Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego (w tym zakresie ciężar dowodu spoczywa na powodzie), a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działan
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 669/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Halina Plasota Protokolant: Katarzyna Maciaszczyk po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. Ł. przeciwko (...) z siedzibą w M.(Stany Zjednoczone Ameryki) o ochronę dóbr osobistych I. oddala powództwo w całości; II. zasądza od powódki K. Ł. na rzecz pozwanego (...) z siedzibą w (...) (Stany Zjednoczone Ameryki) kwotę 1594 (jeden tysiąc pięćset dziewięćdziesiąt cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt: I C 669/15 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 29 maja 2015 r. powódka K. Ł. wniosła o: 1. nakazanie (...), (...) z siedzibą wS.(USA), zaniechania naruszeń dóbr osobistych powódki w postaci godności, wizerunku oraz wolności w wymiarze psychicznym, poprzez trwałe usunięcie z serwisu internetowego (...) nagrania pt. „ (...) P., K. Ł. ” (URL: (...)) w sposób uniemożliwiający dalsze odtwarzanie tego nagrania; 2. zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za wyrządzoną szkodę niemajątkową (krzywdę); 3. zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki, zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty sądowej od pełnomocnictwa. Nadto powódka wniosła o udzielenie zabezpieczenia swojego roszczenia niemajątkowego, poprzez nakazanie pozwanej usunięcia z serwisu internetowego (...) ww. nagrania, na czas trwania postępowania albo ewentualnie zamieszczenie w serwisie (...) komunikatu o treści „Uwaga: nagranie może naruszać dobra osobiste K. Ł.”, który będzie wyświetlał się każdorazowo po wejściu dowolnego
--- STRONA 2 ---
użytkownika na stronę internetową (...)w tzw. „wyskakującym okienku” (z ang. „pop-up”) o wielkości nie mniejszej niż ¼ ekran, które umożliwiać będzie odtworzenie nagrania na ww. stronie dopiero po jej zamknięciu. W uzasadnieniu powódka wskazała, iż w dniu 31 maja 2015 r. w serwisie internetowym (...) ukazał się, zamieszczony użytkownika „(...)”, materiał filmowy pt. „ (...) P., K. Ł. ” (URL: https://(...)/watch?v=dEbK8wNGmG8). Ww. materiał filmowy utrwalony został 31 maja 2012 r. podczas posiedzenia Rady Dzielnicy P. (...) W., kiedy to grupa protestujących przeciwko lokalnej polityce mieszkaniowej zakłócała porządek obrad. Protestujący wnieśli na salę obrad kukłę stworzoną z dmuchanego manekina ubranego w czarną krótką sukienkę, do którego przytwierdzono w miejscu „twarzy” zdjęcie K. Ł., zajmującej wówczas urząd burmistrza dzielnicy P.. W ocenie powódki zgromadzone na sesji Rady Dzielnicy osoby nie miały trudności w rozpoznaniu, że ww. manekin wniesiony do budynku w taczce, przedstawia jej osobę. Zdaniem powódki opublikowany na platformie hostingowej pozwanej film narusza jej dobra osobiste, tj. godność, wizerunek oraz wolność w wymiarze psychicznym (rozumianą jako „wolność od złośliwego niepokojenia”), poprzez przedstawienie jej osoby za pomocą ośmieszającej i upokarzającej karykatury, pozostającej bez związku z jakąkolwiek rzetelną krytyką działań powódki jako osoby publicznej (burmistrza dzielnicy W.-P.). W ocenie powódki w przedmiotowej sprawie doszło do bezprawnego naruszenia jej dóbr osobistych, gdyż jak twierdzi, pozwana uzyskała wiarygodną wiadomość o bezprawnym charakterze przechowywanych danych, a zatem powziął wiedzę o naruszeniu praw osoby trzeciej. Pomimo to, nie uniemożliwił dostępu do tych danych. Uzasadniając natomiast legitymację bierną strony pozwanej powódka wskazała, iż pozwana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zarządza serwisem internetowym (...), w związku z czym jest usługodawcą w rozumieniu art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (u.ś.u.d.e.). Powódka wyjaśniła również, że kieruje swoje roszczenia wobec pozwanej, choć nie jest ona autorem materiału filmowego naruszającego jej dobra osobiste, ani też nie zamieścił go na platformie hostingowej (...). Uzasadnieniem takiego roszczenia jest wg powódki odpowiedzialność hosting providera umożliwiającego publikację na prowadzonym przez siebie portalu internetowym materiałów filmowych. Powódka wskazała w tym względzie, że pozwana uzyskała wiarygodną wiadomość (w rozumieniu art. 14 ust.1 u.