Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 477/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Wrocław, dnia 21 grudnia 2017 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący:SSO Sławomir Urbaniak Protokolant:Andżelika Iwaniec po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2017 r. we Wrocławiu sprawy z powództwa M. S. przeciwko Skarbowi Państwa- Aresztowi Śledczemu we W., Aresztowi Śledczemu w G., Zakładowi Karnemu (...) we W. i Zakładowi Karnemu w P. o zadośćuczynienie I oddala powództwo; II zasądza od powoda M. S. na rzecz strony pozwanej Skarbu Państwa- reprezentowanego przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 477/17 UZASADNIENIE W pozwie wniesionym do tut. Sądu w dniu 29.03.2017 r. powód M. S. domagał się zasądzenia następujących kwot tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na podstawie art. 23, 24 i 448 k.c.: - po 12 000 zł od Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego we W. oraz Aresztu Śledczego w G., - 50 000 zł od Skarbu Państwa - Zakładu Karnego w P., - 175 000 zł od Skarbu Państwa - Zakładu Karnego (...) we W.. Roszczenie powoda obejmowało także zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu powód podał, że w związku z niezapewnieniem mu w ww. placówkach zgodnych z przepisami prawa, bezpiecznych warunków bytowych i sanitarnych naruszone zostało jego prawo do godności i prywatności. W Areszcie Śledczym przy ul. (...) we W., w okresie od 12 do 19.11.2009 r., powód był osadzony w 4-osobowej celi o pow. 9 m2, w której toaleta była odseparowana od części mieszkalnej podartym kawałkiem materiału. Pierwszego dnia powód nie otrzymał posiłku, utrudniano mu korzystanie z łaźni, a w celi miał zimną wodę. Nadto, po zatrzymaniu, przed przewiezieniem do Aresztu przetrzymywano go w „celi przejściowej” przez 8 godzin bez jedzenia i picia. Odmawiano mu też udziału w Mszy Świętej. W Areszcie Śledczym przy ul. (...) we W., w okresie od 2 do 15.04.2015 r. powód, jak podał, przebywał „w warunkach przeludnienia, w bardzo ciasnej 2-osobowej celi, w niedopuszczalnych warunkach sanitarnych”. Ściany celi były pomazane, podłoga zniszczona, a drzwi i kraty zardzewiałe. Odmawiano mu też udziału w Mszy Świętej.
--- STRONA 2 ---
W okresie od 17.04. do 27.05.2015 r. powód przebywał w Areszcie Śledczym przy ul. (...) w G.. Podał, że transport z W. do G., a następnie przewóz powrotny odbywały się w warunkach zagrażających życiu - w samochodach było bardzo mało miejsca, nie było pasów, wentylacja słabo działała, a inni uczestnicy transportu palili papierosy. Pomimo przydzielenia do grupy półotwartej, powód w Areszcie Śledczym w G. trzymany był 23 godziny na dobę w zamknięciu. Podczas pobytu w Zakładzie Karnym w P., w okresie od 27.05. do 2.06.2015 r. powód był osadzony w 18-to osobowej celi z jedną toaletą. Po przyjeździe został zmuszony do podpisania oświadczenia, że pali papierosy. Sugerowano mu, że w przeciwnym przypadku zostanie przewieziony do innego zakładu karnego. Powód zgodził się podpisać oświadczenie, gdyż chciał uniknąć kolejnego transportu, z uwagi na warunki, w jakich się on odbywa. W Zakładzie Karnym (...) we W., w okresie od 2.06. do 19.07.2015 r. powód był osadzony w celach nr (...), których toalety nie miały wentylacji i nie były trwale oddzielone od części sypialnej. Cele nr (...) są 5-cio osobowe i bardzo ciasne. Cela nr (...) jest 3 osobowa o pow. 7,28 m2, nie ma w niej sprawnej wentylacji. Powód wskazał również na zły stan instalacji elektrycznej w Zakładzie Karnym (...) we W., zagrażającej życiu i zdrowiu ludzi oraz na pluskwy, przez które został dotkliwie pogryziony. Skutkowało to wizytą u lekarza i koniecznością stosowania maści. Pogryzienia, w tym na twarzy i rękach, widoczne przez kolejnych kilkanaście miesięcy utrudniały powodowi funkcjonowanie w społeczeństwie, także po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności. Wymiana materacy, dokonana po zgłoszeniu problemu nie doprowadziła do trwałego pozbycia się insektów. W odpowiedzi na pozew (k.32-33) pozwany Skarb Państwa - Areszt Śledczy we W., Areszt Śledczy w G., Zakład Karny w P., Zakład Karny (...) we W., zastępowany przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 10 800 zł na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej. W pierwszej kolejności strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia o wypłatę zadośćuczynienia za okres sprzed 29.03.2014 r., co dotyczy pobytu w Areszcie Śledczym we W. w okresie 9.11.2009 r. - 26.11.2009 r. Następnie strona pozwana podniosła, że powód nie wykazał, aby doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, tj. istnienia krzywdy, zdarzenia, które ją spowodowało (działanie/zaniechanie sprawcy) oraz związku przyczynowego między tymi elementami, co decyduje o bezpodstawności powództwa. Powód powinien także, w przypadku bezprawnego działania lub zaniechania sprawcy krzywdy, udowodnić winę sprawcy. Jedynie zaś w przypadku wykazania przez powoda naruszenia dóbr osobistych, pozwany ma możliwość obalenia domniemania bezprawności swoich działań. W ocenie strony pozwanej nie ma wątpliwości co do tego, że zachowanie funkcjonariuszy Służby Więziennej wobec powoda było zgodne z prawem i nie naruszyło jego dóbr osobistych. Skoro zaś powód twierdził inaczej, to mógł, wiedząc, że będzie