§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I C 683/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygnatura akt I C 683/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin, dnia 27-10-2020 r. Sąd Okręgowy w Koninie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Małgorzata Krzyżak Protokolant: st.sekr.sąd. Dorota Wróbel po rozpoznaniu w dniu 07-10-2020 r. w Koninie sprawy z powództwa K. W. (1) przeciwko (...) S.A. z/s w W. o zapłatę 1. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z/s w W. na rzecz powódki K. W. (1) kwotę: • 12.600 zł (dwanaście tysięcy sześćset złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie począwszy od dnia 11 maja 2017 roku do dnia zapłaty, • 2.109,80 zł (dwa tysiące sto dziewięć złotych osiemdziesiąt groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie począwszy od dnia 3 lipca 2018 roku do dnia zapłaty. 2. Oddala powództwo w pozostałym zakresie. 3. Zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.905,50 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 750 zł kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. 4. Nakazuje pobrać od stron na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Koninie) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych od powódki kwotę 8.811,76 zł i od pozwanego kwotę 761 zł. Małgorzata Krzyżak sygn. akt I C 683/18 UZASADNIENIE K. W. (1) wniosła o zasądzenie od (...) S.A. w W. kwoty 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowym odsetkami od dnia 11 maja 2017 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. --- STRONA 2 --- Następnie pismem z dnia 27 czerwca 2018 r. powódka rozszerzyła żądanie pozwu w ten sposób, że wniosła o zasądzenie od pozwanego: • łącznej kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od: kwoty 5.000 zł od dnia 11 maja 2017 roku do dnia zapłaty, kwoty 95.000 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu rozszerzonego powództwa do dnia zapłaty, • 36.423,60 zł tytułem odszkodowania za koszty leczenia oraz sprawowaną opiekę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwanej modyfikacji powództwa do dnia zapłaty, • po 2.714 zł miesięcznie renty z tytułu zwiększonych potrzeb, płatnej do jej rąk do 10-tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie uchybienia terminu płatności którejkolwiek z rat, poczynając od dnia 1 czerwca 2018 roku, • ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki wypadku, które mogą się ujawnić w przyszłości. Powódka wskazała, że w dniu 10.11.2016 r. brała udział w wypadku drogowym. Doznała poważnych obrażeń w postaci złamania końca barkowego obojczyka lewego, przez bardzo długi czas odczuwała i odczuwa do dziś silne bóle. Zakład ubezpieczeń wypłacił jej po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego 2.400 zł tytułem zadośćuczynienia, 1.100 zł tytułem odszkodowania (k.3-7). W piśmie rozszerzającym powództwo podniosła, że odczuwa silne bóle w zakresie łopatki oraz obojczyka, co powoduje utrudnione oddychanie i szybkie męczenie się. Doznaje intensywnego bólu w zakresie odcinka szyjnego kręgosłupa, co obliguje ją do noszenia kołnierza ortopedycznego. Z uwagi na pourazowy zespół szyjno – barkowy odczuwa mrowienie i drętwienie kończyn dolnych i górnych a także ból w zakresie kończyn dolnych. Ze względu na ograniczenia psychofizyczne miała utrudnioną możliwość przygotowania się do matury. Cierpi na lęki napadowe, boi się jeździć samochodem zarówno, jako kierowca jak i pasażer. Od dnia wypadku potrzebowała opieki osób trzecich. Przez pierwsze dwa miesiące po wypadku nie była w stanie samodzielnie wykonać większości czynności, sprawowano nad nią opiekę w wymiarze 12 godzin. Koszt opieki wyniósł 9.864 zł (60 dni x 12 h x 13,70 zł). Nadal potrzebuje pomocy - 4 godziny dziennie. Odszkodowanie za opiekę od 11.01. 