§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
dowodu biegłego na okoliczność różnicy między pasami 2i 3 punktowymi i rozważania hipotetycznych możliwości. Podkreślić należy że Sąd bada sprawę w granicach konkretnego stanu fakt

Wyrok I C 68/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lutego 2011 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach

dowodu biegłego na okoliczność różnicy między pasami 2i 3 punktowymi i rozważania hipotetycznych możliwości. Podkreślić należy że Sąd bada sprawę w granicach konkretnego stanu faktycznego. Powód wsiadł do samochodu w któ

Teza / krótkie omówienie

dowodu biegłego na okoliczność różnicy między pasami 2i 3 punktowymi i rozważania hipotetycznych możliwości. Podkreślić należy że Sąd bada sprawę w granicach konkretnego stanu faktycznego. Powód wsiadł do samochodu w któ

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: I C 68/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lutego 2011 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Tadeusz Trojanowski Protokolant: Anna Szpręgiel po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2011 roku w Gliwicach sprawy z powództwa H. P. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 18.000 (osiemnaście tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 23 kwietnia 2006 roku do dnia zapłaty; 2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 69.000 (sześćdziesiąt dziewięć tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 14 lipca 2010 roku do dnia zapłaty; 3. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.540,36 (trzy tysiące pięćset czterdzieści 36/100) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 26 stycznia 2011 roku do dnia zapłaty; 4. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 371,40 (trzysta siedemdziesiąt jeden 40/100) złotych tytułem części nieuiszczonych kosztów sądowych; 5. nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 185,60 (sto osiemdziesiąt pięć 60/100) złotych tytułem części nieuiszczonych kosztów sądowych; 6. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 17.200 (siedemnaście tysięcy dwieście) złotych tytułem zwrotu części kosztów procesu; 7. --- STRONA 2 --- w pozostałym zakresie powództwo oddala. I C 68/07 Uzasadnienie Powód H. P. domagał się od pozwanego Towarzystwa (...) SA w W. kwoty 28000 zł tytułem zadośćuczynienia , kwoty 109.978,90 zł tytułem odszkodowania za utracone zarobki , kwoty 1799,10 zł tytułem odszkodowania za poniesione koszty leczenia związane z wypadkiem – wraz ze wskazanymi w pozwie odsetkami od wskazanych dat oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu podano, że dnia 3 lipca 2005 roku powód będąc pasażerem samochodu osobowego O. (...) doznał obrażeń ciała na skutek wypadku drogowego. Wyłączną winę za zaistniały wypadek ponosi kierowca samochodu V. (...) M. N. , który zjeżdżając ze swego pasa ruchu wjechał na pas przeciwny i w konsekwencji doprowadził do czołowego zderzenia. Samochód, który prowadził M. N. był własnością jego ojca R. N., który posiadał polisę ubezpieczeniową odpowiedzialności cywilnej w towarzystwie ubezpieczeniowym pozwanego .W uzasadnieniu pozwu opisano urazy których doznał powód, jego poniesione wydatki na leczenie, opisano utracone hipotetyczne dochody powoda. Podano także, że pozwany niezasadnie obniżył odszkodowanie wskutek rzekomego przyczynienia powoda. Powód podał, że mając zapięte pasy bezpieczeństwa doznałby w tym wypadku dużo większych uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia. Ponadto pozwany nie ustosunkował się merytorycznie do żądania opartego na dokumentach jakie przedstawił powód w związku z utraconymi zarobkami na skutek wypadku. Z dokumentów przedstawionych przez powoda jednoznacznie wynika, że bezpośrednim wymiernym następstwem deliktu była nieobecność powoda w jego gabinecie przez 40 dni roboczych. W uzasadnieniu wskazano także na kwoty 288,75 zł i 515 zł jako koszt niezbędnych zaświadczeń i wydatków przy czym nie zostały one objęte pierwotnym żądaniem pozwu. W pozwie opisano także stan zdrowia powoda i przytoczono orzecznictwo sądowe. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu wg norm(k.63). W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew podano, że pozwane towarzystwo przyjęło co do zasady odpowiedzialność za szkodę poniesioną przez powoda w wyniku wypadku drogowego z dnia 3 lipca 2005 roku. Tytułem zadośćuczynienia wypłacono powodowi kwotę 12.000 zł, kwota ta uwzględnia fakt przyczynienia się powoda do powstania szkody. W wyniku wypadku powód doznał urazu głowy, złamania kości nosa, urazu kręgosłupa lędźwiowego oraz stłuczenia lewego stawu kolanowego. W chwili wypadku powód nie był przypięty psami bezpieczeństwa , co spowodowało, że doznał obrażeń, których mógłby uniknąć gdyby zapiał pasy. Wydatki na leczenie pozwany uznał w całości przy czym potracił kwotę wynikającą z przyczynienia. Zgłoszone przez powoda roszczenie o odszkodowanie z tytułu utraconych dochodów nie zostało należycie udowodnione. Dowodem nie może być załączony do pozwu dokument prywatny wystawiony przez biuro podatkowe, ponadto wyjaśnienia wymaga czy w okresie niezdolności do pracy powodowi nie przysługiwało świadczenie z ubezpieczenia społecznego. Pozwany przyjął stopień przyczynienia w wysokości 25% (k.65). Pozwany odmówił Sądowi nadesłania akt szkodowych (k.92). W dniu 15.06.2007 roku powód sprecyzował swe stanowisko procesowe podając ,że tytułem odszkodowania za utracone zarobki wnosi o zasądzenie od pozwanego kwoty 92.000 zł z odsetkami od 24.08.2006 roku. Podał, że zdaniem powoda fakt, że nie miał on zapiętych pasów bezpieczeństwa uratował mu życie(k.95). Po ostatecznym ukształtowaniu powództwa (k.625) powód H. P. domagał się od pozwanego kwot: 28.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23.04.2006 roku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia --- STRONA 3 --- 1799,10 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23.04.2006 roku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za poniesione koszty leczenia związane z wypadkiem 3752,09 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 2.08.2007 roku do dnia zapłaty tytułem poniesionych kosztów wyliczenia szkody poniesionej w dochodach sporządzonego przez doradcę podatkowego 288,75 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 24.08.2006 roku do dnia zapłaty tytułem kosztów wydania zaświadczenia podatkowego przez doradcę 515 zł wraz ustawowymi odsetkami od dnia 24.08.2006 roku do dnia zapłaty tytułem poniesionych kosztów tłumacza przysięgłego 60 zł wraz ustawowymi odsetkami od dnia 2.08.2007 roku do dnia zapłaty tytułem poniesionych kosztów tłumaczenia kwoty 96.720,48 zł wraz ustawowymi odsetkami od dnia 24.08.2006 roku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za utracone zarobki w wyniku przebywania na zwolnieniu lekarskim Sąd ustalił co następuje . Powód obywatel niemiecki w dniu 3 lipca 2005 roku będąc pasażerem samochodu osobowego O. (...) doznał obrażeń ciała na skutek wypadku drogowego spowodowanego przez kierowcę innego samochodu M. N., który zjechał ze swojego pasa ruchu i wjechał na pas przeciwny. W konsekwencji doprowadził do czołowego zderzenia. Samochód którym kierował M. N. był ubezpieczony u pozwanego. Samochód którym jechał powód nie był wyposażony w pasy bezpieczeństwa (akta karne k.154) W wyniku wypadku powód doznał złamania nosa oraz obrażeń takich jak : rany naskórka, otarcia na twarzy i na nosie, stłuczenie prawego barku i uraz kręgosłupa piersiowo-lędźwiowego z wypadnięciem dysków, stłuczona miednica, przymiażdżone lewe kolano z raną-defektem skórnym na podudziu, na kończynach rany otarcia i rany cięte, dużo siniaków i ran powierzchownych, doznał urazu głowy, w okolicy oczodołowej wytworzył się krwiak , miał kontuzję barku, a teraz ograniczoną ruchomość w stawie barkowym prawym. po wypadku powód miał trudności z zasypianiem, miał przed oczyma obrazy z wypadku, obecnie musi brać leki przeciwdepresyjne. Od wypadku pojawiły się problemy z potencją, obecnie powód jest z żoną w separacji. P. K. który zginął w przedmiotowym wypadku był przyjacielem powoda i powód boleśnie przeżył jego stratę. Przed wypadkiem powód był aktywnym sportowcem, nie miał żadnych problemów ze zdrowiem, jeździł na rowerze, grał w piłkę nożną, brał udział w biegach maratońskich w Niemczech i w N.. Obecnie powód nie może biegać ,odczuwa problemy z kręgosłupem, nie może grać w tenisa i golfa jak uprzednio. Powód korzysta z pomocy neurologa, psychiatry i psychoterapeuty. Po wypadku najdłużej odczuwał bóle kolana, kręgosłupa i prawego barku(akta karne k.150, opinia biegłego A., opinia biegłego M., zeznania powoda). Powód zajmował środkowe miejsce na tylnych miejscach pasażerskich fotelach samochodu O. (...). Samochód ten nie jest fabrycznie wyposażony w 3-punktowe pasy bezpieczeństwa na środku tylnych miejsc pasażerskich i nie ma technicznej możliwości zamontowania w tym miejscu takiego pasa. Jedynie taki pas zabezpiecza w wystarczający sposób pasażera przy zderzeniu czołowym gdy prędkość wynosi ponad 60km/h.W firmowym katalogu części do samochodów marki O. nie figuruje pas bezpieczeństwa przeznaczony dla środkowego tylnego miejsca w samochodzie O. (...). Wzmiankowany model samochodu jest rejestrowany jako samochód 4-osobowy i nie posiada na środku tylnych miejsc instalowanego fabrycznie pasa bezpieczeństwa. Do kolizji doszło gdy samochód O. (...) miał prędkość co najmniej rzędu 50km/h (k.78-80- akt śledztwa)natomiast samochód V. (...) co najmniej rzędu 100 km/h(k.82 akt śledztwa) co daje łączną prędkość rzędu co najmniej 150km/h.