w tym samym grobie, gdzie pochowano D. K. (1). Otóż ze zebranego materiału dowodowego wynikało, że D. K. (1) niewątpliwie miał problemy z powodu nadużywania alkoholu. Został również eksmitowany z domu swoich dziadków (ze strony pozwanego), ponieważ znęcał się nad babcią. Naganne zachowanie D. K. (1) w konsekwencji doprowadziło go do bycia bezdomnym w ostatnich miesiącach jego życia i pośrednio także do jego śmierci. Podkreślić jednak należy, że D. K. (1) był jedynym dzieckiem, jedynego rodzeństwa (siostry) powoda, przy tym dzieckiem, nad którym powód wykonywał po śmierci siostry opiekę do czasu jego Pierwszej Komunii i przed sądami „walczył” o zachowanie prawa do tej opieki, poprzez ustanowienie go rodziną zastępczą dla wówczas małoletniego siostrzeńca. Do zerwania więzi rodzinnych pomiędzy powodem a jego siostrzeńcem doszło z przyczyn leżących poza nimi. Dziecko w trakcie spraw sądowych zostało zabrane ze szkoły, bez wiedzy i woli powoda, i od tego czasu pozostawało pod opieką i było wychowywane przez dziadków ojczystych, którzy na skutek spraw sądowych pozostawali w konflikcie z powodem. Znamiennym były wskazywane powyżej zeznania żony powoda, która jednoznacznie podkreślała, że ich opór przed pochowaniem D. w tym grobie nie wynika z niechęci do osoby zmarłego D.. Z argumentów przytoczonych przez żonę powoda wynika, że brak zgody na to, aby pozostawić urnę z prochami w miejscu ich złożenia na cmentarzu, wynika nie z niechęci do zmarłego, lecz z niechęci do osoby pozwanego. Zwrócić również należy uwagę, że z materiału dowodowego nie wynikało, aby powód czy jego najbliższa rodzina doznali jakiś krzywd ze strony D. K. (1). Powód w swoim piśmie z dnia 12.12.2016r. wyraźnie opierał żądanie ekshumacji jedynie na osobistej niechęci do pozwanego i nietolerowaniu przez powoda sposobu postępowania pozwanego (k.62-63). Powód w istocie jest rozżalony z powodu zachowania pozwanego wobec swojej żony i syna oraz samego powoda po wyjeździe pozwanego z kraju, m.in. z powodu spraw sądowych o opiekę nad D., podczas których wypowiedziane zostało nawzajem wiele oskarżeń i nieprzyjemnych słów. Z treści materiału dowodowego wynika, że zaistniały wówczas konflikt pomimo upływu wielu lat nie uległ wyciszeniu. Wzajemna niechęć trwa nadal i objawiła się obecnie w sporze o miejsce pochówku D. K. (1). Zmarły D. K. (1) – w ocenie Sądu – pozostaje niejako „zakładnikiem” tego sporu. W tym miejscu należy podkreślić, że Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w całości stanowisko Sądu Apelacyjnego w Krakowie zawarte w uzasadnieniu wyroku z 11 września 2015r. (I ACa 692/15, LEX nr 1938383), a mianowicie że: „Co najmniej równie doniosła, jak potrzeba zapewnienia ochrony dobrom osobistym składającym się na to i realizowanym w ramach kultu pamięci osoby zmarłej, jest zasada zapewnienia spokojnego spoczynku zmarłym. Tylko szczególne racje mogą zdecydować o tym, że zasada ta, w drodze orzeczenia sądu zastępującego zgodę na ekshumację i przeniesienia zwłok, będzie musiała ustąpić potrzebie ochrony sfery dóbr osobistych strony czynnej sporu. Do tego rodzaju sytuacji może dojść jedynie wówczas, gdy przeniesienie zwłok w inne miejsce jest jedynym sposobem pozwalającym na dalsze sprawowanie kultu pamięci osoby zmarłej, przez uprawnionego (uprawnionych), który zostaje uniemożliwiony, w dotychczasowym miejscu złożenia zwłok, przez działanie innego ze