2017 roku do dnia poprzedzającego wniesienie modyfikacji powództwa wynosi 27.509,60 zł (502 dni x 4hx 13,70 zł). Łączny koszt sprawowanej opieki wynosi 37.373,60 zł. Żądanie renty 2.714 zł miesięcznie powódka uzasadniła niezbędną rehabilitacją, której miesięczny koszt według kosztorysu fizjoterapeuty wynosi 770 zł miesięcznie oraz sprawowaną faktyczną opieką nad nią - 4 godzin dziennie 1.644,00 zł (k.53-65). W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. Pozwany wskazał, że decyzją z dnia 1.01.02.2017 r. i 10.05.2017 r. powódka otrzymała, łącznie 2.400 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 1.126,52 zł tytułem odszkodowania. W ocenie pozwanego roszczenie powódki jest nieuzasadnione, rażąco wygórowane. Żądanie odszkodowania, renty z tytułu zwiększonych potrzeb, ustalenia odpowiedzialności pozwanej na przyszłość winno być oddalone, bowiem zarówno ich zasadność jak i wysokość nie zostały przez powódkę w najmniejszy nawet sposób udowodnione (k. 33-37, 87-89). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 10 listopada 2016 roku powódka uczestniczyła w wypadku komunikacyjnym. Samochód w którym jechała jako pasażerka ( siedziała obok kierowcy) wpadł do rowu i uderzył o drzewa. Kierowcą samochodu była jej koleżanka D. M.. Powódka nie straciła przytomności, samochód opuściła samodzielnie. Po wypadku została przewieziona do szpitala w S. na izbę przyjęć. Odczuwała dolegliwości bólowe barku lewego. W karcie informacyjnej leczenia zapisano, że doszło do stłuczenia barku lewego z podejrzeniem podwichnięcia pierwszego stopnia w stawie obojczykowo barkowym, zlecono ketonal domięśniowo. Wykonano zdjęcia do opisu. Zalecono noszenie ręki na temblaku, zażywanie leków przeciwbólowych, zwolnienie z zajęć wychowania fizycznego do końca listopada 2016 roku. --- STRONA 3 --- Powódka zgłosiła się w dniu 15.11.16 r. do poradni chirurgicznej. Chirurg rozpoznał złamanie części barkowej obojczyka lewego ( mimo, że według opisu radiologa wynikało -bez zmian urazowych). Rozpoznano złamanie z powierzchownym urazem. Wydano zlecenie na ortezę, którą powódka nosiła przez dwa tygodnie. W dniu 30.11.2016 r. lekarz chirurg w karcie choroby zapisał, że w opisie RTG widoczne jest szczelinowe przejaśnienie w obrębie końca barkowego obojczyka lewego, które najpewniej odpowiada złamaniu. Wydane zostało dalsze zwolnienie z zajęć wychowania fizycznego. W dniu 25.11.2016 r. powódka otrzymała skierowanie do poradni ortopedycznej. W karcie leczenia w dniu 28.11.2016 r. stwierdzono uraz obojczyka, tj barku lewego z wypadku komunikacyjnym dnia 10.11.2016 r., a w RTG złamanie obojczyka lewego. Zalecono oszczędzający tryb życia, leki przeciwbólowe. Powódka była również na kontroli w poradni neurologicznej w dniu 1.12.2016 r., podczas której rozpoznano pourazowe bóle głowy, pourazowy zespół bólowy kręgosłupa szyjnego z zaburzeniami adaptacyjnymi. Otrzymała skierowanie na rehabilitację, z której korzystała od 05.12.2016 r. do 05.01.2017 r. ( prądy tens, pole magnetyczne, krioterapia). Koszt zabiegów wyniósł 1.000 zł. W dniu 16.01.2017 r. na wizycie w poradni ortopedycznej w karcie leczenia zapisano okresowe bóle, staw barkowy zgięcie 180*. Zakończono leczenie. W dniu 25.01.2017 