§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwa

Wyrok I C 70/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2020 roku Sąd Okręgowy w Krakow

ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro oso

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro oso

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 70/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2020 roku Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia (del.) Edyta Żyła Protokolant: Wiktoria Sroka po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2020 roku w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa G. K. przeciwko M. R. (1) o ochronę dóbr osobistych I. zobowiązuje pozwanego M. R. (1) do złożenia oświadczenia w formie listu poleconego, własnoręcznie podpisanego i przesłanego na adres powoda tj. G. K., ul. (...)-5, (...)-(...) K., bez dopisków i komentarzy, w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienie się wyroku następującej treści; „Przepraszam Pana G. K., iż w dniu 1 kwietnia (...) uderzyłem go w twarz czym naruszyłem jego nietykalność cielesną. Przepraszam Pana G. K., iż w pismach do J. R. i odpowiedzi na pozew w sprawie XI C 2919/19 wskazałem, iż to Pan G. K. zaatakował mnie i znieważył”. II. zasądza od pozwanego M. R. (1) na rzecz powoda G. K. kwotę 2000 zł (dwa tysiące złotych), III. nakazuje pozwanemu zaprzestania rozpowszechniania informacji, jakoby powód miał zaatakować i znieważyć pozwanego w dniu 1 kwietnia (...) IV. w pozostałej części oddala powództwo V. zasądza od pozwanego M. R. (1) na rzecz powoda G. K. kwotę 1420 zł (jeden tysiąc czterysta dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt I C 70/20 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie --- STRONA 2 --- z dnia 27 listopada 2020 r. Powód G. K. pozwem z dnia 13 stycznia 2020 roku skierowanym przeciwko M. R. (1) wniósł o nakazanie pozwanemu złożenia oświadczenia w formie listu poleconego, własnoręcznie podpisanego i przesłanego na adres powoda, tj. ul. (...)-5, (...)-(...) K., bez dopisków i komentarzy, w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku o następującej treści: „Przepraszam Pana G. K. za to, że 1 kwietnia (...) roku zaatakowałem i uderzyłem go kilkukrotnie w twarz zaciśniętą pięścią, czym naruszyłem jego nietykalność cielesną. Przepraszam Pana G. K. również za to, że następnie w moich listach z 4 października (...). oraz z 7 kwietnia (...) roku, kierowanych do Pani J. R., jak też w rozmowie z moim pełnomocnikiem adwokatem T. W., kłamliwie twierdziłem, jakoby 1 kwietnia (...). pan G. K. zaatakował i znieważył mnie oraz mi wygrażał, co następnie wykorzystałem w swojej sprawie rozwodowej, tj. w moim piśmie procesowym z 29 października (...) roku zatytułowanym „Odpowiedź na pozew” skierowanym do Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie do sygn. akt XI C 2919/19, bezprawnie i nieprawdziwie podając, że 1 kwietnia (...) roku zostałem zaatakowany i znieważony przez brata mojej żony. Ubolewam, że swoimi czynami naruszyłem nietykalność cielesną Pana G. K., a nieodpowiedzialnymi wypowiedziami naruszyłem jego dobre imię i godność”. Powód ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 2.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, kwoty 2.000,00 zł od pozwanego na rzecz (...) hospicjum dla Dzieci im. (...). J. T. (nr KRS: (...)) oraz nakazanie pozwanemu zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, jakoby powód miał zaatakować i znieważyć pozwanego 1 kwietnia (...). Dodatkowo wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, wg. norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska procesowego powód wskazał, że zamieszkuje wraz z rodziną w należącym do matki powoda domu przy ul. (...) w K., gdzie mieszkał również pozwany po zaślubieniu siostry powoda. W dniu 1 kwietnia (...). w Niedzielę Wielkanocną zaprosił swoją matkę, siostrę