§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I C 566/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach I

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: I C 566/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Bożena Osadnik Protokolant: st. sekr. sądowy Krystyna Dudek po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2012 r. w Katowicach sprawy z powództwa P. Z. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego w M. o zapłatę 1. oddala powództwo, 2. nie obciąża powoda kosztami procesu, 3. przyznaje adwokat J. B. od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Katowicach kwotę 4 428 zł ( cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem złotych) , w tym kwotę 828 zł ( osiemset dwadzieścia osiem złotych) jako podatek VAT , tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu. --- STRONA 2 --- Sygn. akt I C 566/10 Uzasadnienie Powód P. Z. pozwem z dnia 26 sierpnia 2010 r. domagał się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego Skarbu Państwa – Dyrektora Aresztu Śledczego w M. kwoty 80 000 zł oraz na rzecz Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy kwoty 20 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia ogłoszenia wyroku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania. Nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu. Na uzasadnienie swoich żądań podniósł, iż przebywał w Areszcie śledczym w M. jako osoba tymczasowo aresztowana i odbywająca karę pozbawienia wolności od dnia 24 września 2008 r. do 3 sierpnia 2010 r. Pozwany nie zapewnił powodowi odpowiednich warunków, gdyż w jednostce panowało nadmierne przeludnienie – na jedną osobę przypadało mniej niż 2 m 2 , w związku z czym cele nie były należycie wyposażone. Nadto zarzucił, iż w pomieszczeniach sanitariaty nie były zabudowane, tynk odpadał z sufitu, w miejscach zalanych tworzył się grzyb, nie było wentylacji, panowała nadmierna temperatura, nie było warunków do utrzymania należytej higieny osobistej. Co więcej, zdrowie powoda została zagrożone poprzez umieszczenie w jednej celi osób zdrowych z chorymi – powód przez 2 tygodnie przebywał w tej samej celi z osadzonym chorym na gruźlicę pomimo iż administracja Aresztu Śledczego w M. wiedziała o tym fakcie. W jednostce tej zagrożone było również bezpieczeństwo osobiste z uwagi na umieszczanie w jednej celi osób o różnym stopniu demoralizacji, osób chorych psychicznie, cierpiących na choroby skórne. Dodał, iż system opieki zdrowotnej był niewydolny. Powód podniósł także, iż w jednostce panowała plaga robactwa, a wydawanie posiłków było niehigieniczne, a nadto posiłki nie miały odpowiedniej temperatury. Powód wskazał cele, w których przebywał. Niektóre z nich w trakcie jego pobytu w Areszcie Śledczym w M. były wyremontowane, a niektóre nie były wyremontowane. Podał, że w większości cel przebywało po trzech osadzonych, natomiast bardzo często umieszczano w nich cztery osoby. Dopiero po remoncie z niektórych cel usunięto dwa łóżka. --- STRONA 3 --- Wobec powyższego zdaniem powoda przez cały okres pobytu w Areszcie Śledczym w M. poprzez niezapewnienie mu odpowiednich warunków izolacji był on traktowany w sposób niezgodny z prawem, nieludzki i poniżający. Na poparcie swego stanowiska powołał przepisy prawa krajowego, w tym Konstytucji RP i Kodeksu cywilnego, oraz prawa międzynarodowego, w tym Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i Międzynarodowego Paktu Praw . Nadto wskazał na orzecznictwo Sądu Najwyższego, dotyczące obowiązków państwa w zakresie zapewnienia odpowiednich warunków osobom przebywającym w jednostkach penitencjarnych (pozew – k. 2-5 i 7). Pismem z dnia 4 października 2010 r. powód zmienił żądanie w ten sposób, iż tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania domagał się od pozwanego zasądzenia na swoją rzecz kwoty 100 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia ogłoszenia wyroku do dnia zapłaty. Podał, iż wnosząc pozew nie widział, iż koniecznym jest wskazanie siedziby Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na której rzecz wnosił o zasądzenie kwoty 20 000 zł. Wobec tego w tym zakresie cofnął pozew (pismo – k. 22). Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w M. reprezentowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa w odpowiedzi na pozew z dnia 10 listopada 2010 r. wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na poparcie swojego stanowiska w sprawie pozwany podał, iż podnoszony przez powoda zarzut naruszenia art. 110 k.k.w., tj. osadzenia go w celi o powierzchni mniejszej niż 3m2 przypadającej na jednego skazanego jest całkowicie bezpodstawny, albowiem działanie takie nie nosi w żadnym przypadku znamion bezprawności. Zgodnie z art. 248 § 1 k.k.w. w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 . Granice wskazanego przepisem czasu, na jaki można umieścić osadzonego w przeludnionej celi, wyznaczone są możliwościami jednostki penitencjarnej zapewnienia osadzonym normatywnej powierzchni celi, a nie konkretną datą. W niniejszej sprawie zdaniem pozwanego działanie administracji penitencjarnej wobec powoda mieściło się w ramach wyznaczonych przez --- STRONA 4 --- obowiązujący porządek prawny, nie było też nacechowane złą wolą i nie stanowiło próby dyskryminacji. Wskazał, iż zgromadzony w sprawie materiał procesowy nie pozwala uznać za zasadne twierdzeń powoda o nieludzkim traktowaniu w pozwanej jednostce. Dolegliwości, z którymi spotkał się powód podczas wykonywania kary pozbawienia wolności nie wykraczały poza normalny zakres wynikający z istoty tej kary. Wykonywanie kary pozbawienia wolności nie wiązało się z ograniczeniem praw człowieka i godności powoda w stopniu większym niż to wynika z celu zastosowanej kary, a działaniom organów postępowania wykonawczego podejmowanym w stosunku do powoda nie towarzyszył zamiar poniżenia i upokorzenia. Nadto zarzuty powoda co do niewłaściwego traktowania muszą zostać poparte właściwymi dowodami. To powód powinien udowodnić działania lub zaniechania sprawcy krzywdy niemajątkowej, istnienie tej krzywdy wynikającej z naruszenia przez pozwanego dobra osobistego powoda, związek przyczynowy pomiędzy krzywdą niemajątkową a działaniem lub zaniechaniem sprawcy krzywdy, a nadto udowodnić w przypadku bezprawnego działania lub zaniechania winę sprawcy krzywdy. W ocenie pozwanego w niniejszej sprawie zachowanie funkcjonariuszy państwowych względem powoda nie było bezprawne. Dodał, iż zjawisko przeludnienia jest powszechnie znane i że mogło w jakimś zakresie dotknąć powoda, ale w żadnym wypadku nie może to być podstawą do zasądzenia mu zadośćuczynienia jako że ze strony pozwanego działanie, polegające na możliwości umieszczenia powoda w przeludnionej celi byłoby i tak wykonywane w ramach obowiązującego w Polsce porządku prawnego, a nadto powód nie wykazał doznania żadnych krzywd z tego tytułu. Podobnie całkowicie bezprzedmiotowe jest roszczenie powoda o zapłatę zadośćuczynienia z tytułu przebywania w jego ocenie w złych warunkach, albowiem warunki te były dobre i wszystko, co się powodowi należało na mocy przepisów prawa, otrzymał. Pozwany powołał się na liczne orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, a także Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Konstytucyjnego (odpowiedź na pozew – k. 40-51). Ustanowiony dla powoda pełnomocnik z urzędu w piśmie procesowym z dnia 31 stycznia 2011 r. podtrzymał stanowisko pozwu i wniósł o zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kwoty 100 000 zł jedynie z tytułu zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych wskutek naruszenia zakazu niehumanitarnego traktowania powoda. Pełnomocnik powoda nie żądał przyznania tejże kwoty również --- STRONA 5 --- z tytułu odszkodowania, jak to uczynił powód w pozwie. W tym zakresie pełnomocnik powoływał się jedynie na podstawę odpowiedzialności z art. 417 § 1 k.c. Nadto wniósł o zasądzenie na rzecz pełnomocnika kosztów obrony prawnej udzielonej z urzędu, które nie zostały pokryte w całości ani w części oraz o obciążenie pozwanego kosztami postępowania. W uzasadnieniu pełnomocnik powoda podał, iż między stronami bezsporny jest fakt, iż powód odbywał przez wiele miesięcy karę pozbawienia wolności w warunkach niespełniających ustawowego minimum, tj. powierzchni 3 m 2 na jednego osadzonego. Fakt ten wykazano w pozwie oraz częściowo przyznany on został w odpowiedzi na pozew oraz załączonych dokumentach. Jednoznacznie z tego wynika, iż powodowi wyrządzono szkodę wskutek bezprawnego wykonywania władzy publicznej, a zatem pozwany ponosi odpowiedzialność na zasadzie art. 417 § 1 k.c. Wystarczające jest do tego, wbrew twierdzeniom pozwanego, sam fakt, iż działanie podmiotów, za które odpowiedzialność ponosi państwo, stoi w sprzeczności z prawem. Stwierdził nadto, iż nie do przyjęcia jest stanowisko wyrażone w odpowiedzi na pozew, iż polski ustawodawca wprowadzając regulację zawartą w przepisie art. 248 k.k.w. zniósł bezprawność działań, pozostających w sprzeczności z Konstytucją RP. Dodał, iż w uzasadnieniu projektu ustawy k.k.w. już w 1997 r. znalazło się wyraźne stwierdzenie, iż norma 3m2 ma charakter absolutnie minimalistyczny na poziomie niższym niż średnia europejska, jednakże takim, na jaki polskie państwo musi wygospodarować środki. Nadto strona powodowa zakwestionowała dane wskazane w załączonych do odpowiedzi na pozew pismach, w szczególności podtrzymała zarzuty dotyczące nagminnych przypadków przebywania skazanych palących i niepalących w jednej celi, przetrzymywania powoda w jednej celi ze skazanym wymagającym leczenia w izolacji, nieodpowiedniej ciepłoty pokarmów, jak też wadliwie funkcjonującej wentylacji oraz stałej obecności karaluchów i innych insektów na terenie Aresztu Śledczego w M. (pismo procesowe- k. 132-135). Pozwany w piśmie procesowym z dnia 17 lutego 2011 r. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, a nadto podał, iż nieprawdą jest, żeby między stronami bezsporny był fakt, iż powód osadzony był przez wiele miesięcy w celi, w której niezachowania była norma 3m2 na jedną osobę. Pozwany przyznał jedynie, iż podczas blisko dwuletniego pobytu powoda w pozwanej jednostce przebywał on w --- STRONA 6 --- warunkach przeludnienia przez 28 dni, tj. od 6 grudnia 2009 r. do 2 stycznia 2010 r. Osadzenie to było zgodne z prawem, gdyż Dyrektor Aresztu Śledczego w M. wydał indywidualne decyzje w sprawie osadzenia powoda. Co do dalszego okresu pozwany wskazał jedynie, iż powód mógł być osadzony w celi przeludnionej, gdyż w tym czasie stan zaludnienia jednostki przekraczał 100%, co nie oznacza jednak, że powód przebywał akurat w celi przeludnionej. Pozwany nie posiada wiadomości na ten temat, gdyż nie były prowadzone rejestry szczegółowe w tym czasie. Nadto to na powodzie spoczywa obowiązek udowodnienia faktu, z którego wywodzi skutki prawne. Nadto samo osadzenie w warunkach przeludnienia nie jest wystarczające do zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego, ponieważ potrzebny jest do tego tzw. kumulatywny efekt występowania złych warunków. Pozwany dodał, iż powód domaga się zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie przez pozwanego dóbr osobistych powoda wskutek naruszenia zakazu niehumanitarnego traktowania. Pozwany wskazał jednak, iż co prawda katalog dóbr osobistych określony w art. 23 k.c. jest otwarty, to jednak orzecznictwo i doktryna nie wyróżnia takiego dobra osobistego jak naruszenie zakazu niehumanitarnego traktowania. Pozwany podkreślił, iż sprecyzowanie przez powoda jakie dobro osobiste zostało naruszone działaniem pozwanego jak i jaką krzywdę powód poniósł w związku z tym naruszeniem jest warunkiem koniecznym dochodzenia zadośćuczynienia pieniężnego. Brak jego spełnienia stanowi przesłankę do oddalenia powództwa (pismo procesowe – k. 143-145). Pełnomocnik powoda w piśmie z dnia 21 marca 2011 r. podtrzymał w/w stanowisko w sprawie, wskazując, iż niehumanitarne traktowanie osadzonego w zakładzie karnym obejmuje naruszenie szeregu dóbr osobistych, tj. godność, zdrowie, w pewnym sensie również nietykalność mieszkania oraz wolność. Niehumanitarne traktowanie jest więc, co do zasady, pojęciem bardziej ogólnym niż jego pojedyncze przejawy naruszające jedno wybrane dobro osobiste. Dodał, że nieprzedłużenie przez pozwanego dowodu z ewidencji komputerowej, wskazującej ilość osób przebywających w celi z uwzględnieniem jej pojemności, skutkować powinno uznaniem twierdzeń powoda co do przeludnienia w celach za prawdziwe (pismo procesowe – k. 155-157). --- STRONA 7 --- W piśmie procesowym z dnia 29 marca 2011 r. pozwany podtrzymał w/w stanowisko w sprawie, podkreślając, iż w jego przekonaniu warunki, w jakich był osadzony powód, choć mogły odbiegać od warunków domowych, nie wykraczały poza dolegliwości związane z odbywaniem kary pozbawienia wolności. Powtórzył, iż w myśl art. 6 k.c. to na powodzie spoczywa obowiązek udowodnienia faktu, z którego wywodzi on skutki prawne (pismo procesowe – k. 165-167). Strony na rozprawach podtrzymały powyżej wskazane stanowiska. Sąd ustalił, co następuje: Bezspornym pomiędzy stronami był fakt, iż powód P. Z. przybywał w Areszcie Śledczym w M. w okresie od 24 września 2008 r. do 4 sierpnia 2010 r. Nadto poza sporem znajdowała się także okoliczność, iż powód w określonym czasie, tj. od 6 grudnia 2009 r. do 2 stycznia 2010 r. był osadzony w warunkach przeludnienia. Dyrektor Aresztu Śledczego w M. od dnia 2 września 2008 r. do dnia 5 listopada 2009 r. w związku z zaistnieniem okoliczności, w której liczba osadzonych zakwaterowanych w zakładach karnych i aresztach śledczych oraz podległych im oddziałach zewnętrznych przekroczyła w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów oraz w związku z wykorzystaniem miejsc zakwaterowania w dodatkowych celach mieszkalnych wydał zarządzenia w sprawie umieszczenia osadzonych na czas określony w warunkach, w których powierzchnia we celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 . Umieszczenie osadzonych w/w warunkach następowało każdorazowo na okres 1 miesiąca (dowód: kopie zarządzeń Dyrektora Aresztu Śledczego w M. – k. 64-78; częściowo zeznania powoda – k. 302-303; częściowo zeznania świadka R. P. – k. 214; częściowo zeznania świadka S. R. – k. 232verte-233verte; częściowo zeznania świadka E. P. – k. 233verte-234; częściowo zeznania świadka M. M. – k. 234-235; częściowo zeznania świadka K. K. – k. 264-265). Dyrektor Aresztu Śledczego w M. dwukrotnie podejmował indywidualną decyzję względem powoda w sprawie umieszczenia go na czas określony w warunkach, w których powierzchnia przypadająca na osadzonego wynosiła poniżej 3m2. Pierwsza decyzja została wydana w dniu 6 grudnia 2009 r., na mocy której powód został umieszczony w powyżej wskazanych warunkach na okres 14 dni, tj. do dnia 19 grudnia 2009 r. Druga taka decyzja została wydana w dniu 18 grudnia 2009 --- STRONA 8 --- r., mocą której powód ponownie został umieszczony w powyżej wskazanych warunkach na okres 14 dni, tj. do dnia 2 stycznia 2010 r. Łącznie pobyt powoda w warunkach przeludnienia wynosił 28 dni (dowód: kopie decyzji Dyrektora Aresztu Śledczego w M. z dnia 6 grudnia 2009 r. i 18 grudnia 2009 r. – k. 79-80, częściowo zeznania powoda – k. 302-303; częściowo zeznania świadka R. P. – k. 214; częściowo zeznania świadka S. R. – k. 232verte-233verte; częściowo zeznania świadka E. P. – k. 233verte-234; częściowo zeznania świadka M. M. – k. 234-235; częściowo zeznania świadka