r. w karcie leczenia w poradni chirurgicznej zapisano, że stan dobry, ortopeda zakończył leczenie. Zakończono leczenie i rehabilitację. Już po wniesieniu pozwu, w dniu 3.04.2018 r. K. W. zgłosiła się do lekarza ortopedy z dolegliwościami bóli szyi, barku lewego, mrowienia i drętwienia lewej kończyny górnej. Rozpoznano złamanie obojczyka i skręcenie kręgosłupa szyjnego z przewlekłymi dolegliwościami bólowymi i zespól szyjno-barkowy, skręcenie stawu ramiennego. Zalecono chodzenie i spanie w kołnierzu ortopedycznym w okresie zaostrzeń. Po wypadku K. W. odczuwała ból, co uniemożliwiało jej normalne funkcjonowanie. W codziennych czynnościach pomagała jej siostra i matka. Z uwagi na unieruchomienie lewej ręki wymagała pomocy przy kąpieli, ubieraniu, myciu. Matka J. W. przygotowywała jej jedzenie. Po wypadku powódka dużo leżała, aby się nie nadwyrężać. Na początku grudnia 2016 r. K. W. wróciła do szkoły. Sylwestra spędziła ze znajomymi poza domem. Była również na Studniówce. Po zdaniu matury nie podjęła dalszej nauki, ponieważ chciała odpocząć. Po kilku miesiącach od wypadku K. W. zaczęła jeździć samochodem, jako kierowca. Na podstawie opinii biegłego sądowego specjalisty ortopedy- traumatologa M. G. (1) Sąd ustalił, że K. W. w wyniku wypadku doznała obrażeń barku lewego w postaci złamania końca barkowego obojczyka - takie rozpoznanie wynika zarówno z karty informacyjnej leczenia szpitala w S. bezpośrednio po wypadku oraz z karty informacyjnej leczenia w poradni ortopedycznej i chirurgicznej w 2016 r. – takie rozpoznanie jest potwierdzone opisem badania RTG barku lewego. Brak jest podstaw do stwierdzenia, iż w wyniku wypadku z dnia 10.11.2016 r. doszło u powódki do urazu kręgosłupa szyjnego, ponieważ takiego urazu nie rozpoznano ani bezpośrednio po urazie w szpitalu ani w trakcie leczenia w poradni ortopedycznej i chirurgicznej w 2016 roku. Nie wiadomo jest na jakiej podstawie lekarz ortopeda w 2018 r. rozpoznał uraz kręgosłupa. Brak jest jakichkolwiek podstaw aby połączyć dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego zgłoszone w 2018 r. z przebytym urazem. Przebyty uraz spowodował powstanie stałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 5% (w oparciu o załącznik do Rozporzadzenia Ministra Pracy i Polityki społecznej z dnia 18 grudnia 2002 roku albowiem doszło do złamania obojczyka. Takie złamanie powoduje zaburzenie struktury kości w miejscu złamania. Z uwagi na okoliczność, iż nie doszło do jakiegokolwiek ograniczenia ruchomości barku ani też nie doszło do powstania deformacji brak jest podstaw do przyznania wyższego uszczerbku na zdrowiu. W związku z unieruchomieniem w kamizelce gipsowej, a przede wszystkim złamanie jakie doznała powódka ( wstępujący ból) wymagała pomocy osób trzecich, przez okres dwóch tygodni w wymiarze czterech godzin dziennie, w ciągu kolejnych czterech tygodni w wymiarze dwóch godzin dziennie w wykonywaniu czynności codziennych, ale już z mniejszą intensywnością. Po upływie sześciu tygodni w ciągu kolejnych sześciu tygodni wymagała jeszcze pomocy w wykonywaniu zakupów i czynnościach porządkowych w gospodarstwie domowym - w wymiarze jednej godziny dziennie. Po upływie trzech miesięcy od wypadku powódka --- STRONA 4 --- nie wymagała już żadnej pomocy. W trakcie leczenia po wypadku powódka wymagała zażywania leków przeciwbólowych, zgodnie z zaleceniami z poradni. Powódka wymagała również rehabilitacji, która odbyła do 5.01.2017 r. Leczenie powódki zostało zakończone, po około dwóch miesiącach od wypadku. Obecny