§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I C 658/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Łodzi I Wyd

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 658/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Marzena Kluba Protokolant: sekr. sąd. Aneta Jędrzejczyk po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2013 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa J. T. i Miejskiego Klubu Sportowego (…) w K. przeciwko R.M. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. oddala powództwo; 2. zasądza solidarnie od J. T. i Miejskiego Klubu Sportowego (…) w K. na rzecz R. M. kwotę 4.478,48 (cztery tysiące czterysta siedemdziesiąt osiem złotych 48/100) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 658/11 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 18 maja 2011 roku powodowie J. T. i Miejski Klub Sportowy (…). w K. wnieśli o : 1) nakazanie pozwanemu R. M. usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powodów poprzez zamieszczenie na koszt pozwanego, na łamach dziennika (…) oraz dziennika (…) - dodatek Sport, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, oświadczenia wytłuszczonym drukiem, czarną czcionką Times New Roman o wielkości nie --- STRONA 2 --- mniejszej niż 16 pkt, całość na białym tle w ramce o powierzchni nie mniejszej niż 164,5mm na 91,0mm, a zawierającego przeprosiny o następującej treści: „Przepraszam Miejski Klub Sportowy (…) oraz Wiceprezesa (…) - Pana J. T. za moje znieważające i nieprawdziwe wypowiedzi zawarte w artykule prasowym zamieszczonym w dniu 22 stycznia 2011 r. na łamach gazety (…), którymi naruszyłem godność osobistą, cześć i dobre imię Pana J. T. oraz MKS (…). Oświadczam ponadto, iż nieprawdą jest, jakoby Pan J. T. szantażował mnie lub innych zawodników.” – R. M..”; 2) nakazanie pozwanemu, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, opublikowania tekstu przeprosin powodów w ogłoszeniach zamieszczonych na następujących portalach internetowych www.fakt.pl, www.onet.pl, www.wp.pl (w zakładkach sport), oraz www.sports.pl, www.sportowefakty.pl i www.ligapolska.eu; 3) upoważnienie powodów do opublikowania tekstu przeprosin na koszt pozwanego we wskazanych powyżej tytułach prasowych w przypadku, gdyby pozwany nie uczynił tego w zakreślonym w wyroku terminie; 4) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda - MKS (…)- zadośćuczynienia w kwocie 1,00 zł; 5) zasądzenie od pozwanego na rzecz Stowarzyszenia Kultury Fizycznej (…) z siedzibą w K. kwoty 50.000,00 zł z przeznaczeniem na cele statutowe związane ze szkoleniem młodzieży; 6) zasądzenie od pozwanego na rzecz Powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że w dniu 22 stycznia 2011 roku, na łamach gazety (…) ukazał się artykuł prasowy pt. (…) zawierający znieważające wypowiedzi pozwanego kierowane pod adresem powodów, które naruszyły cześć, godność osobistą i dobre imię powodów oraz naraziły ich na utratę zaufania niezbędną do wykonywania zawodu oraz pełnienia funkcji, poniżył powodów w opinii publicznej. Przedruk artykułu ukazał się również dnia 22 stycznia 2011 roku na stronie internetowej (…), na łamach portali internetowych: Onet.pl oraz Wirtualna Polska (w zakładkach sport), a także na stronach internetowych www.sports.pl, www.sportowefakty.pl i www.ligapolska.eu, gdzie został zamieszczony pt. „M. oskarża (…)”. Pozwany dopuścił się zawinionego naruszenia dóbr osobistych powodów zarzucając im niewłaściwe postępowanie - skierował bowiem personalne i nieprawdziwe „oskarżenia” wobec powodów (człowiek bez honoru, szantażowanie piłkarzy i nie wypłacanie im pensji) oraz sugestie, że sprawy klubu są źle prowadzone, a wewnątrzklubowe relacje pomiędzy Zarządem MKS (…) a pracownikami oraz --- STRONA 3 --- zawodnikami należy ocenić bardzo negatywnie oraz, że powód J.T. działa na szkodę zawodników. Ponadto powodowie wskazali, że twierdzenia pozwanego o braku wypłaty mu wynagrodzenia kontraktowego za trzy miesiące są nieprawdziwe bowiem zawarł on porozumienie, w którym zrzekł się przysługującego mu wynagrodzenia kontraktowego za okres od listopada 2010 roku do stycznia 2011 roku , powód J. T. prowadził z pozwanym rozmowy o zmianie barw klubowych, które miały charakter zwyczajnych negocjacji, a nie szantażu, zaś propozycja dotycząca zrzeczenia się wynagrodzenia za okres trzech miesięcy była elementem procesu negocjacyjnego, który zakończył się podpisaniem porozumienia. Wobec tego znieważające i oczerniające twierdzenia R. M. kierowane pod adresem powodów były nieuzasadnione oraz sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego. Pozwany swoim sprzecznym z prawem postępowaniem dopuścił się dodatkowo naruszenia obowiązujących go, jako zawodnika profesjonalnego, przepisów prawa związkowego PZPN oraz Piłkarskiego Kodeksu Etycznego. (pozew – k. 2 –15 ) W odpowiedzi na pozew R. M. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany zaprzeczając twierdzeniom powodów wskazał, że wszystkie wypowiedzi pozwanego udzielone na łamach prasy oraz w internecie sformułowane były w imię usprawiedliwionego interesu publicznego oraz prywatnego i jako takie nie mają charakteru bezprawnych. Zamiarem była krytyka sposobu postępowania powodów, którego skutki dotknęły osobiście pozwanego oraz grupy innych piłkarzy, a podane przez niego informacje były prawdziwe. Pozwany był szantażowany przez wiceprezesa J.T. który oznajmił mu, że jeżeli nie zrzeknie się wszelkich roszczeń wobec Klubu, to nie będzie mógł uczestniczyć w rozgrywkach piłkarskich, nawet na poziomie Młodej Ekstraklasy, nie będzie otrzymywał wynagrodzenia oraz utraci szansę zawarcia kontraktu z greckim klubem, co doprowadziło do tego, że pozwany zdecydował się w dniu 14 stycznia 2011 roku zawrzeć porozumienie. Strony od kilku miesięcy