oraz pozwanego i ich małoletnią córkę na śniadanie wielkanocne. Czyniąc zaproszenie zauważył, że siostra była smutna a mama przybita. Śniadanie Wielkanocne przebiegało spokojnie, choć nie radośnie. Po posiłku powód postanowił poruszyć temat panującej atmosfery na osobności ze swoją matką. W trakcie rozmowy wtrącił się pozwany, na co zwrócił mu uwagę powód. Pozwany zaczął pokrzykiwać, wobec czego powód poprosił by nie podnosił na niego głosu w jego domu rodzinnym. Uwaga ta rozsierdziła pozwanego, który nie zaważając na obecność matki i siostry powoda zaatakował go uderzając go kilkukrotnie w twarz zaciśniętymi pięściami. Ze wzgląd na okoliczności i obecność matki i siostry, powód by uniknąć kolejnych uderzeń ograniczył się do uchwycenia pozwanego za ręce. Pozwany w tym momencie oświadczył, że się wyprowadza. Zaistniała sytuacja była dla obecnych zaskoczeniem, albowiem wcześniej pomiędzy stronami nie dochodziło do żadnych sytuacji konfliktowych. Wprawdzie pozwany i powód z braku wspólnych zainteresowań nie mieli zbyt wielu tematów do rozmowy to powód zawsze starał się budować pozytywne relacje z pozwanym. Po incydencie z 1 kwietnia (...). powód chciał wystąpić przeciwko pozwanemu z prywatnym aktem oskarżenia, gdyż czuł się poniżony i dotknięty atakiem na siebie. Ostatecznie z uwagi na prośby matki i siostry odstąpił od swoich zamierzeń. Mimo żalu do pozwanego w dniu 1 października (...). wziął udział w przyjęciu imieninowym swojej matki, na którym obecny był pozwany. Siostra powoda po ok. 1,5 roku od opisywanego zdarzenia postanowiła wystąpić do Sądu Okręgowego w Krakowie z pozwem o rozwiązanie małżeństwa przez rozwód z wyłącznej winy pozwanego. Ustosunkowując się do żądania pozwu rozwodowego i realizując obraną przez siebie taktykę procesową w pisemnej odpowiedzi na pozew z dnia 29 października (...) r. wskazał nieprawdziwe i bezprawne twierdzenia, jakoby w dniu 1 października (...). miał zostać zaatakowany i znieważony przez brata swojej żony, tj. G. K.. Siostra powoda zbulwersowana postawą M. R. (1) okazała pismo procesowe pozwanego jednocześnie wskazując, że nie jest to pierwsza sytuacja, w której pozwany pomawia powoda. Wyjaśniła, że uczynił to także w dwóch adresowanych do niej listach z 4 października (...). i 7 kwietnia (...) r, o których nie wspominała nie chcąc robić przykrości swojemu bratu. Powód zarzucił, że obraz zdarzeń z 1 kwietnia (...). prezentowany przez pozwanego jest nieprawdziwy a okoliczności przez niego powołane nie miały miejsca. Co więcej to pozwany uderzył powoda, naruszając jego nietykalność cielesną, a następnie pomówił powoda w w/w listach i w trakcie postępowania rozwodowego o rzeczy, których ten nie uczynił, czym naruszył jego dobre imię i godność osobistą. Jego zachowanie jest tym bardziej naganne i ma rażący charakter, gdyż mając pełną świadomość, że czyny --- STRONA 3 --- zarzucane powodowi nigdy nie miały miejsca, powołuje się na nie w postępowaniu sądowym i próbuje na ich podstawie wywodzić z nich korzystne dla siebie skutki prawne. Pozwany M. R. (1) w odpowiedzi na pozew z dnia 2 marca 2020 r. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania w tym zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko procesowe pozwany wskazał, że przebieg konfrontacji z dnia 1 kwietnia (...). wyglądał inaczej niż przedstawił to powód. Powód wskazał, że święta co do zasady przebiegały w spokojnej atmosferze, mimo że pomiędzy siostrą powoda J. R., a powodem i jego małżonką dochodziło do wzajemnych licznych scysji. W reakcji na życzenia matki powód oświadczył, że liczne spory toczą się nie z jego winy, lecz pozwanego i jego siostry, czemu zaprzeczyła matka powoda. Na skutek wymiany zdań atmosfera przy świątecznym śniadaniu była napięta. Po zakończonym posiłku pozwany usłyszał, że powód z matką rozmawiają na jego temat. W związku z czym wrócił z żoną i córką do zajmowanego przez