Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 615/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Barbara Wypchło- Grymek Protokolant: protokolant Ewelina Staroń po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa P. J. przeciwko M. K., Radio (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K. o ochronę dóbr osobistych I. zobowiązuje pozwanych M. K. oraz Radio (...) Sp. z o.o. w K. do opublikowania na stronie serwisu internetowego (...), pisanego czarną czcionką o rozmiarze co najmniej 14 pt., na białym tle, z zachowaniem interlinii 1,5 wiersza, oświadczenia następującej treści: „Informujemy, iż na naszym portalu informacyjnym (...) w dniu 4 lipca 2013 roku w artykule pt. „Prowadził karetkę pod wpływem narkotyków” opublikowaliśmy nierzetelne i nieprawdziwe informacje, że Pan P. J. prowadził karetkę pogotowia pod wpływem narkotyków, podczas gdy jedynie posiadał wówczas przy sobie środki odurzające w postaci marihuany (około jednej porcji handlowej). Wskazać należy, iż Pan P. J. nie prowadził karetki pogotowia pod wpływem żadnych środków odurzających. Zdając sobie sprawę, że do wzmiankowanej publikacji doszło w następstwie uchybienia zasadom etyki dziennikarskiej w wyniku czego naruszyliśmy dobra osobiste Pana P. J., przepraszamy Pana P. J. i wyrażamy z tego powodu ubolewanie.”; II. zasądza od pozwanych M. K. oraz Radio (...) Sp. z o.o. w K. solidarnie na rzecz powoda P. J. kwotę 3.000,00 zł (trzy tysiące złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 października 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia; III. w pozostałym zakresie powództwo oddala; IV. koszty procesu między stronami wzajemnie znosi. Sygn. akt I C 615/15 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 czerwca 2016 roku Powód P. J. w pozwie z dnia 29 października 2014 r. (k. 2 – 11) skierowanym przeciwko pozwanym Radio (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K. i M. K. wniósł o zasądzenie solidarnie od pozwanych na swoją rzecz kwoty 10.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych oraz o zobowiązanie
--- STRONA 2 ---
pozwanych do opublikowania na stronie serwisu internetowego (...), pisanego czarną czcionką o rozmiarze co najmniej 14 pt., na białym tle, z zachowaniem interlinii 1,5 wiersza, oświadczenia następującej treści: „Informujemy, iż na naszym portalu informacyjnym (...) w dniu 4 lipca 2013 r. w artykule pt. „Prowadził karetkę pod wpływem narkotyków” opublikowaliśmy nierzetelne i nieprawdziwe informacje, że Pan P. J. prowadził karetkę pogotowia pod wpływem narkotyków, a na widok policjantów przyspieszył i próbował uciec. Wskazać należy, że Pan P. J. nie prowadził karetki pogotowia i nie był pod wpływem żadnych środków odurzających. Nie był również ścigany przez Policję i nie przekroczył prędkości. Zdając sobie sprawę, że do wzmiankowanej publikacji doszło w następstwie uchybienia zasadom etyki dziennikarskiej w wyniku czego naruszyliśmy dobra osobiste Pana P. J., przepraszamy Pana P. J. i wyrażamy z tego powodu ubolewanie. M. K. – redaktor naczelny portalu informacyjnego (...), RADIO (...) sp. z o.o. z siedzibą w K. – wydawca (...). Uzasadniając roszczenie powód wskazał, iż w dniu 4 lipca 2013 r. na portalu internetowym (...), którego wydawcą jest Radio (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K., a redaktorem naczelnym M. K., opublikowany został artykuł zatytułowany „Prowadził karetkę pod wpływem narkotyków”. W wymienionym materiale prasowym opublikowano nieprawdziwe i nierzetelne informacje jakoby powód prowadził karetę pod wpływem środków odurzających, przekroczył dozwoloną prędkość, próbował uciekać przed Policją, zachowywał się nienaturalnie czy miał rozszerzone źrenice. W ocenie powoda w czasie publikacji spornego artykułu brak było jakichkolwiek podstaw do zarzucenia powodowi, iż w dniu 2 lipca 2013 r. podczas kontroli drogowej był pod wpływem środków odurzających. Dodał, iż został poddany badaniu krwi, które dało wynik negatywny. Tymczasem autor publikacji w sposób kategoryczny i jednoznaczny podał do środków masowego przekazu, iż powód był pod wpływem narkotyków. Powyższe naruszyło dobra osobiste powoda w postaci jego dobrego imienia. W treści publikacji powód został wymieniony z imienia i pierwszej litery nazwiska jako P. J., 20- letni kierowca karetki, wskazując przy tym, że zatrzymania dokonała Policja w L., co pozwoliło na zidentyfikowanie powoda w tej liczącej ok. 1.200 mieszkańców miejscowości. Efektem publikacji jest powszechne przeświadczenie, iż powód jest narkomanem. Powyższy stan jest dla powoda bardzo krzywdzący, ponieważ doświadczenie życiowe wskazuje, że w przypadku rozpowszechniania podobnych informacji przez media, zasięg odbioru tego przekazu jest olbrzymi, a skutki nieodwracalne. W związku z tym, iż powód poczuł się głęboko dotknięty pomówieniami zawartymi w spornej publikacji, pismem z dnia 31 lipca 2014 r. wezwał pozwanych do opublikowania przeprosin oraz wypłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 10.000 zł, wyznaczając 7-dniowy termin. Pozwani odmówili opublikowania przeprosin oraz wypłaty zadośćuczynienia. Zdaniem powoda pozwani nie dochowali należytej staranności w sprawdzeniu prawdziwości opublikowanych