pozostawały w konflikcie, Klub nie płacił zawodnikowi wynagrodzenia i nie pozwalał mu na grę z drużyną I zespołu i w takim kontekście pozwany oznajmił przed prasą, iż J. T., to człowiek bez honoru. Jako reprezentant Klubu nie wywiązywał się z zaciągniętych zobowiązań i nie honorował ich. Powodowie przyczynili się, niejako sprowokowali pozwanego do złożenia przez niego oświadczeń w mediach, przy czym działając w ten sposób sami niejednokrotnie naruszyli określone dobra osobiste pozwanego. takie jak cześć, czy dobre imię, jak również zasady współżycia społecznego. Powołując się na orzecznictwo sądowe pozwany zauważył, że --- STRONA 4 --- ochrony swoich praw nie może się domagać ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego, a prawo strony, która swoim działaniem i zachowaniem przyczynia się do powstania naruszenia określonego dobra i sama narusza dobro osób, wobec których występuje z roszczeniem, nie podlega ochronie w myśl art. 5 k.c. (odpowiedź na pozew – k.94-98) Strony próbowały dążyć do ugodowego zakończenia sporu, ale ostatecznie próby okazały się nieskuteczne i na rozprawie w dniu 22 stycznia 2013 roku powodowie nadal popierali powództwo, a pozwany wnosił o jego oddalenie. (protokół rozprawy k.164-165, 240-2421,433-439, pisma procesowe k. 171-172,173,251- 252254-255,256-258) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód J. T. - jest Wiceprezesem Zarządu - Dyrektorem Generalnym klubu sportowego występującego w rozgrywkach Ekstraklasy, odpowiadającym za sprawy finansowe MKS (…). oraz za kontakty z innymi klubami sportowymi, władzami piłkarskimi, zawodnikami i menedżerami. MKS (…) jest renomowanym klubem sportowym, posiadającym kontakty międzynarodowe z innymi klubami sportowymi, władzami piłkarskimi, zawodnikami i menedżerami. (okoliczności bezsporne) Pozwany R. M. jest piłkarzem. Grał w wielu klubach piłkarskich. Od 16-17 lat profesjonalnie uprawia piłkę nożną. (wydruk internetowy k.227, zeznania pozwanego k.436-439) W dniu 21 sierpnia 2009 roku MKS (…) w K. zawarła umowę transferu definitywnego z Klubem Sportowym (…) z siedzibą w Ł. Na mocy tej umowy Klub Sportowy (…) dokonał transferu definitywnego nie-amatora zawodnika piłki nożnej R.M. do Klubu (…). W umowie (…) zobowiązała się zagwarantować zawodnikowi odpowiednie warunki szkoleniowe, których szczegóły miały być przedmiotem odrębnej umowy zawartej z zawodnikiem. Z tytułu transferu (…) była zobowiązana do zapłaty kwoty 366.000 zł, płatnej --- STRONA 5 --- w dwóch ratach, a w przypadku dokonania przez nią transferu definitywnego zawodnika do klubu trzeciego została zobowiązana do zapłaty na rzecz Klubu Sportowego (…) W tym samym dniu MKS (…) zawarła z R. M. kontrakt o profesjonalne uprawianie piłki nożnej – umowę cywilnoprawną, w której ustalono zasady profesjonalnego uprawiania piłki nożnej przez zawodnika oraz (…). Realizacja przedmiotu kontraktu przez (…) obejmowała zapewnienie warunków do profesjonalnego uprawiania sportu, zapłatę zawodnikowi wynagrodzenia, płatnego miesięcznie z dołu do 10 dnia miesiąca za poprzedni miesiąc, w tym wynagrodzenia zasadniczego w kwocie 34.000 zł brutto, dodatkowego wynagrodzenia w wysokości 4.000 zł za każdy rozegrany mecz ligowy w I Drużynie Seniorów (…) premii uznaniowych przyznawanych na zasadach określonych w Regulaminie Premiowania. Kontrakt został zawarty na czas określony od dnia 21 sierpnia 2009 roku do dnia 30 czerwca 2011 roku tj. dwa sezony rozgrywkowe. Zgodnie z kontraktem strony zostały uprawnione do rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron w każdym czasie, a wypowiedzenie kontraktu na zasadach określonych w Uchwale. (kontrakt o profesjonalne uprawianie piłki nożnej k. 46-48, umowa transferu definitywnego k. 49-50) Na przełomie 2009/2010 MKS (…) znajdował się w bardzo trudnej sytuacji. Drużyna była na końcu tabeli, groziło to degradacją do pierwszej ligi. Wyniki każdego kolejnego meczu decydowały o miejscu w tabeli. W tym czasie była rotacja zawodników w klubie. Losy drużyny decydowały się w ostatnich kolejkach i napięcie było duże. (wydruk internetowy k. 100,107, zeznania świadka O.L. 424-426) Oprócz pozwanego R.M. do MKS (…) doszło kilku nowych zawodników. Zawodnik B. Ś. był kontuzjowany i transfer pozwanego do MKS (…) miał wzmocnić siłę ataku i pomóc w utrzymaniu się drużyny. Na początku współpraca pozwanego z Klubem przebiegała dobrze i nie było żadnych problemów. Pozwany nie zauważył żadnych sygnałów, co do jego pracy i wyników. R. M. był podstawowym zawodnikiem pierwszej drużyny. Był liderem w strzelaniu w bramki. Strzelił 8 bramek. Trener O. L. miał dobrą opinię co do jego gry w drużynie. (zeznania świadka J. K. k. 295-297, O.L.. 424-426, wydruk internetowy k.227, zeznania powoda k. 434-436, zeznania pozwanego k. 436-439) --- STRONA 6 --- Piłkarz żeby się rozwijać musi grać w meczach i trenować z drużyną, bo w przeciwnym razie jego umiejętności obniżają się. Przesunięcie zawodnika z zespołu podstawowego do Młodej Ekstraklasy to kara. Młoda ekstraklasa to kara dla zawodnika grającego w zespole podstawowym. Piłkarze z młodej ekstraklasy trenują z innym trenerem na bocznym boisku, którego właściwości są zupełnie odmienne od normalnego boiska, a gdy warunki pogodowe są złe trenują na sztucznym boisku. Ponadto piłkarze nie mają zapewnionej opieki medycznej. Piłkarz grający w młodej ekstraklasie nie ma zapewnionych warunków profesjonalnego grania w piłkę, przewidzianego w kontrakcie. Trener drużyny decydował o tym, kto zostaje na mecz przesunięty do Młodej ekstraklasy i na jakim boisku będzie grał. Przy podejmowaniu decyzji trener nie brał pod uwagę sposobu zachowania się zawodnika w stosunku do klubu, ale jego aktualną formę. Zdarzało się jednak, że na decyzję trenera wpływał Prezes Klubu. (zeznania