§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie I C 59/11 UZASADNIENIE Powód J. B. pozwem z dnia 25 stycznia 2011 r. skierowanym przeciwko Skarbowi P

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 59/11 UZASADNIENIE Powód J. B. pozwem z dnia 25 stycznia 2011 r. skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa Dyrektorowi Aresztu Śledczego w S. domagał się: -zawieszenia w czynnościach służbowych kierownika ambulatorium w Areszcie Śledczym w S., - zwolnienia dyscyplinarnego z pracy i orzeczenia zakazu wykonywania zawodu kierownika ambulatorium w Areszcie Śledczym w S., - orzeczenia zakazu zbliżania się do powoda przez kierownika ambulatorium w Areszcie Śledczym w S. i jego podwładnych, -zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda 100 000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, w tym godności osobistej - zakaz naruszania w przyszłości dóbr osobistych powoda – -zwrotu kosztów procesu. Na uzasadnienie swoich roszczeń podał, że od dnia 5 listopada 2008 r. przebywał w Areszcie Śledczym w S.. Choruje na padaczkę, nerwicę, zapalenie wątroby typu C - HCV, częste bóle stawów kończyn dolnych po przebytej operacji kolana lewego. Od chwili osadzenia w przedmiotowej jednostce miał problemy z służbą zdrowia, w szczególności z kierownikiem ambulatorium. Nie otrzymywał lekarstw przeciwbólowych, suplementów diety na wzmocnienie w związku z zapaleniem wątroby, lekceważono bóle serca, problemy z naprawami stabilizatora nogi, który kilkakrotnie zepsuł się, a nadto nie wykonywano u niego żadnych badań kontrolnych. W związku z wirusem HCV miał zalecenia ze szpitala w Ł., które zlekceważono. Został skazany na bóle w okolicach wątroby, wymioty, ból żołądka, stawów, mięśni. Nadto cierpiał na załamania psychiczne. Zarzucił pozwanemu brak właściwej opieki lekarskiej, wpisywanie w książeczce zdrowia wizyt u lekarza, na których nie był, nieotrzymywanie lekarstw, nieudzielenie jakiejkolwiek pomocy medycznej z zakresu urologii (k. 161, 170, 206). W odczuciu powoda najgorsze było niezapewnienie mu rehabilitacji, co spowodowało zanik mięśnia o 6 cm (k. 149-150). Przez ponad 2 lata nie był rehabilitowany, wobec czego cały czas nie porusza się samodzielnie, lecz przy pomocy kul ortopedycznych (k. 64-66). Zarzucił niewłaściwe traktowanie przez kierownika ambulatorium, który odgrywał się na nim za wnoszenie spraw do Sądu, oraz wystawianie zaświadczeń lekarskich niezgodnych z prawdą, to jest z orzeczeniami o stopniu niepełnosprawności i opinią ortopedyczną. Ponadto podał, iż został pobity w Areszcie Śledczym w S., skąd przewieziono go do Zakładu Karnego w R.. Nie pozwolono mu zabrać jego rzeczy osobistych. Część z nich zaginęła, a część została zniszczona przez funkcjonariuszy jednostki penitencjarnej (k. 14). Zarzucił też znęcanie psychiczne. Podał, iż przejawem poniżającego traktowania było cofnięcie paczki żywnościowej. Zarzucił także naruszenie jego dóbr osobistych poprzez osadzenie go w złych warunkach sanitarno-bytowych. Występowało zagrzybienie i pleśń na ścianach i suficie w każdej z cel, w której przebywał, a nadto panowało przeludnienie, brak było ciepłej wody w celach, brak wentylacji, kąciki sanitarne były niezabudowane, a meble w celach mieszkalnych połamane (pozew i dalsze pisma procesowe). Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w M. , reprezentowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, w odpowiedzi na pozew z dnia 5 października 2011 r. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. --- STRONA 2 --- Zakwestionował powództwo co do zasady i co do wysokości. Wskazał, iż żądania pozwu i ich podstawy faktyczne nie zostały czytelnie sformułowane. Dodał, że sąd powszechny nie jest władny nakazać zwolnienia dyscyplinarnego, gdyż kompetencja ta leży w gestii pracodawcy. Nadto zakaz wykonywania zawodu i zakaz zbliżania się do określonych osób stanowią środki, które mogą zostać orzeczone w postępowaniu karnym. Co do pozostałych roszczeń zdaniem pozwanego powód nie udowodnił przesłanek aktualizujących odpowiedzialność Skarbu Państwa, bowiem nie wykazał, że w wyniku działań pozwanego jakiekolwiek jego dobro osobiste doznało rzeczywistego uszczerbku. Wyrządzenie powodowi szkody pozostającej w związku przyczynowym z zachowaniem pozwanego pozostaje jedynie w sferze twierdzeń, a nie faktów dowiedzionych zgodnie z przepisami procedury cywilnej. Z ostrożności procesowej pozwany zakwestionował także wysokość dochodzonej przez powoda kwoty. Pozwany zapewnił powodowi właściwą opiekę medyczną. Leczony był w więziennych i pozawięziennych zakładach opieki zdrowotnej, nadto był konsultowany przez lekarzy specjalistów. Decyzje podejmowane w związku z zapewnieniem osadzonemu opieki medycznej podlegają kontroli sądu penitencjarnego, wobec czego powód mógł w tym trybie zaskarżać decyzje wydane w tym zakresie w stosunku do niego. Natomiast skargi, które powód wskazał w pozwie, kierowane do różnych instytucji, zostały uznane za bezzasadne. Powód nie wykazał przesłanek odpowiedzialności pozwanego, a jedynie z ostrożności procesowej pozwany zakwestionował także wysokość dochodzonego zadośćuczynienia, powołując się na szerokie orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie(odpowiedź na pozew – k. 176-183). W piśmie procesowym z dnia 6 czerwca 2012 r. pozwany podniósł, iż w zakresie roszczeń majątkowych przed tut. Sądem toczyły się sprawy pomiędzy stronami niniejszego postępowania o sygnaturach akt I C 132/09 i I C 141/09. W części roszczenia pozwu pokrywają się z roszczeniami, które był już przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu, wobec czego w zakresie, w jakim niniejsza sprawa dotyczy kwestii objętych tymi postępowaniami, pozew winien ulec odrzuceniu. Natomiast co do roszczeń opisanych w punktach 1-3 pozwu, zachodzi niedopuszczalność drogi sądowej, zatem z tej przyczyny pozew w tym zakresie również powinien zostać odrzucony (k. 368-370). Wskazał, że zarzuty podnoszone przez powoda były już przedmiotem rozpoznania przez tutejszy Sąd w sprawach o sygnaturach akt I C 141/09 i I C 132/09. Natomiast jedynie z ostrożności procesowej podniósł, że opisywane przez powoda nieprawidłowości w postępowaniu funkcjonariuszy służby więziennej i personelu medycznego nie znajdują oparcia w materiale dowodowym zgromadzonym w dotychczasowym postępowaniu. Niezależnie od powyższego roszczenie powoda w ocenie pozwanego należy uznać za nadużycie prawa podmiotowego, gdyż zachodzi niewątpliwa sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Powód oczekuje bowiem zapewnienia mu opieki medycznej z środków publicznych na poziomie wyższym niż posiada ogół społeczeństwa, nie naruszający porządku prawnego i finansuje funkcjonowanie zakładów karnych i aresztów śledczych. Nadto niewiadomym jest, czy przed osadzeniem w przedmiotowej jednostce powód pracował i czy był ubezpieczony, a zatem, czy przysługiwało mu prawo do korzystania z bezpłatnej opieki medycznej (k. 480-483). Sąd ustalił, co następuje: Powód J. B. był osadzony w Areszcie Śledczym w S. w następujących okresach: • od 5 listopada 2008r. do 9 marca 2009r., • od 7 kwietnia 2009r. do 28 kwietnia 2009r., • od 17 czerwca 2009r. do 4 lutego 2011r. W dniu 8 lipca 2008 r., jeszcze przed osadzeniem w Areszcie Śledczym w S., powód był leczony operacyjnie – w Klinice (...) w K. – O., gdzie wykonano artroskopową rekonstrukcję uszkodzonego więzadła krzyżowego przedniego za pomocą przeszczepu własnych ścięgien, co miało związek z uszkodzeniem stawu kolanowego lewego, jakiego powód --- STRONA 3 --- doznał w 2004 lub 2005 r. W dniu 29 października 2008 r. powód doznał skręcenia stawu skokowego prawego bez zmian pourazowych RTG i był leczony unieruchomieniem w szynie gipsowej. W okresie od 28 kwietnia 2009 r. do 17 czerwca 2009 r. powód przebywał na Oddziale (...) Szpitala Zakładu Karnego Nr 2 w Ł. z powodu zespołu bólowego kolana lewego z zanikami mięśnia czterogłowego i trójgłowego. Rozpoznano wówczas u powoda niestabilność przednioprzyśrodkową stawu kolanowego lewego. Stwierdzono, że powód może być leczony w zakładzie karnym. Zalecono kontynuację ćwiczeń w zakresie własnym, dietę L oraz konsultację hepatologiczną