informacji, czym naruszyli art. 6 ust. 1, art. 10 ust. 1 i art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe. Z informacji uzyskanych od pozwanej M. K. wynika, że informacje o zdarzeniu z udziałem powoda zostały opublikowane na podstawie artykułu zamieszczonego na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w P. pt. „W ambulansie z narkotykami”. Artykuł ten zawierał stwierdzenie, iż powód prawdopodobnie był pod wpływem środków odurzających. Powód wskazał, iż dochodzenie w sprawie przeciwko powodowi podejrzanemu o popełnienie przestępstwa określonego w art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz przestępstwa określonego w art. 178a § 1 k.k. zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. Jako podstawę prawną swoich roszczeń powód powołał art. 24 § 1 k.c. z zw. z art. 38 ust. 1 ustawy – Prawo prasowe. Uzasadniając wysokość kwoty żądanej tytułem zadośćuczynienia powód wskazał, iż kwota 10.000 zł pozwoli na zrekompensowanie powodowi ujemnych przeżyć związanych z naruszeniem jego dóbr osobistych spowodowanych publikacją spornego artykułu. Pozwani Radio (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K. oraz M. K. w odpowiedzi na pozew (k. 69 – 85) wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu pozwani podnieśli, iż w ogóle nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, a działania pozwanych, z których powód wywodzi swoje roszczenia, nie były bezprawne.
--- STRONA 3 ---
Pozwani wskazali, iż sporny artykuł opublikowany został na podstawie informacji uzyskanych od Policji. Dziennikarz pozwanej spółki – (...) telefonicznie skontaktował się z Policją w dniu 4 lipca 2013 r. rano. Na podstawie informacji uzyskanych w tej rozmowie K. Z. podał krótką informację o zdarzeniu w Radiu (...). Publikację spornego materiału prasowego poprzedzało umieszczenie na stronie internetowej K. Powiatowej Policji w P. komunikatu pt. „W ambulansie z narkotykami”, z którego jednoznacznie wynikało, że zatrzymany do kontroli przez Policję z (...)-latek dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, kierował ambulansem prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających, miał przy sobie marihuanę, mężczyzna miał odpowiadać za posiadanie marihuany, dalej wskazano, że po zakończeniu badań laboratoryjnych nie wykluczone są jeszcze inne zarzuty. Jednocześnie pozwani podkreślili, iż po publikacji spornego artykułu nie było żadnej reakcji ze strony powoda przez ponad rok. Jednocześnie pozwani podnieśli, iż publikacja spornego materiału była działaniem zarówno w ramach porządku prawnego jak i w obronie uzasadnionego interesu, a zatem nie była bezprawna. Dziennikarz przygotowujący kwestionowany materiał relacjonował wypowiedź osoby z Policji i dokonał weryfikacji przedstawionych faktów, z zachowaniem szczególnej staranności i rzetelności. Publikacja zebranych informacji była przejawem urzeczywistnienia prawa obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej, co jest zadaniem prasy, zgodnie z art. 1 ustawy Prawo prasowe. Pozwani podkreślili, iż powód był pracownikiem służby zdrowia, kierowcą ambulansu do przewożenia chorych, a zatem jego zachowanie podczas prowadzenia pojazdu podlegało szczególnej weryfikacji. Bezsporne pomiędzy stronami były następujące okoliczności: W dniu 4 lipca 2013 r. na portalu internetowym (...), którego wydawcą jest Radio (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K., a redaktorem naczelnym M. K., opublikowano materiał prasowy zatytułowany „Prowadził karetkę pod wpływem narkotyków” o następującej treści: „Kierowcę karetki pogotowia pod wpływem narkotyków zatrzymali policjanci z (...) P.. 20-latek jechał ambulansem sam. Wpadł, bo nie jechał na sygnale, a dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość. Zatrzymał się dopiero po policyjnym pościgu. 20-letni P. J. odpowie za posiadanie marihuany, a po zakończeniu badań laboratoryjnych może usłyszeć kolejne zarzuty. W L. funkcjonariusze z (...) drogówki zwrócili uwagę na ambulans, jadący z nadmierną prędkością, ale nie na sygnale. Na ich widok kierowca jeszcze przyspieszył i bynajmniej nie zamierzał się zatrzymać. Policjanci zatrzymali karetkę po krótkim pościgu. Siedzący za kierownicą P. J. miał rozszerzone źrenice i nienaturalnie się zachowywał. Pobrano mu więc krew do badań. Jakby tego było mało, policjanci znaleźli przy nim działkę marihuany i 17 torebek z proszkiem, który trafił już do badań. Mężczyzna odpowie za posiadanie marihuany, a po zakończeniu badań laboratoryjnych może usłyszeć kolejne zarzuty.” Ponadto Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód P. J. był zatrudniony na stanowisku kierowcy ambulansu przez swojego ojca K. J., prowadzącego działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług w zakresie transportu medycznego. Do obowiązków powoda należało m.in. przewożenie dializowanych pacjentów do Stacji Dializ. W przeszłości powód miał kontakt z narkotykami. Dowód: zeznania świadka K. J. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 20 marca 2015 r. – od 00:07:55 do 00:31:18), zeznania powoda P. J. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 22 lutego 2016 r. – od 00:02:33 do 00:13:58). K. Z. – dziennikarz zatrudniony przez pozwaną spółkę w dniu 4 lipca 2013 r., jak co rano, skontaktował się telefonicznie z Zespołem (...) Komendy Stołecznej Policji, w celu uzyskania informacji o aktualnych zdarzeniach i interwencjach z udziałem Policji. W rozmowie z rzecznikiem prasowym lub pracownikiem Zespołu (...) uzyskał informację, iż w P. zatrzymano kierowcę karetki, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość, posiadał przy sobie narkotyki i zachowywał się jak osoba pod wpływem narkotyków. W celu uzyskania bardziej szczegółowych informacji o powyższym zdarzeniu K. Z. skontaktował się telefonicznie z Komendą Powiatową Policji w P.. Tam potwierdzono informacje przekazane przez Zespół (...) Komendy Stołecznej Policji. Dowód: zeznania świadka K. Z. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 15 października 2015 r. – od 00:06:36 do 00:17:05)
--- STRONA 4 ---
Na podstawie informacji uzyskanych w rozmowie z funkcjonariuszami ww. jednostek Policji, K. Z. przygotował krótki materiał dotyczący zdarzenia z udziałem powoda P. J.. Materiał ten został wyemitowany jeszcze tego samego dnia na antenie Radia (...) w serwisie informacyjnym o godz. 11:00. Wśród początkowych zapowiedzi materiałów, które miały zostać przedstawione w tym wydaniu serwisu informacyjnego, znalazła się zapowiedź: „Kierowca karetki pod wpływem narkotyków, to nie fikcja, to fakt, który ujawnili dziś Policjanci” Materiał przygotowany przez K. Z. poprzedziła zapowiedź prezentera: „Kierowca karetki pogotowia pod wpływem narkotyków zatrzymany przez Policjantów z (...) P.. Dwudziestolatek - można powiedzieć na szczęście - ambulansem jechał sam.” Następnie wyemitowano wypowiedź dziennikarza K. Z.: „Nie jechał na sygnale, a dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość. Zatrzymał się dopiero po policyjnym pościgu. Podczas kontroli dziwnie się zachowywał. W samochodzie funkcjonariusze drogówki znaleźli jeszcze marihuanę i siedemnaście torebek z proszkiem. Ta substancja trafiła do badań. Dwudziestolatek usłyszał już zarzut posiadania narkotyków”. Dowód: zapis dźwiękowy wypowiedzi K. Z. wyemitowanej na antenie Radia (...) (k. 98), zeznania świadka K. Z. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 15 października 2015 r. – od 00:06:36 do 00:17:05). Tego samego dnia, tj. 4 lipca 2013 r., po wyemitowaniu na antenie Radia (...) materiału przygotowanego przez K. Z., na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w P. opublikowano artykuł pt. „W ambulansie z narkotykami” o następującej treści: „Dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość. Zatrzymany do kontroli przez (...) drogówkę 20-latek kierował ambulansem prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających. Miał też przy sobie marihuanę i 17 torebek strunowych z nieznaną substancją, którą zabezpieczono do badań. Mężczyzna będzie odpowiadał za posiadanie marihuany, po zakończeniu badań laboratoryjnych nie wykluczone są kolejne zarzuty. We wtorek wieczorem, w L. policjanci z (...) drogówki zwrócili uwagę na jadący z nadmierną prędkością ambulans bez włączonych sygnałów uprzywilejowania. Na widok funkcjonariuszy kierujący nawet przyśpieszył i wcale nie zamierzał się zatrzymać. Policjanci natychmiast zareagowali i po krótkim pościgu zatrzymali pojazd do kontroli. Mężczyzna siedzący za kierownicą ambulansu dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, dodatkowo P. J. miał rozszerzone źrenice i nienaturalnie się zachowywał, policjanci podejrzewali, że może być pod wpływem środków odurzających, mężczyźnie pobrano krew do badań. To jeszcze nie koniec problemów młodego kierowcy, policjanci ujawnili przy nim działkę marihuany i 17 torebek z nieznaną substancją, która została zabezpieczona do badań. Mężczyzna będzie odpowiadał za posiadanie marihuany, po zakończeniu badań laboratoryjnych nie wykluczone są kolejne zarzuty. Na szczęście mężczyzna nie przewoził chorych, jechał sam”. Dowód: komunikat opublikowany na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w P. (k. 31), zeznania świadka K. Z. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 15 października 2015 r. – od 00:06:36 do 00:17:05). Na podstawie informacji uzyskanych przez K. Z., a także na podstawie informacji zawartych w artykule pt. „W ambulansie z narkotykami” opublikowanym na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w P., E. B. – dziennikarka zatrudniona przez pozwaną spółkę, przygotowała kwestionowany przez powoda materiał zatytułowany „Prowadził karetkę pod wpływem narkotyków”, który w dniu 4 lipca 2013 r. opublikowano na stronie internetowej (...). Dowód: zeznania świadka E. B. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 15 października 2015 r. – od 00:21:19 do 00:25:33). Po zatrzymaniu powoda przez Policję ojciec K. J. zwolnił go z pracy. K. J. obawiał się, iż wskutek podanych w mediach informacji dotyczących zatrzymania kierowcy ambulansu prowadzącego pojazd pod wpływem środków odurzających, (...) Dializ może zerwać z nim współpracę. Po publikacji przez stronę pozwaną ww. materiału prasowego relacje powoda z rodziną i znajomymi uległy pogorszeniu. Członkowie najbliższej rodziny stracili do powoda zaufanie. Matka nalegała, aby podjął leczenie w zakresie uzależnienia od środków odurzających.