świadka J.K. k. 295-297, O.L.. 424-426, zeznania pozwanego k. 436-439, zeznania powoda k. 436-439) Wobec tego, że wyniki drużyny MKS (…) były niezadowalające to miało to znaczenie dla panujących stosunków na linii właściciele klubu- zawodnik. W listopadzie 2010 roku główny sponsor (…)., której szefem jest J.F., z uwagi na słabe wyniki drużyny uznał wielkość kontraktów części zawodników za zbyt wysokie i wstrzymał wypłatę wynagrodzeń. (wydruk internetowy k.151-152, zeznania świadka O. L.. 424-426, zeznania powoda k. 434-436) W MKS (…) zawodnicy kontuzjowani lub z którymi chciano rozwiązać kontrakty byli dyskryminowani przez władze klubu. Stosowano wobec nich praktykę wstrzymywania wypłaty wynagrodzenia przez prawie trzy miesiące, tak żeby zawodnik nie mógł pozwać klubu z uwagi na niewypłacenie wynagrodzenia przez trzy miesiące. Ponadto zdarzało się odsuwanie takich zawodników od gry w pierwszym zespole i przesunięcie ich do gry w młodej ekstraklasie. (zeznania świadka J.K. k. 295-297, P.D. k.366-369, Ł.M. k. 197-198) --- STRONA 7 --- Wobec tego, że niektórzy zawodnicy w MKS (…) mieli wstrzymaną wypłatę wynagrodzenia z inicjatywy całej drużyny zostało napisane oświadczenie, pod którym podpisała się Rada Drużyny oraz A. R., R. M., M. C., B. Ś. P. P. Oświadczenie brzmiało „Zawodnicy i sztab szkoleniowy klubu (…) oświadczają że mimo nie wywiązywania się ze zobowiązań kontraktowych wobec nas przez klub (…), będziemy realizować program treningowy nakreślony przez trenera. Będziemy wykonywać swoje obowiązki najlepiej jak potrafimy. Dołożymy wszelkich starań aby wyniki osiągane przez drużynę były jak najlepsze”. W dniu 16 listopada 2010 roku oświadczenie zostało przekazane do prasy. To oświadczenie stało się przyczyną konfliktu między Zarządem Klubu a zawodnikami. Po ukazaniu się oświadczenia w prasie pozwany został wezwany do gabinetu Prezesa T.. Otrzymał pismo Zarządu MKS (…) z dnia 22 listopada 2010 roku, w którym nałożono na niego karę umowną w kwocie 5.000 zł za naruszenie zobowiązań kontraktowych oraz za wypowiedzi w prasie. Ponadto pozwany dowiedział się, że został przesunięty do gry w drużynie Młodej Ekstraklasy aż do odwołania. Pozwany poprosił o rozmowę z Prezesem, ale nie chciał z nim rozmawiać. W związku z tym pozwany wszedłem do gabinetu prezesa z pytaniem jakie są podstawy nałożenia kary. Pozwany usłyszał, że Prezes nie chce z nim rozmawiać i nie ma mu nic do powiedzenia. Pozwany był zdenerwowany i doszło pomiędzy nim a Prezesem do niekontrolowanej, ostrej i głośnej wymiany zdań, podczas której pozwany odgrażał się Prezesowi (wydruk internetowy k. 104-105,152, oświadczenie o nałożeniu kary k. 102, zeznania powoda k. 434-436, zeznania pozwanego k. 436-439) Ponadto R. M. dowiedział się, że został przesunięty do gry w Młodej Ekstraklasie. Gra w Młodej Ekstraklasie oznaczała dla pozwanego pogorszenie warunków profesjonalnego uprawiania piłki nożnej. W związku z tym pozwany zaczął myśleć o zmianie klubu. (zeznania pozwanego k.436-439) Do przejścia do kolejnego klubu potrzebne jest zgodne rozwiązanie kontraktu z poprzednim klubem. MKS (…) rozwiązywała kontrakty z zawodnikami w drodze porozumień lub przy pomocy transferu. Jednakże zdarzało się, że Klub wymagał od zawodników, wobec których wstrzymał wypłatę wynagrodzenia aby zrzekli się roszczeń finansowych z tego tytułu grożąc nie wydaniem zgody. Brak zrzeczenia oznaczało dla zawodnika, który był przesunięty do gry w Młodej ekstraklasie, to że nie grałby w rozgrywkach i musiał sam --- STRONA 8 --- trenować. Ponadto w momencie gdy piłkarz ma ważny kontakt to klub do którego ma przejść powinien zapłacić stosowane zadośćuczynienie. ( zeznania świadka J. K. k. 295-297, P. D. k.366-369, Ł. M. k. 197-198, J. K. k. 195- 196, zeznania powoda k. 434-436) Oprócz pozwanego został również ukarany tylko B. Ś.. R. M. odwołał się od orzeczenia o nałożeniu na niego kary finansowej i przesunięcia do Młodej Ekstraklasy. (oświadczenie o nałożeniu kary k. 102 zeznania powoda k. 434-436, zeznania świadka Ł. M.. 197-198) Zawodnik MKS (…) P. K. miał podpisany kontrakt z klubem na kilka lat. W międzyczasie był wypożyczony do innego klubu i kiedy wrócił do MKS (…) to klub chciał z nim rozwiązać kontrakt. P.K. nie zgodził się na to i chciał dalej grać w pierwszym zespole. Został odsunięty od pierwszej drużyny, a nawet nie mógł trenować z drużyną Młodej Ekstraklasy. Przychodził do klubu i sam pracował nad sobą na bocznym boisku, na siłowni i basenie. Nie był traktowany jak zawodnik zgodnie z kontraktem. Zgłosił się z prośbą o pomoc w związku z uniemożliwianiem mu gry przez powodowy klub do Stowarzyszenia Profesjonalnych Piłkarzy i Amatorów założonego przez P.D.. (zeznania świadka J. K. k. 295-297, O. L. k. 424-426, P. D. k.366-369, wydruk internetowy k. 230, płyta k. 231) W Internecie pojawiły się artykuły i informacje o sytuacji w MKS (…) i niezwykłych rzeczach dziejących się w klubie, o przesunięciu pozwanego i B.Ś. do drużyny Młodej Ekstraklasy oraz wypowiedzi właściciela Klubu J. F. że jest nimi rozczarowany, zarabiają dużo, a niepoważnie podchodzą do swoich obowiązków. Ponadto są informacje, że zarząd zdecydował o odmrożeniu zaległych pieniędzy dla piłkarzy, ale nie dotyczy to pozwanego, B.