K. K. – k. 264-265). Cele mieszkalne w Areszcie Śledczym w M. podczas osadzenia w nim powoda były wyposażone w łóżko dla każdego osadzonego, odpowiednią do liczby osadzonych ilość szafek i taboretów oraz środków utrzymania czystości w celi. Powód każdorazowo zakwaterowywany był w celach mieszkalnych zgodnie z przepisami art. 82 §1 k.k.w. i art. 110 § 4 k.k.w. W celach zapewniona była odpowiednia cyrkulacja powietrza i wentylacja. Drewniane okna zamontowane we wszystkich celach mieszkalnych umożliwiały całkowite przewietrzenie pomieszczeń mieszkalnych. Prowadzone były prace modernizacyjne ciągów wentylacyjnych, w szczególnych przypadkach wykonywane były tzw. „przebitki” kanałów na korytarz. Drzwi w celach nie były szczelnie domykane, co również zapewniało przepływ świeżego powietrza. Okna zabudowane w celach wymienione były kompleksowo w całym obiekcie pod koniec lat 90 XX wieku, znajdowały się w należytym stanie technicznym i stanowiły właściwe zabezpieczenie przed wpływem opadów atmosferycznych. Zamontowane w oknach zabezpieczenia nie ograniczały przepływu powietrza. Wobec prawidłowej wentylacji nie dochodziło do zagrzybień na ścianach. Cele były właściwie ogrzewane w sezonie grzewczym. Kąciki sanitarne w celach były oddzielone od reszty pomieszczenia przy pomocy parawanów płóciennych lub konstrukcji wykonanych z płyty OSB. Posiłki były przygotowywane i wydawane z zachowaniem zasad higieny. Przeprowadzano profilaktyczne dezynsekcje i deratyzacje. Osadzeni raz w tygodniu mogli korzystać z ciepłej kąpieli w łaźni, otrzymywali środki czystości i higieny osobistej (dowód: notatka służbowa kierownika działu kwatermistrzowskiego Aresztu Śledczego w M. kpt. W. C. – k. 82- 85; częściowo zeznania powoda – k. 302-303; częściowo zeznania świadka R. P. – k. 214; częściowo zeznania świadka S. R. – k. 232verte-233verte; częściowo zeznania świadka E. P. – k. 233verte-234; częściowo zeznania świadka M. M. – k. 234-235; częściowo zeznania świadka K. K. – k. 264-265). --- STRONA 9 --- Administracja jednostki nie stwierdziła, aby w trakcie pobytu w niej powoda współosadzeni wymuszali na nim określone zachowania bądź też negatywnie na niego wpływali. Nadto, jak wynikało z historii rozmieszczenia powoda w Areszcie Śledczym w M., przy rozmieszczeniu osadzonych bierze się pod uwagę nie tylko kryteria formalne, wynikające z obowiązujących przepisów, ale także dodatkowe czynniki takie jak cechy osobowości, względy wychowawcze, zalecenia szczególne (dowód: historia rozmieszczenia powoda w Areszcie Śledczym w M. – k. 55-63). Z protokołu pokontrolnego sporządzonego z kontroli sanitarnej przeprowadzonej przez Powiatowy Inspektorat Sanitarny w dniu 26 sierpnia 2009 r. na skutek skargi osadzonego, dotyczącej kuchni wynikało, że posiłki dla osadzonych były przygotowywane w kuchni centralnej wyposażonej w dostateczną ilość sprawnych urządzeń chłodniczych i zamrażarek, posiadającej stały dostęp do wody ciepłej i zimnej. Nie stwierdzono śladów gryzoni, karakanów i owadów. Regularnie wykonywane są dezynsekcje i deratyzacje. Przestrzegane są procedury dotyczące monitoringu i zwalczania szkodników, owadów i gryzoni. Stacje monitoringu znajdują się w kuchni, magazynach, przygotowalni posiłków. Nadto nie stwierdzono środków spożywczych po upływie daty przydatności do spożycia. Na skutek kontroli nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Nadto w dniu 26 sierpnia 2009 r. Państwowy Inspektorat Sanitarny przeprowadził również kontrolę stanu sanitarno-technicznego Aresztu Śledczego w M. Z protokołu pokontrolnego wynikało, że kontrolą objęte były cele o nr 126, 129, 131, 132, 133, 136 i 141. W celach 126, 131 i 132 przebywał również powód. Cele 126, 133 i 136 nie były zamieszkane, zostały bowiem przeznaczone do remontu. Natomiast w celach 129, 131, 132 i 141 nie stwierdzono zawilgocenia, były ubytki w tynku i płytach podłogowych. Kąciki sanitarne oddzielono od reszty pomieszczenia zasłonami z tkanin. Skontrolowano także cele nr 134,2135, 137, 139, 140 i 142, w których kąciki sanitarne były zabudowane, ściany były czyste, na podłodze znajdowały się płytki ceramiczne. Nadto skontrolowano cele o nr 3, 7, 17, 18, 19, 29, 85, 86 i 56. Były one czyste, niezawilgocone. Stwierdzono, że cele wietrzone są przez uchylne okna i kratki wentylacyjne wyprowadzane na korytarz główny. Nie stwierdzono obecności insektów i gryzoni. Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Z adnotacji Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach z dnia 26 sierpnia 2009 r. wynikało, że posiłki do cel dostarczane są w szczelnie --- STRONA 10 --- zamkniętych garnkach i termosach ze stali nierdzewnej. Pieczywo zapakowane jest w woreczki foliowe przenoszone w koszach plastikowych czystych. Posiłki do cel dostarczają osadzeni tzw. porządkowi, którzy posiadają odpowiednią odzież ochronną, w tym rękawiczki jednorazowego użytku, i czepki oraz aktualne książeczki pracownicze i książeczki zdrowia (dowód: kopia protokołu kontroli dokonanej przez Państwowy Inspektorat Sanitarny w Katowicach z dnia 26 sierpnia 2009 r. wraz z kopią adnotacji z dnia 26 sierpnia 2009 r. – k. 89-97). Z protokołu kontroli sanitarnej przeprowadzonej w dniu 19 października 2009 r. na skutek zgłoszonej interwencji wynikało, że przedmiotem inspekcji była cela 129, w której wówczas nikt nie przebywał. Okna były otwierane, nie było wentylacji, ściany były suche, nie było wilgoci na ścianach i suficie, były natomiast niewielkie ubytki w tynku i lamperii. Cela ta została przeznaczona do remontu. Nadto skontrolowano łaźnię i korytarze. Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Na bieżąco przeprowadzane były deratyzacje i dezynsekcje (dowód: kopia protokołu kontroli dokonanej przez Państwowy Inspektorat Sanitarny w Katowicach z dnia 19 października 2009 r. – k. 98-101; kopie protokołów deratyzacji i dezynsekcji – k. 102- 114). W Areszcie Śledczym w M. powód miał możliwość regularnego korzystania z codziennych spacerów oraz zajęć kulturalno-oświatowych zgodnie z zatwierdzonym planem. W trakcie realizacji zajęć kulturalno-oświatowych, łaźni, widzeń, realizacji zakupów, posług religijnych, korzystania z biblioteki, spacerów czy innych zajęć organizowanych na terenie pozwanej jednostki osadzenie spędzali czas poza cela mieszkalną. Administracja jednostki organizowała optymalnie do możliwości czas wolny osadzonym poprzez szeroką bazę dostępnych form aktywności fizycznej i umysłowej. Nadto powód uzyskał zgodę na posiadanie telewizora w celi mieszkalnej. Nadto miał dostęp do radia, księgozbiorów bibliotecznych, gier oraz prasy. Na terenie jednostki znajdowała się także świetlica oraz sala sportowa, wobec czego powód miał możliwość korzystania ze sprzętu RTV, sprzętu do ćwiczeń siłowych, stołu do tenisa stołowego. Nadto funkcjonował radiowęzeł. Osadzonym oferowano również zajęcia z zakresu profilaktyki uzależnień, przemocy, promocji zdrowia, aktywizacji zawodowej i innych organizowanych cyklicznie (dowód: notatka służbowa w/z kierownika działu penitencjarnego ppor. J. M. – k. 86-88). Powód nie składał żadnych skarg w czasie pobytu w Areszcie Śledczym w M. Nadto jak sam stwierdził, nie miał powodów do składania skarg, w tym odnośnie --- STRONA 11 --- niewłaściwego traktowania przez funkcjonariuszy. Powód nie leczył się psychiatrycznie, jak również nie domagał się leczenia psychiatrycznego i nie korzystał z badań specjalistycznych (dowód: zeznania powoda – k. 302-303; Sąd uznał za wiarygodne dowody z dokumentów w postaci notatek służbowych, kopii protokołów kontroli, kopii zaświadczeń o deratyzacji i dezynfekcji, historii rozmieszczenia powoda, albowiem nie zostały one zakwestionowane w toku postępowania. Sąd jedynie częściowo uznał za wiarygodne zeznania powoda, a to co do twierdzeń, iż przebywał w warunkach przeludnienia przez 28 dni, że nie miał podstaw do składania skarg, że nie składał skarg, nie leczył się psychiatrycznie ani specjalistycznie, że przebywał w celi ze skazanym za zabójstwo i z chorym na gruźlicę i co do okoliczności pobytu powoda w innych jednostkach penitencjarnych. W tej ostatniej kwestii zeznania powoda nie miały jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Natomiast w pozostałym zakresie, w szczególności co do twierdzeń powoda dotyczących warunków socjalno-bytowych panujących w Areszcie Śledczym w M. Sąd odmówił jego zeznaniom mocy dowodowej, albowiem pozostawały one w sprzeczności nie tyle z dowodami z dokumentów, lecz nawet z samymi twierdzeniami powoda. Wedle zasad doświadczenia życiowego należało bowiem uznać, iż osoba, która przebywałaby w tak złych warunkach jak twierdzili powód i świadkowie, podejmowałaby ona działania zmierzające do ich poprawy. Natomiast podstawową możliwością w tej kwestii, zagwarantowaną przez prawo, jest składanie skarg przez osadzonych. Tymczasem, ze zgromadzonego materiału dowodowego w tym z zeznań samego powoda, wynikało, że powód nie składał skarg, a co więcej, sam przyznał, że nie miał powodów, by je składać. Z tych samych względów Sąd nie dał wiary zeznaniom wszystkich świadków w zakresie, w którym podali, iż w celach nie było odpowiedniej wentylacji, cele były zagrzybione, panowała plaga insektów, posiłki były niewłaściwie wydawane. Do oceny zeznań świadków należało podejść z dużą dozą ostrożności, gdyż zgodnie z tym co zeznali, obecnie już wytoczyli powództwa pozwanemu w związku z warunkami osadzenia w Areszcie Śledczym w M. albo zamierzają to uczynić. Okoliczność ta mogła mieć wpływ na postawę świadków w niniejszym postępowaniu. --- STRONA 12 --- Sąd zważył, co następuje: Przedmiotowa sprawa dotyczyła kwestii poszanowania dóbr osobistych w warunkach odbywania kary pozbawienia wolności, w związku z czym Sąd miał na względzie, iż zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania takiej kary stanowi jedno z zasadniczych wymagań demokratycznego państwa prawnego, będące przedmiotem uregulowań o charakterze międzynarodowym. Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz.U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 169), stanowi, iż każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka (art. 10 ust. 1). Natomiast w myśl art. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284), nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Regulacja ta w połączeniu z art. 8 ust. 1 Konwencji, nakazującym poszanowanie życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, w stosunku do osób pozbawionych wolności oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku (por. wyrok sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt V CSK 431/06, LEX 255593). Postanowienia powyższe zostały transponowane do polskiego porządku prawnego i zawarte w art. 40, art. 41 i art. 47 Konstytucji RP. Obok przytoczonych przepisów należy mieć też na względzie orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w tym zakresie. Mianowicie ETPCz uznał, iż każde państwo zobligowane jest do systematycznego kontrolowania decyzji podejmowanych w zakładach karnych, dotyczących zapewnienia osobom tam przebywającym, odpowiednich warunków życia z uwzględnieniem normalnych i uzasadnionych wymagań związanych z pozbawieniem wolności (wyrok ETPCz z dnia 5 grudnia 1979 r., skarga nr 8224/78, wyrok ETPCz z dnia 12 stycznia 1995 r., skarga nr 21915/93). Skoro więc, jak wynika z powyższego, przebywanie w przeludnionej celi może w konkretnym przypadku zostać uznane za rodzaj poniżającego traktowania, skutkującego naruszeniem dóbr osobistych, wobec tego zasadnym może się stać roszczenie zasądzenia na tej podstawie zadośćuczynienia w oparciu o art. 24 § 1 k.c. w związku z art. 448 k.c. Przyjęcie natomiast odpowiedzialności z art. 24 § 1 k.c. --- STRONA 13 --- uzależnione jest od istnienia dobra osobistego, a następnie jego naruszenia lub zagrożenia bezprawnym działaniem lub zaniechaniem sprawcy, co stanowi przesłanki tej odpowiedzialności. Na poszkodowanym spoczywa ciężar udowodnienia istnienia dobra osobistego i jego naruszenia bądź zagrożenia, natomiast art. 24 § 1 k.c. konstruuje domniemanie bezprawności działania bądź zaniechania sprawcy. W niniejszej sprawie powód nie wykazał, iż na skutek zachowania pozwanego jakiekolwiek dobra osobiste mu przysługujące zostały naruszone czy też zagrożone. Należało mieć bowiem na względzie przede wszystkim to, że samo umieszczenie w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m 2 na jednego osadzonego nie może automatycznie przesądzać o zasadności roszczenia o zadośćuczynienie. Uwzględnienie takiego żądania w sprawach tego typu jest uzależnione od wielu okoliczności, w szczególności od długotrwałości przebywania w przeludnionej celi. Jednakże nie jest to jedyny warunek przyznania zadośćuczynienia. Koniecznym bowiem jest wystąpienie innych uciążliwości związanych z przebywaniem w warunkach przeludnienia, a które łącznie decydują o wystąpieniu poczucia krzywdy po stronie osadzonego. Zachodzi bowiem konieczność oceny skumulowanego efektu takich warunków jak przykładowo złe warunki sanitarne, niehigieniczność, brak prywatności przy korzystaniu z urządzeń sanitarnych i zła wentylacja (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 7 maja 2009 r., sygn. akt I ACa 247/09, Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 6 grudnia 2007 r., sygn. akt I ACa 499/07, wyrok ETPCz z dnia 15 lipca 2002 r., skarga nr 47095/99). Dopiero zaistnienie sumy takich warunków, towarzyszących przeludnieniu w celi może prowadzić do stwierdzenia, że dobra osobiste osadzonego zostały naruszone. Samo umieszczenie w przeludnionej celi nie jest bowiem wystarczającą podstawą do uwzględnienia żądania zasądzenia zadośćuczynienia. Co więcej, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. w sprawie o sygn. akt II PK 245/05 wskazał, iż Sąd nie jest zobligowany do zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Przy stosowaniu tej regulacji prawnej Sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych. Takie samo stanowisko Sąd Najwyższy zajął w jednym z najnowszych orzeczeń w tej materii, a to w sprawie o sygn. akt V CSK 113/11. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należało, iż w czasie pobytu powoda w Areszcie Śledczym w M. panowało tam przeludnienie. Jak wynikało z decyzji Dyrektora tej jednostki penitencjarnej powód --- STRONA 14 --- przez 28 dni przebywał w warunkach, w których nie została spełniona w/w norma powierzchni przypadająca na jednego osadzonego. Fakt ten został również wykazany za pomocą zeznań powoda oraz wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków. Co prawda, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego uznać trzeba, iż przeludnienie w przedmiotowej jednostce miało miejsce w dłuższym okresie czasu, jednakże powód nie wykazał, ażeby poza w/w okresem 28 dni w istocie przebywał on w warunkach przeludnienia. Mimo powyższego w ocenie Sądu nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, a nadto nie doszło do skumulowania negatywnych warunków. W zeznaniach powód ograniczył się do stwierdzenia, że :”pobyt w areszcie śledczym w tak małej celi źle wpłynął na moją psychikę”. Jednocześnie dalej podał, iż nie leczył się psychiatrycznie, nawet nie domagał się takiego leczenia. Nadto znamiennym było, że powód nie składał skarg w związku z warunkami bytowo-socjalnymi, które zapewniał mu pozwany, a co więcej, wyraźnie stwierdził, że nie miał podstaw do ich wnoszenia. Co więcej, podkreślenia wymagał fakt, iż osadzeni mieli zapewnioną