kierował powództwo, gromadzić niezbędne do dochodzenia roszczenia dane, np. o celach, w których przebywał, a nie oczekiwać, iż zostaną one przedstawione przez stronę pozwaną. Na marginesie strona pozwana dodała, że nie dysponuje dokumentami, o które powód wnosi w pozwie, tj. bliżej niesprecyzowanymi listami - zestawieniami zawierającymi dane współosadzonych wraz z powodem i wskazującymi na okoliczności, jakie miały miejsce podczas osadzenia. Odnosząc się do stanu opieki medycznej strona pozwana wskazała, że obowiązkiem więziennej służby zdrowia jest jedynie zachowanie osób pozbawionych wolności przy życiu i w niepogorszonym zdrowiu (oczywiście w zakresie w jakim pozwany może mieć na to wpływ). Zadaniem tej służby nie jest spełnianie wygórowanych oczekiwań osób pozbawionych wolności co do technik leczniczych, rehabilitacji i stosowanych leków. Powód w czasie pobytu w jednostce miał zapewnioną właściwą, zgodną z przepisami i zasadami sztuki medycznej opiekę lekarską, w tym konsultacje specjalistyczne. Odnosząc się do kwestii warunków osadzenia, strona pozwana wskazała, że sąd w postępowaniu cywilnym nie ma uprawnień do oceny legalności i prawidłowości wykonywania kary pozbawienia wolności, albowiem uprawnienia te przysługują sędziemu penitencjarnemu. Każda pozwana jednostka podlegała zaś regularnym kontrolom sędziego penitencjarnego, które nie wykazały żadnych uchybień, zatem wszelkie twierdzenia
--- STRONA 3 ---
o panujących w nich nieprawidłowych warunkach osadzenia są bezpodstawne. Nadto, powód nie składał skarg na warunki osadzenia lub opiekę medyczną, które byłyby rozstrzygnięte w sposób dla niego korzystny. Tym samym nie została wykazana przez niego przesłanka niezgodnego z prawem postępowania strony pozwanej. Strona pozwana wskazała też, że wszelkie niedogodności odbywania kary pozbawienia wolności dotyczyły wszystkich osadzonych i były usankcjonowane przez obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa. Oceniając sytuację osób osadzonych należy również wziąć pod rozwagę ogólną sytuację ekonomiczną i społeczną państwa. Prowadzi to do wniosku, że standardy bytowe w polskich więzieniach są proporcjonalne do warunków, w jakich żyje większa część społeczeństwa i jego możliwości finansowych. Nadto, żaden przestępca nie przyczynia się do wzrostu zamożności społeczeństwa, co więcej często popełnione przez niego czyny powodują szkody materialne, za które zwykle nie można uzyskać od niego odszkodowania. Co do kwestii sanitarnych, strona pozwana podała, że przepisów prawa budowalnego określających wymogi w zakresie toalet nie stosuje się do budowli zakładów karnych i aresztów śledczych. Podała też, że jednostki penitencjarne były budowane wiele lat temu, według standardów innych niż obecnie obowiązujące, co powoduje, że istniejące w nich ograniczenia natury architektonicznej nie zawsze pozwalają, mimo prowadzonych remontów, dostosować je w pełni do najnowszych rozwiązań. Niemniej jednak wszystkie cele posiadają wygrodzone kąciki sanitarne, sprawne okna i bieżącą woda (przepisy nie przewidują ciepłej wody). Toalety zaś nie mogą być w pełni zabudowane ze względów bezpieczeństwa. Równocześnie jest zapewnione „niekrępujące użytkowanie urządzeń sanitarnych”, które oznacza, że podczas korzystania z nich nie mają być widoczne intymne części ciała. Zawilgocenie cel powodowane jest przez nielegalne kąpiele osadzonych przy pomocy plastikowych miednic do prania. Odnosząc się do zarzutu przetransportowywania powoda w nieprawidłowych warunkach strona pozwana wskazała, że samochody Służby Więziennej są pojazdami używanym do celów specjalnych, które często nie są fabrycznie wyposażone w pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne dla osób konwojowanych. Sama zaś obawa o bezpieczeństwo zdrowotne w sytuacji, gdy powód nie doznał żadnej szkody na zdrowiu nie może być interpretowana jako roszczenie związane z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności. Dobrem osobistym nie jest bowiem subiektywne przekonanie o narażeniu na niebezpieczeństwo lub obawa o swoje zdrowie. Strona pozwana podniosła także, iż powód nie przedstawił żadnych decyzji (stosownie do art. 110 § 2 b k.k.w.) o osadzeniu go w przeludnionej celi. Nadto, w okresie objętym roszczeniem zjawisko przeludnienia nie występowało. Z ostrożności procesowej strona pozwana zakwestionowała również wysokość zgłoszonego roszczenia, uznając je za nadmiernie wygórowane. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W okresie od 2.04. do 16.04.2015 r. powód M. S. przebywał w Areszcie Śledczym przy ul. (...) we W.. W okresie od 16.04. do 27.05.2015 r. powód przebywał w Areszcie Śledczym przy ul. (...) w G.. W okresie od 27.05. do 2.06.2015 r. powód przebywał w Zakładzie Karnym w P.. W okresie od 2.06. do 19.07.2015 r. powód przebywał w Zakładzie Karnym (...) we W.. okoliczności bezsporne. Powód w czasie osadzenia w Zakładzie Karnym (...) we W. umieszczony był w trzech celach: w celi nr (...) i nr (...). Ściany w tych celach były brudne i odrapane, wymagały pomalowania. W szczelinach posadzki był brud. Pomieszczenia Zakładu Karnego (...) we W., w których przebywał powód w ww. okresie nie były przeludnione. W jednej z cel, w których przebywał powód, łącznie z nim osadzonych było 5 osób, a powierzchnia tej celi wynosiła około 21 m2.