Ś. i H. S. że pozwanemu nie wypłacono wynagrodzenia za październik.. Nadto w informacjach pojawiła się sugestia, że zsyłanie do Młodej Ekstraklasy jest krokiem pośrednim w zmuszeniu tych trzech zawodników do przedwczesnego rozwiązania umów i to zarząd przesunął do Młodej Ekstraklasy R. M.oraz B. Ś.. (wydruk internetowy k. 100-101, 107-108, 109) W dniu 10 grudnia 2010 r. MKS (…) zawarł z menedżerem, reprezentującym interesy pozwanego – J. K. umowę o świadczenie usług menedżerskich, w której MKS (…) --- STRONA 9 --- wyraziła zgodę na transfer pozwanego do innego klubu piłkarskiego pod tym jednakże warunkiem, iż MKS (…) otrzyma od klubu, który będzie chciał pozyskać pozwanego kwotę nie niższą niż 303.000 zł netto, tj. kwotę odpowiadającą sumie wynagrodzenia za transfer, które MKS „(…) zapłaciła (…). oraz wynagrodzenia, jakie MKS (…) zobowiązana byłaby uiścić na rzecz menedżera pozwanego – J. K. (umowa o świadczenie usług menedżerskich k.51-52) Pozwany został poinformowany przez Prezesa T., że jeżeli nie zrzeknie się należnych pieniędzy z kontraktu to będzie trenował z zespołem Młodej ekstraklasy do końca kontraktu, czyli przez 8 miesięcy. Pozwany uważał, że w jego sytuacji byłoby to równoznaczne z zakończeniem kariery, przesądzało w negatywną stronę jego szansę na grę w innym klubie. Wobec tego zdawał sobie sprawę, że takie stanowisko Klubu powoduje, że nie ma innego wyboru i to traktował to jako szantaż. R. M. rozmawiał o swojej sytuacji i stanowisku Klubu, szantażu z zawodnikiem J. K. (zeznania świadka J.K. k. 295-297) W dniu 22 grudnia 2010 roku w Internecie pojawił się artykuł, w którym była zawarta informacja o zmianie zawodników, w tym, że drużynę opuści pozwany R. M., B.Ś., a w dniu 11 i 12 stycznia 2011 roku że R.M. na grę w pierwszym zespole nie ma już szans i J.T. poinformował go, że co prawda jest nadal zawodnikiem (…) , ale powinien poszukać nowego klubu.. (wydruk internetowy k. 108, 110-111) Pozwany zdecydował się zrzec wynagrodzenia. W dniu 14 stycznia 2011 r. pozwany zawarł z MKS (…) porozumienie, w którym zrzekł się przysługującego mu wynagrodzenia kontraktowego za okres od listopada 2010 r. do stycznia 2011 r. włącznie. W rezultacie pozwany nie trenował w zespole Młodej ekstraklasy. (porozumienie k.45, zeznania pozwanego k.436-439, zeznania świadka J.K. k. 195-196 ) Od listopada 2010 roku do momentu rozwiązania kontraktu pozwany nie otrzymywał wynagrodzenia. (zeznania powoda k. 434-436) --- STRONA 10 --- W dniu 22 stycznia 2011 r., na łamach gazety (…) ukazał się artykuł prasowy pt. „(…)”. „W (…) byłem szantażowany przez wiceprezesa J. T.” oraz że powód J. T. - to „człowiek bez honoru”. W odniesieniu do MKS (…) pozwany stwierdził, iż „W tym klubie dzieją się straszne rzeczy. Piłkarze są szantażowani i nie otrzymują pensji”, co jednoznacznie stawia powoda - MKS (…) w niekorzystnym świetle i podważa zaufanie do Klubu. sugestie, że sprawy klubu - Powoda - MKS (…), którego Wiceprezesem jest drugi z Powodów – J. T.- należy ocenić bardzo negatywnie oraz że Powód - Pan J.T. - działa na szkodę zawodników. Świadczą o tym następujące wypowiedzi Pozwanego: (…) to klub, który dobrze wygląda tylko z zewnątrz. Ale w środku dzieją się niesamowite rzeczy - mówi piłkarz, który szczególnie niemiło wspomina współpracę z wiceprezesem T.. W (…) nie ma ani jednej osoby, która powiedziałaby o nim choćby jedno dobre zdanie. I to wliczając wszystkich pracowników klubu" oraz sugestia, że zawodnik P. K. jest „męczony” przez Zarząd. ( kserokopia artykułu k. 25) Przedruk artykułu ukazał się również dnia 22 stycznia 2011 r. na stronie internetowej www.fakt.pl, na łamach portali internetowych: Onet.pl oraz Wirtualna Polska (w zakładkach sport), a także na stronach internetowych www.sports.pl, www.sportowefakty.pl i www.ligapolska.eu, gdzie został zamieszczony pt. „(…)”. . (wydruk artykułów k. 26-44) W dniu 31 stycznia 2011 roku w Internecie ukazała się informacja zatytułowana” (…), w której wskazano, że pozwany zarzucił działaczom (…),że wymusili na nim rezygnacje z zaległości finansowych i na łamach „(…)” dyrektor sportowy J. T. odpowiedział mu, że piłkarz otrzymał wynagrodzenie za październik o czym świadczy podpisane porozumienie, sam zrezygnował z wynagrodzenia za listopad i grudzień dzięki temu mógł odejść z klubu za darmo i podpisać lukratywny kontrakt w G. W informacji zawarto również twierdzenie, że każdy dobrze wie, o co chodzi w tych „porozumieniach”, albo „darowiznach na rzecz klubu”- zalegalizowany szantaż. (wydruk internetowy k. 226) Po podpisaniu porozumienia pozwany R. M. przeszedł do klubu (…) w G.. Tam grał przez rok i rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. (zeznania pozwanego k., wydruk internetowy k. 227) --- STRONA 11 --- R. M. odwołał się od orzeczenia Zarządu Miejskiego Klubu Sportowego (…) z dnia 22 listopada 2010 o nałożeniu na niego kary finansowej oraz przesunięciu do drużyny Młodej Ekstraklasy. Orzeczeniem z dnia 16 marca 2011 roku Związkowego Trybunału Piłkarskiego po rozpoznaniu tego odwołania odrzucono odwołanie R. M. o przesunięcie do drużyny Młodej Ekstraklasy, zmieniono orzeczenie w sprawie podejmowania przez pozwanego działań mogących narazić dobre imię (…) jej właściciela, sponsorów oraz osób bezpośrednio związanych z (…)” i umorzono postępowanie dyscyplinarne w sprawie. (orzeczenie k. 103) Zgodnie z art. 22 ust. 3 Uchwały 11/12 z dnia 19 maja 2002 r. Zarządu PZPN - Zasady regulujące stosunki pomiędzy klubem sportowym, a zawodnikiem profesjonalnym jednym z podstawowych obowiązków zawodnika jest „niepodejmowanie działań mogących narazić dobre imię klubu, jego właścicieli, sponsorów oraz osób z nim bezpośrednio związanych”" Dodatkowo, z § 19 ust. 1 pkt 5) Uchwały 111/39 z dnia 14 lipca 2006 r. w sprawie statusu zawodników występujących w polskich klubach piłkarskich oraz zasad zmian przynależności klubowej wynika, że zawodnik profesjonalny jest obowiązany „zachowywać się publicznie i prywatnie tak, aby nie szkodzić wizerunkowi klubu, PZPN, spółki prowadzącej i zarządzającej rozgrywkami Ekstraklasy i ogólnie futbolowi oraz powstrzymywać się od udzielania informacji osobom trzecim o sprawach będących wewnętrzną sprawą klubu, przy czym zawodnik ma prawo do swobody wypowiedzi, o ile nie będzie to dyskredytować ani klubu, PZPN lub spółki