ś.u.d.e) o naruszeniu dóbr osobistych powódki przez udostępniany w serwisie (...) materiał filmowy. W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu strona pozwana zaprzeczyła wszelkim zarzutom opisanym przez powódkę w pozwie. W ocenie strony pozwanej roszczenie o nakazanie zaniechania naruszeń dóbr osobistych powódki jest bezprzedmiotowe, gdyż do takiego naruszenia w ogóle nie dochodzi, a nawet gdyby hipotetycznie założyć, że do naruszenia by doszło, to ze względu na brak legitymacji biernej pozwanej, wynikający z wyłączenia odpowiedzialności hosting providera w myśl art. 14 ust. 1 u.ś.u.d.e., pozew zasługuje na oddalenie. Według pozwanej stanowisko powódki nie jest trafne także z tego względu, że sposób zobrazowania jej osoby na spornym nagraniu stanowi dopuszczalną krytykę jej działalności jako osoby pełniącej funkcję publiczną. Pozwana podniosła, że obowiązujące od wielu lat standardy oceny pozwalają na szersze granice krytyki osób sprawujących funkcje publiczne, w tym dopuszczają szeroko rozumianą satyrę i karykaturę, co zaistniało w odniesieniu do symbolicznego przedstawienia powódki w formie wywiezionego na taczkach manekina nabierając cech metafory i przejaskrawienia. W ocenie pozwanej dmuchany manekin obrazujący powódkę ubrany w czarną sukienkę, ze zdjęciem twarzy powódki nie eksponuje żadnych jej cech fizycznych, w stopniu większym niż jest to wymagane na potrzeby protestu, co wyklucza jakiekolwiek nawiązanie do sfery seksualności lub intymności powódki. Pozwana podniosła, że nie sposób uznać aby w odbiorze przeciętnego, racjonalnego widza sposób przedstawiania manekina przez protestujących był uznany za chęć poniżenia powódki. Ponadto pozwana strona wskazała, że podobne protesty społeczne z udziałem zobrazowanych w postaci manekinów osób wywożonych na taczkach lub nawet palonych nie są niczym nowym. Ukazane na nagraniu wydarzenia w ocenie pozwanej nie stanowią działania bezprawnego, lecz dopuszczalną krytykę działalności polityka. Nagranie zatem nie stanowi ataku na powódkę (krytyki ad personam), lecz ilustruje negatywną ocenę jej działalności publicznej (krytyka ad rem). Pozwana ujawniła także, że skala rozpowszechniania spornego nagrania jest mała (na dzień 25 września 2015 r. odnotowano jedynie 1100 odtworzeń i udostępniono 3 razy), co dodatkowo dyskwalifikuje zarzut obiektywnego naruszenia dobra osobistego powódki. W ocenie strony pozwanej uzasadnione wątpliwości budzi fakt, że powódka pierwsze żądanie usunięcia spornego nagrania zgłosiła dopiero 17 lutego 2015 r., a więc blisko 3 lata po jego opublikowaniu na platformie hostingowej (...). Tak długi okres braku reakcji, uzasadnia tezę o braku naruszenia dóbr osobistych powódki. Strona pozwana podkreśla, że
--- STRONA 3 ---
niezależnie od braku naruszenia dóbr osobistych powódki jej roszczenia kierowane są nie przeciwko użytkownikowi, który zamieścił sporne nagranie (pod pseudonimem „(...)”), lecz wyłącznie przeciwko dostawcy usług hostingowych platformy (...), gdzie nie pozwana a osoby trzecie publikują materiały. Tymczasem jak twierdzi pozwana, granice odpowiedzialności administratora serwisu, na którym nagranie zamieszczono, wyznacza art. 14 ust. 1 u.ś.u.d.e., zgodnie z którym nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Pozwana podnosi jednak, że wiadomości wysyłane przez powódkę dot. rzekomego bezprawnego naruszenia jej dóbr osobistych w związku z publikacją nagrania, nie spełniają wymogów wiarygodności stawianych przez przepisy obowiązującego prawa. W zakresie wniosku powódki o zabezpieczenie roszczenia niemajątkowego Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 23 czerwca udzielił powódce zabezpieczenia roszczenia o ochronę dóbr osobistych i zobowiązał pozwanego (...) z siedzibą w S.