--- STRONA 5 ---
Narzeczona powoda, która była wówczas w zaawansowanej ciąży, zerwała z nim kontakt. Sąsiedzi i znajomi uważali powoda za narkomana. Po zatrzymaniu przez Policję powód przebywał na oddziale detoksykacji, podjął także dwutygodniowe leczenie odwykowe na oddziale leczenia uzależnień, jednak szybko został wypisany z oddziału, ponieważ stwierdzono, iż nie jest osobą uzależnioną od narkotyków. Przez kilka miesięcy powód pozostawał bez zatrudnienia, a kiedy wreszcie znalazł pracę szybko został z niej zwolniony. Przyczyną zwolnienia powoda był fakt, iż pracodawca dowiedział się o publikacji artykułu na temat zatrzymania powoda przez Policję i okoliczności w jakich został zatrzymany. Dowód: zeznania świadka K. J. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 20 marca 2015 r. – od 00:07:55 do 00:31:18), zeznania świadka A. Z. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 20 marca 2015 r. – od 00:32:20 do 00:53:25), zeznania powoda P. J. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 22 lutego 2016 r. – od 00:02:33 do 00:13:58). Postanowieniem asesora Prokuratury Rejonowej w Piasecznie z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt 2 Ds. 1083/13/I, umorzono dochodzenie w sprawie: 1. przeciwko P. J. podejrzanemu o to, że w dniu 2 lipca 2013 r. na ul. (...) i ul. (...) w L., w woj. (...), wbrew przepisom ustawy, posiadał środki odurzające w postaci ziela konopi innych niż włókniste o łącznej wadze 0,38 grama netto, tj. o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, na podstawie art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wobec stwierdzenia, iż zachodzi okoliczność uniemożliwiająca ściganie określona w art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, 2. przeciwko P. J. podejrzanemu o to, że w dniu 2 lipca 2013 r. na ul. (...) i ul. (...) w L., w woj. (...), prowadził w ruchu lądowym samochód marki O. (...) o nr rej. (...) znajdując się pod wpływem środka odurzającego, tj. o czyn z art. 178a § 1 k.k., na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu tego postanowienia wskazano, iż w dniu 2 lipca 2013 r. pełniący służbę funkcjonariusze policji podczas wykonywania wyrywkowych kontroli prędkości, zauważyli nadjeżdżający pojazd marki O. (...) o nr rej. (...). W związku z tym, że kierujący P. J. nie zareagował na wykonany tarczą sygnalizacyjną znak nakazujący zatrzymanie się, podjęto za nim pościg, na skutek którego został zatrzymany w miejscowości L. u zbiegu ul. (...). Podczas kontroli kierowca zachowywał się nerwowo i sprawiał wrażenie osoby będącej pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających. W wyniku przeprowadzonego przeszukania u P. J. ujawniono kilka sztuk torebek foliowych z zawartością białej substancji oraz z zawartością suszu roślinnego w kolorze zielono – brunatnym. W pojeździe ujawniono pudełko po płycie DVD, wewnątrz którego znajdowały się plastikowe karty, lusterko i cztery rurki koloru białego. Na miejscu wykonano badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu – wynik 0,00 mg/l. W związku z tym, że zachodziło uzasadnione podejrzenie, że kierowca znajduje się pod wpływem środków odurzających, przewieziono P. J. do placówki medycznej, gdzie została pobrana od niego krew. W celu identyfikacji środka odurzającego lub psychotropowego i jego wagi, zabezpieczone w następstwie przeszukania substancje poddano badaniu testerem narkotykowym. Badanie to dało wynik pozytywny w kierunku – „marihuana”. Przesłuchany w charakterze podejrzanego P. J. przyznał się do popełnienia przestępstwa określonego w art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wyjaśnił, że marihuanę posiadał na własny użytek. W toku postępowania zasięgnięto opinii z zakresu badań chemicznych, z której wynika, że susz roślinny znajdujący się w dowodowym pakiecie jest zielem konopi innej niż włókniste zaliczanym do środków odurzających grup I – N i IV – N, zaś dowodowa ilość (0,38 g) stanowi około jednej porcji handlowej. W pozostałych zabezpieczonych substancjach nie stwierdzono natomiast obecności środków odurzających ani substancji psychotropowych wymienionych w załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
--- STRONA 6 ---