prowadzącej i zarządzającej rozgrywkami ligi zawodowej ani dyscypliny piłki nożnej.” (uchwała z dnia 19 maja 2002 roku PZPN k. 53-64) Według postanowień obowiązującego Piłkarskiego Kodeksu Etycznego „Osobista postawa godnościowa winna się też łączyć z dbałością o honor zespołu i lojalnością wobec reprezentowanych barw narodowych, lokalnych i klubowych. Należy pamiętać o realizacji wartości, tworzonych przez tradycję i szanowanych przez publiczność”. (piłkarski kodeks etyczny k. 65-68) Zarząd MKS (…) nie występował o inne naruszenie dóbr osobistych przeciwko innym publikacjom zamieszczanym w prasie i internecie. (zeznania powoda k. 434-436) --- STRONA 12 --- Powód J. T. w dalszym ciągu sprawuje swoją funkcję mając w dalszym ciągu kontakt z innymi klubami sportowymi, władzami piłkarskimi, zawodnikami i menadżerami. Żadne zmiany w tym zakresie nie zaszły. Klub MKS (…)” cały czas zawiera kontrakty z piłkarzami, posiada kontakty z władzami piłkarskimi oraz menadżerami i jest klubem sportowym, jakkolwiek (okoliczności bezsporne) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych dowodów. Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda J.T. w tej części, że negocjacje co do rozwiązania kontraktu pozwanego przeprowadzał wyłącznie z jego menagerem J. K. i ojcem i nie rozmawiał z pozwanym. W tym zakresie są one sprzeczne z zeznaniami pozwanego, które Sąd uznał za wiarygodne. Zeznania pozwanego są zbieżne z zeznaniami świadka J.K., któremu pozwany opowiadał o szantażowaniu powoda w związku z rozwiązaniem kontraktu i zrzeczeniem się wynagrodzenia w zamian za zgodę na rozwiązanie kontraktu, a także zeznaniami świadka J.K., który zeznał, że to pozwany rozmawiał z (…) na temat odejścia z Klubu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Powodowie J. T. oraz MKS (…). w K. domagają się w niniejszej sprawie usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powodów poprzez zamieszczenie w prasie oświadczenia o przeproszeniu oraz zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz MKS (…) zadośćuczynienia w kwocie 1,00 zł i na cel społeczny w kwocie 50.000,00 zł z tytułu znieważających i nieprawdziwych wypowiedzi udzielonych przez pozwanego R. M., zamieszczonych w artykule prasowym w dniu 22 stycznia 2011 r. na łamach gazety (…) Powodowie wywodzą swoje roszczenia z tytułu naruszenia ich dóbr osobistych: godności osobistej, czci i dobrego imienia, co naraziło ich na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu i pełnienia funkcji, a podstawę prawną roszczeń stanowi art. 23 k.c., 24 k.c. oraz art. 448 k.c. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i --- STRONA 13 --- racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że dobra osobiste są to pewne wartości niematerialne łączące się ściśle z jednostką ludzką. Wobec tego istnieje wiele dóbr korzystających z ochrony prawnej i wiele praw osobistych chroniących te dobra. Jednakże różnorodność występowania w życiu dóbr osobistych podlegających ochronie cywilnoprawnej powoduje, iż niemożliwe jest ustalenie, usystematyzowanie przesłanek ogólnych, których występowanie mogłoby przesądzić o tym czy dane zdarzenie stanowi naruszenie jakiegoś dobra. Ocena czy doszło do naruszenia dobra osobistego musi być bowiem dokonywana na tle konkretnego stanu faktycznego przy stosowaniu kryteriów obiektywnych. W orzecznictwie sądowym i doktrynie przyjmuje się, iż przy wyjaśnieniu istoty dobra osobistego i naruszenia należy posługiwać się kryterium obiektywnym, odwołującym się do przyjętych norm (tak A. Szpunar, Ochrona Dóbr Osobistych, Warszawa 1979 r., PWN, s. 107 i następne). Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Zgodnie zaś z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego, sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Naruszenie dobra osobistego rozumianego jako prawa podmiotowego osoby fizycznej dopuszcza się każdy, kto w takie dobro chronione konkretną normą lub zasadami współżycia społecznego godzi w sposób bezprawny. W konsekwencji na pokrzywdzonym ciąży obowiązek wykazania, że jego dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, natomiast sprawca dążąc do uwolnienia się od odpowiedzialności powinien udowodnić, że jego działanie nie miało cech bezprawności. Brak bezprawności działania nie oznacza wprawdzie braku zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego nie mniej jednak wyłącza odpowiedzialność tego, kto wykazał, że nie działał bezprawnie. --- STRONA 14 --- Przepis art. 24 k.c. nie definiuje pojęcia bezprawności. Przyjmuje się, że bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym oraz z zasadami współżycia społecznego bez względu na winę sprawcy. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 października 1989 r. II CR 419/89, OSP 1990/11-12/377 wyjaśnił, „że za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeśli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je oraz, że do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: - działanie w ramach porządku prawnego to jest działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, - wykonywania prawa podmiotowego, - zgodę pokrzywdzonego, - działanie w obronie uzasadnionego interesu.” Zaznaczyć przy tym trzeba, że zgodnie z przyjętym poglądem dla oceny czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie, przy czym należy brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie np. zwrot wyrwany z całej wypowiedzi (teza 9 do art. 23 k.c. Komentarz do Kodeksu cywilnego , Księga Pierwsza, Wydawnictwo Prawnicze Spółka z o.o. Warszawa 1998 s.66). W niniejszej sprawie powodowie wykazywali, że w artykule prasowym z dnia 22 stycznia 2011 roku wypowiedzi pozwanego: - „W (…) byłem szantażowany przez wiceprezesa J. T.”; - „Pan J. T. - to człowiek bez honoru”; - „W