§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I C 706/11

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygnatura akt I C 706/11 _ W IMIEN Sąd w Koninie -Rejonowy W składzie: Przewodniczący: S80 IU RZECZYPOSPOLITEJ ""|\. ¬¬.. 'l '!E 4 .- -.'-=-if Ä?/yřifš .n"" - ._ 'll' 'I|I"" -1 '-l' .-'-' ¬_:u¿_-_ - nk, """'* -1- flll- I-' s ssie 'ii ;Ĺ Ĺ- -.' WYROK PoLs|‹|E.1 Konin, dnia 20-12-2012 r ........................ „wydział | cywiiny Iwona Przyłębska-G rz b y owska....... _ ífi-;.ş>f"` """"""""""""""""""""""""""""""""""""" Protokolan jfi|_|¶|||Qg||nhl¶|lhllll_ll1Ż_ll1l1Z|Ż_IIlII'Ill|Illll-I-IIIIIIP t: sekr. sąd Małgorzat J . a ędrzejczak ............ ._ po rozpoznaniu W dniu 06-12-2012 r. W Koninie przy udziale .............................. .. (wymienic prokuratora lub przedstawicieia orgspołecznej jeśli brał udział W s sprawy z powództwa J.G. .. I I I I I I i F li I I I I II fi I l I I I I I j Ę Q J I Ę Ę ' I ' l I I I I I I I I I I I I I o ochron I I I D I I I I I I I I II I Ę p i Ł I - Q l Ę J I l I I I I I I I I I I I I I I F I Í ll przeciwko A.J., D. C ę dóbr osobistych i z 'l H H I l I I I I I Ü I I I I I I- ., i Wydawnictwu (...) S apłatę ' q Ę I Ę I I H I I I I I I I I I I I I I I I I Í- I I I I I I I I I l I I l Ü I I I I I II prawie) ` ' H I j | fi I I l I I I I i I I F ş q | | g | I | ' I [ ş ş | - I I I l I I I I I I ł l F i I I I I I I I I N I l l “ I I I H Ü 1 F l ' Ń 'F F . . . ; | = ± | | n | - | | | | - - - - r n u n | u n n n - - - - - - - I I I if p. z.o.o. z siedzibą W K. -_ | . | | . ` | - . | ¿ | . | | I | I , . h g . | | ¿ | | - u u ş - - - n I n ‹ I l u n I || | ' | l I | ' ` | ` I Ę 1 I i I I I l I I I I l I G I I I I H I I F l Ü H I H U U l ' Il- --- STRONA 2 --- Oddala powództwo. Zasądza od powoda na rzecz każdego z pozwanych kwotę po (...) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Nakazuje pobrać: od powoda na rzecz Skarbu Państwa -- Sądu Okręgowego w Koninie kwotę (...) zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Iwona Przyłębska-Grzybowska --- STRONA 3 --- sygn. akt I C 706/11 UZASADNIENIE Powód J. G. wniósł o nakazanie pozwanym A. J. - jako redaktorowi naczelnemu, D. C. --- autorowi artykułu i Wydawnictwu Sp. 2 o.o. w - wydawcy złożenia oświadczenia na łamach tygodnika o treści: informacje wskazane w artykule prasowym z dnia 18 stycznia 2011 roku umieszczonym w tej gazecie pod tytułem ,,W nowym roku po staremu”, a dotyczące pana J. A. G. i jego rzekomych działań tam opisanych dotyczących' działalności Klubu Sportowego są nieprawdziwe i naruszają jego dobra osobiste w postaci nazwiska i dobrego imienia, zarówno jako osoby fizycznej, jak też jako przedsiębiorcy. W szczególności, że pan G. nie miał żadnego związku z niepozyskaniem przez Klub Sportowy sponsora w postaci firmy i nigdy nie działał na szkodę tego klubu; przy czym artykuł, w którym oświadczenie to ma być zawarte powinien nosić tytuł „Przeprosiny”, którego czcionka winna odpowiadać wielkością czcionce tytułu „W nowym roku po staremu” i być zamieszczony na str. 20 tygodnika jako pierwszy lub jedyny z artykułów. Ponadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz z siedzibą przy ul. kwoty zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty i zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda solidarnie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepísanych. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, iż w dniu 18 stycznia 2011 roku na łamach tygodnika ukazał się artykuł prasowy ,,W nowym roku po staremu”, dotyczący wyboru trenera oraz kwestii pozyskania sponsora dla tego klubu. W artykule tym znalazły się informacje na temat negocjacji z i roli, jaką miał w nich odegrać powód (rozmowa z J. W.), które zdaniem powoda są nieprawdziwe. Sp. z o.o. nigdy nie miała zamiaru sponsorowania klubu, a rozmowy dotyczące sponsoringu nie były prowadzone. Ponadto nieprawdziwa jest rola, jaką autor artykułu przypisał powodowi w zerwaniu rozmów z Dodatkowo