siebie mieszkania, a po chwili usłyszał podniesiony głos powoda i trzaskanie drzwiami. Żona pozwanego udała się do pokoju matki rozmawiającej z powodem i stamtąd pozwany usłyszał odgłosy kłótni z kuchni. Powód wszedł do pomieszczenia i zwrócił się do powoda słowami „G., uspokój się”. W reakcji na te słowa, powód uniósł się i zwrócił się do pozwanego „Nie będziesz mi mówił, jak mam zachowywać się w swoim domu”, a następnie zaatakował powoda, chwytając go za kołnierz koszuli i szarpiąc. Kolejno doszło do wzajemnego szarpania się pomiędzy stronami i wówczas powód jednokrotnie uderzył pozwanego pięścią w policzek. Sytuacja była dynamiczna i pozwany broniąc się odwzajemnił uderzenia pięścią w policzek. Po wymianie uderzeń w trakcie szamotaniny z piętra od matki przybiegła siostra powoda, która od razu próbowała rozdzielić strony. Pozwany wówczas wykrzyczał, że nie wytrzyma dłużej w tym domu mając na myśli notoryczne kłótnie prowokowane przez powoda, a które rzutowało negatywnie na małżeństwo pozwanego z siostrą powoda. Po zdarzeniu pozwany wrócił z żoną do swojego mieszkania, gdzie o zdarzeniu rozmawiali z matką powoda, która nie była zdziwiona zachowaniem syna. Po zdarzeniu pozwany prosił żonę, by wraz z córką udali się do matki pozwanego na resztę świąt. Jednak siostra powoda oświadczyła, że nie zostawi matki z bratem, który zachowuje się w sposób nieprzewidywalny. W takiej sytuacji M. R. (1) uznał, że nie może pozostać w mieszkaniu, w którym jest atakowany przez powoda i przeprowadził się do swojej matki. Na skutek zdarzenia z dnia 1 kwietnia (...). miał na twarzy widoczną opuchliznę i zasinienie pod okiem. Pozwany zakwestionował by w listach kierowanych do małżonki J. R. oraz w odpowiedzi na pozew w postępowaniu rozwodowym przedstawiał nieprawdziwe fakty naruszające cześć i dobre imię powoda, gdyż opisywane przez niego zdarzenie miało miejsce w przebiegu przez niego opisanym. Jednocześnie w postępowaniu rozwodowym broni swoich praw i interesów, co stanowi jego uprawnienie procesowe. W ten sposób odpowiedział na niesłuszny zarzut J. R. odnośnie swojego rzekomo wybuchowego charakteru i agresywnych zachowań oraz pobicia powoda. Wskazał, że nielogicznym i nierozsądnym z jego punktu widzenia byłoby wszczynanie bójki w domu rodzinnym powoda, gdzie miał pozycję niepodważalnie niższą niż powód. Nadto w przypadku, gdyby to pozwany zaatakował powoda, z pewnością jego matka nie zaprosiłaby go na swoje imieniny około pół roku później. Pozwany wskazał, że od września (...) r. toczy się pomiędzy pozwanym, a J. R., siostrą powoda postępowanie o rozwód, w którym żąda ona rozwodu z wyłącznej winy pozwanego. W ocenie pozwanego budzi wątpliwości czasookres, który minął od zdarzenia do dnia złożenia pozwu, tj. prawie 2 lata, sugerując jego wygenerowanie jedynie w celu wykorzystania go przed sądem rozwodowym. Pozwany zarzucił, że to powód zainicjował bójkę stron uderzając pozwanego, naruszając jego nietykalność cielesną. Jednocześnie pozwany oddał uderzenie działając w ramach obrony konieczniej, która na podstawie art. 423 k.c. wyłącza odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę, jeśli doprowadzono do niej podczas odpierania bezpośredniego i bezprawnego zamachu na jakiekolwiek dobro własne osoby, która ę szkodę wyrządziła. Pozwany wskazał, że rozpoczęcie agresji fizycznej przez powoda było zachowaniem bezprawnym na które pozwany bezpośrednio w jej trakcie odpowiedział. Wobec czego działanie pozwanego nie miało charakteru bezprawnego, albowiem było działaniem polegającym na odpieraniu bezpośredniego i bezprawnego zamachu na swoją nietykalność cielesną w ramach obrony koniecznej. Pozwany wskazał także, że roszczenie powoda stanowi nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 k.c. w związku z wzajemnym naruszeniem przez strony nietykalności cielesnej. Bezspornym pomiędzy stronami było: --- STRONA 4 --- Pomiędzy J. R. - siostrą powoda, a pozwanym M. R. (1) toczy się przed Sądem Okręgowym w Krakowie XI Wydziałem C.