współuprawnionych, które z uwagi na swój charakter i intensywność może być ocenione, jako bezprawnie ingerujące w sferę ich uprawnień osobistych, a przy tym inne środki ich ochrony przewidziane przez system prawny, w sytuacji faktycznej ustalonych w sprawie, nie przyniosą postulowanego przez ubiegających się o ochronę, skutku.” W okolicznościach niniejszej sprawy taka sytuacja nie ma miejsca. Powód ma możliwość sprawowania kultu pamięci zmarłej matki w jej obecnym miejscu pochówku. Należy podkreślić, że działania pozwanego związane z tym grobem lub zachowania osób trzecich odwiedzjących miejsce pochowania D. (w tym przez byłą partnerkę D. T. L.), nie uniemożliwiają powodowi sprawowanie kultu pamięci matki na dotychczasowym miejscu jej pochowania. Przeciwnie, z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że powód nie doznaje w tym zakresie żadnych ograniczeń i swoje uprawnienia może realizować bez przeszkód. Natomiast okoliczność, iż pozwany pochował spopielone zwłoki swojego syna w grobie obok jego matki i babki, nie może być uznane za działanie bezprawne w kontekście unormowania wynikającego z art. 10 ust. 1 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych oraz zasad współżycia społecznego. Dla oceny zasadności powództwa istotną jest również okoliczność, że powód po śmierci jedynego siostrzeńca nie wyraził chęci jego pochowania i nie podjął żadnych działań, aby w tym przedmiocie skontaktować się z pozostałą rodziną D. i poczynić odpowiednie uzgodnienia. Powód przekazał jedynie osobie kontaktującej się z nim z Urzędu Miejskiego, że nie pochowa D. K. (1) (k.126). Nie podjął jednak próby powiadomienia pozwanego, że ma zastrzeżenia w sprawie pochowania D. --- STRONA 8 --- K. (1) w miejscu, gdzie leży jego matka (k.29). Poza tym powód wiedząc o śmierci D. K. (1) nie zgłosił pozwanemu sprzeciwu co do miejsca pochówku D., tym bardziej, że jak sam podaje, „śledził” sprawę do dnia pochówku. Działań pozwanego związanych z wyborem miejsca pogrzebania spopielonych zwłok zmarłego nie można zatem uznać za bezprawne, zaś obecne stanowisko powoda wyrażające się żądaniem uzyskania zgody na ekshumację zwłok i zmiany miejsca pochówku należy uznać za nieuzasadnione. Z powodu nieporozumień rodzinnych wynikających tylko z wyjazdu pozwanego zagranicę i przez to nie uczestniczenia w późniejszym czasie w życiu żony i syna oraz sporów na tle opieki nad osieroconym na skutek śmierci matki dzieckiem, nie można zakłócać spokojnego spoczywania szczątków zmarłego D. K. (1). Poszanowanie zwłok jest bowiem istotnym elementem kultury europejskiej i jednym z fundamentów doktryny kościoła katolickiego, głoszącej, że ciało zmarłego powinno być traktowane „z szacunkiem i miłością” (p. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 29.06.2016 roku, III CZP 24/16). Nadto zarówno powód jak i jego żona, jak również składający zeznania ich syn - K. O. (2) w swoich zeznaniach podkreślali, że D. K. (1) przed śmiercią wyrażał zainteresowanie przeniesieniem ciała swojej matki - G. do grobowca „rodziny K.”