w trybie planowym. U powoda rozpoznano ponadto padaczkę i nosicielstwo wirusa HCV. W dniu 2 lutego 2010 r. powód doznał urazu kości śródręcza, który zaopatrzono w izbie przyjęć Szpitala nr 1 w S. poprzez założenie szyny gipsowej. W dniu 14 kwietnia 2010 r. powód był konsultowany ortopedycznie w Areszcie Śledczym w B., z wpisu w książeczce zdrowia wynikało, że powód powinien chodzić w otrezie oraz wskazane jest wykonywanie ćwiczeń w warunkach więziennych. Kolejna konsultacja ortopedyczna miał miejsce w dniu 14 czerwca 2010 r., podczas której stwierdzono utrzymujący się zanik mięśnia czworogłowego uda, różnice w obwodzie ud wynoszącą 6 cm, zachowane ruchy w stawie kolanowym, umiarkowany stopień niepełnosprawności, wymóg rehabilitacji. Z książeczki zdrowia powoda prowadzonej w Areszcie Śledczym w S. wynikało, iż powód otrzymywał leki, w tym czasem zamienniki, i korzystał z wizyt lekarskich. Nadto powód kilkakrotnie odmówił przyjęcia leków zleconych na stałe, w tym leku na wątrobę S., oraz poddania się badaniom krwi. Z zapisu z dnia 2 lutego 2011 r. wynikało, iż została opatrzona rana ręki na Izbie Przyjęć (...) Publicznego Szpitala (...) w S.. Zdarzało się, że gdy zgłosił chęć skorzystania z pomocy lekarza w godzinach popołudniowych, lekarz przyjmował go na drugi dzień rano, lecz nigdy nie miało to miejsca w nagłym wypadku. Czasem występowały problemy z uzyskaniem lekarstw, lecz było to zjawisko ogólne, a nie skierowane tylko wobec powoda. Dowód: częściowo zeznania świadka J. M. – k. 244; zeznania świadka P. W. (1)–- k. 434-436; zeznania świadka R. S. - k. 452; zeznania świadka M. K.-k. 410; częściowo zeznania świadka T. T.-k.363-364; zeznania świadka G. G.-k. 342; częściowo zeznania świadka M. W.-k. 301; zeznania świadka S. F.-k.494; zeznania świadka S. O.-k. 494, częściowo zeznania świadka J. Z. (1)-k.495. W dniu 13 kwietnia 2009 r. powód był konsultowany urologicznie w Wojewódzkim Szpitalu (...) im. Św. B. w S.. Stwierdzono wówczas, że powód nie wymaga interwencji ze względu na stan cewki moczowej. Dowód: książeczka zdrowia powoda z Aresztu Śledczego w S. – k. 264; dokumentacja medyczna powoda – k. 295; książeczka zdrowia – k. 107-153 akt Sądu Okręgowego w Katowicach I C 132/09; notatka służbowa Kierownika ZOZ Aresztu Śledczego w S. z dnia 15.06.2011 – k. 316 akt Sądu Okręgowego w Katowicach I C 132/09; zeznania świadka Z. M. – k. 273verte-274. W sprawie Sądu Okręgowego w Katowicach I C 132/09 została sporządzona przez biegłego lekarza sądowego – specjalistę chirurga, ortopedę – traumatologa dr n. med. K. W. opinia celem ustalenia czy powód jest prawidłowo leczony przez służbę medyczną Aresztu Śledczego w S., czy wystąpiły jakieś uchybienia, jakim zabiegom medycznym powód powinien się poddać oraz czy powód doznał uszczerbku na zdrowiu, pozostającym w związku przyczynowym z leczeniem go w Areszcie. Po przeprowadzeniu badania powoda biegły stwierdził cechy umiarkowanej niestabilności przedniej kolana lewego oraz zaniki mięśni uda i podudzia lewego. W czasie badania powód bez uzasadnienia demonstrował znaczne zaburzenia chodu – chód oszczędzający, podczas gdy badanie przedmiotowe wykazało, że ruchomość bierna i czynna kolana lewego, poza nieznacznym deficytem czynnego zgięcia, była porównywalna ze stroną przeciwną, obrysy stawu kolanowego nie były poszerzone, nie było cech zapalnych i pozapalnych tkanek miękkich. Biegły stwierdził zmniejszoną siłę mięśni uda lewego, ze względu na zmniejszenie masy mięśniowej, przy czym powód mógł wykonać ruch w płaszczyźnie fizjologicznej ruchu stawu wbrew oporowi. Nadto stwierdzono mniejszą wydolność dynamiczną lewej kończyny, która może częściowo wynikać z braku realizacji zaleceń lekarzy. Biegły zwrócił uwagę, że zgodnie zaleceniami lekarskimi z czerwca 2009 r. powód powinien w pełni obciążać kończynę lewą, do czego powód się nie stosował, a nieuzasadnione demonstrowanie chodu oszczędnościowego może pogłębiać zaburzenia funkcjonalne kolana lewego, istotna w leczeniu usprawniającym jest współpraca pacjenta z rehabilitantem, --- STRONA 4 --- ponadto szereg ćwiczeń można wykonywać bez nadzoru personelu medycznego. Biegły nie stwierdził, by zaniedbano leczenie powoda w czasie pobytu w Areszcie w S.. Powód może wymagać rehabilitacji polegającej na ćwiczeniach wzmacniających siłę mięśni lewej kończyny dolnej; odbudowa masy mięśniowej jest procesem długotrwałym i jego realizacja zależy w znacznej mierze od motywacji pacjenta i jego zaangażowania w proces terapeutyczny. Nadto podał, że leczenie usprawniające osób z zaburzeniami osobowości, nadużywających alkoholu i środków psychotropowych może być mało efektywne. Biegły stwierdził u powoda 12% uszczerbek na zdrowiu, przy czym nie stwierdził związku przyczynowego pomiędzy dysfunkcją lewego stawu kolanowego i sposobem leczenia powoda w Areszcie Śledczym w S.. Dowód – dokument znajdujący się w aktach sprawy tut. Sądu o sygn. I C 132/09 w postaci opinii biegłego lekarza sądowego – specjalisty chirurga, ortopedy – traumatologa dr n. med. K. W. – k. 154-167. W uzupełniającej ustnej opinii biegły dr n. med. K. W. w całości podtrzymał swoją pisemną opinię, dodając, że nie było nieprawidłowości w leczeniu powoda w okresie osadzenia w Areszcie Śledczym w S.. Nie było bezwzględnej potrzeby rehabilitacji natychmiast po osadzeniu powoda w Areszcie, co biegły stwierdził na podstawie badania powoda oraz zaświadczenia wystawionego przez dr D. z dnia 27 maja 2009r, który pomimo stwierdzenia niestabilności przednioprzyśrodkowej stawu kolanowego oraz zespołu przeciążeniowego zalecił pełne obciążanie kończyny, co oznacza, że wydolność czynnościowa stawu kolanowego była dobra a pacjent mógł poruszać się bez użycia kul. Zdaniem biegłego brak zabiegów rehabilitacyjnych w okresie od listopada 2008r. do kwietnia 2009r. nie miał zasadniczego wpływu na stan fizykalny pacjenta, zabiegi takie mogłyby być przeprowadzone a służyłyby zwiększeniu masy mięśniowej, przy czym ich wykonanie nie było bezwzględnie konieczne. Zabieg przeprowadzony w lipcu 2008r nie miał wpływu na zanik masy mięśniowej, który jest procesem długotrwałym, związanym z uszkodzeniem więzadła krzyżowego przedniego, a urazu stawu kolanowego powód doznał w latach 2004-2005. Biegły badał siłę mięśniową powoda posługując się skalą L., określającą siłę mięśni w skali od 0 do 5, a wynoszącą u powoda 4+ do 5, czyli granicząca z normą, świadczącą po stanie prawidłowym. Biegły nie stwierdził u powoda deficytu ruchomości stawu kolanowego, który mógłby wymagać ukierunkowanych zabiegów rehabilitacyjnych. Biegły podkreślił także, że zwykle turnus rehabilitacyjny trwa trzy tygodnie, a przypadku powoda rehabilitacja trwała 6 tygodni. Biegły zaznaczył, że dokumentacja medyczna powoda związana z leczeniem stawu kolanowego zawierała braki. Dowód: dokument z opinii uzupełniającej złozonej przez biegłego lekarza sądowego – specjalisty chirurga, ortopedy – traumatologa dr n. med. K. W. na rozprawie w sprawie tut. Sądu o sygn. I C 132/09 – k. 301-320 akt Sądu Okręgowego w Katowicach I C 132/09. W dniu 6 stycznia 2009 r. dokonano zakupu ortezy typ G. P.