(USA) do usunięcia dostępu do spornego nagrania na okres jednego roku. Powyższe postanowienie zostało zaskarżone przez pozwanego w całości. W dniu 30 grudnia 2015 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny zmienił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie, oddalając wniosek powódki o udzielenie zabezpieczenia, z uwagi na nieuprawdopodobnienie przez nią jej interesu prawnego. W ostatecznie sprecyzowanym stanowisku procesowym strony w dalszym ciągu podtrzymywały swoje twierdzenia i wnioski Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powódka K. Ł. jest urzędnikiem samorządowym (w dniu nagrania i publikacji filmu wice burmistrzem dzielnicy P.(...). W., obecnie jest burmistrzem Dzielnicy O.), osobą publiczną budzącą za zainteresowanie mediów i opinii publicznej. Kwestionowany przez powódkę materiał filmowy utrwalony został 31 maja 2012 r. podczas posiedzenia Rady Dzielnicy P.(...). W.. Sesja Rady została w tym dniu zakłócona przez grupę protestujących przeciwko lokalnej polityce mieszkaniowej. Protestujący wnieśli na salę obrad kukłę stworzoną z dmuchanego manekina ubranego w czarną krótką sukienkę, do którego przytwierdzono w miejscu „twarzy” zdjęcie K. Ł., zajmującej wówczas urząd burmistrza dzielnicy P.. Nagranie przedstawia protest działaczy Komitetu (...) oraz mieszkańców. Protestujący domagali się odwołania burmistrz dzielnicy P., sprzeciwiając się także sposobowi powołania zarządu (zarząd nie został wybrany w sposób standardowy, lecz mianowany przez Prezydent W. H. W.). Bezpośrednią przyczyną protestu była polityka mieszkaniowa zarządu dzielnicy, a w szczególności przyznawanie lokali o bardzo niskim zdaniem protestujących standardzie, a także zamrożenie kolejek mieszkaniowych. Wszystkie te okoliczności pchnęły mieszkańców do wyrażenia swojej negatywnej oceny poprzez symboliczne odwołanie burmistrz dzielnicy, które symbolizowało wywiezienie na taczkach manekina ze zdjęciem twarzy powódki naklejonym w miejsce głowy. Protestujący swoje zdanie wyrazili także poprzez transparenty z hasłami „Won z P.” oraz komunikaty wypowiadane przez megafon, z których wynikało, że zamierzają odwołać zarząd dzielnicy. Czynnością symbolizującą „odwołanie” zarządu było wywiezienie przez protestujących manekina na taczkach. W dniu 31 maja 2012 r. ww. nagranie filmowe powyższego zdarzenia pt. „ (...) P., K. Ł. ” zostało udostępnione przez anonimowego użytkownika o pseudonimie „(...)” na platformie internetowej (...) pod adresem URL: https://(...)/watch?v=dEbK8wNGmG8. Pozwana jest dostawcą platformy hostingowej (...) dostępnej przez stronę internetową (...). Usługa ta polega na udostępnianiu informatycznej platformy internetowej pozwalającej każdemu użytkownikowi Internetu w dowolnym miejscu, nieodpłatnie udostępnić własne treści innym użytkownikom. Pozwana nie jest przy tym w żaden sposób zaangażowana w tworzenie treści zamieszczanych na platformie hostingowej (...), w tym nie tworzy, nie wybiera, nie zatwierdza, nie aprobuje, ani nie filtruje treści na niej zamieszczanych. Od 31 maja 2012 r. (dnia zamieszczenia spornego na platformie (...)) do dnia 17 lutego 2015 r. pozwana nie podejmowała żadnych czynności związanych z ochroną swoich dóbr osobistych, mogących być naruszonymi podczas wyżej opisanego protestu. Wg zeznań męża powódki złożonych na ostatniej rozprawie w dniu 25 kwietnia 2016 r., dopiero fakt przypadkowego znalezienia przedmiotowego materiału w Internecie przez małoletnią córkę powódki spowodował, że zdecydowała się ona na podjęcie kroków prawnych i w ostateczności wytoczenia powództwa przeciwko dostawcy platformy hostingowej (...), na której zamieszczono sporny materiał filmowy. Zeznania J. Ł. wskazują, że zdarzenie to miało na tyle istotny wpływ na stan emocjonalny i życie codzienne rodziny
--- STRONA 4 ---