rozmówca 'dziennikarza zaprzeczył swojej odpowiedzialności, wskazując, że artykuł nie był przez niego autoryzowany. Powód jest menadżerem sÊortowym działającym od lat w sporcie międzynarodowym, jego wizerunek i dobre imię jest bardzo ważne i cenne dla prowadzonej działalności gospodarczej. Treść artykułu narusza dobra osobiste powoda, gdyż w sposób jednoznaczny wskazuje, że rzekomo powód jest osobą, której działania doprowadziły do zerwania rozmów ze sponsorem klubu. Przypisywanie powodowi tak negatywnego oddziaływania na relacje w klubie, którego skutkiem jest wycofanie się sponsora strategicznego, narusza dobre imię powoda. -Istota naruszenia dóbr osobistych polegana tym, że nazwisko powoda, jego osoba i jego zachowanie skojarzone zostały z doprowadzeniem przez niego do zerwania rokowań ze sponsorem klubu, w wyniku których --- STRONA 4 --- klub miał zyskać finansowanie na bardzo korzystnych warunkach finansowych. Opisane naruszenie powoduje krzywdę, rozumianą jako negatywne odczucia powoda, obniżenie jego wiarygodności wśród kontrahentów i potencjalnych kontrahentów, naruszenie jego wizerunku jako osoby działającej w sporcie i posiadającej renomę fachowca, negatywne odczucia wywołane ze skojarzeniem powoda z zachowaniem opisanym w artykule. Zdaniem powoda, naruszenie dóbr osobistych było bezprawne, gdyż autor artykułu nie dołożył należytej staranności, aby sprawdzić okoliczności faktyczne, które opisywał. Powód zażądał również zapłaty zł na wskazany cel społeczny, gdyż wobec wieloletniej działalności gospodarczej, jej szerokiego międzynarodowego zakresu oraz ugruntowanej pozycji na rynku; zadośćuczynienie w tej kwocie jest właściwe í wywarzone. - Pozwani A. J., Wydawnictwo Sp. z o.o. w oraz D. C. w złożonych 'odpowiedziach na pozew wnieśli o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu pism procesowych pozwan-i wskazali, że podstawą pozwu są wypowiedzi J. W., które-wprost zostały zacytowane w treści artykułu, zatem pozew o ochronę dóbr osobistych i zapłatę nie powinien być kierowany wobec pozwanych. Pozwani podkreślili, że J. W. nie zastrzegł, aby artykuł był przez niego autoryzowany, a inicjatywa taka winna wyjść od rozmówcy. Brak autoryzacji nie oznacza, iż odpowiedzialność za rzekome naruszenie dóbr osobistych ponoszą pozwani. Ponadto pozwani podkreślili, że sporny artykuł skupia się na zmianie trenera w klubie, a nie na osobie powoda, a wszelkie informacje go dotyczące były subiektywnymi wypowiedziami prezesa klubu sportowego. Ponadto autor artykułu dopełnił wymogów wskazanych przez art. 12 Prawa prasowego, gdyż w celu weryfikacji informacji dotyczących zadzwonił do A. I., ponadto w 2009 roku udzieliło klubowi pomocy finansowej, stąd autor artykułu miał prawo przypuszczać, że informacje J.. W. są rzetelne. Autor artykułutelefonował również do Z. J., który miał możliwość odniesienia się do zarzutów, ale odmówił komentarza w tej sprawie. Sąd ustalił, co następuje: ` A. J. jest redaktorem naczelnym ..., wydawanego przez Wydawnictwo Sp. z o.o. (bezsporne). Powód J. G. jest znanym w środowisku sportowym menadżerem sportowym, na co dzień na potrzeby swojej działalności posługuje się imieniem A. W okresie do 30 czerwca 2012 roku był sponsorem Klubu Sportowego i doradcą Zarządu klubu, wskazywał zawodników, którzy mają grać w klubie, uczestniczył w posiedzeniach Zarządu. W dniu 2 lutego 2011 roku powód w imieniu swojej firmy J. G. zawarł z Klubem umowę o współpracy w zakresie marketingu i reklamy, na mocy której powód delegował do kierowania sprawami sportowymi 1 zespołu klubu Z. J. oraz miał otrzymywać 70% kwot transferowych --- STRONA 5 --- uzyskanych z transferów zawodników do innych klubów związanymi kontraktami z klubem, a każdorazowy transfer zawodnika lub kontrakt zawarty między klubem a zawodnikami i trenerem musiał być akceptowany przez firmę ijej przedstawiciela Z. J. (dowód: umowa z dnia 2 lutego 2011 roku k. 158-160, zeznania powoda J. G. k. 148-147v). W 2009 roku firma