- Rodzinnym pod sygn. akt XI C 2919/19 postępowanie o rozwiązanie małżeństwa przez rozwód. W dniu zdarzenia, 1 kwietnia (...) roku strony zamieszkiwały wspólnie w domu należącym do D. K., z tym, że powód z małżonką zajmowali mieszkanie po jednej stronie domu, a pozwany M. R. (1) zajmował wraz z żoną J. R., małoletnią córką i D. K., drugie mieszkanie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 1 kwietnia (...). będącego Niedzielą Wielkanocną powód wraz z małżonką zorganizowali w zajmowanym przez siebie mieszkaniu śniadanie wielkanocne na które zaprosili matkę powoda D. K., jego siostrę J. R. wraz z mężem M. R. (1) i ich córką D. R.. Atmosfera w trakcie spożywania posiłku była spokojna, choć nie radosna, co miało związek z wcześniejszą scysją pozwanego i jego żony. Dowód: - zeznania świadka D. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:11:52-00:42:56, - zeznania świadka J. R., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:42:56-01:22:06, - zeznania powoda G. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 02:15:42-03:05:17, - zeznania świadka M. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 01:22:06-01:39:09 - zeznania pozwanego M. R. (1), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 03:05:17-04:02:07, Po zakończeniu świątecznego śniadania G. K. udał się za swoją matką do mieszkania zajmowanego przez nią i rodzinę pozwanego w celu odbycia rozmowy odnośnie panującej w rodzinie atmosfery. M. R. (1) usłyszał tę rozmowę, przystępując do osób rozmawiających odezwał się podniesionym głosem do powoda. W związku z czym G. K. powiedział do niego, że nie będzie na niego krzyczał w jego własnym domu. Słowa te zdenerwowały pozwanego, który we wzburzeniu uderzył powoda pięścią w twarz. Broniąc się przed atakiem powód złapał M. R. (1) za ręce.. Na sytuację pomiędzy stronami zareagowały obecne w pomieszczeniu J. R. i D. K. rozdzielając szarpiących się mężczyzn. Zdenerwowany pozwany oświadczył, że dłużej takiej atmosfery nie zniesie, wobec czego wyprowadza się z domu. Po powrocie do swojego mieszkania powód opowiedział o całym zajściu swojej żonie M. K.. Dowód: - zeznania świadka D. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:11:52-00:42:56, - zeznania świadka J. R., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:42:56-01:22:06, - zeznania powoda G. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 02:15:42-03:05:17, - zeznania świadka M. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 01:22:06-01:39:09 - zeznania pozwanego M. R. (1), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 03:05:17-04:02:07, Pomiędzy stronami wcześniej nie dochodziło do konfliktów. Powód i pozwany podtrzymywali spokojne i poprawne relacje pomiędzy sobą. W ramach prawidłowych stosunków rodzinnych spotykali się na uroczystościach rodzinnych, świadczyli sobie wzajemnie pomoc. Po zdarzeniu na twarzy G. K. brak było widocznych obrażeń, jedynie zaczerwienienie. Dowód: - zeznania świadka D. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:11:52-00:42:56, - zeznania świadka J. R., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:42:56-01:22:06, - zeznania powoda G. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 02:15:42-03:05:17, - zeznania świadka M. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 01:22:06-01:39:09 - zeznania pozwanego M. R. (1), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 03:05:17-04:02:07, --- STRONA 5 --- Powód wraz z matką i żoną udał się na mszę do K.. W tym czasie M. R. (1) próbował namówić swoją małżonkę do wspólnego opuszczenia zajmowanego mieszkania i przeprowadzenia się tymczasowo do jego matki, choćby na sam okres świąt. J. R. odmówiła i prosiła swojego męża by nie wyjeżdżał. Zadzwoniła także do swojej teściowej z prośbą by nie przyjmowała syna do siebie, tak by wrócił do żony i córki. M. R. (1) mimo to wyprowadził się do swojej matki. Dowód: - zeznania świadka D. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:11:52-00:42:56, - zeznania świadka J. R., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:42:56-01:22:06, - zeznania powoda G. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 02:15:42-03:05:17, - zeznania świadka K. R., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 01:39: (...):15:42 G. K. po zajściu czuł się upokorzony i planował wystąpienie z prywatnym aktem oskarżenia przeciwko pozwanemu. Od tego zamierzenia odstąpił na wyraźną prośbę swojej matki i siostry, które nie chciały jeszcze bardziej zaogniać konfliktu pomiędzy stronami z uwagi na trudną sytuację małżeńską między pozwanym a siostrą powoda. Dowód: - zeznania świadka D. R., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:11:52-00:42:56, - zeznania świadka J. R., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:42:56-01:22:06, - zeznania powoda G. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 02:15:42-03:05:17, M. R. (1) następnym razem pojawił się w domu należącym do D. R. w związku z jej imieninami. Na jego przyjście uprzednio wyraziła zgodę zarówno matka powoda jak i on sam wobec pytania zadanego przez J. R.. Podczas spotkania atmosfera była spokojna, normalna. Dowód: - zeznania świadka D. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:11:52-00:42:56, - zeznania świadka J. R., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 00:42:56-01:22:06, - zeznania powoda G. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 02:15:42-03:05:17, - zeznania świadka M. K., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 01:22:06-01:39:09 - zeznania pozwanego M. R. (1), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 24 lipca 2020 r., 03:05:17-04:02:07, M. R. (1) w odpowiedzi na pozew rozwodowy z dnia 29 października (...) r. wskazał, że w dniu 1 kwietnia (...). został zaatakowany i znieważony przez G. K.. J. R. po otrzymaniu odpisu odpowiedzi na pozew pokazała ją swojemu bratu i ujawniła, że nie był to pierwszy raz, kiedy M. R. (1) sytuację z dnia 1 kwietnia (...) roku przedstawia wskazując G. K. jako sprawcę zdarzenia. Dowód: - odpowiedź na pozew z dn. 29.10.(...) r., k. 14-31 W liście z dnia 4 października (...). kierowanym do J. R. pozwany napisał: „Brat wpadł z krzykiem rano do mieszkania, które zajmowaliśmy więc odezwałem się ‘Uspokój się G.’. Skutkowało to naruszeniem nietykalności cielesnej mojej osoby przez Twojego brata oraz zastraszaniem mnie, że mnie zabije, że jestem zerem. W takiej sytuacji chyba każdy by uznał, że jest zbędny w tym towarzystwie. Tym bardziej, że moja żona stanęła po stronie swojego brata.”. Dowód: - list z dn. 4.10.(...)., k. 32, W liście z dnia 7 kwietnia (...) r. M. R. (1) napisał do swojej żony: „Użalasz się nad sobą pisząc wytłuszczonym drukiem, że czujesz się porzucona i pokrzywdzona, a to przecież ja musiałem od Ciebie wyjechać poobijany. Insynuujesz moją agresję i po raz kolejny piszesz, że to ja byłem agresorem, co jest nieprawdą, bo nie ja pierwszy podniosłem rękę. Opuchlizna na mojej twarzy utrzymywała się przez kilka dni. --- STRONA 6 --- Dowód: - list z dnia 7.04.(...) r., k. 34 Poza okolicznościami, które zostały przez strony przyznane (art. 229 k.p.c.) lub też taką ocenę uzasadniał przebieg całego postępowania (art. 230 k.p.c.), istotne dla sprawy fakty Sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedłożone do akt sprawy, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron. Sąd oparł się także na zeznaniach świadków D. K., J. R., M. R. (2), oraz słuchanego w charakterze strony powodowej G. K., które tut. Sąd uznał za całkowicie wiarygodne, gdyż były one spontaniczne, szczere, a przy tym spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniające co sprawiło, że brak było podstaw do odmowy im wiary. Za wiarygodne tylko w niewielkim zakresie uznał zeznania świadka K. R. i słuchanego w charakterze pozwanego M. R. (1). Za niewiarygodne uznano zeznania powyższych osób wskazujące na to, że to pozwany M. R. (1) został zaatakowany przez powoda. Przede wszystkim twierdzenia takie są niezgodne z zeznaniami świadków zdarzenia, których tut. Sąd uznał za wiarygodnych. Należy zwrócić uwagę, że K. R. nie była obecna w chwili zdarzenia, a jej wiedza co do zajścia pochodzi z informacji uzyskanych od pozwanego. Ponadto zeznania powyższych osób wskazywały, że M. R. (1) miał obrażenia prawej strony twarzy. Natomiast powód jest osobą praworęczną, wobec czego na jego uderzenia narażona byłaby lewa część twarzy pozwanego. Sąd oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z zastosowania leku A., jako niemający związku z niniejszym postępowaniem i nieistotny dla rozstrygnięcia sprawy. Oddalił także wniosek o przesłuchanie pozwanego po odebraniu przyrzeczenia jako zbędny i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie częściowo. W niniejszej sprawie G. K. wniósł o nakazanie pozwanemu złożenia oświadczenia w formie listu poleconego, własnoręcznie podpisanego i przesłanego na jego adres o wskazanej przez niego w pozwie treści. Ponadto wnosił on o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kwoty 2.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, kwoty 2.000,00 zł od pozwanego na rzecz (...) hospicjum dla Dzieci im. (...). J. T. (nr KRS: (...)) oraz nakazanie pozwanemu zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, jakoby powód miał zaatakować i znieważyć pozwanego 1 kwietnia (...). Dodatkowo wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, wg. norm przepisanych. Pozwany natomiast wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych. Powód skonstruował swoje roszczenie w oparciu o art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c., wskazując, iż pozwany w odpowiedzi na pozew rozwodowy oraz w dwóch listach kierowanych do siostry powoda próbuje kreować obraz zdarzeń z 1 kwietnia (...). odmienny od faktycznego. Albowiem to M. R. (1) uderzył powoda, naruszając jego nietykalność cielesną, a następnie pomówił go w listach o rzeczy, których ten nie uczynił, czym naruszył jego dobre imię i godność osobistą. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zgodnie natomiast z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Powołane przepisy zawierają regulację dotyczącą ochrony dóbr osobistych jednostki jedynie przykładowo wymienionych w art. 23 k.c. Zakładają one bezprawność działania, która jest wystarczającą przesłanką dla skutecznego domagania się ochrony prawnej wskazanej w art. 24 k.c. --- STRONA 7 --- Jak wynika z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Powołane przepisy zawierają regulacje dotyczącą ochrony dóbr osobistych jednostki jedynie przykładowo wymienionych w art. 23 k.c. i zakładają one bezprawność działania, która jest wystarczająca przesłanką dla skutecznego domagania się ochrony prawnej wskazanej w art. 24 §1 k.c. Zagrożenie zaś lub naruszenie dobra osobistego zostanie uznane za bezprawne, jeżeli jest ono sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Nadto naruszenie to musi być obiektywne, co oznacza, że musi ono wywoływać negatywne odczucia w ocenie społeczeństwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2001 roku, V CKN 195/01) W orzecznictwie podkreśla się, że Sąd rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 roku, V CK 609/03 LEX nr 109404) W ramach istniejących instrumentów ochrony cywilnoprawnej ochrona dóbr osobistych ma charakter wyjątkowy, w związku z czym sięganie do jej mechanizmów powinno następować z odpowiednią ostrożnością i powściągliwością, bez tendencji do sztucznego poszerzania katalogu tych dóbr. W judykaturze i piśmiennictwie przyjmuje