(opinia biegłego A. k.159-160) --- STRONA 4 --- Dalsze wnioski biegły wyciągał przy hipotetycznym założeniu, że w przedmiotowym samochodzie byłby zainstalowany 2-punktowy pas bezpieczeństwa, co w realiach sprawy nie miało miejsca. Biegły opisał a na rozprawie wyjaśnił różnicę pomiędzy 2- a 3-punktowym pasem bezpieczeństwa(k.196-197). Powód na skutek wypadku doznał obrażeń ciała: wypadnięcia jądra miażdżystego, urazu głowy ze złamaniem kości nosa, stłuczenia prawego barku i lewego stawu kolanowego, po powrocie do Niemiec podjął leczenie u chirurga i neurologa. Nadal odczuwa bóle kręgosłupa, które mają charakter opasujący i promieniują do okolic pachwinowych. Zdiagnozowano u powoda stan po urazowym wypadnięciu jąder miażdżystych krążków międzykręgowych z przewlekłym zespołem bólowym korzeniowym lewostronnym, objawy zespołu stresowego pourazowego, aktualnie nieznaczne(opinia biegłego z zakresu psychiatrii i neurologii A. M. (k.258-259). W praktyce lekarskiej powoda obecnie pracuje dwóch lekarzy powód i dr E.. W okresie od lipca 2005 do grudnia 2005 roku w praktyce powoda oprócz powoda było zatrudnionych 3 lekarzy pani dr P., pani dr E. i pani M.. Powód po wypadku zmienił się, swoją pracę wykonuje obecnie wolniej. Jeżeli powód nie może pracować bo jest np. na urlopie lub jest chory to wtedy dr E. próbuje sama prowadzić praktykę, jednak nie jest to możliwe , z reguły pacjenci nie przychodzą i pojawiają się znów dopiero gdy powód też jest w pracy. W czasie absencji chorobowej powoda nie można było zapobiec stracie ekonomicznej praktyki bo z powodu nieobecności powoda pacjenci nie przychodzili(zeznania świadka M. B. k.374-375).W czasie jak doszło do wypadku powód był w praktyce jedynym lekarzem specjalistą w dziedzinie akupunktury i terapii manualnej. Powoda nie mógł zastąpić żaden inny lekarz bo powód leczy wielu pacjentów którzy czują się z nim bardzo związani. Powód który sam pochodzi z Polski leczy wielu pacjentów którzy również pochodzą z Polski. Zatrudnione lekarki nie mogły zapobiec stracie ekonomicznej praktyki powstałej podczas nieobecności powoda ponieważ wykonywanie pewnych czynności, związanych ze specjalizacją powoda. przez inne lekarki nie było możliwe. Wydolność zawodowa powoda była wyjątkowo wysoka, bardzo dużo pracował szczególnie we wczesnych godzinach rannych podczas weekendu. Był ponadprzeciętnie zaangażowany w życie zawodowe. W czasie choroby powoda żadna z lekarek nie była na urlopie(zeznania świadka E. E. k.376). Powód jest lekarzem prowadzącym samodzielną działalność gospodarczą. W III kwartale 2005 roku w porównaniu z III kwartalem2004 roku odnotowano zmniejszenie się obrotu. Jak powód przebywał na zwolnieniu lekarskim koszty związane z prowadzeniem praktyki były na tym samym poziomie. Koszty personalne, koszty ubezpieczeń, składki, opłaty i ogólne koszty lokalowe musiały być pokrywane w czasie korzystania ze zwolnienia lekarskiego w takim samym stopniu. Fakt rozdzielenia praktyk powoda i jego żony nie miał wpływu na obrót powoda (zeznania świadka G. P. k. 404-405). Wypadek samochodowy powoda i jego bezpośrednie skutki doprowadziły do wystąpienia zespołu depresyjnego. Reakcją na wypadek były stany obniżonego nastroju. Wypadek był jednym z czynników które doprowadziły do rozpadu małżeństwa powoda. Okresowo występują u powoda stany depresyjno-lękowe związane między innymi z ograniczeniem sprawności ruchowej(opinia bieglej psycholog W. k.418-423).Biegła ta na rozprawie wyjaśniła kryteria zastosowane w wydaniu opinii, zaznaczyła że psychologia nie jest nauka ścisłą i dokonała rozdzielenia następstw wypadku oraz rozpadu małżeństwa. Opisała zjawisko racjonalizacji czyli szukania wytłumaczenia danego zjawiska. Pod koniec wyjaśnień biegła podała, że nie jest w stanie wypowiedzieć się jednoznacznie czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy wypadkiem a rozpadem rodziny ponieważ rozpad małżeństwa jest uwarunkowany