Z kolejnej przeprowadzonej w toku postępowania opinii z zakresu badań chemicznych wynika, iż w dostarczonej do badań próbce krwi P. J. nie stwierdzono obecności środków odurzających, substancji psychotropowych ani metabolitów. Dowód: postanowienie o umorzeniu dochodzenia z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt 2 Ds. 1083/13/I (k. 32 – 34). Pismami z dnia 31 lipca 2014 r. pełnomocnik powoda wezwał pozwanych Radio (...) Sp. z o.o. oraz M. K. – redaktora naczelnego portalu informacyjnego (...) – do opublikowania przeprosin oraz wypłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 10.000 zł, wyznaczając 7-dniowy termin. Pozwani odmówili opublikowania przeprosin oraz wypłaty zadośćuczynienia pismem z dnia 8 sierpnia 2014 r. Dowód: pisma pełnomocnika powoda z dnia 31 lipca 2014 r. (k. 17 – 19, k. 21 – 23), pismo pozwanych z dnia 8 sierpnia 2014 r. (k. 25 – 30). Obecnie powód pozostaje w dobrych relacjach z rodziną. Narzeczona odzyskała do niego zaufanie, wspólnie wychowują dziecko. Od kwietnia 2014 r. powód ponownie został zatrudniony jako kierowca przez swojego ojca. Dowód: zeznania świadka K. J. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 20 marca 2015 r. – od 00:07:55 do 00:31:18), zeznania świadka A. Z. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 20 marca 2015 r. – od 00:32:20 do 00:53:25), zeznania powoda P. J. (elektroniczny protokół rozprawy z dnia 22 lutego 2016 r. – od 00:02:33 do 00:13:58). Sąd ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o wskazane wyżej dokumenty, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Sąd oparł się również na zeznaniach świadków K. J., A. Z., K. Z. i E. B.. W ocenie Sądu zeznania wymienionych świadków były jasne i spójne oraz nie zawierały sprzeczności, które mogłyby podważyć ich wiarygodność. Sąd uznał za wiarygodne także zeznania powoda P. J., bowiem zasadniczo korelowały one z pozostałym zgromadzonym w niniejszej sprawie materiałem dowodowym, a drobne rozbieżności dotyczyły okoliczności nie mających istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd uznał zeznania M. K. przesłuchanej w charakterze strony pozwanej za w pełni wiarygodne, jednak w zasadzie nie miała ona wiedzy na temat okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem w okresie publikacji materiału prasowego, z którego powód wywodzi swe roszczenia, przebywała na urlopie. Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało tylko na częściowe uwzględnienie. Stosownie do treści z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog wymienionych wyżej dóbr osobistych jest katalogiem otwartym, tj. nie zawiera wyczerpującego wyliczenia wszystkich dóbr osobistych człowieka podlegających ochronie prawnej. Środki ochrony dóbr osobistych określa art. 24 § 1 k.c., który stanowi, iż ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. W zakresie żądania zadośćuczynienia pieniężnego z tytułu naruszenia dóbr osobistych art. 24 § 1 k.c. odsyła do przepisów o czynach niedozwolonych, a w szczególności do art. 448 k.c. Ostatni powołany przepis stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
--- STRONA 7 ---
Zgodnie z treścią przytoczonych powyżej przepisów, w niniejszej sprawie w pierwszej kolejności należało zbadać czy zostały spełnione przesłanki ochrony dóbr osobistych w postaci: istnienia dobra osobistego, zagrożenia lub naruszenia tego dobra wskutek działań pozwanych oraz bezprawności takiego zagrożenia lub naruszenia. Nadto dla przyjęcia odpowiedzialności pozwanych na podstawie art. 448 k.c. zw. art. 24 § 1 k.c. konieczne było stwierdzenie, iż działanie pozwanych było zawinione oraz ustalenie rozmiaru krzywdy powoda doznanej wskutek naruszenia jego dóbr osobistych. Dla stwierdzenia, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych nie jest wystarczająca subiektywna, indywidualna ocena osoby zainteresowanej, oparta na jej osobistych odczuciach psychicznych. Oceny tej należy dokonywać w oparciu o kryteria obiektywne. W orzecznictwie wskazuje się, iż obiektywnymi kryteriami stwierdzenia naruszeń powinny być oceny wynikające z istniejącej świadomości społecznej i prawnej, zasad współżycia społecznego i zasad moralnych oraz odwołanie do typowej reakcji społecznej. Z tego względu w judykaturze przyjęto, że celowe jest ich dokonywanie według kryterium testu obiektywnego, obejmującego typowe odczucia przeciętnej osoby, opinię osób rozsądnie myślących, nie zainteresowanych (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1971 r., sygn. akt III PZP 33/70, OSNCP 1972, Nr 11, poz. 188; wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976 r., sygn. akt II CR 692/75, OSNCP 1976, Nr 11, poz. 251, z dnia 23 maja 2002 r., sygn. akt IV CKN 1076/00, OSNC 2003, Nr 9, poz. 121 i z dnia 29 października 2010 r., sygn. akt V CSK 19/10, OSNC-ZD 2011, nr B). Natomiast bezprawne jest zachowanie sprzeczne z szeroko pojętym porządkiem prawnym, a więc z obowiązującymi przepisami ustawy bądź regułami wynikającymi z zasad współżycia społecznego. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się w szczególności: działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w ochronie uzasadnionego interesu. Jednocześnie należy mieć na względzie, iż przepis art. 24 § 1 k.c. ustanawia jedynie domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Natomiast sam fakt ich naruszenia nie podlega domniemaniu. Zatem zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu, wyrażoną w art. 6 k.c., powoda obciążał obowiązek wykazania, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych na skutek działania pozwanych. Zaś na pozwanych ciążył obowiązek wykazania, że ich działania nie były bezprawne. Ponadto stosownie do treści art. 37 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.) do odpowiedzialności za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego stosuje się zasady ogólne, chyba że ustawa stanowi inaczej. Jednocześnie zgodnie z art. 38 ust. 1 ww. ustawy odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna. Niewątpliwie dobrem osobistym podlegającym ochronie na podstawie wskazanych wyżej przepisów jest cześć człowieka, co wynika wprost z treści art. 23 k.c. Na cześć człowieka składa się tzw. „cześć wewnętrzna” tj. godność i tzw. „cześć zewnętrzna” tj. dobre imię. W niniejszej sprawie bezspornym jest, iż w dniu 4 lipca 2013 r. na portalu internetowym (...), którego wydawcą jest Radio (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K., a redaktorem naczelnym M. K., opublikowano materiał prasowy zatytułowany „Prowadził karetkę pod wpływem narkotyków”, dotyczący zatrzymania powoda przez Policję. W artykule tym stwierdzono m.in., że: „Kierowcę karetki pogotowia pod wpływem narkotyków zatrzymali policjanci z (...) P.”. Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało jednoznacznie, że powyższa informacja nie była prawdziwa, bowiem w chwili zatrzymania powoda przez Policję, nie znajdował się on pod wpływem żadnych środków odurzających, a jedynie posiadał przy sobie środki odurzające w postaci marihuany w ilości 0,38 g, co stanowi około jednej porcji handlowej. W ocenie Sądu, rozpowszechnienie przez pozwanych nieprawdziwej informacji o rzekomym prowadzeniu przez powoda karetki pogotowia pod wpływem narkotyków, naruszyło prawnie chronione dobro osobiste powoda w postaci jego dobrego imienia. Zdaniem Sądu opisane powyżej zachowanie pozwanych było również bezprawne, a jednocześnie nie zachodziła żadna okoliczność wyłączająca bezprawność takiego działania. W myśl art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk. Jak stanowi art. 12 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i
--- STRONA 8 ---
rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego wprowadza wymóg zachowania przez dziennikarza szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych. Staranność dziennikarza przy zbieraniu materiałów ma być szczególna, a więc ma to być staranność wyższa niż zwykła i powinna jej towarzyszyć rzetelność, przy czym starannie i rzetelnie zebrane materiały mają być w taki sam sposób, starannie i rzetelnie, wykorzystane (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., sygn. akt III CSK 198/13, LEX nr 1504839). Brak dochowania wymogu szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej, o których mowa w art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z 1984 r. – Prawo prasowe, powoduje niemożność skutecznego powoływania się przez osobę naruszającą czyjeś dobra osobiste na kontratyp w postaci działania w obronie uzasadnionego interesu społecznego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 stycznia 2014 r., sygn. akt VI ACa 770/13, LEX nr 1459110; uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005 r., sygn. akt III CZP 53/04, OSNC 2005/7-8/114). Jednocześnie działanie w imię uzasadnionego interesu społecznego oraz dążenie do sensacyjności artykułów prasowych nie może odbywać się kosztem rozpowszechniania faktów nieprawdziwych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2007 r., sygn. akt I CSK 211/07, LEX nr 306815; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2007 r., sygn. akt I CSK 292/06, LEX nr 308851). W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości Sądu, iż dziennikarze zatrudnieni przez pozwaną spółkę, przygotowując kwestionowany przez powoda materiał prasowy, oparli się na wiarygodnym źródle, tj. na informacjach uzyskanych w rozmowie telefonicznej z osobą zatrudnioną w Zespole (...) Komendy Stołecznej Policji oraz z funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji w P., a także na informacjach zamieszczonych w artykule pt. „W ambulansie z narkotykami” opublikowanym na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w P.. W ocenie Sądu informacje uzyskane z tych źródeł, nie zostały jednak przez wymienionych dziennikarzy rzetelnie wykorzystane. Należy zaznaczyć, że w materiale źródłowym opublikowanym na stronie internetowej Komendy Powiatowej Policji w P. podano, iż osoba zatrzymana kierowała ambulansem „prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających”. Ponadto wskazano, iż zatrzymany „miał rozszerzone źrenice i nienaturalnie się zachowywał, policjanci podejrzewali, że może być pod wpływem środków odurzających, mężczyźnie