--- STRONA 4 ---
Toalety (kąciki sanitarne) w celach, w których powód odbywał karę pozbawienia wolności były oddzielone od mieszkalnej części pomieszczenia za pomocą kotary (materiałowej zasłony) oraz dykty. Kąciki sanitarne nie miały oświetlenia. W celach tych nie było sprawnie działającej wentylacji. Każda cela posiadała okna, które osadzeni mogą otwierać w zależności od potrzeb. Podczas wysokich temperatur na zewnątrz, okna były zasłaniane kocami. W celach, w których przebywał powód występowało duże zarobaczenie (pluskwy). Powód, z uwagi na liczne pogryzienia przez pluskwy, korzystał w Zakładzie Karnym (...) we W. z pomocy lekarskiej. Została mu przepisana maść, która została wykorzystana po okresie 1 tygodnia. Fakt zarobaczenia był zgłaszany funkcjonariuszom Służby Więziennej. Na skutek interwencji osadzonych Służba Więzienna kilkukrotnie przeprowadzała odpluskwianie. Jako że czynności te nie przynosiły długotrwałego efektu, a problem pluskiew wciąż powracał, w celach wymieniono materace. Cela, w której przebywał powód była jedną z pierwszych, w których materace zostały wymienione. Instalacja elektryczna w Zakładzie Karnym (...) we W. była przestarzała i wymagała remontu. Dowód: - zeznania świadka W. K. (1) e-protokół rozprawy z 17.08.2017 r. 00:02:04-00:13:20, k.125; - zeznania świadka K. D. e-protokół rozprawy z 24.10.2017 r. 00:02:53-00:19:45, k.154; - przesłuchanie powoda M. S. w charakterze strony e-protokół rozprawy z 12.12.2017 r. 00:03:54-00:15:29, k.164. Sąd zważył, co następuje: Powództwo podlegało w całości oddaleniu. Powód M. S. domagał się zadośćuczynienia na podstawie art. 23, 24 i 448 k.c. za wyrządzoną mu przez stronę pozwaną szkodę niemajątkową (krzywdę) wynikającą przede wszystkim z odmawiania mu udziału w Mszy Świętej, przewożenia go między jednostkami penitencjarnymi w warunkach zagrażających życiu, zmuszania go do przebywania w celi z osobami palącymi, a także niezapewnienia mu odpowiednich warunków bytowych i sanitarnych podczas odbywania kary pozbawienia wolności. Złe warunki transportowe miały wynikać z małej ilości miejsca w samochodzie, braku pasów oraz zezwolenia osobom transportowanym na palenie papierosów przy słabo działającej wentylacji. Niezapewnienie powodowi odpowiednich warunków bytowych i sanitarnych miało natomiast przejawiać się w przeludnieniu cel, zarobaczeniu cel, braku odpowiedniej ilości toalet, braku zapewnienia intymności w kącikach sanitarnych, złym stanie instalacji elektrycznej, niewłaściwym stanie technicznym i sanitarnym pomieszczeń mieszkalnych (brud, brak wentylacji, brak dostępu do ciepłej wody, zniszczenie ścian i podłóg) i niewłaściwej opiece medycznej. Warunki odbywania kary - sprzeczne zdaniem powoda z normami prawnymi oraz orzeczeniami trybunałów polskich i zagranicznych - budziły u niego obawę o stan jego zdrowia i życia. Jak wynika z treści pozwu zadośćuczynienie miało stanowić środek ochrony jego dobra osobistego - prawa do godności i prywatności. Strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia o wypłatę zadośćuczynienia za okres sprzed 29.03.2014 r., natomiast w pozostałej części domagała się jego oddalenia jako bezzasadnego. Podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia, który wymagał rozważenia w pierwszej kolejności, okazał się uzasadniony. Roszczenia wynikające z czynów niedozwolonych ulegają przedawnieniu, jeżeli mają charakter majątkowy, a do kategorii roszczeń majątkowych należy zaliczyć także roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 k.c. Do przedawnienia roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych stosuje się ogólne
--- STRONA 5 ---
zasady przedawnienia określone w art. 117 i n. k.c., z modyfikacjami wynikającymi z art. 442 (1) k.c., dotyczącymi początku biegu przedawnienia i sposobu liczenia terminu przedawnienia. W myśl art. 442 (1) § 1 k.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 3). Cytowany przepis ustanawia trzyletni okres przedawnienia roszczeń z czynów niedozwolonych, przy czym okres ten liczony jest od dnia kiedy osoba poszkodowana dowiedziała się (albo przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć) o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Chwilą określającą początek trzyletniego biegu przedawnienia jest zatem moment „dowiedzenia się o szkodzie” i „osobie obowiązanej do jej naprawienia”. Uznaje się, że jest to moment, w którym poszkodowany zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wskazujących na fakt powstania szkody, ma świadomość doznanej szkody i osób za nią odpowiedzialnych. Powód złożył pozew w dniu 29.03.2017 r., stąd też, na mocy powyższego przepisu, należy uznać, że zakres jego roszczenia obejmujący okres przed 29.03.2014 r. jest objęty przedawnieniem. Podkreślenia wymaga także, że trzyletni termin przedawnienia roszczenia deliktowego może rozpocząć swój bieg dopiero wówczas, gdy poszkodowanemu znany jest zarówno sam fakt powstania szkody, osoba sprawcy jak i związek przyczynowy pomiędzy działaniem sprawcy a powstałą szkodą. Ważne jest przy tym jednak, aby poszkodowany zachowywał się w swoich sprawach w sposób zapobiegliwy. Jeżeli więc, po powstaniu pierwszych podejrzeń co do osoby sprawcy poszkodowany ma możliwość zdobycia dalszych informacji potwierdzających te podejrzenia, bieg trzyletniego terminu należy liczyć od chwili, w której przy zachowaniu należytej staranności mógł był takie dalsze informacje zdobyć. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17.05.2006 r., I CSK 176/05, LEX nr 191138). Jak słusznie podnosiła strona pozwana, powód już w momencie przebywania w warunkach izolacji penitencjarnej w powyższym okresie, tj. przed dniem 29.03.2014 r., miał możliwość dochodzenia swoich praw, miał bowiem zarówno poczucie wyrządzenia mu szkody i wiedział kto jest zobowiązany do jej naprawienia. Miał także świadomość związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy tą szkodą, a działaniami funkcjonariuszy publicznych. Nadto określenie właściwej jednostki Skarbu Państwa jako odpowiedzialnej za skutki przetrzymywania osadzonego w zakładzie penitencjarnym w warunkach naruszających jego dobra osobiste, nie wymagało, jak słusznie podnosiła strona pozwana, wiedzy specjalnej i było oczywiste dla osoby o przeciętnej lub nawet niższej świadomości społecznej i wiedzy. Dodać należy jeszcze, że przepisy normujące przedawnienie mają charakter ius cogens, co oznacza, że normy prawne, których treść i zakres da się odczytać z tych przepisów, są bezwzględnie stosowalne. Skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia przez stronę pozwaną pociągnęło więc za sobą następstwo procesowe w postaci oddalenia roszczenia powoda w zakresie obejmującym okres sprzed daty 29.03.2014 r. (co dotyczy pobytu w Areszcie Śledczym we W. w okresie od 12 do 19.11.2009 r.). Wyprzedzając ewentualne zarzuty powoda Sąd wskazuje także, że podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia nie prowadziło do naruszenia zasad współżycia społecznego (w myśl przepisu art. 5 k.c.). Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa, rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku, zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. W szczególności ma znaczenie charakter uszczerbku, jakiego doznał poszkodowany, przyczyna opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czas jego trwania. Powołanie się w związku z zarzutem przedawnienia na art. 5 k.c. może być związane z przyczynami dotyczącymi osoby dochodzącej roszczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 16.02.2006 r., IV CK 380/2005, niepubl.). Wskazuje się również na możliwość wykazania, że bezczynność wierzyciela w dochodzeniu roszczenia była usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami, przy czym podkreśla się, że istotne znaczenie ma też czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia (tak wyrok Sądu Najwyższego z 17.07.2009 r., IV CSK 97/09, LEX nr 737289).
--- STRONA 6 ---
Podkreślić należy, iż w niniejszej sprawie brak było podstaw do formułowania zarzutu nadużycia prawa przez stronę pozwaną. Nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia na podstawie art. 5 k.c. zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa może nastąpić tylko w zupełnie wyjątkowych, drastycznych sytuacjach, a warunkiem dopuszczalności zastosowania konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego postępowanie dłużnika, który swoim zachowaniem (przede wszystkim zawinionym umyślnym, ewentualnie z winy nieumyślnej) doprowadził do niewytoczenia przez wierzyciela powództwa. Stanowisko powoda w pozwie nie wskazywało, by przedstawiciele Skarbu Państwa doprowadzili w niniejszej sprawie do przedawnienia roszczenia, ponadto powód nie wykazał także, o czym będzie mowa niżej, że poniósł jakąkolwiek szkodę na skutek działania/zaniechania strony pozwanej czy też, że strona pozwana nie zapewniła mu humanitarnych warunków odbywania kary. W tych okolicznościach brak jest podstaw do uznania bezprawności podniesienia przez pozwaną zarzutu przedawnienia. W pozostałej części, nie objętej przedawnieniem (tj. obejmującej zdarzenia mające miejsce we wskazanych przez powoda jednostkach penitencjarnych w okresie od 2.04.2015 r. do 19.07.2015 r.) powództwo w ocenie Sądu nie zasługiwało na uwzględnienie. Szczegółowe przesłanki odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych oraz zakres przysługujących z tego tytułu roszczeń określają przepisy art. 23, 24 i 448 k.c., stanowiące podstawę prawną żądania zgłoszonego przez powoda. Zgodnie z art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Wskazany w treści art. 23 k.c. katalog ma charakter otwarty, stąd też do dóbr osobistych podlegających ochronie zaliczyć można także uprawnienie do godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, może, na zasadach przewidzianych w kodeksie, żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 24 § 1 zd. 3 k.c.). W zakresie żądania zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych cytowany art. 24 k.c. odsyła do przepisów o czynach niedozwolonych, w szczególności do art. 448 k.c., w myśl którego w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Krzywda (niemajątkowa szkoda na osobie) polega na ujemnych przeżyciach poszkodowanego, cierpieniach fizycznych (ból i inne dolegliwości) i psychicznych (ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia). Zadośćuczynienie pieniężne ma zaś na celu złagodzenie tych cierpień i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego. Wskazać należy przy tym, iż zasadniczym kryterium decydującym o wysokości należnego zadośćuczynienia, jest przede wszystkim rozmiar (zakres) doznanej przez pokrzywdzonego krzywdy. Odpowiedzialność deliktowa Skarbu Państwa unormowana została w treści art. 417 k.c., zgodnie z którym za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Do katalogu przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa za niezgodne z prawem działanie zalicza się bezprawność działania związanego z wykonywaniem władzy publicznej, powstałą szkodę oraz związek przyczynowy pomiędzy zaistniałą szkodą a bezprawnym działaniem. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17.06.2004 r., V CK 609/03, LEX nr 109404). Wskazywane w pozwie rzekome przypadki naruszeń dóbr osobistych powoda związane z warunkami bytowymi w Areszcie Śledczym we W., w Areszcie Śledczym w G. oraz w Zakładzie Karnym w P. nie zostały w żadnym zakresie udowodnione. Zawnioskowani