Sp. z o.o. udzieliła wsparcia finansowego Klubowi Sportowemu w wysokości zł (dowód: pismo z dnia 22 marca 2011 roku k. 14, zeznania świadka K. S.k.128y . . W okresie od czerwca 2010 roku do połowy stycznia* 2011 roku prezesem Klubu Sportowego był J. W. Krótko przed styczniem 2011 roku A.I. - który od stycznia 2011 roku”- pełni w Klubie funkcję wiceprezesa ds. sportowych, a wcześniej był członkiem zarządu - nawiązał na jednym z meczów klubowych znajomość z osobą, która zaproponowała mu kontaktz Sp. z o.o. A. I. przekazał te informacje J. W. Razem udali się na spotkanie z przedstawicielami do restauracji w okolicach Sochaczewa, gdzie prowadzili rozmowy na temat ewentualnego sponsorowania klubu przez tę spółkę. Przedstawiciele chcieli wprowadzić' do' klubu swojego przedstawiciela, który nadzorowałby sposób w jaki klub dysponuje przekazanymi mu środkami. W zamian przedstawiciele klubu zaproponowali umieszczenie logo sponsora na koszulkach zawodników. W trakcie rozmowy ze strony przedstawicieli ...padło zdanie, że nie chcieliby sponsorować klubu, gdy będzie w nim G., a w zarządzie ludzie ,,z zewnątrz” jak Zenon Jarzębski, że nie chcą sponsorować zawodników G. (k. 170, nagranie k. 171: 00:09:44-00:10:30). Po tym spotkaniu rozmowy nie były kontynuowane i w rezultacie nie doszło do zawarcia żadnej umowy. O prowadzeniu rozmów na temat sponsorowania klubu przez itego, że przeszkodą miało być sponsorowania klubu przez powoda- słyszał K. S. - były Prezes klubu i członek Stowarzyszenia prowadzącego drużynę piłkarską. (dowód: zeznania świadków: J. W. k. 128-127'-.r, k. 170, nagranie k. 171: 00:05:32-00:28:40, A. I. k. 129v-130v, k. 170, nagranie k. 171: 00:05:32- 00:28:40, K. S. k. 128). W dniu 18 stycznia 2011 roku na łamach ukazał się artykuł „W nowym roku po staremu”, którego autorem jest D. C.. D. C. prowadził oficjalną stronę internetową Klubu stąd miał Informacje na temat działalności klubu. W artykule tym zawarto Informacje o zmianie trenera w Klubie Sportowym a nadto zacytowane wypowiedzi J. W. - ówczesnego Prezesa Klubu W treści artykułu znalazł się następujący fragment: ,,Bardzo ciekawy fakt ujawnił nam prezes W. - ,,Od dłuższego czasu szukaliśmy sponsora strategicznego. l jakiś czas temu udało się nam dojść do porozumienia z znaną siecią . "'r. supermarketów - mówi W., który dodaje, że suma, na jaką miała opiewać umowa, oscylowała wokół złotych brutto rocznie. - Oczywiscie nie wiadomo, jak wysoka miałaby ona być W kolejnych latach, niemniej na pewno byłby to nasz główny sponsor. Był przygotowany projekt koszulek z logiem spółki. Wszystko wyglądało naprawdę obiecująco, _ _ ' \ --- STRONA 6 --- dopóki nie wtrącił się G.. Kiedy niedoszły sponsor zobaczyłco się dzieje W klubie i jaka presja jest wywierana na niektóre osoby, zerwał negocjacje i do podpisania umowy nie doszło - wyjaśnia z irytacją w głosie prezes. - Tak jak już wspomniałem, nie mam zamiaru dłużej pracować z kimś takim jak pan G. czy pan J. To ponad moje siły. Mam nadzieję, że prezesurę obejmie teraz ktoś, kto będzie potrafił walczyć z tym układem. Podczas wolnego złozę mandat 2 członkostwa w klubie i prawdopodobnie nie będę sam - zapowiada”. W treści artykułu znalazła się także informacja, że Z. J. nie chciał odnieść się do oskarżeń ze strony W. i odmówił komentarza w tej sprawie (dowód: artykuł zi dnia 18 stycznia 2011 roku k. 13). '›. Przed opublikowaniem w dniu 18 stycznia 2011 roku artykułu D. C. kontaktował się z -Z. J. oraz A. I. w celu zweryfikowania informacji zawartych w artykule. Z. J. w okresie od lipca 2010 roku do lipca 2011 roku pełnił funkcję wiceprezesa ds. sportowych, ale był znany jako bliski współpracownik powoda. D. C. opowiedział A. I. o tym, co powiedział J-. W. i poprosił o numery telefonów do przedstawicieli I. nie zaprzeczył tym informacjom, ale ostatecznie nie przekazał dziennikarzowi tych numerów telefonów. W rozmowie z Z. J. D. C. powiedział mu, że J. W. przekazał mu kilka informacji, ale Z. J. nie