§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
takiego żądania, musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra - ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem jednakow

Postanowienie I C 576/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 czerwca 2016 roku Sąd Okręgowy w Nowym S

takiego żądania, musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra - ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem jednakowy i nie wszystkie dobra osobiste zasługu

Teza / krótkie omówienie

takiego żądania, musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra - ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem jednakowy i nie wszystkie dobra osobiste zasługu

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Portal Orzeczeń Sygn. akt I C 576/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 czerwca 2016 roku Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Piotr Borkowski Protokolant: st. sekr. sąd. Ryszard Szewczyk po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2016 roku w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa I. P. i A. B. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę I. zasądza od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powódki I. P. kwotę 45.000,00 zł (czterdzieści pięć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 22 lutego 2013 roku do dnia zapłaty; II. w pozostałym zakresie powództwo I. P. oddala; III. zasądza od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powódki A. B. kwotę 55.000,00 zł (pięćdziesiąt pięć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 22 lutego 2013 roku do dnia zapłaty; IV. w pozostałym zakresie powództwo A. B. oddala; V. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Nowym Sączu od strony pozwanej (...) S.A. w W. kwotę 5.000 ,00 zł (pięć tysięcy złotych) tytułem nieuiszczonej opłaty od pozwu od uiszczenia której powódki były zwolnione. VI. koszty procesu pomiędzy stronami wzajemnie znosi. sygn. I C 576/13 UZASADNIENIE wyroku z dnia 28 czerwca 2016 roku Powódka I. P. wystąpiła z powództwem przeciwko pozwanemu (...) S.A. w W. o zapłatę na swoją rzecz kwoty 80.000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 24 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych oraz zasądzenia kosztów p ostępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7.200,00 zł wraz z kwotą 17,00 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa. Powódka A. B. (poprzednio: P. ) domagała się od tego samego pozwanego zasądzenia na swoją rzecz kwoty 100.000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 24 stycznia 2013 r. do dnia --- STRONA 2 --- zapłaty tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powódki oraz zasądzenia kosztów p ostępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7.200,00 zł wraz z opłatą skarbową w wysokości 17,00 zł. Powódki wystąpiły z osobnymi pozwami. Sprawa z powództwa powódki I. P. została zarejestrowana do sygn. I C 576/13, natomiast sprawa z powództwa A. B. została zarejestrowana do sygn. I C 577/13. Postanowieniem z dnia 16 maja 2013 r. Sąd postanowił połączyć sprawy do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadzić je pod sygn. I C 576/13 (k. 42). Powódki swoje żądania wywodziły ze z darzenia, które miało miejsce w dniu 20 października 2005 r. w T. , kiedy to kierujący pojazdem marki F. (...) E. F. nieumyślnie naruszył zasady ruchu drogowego i uderzył w pojazd marki F. (...) kierowany przez J. P. stojący na pasie drogowym i sygnalizujący zamiar skrętu w lewo. W wyniku zderzenia samochód kierowany przez J. P. został zepchnięty na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem ciężarowym. W wyniku zdarzenia J. P. odniósł poważne obrażenia, które doprowadziły do jego zgonu w dniu 16 marca 2007 r. Sprawca zdarzenia został uznany winnym popełnienia czynu z art. 177 § 1 i 2 k.k. i skazany na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby 4 lat. Sp rawca wypadku posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym. Pozwany przyjął na siebie odpowiedzialność za zdarzenie zawierając z powódkami ugodę z tytułu odszkodowania za śmierć J. P. . Powódki wystąpiły do pozw anego z pismem z dnia 16 stycznia 2013 r., domagając się zapłaty zadośćuczynienia za śmierć J. P. w kwotach 150.000,00 zł na rzecz powódki I. P. i 180.000,00 zł na rzecz powódki A. B. . Pismem z dnia 23 stycznia 2013 r. pozwany odmówił wypłaty zadośćuczynie nia powołując się na brak podstawy prawnej. Powódki podały, iż swoje roszczenie wywodzą z naruszenia przez sprawcę wypadku ich dóbr osobistych w postaci cierpień związanych ze śmiercią J. P. . W odpowiedzi na pozwy pozwany wniósł o oddalenie powództw i zasą dzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany wskazał na brak podstaw prawnych do przyznania zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powódek. Zdaniem pozwanego zadośćuczynienie takie przysługuje wyłącznie osobie bezpośrednio poszkodowanej, a członkowie rodziny mogą uzyskać zadośćuczynienie wyłącznie na podstawie art. 446 § 4 k.c., który nie obowiązywał w chwili zdarzenia z dnia 20 października 2005 r. Ponadto pozwany podniósł, iż powódki zawarły z pozwanym ugodę z dnia 8 kwietnia 2009 r., na mocy której pozwany wypłacił im oraz siostrom zmarłego – tj. spadkobiercom J. P. - łącznie kwotę 200.107,00 zł, na którą złożyły się kwota 200.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za obrażenia ciała, jakich dozna ł J. P. oraz kwota 107,00 zł tytułem odszkodowania w związku ze śmiercią J. P. . W ugodzie tej powódki miały zrzec się dalszych roszczeń z tytułu zadośćuczynienia przysługującego J. P. i odszkodowania za śmierć J. P. . Stan faktyczny w sprawie przedstawia si ę następująco: J. P. , ur. (...) , był synem powódki I. P. oraz mężem powódki A. B. . ( okoliczność bezsporna) W dniu 20 października 2005 r. J. P. wraz z matką I. P. jechali samochodem F. (...) na cmentarz w T. . Samochodem kierował J. P. , natomiast powódka I. P. siedziała na miejscu pasażera. J. P. zatrzymał samochód, by rozpocząć manewr skręcania w lewo w drogę na cmentarz. Z tyłu w tym samym kierunku do samochodu J. P. zbliżał się E. F. , kierujący również samochodem marki F. (...) . E. F. nie dostosował techn iki i taktyki jazdy do warunków drogowych i nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu kierowanego przez J. P. , dlatego też uderzył w tył samochodu J. P. , gdy ten zatrzymał się w celu wykonania skrętu w lewo. W wyniku uderzenia samochód J. P. został zepchnięty na lewy pas ruchu wprost pod nadjeżdżającego tira, co doprowadziło do zderzenia pojazdów. W wyniku zdarzenia J. P. odniósł obrażenia ciała w postaci urazu czaszki i twarzoczaszki, ran twarzy i nosa, urazu czaszkowo - mózgowego, odmy opłucnej, złamania miednicy, złamania lewego ramienia. Doznane obrażenia stanowiły chorobę realnie zagrażającą życiu i spowodowały długotrwałą nieuleczalną chorobę zgodnie z art. 156 § 2 k.k. Sprawca zdarzenia, E. F. , został skazany wyrokiem Sądu Rejonoweg o w Nowym Sączu Wydział II Karny z dnia 3 kwietnia 2008 r., sygn. akt II K 609/07 za przestępstwo z art. 177 § 1 i 2 k.k. na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą to karę zawieszono na okres próby lat 4 oraz na karę grzywny w ilości 100 staw ek dziennych ze stawką dzienną w wysokości 10,00 zł. (Dowód: akta szkody: wyrok SR w Nowym Sączu Wydział II Karny z dnia 3 kwietnia 2008 r., sygn. akt II K 609/07 – k. (...) ) --- STRONA 3 --- Po wypadku z dnia 20 października 2005 r. J. P. został przewieziony do szpitala w N. , gdzie przebywał do dnia 31 maja 2006 r. Do 9 listopada 2005 r. J. P. przebywał na OIOMie, gdzie wykonano dwa zabiegi operacyjne złamanej miednicy. W dniu 9 listopada 2005 r. J. P. został w stanie wegetatywnym przeniesiony na oddział chirurgii urazowe j. W tamtym czasie pacjent był wydolny krążeniowo, oddychał przez rurkę i był karmiony przez sondę. W dniu 30 maja 2006 r. J. P. został przeniesiony do oddziału przewlekle chorych w C. , gdzie zmarł 26 marca 2007 r. Jak przyczynę zgonu wskazano przebyty cię żki uraz wielonarządowy, stan wegetatywny, niewydolność krążeniowo oddechowa, wyniszczenie. (Dowód:: akta szkody: opinia biegłego – k. A130, kopia odpisu skróconego aktu zgonu J. P. – k. (...) ) Powódka A. B. , działając w imieniu męża J. P. zgłosiła pozwane mu szkodę, domagając się zapłaty na rzecz J. P. zadośćuczynienia w kwocie 190.000,00 zł. Odrębne zgłoszenie złożyła również powódka I. P. , we własnym imieniu, gdyż ona również była osobą poszkodowaną w wypadku z dnia 20 października 2005 r., doznając liczn ych złamań i innych obrażeń. Postanowieniem Sądu Okręgowego w Nowym Sączu Wydział I Cywilny z dnia 26 kwietnia 2006 r., sygn. I Ns 37/06, J. P. został ubezwłasnowolniony całkowicie z powodu innego rodzaju zaburzeń psychicznych. Opiekunem prawnym ubezwłasno wolnionego całkowicie J. P. została ustanowiona jego żona, A. P. (obecnie B. ). Po śmierci J. P. pozwany odmówił wypłaty zadośćuczynienia i odszkodowania, z uwagi na to, iż uprawnionym był zmarły. Powódka A. B. odwołała się od decyzji pozwanego. Po ponownym przeanalizowaniu sprawy pozwany uznał za zasadne wypłacenie stosowanego zadośćuczynienia spadkobiercom zmarłego J. P. . W postanowieniu z dnia 10 lipca 2007 r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu, sygn. I Ns 652/07 stwierdził nabycie spadku po J. P. przez żonę spad kodawcy A. P. , matkę spadkodawcy I. P. i siostry spadkodawcy M. N. i M. B. . Pozwany przyznał J. P. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i ból w kwocie 150.000,00 zł. Z tego powodu wypłacił powódce A. P. kwotę 75.000,00 zł, jako jej udział w spadku po zmarły m J. P. , tj. 16/32. Ponadto, pozwany zwrócił powódce kwotę 107,00 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu zmarłego J. P. . Od decyzji przyznającej powódce A. P. kwotę 75.000,00 zł, powódka odwołała się. Do postępowania likwidacyjnego przyłączyły się również, jak o pozostali spadkobiercy zmarłego, siostry – M. N. i M. B. oraz matka zmarłego I. P. . W dniu 8 kwietnia 2009 r. spadkobierczynie zmarłego J. A. P. , I. P. , M. B. i M. N. zawarły ugodę z pozwanym, na mocy której pozwany przyznał spadkobiercom zmarłego kwotę 200.107 zł, w tym wypłaconą już kwotę 75.000,00 zł, która to kwota 200.107,00 zł miała zaspokajać roszczenia uprawnionych w zakresie zadośćuczynienia przysługującego J. P. , odszkodowania i odszkodowania po śmierci w związku z wypadkiem z dnia 20 październi ka 2005 r. Jednocześnie spadkobierczynie oświadczyły, iż otrzymana kwota w łącznej wysokości 200.107,00 zł w pełni zaspokaja wszelkie roszczenia spadkobierczyń obecnie i na przyszłość w zakresie zadośćuczynienia przysługującego J. P. , odszkodowania i stoso wnego odszkodowania po śmieci wynikającego ze szkody i zrzekają się roszczeń z tego tytułu oraz możliwości dochodzenia ich na drodze sądowej w przyszłości. Pismem z dnia 16 stycznia 2013 r. I. P. , A. P. , M. N. i M. B. zażądały od pozwanego zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią J. P. , tj. męża, syna i brata. Pismem z dnia 23 stycznia 2013 r. pozwany odmówił wypłaty żądanych kwot. (Dowód: akta szkody: zgłoszenie szkody - k. A19, postanowienie o ubezwłasnowolnieniu J. P. – k . A56, postanowienie o ustanowieniu opiekuna – k. A59, pismo pozwanego z dnia 13 maja 2008 r. – k. (...) , pismo pełnomocnika powódki z dnia 4 grudnia 2008 r. – k. A 161, pismo pozwanego z dnia 30 stycznia 2009 r. – k. (...) , postanowienie o stwierdzeniu na bycia spadku - k. (...) , pismo pozwanego z dnia 6 lutego 2009 r. – k. A 227, pismo z dnia 25 lutego 2009 r. – k. (...) , ugoda z dnia 8 kwietnia 2009 r. – k. (...) , pismo z dnia 16 stycznia 2013 r., pismo pozwanego z dnia 23 stycznia 2013 r.) Zmarły J. P. b ył najmłodszym, trzecim dzieckiem powódki I. P. i mężem powódki A. B. . Zmarły wraz z żoną mieszkał z matką, gdzie prowadził gospodarstwo po swoim zmarłym ojcu. J. P. często pomagał matce, woził ją do lekarza, na cmentarz, był uczynnym i życzliwym człowieki em, rozpoczął nawet remont domu. Starsze córki powódki I. P. mają swoje rodziny i nie zamieszkują z matką. Po wypadku powódka I. P. odwiedzała syna w ośrodku leczniczym w C. kilka razy w tygodniu, obecnie kilkukrotnie w tygodniu odwiedza jego grób. Po śmie rci syna zażywała leki uspokajające – relanium - przepisane przez lekarza rodzinnego. Powódka A. B. była żoną J. P. od 23 września 2000 r., przed ślubem znali się trzy lata. Po ślubie wraz z mężem zamieszkała z matką męża, powódką I. P. . Powódka A. B. i J. P. planowali mieć dzieci, rozpoczęli rozbudowę domu, spędzali razem dużo czasu. Po wypadku, powódka A. B. jeździła do --- STRONA 4 --- męża codziennie, rehabilitowała go, myła i pielęgnowała, karmiła, przygotowywała specjalnie rozdrobnione posiłki. Po śmierci męża powódka załamała się, mąż często jej się śnił, powódka nie mogła sobie poradzić, ani skupić się na pracy, zażywała środki uspokajające. Po śmierci męża odziedziczyła połowę gospodarstwa, w którym prawo dożywocia ma powódka I. P. . U powódki A. B. zdiagnozowano w r oku 2011 nowotwór jajnika, który nie miał związku z przeżytym stresem po śmierci męża. Powódka w dniu 17 grudnia 2013 r. ponownie wyszła za mąż za W. B. , a 2 maja 2015 r. urodziła dziecko. (Dowód: zeznania powódki I. P. – k. 189, zeznania powódki A. B. – k . 190, odpis skrócony aktu małżeństwa – k. 181, sprawozdanie sądowo - lekarskie – k. 241) Powódka I. P. posiada osobowość z dominacją cech introwertywnych, ujawnia podwyższony poziom lęku, który manifestuje uczuciami obawy i napięcia, co jest skutkiem przeby tego urazu. Powódka tłumi i maskuje te objawy. Jeszcze w kilka lat po wypadku doznawała przykrych myśli i wspomnień z przeżytego zdarzenia, sporadycznie odczuwała pogorszenie samopoczucia w związku ze zdarzeniem oraz problemy z koncentracją. U powódki wyst ępowały również trudności w mówieniu o zdarzeniu oraz nadmierna reaktywność na oznaki przypominające traumę. Powódka A. B. posiada osobowość z nasileniem cech neurotycznych, ma tendencję do reagowania wzmożonym lękiem w sytuacjach trudnych i stresowych. Je st introwertyczna, mało otwarta na kontakty i relacje społeczne. Cechuje się niską odpornością na obciążenie psychiczne i fizyczne. W sytuacji stresowej ujawnia się reakcja obronna, w postaci myślenia życzeniowego, fantazjowania, co może powodować u powódk i wzrost napięcia emocjonalnego i przygnębienia. Po śmierci pierwszego męża powódka przeszła epizod dużej depresji, który rozwinął się w mechanizmie zaburzeń adaptacyjnych na długotrwały i ciężki stres związany z wypadkiem, hospitalizacją i śmiercią męża. Do czasu urodzenia dziecka miała myśli samobójcze. Zachwiane zostało jej poczucie bezpieczeństwa. Obie powódki po wypadku przeżyły silnie negatywne emocje w związku z pogorszeniem się stanu zdrowia i śmiercią bliskiej im osoby, z którą były związane emocjonalnie, a emocje te miały wpływ na codzienne funkcjonowanie powódek. U obu powódek skutki przeżytego stresu były odczuwalne jeszcze długo po zdarzeniu. Obie powódki nadal wymagają objęcia leczeniem psychologicznym. (Dowód: opinia sądowo - psychologiczna z dnia 6 grudnia 2013 r. – k. 159, opinia sądowo psychologiczna z dnia 6 grudnia 2013 r. – k. 161, sprawozdanie sądowo - lekarskie – k. 241) Powyższy, z znacznej części bezsporny stan faktyczny wynika z przedłożonych rzez strony i niekw estionowanych wzajemnie dokumentów. Na wniosek powódek sporządzone zostały opinie biegłego psychologa na okoliczność czy u powódek po śmierci J. P. pojawiły się zaburzenia emocjonalne oraz jaki ewentualnie miały wpływ na funkcjonowanie powódek, jak długo t rwały, czy powódki wymagały wsparcia psychologicznego lub leczenia psychiatrycznego oraz czy zaburzenia emocjonalne spowodowały u powódek długotrwały lub trwały uszczerbek na zdrowiu. Ponadto, na wniosek pozwanego, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych z Za kładu (...) sadowej CM UJ na okoliczność ustalenia czy w związku ze stresem i wielomiesięczną opieką nad osobą bliską w stanie wegetatywnym, a potem śmiercią tej osoby mógł ulec pogorszenia stan zdrowia somatycznego i psychicznego powódki A. B. oraz czy na stąpił spadek jej odporności, w wyniku czego zachorowała na nowotwór jajnika. Wszystkie sporządzone w sprawie opinie były spójne, a Sąd podzielił zawarte w nich twierdzenia i ustanowił je podstawą dla ustaleń faktycznych. Sporządzone w sprawie opinie były bowiem rzetelne, kompletne i odpowiadały na postawione przez Sąd pytania. Nadto udzielały wiadomości specjalnych, a sformułowane wnioski odnajdowały pokrycie w ich uzasadnieniu i pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Sąd zważył, co następu je: Powództwo zasługuje na uwzględnienie co do zasady. Powódki zgłosiły roszczenie oparte o konstrukcję ochrony dóbr osobistych, domagając się zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 100.000,00 zł dla powódki A. B. i w kwocie 80.000,00 zł dla powódki I. P. w związku ze śmiercią J. P. , syna I. P. i męża A. B. . Pozwany uznał swoją odpowiedzialność za skutki zdarzenia z dnia 20 października 2005 r. poprzez przyznanie J. P. zadośćuczynienia za krzywdę i ból doznane w wyniku zdarzenia oraz odszkodowanie i pokrycie kosztów pogrzebu, które zostały wypłacone spadkobiercom J. P. . Jednak w toku niniejszego postępowania strona pozwana zakwestionowała swoją odpowiedzialność co do --- STRONA 5 --- zasady, wskazując na brak podstaw do przyznania zadośćuczynienia na rzecz powódek, jako osób n ie poszkodowanych bezpośrednio w wyniku zdarzenia z dnia 20 października 2005 r. Pozwany podnosił, iż w stanie prawnym z chwili zdarzenia możliwe było wypłacenie zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych wyłącznie osobie bezpośrednio poszkodowanej czy nem niedozwolonym. Jednocześnie pozwany powołał się na ugodę zawartą między nim, a powódkami w dniu 8 kwietnia 2009 r., na mocy której pozwany wypłacił spadkobiercom J. P. łącznie kwotę 200.107,00 zł. Zgodnie z art. 822 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpow iedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inacz ej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. O ile strony nie umówiły się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tyt ułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody (art. 824 1 § 1 k.c.). Na postawie art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2013 r., poz.392) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szk odę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym (art. 3 6 ust. 1). Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest uzależniona od zakresu odpowiedzialności sprawcy zdarzenia. Z mocy art. 436 w zw. z art. 435 §1 k.c. sprawca zdarzenia odpowiada za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu, chy ba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Śmierć J. P. nastąpiła w wyniku obrażeń, których doznał on w trakcie wypadku drogowego w dniu 20 października 2005 r . Sprawcą wypadku był E. F. , którego zachowanie wypełniło znamiona czynu opisanego w art. 177 § 1 i 2 k.k., tj. spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Sprawca został skazany prawomocnym wyrokiem karnym Sądu Rejonowego w Nowym Sączu. W świetle powyżs zego nie ma wątpliwości, że sprawca wypadku jest podmiotem, na którym ciążyłby obowiązek wypłaty ewentualnego zadośćuczynienia. Ubezpieczyciel odpowiada w granicach odpowiedzialności ubezpieczającego - sprawcy wypadku. Wypadek, w wyniku którego poniósł śmi erć J. P. miał miejsce w dniu 20 października 2005 r. W stanie prawnym wówczas obowiązującym nie funkcjonowała regulacja analogiczna do art. 446 § 4 k.c., tj. przyznająca najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieni ężnego za krzywdę doznaną w wyniku czynu niedozwolonego. Art. 446 § 4 k.c., przewidujący możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, został wprowadzony do Kodeksu Cywilnego ustawą z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz innych ustaw (Dz. U. nr 116 poz.731), która weszła w życie z dniem 03 sierpnia 2008 r. Wobec powyższego art. 446 § 4 k.c. nie może mieć zastosowania do niniejszego przypadku. W judykaturze przyjęto jedn ak pogląd, że podstawą do zasądzenia zadośćuczynienia w podobnych sytuacjach mogą być przepisy o ochronie dóbr osobistych, tj. art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 14 grudnia 2007 r. do sygn. I ACa 1137/07 ( POSAG 2008 /1/50 - 55) przyjął, iż spowodowanie śmierci osoby bliskiej - męża i ojca przez osobę trzecią stanowi naruszenie dobra osobistego najbliższych członków rodziny zmarłego - żony i dzieci, w postaci prawa do życia w związku małżeńskim, posiadania ojca, życia w pełnej rodzinie, w której mąż matki jest ojcem jej dzieci W uzasadnieniu orzeczenia sąd ten zauważył, że wskutek śmierci osoby bliskiej szkoda polega nie tylko na utracie źródła dochodu osiąganego dla wspólnych potrzeb przez osobę zmarłą, czy pomocy fizycz nej w pracach remontowych lub porządkowych w mieszkaniu, którą można naprawić przez zasądzenie odpowiedniego odszkodowania. Niejednokrotnie szkoda na osobie jest o wiele bardziej dotkliwa i w istocie zawsze jest nie do naprawienia wobec niemożności przywró cenia stanu poprzedniego. --- STRONA 6 --- Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę jest tylko pewnym surogatem, bo nie da się inaczej tej krzywdy naprawić. Zależy to w pewnej mierze od wrażliwości osób poszkodowanych, ale generalnie w każdym przypadku trzeba uznać, ż e śmierć osoby bliskiej jest dla nich bolesnym ciosem przeżywanym nie tylko w momencie powzięcia o niej wiadomości. Powyższą praktykę sądów zaaprobował Sąd Najwyższy wydając uchwałę w dniu 22 października 2010 r. do sygn. akt III CZP 76/10 (LEX nr 604152, www.sn.pl, OSP 2011/9/96, OSNC - ZD 2011/2/42, Biul.SN 2010/10/11) , w której stwierdził, że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 03 sierpnia 2008r. Śmierć dziecka niewątpliwie jest dla rodziców przeżyciem traumatycznym, ponieważ tracą cząstkę swojego dziedzictwa. Zdarzenie takie narusza naturalny porządek rzeczy. Zakłóca wi ęzy i relacje rodzinne, które podlegają ochronie unormowaniami w randze konstytucyjnej. Podobnie tragicznym jest utrata męża, zwłaszcza w sytuacji, gdy małżonkowie są młodzi i wciąż układają swoje plany i nadzieje związane z posiadaniem potomstwa oraz prze jścia wspólnie przez życie. Na podstawie art. 18 Konstytucji RP małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Art. 23 k.r.o. stanowi, że małżonkowie są obowi ązani do wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania rodziny, którą przez swój związek założyli. Z kolei art. 87 k.r. i o. reguluje, iż rodzice i dzieci są obowiązani do wzajemnego szacunku i wspierania się. Kodeks rodzinny i opi ekuńczy zawiera regulacje mające na celu wspieranie i ochronę powinności małżeńskich i rodzicielskich. Pomimo, że prawo do życia w rodzinie nie zostało wyartykułowane wprost w katalogu dóbr osobistych zwartym w art. 23 k.c., to niewątpliwie śmierć osoby na jbliższej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym. W hierarchii wartości zasługuje na wzmożoną w porównaniu z innymi dobrami ochronę. Naruszenie tego dobra stanowi bowiem dalece większą dolegliwość psychiczną dla członk a rodziny zmarłego, niż w przypadku innych dóbr, a skutki tego naruszenia rozciągają się na całe życie osób bliskich. W wyniku zdarzenia z dnia 20 października 2005 r. powódka I. P. utraciła syna, a powódka A. B. męża. Powódka I. P. była silnie związana z synem. Zmarły był długo oczekiwanym dzieckiem, pierwszym chłopcem, zastępował powódce zmarłego kilka lat wcześniej męża. Syn pomagał powódce w codziennych czynnościach, był osobą bardzo uczynną i wesołą. Razem z żoną opiekowali się powódką i dawali jej opo kę na starość. Powódka A. B. bardzo kochała męża. Planowali posiadanie dzieci, rozpoczęli rozbudowę domu. Zmarły pracował jako murarz, zapewniał utrzymanie powódce i dawał jej poczucie bezpieczeństwa. Powódka mogła na niego liczyć i miała w mężu oparcie. B yli zgodnym małżeństwem. Obie powódki negatywnie przeżyły pogorszenie stanu zdrowia J. P. po wypadku z dnia 20 października 2005 r., a w konsekwencji jego śmierć. Powódka I. P. uczestniczyła w wypadku razem z synem. Po zdarzeniu obwiniała się, iż to nie ona została bardziej poszkodowana, wyrażała żal, iż to nie ona, a jej syn, zginął w wypadku. Po śmierci syna, który pomagał jej w codziennych zajęciach i zastępował zmarłego męża we wspieraniu powódki, powódka czuła się bezradna i zmuszona była prosić o po moc obcych ludzi. Z synem powódka była związana emocjonalnie najbardziej ze wszystkich dzieci. W wyniku nagromadzenia traumatycznych przeżyć powódka zażywała leki uspokajające, które sporadycznie zażywa do dnia dzisiejszego. Wciąż pojawiają się u niej gors ze dni, gdy spada jej samopoczucie i wspomina zmarłego syna. Często odwiedza grób syna, kilka razy w tygodniu, o ile pozwala jej na to zdrowie. Powódka A. B. nie pogodziła się z tym, jak poważny w skutkach był wypadek jej męża, aż do momentu śmierci J. P. . Po śmierci męża powódka popadła w depresję, doświadczyła poważnych trudności adaptacyjnych, załamała się, miała myśli samobójcze. Zachwiane zostało jej poczucie bezpieczeństwa, powódce trudno było samej sobie radzić, bez wsparcia męża, w wyniku problemów emocjonalnych nie mogła skupić się na pracy, ani na prostych czynnościach. Mimo upływu czasu i zawarcia nowego związku małżeńskiego, powódka nadal odczuwa negatywne emocje związane ze śmiercią pierwszego męża. Obie powódki przeżyły silną traumę związaną ze śmiercią J. P. . Były dla siebie nawzajem wsparciem, co jednak nie umniejsza bólu powódek wywołanego odejściem męża i syna. Niezależnie od powyższych rozważań należy wskazać, że ocena stopnia przeżywanego bólu nie jest przydatna w praktyce sądowej i wydaje się słuszne, że kodeks cywilny nie odwołuje się do niego, --- STRONA 7 --- zakładając, że utrata osoby najbliższej zawsze wywołuje ból. Odczuwanie bólu nie wymaga też dowodu ( P. H. "Zadośćuczynienie za śmierć tylko dla członków najbliższej rodziny", Rzeczpospolita z 9 lip ca 2009 r.). Również Sąd Najwyższy wskazywał w swoich orzeczeniach, że nie ulega wątpliwości, iż oceniając według kryteriów obiektywnych, krzywda wywołana śmiercią najbliższego krewnego jest jedną z najbardziej dotkliwych z uwagi na rodzaj i siłę więzów ro dzinnych oraz rolę pełnioną w rodzinie (por. uzasadnienie wyroku SN z 10.05.2012r., IV CSK 416/11, Lex nr 1212823). Powyższe stanowisko w świetle zasad doświadczenia życiowego uznać należy za trafne. Przez śmierć męża i syna powódki doznały krzywdy związan ej z naruszeniem ich dóbr osobistych w postaci prawa do życia w rodzinie i kontynuowania rodzinnych, emocjonalnych relacji. Stan naruszenia dóbr osobistych powódek w postaci prawa do więzi rodzinnych ma charakter trwały. Powódki do dziś nie uporały się ze śmiercią J. P. , często odwiedzają jego grób, tworzą alternatywne scenariusze swojego życia w taki sposób, jakby J. P. dalej żył. Nie umieją sobie poradzić ze stratą. Powódka I. P. pomoc, którą wcześniej zapewniał jej syn, uzyskała od synowej, z kolei powód ka A. B. wyszła ponownie za mąż, jednak nic z tego nie zastępuje pustki, jaką pozostawił po sobie zmarły. Wspominanie J. P. jest bolesne dla obu powódek i wywołuje w nich ogromny żal. Powódki zgłosiły żądanie zadośćuczynienia w kwocie 100.000,00 zł na rzecz powódki A. B. i w kwocie 80.000,00 zł na rzecz powódki I. P. . W orzecznictwie sądowym i w doktrynie zostały wypracowane kryteria ustalania zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych (art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c.). Sąd, orze kając w przedmiocie takiego żądania, musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra - ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem jednakowy i nie wszystkie dobra osobiste zasługują na jednakowy poziom ochrony za pomocą środków o charakterze majątkowym. Ponadto, Sąd musi zbadać nasilenie złej woli sprawcy oraz celowość zastosowania tego środka. Przekłada się to zarówno na możliwość zasądzenia zadośćuczynienia w konkretnej sprawie, jak i na jego wy sokość. Zadośćuczynienie przyznawane na podstawie art. 23 k.c. i art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. ma kompensować nie tyle doznany ból spowodowany śmiercią osoby bliskiej, lecz przedwczesną utratę członka rodziny. Dobrem osobistym, którego naruszenie wyma ga rekompensaty, jest prawo do życia w rodzinie. Najwyższe zadośćuczynienia powinny być zasądzane na rzecz osób, które na skutek śmierci stały się samotne, bez rodziny np. rodziców, którzy utracili ostatnie dziecko i nie będą mogli już mieć własnych dzieci . Wysokość zadośćuczynienia nie powinna natomiast zależeć od sytuacji majątkowej zmarłego. Roszczenia materialne z tym związane dochodzone są bowiem na odrębnej podstawie, jaką stanowi art. 446 § 3 k.c. (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 21.02.2013r. I ACa 60/1 3 LEX nr 1322898). W niniejszej sytuacji Sąd uznał za adekwatne przyznanie powódkom zadośćuczynienia w kwocie 45.000,00 zł dla I. P. oraz w kwocie 55.000,00 zł dla A. B. . Kwoty te stanowią odczuwalną wartość w momencie tak w chwili śmierci J. P. , jak i w c hwili obecnej. Kwoty te winny zrekompensować stan traumy psychicznej po śmierci syna i męża. Powódka I. P. posiadała łącznie troje dzieci, a zmarły J. P. był jej najmłodszym dzieckiem. Powódka ma jeszcze dwie starsze córki, z których jedna mieszka w najbli ższej okolicy. Nie została zatem w wyniku śmierci J. P. pozbawiona więzi łączącej matkę z dzieckiem, nie stała się także osobą samotną, gdyż może liczyć na wsparcie pozostałych dzieci. Ponadto, po śmierci syna, opiekę nad powódką sprawowała synowa, która o becnie wyprowadziła się ze względu na zamążpójście jednak zgłosiła zamiar dalszej opieki nad powódką, chociażby ze względu na łączącą powódki umowę dożywocia na nieruchomości, którą synowa powódki odziedziczyła po zmarłym mężu. Powódka A. B. w wyniku śmier ci męża utraciła, oprócz bliskiego człowieka, także plany na przyszłość, które wspólnie z mężem planowali. Jakkolwiek powódka traumatycznie przeżyła śmierć męża i swój stan wdowieństwa, z czasem musiała uporać się ze stratą, ponownie wyszła za mąż, została matką. Prowadzi życie rodzinne w taki sposób, jak planowała to z pierwszym mężem, śmierć J. P. nie pozbawiła jej możliwości rodzicielstwa. Sąd wziął pod uwagę te okoliczności oceniając wysokość zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powódki. Odnoś nie zarzutu pozwanego objęcia dochodzonego pozwem roszczenia wcześniej zawartą ugodą. S. podzielił stanowiska ubezpieczyciela. W wyniku tej ugody powódki istotnie zrzekły się roszczeń, jednak dotyczyło to roszczeń przysługujących J. P. , którego powódki są spadkobierczyniami. Ugoda nie wyłączała dochodzenia przez powódki od pozwanego roszczeń przysługujących im osobiście z tytułu naruszenia dóbr osobistych powódek. Podstawa roszczeń przysługujących J. P. jest odmienna od tych, przysługujących powódkom, które to roszczenia nie były przedmiotem ugody z dnia 8 kwietnia 2009 r. --- STRONA 8 --- Na podstawie naprowadzonych powyżej rozważań, przy zastosowaniu art. 23 i 24 k.c. w zw. z art.448 k.c. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódek kwoty po 45.000,00 zł i 55.000,00 zł. Powó dki domagały się odsetek od dnia 24 stycznia 2013 r. Powódki zgłosiły pozwanemu swoje żądanie w piśmie z dnia 16 stycznia 2013 r. W aktach szkodowych brak jest informacji, kiedy zgłoszenie zostało doręczone pozwanemu. Sąd przyjął zatem 7 - dniowy termin na z wyczajowy obieg korespondencji, zakładając, iż w siódmym dniu przesyłka została już doręczona pozwanemu. Wobec tego, doręczenie winno nastąpić 23 stycznia 2013 r. Jednak tego dnia pozwany udzielił już odpowiedzi na zgłoszenie powódek. Dlatego też Sąd uznał , iż doręczenie zgłoszenia pozwanemu nastąpiło co najmniej dzień wcześniej, tj. 22 stycznia 2013 r. i brak jest podstaw do wskazania innej daty doręczenia. Na podstawie art. 14 ust.1 i 2 u. o ubezpieczeniach komunikacyjnych zakład ubezpieczeń wypłaca odszk odowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Ponieważ pozwany już w dniu 23 stycznia 2013 r. zakończył postępowanie likwidacyjne decyzją odmowną, należy uznać, iż nie było okoliczności wymagających wyjaśnienia. Pozwanego wiązał zatem termin 30 - dniowy do likwidacji szkody. Przyjmując, zgodnie z konstatacją opisaną powyżej, iż doręczenie nastąpiło 22 stycznia 2013 r., termin na likwid ację szkody upływał pozwanemu w dniu 21 lutego 2013 r. W związku z tym Sąd zasądził odsetki od dnia 22 lutego 2013 r. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 i art. 100 k.p.c. Powództwo zostało uwzględnione w 56,25% - w zakresie żądania powódki I. P. , o raz w części 55% - w zakresie żądania powódki A. B. . Strony były reprezentowane przez zawodowych pełnomocników ustanowionych z wyboru. Ze względu na to, iż powództwo zostało uwzględnione w około połowie Sąd postanowił o zniesieniu między stronami wzajemnyc h kosztów, ze względu na to, iż ewentualne kwoty wzajemnego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego byłyby bardzo zbliżone. Sąd nie znalazł podstaw dla zasądzenia pełnomocnikowi powódek podwójnej stawki wynagrodzenia. Oba pozwy były niemal identyczne w swej treści, ponadto były szablonowe i w niewielkim stopniu opisywały indywidualną sytuację powódek. Nakład pracy pełnomocnika w toku postępowania był niewielki i także nie uzasadnia przyznania mu wynagrodzenia w stawce powyżej minimalnej. Powódki były zwolnion e od kosztów sądowych. Pozwany wpłacił zaliczkę na poczet sporządzenia opinii przez biegłych z (...) . Koszty sporządzenia opinii wyniosły 4.478,74 zł. Sąd zwrócił uwagę, iż do sporządzenia opinii doszło na wniosek pozwanego, a opinia nie miała znaczenia dl a rozstrzygnięcia sprawy, gdyż takie same wnioski wyciągnęła już we wcześniejszej opinii biegła psycholog. Z tego względu kosztami sporządzenia opinii Sąd postanowił obciążyć pozwanego. Powódki żądały łącznie zasądzenia kwoty 180.000,00 zł. W takim wypadku , opłata od pozwu wynosiłaby 9.000,00 zł. Zasądzona kwota wyniosła łącznie 100.000,00 zł, co stanowi około 55,5% żądania. W tej części pozwany przegrał postępowanie. Pozwany przegrał postępowanie także co do zasady. Z tego względu Sąd zdecydował o ściągnię ciu od pozwanego części opłaty od pozwu, od której powódki były zwolnione, o czytm orzeczono w punkcie 5 wyroku. --- STRONA 9 --- Sygn. akt I C 171/14 . WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2016r Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Zbigniew Krupa Protokolant: sekr. sąd. Renata Borkowska po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2016r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa M. P. , S. P. (1) , J. S. , K. S. , E. M. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą w W. o zadośćuczynienie I. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki M. P. kwotę 80 000,00 zł (osiemdziesiąt tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, II. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki M. P. kwotę 3162,74 zł (trzy tysiące sto sześćdziesiąt dwa złote 74/100) tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 11 października 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie płatnymi od dnia 4 luty 2014r. do dnia zapłaty, III. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki S. P. (1) kwotę 30 000,00 zł (trzydzieści tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, IV. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki S. P. (1) kwotę 1282,19 zł (jeden tysiąc dwieście osiemdziesiąt dwa złote 19/100) tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 2 października 2013r. do dn ia 29 stycznia 2014r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie płatnymi od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, V. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki E. M. kwotę 30 000,00 zł (trzydzieści tysięcy złotych) z ustawowymi odse tkami za opóźnienie od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, VI. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki E. M. kwotę 1367,67 zł (jeden tysiąc trzysta sześćdziesiąt siedem złotych 67/100) tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 24 września 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie płatnymi od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, VII. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki K. S. kwotę 30 000,00 zł (trzydzieści tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, VIII. --- STRONA 10 --- Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki K. S. kwotę 1356,99 zł (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt sześć złotych 99/100) tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 25 września 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie płatnymi od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, IX. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki J. S. kwotę 20 000,00 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, X. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki J. S. kwotę 911,78 zł (dziewięćset jedenaście złotych 78/100) tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 24 września 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie płatnymi od dnia 4 lutego 2014r. do dnia zapłaty, XI. Nakazuje ściągnąć od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz Skarbu Państwa – kasa Sądu Okręgowego w Nowym Sączu kwotę 11300,34 zł (jedenaście tysięcy trzysta złotych 34/100) w tym kwota wydatków 1396,24 zł (jeden tysiąc trzysta dziewięćdziesiąt sześć złotych 24/100) i opłata od pozwu w kwocie 9904,10 zł (dziewięć tysięcy dziewięćset cztery złote 10/100), XII. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki M. P. kwotę 3617,00 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, XIII. Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódek: S. P. (1) , K. S. , E. M. , J. S. kwoty po 2417,00 zł (dwa tysiące czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, XIV. Kosztami postępowania obciąża stronę pozwaną. UZ ASADNIENIE do wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 22 stycznia 2016 roku do sygn. akt I C 171/14 o zadośćuczynienie Powodowie M. P. , S. P. (1) , E. M. , K. S. oraz J. S. w pozwie nadanym dnia 04 lutego 2014r. wystąpiły z żądaniem skierowanym przeciwko Towarzystwu (...) SA w W. domagając się zasądzenia: 1. na rzecz powódki M. P. : - kwoty 80.000,00zł zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego wskutek śmierci najbliższego członka rodziny wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 30 stycznia 2014r. do dnia zapłaty; - kwoty 3.162,74zł tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 11 października 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 2. na rzecz powódki S. P. (1) : - kwoty 30.000,00 zł zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego wskutek śmierci najbliższego członka rodziny wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 30 stycznia 2014r. do dnia zapłaty; - kwoty 1.282,19zł tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 02 października 20 13r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 3. na rzecz powódki E. M. : --- STRONA 11 --- - kwoty 30.000,00zł zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego wskutek śmierci najbliższego członka rodziny wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 30 stycznia 2014r. do dnia zapłaty; - kwoty 1.367,67zł tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 24 września 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 4. na rzecz powódki K. S. : - kwoty 30.000,00zł zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego wskutek śmierci najbliższego członka rodziny wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 30 stycznia 2014r. do dnia zapłaty; - kwoty 1.356,99zł tytułem skapitalizowanych odse tek za okres od dnia 25 września 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 5. na rzecz powódki J. S. : - kwoty 20.000,00zł zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego wskutek śmierci najbliżs zego członka rodziny wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 30 stycznia 2014r. do dnia zapłaty; - kwoty 911,78zł tytułem skapitalizowanych odsetek za okres od dnia 24 września 2013r. do dnia 29 stycznia 2014r. wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia po zwu do dnia zapłaty. W żądaniu wyartykułowano także zasądzenie kosztów postępowania, w tym koszty zastępstwa procesowego w kwocie 7.200,00zł dla M. P. , a po 4.800,00zł dla S. P. (1) , E. M. , K. S. oraz J. S. , a także zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictw uiszczonej w łącznej kwocie 102,00zł. Roszczenie powódek zostało wywiedzione ze zdarzenia drogowego z dnia 17 października 2003r., polegającego na tym, że kierujący samochodem osobowym marki P. o nr rej. (...) , posiadającym wykupione ubezpieczenie odpowied zialności cywilnej w pozwanym towarzystwie (...) , poruszając się z nadmierną prędkością, potrącił przechodzącą przez jezdnię I. P. , 11 - letnią córkę powódki M. P. , siostrę powódek S. P. (1) , E. M. i K. S. , a wnuczkę J. S. . Wskutek doznanych obrażeń I. P. po niosła śmierć na miejscu zdarzenia. Przed wystąpieniem na drogę postępowania sądowego powódki wystąpiły z żądaniem wypłaty zadośćuczynienia bezpośrednio do ubezpieczyciela, który jednak uznał je za bezzasadne i odmówił wypłaty świadczeń. Formułując zgłoszo ne żądanie powodowie uwzględnili przyczynienie małoletniej zmarłej w wysokości 20% - jak uczynił to Sąd Okręgowy w Nowym Sączu w wyroku z dnia 07 października 2008r. rozpoznający apelację od wyroku Sądu Rejonowego w sprawie dotyczącej odszkodowania dla rod ziców zmarłej za pogorszenie sytuacji życiowej wskutek śmierci najmłodszej córki. Śmierć małoletniej I. , najmłodszej wówczas córki M. i S. P. (2) , wpłynęła na życie całej rodziny. Dziewczynka pomagała rodzicom, wnosiła wiele radości w codziennym życiu. Po śmierci matka M. P. była zmuszona korzystać z pomocy psychologa. Traumę po części pomogła jej przezwyciężyć kolejna ciąża, wskutek której w 2005r., zatem po około 2 latach od śmierci córki, przyszła na świat córka M. . Niemniej jednak śmierć I. do tej pory jest przez nią rozpamiętywana i stanowi bolesne wspomnienie. Powódki będące siostrami zmarłej były mocno związane z najmłodszą I. , którą się opiekowały, z którą na co dzień przebywały, wspólnie spędzały czas. J. S. współzamieszkująca z rodziną P. wiele cza su spędzała z wnuczką, a po jej śmierci odczuwała pustkę. Uzasadniając zgłoszone żądanie przytoczyły argumentację wraz z powołaniem na orzeczenia sądowe dowodzącą zasadność żądania zadośćuczynienia od ubezpieczyciela z tytułu odpowiedzialności cywilnej spr awcy wypadku komunikacyjnego. Roszczenie o skapitalizowane odsetki powódki wywiodły z art.481 k.c. argumentując, że strona pozwana najpóźniej w dniu wydania decyzji odmawiającej uznania zgłoszonych roszczeń mogła określić rozmiar krzywd i kwotę odpowiednią tytułem zadośćuczynienia. Roszczenie o skapitalizowane odsetki zostało wyliczone za zamknięte okresy, których data początkowa została oznaczona w dniu następującym po dniu wydania decyzji przez pozwaną w stosunku do poszczególnych powódek, a dzień końcowy oznaczony został datą 29 stycznia 2014r. (k.1) --- STRONA 12 --- Strona pozwana Towarzystwo (...) SA w W. wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania. Roszczenie zostało ocenione jako bezzasadne, ponieważ powodowie nie przedstawili żadnych dokumentów dowodzących relacji jakie zachodziły pomiędzy nimi a zmarłą. Pozwana zakwestionowała rozszerzenie odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej także na obowiązek wypłaty zadośćuczynienia. Nawet gdyby przyjąć zapatryw anie odmienne zdaniem pozwanej nie zostało wykazane, by do naruszenia dóbr osobistych powódek doszło. Na wypadek niepodzielenia przez Sąd argumentacji co do bezzasadności powództwa, ubezpieczyciel zauważył wygórowaną i nieadekwatną wysokość żądania. Tylko M. P. wymagała wsparcia psychologicznego. Powodowie przeszli przez poszczególne etapy żałoby i zaadaptowali się do nowej rzeczywistości, siostry założyły własne rodziny i wychowują dzieci, M. P. wyjechała za granicę, gdzie wychowuje najmłodszą córkę i mies zka z jedną z córek. Od tragicznego zdarzenia upłynęło już ponad 10 lat. Ewentualne roszczenie odsetkowe jest zdaniem pozwanej stosowne dopiero od daty wyrokowania, bowiem dopiero orzeczenie sądowe kreuje wysokość zobowiązania strony pozwanej, a zasądzenie ich za okres poprzedzający wyrokowanie doprowadzi do nieuzasadnionego uprzywilejowania wierzyciela. Zdaniem pozwanej zmarła poszkodowana w wyższym stopniu niż wskazały powódki przyczyniła się do zaistnienia zdarzenia, szacując stopień przyczynienia na 50% . Pozwana podniosła, że małoletnia przekraczała jezdnię ze strony lewej na prawą, biegła, czyniła to poza przejściem dla pieszych, gdzie zobowiązana był do ustąpienia pierwszeństwa pojazdom. Niezależnie od powyższej argumentacji pozwana podniosła zarzut pr zedawnienia, wskazując, iż śmierć poszkodowanej miała miejsce w 2003r., powodowie już w tamtym momencie znali dane obowiązanego ubezpieczyciela, tymczasem szkodę zgłosili dopiero w 2013r. (k.64) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka M. P. ur. (...) zamieszkiwała z mężem S. w P. . W 2003r. miała 38 lat, prowadziła dom i wychowywała cztery córki, podejmowała prace dorywcze. Głównym żywicielem rodziny był jej mąż, w pracy spędzał niemal cały dzień. Małżeństwo miało cztery córki: E. , S. , K. i I. . Najstarsza E. w 2003r. miała 17 lat, była uczennicą I klasy szkoły zawodowej na kierunku fryzjer. S. w 2003r. miała 16 lat, K. miał 14 lat i uczęszczała do I klasy gimnazjum. Najmłodsza I. miała wówczas 11 lat. Od roku szkolnego 2003/2004r. rozpoczęła nauk ę w V klasie szkoły podstawowej, do której dojeżdżała do Z. autobusem. Z rodziną P. mieszkała matka powódki M. P. J. S. , której mąż zmarł. Członkowie rodziny byli ze sobą silnie związani emocjonalnie. Siostry pomagały matce w pracach domowych, opiekowały s ię najmłodszą I. . Dziewczynki razem spędzały czas, np. na śpiewaniu przyśpiewek góralskich, wspólnym chodzeniu po kolędzie w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Najmłodsza I. bardzo lubiła spędzać czas z ojcem przy pracach wokół domu, wiele czasu też spędzała z babką macierzystą J. S. dzieląc się z nią wrażeniami ze szkoły. Dziewczynka wymagała wsparcia w nauce, dlatego matka M. P. pomagała jej w odrabianiu lekcji, często wypytywała o córkę w szkole, interesowała się jej postępami w nauce. W dniu 17 październi ka 2003r. w godzinach rannych I. wyjechała do szkoły autobusem. Na przystanku oraz podczas jazdy autobusem rozmawiała z siostrą - powódką S. P. (1) , która obiecała po szkole przygotować dla najmłodszej ulubione rogaliki z dżemem. I. wracała około godz. 16 autobusem ze szkoły. Wysiadała z autobusu na przystanku nieopodal domu po drugiej stronie ul. (...) . Towarzyszyła jej koleżanka A. O. . (dowód: kopia odpisu skróconego aktu małżeństwa – k.35, kopia odpisu skróconego aktu urodzenia – k.36 - 38, zeznania powóde k K. S. od 00:12:17 k.103/2, M. P. od 00:24:24 k.104/2, J. S. od 00:39:07 k.105, S. P. (1) od 00:07:57 k.112, E. M. od 00:17:46 k.112/2) Idąc z przystanku w kierunku domu poruszała się lewą stroną drogi. Chcąc przejść na stronę, gdzie znajdował się dom, wkroczyła na jezdnię. Nie zauważyła nadjeżdżającego z dużą prędkością z przeciwnej strony samochodu marki P. nr rej. (...) kierowanego przez B. P. (1) . Kierujący samochodem poruszał się w terenie zabudowanym z prędkością wyższą od administracyjnie dozwolon ej (około 80km/h), nie zwolnił pomimo dojeżdżania w pobliże przystanku autobusowego, z którego wysiadali pasażerowie, nie zauważył małoletniej, która przekraczała jezdnię, dlatego nie podjął manewru hamowania. W wyniku kolizji toru pieszej i jazdy samochod u, doszło do potrącenia, na skutek którego I. P. poniosła śmierć na miejscu. Niezależnie od warunków, w jakich piesza przekraczała jezdnię, tj. czy wbiegła na jezdnię zza odjeżdżającego autobusu czy też w --- STRONA 13 --- odległości 80 - 100 m za autobusem, prędkość z jaką p oruszał się sprawca była niebezpieczna, mająca wpływ na zdarzenie. Gdyby kierujący jechał z dozwoloną prędkością 60km/h i nie spóźnił manewru hamowania, miał szanse uniknąć potrącenia. (dowód: opinia biegłego dr inż. W. T. z dnia 04.12.2003r. w aktach II K 397/03 – k.95 - 109, zeznania świadka W. T. od 00:01:58 k.112) Powódka M. P. była zaniepokojona, kiedy córki nie było w domu o stałej porze. Niepokój spotęgował widok A. O. , która zaszła do domu P. , pomimo iż wcześniej tego nie robiła. Zapłakana A. O. oznaj miła powódce M. P. , że I. miała wypadek i została potrącona. M. P. z córką S. natychmiast udały się na miejsce zdarzenia, które znajdowało się nieopodal domu. Na jezdni rozsypane były rzeczy z plecaka małoletniej. I. leżała na jezdni w kałuży krwi. Karetka została już wezwana. M. P. podeszła do córki i próbowała ją cucić, przytulać i całować, lecz dziecko nie reagowało. Była w szoku podobnie jak S. P. (1) . Lekarz pogotowia stwierdził zgon małoletniej I. . Załoga karetki podała M. i S. P. (1) środki uspokajaj ące i zabrała do szpitala. Najmłodsza wówczas E. została zabrana przez matkę chrzestną i pojechały po siostrę E. do Z. , gdzie odbywała praktykę w salonie fryzjerskim. Kiedy E. dowiedziała się o śmierci siostry zemdlała. Kobiety razem pojechały do szpitala do matki i siostry. W szpitalu (...) , która była w szoku i niedowierzała śmierci najmłodszego dziecka, otrzymała kolejne leki. Mąż S. P. (2) został przywieziony do żony, bo pracował w tym czasie w lesie. Także był w szoku. Kiedy rodzina wróciła ze szpitala ciało I. wciąż leżało na jezdni przykryte foliowym workiem. Siostry i matka zostały odprowadzone do domu, a rozmowy z policjantami prowadził ojciec, pomimo zdenerwowania, jakie go opanowało. Po śmierci córki M. P. miała problemy z powrotem do codziennej a ktywności. Korzystała ze wsparcia psychologa przy szpitalu w Z. . Brała leki. Leki aplikowała sobie także J. S. , dla której śmierć wnuczki także wywołała traumę. Członkowie rodziny starali się wspierać wzajemnie. Siostry przez pewien okres spały w jednym po koju czując obawy o siebie nawzajem. Mąż B. P. (2) musiał ograniczyć aktywność zawodową, by zaopiekować się pogrążoną w depresji żoną. Siostry zmarłej wycofały się na pewien czas z życia towarzyskiego. S. opuściła się w nauce. Rodzina kultywowała pamięć o zmarłej, uczęszczała na cmentarz, M. P. była tam nawet kilka razy w ciągu dnia. Po około roku o tragicznego zdarzenia siostry wyniosły rzeczy zmarłej do szafy na piętro. Matka nie pozwoliła ich wyrzucić. Po około 2 latach od wypadku, w 2005r., M. P. urodzi ła jeszcze jedną córkę M. . Ciąża miała poniekąd terapeutyczny wpływ na powódkę oraz jej córki, choć pamięć o zmarłej I. nie zanikła i żal po jej tragicznej śmierci nadal był obecny. Siostry zmarłej nie korzystały z pomocy psychologa, nie przyjmowały leków. Po dojściu do pełnoletności założyły swoje rodziny. E. wyszła za mąż i obecnie nosi nazwisko M. , zamieszkuje w P. i wychowuje dwójkę dzieci. S. P. (1) także zamieszkuje w P. . K. S. od około 2009r. zamieszkuje w Belgii, gdzie wychowuje dwoje dzieci. Siostry mieszkające w P. odwiedzają nawet kilka razy w tygodniu grób siostry, dają na msze w jej intencji. Siostra zamieszkująca w Belgii czyni to podczas pobytu w kraju co kilka miesięcy. W 2011r. zmarł na białaczkę mąż M. S. , spoczywa w grobie z tragiczn ie zmarłą córką. Po śmierci ojca E. S. zabrała matkę i najmłodszą siostrę M. do Belgii, gdzie razem mieszkają i pracują. Pomimo upływu lat wspomnienie zmarłej I. wywołuje nastroje depresyjne, płacz i smutek u sióstr, a przede wszystkim u matki zmarłej, za każdym razem gdy wracają do kraju, szczególnie w okresie świąt, kiedy zbiera się cała rodzina. (dowód: kopia odpisu skróconego aktu zgonu – k.11, zeznania powódek K. S. od 00:12:17 k.103/2, M. P. od 00:24:24 k.104/2, J. S. od 00:39:07 k.105, S. P. (1) od 0 0:07:57 k.112, E. M. od 00:17:46 k.112/2) Przeżycia związane ze śmiercią I. P. wywołały uszczerbek na zdrowiu u matki - M. P. w stopniu znacznym, ponieważ dopiero zmiana otoczenia, wyjazd do innego kraju i podjęcie tam pracy pozwoliły na względnie stabilne funkcjonowanie i podjęcie roli wychowawczej w stosunku do najmłodszej córki; umiarkowanym dla babki J. S. z uwagi na wiek i bliskie relacje oraz siostry K. S. i w stopniu lekkim dla sióstr E. M. i S. P. (1) . U każdej z powódek okres żałoby był wydłużony, towarzyszyły mu separacja od otoczenia, lęki przed wychodzeniem z domu. Najbardziej dotkliwie proces ten przeżyła M. P. , która dla powrotu do względnie normalnej aktywności wymagała zmiany otoczenia i kraju, w czym pomogła jej córka K. S. . Pozostałe powódk i choć nie pogodziły się z tragiczną śmiercią siostry i wnuczki, to przyjęły ten fakt do wiadomości i nie eskalują go przez negatywne emocje. O ile siostry pogodziły się ze śmiercią I. , o tyle u matki i babki proces adaptacji nadal trwa. (dowód: opinia sąd owo - psychologiczna dr A. B. z dnia 11.08.2015r. – k.130 - 158) --- STRONA 14 --- Kierujący samochodem osobowym marki P. nr j (...) B. P. (1) został w prawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w Z. z dnia 25 lutego 2004r. do sygn. akt II K 397/03 uznany za winnego tego, że w dniu 17 października 2003r. około godz.15:30 w P. kierując samochodem na ul. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że prowadził pojazd z nadmierną i niebezpieczną prędkością oraz nie zareagował na pojawienie się pieszej na jezdni, w wyniku czego potrącił przechodzącą przez jednię nieletnią I. P. , która na skutek uderzenia doznała obrażeń ciała w postaci otarć naskórka, podbiegnięć krwawych i ran tłuczonych na głowie i kończynach, krwi pod oponą pajęczą mózgu i w komorach mó zgowych, ognisk stłuczenia pnia mózgu rozerwania stawu szczytowo - potylicznego z całkowitym przerwaniem ciągłości rdzenia kręgowego, ognisk stłuczenia miąższu płuc, złamania kości miednicy, złamania kości udowej, rozległych obrażeń mózgu i szyjnego odcinka rdzenia kręgowego, które doprowadziły do jej natychmiastowego zgonu - tj. przestępstwa z art.177§2 k.k., za co wymierzono mu karę 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 - letni okres próby, karę grzywny, środek krany w postaci zakazu prowadzenia pojaz dów mechanicznych na okres roku, a na rzecz S. P. (2) (ojca) zasądzono nawiązkę w wysokości 4.000,00zł. (okoliczność bezsporna: wyrok SR w Z. z dnia 25.02.2004r. sygn. II K 397/03 – k.142 w aktach o tej sygn. (k.12 w tut. aktach)) Samochód, którym kierował sprawca zdarzenia posiadał wykupione ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń. (okoliczność bezsporna) W pozwie z dnia 19 grudnia 2007r. M. P. wraz z mężem S. wystąpili przed Sądem Rejonowym w Z. przeciwko ubezpieczycie lowi sprawcy wypadku (...) SA Oddział w K. o zasądzenie kwot po 25.000,00zł tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej. W wyroku z dnia 19 maja 2008r. do sygn. akt I C 303/07 wskazany Sąd zasądził solidarnie na rzecz małżonków kwotę 12.000,00zł , przy przyjęciu, że zmarłe dziecko w 40% przyczyniło się do zaistnienia zdarzenia drogowego. Na skutek apelacji powodów Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zmienił zaskarżony wyrok w taki sposób, że zasądził na rzecz każdego z małżonków kwoty po 25.000,00zł. Anali zując stan faktyczny Sąd przyjął, iż o ile małoletnia wbiegając na jezdnię naruszyła reguły ruchu drogowego, to większe przyczynienie należy przypisać kierowcy, który prowadził pojazd w terenie zabudowanym w pobliżu przystanku autobusowego z niedozwoloną i niebezpieczną prędkością, w nienależyty sposób obserwował drogę, o czym świadczył brak reakcji hamowania po pojawieniu się pieszej na jezdni, podczas gdy powinien liczyć się, że w takim miejscu mogą nagle pojawić się na jezdni piesi, w tym dzieci, szczegó lnie, że do wypadku doszło około godz.15:30 kiedy dzieci zwykle wracają ze szkół. Biorąc pod uwagę takie okoliczności Sąd Okręgowy przyjął przyczynienie I. do powstania szkody w wysokości 20%. (okoliczność bezsporna: odpis wyroku SR w Z. z dnia 19.05.2008r . do sygn. akt I C 303/07 z uzasadnieniem – k.13, 14 - 18, odpis wyroku SO w Nowym Sączu z dnia 07.10.2008r. sygn. III Ca 490/08 z uzasadnieniem – k.19 - 20, 21 - 21 - 22) W piśmie z dnia 20 września 2013r. powódki wystąpiły do strony pozwanej z żądaniem zapłaty z adośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych wskutek śmierci córki, siostry i wnuczki, mianowicie 150.000,00zł dla M. P. i po 50.000,00zł na rzecz S. P. (1) , E. M. , K. S. oraz J. S. . Ubezpieczyciel odmówił uznania roszczenia i wypłaty żądanych kwot: w stosunku do M. P. w piśmie z dnia 10 października 2013r., w stosunku do S. P. (1) w piśmie z dnia 01 października 2013r., w stosunku do E. M. w piśmie z dnia 23 września 2013r., w stosunku do K. S. w piśmie z dnia 24 września 2013r., w stosunku do J. S. w piśmie z dnia 23 września 2013r. (okoliczność bezsporna: pismo z dnia 20.09.2013r. – k.23 - 29, pismo z dnia 10.10.2013r. – k.30, pismo z dnia 01.10.2013r. – k.31, pismo z dnia 23.09.2013r. – k.32, pismo z dnia 24.09.2013r. – k.33, pismo z dnia 23.09.2013r. – k.34, akta szkody – k.75) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przedłożonych przez strony dokumentów, których wiarygodność i autentyczność nie zostały przez strony podważone, nie wzbudziły także zastrzeżeń Sądu, dowodu z opinii biegłego, zezn ań świadka oraz stron, jak również powołanych dokumentów z akt sprawy karnej – Sądu Rejonowego w Z. sygn. II K 397/03, a także akt likwidacyjnych szkody. Opinia sądowo - psychologiczna dr A. B. z dnia 11.08.2015r. (k.130 - 158) jest fachowa i kompletna. Biegły po przeprowadzeniu wywiadu i badań z powódkami wywiódł wnioski, które przekonująco uzasadnił odpowiadając rzeczowo na postawione przez Sąd pytania w tezie dowodowej. Opinia nie zostały zakwestionowana przez strony, Sąd nie znalazł w niej sprzeczności lub nieścisłości, które stanowiłyby podstawę do jej podważenia. --- STRONA 15 --- Świadek W. T. (od 00:01:58 k.112) był biegłym, który w postępowaniu karnym do sygn. akt II K 397/03 przed Sądem Rejonowym w Z. opracował opinię na okoliczność przebiegu zdarzenia z dnia 17 paździe rnika 2003r. skutkującego śmiercią małoletniej I. . Strona pozwana w związku z podniesionym zarzutem przyczynienia zmarłej do powstania szkody wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentów zalegających w aktach sprawy karnej II K 397/03 Sądu Rejonowego w Z. or az z opinii biegłego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych na okoliczność przebiegu zdarzenia i stopnia przyczynienia zmarłej do zaistniałej szkody. Pośród dokumentów powołanych akt karnych znajdowała się opracowana już opinia biegłego w sprawach ruchu drog owego dr inż. W. T. . Opinia została opracowana w dniu 04 grudnia 2003r., zatem w nieodległej koincydencji czasowej od samego zdarzenia, nie była kwestionowana, wyrok sądu karnego uzyskał walor prawomocności w I - wszej instancji. Biegły dokonał wnikliwej ana lizy zachowania uczestników zdarzenia, tj. zarówno kierującego pojazdem jak i pieszej. W ocenie tut. Sądu informacje te były wystarczające dla dokonania oceny zachowania sprawcy zdarzenia i zmarłej oraz ewentualnego oszacowania przyczynienia do powstania i przebiegu zdarzenia. Sąd rozpoznając sprawę zobligowany jest do przeciwdziałania przewlekaniu postępowania (art.6§1 k.p.c.), a postępowanie dowodowe winno być przeprowadzone przed sądem orzekającym (art.235§1 k.p.c.). By uczynić zadość obu wytycznym Sąd p ostanowił dopuścić dowód z dokumentów zalegających w aktach sprawy karnej powyżej powołanej, w tym opinii biegłego, a by dochować bezpośredniości powołał dowód z zeznań biegłego opracowującego opinię - w charakterze świadka. Prowadzenie kolejnego dowodu w tym przedmiocie było nie tylko zbyteczne i generowałoby nieuzasadnione koszty oraz wydłużyło postępowanie, lecz nosiłoby także znamiona bezzasadności biorąc pod uwagę, iż biegły mógłby bazować jedynie na materiale i śladach zgromadzonych w 2003r. z uwagi n a upływ ponad 10 lat od zdarzenia. Biegły składając zeznania w charakterze świadka podtrzymał tezy opinii opracowanej w 2003r., strony ich nie zakwestionowały. Ustalenie zaś stopnia przyczynienia należy już do kompetencji sądu orzekającego. Strony nie zakw estionowały jego twierdzeń, Sąd przyczyn ku temu także nie znalazł. Zeznania powódek: K. S. (od 00:12:17 k.103/2), M. P. (od 00:24:24 k.104/2), J. S. (od 00:39:07 k.105), S. P. (1) (od 00:07:57 k.112), E. M. (od 00:17:46 k.112/2) były szczere i spontaniczn e. Pomimo upływu ponad 10 lat od tragicznej śmierci córki, wnuczki i siostry powódki wpadały w melancholijny nastrój i płakały na wspomnienie śmierci I. . Sąd odebrał ich reakcje jako spontaniczne i prawdziwe. Podały zbieżne opisy funkcjonowania rodziny prz ed zdarzeniem z dnia 17 października 2003r., chwilę kiedy dowiedziały się o wypadku i wskazały na różnicę jaka zaszła w ich funkcjonowaniu po tym dniu. Sąd nie znalazł podstaw, by podważyć przytaczane przez nich opisy ich stanu emocjonalnego związanego ze śmiercią I. . Sąd pominął dowód z opinii biegłego psychiatry powołany przez stronę pozwaną. Żadna z powódek nie leczyła się psychiatrycznie. Jedynie M. P. miała epizod leczenia u psychologa. W takiej sytuacji, a nade wszystko z uwagi na upływ ponad 10 lat od zdarzenia dowód z opinii biegłego psychiatry był niepotrzebny. Sąd zważył, co następuje: Powództwo co do zasady zasługuje na uwzględnienie. Powódki zgłosiły powództwo oparte o konstrukcję ochrony dóbr osobistych domagając się zadośćuczynienia za narusze nie dóbr osobistych po śmierci odpowiednio córki, siostry i wnuczki. Strona pozwana pomimo iż uznała swoją odpowiedzialność za skutki zdarzenia z dnia 17 października 2003r. – w toku niniejszego postępowania zakwestionowała swoją odpowiedzialność zarówno c o do zasady, jak i co do wysokości. Podniosła zarzut przedawnienia roszczenia oraz przyczynienia zmarłej do powstania szkody, a w końcu wygórowania wysokości żądań. Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapł acenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony (art.822§1 k.c.). Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności c ywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (art.822 §2 k.c.). O ile strony nie umówiły się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody (art. 824 1 §1 k.c.). Na postawie art. 34 ust.1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli --- STRONA 16 --- Komunikacyjnych (Dz .U.2013 poz.392) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem je st śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym (art. 36 ust. 1). Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest uzależniona od zakresu odpowiedzialności sprawcy zdarzenia. Z mocy art.436 w zw. z art.435 §1 k.c. sprawca zdarzenia odpowiada za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Śmierć I. P. – córki, siostry i wnuczki powodów nastąpiła w wyniku wypadku drogowego samochodem prowadzonym przez B. P. (1) , któr ego zachowanie wypełniło znamiona czynu zabronionego z art.177§2 k.k., tj. spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Sprawca wypadku został skazany prawomocnym wyrokiem karnym przez Sąd Rejonowy w Z. . W świetle powyższego nie powstaje zatem wątpliwość, iż sprawca wypadku, jest podmiotem, na którym ciążyłby obowiązek wypłaty ewentualnego zadośćuczynienia. Ubezpieczyciel odpowiada w granicach odpowiedzialności ubezpieczającego – sprawcy wypadku. Wypadek, w wyniku którego poniosła śmierć osoba bliska powod ów miał miejsce w dniu 17 października 2003r. W stanie prawnym wówczas obowiązującym w porządku prawnym nie funkcjonowała regulacja analogiczna do §4 art.446 k.c., tj. przyznająca najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynie nia pieniężnego za krzywdę doznaną w wyniku czynu niedozwolonego. W dacie zdarzenia obowiązywał natomiast §3 art.446 k.c., który pozwalał przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne p ogorszenie ich sytuacji życiowej. Z instytucji tej rodzice zmarłej skorzystali otrzymując kwoty po 25.000,00zł na mocy prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 07 października 2008r. sygn. III Ca 490/09. Roszczenie najbliższych członków rod ziny zmarłego o przyznanie stosownego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 446§4 k.c., które zmierza do zaspokojenia szkody niematerialnej, jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia o przyznanie stosownego odszkodowan ia z art. 446§3 k.c., które wymaga wykazania szkody majątkowej polegającej na znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny poszkodowanego, który zmarł wskutek wynikłego z czynu niedozwolonego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowa ( vide wyrok SN z dnia 21.10.2009r. do sygn. I PK 97/09 LEX nr 558566). Art.446§4 k.c., przewidujący możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, został wprowadzony do Kodeksu Cywilnego ust awą z dnia 30 maja 2008r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz innych ustaw (Dz. U. nr 116 poz.731), która weszła w życie z dniem 03 sierpnia 2008r. Ustawa nie zawierała przepisów przejściowych. Natomiast art.3 k.c. ustanawia zasadę nieretroakcji prawa, ch yba że co innego wynika z treści ustawy lub jej celu . Wobec powyższego §4 art.446 k.c. nie może mieć zastosowania do niniejszego przypadku. Niemniej jednak niektóre sądy stawały na stanowisku, iż podstawą do zasądzenia zadośćuczynienia w podobnych sytuacja ch mogą być przepisy o ochronie dóbr osobistych, tj. art.24 k.c. w zw. zart.448 k.c. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 14 grudnia 2007r. do sygn. I ACa 1137/07 ( POSAG 2008/1/50 - 55) przyjął, iż spowodowanie śmierci osoby bliskiej - męża i ojca przez osobę trzecią stanowi naruszenie dobra osobistego najbliższych członków rodziny zmarłego - żony i dzieci, w postaci prawa do życia w związku małżeńskim, posiadania ojca, życia w pełnej rodzinie, w której mąż matki jest ojcem jej dzieci. W uzasadnieniu orze czenia sąd ten słusznie zauważył, że wskutek śmierci osoby bliskiej szkoda polega nie tylko na utracie źródła dochodu osiąganego dla wspólnych potrzeb przez osobę zmarłą, czy pomocy fizycznej w pracach remontowych lub porządkowych w mieszkaniu, którą można naprawić przez zasądzenie odpowiedniego odszkodowania. Niejednokrotnie szkoda na osobie jest o wiele bardziej dotkliwa i w istocie zawsze jest nie do naprawienia wobec niemożności przywrócenia stanu poprzedniego. Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzy wdę jest tylko pewnym surogatem, bo nie da się inaczej tej krzywdy naprawić. Zależy to w pewnej mierze od wrażliwości osób poszkodowanych, ale --- STRONA 17 --- generalnie w każdym przypadku trzeba uznać, że śmierć osoby bliskiej jest dla nich bolesnym ciosem przeżywanym ni e tylko w momencie powzięcia o niej wiadomości. Powyższą praktykę sądów zaaprobował Sąd Najwyższy wydając uchwałę w dniu 22 października 2010r. do sygn. akt III CZP 76/10 (LEX nr 604152, www.sn.pl, OSP 2011/9/96, OSNC - ZD 2011/2/42, Biul.SN 2010/10/11) , w k tórej zawarł tezę, iż: najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24§1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 03 sierpn ia 2008r. Słuszność powyższej praktyki ugruntowanej już w orzecznictwie tut. Sąd upatruje także poprzez odwołanie do zasady sprawiedliwości społecznej. Nieuzasadnione bowiem byłoby różnicowanie obywateli – pokrzywdzonych śmiercią osoby bliskiej ze względu na datę zdarzenia generującego krzywdę, tj. tych, którzy przed dniem 03 sierpnia 2008r. nie zasługują na to, by ich krzywda została zrekompensowana; oraz tych, który po wskazanej dacie już takim przywilejem zostali obdarzeni. Oczywiście przed dniem 03 sier pnia 2008r. aspekt niemajątkowy szkody, czyli krzywdy był uwzględniany w ramach odszkodowania zasądzanego na podstawie §3 art.446 k.c., zauważyć jednak należy, że istota tego przepisu sięgała szkody majątkowej – aspektu materialnego, nie zaś uczuć, stanu p sychicznego i emocji, które są adekwatne dla zadośćuczynienia w czystej postaci. By roszczenie na tej podstawie zgłoszone zostało uwzględnione, powód musiał wykazać, że wskutek śmierci osoby bliskiej doszło do pogorszenia jego sytuacji majątkowej. Wprowadz ony §4 art.446 k.c. takiego obwarowania nie zawiera. Śmierć dziecka niewątpliwie jest dla matki przeżyciem traumatycznym, ponieważ traci cząstkę swojego dziedzictwa. Śmierć dziecka narusza naturalny porządek rzeczy. Zakłóca więzy i relacje rodzinne, oddzia łując także na innych członków rodziny, w tym przypadku starsze siostry oraz babkę macierzystą. Tymczasem więzi rodzinne podlegają ochronie nawet w randze konstytucyjnej. Na podstawie art.18 Konstytucji rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się p od ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej . Art.87 k.r.o. reguluje, iż rodzice i dzieci są obowiązani do wzajemnego szacunku i wspierania się . Kodeks rodzinny i opiekuńczy zawiera regulacje mające na celu wspieranie i ochronę powinności rodzicielskich ( np.art.92 i n. k.r.o.). Pomimo że prawo do życia w rodzinie nie zostało wyartykułowane wprost w katalogu dóbr osobistych zwartym w art.23 k.c., to niewątpliwie śmierć osoby najbliższej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zm arłym. W hierarchii wartości zasługuje na wzmożoną w porównaniu z innymi dobrami ochronę. Naruszenie tego dobra stanowi bowiem dalece większą dolegliwość psychiczną dla członka rodziny zmarłego, niż w przypadku innych dóbr, a skutki tego naruszenia rozciąg ają się na całe życie osób bliskich. Sąd Najwyższy wskazywał w swoich orzeczeniach, że nie ulega wątpliwości, że oceniając według kryteriów obiektywnych, krzywda wywołana śmiercią najbliższego krewnego jest jedną z najbardziej dotkliwych z uwagi na rodzaj i siłę więzów rodzinnych oraz rolę pełnioną w rodzinie (por. uzasadnienie wyroku SN z 10.05.2012r., IV CSK 416/11, Lex nr 1212823). Powyższe stanowisko w świetle zasad doświadczenia życiowego uznać należy za trafne. W wyniku zdarzenia z dnia 17 października 2003r. powodowie utracili córkę, siostrę i wnuczkę. I. miała wówczas 11 lat. Była najmłodszym dzieckiem M. P. spośród czterech córek. Z uwagi na wiek szkolny, konieczność pomocy przy czynnościach pielęgnacyjnych oraz w zakresie nauki, dziewczy nka najbardziej absorbowała uwagę rodziców, w tym matki, a także starszych sióstr, z którymi spędzała czas i babki, z którą często rozmawiała. Nie sposób opisać w słowach żałoby rodziców, ani też stworzyć skali pozwalającej na miarodajne stopniowanie dozna nego bólu. Aktualny stan wiedzy nie pozwala na udowodnienie rozmiaru uczuć i przywiązania czy też ich braku. Każda z powódek przeżywała traumę w swój indywidualny, diametralnie odmienny od małżonka sposób. Najbardziej wiadomość o śmierci córki dotknęła mat kę, co nie podlega dyskusji. M. P. utraciła dziecko i to najmłodsze, z którym w tym okresie była najrzadziej związana i któremu w najwyższym stopniu czuła się potrzebna. Wymagała pomocy psychologa i pomimo urodzenia kolejnego dziecka, wciąż nie zaadaptowała się do rzeczywistości bez córki I. . Funkcjonuje bez zakłóceń, także w roli matki dla najmłodszej M. , lecz w znacznej mierze dzięki zmianie otoczenia, zamieszkuje poza granicami. Powrót do kraju i domu, w pobliżu którego zginęła I. przywołuje p rzykre wspomnienia. --- STRONA 18 --- Siostry powódki także przeżyły śmierć I. , lecz nie sposób porównać ich uczuć do ogromu cierpienia matki, która utraciła cząstkę siebie, dziecko jakie urodziła. Siostry zaadaptowały się w nowych realiach, założyły swoje rodziny i wspomag ają matkę. Pomimo tego pamięć o siostrze i jej tragicznej śmierci wciąż jest w nich żywa. Wspomnienie śmierci siostry wpływa na model i macierzyństwa oraz obawy o własne dzieci. Babka także ma trudności z zaakceptowaniem śmierci wnuczki, do czego przyczyni a się też jej podeszły wiek oraz schorzenia jakie leczy. Niemniej jednak z racji dalszego pokrewieństwa stopień jej dolegliwości Sąd uznaje za niższy w stosunku do pozostałych powódek. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał za zasadne stopniowanie wysokości r oszczenia dokonane w petitum pozwu. Przez śmierć powodowie doznali krzywdy związanej z naruszeniem ich dóbr osobistych w postaci prawa do życia w rodzinie i kontynuowania rodzinnych, emocjonalnych relacji z osobą najbliższą. Sąd nie podziela poglądu zaprez entowanego przez stronę pozwaną, że upływ ponad 10 lat od zdarzenia wypacza obecnie sens przyznania zadośćuczynienia, które miałoby na celu pomoc w przystosowaniu do nowej sytuacji życiowej. Stan naruszenia dóbr osobistych powodów w postaci prawa do więzi rodzinnych z synem ma charakter trwały. Cały czas powodom towarzyszy uczucie pustki i straty. Permanentnie dotykają ich skutki śmierci, kiedy zbierają się na święta, pielęgnują nagrobek, uczęszczają na mszę w jej intencji, oglądają zdjęcia. Nieprawdą jest, że czas uleczył ich rany. M. P. i jej córki nadal bardzo emocjonalnie reagują opowiadając o zdarzeniu. Powodowie zgłosili żądanie zadośćuczynienia w kwotach po 80.000,00zł dla M. P. , po 30.000,00zł dla S. P. (1) , E. M. oraz K. S. i 20.000,00zł dla J. S. - po przyjęciu 20% przyczynienia zmarłej do powstania szkody. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia wskazując na datę zdarzenia w 2003r. Roszczenie powodów wywiedzione zostało z czynu niedozwolonego. W dacie zdarzenia obowiązywał art.442 k.c., który co do r oszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, ustalał termin przedawnienia na trzy lata od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę (§1). Natomiast jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§2). Regulacja powyższa została zastąpiona z dniem 10 sierpnia 2007r. przez art.442 1 k.c., który w §2 prolongował termin przedawnienia ze zbrodni lub występku do 20 lat. Na podstawie art.5 ustawy zmieniającej z dnia 16 lutego 2007r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U.2007.80.538) do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 442 1 Kodeksu cywilnego . W niniejszym stanie faktycznym szkoda wynikła z występku, zatem termin przedawnienia regulował §2 art.442 k.c., który wynosił 10 lat, zatem upływałaby z dniem 17 października 2013 r. W dacie wejścia w życie art.442 1 k.c. roszczenie nie było przedawnione, zatem nastąpiła jego prolongata do lat 20, czyli do 2023r. W konsekwencji roszczenie powódek nie jest przedawnione. Zarzut przedawnienia był chybiony. Pozwany podniósł także zarzut p rzyczynienia zmarłej szacując go na 50%, powódki przyjęły go na poziomie 20%. Z mocy art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron . Małoletnia I. w dniu wypadku był 11 - letnią dziewczynką. Na podstawie art.426 k.c. małoletni, który nie ukończył 13 lat, nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę na zasadzie winy . Jednakże, jak uznał Sąd Najw yższy w wyroku z dnia 05 listopada 2008r. o sygn. I CSK 139/08 ( LEX nr 548898) , przyczynienie się małoletniego, któremu ze względu na wiek winy przypisać nie można nie prowadzi do zwolnienia sprawcy szkody od odpowiedzialności. Może jednak skutkować zmniej szeniem należnego odszkodowania (zadośćuczynienia) przy uwzględnieniu stopnia tego przyczynienia. Przyczynienie się bowiem w ujęciu art. 362 k.c. oznacza, że pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. Wina lub oczy wista nieprawidłowość (albo ich brak) po stronie poszkodowanego podlegają uwzględnieniu przy ocenie, czy i w jakim stopniu przyczynienie się uzasadnia obniżenie --- STRONA 19 --- odszkodowania. Niezwykle cenna jest uwaga uczyniona w tej sentencji, iż ocena stopnia przyczyni enia musi uwzględniać wiek i doświadczenie stron oraz ciążące na nich obowiązki, a także stopień świadomości poszkodowanego. Dla uwzględnienia przyczynienia się małoletniego konieczne jest, by mógł on choć w ograniczonym zakresie mieć świadomość nagannego zachowania lub grożącego mu niebezpieczeństwa. Natomiast zawinienie rodziców nie ma wpływu na zakres obowiązku odszkodowawczego osoby trzeciej w stosunku do małoletniego, może natomiast uzasadniać ich odpowiedzialność odszkodowawczą względem małoletniego ( podobnie vide I ACa 5/10 wyrok s.apel. (...) - 2010 w W. , VI ACa 247/11 wyrok s.apel. 28 - 10 - 2011 w W. /. I. miała 11 lat. Codziennie pokonywała tę samą trasę udając się na przystanek autobusowy i wracając po szkole do domu. W dniu 17 października 2003r. wbiegła na jezdnię nie upewniając się czy nie nadjeżdża pojazd, z którym mógłby kolidować tor jej przekraczania jezdni. Ustawa z dnia 20 czerwca 1997r. prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012r. t.j. poz. 1137 - dalej w skrócie u.p.r.d.) regulując ruch pieszyc h w art.13 stanowi, iż pieszy, przechodząc przez jezdnię jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz korzystać z przejścia dla pieszych (ust.1); przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia prz ekracza 100 m (ust.2), przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni (ust.3). Ustawa zabrania zaś (art.14) m.in . wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi; przebiegan ia przez jezdnię . Z kolei kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem (art.19 ust.1). Wszystkich uczestników ruchu obowiązują ogólne reguły sformułowane w art.3 ust.1: uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca s ię na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakł ócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę . Przez działanie rozumie się również zaniechanie. Z ustaleń opinii biegłego poczynionych w postępowaniu karnym opartych na badaniu miejsca zdarzenia, pozostawionych śladów oraz zeznań św iadków wynika, iż małoletnia I. zachowała się w sposób nieprawidłowy, ponieważ wbiegła na jezdnię bez upewnienia się czy może bezpiecznie przekroczyć drogę. Nie ma możliwości jednoznacznego ustalenia czy uczyniła to bezpośrednio zza odjeżdżającego autobusu , z którego wysiadła, czy też w odległości kilkudziesięciu metrów za nim. Takie zachowanie dziecka przyczyniło się do zaistnienia zdarzenia, lecz w stopniu znacznie niższym niż naganne zachowanie kierującego samochodem. Z opinii biegłego jednoznacznie wyni ka, że B. P. (1) poruszał się z prędkością administracyjnie niedozwoloną i niebezpieczną w warunkach panujących na drodze, ponieważ nie był w stanie panować nad samochodem. Ponadto nie obserwował drogi, co zostało wywnioskowane z zaniechania podjęcia manew ru hamowania, gdy na jezdni pojawiła się piesza. Poruszał się z prędkością 80km/h w terenie zabudowanym, nie obserwując drogi. Tak beztroskiego zachowania dopuścił się w pobliżu przystanku autobusowego, gdzie mógł, a przynajmniej powinien przewidywać, że b ędą wysiadać pasażerowie, którzy mogą mieć zamiar przechodzenia przez jezdnię. Do wypadku doszło około godz.15:30, kiedy większość wraca z pracy lub dzieci ze szkoły. Gdyby poruszał się z prędkością administracyjnie dozwoloną i obserwował drogę niewykluczo ne, iż byłby w stanie w porę zareagować i hamując uniknąć potrącenia pieszej. Dokonując porównania uchybień jakich dopuścili się oboje uczestnicy zdarzenia, Sąd ocenił, że małoletniej I. nie można przypisać przyczynienia wyższego niż 20% - jak uznały powód ki. Biorąc pod uwagę wymienione powyżej nieprawidłowości w zachowaniu kierującego pojazdem nie sposób przyjąć, by oboje uczestnicy zdarzenia w równym stopniu przyczynili się do jego zaistnienia i skutków. B. P. (1) dysponował prawem jazdy, zatem znał zasad y ruchu drogowego, miał doświadczenie większe od małoletniej, poruszał się w terenie zabudowanym, nie podjął manewru hamowania. W orzecznictwie sądowym i w doktrynie zostały wypracowane kryteria ustalania zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr oso bistych (art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c.). Sąd, orzekając w przedmiocie takiego żądania, musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra - ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem jedn akowy i nie wszystkie dobra osobiste zasługują na jednakowy poziom ochrony za pomocą środków o charakterze majątkowym. Ponadto, Sąd musi zbadać nasilenie złej woli sprawcy oraz celowość zastosowania tego środka. Przekłada się to zarówno na możliwość zasądz enia zadośćuczynienia w konkretnej sprawie, jak i na jego wysokość. Zadośćuczynienie przyznawane na --- STRONA 20 --- podstawie art. 23 k.c. i art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. ma kompensować nie tyle doznany ból spowodowany śmiercią osoby bliskiej, lecz przedwczesną utrat ę członka rodziny. Dobrem osobistym, którego naruszenie wymaga rekompensaty, jest prawo do życia w rodzinie. Najwyższe zadośćuczynienia powinny być zasądzane na rzecz osób, które na skutek śmierci stały się samotne, bez rodziny np. rodziców, którzy utracil i ostatnie dziecko i nie będą mogli już mieć własnych dzieci. Wysokość zadośćuczynienia nie powinna natomiast zależeć od sytuacji majątkowej zmarłego. Roszczenia materialne z tym związane dochodzone są bowiem na odrębnej podstawie, jaką stanowi przepis art . 446§3 k.c. (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 21.02.2013r. I ACa 60/13 LEX nr 1322898). Kwoty zgłoszone przez powódki tytułem zadośćuczynienia (matka 96.000,00zł, siostry 60.000,00zł, babka 24.000,00zł, a po uwzględnieniu 20% przyczynienia odpowiednio 80.000, 00zł, po 30.000,00zł i 20.000,00zł) nie są wygórowane. Są to kwoty stanowiące odczuwalną wartość zarówno w realiach momentu zdarzenia, jak i w chwili obecnej. Winny zrekompensować trwały stan psychicznej traumy po śmierci osoby bliskiej. Na podstawie napro wadzonych powyżej rozważań, przy zastosowaniu art. 23 i 24 k.c. w zw. z art.448 k.c. Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów zadośćuczynienie w kwotach na jakie opiewało żądanie pozwu. Na podstawie art. 14 ust.1 i 2 u. o ubezpieczeniach komunikacyjnych zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie późnie j jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Powodowie domagali się odsetek od dn ia 30 stycznia 2014r., a to w związku ze zgłoszeniem jeszcze żądania skapitalizowanych odsetek liczonych za okres od dnia następującego po wydaniu przez ubezpieczyciela decyzji odmownej przed wszczęciem postępowania sądowego do dnia 29 stycznia 2014r. Po z głoszeniu przez każdą z powódek żądania wypłaty zadośćuczynienia, pozwany wydał decyzje odmowne. Od daty wydania tych decyzji powinien liczyć się z obowiązkiem wypłaty zadośćuczynienia. Dysponował odpowiednim zakresem informacji, ponieważ nie wzywał powóde k o uzupełnienie dokumentów. Dlatego Sąd ocenił za zasadne naliczenie przez powódki odsetek od dnia następującego po wydaniu decyzji odmownej w stosunku do każdej z powódek, czyli dla M. P. od dnia 11 października 2013r., S. P. (1) od dnia 02 października 2013r., E. M. od dnia 24 września 2013r., K. S. od dnia 25 września 2013r. i J. S. od dnia 24 września 2013r. – do zakreślonego przez nich dnia 29 stycznia 2014r. Na podstawie art.482 k.c. od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od c hwili wytoczenia o nie powództwa, chyba że po powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy . W związku z powyższym powódki były uprawnione do dokonania kapitalizacji odsetek za powyższy okres oraz żądania od tych odsetek za opóźnienie. Jako termin początkowy naliczania odsetek od świadczenia głównego zadośćuczynienia oraz od skapitalizowanych odsetek za wskazane okresy powódki wskazały dzień 30 stycznia 2014r., który przypadał przed wniesieniem pozwu. Pozew został nadany w placówce pocztowej w dniu 04 lutego 2014r. i z tą datą należy łączyć skuteczne zgłoszenie żądania. Ponieważ powódki jeszcze przed wytoczeniem powództwa zgłosiły żądanie stronie pozwanej, naliczenie odsetek od daty przypadającej przed doręczeniem o dpisu pozwu jest dopuszczalne. Na podstawie powyższego Sąd uwzględnił odsetki ustawowe za opóźnienie zarówno od zasądzonej kwoty głównej zadośćuczynienia, jak i od skapitalizowanych odsetek za wskazane okresy do dnia nadania pozwu, nie zaś podług żądania p owódek od dnia 30 stycznia 2014r. Powództwo zostało uwzględnione niemal w całości, za wyjątkiem modyfikacji dotyczącej daty początkowej naliczania odsetek za opóźnienie. Powódki zostały zwolnione w całości od kosztów sądowych (k.59), były reprezentowane przez zawodowego pełnomocnika ustano wionego z wyboru. Strona pozwana także działała przez zawodowego pełnomocnika ustanowionego z wyboru. Sąd przyznał biegłemu wynagrodzenie za opracowanie opinii kwocie 1.396,24zł, które zostało --- STRONA 21 --- wypłacone tymczasowo ze środków Skarbu Państwa (k.160). Na zasa dzie art.98 k.p.c. statuującego zasadę odpowiedzialności za wynik procesu w zw. z art.113 ust.1 u.k.s.c., Sąd nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Nowym Sączu kwotę 11.300,34zł, w tym wydatki 1.396,24zł oraz 9.904,1 0zł jako opłata od uwzględnionego żądania (198.081,37 x 5%). Pomiędzy powódkami zachodzi więź współuczestnictwa formalnego, ponieważ każdej z nich przysługiwało własne roszczenie związane z naruszeniem ich indywidualnych dóbr osobistych. Każda też udzielił a osobnego pełnomocnictwa dla reprezentującego ich adwokata. W razie współuczestnictwa formalnego (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.), do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez współuczestników reprezentowanych przez jednego pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym zalicza się jego wynagrodzenie ustalone odrębnie w stosunku do każdego współuczestnika. Sąd powinien jednak obniżyć to wynagrodzenie, jeżeli przemawia za tym nakład pracy pełnomocnika, podjęte przez niego czynności oraz charakter sprawy ( art. 109 § 2 k.p.c.) (tak uchwała SN z dnia 10 lipca 2015r. III CZP 29/15 Biul.SN 2015/7/6, www.sn.pl, LEX nr 1751211). Na podstawie powyższych wytycznych Sąd zasądził od strony pozwanej na zasadzie art.98 k.p.c. w zw. z regulacją Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013r. poz.461) zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości adekwatnej do wa rtości przedmiotu sporu, tj. 7.200,00zł dla M. P. i po 2.400,00zł dla pozostałych powodów wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa 17,00zł. --- STRONA 22 --- Sygn. akt I C 1412/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 października 2016 roku Sąd Okręgowy w Now ym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Paweł Poręba Protokolant: sekr. sąd. Bożena Zaremba po rozpoznaniu w dniu 13 października 2016 roku w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa G. P. (1) przeciwko Towarzystwu (...) S.A. o zapłatę I. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki G. P. (1) kwotę 70.000,00 zł ( siedemdziesiąt tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 04 marca 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 01 stycznia 2016 roku dnia zapłaty, II. oddala powództwo w pozostałym zakresie, III. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powódki G. P. (1) kwotę 2 008,88 zł ( dwa tysiące osiem złotych osiemdziesiąt o siem groszy ) tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu, IV. nakazuje ściągnąć od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Nowym Sączu kwotę 3.073,98 zł ( trzy tysiące siedemdziesiąt trzy złote dziewięćdziesiąt os iem groszy) tytułem zwrotu części wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa oraz kwotę 3.500,00 zł (trzy tysiące pięćsetzłotych) tytułem zwrotu części opłaty od pozwu, od której uiszczenia powódka była zwolniona, V. w pozostałym zakresie nieuisz czonymi kosztami sądowymi obciąża Skarb Państwa. SSO Paweł Poręba Sygn. akt I C 1412/14 UZASADNIENIE wyroku Sądu z dnia 13 października 2016 roku --- STRONA 23 --- Powódka G. P. (1) reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego wystąpiła ( k. 1 - 18 ) z powództwem skierowanym przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. domagając się zapłaty kwoty 90 000 złotych zadośćuczynienia po śmierci córki M. P. (1) na zasadzie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. z ustawowymi odsetkami od dnia 07 lutego 2014 roku do dni a zapłaty oraz kosztów procesu. Uzasadniając powództwo G. P. (1) wskazała ( k. 4 - 15 ), iż w dniu 15 października 2000 roku w miejscowości G. L. P. kierując samochodem marki D. nr rej. (...) zasnął za kierownicą, wskutek czego utracił panowanie nad pojazdem , zjechał z jezdni na prawe pobocze uderzając w barierkę energochłonną. Następnie pojazd uderzył w budynek gospodarczy. Pasażerką pojazdu była dziesięcioletnia córka powódki M. P. (1) , która wskutek rozległych obrażeń ciała zmarła. W dacie zdarzenia powódk a G. P. (1) miała około 30 lat a zmarła M. P. (1) była jednym z pięciorga jej dzieci. Po tragicznej śmierci córki życie powódki legło w gruzach, a powódka załamała się psychicznie, straciła sens życia i przyjmowała leki uspokajające przepisywane na receptę. Korzystała z pomocy psychologa i leczyła się psychiatrycznie. Wskutek śmierci córki nastąpiło zachwianie w prawidłowym funkcjonowaniu rodziny powódki, bowiem dramatyzm zdarzenia doprowadził do rozstroju zdrowia u powódki. Jej stan apatii destrukcy jnie wpływał na całą rodzinę, a przez ponad rok zaniedbywała pozostałe dzieci. Powódka nie radzi sobie nadal z poczuciem krzywdy i bólem. Do chwili obecnej powódka odczuwa strach o pozostałe dorosłe już dzieci, często do nich dzwoni, aby zapytać czy wszyst ko jest w porządku. Nadal przyjmuje leki uspokajające ponieważ często towarzyszy jej stres. W szczególności powódka G. P. (1) jako matka nadal tęskni za córką i nie może pogodzić się z tym, że córka M. P. (1) już nigdy nie podzieli się z nią swoimi troskam i. Powódka twierdziła, iż została pozbawiona też radości przeżywania z córką kolejnych etapów jego rozwoju i życia oraz została pozbawiona możliwości radowania się z założonej przez syna w przyszłości rodziny, obserwowania jego dorosłości i samodzielności. W dacie zdarzenia z dnia 15 października 2000 roku L. P. korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych na podstawie umowy zawartej z Towarzystwem (...) S.A. , którego następcą prawnym jest strona pozwana. Strona pozwana przyjęła odpowiedzialność za zdarzenie i wypłaciła powódce kwotę 10 000 złotych zadośćuczynienia przyjmując 50 % przyczynienie się poszkodowanej do powstałej szkody z uwagi na brak zapiętych pasów bezpieczeństwa. Zdaniem powó dki kwota zadośćuczynienia jest zaniżona, a powódka zakwestionowała przyczynienie córki M. P. (1) . Uzasadniając podstawę prawną dochodzonej kwoty G. P. (1) odwołała się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, zgodnie z którym przez śmierć osoby bliskiej zostaje naruszone dobro osobiste osób najbliższych w postaci prawa do więzi rodzinnej. Zadośćuczynienie w tym wypadku jest instrumentem umożliwiającym wyrównanie własnej szkody niemajątkowej osoby najbliższej. Ma ono na celu zrekompensować krzywdę, tj. nie tylko b ól i cierpienie spowodowane śmiercią osoby bliskiej, ale przed wszystkim przedwczesną śmierć członka rodziny, która zawsze jest nieodwracalna w skutkach i poczucie osamotnienia. Wysokość zadośćuczynienia powinna przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość , jednak musi być utrzymana w rozsądnych granicach, stąd zdaniem powódki w odniesieniu do doznawanej przez nią krzywdy powyższe założenia spełnia kwota 100 000 złotych. Kwestionując przyczynienie M. P. (1) powódka podała, iż fakt niezapięcia pasów bezpiecz eństwa nie może obciążać zmarłej dziesięcioletniej córki, gdyż w takim wieku nie mogła ona zdawać sobie sprawy z wszelkich konsekwencji niezapięcia pasów bezpieczeństwa. Ponadto w chwili wypadku spała ona na tylnym siedzeniu samochodu. Od dziecka w takim w ieku nie można zaś wymagać znajomości zasad ruchu drogowego oraz wykazywania ostrożności w takim samym stopniu jak u osób dorosłych. Dzieci nie posiadają bowiem bagażu doświadczenia życiowego oraz odpowiedniego rozeznania, które mogłoby uchronić jej od nie bezpieczeństwa w ruchu ulicznym. Są to co najwyżej okoliczności niezawinione przez zmarłą M. P. (1) i niezależne od jej woli. Zatem strona pozwana jest zobowiązana do naprawienia szkody w całości, ponieważ pozostaje ona w związku z zachowaniem sprawcy zdar zenia, za którego ponosi odpowiedzialność, a kwota zadośćuczynienia dla powódki nie może być miarkowana przez przyczynienie M. P. (1) . --- STRONA 24 --- Powódka sformułowała żądanie zasądzenia zadośćuczynienia wraz z odsetkami od dnia 07 lutego 2014 roku, tj. od 31 dnia nas tępującego po dniu 07 stycznia 2014 roku, w którym strona pozwana potwierdziła przyjęcie zawiadomienia o zgłoszeniu szkody. W sprawie do sygnatury akt I C 1412/14 K. P. (1) , A. P. (1) i M. P. (2) reprezentowani przez tego samego profesjonalnego pełnomocnik a procesowego wystąpili ( k. 1 - 18 ) z podobnym powództwem skierowanym przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. domagając się zapłaty kwot po 45 000 złotych na rzecz każdego z nich tytułem zadośćuczynienia po śmierci ich siostry M. P. (1) opierając roszczenie na zasadzie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Z uwagi na wartość przedmiotu sporu postanowieniem z dnia 24 listopada 2014 roku wydanym w sprawie do sygn. akt I C 1412/14 ( k. 148 ) Sąd zarządził wyłączenie do osobnego rozpoznania i rozstrzygnięcia spr awę z powództwa K. P. (1) , A. P. (1) i M. P. (2) . Towarzystwo (...) S.A. w W. w odpowiedzi na pozew G. P. (1) wniosło ( k. 158 - 165 ) o oddalenie powództwa co do zasady i co do wysokości za przyznaniem kosztów procesu. Strona pozwana przyznała, iż likwidowa ła szkodę, wypłaciła powódce 10 000 złotych i przyjęła przyczynienie M. P. (1) do wypadku przez niezapięcie pasów bezpieczeństwa. Zdaniem strony pozwanej przyjęcie przyczynienia M. P. (1) było zasadne z uwagi na dyspozycję art. 362 k.c., a zgodnie z zasada mi doświadczenia życiowego można domniemywać, że nie podróżowała ona samochodem po raz pierwszy, stąd miała wiedzę na temat obowiązujących zasad bezpieczeństwa w stopniu podstawowym wskazującym na obowiązek zapięcia pasów. Strona pozwana zarzuciła także, iż żądanie zadośćuczynienia w kwocie 90 000 złotych jest zawyżone i argumentowała, że negatywne uczucia są normalnym następstwem śmierci osoby najbliższej. Dlatego zadośćuczynienie powinno wynagrodzić ból i cierpienie psychiczne w granicach normalnych, typ owych następstw śmierci osoby, a nie wyolbrzymionych dla celów procesowych. M. P. (1) nie była jedynym dzieckiem powódki, a po śmierci M. P. (1) powódka nadal posiada czworo dzieci, nie została zatem osamotniona i ma dla kogo żyć. Powódka dodatkowo zakończ yła leczenie psychiatryczne wkrótce po wypadku już po pierwszym spotkaniu a kontynuowanie leczenia mogłoby w pozytywny sposób wpłynąć na jakość życia powódki oraz złagodzić i skrócić proces przechodzonej przez nią żałoby. W ocenie strony pozwanej powódka G . P. (1) nie wykazała związku przyczynowego między stanem jej zdrowia a śmiercią córki oraz nie wiadomo, czy zły stan zdrowia powódki istniał wcześniej. Nadto strona pozwana zarzuciła, iż od zdarzenia z 2000 roku upłynął już znaczny czas, roszczenie o zado śćuczynienie zgłoszono po prawie czternastu latach, a ta okoliczność wpływa na zmniejszenie cierpienia po śmierci osoby bliskiej. Żal i smutek, który z czasem minie nie mogą decydować o przyznaniu tak wysokiej kwoty jakiej żąda powódka. W zakresie żądania odsetek od dnia 07 lutego 2014 roku strona pozwana zarzuciła, że jest ono niezasadne, gdyż jej zdaniem zadośćuczynienie za doznaną krzywdę jest wymagalne dopiero z datą wyrokowania i od tej daty zobowiązany do zapłaty pozostaje w opóźnieniu. Przed Sądem st rony nie zawały ugody. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka G. P. (1) ur. (...) zawarła związek małżeński z M. P. (3) i mieszkała po ślubie w L. przy ul. (...) w mieszkaniu własnościowym. Z małżeństwa tego urodziło się pięcioro dzieci, tj. K. P. (1) ur. (...) , M. P. (1) ur. (...) , A. P. (1) ur. (...) , M. P. (2) ur, (...) roku i K. P. (2) ur. (...) . Kilka lat przed 2000 rokiem M. P. (3) opuścił rodzinę, zerwał kontakty z żoną i dziećmi, związał się z inną kobietą i wyjechał do W. . Sąd Okręgowy w Nowym Sączu orzekł separację małżeństwa powódki z M. P. (3) . W związku z rozstaniem z mężem powódka nie korzystała z pomocy psychologicznej. Od tamtej pory na powódce G. P. (1) spoczywał ciężar utrzymania i wychowania dzieci, a powódka pracowała jako sprzą taczka w urzędzie skarbowym, osiągała najniższe wynagrodzenie. Dodatkowo powódka pobierała z funduszu alimentacyjnego około 1300 złotych alimentów, a M. P. (3) nie łożył dobrowolnie na utrzymanie dzieci. Dowód : / zeznania powódki G. P. (1) , k. 326/2 - 327 o d 00:05:45; zeznania świadka K. P. (1) , k. 189 od 00:54:41; zeznania świadka K. T. , k. 188/2 od 00:37:31; zeznania świadka E. W. , k. 188 od 00:15:31; kopia aktu urodzenia nr (...) k. 139; kopia aktu urodzenia nr (...) k. 140; kopia aktu urodzenia nr (...) k. 141; kopia aktu urodzenia nr (...) k. 142; kopia aktu zgonu nr (...) k. 89/. --- STRONA 25 --- W dniu 15 października 2000 roku około godziny 22.00 w miejscowości G. w powiecie (...) miał miejsce wypadek drogowy. Wówczas to L. P. teść powódki G. P. (1) jako kierujący jechał z O. do L. od strony M. samochodem marki D. nr rej. (...) . Na tylnej kanapie samochodu znajdowały się córki powódki małoletnia M. P. (1) i małoletnia A. P. (1) . L. P. z powodu zmęczenia zasnął za kierownicą, na prostym odcinku drogi zjechał z jezdni na pra we pobocze, a samochód uderzył w barierkę energochłonną. Następnie doszło do dachowania pojazdu, samochód stoczył się ze skarpy i uderzył w budynek gospodarczy. Samochód marki D. w dacie zdarzenia w zakresie ogumienia, sprawności układu kierowniczego i spr awności hamulca spełniał wymagania techniczne. Stan techniczny samochodu nie miał wpływu na zaistnienie wypadku. W chwili zdarzenia L. P. był trzeźwy. Pierwszej pomocy udzielali przejeżdżający tamtędy po wypadku K. M. , M. Ś. (1) i J. P. , którzy wezwali Pol icję i Pogotowie (...) . Skutki wypadku nie były dotkliwe dla A. P. (1) , która doznała stłuczenia głowy, stłuczenia i rany tłuczonej okolicy stawu łokciowego prawego, otarć naskórka twarzy i była hospitalizowana w Szpitalu (...) w L. . Podobnych obrażeń dozn ał kierujący L. P. . Akcja reanimacyjna podjęta w stosunku do małoletniej M. P. (1) nie powiodła się i lekarz stwierdził jej zgon. Oględziny zwłok M. P. (1) wykazały wieloodłamowe złamania kości mózgoczaszki po stronie lewej od okolicy czołowej do potylicznej z wyczuwalnymi przemieszczeniami odłamów kostnych. Uraz głowy, złamanie kości czaszki i stłuczenie mózgu były bezpośrednia przyczyną jej śmierci. Dowód : / w aktach Sądu Rejon owego w Limanowej do sygn. akt II K 323/00 – w szczelności: notatka urzędowa z dnia 16 października 2000 roku, k. 1; protokół oględzin miejsca wypadku, k. 2 - 3; szkic sytuacyjny, k. 3a; zdjęcia k. 3b, notatka urzędowa z 16 października 2000 roku, k. 4; post anowienie o wszczęciu dochodzenia, k. 5; zeznania świadka K. M. , k. 7; zeznania świadka M. Ś. (1) , k. 9; zeznania świadka J. P. k. 11; opinia biegłego sądowego P. J. , k. 26; karta informacyjna leczenia szpitalnego, k. 24; zeznania podejrzanego L. P. , k. 30 - 31; opinia biegłego do spraw ruchu drogowego i mechaniki pojazdów S. B. , k. 45 - 57; protokół pobrania krwi i wynik badania k. 60 - 61; protokół oględzin zwłok k. 40 - 41 /. W sprawie wypadku z dnia 15 października 2000 roku wszczęte zostało dochodzenie. L. P. oskarżony został o to, że w dniu 15 października 2000 roku w G. naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem marki D. nr rej. (...) z powodu zmęczenia zasnął nad kierownicą, zjechał z jezdni na prawe pobocze uderzaj ąc w barierkę energochłonną, a następnie doprowadził do wywrócenia pojazdu i uderzenia nim w budynek gospodarczy w wyniku czego nieumyślnie spowodował u pasażerki nieletniej M. P. (1) rozległe obrażenia ciała, które skutkowały jej śmiercią, tj. o przestęps two z art. 177§ 2 k.k. Wyrokiem Sądu Rejonowego w L. z dnia 14 grudnia 2000 roku w sprawie do sygn. akt II K 323/00 L. P. został uznany winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby 3 lat. Orzeczono też wobec niego środek karny w postaci dwóch lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. W wyniku apelacji oskarżonego w części dotyczącej orzeczonego środka karnego Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wyrokiem z dnia 16 lut ego 2001 roku zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Dowód : / w aktach Sądu Rejonowego w L. do sygn. akt II K 323/00 – w szczelności: postanowienie o wszczęciu dochodzenia, k. 5; postanowienie o przedstawieniu zarzutów, k. 28; akt oskarżenia, k. 69 - 72; wyrok Są du Rejonowego w L. z dnia 14 grudnia 2000 roku, k. 82; uzasadnienie wyroku, k. 83 - 84; apelacja k. 85 - 86; wyrok Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 16 lutego 2001 roku, k. 97; uzasadnienie k. 99 /. Samochód marki D. nr rej. (...) wyprodukowany został w 1974 roku i nosił oznaczenie typ 1300, a zarejestrowany został w dniu 19 kwietnia 1974 roku. Samochód ten nie był fabrycznie wyposażony w pasy bezpieczeństwa dla pasażerów podróżujących na tylnej kanapie i ponieważ został zarejestrowany po raz pierwszy przed 3 0 czerwca 1993 roku mógł być dopuszczony do ruchu bez tych pasów bezpieczeństwa na podstawie § 11 ust. 1 pkt. 7 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 01 kwietnia 1999 roku ( Dz.U. 1999 Nr 44 poz. 432 ). --- STRONA 26 --- Dowód : / opinia biegłych A . R. i T. wolnego z dnia 09 października 2015 roku k. 262 - 267; w aktach Sądu Rejonowego w L. do sygn. akt II K 323/00 – w szczególności: kopia dowodu rejestracyjnego, k. 14 /. A. P. (1) i M. P. (1) podróżując na tylnej kanapie samochodu D. nr rej. (...) w dn iu 15 października 2000 roku nie były zatem zabezpieczone pasami bezpieczeństwa. Ze względu na dynamikę ruchu obrotowego samochodu D. w dacie zdarzenia z dnia 15 października 2000 roku i uderzenia dachu samochodu w podłoże, w czasie wywracania M. P. (1) mając nawet zapięty pas bezpieczeństwa niewątpliwie doznałaby obrażeń ciała. Nie można wykluczyć, iż te obrażenia byłyby śmiertelne. Dowód : / opinia biegłych A. R. i T. wolnego z dnia 09 października 2015 roku k. 262 - 267 /. Samochód marki D. nr rej. (... ) w dacie zdarzenia z dnia 15 października 2000 roku był objęty ważnym do 14 stycznia 2001 roku ubezpieczeniem OC w Towarzystwie (...) S.A. We wrześniu 2002 roku (...) przejął (...) S.A. a w dniu 5 listopada 2003 roku przejęta spółka zmieniła nazwę na (... ) S.A. . W listopadzie 2006 roku nastąpiło połączenie (...) S.A. i (...) S.A. . Po fuzji spółka działała pod nazwą (...) S.A. W czerwcu 2010 roku doszło do formalnego połączenia (...) S.A. i (...) S.A. Tak przekształcona firma prowadziła działalność pod nazw ą (...) Spółka Akcyjna . W grudniu 2012 roku doszło do połączenia (...) S.A. i Towarzystwa (...) S.A. przez przeniesienie całego majątku (...) S.A na rzecz Towarzystwa (...) S.A. Od tamtej pory po połączeniu funkcjonuje jeden podmiot, tj. Towarzystwo (...) S.A. Dowód : / w aktach Sądu Rejonowego w (...) do sygn. akt II K 323/00 – w szczególności: kopia dowodu rejestracyjnego, k. 14; kopia polisy nr (...) , k. 16; kopia odpisu z KRS nr (...) , k. 168 - 171; dane ze strony internetowej: (...) /. W dacie wypadku z 1 5 października 2000 roku zmarła M. P. (1) miała ukończone 10 lat życia i uczęszczała do szkoły. Była pogodnym, nie sprawiającym kłopotów wychowawczych i uzdolnionym plastycznie dzieckiem. Jej dziadek ojczysty L. P. z zawodu architekt wiązał z nią nadzieje do pracy w tym zawodzie. Dowód : / zeznania powódki G. P. (1) , k. 326/2 - 327 od 00:05:45; zeznania świadka K. P. (1) , k. 189 od 00:54:41; zeznania świadka K. T. , k. 188/2 od 00:37:31; zeznania świadka E. W. , k. 188 od 00:15:31; kopia aktu zgonu M. P. (1) nr (...) , k. 89 /. O śmierci córki M. powódkę powiadomiła E. W. – kuzynka jej teścia L. P. . Nagła i niespodziewana śmierć córki M. P. (1) była dla powódki G. P. (1) ogromną traumą. Po wypadku powódka odbyła jedną wizytę u psychologa w Szpitalu w L. . Powódka, która przed tragiczną śmiercią córki M. pracowała jako sprzątaczka i nie radziła sobie w sprawach życiowych. Sprawy formalne związane z pogrzebem załatwiała E. W. . Po śmierci córki powódka popadła w marazm. Pojawiła się u niej dolegliwość somatycz na – poczucie istnienia guza w gardle. E. W. woziła powódkę do lekarza w N. , a z diagnozy lekarskiej wynikało, że powódka nie ma guza lecz jest w nerwicy i depresji na skutek traumy po stracie córki. W związku z dolegliwościami G. P. (2) zażywała leki uspo kajające przez około rok, po których czuła się otępiała i ogłupiała. Nie była przez to w stanie należycie zająć się pozostałymi dziećmi. Faktycznie z powódką i jej dziećmi zamieszkała przez około miesiąc matka powódki a następnie siostra powódki K. T. mies zkająca w okolicach K. . Część obowiązków domowych przejęła także najstarsza córka powódki K. P. (1) mająca wówczas 11 lat. Przez około dwa lata w życie powódki i jej dzieci angażowała się E. W. oraz brat teścia powódki A. P. (2) . Pomimo ujemnych przeżyć po śmierci córki powódka jedynie przez około miesiąc korzystała ze zwolnienia chorobowego z pracy a następnie do 2003 roku kontynuowała pracę sprzątaczki. Po tym okresie powódka podjęła pracę księgowej w domu (...) w L. , a prace tę załatwił jej A. P. (2) . Około 7 lat temu E. W. zaproponowała powódce podniesienie kwalifikacji zawodowych przez szkolenie z zakresu ekonomi. Faktycznie powódka podjęła szkolenie, ale go nie ukończyła. G. P. (1) nadal pracuje w księgowości w (...) jako w jednostce urzędu miasta z uwagi na zmianę struktury organizacyjnej. Aktualnie powódka zatrudniona jest na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. --- STRONA 27 --- Mąż powódki M. P. (3) wie o śmierci M. P. (1) , jednak po jej śmierci nie nawiązał kontaktu z powódką i w żadnej formie jej nie poc ieszał. Dowód : / zeznania powódki G. P. (1) , k. 326/2 - 327 od 00:05:45; zeznania świadka K. P. (1) , k. 189 od 00:54:41; zeznania świadka K. T. , k. 188/2 od 00:37:31; zeznania świadka E. W. , k. 188 od 00:15:31 /. Przed dniem 15 października 2000 roku powódk a G. P. (1) nie była osobą chorą psychicznie, a jej stan psychiczny był normalny. Badanie psychiatryczne wykazało, iż śmierć córki M. P. (1) w wypadku z dnia 15 października 2000 roku spowodowała u powódki szok a następnie dezorganizację psychiczną trwając ą przez około trzy lata. W pierwszym roku po śmierci córki cierpienia psychiczne powódki miały szczególna intensywność. U powódki w wyniku zdarzenia z dnia 15 października 2000 roku, którego następstwem była nagła śmierć córki wystąpiły konsekwencje charak terystyczne dla stanu po przezutej traumie psychicznej ( stan postraumatyczny ). Śmierć córki niewątpliwie spotęgowała przeżycia, które powódka odczuwała w związku z rozpadem w tym czasie jej małżeństwa. Powódka znalazła się w bardzo trudnej sytuacji osobi stej i rodzinne jako że została sama z czworgiem dzieci Proces przeżywania żałoby po zmarłej córce przebiegał u powódki sposób charakterystyczny dla nagłego odejścia osoby bliskiej. W pierwszym roku od śmierci córki nasilenie żałoby okresowo przyjmowało fo rmę patologiczną. Nastąpił wówczas u powódki rozstrój zdrowia psychicznego poprzez obniżenie jakości życia, zdolności do przeżywania pozytywnych emocji oraz obniżenia zdolności do pełnienia ról społecznych. Powódka miała jednak wsparcie ze strony osób blis kich co pozwoliło jej uporać się z traumą przy wspomaganiu doraźnym środkami farmaceutycznymi. Aktualnie u powódki nie stwierdza się zaburzeń psychicznych na poziomie uzasadniającym rozpoznanie choroby psychicznej. Powódka nie wymaga też leczenia psychiatr ycznego. Zmarła córka jest zaś nadal obecna w jej przeżywaniu wewnętrznym z uwagi na introwertyczne usposobienie powódki. Powódka nadal nie poradziła sobie emocjonalnie z odejściem córki, ale żal z powodu śmierci córki i wspomnienia o niej pojawiają się ok azjonalnie i czasowo obniżają jakość życia powódki. Aktualnie powódka nie wymaga terapii psychologicznej ukierunkowanej na pogodzenie się ze śmiercią córki. Ewentualna terapia nie miała by i tak na celu zmniejszenia przeżywania śmierci osoby bliskiej lecz odreagowanie emocji i pogodzenie się z odejściem tej osoby. Dowód : / opinia psychologiczna biegłej M. Ś. (2) z dnia 02 czerwca 2015 roku, k.213 - 216; opinia psychiatryczno - psychologiczna biegłych S. T. (1) i K. S. z dnia 05 czerwca 2016 roku, k. 344 - 350; częściowo opinia psychiatryczna biegłego H. B. z dnia 08 stycznia 2016 roku – k.302 - 306; ustna opinia biegłego H. B. z dnia 21 marca 2016 roku k. 327/2 od 00:48:38 /. Badanie psychologiczne powódki G. P. (1) nie wykazało zaburzeń w funkcjonowaniu poznawczy m, tak iż ma ona sprawność intelektualną w granicach normy. W zakresie struktury osobowości u powódki dominują cechy osobowości o niskim poziomie neurotyzmu ( wysokiego zrównoważenia emocjonalnego ) oraz introwertywnej. Cechy te wskazują, że powódka lepiej radzi sobie w sytuacjach trudnych i stresowych, ale równocześnie ma skłonność do odcinania się od emocji, co w konsekwencji może prowadizc do nasilenia się objawów somatycznych. W zakresie cech temperamentalnych powódka jawi się jako osoba przeciętnie wytrzymała i odporna na stymulację fizyczną i zmęczenie. W nowych sytuacjach ujawnia ona stosunkowo dobre możliwości przystosowawcze. W kontaktach społecznych potrafi racjonalnie do niech się dostosować. Ujawnia dob rą odporność na silną stymulację fizyczną oraz tendencję do kontrolowania swoich emocji. Doznany uraz miał wpływ i nadal wpływa na codzienne funkcjonowanie powódki a manifestuje się w postaci zaburzeń snu, reaktywności na przypominanie zdarzenia nasilające go się pogotowia lekowego w sytuacjach kiedy dłużej nie ma osób najbliższych a także zniekształceń poznawczych w postaci negatywnych przekonań co do swojej osoby i losu. --- STRONA 28 --- Dowód : / opinia psychologiczna biegłej M. Ś. (2) z dnia 02 czerwca 2015 roku, k.213 - 2 16 /. Powódka G. P. (1) ma obecnie 46 lat i zatrudniona jest w (...) w L. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Zarabia 2 500 złotych brutto. Powódka nadal mieszka w L. w mieszkaniu własnościowym przy ul. (...) . Samodzielnie i na bieżąco ponosi ona koszty utrzymania mieszkania, które wynoszą około 800 złotych miesięcznie. Z powódką mieszka najmłodsza córka K. w wieku 19 lat - uczennica klasy maturalnej LO w L. oraz syn M. P. (2) w wieku 23 lat z wykształcenia technik samochodowy, który utrzymuje się z prac dorywczych. Grób córki M. znajduje się na cmentarzu w L. w drodze do pracy powódki. Powódka mimo upływu 16 lat od śmierci córki co najmniej kilka razy w tygodni przychodzi na grób córki. Teść powódki – L. P. mieszka w L. i utrzymuje kontakt z po wódką średnio raz w miesiącu. Widują się oni na ogół na cmentarzu, nadto powódka odwiedza teścia z okazji świąt. L. P. czuje się winnym wobec powódki za śmierć M. P. (1) , a powódka nadal obarcza teścia odpowiedzialnością za śmierć córki. Do tej pory G. P. (1) i L. P. nie odbyli rozmowy na temat tragicznego wypadku. L. P. na swój koszt wykonał nagrobek na grobie M. P. (1) . L. P. wspomaga także powódkę kwotą po około 100 złotych miesięcznie a powódka pieniądze te przyjmuje. Dowód : / zeznania powódki G. P. (1 ) , k. 326/2 - 327 od 00:05:45 /. Najstarsza córka powódki K. P. (1) jest panną, ma obecnie 26 lat pracuje jako położna i mieszka w K. . Kończy też studia dziennikarskie i utrzymuje się w całości samodzielnie. Córka powódki A. P. (1) również jest panną, ma obecnie 24 lat, ukończyła studia wyższe, pracuje jako kosmetyczka we własnym gabinecie kosmetycznym i mieszka w K. . Dowód : / zeznania świadka K. P. (1) , k. 189 od 00:54:41; z eznania powódki G. P. (1) , k. 326/2 - 327 od 00:05:45 /. Pismem z dnia 01 stycznia 2 014 roku powódka G. P. (1) wraz z dziećmi K. P. (1) , A. P. (1) , K. P. (2) i M. P. (2) zgłosili Towarzystwu (...) S.A. w W. roszczenie o zapłatę odpowiednio kwot 200 000 złotych dla G. P. (1) i kwot po 80 000 złotych dla pozostałych osób tytułem zadośćuczyn ienia w związku ze śmiercią M. P. (1) powołując się na naruszenie ich dóbr osobistych w rozumieniu art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Domagali się też tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej kwot 80 000 złotych dla G. P. (1) i kwot po 50 000 złotych dla pozostałych osób. Pismo to strona pozwana otrzymała i pismem z dnia 07 stycznia 2014 roku i potwierdziła przyjęcie zawiadomienia G. P. (1) o szkodzie. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego decyzją z dnia 04 marca 2014 roku strona pozwana odmówiła wypłaty zadośćuczynienia na rzecz powódki G. P. (1) argumentując, że nie została wykazana niezwykle silna, ponadstandardowa więź rodzinna istniejąca między zmarłą a osoba roszczącą. Podobne decyzje wydane zostały w stosunku do dzieci powód ki. Pomimo odwołań strona pozwana decyzją z dnia 08 kwietnia 2014 roku podtrzymała swoją decyzję w stosunku do powódki G. P. (1) i jej dzieci. Decyzją z dnia 28 czerwca 2014 roku strona pozwana zmieniła wcześniejsze stanowisko i przyznała na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia kwotę 10 000 złotych odmawiając wypłaty świadczenia za pogorszenie sytuacji życiowej. Podobne decyzje strona pozwana wydała w stosunku do dzieci powódki przyznając kwoty po 10 000 złotych. Strona pozwana zmniejszyła jednak świadcze nie o 50 % przyjmując, że zmarła M. P. (1) przyczyniła się do powstania szkody gdyż nie była zapięta w chwili wypadku pasami bezpieczeństwa. Pismem z dnia 04 sierpnia 2014 roku strona pozwana zaproponowała powódce i jej dzieciom wypłatę 30 000 złotych tytu łem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej, przy przyjęciu przyczynienia na poziomie 30 %. Dowód : / kopia pisma z dnia 02 stycznia 2014 roku, k. 95 - 102; kopia pisma strony pozwanej z dnia 07 stycznia 2014 roku, k. 103 - 104, k. 105 - 106; kopia pisma strony pozwanej z dnia 08 stycznia 2014 roku, k. 107, 108 - 109; kopia pisma strony pozwanej z dnia 09 stycznia 2014 roku, k. 110 - 111; kopia pisma strony pozwanej z dnia 24 stycznia 2014 roku, k. 112 - 115; kopia pisma strony pozwanej z dnia 29 stycznia 2014 r oku, k. 116 - 117; kopia pisma strony pozwanej z dnia 30 stycznia 2014 roku, k. 118; kopia decyzji strony --- STRONA 29 --- pozwanej z dnia 04 marca 2014 roku, k. 122; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 28 lutego 2014 roku, k. 119; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 03 ma rca 2014 roku, k. 120 - 121; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 02 kwietnia 2014 roku, k. 123; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 08 kwietnia 2014 roku, k. 124; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 08 kwietnia 2014 roku, k. 125 - 126; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 11 kwietnia 2014 roku, k. 127 - 128; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 28 czerwca 2014 roku, k. 129 - 130; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 02 lipca 2014 roku, k. 131 - 132; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 11 lipca 2014 roku, k. 133 - 1 34; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 14 lipca 2014 roku, k. 135 - 136; kopia decyzji strony pozwanej z dnia 04 sierpnia 2014 roku, k. 137 - 138; akta szkody na płycie CD, k. 172 /. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dołączonych przez strony d o akt sprawy dokumentów, które nie były kwestionowanie i nie wzbudziły też zastrzeżeń Sądu, dokumentów z akt sprawy II K 323/00 Sądu Rejonowego w (...) dokumentów z akt postępowania likwidacyjnego, opinii biegłych psychologa i psychiatry oraz zeznań świadk ów i powódki. Opinia biegłej psycholog mgr M. Ś. (2) z dnia 02 czerwca 2015 roku (k.213 - 216 ) jest pełna i fachowa. Przeprowadzenia dowodu z opinii psychologicznej domagała się powódka ( k. 4 i k. 187 00:05:36) na okoliczność ustalenia wpływu śmierci M. P. (1) na stan funkcjonowania powódki i stan jej zdrowia. Strona pozwana wnioskowi temu się nie sprzeciwiła. Biegła psycholog M. Ś. (2) po dokonaniu badania psychologicznego powódki oraz po analizie dołączonej dokumentacji z akt sprawy wysnuła wnioski na oko liczność aktualnego stanu zdrowia psychicznego powódki oraz oceniła wpływ śmierci jej córki na przeszłe, a także obecne funkcjonowanie powódki w społeczeństwie. Zwrócić trzeba uwagę, iż w stosunku do powódki G. P. (1) od strony psychologicznej ( k. 216 ) k onsekwencje nagłej śmierci córki były szczególnie odczuwalne z uwagi na strukturę osobowości powódki jako osoby introwertywnej. Co prawda z opinii wynika, iż powódka jest osobą o niskim poziomie neurotyzmu co oznacza, że lepiej radzi sobie ona w sytuacjach trudnych i stresowych, ale równocześnie ma ona skłonność do odcinania się od emocji, co w konsekwencji może prowadzić do nasilenia się objawów somatycznych. W zakresie cech temperamentalnych powódka jawi się jako osoba przeciętnie wytrzymała i odporna na stymulację fizyczną i zmęczenie. W nowych sytuacjach ujawnia ona stosunkowo dobre możliwości przystosowawcze. W kontaktach społecznych potrafi racjonalnie się do nich dostosować. U powódki G. P. (1) niewątpliwie wystąpiły konsekwencje charakterystyczne dla stanu po przeżytej traumie psychicznej ( stan posttraumatyczny ). Miała ona z córką M. P. (1) bardzo dobre i bliskie relacje. Śmierć bliskiej osoby należy do najczęstszych i najważniejszych czynników wywołujących traumę i stres. Śmierć córki tym bardziej potęgowała ujemne przeżycia u powódki w uwagi na zachodzący mniej więcej w tym czasie rozpad małżeństwa powódki. Znalazła się zatem powódka w podwójnej bardzo trudnej sytuacji życiowej jako samotna matka z czworgiem dzieci. Podejmowała ona działania zmierz ające do stabilizowania sytuacji rodzinnej odcinając się od emocji, co jednak zaskutkowało pojawieniem się objawów zaburzeń w emocjonalnym i fizycznym funkcjonowaniu zarówno po zdarzeniu jak i w późniejszym okresie. Wprawdzie bezpośrednio po zdarzeniu nie korzystała ona ze stałej pomocy psychiatrycznej i psychologicznej, ale głównie z uwagi na cechy i predyspozycje osobowościowe, tak iż zamykała się w sobie, wypierała przeżywane emocje a świadomość obowiązku i odpowiedzialności za dzieci determinowały jej k oncentrację przede wszystkim w mobilizowaniu do rozwiązywania codziennych problemów oraz na pracy zawodowej, która pozwalała jej na zapewnienie środków na utrzymanie rodziny. Doznany uraz nadal ma wpływ na jej obecne funkcjonowanie co manifestuje się w zab urzeniach snu, reaktywności na przypominanie zdarzenia, nasilającego się pogotowia lękowego w sytuacjach kiedy dłużej nie ma osób najbliższych, a także zniekształceń poznawczych w postaci negatywnych przekonań co do swojej osoby i losu. Można uznać, iż obe cnie konsekwencje przeżytego urazu dezorganizują funkcjonowanie powódki głównie w sferze emocjonalnej. --- STRONA 30 --- W tym miejscu zaznaczyć trzeba, iż podobne wnioski wynikają z późniejszej opinii psychiatryczno - psychologiczna biegłych S. T. (1) i K. S. z dnia 05 czerw ca 2016 roku ( k. 344 - 350 ). Tezy opinii psychologicznej biegłej M. Ś. (2) zostały zakwestionowane przez stronę pozwaną, która w zarzutach z 06 lipca 2015 roku ( k. 224 - 225 ) nie zgodziła się z opinią w części w jakiej wyprowadzono wniosek, iż nastąpiło zd ezorganizowanie w funkcjonowaniu powódki w sferze emocjonalnej. Powódka bowiem jak wynika z zarzutów nie szukała wsparcia specjalistycznego co oznacza, że poradziła sobie z emocjami dotyczącymi straty córki. Powódka opinii biegłej M. Ś. (2) nie kwestionowa ła. Sąd podzielił częściowo opinię pisemną biegłego psychiatry H. B. z dnia 16 grudnia 2015 roku ( k. 302 - 306 ) oraz opinię ustną złożoną przez niego na rozprawie z dnia 21 marca 2016 roku ( k. 327/2 od 00:48:38 ) . Przeprowadzenia dowodu z opinii psychiat ry domagała się strona pozwana w odpowiedzi na pozew ( k. 159 ) na okoliczność ustalenia ( k. 283 ) czy śmierć córki powódki wpłynęła na stan psychiczny powódki, czy przeżycia powódki odbiegały od normy w zakresie przeżywania żałoby i miały szczególną inte nsywność, czy proces żałoby przebiegał prawidłowo, czy nastąpił rozstrój zdrowia u powódki, jaki jest stan psychiczny powódki i jaki wpływ wypadek miał na jej obecne życie, czy powódka wymagała i czy wymaga wsparcia , czy też terapii psychologicznej albo l eczenia psychiatrycznego a jeśli tak to w jakim zakresie, czy podjęcie terapii mogłoby w przybliżonym okresie spowodować zmniejszenie przeżywania śmierci córki i traumy z tym związanej oraz o ile terapia mogłaby poprawić stan zdrowia powódki. Dopuszczając powyższy dowód ( k. 283 ) Sąd zobowiązał dodatkowo ( k. 296 ) biegłego psychiatrę do odpowiedzi na pytania postawione przez stronę pozwaną w piśmie procesowym z dnia 01 grudnia 2015 roku ( k. 292 - 294 ). Psychiatra H. B. opiniował, iż śmierć córki wpłynęła na stan psychiczny powódki w stopniu zwykłym ( przeciętnym ) oraz że brak jest podstaw do przyjęcia, iż przeżycia po śmierci córki odbiegały od normy przeżywania żałoby i miały szczególną intensywność. Stan psychiczny powódki biegły psychiatra ocenił jako normalny i powódka nie była oraz nie jest osobą chorą psychicznie. W szczególności nie była ona hospitalizowana psychiatrycznie, nie widziała sensu leczenia psychiatrycznego i skorzystała tylko z jednej wizyty. Śmierć córki - zdaniem tego biegłego - nie po wodowała u powódki trwałego czy długotrwałego rozstroju zdrowia a obecnie nie ma żadnych istotnych konsekwencji zdarzenia w stanie zdrowia psychicznego powódki. W przeciwieństwie do biegłego psychologa M. Ś. (2) biegły psychiatra H. B. opiniował, iż powódk a nie wymaga obecnie psychoterapii. Wnioski te biegły psychiatra H. B. podtrzymał składając opinię ustną złożonej na rozprawie z dnia 21 marca 2016 roku ( k. 327/2 od 00:48:38 ) . Do pisemnej opinii biegłego psychiatry zarzuty złożyła powódka w piśmie z dnia 25 stycznia 2016 roku ( k. 314 - 317 ) i wniosła o opinie innego biegłego psychiatry. Powódka zarzuciła, że zachodzi sprzeczność w opinii biegłego psychiatry z opinią psychologiczną. Zarzuty te powódka podtrzymała na rozprawie dnia 21 marca 2016 roku ( k. 328 od 01:25:05 ) i wniosła o nową opinię. Sąd uwzględniając wniosek dowodowy powódki dopuścił dowód ( k. 328 od 01:26:40 ) z opinii biegłego psychiatry S. T. (1) na okoliczność jak w postanowieniu dowodowym z dnia 17 listopada 2015 roku ( k. 283 ). Na wniosek biegłej S. T. (1) ( k. 335 ) Sąd dopuścił dowód ( k. 337 ) z opinii psychologa K. S. . Wspólną opinię biegłych psychiatry S. T. (1) i psychologa K. S. z 05 czerwca 2016 roku ( k. 344 - 350 ) Sąd podzielił w całości jako fachową. Biegłe po przeprowadze niu wywiadu z powódką i badań powódki opiniowały, iż śmierć M. P. (1) ( 10 letniej córki ) spowodowała u powódki szok a następnie dezorganizację psychiczną trwającą do około 3 lat a w pierwszym roku cierpienia psychiczne miały w przypadku powódki szczególn ą intensywność. Proces przeżywania żałoby po zmarłej córce przebiegał u powódki w sposób charakterystyczny dla nagłego odejścia osoby bardzo bliskiej. Nie jest bowiem normalnym zjawiskiem śmierć dziecka w wypadku samochodowym. W okresie tym zatem nasilenie żałoby przyjmowało formę patologiczną, --- STRONA 31 --- nastąpił u powódki rozstrój zdrowia psychicznego poprzez obniżenie jakości jej życia ( zdolności do przeżywania pozytywnych emocji ) oraz obniżenia zdolności do pełnienia ról społecznych. Powódka miała jednak wsparci e ze strony osób bliskich co pozwoliło jej uporać się z traumą po śmierci córki przy doraźnym wspomaganiu środkami farmaceutycznymi. Z opinii wynika, iż aktualnie u powódki nie stwierdza się występowania zaburzeń psychicznych na poziomie uzasadniającym roz poznanie choroby psychicznej i powódka nie wymaga leczenia psychiatrycznego. Systematyczna farmakoterapia mogła by zmniejszyć intensywność przeżywania żałoby przez stępienie uczuć, ale niee można przewidzieć jej efektów przed zastosowaniem leczenia. S. T. (2) i K. S. opiniowały nadto, iż zamarła córka nadal jest obecna u powódki w przeżywaniu wewnętrznym, a powódka nadal nie poradziła sobie emocjonalnie z jej odejściem. Żal i wspomnienie o śmierci córki pojawiają się okazjonalnie i czasowo obniżają jakość ż ycia powódki. Biegłe podobnie jak psychiatra H. B. opiniowały, iż aktualnie powódka nie wymaga terapii psychologicznej ukierunkowanej na pogodzenie ze śmiercią córki. Ewentualne efekty terapii psychologicznej są niemożliwe do przewidzenia Żadna ze stron pr zedmiotowej opinii już nie kwestionowała ( k. 359 - 360 i k. 362 - 364 ) . Podzielić należało wspólną opinię biegłych do spraw rekonstrukcji wypadków A. R. i z zakresu medycyny sądowej T. W. z 09 października 2015 roku ( k. 262 - 267 ) dopuszczoną przez Sąd po stanowieniem z dnia 02 lipca 2015 roku ( k. 219a ) oraz postanowieniem z dnia 08 września 2015 roku ( k. 252 w zw. z k. 250 ) a sporządzoną na wniosek strony pozwanej zgłoszony w odpowiedzi na pozew ( k. 159 ) na okoliczność ustalenia czy śmierć M. P. (1) poniesiona w wypadku komunikacyjnym z dnia 15 października 2000 roku była normalnym następstwem braku zapięcia przez poszkodowaną pasów bezpieczeństwa. Dodatkowo uwzględniając w tym zakresie wniosek dowodowy powódki zgłoszony w piśmie z dnia 23 lipca 2015 roku ( k. 228 - 246 ) Sąd zobowiązał biegłych ( k. 247 ) do zbadania czy samochód marki D. w dacie zdarzenia posiadał fabrycznie zamontowane pasy bezpieczeństwa na tylnej kanapie. Z opinii biegłych wynika, iż w samochodach marki D. produkowanych w 1974 roku ( chodzi o model jaki uczestniczył w zdarzeniu ) nie były montowane fabrycznie pasy bezpieczeństwa na tylnej kanapie, stąd w opinii biegłych samochód ten najprawdopodobniej nie był wyposażony w pasy bezpieczeństwa na tylnej kanapie. Biegli opiniowali także , iż gdyby M. P. (1) podróżując na tylnej kanapie w samochodzie D. w dniu 15 października 2000 roku miała zapięte pasy bezpieczeństwa to niewątpliwie doznałaby jakichś obrażeń , ale najprawdopodobniej nie były by one śmiertelne. Nie wykluczyli zatem, że po mimo zapiętych pasów bezpieczeństwa z uwagi na dachowanie samochodu M. P. (1) mogłaby ponieść śmierć w wypadku. Z pewnością mogła by uniknąć przy zapiętych pasach bezpieczeństwa jedynie uderzenia o dach samochodu i mogłaby uniknąć złamania kości czaski z p rzemieszczeniem odłamów. Wnioski te w ocenie Sądu są logiczne, gdyż sam wypadek komunikacyjny z 15 października 2000 roku jak to wynika z opinii ( k. k. 265 - 266 ) ponad wszelką wątpliwość przebiegał gwałtownie i bardzo dynamicznie. Świadczą o tym również z djęcia samochodu po wypadku zebrane w aktach karnych w sprawie II K 323/00. Sąd podziela pogląd biegłych, iż nie da się obecnie jednoznacznie wskazać jakie konkretnie obrażenia powstałyby u M. P. (1) a jakich by unikneła mając zapięte pasy bezpieczeństwa. Nie wiadomo także czy byłyby to obrażenia pojedyncze, izolowane, czy też wystąpiłyby one jako kompleks obrażeń mający niezliczoną ilość kombinacji. Pamiętać również trzeba, że pasażerka podróżująca na tylnej kanapie samochodu ( A. P. ) także nie miała zapi ętych pasów bezpieczeństwa, a doznała jak wynika z materiału dowodowego stosunkowo niewielkich obrażeń. Powódka nie kwestionowała powyższej opinii a w piśmie z 12 listopada 2015 roku zgodziła się z opinią ( k. 281 - 282 ). Strona pozwana w piśmie z 16 listop ada 2015 roku ( k. 288 - 289 ) odnosząc się do opinii zarzuciła jej wewnętrzną sprzeczność, jednak nie domagała się uzupełnienia opinii. Strona pozwana zarzuciła --- STRONA 32 --- jedynie, iż skierowanie sprawy na drogę procesu przez powódkę dopiero po 15 latach od zdarzenia, gdy brak jest już wraku samochodu uniemożliwia udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie w zakresie wyposażenia samochodu w pasy bezpieczeństwa. Zdaniem strony pozwanej okoliczność ta uniemożliwia jej obecnie skutecznie obronę praw i powinna być ocen iona rozważnie przez Sąd. W ocenie Sądu nie można zgodzić się z takim stanowiskiem strony pozwanej. Sąd ocenił bowiem, iż w opinii biegłych A. R. i T. W. nie ma wewnętrznej sprzeczności, a biegli operują rachunkiem prawdopodobieństwa. Nadto logicznie oceniając i zgodnie z doświadczeniem życiowym, założyć trzeba, iż również pomimo zapiętych pasów bezpieczeństwa M. P. (1) mógłby nie przeżyć wypadku. Zdarzenie z 15 października 2000 roku przebiegało dynamicznie, samochód przemieszał się w sposób nieskoord ynowany, doszło do tzw. dachowania pojazdu i uderzenia w stojąca przeszkodę – budynek gospodarczy. Podzielając zatem opinię biegłych powtórzyć trzeba, iż skala i rozmiar obrażeń wielonarządowych jakich doznała M. P. (1) w wypadku nakazuje sądzić, że nawet pomimo zapięcia pasów nie przeżyłaby ona wypadku, bo wśród obrażeń ciała były i takie, przed którymi nie chronią skutecznie pasy bezpieczeństwa. Córka powódki K. P. (1) (k. 189 od 00:54:41) złożyła zdaniem Sądu zeznania szczere i konkretne. Opisała ona sto sunki panujące w rodzinie powódki po tragicznej śmierci jej siostry M. P. (1) w dniu 15 października 2000 roku. Opisała w szczegółach zachowanie matki ( powódki ) po wypadku co koresponduje z wnioskami opinii psychologicznej biegłej M. Ś. (2) oraz biegłych S. T. (1) i K. S. . Pomimo zaś stosunku pokrewieństwa świadka K. P. (1) z powódką Sąd ocenił, iż relacja K. P. (1) nie była wyolbrzymiona lub nieobiektywna. Zwrócić też trzeba uwagę, że od ponad siedmiu lat K. P. (1) nie mieszka z matką lecz przebywa w K. , stąd nabrała ona już dystansu do sytuacji rodzinnej. Dlatego jej zeznania Sąd obdarzył w pełni przymiotem wiarygodności. Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania świadka K. T. ( k. 188/2 od 00:35:43 ) siostry powódki. Opisała ona stan i zachowania powódki bezp ośrednio po tragicznej śmierci córki powódki oraz w dalszym okresie. Potwierdziła introwertyczną naturę powódki, tj. to, że powódka zamknęła się w sobie. Bezspornie K. T. pozostawała w kontakcie z powódką. Pomimo stosunku bliskości między powódką a K. T. b rak jest podstaw do przyjęcia, że K. T. zeznając przed Sądem miała szczególny interes w tym, aby składać zeznania korzystne jedynie dla powódki. W ocenie Sądu zeznania świadka E. W. ( k. 188 od 00:15:31 ) zasługują na wiarę w całości. E. W. jest osobą obcą dla powódki a pozostawała z nią w kontakcie jeszcze przed 15 października 2000 roku . Świadek ten szczegółowo opisała jak wyglądało życie powódki przed śmiercią córki oraz po śmierci dziecka. E. W. była zresztą tą osobą, która powiadomiła powódkę o śmierc i jej dziecka stad wiarygodne jest jej zeznanie, że powódką przeżyła to zdarzenie psychicznie. Niewątpliwie E. W. mocno wspierała powódkę po 15 października 2000 roku do tego stopnia, iż pomogła jej podnieść kwalifikacje zawodowe. Posiadała także bezpośred nią wiedzę na okoliczność zachowania powódki po zdarzeniu. Powódka G. P. (1) na rozprawie z dnia 21 marca 2016 roku (od 00:05:45 k. 326/2 - 327 ) złożyła zeznania szczere i nieobarczone wyolbrzymieniem emocjonalnym. Pomimo upływu ponad 15 lat od śmierci córk i powódka wciąż reagowała emocjonalnie na wspomnienie tragicznego wydarzenia. Podawane zaś przez powódkę okoliczności dotyczące przeszłej oraz aktualnej sytuacji materialnej jej rodziny a także emocjonalnej i zdrowotnej nie zostały podważone. W ocenie Sądu brak podstaw do kwestionowania powyższych ustaleń. Sąd zważył, co następuje: Powództwo G. P. (1) co do zasady zasługują na uwzględnienie. Powódka zgłosiła powództwo oparte o konstrukcję ochrony dóbr osobistych domagając się zadośćuczynienia w kwocie 90 00 0 złotych w związku ze śmiercią jej M. P. (1) wypadku komunikacyjnym z dnia 15 października 2000 roku. Strona pozwana pomimo, iż przeprowadziła postępowanie likwidacyjne uznała swoją odpowiedzialność za skutki zdarzenia z dnia 15 października 2000 roku w z akresie zadośćuczynienia jedynie do kwoty 10 000 złotych ( k. 129 ) --- STRONA 33 --- Podkreślić trzeba, iż przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzec im, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony (art. 822 § 1 k.c.). Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewid zianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (art. 822 §2 k.c.). O ile strony nie umówiły się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody (art. 824 1 § 1 k.c.). Na postawie art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ( tekst jednolity Dz.U.2013 poz.392) z ubezpieczenia OC posiadaczy p ojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia b ądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym (art. 36 ust. 1). Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest uzależniona od zakresu od powiedzialności sprawcy zdarzenia. Z mocy art. 436 w zw. z art. 435 §1 k.c. samoistny posiadacz pojazdu mechanicznego odpowiada na zasadzie ryzyka za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Odpowiedzialność samoistnego posiadacza samochodu, w stosunku do potrąconej osoby pieszej opiera się również na zasadzie ryzyka ( tak: wyrok SN z d nia 26 maja 2000 roku I CKN 1326/99, publ. LEX nr 532100 ). Z bezspornych ustaleń dokonanych na podstawie dokumentów z akt sprawy II K 323/00 Sądu Rejonowego w Limanowej wynika, że L. P. oskarżony został o to, że w dniu 15 października 2000 roku w G. narus zył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem marki D. nr rej. (...) z powodu zmęczenia zasnął nad kierownicą, zjechał z jezdni na prawe pobocze uderzając w barierkę energochłonną, a następnie doprowadził do wywrócenia poj azdu i uderzenia nim w budynek gospodarczy w wyniku czego nieumyślnie spowodował u pasażerki nieletniej M. P. (1) rozległe obrażenia ciała, które skutkowały jej śmiercią, tj. o przestępstwo z art. 177§ 2 k.k. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Limanowej z dnia 14 grudnia 2000 roku w sprawie do sygn. akt II K 323/00 L. P. został uznany winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby 3 lat. Orzeczono też wobec niego środek k arny w postaci dwóch lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. W wyniku apelacji oskarżonego w części dotyczącej orzeczonego środka karnego Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wyrokiem z dnia 16 lutego 2001 roku zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Sąd orzekający w niniejszej sprawie jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego (art. 11 k.p.c.). Sąd jest związany w sprawie cywilnej tymi ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku, które dotyczą popełnienia przestępstwa. Prejudycjaln ość wyroku karnego oznacza, że sąd rozpoznający niniejszą sprawę obowiązują ustalenia faktyczne sądu karnego, które w sprawie cywilnej nie mogą być obalone ani pominięte. Odnosi się to do osoby sprawcy, przedmiotu przestępstwa i czynu przypisanego skazanem u ( tak: wyrok SN z dnia 10 lutego 2010 roku V CSK 267/09, publ. LEX nr 794582 ). W postępowaniu cywilnym dopuszczalne jest jednak badanie, czy poszkodowany przyczynił się do powstania szkody - art. 362 k.c. ( tak: uchwała SN z dnia 02 kwietnia 1971 roku I II CZP 66/70, publ. LEX nr 6901 ). --- STRONA 34 --- Przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody stanowi bowiem kwestię prawną podlegającą uwzględnieniu przez sąd zawsze wtedy, gdy ustalony w sprawie stan faktyczny uzasadnia pozytywną ocenę w tym zakresie, nawet w sytuacji, gdy istnieje prawomocny wyrok skazujący, co do popełnienia przestępstwa (tak: wyrok SN z dnia 07 maja 2010 roku III CSK 229/09, publ. LEX nr 602264). Sąd orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten podziela. Podkreślić należy, iż zgodnie z treścią art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Odpowiedzialność odszkodowawcza przejawia się w postaci stosunku zobowiązaniowego łączącego poszkodowa nego (wierzyciel) z podmiotem, któremu zostanie przypisana odpowiedzialność (dłużnik), a przedmiotem zobowiązania jest świadczenie odszkodowawcze. Nałożenie obowiązku naprawienia szkody uzależnione jest zatem od zaistnienia przesłanek, którymi są: 1) zdarz enie, z którym na określonych zasadach normy prawne wiążą obowiązek naprawienia szkody przez dłużnika; 2) szkoda; 3) związek przyczynowy, pozwalający ustalić, że zdarzenie jest przyczyną szkody. Uznać trzeba, iż na gruncie art. 361 § 1 k.c. ustawodawca odw ołuje się do teorii adekwatnego związku przyczynowego, która odpowiedzialnością podmiotu obejmuje jedynie zwykłe (regularne) następstwa danej przyczyny. Dla stwierdzenia w określonym stanie faktycznym adekwatnego związku przyczynowego należy po pierwsze us talić, czy zdarzenie stanowi warunek konieczny wystąpienia szkody (test conditio sine qua non ), a po drugie ustalić, czy szkoda jest normalnym następstwem tego zdarzenia ( tzw. selekcja następstw). Przepis art. 362 k.c. wskazuje zaś, iż jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, to obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Dominuje stanowisko, które uzależnia przesłankę przyczynienia od zasady odp owiedzialności dłużnika ( tak: wyrok SN z 31 marca 1998 r., II CKN 663/97, niepubl.; wyrok SN z 13 października 1998 r., II UKN 259/98, publ. OSNP 1999, nr 21, poz. 698). Według tej koncepcji, poza wymaganym zawsze adekwatnym związkiem przyczynowym, koniec zne jest ustalenie winy poszkodowanego, jeżeli dłużnik odpowiada na zasadzie winy ( art. 415 k.c.). Natomiast gdy odpowiedzialność dłużnika jest niezależna od winy (ryzyko, zasada słuszności art. 436 k.c. w zw. z art. 435 k.c. ), wówczas dla stwierdzenia p rzyczynienia się poszkodowanego do wyrządzenia szkody wystarczy obiektywna nieprawidłowość jego zachowania. Istnienie adekwatnego związku przyczynowego między zachowaniem poszkodowanego a szkodą stanowi wystarczającą przesłankę do uznania, że ten przyczyni ł się do powstania szkody, co umożliwia sądowi odpowiednie zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody, stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Przyczynienie się do szkody występuje wtedy, gdy w wyniku badania stanu faktycznego spra wy dojść trzeba do wniosku, że bez udziału poszkodowanego szkoda hipotetycznie nie powstałaby lub nie przybrałaby rozmiarów, które ostatecznie w rzeczywistości osiągnęła ( tak: wyrok SN z dnia 07 maja 2010 roku III CSK 229/09, publ. LEX nr 602264). W oceni e Sądu orzekającego w niniejszej sprawie – na podstawie dokumentów z akt II K 323/00 - okoliczności zdarzenia z dnia 15 października 2000 roku nie budzą wątpliwości. L. P. nie zachował szczególnej ostrożności, naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu, gdyż n ie obserwował należycie drogi, stracił panowanie nad pojazdem. Gdyby kierujący L. P. należycie obserwował sytuację na drodze to nie doszło by do zmiany tory jazdy samochodu i do skutków zdarzenia . . --- STRONA 35 --- Z uwagi na zakres i znaczenie uchybień L. P. córka powód ki nie przyczyniła się do zaistnienia zdarzenia. Strona pozwana okoliczności przeciwnych nie wykazała ( art. 6 k.c. ). W orzecznictwie przyjęto, że przyczynieniem się poszkodowanego do powstania szkody jest każde jego zachowanie pozostające w normalnym zwi ązku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba ( tak: uzasadnienie wyroku SA w Łodzi z 09 stycznia 2014 roku I ACa 459/13, publ. LEX 1416095 ). Przy czym o przyczynieniu się poszkodowanego można mówić wyłącznie w przypadku, gdy je go określone zachowanie pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, a nie w jakimkolwiek innym powiązaniu przyczynowym. Innymi słowy – zachowanie się poszkodowanego musi stanowić adekwatną współprzyczynę powstania szkody lub jej zwiększenia, czyl i włączać się musi jako dodatkowa przyczyna szkody. Stąd przyjmuje się, że zastosowanie art. 362 k.c. może nastąpić dopiero po ustaleniu istnienia związku przyczynowego. Jeżeli nie ma takiego przyczynienia się, to nie może być zmniejszony obowiązek naprawi enia szkody ( tak: wyrok SN z dnia 23 lutego 1968 r., II CR 28/68, LEX nr 6291; wyrok SN z dnia 20 czerwca 1972 r., II PR 164/72, LEX nr 7098; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20 września 1975 r., III CZP 8/75, OSNCP 1976, nr 7 - 8, poz. 151; wyrok SN z dn ia 3 lipca 2008 r., IV CSK 127/08, M. Praw. 2009, nr 19, s. (...) ; wyrok SN z dnia 29 października 2008 r., IV CSK 228/08, Biul. SN 2009, nr 1, s. 12, M. Praw. 2009, nr 19, s. 1060; wyrok SN z dnia 8 lipca 2009 r., I PK 37/09, LEX nr 523542). Sąd orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten podziela. Rozważając przyczynienie M. P. (1) Sąd podzielił wspólną opinię biegłych do spraw rekonstrukcji wypadków A. R. i z zakresu medycyny sądowej T. W. z 09 października 2015 roku ( k. 262 - 270) Z opinii biegł ych jednoznacznie wynika, ze tylko teoretycznie mając zapięte pasy bezpieczeństwa M. P. (1) mogłaby uniknąć rozległych obrażeń czaszkowo mózgowych, jakich faktycznie w wypadku doznała. Biegli zwrócili jednak uwagę na to, że M. P. (1) zmarła w wyniku obraże ń głowy, tj. złamania kości czaszki po lewej stronie z przemieszczeniem odłamów. W ocenie Sądu z uwagi na wielofazowość wypadku, który przebiegał z kilkakrotnym obrotem samochodu wokół swojej osi długiej uznać trzeba, iż głowa M. P. (1) miała kontakt z ele mentami karoserii samochodu, a przed tego typu obrażeniami, które prowadziły do śmierci M. P. (1) nie chroniłyby również skutecznie zapięte pasy bezpieczeństwa. Dlatego zdaniem Sądu brak jest jednoznacznych wskazań, że przez samo niezapięcie pasów bezpiecz eństwa M. P. (1) przyczyniła się do swojej śmierci. Nie można zaś wykluczyć, że w okolicznościach wypadku samochodowego z dnia 15 października 2000 roku nawet mając zapięty pas bezpieczeństwa doznałby i tak śmiertelnych obrażeń ciała. Wnioski te w ocenie S ądu są logiczne, gdyż sam wypadek komunikacyjny z 15 października 2000 roku ponad wszelką wątpliwość przebiegał gwałtownie i bardzo dynamicznie. Świadczą o tym również zdjęcia samochodu po wypadku zebrane w aktach szkody ( k. 62 ) i w sprawie II K 323/00. Ostatecznie Sąd podziela pogląd biegłych, iż nie da się obecnie jednoznacznie wskazać jakie konkretnie obrażenia powstałyby u M. P. (1) a jakich by można było uniknął mając zapięte pasy bezpieczeństwa. Nie wiadomo także czy byłyby to obrażenia pojedyncze, izolowane, czy też wystąpiłyby one jako kompleks obrażeń mający niezliczoną ilość kombinacji. Zatem skala i rozmiar obrażeń jakich doznała M. P. (1) w wypadku nakazuje sądzić, że nawet pomimo zapięcia pasów nie przeżyłaby ona wypadku, bo wśród obrażeń ciał a były i takie, przed którymi nie chronią skutecznie pasy bezpieczeństwa. Dlatego Sąd nie uwzględnił zarzutu strony pozwanej co do przyczynienia M. P. (1) . Ustalony stan faktyczny wskazuje, iż nieprawidłowe zachowania kierującego pozostaje w adekwatnym zwi ązku przyczynowym z powstaniem szkody – śmierci córki powódki. Śmierć córki powódki nastąpiła zatem w wyniku wypadku drogowego samochodu prowadzonego przez L. P. , którego zachowanie wypełniło znamiona czynu zabronionego z art. 177 § 2 k.k., tj. --- STRONA 36 --- spowodowani a wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Sprawca wypadku został skazany prawomocnym wyrokiem karnym. W świetle powyższego nie powstaje zatem wątpliwość, iż sprawca wypadku, jest podmiotem, na którym ciążyłby obowiązek wypłaty ewentualnego zadośćuczynienia. Ubezp ieczyciel odpowiada w granicach odpowiedzialności ubezpieczającego - sprawcy wypadku. Odpowiedzialność strony pozwanej jako ubezpieczyciela kierującego sprawcy wypadku nie została zakwestionowana. Problem dotyczący odpowiedzialności ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia komunikacyjnego za wypłatę zadośćuczynienia, czyli rekompensaty za krzywdę i straty o charakterze niemajątkowym był przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w uchwale z dnia 7 listopada 2012 roku do sygn. akt III CZP 67/12 ( publ. Biul.SN 2012/11/7 ), gdzie na gruncie poprzednich przepisów orzekł, iż przepis § 10 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 roku w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 26, poz. 310 ze zm.) nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c. W uzasadnieniu tego orzeczenia S ąd Najwyższy natomiast zauważył, że: „świadczenie pieniężne, które wypłaca ubezpieczyciel, jest ustalane według reguł rządzących cywilnym prawem odszkodowawczym, a więc o rodzaju i wysokości świadczeń należnych od ubezpieczyciela decydują przepisy kodeksu cywilnego. Nie ma zatem wątpliwości, że pojęcie szkody rozumie się szeroko, jako obejmujące wszelkie uszczerbki, zarówno majątkowe, jak i niemajątkowe i że krzywdę uważa się za niemajątkową postać szkody; konsekwentnie - w skład odszkodowania przypadająceg o z tytułu ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej wchodzi zarówno odszkodowanie za szkody majątkowe na osobie i mieniu, jak i zadośćuczynienie za krzywdę. Zadośćuczynienie jest instrumentem umożliwiającym wyrównanie własnej szkody niemajątkowej osoby bliskiej zmarłego”. Odpowiedzialność w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu obejmuje obowiązek zapłaty zadośćuczynienia w razie powstania uszczerbku niemajątkowego, czyli krzywdy spowodowanej ruchem pojazdu mechanicznego. Sąd Najwyższy zaakcentował, że podobnie, jak w odniesieniu do innych uszczerbków, także w wypadku zadośćuczynienia nie ma podstaw do różnicowania zakresu odpowiedzialności ubezpieczonego i ubezpieczyciela. Oznacza to, że skutki naruszenia dobra osobistego prze z spowodowanie śmierci osoby bliskiej w wypadku komunikacyjnym są objęte odpowiedzialnością gwarancyjną ubezpieczyciela. Bazując na powyższych rozważaniach Sąd orzekający w niniejszej sprawie oceniał, iż po stronie ubezpieczyciela powstaje co do zasady obo wiązek wypłaty zadośćuczynienia. Przeciwnie twierdzenia strony pozwanej ( przedstawione w odpowiedzi na pozew ) są zatem nieuzasadnione. co do zadośćuczynienia Wypadek, w wyniku którego poniosła śmierć córka powódki miał miejsce w dniu 15 października 2000 roku W stanie prawnym wówczas obowiązującym nie funkcjonowała regulacja analogiczna do § 4 art. 446 k.c., tj. przyznająca najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną w wyniku czynu niedozwolonego. W dacie zdarzenia obowiązywał natomiast § 3 art.446 k.c., który pozwalał przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Roszczenie najb liższych członków rodziny zmarłego o przyznanie stosownego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 446 § 4 k.c., które zmierza do zaspokojenia szkody niematerialnej, jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia o przyznanie --- STRONA 37 --- stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c., które wymaga wykazania szkody majątkowej polegającej na znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny poszkodowanego, który zmarł wskutek wynikłego z czynu niedozwolonego uszkodzenia cia ła lub rozstroju zdrowa (tak: wyrok SN z dnia 21 października 2009 roku do sygn. I PK 97/09, publ. LEX nr 558566). Przepis art. 446 § 4 k.c., przewidujący możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, został wprowadzony do Kodeksu Cywilnego ustawą z dnia 30 maja 2008 roku o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz innych ustaw (Dz. U. nr 116 poz.731), która weszła w życie z dniem 03 sierpnia 2008 roku. Ustawa nie zawierała przepisów przejściowyc h. Natomiast art. 3 k.c. ustanawia zasadę nieretroakcji prawa, chyba że co innego wynika z treści ustawy lub jej celu. Wobec powyższego § 4 art. 446 k.c. nie może mieć zastosowania do niniejszego przypadku. Niemniej jednak niektóre sądy powszechne stawały na stanowisku, iż podstawą do zasądzenia zadośćuczynienia w podobnych sytuacjach co do zdarzeń zaistniałych przed dniem 03 sierpnia 2008 roku mogą być przepisy o ochronie dóbr osobistych, tj. art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wy roku z dnia 14 grudnia 2007 roku w sprawie do sygn. I ACa 1137/07 ( publ. POSAG 2008/1/50 - 55) przyjął, iż spowodowanie śmierci osoby bliskiej - męża i ojca przez osobę trzecią stanowi naruszenie dobra osobistego najbliższych członków rodziny zmarłego - żon y i dzieci, w postaci prawa do życia w związku małżeńskim, posiadania ojca, życia w pełnej rodzinie, w której mąż matki jest ojcem jej dzieci W uzasadnieniu orzeczenia sąd ten zauważył, że wskutek śmierci osoby bliskiej szkoda polega nie tylko na utracie ź ródła dochodu osiąganego dla wspólnych potrzeb przez osobę zmarłą, czy pomocy fizycznej w pracach remontowych lub porządkowych w mieszkaniu, którą można naprawić przez zasądzenie odpowiedniego odszkodowania. Niejednokrotnie szkoda na osobie jest o wiele ba rdziej dotkliwa i w istocie zawsze jest nie do naprawienia wobec niemożności przywrócenia stanu poprzedniego. Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę jest tylko pewnym surogatem, bo nie da się inaczej tej krzywdy naprawić. Zależy to w pewnej mierze o d wrażliwości osób poszkodowanych, ale generalnie w każdym przypadku trzeba uznać, że śmierć osoby bliskiej jest dla nich bolesnym ciosem przeżywanym nie tylko w momencie powzięcia o niej wiadomości. Powyższą praktykę sądów zaaprobował Sąd Najwyższy wydają c uchwałę w dniu 22 października 2010 roku do sygn. akt III CZP 76/10 ( publ. LEX nr 604152, (...) OSP 2011/9/96, OSNC - ZD 2011/2/42, Biul.SN 2010/10/11), w której zawarł tezę, iż: najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 03 sierpnia 2008 roku. Słuszność powyższej praktyki ugruntowanej już w orzecznictwie Sąd Najwyższy upatr uje także poprzez odwołanie do zasady sprawiedliwości społecznej. Nieuzasadnione bowiem byłoby różnicowanie obywateli - pokrzywdzonych śmiercią osoby bliskiej ze względu na datę zdarzenia generującego krzywdę, tj. tych, którzy przed dniem 03 sierpnia 2008 roku nie zasługują na to, by ich krzywda została zrekompensowana oraz tych, którzy po wskazanej dacie już takim przywilejem zostali obdarzeni. Oczywiście przed dniem 03 sierpnia 2008 roku aspekt niemajątkowy szkody, czyli krzywdy był uwzględniany w ramach odszkodowania zasądzanego na podstawie § 3 art. 446 k.c., zauważyć jednak należy, że istota tego przepisu sięgała szkody majątkowej - aspektu materialnego, nie zaś uczuć, stanu psychicznego i emocji, które są adekwatne dla zadośćuczynienia w czystej postac i. By roszczenie na tej podstawie zgłoszone zostało uwzględnione, powód musiał wykazać, że wskutek śmierci osoby bliskiej doszło do pogorszenia jego sytuacji majątkowej. Wprowadzony § 4 art. 446 k.c. takiego obwarowania nie zawiera. Sąd Najwyższy stoi na s tanowisku, że przez śmierć danej osoby zostaje naruszone własne dobro osobiste jej najbliższych w postaci prawa do więzi rodzinnej oraz dopuszcza udzielenie ochrony na podstawie art.448 k.c. ( tak: wyrok SN z dnia 15 marca 2012 roku, sygn. I CSK 314/11, wy rok SN z dnia 25 maja 2011 roku, sygn. II CSK 531/10, wyrok SN z dnia 1 maja 2011 roku, sygn. 621/10). W wyroku z dnia 14 stycznia 2010 roku do sygn. IV CSK 307/09 Sąd Najwyższy wprost podkreślił, że spowodowanie śmierci osoby bliskiej przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 30 maja 2008 --- STRONA 38 --- roku o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 116, poz. 731) mogło stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. W uzasadnieniu zacytowanego orzeczenia zaznaczono, że katalog dóbr osobistych, do którego odwołuje się art. 23 k.c., ma charakter otwarty. Przepis ten wymienia dobra osobiste człowieka pozostające pod ochroną prawa cywilnego w sposó b przykładowy, uwzględniając te dobra, które w praktyce mogą być najczęściej przedmiotem naruszeń. Nie jest to wyliczenie enumeratywne, a przedmiot ochrony oparty na podstawie art. 23 i 24 k.c. jest znacznie szerszy. Ochronie podlegają wszelkie dobra osobi ste rozumiane jako wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym uznaje się za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę. Rodzina jako związek najbliższych osób, które łączy szczeg ólna więź wynikająca najczęściej z pokrewieństwa i zawarcia małżeństwa, niewątpliwie podlega ochronie prawa. Dotyczy to odpowiednio ochrony prawa do życia rodzinnego obejmującego istnienie różnego rodzaju więzi rodzinnych. Dobro rodziny jest nie tylko wart ością powszechnie akceptowaną społecznie, ale także uznaną za dobro podlegające ochronie konstytucyjnej. Sąd Najwyższy wyjaśnił również, że wprowadzenie art.446 § 4 k.c. nie stanowiło supefluum ustawowego, nie jest jedynie wyrazem woli ustawodawcy potwierd zenia dopuszczalności dochodzenia zadośćuczynienia na gruncie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie tego przepisu, lecz dokonania zmiany w ogólnej regule wynikającej z art. 448 k.c. przez zawężenie kręgu osób uprawnionych do zadośćuczynienia – gd yż gdyby nie wprowadzono art. 446 § 4, to roszczenia tego mógłby dochodzić każdy, a nie tylko najbliższy członek rodziny. Przepis ten ułatwia dochodzenie zadośćuczynienia, bo umożliwia jego uzyskanie bez potrzeby wykazywania jakichkolwiek innych - poza w n im wymienionych - przesłanek. Wzmacnia też on wykładnię art. 446 § 3 k.c. wiążącą funkcję tego przepisu wyłącznie z ochroną majątkową. W uchwale z dnia 13 lipca 2011 roku do sygn. III CZP 32/11 Sąd Najwyższy powtórzył, że śmierć osoby najbliższej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym. Zaznaczył jednak, że nie każdą więź rodzinną niejako automatycznie należy zaliczyć do katalogu dóbr osobistych, lecz jedynie taką, której zerwanie powoduje ból, cierpienie, rodzi poczucie krzywdy. Sąd orzekający w niniejszej sprawie poglądy te podziela. Śmierć dziecka niewątpliwie jest dla rodziców przeżyciem traumatycznym, ponieważ tracą oni cząstkę swojego dziedzictwa. Śmierć dziecka narusza naturalny porządek rzeczy. Zakłóca więzy i rel acje rodzinne, które podlegają ochronie w randze konstytucyjnej. Na podstawie art. 18 Konstytucji RP z dnia 02 kwietnia 1997 roku ( Dz.U. 1997 Nr 78, poz. 483 ) rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polsk iej. Art. 87 k.r. i op. wskazuje, iż rodzice i dzieci są obowiązani do wzajemnego szacunku i wspierania się. Kodeks rodzinny i opiekuńczy zawiera regulacje mające na celu wspieranie i ochronę powinności rodzicielskich (np. art. 92 i nast. k.r. i o.). Pomim o, że prawo do życia w rodzinie nie zostało wyartykułowane wprost w katalogu dóbr osobistych zwartym w art. 23 k.c., to niewątpliwie śmierć osoby najbliższej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym. W hierarchii wartośc i zasługuje na wzmożoną w porównaniu z innymi dobrami ochronę. Naruszenie tego dobra stanowi bowiem dalece większą dolegliwość psychiczną dla członka rodziny zmarłego, niż w przypadku innych dóbr, a skutki tego naruszenia rozciągają się na całe życie osób bliskich. W wyniku zdarzenia z dnia 15 października 2000 roku powódka utraciła jedno z pięciorga swoich dzieci córkę M. P. (1) . M. P. (1) miała wówczas 10 lat, rozwijała się prawidłowo i wraz z rodzeństwem uczęszczała do szkoły podstawowej. Powódka po odej ściu od niej męża przed 2000 rokiem skupiała na dzieciach całą swoją uwagę oraz uczucia. W nich też upatrywała niewątpliwie wsparcie w latach starości. Z nimi dzieliła smutki i radości oraz była otwarta na ich zainteresowania. Nie miała z nim kłopotów, był a dumna ze sposobu w jaki wychowuje dzieci i z tego jakimi stają się one ludźmi. --- STRONA 39 --- Wraz z tragiczną, niespodziewaną i niezawinioną śmiercią córki M. P. (1) powódka nagle utraciła sens i wiarę w to wszystko. Powódka została pozbawiena nagle nie tylko obecnośc i córki na co dzień, ale bezpowrotnie pogrzebane zostały też wówczas jej plany i nadzieje na przyszłość. Bezspornie wiadomość o śmierci córki wywołała u niej niepowetowaną traumę. Nie sposób opisać w słowach żałoby rodzica, ani też stworzyć skali pozwalają cej na miarodajne stopniowanie doznanego bólu. Aktualny stan wiedzy nie pozwala na udowodnienie rozmiaru uczuć i przywiązania czy też ich braku. W ocenie Sądu powódka przeżywała ból i cierpienie po śmierci córki. Powódka wraz ze śmiercią córki popadła w ma razm i zamknęła się w sobie. Jako samotna matka podejmowała funkcje społeczne mając na uwadze dobro żyjących jeszcze dzieci Pomimo upływu ponad 15 lat od tragedii nie potrafi nadal się pogodzić ze śmiercią córki i nadal dotkliwie odczuwa swoją krzywdę. Pielęgnuje w sobie pamięć o córki, której towarzyszy cierpienie i pustka. Nie potrafi cieszyć się życiem swoim i szczęściem innych. Ma inne dzieci lecz zamieszkującą obecnie oddzielnie która nie stanowi dla niej takiej podpory. Kryterium bólu jest nieprzyd atne w praktyce sądowej i wydaje się słuszne, że kodeks cywilny nie odwołuje się do niego, zakładając, że utrata osoby najbliższej zawsze wywołuje ból. Odczuwanie bólu nie wymaga też dowodu ( P. H. "Zadośćuczynienie za śmierć tylko dla członków najbliższej rodziny", Rzeczpospolita z 9 lipca 2009 roku ). Również Sąd Najwyższy wskazywał w swoich orzeczeniach, że nie ulega wątpliwości, że oceniając według kryteriów obiektywnych, krzywda wywołana śmiercią najbliższego krewnego jest jedną z najbardziej dotkliwych z uwagi na rodzaj i siłę więzów rodzinnych oraz rolę pełnioną w rodzinie ( tak: uzasadnienie wyroku SN z 10 maja 2012 roku, IV CSK 416/11, publ. LEX nr 1212823). Powyższe stanowisko w świetle zasad doświadczenia życiowego uznać należy za trafne. Przez śmi erć córki powódka doznała krzywdy związanej z naruszeniem ich dóbr osobistych w postaci prawa do życia w rodzinie i kontynuowania rodzinnych, emocjonalnych relacji z dzieckiem. Sąd nie podziela poglądu zaprezentowanego przez stronę pozwaną, że upływ ponad 15 lat od zdarzenia wypacza obecnie sens przyznania zadośćuczynienia, które miałoby na celu pomoc w przystosowaniu do nowej sytuacji życiowej. Stan naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci prawa do więzi rodzinnych z córką ma charakter trwały. Cały cza s powódce towarzyszy uczucie pustki i straty. Permanentnie dotykają ją skutki śmierci córki, kiedy pielęgnują nagrobek, kiedy widzi jak rówieśnicy córki założyli swoje rodziny, ich znajomi cieszą się wnukami, natomiast ona zostali tego pozbawiona. Nieprawd ą jest, że czas uleczył ich rany. Powódka G. P. (1) nadal bardzo emocjonalnie reaguje opowiadając o zdarzeniu, nie potrafi o nim spokojnie rozmawiać w rodzinie. Powódka została też pozbawiona wsparcia jakiego oczekiwała ze strony córki. Za niezasadny należ ało uznać podniesiony przez stronę pozwaną dorozumiany zarzut przedawnienia roszczeń. Powódka dochodziła w niniejszym procesie roszczeń o charakterze majątkowym. Zasadą jest, iż roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu (art.117§1 k.c.), a termin przedawn ienia wynosi lat 10, zaś co do roszczeń o świadczenia okresowe - 3 lata (art.118 k.c.) - o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej. Odmienne uregulowanie stanowi art. 442 k.c., a obecnie art.442 1 k.c., który dotyczy roszczeń wynikłych z czynu niedozwolo nego. Przepis art. 442 1 k.c. wprowadzony został do kodeksu cywilnego ustawą z dnia 16 lutego 2007 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), ze skutkiem od dnia 10 sierpnia 2007 roku. W myśl art. 442 1 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w który m nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. --- STRONA 40 --- Przepis art. 442 1 § 2 k.c. wprowadza zaś regulację, iż jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, to roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Podstawy kwalifikacji prawnej zdarzenia szkodzącego, jako zbrodni i występku, określa kodeks karny, a Sąd cywilny związany jest ustaleniami sądu karn ego nie tylko co do kwalifikacji czynu, ale i czasu popełnienia przestępstwa (por. wyrok SN z dnia 18 lipca 1972 roku, I PR 343/71, publ. OSN 1973, nr 4, poz. 65). Dla zastosowania art. 442 1 § 2 k.c. nie jest jednak wymagane, aby sprawca został skazany, po nieważ stosownych ustaleń co do przestępczego charakteru czynu wyrządzającego szkodę może dokonać sąd cywilny (por. wyrok SN z dnia 16 grudnia 1975 roku, II CR 660/75, publ. OSP 1977, z. 7 – 8, poz. 132, wyrok SN z dnia 21 listopada 2001 roku, II UKN 633/00, publ. OSN 2003, nr 17, poz. 422). W orzecznictwie Sądu Najwyższego zaprezentowano pogląd, iż roszczenie pokrzywdzonego o naprawienie szkody, wynikłej ze zbrodni lub występku, wyrządzonej w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacz a pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem mechanicznym, których tożsamości nie ustalono (art. 98 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 109a ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biu rze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, tekst jedn.: Dz. U. z 2013 roku poz. 392 z późn. zm.), przedawnia się na podstawie art. 442 1 § 2 k.c." (tak: uchwała 7 sędziów SN z dnia 29 października 2013 roku, III CZP 50/13, publ. LEX nr 1381267). W myśl art. 2 cyt owanej ustawy z dnia 16 lutego 2007 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 442 1 Kodeksu cywilnego. Zatem skoro w sprawie II K 323/00 Sądu Rejonowego w L. sprawca zdarzenia L. P. został skazany prawomocnym wyrokiem z dnia 14 grudnia 2000 roku, to termin przedawnienia wynoszący 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa t j. od dnia 15 października 2000 roku do dnia złożenia pozwu , tj. do dnia 17 listopada 2014 roku ( koperta ) jeszcze nie upłynął. Niezależnie od powyższego Sąd ocenił, że nawet gdyby koniec biegu terminu przedawnienia umiejscowić wcześniej na osi czasu, to zarzut przedawnienia w okolicznościach sprawy uznać należałoby za nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c., i jako taki zarzut ten nie odniósłby zamierzonego skutku. Sąd Najwyższy podkreślał, że powołanie się na art. 5 k.c. w związku z zarzutem przedawnie nia może mieć miejsce tylko w wypadkach wyjątkowych (tak: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1996 roku, III CZP 76/96, publ. OSNC 1997, nr 2, poz. 16, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1997 roku, I CKN 323/97, publ. OSNC 1998, nr 5, p oz. 79, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 roku, II CKN 604/00, publ. OSNC 2002, nr 3, poz. 32; wyrok SN z dnia 16 lutego 2006 roku IV CK 380/05, publ. LEX nr 179977), niemniej wyjątkowość ta może być związana z przyczynami dotyczącymi osoby doc hodzącej roszczenia. Reasumując zarzut przedawnienia zgłoszony przez stronę pozwaną Sąd ocenił jako chybiony. W orzecznictwie sądowym i w doktrynie zostały wypracowane kryteria ustalania zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych (art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c.). Sąd, orzekając w przedmiocie takiego żądania, musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra - ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem jednakowy i nie wszyst kie dobra osobiste zasługują na jednakowy poziom ochrony za pomocą środków o charakterze majątkowym. Ponadto, Sąd musi zbadać nasilenie złej woli sprawcy oraz celowość zastosowania tego środka. Przekłada się to zarówno na możliwość zasądzenia zadośćuczynie nia w konkretnej sprawie, jak i na jego wysokość. Zadośćuczynienie przyznawane na podstawie art. 23 k.c. i art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. ma kompensować nie tyle doznany ból spowodowany śmiercią osoby bliskiej, lecz przedwczesną utratę członka rodziny. Dobrem osobistym, którego naruszenie wymaga rekompensaty, jest prawo do życia w rodzinie. --- STRONA 41 --- Najwyższe zadośćuczynienia powinny być zasądzane na rzecz osób, które na skutek śmierci stały się samotne, bez rodziny np. rodziców, którzy utracili ostatnie dziecko i nie będą mogli już mieć własnych dzieci. Wysokość zadośćuczynienia nie powinna natomiast zależeć od sytuacji majątkowej zmarłego. Roszczenia materialne z tym związane dochodzone są bowiem na odrębnej podstawie, jaką stanowi przepis art. 446 § 3 k.c. ( t ak: wyrok SA we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2013 roku I ACa 60/13, publ. LEX nr 1322898). W ocenie Sądu wiadomość o śmierci córki była dla powódki nagła i niespodziewana. W takiej sytuacji Sąd uznał za adekwatne przyznanie powódce G. P. (1) zadośćuczynienia w kwocie 80 000 złotych. Kwota ta winna zrekompensować powódce trwały stan psychicznej traumy po śmierci córki. Podkreślenia wymaga i to, iż zadośćuczynienie pieniężne ma na celu naprawienie, poprzez rekompensatę finansową, szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, a wielkość zadośćuczynienia uzależniona jest od rozmiaru doznanej krzywdy czyli m.in. stopnia cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywności, czasu trwania, nieodwracalności nastę pstw i innych okoliczności mających w każdym przypadku charakter indywidualny. Wysokość zadośćuczynienia powinna być odpowiednia, a zatem utrzymana w granicach aktualnych warunków i przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa ( tak: Sąd Najwyższy m.in. w wyro kach z 26 lutego 1962 roku, IV CR 902/61, publ. OSNPCP 1963/5/92; z 24 czerwca 1965 roku, I PR 203/65, publ. OSPiKA 1966/4/92; czy z 12 września 2002 roku, IV CKN 1266/00, publ. LEX nr 80272). Uwzględnienie wysokości stopy życiowej społeczeństwa przy okreś leniu wysokości zadośćuczynienia nie może jednak podważać jego kompensacyjnej funkcji ( tak: wyrok SN z dnia 10 marca 2006 roku, IV CSK 80/05, Biul.SN 2006/6/8). Na podstawie naprowadzonych powyżej rozważań, przy zastosowaniu art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki G. P. (1) zadośćuczynienie w kwocie 70 000 złotych uwzględniając fakt, że w postepowaniu likwidacyjnym powódka otrzymała już kwotę 10 000 złotych. Powódka domagała się odsetek od kwot zadośćuczynien ia od dnia 07 lutego 2014 roku. Przed wytoczeniem sprawy toczyło się postępowanie likwidacyjne, a strona pozwana z pism powódki dowiedziała się o jej żądaniu. Roszczenia zostały zgłoszone do strony pozwanej w granicach żądania objętego petitum pozwu pismem z dnia 02 stycznia 2014 roku, które strona pozwana otrzymała 07 stycznia 2014 ( k. 95 - 104 ). Na podstawie decyzji z dnia 04 marca 2014 roku ( k. 122 ) strona pozwana odmówiła powódce wypłaty jakichkolwiek kwot kwestionując roszczenia co do zasady i co do wysokości. Decyzja ta została podtrzymana decyzją z 08 kwietnia 2014 roku ( k. 125 ) i zmieniona przez zapłatę 10 000 złotych decyzją z dnia 28 czerwca 2014 ( k. 129 ) Zgodnie art. 817 § 1 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Ustawa z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124 poz.1152) w art.14 j ako zasadę wskazuje wypłatę odszkodowania w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie (ust.1). Ratio legis wskazanego przepisu, podobnie jak i art. 817 k.c., opiera się na uprawnieniu do wstrzyma nia wypłaty odszkodowania w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją niejasności odnoszące się do samej odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości szkody. Ustanawiając krótki termin spełnienia świadczenia ustawodawca wskazał na konieczność szybkiej i efe ktywnej likwidacji szkody ubezpieczeniowej. --- STRONA 42 --- Po otrzymaniu zatem zawiadomienia o wypadku ubezpieczyciel - jako profesjonalista korzystający z wyspecjalizowanej kadry i w razie potrzeby z pomocy rzeczoznawców (art. 355 § 2 k.c.) - obowiązany jest do ustaleni a przesłanek swojej odpowiedzialności, czyli samodzielnego i aktywnego wyjaśnienia okoliczności wypadku oraz wysokości powstałej szkody. Nie może też wyczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu. Bierne oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik toczącego się p rocesu naraża go na ryzyko popadnięcia w opóźnienie lub zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. Regulację tę z uwagi na kompensacyjny charakter odnieść także do zadośćuczynienia (vide: wyrok SN z dnia 16 grudnia 2011 roku, V CSK 38/11, publ. LEX nr 1129170). Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego, uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za op óźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uzn aniu sądu. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela zaś pogląd, iż przewidziana w art. 445 § 1 i art. 448 k.c. możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekw encją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Pomimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 roku, I CK 131/03, publ. OSNC 2005/2/40; z dnia 17 listopada 2006 roku, V CSK 266/06, publ. LEX nr 276339; z dnia 26 listopada 2009 roku, III CSK 62/09, publ. LEX nr 738354, i z dnia 18 lutego 2010 roku , II CSK 434/09, publ. LEX nr 602683). Sąd nie podzielił stanowiska strony pozwanej w zakresie roszczenia odsetkowego, wedle którego odsetki winny być określone dopiero od dnia wyroku. Przyjęcie takiego zapatrywania prowadziłoby do nieuzasadnionego pokrzyw dzenia powodów, co obowiązany mógłby wykorzystywać dążąc do przeciągania postępowania sądowego. Wyrażona art. 363 § 2 k.c. zasada, że rozmiar szeroko rozumianej szkody, a więc zarówno majątkowej, jak i niemajątkowej, ustala się, uwzględniając czas wyrokowa nia, ma na celu możliwie pełną kompensatę szkody ze względu na jej dynamiczny charakter i nie może usprawiedliwiać ograniczenia praw poszkodowanego. Zatem możliwe jest w okolicznościach konkretnej sprawy zasądzenie odsetek od daty wcześniejszej (por. wyrok i Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 roku, II CKN 725/98, publ. OSNC 2000/9/158 i z dnia 16 kwietnia 2009 roku, I CSK 524/08, publ. OSNC - ZD 2009, nr D, poz. 106). Ponieważ w dniu 04 marca 2014 roku strona pozwana podjęła odmowną decyzję co do roszczeni a powódki uznać należało, że w tym dniu nie było już okoliczności wymagających wyjaśnienia. Stąd najpóźniej w tym dniu strona pozwana powinna była i mogła wypłacić powódce należne zadośćuczynienie. Zgłoszony przez powódkę termin naliczania odsetek, czyli 0 7 lutego 2014 roku uznać należało za przedwczesny. Biorąc powyższe pod uwagę, przy zastosowaniu art.455 k.c. w zw. z art.481 k.c. Sąd przyznał odsetki od zasądzonej wyrokiem kwoty zadośćuczynienia 70 000 złotych od dnia 04 marca 2014 roku, tj. od dnia decy zji o odmowie przyznania zadośćuczynienia w postępowaniu likwidacyjnym. W terminie do dnia 04 marca 2014 roku strona pozwana była bowiem w stanie ocenić zasadność roszczenia powodów oraz zająć stanowisko, w tym przygotować kwoty żądane do wypłaty. Jako profesjonalny podmiot świadczący usługi ubezpieczeniowe już z tym dniem powinna była strona --- STRONA 43 --- pozwana liczyć się z obowiązkiem zapłaty, ponieważ zaistniało zdarzenia objęte umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Ustawą z dnia 09 października 2015 ro ku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015 poz. 1830 .) przepis art. 481 k.c. otrzymał od dnia 01 stycznia 2016 roku nowe brzmienie. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżel i dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Z dyspo zycji art. 481 § 2 k.c. jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. W myśl art. 56 ustawy z dnia 09 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Sąd zasądził zatem kwotę 70 000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 04 marc a 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 01 stycznia 2016 roku dnia zapłaty, Mając powyższe na względzie Sąd orzekł jak w pkt. I wyroku. Powództwo w pozostałym zakresie zostało oddalone o czym orzeczono jak w pkt. II wyroku. Sąd ocenił bowiem, iż żądanie wyższej kwoty przez powódkę ( 90 000 złotych ) ponad zasądzone 70 000 złotych nie jest zasadne. Jak już wyżej zaznaczono przy oznaczeniu zakresu wyrządzonej krzywdy za konieczne uważa się uwzględnienie: rodzaju naruszonego dobra, zakresu naruszenia i trwałości skutków naruszenia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 20 kwietnia 2006 roku, IV CSK 99/05, publ. LEX nr 198509; z 1 kwietnia 2004 roku, II CK 131/03, publ. LEX nr 327923; z 19 sierpnia 1980 roku, IV CR 283/8 0, publ. OSN 1981, Nr 5, poz. 81; z 9 stycznia 1978 roku, IV CR 510/77, publ. OSN 1978, Nr 11, poz. 210). Zasadniczą przesłanką przy określaniu wysokości zadośćuczynienia jest więc stopień natężenia wspomnianych elementów składających się na pojęcie krzywd y. Podnieść także trzeba, że z uwagi na ocenny charakter kryteriów, ustalenie jaka kwota w konkretnych okolicznościach jest "odpowiednia" tytułem zadośćuczynienia, należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, co oczywiście nie może oznaczać dowolności ( tak: postanowienie SN z 27 lipca 2005 roku II KK 54/05, publ. LEX nr 152495). Sąd orzekający w niniejszej sprawie uwzględnił wszystkie okoliczności zdarzenia. Reasumując zasądzona kwota zadośćuczynienia uwzględnia zarówno cierpienia powódki powstałe w w yniku śmierci jej córki w wypadku, jak też czas trwania cierpień psychicznych i fizycznych związanych ze skutkami wypadku, a zatem również nieodwracalność skutków wypadku i cierpienia na przyszłość. Powództwo zostało uwzględnione w części, tj w około 77,77 % ( powódka żądała łącznie 90 000 zł – uwzględniono powództwo do kwoty 70 000 złotych ). Powódka została zwolniona od kosztów sądowych w całości ( k. 151 ). Strony były reprezentowane przez zawodowych pełnomocników ustanowionych z wyboru . --- STRONA 44 --- Pełnomocnik pow ódki przedłożył spis kosztów wynagrodzenie 3 600 zł, wydatki: opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł, Łączne roszczenie powódki z tytułu kosztów procesu wynosiło 3 600 złotych. Strona pozwana zgłosiła roszczenie o zwrot kosztów zastępstwa procesowego wedł ug norm przepisanych oraz o zwrot opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych. Strona pozwana uiściła zaliczkę na koszt opinii biegłego w kwocie 1000 złotych ( k.208), z której wypłacono biegłych w kwocie 1000 złote ( k. 276 ). Powódka nie ponosiła zaś ża dnych zaliczek w niniejszej sprawie. W związku z opiniami biegłych psychologa i psychiatry ze Skarbu Państwa wypłacono tytułem wynagrodzenia biegłych oraz świadków kwotę 4 238,51 złotych ( k. 191, 219, 276, 310,331 ). Zgodnie z dyspozycją art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Zaznaczyć przy tym trzeba, iż w orzecznictwie wskazuje się, że o wyborze przez sąd zasady wzajemnego zniesienia kosztów lub ich stosunkowego rozdzielen ia decydują względy słuszności i nie jest konieczne w każdym przypadku arytmetyczne ścisłe ich rozliczenie według stosunku części uwzględnionej do oddalonej ( tak: orzeczenie SN z dnia 30 kwietnia 1952 roku, C 290/52, publ. OSN 1953, nr 4, poz. 99; postano wienia SN: z dnia 11 stycznia 1961 roku, IV CZ 143/60, publ. OSPiKA 1961, z. 11, poz. 317; z dnia 4 października 1966 roku, II PZ 63/66, publ. LEX nr 6049 i z dnia 17 czerwca 2011 roku, II PZ 10/11, publ. LEX nr 1068033 oraz wyroki SN: z dnia 21 lutego 200 2 roku, I PKN 932/00, publ. OSNP 2004, nr 4, poz. 63; z dnia 11 grudnia 2007 roku, I PK 157/07, publ. LEX nr 375735; z dnia 14 kwietnia 2011 roku, IV CZ 4/11 i z dnia 17 czerwca 2011 roku, II PZ 10/11, publ. LEX nr 1068033). Koszty procesu stanowią jedną c ałość. Jednak przy stosunkowym rozdzieleniu kosztów procesu sąd może rozdzielić nieuiszczone koszty sądowe między strony - zależnie od okoliczności - zarówno po połowie, jak i w innym stosunku ( tak: postanowienie SN z dnia 17 czerwca 1966 roku, II PZ 4/66, publ. LEX nr 6008 oraz mająca moc zasady prawnej uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 27 listopada 1967 roku, III CZP 114/66, publ. OSNCP 1968, nr 6, poz. 95). Skoro powódka wygrała proces w 77,77% to roszczenie z tytułu kosztów zasadne było do kwoty 2812,9 4 złote ( 3617 złotych x 77,77% ). Strona pozwana wygrała proces w 22,23 % stąd z tytułu kosztów mogła by liczyć na kwotę 804,06 złotych ( 3617 złotych x 22,23 % ). Kompensując te kwoty strona pozwana powinna zapłacić powódce kwotę 2008,88 złotych ( 2812,9 4 złote – 804,06 złotych ). Z tych względów orzeczono w punkcie III wyroku. Stosownie do treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych kosztami sądowymi ( a więc wydatkami i opłatami ), których strona nie miała obowiązku uiścić sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Jak już podniesiono na wniosek strony pozwanej dopu szczono dowód z opinii biegłego do spraw ruchu drogowego i medycyny sądowej i biegłych psychiatrów oraz psychologów Strona pozwana uiściła zaliczkę na koszt tego dowodu w kwocie 1000 złotych ( k. 208 ) a koszt opinii wyniósł łącznie z wydatkami na świadków 4 238,51 złotych ( k. 191, 189, 276, 310, 331, 372 ). --- STRONA 45 --- Skoro strona pozwana uległa powódce w 77,77 % to obciąża ją z tytułu wydatków kwota 4073,98 złotych ( 4 238,51 złotych x 77,77 % ). Biorąc pod uwagę fakt, że strona pozwana zapłaciła już 1000 złotych ( k. 208 ) to Sąd obciążył ją z tytułu wydatków kwotą 3073,98 złotych ( 4073,98 złotych – 1000 złotych ). Dlatego Sąd obciążył stronę pozwaną brakującym wydatkiem na koszt opinii biegłych pokrytym tymczasowo ze środków Skarbu Państwa o czym orzeczono jak w pkt. IV wyroku. Sąd nakazał nadto ściągnięcie od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwoty łącznej 3500 zł z tytułu opłaty powództwa w części w jakiej zostało ono uwzględnione ( 70 000 złotych x 5% = 3500 złotych ). W pozostałym zakresie nieopłaconymi kosztami sądowymi z uwagi na zwolnienie powódki od opłat oraz w zakresie wydatków ( k. 151 ) Sąd obciążył Skarb Państwa uznając, że nie jest celowe stosownie do art. 113 ust. 2 ustawy o kosztach sadowych w sprawach cywilnych ściągnięcie tej części kosztów od powodów z zasądzonych na ich rzecz kwot. Z tych względów Sąd orzekł jak w pkt. V wyroku. Portal O --- STRONA 46 --- rzeczeń Sygn. akt IC 692/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 lutego 2016r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Monika Świerad Protokolant: stażysta Karolina Łukasik po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2016 r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa J. S. , przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w N. o zapłatę I. oddala powództwo, II. zasądza od powoda J. S. na rzecz pozwanego Skarbu Państwa Zakładu Karnego w N. kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. SSO Monika Świerad Sygn. akt I C 692/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 17 lutego 2016 r. Powód J. S. wystąpił z powództwem (k. 1 - 4) skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w N. , formułując żądania wynikłe z naruszenia jego dóbr osobistych poprzez warunki odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w N. . Żądania powoda opiewały na zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 100.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia orzeczenia wyroku do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanego kosztów procesu oraz nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu swojego stanowiska powód wskazał, że przebywał w Zakładzie Karnym w N. w dniach od 31 stycznia 2014 r. do dnia 25 kwietnia 2014 r. jako osoba tymczasowo aresztowana, a od dnia 25 kwietnia 2014 r. do dnia 26 czerwca 2014 r. jako osoba skazana wyrokiem Sądu Rejonowego w Nowym Sączu Wydział II Karny, sygn. akt II K 345/14. Powód wskazał, iż naruszone zostały jego dobra osobiste w postaci godności, intymności oraz prawa osób pozbawionych wolności do humanitarnego traktowania przez organy państwowe . Do naruszenia tych dóbr, zdaniem powoda, doszło poprzez osadzenie go w niehumanitarnych warunkach bytowych, tj. w celi, w której: - powierzchnia wynosiła niespełna 2 m 2 przypadające na jednego osadzonego, przy normie 3 m 2 określonej w art. 110 § 2 k.k.w. oraz normie 4 m 2 wskazanej Polsce jako standard obowiązujący w państwach Unii Europejskiej przez Europejski Komitet Zapobiegania Torturom, co było sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polski i ratyfikowanymi aktami prawa międzynarodowego, --- STRONA 47 --- - było wilgo tno, duszno i brak było wentylacji, co spowodowało u powoda dolegliwość, polegającą na przebywaniu powoda w warunkach rażąco urągających ludzkiej wolności i utrudniających normalne oddychanie, - brak było zgodnego z normami wyposażenia, takiego jak wieszak i na ręczniki oraz szafki na buty i odzież, co zmuszało powoda do przechowywania odzieży pod łóżkiem, tj., w warunkach urągających elementarnym standardom, - oświetlenie stanowiła tzw. belka oświetleniowa 2 x 36W, z której działała tylko jedna i nie była o dpowiednio zabezpieczona obudową, - materace były podarte, wypalone, brudne i nienoszące oznak prania, - w oknie zamontowana była pleksa oraz stalowe kraty wbetonowane w mur budynku i pokryte siatką ażurową, niespełniające wymogów bezpieczeństwa przeciwpożarowego, - powód przebywał z przedstawicielami subkultury więziennej, tzw. grypsującymi, z którymi miał konflikt, co zgłaszał wychowawcy , mówiąc mu, że nie chce przebywać z nimi w celi, - gniazdka elektryczne były poluzowane, widać było przewody. - w miejscu do spacerowania brak było odpowiedniego zadaszenia przed deszczem. Powód podkreślił, iż warunki, w jakich przebywał spowodowały narus zenie jego dóbr osobistych, co stanowi podstawę do zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia. Strona pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania w tym kosztów zastę pstwa procesowego. Uzasadniając swoje stanowisko strona pozwana podniosła, iż żądanie powoda jest nieuzasadnione, gdyż dla wykazania odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa należy wykazać wystąpienie szkody, która została wyrządzona poprzez niezgo dne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej oraz związek przyczynowy pomiędzy szkodą a działaniem lub zaniechaniem. Powód nie wykazał i nie uprawdopodobnił domniemanej szkody, jej wysokości, ani nie wskazał związku przyczynowe go. Z daleko idącej ostrożności procesowej w razie przyjęcia, że powód dochodzi wypłaty zadośćuczynienia w oparciu o naruszenie dóbr osobistych w związku z wyrządzoną mu szkodą pozwana odwołała się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13.03.1973r. (...) 42/73 stanowiącym, że żądanie zgłoszone do Skarbu Państwa nie znajduje oparcia w przepisie art. 23 i 24 kc w zw. z art. 448kc, skoro ma on zastosowanie wyłącznie do sprawcy naruszenia dóbr osobistych, zatem do osoby fizycznej. Ponadto to powód powinien udowodni ć istnienie działania lub zaniechania sprawy krzywdy niemajątkowej, istnienie tejże krzywdy wynikającej z naruszenia przez pozwanego dobra osobistego powoda, związek przyczynowy miedzy krzywdą niemajątkową a działaniem lub zaniechaniem sprawcy. Decyzja o z asądzeniu zadośćuczynienia winna być poprzedzona także zbadaniem nasilenia złej woli naruszyciela i celowości zastosowania tego środka – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12.12.2002r. VCKN 1581/00. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód J. S. ma 23 lata . Był kilkukrotnie skazywany prawomocnymi wyrokami karnymi. Po raz pierwszy został skazany na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania w wieku 17 lat. Wobec powoda prowadzonych było sześć postępowań karnych. Powodowi przypisane zos tały przestępstwa kradzieży, kradzieży z włamaniem, oszustwa i rozboju. W dniu 31 stycznia 2014 r. został po raz pierwszy tymczasowo aresztowany i umieszczony w zakładzie karnym. W dniu 25 kwietnia 2014 r. powód został skazany na karę pozbawienia wolności 1 roku i 2 miesięcy. Sąd odwiesił również wcześniej zawieszone kary pozbawienia wolności. Powód posiada wykształcenie zawodowe, zawód - monter instalacji urządzeń sanitarnych. Jest kawalerem, nie posiada dzieci, nie nadużywa alkoholu i nie stosuje innych u żywek. Po skończeniu szkoły pracował jedynie przez 10 dni. Nie chciał jednak podjąć pracy w warsztacie mechanicznym prowadzonym przez swojego ojca. W związku z brakiem zatrudnienia, powód postanowił zdobywać środki utrzymania poprzez kradzieże. Zadał się w ówczas z grupą osób narodowości romskiej, z którymi dokonywał kradzieży. W 2013 r. został wymeldowany z rodzinnego domu. Bezpośrednio --- STRONA 48 --- przed osadzeniem w zakładzie karnym powód zamieszkiwał w N. na opuszczonym strychu, w domu zamieszkałym przez osoby narodo wości romskiej . Było to jedno pomieszczenie o powierzchni około 8 m 2 , nienadające się do zamieszkania i nieocieplone. Powód chodził umyć się do szpitalnej izby przyjęć. (dowód: zeznania powoda od 00:04:26 – k. 50/2) Powód J. S. przebywał w Zakładzie Karnym w N. w okresie od 31 stycznia 2014 r. do 16 czerwca 2014 r. Następnie został przetransportowany do Zakładu Karnego w T. . W czasie osadzenia w Zakładzie Karnym w N. powód przebywał w celach: - nr 4 o pow. 8,40 m 2 w dniu 31 stycznia 2014 r., w której przebywało dwóch osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 4,20 m 2 , - nr 302 o pow. 29,30 m 2 , w której w okresie od 31 stycznia 2014 r. do 3 lutego 2014 r. oraz od 5 lutego 2014 r. do 11 lutego 2014 r. przebywało dziewięciu osadzonych, a na jedne go osadzonego przypadała pow. 3,26 m 2 , w okresie od 3 lutego 2014 r. do 5 lutego 2014 r. ośmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,66 m 2 , w dniu 5 lutego 2014 r. przebywało siedmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 4,19 m 2 , - nr 417 o pow. 25,03 m 2 , w okresie od 11 lutego 2014 r. do 13 lutego 2014 r., w której przebywało siedmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,58 m 2 , - nr 302 o pow. 29,30 m 2 , w której w okresie od 13 lutego 2014 r. do 20 lutego 2014 r., od 7 marca 2014 r. do 13 marca 2014 r., od 14 marca 2014 r. do 17 marca 2014 r. przebywało dziewięciu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,26 m 2 , w okresie od 20 lutego 2014 r. do 7 marca 2014 r., od 13 marca 2014 r. do 14 marca 2014 r . przebywało ośmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,66 m 2 , - nr 15 o pow. 27,01 m 2 , w której w okresie od 17 marca 2014 r. do 19 marca 2014 r. przebywało siedmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,86 m 2 , w okresie od 19 marca 2014 r. do 21 marca 2014 r. oraz od 6 kwietnia 2014 r. do 16 kwietnia 2014 r. przebywało sześciu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 4,50 m 2 , w okresie od 21 marca 2014 r. do 6 kwietnia 2014 r. przebywało pięciu osadzonych, a na j ednego osadzonego przypadała pow. 5,40 m 2 , - nr 13 o pow. 27,22 m 2 , w której w okresie od 16 kwietnia 2014 r. do 17 kwietnia 2014 r. oraz od 29 kwietnia 2014 r. do 8 maja 2014 r. przebywało dziewięciu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,0 2 m 2 , w okresie od 17 kwietnia 2014 r. do 25 kwietnia 2014 r. przebywało siedmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,89 m 2 , w okresie od 25 kwietnia 2014 r. do 29 kwietnia 2014 r. przebywało ośmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przyp adała pow. 3,40 m 2 , - nr 317 o pow. 28,82 m 2 , w której w okresie od 8 maja 2014 r. do 12 maja 2014 r. przebywało ośmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,60 m 2 , w okresie od 12 maja 2014 r. do 13 maja 2014 r. oraz od 14 maja 2014 r. do 1 9 maja 2014 r. przebywało siedmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 4,12 m 2 , w okresie od 13 maja 2014 r. do 14 maja 2014 r. przebywało sześciu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 4,80 m 2 , - nr 301 o pow. 30,81 m 2 , w które j w okresie od 19 maja 2014 r. do 22 maja 2014 r. przebywało dziewięciu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,42 m 2 , - nr 308 o pow. 21,61 m 2 , w której od 22 maja 2014 r. do 26 maja 2014 r. przebywało siedmiu osadzonych, a na jednego osadzo nego przypadała pow. 3,09 m 2 , - nr 315 o pow. 19,38 m 2 , w której od 26 maja 2014 r. do 27 maja 2014 r. przebywało sześciu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,23 m 2 , - nr 314 o pow. 32,02 m 2 , w której od 27 maja 2014 r. do 11 czerwca 2014 r. przebywało dziesięciu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,20 m 2 , w okresie od 11 czerwca 2014 r. do 15 czerwca 2014 r. przebywało dziewięciu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 3,56 m 2 , w okresie od 15 czerwca 2014 r. d o 16 czerwca 2014 r. przebywało ośmiu osadzonych, a na jednego osadzonego przypadała pow. 4,00 m 2 . W dniu 16 czerwca 2014 r. nastąpiło przeniesienie powoda do Zakładu Karnego w T. . (dowód: Załącznik do informacji o pobycie w tutejszym zakładzie karnym osad zonego J. S. , s. J. z dnia 12 listopada 2015 r. – k. 38) We wszystkich celach w Zakładzie Karnym w N. wentylacja i wietrzenie cel odbywało się poprzez stolarkę okienną i drzwiową. W większości cel są kratki wentylacji grawitacyjnej, niekiedy zabezpieczone w sposób uniemożliwiający kontakty z osadzonymi z różnych poziomów budynku. Więźniowie mogli wietrzyć pomieszczenia dowolnie, w ramach uzgodnień między sobą. Okna cel są ze względów ochronnych zabezpieczone kratą i stalową siarką oraz tzw. blendami, w któr ych jako zabezpieczenie stosuje się szybę zbrojną lub płytkę z poliwęglanu o przezroczystości umożliwiającej --- STRONA 49 --- właściwy dostęp do światła słonecznego. (...) , z których wykonane są zabezpieczenia, są zgodne z normami przeciwpożarowymi. Cele oświetlane są świa tłem naturalnym przez okno oraz światłem sztucznym o odpowiedniej mocy świetlnej. Nie stosuje się belek oświetleniowych. Możliwe jest również uzyskanie zgody dyrektora na użytkowanie prywatnej lampki do czytania. Powód nie wystąpił o zgodę na użytkowanie t akiej lampki. Ponadto, dostępne jest również oświetlenie kącika sanitarnego, dostępne dla osadzonych przez całą dobę. Cele są wyposażone w łóżka z materacami i podkładami, stoliki duże i małe, taborety, szafki ścienne z zasuwkami, zamiatacze, łopatki do śm ieci, wiadra, miski, wieszaki. W wyposażeniu celi nie ma wieszaka na ręczniki, szafek na buty i szaf ubraniowych. Ilość sprzętu jest odpowiednia do ilości osób przebywających w celi. Każdy osadzony ma do swojej wyłącznej dyspozycji łóżko z kompletem poście li i materacy. Materace są używane i nowe, wszystkie nadają się do użytku. W razie ich zniszczenia lub gdy przestają się nadawać do używania, są wymieniane na pełnowartościowe. Gniazda w celach są sprawne. W razie ich uszkodzenia są wymieniane na nowe. Spa cerniki są wyposażone w częściowe zadaszenie, pod którym można schronić się przed warunkami atmosferycznymi. Dostępne były dwa miejsca do spacerów, z których jedno posiadało częściowe zadaszenie. Powód korzystał ze spacerów codziennie, bez względu na pogod ę, w godzinach do tego wyznaczonych. (dowód: Informacja dotycząca J. S. w zakresie warunków bytowych odbywania kary pozbawienia wolności z dnia 12 listopada 2015 r. – k. 37, częściowo zeznania powoda od 00:04:26 – k. 50/2) W celi nr 301 powód przebywał w t owarzystwie przedstawicieli subkultury więziennej, tzw. grypsujących, z którymi był skonfliktowany. Powód zgłaszał wychowawcy więziennemu, że chce zmienić celę. W celi nr 301 przebywał od 19 maja 2014 r. do 22 maja 2014 r. (dowód: zeznania powoda od 00:04: 26 – k. 50/2) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przedłożonych przez stronę pozwaną dokumentów, których wiarygodność i autentyczność nie została podważona, nie wzbudziła też podejrzeń Sądu oraz zeznań powoda. Powód J. S. (od 00:04:26 – k. 50/ 2) złożył zeznania wiarygodne w części dotyczącej informacji o skazaniach z lat ubiegłych, przyczyn skazania, warunków mieszkaniowych przed aresztowaniem, stanu rodzinnego. Niewiarygodna natomiast i przesadzona była relacja powoda dotycząca warunków odbywa nia kary w Zakładzie Karnym w N. . Do wniosków takich Sąd doszedł po dokonaniu konfrontacji treści zeznań powoda z dokumentami przedłożonymi do akt i wiedzą posiadaną z urzędu z tytułu rozpoznawania spraw tego typu. Powód pomimo odnoszonych licznych i poważ nych niedogodności, nie wskazywał, by którekolwiek z zastrzeżeń zgłaszał wychowawcy lub dyrektorowi zakładu karnego, poza konfliktem z subkulturą, w związku z czym chciał zmiany celi. Zdaniem powoda jego prośba została zignorowana, jednak z przedłożonego w ykazu pobytu powoda w zakładzie wynika, że przeniesiono go do innej celi już po trzech dniach. Na żadne ze swoich twierdzeń powód nie przedstawił dowodów innych niż własne zeznanie. Sąd zważył, co następuje: Powództwo podlega oddaleniu. Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej (art. 417 k.c.). Na podstawie art. 23 i 24 w zw. z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zos tało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę . Dla uwzględnienia żądania określonego w art. 24 k.c. wystarczające jest wykazanie, że działanie pozwanego miało charakter bezprawny, przy czym pamiętać należy, iż z p rzepisu tego wynika domniemanie bezprawności działania pozwanego. To na pozwanym ciąży obowiązek wykazania, że podjęte przez niego działanie lub jego zachowanie nie było bezprawne. Podkreślił to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007 r. o sygn. V CSK 431/06, gdzie stwierdził, że ciężar dowodu, że warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych, spoczywa na pozwanym. Dla zasądzenia roszczenia pieniężnego na rzecz powoda konieczne jest wykazanie obo k --- STRONA 50 --- bezprawności jeszcze zawinionego działania pozwanego, przy czym wystarczające jest wykazanie choćby najmniejszego stopnia winy. Sam fakt tymczasowego aresztowania, skazania i orzeczenia wobec powoda kary pozbawienia wolności nie powoduje umniejszenia sta ndardów traktowania takiej osoby jako podmiotu praw, któremu przysługuje ochrona dóbr osobistych, tj. godność, prawo do prywatności i intymności, ochrony zdrowia, odpowiednich warunków bytowych. Jednak dolegliwości osadzonego w placówce penitencjarnej wywo łane samym faktem izolacji i standardów więziennictwa w danym kraju nie mogą zostać poczytane jako naruszenie dóbr osobistych człowieka. Dla stwierdzenia, iż do naruszenia tych dóbr doszło, konieczne jest wskazanie okoliczności, które wykraczają poza niedo godności izolacji więziennej, są nastawione na świadome poniżenie, upokorzenie i dotknięcie osadzonego więźnia. W wyroku z dnia 15 lipca 2002r. ( K. przeciwko Rosji, nr (...) ). Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że warunki, na które uskarżają si ę więźniowie przebywający w przeludnionych celach nie ograniczają się do samego nieprzestrzegania metrażu. Ocenie prawnej podlega skumulowany efekt tych warunków, takich jak np. złe warunki sanitarne, niehigieniczność i brak prywatności przy korzystaniu z urządzeń sanitarnych, zła wentylacja. Za podstawę do uwzględnienia roszczenia osoby osadzonej uważane jest także niezapewnienie prywatności przy korzystaniu z toalety, pozbawienie możliwości spożywania posiłków przy stole, zmuszanie do przebywania w tym sa mym pomieszczeniu z osobą załatwiającą swoje potrzeby fizjologiczne, niezapewnienie osobnego miejsca do spania (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 06 grudnia 2007r. sygn. I ACa 499/07, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007r. sygn. V CS K 431/06). Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymogów nowożytnego państwa prawa, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Stanowi o tym wprost art. 10 ust. 1 ratyfiko wanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z dnia 19 grudnia 1966r. (Dz.U. z 1977r. Nr 38, poz. 167 i 169) głoszący, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godn ości człowieka. Także art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka stanowiący, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub karaniu, wprowadza obowiązek władzy publicznej zapewnienia osobom osadzonym w zakładach k arnych godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, nienaruszających godności ludzkiej. Łączy się z tym wynikający z art. 8 ust. 1 Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w odniesieni u do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku. Odpowiednikami powyższych norm prawa międzynarodowego są art. 40 , 41 ust. 4 i art. 47 Konstytucji wprowadzające wskazane zasady na grunt prawa polskiego. Konstytucja RP statuuje, że nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesn ych (art.40). Każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny (art.41 ust.4). Konstrukcja sprawy o ochronę dóbr osobistych nakłada na powoda obowiązek wykazania, iż zaistniało zdarzenie, wskutek którego dobra osobiste powoda zostały naruszone, w zakresie w jakim nie było to niezbędne do wykonania kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu powód temu obowiązkowi nie podołał. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd ocenił, że powód nie wykazał, by ze strony pozwanego Zakładu K arnego wystąpiło bezprawne zachowanie skutkujące obowiązkiem uwzględnienia roszczenia o odszkodowanie za naruszenie dóbr osobistych. Zakład Karny przytoczył argumentację oraz dowody, które wykazały brak bezprawności jego działania, które skutkować miałoby naruszeniem dóbr osobistych powoda. Kodeks karny wykonawczy w art.110 § 2 k.k.w. ustala normę powierzchniową celi dla każdego więźnia, wskazując, że powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m 2 . Do dnia 06 grudnia 2 009r. obowiązywał art. 248 k.k.w. pozwalający na odstępowanie od powyższej normy. Art. 248 k.k.w. stanowił: w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w któ rych powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 . O takim umieszczeniu należy bezzwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego . Przepis został uchylony przez ustawę z dnia 09 --- STRONA 51 --- października 2009r. o zmianie ustawy Kodeks Karny Wykonawczy (Dz. U. z 2009 r., nr 190, poz.1475) na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008r., sygn. akt SK 25/07, który uznał go za niezgodny z Konstytucją. Z zestawienia przedstawionego przez stronę pozwaną wynika, iż pozwany zawsze przebywał w celi, w której minimalne normy dotyczące metrażu były zachowane. Powierzchnia celi przypadająca na jednego osadzonego zawsze przekraczała 3 m 2 . Okresowo powód przebywał w celi, w której na jednego osadzonego przypadała powierzchnia 4,00 m 2 – 5,40 m 2 . Tym samym str ona pozwana nie naruszyła norm dotyczących minimalnej powierzchni, a cele, w których przebywał powód, spełniały standardy przewidziane prawem. Nie został zatem przez powoda wykazany zarzut przebywania w celi przeludnionej, tj. takiej, w której normy powier zchniowe przewidziane prawem nie zostały zachowane. Nie zmieniają tej oceny wywody powoda wskazujące, że na arenie międzynarodowej dominuje tendencja do uwzględniania roszczeń osadzonych w zakładach karnych, w których powierzchnia celi mieszkalnej nie jest wystarczająca. W ocenie Sądu należy mieć na uwadze przede wszystkim realia panujące w polskim więziennictwie oraz standardy życia społeczeństwa w Polsce, które podobnie jak normy powierzchniowe cel, mogą różnić się od tych panujących w innych państwach eu ropejskich. Polski ustawodawca za wystarczającą uznał normę 3 m 2 powierzchni celi na jednego osadzonego, a nawet dopuścił wyjątki od tej zasady. Norma ta wyznacza w polskich realiach granice badania, czy odbywanie kary pozbawienia wolności wiązało się z na ruszeniem dóbr osobistych więźnia. Prócz zarzutów dotyczących odbywania kary pozbawienia wolności w celach przeludnionych powód wskazał na naruszenie innych norm, które, jego zdaniem, stanowiły podstawę do uznania warunków izolacji więziennej, w jakich prz ebywał, za niegodne i naruszające jego dobra osobiste. Okoliczności te nie zostały wykazane. Możliwość wietrzenia pomieszczeń była wystarczająca. Wentylacja odbywała się poprzez stolarkę okienną, w niektórych celach obecna była również wentylacja grawitacy jna. Częstotliwość wentylacji pomieszczeń zależała od osadzonych. Zgodnie z art. 110 § 2 k.k.w. cele wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Normy wyposażenia i sprzętu kwaterunkowego cel określa szczegółowo Załącznik nr 3 do Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 stycznia 2014 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. z 2014 r., poz. 200). W wykazie nie jest jednak wskazane, by cele musiały być wyposażone w wieszaki na ręczni ki, szafki na obuwie i szafy odzieżowej. Absencja tych sprzętów w celach Zakładu Karnego w N. nie jest zatem niezgodna z obowiązującymi normami prawa. Ponadto, w ocenie Sądu, wieszak na ręczniki i szafki na obuwie nie są sprzętami niezbędnymi do przebywani a w pomieszczeniu, zwłaszcza, gdy powód miał do swojej dyspozycji szafę z zasuwą. Oświetlenie w celach jest wystarczające. Poza tym osadzeni mogą korzystać z prywatnych lampek. Powód zaś nie powołał się na to, by nie był w stanie czytać. Twierdził, iż stos owane w celach oświetlenie spowodowało u niego choroby oczu, nie przedstawił jednak żadnych dowodów na tę okoliczność. Powód nie wykazał, żeby materace, będące na wyposażeniu celi nie nadawały się do użytku. Zakład Karny posiadał materace zarówno nowe, jak i używane. W razie zniszczenia materaca, wymieniano go na inny, zdatny do użytku. Powód nie wskazywał, żeby zgłaszał kierującemu zakładem karnym stan materaca i żądał wymiany na nowy. Okna w celach spełniają normy przeciwpożarowe. Zabezpieczone są kratami i stalową siatką oraz blendami, w których stosuje się szybę zbrojną lub poliwęglanową płytę. Mimo to, zapewniony jest dostateczny przepływ światła dziennego. Powód skarżył się, iż został osadzony w celi nr 301 z osobami, należącymi do subkultury więzienne j, z którymi był skonfliktowany, jednak wychowawca ignorował jego prośby o zmianę celi. Z materiału --- STRONA 52 --- dowodowego wynika jednak, iż powód został przeniesiony do innej celi po trzech dniach. Pozwala to Sądowi stwierdzić, iż w istocie uwaga powoda co do współos adzonych została wzięta pod uwagę przez władze zakładu. Powód został przeniesiony. Gniazda elektryczne w celach są sprawne. W razie ich uszkodzenia są wymieniane. Poza tym, zdaniem Sądu, do uszkodzenia gniazda elektrycznego może dojść jedynie w wyniku dzia łania osadzonych. Miejsca, w których osadzeni odbywają spacery, są częściowo zadaszone. Powód sam przyznał, iż są dwa miejsca do spacerów, z których jedno posiada zadaszenie. Sąd zauważył również, iż spacer nie jest obowiązkiem osadzonego. Powód wskazał, ż e wychodził na spacer codziennie. Jednak, jeśli deszcz lub śnieg były dla niego dokuczliwe, mógł pozostać w budynku i odłożyć wyjście na dzień, w którym panowały lepsze warunki atmosferyczne. Podkreślić należy, że osadzeni przebywają w celach więziennych, w których znaleźli się, by odbyć orzeczoną względem nich karę za popełnione przestępstwo, a to wiąże się z określonymi niedogodnościami. Nie bez znaczenia jest okoliczność, iż przed osadzeniem powód był już skazywany na kary pozbawienia wolności z zawiesze niem ich wykonania. Powinien był zatem liczyć się z faktem, iż popełniając kolejne przestępstwo, ryzykuje umieszczenie go w izolacji w warunkach zakładu karnego. Sąd zauważył również, co przyznał powód, że warunki, jakie panowały w zakładzie karnym, były l epsze od tych, jakie powód miał przed aresztowaniem, gdy zamieszkiwał na nieużywanym strychu. Warunki odbywania kary przez powoda nie odbiegały od warunków w jakich wciąż zamieszkuje część społeczeństwa lub przebywają pacjenci w szpitalach publicznej służb y zdrowia. Podkreślić należy, że osadzeni przebywają w celach więziennych, w których znaleźli się, by odbyć orzeczoną względem nich karę za popełnione przestępstwo, a to wiąże się z określonymi niedogodnościami, wynikającymi m.in. z tego, że lokal, jakim j est cela nie zapewnia wszystkich wygód właściwych pomieszczeniom domowym, czy hotelowym, ale ma zapewnić minimalne, wystarczające warunki bytowe (podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 01 lipca 2009r. sygn. I ACa 433/09). Koszty zapewnienia sta ndardów osadzonym ponosi wszakże Skarb Państwa, a w konsekwencji – pozostali obywatele. Reasumując Sąd ocenił, że warunki w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w N. nie wykraczały poza dolegliwości wynikłe z pobytu w warunkach izolacji więziennej. Zachowane zostały normy określone prawem dla osób osadzonych, a zawarte m.in. w: Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 stycznia 2014r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Nie zostały również naruszone standardy Europejskich reguł więziennych (Zalecenie nr R 87/3 dla państw członkowskich Rady Europy, przyjęte przez Komitet Ministrów z dnia 12 lutego 1987 r., podczas 404 posiedzenia Delegatów Ministrów). Na podstawie naprowad zonych powyżej rozważań Sąd uznał, że warunki, w jakich powód był osadzony w Zakładzie Karnym w N. nie naruszały standardów odbywania kary pozbawienia wolności. Niedogodności, na które się powoływał powód nie wykraczały poza te wynikające z samego faktu od bywania kary. Działania pozwanego nie nosiły cech bezprawności. Bezprzedmiotowe było wobec tego badanie zawinienia po stronie pozwanego. W związku z powyższym przy zastosowaniu art. 23, 24 i 448 k.c. powództwo zostało w całości oddalone. Powództwo zostało oddalone. Powód został zwolniony od kosztów sądowych – opłaty od pozwu. Strona była reprezentowana przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa. Zwolnienie od kosztów sądowych nie uwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu stronie przeciwnej (art.10 8 u.k.s.c.). Na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. statuującej zasadę odpowiedzialności za wynik procesu Sąd zasądził od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 120,00zł tytułem zwrotu kosztów procesu zwią zanych z reprezentacją Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w N. w niniejszej sprawie. Powód decydując się na wytoczenie sprawy winien rozważyć, czy generowane przez to koszty mieszczą się w graniach jego możliwości finansowych. Powód był już wielokrotnie ucze stnikiem postępowań sądowych, których skutkiem było umieszczanie w zakładzie karnym. Powinien mieć świadomość, że w razie oddalenia jego roszczeń może zostać obarczony kosztami procesu. Kwota zasądzona nie --- STRONA 53 --- jest znaczna, dlatego Sąd nie zdecydował o skorzys taniu z instytucji z art.102 k.p.c., tj. odstąpienia od obciążenia powoda obowiązkiem zwrotu kosztów na rzecz strony przeciwnej. SSO Monika Świerad --- STRONA 54 --- Portal Orzeczeń Sygn. akt I C 956/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2016 roku Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Piotr Borkowski Protokolant: st. sekr. sąd. Ryszard Szewczyk po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2016 roku w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa W. K. i S. K. przeciwko (...) Spółka Akcyjna w Ł. o zapłatę I. oddala powództwo, II. nie obciąża powodów kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej. Portal Orzeczeń Sygn. akt: I C 956/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 24 maja 2016 roku Powodowie W. K. i S. K. domagali się (osobnymi pozwami) zasądzenia od (...) SA w Ł. kwot po 120.000 zł tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. oraz zasądzenia kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Swoje żądanie powodowie wywiedli ze zdarzenia z dnia 13 lutego 2007 r., w którym syn powodów – małoletni J. K. – został potrącony przez kierującego samochodem osobowym W. P. , który nie zachował należytej ostrożności na drodze i doprowadził do potrącenia pieszego. Wyrokiem Sądu R ejonowego w Limanowej z dnia 7 sierpnia 2007 r., sygn. akt: II K 114/07 sprawca został uznany za winnego popełnienia przestępstwa. Syn powodów w wyniku wypadku odniósł obrażenia ciała w postaci krwiaka nad - i podtwardówkowego okolicy czołowej lewej, krwiak a nadtwardówkowego okolicy ciemieniowej lewej, uszkodzenia systemu węzadła kręgosłupa, a w trakcie pobytu w szpitalu rozwinęły się u niego tetrapareza spastyczna, mutyzm akinetyczny, zespół pourazowy psychoorganiczny, zastawko - zależne wodogłowie pourazowe. Powodowie wskazali, że w wyniku wszystkich obrażeń u chłopca wystąpił uszczerbek na zdrowiu w wysokości 200%. Syn powodów --- STRONA 55 --- stał się osobą niepełnosprawną i niezdolną do samodzielnego funkcjonowania. Powodowie zgłosili stronie pozwanej roszczenia wypłaty kw ot po 120.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w związku ze zdarzeniem z dnia 13 lutego 2007 r., jednak strona pozwana odmówiła wypłaty. W obecnym stanie, w jakim znajduje się syn powodów, powodowie nie mają możliwości nawiązania z nim kontak tu słownego. Małoletni wymaga stałej pomocy i rehabilitacji. Stan syna powodów wywołał u nich stany depresyjne w postaci smutku, niechęci do życia, braku motywacji, poczucia bezsensu i pustki. Powodowie utracili możliwość wychowywania zdrowego dziecka i na wiązania z nim normalnych relacji, uległ zmianie ich tryb życia, naruszone zostało ich prawo do życia w pełnej rodzinie i prawo do realizowania się w roli rodzica. Powodowie bardzo kochają swojego syna i są z nim silnie emocjonalnie związani. Małoletni był długo wyczekiwanym dzieckiem i powodowie pokładali w nim swoje nadzieje na posiadanie wnuków i opiekę na starość. Opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem powódka sprawuje osobiście, w czym pomaga jej powód. Sprawowanie opieki wymaga jednak dużej siły fizycz nej, co spowodowało wystąpienie u powódki dolegliwości kręgosłupa. Odnośnie wysokości żądanego zadośćuczynienia powodowie wskazali, iż uwzględnia ono przyczynienie się poszkodowanego J. K. do zdarzenia w wysokości 30%. Postanowieniem z dnia 31 sierpnia 201 5 r. Sąd połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy z powództwa S. K. , sygn. akt: I C 959/15 ze sprawą z powództwa W. K. , sygn. akt: I C 956/15. W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództw w całości wskazując, iż powod owie są osobami pośrednio poszkodowanymi w niniejszej sprawie i nie posiadają legitymacji do formułowania roszczeń odszkodowawczych ze względu na zasadę bezprawności względnej, zgodnie z którą odpowiedzialność deliktowa sprawcy jest skierowana wyłącznie pr zeciwko poszkodowanemu, a tym samy sprawca ponosi odpowiedzialność wyłącznie w stosunku do podmiotów, przeciwko którym skierowane było jego działanie. Z ostrożności procesowej strona pozwana wskazała, iż poszkodowany J. K. przyczynił się do zdarzenia w stopniu określonym na poziomie 30%. Strona pozwana wypłaciła na rzecz małoletniego zadośćuczynienie w łącznej kwocie 420.000,00 zł oraz na bieżąco wypłaca rentę w wysokości 2.126,00 zł, podkreślone zostało również, iż kwotami tymi w rzeczywistości dysponuj ą rodzice poszkodowanego, tj. powodowie. Ponadto, zdaniem strony pozwanej, dochodzenie roszczeń o zadośćuczynienie za zerwanie więzi rodzinnych możliwe jest wyłącznie w przypadku śmierci członka rodziny, do czego nie doszło w niniejszej sprawie, a powodowi e sami wskazali, iż wciąż łączy ich z synem silna więź emocjonalna. Tym samym powodowie wciąż mogą realizować się w roli rodziców. Strona pozwana nie zgodziła się przede wszystkim z istnieniem dobra osobistego w postaci prawa do życia w pełnej rodzinie, po nadto syn powodów wciąż żyje, więc ich rodzina wciąż jest pełna. Twierdzenia powodów, iż naruszone zostało ich prawo do posiadania wnuków jest zbyt daleko idące zwłaszcza, że w chwili zdarzenia J. K. miał zaledwie 6,5 roku. Strona pozwana zakwestionowała ż ądanie również co do wysokości, wskazując, iż jest ono zbyt wygórowane i jego zasądzenie prowadziłoby w rzeczywistości do nieuzasadnionego wzbogacenia się powodów. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: W dniu 13 lutego 2007 r. w miejscowości S . został potrącony małoletni syn powodów J. K. przez kierującego samochodem osobowym W. P. . Kierujący nie był pod wpływem alkoholu. Małoletni J. K. wracał ze szkoły idąc poboczem drogi. Po drugiej strony jezdni z przeciwnego kierunku nadjeżdżał samochód, w którym jechała powódka. W pewnym momencie małoletni wszedł na jezdnię, biegł około 1 metra od krawędzi jezdni i przebiegał przez jezdnię tuż przed nadjeżdżającym tym pasem ruchu z tyłu samochodem. Pomimo podjęcia manewru hamowania połączonego z blokowanie m kół, kierujący pojazdem W. P. nie zdołał uniknąć zderzenia z małoletnim i doprowadził do jego potrącenia. Kierujący samochodem W. P. przejeżdżając przez miejscowość S. – w terenie zabudowanym, prowadził samochód z prędkością około 70 - 80 km/h, przy dozwol onej prędkości administracyjnej 50 km/h. Pojazd, którym poruszał się sprawca zdarzenia był sprawny technicznie. ( Dowód : w aktach sprawy Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, sygn. akt: I C 1103/10: kopia notatki urzędowej z dnia 13.02.2007r. – k. 32, zeznania S. K. - k. 188, w aktach sprawy Sądu Rejonowego w Limanowej, sygn. akt: II K 114/07: protokół oględzin miejsca wypadku – k. 3 - 4, opinia techniczna samochodu – k. 55 - 64, materiał poglądowy – k. 66, protokół z wizji lokalnej – k. 119 - 121, opinia dr hab. inż. A. G. na okoliczność przebiegu wypadku – k. 123 - 132) W wyniku potrącenia małoletni J. K. doznał obrażeń ciała w postaci: krwiaka nad - i podtwardówkowego okolicy czołowej lewej, krwiaka nadtwardówkowego okolicy ciemieniowej lewej, uszkodzenia systemu węzadła kręgosłupa. W wyniku doznanych uszkodzeń w trakcie pobytu --- STRONA 56 --- w Klinice (...) rozwinęły się: tetrapareza spastyczna większa po prawej, mutyzm akinetyczny, zespół pourazowy psychoorganiczny, zastawko - zależne wodogłowie pourazowe. W wyniku doznanych obrażeń u po woda występuje 200% uszczerbek na zdrowiu, w tym 100% z powodu tetraplegii uniemożliwiającej samodzielne stanie i chodzenie oraz zabezpieczenie zwieraczy, 100% z powodu zaburzeń neurologicznych i psychicznych uwarunkowań organicznych /encefalopatie/ - otęp ienie lub ciężkie zaburzenia zachowania i emocji uniemożliwiające samodzielną egzystencję. Nasilenie cierpień doznawanych przez powoda nastąpiło podczas pobytu w Szpitalu w P. bezpośrednio po wypadku, co związane było z poddawaniem licznym zabiegom oraz ba daniom diagnostycznym. (Dowód: opinia sądowo - lekarska z dnia 8 czerwca 2010 r. – k. 16 - 18, karta informacyjna z Oddziału neurochirurgii (...) Szpitala (...) w K. – k. 19, historia choroby z Kliniki (...) w K. – k. 20 - 31, karta informacyjna z dnia 4 marca 2 008 r. (...) Centrum (...) – k. 32, karta informacyjna leczenia klinicznego – k. 33, 35, karta informacyjna leczenia szpitalnego – k. 34, 36, 39, karta informacyjna Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii (...) Szpitala (...) w K. z dnia 11 czerwca 2 013 r. – k. 37 - 38) Obecnie małoletni J. K. ma 16 lat, jest całkowicie zdany na pomoc i opiekę innych osób. Jest trwale unieruchomiony i stan ten ma charakter trwały, nie ma pozytywnych rokowań co do poprawy stanu zdrowia małoletniego. Rozwinęła się u niego padaczka powypadkowa. Syn powodów wymaga całodobowej opieki, którą sprawuje głównie powódka. Powód pozostaje przy synu, gdy powódka wychodzi sama z domu na zakupy lub do kościoła. Powodowie muszą wykonywać przy synu takie czynności jak zmiana pieluch, ods ysanie flegmy, karmienie pozajelitowe. Korzystają również z pomocy pielęgniarki środowiskowej, raz na tydzień odbywają się wizyty lekarskie. Do domu powodów przyjeżdża również rehabilitantka. Tygodniowo na rehabilitację syna powodowie przeznaczają około 45 0,00 zł. Małoletni nie nawiązuje kontaktu werbalnego. Potrafi nawiązać kontakt wzrokowy. (Dowód: opinia sądowo - lekarska z dnia 8 czerwca 2016 r. – k. 16 - 18, zeznania świadka B. F. od 00:03:28 – k. 168, zeznania świadka J. T. od 00:18:46 – k. 168/2, przesłuchanie powoda W. K. od (...) :34 – k. 169, przesłuchanie powódki S. K. od 00:47:38 – k. 169/2) W chwili urodzenia małoletniego powódka miała 39 lat. Małoletni był dzieckiem urodzonym z trzeciej z kolei ciąży powódki, dwie poprzednie ciąże powódka por oniła. Narodziny syna były dla powodów okazją do wielkiej radości, małoletni był dzieckiem długo oczekiwanym. J. K. jest jedynym dzieckiem powodów. Po urodzeniu dziecka powódka nie pracowała, zajmowała się domem i wychowaniem syna. Do wypadku z dnia 13 lut ego 2007 r. małoletni rozwijał się prawidłowo. Po zdarzeniu z dnia (...) syn powodów został zabrany do szpitala dziecięcego w K. - P. . Powódka przebywała w szpitalu wraz z synem, spała obok niego na łóżku polowym. Małoletni został wypisany ze szpitala dopier o w grudniu 2007 r. Później wielokrotnie wymagał konsultacji i kontroli lekarskich w szpitalu w K. – P. ze względu na kolejne problemy zdrowotne wynikające z jego stanu. Obecnie opiekę nad synem sprawuje powódka. Powodowie są blisko związani emocjonalnie z dzieckiem. Często mówią do syna, wierzą, że dziecko ich rozumie, umieją rozpoznać jego reakcje. Ze względu na konieczność stałej opieki nad małoletnim, powodowie zaprzestali życia towarzyskiego, nie wyjeżdżają i nie odwiedzają bliskich i znajomych. Powódka wychodzi z domu jedynie do kościoła. Opieka nad synem jest szczególnie męcząca dla powódki, która wstaje dwa razy w nocy by go obrócić. Jej cykl dobowy podporządkowany jest opiece nad dzieckiem. Wzajemne relacje powodów są bardzo dobre. Wspierają się w tr udnych chwilach. Powodowie ciężko przeżyli wypadek syna, dużo płakali, stali się bardzo nerwowi. (Dowód: zeznania świadka B. F. od 00:03:28 – k. 168, zeznania świadka J. T. od 00:18:46 – k. 168/2, przesłuchanie powoda W. K. od (...) :34 – k. 169, przesłuchanie powódki S. K. od 00:47:38 – k. 169/2) W toku prowadzonego przez siebie postępowania likwidacyjnego strona pozwana wypłaciła na rzecz małoletniego kwotę 140.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny wyrok iem z dnia 13 maja 2011 r. zasądził od strony pozwanej na rzecz małoletniego kwotę 280.000,00 zł tytułem pozostałej części zadośćuczynienia. Ponadto strona pozwana uiszcza na rzecz małoletniego rentę w wysokości 3214 zł. W toku postępowania likwidacyjnego został przyjęty 30% stopień przyczynienia się małoletniego J. K. do zdarzenia. W pismach z dnia 8 kwietnia 2015 r. pełnomocnik pozwanych zwrócił się do strony powodowej o przyznanie na rzecz każdego z powodów kwoty 120.00,00 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę pozostającą w związku ze zdarzeniem z dnia 13 lutego 2007 r. --- STRONA 57 --- W dniu 12 czerwca 2015 r. strona pozwana wydała decyzje, w których odmówiła powodom wypłaty żądanych kwot. (Dowód: kopia wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu Wydział I Cywilny z dnia 13 m arca 2011 r., sygn. akt 1103/10 – k. 10, pismo z dnia 8 kwietnia 2016 r. – k. 41, 109, decyzja z dnia 12 czerwca 2015 r. – k. 45, 113, przesłuchanie powoda k. 169) Powódka S. K. ma obecnie 55 lat, nie pracuje, poświęca czas na opiekę nad synem. Powód W. K. ma obecnie 57 lat, jest rencistą. Powodowie posiadają gospodarstwo rolne o powierzchni 2,8 ha, na którym sadzą jarzyny, hodują kury, nie mają jednak możliwości obrabiania całego gruntu, dlatego oddali je do użytkowania sąsiadom. (Dowód: przesłuchanie powo da W. K. od (...) :34 – k. 169, przesłuchanie powódki S. K. od 00:47:38 – k. 169/2) Powyższy stan faktyczny nie był co do zasady sporny. Wynikał on z dołączonych do akt sprawy dokumentów, których wiarygodność i autentyczność nie została przez strony podważona, nie wzbudziły również zastrzeżeń Sądu, akt sprawy Sądu Rejonowego w Limanowej Wydział II Karny, sygn. akt: II K 114/07, akt sprawy Sądu Okręgowego w Nowym Sączu Wydział I Cywilny, sygn. akt: I C 1103/10, zeznań świadków oraz zeznań stron. Na pod stawie akt Sądu Rejonowego w Limanowej Wydział II Karny, sygn. akt: II K 114/07 Sąd ustalił okoliczności zdarzenia z dnia 13 lutego 2007 r., w którym obrażenia poniósł małoletni J. K. . Charakter obrażeń, stopień uszczerbku na zdrowiu, przebieg leczenia, rokowania co do stanu zdrowia małoletniego oraz wysokość wypłaconych tytułem zadośćuczynienia kwot Sąd ustalił w oparciu o akta Sądu Okręgowego w Nowym Sączu Wydział I Cywilny, sygn. akt: I C 1103/10. Zeznania świadków B. F. (od 00:03:28 – k. 168) i J. T. (od 00:18:46 – k. 168/2) były w pełni spójne i wiarygodne. Świadkowie są rodzeństwem powodów i ich najbliższą rodziną. Razem z powodami przeżywali wypadek małoletniego J. K. , często odwiedzają powodów i na bieżąco obserwują sprawowaną przez nich opiekę nad synem. Świadkowie przedstawili również stan rodzinny powodów, okoliczności narodzin małoletniego oraz życie rodzinne, jakie wiedli powodowie i ich syn przed wypadkiem. Ponadto, świadkowie zgodnie stwierdzili, iż powodowie są obecnie pogodzeni z zaistniałą sytuacją i nie narzekają na swój los. Potwierdzili również silną więź łączącą powodów z ich synem oraz troskę, jaką powodowie przejawiają w stosunku do syna. Powód W. K. (od 00:32:34 – k. 169) i powódka S. K. (od 00:47:38 – k. 169/2) złożyli zeznania, w k tórych opisali swoją obecną sytuację życiową oraz stan małoletniego syna J. K. . Powodowie opisali trudy codziennej opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem, przedstawili swój podział obowiązków w opiece nad synem. Rzetelnie opisali też leczenie i rehabilitacj ę, jakim poddawany jest małoletni. Wspominali również chwile sprzed wypadku, okoliczności urodzenia się dziecka oraz opisywali swoje dawne plany związane z dorosłością syna. Powodowie wyrazili żal o to, co spotkało ich i ich syna, opisali również własne pr zeżycia związane z gwałtowną zmianą stanu zdrowia ich dziecka, do jakiej doszło w wyniku zdarzenia z dnia 13 lutego 2007 r. W oparciu o powyższe zeznania, Sąd ustalił stopień więzi łączących powodów i małoletniego J. K. oraz stopień ich naruszenia. Sąd zwa żył, co następuje: Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie co do zasady. Powodowie zgłosili powództwo w oparciu o konstrukcję ochrony dóbr osobistych, domagając się zadośćuczynienia w kwotach po 120.000,00 zł w związku z wypadkiem, w wyniku którego ich ma łoletni syn J. K. stał się osobą niepełnosprawną i niezdolną do samodzielnej egzystencji. Strona pozwana zakwestionowała swoją odpowiedzialność co do zasady podnosząc, iż powodowie – jako osoby pośrednio poszkodowane – nie mają roszczeń odszkodowawczych w stosunku do strony pozwanej. Zgodnie z art. 24 k.c. w zw. z art. 23 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żąda ć, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może ona również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej --- STRONA 58 --- na wskazany cel społeczny (§1). Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych (§2). Żądanie roszczenia pieniężnego precyzuje art. 448 k.c., w myśl którego w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W orzecznictwie sprecyzowane zostały przesłanki odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych i są nimi : 1) istnienie dobra osobistego, 2) zagrożenie lub naruszenie tego dobra, 3) bezprawność zagrożenia lub naruszenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2015 r. I ACa 1488/14, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 kwietnia 2015 r . I ACa 1621/14). Dla udzielenia ochrony dóbr osobistych, wszystkie wymienione przesłanki muszą zachodzić łącznie. Powodowie wskazywali, iż odpowiedzialność strony pozwanej wynika z naruszenia dobra osobistego powodów w postaci prawa do życia w pełnej rodz inie oraz realizowania się w roli rodzica. W art. 23 k.c. wskazane zostały dobra osobiste, będące pod ochroną prawa. Katalog dóbr osobistych wymieniony w art. 23 k.c., ma jednak charakter otwarty. Wymienia dobra osobiste człowieka pozostające pod ochroną p rawa cywilnego w sposób przykładowy, uwzględniając te dobra, które w praktyce mogą być najczęściej przedmiotem naruszeń. Nie jest to wyliczenie enumeratywne, a przedmiot ochrony oparty na podstawie art. 23 i 24 k.c. jest znacznie szerszy. Ochronie podlegaj ą wszelkie dobra osobiste rozumiane jako wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym uznaje się za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę. Rodzina, jako związek najbliższych o sób, które łączy szczególna więź wynikająca najczęściej z pokrewieństwa, niewątpliwie podlega ochronie prawa. Dotyczy to odpowiednio ochrony prawa do życia rodzinnego obejmującego istnienie różnego rodzaju więzi rodzinnych. Dobro rodziny jest nie tylko war tością powszechnie akceptowaną społecznie, ale także uznaną za dobro podlegające ochronie konstytucyjnej. Artykuł 71 Konstytucji stanowi, że Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej ma obowiązek uwzględniania dobra rodziny. Doniosłość ochrony wi ęzi rodzinnych jako dóbr osobistych znalazła również swoje potwierdzenie w orzecznictwie. Więź rodzinna odgrywa doniosłą rolę, zapewniając członkom rodziny m.in. poczucie stabilności, wzajemne wsparcie obejmujące sferę materialną i niematerialną oraz gwara ntuje wzajemną pomoc w wychowaniu dzieci i zapewnieniu im możliwości kształcenia. Należy zatem przyjąć, że prawo do życia rodzinnego i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i 24 k.c. (wyrok SA w Warszawie z dnia 24 listopada 2015 r., I ACa 385/15, por. wyrok SN z dnia 7 marca 2014 r., IV CSK 374/13, wyrok SN z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09, wyrok SA w Warszawie z dnia 8 października 2015 r., I ACa 112/15, wyrok SA w Białymst oku z dnia 3 lipca 2015 r., I ACa 250/15). Szczególnej ochronie podlegają stosunki rodzinne łączące rodziców z dziećmi (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 2 października 2015 r., I ACa 86/15). Z powyższej analizy niewątpliwie wynika, iż wskazywane przez powo dów prawo do życia rodzinnego jest dobrem osobistym, którego naruszenie rodzi odpowiedzialność po stronie sprawcy tego naruszenia. Sąd zobligowany był jednak zbadać, czy w niniejszej sprawie doszło do naruszenia dobra osobistego powodów. Wskazane w orzeczn ictwie przypadki naruszenia dobra osobistego w postaci prawa do życia rodzinnego dotyczą sytuacji, w których więź ta zerwana została poprzez śmierć członka rodziny. W niniejszej sytuacji, w wyniku zdarzenia z dnia 13 lutego 2007 r. – choć bardzo tragiczneg o w swych skutkach – syn powodów nie poniósł śmierci. Małoletni żyje i choć jest całkowicie sparaliżowany, pozostaje dzieckiem powodów. Powodowie opiekują się synem, troszczą się o niego. Podkreślali oni wielokrotnie silną więź emocjonalną łączącą ich z sy nem. Również świadkowie w swoich zeznaniach wskazywali, iż powodowie po wypadku małoletniego wciąż się o niego troszczą, a syn jest dla nich ważną i szczególną osobą. Analizując stan faktyczny sprawy, Sąd nie znalazł podstaw do uznania, by więź rodzinna łą cząca powodów z ich synem uległa w jakimkolwiek stopniu naruszeniu. Chociaż bezdyskusyjnie powodowie nie mogą liczyć na pomoc swego dziecka w przyszłości i snuć planów z nim związanych jakie zwykle mają rodzice zdrowych dzieci, to jednak wciąż mogą realizo wać się --- STRONA 59 --- jako rodzice, mają pod swoją opieką dziecko, wymagające ich szczególnej uwagi i wszystko powyższe świadczy o tym, iż wiodą oni wraz z małoletnim życie rodzinne. Istotnie zmienił się charakter ich więzi rodzinnej, gdyż relacje łączące powodów ze spa raliżowanym i wymagającym opieki dzieckiem są różne od tych, jakie panowały w rodzinie powodów przed wypadkiem syna, jednak więź ta istnieje i nie została przerwana, a rodzina powodów wciąż jest pełna. Tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia, by w wyni ku zdarzenia z dnia 13 lutego 2007 r. doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów. Sąd nie stwierdził, by naruszeniu uległy inne dobra osobiste powodów. Brak jest podstaw do wysnucia twierdzenia, jakoby dobrem osobistym podlegającym ochronie prawnej było prawo do obserwowania rozwoju i dojrzewania dziecka, spełnienia rodzicielskich oczekiwań lub realizowania się w roli dziadków. Wszystko to mieści się w rozumieniu życia rodzinnego, jest konsekwencją nawiązania się więzi rodzinnych pomiędzy krewnymi i jest jedynie jednym ze sposobów ich realizacji, a samoistnie nie stanowi dobra osobistego. Wszak nie z każdej nawet prawidłowej więzi rodzinnej wyłoni się okoliczność stania się dziadkiem lub babcią, podobnie też z samego faktu posiadania dziecka nie wynika pew ność otrzymania wsparcia na starość. Podsumowując powyższe Sąd nie stwierdził, by doszło do naruszenia innych dóbr osobistych powodów. Bezdyskusyjne jest cierpienie powodów jakie odczuwają w związku ze stanem ich małoletniego syna, podobnie też godna podzi wu jest troska, z jaką opiekują się niepełnosprawnym dzieckiem. Tym niemniej, stan prawny obowiązujący w chwili zdarzenia, tj. na dzień 13 lutego 2007 r., podobnie jak i obecny stan prawny, nie przewidują możliwości zadośćuczynienia krzywdy osobom bliskim dla osoby poszkodowanej w wyniku czynu niedozwolonego, w przypadku, gdy nie doszło do śmierci osoby poszkodowanej. W takiej sytuacji osobą uprawnioną do odszkodowania i zadośćuczynienia jest jedynie osoba bezpośrednio poszkodowana w wyniku czynu niedozwolo nego. W związku z powyższym Sąd powództwo oddalił, o czym orzeczono jak w pkt. I wyroku. Zgodnie z art. 98 k.p.c. strona przegrywająca sprawę, obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obr ony (koszty procesu). Natomiast na podstawie art. 102 k.p.c. w szczególnie uzasadnionych wypadkach, sąd może zasądzić od strony przegrywającej jedynie część kosztów lub nie obciążać jej w ogóle kosztami. W niniejszej sprawie stroną przegrywającą są powodow ie. Sąd uwzględnił jednak ogólną sytuację życiową powodów, ich niskie dochody oraz wysokie wydatki związane z koniecznością opieki nad niepełnosprawnym synem. W związku z tym, w ocenie Sądu zachodzi szczególna okoliczność wskazana w art. 102 k.p.c., dlateg o też Sąd odstąpił od zasądzania od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania. Z powyższych względów, Sąd orzekł jak w pkt. II sentencji. Portal --- STRONA 60 --- ń Sygn. akt I C 1455/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 listopada 2016 roku Sąd Okręgowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Paweł Poręba Protokolant: starszy sekretarz sądowy Jolanta Furman po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2016 roku w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa M. S. (1) przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę I. zasądza od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powódki M. S. (1) kwotę 43.000,00 zł ( czterdzieści trzy tysiące złotych 00/100) wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 21 września 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 01 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, II. oddala powództwo w pozostałym zakresie; III. nakazuje ściągnąć od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Now ym Sączu kwotę 930,70 zł (dziewięćset trzydzieści złotych siedemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu części wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa, IV. zasądza od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powódki M. S. (1) kwotę 1.131,27 zł ( jeden tysiąc sto trzydzieści jeden złotych dwadzieścia siedem groszy) tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu. SSO Paweł Poręba Sygn. akt: I C 1455/15 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 22 listopada 2016 r. Powódka M. S. (1) zwróciła si ę z pozwem z dnia 2 grudnia 2016 r. (k. 1 - 2 ) skierowanym przeciwko (...) Spółka Akcyjna (dalej: (...) S.A. ) o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 87.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę – wraz z odsetkami z dnia 22 czerwca 2015 --- STRONA 61 --- r. do dnia zapłaty. Powódka domagała się również zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Powódka wywiodła swoje żądania ze zdarzenia z dnia 24 lipca 2000 r., kiedy w Ż. K. B. (1) , kierując samochodem mar ki F. (...) nr rej. (...) , nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do potrącenia pieszego S. S. (1) – syna powódki, który w wyniku doznanych obrażeń poniósł śmierć na miejscu. Powódka podała, że sprawca zdarzenia był pod wpływem alkoholu. Powódka zgłosiła do (...) S.A. szkodę, a także współpracowała w toku postępowania likwidacyjnego. Pozwany uznał swoją odpowiedzialność za przedmiotowe zdarzenie, jednak za zasadne uznał wypłacenie powódce kwoty 13.000 zł. Roszczenie zasądzenia od pozwanego zadośćuczynienia powódka wywodziła na podstawie konstrukcji ochrony dóbr osobistych oraz możliwości zasądzenia z tego tytułu zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Wskazała, że w chwili śmierci S. S. (1) miał ledwie 8 lat, a strata dziecka była dla po wódki nagła i tragiczna. Powódka nie mogła uwierzyć, że jej syn zginął w wypadku, wpadła w paniczny płacz i słabła. Stan taki utrzymywał się przez wiele miesięcy. Od śmierci syna powódka pogrążona jest w żałobie, odczuwa żal, smutek, ma poczucie straty i o samotnienia. Powódka nie pogodziła się ze stratą syna, a każdy kat w domu rodzinnym przypomną jej o tragicznie zmarłym dziecku. W zakresie żądania zasądzenia odsetek, powódka wskazała, iż pozwany (...) S.A. potwierdził otrzymanie zgłoszenia powódki w dniu 22 maja 2015 r. Trzydziestodniowy termin na wypłatę należnego świadczenia upływał zatem w dniu 22 czerwca 2015 r. W odpowiedzi na pozew (k. 15 - 17) pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym koszt ów zastępstwa procesowego. Uzasadniając swoje żądanie, pozwany wskazał, że po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłacił powódce zadośćuczynienie w kwocie 13.000 zł, co spełnia przesłanki zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Pozwany po dkreślił, że roszczenie powódki nie uwzględnia upływu czasu od zdarzenia i sytuacji życiowej powódki. Powódka w szczególności nie wykazała, by doznała na skutek zdarzenia rozstroju zdrowia. Na skutek śmierci syna nie stała się osobą samotną, ma inne dzieci , a posiadanie krewnych pomaga w leczeniu traumy i zaakceptowaniu nowej rzeczywistości. Pozwany podniósł również zarzut przyczynienia się małoletniego S. S. (1) do zdarzenia, bowiem poszkodowany wbiegł na jezdnię z lewej strony. Stąd nawet więc wobec nadmiernej prędkości pojazdu, to poszkodowany wywołał stan zagrożenia. Ponadto, małoletni powinien był znajdować się pod opieką osoby dorosłej w czasie, gdy przebywał na drodze publicznej. Przyjęcie przyczynienia się jest zatem zasadne również ze względu n a brak nadzoru rodziców. Zdaniem pozwanego przyczynienie poprzez brak nadzoru wynosiło 30%. Pozwany zakwestionował również termin, od którego powódka domaga się odsetek, wskazując, iż odsetki od ewentualnego zadośćuczynienia powinny być liczone od dnia wyr okowania. Ustosunkowując się do twierdzeń pozwanego (k. 33 - 34), powódka podkreśliła, że kierujący pojazdem nie zachował należytej ostrożności, czym spowodował potrącenie pieszego S. S. (1) , a ponadto, kierujący był pod wpływem alkoholu. Powódka wskazała ró wnież, iż pozwany uznał już swoją odpowiedzialność za zdarzenie poprzez wypłatę na rzecz powódki dobrowolnie kwoty 13.000 zł. Powódka podkreśliła, iż nagle rozerwanie więzi łączącej rodzica z dzieckiem jest nienaprawialne i stanowi głębokie przeżycie nie t ylko w chwili powzięcia wiadomości o takim zdarzeniu. Odnośnie przyczynienia się małoletniego do zdarzenia powódka po raz kolejny podkreśliła, że sprawca zdarzenia był nietrzeźwy i prowadził pojazd z nadmierną prędkością. Ponadto, S. S. (1) w chwili zdarze nia miał ukończone 8 lat. W piśmie z dnia 6 października 2016 r. (k. 117) powódka wskazała, że okoliczność przyczynienia się poszkodowanego do zaistniałej szkody nie skutkuje automatycznym obniżeniem obowiązku naprawienia tej szkody, gdyż rozważenie wszyst kich okoliczności sprawy jest powinnością sądu, a decyzja o obniżeniu odszkodowania jest jego uprawnieniem. Na rozprawie w dniu 22 listopada 2016 r. pozwany zmienił stanowisko w zakresie zarzutu przyczynienia się małoletniego S. S. (1) do zdarzenia, domaga jąc się ( k. 123 od 00:01:59 ) ustalenia --- STRONA 62 --- przyczynienia się na poziomie 90% z uwzględnieniem zachowania małoletniego i braku nadzoru rodziców. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 24 lipca 2000 r. w miejscowości Ż. w Gminie Ł. samochód osobowy mar ki F. (...) o nr. rej. (...) , kierowany przez G. G. potrącił pieszego – małoletniego S. S. (1) . W wyniku obrażeń, małoletni S. S. (1) poniósł śmierć na miejscu. Dowód: / w aktach sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny do sygn. II K 871/00: notatka ur zędowa – k. 1; protokół oględzin miejsca wypadku drogowego – k. 3 - 4; szkic sytuacyjny – k. 5; dokumentacja fotograficzna – k. 6 / Do zdarzenia doszło około godziny 15:20 na drodze powiatowej prowadzącej do L. , na wysokości posesji nr (...) , przy lekkim spa dku drogi, na prostym odcinku. Panowały wówczas dobre warunki drogowe, droga była sucha, asfaltowa, bez ubytków, natężenie ruchu małe, niebo bezchmurne, pogoda słoneczna, temperatura powietrza wynosiła około 20 stopi C. . Na przedmiotowym odcinku drogi obowiązywało ograniczenie do 90 km/h. Dowód: / opinia biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków drogowych i techniki samochodowej A. R. z dnia 29 czerwca 2016 roku – k. 54 - 82; w aktach sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny do sygn. II K 871/00: protok ół oględzin miejsca wypadku drogowego – k. 3 - 4 szkic sytuacyjny – k. 5; dokumentacja fotograficzna – k. 6 /. Poza kierującym G. G. , w pojeździe znajdował się również pasażer – K. B. (2) . W wyniku badania alkomatem u pasażera K. B. (3) stwierdzono obecność alkoholu w stężeniu 0,87 promila. U kierującego pojazdem G. G. nie stwierdzono obecności alkoholu w wydychanym powietrzu. Pojazd był własnością K. B. (1) , brata K. B. (2) . Dowód: / w aktach sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny do sygn. II K 871/00: notatka urzędowa – k. 1; protokół użycia urządzenia do pomiaru ilości alkoholu – k. 15 i k. 17, oświadczenie K. B. (2) z dnia 25 lipca 2000 r. – k. 16 /. W wyniku przeprowadzonej sekcji zwłok biegły sądowy z zakresu medycyny sądowej stwierdził, że do zgonu S. S. (1) doszło w wyniku urazu wielonarządowego. Dowód: / w aktach sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny do sygn. II K 871/00: protokół oględzin i sekcji zwłok – k. 41 - 43; dokumentacja fotograficzna, k. 6 i k. 11; protokół oględzin k. 8 - 9/ W dniu 15 listopada 2000 r. prokurator wniósł akt oskarżenia przeciwko G. G. , oskarżając go o to, ze w dniu 24 lipca 2000 r. w Ż. , kierując samochodem marki C. nie dostosował taktyki i techniki jazdy do panujących warunków drogowych, a ponadto prowadził pojazd z nadmierną prędkością, bez zachowania szczególnej ostrożności, w wyniku czego potrącił przechodzącego przez jezdnię pieszego S. S. (1) , który na skutek odniesionych urazów wielonarządowych, poniósł śmierć na miejscu – tj. o przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. Podczas przesłuchania w dniu 25 lipca 2000 r. w charakterze podejrzanego G. G. zeznał, że w dniu 24 lipca 2000 r. został poproszony przez kolegę K. B. (2) , by podjechał z nim do sklepu samochodem F. (...) . W tym dniu miał być przewożony obraz jasnogórski i sklepy w ich miejscowości były zamknięte. Z kolei K. B. był po dwóch piwach i nie mógł sam prowadzić samochodu. G. G. podczas jazdy był kierowcą, a K. B. (2) siedział obok jako pasażer. Kierowca przyznał, że tego dnia widoczność na drodze była dobra, a sz osa sucha. Podał, że gdy zaczął zjeżdżać ze wzniesienia, zobaczył kilkuletniego chłopca. Użył wtedy sygnału dźwiękowego. Nagle doszło do zderzenia samochodu z chłopcem. Wyjaśnienia te G. G. podtrzymał na rozprawie w dniu 20 marca 2001 r., na której występo wał w charakterze oskarżonego. Dodał wówczas, że nie kontaktował się z rodziną zmarłego chłopca, gdyż się bał, ale kontakt nawiązał jego ojciec. Świadek zdarzenia K. B. (2) , podczas przesłuchania w dniu 30 lipca 2000 r. zeznał, że w dniu 24 lipca 2000 r. c hciał pojechać samochodem pożyczonym od brata do sklepu, jednak nie mógł prowadzić, bo wcześniej wypił dwa piwa. Dlatego też poprosił kolegę G. G. , by go tam zawiózł. Świadek wskazał wówczas, że droga przez Ż. była sucha, widoczność dobra, a natężenie ruch u małe. Droga przystrojona była z obu stron dekoracjami i balonami z okazji przybycia obrazu. Na prostym odcinku drogi z górki świadek zauważył przed samochodem dzieci po jednej stronie drogi, które stały przy stroiku. Nagle jedno z dzieci miało przebiec p rzez jezdnię na jej drugą stroną do stroika po przeciwnej stronie, złapać balonik i przebiec z powrotem. --- STRONA 63 --- Świadek podał, że kierowca używał sygnału dźwiękowego, gdy pojawiło się dziecko, po czym gwałtownie hamował, jednak doszło do zderzenia. Zeznania tej s amej treści świadek K. B. (2) złożył na rozprawie głównej w dniu 20 marca 2001 r.. W sprawie zeznawał również małoletni W. K. . Zeznając w dniu 7 sierpnia 2000 r. podał, że w dniu zdarzenia przebywał w swoim domu i nagle usłyszał pisk opon z zewnątrz. Wybiegł wówczas z domu i zobaczył chłopca leżącego na ulicy i stojący dalej samochód. Świadek pobiegł wówczas do domu i zadzwonił po pogotowie, a gdy wrócił wokół potrąconego chłopca znajdowało się już dużo osób, w tym także rodzice poszkodowanego. Na rozp rawie w dniu 20 marca 2001 r. świadek W. K. potwierdził, że nie widział samego zdarzenia, a jedynie wezwał pogotowie. Wskazał, iż na miejscu nie było innych dzieci. Powódka M. S. (1) na rozprawie w dniu 20 marca 2001 r. zeznała, że od razu po tym, gdy znal azła się na miejscu zdarzenia, zasłabła. Powódka podała wówczas, że oskarżony nie powinien się bać przyjść do niej i z nią porozmawiać, bowiem ona by mu niczego nie powiedziała. Powódka stwierdziła, że tego, co się stało, już się nie odwróci. Dowód: / w ak tach sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny do sygn. II K 871/00: akt oskarżenia – k. 93; protokół przesłuchania podejrzanego – k. 22, protokół rozprawy głównej – k. 111 - 115; protokół przesłuchania świadka K. B. (2) – k. 32 - 33; protokół przesłuchania świadka W. K. – k. 34; Prawomocnym wyrokiem z dnia 20 marca 2001 r. Sąd Rejonowy w N. II Wydział Karny uznał oskarżonego G. G. za winnego zarzucanego czynu i wymierzył mu karę 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie zawiesił warunkowo n a okres próby – 4 lata. Sąd wymierzył oskarżonemu grzywnę w wysokości 60 stawek dziennych, przy przyjęciu stawki dziennej w kwocie 10,00 zł i zastosował wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych kat. B na okres 4 la t. Dowód: / w aktach sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny do sygn. II K 871/00: wyrok z dnia 20 marca 2001 r. – k. 116/ Brak jest wystarczających danych do ustalenia, jaka była pozycja chłopca względem jadącego samochodu w chwili potrącenia. Nie mo żna tego ustalić w oparciu o otarcia i uszkodzenia odzieży, gdyż mogło do nich dojść nie tylko poprzez zderzenie z samochodem, ale także poprzez uderzenie w szorstką nawierzchnię jezdni. Na miejscu zdarzenia przyrządem do mierzenia prędkości hamowania usta lono, że prędkość hamowania wynosiła w chwili zderzenia 6,7 m/s 2 . Z uszkodzeń ujawnionych na samochodzie wynikało, że do zderzenia doszło w sytuacji, gdy poszkodowany znajdował się w pozycji spionizowanej, a ślady na podeszwach butów S. S. (1) na to, że uderzenie było skośne. Do zderzenia z samochodem doszło, gdy małoletni znajdował się w odległości 1,8 m od prawej krawędzi jezdni i w odległości 3,4 m od lewej krawędzi, a podczas zdarzenia przebiegał przez jezdnię skośnie do kierunku jazdy samochodu. Wzdł uż drogi w odstępach po obu stronach umieszczone były dekoracje – stroiki i balony. Do zderzenia doszło na wysokości jednej z par stroików. W miejscu, w którym doszło do zdarzenia, nie było zabronione przekraczanie jezdni przez pieszych, jednak piesi mieli obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pojazdom. Pieszy miał możliwość zauważenia samochodu, gdyż samochód znajdował się w odległości 34 - 70 metrów od pieszego. Widoczność w danym miejscu wynosi bowiem 120 m. Skoro samochód poruszał się z prędkością około 100 km/h, rozpoczęcie przekraczania jezdni w odległości 34 - 70m przed pojazdem jest wtargnięciem bezpośrednio przed pojazdem. Skoro dopuszczalna prędkość w danym miejscu wynosiła 90 km/h, to nawet poruszanie się pojazdu z prędkością o 10 km/h wyższą nie miało z naczenia dla zdolności pieszego do oceny sytuacji na drodze. Gdyby kierowca poruszał się z prędkością maksymalną (90 km/h) nie miałby możliwości wyhamowania przed pieszym. W przypadku bowiem poruszania się z prędkością maksymalną droga hamowania samochodu wynosiłaby 76 m. Z kolei kierowca w prawidłowy sposób zastosował manewr gwałtownego hamowania. --- STRONA 64 --- Kierowca zauważył dziecko już z odległości 100 m. Chłopiec co prawda wtedy nie wtargnął jeszcze na jezdnię, ani takiego wtargnięcia nie sygnalizował, a wyłącznie stał obok stroików, jednak gdyby już wtedy kierowca rozpoczął manewr hamowania, miałby możliwość uniknięcia skutku zdarzenia. Gdyby bowiem kierowca już wcześniej delikatnie rozpoczął hamowanie, o połowę spadłoby ryzyko śmiertelnych obrażeń u dziecka. Pods tawową przyczyną wypadku było wtargnięcie pieszego na jezdnię bez dokonania oceny sytuacji drogowej. Pieszy nie zauważył wobec tego poruszającego się w jego kierunku samochodu lub też zauważył go, ale błędnie ocenił prędkość auta. Chłopiec wszedł zatem na jezdnię bezpośrednio przed samochód. Kierowca pojazdu z kolei nie zastosował zasady ograniczonego zaufania, mimo iż widział obok jezdni grupkę dzieci oraz poszkodowanego S. S. (1) . Dowód: / opinia biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków drogowych i techni ki samochodowej A. R. z dnia 29 czerwca 2016 roku – k. 54 - 82; opinia uzupełniająca biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków drogowych i techniki samochodowej A. R. z dnia 13 września 2016 roku – k. 103 - 106 / Samochód marki F. (...) o nr. rej. (...) był ube zpieczony polisa OC wykupioną w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym. Dowód: / w aktach sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny do sygn. II K 871/00: notatka urzędowa – k. 1; w aktach szkody nr (...) : potwierdzenie pokrycia polisy ubezpieczeniowej /. Pismem z dnia 14 maja 2015 r. powódka zwróciła się do (...) S.A. z wezwaniem o zapłatę kwoty 250.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę i ból w związku ze zdarzeniem z dnia 24 listopada 2000 r., w którym zginął jej syn S. S. (1) . Pismem z dnia 22 ma ja 2015 r. pozwany potwierdził przyjęcie zgłoszenia i zwrócił się do powódki o przesłanie danych kontaktowych celem przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Pismem z dnia 25 maja 2015 r. pozwany zwrócił się do Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny o wgląd do akt postępowania karnego w sprawie, w której poszkodowanym był S. S. (1) , celem przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego. W dniu 12 czerwca 2015 r. pracownik (...) S.A. przeprowadził wywiad z powódką. Termin spotkania był wcześniej ustalany z pełnomocn ikiem powódki. W dniu 19 czerwca 2015 r. pozwany poinformował powódkę, iż zakończenie postępowania likwidacyjnego nie jest możliwe ze względu na oczekiwanie przez (...) S.A. na zgodę na wgląd do akt postępowania karnego. Pismem z dnia 17 sierpnia 2015 r. p ozwany odmówił wypłaty powódce wypłaty zadośćuczynienia, gdyż ze względu na brak dokumentacji, pozwany nie ustalił, by był odpowiedzialny za zdarzenie. Pozwany wskazał wówczas, że do rozpatrzenia zgłoszeni niezbędny jest wgląd w akta sprawy karnej – a zgod a w tym przedmiocie miała zostać wyrażona dopiero po 31 sierpnia 2015 r., dokumentacja potwierdzająca uczestnictwo poszkodowanego i oświadczenie powódki, czy szkoda była już zgłaszana. Decyzją z dnia 21 września 2015 r. pozwany przyznał na rzecz powódki ty tułem zadośćuczynienia kwotę 13.000 zł. Roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia zgłosiły też dzieci powódki, tj. M. S. (2) , S. S. (2) , D. S. (1) , D. S. (2) i J. S. . Decyzją z dnia 21 września 2015 r. pozwany przyznał na ich rzecz tytułem zadośćuczynienia kwo ty po 6.000 zł. Dowód: / w aktach szkody nr (...) : potwierdzenie pokrycia polisy ubezpieczeniowej, protokół z wywiadu, plan czynności sprawdzenia danych szkodowych, wydruk wiadomości elektronicznej z dnia 5 sierpnia 2015 r., pismo z dnia 19 czerwca 2015 r. , pismo z dnia 17 sierpnia 2015 r., pismo z dnia 21 września 2016 r./ Zmarły w wypadku z dnia 24 lipca 2000 r. S. S. (1) był jednym z czternaściorga dzieci powódki. Powódka urodziła 6 synów i 8 córek. W chwili śmierci S. S. (1) miał ukończone 8 lat. Był je denastym z kolei dzieckiem powódki. Najmłodsze dziecko powódki miało wówczas 4 lata. Dowód: / zeznania powódki M. S. (1) od 00:10:40 – k. 123/2/ --- STRONA 65 --- W 2000 r. powódka wraz z mężem prowadziła 10 hektarowe gospodarstwo rolne, na którym średnio znajdowało się 14 krów, 3 konie i 6 świń. Praca w gospodarstwie stanowiła jedyne źródło dochodu powódki i jej męża. Powódka pracę w gospodarstwie godziła z opieką nad młodszymi dziećmi. Faktycznie wypełniała obowiązki domowe i gotowała dla całej rodziny. Mąż powódki zajmowa ł się pracą w polu. Z gospodarstwa utrzymywała się cała rodzina powódki, a powódka pobierała również świadczenia z KRUS. W 2000 r. dwie starsze córki powódki mieszkały już oddzielnie, jednak reszta rodziny wciąż zajmowała jedno gospodarstwo domowe. Rodzina wspierała się i współpracowała ze sobą. Starsze dzieci pomagały rodzicom w obowiązkach domowych w opiece nad młodszymi. Powódka wszystkie dzieci traktowała równo i łączyła ją jednakowa więź ze wszystkimi dziećmi. Dowód: /.zeznania świadka M. S. (2) od 00: 11:41 – k. 43, zeznania świadka D. S. (1) od 00:36:33 – k. 43/2, zeznania powódki M. S. (1) od 00:10:40 – k. 123/2 / Małoletni S. S. (1) nie wyróżniał się na tle rodzeństwa. W lipcu 2000 r. odbywał on wakacje po nauce w I klasie szkoły podstawowej. Dowód: /.zeznania świadka M. S. (2) od 00:11:41 – k. 43, zeznania świadka D. S. (1) od 00:36:33 – k. 43/2, zeznania powódki M. S. (1) od 00:10:40 – k. 123/2 / O wypadku powódka dowiedziała się gdy wróciła do domu z kościoła gdzie uczestniczyła w pogrzebie. Inform ację przekazał powódce jej inny syn, D. S. (1) . Powódka udała się wówczas na miejsce wypadku, które było oddalone od domu jej rodziny. Dowód: / zeznania powódki M. S. (1) od 00:10:40 – k. 123/2/ Po śmierci S. pozostałe dzieci wspierały powódkę, odciążały ją z obowiązków. Żałoba powódki utrzymywała się około roku. S. S. (1) został pochowany na cmentarzu w Ż. . Powódka odwiedza jego grób w każdą niedzielę. Faktycznie powódka około dwa lata po śmierci syna spaliła pozostałe po zmarłym synu zdjęcia. Nie zachowa ła też żadnych pamiątek. Dowód: / zeznania powódki M. S. (1) od 00:10:40 – k. 123/2/ Po śmierci syna powódka M. S. (1) nie leczyła się psychiatrycznie, nie korzystała z pomocy psychologa i nie leczyła się farmakologicznie. W dalszym ciągu wykonywała poprze dnie obowiązki domowe i godziła je z pracą na gospodarstwie rolnym. Dowód: / zeznania świadka M. S. (2) od 00:11:41 – k. 43, zeznania świadka D. S. (1) od 00:36:33 – k. 43/2, zeznania powódki M. S. (1) od 00:10:40 – k. 123/2/ Obecnie z powódką wciąż zamies zkuje mąż i czworo jej dzieci. Pozostałe dzieci założyły własne gospodarstwa domowe. Około 10 lat temu gospodarstwo rolne zostało przeniesione na własność na jednego z synów i od tego czasu powódka z mężem nie prowadzą już gospodarstwa. Powódka jest zdrowa na nic się nie skarzy i nigdzie się nie leczy oraz nie przyjmuje na stałe żadnych leków. W 2014 r. w G. przeszła zabieg zaćmy na oba oczy. Przechodziła też leczenie ortopedyczne w związku ze złamaniem obu rąk po tym jak się przewróciła. Dowód: / zeznania świadka M. S. (2) od 00:11:41 – k. 43, zeznania świadka D. S. (1) od 00:36:33 – k. 43/2, zeznania powódki M. S. (1) od 00:10:40 – k. 123/2/ Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dołączonych przez strony do akt sprawy dokumentów, które nie były kwestionowanie i nie wzbudziły też zastrzeżeń Sądu, dokumentów z akt sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny, sygn. II K 871/00, akt szkody nr (...) , opinii biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków A. R. oraz zeznań świadków i powódki. W ocenie Sądu p odzielić należało opinię biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków A. R. z dnia 29 czerwca 2016 r. (k. 54 - 82) i opinię uzupełniającą z dnia 13 września 2016 r. (k. 103 - 106), o której --- STRONA 66 --- sporządzenie wnioskował pozwany w odpowiedzi na pozew ( k. 17 ) na okoli czność przyczynienia się małoletniego do wypadku. Z opinii biegłego wynika, że podstawową przyczyną wypadku było zachowanie się poszkodowanego. Biegły w wyniku przeprowadzonych symulacji doszedł do wniosku, że małoletni wtargnął na jezdnię bezpośrednio prz ed jadący samochód. Do ustaleń biegłemu posłużyły zgromadzone w aktach sprawy karnej dowody rzeczowe i osobowe oraz posiadana przez biegłego wiedza specjalna. Biegły w swoich symulacjach uwzględnił, że sprawca poruszał się z prędkością powyżej prędkości do zwolonej (około 100 km/h przy dozwolonej prędkości 90 km/h), rozważył jednak również przebieg zdarzenia w sytuacji, gdyby kierowca jechał zgodnie z obowiązującym ograniczeniem. Biegły ustalił, że wówczas również sprawca nie miałby możliwości uniknięcia wyp adku. Niezależnie od powyższego, biegły rozważył też kwestię przyczynienia się kierowcy poprzez niezachowanie należytej ostrożności. Biegły opisał wszystkie możliwości zareagowania, jakie miał kierujący pojazdem i opisał hipotetyczny przebieg zdarzenia w s ytuacji, gdyby kierowca zachowując szczególną ostrożność i stosując się do zasady ograniczonego zaufania rozpoczął manewr hamowania mimo znaku ze strony dziecka, że zamierza wejść na jezdnię. Biegły ustalił, iż wówczas prawdopodobnie poszkodowany odniósłby mniej nasilone obrażenia, a ewentualnie tylko mogłoby zdarzenie nie zaistnieć. Do opinii biegłego zarzuty zgłosiła powódka (k. 91). Zauważyć jednak należy, iż zarzuty powódki nie stanowiły merytorycznej polemiki z ustaleniami biegłego, a jedynie powtarzały twierdzenia pozwu i konfrontowały je z treścią opinii. Powódka zarzuciła, że nie sposób zgodzić się z kategorycznym wnioskiem biegłego, iż zasadniczą przyczyną wypadku było nieprawidłowe postępowanie pieszego S. S. (1) , który nie ustąpił pierwsz eństwa samochodowi F. (...) , a był do tego zobowiązany. Jednocześnie powódka nie uzasadniła tego stwierdzenia, dlatego też biegły ponownie odesłał ( k. 103 ) do lektury swojej opinii z dnia 29 czerwca 2016 r. W dalszej kolejności powódka zarzucała, iż w sw oich rozważaniach dot. przebiegu zdarzenia biegły oparł się w całości na zeznaniach pasażera i sprawcy przedmiotowego zdarzenia, które to w sposób rażący się różnią i nie pozwalają w sposób bezsprzeczny ustalić faktycznego przebiegu zdarzenia oraz prędkośc i z jaką poruszał się sprawca. Nadto, zeznania te należało oceniać w kontekście ewentualnej odpowiedzialności karnej kierującego pojazdem mechanicznym. Biegły podniósł, iż rekonstrukcję zdarzenia przeprowadził z wykorzystaniem dowodów rzeczowych, jednak są one niewystarczające celem przeprowadzenia rekonstrukcji zdarzenia. Ponadto, ze swej istoty rekonstrukcja zdarzenia zakłada wykorzystanie również dowodów osobowych. Podkreślenia wymaga jeszcze, iż wbrew twierdzeniom powódki, zeznania kierowcy i pasażera b yły zbieżne. Podstawowa różnica oparta była na kierunku, z którego poruszał się poszkodowany, dlatego też biegły w swojej opinii przeprowadził analizę dla obu przypadków. W tym zakresie zatem nie można biegłemu zarzucić nierzetelności. Z kolei kluczowe dla sprawy dane, takie jak prędkość pojazdu, biegły ustalił nie w oparciu o wyjaśnienia oskarżonego, ale wykorzystując dowody rzeczowe. Na marginesie jedynie biegły zauważył, iż dowody rzeczowe potwierdzały twierdzenia oskarżonego. Powódka zarzucała biegłemu, że, oceniając zachowanie pieszego, całkowicie pominął fakt, iż S. S. (1) w chwili zdarzenia miał 8 lat i odmiennie aniżeli dorosły oceniał sytuacje na drodze - inaczej postrzegał odległość, prędkość zbliżającego się obiektu. Biegły w odpowiedzi na zarzut wskazał ( k. 104 ), iż ocena zdolności małoletniego do postrzegania otoczenia wykracza poza jego kompetencje. Ze stanowiskiem biegłego należało się zgodzić. Biegły posiada bowiem kwalifikacje w kwestii rekonstrukcji przebiegu wypadku, a nie psychologicznej oceny zachowania się uczestników zdarzenia. Jeżeli powódka chciała wykazać, że poszkodowany nie był w stanie ocenić należycie zachowania na drodze, powinna była składać wniosek o dowód z opinii biegłego z zakresu psychologii dziecięcej lub pedagogiki, a n ie obciążać wyciąganiem takich wniosków biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków. Ponadto, okoliczności takiej powódka w ogóle nie usiłowała dowodzić ( art. 6 k.c. ), mimo iż była w toku postępowania aktywna, była reprezentowana przez --- STRONA 67 --- profesjonalnego pełn omocnika procesowego i miała pełną możliwość składania swoich wniosków dowodowych. Na marginesie podkreślić trzeba, iż ocena wiarygodności i mocy dowodów jest podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału ( tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1996 roku, II CRN 173/95, publ. Lex nr 1635264). Skuteczne przedstawienie zar zutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wys tarczające przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu ( tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, publ. Lex nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, publ. Lex nr 56096). Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy z ostała wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych, i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia ( tak: wy rok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2003 r., II CK 75/02). Na sądzie orzekającym ciąży obowiązek dokonania oceny wszechstronnej, w czym mieści się wymaganie rozważenia wszystkich dowodów mających znaczenie dla przedmiotu sprawy oraz kierowania się w ocenie regułami logiki i doświadczenia życiowego nakazującego uwzględniać wzajemne związki między poszczególnymi faktami ( tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2005 r., II CK 385/04). Dodatkowo należy zaznaczyć, iż zgodnie z art. 3 k.p.c. obowiąz ek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach, jednak ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy obciąża stronę, która z faktów tych wywodzi skutki prawne ( art. 6 k.c. ). Artykuł 6 k.c. zawiera jedynie ogólną zasadę rozkładu ciężaru dowodu i określa reguły dowodzenia, nie stanowi natomiast samodzielnej podstawy rozstrzygnięcia, gdyż tę tworzy przepis prawa materialnego, który także konkretyzuje rozkład ciężaru dowodu. Ciężar dowodu w postępowaniu cywilnym z reguły spo czywa na powodzie. Zasadniczo powinien on dowieść wystąpienia faktów tworzących jego prawo podmiotowe będące źródłem roszczeń oraz faktów uzasadniających jego odpowiedź na zarzuty pozwanego, natomiast pozwany dowodzi faktów uzasadniających jego zarzuty prz eciwko roszczeniu powoda - fakty tamujące oraz niweczące (wyroki SN: z dnia 20 grudnia 2006 r., IV CSK 299/06, LEX nr 233051; z dnia 29 września 2005 r., III CK 11/05, LEX nr 187030). Reguły rozkładu ciężaru dowodu mają charakter gwarancyjny, wskazując str onę, która poniesie negatywne konsekwencje nieudowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia istotne znaczenie. Zgodnie z dyspozycją art. 232 k.p.c. to strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd mo że dopuścić dowód niewskazany przez stronę. Z art. 232 k.p.c. wynika zasada, że to strony, a nie sąd, powinny przedstawiać materiał pozwalający poczynić ustalenia faktyczne, z których wywodzą skutki prawne. Sąd nie jest odpowiedzialny za wynik procesu (wyr ok SN z dnia 7 października 1998 r., II UKN 244/98, OSNAPiUS 1999, nr 20, poz. 662), jak również nie jest jego rzeczą zarządzanie dochodzenia w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnieni e, sąd nie jest też zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok SN z dnia 17 grudnia 1996 r., I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6 - 7, poz. 76). Dopuszczenie dowodu z urzędu p owinno nastąpić przede wszystkim wtedy, gdy wiadomość o konkretnych środkach dowodowych, istotnych dla poczynienia ustaleń, poweźmie sąd drogą urzędową, np. z oświadczeń strony lub z akt danej sprawy, nie zaś drogą pozaprocesową, i jeżeli przemawiają za ty m szczególne względy. --- STRONA 68 --- Wskazać należy, że przewidziana w zdaniu drugim art. 232 k.p.c. możliwość dopuszczenia dowodu niewskazanego przez strony jest prawem, a nie obowiązkiem sądu ( tak: uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 19 maja 2000 r., III CZP 4/00 , OSNC 2000, nr 11, poz. 195), i ma charakter dyskrecjonalnej czynności podejmowanej przez sąd z urzędu. Czynności sądu z urzędu w tym zakresie powinny mieć charakter subsydiarny, a więc mogą być podjęte, gdy inne działania zmierzające do pobudzenia aktywn ości stron przez właściwe pouczenia (art. 5 k.p.c., ) czy zobowiązania (art. 207 § 2 i 3 k.p.c. ) nie przyniosą właściwego rezultatu. Pamiętać trzeba także, że przewidziane w art. 232 k.p.c. uprawnienie sądu do dopuszczenia dowodu nie wskazanego przez stro ny ma charakter wyjątkowy, co oznacza, że nieprzeprowadzenie tego dowodu przez sąd z urzędu tylko w szczególnym wypadku może uzasadniać podstawę kasacyjną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1998 roku, II CKN 656/97, publ. OSNC 1998, nr 12, poz. 2 08). Przewidziane w art. 232 zdanie drugie uprawnienie sądu do działania z urzędu może przekształcić się w procesowy obowiązek sądu tylko w wyjątkowych okolicznościach, ale nie wtedy, gdy strona nie realizuje swoich obowiązków procesowych, negując zarządze nia sądu. Taki szczególny przypadek uzasadniający dopuszczenie dowodu z urzędu z reguły zachodzi, gdy strona w postępowaniu przed sądami niższych instancji nie była reprezentowana przez adwokata lub radcę prawnego ( tak: wyrok SN z dnia 26 marca 2009 r., I CSK 415/08, LEX nr 577152; postanowienie SN z dnia 21 marca 2003 r., II CK 1267/00, niepubl.). W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd uznał zatem, iż nie ma podstawy do dopuszczenia dowodów z urzędu, gdyż obie strony działały przez profesjonalnych pełnom ocników procesowych a postępowanie wydłużało się w czasie. Stąd inicjatywa dowodowa należała do stron postępowania, a strony doskonale wiedziały jakie okoliczności podlegają dowodzeniu. Ostatecznie powódka zarzuciła jeszcze biegłemu, iż przy swoich ustalen iach nie uwzględnił, że w chwili zdarzenia kierujący pojazdem był pod wpływem alkoholu, a okoliczność ta mogła wpływać na jego technikę jazdy. W odpowiedzi na zarzuty biegły przyznał, iż jego symulacja istotnie bierze pod uwagę wyłącznie sytuację, gdy kier owca ma pełną zdolność psychofizyczną. Zauważyć jednak należy, iż twierdzenie powódki, jakoby sprawca znajdował się pod wpływem alkoholu jest nieuzasadnione. Z akt sprawy karnej II K 871/00 wprost wynika ( k. 17 ), iż kierujący pojazdem G. G. był trzeźwy. Wykazane to zostało badaniem alkomatem, przeprowadzonym tuż po zdarzeniu i w odpowiednich odstępach czasu. W wyniku badania nie stwierdzono u kierowcy obecności alkoholu w wydychanym powietrzu. Żaden z zarzutów stawianych kierującemu nie dotyczył również d ziałania pod wpływem alkoholu. Rekonstrukcja wypadku dla wariantu, w którym kierujący jest nietrzeźwy, była zatem w niniejszej sprawie zbędna. Pozostała treść zarzutów stanowiła właściwie aprobatę opinii biegłego i jedynie powtórzenie jego wniosków. Wobec powyższego, Sąd nie uwzględnił zarzutów powódki do sporządzonej przez biegłego mgr. inż. A. R. opinii. W ocenie Sądu opinia biegłego jest rzetelna i logiczna. Biegły kompleksowo rozważył okoliczności zdarzenia, pochylając się nad każdą ujawnioną wersją jeg o przebiegu. W swoich wnioskach biegły również każdą z tych wersji uwzględnił. Jednoznacznie jednak z rekonstrukcji przebiegu zdarzenia wynika, iż do wypadku doszło z powodu gwałtownego wkroczenia małoletniego na jezdnią i niezachowania przez kierowcę regu ł szczególnej ostrożności. Wniosek taki jest zgodny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznie przez biegłego uzasadniony. Sąd zatem podzielił opinię biegłego w całości i uczynił ją podstawą swoich ustaleń faktycznych. Zeznania świadka M. S. (2) (od 00 :11:41 – k. 43) i zeznania świadka D. S. (1) (od 00:36:33 – k. 43/2) Sąd ocenił jako szczere i tym samym wiarygodne. Świadkowie nie usiłowali wyolbrzymiać więzi łączącej powódkę ze zmarłym synem, ani własnych szczególnych kontaktów ze zmarłym --- STRONA 69 --- bratem. Świad kowie przedstawili stosunki panujące w rodzinie powódki, osobę powódki oraz ogólnie okoliczności zdarzenia. Zwracało uwagę, iż świadkowie nie potrafili konkretnie opowiedzieć o zmarłym piętnaście lat wcześniej bracie, ani nie wskazywali, by powódka wpadła w traumę po śmierci dziecka. Zeznaniom powódki M. S. (1) (od 00:10:40 – k. 123/2) Sąd dał wiarę w części. Powódka przedstawiła swój stan rodzinny, co pozostawało zgodne z zeznaniami świadków. Opisała własną sytuację rodzinną i majątkową – obecną i tę z 200 0 r. Odnośnie relacji ze zmarłym, powódka podała, że syn S. nie był dzieckiem wyróżniającym się spośród rodzeństwa. Powódka nie twierdziła również, by łączyła ją z synem inna więź niż z innymi dziećmi. W istocie, powódka nie znała nawet okoliczności, w jak ich doszło do wypadku, twierdziła bowiem, iż S. S. (1) został potrącony przez pijanego kierowcę, gdy szedł wzdłuż drogi wraz ze swoim bratem. Tym niemniej, wiarygodnie powódka opisała swój przebieg żałoby, który wydaje się być zgodny z charakterem powódki. Powódka nie przerysowywała swojego bólu, nie udawała traumy. Za niewiarygodne Sąd uznał jedynie zeznania powódki w tym zakresie, w jakim podawała ona, że zajmowała się odprowadzaniem syna do szkoły i ze szkoły do domu. Zauważyć należy, że powódka miała tr zynaścioro innych dzieci, jednak tak szczególną opieką miała otoczyć wyłącznie zmarłego później S. . O specjalnym traktowaniu brata nie wspominali również pozostali świadkowie. W pozostałym zakresie Sąd zeznania powódki ocenił jako wiarygodne. W ocenie Sądu brak podstaw do kwestionowania powyższych ustaleń. Sąd zważył, co następuje: Powództwo co do zasady zasługuje na uwzględnienie. Powódka zgłosiła powództwo oparte o konstrukcję ochrony dóbr osobistych domagając się zadośćuczynienia w kwocie 87 000 złotych w związku ze śmiercią syna S. S. (1) wypadku komunikacyjnym z dnia 24 lipca 2000 r. Strona pozwana pomimo w toku postępowania likwidacyjnego uznała swoją odpowiedzialność za skutki zdarzenia z dnia 24 lipca 2000 r. w zakresie zadośćuczynienia jedynie do kw oty 13 000 złotych. Podkreślić trzeba, iż przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę pon osi ubezpieczający albo ubezpieczony (art. 822 § 1 k.c.). Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (art. 822 §2 k.c.). O ile strony nie umówiły się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody (art. 824 1 § 1 k.c.). Na postawie art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r., poz. 392 – j.t.) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mieni a. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym (art. 36 ust. 1). Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest uzależniona od zakresu odpowiedzialności sprawcy zdarzenia. Z mocy art. 43 6 w zw. z art. 435 § 1 k.c. samoistny posiadacz pojazdu mechanicznego odpowiada na zasadzie ryzyka za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowaneg o lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Odpowiedzialność samoistnego posiadacza samochodu, w stosunku do potrąconej osoby pieszej opiera się również na zasadzie ryzyka (tak: wyrok SN z dnia 26 maja 2000 roku I CKN 1326/99, publ. LEX nr 532100). --- STRONA 70 --- Z bezspornych ustaleń dokonanych na podstawie dokumentów z akt sprawy Sądu Rejonowego w N. II Wydział Karny, sygn. II K 871/00 wynika, że G. G. oskarżony został o to, że w dniu 24 lipca 2000 r. w Ż. , kierując samochodem marki C. nie dostosował tak tyki i techniki jazdy do panujących warunków drogowych, a ponadto prowadził pojazd z nadmierną prędkością, bez zachowania szczególnej ostrożności, w wyniku czego potrącił przechodzącego przez jezdnię pieszego S. S. (1) , który na skutek odniesionych urazów wielonarządowych, poniósł śmierć na miejscu – tj. o przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. Wyrokiem z dnia 20 marca 2001 r. Sąd Rejonowy w N. II Wydział Karny uznał oskarżonego G. G. za winnego zarzucanego czynu i wymierzył mu karę 1 roku i 8 miesięcy pozbawieni a wolności, której wykonanie zawiesił warunkowo na okres próby – 4 lata. Sąd wymierzył oskarżonemu grzywnę w wysokości 60 stawek dziennych, przy przyjęciu stawki dziennej w kwocie 10,00 zł i zastosował wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowad zenia pojazdów mechanicznych kat. B na okres 4 lat. Sąd orzekający w niniejszej sprawie jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego (art. 11 k.p.c.). Sąd jest związany w sprawie cywilnej tymi ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomo cnego wyroku, które dotyczą popełnienia przestępstwa. Prejudycjalność wyroku karnego oznacza, że sąd rozpoznający niniejszą sprawę obowiązują ustalenia faktyczne sądu karnego, które w sprawie cywilnej nie mogą być obalone ani pominięte. Odnosi się to do os oby sprawcy, przedmiotu przestępstwa i czynu przypisanego skazanemu (tak: wyrok SN z dnia 10 lutego 2010 roku V CSK 267/09, publ. LEX nr 794582). W postępowaniu cywilnym dopuszczalne jest jednak badanie, czy poszkodowany przyczynił się do powstania szkody - art. 362 k.c. (tak: uchwała SN z dnia 02 kwietnia 1971 roku III CZP 66/70, publ. LEX nr 6901). Przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody stanowi bowiem kwestię prawną podlegającą uwzględnieniu przez sąd zawsze wtedy, gdy ustalony w sprawie stan faktyczny uzasadnia pozytywną ocenę w tym zakresie, nawet w sytuacji, gdy istnieje prawomocny w yrok skazujący, co do popełnienia przestępstwa (tak: wyrok SN z dnia 07 maja 2010 roku III CSK 229/09, publ. LEX nr 602264). Sąd orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten podziela. Podkreślić należy, iż zgodnie z treścią art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do o dszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Odpowiedzialność odszkodowawcza przejawia się w postaci stosunku zobowiązaniowego łączącego poszkodowanego (wierzyciel) z podmiotem, któr emu zostanie przypisana odpowiedzialność (dłużnik), a przedmiotem zobowiązania jest świadczenie odszkodowawcze. Nałożenie obowiązku naprawienia szkody uzależnione jest zatem od zaistnienia przesłanek, którymi są: 1) zdarzenie, z którym na określonych zasad ach normy prawne wiążą obowiązek naprawienia szkody przez dłużnika; 2) szkoda; 3) związek przyczynowy, pozwalający ustalić, że zdarzenie jest przyczyną szkody. Uznać trzeba, iż na gruncie art. 361 § 1 k.c. ustawodawca odwołuje się do teorii adekwatnego zwi ązku przyczynowego, która odpowiedzialnością podmiotu obejmuje jedynie zwykłe (regularne) następstwa danej przyczyny. Dla stwierdzenia w określonym stanie faktycznym adekwatnego związku przyczynowego należy po pierwsze ustalić, czy zdarzenie stanowi warune k konieczny wystąpienia szkody (test conditio sine qua non ), a po drugie ustalić, czy szkoda jest normalnym następstwem tego zdarzenia (tzw. selekcja następstw). Przepis art. 362 k.c. wskazuje zaś, iż jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwi ększenia szkody, to obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. --- STRONA 71 --- Dominuje stanowisko, które uzależnia przesłankę przyczynienia od zasady odpowiedzialności dłużnika (tak: wyrok SN z 31 marca 1998 r., II CKN 663/97, niepubl.; wyrok SN z 13 października 1998 r., II UKN 259/98, publ. OSNP 1999, nr 21, poz. 698). Według tej koncepcji, poza wymaganym zawsze adekwatnym związkiem przyczynowym, konieczne jest ustalenie winy poszkodowaneg o, jeżeli dłużnik odpowiada na zasadzie winy (art. 415 k.c.). Natomiast, gdy odpowiedzialność dłużnika jest niezależna od winy (ryzyko, zasada słuszności, art. 436 k.c. w zw. z art. 435 k.c. ), wówczas dla stwierdzenia przyczynienia się poszkodowanego do w yrządzenia szkody wystarczy obiektywna nieprawidłowość jego zachowania. Istnienie adekwatnego związku przyczynowego między zachowaniem poszkodowanego a szkodą stanowi wystarczającą przesłankę do uznania, że ten przyczynił się do powstania szkody, co umożli wia sądowi odpowiednie zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody, stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Przyczynienie się do szkody występuje wtedy, gdy w wyniku badania stanu faktycznego sprawy dojść trzeba do wniosku, że bez u działu poszkodowanego szkoda hipotetycznie nie powstałaby lub nie przybrałaby rozmiarów, które ostatecznie w rzeczywistości osiągnęła (tak: wyrok SN z dnia 07 maja 2010 roku III CSK 229/09, publ. LEX nr 602264). W niniejszej sprawie bezspornym było, iż kie rujący pojazdem G. G. poruszał się z prędkością nadmierną około 101 km/h, bowiem przekroczył dozwolone normy o 10 km/h. Wbrew twierdzeniom powódki, ustalone zostało, że w chwili zdarzenia G. G. był trzeźwy. Przeprowadzona przez biegłego A. R. w toku postęp owania rekonstrukcja zdarzenia, która została uznana przez Sąd za rzetelną i wiarygodną, wykazała, że nawet stosując się do ustawowego ograniczenia prędkości G. G. nie miał możliwości uniknięcia zderzenia z małoletnim S. S. (1) . Niemniej jednak, bezspornie G. G. naruszył obowiązujące go jako kierowcę zasady ruchu drogowego, tj. zasadę zachowania szczególnej ostrożności oraz zasadę ograniczonego zaufania. W toku postępowania karnego, którego ustalenia są dla Sądu wiążące, ustalone zostało, że G. G. widział g rupkę dzieci lub co najmniej S. S. (1) już ze znacznej odległości. Prawidłowo również ocenił wiek poszkodowanego. W takiej sytuacji, kierowca powinien był zwolnić i dostosować prędkość do sytuacji, bez względu na maksymalną dopuszczalną normę. G. G. powini en był założyć, iż pozostające bez opieki dziecko może zachować się nieracjonalnie i ograniczyć swoje zaufanie do pieszego, szczególnie wobec jego młodego wieku. Nie można jednak oczekiwać od kierującego pojazdem, że na widok każdego dziecka przy drodze za trzyma pojazd i będzie oczekiwał do czasu opuszczenia przez dziecko okolicy jezdni. Kierowca powinien jednak niewątpliwie zwolnić tempo jazdy. Jednak nie zawsze nawet zachowanie szczególnej ostrożności umożliwi uniknięcie tragicznego zdarzenia. W niniejsze j sprawie wykazane zostało, że nawet w sytuacji, gdyby sprawca zachował reguły szczególnej ostrożności i ograniczonego zaufania, możliwe byłoby nieuniknięcie przez niego zderzenia się z małoletnim S. S. (1) . Niezależnie bowiem od naruszenia przez kierowcę reguł szczególnej ostrożności i ograniczonego zaufania, należy zauważyć, iż poszkodowany S. S. (1) powinien był zauważyć poruszający się w swoim kierunku pojazd. Mimo to, poszkodowany wszedł na jezdnię, a właściwie wbiegł na drogę, niemal prostopadle do to ru jazdy samochodu. Niezależnie od kwestii, czy dziecko w wieku lat 8 było zdolne do prawidłowej oceny prędkości pojazdu, niewątpliwie poszkodowany był już na tym etapie rozwoju, kiedy powinien wiedzieć, że poruszanie się po drodze publicznej wymaga zachow ania także przez pieszego pewnych reguł ostrożności. W szczególności poszkodowany powinien być świadomym, iż przebieganie przez jezdnię w każdej sytuacji jest zabronione, a tym bardziej wkraczanie na jezdnię bez upewnienia się, czy droga jest swobodna. Tak elementarną edukację dzieci odbierają już w wieku wczesnoszkolnym, a nawet przedszkolnym. Ponadto, powódka przyznała, iż uczyła syna prawidłowego zachowania się na drodze. Małoletni miał zatem wszelkie możliwości, by wiedzieć, jak powinien się zachowywać podczas przebywania na drodze publicznej, a przynajmniej znać podstawowe zasady ostrożności. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 05 listopada 2008 roku I CSK 139/08 ( publ. LEX 548898 ) wyraził pogląd, iż przyczynienie się małoletniego, któremu ze względu na wie k winy przypisać nie można nie prowadzi do zwolnienia sprawcy szkody od odpowiedzialności. Może jednak skutkować --- STRONA 72 --- zmniejszeniem należnego odszkodowania (zadośćuczynienia) przy uwzględnieniu stopnia tego przyczynienia. Przyczynienie się w ujęciu art. 362 k.c . oznacza, że pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. Wina lub oczywista nieprawidłowość (albo ich brak) po stronie poszkodowanego podlegają uwzględnieniu przy ocenie, czy i w jakim stopniu przyczynienie się uza sadnia obniżenie odszkodowania. Ocena stopnia przyczynienia musi poza tym uwzględniać wiek i doświadczenie stron oraz ciążące na nich obowiązki, a także stopień świadomości poszkodowanego. Dla uwzględnienia przyczynienia się małoletniego konieczne jest, by mógł on choć w ograniczonym zakresie mieć świadomość nagannego zachowania lub grożącego mu niebezpieczeństwa. W przypadku pięcioletniego dziecka świadomość taka w pewnym stopniu już istnieje, lecz nie uzasadnia ona równorzędnego potraktowania z zawinionym działaniem sprawcy szkody. W uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego III CZP 8/75 z dnia 20 września 1975 roku ( publ. OSNC 1976/7 - 8/151 ) wskazano iż zachowanie się małoletniego poszkodowanego, któremu z powodu wieku winy przypisać nie można (art. 426 k.c.), może stosownie do art. 362 k.c. uzasadniać zmniejszenie odszkodowania należnego od osoby odpowiedzialnej za szkodę na podstawie art. 436 k.c. W wyroku z dnia 03 sierpnia 2006 roku IV CSK 118/06 ( publ. LEX 369169 ) Sąd Najwyższy wskazał przyczynienie się p oszkodowanego jest jedynie warunkiem miarkowania odszkodowania, a jego konsekwencją jest jedynie powinność badania przez sąd okoliczności decydujących o tym, czy zmniejszenie odszkodowania powinno w ogóle nastąpić. Zachowanie się małoletniego poszkodowaneg o, stanowiące odrębną, konkurencyjną współprzyczynę szkody w stosunku do zdarzenia przypisywanego osobie ponoszącej odpowiedzialność za szkodę na zasadzie ryzyka, podlega ocenie w kategoriach przyczynienia się także wtedy, gdy poszkodowanemu z powodu wieku winy przypisać nie można. W wyroku z dnia 29 października 2008 roku IV CSK 228/08 ( publ. M.Prawn. 2015/9/386 ) Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż jeżeli małoletni, który nie ukończył lat trzynastu, przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek je j naprawienia może zostać zmniejszony stosowanie do okoliczności, do których, wobec wyłączenia winy, zalicza się ocena zachowania dziecka według miernika obiektywnej prawidłowości zachowania. Stosowany wzorzec postępowania powinien uwzględniać zróżnicowany , ze względu na rodzaj zdarzenia, wiek, stopień świadomości i rozeznania małoletniego. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 15 czerwca 2016 roku I ACa 327/16 ( publ. LEX 2075743 ) uznał, iż samo ustalenie przyczynienia jest jedynie warunkiem wstępnym, od którego w ogóle zależy możliwość rozważenia zmniejszenia odszkodowania, przy czym jest to warunek konieczny, lecz niewystarczający, gdyż samo przyczynienie nie przesądza o zmniejszeniu obowiązku naprawienia szkody a jego stopień nie jest bezpośrednim w yznacznikiem zakresu tego zmniejszenia. Sąd orzekający w niniejszej sprawie poglądy te podziela. Wobec powyższego, należało w okolicznościach niniejszej sprawy uznać, po stronie poszkodowanego S. S. (1) , któremu z powodu wieku winy przypisać nie można zachodzi przyczynienie się do skutków zdarzenia z dnia 24 lipca 2000 r. Gdyby bowiem poszkodowany mimo bardzo młodego wieku ( 8 lat życia ) zastosował jako pieszy zasady prawidłowego zachowania się w pobliżu jezdni, tj. nie wbiegł przed jadący samochód lub przynajmniej upewnił się, że po drodze nie porusza się pojazd, do zdarzenia z pewnością by nie doszło. Z kolei jednak, gdyby kierowca dostosował się do obowiązku zachowania reguł szczególnej ostrożności i ograniczonego zaufania, do zdarzenia i tak mogłoby dojść. Ewentualnie tylko, poszkodowany mógłby odnieść mniej rozległe obrażenia, zwiększające szansę przeżycia. Oceniając zatem stopień przyczynienia się zmarłego S. S. (1) i biorąc pod uwagę wiek zmarłego, doświadczenie życiowe, Sąd ocenił przyczynienie s ię na poziomie 30% . Jak już wskazano, mimo --- STRONA 73 --- młodego jeszcze wieku poszkodowany powinien był znać podstawowe zasady przekraczania jezdni i być świadomym niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą przebieganie przez ulicę. W świetle powyższego, Sąd uznał za zasa dne przyznanie powódce zadośćuczynienia za śmierć małoletniego syna. Odpowiedzialność strony pozwanej jako ubezpieczyciela kierującego sprawcy wypadku nie została zakwestionowana. Problem dotyczący odpowiedzialności ubezpieczyciela za wypłatę zadośćuczynie nia, czyli rekompensaty za krzywdę i straty o charakterze niemajątkowym, był przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w uchwale z dnia 7 listopada 2012 roku do sygn. akt III CZP 67/12 (publ. Biul.SN 2012/11/7), gdzie na gruncie poprzednich przepisów SN orzekł , iż przepis § 10 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 roku w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 26, po z. 310 ze zm.) nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy natomiast zauważył, że: „świadczeni e pieniężne, które wypłaca ubezpieczyciel, jest ustalane według reguł rządzących cywilnym prawem odszkodowawczym, a więc o rodzaju i wysokości świadczeń należnych od ubezpieczyciela decydują przepisy kodeksu cywilnego. Nie ma zatem wątpliwości, że pojęcie szkody rozumie się szeroko, jako obejmujące wszelkie uszczerbki, zarówno majątkowe, jak i niemajątkowe i że krzywdę uważa się za niemajątkową postać szkody; konsekwentnie - w skład odszkodowania przypadającego z tytułu ubezpieczenia od odpowiedzialności cy wilnej wchodzi zarówno odszkodowanie za szkody majątkowe na osobie i mieniu, jak i zadośćuczynienie za krzywdę. Zadośćuczynienie jest instrumentem umożliwiającym wyrównanie własnej szkody niemajątkowej osoby bliskiej zmarłego”. Odpowiedzialność w ramach ub ezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu obejmuje obowiązek zapłaty zadośćuczynienia w razie powstania uszczerbku niemajątkowego, czyli krzywdy spowodowanej ruchem pojazdu mechanicznego. Sąd Najwyższy zaakcentował, że podobnie, jak w odnie sieniu do innych uszczerbków, także w wypadku zadośćuczynienia nie ma podstaw do różnicowania zakresu odpowiedzialności ubezpieczonego i ubezpieczyciela. Oznacza to, że skutki naruszenia dobra osobistego przez spowodowanie śmierci osoby bliskiej w wypadku komunikacyjnym są objęte odpowiedzialnością gwarancyjną ubezpieczyciela. Bazując na powyższych rozważaniach Sąd orzekający w niniejszej sprawie oceniał, iż po stronie ubezpieczyciela powstaje co do zasady obowiązek wypłaty zadośćuczynienia. Przeciwnie twie rdzenia strony pozwanej (przedstawione w odpowiedzi na pozew) są zatem nieuzasadnione. Wypadek, w wyniku którego poniósł śmierć syn powódki, miał miejsce w dniu 24 lipca 2000 r. W stanie prawnym wówczas obowiązującym nie funkcjonowała regulacja analogiczna do § 4 art. 446 k.c., tj. przyznająca najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną w wyniku czynu niedozwolonego. W dacie zdarzenia obowiązywał natomiast § 3 art. 446 k.c., który pozwalał p rzyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Roszczenie najbliższych członków rodziny zmarłego o przyznanie stosownego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 446 § 4 k.c., które zmierza do zaspokojenia szkody niematerialnej, jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia o przyznanie stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c., które wymaga wykazania szkody majątkowej po legającej na znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny poszkodowanego, który zmarł wskutek wynikłego z czynu niedozwolonego uszkodzenia ciała lub --- STRONA 74 --- rozstroju zdrowa (tak: wyrok SN z dnia 21 października 2009 roku do sygn. I PK 97/0 9, publ. LEX nr 558566). Przepis art. 446 § 4 k.c., przewidujący możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, został wprowadzony do Kodeksu Cywilnego ustawą z dnia 30 maja 2008 roku o zm ianie ustawy Kodeks cywilny oraz innych ustaw (Dz. U. nr 116 poz.731), która weszła w życie z dniem 03 sierpnia 2008 roku. Ustawa nie zawierała przepisów przejściowych. Natomiast art. 3 k.c. ustanawia zasadę nieretroakcji prawa, chyba że co innego wynika z treści ustawy lub jej celu. Wobec powyższego § 4 art. 446 k.c. nie może mieć zastosowania do niniejszego przypadku. Niemniej jednak niektóre sądy powszechne stawały na stanowisku, iż podstawą do zasądzenia zadośćuczynienia w podobnych sytuacjach, co do zd arzeń zaistniałych przed dniem 03 sierpnia 2008 roku, mogą być przepisy o ochronie dóbr osobistych, tj. art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 14 grudnia 2007 roku w sprawie do sygn. I ACa 1137/07 (publ. POSAG 2008/1/50 - 55) przyjął, iż spowodowanie śmierci osoby bliskiej - męża i ojca przez osobę trzecią stanowi naruszenie dobra osobistego najbliższych członków rodziny zmarłego - żony i dzieci, w postaci prawa do życia w związku małżeńskim, posiadania ojca, życia w pełne j rodzinie, w której mąż matki jest ojcem jej dzieci W uzasadnieniu orzeczenia sąd ten zauważył, że wskutek śmierci osoby bliskiej szkoda polega nie tylko na utracie źródła dochodu osiąganego dla wspólnych potrzeb przez osobę zmarłą, czy pomocy fizycznej w pracach remontowych lub porządkowych w mieszkaniu, którą można naprawić przez zasądzenie odpowiedniego odszkodowania. Niejednokrotnie szkoda na osobie jest o wiele bardziej dotkliwa i w istocie zawsze jest nie do naprawienia wobec niemożności przywrócenia stanu poprzedniego. Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę jest tylko pewnym surogatem, bo nie da się inaczej tej krzywdy naprawić. Zależy to w pewnej mierze od wrażliwości osób poszkodowanych, ale generalnie w każdym przypadku trzeba uznać, że śmi erć osoby bliskiej jest dla nich bolesnym ciosem przeżywanym nie tylko w momencie powzięcia o niej wiadomości. Powyższą praktykę sądów zaaprobował Sąd Najwyższy wydając uchwałę w dniu 22 października 2010 roku do sygn. akt III CZP 76/10 (publ. LEX nr 60415 2, www.sn.pl, OSP 2011/9/96, OSNC - ZD 2011/2/42, Biul.SN 2010/10/11), w której zawarł tezę, iż: najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śm ierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 03 sierpnia 2008 roku. Słuszność powyższej praktyki, ugruntowanej już w orzecznictwie, Sąd Najwyższy upatruje także poprzez odwołanie do zasady sprawiedliwości społecznej. Nieuzasadnione bowi em byłoby różnicowanie obywateli - pokrzywdzonych śmiercią osoby bliskiej ze względu na datę zdarzenia generującego krzywdę, tj. tych, którzy przed dniem 03 sierpnia 2008 roku nie zasługują na to, by ich krzywda została zrekompensowana oraz tych, którzy po wskazanej dacie już takim przywilejem zostali obdarzeni. Oczywiście przed dniem 03 sierpnia 2008 roku aspekt niemajątkowy szkody, czyli krzywdy był uwzględniany w ramach odszkodowania zasądzanego na podstawie § 3 art. 446 k.c., zauważyć jednak należy, że istota tego przepisu sięgała szkody majątkowej - aspektu materialnego, nie zaś uczuć, stanu psychicznego i emocji, które są adekwatne dla zadośćuczynienia w czystej postaci. By roszczenie na tej podstawie zgłoszone zostało uwzględnione, powód musiał wykaza ć, że wskutek śmierci osoby bliskiej doszło do pogorszenia jego sytuacji majątkowej. Wprowadzony § 4 art. 446 k.c. takiego obwarowania nie zawiera. Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że przez śmierć danej osoby zostaje naruszone własne dobro osobiste jej na jbliższych w postaci prawa do więzi rodzinnej oraz dopuszcza udzielenie ochrony na podstawie art.448 k.c. (tak: wyrok SN z dnia 15 marca 2012 roku, sygn. I CSK 314/11, wyrok SN z dnia 25 maja 2011 roku, sygn. II CSK 531/10, wyrok SN z dnia 1 maja 2011 roku , sygn. 621/10). W wyroku z dnia 14 stycznia 2010 roku do sygn. IV CSK 307/09 Sąd Najwyższy wprost podkreślił, że spowodowanie śmierci osoby bliskiej przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 30 maja 2008 roku o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektór ych innych ustaw (Dz.U. Nr 116, poz. 731) mogło stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać --- STRONA 75 --- przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. W uzasadnieniu zacytowanego orzeczenia zaznaczono, że katalog dóbr osobistych, do którego odwołuje się art. 23 k.c., ma charakter otwarty. Przepis ten wymienia dobra osobiste człowieka pozostające pod ochroną prawa cywilnego w sposób przykładowy, uwzględniając te dobra, które w praktyce mogą być najczęściej przedmiot em naruszeń. Nie jest to wyliczenie enumeratywne, a przedmiot ochrony oparty na podstawie art. 23 i 24 k.c. jest znacznie szerszy. Ochronie podlegają wszelkie dobra osobiste rozumiane jako wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podm iotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym uznaje się za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę. Rodzina jako związek najbliższych osób, które łączy szczególna więź wynikająca najczęściej z pokrewieństwa i zawarcia małżeństwa, niewątpliwie p odlega ochronie prawa. Dotyczy to odpowiednio ochrony prawa do życia rodzinnego obejmującego istnienie różnego rodzaju więzi rodzinnych. Dobro rodziny jest nie tylko wartością powszechnie akceptowaną społecznie, ale także uznaną za dobro podlegające ochron ie konstytucyjnej. Sąd Najwyższy wyjaśnił również, że wprowadzenie art.446 § 4 k.c. nie stanowiło superfluum ustawowego, nie jest jedynie wyrazem woli ustawodawcy potwierdzenia dopuszczalności dochodzenia zadośćuczynienia na gruncie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie tego przepisu, lecz dokonania zmiany w ogólnej regule wynikającej z art. 448 k.c. p rzez zawężenie kręgu osób uprawnionych do zadośćuczynienia – gdyż gdyby nie wprowadzono art. 446 § 4, to roszczenia tego mógłby dochodzić każdy, a nie tylko najbliższy członek rodziny. Przepis ten ułatwia dochodzenie zadośćuczynienia, bo umożliwia jego uzy skanie bez potrzeby wykazywania jakichkolwiek innych - poza w nim wymienionych - przesłanek. Wzmacnia też on wykładnię art. 446 § 3 k.c. wiążącą funkcję tego przepisu wyłącznie z ochroną majątkową. W uchwale z dnia 13 lipca 2011 roku do sygn. III CZP 32/11 Sąd Najwyższy powtórzył, że śmierć osoby najbliższej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym. Zaznaczył jednak, że nie każdą więź rodzinną niejako automatycznie należy zaliczyć do katalogu dóbr osobistych, lecz jedynie taką, której zerwanie powoduje ból, cierpienie, rodzi poczucie krzywdy. Sąd orzekający w niniejszej sprawie poglądy te podziela. Śmierć dziecka niewątpliwie jest dla rodziców przeżyciem traumatycznym, ponieważ tracą oni cząstkę swojego dziedzictwa. Śmierć dziecka narusza naturalny porządek rzeczy. Zakłóca więzy i relacje rodzinne, które podlegają ochronie w randze konstytucyjnej. Na podstawie art. 18 Konstytucji RP z dnia 02 kwietnia 1997 roku ( Dz.U. 1997 Nr 78, poz. 483 ) rodzina, macierzyństwo i rodzici elstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Art. 87 k.r. i op. wskazuje, iż rodzice i dzieci są obowiązani do wzajemnego szacunku i wspierania się. Kodeks rodzinny i opiekuńczy zawiera regulacje mające na celu wspieranie i ochronę p owinności rodzicielskich (np. art. 92 i nast. k.r. i o.). Pomimo, że prawo do życia w rodzinie nie zostało wyartykułowane wprost w katalogu dóbr osobistych zwartym w art. 23 k.c., to niewątpliwie śmierć osoby najbliższej powoduje naruszenie dobra osobisteg o osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym. W hierarchii wartości zasługuje na wzmożoną w porównaniu z innymi dobrami ochronę. Naruszenie tego dobra stanowi bowiem dalece większą dolegliwość psychiczną dla członka rodziny zmarłego, niż w przypadku innych dó br, a skutki tego naruszenia rozciągają się na całe życie osób bliskich. W wyniku zdarzenia z dnia 24 lipca 2000 roku powódka utraciła jedno z czternaściorga swoich dzieci – syna S. . S. S. (1) miał wówczas 8 lat, rozwijał się prawidłowo i wraz z częścią ro dzeństwa uczęszczała do szkoły podstawowej. Wraz z tragiczną i niespodziewaną śmiercią syna powódka wpadła w rozpacz. Odczuwała pustkę po stracie syna, wspomnienie powodowało u niej ból. Do dziś z tkliwością wspomina zmarłe dziecko. Bezspornie śmierć syna spowodowała po stronie powódki ból, który przybrał formę trwającej około rok żałoby. Aktualny stan wiedzy nie pozwala jednak na udowodnienie rozmiaru uczuć i przywiązania czy też ich braku, jak też ocenę i miarkowanie doznanego bólu.. --- STRONA 76 --- Sąd nie podziela pogl ądu zaprezentowanego przez stronę pozwaną, że upływ ponad 16 lat od zdarzenia wypacza obecnie sens przyznania zadośćuczynienia, które miałoby na celu pomoc w przystosowaniu do nowej sytuacji życiowej. Stan naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci prawa do więzi rodzinnych z synem ma charakter trwały. Powódka do dziś wspomina zmarłego syna, towarzyszą jej dobre wspomnienia z dzieckiem. Permanentnie dotykają ją skutki śmierci dziecka, kiedy pielęgnuje nagrobek, kiedy widzi jak pozostałe dzieci zakładają s woje rodziny, a S. został tego pozbawiony. Niemniej jednak, należy zauważyć, że powódka nie odniosła trwałych skutków na swoim zdrowiu psychicznym, wywołanych śmiercią syna. Okres żałoby powódki przebiegał normalnie i nie miał charakteru ponadprzeciętnego. Powódka po śmierci syna niezwłocznie powróciła do codziennych zajęć, co z pewnością związane było z koniecznością zapewnienia utrzymania pozostałym dzieciom powódki, koniecznością prac polowych w gospodarstwie rolnym i koniecznością utrzymania inwentarza żywego na gospodarstwie. Szczególnej opieki wymagała szczególnie również trójka najmłodszych dzieci. Ponadto, powódka mogła liczyć na wsparcie ze strony rodziny. Dzieci pomagały powódce w opiece nad domem, pozwalały jej przeżywać stratę i wspierały w pogod zeniu się z rzeczywistością. Codzienność powódki nie pozwoliła jej na przeżycie ponadprzeciętnej traumy. Powódka nie korzystała z pomocy psychologicznej bądź psychiatrycznej, nie zażywała leków, nie doznała rozchwiania psychicznego. Jak wskazywała, mimo st raty dziecka, leczenie takie nie było jej potrzebne. Powódka podała, że na grób syna chodziła w miarę wolnego czasu i nie zachowała pamiątek po dziecku, z zdjęcia, które miała spaliła. W ocenie Sądu powódka zatem sprawnie zaadaptowała się w nowej rzeczywis tości. Oczywistym jest, że wspomina zmarłe dziecko, może zastanawiać się, jakim syn byłby człowiekiem, co osiągnąłby w życiu, wspomina miłe chwile z synem, jednak rozmyślania te nie powodują u powódki emocjonalnego rozbicia. W orzecznictwie i w doktrynie z ostały wypracowane kryteria ustalania zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych (art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c.). Sąd, orzekając w przedmiocie takiego żądania, musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra - ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych nie jest bowiem jednakowy i nie wszystkie dobra osobiste zasługują na jednakowy poziom ochrony za pomocą środków o charakterze majątkowym. Ponadto, Sąd musi zbadać nasilenie złej woli spr awcy oraz celowość zastosowania tego środka. Przekłada się to zarówno na możliwość zasądzenia zadośćuczynienia w konkretnej sprawie, jak i na jego wysokość. Zadośćuczynienie przyznawane na podstawie art. 23 k.c. i art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. ma komp ensować nie tyle doznany ból spowodowany śmiercią osoby bliskiej, lecz przedwczesną utratę członka rodziny. Dobrem osobistym, którego naruszenie wymaga rekompensaty, jest prawo do życia w rodzinie. Najwyższe zadośćuczynienia powinny być zasądzane na rzecz osób, które na skutek śmierci stały się samotne, bez rodziny np. rodziców, którzy utracili ostatnie dziecko i nie będą mogli już mieć własnych dzieci. Wysokość zadośćuczynienia nie powinna natomiast zależeć od sytuacji majątkowej zmarłego. Roszczenia mater ialne z tym związane dochodzone są bowiem na odrębnej podstawie, jaką stanowi przepis art. 446 § 3 k.c. ( tak: wyrok SA we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2013 roku I ACa 60/13, publ. LEX nr 1322898). W ocenie Sądu wiadomość o śmierci syna była dla powódki nagł a i niespodziewana. W takiej sytuacji Sąd uznał za adekwatne przyznanie powódce M. S. (1) zadośćuczynienia w kwocie 80 000 złotych. Kwota ta winna zrekompensować powódce trwały stan psychicznej traumy po śmierci dziecka. --- STRONA 77 --- Podkreślenia wymaga i to, iż zadośćuczynienie pieniężne ma na celu naprawienie, poprzez rekompensatę finansową, szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, a wielkość zadośćuczynienia uzależniona jest od rozmiaru doznanej krzywdy czyli m. in. stopnia cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywności, czasu trwania, nieodwracalności następstw i innych okoliczności mających w każdym przypadku charakter indywidualny. Wysokość zadośćuczynienia powinna być odpowiednia, a zatem utrzymana w gr anicach aktualnych warunków i przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa (tak: Sąd Najwyższy m.in. w wyrokach z 26 lutego 1962 roku, IV CR 902/61, publ. OSNPCP 1963/5/92; z 24 czerwca 1965 roku, I PR 203/65, publ. OSPiKA 1966/4/92; czy z 12 września 2002 rok u, IV CKN 1266/00, publ. LEX nr 80272). Uwzględnienie wysokości stopy życiowej społeczeństwa przy określeniu wysokości zadośćuczynienia nie może jednak podważać jego kompensacyjnej funkcji ( tak: wyrok SN z dnia 10 marca 2006 roku, IV CSK 80/05, Biul.SN 20 06/6/8). Na podstawie naprowadzonych powyżej rozważań, przy zastosowaniu art. 23 i 24 k.c. w zw. z art.448 k.c. Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki zadośćuczynienie w kwocie 43 000 złotych. Kwota ta uwzględnia przyczynienie się poszkodowanego S. S. (1) do zdarzenia – na poziomie 30% i wypłacone przez stronę pozwaną na rzecz powódki dobrowolnie kwotę 13 000 złotych ( 80 000 zł - 30 % - 13 000 zł = 80 000 zł – 24 000 zł – 13 000 zł ). Powódka domagała się odsetek od kwot zadośćuczynienia od dnia 22 czerwca 2015 roku. Pozwany z kolei wnosił, by odsetki zostały ustalone od dnia wydania przez Sąd wyroku. Przed wszczęciem niniejszej sprawy toczyło się postępowanie likwidacyjne, a strona pozwana z pism powódki dowiedziała się o jej roszczeniu. Roszczen ia zostały zgłoszone do strony pozwanej w granicach żądania objętego petitum pozwu pismem z dnia 14 maja 2015 roku, którego otrzymanie strona pozwana potwierdziła w dniu 22 maja 2015 r. Na podstawie decyzji z dnia 21 września 2015 roku strona pozwana zdecy dowała o wypłacie na rzecz powódki kwoty 13 000 zł. Ustawa z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124 poz.1152) w art. 14 jako zasadę wska zuje wypłatę odszkodowania w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie (ust.1). Ratio legis wskazanego przepisu, podobnie jak i art. 817 k.c., opiera się na uprawnieniu do wstrzymania wypłaty ods zkodowania w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją niejasności odnoszące się do samej odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości szkody. Ustanawiając krótki termin spełnienia świadczenia ustawodawca wskazał na konieczność szybkiej i efektywnej likwida cji szkody ubezpieczeniowej. Po otrzymaniu zatem zawiadomienia o wypadku ubezpieczyciel - jako profesjonalista korzystający z wyspecjalizowanej kadry i w razie potrzeby z pomocy rzeczoznawców (art. 355 § 2 k.c.) - obowiązany jest do ustalenia przesłanek sw ojej odpowiedzialności, czyli samodzielnego i aktywnego wyjaśnienia okoliczności wypadku oraz wysokości powstałej szkody. Nie może też wyczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu. Bierne oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik toczącego się procesu naraża g o na ryzyko popadnięcia w opóźnienie lub zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. Regulację tę z uwagi na kompensacyjny charakter odnieść także do zadośćuczynienia (vide: wyrok SN z dnia 16 grudnia 2011 roku, V CSK 38/11, publ. LEX nr 1129170). Je żeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego, uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. --- STRONA 78 --- W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapł acie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela zaś pogląd, iż przewidziana w art. 445 § 1 i art. 448 k.c. możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymier nego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Pomimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny (por. wyroki Są du Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 roku, I CK 131/03, publ. OSNC 2005/2/40; z dnia 17 listopada 2006 roku, V CSK 266/06, publ. LEX nr 276339; z dnia 26 listopada 2009 roku, III CSK 62/09, publ. LEX nr 738354, i z dnia 18 lutego 2010 roku, II CSK 434/09 , publ. LEX nr 602683). Sąd nie podzielił stanowiska strony pozwanej w zakresie roszczenia odsetkowego, wedle którego odsetki winny być określone dopiero od dnia wyroku. Przyjęcie takiego zapatrywania prowadziłoby do nieuzasadnionego pokrzywdzenia powódki, co obowiązany mógłby wykorzystywać dążąc do przeciągania postępowania sądowego. Wyrażona art. 363 § 2 k.c. zasada, że rozmiar szeroko rozumianej szkody, a więc zarówno majątkowej, jak i niemajątkowej, ustala się, uwzględniając czas wyrokowania, ma na celu możliwie pełną kompensatę szkody ze względu na jej dynamiczny charakter i nie może usprawiedliwiać ograniczenia praw poszkodowanego. Zatem możliwe jest w okolicznościach konkretnej sprawy zasądzenie odsetek od daty wcześniejszej (por. wyroki Sądu Najwyższ ego z dnia 10 lutego 2000 roku, II CKN 725/98, publ. OSNC 2000/9/158 i z dnia 16 kwietnia 2009 roku, I CSK 524/08, publ. OSNC - ZD 2009, nr D, poz. 106). Ponieważ w dniu 21 września 2015 roku strona pozwana podjęła decyzję co do roszczenia powódki, uznać nal eżało, że w tym dniu nie było już okoliczności wymagających wyjaśnienia. Stąd najpóźniej w tym dniu strona pozwana powinna była i mogła wypłacić powódce należne zadośćuczynienie. Zgłoszony przez powódkę termin naliczania odsetek, czyli 22 czerwca 2015 roku uznać należało za przedwczesny. Zauważyć bowiem należy, że wraz z potwierdzeniem przyjęcia zgłoszenia, w piśmie z dnia 22 maja 2015 r. pozwany domagał się od pełnomocnika powódki nawiązania kontaktu celem umówienia powódki i pozostałych członków jej rodzi ny na rozmowę z przedstawicielem pozwanego. Skoro zatem termin spotkań został ustalony w porozumieniu z przedstawicielem powódki, nie można zarzucić pozwanemu, że nadmiernie zwlekał z podjęciem czynności wyjaśniających. Ponadto, niezależne od pozwanego był o również oczekiwanie na możliwość zapoznania się z aktami sprawy karnej, w wyniku której przesądzona została odpowiedzialność pozwanego za skutki zdarzenia. Ze względu na okres czasu między zdarzeniem, a zgłoszeniem przez powódkę roszczenia, pozwany nie p osiadał już własnych dokumentów w sprawie. Ponadto, powódka wcześniej nie występowała o zapłatę zadośćuczynienia lub odszkodowania, zatem sprawa dotycząca poszkodowanego mogła nigdy nie być prowadzona i wymagane było ustalenie wszystkich okoliczności od po dstaw. Zważywszy, że sąd karny miał wydać decyzję o dostępie do akt najwcześniej po 31 sierpnia 2015 r., data rozstrzygnięcia postępowania likwidacyjnego – tj. 21 września 2015 r. nie wydaje się być odległa. Dlatego też należało uznać, iż pozwany wydał decyzję w najkrótszym możliwym terminie, kiedy możliwe było wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym także ustalenie odpowiedzialności pozwanego. Biorąc powyższe pod uwagę, przy zastosowaniu art.455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. Sąd przyznał odsetki od zasądzon ej wyrokiem kwoty zadośćuczynienia 43 000 zł od dnia 21 września 2015 roku, tj. od dnia decyzji o odmowie przyznania zadośćuczynienia w postępowaniu likwidacyjnym ponad kwotę 13 000 zł --- STRONA 79 --- W terminie do dnia 21 września 2015 roku strona pozwana była bowiem w s tanie ocenić zasadność roszczenia powódki oraz zająć stanowisko, w tym przygotować kwoty żądane do wypłaty. Jako profesjonalny podmiot świadczący usługi ubezpieczeniowe już z tym dniem powinna była strona pozwana liczyć się z obowiązkiem zapłaty, ponieważ zaistniało zdarzenia objęte umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Ustawą z dnia 09 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015 poz. 1830) przepis art. 481 k.c. otrzymał od dnia 01 stycznia 2016 roku nowe brzmienie. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szko dy i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Z dyspozycji art. 481 § 2 k.c. wynika, że jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. W myśl art. 56 ustawy z dnia 09 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Sąd zasądził zatem kwotę 43 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 21 września 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 01 stycznia 2016 roku dnia zapłaty, Mając powyżs ze na względzie Sąd orzekł jak w pkt. I wyroku. Powództwo w pozostałym zakresie zostało oddalone o czym orzeczono jak w pkt. II wyroku. Sąd ocenił bowiem, iż żądanie wyższej kwoty przez powódkę (87 000 zł) ponad zasądzone 43 000 złotych nie jest zasadne. J ak już wyżej zaznaczono przy oznaczeniu zakresu wyrządzonej krzywdy za konieczne uważa się uwzględnienie: rodzaju naruszonego dobra, zakresu naruszenia i trwałości skutków naruszenia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 20 kwietnia 2006 roku, IV CSK 99/05, pub l. LEX nr 198509; z 1 kwietnia 2004 roku, II CK 131/03, publ. LEX nr 327923; z 19 sierpnia 1980 roku, IV CR 283/80, publ. OSN 1981, Nr 5, poz. 81; z 9 stycznia 1978 roku, IV CR 510/77, publ. OSN 1978, Nr 11, poz. 210). Zasadniczą przesłanką przy określaniu wysokości zadośćuczynienia jest więc stopień natężenia wspomnianych elementów składających się na pojęcie krzywdy. Podnieść także trzeba, że z uwagi na ocenny charakter kryteriów, ustalenie jaka kwota w konkretnych okolicznościach jest "odpowiednia" tytuł em zadośćuczynienia, należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, co oczywiście nie może oznaczać dowolności ( tak: postanowienie SN z 27 lipca 2005 roku II KK 54/05, publ. LEX nr 152495). Sąd orzekający w niniejszej sprawie uwzględnił wszystkie okoli czności zdarzenia. Reasumując zasądzona kwota zadośćuczynienia uwzględnia zarówno cierpienia powódki powstałe w wyniku śmierci jej syna w wypadku, jak też czas trwania cierpień psychicznych i fizycznych związanych ze skutkami wypadku, a zatem również nieod wracalność skutków wypadku i cierpienia na przyszłość. Powództwo zostało uwzględnione w części, tj. w około 49,42 % (powódka żądała 87 000 zł – uwzględniono powództwo do kwoty 43 000 zł). --- STRONA 80 --- W toku postępowania biegłemu mgr. inż. A. R. Sąd przyznał wynagrodze nie w kwocie 1.685,41 zł (k. 86) za sporządzenie opinii z dnia 29 czerwca 2016 r. oraz w kwocie 245,29 zł (k. 110) za sporządzenie opinii uzupełniającej z dnia 13 września 2016 r. – tj. łącznie 1.930,70 zł. Kwota ta do wysokości 1.000,00 zł została wypłaco na z uiszczonej przez powoda zaliczki, natomiast w pozostałej części ze środków Skarbu Państwa. Ponieważ wydatek ten został wywołany wnioskiem pozwanego, Sąd uznał za zasadne obciążenie go kosztami sporządzenia opinii. Z tego względu, Sąd nakazał ściągnął od pozwanego kwotę wyłożoną tymczasowo ze środków budżetowych tut. Sądu, tj. 930,70 złotych o czym orzeczono jak w pkt. III wyroku. Strony były reprezentowane przez zawodowych pełnomocników ustanowionych z wyboru. Obie strony domagały się zwrotu kosztów za stępstwa procesowego wraz z kwotą 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Powódka uiściła opłatę od pozwu – 4 350 zł. Zgodnie z dyspozycją art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkow o rozdzielone. Zaznaczyć przy tym trzeba, iż w orzecznictwie wskazuje się, że o wyborze przez sąd zasady wzajemnego zniesienia kosztów lub ich stosunkowego rozdzielenia decydują względy słuszności i nie jest konieczne w każdym przypadku arytmetyczne ścisłe ich rozliczenie według stosunku części uwzględnionej do oddalonej ( tak: orzeczenie SN z dnia 30 kwietnia 1952 roku, C 290/52, publ. OSN 1953, nr 4, poz. 99; postanowienia SN: z dnia 11 stycznia 1961 roku, IV CZ 143/60, publ. OSPiKA 1961, z. 11, poz. 317; z dnia 4 października 1966 roku, II PZ 63/66, publ. LEX nr 6049 i z dnia 17 czerwca 2011 roku, II PZ 10/11, publ. LEX nr 1068033 oraz wyroki SN: z dnia 21 lutego 2002 roku, I PKN 932/00, publ. OSNP 2004, nr 4, poz. 63; z dnia 11 grudnia 2007 roku, I PK 15 7/07, publ. LEX nr 375735; z dnia 14 kwietnia 2011 roku, IV CZ 4/11 i z dnia 17 czerwca 2011 roku, II PZ 10/11, publ. LEX nr 1068033). Koszty procesu stanowią jedną całość. Jednak przy stosunkowym rozdzieleniu kosztów procesu sąd może rozdzielić nieuiszczone koszty sądowe między strony - zależnie od okoliczności - zarówno po połowie, jak i w innym stosunku (tak: postanowienie SN z dnia 17 czerwca 1966 roku, II PZ 4/66, publ. LEX nr 6008 oraz mająca moc zasady prawnej uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 27 listopada 1967 roku, III CZP 114/66, publ. OSNCP 1968, nr 6, poz. 95). Powódka poniosła koszty w wysokości 7 967 zł (4 350 zł opłata od pozwu i 3 617 zł kosztów zastępst wa procesowego), natomiast pozwany poniósł koszty w wysokości 5 547,70 zł (1 930,70 zł tytułem wynagrodzenia biegłego oraz 3 617 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego). Ponieważ powódka wygrała sprawę w 49,42% (43 000 zl z żądanych 87 000 zł) pozwany o bowiązany jest zwrócić jej koszty w wysokości 3 937,29 zł (49,42% z 7 967 zł). Pozwany z kolei wygrał sprawę w 50,58%, powódka zatem obowiązana mu jest zwrócić część poniesionych przez pozwanego kosztów w wysokości 2 806,02 zł (50,58% z 5 547,70 zł) Stosuj ąc zasadę określoną w art. 100 k.p.c. Sąd w zakresie kosztów postępowania zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1 131,27 zł (3 937,29 zł - 2 806,02 zł). Z tych względów orzeczono w punkcie III wyroku. --- STRONA 81 --- Portal Orzeczeń Sygn. akt I C 761/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu w składzie: Przewodniczący: SSO Monika Świerad Protokolant: staż. Karolina Łukasik po rozpoznaniu w dniu 31 sierpnia 2016 r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa J. J. (1) ( z domu P. ) przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w Ł. o zapłatę I. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. w Ł. na rzecz powódki J. J. (1) kwotę 39.000 zł (trzydzieści dziewięć tysięcy zł) z ustawowymi odsetkami od dnia 27.08.201 5 r. do dnia zapłaty, II. oddala powództwo w pozostałej części, III. oddala wniosek powódki o nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. IV. nakazuje ściągnąć od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. w Ł. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Nowym Sączu kwotę 1.950 zł (jeden tysiąc dziewięćset pięćdziesiąt zł) tytułem kosztów postępowania, V. pozostałe koszty postępowania między stronami wzajemnie znosi. Sygn. akt I C 761/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 7 września 2016 roku Powódka J. J. (2) z domu P. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika domagała się zasądzenia od pozwanego ubezpieczyciela Towarzystwa (...) S.A. kwot: 140.000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć ojca T. P. (1) oraz kwoty 30.000 zł tytułem odszkodowania za pogorsz enie sytuacji życiowej po śmierci ojca wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania sądowego, w tym kosztami zastępstwa --- STRONA 82 --- procesowego i opłaty skarbowej, nadania wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności (k. 1 - 10). Motywując swoje żądanie powódka podała, że w dniu 26.01.1998 roku na skutek wypadku samochodowego spowodowanego przez T. Z. śmierć poniósł T. P. (1) . T. Z. naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez nienależytą obserwację drogi i po ruszanie się z nadmierną prędkością, w wyniku czego potrącił pieszego T. P. (1) — ojca powódki, który wskutek doznanych obrażeń poniósł śmierć na miejscu. Wyrokiem z dnia 3 grudnia 2000 r. Sąd Rejonowy w M. , Wydział II Karny, sygn. akt. II K 54/00 uznał os karżonego za winnego zarzucanemu mu czynu i wymierzył oskarżonemu karę pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku i 6 miesięcy warunkowo zawieszając jej wykonanie na okres 3 lat próby. W wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego pozwany uznał swoją o dpowiedzialność i przyznał powódce kwotę 10.000,00 zł pomniejszoną o 40% tj. o rzekome przyczynienie się poszkodowanego do zaistniałej szkody, czyli łącznie kwotę 6.000,00 zł. W wyniku odwołania od przedmiotowej decyzji pozwany odmówił zwiększenia przyznan ego świadczenia na rzecz powódki wskazując iż brak ku temu podstaw. Jako podstawę prawną roszczenia o zadośćuczynienie pełnomocnik powódki wskazał z art. 446 § 4 k.c. Przywołał też bogate orzecznictwo SN dotyczące kompensacyjnego charakteru zadośćuczynieni a, przyznawania przez sądy „odpowiedniej sumy", uznania sędziowskiego przy ustalaniu rozmiaru krzywdy. Pełn. powódki argumentował, że przy uwzględnieniu szkody niemajątkowej winny być brane pod uwagę zarówno dramatyzm doznań osób bliskich zmarłego, jak i p oczucie osamotnienia i odczuwanej pustki, a także cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia należy również uwzględnić, jaką rolę w rodzinie pełniła osoba zmarłego, do jakich doszł o zaburzeń w prawidłowym funkcjonowaniu pozostałych członków rodziny oraz w jakim stopniu będą oni umieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości i na ile zdolni są zaakceptować obecny stan rzeczy. Zaznaczył, iż w przypadku śmierci osoby bliskiej mamy do czyni enia z bólem i krzywdą w stopniu najwyższym. Dla powódki śmierć ojca, w tak młodym wieku była traumatycznym przeżyciem powodującym ogromne i nieodwracalne, ujemne następstwa w sferze psychicznej wskutek doznanej krzywdy moralnej. Zadośćuczynienie pieniężne stanowi tylko pewien surogat, gdyż nie da się inaczej, w sposób pełniejszy tej krzywdy naprawić. Rozmiar krzywdy zależy też od wrażliwości powódki. Pełn. powódki wskazał na utrwalone orzecznictwo dotyczące stopnia zawinienia sprawcy zdarzenia, co winno pr zekładać się na wysokość świadczeń odszkodowawczych. W świetle tego przypadku i ustaleń sprawy karnej, stopnień nasilenia winy kierującego pojazdem sprawcy zdarzania jest znaczny. Dlatego też, biorąc pod uwagę w szczególności indywidualną sytuację powódki przyznana na jej rzecz kwota 6.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia jest rażąco zaniżona, jej znaczenie jest symboliczne, a wręcz sprawia wrażenie jałmużny. Kwota zadośćuczynienia dla powódki w wysokości 140.000,00 zł nie stanowi wartości wygórowanej w stosu nku do ogromu cierpień, jakich doznała, doznaje i najprawdopodobniej będzie doznawać do końca swego życia. Żądanie odszkodowania w kwocie 30.000 zł pełn. powódki oparł na art. 446 § 3 kc. Sytuacja życiowa powódki uległa znacznemu pogorszeniu. Pełn. powódki zaakcentował, że pogorszenie sytuacji życiowej, należy rozumieć szeroko — śmierć bezpośrednio poszkodowanego może bowiem wywołać następstwa bardzo różnorodne, które przejawiają się w uszczerbku poniesionym przez inne podmioty. Są to szeroko pojęte szkody majątkowe, często nieuchwytne lub trudne do obliczenia, prowadzące do znacznego pogorszenia sytuacji osoby najbliższej. Pogorszenie sytuacji życiowej, przewidziane w art. 446 § 3 k.c, zachodzi zarówno wtedy, gdy szkody spowodowane przez śmierć osoby najbli ższej mają w pewnym stopniu charakter materialny, jak i wówczas, gdy szkody te takiego charakteru nie mają, lecz polegają na obiektywnym pogorszeniu pozycji w świecie zewnętrznym. Śmierć ojca może stanowić przyczynę znacznego pogorszenia sytuacji życiowej jego dzieci, nie tylko wtedy, gdy wywołała aktualny uszczerbek materialny, ale także wówczas, gdy ich cierpienia psychiczne osłabiły aktywność życiową, powodując utratę możliwości polepszenia warunków życia w przyszłości lub konieczność niekorzystnego ogra niczenia planów życiowych. W wyniku śmierci ojca, sytuacja majątkowa powódki jak i całej rodziny drastycznie się pogorszyła, z uwagi na uratę źródła dochodu uzyskiwanego przez T. P. (1) . Pełn. powódki przywołał też orzecznictwo SN zgodnie z którym zwrot „z naczne pogorszenie sytuacji życiowej" należy odczytywać nie tylko w materialnym aspekcie zmienionej sytuacji bliskiego członka rodziny zmarłego, ale w szerszym kontekście, uwzględniającym przesłanki pozaekonomiczne określające tę sytuację. Do tych ostatnic h niewątpliwie zaliczyć należy utratę oczekiwania przez osobę poszkodowaną na pomoc i wsparcie członka rodziny, których mogła ona zasadnie spodziewać się w chwilach wymagających takich zachowań. Powódka - prócz wsparcia finansowego i realnej, konkretnej - --- STRONA 83 --- pomocy ze strony ojca, mogłaby niewątpliwie liczyć także na wsparcie emocjonalne, opiekę w razie choroby, oraz w wielu innych sytuacjach życiowych, w których na ogół to rodzice służą pomocą i wsparciem. Tragiczna śmierć nie tylko odbiła się na sytuacji fin ansowej ówcześnie małoletniej powódki, ale i skutkowała i skutkować będzie na przyszłość, co również winno podlegać rekompensacie w oparciu o przywołany przepis. Przyjmując średnie zarobki na poziomie 1.600 zł jakie mógł uzyskiwać śp. T. P. (1) , a także pr zy przyjęciu obowiązku alimentacyjnego na rzecz powódki, w minimalnym nawet zakresie, tj. w kwocie 200 zł miesięcznie zasadnym jest przyznanie na rzecz powódki odszkodowania w wysokości przynajmniej 30.000,00 zł, którą to kwotę śp. T. P. (1) mógł uzyskać i przekazać na rzecz powódki w okresie objętym obowiązkiem alimentacyjnym, tj. do ukończenia przez powódkę 26 roku życia. Strona pozwana w odpowiedzi na pozew (k.30 - 32) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na wstępie pozwana zaznaczyła, że pozew sporządzony przez profesjonalnego pełnomocnika został oparty na nie istniejącej w chwili zdarzenia podstawie prawnej tj. art. 446 § 4 k.c, który to artykuł został wprowadzony do k.c. nowelizacją z dnia 3 sierpnia 2008r., a więc 10 lat po zdarzeniu. Zdaniem pełnomocnika pozwanego tak sformułowane powództwo, które opiera się wyłączenie na wskazaniu niewłaściwej podstawy prawnej i przyto czeniu orzecznictwa Sądu Najwyższego, potwierdzającego zasadność i przesłanki stosowania znowelizowanego art. 446§4 k.c. winno ulec oddaleniu. Pozwane Towarzystwo (...) przyznało, iż prowadzono postępowanie, w wyniku którego poprzednik prawny pozwanego, (. ..) SA . decyzją z dnia 30 czerwca 2004r. na zasadzie art. 446 § 3 k.c. przyznała powódce odszkodowanie w kwocie 10 000 zł pomniejszone o 40%, stosownie do przyczynienia się poszkodowanego T. P. (1) . Zdaniem pozwanej powódka nie kwestionuje przyczynienia si ę T. P. (1) do zdarzenia w 40% zatem pozostaje ono bezsporne. Ponadto pozwany zdając sobie sprawę z negatywnych konsekwencji w sferze emocjonalnej jakie wiążą się z utratą ojca decyzją z dnia 29 listopada 2013r. przyznał powódce kwotę 5 000 zł tytułem zado śćuczynienia ponownie obniżając przyznaną kwotę o stopień przyczynienia się poszkodowanego. Powódce wypłacono więc 3.000 zł. Zdaniem pozwanej wypłacone kwoty odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia się sytuacji życiowej po śmierci osoby najbliższej, w inny być brane pod uwagę przez Sąd przy określaniu odpowiedniej kwoty zadośćuczynienia, gdyż przed wprowadzeniem instytucji zadośćuczynienia opartej o art. 446 § 4 k.c. odszkodowanie za znaczne pogorszenie się warunków życiowych interpretowane było szeroko , zaś jego kwota określana również w oparciu o przesłanki typowe dla roszczeń niematerialnych. Pozwana powołała się też na dominujący w orzecznictwie SN pogląd, że wysokość zadośćuczynienia musi być utrzymana w rozsądnych granicach odpowiadającym aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Zasada miarkowania wysokości zadośćuczynienia łącząca wysokość świadczenia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa nie może co prawda podważać funkcji kompensacyjnej, natomiast powinna mieć charakter uzupełniający i powinna być swoistego rodzaju punktem wyjścia i odniesienia. Przyjęcie innego stanowiska prowadziłoby nieuchronnie do oderwania wysokości zadośćuczynienia od realiów życia gospodarczego i społecznego. Suma zadośćuczynienia powinna być umia rkowana i utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Określenie wysokość zadośćuczynienia powinno przy tym opierać się na obiektywnych i sprawdzonych kryteriach, kierować się jego celam i i charakterem, przy uwzględnieniu jednak indywidualnej sytuacji stron. Pozwana zaznaczyła, że wypadek w którym zginął ojciec powódki miał miejsce 26 stycznia 1998r. tj. 17 lat temu. Tymczasem jedną z zasadniczych funkcji zadośćuczynienia jest pomoc w prz ystosowaniu się do nowej sytuacji życiowej. W ocenie pozwanego bardzo długi czas jaki upłynął od śmierci T. P. (1) wypacza funkcje jakie spełnić ma zadośćuczynienie. Zadośćuczynienie to nie może po 17 latach w żaden sposób pomóc w przystosowaniu się do now ej rzeczywistości. Nie sposób uznać także, że jakakolwiek kwota zrekompensuje krzywdę powódki w sytuacji gdy, krzywda taka po 17 latach od zdarzenia ma zupełnie inny charakter i wymiar niż w okresie po wypadku. W takich okolicznościach zadośćuczynienie mia łoby tylko i wyłącznie charakter wzbogacający, nie zaś rekompensujący krzywdę. W ocenie pozwanego żądania pozwu prowadzą jedynie do polepszenia sytuacji majątkowej powódki, a nie do rekompensaty krzywd. Roszczenie powódki o wypłatę dodatkowej kwoty 140.000 zł jest rażąco wygórowane. Ponadto pozew w ogóle nie odnosi się do rzeczywistej sytuacji powódki, nie opisuje jej krzywdy, oparty jest na przytoczeniu orzecznictwa do podstawy prawnej, która w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania. Odwołując się do roszczenia --- STRONA 84 --- odszkodowawczego pozwana podniosła, że art. 446 par. 3 kc ma charakter odmienny - typowo materialny - od zadośćuczynienia, wobec czego winno być wykazane w sposób precyzyjny, niemal matematyczny. Ponadto stosownie do treści przepisu pogorszenie powinno być znaczne, a więc ponadnormatywne. Ponadto pozwana podnosi, iż od chwili wejścia w życie par. 4 art. 446 kc bezzasadnym jest rozszerzanie odszkodowania o przesłanki niematerialne - co czyni powódka. Pozwany podniósł, że w 1998r. art. 446 §3 k.c. interpretowany był rozszerzająco, a rolą odszkodowania, o jakim mowa była rekompensata psychicznych, negatywnych dolegliwości, doznanej krzywdy niematerialnej oraz wszelkich utraconych możliwości życiowych powódki jakie wiązał z osobą ojca. Były to więc s traty materialne, ale i także straty trudno uchwytne, trudne lub niemożliwe do precyzyjnego wyliczenia. Odszkodowanie z tytułu znacznego pogorszenia się sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny zmarłego jest obecnie roszczeniem typowo materialnym. W obec powyższego ciężar wykazania szkody oraz jej wysokości spoczywa w pełni na powódce. Powódka uzasadnia swoje roszczenie wskazując na czysto hipotetyczne alimenty jakie przysługiwałyby jej od zmarłego ojca, co nie może być uznane za precyzyjne wykazanie pogorszenia się sytuacji powódki. Pozwany wskazuje również, że w 2007r. powódka uzyskała dyplom czeladnika, a w związku z tym mogła podjąć pracę zarobkową co z kolei wiąże się z zakończeniem obowiązku alimentacyjnego rodziców. Ewentualne odsetki za opóźnie nie w spełnieniu świadczenia winny być liczone od dnia wyrokowania, albowiem Sąd ustalając należną kwotę zadośćuczynienia bierze pod uwagę stan z chwili zamknięcia rozprawy. Ustosunkowując się do argumentacji pozwanej pełn. powódki w piśmie z dnia 19.11.20 15 roku (k. 48) podał, że orzecznictwo jednoznacznie dopuszcza możliwość przyznania odpowiedniego świadczenia za śmierć osoby najbliższej, a wprowadzenie art. 446 par 4 kc jedynie unormowało tą praktykę. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 26 st ycznia 1998 roku w K. na ul. (...) na prostym odcinku drogi kierujący samochodem osobowym marki M. o nr rej. (...) Pan T. Z. naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez nienależytą obserwację drogi i poruszanie się z nadmierną prędkością, w wyn iku czego potrącił pieszego uczestnika ruchu T. P. (1) . Na skutek odniesionych obrażeń poszkodowany T. P. (1) poniósł śmierć na miejscu. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, sprawca zdarzenia wyrokiem Sądu Rejonowego w M. z dnia 3 listopada 200 0 roku, sygn. akt II K 54/00 skazany został na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary okres próby wynoszący lat 3. T. P. (1) znalazł się na jezdni ul. (...) w K. w odległości ok 1,2 m od jej krawędzi. Swoim s posobem korzystania z jezdni naruszył ustawę prawo o ruchu drogowym i w ten sposób przyczynił się do zaistnienia wypadku. Poruszał się pod wpływem alkoholu, nieprawidłową stroną jezdni. (dowód: wyrok Sądu Rejonowego w M. z dnia 3 listopada 2000 roku, sygn. akt II K 54/00 k.14 - 15 , w aktach II K 54/00: opinia biegłego ds. rekonstrukcji wypadku T. W. k. 231 - 238, wyrok z dnia 3.11.2000 r. k. 251, zeznania powódki J. J. (2) k.51 0:42:59) Odpowiedzialność sprawcy zdarzenia była objęta ochroną ubezpieczeniową od odpowiedzialności cywilnej udzielonej przez Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą w S. (nr polisy KOC (...) ). W dniu 31 marca 2008 roku (...) S.A. z siedzibą w S. połączyła się z Towarzystwem (...) S.A. i tym samym to pozwana jako następca prawny (...) S.A. po nosi odpowiedzialność gwarancyjną za przedmiotowe zdarzenie. (okoliczność niesporna) Ubezpieczyciel decyzją z dnia 30 czerwca 2004 roku przyznał na rzecz powódki J. J. (2) odszkodowanie w wysokości 10.000,00 zł. Kwotę tą pomniejszono o 40 % na podstawie ar t. 362 k.c. w związku z przyczynieniem się poszkodowanego do zaistniałego zdarzenia. Powódce z tego tytułu przyznano ostatecznie 6.000 zł. Powódka w 2014 roku zwróciła się do ubezpieczyciela o ponowne przeanalizowanie sprawy i przyznanie wyższych kwot zado śćuczynienia i odszkodowania. Decyzją z dnia 6.03.2014 roku ubezpieczyciel wydał decyzję odmowną, uznając, że nie wystąpiły inne okoliczności, które stanowiłyby podstawę do ustalenia wysokości zadośćuczynienia z mocy art. 448 kc oraz zwiększania odszkodowa nia. Pełnomocnik powódki pismem z dnia 23.11.2013 roku zgłosił pozwanej szkodę domagając się na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 200.000 zł. --- STRONA 85 --- Pozwana decyzją z dnia 29 listopada 2013 roku przyznała na rzecz powódki zadośćuczynienie za naruszenie dóbr oso bistych w wysokości 5.000,00 zł, które obniżyła o przyjęte przyczynienie się poszkodowanego do zaistniałej szkody w wysokości 40%. Ostatecznie wypłacono 3000 zł. (dowód: decyzja z dnia 30 czerwca 2004 r. k.17 - 18, decyzja z dnia 5.03.2014 roku k.16, dokumen ty znajdujące się w aktach szkodowych na płycie CD k. 37) T. P. (1) tworzył rodzinę z żoną Z. P. . Małżonkowie mieszkali w mieszkaniu w bloku w K. . Posiadali czworo dzieci: E. P. , B. P. . A. P. i powódkę J. J. (2) urodzoną (...) . Z. P. nie pracowała, była osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, zajmowała się wychowaniem dzieci i sprawami domowymi. Jedynym żywicielem rodziny był T. P. (1) , który prowadził własną działalność gospodarczą, był kierowcą autobusu turystycznego. Rok przed śmiercią posiadał dwa auto kary, zatrudniał drugiego kierowcę. Z dniem 21.02.1998 roku miał zostać zatrudniony na stanowisku kierowcy autobusu z wynagrodzeniem 1600 zł brutto miesięcznie w Biurze (...) . T. P. (1) pomagał żonie w obowiązkach rodzinnych w miarę wolnego czasu. Tworzyli oni zgodne, bezkonfliktowe małżeństwo. Rodzina żyła spokojnie. T. P. (1) łączyła z żoną i dziećmi silna, pozytywna więź emocjonalna. T. P. (1) realizował się jako ojciec, to do niego powódka najczęściej zwracała się, gdy uzyskała odpowiedź negatywną od ma tki. Często towarzyszyła ojcu przy wycieczkach autokarowych. Zmarły organizował też jej i rodzeństwu ogniska i wycieczki. Pomagał powódce w odrabianiu zadań domowych. Zakupywał jej słodycze. (dowód: kserokopia odpisu skróconego aktu urodzenia k. 13, zaświa dczenie z dnia 10.12.2002 roku k. 19, zeznania świadka P. B. k. 51 0:15:16, zeznania świadka L. M. k. 51 0:32:21, zeznania powódki J. J. (2) k.51 0:42:59) T. P. (1) w chwili śmierci miał 41 lat. Wraz ze śmiercią T. P. (1) życie rodzinne uległo diametralnej zmianie. Matka powódki Z. P. musiała podjąć obowiązki utrzymania rodziny i zapewnić samodzielnie opiekę dzieciom. Tydzień po śmierci męża podjęła zatrudnienie jako sprzątaczka, a później jako księgowa w (...) . Wsparcia psychicznego i finansowego początkow o matce powódki i powódkom udzielała najbliższa rodzina. Matka powódki sprzedała autokary zmarłego. J. J. (2) w chwili wypadku miała 11 lat i uczęszczała do klasy 4 szkoły podstawowej. Źle zniosła śmierć ojca. Przejęła część obowiązków domowych i opiekę na d najmłodszą siostrą. Przez pierwsze dni po zdarzeniu wraz z siostrami przebywała pod opieką ciotek, gdyż matka była w fatalnym stanie psychicznym. Śmierć ojca powódka odreagowała płaczem, poczuciem porzucenia i złości. Zrezygnowała z nauki w szkole muzycz nej, z uwagi na płatności. Po śmierci ojca nie została objęta pomocą psychologiczną. Kontynuowała naukę bez opóźnień. Powódka w związku ze śmiercią ojca zamknęła się w sobie, płakała w ukryciu, aby nie pogarszać odczuć młodszego rodzeństwa. W tajemnicy odw iedzała też grób ojca. Obecnie brakuje jej ojca przy ważnych wydarzeniach życiowych oraz przy okazji świąt. Odwiedza grób ojca w co roku podczas Święta Zmarłych. Po śmierci ojca powódki przyznano rentę rodzinną na wszystkie dzieci w kwocie 948 zł miesięczn ie, którą waloryzowano. W 2006 roku renta powódki miesięcznie wg Pit - u wynosiła około 257 zł, w 2005 roku około 244 zł. Rentę dla powódki J. J. (2) wstrzymano we wrześniu 2007 roku. Z uwagi na mniejsze ilości środków finansowych w rodzinie, powódka nie pod jęła studiów, choć miała takie marzenia. (dowód: zeznania świadka P. B. k. 51 0:15:16, zeznania świadka L. M. k. 51 0:32:21, zeznania powódki J. J. (2) k.51 0:42:59, dokumenty znajdujące się w aktach szkodowych na płycie CD k. 37) Powódka J. J. (2) w trakc ie edukacji w liceum ekonomicznym za namową koleżanki zmieniła kierunek nauki. Podjęła dalsze kształcenie w szkole zawodowej na fryzjerkę, chcąc szybko samodzielnie zarabiać na własne utrzymanie i odciążyć matkę. We wrześniu 2007 roku ukończyła szkołę, a w dniu 1.08.2007 roku podjęła pracę jako fryzjerka w salonie (...) , gdzie pracowała do 2011 roku. W wieku 19 lat opuściła dom rodzinny, nie domagając się żadnego wsparcia. Od kilku lat mieszka w K. , gdzie prowadzi własną działalność gospodarczą - salon fryzj erski. W 2015 roku wyszła za mąż. Aktualnie nie posiada potomstwa. W związku nieformalnym z mężem pozostawała przed ślubem 7 lat. (dowód: świadectwo pracy k. 49, zeznania świadka P. B. k. 51 0:15:16, zeznania świadka L. M. k. 51 0:32:21, zeznania powódki J . J. (2) k.51 0:42:59) Powódkę J. J. (2) z d. P. łączyły ze zmarłym ojcem T. P. (1) pozytywne, ale nie szczególnie silne więzi uczuciowe. Charakter i rodzaj więzi odpowiadał pozycji tych dwóch osób w strukturze rodziny, funkcjonującej zgodnie z uwarunkowan ymi środowiskowo zasadami. Śmierć ojca zapoczątkowała u powódki proces przeżywania żałoby, który nie przekroczył jej możliwości przystosowawczych. Powódka, wówczas jedenastoletnia dziewczynka wróciła do aktywności sprzed śmierci ojca, bez --- STRONA 86 --- konieczności prof esjonalnego wsparcia. Śmierć ojca nie miała negatywnego wpływu na aktywność życiową powódki, ale brak ojca w jej życiu wywierał obciążający wpływ na jej komfort psychiczny poprzez wywoływanie poczucia gniewu, rozżalenia z powodu braku ojca jako osoby towar zyszącej w stacjach trudnych i ważnych, dokonującej oceny jej osiągnięć i ułatwiającej wybory. Poza powyższym śmierć ojca nie spowodowała negatywnych konsekwencji w jej życiu osobistym i społecznym. Śmierć T. P. (1) nie wywołała w życiu powódki konsekwencj i o charakterze ponadnormatywnym, były one typowe w sytuacji śmierci członka rodziny. Powódka nie wymagała i nie nadal wymaga leczenia psychiatrycznego. Wskazana jest terapia psychologiczna w celu poradzenia sobie z poczuciem żalu i krzywdy, które mogą wpł ywać na utrzymywanie się postawy roszczeniowej powódki (poczucie pokrzywdzenia przez los). Wypadek nie zaburzył w sposób istotny aktywności życiowej powódki. Powódka realizowała kolejne etapy drogi życiowej zgodnie z normami przyjętymi w środowisku wykorzy stując swój potencjał osobowościowy i możliwości. (dowód: opinia psychologiczna k.73 - 76) Powyższy stan taktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, których mocy dowodowej nie kwestionowało oraz na podstawie dokumentów z akt zwi ązkowych. Zeznania świadków P. B. , L. M. i powódki J. J. (1) (z domu P. ) Sąd uznał za wiarygodne. Powódka i świadkowie w sposób zbieżny opisali relacje zmarłego z powódką oraz konsekwencje powypadkowe w jej sferze emocjonalnej. Skutki śmierci T. P. (1) w psychice powódki Sąd ustalił na podstawie opinii biegłego psychologa i psychiatry, którą uznał za pełną i profesjonalną. Opinia te nie była kwestionowana. Sąd zważył co następuje: Powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie. Wbrew stanowisku strony pozw anej powódce należy się zadośćuczynienie za śmierć ojca. Profesjonalny pełnomocnik powódki wskazał inną podstawę prawną dochodzonego zadośćuczynienia tj. art. 446 § 4 k.c. Przepis ten został wprowadzony do kodeksu cywilnego art. 1 pkt.3 ustawy z dnia 30.05 .2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 116 poz. 731), która weszła w życie 3.08.2008 r. Artykuł 446 § 4 k.c. ma zastosowanie niewątpliwie do zdarzeń powstałych po dacie wejścia w życie tego aktu prawnego - art. 5 cytowanej ustawy. W ustawie nowelizującej k.c. brak jest jednak przepisów intertemporalnych, w których ustawodawca stanowiłby o możliwości stosowania wprowadzonej regulacji do zdarzeń zaistniałych przed jej wejściem w życie. Według artykułu 3 k.c. ustawa n ie ma mocy wstecznej chyba, że wynika to z jej brzemienia lub celu. W uzasadnieniu do projektu ustawy wprowadzającej art. 446 § 4 k.c. nie ma jakiejkolwiek wzmianki, która stanowiłaby o tym, że względu na szczególny charakter wprowadzonej regulacji, należy objąć nią zdarzenia mające miejsce przed wejściem w życie art. 446 § 4 k.c. Milczenie legislatorów w tym względzie jak i brak przepisów intertemporalnych wprowadzających §4 do art. 446 k.c. wskazują jednoznacznie, że zamiarem ustawodawcy było objęcie dysp ozycją tego przepisu wyłącznie stanów faktycznych mających miejsce po dacie jego wejścia w życie. W niniejszej sprawie śmierć T. P. miał miejsce w 1998 roku zatem przed dniem wejścia w życie ustawy wprowadzającej do k.c. art. 446 § 4. Nie oznacza to jednak , że powódce w ogóle zadośćuczynienie za śmierć ojca się nienależny. Powódce przysługuje zadośćuczynienie za śmierć T. P. na podstawie art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Zgodnie z najnowszym orzecznictwem „najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuj e na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r. – por uchwała SN z dnia 22 października 2010 r. sygn. akt III CZP 76/10, podobnie SN w wyroku z dnia 14.01.2010 r. IV CSK 307/09. Podkreślić w tym miejscu należy też, że wskazanie przez powódkę podstawy prawnej dochodzonego roszczenia nie jest wiążące dla sądu. Zgodnie z art. 321 § 1 k.p.c. sąd związany jest przy wy rokowaniu żądaniem powództwa. Związanie to stanowi wyraz obowiązywania zasady dyspozycyjności i oznacza niedopuszczalność orzekania, co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani ponad żądanie. Tym niemniej, w myśl art. 187 § 1 k.p.c. powód nie ma o bowiązku przytaczania w pozwie podstawy prawnej dochodzonego roszczenia, co podyktowane jest ogólną zasadą, że kwalifikacja prawna roszczenia jest obowiązkiem sądu. Oznacza to, że nawet wskazanie jej przez powoda nie jest wiążące dla sądu, który w ramach d okonywanej subsumcji jest zobowiązany do oceny roszczenia w aspekcie wszystkich przepisów prawnych, które powinny być zastosowane, jako mające oparcie w ustalonych faktach. Takie stanowisko jest utrwalone w orzecznictwie SN i sądów powszechnych - --- STRONA 87 --- por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt I ACa 707/14, LEX nr 1554763, wyrok SN z dnia 13 lipca 2005 r. I CK 132/05. Sąd nie zgodził się z argumentacją pozwanej, w której kwestionowała swoją odpowiedzialność odszkodowawczą co do zasady. Zdaniem Sądu w zakresie przedmiotowym odpowiedzialności ubezpieczyciela mieszczą się roszczenia o ochronę dóbr osobistych związanych ze śmiercią poszkodowanego w wyniku czynu niedozwolonego. Obecnie jednolicie ukształtowane i utrwalone w judykatur ze Sądu Najwyższego jest stanowisko, że spowodowanie śmierci osoby bliskiej mogło stanowić naruszenie dobra osobistego członków rodziny zmarłego w postaci szczególnej więzi rodzinnej i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c., j eżeli śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r. (por. uchwały z dnia 22 października 2010 r., III CZP 76/10, OSNC - ZD 2011, nr B, poz. 42 i z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11, OSNC 2012, nr 1, poz. 10 oraz wyr oki z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09, OSNC - ZD 2010, nr C, poz. 91, z dnia 25 maja 2011 r., II CSK 537/10, nie publ., z dnia 10 listopada 2010 r., II CSK 248/10, OSNC - ZD 2011, nr B, poz. 44, z dnia 11 maja 2011 r., I CSK 621/10, nie publ. i z dnia 15 marca 2012 r., I CSK 314/11, nie publ.). Świadczenie pieniężne, które wypłaca ubezpieczyciel, jest ustalane według reguł rządzących cywilnym prawem odszkodowawczym, a więc o rodzaju i wysokości świadczeń należnych od ubezpieczyciela decydują przepisy ko deksu cywilnego. Nie ma zatem wątpliwości, że pojęcie szkody rozumie się szeroko, jako obejmujące wszelkie uszczerbki - zarówno majątkowe, jak i niemajątkowe - i że krzywdę uważa się za niemajątkową postać szkody; konsekwentnie, w skład odszkodowania przyp adającego z tytułu ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej wchodzi zarówno odszkodowanie za szkody majątkowe na osobie i mieniu, jak i zadośćuczynienie za krzywdę. Wobec wyroku skazującego sprawcę wypadku, w przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że doszło do wyrządzenia szkody w wyniku ruchu pojazdu, którym kierował T. Z. . Rozstrzygnięcie to wiąże Sądu, gdyż w świetle art. 11 k.p.c. ustalenie wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku karnego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w pos tępowaniu cywilnym. Zmarły przyczynił się do zakresu obrażeń. W toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel określił stopień przyczynienia zmarłego do szkody na 40%. W zajętym przez siebie stanowisku powódka pominęła kwestię przyczynienia ojca do szkod y milczeniem. Tymczasem w świetle orzecznictwa SN, jeżeli poszkodowany, który przyczynił się do powstania szkody, a następnie zmarł, a odszkodowania dochodzą osoby uprawnione z art. 446 kc jako poszkodowane pośrednio, przyczynienie zmarłego powoduje zmniej szenie odszkodowania dla tych osób na podstawie art. 362 k.c. – por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 18.08.1994 I ACr 169/94. W ocenie Sądu uwzględniając w/w orzeczenie stopień przyczynienia się zmarłego do szkody należy także uwzględnić przy roszczeniach o zad ośćuczynienie i odszkodowanie dochodzonych przez powódkę. Przyjęty przez ubezpieczyciela stopień przyczynienia się zmarłego do wypadku na poziomie 40% Sąd uznał za uzasadniony. Według opinii biegłego do sprawy karnej T. P. (1) znalazł się na jezdni ul. (.. .) w K. w odległości ok 1,2 m od jej krawędzi, a swoim sposobem korzystania z jezdni naruszył ustawę prawo o ruchu drogowym i w ten sposób przyczynił się do zaistnienia wypadku. Ponadto poruszał się pod wpływem alkoholu, nieprawidłową stroną jezdni. Wszyst ko to wpływa na przyjęty stopień przyczynienia. Podstawa prawna roszczenia powódki to art. 448 kc. w zw z art. 24 kc. art. 24 § 1 k.c. zawiera podstawową konstrukcję cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych, która opiera się na dwóch przesłankach: naruszeniu lub zagrożeniu dobra osobistego i domniemaniu bezprawności czynu naruszającego dobro osobiste. W niniejszej sprawie zdaniem Sądu doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki. W uchwale z dnia 22 października 2010 roku, sygn. akt III CZP 76/10 Sąd Najwyższ y potwierdzi, że więź rodzinna jest dobrem osobistym, a za jej zerwanie w skutek śmierci osoby bliskiej wywołanej deliktem, członkom rodziny należy się zadośćuczynienie pieniężne. W aktualnym stanie prawnym nie może budzić wątpliwości, iż ochronie prawnej podlegają wszelkie dobra osobiste, rozumiane jako wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, a uznawane za szczególnie doniosłe. Szczególną pozycję w systemie prawa znajduje zaś ochrona rodziny, jako związku n ajbliższych sobie osób związanych szczególną więzią wynikającą z --- STRONA 88 --- pokrewieństwa lub małżeństwa, co znajduje wyraz w ochronie konstytucyjnej (art. 47 i 71 Konstytucji), uszczegółowionej w przepisach aktach rangi ustawowej (choćby w treści art. 23 k.r.o.). St anowisko takie znajduje jednak przede wszystkim pełne odzwierciedlenie w ugruntowanym obecnie w orzecznictwie i aprobowanym przez Sąd orzekający poglądzie, iż prawo do życia w rodzinie i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i art. 24 k.c. (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 15 marca 2012 r., sygn. I CSK 314/11, Lex nr 1164718, z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. IV CSK 307/09, Lex nr 599865). Przepis art. 448 k.c. daje Sądowi uprawnien ie, a nie obowiązek zasądzenia odpowiedniej kwoty. Fakultatywny charakter zadośćuczynienia nie oznacza jednak dowolności organu stosującego prawo co do możliwości korzystania z udzielonej mu kompetencji. Zwrot "sąd może" wskazuje na konieczność zbadania pr zez sąd wystąpienia i rozmiaru szkody niemajątkowej wynikającej z naruszenia dobra osobistego. O tym czy w danym wypadku wyrównanie krzywdy spowodowanej naruszeniem dóbr osobistych powodów wymaga rekompensaty pieniężnej (a także o wielkości zadośćuczynieni a) decydują w szczególności rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem. Uszczegóławiając te kryteria na potrzeby sprawy o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej w judykaturze wskazuje się, że naruszonym dobrem osobistym jest tu relacja ze zmarłym najbliższym członkiem rodziny. W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę, że wysokość zadośćuczynienia z ty tułu naruszenia dóbr osobistych wskutek śmierci osoby bliskiej winna być uzależniona przede wszystkim od indywidualnej oceny sytuacji, jaka panowała w rodzinie przez śmiercią osoby bliskiej i jakiej można by się spodziewać, gdyby do tej śmierci nie doszło. Za wiodące należy również uznać takie okoliczności jak to, czy osoby uprawnione pozostawały w najbliższym kręgu rodzinnym, czyli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym i w konsekwencji w bezpośrednim uzależnieniu w sprawach życia codziennego, czy u prawnionym jest dziecko, które bezpowrotnie utraciło prawo do wychowania się w pełnej rodzinie, czy doszło do całkowitego osamotnienia osoby uprawnionej, osłabienia możliwości życiowych i potrzeb osoby uprawnionej. Zważyć przy tym należy, iż wymienione oko liczności pozostają wyjątkowo trudne do weryfikacji już z tego względu, iż nie poddają się one obiektywizacji ze uwagi na indywidualną wrażliwość i odporność psychiczną każdego człowieka, także przy uwzględnieniu, iż każda przedwczesna śmierć członka norma lnie funkcjonującej rodziny wiąże się z silnymi traumatycznymi przeżyciami dla pozostałych, ze ścisłego kręgu, osób najbliższych. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że zasadnym jest przyznaje powódce zadośćuczynienia w kwocie 50 .000 zł, które pomniejszono o 40% przyczynienia i 3.000 zł wypłacone przez ubezpieczyciela z tego tytułu, co dało ostatecznie kwotę 27.000 zł. Bezsprzecznie w wyniku śmierci T. P. (1) zostały bezpowrotnie zerwane silne więzi rodzinne łączące powódkę z ojce m. Utraciła ona osobę, z którą była emocjonalnie związana i która aktywnie uczestniczyła w życiu rodzinnym, tym dotkliwiej przeżywając fakt jej odejścia. Strata bliskiej osoby jest niewątpliwie związana z ogromnym bólem i poczuciem krzywdy, których pienięż ne określenie nie jest możliwe. Powódka poniosła szkodę niematerialną. Wskutek śmierci ojca musiała przewartościować swoje życie i marzenia, dotychczasową aktywność muzyczną. Szybciej musiała podjąć obowiązki rodzinne i pomóc matce w opiece nad resztą rodz eństwa i w obowiązkach domowych. Zerwana więź z ojcem, brak jego osoby w życiu rodzinny spowodował, że powódka obecnie odczuwa stratę i pustkę. Sytuacja rodzinna powódki J. J. (1) z uwagi na zerwanie relacji z ojcem wymagała zasądzenie zadośćuczynienia w k wocie 50.000 zł, odpowiednio pomniejszonej. Sąd uznał jednak, że żądana przez powódkę kwota zadośćuczynienia jest niewspółmierna do naruszonego dobra osobistego. Bowiem okres żałoby powódki nie był powikłany. Reakcja żałobna przebiegała prawidłowo. Powódka nie wymagała pomocy psychiatrycznej ani psychologicznej, a z traumą poradziła sobie przy wsparciu rodziny. Ponadto przeżycia powódki jako jedenastoletniej dziewczynki, która nagle utraciła ojca zostały zatarte przez czas. Pamięta obecnie tylko wyobrażenia o ojcu i idealizuje jego postać. Także proces kształtowania się osobowości powódki przebiegał prawidłowo. Śmierć ojca nie spowodowała zaburzeń w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji społecznych. Brak ojca nie spowodował u niej zaburzeń w rozwoju psychoseks ualnym i społecznym funkcjonowaniu w roli kobiety - żony. Śmierć ojca była doświadczeniem, które wpłynęło na życie powódki w sposób obciążający emocjonalnie, ale nie spowodowała istotnych zaburzeń w jej funkcjonowania psychospołecznym. Aktualnie powódka wyr aża zadowolenie ze swoich osiągnięć --- STRONA 89 --- życiowych, zadowolenie ze swojej stacji zawodowej i osobistej. Przyznając powódce zadośćuczynienie pieniężne Sąd zauważył, że jest ono tylko pewnym surogatem za krzywdę, której w inny sposób nie da się naprawić. Przy ust alaniu wysokości zadośćuczynienia Sąd zważył wszelkie okoliczności niniejszej sprawy. Miał jednak także na uwadze ugruntowane poglądy orzecznictwa dotyczące wysokości zadośćuczynienia. Wysokość zasądzonego zadośćuczynienia z tytułu wyrządzonej krzywdy w sk utek utraty osoby bliskiej z jednej strony nie może być nadmierna, a z drugiej strony nie możne być rażąco zaniżona. Wysokość jest zawsze bardzo ocenna, trudno bowiem ustalić dokładne i mierzalne ilościowo kryteria do oceny skutków w sferze dóbr osobistych śmierci osoby bliskiej, które mają zdecydowanie charakter jakościowy niż ilościowy. Niemniej trzeba brać pod uwagę, choćby w pewnym tylko stopniu, także ogólną sytuację życiową poszkodowanych - tak Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 14.12.2007 r. I ACa 1137/07. Ustalając wymiar zadośćuczynienia Sąd zważył też, że od śmierci ojca powódki minęło 17 lat. Powódka ułożyła sobie życie i funkcjonuje prawidłowo. Przyznanie wyższej sumy stanowiłoby w istocie wzbogacenie powódki i podważenie funkcji kompensacy jnej zadośćuczynienia. Ustalając kwotę zadośćuczynienia Sąd nie podzielił też stanowiska pozwanej o bezzasadności roszczenia o zadośćuczynienie. Na wysokość przyznanej kwoty zadośćuczynienia nie miała też wpływu przyznana w 2004 roku kwota odszkodowania z art. 446 §3 k.c. z uwagi na jej wręcz symboliczny wymiar. Powódka domagała się też odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. w kwocie 30.000 zł za pogorszenie sytuacji życiowej. Art. 446 § 3 k.c., stanowi, iż Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. W niniejszej sprawie zastosowanie znajdzie art. 446 § 3 k.c. według linii orzeczniczej przed wejściem w życie ustawy z dnia 30.05.2008 r. (Dz. U. Nr 1 16, poz. 731), która zmieniła art. 446 k.c. dodając § 4. W związku z faktem, iż śmierć T. P. nastąpiła w 1998 r., zastosowanie ma art. 446 k.c. w brzmieniu obowiązującym w tej dacie. Odszkodowanie z art. 443 § 3 k.c. obejmuje szkody, które wyrażają się w o gólnym, znacznym pogorszeniu warunków życiowych, w jakich znaleźli się najbliżsi członkowie rodziny zmarłego. Konieczną przesłanką zastosowania art. 446 § 3 k.c. jest stwierdzenie, że pogorszenie dotyczy materialnych warunków, a nie polega wyłącznie na cie rpieniach moralnych. Określając wysokość odszkodowania powódki Sąd jest obowiązany wziąć pod uwagę różnicę między stanem, w jakim znalazła się powódka po śmierci ojca, a jej przewidywanym stanem materialnym, gdyby zmarły żył. Znaczne pogorszenie sytuacji ż yciowej, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c. obejmuje niekorzystne zmiany bezpośrednio w sytuacji materialnej najbliższych członków rodziny zmarłego (niewyczerpujące hipotezy art. 446 § 2 k.c.), jak też zmiany w sferze dóbr niematerialnych, które rzutują na ich sytuację materialną. Choć sam ból, poczucie krzywdy i zawiedzionych nadziei po śmierci bliskiej osoby nie stanowią podstawy do żądania odszkodowania - to jeśli te negatywne emocje wywołały chorobę, osłabienie aktywności życiowej i motywacji do przezwyc iężania trudności dnia codziennego - bez szczegółowego dociekania konkretnych zdarzeń lub stopnia ich prawdopodobieństwa, można, na zasadzie domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.) przyjąć, że pogorszyły one dotychczasową sytuację życiową osoby z najbliżs zego kręgu rodziny zmarłego. W orzecznictwie podkreśla się ponadto, iż celem odszkodowania przyznanego na podstawie art. 446 § 3 k.c. ma być zrekompensowanie rzeczywistego znacznego pogorszenia sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny zmarłego, nie może być ono natomiast źródłem wzbogacenia się tych osób (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29.03.1994 r., sygn. I ACr 758/93, publ. Wokanda 1994/8/52). Z drugiej jednak strony prawidłowa wykładnia określenia "stosowne odszkodowane" w art. 446 § 3 kc powinna uwzględniać wartość ekonomiczną odszkodowania, tj. musi wyrażać taką kwotę, która odczuwalna jest jako realne, adekwatne przysporzenie zarówno dla uprawnionego, jak i z obiektywnego punktu widzenia, uwzględniającego ocenę większości rozsądn ie myślących ludzi (wyrok SN z dnia 30 czerwca 2004 r., sygn. IV CK 445/03, publ. Monitor Prawniczy 2006/6/315). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że sytuacja finansowa powódki od chwili śmierci ojca znacznie się zmieniła. Powódka do momentu zakończenia nauki tj. września 2007 roku pobierała rentę rodzinną w wysokości około 250 zł miesięcznie w --- STRONA 90 --- ostatnich dwóch latach. Wysokość tej renty była jednak znacznie niższa niż faktyczne dochody jakie uzyskiwał zmarły przed śmiercią. Prowadził on bowiem własną działalność gospodarczą polegającą na dowożeniu turystów na wycieczki autokarowe. Od lutego 1998 roku miał też dodatkowo podjąć zatrudnianie w biurze turystycznym, jako kierowca autokaru z zarobkiem 1600 zł. Jako jedyny żywiciel rodziny zarabiał więcej niż łączna przyznana w 1998 roku renta rodzinna na wszystkie dzieci w kwocie 948 zł miesięcznie. Zatem i partycypacja zmarłego w potrzebach powódki jako ustawowy obowiązek alimentacyjny była wyższa niż 250 zł miesięcznie i kształtowała się w ocenie Sądu na poziomie około 350 zł, uwzględniając również obowiązek alimentacyjny zmarłego względem pozostałych członków rodziny. Podjęcie przez matkę powódki pracy po śmierci T. P. nie wpłynęło na zapewnienie powódce warunków materia lnych na poziomie sprzed śmierci ojca. Potwierdza to chociażby konieczność rezygnacji powódki z odpłatnych zajęć w szkole muzycznej. W tej sytuacji niewątpliwie zdaniem Sądu doszło do pogorszenia sytuacji życiowej powódki wskutek śmierci ojca, dlatego Sąd z tytułu odszkodowania zasądził na jej rzecz żądane 30.000 zł odszkodowania, które pomniejszył o 40% przyczyniania i 6.000 zł wypłacone przez ubezpieczyciela, co dało ostatecznie 12.000 zł. Sąd wziął pod rozwagę wyliczenie przedstawione w pozwie. Sam obowi ązek alimentacyjny zmarłego względem powódki w okresie od stycznia 1998 do września 2007 (105 miesięcy), w kwocie 350 zł miesięcznie, po odliczeniu 250 zł uzyskiwanych tytułem renty rodzinnej dawał 10.500 zł, bez uwzględnienia, że renta rodzinna powódki by ła waloryzowana do kwoty około 250 zł w 2007 roku. Ponadto sytuacja życiowa o której mowa w art. 446 § 3 k.c. nie obejmuje li tylko pogorszenia sytuacji materialnej, ale też zmiany w sferze dóbr niematerialnych, które rzutują na sytuację materialną, i z ta ką zmianą sytuacji życiowej mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Powódka jako dziecko T. P. , na skutek jego śmierci utraciła osobiste starania rodzica o utrzymanie i wychowanie, które samo w sobie stanowi już pogorszenie jego sytuacji życiowej. Sąd miał na uwadze, iż śmierć ojca pozbawiła powódkę możliwości wsparcia ze strony najbliższej osoby w okresie dorastania i dokonywania życiowych wyborów. Realizacja planów życiowych wymaga częstokroć szczególnych starań rodziców, w tym również o wymiarze material nym, których nie można spodziewać się ze strony innych, nawet bliskich osób. Istnieje również rozległa dziedzina świadczeń z zakresu wzajemnej pomocy, opieki, wychowania, które jakkolwiek w swej istocie są szkodami niematerialnymi, to jednak w pewnym stopn iu mają charakter majątkowy, gdyż niektóre z wymienionych czynności mogą być wykonane odpłatnie przez inne osoby. Ustalając wysokość należnego powódce odszkodowania Sąd zważył również, że pogorszenie sytuacji życiowej obejmuje także szkodę, polegającą na o biektywnym pogorszeniu pozycji życiowej danej osoby w świecie zewnętrznym, dotyczy to szkód obecnych i przyszłych, które choć w pewnym stopniu dają się ocenić materialnie. W tym kontekście należy w szczególności podkreślić, że zmarły osierocił powódkę w wi eku 11 lat, pozbawiając ją ojcowskiej troski na całe życie. W ocenie Sądu w kontekście powyższych wywodów kwota żądana przez powódkę nie była wygórowana. Ustawowe odsetki od przyznanych kwot zadośćuczynienia i odszkodowania Sąd policzył od dnia 27.08.2015 roku, licząc 30 dni na wypłatę świadczenia od momentu doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej, co miało miejsce w dniu 27.07.2015 roku. Rozstrzygając w ten sposób Sąd oparł się na treści art. 817 § 1 kc. Powódka po wydaniu przez ubezpieczyciela decyzji pr zyznających jej zadośćuczynienie i odszkodowanie nie kwestionowała ich. Dalsze kwoty zadośćuczynieni i odszkodowania wskazała w pozwie. Strona pozwana zgodnie z wyżej zacytowanymi przepisami miała 30 dni na wypłatę dodatkowych kwot, czego mimo zajmowania s ię profesjonalnie procesami likwidacji szkód powypadkowych, nie uczyniła. Sąd nie znalazł zatem podstaw do policzenia odsetek ustawowych od dnia wyrokowania. Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku powódki o nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. Art. 333 kpc statuuje przypadki nadania wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności z urzędu (obligatoryjnie albo fakultatywnie) oraz na wniosek powoda. Sąd może na wniosek nadać wyrokowi nadającemu się do wykonania w drodze egzekucji rygor natychmiastowej wykonalności, gdyby opóźnienie uniemożliwiało lub znacznie utrudniało wykonanie wyroku albo narażało powoda na szkodę (art. 333 § 3 k.p.c.). W niniejszej sprawie powódka nie wykazała, by spełnione zostały przesłanki do nadania wyrokowi ryg oru natychmiastowej wykonalności. Swojego wniosku w żaden sposób nie uzasadniła. Z akt sprawy nie --- STRONA 91 --- wynika też, by pozwany znajdował się w złej kondycji finansowej i jego wypłacalność była zagrożona. Przeciwnie pozwany jako ubezpieczyciel jest podmiotem wypł acalnym i wiarygodnym. O kosztach postępowania rozstrzygnięto w oparciu o art. 100 kpc. Sąd nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz SP opłatę od pozwu od uwzględnionego roszczenia. Koszty zastępstwa prawnego zostały między stronami wzajemnie zniesione . Powódka wygrała proces w 23%, niemniej jednak Sąd nie znalazł podstaw do obciążania jej częściowo kosztami zastępstwa prawnego strony pozwanej, która podczas trwania postępowania likwidacyjnego przyznała jej symboliczne sumy zadośćuczynienia i odszkodowa nia, skłaniając do szukania ochrony prawnej na drodze sądowej. Koszty opinii biegłego psychologa i psychiatry oraz koszty stawiennictwa świadka na rozprawę pokrył SP. Portal Orzeczeń --- STRONA 92 --- Sygn.akt IC 295/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lutego 2016r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny składzie następującym: Przewodniczący : SSO Małgorzata Franczak - Opiela Protokolant : sekretarz sądowy Jolanta Furman po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2016r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę i sprawy z powództwa S. K. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę I. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powodów M. K. i S. K. kwoty po 30.000,00zł (słownie: trzydzieści tysięcy złotych 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami od 30 grudnia 2014 roku do 31 grudnia 2015 roku, a z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za okres od 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, II. w pozostałym zakre sie powództwo oddala, III. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powódki M. K. i powoda S. K. kwoty po 164,77zł (sto sześćdziesiąt cztery złote 77/100) tytułem kosztów postępowania. SSO Małgorzata Franczak - Opiela Sygn. akt I C 295/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 25 lutego 2016 r. W pozwie z dnia 12 marca 2015 r. skierowanym przeciwko Towarzystwo (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. powódka M. K. domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 90.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 30 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty a nadto zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł. W pozwie z dnia 12 marca 2015r. s. skierowanym przeciwko Towarzystwo (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. powód S. K. domagał się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 90.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 30 --- STRONA 93 --- grudnia 2014 r. do dnia zapłaty a nadto zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł. Postanowieniem z dnia 13 marca 2015r. tut. Sąd połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawę z powództwa M. K. ze sprawą z powództwa S. K. i prowad zenie sprawy pod sygnaturą akt IC 295/15. W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że w dniu 14 maja 2006r. doszło do wypadku komunikacyjnego w wyniku którego śmierć poniosła córka powodów J. licząca w tym czasie 17 lat. Powodowie podnieśli, że więź łącząc a ich z córką była niezwykle silna, zmarła od najmłodszych lat była dzieckiem wesołym, uśmiechniętym, chętnie pomagała w pracach domowych i w gospodarstwie rolnym. Zmarła była najzdolniejsza z całego rodzeństwa. Śmierć dziecka jest jednakowo bolesna dla ro dziców niezależnie od wieku w jakim umarła ani od przyczyny zgonu. Nagle przerwanie życia dziecka jest dla jego rodziców jawi się jako skrajne okrucieństwo, którego nie sposób objąć rozumem. Śmierć córki powodów zmieniła ich życie, do dnia dzisiejszego nie mogą pogodzić się ze śmiercią córki. Powodowie podnieśli, że pismem z dnia 26 listopada 2014r. zgłosili pozwanemu roszczenie w kwocie 100 000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w związku ze śmiercią córki. Pozwany decyzją z dnia 29 grudnia 2014r. przyznał na rzecz powodów kwoty po 10 000 zł. W odpowiedzi na pozwy, strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Pozwany podniósł, że nie można w sposób automatyczny przyjmować, iż śmierć osob y bliskiej zawsze uzasadnia roszczenie o zadośćuczynienie z art. 448 k.c., a nadto trzeba odróżnić samą odpowiedzialność cywilną sprawcy, która może znajdować zastosowanie na gruncie art. 448 k.c. oraz odpowiedzialność gwarancyjną ubezpieczyciela z umowy u bezpieczenia. Pozwany odpowiada bowiem wyłącznie za szkody, które pozostają w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem, a rozszerzanie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń na szkody osób trzecich - nie pozostające w bezpośrednim związku ze zdarzeniem bę dącym źródłem szkody - jest w świetle obowiązujących przepisów nieuzasadnione, pozwany wskazał, iż w ramach udzielonej ochrony ubezpieczeniowej OC posiadacza podjazdu nie mieści się odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych pośrednio poszkodowan ego w wypadku komunikacyjnym. Z ostrożności procesowej pozwany podniósł, iż roszczenie powodów jest rażąco wygórowane, przekraczające granice umiarkowania oraz aktualne warunki i stopę życiową społeczeństwa. Pozwany wskazał na bardzo długi upływ czasu od z darzenia, który wpływa na zmniejszenie cierpienia po śmierci osoby bliskiej. Nadto pozwany zakwestionował datę od której powodowie domagali się odsetek od należności objętej pozwem, podnosząc, że zadośćuczynienie za doznaną krzywdę jest wymagalne dopiero o d daty wyrokowania. Pozwany zakwestionował żądanie powodów zasądzenia na ich rzecz dwukrotności stawki minimalnej z tytułu kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany przyznał, że powodowie pismem z dnia 26 listopada 2014r. zgłosili pozwanemu szkodę i w wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego otrzymali od pozwanego tytułem zadośćuczynienia za śmierć córki kwoty po 10 000 zł. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 14 maja 2006 r. w miejscowości D. doszło do wypadku komunikacyjnego w wyniku, k tórego kierowca samochodu osobowego P. (...) umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że nie zachowując należytej staranności podczas wykonywania manewru wyprzedzania samochodu marki O. (...) , poruszając się z nadmierną prędko ścią w miejscu niedozwolonym w końcowej fazie wyprzedzania, przy zaburzonym torze ruchu podczas zjazdu na lewy pas nie zachował bezpiecznej odległości od tego pojazdu doprowadzając do bocznego otarcia samochodów, zaburzenia jego toru ruchu a w konsekwencji do jego zjechania do przydrożnego rowu i uderzenia w drzewo, czym nieumyślnie przyczynił się do powstania u J. K. (1) rozległych obrażeń ciała skutkujący jej śmiercią na miejscu wypadku. Kierujący pojazdem został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowe go w L. z dnia 18 października 2006 r. do sygn. II K 121/06. (okoliczności bezsporne). Przed wypadkiem zmarła J. K. (1) licząca 17 lat zamieszkiwała w W. wraz rodzicami i rodzeństwem. Powodowie mieli pięcioro dzieci, trzech synów i dwie córki. Zmarła J. była z kolei czwartym --- STRONA 94 --- dzieckiem. Najstarszy syn w dacie wypadku mieszkał poza domem rodzinnym. Zmarła w dacie wypadku była uczennicą Liceum Profilaktycznego w L. , była wzorową uczennicą, planowała podjęcie studiów i chciała pracować jako nauczyciel. Była osobą wesołą, energiczną, pomagała w rodzicom w gospodarstwie rolnym, w domu, przygotowywała posiłki dla rodziny wraz z siostrą, pomagała młodszemu bratu. Powodowie przeżyli bardzo nagłą i tragiczną śmierć córki, nie mogli spać, płakali, ogarniał ich smute k i przygnębienie. Powódka od 1998r. pozostawała w leczeniu (...) – leczona z powodu nerwicy. Skargi na nerwowość, koszmarne sny, brak chęci do pracy, smutek, obawy przed przyszłością, trudności bytowe. Wizyty w PZP rzadkie, w 2002 i 2004r. po jednej wizyc ie w roku. W 2006r. wizyty w dniach 9.03., 23.08. i 5.10. u psychiatry i w dniach 16 i 23. 10 2006r. miała wykonane kolejne badania psychologiczne. Psychiatra nie zmienił sposobu leczenia i nie zwiększył dawek. W 2007r. jedna wizyta, w 2008r. powódka zgłos iła się do lekarza 14 lutego i 19 listopada, w grudniu 2008r. była po raz kolejny badana przez psychologa dla celów orzeczniczych. W latach 2009 i 2010 i 2011 zgłosiła się jeden raz u lekarza. Następnie dokumentacja wznowiona dopiero od 20.01.2014r. Skargi wypowiadane przez powódkę były analogiczne jakie obecnie zgłasza, smutek, obawę przed przyszłością, koszmarne sny, nerwowość. Powód S. K. nie korzystał z opieki psychiatry, ani psychologa po śmierci córki, twierdził, że nie było takiej potrzeby, kiedy wyc hodził do pracy czy kolegów to się rozerwał, w domu było gorzej. (dowód: zeznania świadków Z. D. od 00:14:05 k. 74 - 75, J. K. (2) od 00:28:37 k. 75, powódki od 00:40:47 k. 75 - 76, powoda od 00:55:40 k. 76, historia choroby powódki z (...) k. 83, opinia sądow o - psychiatryczna k. 92 - 95) Powyższych ustaleń faktycznych Sąd dokonał na podstawie dokumentów przedłożonych do akt sprawy, w tym dokumentacji z leczenia psychiatrycznego powódki, opinii sądowo - psychiatrycznej oraz w oparciu o materiał osobowy. Stan faktycz ny był zasadniczo bezsporny, a spór pomiędzy stronami koncentrował się wokół kwestii prawnych, w tym zakresu odpowiedzialności strony pozwanej. Sąd obdarzył wiarygodnością zeznania powodów i świadków Z. D. i J. K. (2) odnośnie więzi i relacji łączących pow ódkę ze zmarłą córką, a także zmian jakie wywołała śmierć córki w ich życiu, rodzaju, długotrwałości i intensywności doznanych w związku z tym cierpień, poza tą częścią zeznań, że u powodów nie zakończył się okres żałoby, bowiem w tej części zeznania pozos tają w sprzeczności z treścią opinii psychiatrycznej. Sąd podzielił wnioski opinii biegłego psychiatry na okoliczności krzywdy powodów związanych ze śmiercią córki powodów. Opinia ta została sporządzona po badaniu powodów i analizie dokumentacji z leczenia powódki. Jest fachowa, rzetelna i należycie uzasadniona, żadna ze stron nie składała zastrzeżeń co do opinii biegłego. Należy też podkreślić, że powodowie nie sprzeciwiali się przeprowadzeniu dowodu z opinii psychiatry, zarzut co do przeprowadzenia tego d owodu podnieśli już po sporządzeniu opinii przez biegłego psychiatry. Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało w części na uwzględnienie. Strona pozwana nie kwestionowała swojej odpowiedzialności wynikającej z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, z winy którego doszło do zaistnienia wypadku. Konsekwentnie wskazywała jednak na niezasadność podnoszonego roszczenia, ze względu na brak podstawy prawnej do jego uwzględnienia. Pomimo istotnych rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych, zgodnie z aktualnym, konsekwentnym i jednolitym poglądem doktryny oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego, który to Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela, najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na pod stawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r. (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2010 r., sygn. III CZP 76/10, Lex nr 6041, uchwała z dnia 13 lipca 2011 r., sygn. III CZP 32/11, Lex nr 852341, sygn. I CSK 314/11, Lex nr 1164718). W judykaturze za ugruntowane należy też uznać stanowisko, że w stanie prawnym sprzed dnia 3 sierpnia 2008 r. spowodowanie śmierci osoby bliskiej mogło stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Wynika ono z przyjęcia, iż prawo do życia w rodzinie i utrzymania tego rodzaju wi ęzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i art. 24 k.c. --- STRONA 95 --- W ocenie Sądu, powoływany przez pozwaną przepis art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych nie daje podstaw do czynienia jakichkolwiek rozróżnień kompens aty krzywdy pod względem podmiotowym. Zwraca uwagę, iż wbrew twierdzeniom pozwanej, w wymienionym przepisie nie zostały wymienione dobra osobiste, za które przysługuje odszkodowanie od zakładu ubezpieczeń na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, lecz przepis ów odnosi się wyłącznie do odpowiedzialności za szkodę, która wynika z bliżej wymienionych w tym przepisie zdarzeń. Co istotne, szkoda w tym znaczeniu jest rozumiana szeroko, jako obejmująca - obok aspektów majątkowych - również te, niemajątkowe, które objęte są zadośćuczynieniem za cierpienia psychiczne wynikające ze śmierci osoby najbliższej w wyniku deliktu. W tym właśnie znaczeniu osoby najbliższe zmarłego są osobami bezpośrednio poszkodowanymi w wyniku jego śmierci wskutek czynu niedozwolonego, a pozwana jako gwarant, odpowiada w ramach umowy odpowiedzialności cywilnej za działanie sprawcy objęte umową ubezpieczenia. Co jednak najistotniejsze, w uchwale z dnia 20 grudnia 2012 r. w sprawie o sygn. III CZP 93/12 (Lex nr 1267081) Sąd Najwyższy ostatecznie przesądził, iż przepis art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych - w brzmieniu sprzed 11 lutego 2012 r. - nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na zasadzie przepisu art. 448 k.c. Stanowisko takie, w obowiązującym orzecznictwie sądów powszechnych, jest w chwili obecnej przyjmowane jednolicie. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należało, że spowodowanie śmier ci J. K. (1) stanowiło zawinione i bezprawne naruszenie dóbr osobistych powódki, przejawiających się w prawie do utrzymywania więzi rodzinnych, uczuciowych i emocjonalnych z córką - w stopniu uzasadniającym przyznanie powodom zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. - od ubezpieczyciela pojazdu, którym kierował sprawca wypadku. Artykuł 448 k.c. nie zawiera żadnych wskazań co do wysokości zadośćuczynienia, wynika z przepisu, że jego suma na rzecz poszkodowanego ma być odpowiednia. Przy ocenie, jaka suma j est, w rozumieniu powołanego przepisu, odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną naruszeniem dóbr osobistych, obok rodzaju naruszonego dobra, należy mieć na uwadze także charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania ujemn ych przeżyć psychicznych spowodowanych tym naruszeniem. Zadośćuczynienie ma celu złagodzenie cierpienia wywołanego utratą osoby bliskiej. W ocenie Sądu odpowiednią dla powodów kwotą, która zrekompensuje doznaną przez powodów krzywdę jest kwota 40 000 zł. S ąd uwzględnił, że powodowie w wyniku tragicznego wypadku drogowego utracili jedną z najbliższych członków rodziny a mianowicie 17 letnią córkę z którą wiązali plany na przyszłość, liczyli, że córka wykształci się i będzie dla niej podporą w przyszłości. By li dumni z jej osiągnięć w szkole, zaangażowania zajęcia w domu, poza szkołą, służyła im pomocą. Gdyby nie tragiczna śmierć to powodowie wraz z córką jeszcze przez wiele lat tworzyliby szczęśliwą rodzinę. Jednakże powództwo w zgłoszonej wysokości Sąd uznał za wygórowane mając na uwadze charakter dochodzonego roszczenia, wynikającego z naruszenia dóbr osobistych poprzez nagłe zerwanie więzi rodzicielskiej z córką na skutek jej śmierci. Sąd miał również na uwadze, że stan psychiczny powódki, nie uległ pogorsz eniu na skutek śmierci córki, powódka od 1998r leczyła się z powodu zaburzeń nerwicowych, skargi wypowiadane przez powódkę były analogiczne jak te zgłaszane obecnie, powódka od 2011r. do 2014r nie pozostawała w żadnym leczeniu, podobnie powód nie korzystał z opieki psychiatry lub psychologa po śmierci córki, jak sam podał nie było takiej potrzeby. Aktualnie nie ujawnia żadnych odchyleń w stanie zdrowia psychicznego. Powodowie w sposób typowy przeżyli okres żałoby po śmierci córki J. . Śmierć córki nie wywoła ła zaburzeń w stanie psychicznym powodów i nie spowodowała uszczerbku psychicznego na ich zdrowiu. Należy także podkreślić, że wypadek miał miejsce w 2006r. a powodowie dopiero w 2014r. wystąpili z żądaniem zadośćuczynienia. Upływ czasu w takim przypadku w pływa na zmniejszenie cierpienia po śmierci bliskiej osoby. Powodowie poza zmarła córką J. mają czworo dzieci wobec czego mogą liczyć na ich wsparcie i pomoc. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd uznał, iż adekwatną kwotę zadośćuczynienia o funkcji komp ensacyjnej dla powodów stanowić będzie kwota 40.000 zł, a uwzględniając wypłacone w trakcie postępowania likwidacyjnego przez pozwanego na rzecz powodów kwoty po 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 30 000 zł orzekając jak w pkt I sentencji wyroku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. --- STRONA 96 --- Stosownie do treści art. 481 § 1 i 2 k.c., ustawowe odsetki z tytułu opóźnienia Sąd zasądził zgodnie z żądaniem pozwu od dnia 30 grudnia 2014 r. przyjmując, że w tejże da cie pozwana, jako profesjonalista, zobowiązana była do wypłaty należnego powodowi zadośćuczynienia; opóźnienie w wypłacie odszkodowania zaktualizowało się bowiem po upływie trzydziestodniowego terminu od dokonanego wezwania, co zgodnie z twierdzeniami obu stron miało miejsce w dniu 26 listopada 2014r. (art. art. 817 § 1 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych). Ponieważ roszczenie powodów uwzględnione zostało jedynie częściowo, podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania stan owił art. 100 k.p.c. W konsekwencji Sąd zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów - powodowie wystąpili z odrębnymi pozwami, połączenie spraw do wspólnego rozpoznania przez sąd nie traci przymiotu odrębności sprawy – kwoty po 164,77 zł przy uwzględn ieniu, że powodowie wygrali sprawę w 33%. I tak koszty poniesione przez każdego z powodów wyniosły 8 117 zł ( opłata od pozwu w kwocie 4 500 zł i koszty zastępstwa procesowego 3 617 zł, koszty poniesione przez pozwanego to 3 752 zł (wydatki na opinię i kos zty zastępstwa procesowego w minimalnej stawce 3 617 zł. Łączne koszty obu stron to 11 869 zł, powodowie wygrali sprawę w 33% i winni ponieść koszty w kwocie 7 952,23 zł a ponieśli w kwocie 8 117 zł różnica pomiędzy poniesionymi kosztami a kosztami które p owodowie winni ponieść wynosi 164,77 zł i w tej wysokości sąd zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów zwrot kosztów postępowania. Sąd nie znalazł podstaw, aby uwzględnić dwukrotność stawki dla pełnomocnika powodów, z urzędu Sądowi wiadomo, że pełn omocnik powodów specjalizuje się w tego rodzaju sprawach, sprawy te są jednorakie i nie wymagają dużego nakładu pracy.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 14 grudnia 2007 r. do sygn.#I C 576/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 czerwca 2016 roku Sąd Okręgowy w Nowym S#art. 446 § 4 k.c.#art. 156 § 2 k.k.#art. 822 k.c.#art. 34 ust. 1 ustawy#art. 435 §1 k.c.#Art. 446 § 4 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 18 Konstytucji#Art. 23 k.r.o.#art. 87 k.r.#art. 23 k.c.#art. 446 § 3 k.c.#art.448 k.c.#art. 14 ust.#art. 100 k.p.c.#art.481 k.c.#art.177§2 k.k.#art.6§1 k.p.c.#art.235§1 k.p.c.#art.822§1 k.c.#art.822 §2 k.c.#art. 34 ust.1 ustawy#art. 36 ust.#art.435 §1 k.c.