--- STRONA 7 ---
przez powoda świadkowie W. K. (1) i K. D. zeznawali jedynie w zakresie okoliczności związanych z jego osadzeniem w Zakładzie Karnym (...) we W.. Także dwaj pozostali świadkowie wnioskowani przez powoda, tj. W. K. (2) (przy czym wniosek o przesłuchanie tego świadka powód cofnął na rozprawie w dniu 12.12.2017 r.) i R. P. mieli składać zeznania na okoliczność warunków panujących w Zakładzie Karnym (...) we W.. Powód nie wnioskował przy tym o przeprowadzenie innych dowodów na poparcie podnoszonych twierdzeń, nie powołał nawet dowodu ze swojego przesłuchania. Wskazać należy, że zgodnie z art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. W warstwie procesowej temu przepisowi odpowiada art. 232 k.p.c., zgodnie z którym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Zasada kontradyktoryjności, która jest jedną z głównych zasad procesu cywilnego, wymaga od stron aktywności w prowadzeniu procesu. To strony zobowiązane są zaoferować Sądowi takie środki dowodowe, które pozwolą ustalić prawdziwość podnoszonych przez nie twierdzeń lub zarzutów. Ciężar dowodu faktu naruszenia dobra osobistego, a gdy powód dochodzi zadośćuczynienia pieniężnego - także ciężar dowodu doznanej wskutek naruszenia dobra osobistego krzywdy, spoczywał więc na powodzie jako osobie wywodzącej z tych faktów skutki prawne. Co do tych faktów, inaczej niż co do bezprawności naruszenia dobra osobistego, ani art. 24 § 1 k.c., ani żaden inny przepis, nie zmienia wynikającej z art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu, ustanawiając na rzecz powoda domniemanie prawne ziszczenia się tych faktów (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 18.10.2011 r., III CZP 25/11, LEX nr 960463). Pomimo bowiem istnienia domniemania bezprawności naruszenia dobra osobistego, które korzystnie wpływa na sytuację dowodową powoda, to jednak ciężar wykazania, że nastąpiło naruszenie dobra osobistego zgodnie z art. 6 k.c. spoczywał na powodzie. To osoba żądająca ochrony dóbr osobistych winna precyzyjne określić naruszane dobra i udowodnić, że do ich naruszenia doszło. Gdy powód udowodni naruszenie swoich dóbr osobistych, na pozwanym ciąży obowiązek wykazania, że dokonane naruszenie nie było bezprawne i udowodnienie okoliczności, które w świetle prawa uzasadniały ingerencję w sferę dóbr osobistych powoda. Ciężar udowodnienia braku bezprawności spoczywa na tym, kto dobro prawne narusza, a zatem na stronie pozwanej. Jeżeli więc powód dochodzi - tak jak w niniejszej sprawie - zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną w Areszcie Śledczym we W., w Areszcie Śledczym w G. oraz w Zakładzie Karnym w P. krzywdę wskutek naruszenia jego godności przez osadzenie go w celi niespełniającej wymaganych w przepisach warunków bytowych i sanitarnych, przewożenie go między jednostkami penitencjarnymi w warunkach zagrażających życiu, odmawianie mu udziału w Mszy Świętej, zmuszanie do przebywania w celi z osadzonymi palącymi, podczas gdy sam jest osoba niepalącą, winien te okoliczności wykazać. Powód jednak, poza swoimi twierdzeniami, nie zaoferował żadnego materiału dowodowego, który potwierdziłby stawiane przez niego zarzuty w tym zakresie. W żaden skuteczny sposób nie tylko nie wykazał, ale nawet nie uprawdopodobnił naruszenia dóbr osobistych ani także domniemanej szkody, jej wysokości, ani tym bardziej nie wskazał normalnego związku przyczynowego. Brak było zatem podstaw, aby uznać za zasadne jego żądanie w zakresie zadośćuczynienia za krzywdę doznaną podczas pobytu w ww. jednostkach penitencjarnych. Powód wnioskował w pozwie jedynie o: zobowiązanie pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego we W. i Zakładu Karnego w P. do przedłożenia dokumentacji pozwalającej określić cele, w których powód przebywał w okresach wskazanych w pozwie, ich powierzchnie, wyposażenie oraz do przedstawienia listy osób wraz z ich adresami, które przebywały razem z nim celem późniejszego powołania ich na świadków, zobowiązanie pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego we W. i Aresztu Śledczego w G. do przedłożenia dokumentacji technicznej pojazdów, którymi powód był przewożony, a także zobowiązanie Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego w G. do przedłożenia dokumentacji pozwalającej określić czas przebywania przez powoda dziennie w celi. Wskazać w tym miejscu należy, że powołany wyżej art. 232 k.p.c. dopuszcza możliwość przeprowadzenia przez sąd dowodu z urzędu jedynie wtedy, gdy nie ma innej możliwości doprowadzenia do właściwego rozstrzygnięcia sprawy. Jest to jednak prawo sądu, a nie obowiązek i skorzystanie z tego uprawnienia uzależnione jest od oceny sytuacji procesowej danej sprawy, natomiast nie może być wynikiem niekorzystania ze środków procesowych przez stronę. Powód miał jednak, w ocenie Sądu, możliwość przygotowania się do procesu i wskazania środków dowodowych, w tym np. zobowiązania strony pozwanej do złożenia protokołów wizytacyjnych sędziego penitencjarnego. Brak takiej inicjatywy powoda, w tym brak przytoczenia przez niego konkretnych zdarzeń i faktów mogących być podstawą powództwa w części odnoszącej się do pobytu w Areszcie Śledczym we W., w Areszcie Śledczym w G. oraz w Zakładzie Karnym w P. doprowadzają do konieczności wyciągnięcia ujemnych konsekwencji z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów w postaci oddalenia powództwa. Przepisy postępowania cywilnego nie nakładają przy tym na