powódki, że po 2-3 miesiącach od nagrania spornego filmu poroniła. Jednak w niedługim czasie po tym zdarzeniu powódka urodziła kolejne dziecko. Odnosząc się do nagrania powódka podniosła w swoich zeznaniach przed sądem, że odczuła to jako atak na jej intymność i seksualność, który wywołał u niej upokorzenie. Ponadto wskazała, że godność jej została naruszona konkretnymi zachowaniami godzącymi w jej seksualność. Powyższy stan faktyczny Sąd przyjął na podstawie wskazanych okoliczności bezspornych, wynikających z faktów przyznanych przez strony w toku postępowania, a także z niekwestionowanego przez strony odtworzenia materiału nagrania filmowego umieszczonego pod adresem URL: (...). W pozostałym zakresie Sąd oparł się na zeznaniach świadka J. Ł. oraz dowodzie z przesłuchania powódki. Oba dowody z osobowych źródeł informacji Sąd uznał za, co do zasady, wiarygodne w zakresie, w jakim nie były one kwestionowane przez strony, a Sąd także nie znalazł podstaw do kwestionowania ich walorów dowodowych. Przy tym podkreślenia wymaga, iż ocena ta dotyczy faktów, na okoliczność których składane były depozycje, a nie ocen formułowanych przez osoby przesłuchiwane, albowiem te nie są przedmiotem dowodu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu. Stosownie do art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko, pseudonim i wizerunek, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Podstawę odpowiedzialności dostawcy internetowej platformy hostingowej za naruszenie tych dóbr regulują przy tym przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (u.ś.u.d.e.). Osoba, której dobra osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne (art.24 k.c.). W razie dokonania naruszenia osoba ta może żądać dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków. Może także domagać się zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy na cel społeczny (art. 448 k.c.). Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego (w tym zakresie ciężar dowodu spoczywa na powodzie), a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Przy tym art. 24 k.c. statuuje zasadę domniemania bezprawności, a więc to pozwany winien wykazać, iż jego zachowanie było zgodne z prawem. Wobec tak określonych obowiązków w zakresie dowodzenia, w pierwszej kolejności podlegało ustaleniu czy przez publikację spornego materiału filmowego naruszenie dóbr osobistych powódki faktycznie miało miejsce. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia czci, godności, dobrego imienia i tym podobnych dóbr osobistych istnieje konieczność odwołania się do kryteriów obiektywnych, co oznacza uwzględnienie opinii występującej w społeczeństwie. Ocena ta w żadnym wypadku nie może być dokonana wyłącznie według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego. W doktrynie już od dawna wskazywano przy tym, że naruszenie dóbr osobistych ująć należy w kategoriach zobiektywizowanych, ponieważ polega ono na naruszeniu obiektywnych, chronionych prawem stanów rzeczy (Z. Radwański, Glosa do postanowienia SN z dnia 18 października 1967 r., II CZ 94/67, OSPiKA 1968, poz. 208). Za takie obiektywne kryteria uważa się oceny społeczne, wynikające z istniejącej świadomości prawnej, zasad współżycia społecznego i zasad moralnych, a także element pewnej typowej, przeciętnej reakcji. To z kolei uzasadnia ochronę tylko typowego interesu, a nie interesu ujętego indywidualistycznie, a więc pozwala uniknąć ochrony subiektywnie i nadmiernie odczuwanych skutków naruszeń sfery osobistej. Ponadto, przy badaniu czy doszło do naruszenia dóbr osobistych nie można ograniczać się do analizy pewnego zwrotu w abstrakcji, ale należy zwrot ten wykładać na tle całej wypowiedzi. Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie powódka nie wykazała, aby z powodu publikacji spornego materiału filmowego w serwisie internetowym (...), doszło do naruszenia jakiegokolwiek jej dobra osobistego. Zarzut „wolności od złośliwego niepokojenia” jest niezasadny. Poza faktem iż powódka nie doprecyzowała na czym konkretnie miałoby polegać owo „drastyczne przekroczenie granic wypowiedzi satyrycznej” trudno nie dostrzec, że wbrew tezie powódki celem filmu nie było wyłączne ośmieszenie jej osoby w oczach potencjalnego widza nie mające innego celu, lecz jak sam tytuł materiału filmowego wskazuje, domaganie się odwołania burmistrza P.(...). W. z urzędu, w kontekście prowadzonej przez zarząd dzielnicy polityki mieszkaniowej.