stan zdrowia powódki jest bardzo dobry z uwagi na to, że uzyskano zrost bez istotnej deformacji i z pełnym zakresem ruchu. U powódki doszło do wadliwie wygojonego złamania obojczyka bowiem takie złamanie powoduje zaburzenie struktury kości, a więc wadliwość. Natomiast z uwagi na brak dysfunkcji i zewnętrznej deformacji, ocena stopnia uszczerbku jest minimalna. Na podstawie opinii biegłego neurologa prof. zw. dr hab. med. J. M. Sąd ustalił, że brak jest przesłanek do przyjęcia, że śladowe objawy radikulopatii szyjnej lewostronnej u powódki są następstwem przebytego urazu kręgosłupa szyjnego. Podawane przez powódkę bóle głowy są niecharakterystyczne dla cerebrastenii pourazowej. Rozpoznania te nie dają podstawy do orzeczenia o trwałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu z przyczyn stricte neurologicznym, ponieważ w następstwie przebytego przez powódkę wypadku nie doszło do pourazowych zmian organicznych w obrębie układu nerwowego. Brak jest podstaw do powiązania dolegliwości bólowych głowy u powódki z następstwami przebytego wypadku, gdyż bóle głowy są niecharakterystyczne dla cerebrastenii pourazowej. Brak jest również podstaw do stwierdzenia, że obrażenia odniesione przez powódkę w wypadku z dn. 10.11. 2016 r. powodują u niej ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu. Leczenie powódki można uznać za zakończone i nie wymaga ona z przyczyn strice neurologicznych rehabilitacji Na podstawie opinii biegłego psychologa klinicznego M. K. (2) Sąd ustalił, że u powódki występowały po wypadku komunikacyjnym objawy psychiczne w postaci reakcji adaptacyjnej. Zaburzenia adaptacyjne ustąpiły samoistnie w sposób umożliwiający jej normatywne funkcjonalnie w społecznych rolach. K. W. posiada natomiast podwyższoną wrażliwość emocjonalną, tendencję do zamartwiania się, mechanizmy obronne ucieczki w fantazje, wybierane zastępczego zamiast konfrontacji z problemem, konstruktywnego działania. Cechuje ją empatia, umiarkowana towarzyskość. Obecnie nie wymaga interwencji psychologicznej związanej z przeżytym wypadkiem. Po okresie rekonwalescencji i leczenia urazów somatycznych K. W. wróciła do ról społecznych: uczennicy, ukończyła szkołę, podjęła z powodzeniem pracę, powróciła do prowadzenia pojazdów mechanicznych, weszła w nowy związek, uczestniczyła w imprezach i spotkaniach. W otoczeniu porusza się normalnie, mimo zwiększonego poczucia potrzeby bezpieczeństwa, jakie odczuwa. W wyniku postępowania likwidacyjnego ( decyzja z dnia 01.02.2017 r. i 10.11.2017 r. ) powódce zostało wypłacone zadośćuczynienie w wysokości 2.400 zł, odszkodowanie (koszty leczenie ) w wysokości 1 100 zł, koszty dojazdów w wysokości 26,52 zł (niesporne) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o: zeznania powódki K. W. (1) ( k. 98 nagranie 01: 23: 22v-02: 08: 36), zaznania świadków: Oliwi W.( k. 96 nagranie 00: 08: 52v-00: 40: 33), J. W. (k. 97 nagranie 00: 43: 12v-01: 22: 33), opinie biegłych: ortopedy- traumatologa M. G. (1) (k. 157 -160, 198, 256), specjalisty neurologii prof. zw. dr hab. (...). J. M. (k. 217-226), psychologa klinicznego M. K. (2) (k. 264-268, 296), karty informacyjnej z dnia 10.11.2016 r. (k. 19), opisu badania radiologicznego (k.200), historię choroby z dnia 01.12.2016 r. (k. 23-25,26), skierowanie na zabiegi fizjoterapeutyczne (k.22), faktury nr (...) (k.74), kosztorysu zabiegów (k.75), historię choroby (k.124, 145, 181-182), decyzje z dnia 01.02.2017 r. i 10.05.2017 roku ( k. 12-13, 14-15). Zeznania powódki K. W. (1) i