chciał rozmawiać o W. i odmówił komentarza (dowód: zeznania pozwanego A. J. k. 147v-148y, D. C. k. 148tr-149, świadka A. I. k. '|29y-130v, P. Z. k. 129) . W dn`u 19 stycznia 2011 roku na portalu internetowym ukazał się artykuł autorstwa R. P. zatrudni młodego piłkarza z Serbii”-, w którym zacytowano wypowiedź Z. J. o treści: ,,Na temat I/I/I nie chcę rozmawiać. Sponsorem miało być ale' to nie jest firma, która mogłaby wesprzeć (...)” (dowód: artykuł z dnia 19 stycznia 2011 roku k. 87, zeznania świadka Z. J. k. 115-117). ' O opublikowaniu artykułu z dnia 18 stycznia 2011 roku powód dowiedział się w ten sposób, że zadzwonił do niego ktoś z zapytaniem ,,czy to prawda” (dowód: zeznania powoda J. G. k. 146-147y). - Pismami z dnia 24- stycznia 2011 roku powód wezwał pozwanych do zaniechania naruszenia dóbr osobistych - opublikowania na łamach tygodnika oświadczenia, że informacje wskazane w artykule prasowym z dnia 18 stycznia 2011 roku umieszczonym w tej gazecie pod tytułem „W nowym roku po staremu”, a dotyczące pana J. A. G. i jego rzekomych -działań tam opisanych dotyczących działalności Klubu Sportowego są nieprawdziwe i naruszają jego dobra osobiste w postaci nazwiska i dobrego imienia, zarówno jako osoby fizycznej jakteż jako przedsiębiorcy. W szczególności, że pan G. _nie miał żadnego związku z niepozyskaniem przez Klub Sportowy sponsora w postaci firmy i nigdy nie działał na szkodę tego klubu; przy czym artykuł, w którym oświadczenie to ma być zawarte powinien nosić tytuł „Przeprosiny”, którego czcionka winna odpowiadać wielkością czcionce tytułu „W nowym roku po staremu” i być zamieszczony na str. 20 tygodnika jako --- STRONA 7 --- pierwszy lub jedyny z artykułów oraz do zapłaty kwoty zł w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania (dowód: pisma z dnia 24 stycznia 2011 roku wraz z dowodami nadania í odbioru k. 15-23). ' ł Powód wystosował do J. W. pismo dotyczące zadośćuczynienia w związku z naruszeniem dóbr osobistych. J. W. w odpowiedzi poinformował, że artykuł „W nowym roku po staremu” nie był przez niego autoryzowany (dowód: pismo z dnia 26 stycznia 2011 roku k. 24). . ...Sp. z o.o. w w korespondencji kierowanej do powoda wskazał, że nigdy nie prowadził z Klubem Sportowym negocjacji na temat umowy sponsoringu (dowód: pismo z dnia 22 marca 2011 roku k. 14). Powyższy stan faktyczny Sąd_u_sta.I.ił,woparciu .oj następujące,,dowogIy_:_ - częściowo zeznania powoda J. G. (k. 146-147y), zeznania pozwanych -A. J. (k. 147y- 148v), D. C. (k. 1481.'-149), - zeznania świadków: J. W. (k. 126-127'-.r, k. 170, nagranie k. 171: 00:05:32-00:28:40), A. I. (k. 129V-130\r, k. 170, nagranie k. 171: 00:05:32-00:28:40), K. S. (k. 128), W. K. (k. 128v), P. z. (K. 129), częściowo Z. J. (r‹. 115-117), -› dokumenty: artykuł z dnia 18 stycznia 2011 roku (k. 13), pismo z dnia 22 marca 2011 roku (k. 14), pisma z dnia 24 stycznia 2011 roku wraz z dowodami nadania i odbioru (k. 15-23), artykuł z dnia 19 stycznia 2011 roku (k. 87), umowę z dnia 2 lutego 2011 roku (k. 158-160). - Za wiarygodne Sąd uznał zeznania pozwanych A. J. i D. C., gdyż znajdują one potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym - w tym zeznaniach świadków: J. W., A. I., W. K., P. Z. i K. S.. Sąd za wiarygodne uznał zeznania powoda J. G. w tej części, w której podawał on, iż jest menadżerem sportowym oraz że doradzał i sponsorował Klub gdyż okoliczności te wynikają ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Natomiast pozostałe zeznania okazały się nieprzydatne dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie, gdyż powód odmówił odpowiedzi na większość pytań Sądu oraz-pełnomocników pozwanych. Za wiarygodne Sąd uznał zeznania świadków: J. W. iA. I. co do faktu' prowadzenia rozmów z przedstawicielami i tego, iż stwierdzili oni, że nie chcą sponsorować klubu, jeśli będzie działał w nim powód, K. S. - iż słyszał o rozmowach z i ich niechęci do sponsorowania klubu z powodu osoby powoda, W. K. i P. Z. co do