tym klubie dzieją się straszne rzeczy. Piłkarze są szantażowani i nie otrzymują pensji”; - „(…) to klub, który dobrze wygląda tylko z zewnątrz. Ale w środku dzieją się niesamowite rzeczy (...). W (…) nie ma ani jednej osoby, która powiedziałaby o nim choćby jedno dobre zdanie. I to wliczając wszystkich pracowników klubu”; -„sugestia, że zawodnik P. K. jest „męczony” przez Zarząd”; - „Klub do dziś nie wypłacił mi wynagrodzenia za trzy miesiące” naruszają dobra osobiste powodów takie jak cześć, godność osobistą i dobre imię powodów oraz naraziły ich na utratę zaufania niezbędną do wykonywania zawodu i pełnienia funkcji. Twierdząc, że godność osobistą, dobre imię i cześć zostały naruszone, powodowie nie muszą więc wykazywać bezprawności, wobec domniemania ustanowionego w art. 24 § 1 k.c., a na pozwanym spoczywa obowiązek udowodnienia okoliczności przeciwnej, a mianowicie, --- STRONA 15 --- iż informacje zawarte w artykule prasowym nie naruszały dóbr osobistych powodów, bądź, jeśli naruszały te dobra, to jego działanie mieściło się w ramach obowiązującego porządku prawnego. W niniejszej sprawie niewątpliwe jest, że dobra osobiste powodów w postaci godności osobistej, dobrego imienia i czci objęte są w myśl art. 23 k.c. ochroną prawną. Bezspornym jest, iż cześć, godność, dobre imię człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie tych dóbr osobistych może więc nastąpić zarówno poprzez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię i mogące narazić na utratę zaufania, potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. Naruszenie to może być spowodowane także publikacją prasową. W czci człowieka wyróżnia się dwie jej strony: stronę wewnętrzną, nazywaną godnością osobistą, obejmującą wyobrażenie człowieka o własnej wartości oraz oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08 października 1987 roku , II CR 269/87, OSN 1989/4/66) oraz stronę zewnętrzną, oznaczającą dobrą sławę, dobrą opinię innych ludzi, szacunek, którym obdarza daną osobę otoczenie. Dobra sława (dobre imię) obejmuje wszystkie dziedziny aktywności życiowej osoby: jej życie osobiste, zawodowe i społeczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971roku, II CR 445/71, OSN 1972/4/77). W sprawie o naruszenie godności wewnętrznej przy ocenie naruszenia czci należy uwzględniać nie tylko znaczenie użytych słów, ale również cały kontekst sytuacyjny oraz jego społeczny odbiór, oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Konieczne jest więc zachowanie należytych proporcji i umiaru (por. wyrok. Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2002 roku, IV CKN 1076/00, OSN 2003/9/121, z dnia 28 lutego 2003 roku, V CK 308/02, OSN 2004/5/82). Do naruszenia czci może dojść w rozmaity sposób: za pośrednictwem mowy lub pisma, w wypowiedziach publicznych, publikacjach. Rozważenia wymagało więc to, czy zawarte w przedmiotowym artykule dotyczące powodów informacje i sformułowania doprowadziły do naruszenia czci, godności osobistej i dobrego imienia powodów oraz naraziły ich na utratę zaufania niezbędną do wykonywania zawodu i pełnienia funkcji. --- STRONA 16 --- Po rozważeniu całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd doszedł do wniosku, że wypowiedzi pozwanego zamieszczone w spornym artykule przy zastosowaniu obiektywnych kryteriów oceny, nie wyczerpują znamienia naruszenia dobra osobistego w postaci czci, godności osobistej czy dobrego imienia. Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być bowiem dokonana jedynie według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby, gdyż sąd zobligowany jest tu do zastosowania oceny obiektywnej. Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 kwietnia 2002 w sprawie III CKN 953/00 opublikowanej w LEX nr 55098 . Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że wypowiedzi pozwanego, nie mogą dawać podstaw do jakiejkolwiek jego odpowiedzialności z tytułu naruszenia dóbr osobistych powodów. Materiał dowodowy wskazuje, że z obiektywnego punktu widzenia nie nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powodów i nie wystąpiła jakakolwiek negatywna reakcja będąca efektem wypowiedzi pozwanego zawartej w spornym artykule. Bezspornym jest, że po ukazaniu się artykułu nie zaszły żadne zmiany w stosunku do sytuacji zawodowej powoda J. T., który w dalszym ciągu sprawuje swoją funkcję mając w dalszym ciągu kontakt z innymi klubami sportowymi, władzami piłkarskimi, zawodnikami i menadżerami. Również Klub MKS (…) cały czas zawiera kontrakty z piłkarzami, posiada kontakty z władzami piłkarskimi oraz menadżerami i jest klubem sportowym. Powyższe jednoznacznie wskazuje, że sporny artykuł nie wywołał ingerencji w sferze czci, godności osobistej i dobrego imienia powodów. Na powodach ciążył obowiązek wykazania naruszenia dóbr osobistych i skutków tego naruszenia, czemu jednak – jak wskazuje materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie – nie sprostali. Nie wykazali, aby wystąpiło jakiekolwiek zdarzenie będące efektem spornego artykułu prasowego, które można byłoby zakwalifikować jako potwierdzające naruszenie czci, godności osobistej i dobrego imienia powodów np. reakcja opinii publicznej. Odczucia powodów o naruszeniu ich dóbr osobistych treścią wypowiedzi pozwanego należy zatem traktować jako subiektywne. Konsekwencją przyjęcia, że zachowanie pozwanego nie naruszało dóbr osobistych powodów, jest okoliczność, że nie podlega ono ocenie pod kątem bezprawności, takie bowiem rozważanie przeprowadzone jest dopiero po bezspornym ustaleniu, że dobro osobiste podlegające ochronie prawnej istnieje oraz że faktycznie doszło do jego naruszenia. --- STRONA 17 --- Podnieść trzeba, iż nawet w przypadku uznania, że w wyniku wypowiedzi pozwanego doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów, przyjąć