--- STRONA 8 ---
pozwanego obowiązku współpracy z powodem w zakresie zbierania materiałów dowodowych na jego rzecz. Słusznie wskazuje pozwana, że twierdzenia powoda o naruszeniu dóbr osobistych są ogólnikowe i nie znalazły oparcia w żadnych dowodach. Podkreślić przy tym należy, iż zasady art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim w ten sposób, że strona która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń, ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na tej stronie spoczywał. Taka sytuacja miała zaś miejsce w niniejszej sprawie i to właśnie na powodzie ciążył obowiązek wykazania, iż w Areszcie Śledczym we W., w Areszcie Śledczym w G. oraz w Zakładzie Karnym w P. doszło na skutek działań/zaniechań Skarbu Państwa do naruszenia jego dóbr osobistych. W świetle całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie było także podstaw do uwzględnienia roszczeń zgłoszonych przez powoda, dotyczących okresu jego pobytu w Zakładzie Karnym (...) we W.. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną Konstytucji; zgodnie z art. 30, przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89 (OSPiKA 1990, nr 9, poz. 330) wyjaśnił, że godność osobista jest tą sferą osobowości, która konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. Poczucie to, stanowiące istotny element psychiki człowieka, kształtowane jest przez okoliczności zewnętrzne. Zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Wynika to wprost z art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę międzynarodowego paktu praw osobistych i publicznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167 i 169) oraz z art. 3 e.k.p.c., stanowiących, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Te zasady prawa międzynarodowego wyrażają art. 40, 41 ust. 4 i 47 Konstytucji. Ocenę warunków bytowych i sanitarnych w Zakładzie Karnym (...) we W. Sąd dokonał w kontekście obowiązujących norm prawnych, które regulują funkcjonowanie zakładów karnych, a które to normy zdaniem Sądu nie zostały tutaj przekroczone, a także w oparciu o przeprowadzone zeznania świadków i przesłuchanie powoda. Wskazać przy tym należy, iż Sąd uwzględnił także zeznania świadka K. D., który, jak podał, przebywał z powodem w Zakładzie Karnym (...) we W. w okresie od końca 2015 r. do wakacji 2016 r. Sąd uznał, iż warunki panujące w tej jednostce nie uległy zasadniczej zmianie od połowy 2015 r. (powództwo obejmowało w tym zakresie okres od 2.06. do 19.07.2015 r.) do końca 2015 r. To na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia, że odbywał karę pozbawienia wolności w warunkach przeludnienia, w celi, w której na skazanego przypadało mniej niż 3 m2 powierzchni. W świetle ustaleń faktycznych powód temu ciężarowi nie podołał. Jak wynika bowiem z zeznań świadka W. K. (1), w jednej z cel, w których przebywał powód, łącznie z nim osadzonych było 5 osób, a powierzchnia tej celi wynosiła około 21 m2. Zachowany był zatem standard 3 m2 na osobę. Powód zaś nie wskazał powierzchni dwóch pozostałych cel, w których był umieszczony w Zakładzie Karnym (...) we W. ani liczby osadzonych tam łącznie z nim osób. Sąd nie miał zatem możliwości ustalenia tej okoliczności. Tym samym uznać należało, że nie doszło do naruszenia godności powoda poprzez osadzenie go w tzw. warunkach przeludnienia. Nie ulega jednocześnie wątpliwości, że przebywanie w celi o powierzchni około 21 m2 przez pięć osób powoduje dyskomfort, który jest nierozerwalnie związany z istotą kary pozbawienia wolności, a przejawiający się w ograniczeniu swobody przemieszczania się, braku możliwości korzystania z nieograniczonej przestrzeni, czy też ograniczonej prywatności spowodowanej koniecznością przebywania niemal przez całą dobę z innymi osadzonymi. W zakresie pozostałych zarzutów dotyczących warunków bytowych, sanitarnych i higienicznych, należało przyjąć, że rzeczywiście istniały w tym zakresie pewne niedogodności, niewygody, które powód musiał znosić. Twierdzenia powoda w zakresie znajdującym odzwierciedlenie w ustaleniach faktycznych znalazły bowiem potwierdzenie
--- STRONA 9 ---
w zeznaniach zawnioskowanych przez niego świadków. Wśród niedogodności tych znalazł się zły stan cel (brudne, odrapane ściany, brud w szczelinach posadzki), brak oświetlenia w kącikach sanitarnych i brak trwałego ich oddzielenia od mieszkalnej części pomieszczenia (jedynie za pomocą kotary oraz dykty), brak sprawnie działającej wentylacji, duże zarobaczenie. Wskazać jednak trzeba, iż - opierając się o zgromadzony materiał dowodowy - nie było podstaw do przyjęcia, że ogólne warunki bytowe w pozwanej jednostce były niezgodne z obowiązującym w dacie objętym żądaniem pozwu rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 28.01.2014 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz.U. z 2014 r., nr 200), stanowiącym m.in. o wyposażeniu cel i rzeczy wydawanych osadzonym. Z przeprowadzonych dowodów nie wynika, aby strona pozwana dopuściła się w tym zakresie naruszenia podstawowych standardów. Naruszenia takiego nie stanowił także brak trwałego oddzielenia węzła sanitarnego od ogólnej przestrzeni celi (tj. jedynie za pomocą kotary i dykty). Wskazać w tym miejscu należy, że przepisy prawa budowlanego dotyczące wymogów w zakresie toalet (drzwi, ustępów, wysokości pomieszczeń) nie stosuje się do budowli zakładów karnych i aresztów śledczych. Stanowi o tym § 89 ust. 1 w zw. z § 75 i 79 ust. 1 i § 82 i § 83 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., nr 1422 j.t. ze zm.). Również przepis § 28 obowiązującego w dacie obejmującej