świadków O. W. oraz J. W., Sąd uznał za wiarygodne, znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiałem dowodowym. Moc dowodowa opinii biegłych nie budzi wątpliwości Sądu. Opinie zostały wydane w oparciu o przedłożoną dokumentacje lekarska oraz na podstawie badań powódki. Wnioski opinii biegłych są jednoznaczne, sporządzone w oparciu o ich fachową wiedzę. --- STRONA 5 --- Strony nie wniosły żadnych zastrzeżeń do opinii sporządzonej przez biegłego neurologa. Natomiast do zastrzeżeń stron dotyczących opinii biegłego ortopedy- traumatologa, biegły ustosunkował się w dwóch opiniach uzupełniających, które zdaniem Sądu wyjaśniły wszelkie wątpliwości, także w zakresie czasu niezębnej pomocy, która była świadczona bez najbliższą rodzinę powódki. Również biegła psycholog M. K. (2) – w opinii uzupełaniającej ustosunkowała się do złożonych zastrzeżeń. W ocenie Sądu strony skutecznie nie podważyły powyższych opinii. Dokumenty dotyczące leczenia powódki, nie zostały zakwestionowane przez pozwanego. Sąd oddalił wniosek o powódki o zobowiązanie biegłego M. G. do ustosunkowania się do złożonych przez nią zarzutów w piśmie z dnia 17.07.2019 r. (pismo powódki k. 287), bowiem wbrew twierdzeniu powódki biegły w opinii uzupełniającej wydanej w dniu 23.08.2019 r. (k.198) wprost ustosunkował się do stawianych zarzutów powódki. Sąd zważył, co następuje: Pozwany nie negował swojej odpowiedzialności co do zasady, natomiast zakwestionował wysokość żądań powódki uznając, że są one wygórowane i niewykazane. Podstawą odpowiedzialność pozwanego stanowi art. 822 § 1 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zgodnie natomiast z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Podstawę prawną roszczenia o zadośćuczynienie stanowi przepis art. 445 § 1 k.c., w myśl którego w przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W zakresie wysokości zadośćuczynienia, ustawodawca zaniechał wskazania kryteriów jego ustalania i przez posłużenie się klauzulą generalną „suma odpowiednia” pozostawił je uznaniu sądów. Nie jest to jednak uznanie swobodne, ponieważ musi uwzględniać rozmiar krzywdy oraz siłę nabywczą przyznawanej sumy jako środka łagodzenia skutków naruszenia zdrowia. Należy także mieć na uwadze fakt, że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać realnie odczuwalną wartość ekonomiczną (tak SN w wyroku z dnia 30.05.2007 r., sygn. II C 36/05). Prawidłowe ustalenie kwoty zadośćuczynienia wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności mogących mieć w danym przypadku znaczenie, zarówno tych o charakterze obiektywnym, jak i subiektywnym, a kryteria ich oceny powinny być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą poszkodowanego (tak SN w wyroku z dnia 18.04.2002 r., sygn. akt II CKN 60 5/00). Przyznane zadośćuczynienie powinno uwzględniać cierpienia fizyczne i psychiczne nie tylko już doznane przez poszkodowanego, ale również te, które będzie on odczuwać w przyszłości, jeżeli da się je przewidzieć z dużym stopniem prawdopodobieństwa. Mając na uwadze powyższe rozważania i okoliczności niniejszej sprawy, w ocenie Sądu „odpowiednia” kwota zadośćuczynienia winna wynieść 15.000 zł, a po uwzględnieniu wypłaconej kwoty z tego tytułu zasądzono różnicę. Sąd uwzględnił rodzaj obrażeń jakich doznała powódka - złamania obojczyka, które spowodowało zaburzenie struktury kości w miejscu złamania. Uraz ten związany był z bólem, powódka zażywała środki przeciwbólowe, jej normalne funkcjonowanie było ograniczone z uwagi na noszenie ortezy (unieruchomienie ręki) oraz ból wywołany złamaniem obojczyka. Po wypadku przebywała na zwolnieniu lekarskim, a naukę podjęła w grudniu 2016 r., była zwolniona z zajęć wychowania fizycznego. U powódki wystąpił stały uszczerbek na zdrowi w wysokości 5%. Natomiast w styczniu 2017 r. leczenie powódki został zakończone (ortopedyczne i chirurgiczne), stan zdrowia powódki został oceniony jako dobry. Obecny stan zdrowia powódki jest bardzo dobry z uwagi na to, że uzyskano zrost bez istotnej deformacji i z pełnym zakresem ruchu. Natomiast Sąd oddalił żądanie zadośćuczynienia w pozostałym zakresie uznając je za rażąco wygórowane. Obrażenia powódki , stopień uszczerbku, trzymiesięczny okres leczenia oraz jego zakończenie z pozytywnym efektem nie uzasadniają zasądzenie zadośćuczynienia w wyższej wysokości. U powódki występowały po wypadku zaburzenia adaptacyjne ale ich objawy ustąpiły --- STRONA 6 --- samoistnie w sposób umożliwiający powódce normatywne funkcjonalnie w społecznych rolach, nie wymaga interwencji psychologicznej związane z przeżytym wypadkiem. Powódka powróciła po okresie rekonwalescencji i leczenia urazów somatycznych do ról społecznych. Należy również zaznaczyć, że u powódki nie doszło w wyniku wypadku do urazu kręgosłupa szyjnego, nie wystąpił u niej uszczerbek na zdrowiu z przyczyn neurologicznych. Śladowe objawy radikulopatii szyjnej lewostronnej przy braku podstaw do stwierdzenia przebytego urazu kręgosłupa szyjnego – nie dają przesłanek do przyjęcia, że są następstwami przebytego urazu kręgosłupa szyjnego. Powódka po zakończonym leczeniu w styczniu 2017 r. nie wymagała rehabilitacji. Rehabilitacja jaką powódka odbyła do stycznia 2017 r. była konieczna ale i zarazem wystarczająca. Nie zaistniała potrzeba dalszej rehabilitacji w związku z urazem jakiego doznała powódka w wyniku wypadku. Koszty tej rehabilitacji zostały uwzględnione przez pozwanego i wypłacone w toku postępowania likwidacyjnego . W ocenie Sądu kwota zasądzonego zadośćuczynienia w pełni rekompensuje doznaną krzywdę powódki, z całą pewnością nie jest kwotą symboliczną. Zasądzenie wyższej kwoty prowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenie powódki, a nie taki cel ma spełniać zadośćuczynienie. Podstawą żądania odszkodowania t.j. zwrotu kosztów leczenia stanowi art. 444§ 1 k.c. Powódkę przedłożyła fakturę za poradę ortopedyczną z dnia 3.04.2018 r. w wysokości 150 zł oraz przedstawiony został kosztorys zabiegów fizjoterapeutycznych - 770 zł miesięcznie. Sąd uznał, że poniesiony przez powódkę koszt porady ortopedycznej odbytej ponad rok po zakończonym procesie leczenia ( bez powikłań) oraz w oparciu o opinie biegłego ortopedy i neurologa, nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze skutkiem wypadku jakiego doznała ( złamaniem obojczyka). Również jak wynika z dokonanych ustaleń, powódka po odbytej rehabilitacji (do 5.01.2017 r.) nie wymagała dalszej rehabilitacji. Twierdzenie zawarte w piśmie z dnia 27.06.2018 r. o konieczności dalszej rehabilitacji okazały się gołosłowne. Wobec czego w tym zakresie powództwo należało oddalić jako niezasadne. Podstawą żądania zasądzenia renty z tytułu zwiększonych potrzeb stanowi art. 444§2 k.c. Powódka wniosła o zasądzenie z tego tytułu skapitalizowanej renty w kwocie 37.373,60 zł liczonej do dnia poprzedzającego wniesienia zmodyfikowanego pozwu oraz renty bieżącej w kwocie 2.714 zł miesięcznie, począwszy od 1.06.2018 r. Powódka wskazała, że przez 2 miesiące wymagała opieki 12 godzin dziennie, następnie po 4 