-OP rozm. 1 uniwersalny. Z powodu uszkodzenia i przewidywanych wysokich kosztów naprawy w dniu 30 listopada 2009 r. zakupiono nową ortezę. Ze względu na uszkodzenia obu środków ortopedycznych dokonywano ich napraw w dniach: 7 kwietnia 2009 r., 27 kwietnia 2009 r., 20 maja 2010 r., 27 czerwca 2010 r. i 10 stycznia 2011 r. Jak wynikało z oględzin dokonywanych przez kierownika serwisu (...) były to uszkodzenia mechaniczne obu zegarów oraz złamanie lewej peloty wskutek niewłaściwego użytkowania ortezy. Nadto powód posiadał do dyspozycji dwie kule łokciowe. Dowód: notatka służbowa kierownika ambulatorium Z. M. z dnia 27 września 2011 r. - k. 184-185; dowód z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy tut. Sądu o sygn. I C 132/09 w postaci książeczki zdrowia powoda – k. 107-152; sprawozdanie z czynności wyjaśniających zarzuty zawarte w skardze z dnia 9 lutego 2011 r. osadzonego J. B. skierowanej do Sądu Okręgowego w Katowicach Wydziału VIII Penitencjarnego z dnia 28 marca 2011 r. - k. 484-488; notatka służbowa kierownika ambulatorium Z. M. z dnia 21 marca 2011 r. - k. 489; zeznania świadka Z. M. – k. 273verte-274. Powód w czasie całego pobytu w Areszcie Śledczym w S. miał zapewnioną prawidłową opiekę medyczną. W jednostce przyjmowali lekarze z zakresu podstawowej opieki medycznej, jak również lekarze specjaliści między innymi chirurdzy, psychiatra, neurolog, laryngolog i stomatolog. Powód bardzo często zgłaszał się na wizyty do lekarza, w tym nawet dzień po dniu. W razie zgłoszenia potrzeby takiej wizyty w godzinach popołudniowych, --- STRONA 5 --- zdarzało się, że był przyjmowany przez lekarza następnego dnia od zgłoszenia. W przypadku powoda nie odnotowano nagłej potrzeby konsultacji lekarskiej wywołanej nadzwyczajnym przypadkiem. Powodowi wykonywano badania laboratoryjne, specjalistyczne jak ekg, rtg klatki piersiowej. Zdarzało się, że powód odmawiał przyjęcia stałych lekarstw, w tym na wątrobę, a także odmawiał poddania się badaniom lekarskim i laboratoryjnym, w tym w zakresie badania stanu wątroby. Powód otrzymywał leki, które miał zalecone na stałe, a inne w miarę potrzeb. Dowód: książeczka zdrowia powoda – k. 264, 295; dokumenty znajdujące się w aktach tut. Sądu o sygn. I C 132/09 w postaci wkładki do książeczki zdrowia – k. 107-152; zeznania świadka Z. M. – k. 273verte-274; Dyrektor Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w K. i jego zastępca w odpowiedziach na skargi powoda, kierowane do różnych instytucji, przekazywane im do bezpośredniego załatwienia, informowali powoda o uznaniu ich za bezzasadne. Wskazywali, iż przeprowadzone postępowania wyjaśniające, w tym zgromadzony materiał dowodowy, nie potwierdziły jego zarzutów. Ustalono, iż w przedmiotowej jednostce powód był właściwie leczony zgodnie z zasadami sztuki medycznej, stosownie do jego aktualnego stanu zdrowia oraz zgłaszanych i zdiagnozowanych dolegliwości, a nadto był właściwie zaopatrywany farmakologicznie zgodnie z zasadami farmakopei polskiej. Stwierdzono również, że przeniesienie z izby chorych do celi uzasadnione było jego stanem zdrowia oraz faktem rozpoczęcia remontu izby chorych. Nadto nie stwierdzono niewłaściwego postępowania funkcjonariuszy wobec niego w związku z poleceniem przetransportowania oraz nieprawidłowości w postępowaniu z jego rzeczami osobistymi postawionymi w jednostce po przetransportowaniu. Dowód: pisma zastępcy Dyrektora Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w K. z dnia 15 czerwca 2009 r., 7 września 2009 r., 22 października 2009 r., 25 września 2009 r. - k. 239-242. Wobec powoda kilkakrotnie wydawano orzeczenia o stopniu niepełnosprawności wystawionego najpierw przez (...) do Spraw Orzekania o niepełnosprawności w D., a ostatnie w R. w dniu 16 sierpnia 2011 r. Wynikało z niego, że powód został zaliczony do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, niepełnosprawność powstała przed 16 rokiem życia, a jej przyczyną jest upośledzenie narządu ruchu (symbol 05-R). Orzeczenie to wydano do dnia 31 sierpnia 2013 r. Dowód: orzeczenia o niepełnosprawności powoda wydane przez (...) ds Orzekania o Niepełnosprawności w D. z dnia 17 września 2008 r. i 5 maja 2010 r. i orzeczenie o niepełnosprawności powoda wydane przez (...) ds. orzekania o niepełnosprawności w R. z dnia 16 sierpnia 2011 r. – k. 49, 50, 173; W dniu 2 lutego 2011 r. powód przebywał w celi dwuosobowej na oddziale IV w pawilonie C. W dniu 31 stycznia 2011 r. rozpoczął protest głodowy przeciwko administracji jednostki. W tym dniu w godzinach porannych osadzony domagał się wydania lekarstw, które zdaniem służby zdrowia nie mogły być mu wydane z uwagi na stan jego zdrowia oraz prowadzony protest głodowy. Powód zaczął niszczyć sprzęt kwaterunkowy, wybił ręką szybę w drzwiach do kącika sanitarnego w celi, dokonując samookaleczenia. Doszło do przecięcia powłok skórnych i krwotoku. Nie reagował na polecenia. Dowódca zmiany niezwłocznie poinformował o sytuacji Zastępcę Dyrektora, który w tym czasie znajdował się poza jednostką. Pod celę, w której przebywał powód, skierowano jego wychowawcę celem przeprowadzenia mediacji. Powód nie reagował na argumenty wychowawcy, nie zmienił swojego postępowania, zachowując się w dalszym ciągu agresywnie. Stwierdził, że w razie próby wyprowadzenia go z celi zaatakuje funkcjonariuszy. Na miejsce zdarzenia udał się dowódca zmiany z funkcjonariuszami wyposażonymi w środki ochrony osobistej środki przymusu bezpośredniego. Pomimo wezwania powoda do zachowania zgodnego z prawem oraz ostrzeżenia o możliwości zastosowania środków przymusu bezpośredniego, powód nie zmienił swojej postawy, krzycząc do funkcjonariuszy, że ich zarazi oraz używając słów powszechnie uznawanych za wulgarne. Z rozpoznania przeprowadzonego przez wizjer celi wynikało, że drugi osadzony J. Z. (1) zachowywał się biernie, leżąc na łóżku. Po otwarciu celi, wyprowadzono z niej na korytarz współosadzoego J. Z. (2), a następnie umieszczono go w innej celi. Z uwagi na dokonany przez powoda zamach na życie lub zdrowie własne lub innej osoby, niszczenie mienia i groźne nieposłuszeństwo o godzinie 9:25 zastosowano wobec powoda środek przymusu bezpośredniego w postaci użycia siły fizycznej i założenia kajdanek. Wskutek zastosowania tego środka obezwładniono powoda, co uniemożliwiło mu samookaleczenie się i dalsze niszczenie mienia. W trakcie stosowania środków przymusu bezpośredniego powód zaatakował funkcjonariuszy w --- STRONA 6 --- taki sposób, że rzucił w kierunku pierwszych dwóch taboretem, a następnie zadał cios kawałkiem szkła trzymanym w prawej ręce. Po obezwładnieniu poddano powoda kontroli osobistej i zaprowadzono do ambulatorium, gdzie udzielono mu pomocy. W trakcie badania powód nadal był agresywny. Stwierdzono u niego pocięcie na prawej dłoni i rozcięcie łuku brwiowego, które to urazy były spowodowane samouszkodzeniem. Kierownik ambulatorium skierował powoda na Oddział (...) do Szpitala Miejskiego w S. celem zszycia ran. Ostrzeżono powoda o możliwości ponownego zastosowania środków przymusu bezpośredniego. O godzinie 9:45 z uwagi na zamach na życie lub zdrowie własne lub innej osoby oraz groźne nieposłuszeństwo ze strony powoda ponownie zastosowano wobec niego środki przymusu bezpośredniego w postaci użycia siły fizycznej, założenia kajdanek i kasku ochronnego, dzięki czemu uniemożliwiono samookaleczenie głowy powoda podczas konwoju do szpitala. Ponownie ostrzeżono powoda o możliwości zastosowania środków przymusu bezpośredniego. Na Oddziale (...) Szpitala Miejskiego w S. zszyto powodowi rany po samookaleczeniu i założono opatrunki. O godzinie 10:50 ze względu na dalszą agresywną postawę powoda i jego trwanie w zamiarze usiłowania zamachu na życie lub zdrowie własne lub innej osoby decyzją Dyrektora jednostki zastosowano wobec powoda środki przymusu bezpośredniego w postaci użycia siły fizycznej, założenia kajdanek, umieszczenia w celi zabezpieczającej, założenie pasa trzyczęściowego obezwładniającego. Powód został odizolowany, nie zmienił jednak swojego zachowania. Ponownie ostrzeżono go możliwości zastosowania kolejnego środka przymusu bezpośredniego. Po umieszczeniu powoda w celi zabezpieczającej psycholog przeprowadził z nim rozmowę, po której stwierdził, iż stan psychiczny powoda był niestabilny i mógł generować nieprzewidywalność i gwałtowność zachowań. Następnie poddano go badaniom lekarskim, w wyniku których nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w jego stanie zdrowia. Po każdorazowym zastosowaniu wobec powoda środków przymusu bezpośredniego Dyrektor jednostki ppłk mgr inż. A. B. stwierdził, iż zastosowanie wobec powoda w/w środków przymusu bezpośredniego było niezbędne i odpowiadało prawu. Żaden z funkcjonariuszy, biorących udział w tej interwencji nie doznał obrażeń. O godzinie 18:00 na podstawie decyzji Dyrektora jednostki zaprzestano stosowania wobec powoda środków przymusu bezpośredniego i umieszczono go ponownie w celi nr 43 oddziału IV w pawilonie C. Dyrektor jednostki podjął decyzję o wszczęciu procedury zakwalifikowania powoda jako wymagającego osadzenia w wyznaczonym oddziale lub celi aresztu śledczego lub zakładu karnego typu zamkniętego w warunkach zapewniających wzmożoną ochronę społeczeństwa i bezpieczeństwa