żądanie pozwu rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 25.08.2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz.U. z 2003 r., nr 152, poz. 1493) nie wyznacza konkretnych norm w zakresie kącików sanitarnych. Przepis ten stanowi, że cela mieszkalna powinna być wyposażona w łóżko dla każdego skazanego, odpowiednią do liczby skazanych ilość stołów, szafek i taboretów oraz środków do utrzymania czystości w celi. Niezbędne urządzenia sanitarne sytuuje się w sposób zapewniający ich niekrępujące użytkowanie, z zastrzeżeniem art. 110 § 3 k.k.w. (zgodnie z którym urządzenia sanitarne w zakładzie karnym typu półotwartego i otwartego mogą być usytuowane poza celami mieszkalnymi). Co więcej, z cytowanego powyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28.01.2014 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych wynika pośrednio, iż cela może nie posiadać w ogóle węzła sanitarnego (w załączniku nr (...)tabeli (...) wskazano przy niektórym sprzęcie, iż jest on wydawany do cel mieszkalnych z węzłem sanitarnym). Tym bardziej zatem brak zainstalowania oświetlenia w kącikach sanitarnych nie mógł być oceniony jako zachowanie sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa. Także zarzut braku sprawnej wentylacji w celach nie można uznać za uzasadniony, skoro w celi powoda znajdowało się okno, które osadzeni mogli otwierać w każdym czasie, w zależności od potrzeb. Nie znalazł również potwierdzenia podnoszony przez powoda zarzut odmowy udziału w Mszy Świętej (na tę okoliczność powód nie przedłożył żadnych dowodów), jak i zarzut niewłaściwej opieki medycznej w Zakładzie Karnym (...) we W.. Jak wynika z zeznań świadka W. K. (1) i przesłuchania powoda, powód miał zapewnioną właściwą opiekę medyczną dostosowaną do zgłaszanych przez niego dolegliwości. Powodowi została przepisana maść w związku z ukąszeniami pluskiew, zaś fakt oczekiwania na nią przez okres jednego tygodnia nie może świadczyć o niewłaściwym działaniu pozwanej, skoro był to lek recepturowy przygotowywany w aptece. Również zarzut, aby stan instalacji elektrycznej w Zakładzie Karnym (...) we W. powodował zagrożenie dla życia i zdrowia osób nie znajdował uzasadnienia. Owszem, jak wynika z zebranego materiału dowodowego, instalacja ta była przestarzała i wymagała remontu. Brak jednak podstaw do uznania, iż stwarzała ona jakiekolwiek zagrożenie. Dokonując oceny warunków bytowych i sanitarnych pomieszczeń, w jakich przebywał powód Sąd miał jednocześnie na uwadze ogólne możliwości państwa w tym zakresie. Cele, w których był osadzony powód, nie miały takiego standardu, jaki by zadowalał powoda. Poza wymienionym powyżej brakiem trwałego oddzielenia kącików sanitarnych od mieszkalnej części pomieszczenia, brakiem oświetlenia w tych kącikach i brakiem sprawnej wentylacji, w celach, w których był osadzony powód istniały także inne niedogodności, jak brud (brudne, odrapane ściany, wymagające pomalowania, brud zalegający w szczelinach posadzki) oraz zarobaczenie. Należy jednak pamiętać, że standard zakładów karnych i aresztów śledczych w Polsce generalnie nie jest wysoki. W tym zakresie wskazać należy, iż pozwana jednostka penitencjarna, w której przebywał powód była wybudowana w czasach, w których obwiązywały całkowicie inne standardy socjalno
--- STRONA 10 ---
- sanitarne dla więźniów. Dostosowanie tych budynków do standardu sanitarnego, jakiego oczekuje powód i w którym w każdej celi będzie oddzielny, w pełni wentylowany węzeł sanitarny i sprawna wentylacja musi być rozłożone w czasie. Niedofinansowanie więziennictwa, tak jak wielu innych aspektów publicznej działalności Państwa, w tym przede wszystkim działań podejmowanych na rzecz osób nie naruszających porządku prawnego (służba zdrowia, szkolnictwo, opieka społeczna) jest efektem wieloletnich zaszłości determinowanych poprzednimi warunkami ustrojowymi i odczuwalnymi jeszcze skutkami transformacji sytemu społeczno - ekonomicznego. Nadto, nie sposób pominąć tego, że zakłady karne i areszty śledcze są obiektami służącymi do odbywania kary pozbawiania wolności. Kara zaś pełni w systemie społecznym funkcję sprawiedliwościową i zmierza do wyrównania swoistej krzywdy, jaką powód wyrządził popełniając przestępstwa. Innymi słowy, to że odbywając karę powód może mieć poczucie pewnego dyskomfortu jest właśnie istotą dolegliwości karnej i funkcją kary, jaka ma u niego wywołać przeświadczenie, że naruszanie ładu społecznego i prawnego zawsze będzie wiązać się z nieuchronną reakcją państwa stojącego na straży tego ładu. Istotne jest również to, że powód nie wykazał, ażeby warunki odbywania kary odnoszące się do niego różniły się zasadniczo na jego niekorzyść od warunków, w jakich karę odbywali inni skazani (w różnych celach), nie można więc uznać, że działania pozwanej jednostki stanowiły indywidualnie wymierzoną w niego represję. W takich realiach zasadnym jest przyjęcie, iż w jednostkach penitencjarnych muszą być zapewnione podstawowe wymagania bytowe. Wymagania te mogą być uznane za naruszające dobra osobiste osadzonych jedyne w wyjątkowych sytuacjach. W ocenie Sądu, mając na uwadze rodzaj i rozmiar wymienionych nieprawidłowości, ich uciążliwość i wagę, a także starania władz Zakładu Karnego o ich korygowanie, uznać należało, że w niniejszej sprawie nie zaszły żadne szczególne okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia. Zakład Karny (...) we W. zapewnił powodowi wszelkie warunki, odpowiednie do przeznaczenia budynku i celu pobytu powoda. Nadto, co istotne, jednostka ta podejmowała stale czynności w celu poprawy warunków sanitarnych, w tym kilkukrotnie