się powszechnie, że dobra osobiste wynikają z tych wartości niemajątkowych, które są ściśle związane z człowiekiem obejmując jego fizyczną i psychiczną integralność albo będąc przejawem jego twórczej działalności, pozwalają na samorealizację indywidualności człowieka, jego godność oraz pozycję wśród innych ludzi. Dobrem osobistym jest wartość immanentnie złączona z istotą człowieczeństwa oraz naturą człowieka, niezależnie od jego woli, stała dająca się skonkretyzować i zobiektywizować (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 26 września 2013 roku, sygn. akt I ACa 492/13 LEX nr 1383502.) Cześć ludzka obejmuje dwa aspekty, a to: aspekt wewnętrzny, inaczej zwany godnością osobistą, obejmującą zarówno wyobrażenie człowieka o własnej wartości i oczekiwanie na szacunek ze strony innych ludzi, oraz aspekt zewnętrzny, czyli dobre imię, renomę i dobrą opinię innych ludzi, szacunek, jakim się cieszy osoba w swoim środowisku. Na te aspekty czci zwrócił uwagę SN w orzeczeniu z 29.10.1971 r., gdzie stwierdził, że ponieważ ochrona czci obejmuje wszystkie dziedziny życia (zarówno życie osobiste, zawodowe, jak i społeczne), to jej naruszeniem może być zniesławiająca ujemna wypowiedź odnosząca się zarówno do życia rodzinnego człowieka, jak i jego aktywności zawodowej lub gospodarczej, co może narazić tę osobę na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. Ochronie przewidzianej w kodeksie cywilnym podlegają oczywiście oba wskazane aspekty czci człowieka. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów. Z kolei brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego z konieczności ochronny innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2000 roku, II CKN 670/98, LEX 51058). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że uderzenie powoda przez pozwanego trzykrotnie w twarz niewątpliwie naruszało dobra osobiste powoda, tj. jego cześć jak też nietykalność cielesną. Zachowanie pozwanego nie było sprowokowane w żaden sposób, stwierdzić należy, że uwaga powoda, aby na niego nie krzyczeć w jego domu, skierowana pod adresem pozwanego podnoszącego głos była adekwatna do sytuacji, a dopiero agresywna reakcja pozwanego wykracza poza ramy --- STRONA 8 --- wyznaczane przez prawo, jak też ogólne zasady współżycia społecznego. Stopień naruszenia dób osobistych powoda w tej sytuacji zwiększa okoliczność, że miało to miejsce w obecności jego najbliższych, siostry i matki. Kolejnych naruszeń dóbr osobistych powoda dopuścił się pozwany w listach skierowanych do swojej żony a siostry powoda, jak również w odpowiedzi na pozew rozwodowy z dnia 29 października (...) r., gdzie pomawiał powoda o napaść na jego osobę, przedstawiając nieprawdziwy przebieg zdarzenia z 1 kwietnia (...) roku. W ten sposób naruszył cześć powoda, w szczególności w aspekcie zewnętrznym, godząc w jego dobre imię i opinię wśród innych ludzi, wywołując wrażenie, że powód jest osobą skłonną do agresji fizycznej, co z założenia ma wydźwięk pejoratywny. Wobec ustalenia, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, wskazać należy, iż na pozwanym ciążył dowód, że przedmiotowe naruszenie nie miało charakteru bezprawnego. Jednak w postępowaniu nie wykazano, aby pozwany działał w warunkach obrony koniecznej, jak też by doszło do wzajemnego naruszenia nietykalności cielesnej, więc zarzuty te nie mogły odnieść skutku. Podobnie ocenić należy argument dotyczący działania przez pozwanego jako strony procesu rozwodowego, podkreślenia wymaga, że ze statusu strony postępowania nie wynika dla niej swoisty immunitet od działań mogących naruszyć dobra osobiste innych osób, w szczególności pozwany nie może zasłaniać się formą pisma procesowego i w piśmie tym pomawiać powoda. Oświadczenie, którego obowiązek złożenia przez pozwanego wobec powoda orzeczono w punkcie I wyroku stanowi adekwatną czynność potrzebną do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powoda. Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 28.04.2016 r., I ACa 1846/15, LEX nr 2052598: „Przepis art. 24 § 1 k.c. pozostawia ocenie sądu kwestię, czy żądana przez powoda treść i forma oświadczenia jest odpowiednia i celowa do usunięcia skutków naruszenia. Sądowi służy uprawnienie do daleko idących modyfikacji proponowanego oświadczenia, może on ingerować w żądaną treść oświadczenia przez ograniczenie jej zakresu czy uściślenie określonych sformułowań.” Zbędne jest przytaczanie w oświadczeniu zarzutów jakie pozwany czynił powodowi w swoich pismach, jak też szczegółów przebiegu zdarzenia z 1 kwietnia (...) roku. Trzeba mieć na uwadze, że usuwając skutki naruszenia dóbr osobistych należy unikać w treści oświadczenia pozwanego powtarzania obraźliwych dla powoda sformułowań i określeń. Istotą jest uzyskania przeproszenie należnego powodowi za zachowanie pozwanego, także bez poniżania pozwanego. Ponieważ pozwany swoja wersje zdarzenia jakoby został zaatakowany. W postępowaniu nie wykazano, jakoby pozwany obrażał powoda również w rozmowie ze swoim pełnomocnikiem, zresztą zakres rozmowy pozwanego z pełnomocnikiem stanowi ich tajemnicę i w tym zakresie sąd nie czynił ustaleń. Pełnomocnik pozwanego jest osobą, z która pozwany ustala prowadzenie sprawy, sposób wykorzystywania informacji w postępowaniu i formułowania pism procesowych. Do sądu należy ocena ich wiarygodności, toteż również w zakresie tej części żądanego oświadczenia powództwo oddalono. Sąd pozostawił informacje, które były podstawą ustaleń sądu i oddawały istotę sprawy. W punkcie III wyroku zobowiązano nadto pozwanego do zaprzestania rozpowszechniania informacji, jakoby powód miał go zaatakować i znieważyć w dniu 1 kwietnia (...) roku, zgodnie z żądaniem pozwu, wobec ustalenia przez sąd odmiennego przebiegu zdarzenia. Podkreślić należy, że art. 448 k.c. nie przewiduje obligatoryjnego zasądzenia zadośćuczynienia i świadczenia na cel społeczny w każdym wypadku naruszenia dóbr osobistych, ale kwestię tę pozostawia uznaniu sądu orzekającego, który w tym przedmiocie orzeka mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy (wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2006 r. II PK 245/05, OSNP 2007/7-8/101). W realiach niniejszej sprawy faktycznie mamy do czynienia ze zdarzeniem powtarzalnym tego rodzaju pomiędzy powodem a pozwanym, który najpierw dokonał naruszenia nietykalności cielesnej powoda, a następnie kilkukrotnie pomówił go o to, że sam został przez niego uderzony. Z tego względu w punkcie II wyroku zasądzono na rzecz powoda kwotę 2000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zgodnie z żądaniem pozwu. Jednakże nie można tracić z pola widzenia, że obraźliwe wypowiedzi pozwanego pod adresem powoda nie dotarły do szerszego kręgu ludzi, a pozwany działał pod wpływem emocji, a nie z premedytacją. Okoliczności te łącznie przemawiają za oceną, że dostatecznym środkiem mającym naprawić krzywdę po stronie powoda jest orzeczony zaskarżonym wyrokiem obowiązek złożenia przez pozwanego oświadczenia i zapłaty zadośćuczynienia, za zbyt daleko idące należało natomiast uznać żądanie zasądzenia kwoty na cel społeczny i to żądanie zostało oddalone. O kosztach procesu orzeczono w oparciu o art. 102 k.p.c. Na koszty poniesione przez strony złożyły się po stronie powoda: 600 zł tytułem opłaty od pozwu w zakresie przeprosin, 200 zł tytułem opłaty od pozwu w zakresie żądania zapłaty, 900 zł tytułem --- STRONA 9 --- wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, a po stronie pozwanego: 900 zł tytułem wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 28.04.2016 r.#I C 70/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2020 roku Sąd Okręgowy w Krakow#art. 423 k.c.#art. 5 k.c.#art. 229 k.p.c.#art. 230 k.p.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 §1 k.c.#art. 102 k.p.c.