aresztu lub zakładu. W dniu 4 lutego 2011 r. powód decyzją Komisji Penitencjarnej został zakwalifikowany zgodnie z wnioskiem Dyrektora jednostki, a następnie przetransportowano go do Zakładu Karnego w R.. Stwierdzono, że dokonanie samouszkodzenia powłok skórnych w dniu 2 lutego 2011 r. miało charakter instrumentalny z komponentem emocjonalnym warunkowanym zaburzoną osobowością osadzonego. Powód dokonał samookaleczenia bezpośrednio po uzyskaniu informacji o braku możliwości otrzymania farmaceutyków w związku z kolejnym dniem nieprzyjmowania posiłków, usiłując w ten sposób wymusić na służbie zdrowia zmianę decyzji. Powód w swych zeznaniach przyznał, że dokonał samouszkodzenia w celu przewiezienia go do szpitala. Powyższa decyzja Komisji Penitencjarnej postanowieniem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 4 lipca 2011 r. została utrzymana w mocy. Dowód: sprawozdanie z czynności wyjaśniających zarzuty zawarte w skardze z dnia 9 lutego 2011 r. osadzonego J. B. skierowanej do Sądu Okręgowego w Katowicach Wydziału VIII Penitencjarnego z dnia 28 marca 2011 r. - k. 484-488; wniosek Dyrektora Aresztu Śledczego w S. o zakwalifikowanie powoda z dnia 4 lutego 2011 r. - k. 491; decyzja Komisji Penitencjarnej z dnia 4 lutego 2011 r. o zakwalifikowaniu powoda zgodnie z wnioskiem Dyrektora Aresztu Śledczego w S. – k. 492; odpis postanowienia z uzasadnieniem Sądu Okręgowego w Katowicach, Wydział VIII Penitencjarnego z dnia 4 lipca 2011 r. – k. 158; notatki służbowe w sprawie zastosowania środków przymusu bezpośredniego z dnia 2 lutego 2011 r. – k. 520-528; częściowo zeznania świadka J. Z. (1) – k. 495; zeznania świadka T. G. – k. 506-507. W czasie osadzenia w przedmiotowej jednostce powodowi cofnięto paczkę żywnościową, nadaną przez jego kolegę. Nadto odmówiono mu udzielenie przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności. Powód uskarżał się na warunki panujące w Areszcie Śledczym w S., na tamtejszą służbę zdrowia oraz na zachowanie się względem niego funkcjonariuszy służby więziennej. Pomiędzy powodem a funkcjonariuszami dochodziło do konfliktów, lecz nie miały one charakteru znęcania się nad powodem ani fizycznego ani psychicznego. --- STRONA 7 --- Dowód: częściowo zeznania świadka J. M. – k. 244; odpisy postanowienia z uzasadnieniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 1 czerwca 2010 r. oraz postanowienia z uzasadnieniem Sądu Okręgowego w Gliwicach Wydział VII Penitencjarny i Nadzoru Wykonywania Orzeczeń Karnych z dnia 20 kwietnia 2011 r. – k. 163, 164; zeznania świadka P. W. (1)–- k. 434-436; zeznania świadka R. S. - k. 452; zeznania świadka M. K.-k. 410; częściowo zeznania świadka T. T.-k.363-364; zeznania świadka G. G.-k. 342; częściowo zeznania świadka M. W.-k. 301; zeznania świadka S. F.- k.494; zeznania świadka S. O.-k. 494, częściowo zeznania świadka J. Z. (1)-k.495. W Sądzie Okręgowym w Katowicach toczyły się dwa postępowania z powództwa J. B. przeciwko Skarbowi Państwa – Dyrektorowi Aresztu Śledczego w S.. W sprawie o sygnaturze akt I C 141/09 powód wniósł o ochronę dóbr osobistych, domagając się zaprzestania znęcania się nad nim psychicznie i fizycznie, zobowiązania pozwanego, by w przyszłości nie naruszał jego dóbr osobistych, a nadto zażądał zasądzenia na jego rzecz kwoty 80 000 zł. Pozew ten dotyczył okresu osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w S. w okresie od 4 listopada 2008r. do 10 września 2010r. Przedmiotem ustaleń Sądu rozpoznającego sprawę I C 141/09, oprócz zarzutów dotyczących znęcania się psychicznego i fizycznego przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w S., były także zarzuty dotyczące przeludnienia oraz niewłaściwych warunków socjalno – bytowych oraz nieprawidłowego leczenia wątroby i braku odpowiedniej diety. Oddalając żądanie pozwu w sprawie I C 141/09 w dniu 7 października 2010r. Sąd uznał, iż nie doszło do naruszenia dóbr osobistych przez brak zapewnienia właściwych warunków socjalno – bytowych, powód nie przebywał w warunkach przeludnienia w okresie osadzenia do dnia 10 września 2010 r. Podstawę ustalenia warunków osadzenia stanowił, bowiem między innymi wykaz cel, w których przebywał powód z dnia 10 września 2010 r. Wyrok w tej sprawie jest prawomocny. W sprawie Sądu Okręgowego w Katowicach o sygnaturze akt I C 132/09 po ostatecznym sprecyzowaniu żądań pozwu powód domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa – Dyrektora Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w K. i Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w S. kwoty 100 000 zł, w tym kwoty 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 24 k.c. i art. 448 k.c. oraz kwoty 90 000 zł tytułem odszkodowania za doznany przez powoda uszczerbek na zdrowiu, wynikający z nieusprawnienia układu kostno-stawowego po przebytej operacji nogi na podstawie art. 444 k.c. Pozew dotyczył osadzenia powoda w przedmiotowej jednostce w okresie od 5 listopada 2008 r. do 4 lutego 2011 r. Uzasadniając swoje żądania powód wskazywał, że są one związane z działalnością Aresztu Śledczego w S., gdzie powód przebywał od dnia 4 listopada 2008r., będąc osadzonym w celi o powierzchni mniejszej niż 3m 2 na osobę, czyli z przekroczeniem norm wynikających z art. 110 § 2 k.k.w., co stanowiło naruszenie godności powoda. Ponadto cela, w której powód przebywał była pozbawiona wentylacji, na ścianach znajdował się „grzyb”, co toksycznie oddziaływało na organizm powoda, a także powód był osadzony z osobą chorą psychicznie, co powodowało depresję psychiczną powoda. Nadto zdaniem powoda nie zapewniono mu w Areszcie Śledczym w S. kontynuacji rehabilitacji, po przebytej w dniu 18 lipca 2008 r. skomplikowanej operacji stawu kolanowego, wskutek czego powód doznał uszczerbku na zdrowiu w postaci nieodpowiedniego usprawnienia układu kostno – stawowego. W dniu 4 stycznia 2012 r. Sąd wydał w tej sprawie wyrok, odrzucając pozew w części dotyczącej roszczenia zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powoda w okresie osadzenia w Areszcie Śledczym w S. od dnia 5 listopada 2008r. do dnia 10 września 2010 r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 21 czerwca 2012 r. oddalił apelację powoda. Powód złożył skargę kasacyjną, która została przekazana do Sądu Najwyższego wraz z wnioskiem o jej przyjęcie. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody. Sąd zgodnie z wnioskami stron dopuścił dowody z dokumentów znajdujących się w aktach spraw tut. Sądu o sygnaturze I C 132/09. Żadna ze stron nie kwestionowała tychże dowodów, a nadto w ocenie Sądu nie budziły one wątpliwości. Nadto z urzędu Sąd dopuścił dowody z dokumentów znajdujących się w aktach spraw tut. Sądu o sygnaturach I C 132/09 i I C 141/09 w postaci pozwów, wskazanych pism procesowych, wyroków i ich uzasadnień, skargi kasacyjnej złożonej w sprawie I C 132/09 celem ustalenia zakresu i podstaw częściowego odrzucenia pozwu w niniejszej sprawie. --- STRONA 8 --- Sąd oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego co do ustalenia wpływu na jego zdrowie warunków sanitarno-bytowych, panujących w Areszcie Śledczym w S. z uwagi na to, iż roszczenia powoda oparte na tej podstawie faktycznej zostały już prawomocnie rozpoznane. Sąd oddalił również wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z książki paczek żywnościowych i książki widzeń prowadzonych w Areszcie Śledczym w S., gdyż okoliczności, jakie powód za pomocą tych dowodów zamierzał wykazać, a to nagradzanie go dodatkowymi widzeniami i paczkami żywnościowymi, nie miały istotnego znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy. Sąd oddalił także wniosek dowodowy pozwanego o dopuszczenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach Sądu Okręgowego w Katowicach o sygn. I C 141/09 w postaci opinii psychologicznych oraz wniosków o ukaranie na okoliczność przyczyn samookaleczeń dokonywanych przez powoda i nieregulaminowego zachowania się powoda, uznając, iż dokumenty nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Nadto ze względu na niewskazanie aktualnego adresu zamieszkania P. W. (2), zawnioskowanego przez powoda celem przesłuchania go w charakterze świadka, Sąd pominął tenże dowód. Oceniając zeznania świadków E. K., B. B., Ż. B., J. M., Sąd zachował daleko idącą ostrożność, albowiem były to osoby blisko spokrewnione lub spowinowacone z powodem, wobec czego zachodziły uzasadnione wątpliwości co do ich obiektywizmu. Poza tym zeznawały one co do okoliczności, których nie mogły być świadkami naocznymi, gdyż w zasadniczej części dotyczyły one sytuacji mających miejsce w jednostce penitencjarnej poza czasem widzeń. Wobec czego ich zeznania co do leczenia powoda, zastosowania wobec powoda środków przymusu bezpośredniego, jego pobicia przez funkcjonariuszy, jak co do okoliczności dotyczących roszczeń powoda objętych odrzuceniem pozwu, nie stanowiły podstawy do poczynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Zeznania świadka Z. M. oraz świadka T. G. Sąd uznał za wiarygodne, albowiem były one logiczne, spójne, a nadto znalazły potwierdzenie w niekwestionowanych dowodach z dokumentów. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka T. T. w części, w jakiej twierdził, iż funkcjonariusze znęcali się nad powodem, gdyż świadek ten nie przebywał z powodem w jednej celi, wobec czego przez znaczną część czasu nie przebywał z powodem i nie mógł zaobserwować zjawiska znęcania się. Natomiast nawet gdyby widział pojedyncze negatywne zachowania funkcjonariuszy wobec powoda, to i tak nie świadczyło by to jeszcze o znęcaniu się, które musi charakteryzować się długotrwałością i uciążliwością. Sąd odmówił również wiary zeznaniom świadka M. W. w części, w której podał, że funkcjonariusze znęcali się nad powodem psychicznie, albowiem okoliczności te nie zostały potwierdzone innymi dowodami, a co więcej świadek ten przebywał z powodem w pozwanej jednostce do stycznia 2010 r., a roszczenia powoda związane z zarzutem znęcania się nad nim przez funkcjonariuszy do września 2010 r. zostały już prawomocnie rozpoznane. Zatem logicznym było, że co do późniejszego okresu świadek ten nie mógł mieć wiadomości. Zeznania świadków G. G., P. W. (1), R. S. i M. K., S. O. i S. F. Sąd uznał za wiarygodne, gdyż korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym, były logiczne i spójne. Zeznania świadka J. Z. (1) nie zasługiwały na danie im wiary w całości, a to w zakresie twierdzeń dotyczących przebiegu zdarzenia z dnia 2 lutego 2011 r., gdyż stanowiły one subiektywną relację osoby, która tylko częściowo była naocznym świadkiem przeprowadzonej wówczas interwencji. Świadek ten, po przybyciu funkcjonariuszy do celi, został wyprowadzony z pomieszczenia na korytarz, a następnie umieszczony w innej celi, wobec czego oczywistym było, że nie mógł on widzieć rzeczywistego przebiegu całego zdarzenia. W tej części zeznania świadka nie był wiarygodne. Natomiast w pozostałym zakresie jako polegające w ocenie Sądu na prawdzie, stanowiły podstawę ustaleń faktycznych. Sąd zważył, co następuje: --- STRONA 9 --- Mając na uwadze powyższe, w niniejszej sprawie na podstawie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. należało odrzucić pozew w zakresie wskazanym w punkcie 1 wyroku, to jest odnośnie roszczenia zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powoda w okresie od dnia 5 listopada 2008 roku do dnia 4 lutego 2011 roku na skutek przeludnienia, warunków sanitarno-bytowych w Areszcie Śledczym w S. oraz znęcania się psychicznego i fizycznego przez funkcjonariuszy służby więziennej i niewłaściwego leczenia i braku diety w związku z nosicielstwem wirusa HCV oraz roszczenie o orzeczenie zakazu zbliżania się do niego kierownika ambulatorium i jego podwładnych zakwalifikowane jako roszczenie o zobowiązanie do zaniechania naruszania w przyszłości jego dóbr osobistych w okresie od 4 listopada 2008 r. do 10 września 2010 r. W zakresie roszczenia zawieszenia w czynnościach służbowych kierownika ambulatorium w Areszcie Śledczym w S., zwolnienia dyscyplinarnego z pracy i orzeczenia zakazu wykonywania zawodu kierownika ambulatorium w Areszcie Śledczym w S. pozew również uległ odrzuceniu, a to na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. z uwagi na niedopuszczalność drogi sądowej. Zatem merytorycznemu rozpoznaniu podlegało roszczenie powoda o zapłatę zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych przez pozwanego poprzez: niewłaściwe leczenie nogi i brak rehabilitacji w okresie od 5 listopada 2008 r. do 4 lutego 2011 r., niewłaściwe leczenie i brak odpowiedniej diety w związku z nosicielstwem wirusa HCV w okresie od 11 września 2010 r. do 4 lutego 2011 r., niewłaściwe leczenie urologiczne za okres od 5 listopada 2008 r. do 4 lutego 2011 r., znęcanie się psychiczne i fizyczne przez kierownika ambulatorium w Areszcie Śledczym w S. za okres od 5 listopada 2008 r. do 4 lutego 2011 r., znęcanie się psychiczne i fizyczne za okres od 11 września 2010 r. do 4 lutego 2011 r. i pobicie przez funkcjonariuszy służby więziennej w dniu 2 lutego 2011 r., cofnięcie paczki żywnościowej i nieudzielenie przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności. W przypadku roszczeń opartych na zarzucie naruszenia dóbr osobistych Sąd w pierwszej kolejności bada, czy podnoszone naruszenie w istocie zaistniało. Wobec tego rzeczą powoda jest wskazanie dobra, które doznało uszczerbku, a następnie Sąd ocenia, czy dobro to jest dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. i czy faktycznie zostało ono naruszone przez określone zachowanie się pozwanego. Po ustaleniu powyższych przesłanek bada się, czy zachowanie to było bezprawne, co objęte jest domniemaniem, które pozwany, chcąc skutecznie obronić się przed żądaniami powoda, winien obalić. Zawsze o naruszeniu dobra osobistego decydują okoliczności danej sprawy i kryteria obiektywne. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego 2012 r. (IV CSK 276/11) miernikiem tej oceny jest przede wszystkim stanowisko opinii publicznej, będącej wyrazem poglądów powszechnie przyjętych i akceptowanych przez społeczeństwo w danym czasie i miejscu, a wzorców, które powinny stanowić docelowy punkt odniesienia dokonywanej oceny, dostarczają zapatrywania rozsądnie i uczciwie myślących ludzi oraz poglądy moralne osób kompetentnych w tym zakresie i cieszących się niekwestionowanym autorytetem. Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd miał na względzie, iż zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania takiej kary stanowi jedno z zasadniczych wymagań demokratycznego państwa prawnego, będące przedmiotem uregulowań o charakterze konstytucyjnym i międzynarodowym (Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz.U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 169), Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284). Zatem to na Państwie ciąży obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt V CSK 431/06, LEX 255593; wyrok ETPCz z dnia 5 grudnia 1979 r., skarga nr (...), wyrok ETPCz z dnia 12 stycznia 1995 r., skarga nr (...)). W świetle powyższych regulacji prawnych osoba pozbawiona wolności zachowuje prawa i wolności obywatelskie, a ich ograniczenie może wynikać jedynie z ustawy i wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia. W każdym --- STRONA 10 --- jednak przypadku winna być ona traktowana w sposób humanitarny, nie może być poddana torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Powód wywodził swoje roszczenie z art. 24 § 1 k.c. i art. 448 k.c. w związku z art. 417 k.c. Przyjęcie odpowiedzialności z art. 24 § 1 k.c. uzależnione jest od istnienia dobra osobistego, a następnie od jego naruszenia bezprawnym działaniem lub zaniechaniem sprawcy, co stanowi przesłanki tej odpowiedzialności. Na pokrzywdzonym spoczywa ciężar udowodnienia istnienia dobra osobistego, faktu jego naruszenia i powstania krzywdy oraz związku przyczynowego pomiędzy nimi, natomiast art. 24 § 1 k.c. konstruuje domniemanie bezprawności działania bądź zaniechania sprawcy. Zgodnie z art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Stanowi on więc ogólną podstawę odpowiedzialności władz publicznych za ich władcze działania. Warunkiem tej odpowiedzialności nie jest, w odróżnieniu od odpowiedzialności z art. 415 k.c., wina podmiotu. Ustawodawca przyjął, bowiem iż wystarczające jest wykonywanie władzy publicznej niezgodnie z prawem, co oznacza, że wykonującemu władzę publiczną - bez względu na sposób i formę działania - można postawić zarzut działania z naruszeniem prawa. Za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiada ta osoba prawna, z którą związana jest jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna wykonująca uprawnienia władzy publicznej. Dla określenia odpowiedzialności odszkodowawczej władz publicznych, obok zdarzenia sprawczego, konieczne jest ustalenie zaistnienia szkody i związku przyczynowego. W prawie polskim przyjęta jest teoria adekwatnego związku przyczynowego, co oznacza, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła – art. 361 § 1 k.c. Za normalne skutki działania lub zaniechania uznaje się takie, które zwykle w danych okolicznościach następują. Adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem się pracowników służby więziennej, a szkodą może być bezpośredni, może być również pośredni. Jest, zatem rzeczą obojętną, czy przyczyna jest bliższa, czy dalsza, byleby skutek pozostawał jeszcze w granicach „normalności”. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należało, że powód nie wykazał zasadności swoich roszczeń, nie udowodnił bowiem, żeby zostały naruszone jakiekolwiek jego dobra osobiste w związku z działalnością Aresztu Śledczego w S.. Zarzuty podniesione przez powoda dotyczące niewłaściwego leczenia i rehabilitacji były chybione. W tym zakresie działania pozwanego były dokonywane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Należało mieć na względzie, iż na mocy art. 115 § 1 k.k.w. skazanemu zapewnia się bezpłatne świadczenia zdrowotne, leki i artykuły sanitarne. Szczegółowo te kwestie zostały uregulowane w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad, zakresu i trybu udzielania świadczeń zdrowotnych osobom pozbawionym wolności przez zakłady opieki zdrowotnej dla osób pozbawionych wolności (Dz. U. Nr 204, poz. 1985), które w § 6 ust. 2 wskazuje, że lekarz więzienny przyjmuje osoby pozbawione wolności poza ustalonym w porządku wewnętrznym czasem i miejscem przyjęć w razie nagłego zachorowania lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia tych osób. Zapisy tych przepisów były respektowane w Areszcie Śledczym w S., nie było sytuacji, aby powodowi odmówiono porady lekarskiej, za każdym razem kiedy zgłosił potrzebę konsultacji medycznej, zgodnie ustalonym przyjętym porządkiem przyjęć był kierowany na wizytę lekarską. Powód nie wykazał, także, aby w okresie osadzenia u pozwanego nastąpił przypadek jego nagłego zachorowania, który wymagałby przyjęcia przez lekarza poza ustalonym porządkiem przyjęć, a takowego przyjęcia by odmówiono. Jak wynikało z dokumentu z akt sprawy tut. Sądu o sygnaturze I C 132/09 w postaci opinii biegłego sądowego lekarza ortopedy dr n. med. K. W., nie istniała bezwzględna potrzeba rehabilitacji powoda natychmiast po osadzeniu. Nadto podkreślenia wymaga, że powód nie wykazał, żeby, przed jego osadzeniem w Areszcie Śledczym w S., czyli przed dniem 4 listopada 2008 r., a po wykonaniu zabiegu operacyjnego w dniu 8 lipca 2008 r. był poddawany rehabilitacji, jaki był zakres tej rehabilitacji, a także, czy istniała bezwzględna konieczność jej kontynuowania bezpośrednio po osadzeniu w areszcie. Znamiennym przy tym było, że powód doznał urazu kolana w latach 2004-2005, a zabiegowi operacyjnemu został poddany dopiero w lipcu 2008 r. Powód nie przedstawił jakiejkolwiek dokumentacji medycznej, dotyczącej sposobu jego leczenia od momentu powstania urazu do chwili osadzenia w Areszcie Śledczym w S. w listopadzie 2008 --- STRONA 11 --- r. Na uwagę zasługiwały także przedstawione przez powoda orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Z ostatniego z nich wynikało, że niepełnosprawność powoda powstała przed szesnastym rokiem życia, zaś powód nie wykazał, by stopień niepełnosprawności uległ zwiększeniu wskutek niezastosowania rehabilitacji w okresie osadzenia w Areszcie Śledczym w S.. Ponadto ze zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności z dokumentacji medycznej powoda, wynikało, że w maju 2009 r. zalecono powodowi pełne obciążanie kończyny, a do zalecenia tego powód się nie stosował. Podnoszony przez powoda zanik masy mięśniowej uda, jak stwierdzono w dokumencie z akt sprawy I C 132/09 w postaci opinii biegłego, był wynikiem długotrwałego procesu, a nie braku rehabilitacji w czasie pierwszych miesięcy osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w S.. Ponadto u powoda nie stwierdzono, w czasie badania przeprowadzonego przez biegłego, deficytu ruchomości stawu kolanowego, a demonstrowane przez powoda odchylenia od stanu prawidłowego nie znalazły potwierdzenia w dokładnym badaniu ortopedycznym oraz testach klinicznych. Biegły wprawdzie stwierdził u powoda 12% uszczerbek na zdrowiu, brak jednak podstaw do uznania, iż uszczerbek ten pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z brakiem zastosowania u powoda rehabilitacji w okresie pierwszych sześciu miesięcy osadzenia w Areszcie Śledczym w S.. Rozpoznając zarzuty powoda dotyczące jego rehabilitacji i leczenia ortopedycznego, Sąd oparł się nie tylko na powyższych dowodach, ale również wziął pod uwagę odpis postanowienia z uzasadnieniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 1 czerwca 2010 r. oraz postanowienia z uzasadnieniem Sądu Okręgowego w Gliwicach Wydział VII Penitencjarny i Nadzoru Wykonywania Orzeczeń Karnych z dnia 20 kwietnia 2011 r., z których wynikało, że powód może być leczony w warunkach więziennych. W dniu 14 kwietnia 2010 r. powód odbył konsultację ortopedyczną, po której stwierdzono niewielkie zaniki mięśnia i zalecono chodzenie w ortezie oraz ćwiczenia w warunkach więziennych. Nadto Sąd uwzględnił notatki służbowe sporządzone przez kierownika ambulatorium, funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w S., a także sprawozdania z wizytacji przeprowadzonych przez Sędziego Penitencjarnego i odpowiedzi Inspektoratu w K. na skargi powoda co do niewłaściwego leczenia. Zarówno z dokumentów tych, jak i historii choroby powoda wynikało, że powód miał zapewniony dostęp do świadczeń medycznych i właściwej opieki ze strony służby zdrowia. Na podstawie wpisów w książeczce zdrowia powoda można stwierdzić, iż korzystał on z wizyt u lekarza więziennego bardzo często, albowiem wizyty te odbywały się co kilka dni, a nawet dzień po dniu. Z zeznań większości świadków wynikało, że powód miał zapewnioną opiekę medyczną. Świadek M. K. stwierdził, że gdy przebywał z powodem w jednej celi, to powód nie wydawał się, żeby potrzebował pomocy lekarskiej. Nadto świadek R. S. zeznał, że gdy powód rano zgłaszał potrzebę wizyty u lekarza, to był przyjmowany tego samego dnia, a jeżeli zgłosił to później, to zdarzało się, że nie był tego samego dnia doprowadzany do lekarza, lecz następnego. Sąd uwzględnił także zeznania świadków, którzy twierdzili, że były problemy z dostępem do lekarstw, jednakże, oceniając tę sytuację, należało uwzględnić powszechnie panującą sytuację we wszystkich jednostkach penitencjarnych w kraju. Środki finansowe na te jednostki są ograniczone, w tym na lekarstwa, wobec czego ich rozdysponowywanie winno być racjonalne. Znamiennym przy tym było, że zdarzające się problemy z uzyskiwaniem leków nie dotyczyły tylko i wyłącznie powoda. Tymczasem, jak ustalono, powód bardzo często zgłaszał się do lekarza. Jak wynikało z zeznań świadka Z. M., powód wielokrotnie zgłaszał się do lekarza niezasadnie. Nadto cofnięcie leku C. było zalecone przez lekarzy z ośrodka (...), w którym powód przebywał na leczeniu. Znamiennym Powód nie tylko był badany przez lekarzy z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, ale także przez lekarzy wielu specjalności, między innymi z zakresu ortopedii, stomatologii, neurologii, psychiatrii, psychologii, urologii. Podkreślenia wymagał fakt, iż przedmiotowa jednostka zatrudniała wielu lekarzy specjalistów, wobec czego powód miał zapewnioną nie tylko podstawową opiekę zdrowotną. Nadto powód korzystał z konsultacji specjalistycznych, w tym wykonywanych również w ramach pozawięziennych świadczeń medycznych. Co więcej, miał wykonywane badania