wieloczynnikowo(k.479-480). Powód jest lekarzem prowadzi praktykę lekarską w Niemczech, był „pracoholikiem”, miał bardzo duży „przerób” pacjentów, był bardzo efektywny. W tej chwili ma około 70% poprzedniej wydolności. Dawniej potrafił przyjąć do 120 pacjentów dziennie , obecnie jest wolniejszy i może przyjąć do 80-90 pacjentów. U powoda jest inaczej niż w innych praktykach, nie ma wyznaczanych terminów tylko jest przyjmowany każdy pacjent który się zgłosi w danym dniu. Praktyka powoda potrafi przyjąć 200-250 pacjentów, w praktyce najpierw odbywa się badanie wstępne przez lekarzy a zlecenia które mogą wykonywać osoby trzecie są przekazywane dalej. Powód zaczynał pracę o godzinie 6 rano a nawet przed 6 rano i pracował nawet w czasie przerwy popołudniowej do godziny 13.30 a już od 14.00 przyjmował pacjentów popołudniowych, przyjmował ich do godziny 19/20 a potem miał jeszcze wizyty domowe. Czasami na jednego pacjenta --- STRONA 5 --- potrzeba półgodziny a czasami w ciągu godziny można przyjąć 15 pacjentów. przed wypadkiem powód prowadził praktykę wspólnie z żoną, miał wtedy jeszcze dwie asystentki dr E. z którą obecnie współpracuje oraz panią M.. Wtedy w kwartale praktyka miała zarejestrowanych 4500 pacjentów, pacjent był rejestrowany i liczony w kwartale raz ,niezależnie ile razy się zgłosił.Za leczenie tych pacjentów płaciła kasa chorych. Za dodatkową specjalizację lekarz dostawał więcej(zeznania powoda k.532).Przed wypadkiem około 15-17 % obrotu pochodziło z leczenia pacjentów prywatnie a obecnie około 9-10 obrotu pochodzi z pacjentów prywatnie leczonych. W przypadku pacjentów prywatnie leczonych stawki 1,5-3,5 razy większe w porównaniu z pacjentami z kasy chorych. Przed podziałem praktyki było w niej zarejestrowane 4500 osób, obecnie w praktyce powoda jest 2700-3000 osób w kwartale, więcej powód nie jest w stanie zrobić .Wydłużył się u powoda czas oczekiwania, powód jest mniej wydolny, dawniej pacjent oczekiwał 1-2 godzin, obecnie oczekuje do około 4 godzin bo powód jest wolniejszy. Powód jest chirurgiem, specjalizuje się w terapii manualnej, w psychosomatyce, zajmuje się małą chirurgią, proktologią, specjalizuje się w leczeniu bólu,, w medycynie kosmetycznej, robi badania kierowców, zajmuje się akupunkturą i prowadzi kursy dla osób podnoszących kwalifikacje w tym zakresie. W okresie od 3.07.2005 do 22.08.2005 roku powód nie był zdolny do pracy i nie pracował, nie konsultował także przypadków telefonicznie. W tym okresie w jego praktyce nie były prowadzone te czynności które wykonywał tylko powód :akupunktura, terapia manualna, badania kierowców, mała chirurgia, proktologia i medycyna estetyczna. W 2005 roku za akupunkturę płacili pacjenci, nie była ona refundowana z kasy chorych, żaden z asystentów nie leczył tych prywatnych pacjentów. Powód pracował 7 dni w tygodniu bo weekendy wykonywał jeszcze dodatkowo pracę biegłego, wizyty domowe, załatwiał ”papierkową” robotę związaną z praktyką oraz udzielał odpowiedzi na zapytania kas chorych, sądów sprawach rentowych i przyznania inwalidztwa(zeznania powoda k.530-534). Prowadzony przez powoda gabinet lekarski jest najbardziej renomowaną przychodnią w jego okręgu zamieszkania to jest w W., gdzie kwartalnie leczy 4500 pacjentów. Dla porównania-inne konkurencyjne praktyki w tym okręgu kwartalnie przyjmują i leczą 900 pacjentów. W przypadku powoda przychód jest otwartość uzyskanych środków lub tez należności za wykonane usługi medyczne zarówno od Państwowej Kasy Chorych jak i pacjentów prywatnie leczonych. Zestawienie przychodów i kosztów powoda obrazuje tabela na karcie 580.Biorąc pod uwagę ilość dni przepracowanych w adekwatnym okresie średnio wypracowany przychód przez zatrudniony personel w gabinecie lekarskim powoda wynosi 3780euro na jeden dzień(k.581), koszty niezbędne do osiągnięcia przychodu wynosiły na 1dzień roboczy 1641 euro, dochód podlegający opodatkowaniu za 1 dzień porównawczego okresu 2004roku wynosił zatem 2139 euro. W 2004 roku w przeliczeniu na pełny etat zatrudnionych u powoda było 6,5 osoby(k.581).W porównywanym okresie 2005 roku zestawienie przychodów i kosztów obrazuje tabela na karcie 582, dochód wyliczony w analogiczny jak wyżej sposób wynosił za 1 dzień 2005 roku 1317 euro. Różnica w okresie maj-grudzień 2005 roku w porównaniu do tego samego okresu 2004 roku za jeden dzień wynosi 822euro(2139-1317).Strata powstała w wysokości wypracowanego dochodu powodu choroby powoda powstałej w wyniku wypadku drogowego za okres 03.07.