godziny dziennie. W jej ocenie nie może nadal przygotowywać sobie posiłków, robić zakupów, sprzątać, samodzielnie dostawać się do placówek medycznych, dźwigać, wykonywać czynności na wysokości (k. 61). W ocenie Sądu, mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne, w związku z unieruchomieniem powódki ( orteza) i występującym bólem wymagała ona pomocy osób trzecich ( matki i siostry ) przy przygotowywaniu posiłków, kąpieli ( w tym mycia włosów), wstawaniu, ubieraniu, asekuracji przy chodzeniu ale nie w wymiarze przez nią wskazanym. Sąd ustalił ilość godzin opieki w oparciu o opinię biegłego M. G., mając na uwadze jego fachową wiedzę oraz doświadczenie zawodowe. Powódka wymagała opieki osób trzecich przez 4 godziny dziennie przez 2 tygodnie, a następnie w ciągu kolejnych 4 tygodni wymagała pomocy w tych samych czynnościach ale z mniejszą intensywnością – 2 godzinny dziennie. Po upływie sześciu tygodni w ciągu kolejnych sześciu tygodni wymagała jeszcze pomocy w wykonywaniu zakupów i czynności porządkowych w gospodarstwie domowym w wymiarze jednej godziny dziennie. Po upływie trzech miesięcy od wypadku nie wymagała już żadnej pomocy. Jako zupełnie niewiarygodnie (w oderwaniu od faktycznego obrażenia powódki), Sąd uznał twierdzenia zawarte w piśmie pełnomocnika powódki, że wymagała ona opieki osób trzecich przez 12 godzin na dobę i nadal wymaga przez 4 godziny dziennie. Powódka po zakończonym z dobrym wynikiem procesem leczenia, po upływie 3 miesięcy do wypadku jest osoba w pełni samodzielną, nie ma żadnych ograniczeń ruchowych. Była na studniówce 2017 r., kontynuowała naukę, dojeżdżała do szkoły, zaczęła jeździć samochodem ( jako kierowca) wyjeżdża i przebywa u swojej cioci, a obecnie jak wynika z oświadczenia jej pełnomocnika przebywa na wybrzeżu. Powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują , że pomoc osób trzecich powódce była konieczna jedynie do 3 miesięcy od wypadku. Wskazana przez powódkę stawka godzinowa 13,70 zł jest niesporna ( k. 302v). Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał za uzasadnione żądanie, co do kwoty 2.109,80 zł ( 14 dni x 4h x 13,70 zł) = 767,20 zł, + ( 28 dni x 2 x 13,70 zł) = 767,20 zł, +(42 dni x 1 x 13,70 zł) = 575,40 zł. --- STRONA 7 --- Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego 22 lipca 2020 r. III CZP 31/19 „ poszkodowany, który doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, może domagać się na podstawie art. 444 § 1 k.c. odszkodowania z tytułu kosztów opieki sprawowanej nad nim nieodpłatnie przez osoby bliskie.” W niniejszej sprawie taka sytuacja wystąpiła. Pomoc była świadczona przez matkę i siostrę powódki. W pozostałym zakresie żądanie zasądzenia renty skapitalizowanej (to jest ponad kwotę 2.108,80 zł ) oraz w całości renty bieżącej ( z tytułu kosztów opieki i rehabilitacji) należało oddalić jako bezzasadne. Jak już wcześniej wskazano również gołosłowne okazało się twierdzenie powódki, iż w związku z wypadkiem wymaga ona rehabilitacji, której miesięczny koszt wynosi 770 zł. Podjęte w późniejszym okresie leczenie ponad rok od zakończenia leczenia (a w zasadzie jednorazowa wizyta u neurologa) nie pozostaje w związku z wypadkiem jakiego doznała powódka. Zgodnie z ar. 361 §1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania , z którego szkoda wynikała. Wobec powyższego, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki K. 12.600,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie począwszy od dnia 11.05.2017 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 2.109,80 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie począwszy od dnia 3.07. 