laboratoryjne i był poddawany specjalistycznym badaniom, w tym ekg, rtg klatki piersiowej. Znamiennym był przy tym fakt, że powód kilkakrotnie odmawiał przyjęcia stałych leków, jak również poddania się badaniom lekarskim, a z powodu niestosowania się do zaleceń lekarskich skrócono jego rehabilitację na Oddziale (...) Leczniczej ZOZ Zakładu Karnego nr 2 w Ł.. Nadto zapewniono mu sprzęt ortopedyczny w postaci stabilizatora – ortezy zgodnie z zaleceniami konsultantów. Pomimo częstych uszkodzeń, orteza była naprawiana i oddawana do użytku powoda w zwykłych terminach, a także wymieniana. Znamiennym przy tym było, że przyczyną uszkodzeń ortezy było jej niewłaściwe użytkowanie. --- STRONA 12 --- Twierdzenia formułowane przez powoda i stawiane przez niego pozwanemu zarzuty wskazywały na to, iż powód oczekiwał zapewnienia mu lepszej opieki medycznej niż mieli inni osadzenia, a nawet reszta społeczeństwa. W aktualnych realiach społecznych do większości lekarzy specjalistów terminy wizyt są odległe, a do rzadkości należą sytuacje, gdy bez nagłego i bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia od razu dostępny jest lekarz specjalista w ramach bezpłatnych świadczeń zdrowotnych. Nadto również w warunkach wolnościowych nie zawsze od razu można dostać się na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu, albowiem placówki medyczne związane są kontraktami z Narodowym Funduszem Zdrowia, przewidującymi maksymalną liczbę pacjentów dla każdego lekarza. Jak już wyżej wskazano, zdarzało się, że gdy powód zgłosił chęć badania w godzinach popołudniowych, nie zawsze był przyjmowany przez lekarza w ramach normalnych wizyt. Taka praktyka nie odbiega natomiast od tych, które stosowane są w powszechnej służbie zdrowia, właśnie ze względu na ograniczoną ilość miejsc. Nadto powód w czasie pobytu w Areszcie Śledczym w S. był konsultowany przez lekarza specjalistę z zakresu urologii, który stwierdził, iż u powoda nie zachodzi konieczność podejmowania interwencji urologicznej. Natomiast po przetransportowaniu do Zakładu Karnego w R. nie został on od razu skierowany na badania do urologa. Z zapisu w jego książeczce zdrowia wynikało, że nastąpiło to dopiero w dniu 16 czerwca 2011 r. ze względu na liczne ciała obce pod skórą prącia. Powód ze względu na nosicielstwo wirusa HCV był pod stałą kontrolą lekarza, wykonywano próby wątrobowe. Z punktu widzenia realiów niniejszej sprawy istotnym jest, że podawanie leków zawsze uzależnione jest od stanu zdrowia danego pacjenta. Powodowi wykonywano badania laboratoryjne i podawano lekarstwa. Zalecono dietę L, co wynikało między innymi z karty konsultacyjnej ZOZ Zakładu Karnego nr 2 w Ł., a co powód sam wprost przyznał już w pozwie. Nadto fakt, iż osadzonym zapewniano odpowiednią opiekę medyczną oraz właściwą dietę, w tym dietę L – lekkostrawną, zostało stwierdzone w sprawozdaniach z wizytacji przeprowadzanych przez Sędziego Penitencjarnego w przedmiotowej jednostce. Natomiast z zeznań kierownika ambulatorium Z. M. oraz z jego notatki służbowej z dnia 27 września 2011 r. wynikało, że wszelkie zalecenia specjalistów konsultantów były niezwłocznie realizowane. Nadto żadne nieprawidłowości w leczeniu powoda nie zostały stwierdzone na skutek jego skarg kierowanych do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w K.. Ponadto powód w pozwie przyznał, iż otrzymywał leki na padaczkę. Reasumując, powód nie wykazał, ażeby w czasie pobytu w Areszcie Śledczym w S. jego dobra osobiste zostały naruszone ze względu na brak rehabilitacji oraz ze względu na sposób leczenia schorzeń urologicznych, wątroby w związku z nosicielstwem HCV oraz padaczki w okresie od 11 września 2010 r. do 4 lutego 2011 r. Powód nie wykazał w tym zakresie faktów, z których wywodził skutki prawne, w związku z czym w myśl art. 6 k.c. i art. 232 zd. 1 k.p.c. poniósł ujemne tego konsekwencje w postaci oddalenia powództwa w tej części. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można było przyjąć, że w czasie osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w S. miało miejsce znęcania się nad nim fizycznie i psychicznie przez kierownika ambulatorium Aresztu Śledczego w S.. Twierdzenia te nie zostały poparte żadnym dowodem. W ocenie Sądu stanowią one wyraz subiektywnych odczuć powoda, prezentującego postawę roszczeniową względem więziennej służby zdrowia, co zostało potwierdzone powyżej wskazanymi okolicznościami, jak również poprzez zapis w książeczce zdrowia powoda o jego niegrzecznym zachowaniu się względem pracowników służby zdrowia w jednostce penitencjarnej. Nadto nie doszło do znęcania się fizycznego i psychicznego nad powodem przez funkcjonariuszy służby więziennej, w tym przez Dyrektora jednostki. Roszczenie powoda o zasądzenie zadośćuczynienia w związku ze znęcaniem się nad nim w okresie od 5 listopada 2008 r. do 10 września 2010 r. było już przedmiotem badania i ustaleń Sądu w sprawie o sygnaturze akt I C 141/09, i zostały już prawomocnie rozpoznane. Natomiast odnośnie dalszego okresu powód nie wykazał, ażeby funkcjonariusze znęcali się nad nim psychicznie ani fizycznie. Zeznania świadków wskazywały na to, iż powód jest osobą konfliktową. Z zasad doświadczenia życiowego wynika, że w jednostkach penitencjarnych może dochodzić do konfliktów pomiędzy osadzonymi a funkcjonariuszami, co jeszcze nie stanowi znęcania się. W przedmiotowej sprawie niewykluczonym jest, że pomiędzy powodem a funkcjonariuszami mogło dochodzić do ostrzejszej wymiany zdań czy do bardziej rygorystycznego traktowania powoda przez funkcjonariuszy. Powód nie wykazał natomiast, iż zachowanie się wobec niego funkcjonariuszy przekroczyło granice normalnego postępowania --- STRONA 13 --- wobec osadzonego. Sytuacje takie mogły być natomiast odbierane przez powoda czy też innych osadzonych jako niewłaściwe zachowanie. Należało jednak mieć na względzie, że zeznania świadków, którzy twierdzili, iż powód był niewłaściwie traktowany przez funkcjonariuszy jednostki, czy też że znęcano się nad nim, dotyczyły okresu osadzenia powoda w przedmiotowej jednostce w okresie do 10 września 2010 r., a zatem objętym powagą rzeczy osądzonej, w tym byli to świadkowie, którzy nie przebywali z powodem w tej samej celi, jak T. T.. Natomiast świadek P. W. (1), który przebywał w jednej celi z powodem w 2010 r. zeznał, że funkcjonariusze zachowywali się różnie i że dochodziło do konfliktów, jednakże na tej podstawie nie można było uznać, że doszło do znęcania się psychicznego czy fizycznego nad powodem. Nadto powód nie wykazał, żeby funkcjonariusze kopali w drzwi celi. Sąd w przedmiotowej sprawie podziela stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone w wyroku z dnia 22 lutego 2012 r., IV CSK 276/11, OSNC 2012/9/107, zgodnie z którym o poniżającym traktowaniu można mówić dopiero wtedy, gdy ofiara traktowana jest w sposób przekraczający minimalny poziom dolegliwości nieuniknionej w związku z odbywaniem kary pozbawienia wolności, oceniany w odniesieniu do konkretnych okoliczności każdej sprawy z uwzględnieniem elementów subiektywnych, odnoszących się do osoby ofiary, oraz obiektywnych, odnoszących się do przyczyn i sposobu złego traktowania, legalności działania itp. (por. m.in. wyroki Europejskiego Trybunał Praw Człowieka z dnia 7 czerwca 2011 r., (...), S. C. przeciwko W., z dnia 28 października 2010 r., (...), B. P. przeciwko Rosji, oraz z dnia 11 marca 2004 r., (...) M.P. I. przeciwko Bułgarii). Przyjmuje się zatem, że pewne zachowania funkcjonariuszy publicznych wobec skazanego, nawet nielegalne, niedopuszczalne i zasługujące na moralne potępienie, jeżeli nie osiągają pewnego stopnia drastyczności, nie pozwalają na stosowanie art. 3 Konwencji. Nadto w świetle dowodów trzeba uznać, iż nie doszło do pobicia powoda przez funkcjonariuszy przedmiotowej jednostki w dniu 2 lutego 2011 r. Miała wówczas miejsce interwencja funkcjonariuszy ze względu na agresywne zachowanie się powoda i niszczenie przez niego mienia, w związku z czym zastosowano wobec niego szczegółowo opisane wyżej środki przymusu bezpośredniego. Działanie funkcjonariuszy było właściwe, zasadne i znajdowało oparcie w obowiązujących przepisach prawa. Na mocy art. 116 § 1 pkt 1 k.k.w. skazany ma obowiązek przestrzegania przepisów określających zasady i tryb wykonywania kary, ustalonego w zakładzie karnym porządku oraz wykonywania poleceń przełożonych i innych osób uprawnionych, a w szczególności poprawnego zachowania się. Ponadto skazanemu nie wolno między innymi posługiwać się wyrazami lub zwrotami powszechnie uznawanymi za wulgarne lub obelżywe albo gwarą przestępców (art. 116a pkt 2 k.k.w.). Natomiast w myśl art. 256 k.k.w. stosowanie środków przymusu bezpośredniego, użycie broni lub psa służbowego względem osób pozbawionych wolności reguluje odrębna ustawa, tj. ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz.U. 2010, Nr 79, poz. 523). Zgodnie z art. 19 ust. 1 tej ustawy funkcjonariusze podczas pełnienia obowiązków służbowych mają prawo do stosowania względem osób pozbawionych wolności środków przymusu bezpośredniego w postaci między innymi siły fizycznej, celi zabezpieczającej, kasku ochronnego, pasów obezwładniających lub kaftana bezpieczeństwa. Środki przymusu bezpośredniego wymienione w ust. 1 mogą być stosowane, jeżeli jest to konieczne oraz wyłącznie w celu przeciwdziałania: usiłowaniu zamachu na życie lub zdrowie własne lub innej osoby, nawoływaniu do buntu, groźnemu nieposłuszeństwu lub zakłóceniu porządku mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo, niszczeniu mienia lub ucieczce osoby pozbawionej wolności, a także w celu odparcia bezpośredniego zamachu na konwój ochraniający osobę pozbawioną wolności lub materiały niejawne w rozumieniu przepisów o ochronie informacji niejawnych (ust. 2). Stosowanie środków przymusu bezpośredniego, użycie broni palnej lub psa służbowego powinno być odpowiednie do stopnia zagrożenia, następować po uprzednim ostrzeżeniu o ich użyciu i w sposób wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę osobie, względem której je zastosowano, oraz nie może zmierzać do pozbawienia jej życia, a także narażać na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia innych osób (art. 21 ust. 1 w/w ustawy). Świadek J. Z. (1), przebywający w tym dniu z powodem w tej samej celi, zeznał, że powód celowo wybił szybę w drzwiach do kącika sanitarnego po to, by zostać przetransportowanym do szpitala. Świadek ten nie widział jednak przebiegu całego zdarzenia, gdyż po wejściu funkcjonariuszy do celi, został z niej wyprowadzony. W związku z czym jego przypuszczenia odnośnie przebiegu interwencji nie mogły zostać uznane za miarodajne w zakresie ustalenia tych okoliczności. Nadto sam powód przyznał, że zachował się w opisany sposób, gdyż nie otrzymał leków i chciał zostać umieszczony w szpitalu. Jednocześnie podczas interwencji powód zachowywał się agresywnie wobec funkcjonariuszy i używał wobec nich słów wulgarnych. Motywacja działania powoda nie usprawiedliwiała takiego --- STRONA 14 --- zachowania się. Odmowa wydania w tym dniu leków była zasadna ze względu na prowadzoną przez powoda głodówkę. Swoim postępowaniem powód wykazał całkowity brak poszanowania zasad panujących w jednostce penitencjarnej, stwarzając zagrożenie dla siebie samego, innych osadzonych, funkcjonariuszy oraz dla bezpieczeństwa jednostki. Okoliczności te zostały nadto potwierdzone w powołanych wyżej dowodach z dokumentów. W konsekwencji działanie funkcjonariuszy pozwanego było zgodne z prawem. Wobec tego również w tej sytuacji nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Nadto powód, podnosząc zarzut niezgodnego z prawem cofnięcia paczki żywnościowej, nie wykazał, iż od tej decyzji odwołał się w trybie przewidzianym przez przepisy prawa karnego wykonawczego ani też nie wykazał, że nie odwołał się z powodu uzasadnionej obawy przed represjami. Wobec tego uznać należy, iż decyzja ta nie była bezprawna. W tej kwestii Sąd podzielił stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone w wyroku z dnia 22 lutego 2012 r., IV CSK 276/11, OSNC 2012/9/107, Biul. SN 2012/4/9, zgodnie z którym przysługujące osobom odbywającym karę pozbawienia wolności uprawnienia i ulgi określone w kodeksie karnym wykonawczym mają wprawdzie podstawę w prawach i wolnościach przyznanych wszystkim obywatelom w Konstytucji i przewidzianych także w art. 23 k.c., jednakże przepisy kodeksu karnego wykonawczego przewidują szczególną drogę do dochodzenia ochrony praw skazanych określonych w tym kodeksie. Zgodnie z art. 7 i 34 k.k.w., skazany może zaskarżyć do sędziego penitencjarnego oraz do sądu penitencjarnego decyzje wydane m.in. przez dyrektora zakładu karnego z powodu ich niezgodności z prawem. W tym trybie następuje zatem stwierdzenie, czy decyzja dyrektora zakładu karnego o pozbawieniu skazanego jakiegoś przysługującego mu uprawnienia była zgodna z prawem. W tym trybie następuje także badanie merytorycznej zasadności takich decyzji, które są wydawane w celu zapewnienia bezpieczeństwa i realizacji zadań wychowawczo- resocjalizacyjnych ciążących na administracji zakładu karnego. Sąd cywilny w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego nie może oceniać, czy dyrektor zakładu karnego, odmawiając przyznania skazanemu określonego w przepisach kodeksu karnego wykonawczego uprawnienia, działał zgodnie z prawem. Do oceny tej uprawniony jest sędzia lub sąd penitencjarny w razie odwołania się skazanego od decyzji dyrektora lub podjęcia działania z urzędu. Dopuszczenie badania tych kwestii przez sąd w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego oznaczałoby nie tylko dopuszczenie dwutorowości postępowania sądowego w zakresie nadzoru nad wykonywaniem kary pozbawienia wolności, lecz także prowadziłoby do pozbawienia znaczenia przyjętego przez ustawodawcę trybu postępowania i oddziaływania sędziego i sądu penitencjarnego na skazanego osadzonego w zakładzie karnym. W konsekwencji z tych też względów także w tym zakresie roszczenie powoda uległo oddaleniu. Nadto Sąd oddalił roszczenia powoda w zakresie jego żądania wynikającego z niezasadnej odmowy udzielenia mu przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności. Kwestie te były przedmiotem rozpoznania przez właściwe Sądy, w tym Sąd Apelacyjny i zostały utrzymane w mocy. Na uwzględnienie nie zasługiwało także roszczenie powoda o zakazanie naruszania jego dóbr osobistych w przyszłości oparte na okolicznościach faktycznych, mających miejsce w okresie od 11 września 2010 r. do 4 lutego 2011 r., albowiem obecnie powód już nie przebywa w pozwanej jednostce, wobec czego nie zachodzi obawa naruszenia jakichkolwiek jego dóbr osobistych przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w S.. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że takie roszczenie przysługuje wówczas, gdy istnieje uzasadniona obawa dalszych naruszeń, a nadto, że żądanie zaniechania dotyczyć musi dokładnie określonego działania (wyrok SN z dnia 26 lutego 1965 r., II CR 13/65, OSNCP 1965, nr 10, poz. 174; wyrok SN z dnia 9 lipca 1971 r., II CR 220/71, OSNCP 1972, nr 1, poz. 19; S. Dmowski (w:) S. Dmowski, S. Rudnicki, Komentarz, 2006, s. 90; T. Sokołowski, Komentarz do art. 24 Kodeksu cywilnego, Lex 2012). Tymczasem w przypadku powoda aktualnie taka uzasadniona i realna obawa zagrożenia jego dóbr osobistych nie zachodziła, skutkiem czego i w tej części powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze, Sąd we wskazanym zakresie na mocy powołanych przepisów wobec braku podstaw oddalił powództwo. Orzekając o kosztach, Sąd zastosował art. 102 k.p.c., uwzględniając trudną sytuację życiową i majątkową powoda, istniejącą w chwili orzekania.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 21 czerwca 2012 r. oddalił apelację powoda. Powód złożył skargę kasacyjną#I C 59/11 UZASADNIENIE Powód J. B. pozwem z dnia 25 stycznia 2011 r. skierowanym przeciwko Skarbowi P#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 444 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.#art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 417 k.c.#art. 417 § 1 k.c.#art. 415 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 115 § 1 k.k.w.#art. 6 k.c.#art. 232 zd. 1 k.p.c.#art. 3 Konwencji.#art. 116 § 1 pkt 1 k.k.w.#art. 116a pkt 2 k.k.w.#art. 256 k.k.w.#art. 19 ust. 1 tej#art. 21 ust.#art. 24 Kodeksu#art. 102 k.p.c.