-28.08.2005 roku to jest 40 dni wynosiłaby 822x40dni =32880 euro. Jednakże dane za okres X-XII 2004 należy doprowadzić do stanu porównywalnego z2005 roku biorąc pod uwagę odejście żony powoda a co zatem idzie zmniejszenie zatrudnienia, adekwatną tabelę zawiera karta 583; średnio wypracowany przychód przy zatrudnieniu w gabinecie powoda 5,5 osoby za 1 dzień wynosi 3570 euro, z zestawienia wynika że koszty przychodu w każdym miesiącu były na niezmienionym poziomie. Z powyższych wyliczeń wynika co następuje(k.584): Wypracowany dochód za 1 dzień w 2004 roku wynosił 1929 euro. Różnica wypracowanym przychodzie w okresie maj-grudzień 2005 roku w porównaniu do takiego samego okresu roku 2004 za 1 dzień wynosi 612 euro( 1929-1317). Strata powstała w wysokości wypracowanego dochodu z powodu choroby powoda powstałej w wyniku wypadku drogowego za okres od 3 lipca do 28 sierpnia 2005 roku to jest 40 dni roboczych wynosi 612x40 dni=24480 euro. --- STRONA 6 --- Powód osiągał przychód za usługi od kasy chorych, od pacjentów leczonych prywatnie jak i pacjentów ubezpieczonych prywatnie. Za akupunkturę i medycynę kosmetyczna płacili sami pacjenci. W okresie niezdolności do pracy powód nie wykonywał tych usług bowiem był nieobecny w gabinecie; pacjentów którzy się leczyli prywatnie ,przyjmował tylko powód. Koszty uzyskania przychodów nie uległy zmniejszeniu są to bowiem koszty stałe. Dochód z prowadzonej w tym okresie działalności w porównaniu do takiego samego okresu roku ubiegłego uległ obniżeniu o 24480 euro co wynika z dokumentów podatkowych. Biegła wyjaśniła różnice pomiędzy swymi obliczeniami a obliczeniami podanymi prze powoda na karcie 586(opinia bieglej z zakresu rachunkowości k.577-587). Zaznaczyć należy że pozwany nie tylko wykazywał bierną postawę w procesie, nie pojawiał się na rozprawach ,nie zadawał pytań biegłym(z wyjątkiem biegłego A.) ale także odmówił przedstawienia akt szkodowych co uniemożliwiło ocenę rzetelności postępowania na etapie likwidacji szkody. To obowiązkiem ubezpieczyciela jest ustalanie wysokości szkody, w przedmiotowej sytuacji negowanie materiału przedstawionego przez powoda musi być bezpodstawne, zaznaczyć należy iż z opinii biegłego do spraw rachunkowości wynika specyfika podejścia do pracy przez powoda który był jednostką aktywną, człowiekiem majętnym i nie był ukierunkowany na uzyskiwanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Podkreślić należy iż zarzut zawarty w odpowiedzi na pozew nie został ponowiony na etapie zbierania materiału dowodowego i nie zanegowano opinii biegłego sądowego który dokładnie wyliczył zasady utraconego dochodu powoda. Powyższe ustalono na podstawie przeprowadzonych dowodów: akta 1Ds 501/05/K Prokuratury rejonowej w R. (w zakresie przebiegu wypadku a w szczególności faktu że powód jechał jako piąty pasażer w samochodzie 4- osobowym), dokumentacja leczenia powypadkowego powoda), opinie sądowo-lekarskie biegłych A. i M., opnie biegłych z zakresu psychologii(418-423) oraz rachunkowości(k.577-587).Sąd oparł się także na takich dowodach jak dokumenty obrazujące dochody powoda w tłumaczeniu na język polski w tym zaświadczenie z biura podatkowego (k27,130). W ramach przesłuchania stron na rozprawie w dniu 7.06.2010 przesłuchano powoda. Dokumentacji medycznej i opiniom biegłych sądowych Sąd dał wiarę w całości. Dokumenty złożone do akt wątpliwości nie budziły, z wyjątkiem kwestionowanych przez pozwanego dokumentów dotyczących utraconego dochodu powoda. W tej sytuacji przesłuchano jako świadków współpracowników powoda, jego doradcę podatkowego oraz samego powoda. Ich zeznania są spójne i jednoznaczne, oraz co ważne korelują z dokumentami i opinią biegłej do spraw rachunkowości Z zeznań świadków wynika obraz pracy praktyki powoda określany także przez biegłą psycholog jako „pracoholizm”, a jednocześnie bardzo sprawna organizacja pracy pozwalająca przyjąć wielu pacjentów w ciągu dnia. Pozwany nie odniósł się do tych zeznań, Nie podważał opinii biegłej do spraw rachunkowości. Podkreślić należy że biegła swych wyliczeń dokonała autonomicznie ,inaczej niż powód co wyjaśniła w końcowej części opinii. Oceniając dokumenty przedłożone przez powoda Sąd uwzględnił iż pochodzą one od strony procesu, a zatem uwzględnił je tylko w części niesprzecznej z pozostałymi dokumentami a zwłaszcza opinią biegłego do spraw rachunkowości.. Sąd oddalił wnioski w przedmiocie dowodu biegłego na okoliczność różnicy między pasami 2i 3 punktowymi i rozważania hipotetycznych możliwości. Podkreślić należy że Sąd bada sprawę w granicach konkretnego stanu faktycznego. Powód wsiadł do samochodu w którym nie było dla niego miejsca, zdecydował się na podróż jako piąty pasażer w miejscu niezapiętym pasami. Rozważania proponowane przez pozwanego dotyczyłyby zupełnie innego stanu faktycznego a zatem ewidentnie wykraczają poza granice sprawy, Biegły A. na rozprawie.