pobrano krew do badań”. Tymczasem zarówno w tytule artykułu zamieszczonego na portalu internetowym (...), jak i w jego treści, stwierdzono w sposób stanowczy i kategoryczny, że mężczyzna zatrzymany przez Policję „prowadził karetkę pod wpływem narkotyków”, co nie było prawdą. Wobec bezprawnego naruszenia przez pozwanych dóbr osobistych powoda, żądanie zobowiązania pozwanych do przeproszenia powoda, zgodnie z treścią art. 24 § 1 k.c., było w pełni uzasadnione. Mając powyższe na uwadze, Sąd zobowiązał pozwanych M. K. oraz Radio (...) Sp. z o.o. w K. do opublikowania na stronie serwisu internetowego (...), pisanego czarną czcionką o rozmiarze co najmniej 14 pt., na białym tle, z zachowaniem interlinii 1,5 wiersza, oświadczenia następującej treści: „Informujemy, iż na naszym portalu informacyjnym (...) w dniu 4 lipca 2013 roku w artykule pt. „Prowadził karetkę pod wpływem narkotyków” opublikowaliśmy nierzetelne i nieprawdziwe informacje, że Pan P. J. prowadził karetkę pogotowia pod wpływem narkotyków, podczas gdy jedynie posiadał wówczas przy sobie środki odurzające w postaci marihuany (około jednej porcji handlowej). Wskazać należy, iż Pan P. J. nie prowadził karetki pogotowia pod wpływem żadnych środków odurzających. Zdając sobie sprawę, że do wzmiankowanej publikacji doszło w następstwie uchybienia zasadom etyki dziennikarskiej w wyniku czego naruszyliśmy dobra osobiste Pana P. J., przepraszamy Pana P. J. i wyrażamy z tego powodu ubolewanie.” Tekst oświadczenia został w niewielkim stopniu zmodyfikowany w stosunku do żądań powoda z uwagi na konieczność oddania istoty zdarzenia. Dodane zostały słowa „ podczas gdy jedynie posiadał wówczas przy sobie środki odurzające w postaci marihuany (około jednej porcji handlowej)”. Nakazanie złożenia pozwanej oświadczenia o treści wskazanej przez powoda sugerowałoby, iż zdarzenie na płaszczyźnie posiadania przez powoda narkotyków w ambulansie było nieuprawnionym nadużyciem słowa przez dziennikarza, co w istocie mijałoby się z obiektywną prawdą. W ocenie Sądu oświadczenie pozwanych złożone w takiej formie i o takiej treści będzie stanowić adekwatny środek ochrony, prowadzący do usunięcia skutków bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda. Natomiast dla przyjęcia reżimu odpowiedzialności deliktowej z art. 448 k.c. zw. art. 24 § 1 k.c. konieczne było ustalenie, iż działanie osób, które dopuściły się naruszenia dóbr osobistych było zawinione. W przedmiotowym stanie faktycznym także wina pozwanych nie może budzić wątpliwości.
--- STRONA 9 ---
Reasumując, pozwani w sposób bezprawny i zawiniony naruszyli wskazane wyżej dobra osobiste powoda, czym doprowadzili do wyrządzenia mu krzywdy w postaci stresu i cierpień psychicznych. Tym samym powód uzyskał prawo do zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 448 k.c. zw. art. 24 § 1 k.c. Przechodząc do rozważań co do wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia pieniężnego, należy wskazać, iż zadośćuczynienie za doznaną krzywdę ma pełnić przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Jego celem ma być zatarcie lub co najmniej złagodzenie negatywnych następstw naruszenia dóbr osobistych. W orzecznictwie przyjmuje się, że wysokość zadośćuczynienia winna zależeć przede wszystkim od wielkości doznanej krzywdy. Dla jej sprecyzowania i przyjęcia „odpowiedniej” sumy zadośćuczynienia uwzględnić należy takie okoliczności, jak: rodzaj naruszonego dobra, rozmiar doznanej krzywdy i intensywność naruszenia (oceniane obiektywnie), stopień negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego, nieodwracalność skutków naruszenia, stopień winy sprawcy, a także sytuację majątkową i osobistą zobowiązanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2002 r., sygn. akt V CKN 1010/00, OSNC 2003, nr 4, poz. 56; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2004 r., sygn. akt II ACa 641/03, Wokanda 2004, nr 9, s. 44; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2006 r., sygn. akt II PK 245/05, OSNP 2007, nr 7-8, poz. 101; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lipca 2008 r., sygn. akt I ACa 1150/06, OSAW 2008, nr 4, poz. 110). Sąd miał na względzie, iż dobro osobiste człowieka jakim jest dobre imię, należy do dóbr najsilniej chronionych. Fakt rozpowszechnienia przez pozwanych nieprawdziwej informacji, iż powód „prowadził karetkę pod wpływem narkotyków”, oceniany obiektywnie, musiał wiązać się dla powoda z pewną dozą cierpienia psychicznego. Nie były to jednak naruszenia tego rodzaju, które powodowałyby skutki nieodwracalne. Obecnie relacje powoda z rodziną uległy poprawie. Narzeczona odzyskała do niego zaufanie, wspólnie wychowują dziecko. Ojciec powoda ponownie zatrudnił go w swojej firmie. Sąd wziął pod uwagę również stopień winy pozwanych, który został oceniony jako znaczny. Sąd rozważając całokształt okoliczności faktycznych, w tym rozmiar cierpień psychicznych powoda, dokonuje niejako szacowania rozmiaru krzywdy i sumy stanowiącej stosowną rekompensatę. Należy przy tym podkreślić, iż niewymierny charakter przesłanek z art. 448 k.c. daje pewną sferę uznania przy orzekaniu, przede wszystkim dlatego, że w przypadku oceny rozmiaru krzywdy nie sposób zastosować kryteriów, które są właściwe szacowaniu szkód majątkowych. Sąd musi również mieć na względzie to, aby kwota zadośćuczynienia nie stała się dla powoda źródłem wzbogacenia, a dla pozwanych źródłem represji nieuzasadnionej zakresem ich odpowiedzialności. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd uznał za w pełni adekwatne zadośćuczynienie pieniężne w kwocie 3.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 29 października 2014 r. (tj. od dnia wytoczenia powództwa) do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty. Natomiast dalej idące powództwo Sąd oddalił. Zgodzić się bowiem należy ze stroną pozwaną, iż ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie przed działaniem bezprawnym. Za bezprawne uznaje się zachowania sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Orzecznictwo i doktryna w sposób jednoznaczny przyjmują, ze okolicznościami wyłączającymi bezprawność naruszenia dóbr osobistych jest działanie w ramach porządku prawnego, a także działanie w obronie uzasadnionego interesu. Zasadnie pozwani powołali się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005 r., sygn. akt III CZP 53/2004 (Lex Polonica nr 374065, Biuletyn Sądu Najwyższego 2005/2, OSNC 2005/7-8 poz. 114, OSP 2005/12 poz. 144, Prokuratura i Prawo - dodatek 2005/7-8 poz. 47), w której uzasadnieniu Sąd stwierdził, że działanie dziennikarza w obronie społecznie uzasadnionego interesu spełniające wymagania szczególnej staranności i rzetelności, nie może być uznane za bezprawne. (...) Przedstawione stanowisko dotyczy działania polegającego na opublikowaniu materiału prasowego, które - w związku ze spełnieniem określonych przesłanek - nie zostanie zakwalifikowane jako bezprawne naruszenie dóbr osobistych. Brak bezprawności wyłączy odpowiedzialność dziennikarza z tytułu opublikowania materiału." Publikacja, której dotyczy niniejsze postępowanie, dotyczyła społecznie uzasadnionego interesu. Była ona przejawem urzeczywistnia prawa obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej, co jest zadaniem prasy, zgodnie z art. 1 ustawy Prawo Prasowe. Innymi słowy, celem publikacji nie było szykanowanie osoby powoda, ale pokazanie społeczeństwu, że jest problem w społeczeństwie dotyczący tak istotnej kwestii jak niebezpieczne prowadzenie ambulansu przez młodego kierowcę. Przestawione w artykule dane dotyczące przekroczenia prędkości oraz policyjnego pościgu polegały na prawdzie i przytoczone zostały zgodnie z wersją zdarzeń przedstawioną przez Policję. W tym zakresie dziennikarz przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych wypełnił obowiązek zachowania szczególnej staranności i rzetelności. Należy
--- STRONA 10 ---
zaznaczyć, że powód był pracownikiem/współpracownikiem służby zdrowia, kierowcą ambulansu do przewożenia chorych, a zatem jego zachowanie podczas prowadzenia ambulansu podlegało szczególnej weryfikacji. Okolicznością wyłączającą bezprawność w przypadku publikacji prasowych jest prawdziwość twierdzeń co do faktów i działanie w uzasadnionym interesie społecznym. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 grudnia 2014 r., I ACa 933/14. Wyłączona została zatem w całości bezprawność działania pozwanych. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Powód wygrał sprawę co do zasady w połowie w zakresie żądania ochrony naruszenia jego dóbr osobistych, a w zakresie żądania zapłaty w 30%. Powód poniósł opłatę sądową od pozwu w kwocie 1.100 zł, koszty zastępstwa procesowego każda ze stron poniosła w wysokości 3.600 zł. w zakresie żądania zapłaty oraz w kwocie 360 zł. w zakresie żądania ochrony dóbr osobistych. Mając na uwadze, że przy stosunkowym rozliczeniu różnice kwotowe były niewielkie, Sąd uznał, że zachodzą podstawy do wzajemnego zniesienia kosztów procesu pomiędzy stronami. Sygn. akt I C 615/15 S../(...) 1. (...); 2. (...) 3. (...) K., (...)
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#I C 615/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie#art. 6 ust.#art. 10 ust.#art. 12 ust. 1 pkt#art. 62 ust. 1 ustawy#art. 178a § 1 k.k.#art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k.#art. 62a ustawy#art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.#art. 24 § 1 k.c.#art. 38 ust. 1 ustawy#art. 1 ustawy#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 6 k.c.#art. 37 ustawy#art. 38 ust. 1 ww.#art. 6 ust. 1 ustawy#Art. 12 ust. 1 pkt#art. 100 k.p.c.