--- STRONA 5 ---
Należy przyznać, że zaprezentowana na nagraniu forma protestu ma formę satyry i jaskrawej karykatury. Należy jednak zważyć, że powyższa wypowiedź satyryczna, przy uwzględnieniu jej cech opinii o zdarzeniach i ludziach, jest dozwolona i mieści się co do zasady, w granicach konstytucyjnej wolności słowa. Materiał zaprezentowany na nagraniu nie godzi w życie prywatne powódki, nie wkracza też wbrew twierdzeniu powódki w materię związaną z jej seksualnością. Bezpośrednią przyczyną protestu nie była krytyka personalna powódki jako osoby prywatnej, ale negatywna ocena polityki mieszkaniowej zarządu dzielnicy, którego powódka była emanacją jako burmistrz. Manifest mieszkańców był formą negatywnej oceny urzędnika, którego odwołania się domagano a nie chęcią ośmieszenia czy pogardy osobistej dla powódki. Należy wskazać, że piastowane przez powódkę stanowisko w czasie przedmiotowego nagrania sytuowało ją bez wątpienia w kręgu osób publicznych. Odnośnie „osoby publicznej” wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 stycznia 2014 r. sygn. akt VI ACa 770/13, w zawężający sposób interpretując pojęcie „osoby powszechnie znanej”. Jak zaznaczył Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 29 września 2006 r. (I ACa 385/06) najszersze granice dozwolonej krytyki dotyczą tych osób publicznych, których działalność podlega kontroli społecznej, a więc w szczególności osób piastujących stanowiska w organach władzy publicznej. Zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą Europejskiego Trybunału Praw Człowieka osoba publiczna, musi liczyć się z bardziej wnikliwym zainteresowaniem ze strony opinii publicznej. Szersze są też granice dopuszczalnej krytyki w stosunku do osób publicznych, a swoboda wypowiedzi nie może obejmować tylko informacji i poglądów odbieranych przychylnie albo odbieranych jako nieszkodliwe lub obojętne (tak np. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 lutego 2014 r. sygn. akt. VI ACa 1051/13). Z powyższych względów należy uznać, że sporne nagranie mieści się w granicach satyrycznej krytyki działalności osoby pełniącej funkcję publiczną. Tym samym nie ma podstaw do stwierdzenia, że narusza ono godność, wizerunek oraz wolności w wymiarze psychicznym powódki. Ochrona przewidziana w przepisach art. 23 i 24 k.c. jest uzależniona od spełnienia dwóch przesłanek, a mianowicie: zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego osoby fizycznej oraz bezprawności działania osoby naruszającej cudze dobro. Pierwszą z tych przesłanek musi wykazać osoba żądająca ochrony, natomiast ciężar wykazania, że określone zachowanie nie może być uznane za bezprawne spoczywa na osobie, która dopuściła się naruszenia (zasada domniemania bezprawności). Przesłanka bezprawności ujmowana jest przy tym szeroko, za bezprawne bowiem uznaje się każde zachowanie sprzeczne z obowiązującymi przepisami oraz z zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy już w wyroku z dnia 19 października 1989 roku, sygn. akt II CR 419/89 wyjaśnił, że za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna szczególna okoliczność usprawiedliwiająca takie działanie oraz, że do okoliczności wyłączających bezprawność zalicza się: 1. działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa; 2. wykonywanie prawa podmiotowego; 3. zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach); 4. działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Dodatkowo należy mieć na uwadze, iż do udzielenia ochrony z art. 448 k.c. konieczne jest wypełnienie przez naruszającego dobra osobiste pozytywnej przesłanki warunkującej w postaci winy. W świetle przedstawionego w sprawie materiału dowodowego nawet gdyby przyjąć, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, nie sposób jest uznać, że naruszenie to miało charakter bezprawny i zawiniony. Sporne nagranie prezentuje bowiem protest, który z zasady jest dopuszczalny w demokratycznym państwie prawa. Niewątpliwą intencją ukazanych na filmie protestujących była obrona interesu społecznego, pojmowana przez nich jako sprzeciw wobec niewłaściwej polityki mieszkaniowej zarządu dzielnicy P.(...) W.. Należy wskazać w tym względzie, że powódka nie wystąpiła przeciwko autorom nagrania z jakimkolwiek roszczeniem, nie zawiadomiła też żadnych organów z zarzutem, że krytyka zobrazowana na spornym nagraniu była niedopuszczalna. Od czasu protestu mającego swój wyraz w utworze filmowym przez blisko 3 lata powódka nie podjęła żadnych kroków prawnych.