(k.196) swoją opinię podtrzymał w całości i obszernie ją wyjaśnił .W ocenie Sądu opinia jest spójna i logiczna , nie zawiera żadnych sprzeczności. Biegły obrazowo wyjaśnił hipotetyczność swoich wywodów w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego ale wytłumaczył podnoszone kwestie. Obecni na rozprawie nie zgłosili dalszych pytań do biegłego Sąd Okręgowy w pełni podzielił wnioski wynikające z opisanej opinii, ponieważ były one bezstronne , zdecydowane, spójne i miały niewątpliwie logiczny oraz przekonywujący charakter. Opinia była też szczegółowa i wyczerpująca.. Strony nie wskazały żadnego błędu logicznego w opinii ani żadnej wewnętrznej sprzeczności. Samo niezadowolenie strony z opinii biegłego nie jest podstawą do powołania innego biegłego. Z opinii tej wynika iż powód przyczynił się --- STRONA 7 --- do zdarzenia w stopniu znacznym podnoszonym przez pozwanego; Sąd podzielając argumenty pozwanego przyjął je w wysokości 25 %. Rozmiar cierpień powoda opisany w opiniach biegłych sądowych wydanych w oparciu o zgromadzoną i niekwestionowaną dokumentacje medyczna nie jest kwestionowany, strony uwag do opinii medycznej i do dokumentacji obrazującej leczenie nie zgłosiły. Krzywda i cierpienia powoda zostały wykazane i ostatecznie zdaniem Sadu wątpliwości nie budziły, powód wykazał także przesłanki do zasądzenia odszkodowania z art.444 kc. Sąd zważył co następuje: W świetle zgromadzonego materiału dowodowego Sąd uznał iż powód utracił dochody wykazywanej wysokości. Powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie tj. wobec uwzględnienia zarzutu przyczynienia Zakresem postępowania karnego nie był objęty stopień przyczynienia się do zaistniałego zdarzenia pokrzywdzonego i w tym też zakresie Sąd jest uprawniony do czynienia ustaleń faktycznych. Zgodnie z art.362 kc jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega w odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności a zwłaszcza winy obu stron. Powód w znacznym stopniu przyczyniła się do przedmiotowego zdarzenia , zgodnie bowiem z art.39 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie jest dozwolone korzystanie z 5go miejsca w samochodzie 4-osobowym. W samochodzie 4-osobowym nie może być miejsca na 3-punktowe pasy bezpieczeństwa dla piątej osoby. Osoba która wsiada do takiego samochodu na miejsce pozbawione pasów bezpieczeństwa, zapinanych od razu po zajęciu miejsca, musi mieć świadomość że w ewentualnym wypadku poniesie dużo większe obrażenia niż osoby zapięte pasami. Powód nie miał wyboru czy zapinać pas 2 czy 3 punktowy, albo czy zapinać pas czy nie , w realiach sprawy mógł jedynie odmówić jazdy samochodem w którym były 4 miejsca zaopatrzone w pasy bezpieczeństwa. Decydując się na jazdę samochodem jako piąta osoba ‘przyczynił’ się do wypadku w rozumieniu art.362 kc w stopniu ustalonym przez Sąd. To stanowiło istotę sporu sądowego stron., obok drugiej omówionej kwestii utraconych dochodów powoda. Zaznaczyć należy iż powód jako lekarz i biegły sądowy musiał mieć elementarną wiedzę o istocie działania pasów bezpieczeństwa, nadmienić można okoliczność bezsporną w realiach sprawy że wzmiankowany zmarły w tym samym wypadku przyjaciel powoda był dilerem samochodów przedmiotowej marki N. wskazać ,że w piśmiennictwie naukowym przyjmuje się, że szczególne nasilenie winy poszkodowanego uzasadnia daleko idącą redukcję obowiązku naprawienia szkody(por.Szpunar SA. „Przyczynienie się do powstania szkody w wypadku komunikacyjnym”, Rejent 2001/6/13). Powód ostatecznie sprecyzowała roszczenie w piśmie złożonym na rozprawie w dniu 13 stycznia 20011 r. żądając kwoty 96.720,48 zł tytułem odszkodowania z art. 444kc, zadośćuczynienia w kwocie 28.000 zł , kosztów leczenia w kwocie 1799,10 zł i dalszych wydatków ,które w ocenie Sądu stanowią koszty procesu.(k.625).Sąd jest związany granicami i podstawami roszczenia i w obecnym stanie prawnym nie może wyjść poza żądanie nawet przy roszczeniach z czynów niedozwolonych. Granicą roszczenia o „odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznana krzywdę” jest zatem kwota 28.000 zł. Na ostatniej rozprawie pełnomocnik powoda podtrzymał twierdzenie iż stopień przyczynienia się powódki wynosi „zero” a dochodzi on swego roszczenia niezależnie od już otrzymanych przed procesem od pozwanego kwot. Powód przed procesem otrzymała od pozwanego kwotę 12.