tego, iż pozwany D. C. kontaktował się z A. I. i Z. J. przed opublikowaniem artykułu, gdyż zeznania te są spójne, logiczne i wzajemnie się pokrywają. . - _ _ . Sąd nie dał wiary zeznaniom Z. J. w części, w której zaprzeczył aby D. C. kontaktował x --- STRONA 8 --- się z nim i prosił o odniesienie się do treści artykułu, gdyż z treści artykułu oraz zeznań świadków P. Z. i W. K. oraz zeznań pozwanych D. C. IA. J. wynika, że dziennikarz dzwonił do świadka J., a ten nie chciał skomentować artykułu. Ponadto niewiarygodne okazały się zeznania świadka w tej części, w której stwierdził, iż nic nie wie na temat sponsorowania klubu przez gdyż z treści jego wypowiedzi zacytowanej w innym artykule z dnia 19 -stycznia 2011 roku - którą świadek potwierdził- wynika, że miał on wiedzę, iż miało być sponsorem klubu, a przynajmniej, iż istniała taka koncepcja. Natomiast wiarygodne okazały się twierdzenia Z. J. na temat roli, jaką pełnił w klubie powód,'aczkolwiek należy zauważyć, iż- świadek w swych zeznaniach starał się umniejszyć pozycję powoda. " Zeznania przedstawiciela pozwanego Wydawnictwo ...`Sp.' 2 o.o. S. P. (k. 149rr) okazały się nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż nie posiadał on żadnych informacji istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. ' ' Dokumenty, na podstawie których Sąd ustalił powyższy stan faktyczny, nie budziły zastrzeżeń co do swojej wiarygodności. Nie były kwestionowane przez żadną ze stron, a Sąd nie znalazł podstaw aby uczynić to z urzędu. Ľ ' Sąd zważył, co następuje: Roszczenie powoda okazało się niezasadne. - Zgodnie z art. 23 kc- dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do ' usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 24 § 1 kc). Artykuł 24 -§ 1 kc rozkłada ciężar dowodu w taki sposób, że powód ma obowiązek udowodnienía istnienia dobra osobistego i jego naruszenia przez pozwanego. Przepis ten formułuje także domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Pozwany zatem musi udowodnić, że jego działanie nie było bezprawne. e Podstawę dochodzenia roszczeń przeciwko autorowi artykułu, redaktorowi 'i wydawcy stanowi, art. 38 § 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawoprasowe (Dz. U. z 1984 roku, Nr 5, poz. 24 ze zm.). Odpowiedzialność tych osób w zakresie odpowiedzialności majątkowej '.'L --- STRONA 9 --- jest solidarna. Podstawą zaś żądania zasądzenie na rzecz kwoty ...zł jest przepis art. 448 kc - zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W judykaturze i piśmiennictwie przeważa pogląd, że przesłanką przyznania świadczeń przewidzianych w art. 448 kc jest wina sprawcy naruszenia dobra osobistego, czyli podstawą tej odpowiedzialności jest nie tylko bezprawne, ale także zawinione działanie: sprawcy naruszenia dobra osobistego. Za takim stanowiskiem przemawia usytuowanie art. 448 _kc w obrębie tytułu VI „Czyny niedozwolone”, dla których podstawową zasadą odpowiedzialności jest wina. Nadto ograniczenie możliwości przyznania świadczeń, o których mowa w omawianym przepisie, do wypadków zawinionego naruszenia dóbr osobistych pozwala na uzasadnienie celowoścl utrzymania art. 445 kc (tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 12 grudnia 2002 roku, sygn. V CKN 1581/2000, OSNC 2004, nr 4, poz.53) Zatem, jak wynika z powyższych przepisów, ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie' przed działaniem bezprawnym. Przesłanka bezprawności jest ujmowana szeroko i brak możliwości sformułowania precyzyjnych kryteriów, jakimi należy kierować się przy ocenie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Odpowiedzi należy poszukiwać w realiach konkretnej sprawy, a nadto o naruszeniu dóbr osobistych nie mogą decydować subiektywne odczucia osoby pokrzywdzonej, a chodzi o reakcję, jakiej należy oczekiwać od rozsądnie myślących ludzi. Ľ Ponadto należy zwrócić uwagę, iż nie jest normalnym zadaniem dziennikarza przeprowadzającego wywiad cenzurowanie wypowiedzi osoby udzielającej