należy, iż naruszenie to nie było bezprawne. Aprobując w pełni orzeczenie Sądu Najwyższego z 19 stycznia 2002 r. (sygn. akt II CKN 670/98) wskazać należy, że podstawowym warunkiem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń co do faktów. Nadto uwzględnić należy, że podawanie do publicznej wiadomości faktów prawdziwych, co do zasady nie może być zakazane zwłaszcza, gdy leży to w interesie społecznym. Podmiot prowadzący działalność z naruszeniem prawa i zasad współżycia powinien liczyć się z upublicznieniem takich faktów i ich negatywną oceną społeczną oraz brać pod uwagę możliwość emocjonalnej reakcji osób bezpośrednio nią dotkniętych (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 grudnia 2009 r. , sygn. akt. IV CSK 290/09). W niniejszej sprawie ocena materiału dowodowego prowadzi do uznania, że sporny artykuł zawiera prawdziwe oraz oparte na faktach okoliczności, a więc nie można uznać, iż działanie pozwanego było bezprawne. Za przyjęciem takiej oceny przemawia ocena sytuacji i zdarzeń mających miejsce bezpośrednio przed udzieleniem wypowiedzi przez pozwanego. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że współpraca pozwanego z powodami początkowo przebiegała bez zakłóceń i nieporozumienia pomiędzy stronami miały początek w listopadzie 2010 roku na skutek wydania przez Radę Drużyny Klubu MKS (…) oświadczenia w prasie, podpisanego przez członków Rady Drużyny, w tym Radosława Matusiaka, w którym piłkarze i sztab szkoleniowy powodowego klubu podkreślili, że mimo niewywiązywania się przez klub ze zobowiązań kontraktowych będą oni wykonywać swoje zobowiązania najlepiej jak potrafią, w tym realizować przyjęty plan treningowy. W następstwie wydanego oświadczenia doszło ze strony powodów do krytyki skierowanej przeciw zawodnikom MKS (…) w publikacjach prasowych zawierających wypowiedzi właściciela klubu oraz sugerujących chęć pozbycia niektórych zawodników z MKS (…) Skutkiem wydania powyższego oświadczenia było także zastosowanie wobec pozwanego i innych zawodników środków represji. Na R. M. nałożono karę finansową w kwocie 5.000 zł, a ponadto został przeniesiony do Młodej Ekstraklasy. Nadto taka sytuacja spowodowała, że pozwany nie mając szans rozwoju zawodowego zmuszony był do rozwiązania kontraktu i zaakceptowania warunków porozumienia. Zaakcentować należy, że kontrakt zawarty z --- STRONA 18 --- pozwanym nie był umową rezultatu, przewidywał premie, a klub zobowiązał się do umożliwienia profesjonalnej gry. Powyższe okoliczności stanowiły więc podstawę kwestionowanych przez powodów wypowiedzi pozwanego w artykule prasowym. W ocenie Sądu należy przyjąć stanowisko prezentowane przez pozwanego R. M., iż jego wypowiedzi były w pełni uzasadnioną i uprawnioną odpowiedzią na łamanie przez powodów przepisów prawa oraz regulacji PZPN i będącą jednocześnie głosem innych piłkarzy klubu MKS (…) W tym miejscu nie może ujść uwadze okoliczność dotychczasowej informacji społeczeństwa o sytuacji panującej w MKS (…) i przedziału czasowego, w którym pojawiła się wypowiedź pozwanego. Została ona bowiem udzielona po ukazaniu się innych publikacji prasowych krytykujących działania powodów, a wobec których - zgodnie z zeznaniami powoda - nie podjęto działań prawnych mających na celu ochronę ich dóbr osobistych i w związku z tym informacje zawarte w wypowiedzi pozwanego były już publicznie znane. Dziennikarze przecież w swoich artykułach przedstawiali informacje dotyczące pozwanego jak i Klubu. Wszechstronna i obiektywna ocena całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie przemawia za przyjęciem, że wypowiedzi pozwanego były prawdziwe i miały one na celu wyłącznie krytykę nieprawidłowości w realizacji zobowiązań przez powodów względem piłkarzy klubu MKS (…) oraz traktowania zawodników przez władze klubu sportowego niezgodnie z przepisami prawa oraz regulacjami PZPN. Odnosząc się do wypowiedzi pozwanego o szantażu należy odnieść to pojęcie do powszechnego jego rozumienia, a więc zmuszenia do określonego zachowania czy działania. MKS (…) wstrzymał wypłaty wynagrodzenia pozwanemu i odsunął do Młodej Ekstraklasy, które to działania – jak potwierdzają świadkowie – były znane oraz stosowane wobec zawodników i miały na celu wyzbycie się zawodników z klubu i zmuszenie ich do rozwiązania kontraktu. Należy podkreślić, że zarówno przepisy prawa, regulacje PZPN jak i postanowienia kontraktu zawartego między pozwanym a MKS (…), nie przewidywały możliwości zawieszenia (wstrzymania) przez klub piłkarski wypłat wynagrodzenia pozwanemu lub odsunięcia go do Młodej Ekstraklasy ani rozwiązania kontraktu przez zawodnika – tylko za porozumieniem stron. Stosowanie praktyki wstrzymywania wypłaty wynagrodzeń w stosunku do zawodników kontuzjowanych lub z którymi chciano rozwiązać kontrakt, żądanie zrzeczenia się zaległości finansowych w zamian za zgodę na odejście z MKS (…) do innego klubu, przeniesienie do Młodej Ekstraklasy i w efekcie brak rozwoju kariery piłkarskiej, w przypadku odmowy zrzeczenia się tych świadczeń, zostało potwierdzone przez świadków Ł.M., J.K. i P.D., którzy byli zawodnikami MKS (…). --- STRONA 19 --- Władze powodowego klubu w zakresie rozwiązania kontraktu postawiły pozwanej w sytuacji „bez wyjścia” , bez możliwości wyboru : albo rozwiązania kontraktu i zrzeczenia się przez R. M. zaległego, należnego trzymiesięcznego wynagrodzenia lub pozostanie w MKS (…) bez żadnych perspektyw gry w pierwszym zespole i możliwości dalszego rozwoju kariery sportowej. Gdyby pozwany nie zawarł porozumienia, w którym zrzekł się należnego wynagrodzenia na zasadach wskazanych przez MKS (…) musiałby pozostać w zespole Młodej Ekstraklasy do końca kontraktu, a więc przez 8 miesięcy. Dla pozwanego - piłkarza, cieszącego się uznaniem z