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Powstaje problem kolejności rachunkowych(por. komentarz do kodeksu cywilnego Księga trzecia Zobowiązania WP Warszawa 1996 s.63).Z wyliczeń matematycznych wychodzi po potrąceniach kwota orzeczona w wyroku. Odszkodowanie ulega zmniejszeniu z reguły o określony ułamek lub w określonym procencie.(por. powołany komentarz s.62).Skoro powód domagał się kwoty 96.720,48 zł jako 100% swojego świadczenia to właśnie ta kwota podlegała stosownemu zmniejszeniu w ramach przyczynienia, analogicznie orzeczono o kosztach leczenia i zadośćuczynieniu. W świetle opinii biegłego i zarzutu pozwanego z odpowiedzi na pozew który to zarzut Sąd w pełni podziela, Sąd uznał przyczynienie powoda w wysokości 25% a zatem przysługuje mu faktycznie 75% wyjściowej wysokości zadośćuczynienia. W tej sytuacji o ten procent zmniejszono należne powodowi zadośćuczynienie --- STRONA 8 --- .Zaznaczyć należy iż w świetle najnowszego orzecznictwa kwota żądania zadośćuczynienia określona przez powoda, nie może z pewnością być uznana za nadmierną. Zgodnie z art.445 par 1kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Orzekając Sąd miał na uwadze wielokrotnie w orzecznictwie podkreślany fakt, iż pojęcie „ sumy odpowiedniej” użyte w art.445 kc w istocie ma charakter niedookreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria , którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalna wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia” w tym znaczeniu , ze powinna być- przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego- utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa(wyrok SN z 28.09.2001r.,III CKN 427/00 LEX nr n52766).Ponadto zadośćuczynienie, choć niewątpliwie zawiera w sobie funkcję represyjną, nie jest karą lecz sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, czy rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia itp. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno mieć ono charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości( a więc prognozy na przyszłość).Przy ocenie „odpowiedniej sumy” w niniejszej sprawie wzięto pod uwagę wszystkie okoliczności wypadku mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy(wyrok SN z 3.02.2000 r.,I CKN 969/98 LEX 50824). Oczywistym jest iż nie można cierpienia ludzkiego przeliczać na procenty ;w realiach niniejszej sprawy, ustalone w wyroku świadczenie jest odpowiednie. Rozważyć jedynie pozostaje stopień przyczynienia się poszkodowanej(art.362 kc) Kryteria zmniejszenia świadczenia wskazane w art.362 kc są nader ogólne. Nie można tu też nie dostrzec , że szczególny charakter świadczenia , jakim jest zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (art.445 kc) nie pozwala na stosowanie do niego przepisu art.362 kc w sposób mechaniczny. Świadczenie ulega zmniejszeniu o określony ułamek lub w określonym procencie. Biorąc pod uwagę wiek powoda, ogólne zasady zachowania ostrożności wiążące kierowców i pasażerów oraz opisany przebieg zdarzenia Sąd uznał iż powód przyczynił się właśnie w 1/4 czyli w 25 % .Zachowanie powoda polegające na zajęciu miejsca w samochodzie w którym nie było zabezpieczenia pasami było obiektywnie niewłaściwe, w takim stopniu że stanowiło określony wyżej stopień przyczynienia się .Przy zasadzie ryzyka kierującego oczywiście niemożliwe jest używanie konstrukcji winy większej i winy mniejszej, ale w ocenie Sądu powód z pewnością „przyczynił się „do wypadku w ustalonym stopniu. Zaznaczając odrębne pojęcia winy i ryzyka w prawie karnym i w prawie cywilnym, Sąd przyjął właśnie wyżej wskazany stopień przyczynienia się poszkodowanego.. Zgodnie z art.6 kc na powodzie ciążył ciężar wykazania okoliczności na których opierał swoje roszczenia a to w realiach sprawy że nawet gdyby powód był zapięty pasami to doznałby większych obrażeń. W tym kierunku powód swych wywodów nie poprowadził a co za tym idzie ich nie wykazał. . Roszczenia te należało zatem oddalić. Z uwagi na powyższe orzeczono jak w pkt 7 wyroku Zarzut przyczynienia okazał się zasadny w całości co miało wpływ na ostateczną wysokość kwot zasądzonych na rzecz powoda. Skoro co do zasady wysokość roszczeń powoda –przed dokonaniem potrącenia – została wykazana, należało w myśl omówionych zasad dokonać owego potrącenia. Pozwany na drodze