wywiadu; Zgodnie jednak z treścią art. 12 ust. 1 ustawy Prawo prasowe dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło, chronić dobra osobiste, a ponadto interesy działających w dobrej wierze informatorów i innych osób, które okazują mu zaufanie, dbać o poprawność 'języka i unikać używania wulgaryzmów. Rzetelność i staranność w wykorzystaniu materiałów prasowych, o jakiej mowa w art. 12 Prawa prasowego, nakazuje rozwagę także przy publikacji wywiadu, może się bowiem w konkretnym wypadku okazać, że cytowanie wypowiedzi stanowi jednak działanie bezprawne, jeżeli cytat zawiera treści nieprawdziwe, poniżające, szkalującxe czy w inny sposób godzące w dobra osobiste innej osoby. Trzeba tu powołać się na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 11 pażdziernika 2001 roku, sygn. IICKN 559/99,---w którym stwierdzono, że okoliczność, iż przedmiotem opublikowania "w prasie jest wywiad . 'L --- STRONA 10 --- nieopatrzony komentarzem redakcyjnym, nie zwalnia wydawcy od odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych wypowiedzią osoby udzielającej wywiadu. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazuje jednak, że obarczanie dziennikarza przeprowadzającego wywiad, a zatem także wydawcy, rolą swoistego cenzora osoby udzielającej -wywiadu i odpowiedzialnością za treści zawarte w cytowanej wypowiedzi, może nastąpić tylko wyjątkowo, gdy istnieją szczególnie ważne ku temu powody (por. wyroki ETPC z dnia 23 września 1994 r. w sprawie Jersild p-ko Danii, sygn. akt 15890189, LEX nr 80521, Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2005 roku, sygn. Il CK 82/05, Wokanda 2006/1/6). Powód J. G. w swym pozwie, a później w toku całego postępowania podnosíł,'ź poczuł się dotknięty fragmentem artykułu, w którym zacytowano wypowiedź J. W. wskazującą, iż Klub Sportowy prowadził rozmowy z na temat jego sponsorowania i wszystko wyglądało „obiecująco” dopóki „nie wtrącił się G.”. Z dalszej części wypowiedzi W. wynika, źe kiedy niedoszły sponsor zorientował się, co się dzieje w Klubie i jaka presja jest wywierana na niektóre osoby, zenuał negocjacje i do podpisania umowy nie doszło. Tego przede wszystkim fragmentu publikacji - tj. zacytowanych wypowiedzi J. W. ma dotyczyć żądane od pozwanych przez powoda oświadczenie przepraszające, przy czym powód stwierdził, iż cytowana wypowiedź jest nieprawdziwa, bo rozmowy z nigdy nie miały miejsca, a nadto on sam nie przyczynił się do zerwania rozmów ze sponsorem. J. W. w toku rozprawy przed tut. Sądem nie zaprzeczył, aby udzielił D. C. wypowiedzi tej treści - a więc niewątpliwie taka wypowiedź z jego ust padła. Zgodnie z art. 14 ust. 2 Prawa prasowego, dziennikarz nie może odmówić osobie udzielającej informacji autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi, o ile nie była ona uprzednio publikowana. Oznacza to, że inicjatywa zabiegu autoryzacji powinna wyjść od rozmówcy, a wówczas dziennikarz nie może odmówić, czyli nie wyrazić zgody na autoryzacje. Z takiego sformułowania przepisu wynika, że dziennikarz nie ma obowiązku zabiegania o autoryzacje. Zresztą fakt opublikowania artykułu bez jego autoryzacji nie był podnoszony i kwestionowany w toku postępowania przez J. W. D. C. w celu zweryfikowania informacji podanych mu przez J. W. zadzwonił do dwóch osób: A. I., który miał informacje na temat prowadzenia rozmów z oraz Z. J. - bliskiego wspólpracownika powoda, który odmówił komentarza w tej sprawie. Wprawdzie nie podjął próby skontaktowania się z powodem, 'lecz należy zaznaczyć, że przepisy prawa prasowego nie wymagają obow`ązku kontaktowania się z osobami o których pisze się artykuł, ponadto dla tych osób w pełni otwarta jest instytucja sprostowania (art. 31a Prawa prasowego), . Jednocześnie ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż faktycznie ówczesny Prezes Klubu J. W. EA. l. prowadzili z przedstawicielami rozmowy na temat sponsorowania Klubu przez tę spółkę, a w czasie tych rozmów padłoze strony ._` -,_ --- STRONA 11 --- przedstawicieli spółki zdanie, że nie chcieliby oni sponsorować klubu, gdy będzie w nim G., a w zarządzie ludzie „z zewnątrz” Z. J., że nie chcą sponsorować zawodników G. Zdaniem Sądu, opublikowanie przez pozwanych wskazanej powyżej wypowiedzi J. W, której treść dotknęła powoda, nie może być uważane za bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda. D. C. przed opublikowaniem artykułu podjął próbę zweryfikowania jego treści- w tym informacji uzyskanych od J. W. dotyczących rozmów na temat sponsorowania klubu przez i w tym kontekście osoby J. G.: zadzwonił do A. I. oraz Z. J. - który odmówił komentarza w sprawie. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, kontakt z Z. J. był uzasadniony: _osoba ta mogła mieć informacje na temat tych rozmów oraz ewentualnej przyczyny, z powodu których nie doszło do zawarcia umowy (tj. osoby powoda), gdyż był bliskim współpracownikiem J. G. w klubie. O tym fakcie wiedział D. C., który był związany z klubem (prowadził stronę internetową klubu), nadto z zeznań pozostałych świadków wynika, iż Z. J. blisko współpracował z powodem w klubie. Także z treści umowy .o współpracy zawartej w dniu 2 lutego 2011 roku wynika, że J. miał być przedstawicielem powoda w ramachwspółpracy między jego firmą a klubem. Dodatkowo pozycja powoda w klubie była niewątpliwie znacząca: jak wynika z zeznań świadków, był on doradcą i sponsorem, z którego zdaniem liczyli się członkowie zarządu, miał wpływ na to, który zawodnik będzie grał. Mimo , że nie pełnił w klubie żadnej oficjalnej funkcji, to brał udział w posiedzeniu członków zarządu. Dodatkowo o takiej pozycji powoda w klubie świadczy treść umowy o współpracy, jaką podpisał on z klubem w dniu 2 lutego 2011 roku, np. obowiązek jego akceptacji w przypadku transferu lub zawarcia kontraktu z zawodnikami czy trenerem. Ponadto z treści całego artykułu - której powód nie kwestionował - wynika, iż miał bardzo duży wpływ na działalność klubu. _W kontekście powyższego, D. C. wiedzącuo pozycji powoda w klubie, jego wpływie na działalność klubu, uzyskując informacje od J. W. - Prezesa klubu, który prowadził negocjacje z weryfikując (próbując zweryfikować) te informacje u dwóch źródeł A. I. í Z. J., miał wszelkie podstawy aby sądzić, że informacje uzyskane w trakcie wywiadu z J. W. (jego wypowiedzi) są prawdziwe. Należy nadto zauważyć, iż dziennikarz ma do dyspozycji ograniczone środki w zakresie ustalania faktów I nie są one w żaden sposób wspólmierne do środków będących w dyspozycji organów ścigania. Nie można zatem wymagać od niego takiej ścisłości ustaleń, jaką można w postępowaniach sformalizowanych (tak Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 27 września 2005 roku, sygn. I ACa 1443/03, Lex nr 177008). Stąd dla wypełnienia obowiązku zachowania szczególnej staranności przy zbieraniu informacji do materiału prasowego należy uznać weryfikację twierdzen rozmówcy u osób, które z racji pełnionych funkcji posiadały (mogły posiadać) wiedzę o prowadzonych rozmowach z i osoby powoda w tym kontekście. _ --- STRONA 12 --- Ponadto, zdaniem Sądu, obiektywne reakcja na treść przedmiotowego cytatu nie upoważnia do wniosku, że narusza on dobra osobiste powoda. Pierwsza część wypowiedzi dotyczy bowiem faktu prowadzenia rozmów 'z ewentualnymi sponsorami Klubu -- co jak wskazano, okazało się prawdą. Kolejna część cytatu wskazuje, iż do podpisania umowy nie doszło, gdyż ,,wtrącił się” G., przy czym rozmówca dziennikarza wskazuje, że owo „wtrącanie się” polegało na tym, iż-sponsor „kiedy zobaczył co się dzieje w klubie i jaka presja jest wywierana- na niektóre osoby, zerwał negocjacje i do podpisania umowy nie doszło”. Według J. W., owo ,,wtrącanie się” nie dotyczyło jakiegoś zachowania powoda (aktywnego działania), 'r- które spowodowało, iż nie doszło do podpisania umowy lub miało na celu przeszkodzenie zawarciu umowy -jak wskazał powód w pozwie, ale roli i pozycji powoda, jaką pełnił on w Klubie 