. Powyższe może tylko potwierdzać, że D. chciał być pochowany ze swoją matką, co wynikało również z zeznań T. L. i J. U.. Zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 29.05.2018 roku (skarga (...)), jedynie wyjątkowo poważne przesłanki interesu publicznego mogą uzasadniać ograniczenie prawa do pochówku zmarłych zgodnie z wyborem zmarłego lub jego rodziny. Na podkreślanie zasługuje, że Trybunał w pierwszej kolejności nakazuje uwzględniać wolę samego zmarłego. W okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, że D. K. (1) nie chciał być pochowany obok złożonych w grobie szczątków swojej matki. Poza tym podkreślić należy, że powód w uzasadnieniu pozwu wskazuje, że pozwany naruszył jego dobra osobiste, tj. prawo do kultu pamięci po zmarłej matce powoda, poprzez „zaniedbywanie przez pozwanego grobu i brak opieki nad nim”. Pomijając czy zaniedbywanie przez pozwanego grobu i brak opieki nad nim może stanowić dobro osobiste prawem chronione, to należy zważyć, że wypowiedź ta wskazuje, iż – w ocenie powoda – to nie zachowanie pozwanego związane z pochówkiem zmarłego syna w przedmiotowym grobie bez zgody pozostałych uprawnionych do grobu osób, narusza jego dobra osobiste powoda, lecz brak oczekiwanego przez powoda zainteresowania tym grobem przez pozwanego – co z całą pewnością nie stanowi uzasadnionego powodu do wyrażenia zgody przez Sąd na ekshumację. Ponadto powód w uzasadnieniu żądania wyrażenia przez pozwanego zgody na ekshumację dodatkowo wskazuje na uszkodzenie grobowca podczas pochówku i związaną z tym potrzebę naprawy, co wskazuje na podłoże majątkowe sporu, a nie naruszenie dóbr osobistych. Nie bez znaczenia jest również treść pisma powoda do Inspektoratu Sanitarnego w S. z dnia 28.05.2015r., w którym powód pomija fakt, że zmarły D. K. (1) pozostawił ojca, twierdząc, że zmarły nie posiadał rodziny, co jest niezgodne z prawdą, bo pozwany przebywa w USA, o czym powód posiada wiedzę (k.122) – co wskazuje na złą wiarę powoda w wyjaśnieniu zaistniałego sporu. Podsumowując powyższe powód nie wykazał, aby złożenie urny ze prochami zmarłego siostrzeńca uniemożliwiało bądź utrudniało mu sprawowanie kultu pamięci zmarłej matki, w miejscu jej obecnego pochówku. Powód nie wykazał również, aby odmowa przez pozwanego wyrażenia zgody na ekshumację i przeniesienie zwłok zmarłego D. K. (1) stanowiła naruszenie zasad współżycia społecznego. D. K. (1) został pochowany w grobie obok szczątków swojej matki i babki, i w ocenie Sądu ten fakt w istocie nie stanowi podłoża sporu w niniejszej sprawie, lecz u podłoża tego sporu leży osobisty konflikt powoda z pozwanym, który przekłada się na brak komunikacji pomiędzy stronami w przedmiocie opieki nad grobem. Ten brak komunikacji nie utrudnia jednak i nie uniemożliwia powodowi sprawowanie kultu pamięci zmarłej matki, przy której pochowana została również jedyna jej córka, a siostra powoda. Tym samym brak było podstaw do uwzględnienia żądania pozwu i zatem, na podstawie powołanych wyżej przepisów, oddalono powództwo w całości. (punkt 1 wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 8 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800), zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 720 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (punkt 2 wyroku). /SSO Mariola Klimczak/

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 11.09.2015 roku#I C 74/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2019 roku Sąd Okręgowy w Koninie Wy#art. 23 k.c.#art. 64 k.c.#art. 1047 § 1 k.p.c.#art. 10 ust.#art. 10 ustawy#art. 15 ust. 1 powo#art. 24 k.c.#art. 8 ust. 4 ww.#art. 15 ust. 1 pkt#art. 10 ust. 1 tej#art. 15 ust. 1 u.c.c.z.#art. 24 § 1 k.c.#art. 10 ust. 1 u.c.c.z.#art. 10 ust. 1 ustawy#art. 98 k.p.c.