przedsądowej przyznał powodowi z tego tytułu kwotę 12.000 zł(jako ¾ z należnej zdaniem pozwanego kwoty 15.000 zl ) Powód przyjmując kwotę 12.000 zł domagał się nadal kwoty 28.000 zl (przy negowaniu swego przyczynienia) zatem uważał jako zasadne zadośćuczynienie w kwocie łącznej 40.000 zl( 12.000+ 28.000). Jeżeli chodzi o wysokość zadośćuczynienia to przy wyżej powołanych zasadach jego ustalania stwierdzić należy iż kwota dochodzona przez powoda z pewnością nie jest wygórowana. Po potrąceniu przyczynienia należne powodowi odszkodowanie wynosi 30.000 zł(3/4 z 40.000) ; powód otrzymał już od powoda 12.000 zl a zatem w wyroku zasądzono pozostałość – 18.000 zł. Odsetki od tej kwoty należą się zgodnie z żądaniem pozwu od dnia 23.04.2006 roku gdyż kwota ta mieści się w kwocie objętej przedsądowym wezwaniem do zapłaty(k.621). korespondencji przedsądowej stron wynika, że pozwany już w dniu 22marca 2006 roku(daty pism k.623,624) dysponował wezwaniem do zapłaty a zatem termin przewidziany w art.817 kc upłynął z dniem 22.04.2006 roku. --- STRONA 9 --- Kwota 1799,10 zł to właśnie owe 25% uznanych kosztów leczenia potrąconych w następstwie zarzutu przyczynienia; wobec zasadności zarzutu przyczynienia roszczenie w tej części jest niezasadne. Kolejne kwoty: 3.752,09zl, 288, 75 zł 515 zł i 60 zł to w ocenie Sądu wydatki związane z prowadzeniem procesu(koszty wyliczenia szkody, koszty zaświadczeń i koszty tłumaczeń) zostały one uznane za koszty procesu i w takich ramach rozliczone. Odnośnie kwoty 96.720,48 zł żądanej tytułem odszkodowania za utracone zarobki, pozwany nie wypłacił żadnej kwoty. Przyjmując w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy zasadność wykazanej kwoty 96.720,48 zważyć należy iż składa się ona z dwóch kwot zażądanych odrębnie w toku procesu: kwoty 92.000 żądanych pierwotnie oraz kwoty 4.720.48 zażądanej dopiero pod koniec procesu. Sąd dokonał owego potrącenia co do obu kwot uzyskując odpowiednio kwoty: 69.000 (3/4 z 92.000) zł oraz 3540,36(3/4 z 4.720,48zl).Odnośnie pierwszej z kwot odsetki zasądzono od lipca 2010 roku mimo iż termin licząc 14 dni od daty doręczenia pozwanej opinii biegłej z zakresu rachunkowości (k.609) liczyłby się od listopada 2010 roku na zasadzie art.817 par.2 kc, ale już po przesłuchaniu powoda w czerwcu 2010 roku roku materiał dowodowy był zebrany a opinia stanowiła jedynie potwierdzenie zgłoszonych i wykazanych roszczeń powoda, w dniu 1 lipca 2010 doręczono pozwanej odpis protokołu rozprawy a zatem od tej pory był jej znany cały materiał dowodowy. Odnośnie drugiej z omawianych kwot odsetki zasądzono od dnia następnego od daty doręczenia pisma procesowego z rozszerzeniem powództwa traktowanego jako wezwanie do zapłaty(art.481 kc), gdyż uprzednio powód ograniczał żądanie w tym zakresie do kwoty 92.000 zł. Biorąc pod uwagę ustalony stopień przyczynienia po dokonaniu obliczeń matematycznych wychodzi kwoty opisane powyżej. Suma zasądzonych na rzecz powoda kwot wynosi 87.354 ,36 zł czyli 2/3 ostatecznie dochodzonej kwoty. Wobec faktycznego rozszerzenia żądania pozwu w ostatniej fazie postępowania przy uwzględnieniu iż pozwany uległ powodowi w 2/3 żądania ,Sąd na zasadzie art. 103 3 par.2 kpc w zw. z art.100 kpc orzekł o obowiązku uiszczenia nieuiszczonej należnej opłaty jak w pkt 4 i 5 wyroku. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art.100 kpc stosunkowo je rozdzielając przy uwzględnieniu iż pozwany uległ powodowi w 2/3 żądania. Według zasad omawianych w literaturze komentarz lex do art.100 kpc zliczono koszty obu strona to koszty powoda wg spisu kosztów, skorygowanego na rozprawie w dniu10.023..2011roku zgodnie z wolą pełnomocnika powoda, oraz powiększonego o kwoty z pozycji 3-6 z pisma procesowego powoda złożonego na rozprawie w dniu 13.01.2011r.oraz koszty pozwanego w kwocie 3600 zł. Suma kosztów wynosi 31.232, 84 zła zatem powód winien w nich partycypować kwotą 10.400 zł(1/3 z sumy kosztów) a udział pozwanego wynosi 20.800 zł(2/3 z 31.232,84 zł).Pozwany poniósł natomiast tylko kwotę 3600 zł kosztów swojego pełnomocnika winien zatem zwrócić powodowi kwotę 17.200 zł. W pozostałym zakresie powództwo oddalono wobec uznania zarzutu przyczynienia za zasadny (art.362 kc).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Gliwicach#I C 68/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lutego 2011 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach#art.444 kc.#art.362 kc#art.39 ustawy#art.445 par#art.445 kc#art.6 kc#art.817 kc#art.817 par.#art.481 kc#art.100 kpc