przeprowadzała odpluskwianie w celi powoda, a gdy czynności te nie przyniosły efektu, w celach wymieniono materace. W zachowaniu pozwanej jednostki nie sposób było dopatrzyć się jakichkolwiek działań/zaniechań sprzecznych z normami prawa (bezprawnych) ani przejawu złej woli, czy też zawinienia. Zasądzenie zadośćuczynienia w takich realiach, tj. w związku z koniecznością znoszenia przez powoda pewnych rzeczywiście istniejących niedogodności i braku wygód, jakich mógłby powód oczekiwać podczas pobytu w jednostce penitencjarnej (w tym brudu, insektów, braku sprawnej wentylacji, braku oświetlenia w kącikach sanitarnych i braku ich trwałego oddzielenia od mieszkalnej części pomieszczenia), które jednak nie wynikały z celowego i nacechowanego złą wolą działania jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego za warunki odbywania kary, leżałoby w sprzeczności z powszechnym poczuciem sprawiedliwości, od czego nie można abstrahować przy orzekaniu o zadośćuczynieniu. W ocenie Sądu brak jest podstaw, aby przyjąć, że warunki, w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności były niehumanitarne i prowadziły do poniżenia jego osoby, a nadto, że były to warunki odmienne od tych, w jakich karę odbywali inni więźniowie. Powód miał bowiem zaspokojone podstawowe potrzeby, a powyższe uchybienia nie noszą znamion nieludzkiego, poniżającego traktowania. Wskazać przy tym należy, że już sam fakt osadzenia w warunkach więziennych wiązać musi się z pewną ingerencją w sferę prywatności osadzonych. Sama natura kary pozbawienia wolności, charakteryzuje się ingerencją w przedmiotową sferę praw i wolności. Powód, podobnie jak każdy inny obywatel, popełniając czyn zabroniony i licząc się z możliwością ukarania karą pozbawiania wolności, musi mieć na uwadze, że ograniczeniu ulegnie szereg innych jego praw i wolności. W ocenie Sądu prawo do prywatności jest jednym z tych przywilejów obywatelskich, które w warunkach odbywania kary pozbawienia wolności ulegają pewnym istotnym ograniczeniu. Osoba osadzona musi się liczyć z ograniczeniami i dolegliwościami, zaś odczuwanie negatywnych emocji jest związane z samą istotą odbywania kary izolacyjnej, wynikającym z tego ograniczeniem w sferze prywatności, brakiem swobody dokonywania wyborów, koniecznością przebywania w towarzystwie innych, przypadkowych osób, świadomością izolacji i perspektywą dalszego jej trwania. W tej sytuacji tylko ubocznie należy stwierdzić, że Europejski Trybunał Praw Człowieka dokonując wykładni art. 3 e.k.p.c. stwierdził, że cierpienie i upokorzenie muszą w każdym razie przekraczać nieunikniony element cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności, aby stanowiły naruszenie tego przepisu (np. orzeczenia z dnia 29 kwietnia 2003 r., nr (...), P. przeciwko Ukrainie, oraz nr (...), (...) i inni przeciwko Zjednoczonemu
--- STRONA 11 ---
Królestwu). Dopóki zaś stopień tych dolegliwości nie przekracza tego co mieści się w istocie kary i nie osiąga stopnia traktowania nieludzkiego (a tego powód nie wykazał) brak jest zdaniem Sądu podstaw do zasądzenia zadośćuczynienia. Na marginesie jedynie Sąd wskazuje, że przedstawiona powyżej argumentacja znalazłaby uzasadnienie także w razie uznania za dostatecznie udowodnione twierdzeń powoda o warunkach osadzenia w Areszcie Śledczym we W., warunkach transportu do Aresztu Śledczego do G. (i z powrotem do W.) oraz warunkach osadzenia w Zakładzie Karnym w P.. Również zatem w tym zakresie powództwo musiałoby zostać uznane za bezpodstawne. Także na marginesie Sąd wskazuje, że z uwagi na wysokość dochodzonego roszczenia wynoszącego 175 000 zł za okres 48 dni pobytu w ZK (...) we W., uznać należało je za zupełnie irracjonalne. Dochodzenie kwoty w wysokości około 3 645 zł za każdy dzień podnoszonych w pozwie naruszeń dóbr osobistych, świadczy, zdaniem Sądu, że niniejsze powództwo nie zmierzało do realnej ochrony dóbr osobistych powoda. Kwoty takiej nie można bowiem uznać za adekwatną do rozmiarów potencjalnej krzywdy, jaką mógł odczuwać powód. W świetle całokształtu poczynionych rozważań Sąd doszedł do przekonania, że roszczenia powoda nie zostały przez niego tak co do zasady jak i wysokości udowodnione i z tej przyczyny powództwo w całości zostało oddalone, o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach zawarte w punkcie II wyroku Sąd wydał na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., w myśl którego strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Zgodnie z art. 108 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2016 r., nr 623 j.t. ze zm.), zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Sąd zasądził zatem od powoda M. S. na rzecz wygrywającej sprawę w całości strony pozwanej, reprezentowanej przez Prokuratorię Generalną Rzeczpospolitej Polskiej kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, uznając, że przedmiotowa sprawa dotyczy zadośćuczynienia związanego z warunkami wykonywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania, przy prowadzeniu której ustawodawca przewidział stawkę minimalną w takiej właśnie wysokości (§ 8 ust. 1 pkt. 26 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych - Dz.U. z 2015 r., nr 1804 ze zm.).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy we Wrocławiu#I C 477/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Wrocław#art. 448 k.c.#art. 5 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 zd. 3 k.c.#art. 24 k.c.#art. 417 k.c.#art. 6 k.c.#art. 232 k.p.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 10 ust. 1 ratyfikowane#art. 3 e.k.p.c.#art. 110 § 3 k.k.w.#art. 98 § 1 k.p.c.#art. 108 ustawy