--- STRONA 6 ---
Słusznym było zatem stanowisko pozwanego, który nie uznał za wystarczające na usunięcie materiału filmowego z platformy hostingowej samego żądania powódki i domniemania zniesławienia bez szczegółowego opisu problemu i przedstawienia w tym względzie dowodów. Powód pomimo obszernych wyjaśnień nie wykazał przesłanek do usunięcia materiału filmowego w świetle art. 14 ust. 1 i art. 15 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (u.ś.u.d.e.). Pozwana nie miała wiedzy o tym, czy nagranie wykazuje cechy bezprawności. Nie bez znaczenia jest też fakt, że pozwana nie jest obowiązana do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez nią danych. Sama okoliczność wysłania wiadomości o bezprawności nagrania do pozwanego przez profesjonalnego pełnomocnika powódki nie przesądza o obiektywnym charakterze takiego zawiadomienia. Należy przytoczyć w tym względzie stanowisko Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 27 listopada 2013 r. (I ACa 748/13): „Nie można zgodzić się z nim, że źródłem uzyskania wiarygodnej informacji – w rozumieniu art. 14 ust. 1 u.u.e. – o bezprawnym charakterze przedmiotowych wpisów mogły być jego pisma, o których była mowa wyżej. Co do zasady uznać należy, że pisma tego podmiotu, który jest zainteresowany stwierdzeniem, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, nie są wystarczające do uzyskania przez dostawcę usług internetowych wiarygodnej informacji, o której mowa w tym przepisie. Wprawdzie źródłem tych wiadomości mogą być nie tylko pisma urzędowe, ale także prywatne, jednak nie może to obejmować również pism samego zainteresowanego niezależnie od tego, czy zawarte w nim wiadomości są obiektywnie prawdziwe. Wiadomości takie mają bowiem charakter sporny, a nie wiarygodny". Wiadomość pozwanej o bezprawności powinna zatem uprawdopodabniać rzeczywiste zaistnienie okoliczności i spełniać kryteria wiadomości uznanej w doktrynie i orzecznictwie za wiarygodną. Kryteria takie byłyby spełnione gdyby wiadomość powódki skierowanej do pozwanego hosting providera miała charakter obiektywny, opierała się nie tylko na twierdzeniach zainteresowanego ale też innych obiektywnie weryfikowalnych źródłach, usługodawca miałby możliwość zweryfikowania jej wiarygodności. W przedmiotowym przypadku powódce nie udało się wykazać wskazanych przesłanek. Podkreślenia wymaga także fakt, że powódka miała technicznie (zapewnione przez dostawcę platformy (...)), jak i prawne narzędzia umożliwiające kontakt i ustalenie tożsamości osoby, która zamieściła nagranie na platformie hostingowej (...), jednakże nie podjęła takich działań. W świetle powyższych rozważań, przyjmując, iż nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, Sąd Okręgowy powództwo oddalił, o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty poniesione przez stronę pozwaną złożyły się wyłącznie koszty zastępstwa procesowego, tj. wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika, będącego adwokatem w łącznej wysokości 1594 zł (w tym 360 zł od roszczenia niemajątkowego oraz 1200 zł od roszczenia majątkowego – zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 2 oraz § 6 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu), a także kwota 34 zł tytułem opłaty skarbowej od udzielonych pełnomocnictw.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie#I C 669/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie I W#art. 2 pkt 6 ustawy#art. 14 ust.1 u.#art. 14 ust. 1 u.#art. 23 k.c.#art.24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 14 ust.#art. 15 ustawy#art. 14 ust. 1 u.u.e.#art. 98 § 1 k.p.c.