możliwość uczestnictwa w różnego rodzaju zajęciach, które wiązały się z opuszczeniem celi. Wobec tego stwierdzić trzeba, iż nawet w czasie, gdy powód przebywał w przeludnionej celi, posiadał realną możliwość zmniejszenia wynikających stąd niedogodności poprzez korzystanie między innymi ze spacerów, szerokiej gamy zajęć kulturalno-oświatowych, sportowych, czy też z organizowanych kursów zawodowych. Natomiast okoliczności, iż cele mieszkalne nie posiadały osobnych przewodów wentylacyjnych, a kąciki sanitarne nie były zabudowane, nie świadczyły jeszcze o naruszeniu jego dóbr osobistych. Powód nie wykazał, iż ze względu na te warunki doznał krzywdy. Co do pozostałych zarzutów, tj. niezapewnienia należytej opieki medycznej, niezachowania higieny podczas wydawania posiłków, nieodpowiedniej temperatury posiłków, plagi insektów stwierdzić należało, iż powód nie udowodnił ich, wobec czego na mocy art. 6 k.c. poniósł ujemne konsekwencje nieudowodnienia faktów, z których wywodził skutki prawne. Co więcej, pozwany obalił domniemanie bezprawności umieszczenia powoda w celi przeludnionej, gdyż zgodnie z art. 110 § 2b k.k.w., w brzmieniu obowiązującym już w chwili umieszczenia powoda w/w warunkach, dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić skazanego na czas określony, nie dłuższy niż 14 dni, w celi mieszkalnej, w której powierzchnia przypadająca na skazanego wynosi --- STRONA 15 --- poniżej 3 m 2 , nie mniej jednak niż 2 m 2 , jeżeli zachodzi konieczność natychmiastowego umieszczenia w zakładzie karnym lub areszcie śledczym nieposiadającym wolnych miejsc w celach mieszkalnych szczegółowo wskazanych osób. Okres, o którym mowa w § 2b, może być przedłużony tylko za zgodą sędziego penitencjarnego. Łączny okres umieszczenia skazanego w warunkach określonych w § 2b nie może przekroczyć 28 dni (§ 2c). W decyzji wydanej na podstawie § 2a-2c należy określić czas oraz przyczyny umieszczenia skazanego w warunkach, w których powierzchnia w celi mieszkalnej przypadająca na skazanego wynosi mniej niż 3 m 2 , a także oznaczyć termin, do którego skazany ma w tych warunkach przebywać (§ 2e). Natomiast w wypadkach przewidzianych w § 2b i 2c należy zapewnić skazanemu codzienne spacery dłuższe o pół godziny oraz korzystanie z dodatkowych zajęć kulturalno-oświatowych lub z zajęć z zakresu kultury fizycznej i sportu (§ 2h). W przedmiotowej sprawie Dyrektor Aresztu Śledczego w M. każdorazowo wydawał zarządzenie w sprawie umieszczenia osadzonych na czas określony w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 oraz wydał dwukrotnie decyzje indywidualne wobec powoda, w których każdorazowo określił czas jego osadzenia w w/w warunkach. Co więcej, okres ten nie przekroczył wskazanych w ustawie 28 dni. Natomiast zarówno przy wydaniu pierwszej decyzji w dniu 6 grudnia 2009 r., jak i drugiej w dniu 18 grudnia 2009 r., powód został pouczony o możliwości, terminie i sposobie wniesienia skargi do Sądu Okręgowego w Katowicach. Nadto powód miał możliwość uczestniczenia w zajęciach kulturalno- oświatowych i sportowych, jak również korzystania z codziennych spacerów. Powód podczas przesłuchania podał, iż została naruszona jego godność oraz że zostało zagrożone jego zdrowie. Natomiast zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Zatem w razie zagrożenia dobra prawnego przysługuje roszczenie o zaniechanie takiego działania. Tymczasem pomimo wykazania przez stronę powodową, że powód przebywał w jednej celi z osobą chorą na gruźlicę, to jednak roszczenie o zaniechanie działania wykraczało poza zakres przedmiotowy powództwa, gdyż powód nie wystąpił z takim żądaniem. W związku z tym Sąd nie był władny rozstrzygać w tym zakresie. Natomiast podkreślić należy, ze powód nie wykazał, by w wyniku zagrożenia jego dobra osobistego doszło do jego naruszenia. --- STRONA 16 --- W świetle powyższych rozważań nie sposób więc przyjąć, iż powód doznał jakiejkolwiek krzywdy w związku z pobytem w przedmiotowej jednostce. Nadto w ocenie Sądu działania pozwanej jednostki nie cechowały się bezprawnością W tym stanie rzeczy roszczenie powoda o zasądzenie zadośćuczynienia było całkowicie bezzasadne i jako takie wobec braku przesłanek uległo oddaleniu w całości na mocy 24 § 1 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Ponadto powód w pozwie żądał zasądzenia wskazanej kwoty pieniężnej nie tylko z tytułu zadośćuczynienia, lecz również z tytułu odszkodowania. W toku postępowania pełnomocnik powoda wywodził odpowiedzialność pozwanego również z art. art. 417 § 1 k.c., w myśl którego za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Stanowi więc on ogólną podstawę odpowiedzialności władz publicznych za ich władcze działania. Warunkiem tej odpowiedzialności nie jest, w odróżnieniu do odpowiedzialności z art. 415 k.c., wina podmiotu. Ustawodawca przyjął, bowiem iż wystarczające jest wykonywanie władzy publicznej niezgodnie z prawem, co oznacza, że wykonującemu władzę publiczną - bez względu na sposób i formę działania - można postawić zarzut działania z naruszeniem prawa. Za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiada ta osoba prawna, z którą związana jest jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna wykonująca uprawnienia władzy publicznej. Dla określenia odpowiedzialności odszkodowawczej władz publicznych, obok zdarzenia sprawczego, konieczne jest ustalenie pozostałych przesłanek odpowiedzialności deliktowej, a więc szkody i związku przyczynowego. Przepis art. 417 k.c. nie zawiera w tej kwestii żadnej regulacji, a tym samym znajdą zastosowanie ogólne reguły dotyczące kompensaty szkody w mieniu (majątkowej) i na osobie (majątkowej i niemajątkowej) oraz koncepcji związku przyczynowego - w szczególności ujęte w przepisach art. 361 k.c. oraz art. 444-448 k.c. Pojęcie „wykonywanie czynności z zakresu władzy publicznej” obejmuje tylko takie działania, które ze swej istoty, a więc ze względu na charakter i rodzaj funkcji przynależnej władzy publicznej, wynikają z kompetencji określonych w samej Konstytucji oraz innych przepisach prawa. Ich wykonywanie z reguły łączy się z możliwością władczego kształtowania sytuacji jednostki. Chodzi, zatem o działanie w takim obszarze, w którym może dojść do naruszenia prawa i wolności jednostki ze --- STRONA 17 --- strony władzy publicznej. Nie ulega wątpliwości, iż pracownicy służby więziennej wykonują czynności z zakresu władzy publicznej, a zatem za szkody przez nich wyrządzone odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa. Szkodą jest każdy uszczerbek na dobrach prawnie chronionych. Może być ona majątkowa (uszczerbek materialny na osobie lub mieniu) lub niemajątkowa (doznana krzywda, czyli cierpienie fizyczne i psychiczne). W prawie polskim przyjęta jest teoria adekwatnego związku przyczynowego, co oznacza, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła – art. 361 § 1 k.c. Za normalne skutki działania lub zaniechania uznaje się takie, które zwykle w danych okolicznościach następują. Adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem się pracowników służby więziennej, a szkodą może być bezpośredni, może być również pośredni. Jest, zatem rzeczą obojętną, czy przyczyna jest bliższa, czy dalsza byleby skutek pozostawał jeszcze w granicach „normalności”. Przesłankami odpowiedzialności, jak wyżej wskazano są więc szkoda, niezgodne z prawem wykonywanie czynności z zakresu władzy publicznej oraz związek przyczynowy. Udowodnienie zaistnienia tych przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa spoczywa na poszkodowanym, bowiem zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Powyższy przepis wyraża dwie ogólne reguły: pierwszą - generalnie wymagającą udowodnienia powołanego przez stronę faktu, powodującego powstanie określonych skutków prawnych, oraz drugą regułę, która sytuuje ciężar dowodu danego faktu po stronie osoby, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Z pierwszej reguły wynika, że samo przyznanie faktu przez drugą stronę ewentualnego sporu nie może stanowić wystarczającego dowodu istnienia danego faktu, który musi być zawsze ponadto potwierdzony całokształtem materiału dowodowego lub innymi poznanymi już okolicznościami. Druga, wskazana w art. 6 k.c. "ogólna zasada rozkładu ciężaru dowodu", jest regułą w znaczeniu materialnym wskazującą, kto poniesie skutki nie udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, natomiast przepis art. 232 k.p.c. wskazuje, kto ponosi ciężar dowodu w znaczeniu formalnym „kto powinien przedstawiać dowody” (tak trafnie w orz. SN z dnia 17 lutego 2006 r., V CSK 129/05, LEX nr 200947). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że powód w żaden sposób nie wykazał, aby została mu wyrządzona jakakolwiek szkoda. Znamiennym jest, że powód --- STRONA 18 --- działający poprzez pełnomocnika profesjonalnego nie przedstawił żadnych dowodów, z których wynikałby fakt wyrządzenia szkody. Oczywistym natomiast jest, że brak spełnienia się tej przesłanki pociąga za sobą konsekwencję w postaci braku pozostałych przesłanek, a nadto jak wyżej wskazano działania pozwanego względem powoda nie były niezgodne z prawem. Wobec tego również w tym zakresie z uwagi na brak przesłanek określonych w art. 417 § 1 k.c. powództwo uległo oddaleniu. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c., biorąc pod uwagę sytuację życiową oraz materialną powoda, który nie posiada żadnego majątku ani dochodów, korzystającego ze zwolnienia od opłat sądowych. Na mocy § 2 ust. 3 i § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2002 r., Nr 163, poz. 1348) Sąd przyznał Adwokat J. B. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Katowicach wynagrodzenie w wysokości 4 428 zł, w tym kwotę 828 zł, stanowiącą należny podatek od towarów i usług.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#I C 566/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach I#art. 110 k.k.w.#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 417 § 1 k.c.#art. 248 k.k.w.#art. 23 k.c.#art. 6 k.c.#art. 82 §1 k.k.w.#art. 110 § 4 k.k.w.#art. 10 ust.#art. 3 Europejskiej#art. 8 ust. 1 Konwencji#art. 47 Konstytucji#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 110 § 2b k.k.w.#art. 415 k.c.#art. 417 k.c.#art. 361 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 232 k.p.c.#art. 102 k.p.c.