2018 r. tytułem odszkodowania ( pkt 1 wyroku). Orzekając o odsetkach, Sąd miał na uwadze art. 481 § 1 k.c. i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli. Natomiast w wyniku przeoczenia, Sąd odsetki za opóźnianie od części zadośćuczynienia ( ponad kwotę 5.000 zł) zasądził od dnia 11.05.2017 r., zamiast od dnia 3.07.2018 r. - t.j, zgodnie z żądaniem powódki zawartym w piśmie rozszerzającym powództwo od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu pozwu rozszerzającego powództwo ( art. 455 k.c.). Od kwoty 2.109,80 zł ( skapitalizowana renta) zasądzono odsetku za opóźnienie od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu pozwu rozszerzającego powództwo ( art. 455 k.c. i 481§1 k.c.). W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo jako niezasadne. Oddalając również żądanie o ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość art. 189 k.p.c., Sąd uznał, że nie zachodzi rzeczywista potrzeba ochrony sfery prawnej powódki. Ocena niniejszej sprawy, w tym przede wszystkim w świetle opinii biegłych, uprawnia do wnioskowania, że nie występują żadne okoliczności, które wskazywałyby na prawdopodobieństwo wystąpienia u powódki jakichkolwiek nieokreślonych jeszcze i nieujawnionych schorzeń, jako następstw wypadku ( pkt 2 wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., rozdzielając je stosunkowo do wyniku procesu - żądanie powódki zostało uwzględnione w 9% . Wobec czego w proporcji 9% do 91% obciążono strony kosztami procesu. Opłata od pozwu wyniosła 8.450 zł ( wartość przedmiotu sporu 168.991,60 zł ), koszty opinii wyniosły 2.772,27 zł, łącznie koszty sądowe wyniosły 11.222,27 zł Uwzględniając zaliczki uiszczone przez pozwanego na opinie biegłych 1.400 zł oraz wynagrodzenie pełnomocników ustalone zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r.,poz.265) zasądzono od powódki na rzecz pozwanego tytułem zwrotu kosztów procesu 1.905,50 zł, w tym 750 zł kosztów zastępstwa procesowego ( pkt 3 wyroku ). O nieuiszczonych kosztach sądowych, Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, nakazując pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Koninie od powódki K. W. (1) kwotę 8.811,76 zł tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej i kosztów opinii biegłych ( uwzględniając uiszczoną opłatę pod pozwu) i od pozwanego kwotę 761 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych ( to jest części opłaty od pozwu) - stosownie do wyniku procesu (punkt 4 wyroku).Należy zauważyć, że roszczenie powódki zawarte w modyfikacji pozwu było wygórowane, nadmierne i nieuzasadnione w stosunku do poniesionych w wyniku wypadku obrażeń (krzywdy). Działając przez profesjonalnego pełnomocnika strona powinna mieć świadomość, że w konsekwencji ( takie nieuzasadnione żądania, oderwane od realiów) łączy się to również z poniesieniem kosztów procesu w razie jedynie częściowego uwzględnienia żądania, co w niniejszej sprawie wystąpiło. Zdaniem Sądu brak było podstaw, aby w tej sytuacji koszty procesu automatycznie przerzucić na Skarb Państwa. Małgorzata Krzyżak

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Koninie Wydział#I C 683/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin#art. 822 § 1 k.c.#art. 34 ust. 1 ustawy#art. 445 § 1 k.c.#art. 444§ 1 k.c.#art. 444§2 k.c.#art. 444 § 1 k.c.#art. 481 § 1 k.c.#art. 14 ust. 1 ustawy#art. 455 k.c.#art. 189 k.p.c.#art. 100 k.p.c.#art. 113 ust.