uwagi na osiągnięcia sportowe- gra w Młodej Ekstraklasie oznaczała de facto koniec kariery sportowej i degradację. Wobec tego wypowiedź pozwanego, że był szantażowany i piłkarzom nie były wypłacane wynagrodzenia odpowiada prawdzie. Kolejną wypowiedź pozwanego dotycząca sytuacji panującej w Klubie również należy uznać za prawdziwą. Przede wszystkim zauważyć należy, że sam powód J. T.przyznał w swoich zeznaniach, że sankcje w postaci przesunięcia do Młodej Ekstraklasy i wstrzymania wynagrodzenia były karą mimo, że nie przewidywały ich kontrakty ani regulacje prawne. Nadto zeznania świadka J.K. potwierdzają, że udział w grze zawodnika zależał od decyzji zarządu powodowego klubu, a decyzje dotyczące zawodników były wymuszane na trenerach, dyktowane „z góry”. Bezprawne wstrzymywanie wynagrodzeń, dowolność w decydowaniu o grze piłkarzy w pierwszej drużynie i odsyłanie zawodników drużyny do Młodej Ekstraklasy, uniemożliwianie treningów z drużyną można nazwać „straszną” sytuacją . Wypowiedź pozwanego w zakresie dotyczącym niewypłacenia mu wynagrodzenia za trzy miesiące odpowiadała prawdzie, bowiem zrzeczenie się przez powoda wynagrodzenia na podstawie zawartego z klubem porozumienia, w żaden sposób nie wpływa na fakt, iż wynagrodzenie to było mu należne. Nadto z wypowiedzi wynika, że zrzekł się tego wynagrodzenia. Twierdzenie, że „Pan J. T. to człowiek bez honoru”, zawarte w wypowiedzi pozwanego w spornym artykule jest również prawdziwe. J. T. jest wiceprezesem MKS (…) i w imieniu tego Klubu zawierał kontrakty o profesjonalne uprawianie piłki nożnej z zawodnikami, w tym także z pozwanym R. M.. Działania powoda polegające na wstrzymywaniu wypłaty wynagrodzeń, odsunięcie od gry w pierwszej drużynie wskazuje, że powód nie wywiązywał się ze zobowiązań kontraktowych, a także postępował wbrew przepisom prawa i regulacjom PZPN. Powód nie wykazał uzasadnionych przyczyn swego postępowania np. słabej formy pozwanego jako zawodnika i wpływ na osiągnięcia drużyny. --- STRONA 20 --- W związku z tym opisane działania powoda mogą odpowiadać określeniu, że jest człowiekiem bez honoru. Jest to niewątpliwie negatywna ocena, ale takie postępowanie, przy uwzględnieniu specyfiki rozwoju zawodowego piłkarzy profesjonalnie uprawiających piłkę nożną , doprowadzało w rezultacie do postawienia pozwanego czy też innych piłkarzy w sytuacji bez wyjścia. Jednakże zauważyć należy, że takie określenie powoda nie naruszyło jego dóbr osobistych, a w szczególności nie spowodowało negatywnej reakcji ze strony opinii społeczeństwa, tym bardziej, że powód nie wykazał w toku postępowania dowodowego aby było przeciwnie. Ocena materiału dowodowego wskazuje, że sugestia, że „P.K. jest „męczony” przez Zarząd (…) była prawdziwa. lat Ze stanu faktycznego sprawy wynika, iż kontrakt P. K. z klubem MKS (…)” zawarty był na kilka lat, uniemożliwiono mu grę w drużynie, a także właściwy trening sportowy - trenował sam na bocznym boisku, siłowni i basenie. P. K.zgłosił się z prośbą o pomoc w związku z uniemożliwianiem mu gry przez powodowy klub do stowarzyszenia założonego przez P.D. Podejmowane wobec P.K. działania powodów miały na celu wywarcie presji na rozwiązanie przez niego kontraktu i można przyjąć, że w powszechnym odbiorze mogły one stanowić „męczenie”. Wobec powyższego Sąd uznał, że wypowiedzi pozwanego w spornym artykule były prawdziwe. Rozpowszechnianie cudzego dobra osobistego w wyniku rozpowszechniania informacji nie stanowi bezprawia jeśli informacja dotyczy faktów rzeczywistych, a informujący działa w imię usprawiedliwionego interesu prywatnego lub publicznego. W związku z zarzutem nieprawidłowości informacji uchylenie bezprawności działania sprawcy zasadniczo wymaga wykazania, że fakty, których informacja dotyczy rzeczywiście miały miejsce (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 202 roku, I CKN 535/00, Legalis). W przedmiotowej sprawie mamy właśnie do czynienia z taką sytuacją. Wypowiedzi pozwanego poza tym, że były prawdziwe, to także miały na celu zapoznanie opinii publicznej z sytuacją pozwanego i innych zawodników oraz krytykę podejmowanych wobec nich działań Klubu i jego władz. Wbrew twierdzeniom powodów działanie pozwanego nie było niezgodne z zawartym kontraktem czy też przepisami obowiązującymi piłkarzy. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił niniejsze powództwo wobec niespełnienia przesłanek z art. 24 k.c., t.j. braku faktu naruszenia dóbr osobistych powodów przez pozwanego. Mając na uwadze opisane powyżej działania podejmowane przez powodów wobec pozwanego podzielić należy w tym względzie orzecznictwo sądowe, z którego wynika, że nie podlega ochronie prawo strony, która swoim działaniem i zachowaniem przyczynia się do powstania naruszenia określonego dobra i sama narusza dobro osób, wobec których --- STRONA 21 --- występuje z roszczeniem (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 24 sierpnia 2006 roku, sygn. akt I ACa 526/05). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Mając na uwadze fakt, że powodowie przegrali niniejszy proces w całości Sąd zasądził solidarnie od od J. T. i MKS (…). w K. na rzecz R. M. kwotę 4.478,48 zł, na którą składają się wydatki pozwanego (zaliczka na zwrot kosztów podróży świadka), wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego oraz opłata od pełnomocnictwa. Wysokość wynagrodzenia adwokata Sąd ustalił na podstawie § 6 pkt 6 i § 11 ust. 1 pkt 2 i ust.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Zarządzenie: odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powodów.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Łodzi#I C 658/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Łodzi I Wyd#art. 5 k.c.#art. 22 ust. 3 Uchwa#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.