'Sportowym Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że faktycznie powód miał duży wpływ na działalność klubu, a z-zeznań świadków wynika, iż przedstawicielom ten fakt przeszkadzał. Zresztą pozostała treść artykułu dotyczy tego, że powód miał wpływ m.in. na obsadę stanowiska trenera klubu. Być może użycie w treści artykułu słowa ,,włrącił się” - a w zasadzie zacytowanie tego słowa w ślad za rozmówca dziennikarza, można ocenić jako nieco niefortunne, ale w kontekście całej wypowiedzi J. W., nie wystarcza do uznania, że opublikowanie go jako części wywiadu stanowi działanie bezprawne. ' Należy także dodać, iż odnośnie dalszej części cytowanej wypowiedzi, tj. iż J. W. nie ma zamiaru z „kimś takim jak pan G." pracować, to powód poza faktem wskazania w pozwie, że publikacja ta narusza jego dobra osobiste, w toku postępowania nie podnosił tego faktu i nie wykazywał, w jaki sposób ta część wypowiedzi narusza jego imię i wizerunek. Należy jedynie zauważyć, że fragment ten jestxsubiektywną opinią J. W. na temat osoby powoda, nieopatrzoną żadnym komentarzem autora artykułu i 'nie zawiera żadnych informacji o faktach, które przed ich opublikowaniem dziennikarz obowiązany był zweryfikować. Powód J. G. jest zaś osobą publiczną - znaną w środowisku sportowym, z tego względu nie może oczekiwać, że wszelkie opinie na jego temat oraz wypowiedzi będą wyłącznie pozytywne. ' Ponadto należy poczynić też pewne uwagi odnośnie samego faktu naruszenia dobra osobistego, wskazywanego przez powoda. Jak już wspomniano, to na powodzie ciąży wykazanie, iż jego dobro osobiste zostało naruszone. Powód wprawdzie zeznał, iż jego dobro osobiste zostało naruszone, ale odmówił zasadniczo odpowiedzi na pytania zmierzające do wykazania, że takie naruszenie faktycznie miało miejsce. Powód zeznał, że nadal jest menadżerem sportowym i prowadzi działalność gospodarczą w tym zakresie. Dalej wskazał, że artykuł narusza jego dobra osobiste, gdyż „dzwoniły do mnie -osoby z pytaniem jak mogło to się stać”. Jednocześnie powód nie " -potrafił podać „konkretnych --- STRONA 13 --- kłopotów”, a wskazał, że gdyby ktoś do niego nie zadzwonił, to nie dowiedziałby się o treści artykułu -- a więc opublikowanego tam cytatu, który miał naruszyć jego dobra osobiste. W tym kontekście należy zauważyć, że z zeznań powoda nie wynika, aby nastąpiło obniżenie jego wiarygodności wśród kontrahentów: powód nie wskazał, aby opublikowanie artykułu przyczyniło się do utraty kontrahenta czy nie nawiązania współpracy z nowym kontrahentem, zeznał bowiem, że gdyby nie telefon od jakiejś osoby, w ogóle nie wiedziałby o artykule. Żądanie powoda zasądzenia na wskazany cel społeczny kwoty zł jest niezasadne. Już poza samym faktem uznania, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, to nadto w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwanym nie można przypisać winy w naruszeniu dóbr osobistych, co jest przesłanką do ustalenia zasadności roszczenia z art. 448 kc. Powód takiej okoliczności nie wykazał, z materiału dowodowego nie wynika, aby publikacja była ukierunkowana na naruszenie dóbr osobistych powoda, a nadto aby pozwani zachowali się w sposób niedbały, tzn. opublikowali informacje nieprawdziwe i niesprawdzone. _ Wobec powyższego, powództwo należało oddalić (punkt 1 wyroku). O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 kpc w zw. z art. 99 kpc I § 10 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, zasad-zając na rzecz pozwanych zwrot kosztów procesu (punkt 2_wyroku). W punkcie 3 wyroku Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych orzekł o nieuiszczonych kosztach sądowych należnych Skarbowi n x Państwa od strony powodowej. . Iwona Przyłębska-Grzybowska

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 27 września 2005 roku#I C 706/11#art. 12 Prawa#art. 23 kc#art. 24 § 1 kc#art. 38 § 1 ustawy#art. 448 kc#art. 445 kc#art. 12 ust. 1 ustawy#art. 14 ust. 2 Prawa#art. 31a Prawa#art. 448 kc.#art. 98 kpc#art. 99 kpc#art. 113 ust. 1 ustawy