Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn akt I C 467/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2010 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie I wydział cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SO Piotr Walenciak Protokolant: prot. sąd. Magdalena Wiśniewska Po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2010 roku w Koszalinie na rozprawie sprawy z powództwa Jan Puciułowski przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektor Aresztu Śledczego w Koszalinie o zadośćuczynienie 1. zasądza od Skarbu Państwa- Dyrektora Aresztu Śledczego w Koszalinie na rzecz powoda Jana Puciułowskiego 500 zł (pięćset złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od 11 lutego 2010 roku do dnia zapłaty. 2. w pozostałej części powództwo oddala; 3. nie obciąża powoda kosztami procesu. UZASADNIENIE Powód Jan Puciułowski domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego Skarbu Państwa- Dyrektora Aresztu Śledczego w Koszalinie kwoty 100.000, 00 złotych, wskazując, że na skutek przeludnienia w Areszcie, w którym przebywał, został poddany niezgodnemu z prawem, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu. Dodał on, że przeludniony Zakład Karny oznacza stłoczenie i niehigieniczne pomieszczenia oraz nieustanny brak prywatności, ograniczanie programów zajęciowych poza celami z uwagi na brak wystarczającego personelu, środków, przeciążony system opieki zdrowotnej, zwiększone napięcie i wynikająca z niego przemoc między osadzonymi, a także osadzonymi a personelem. Podniósł, iż wskutek powyższego naruszone zostały jego dobra osobiste, w szczególności godność i prawo do intymności. Powołał się przy tym powód na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008r. sygn akt SK 25/07, który uznał art 248 kkw, pozwalający na odstępstwa od minimalnej powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na więźnia, za niezgodny z Konstytucją RP. W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państwa- Dyrektor Aresztu Śledczego w Koszalinie zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, wniósł o oddalenie powództwa w całości. Uzasadniając swoje stanowisko wskazał, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie ma znaczenia wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 roku sygn SK 25/07, nie może on stanowić bowiem podstawy ewentualnych roszczeń odszkodowawczych. Nadto w ocenie pozwanego, stan faktyczny niniejszej sprawy nie pozwala na stwierdzenie, że osadzenie powoda w Areszcie Śledczym miało miejsce w warunkach naruszających jego godność. Jest także oczywiste, w opinii pozwanego, że działaniom organów postępowania wykonawczego podejmowanym w stosunku do powoda nie towarzyszył zamiar poniżenia, upokorzenia ani też naruszenia jego godności. Pozwany zarzucił również, że powód nie wykazał, aby na skutek działania reprezentantów Skarbu Państwa poniósł Jakąkolwiek szkodę. W szczególności powód poprzestał
--- STRONA 2 ---
jedynie na ogólnych sformułowaniach, na poparcie których nie przytacza żadnych okoliczności faktycznych ani potwierdzających je dowodów. W ocenie pozwanego powód nie wykazał, aby działanie funkcjonariuszy było bezprawne, jak również iżby na skutek takiego zachowania powód doznał jakiejkolwiek szkody pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem lub zaniechaniem. Pozwany zarzucił także, że powód nie uzasadnił w żaden sposób wysokości kwoty, której zapłaty się domaga. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew, pozwany wskazał nadto, że powód nie przebywał w warunkach przeludnienia. Natomiast o ogólnym przeludnieniu w Areszcie Śledczym w Koszalinie był informowany Sąd Penitencjarny, który nie zakwestionował jako niezgodnej z prawem decyzji o dokwaterowaniu osadzonych w warunkach przeludnienia. Pozwany wskazał również, że zapewnił powodowi odpowiednie warunki higieny, kąpiele, temperaturę, oświetlenie, dopływ powietrza, spacery, zajęcia kulturalno - oświatowe zgodnie z wymaganiami kodeksu karnego wykonawczego i regulaminu wykonywania kary pozbawienia wolności. Również dostęp do opieki medycznej w Areszcie Śledczym w Koszalinie jest właściwy i wystarczający. Sąd ustalił, co następuje: Powód Jan Puciułowski przebywał w Areszcie Śledczym w Koszalinie w okresie od 28 maja 2007 roku do dnia 23 października 2007 roku. W tym czasie umieszczany był w różnych celach. Od 28 maja 2007 roku do 23 sierpnia 2007 roku pozostawał w czteroosobowej celi numer 14, o powierzchni 14,28m². W tej celi przebywało łącznie sześć osób. Kącik sanitarny był zabudowany pod sufit, murowany. Następnie został przeniesiony do celi nr 219, gdzie pozostawał przez trzy dni. Była to cela czteroosobowa o powierzchni 12,90m². Przebywało tam wówczas ośmiu lub sześciu osadzonych. W okresie od 27 sierpnia 2007 roku do 20 września 2007 roku, przebywał powód w celi nr 105, o powierzchni 11,93m², w której umieszczono pięć osób. Po kilku dniach doszło tam do konfliktu między osadzonymi, których następnie rozdzielono. Powód został w tej celi jedynie z innym osadzonym. Cela nr 105 nie była wyposażona w telewizor ani głośnik. Dostawiano tutaj łóżka. Następnie powód został przeniesiony do celi nr 214, której powierzchnia wynosiła 16,77m². Była to cela pięcioosobowa, przebywało w niej sześciu osadzonych. Kącik sanitarny w tej celi zasłonięty był kotarą. Powód przebywał tu od 20 września 2007 roku do 4 października 2007 roku. Kolejna celą, w której umieszczono powoda na czas od 4 października 2007 roku do 16 października 2007 roku była dwuosobowa cela numer 219 o powierzchni 12,90m². Łącznie umieszczono w niej sześciu osadzonych. Następnie powód przebywał w okresie od 17 października 2007 roku do 23 października 2007 roku w dwuosobowej celi nr 20 o powierzchni 6,97m². W każdej celi powód miał swoje łóżko. W niektórych były kąciki sanitarne zabudowane blachą o wysokości jednego metra. Z powodu przebywania w celach osadzonych w większej ilości, aniżeli cele były do tego przeznaczone, nie wszyscy skazani mogli spożywać posiłki przy stoliku. Niektórzy jedli obiad przy taboretach dostawionych do łóżka, niektórzy na łóżku i inni czekali, aż zwolni się miejsce przy stole. (dowód: przesłuchanie powoda; zeznania świadka Romana Rzymka k. 151-151v, wykaz rozmieszczenia cel Aresztu Śledczego w Koszalinie k. 107-110) Cele mieszkalne są wizytowane co miesiąc przez komisję składającą się z Dyrektora Aresztu Śledczego w Koszalinie oraz funkcjonariuszy, która sprawdza stan cel. W celach, w których przebywał powód nie stwierdzono usterek. (dowód: Informacje na temat stanu technicznego Aresztu Śledczego w Koszalinie k. 65-76) W maju 2007 roku Dyrektor Aresztu Śledczego w Koszalinie poinformował pisemnie Sędziego Penitencjarnego Sądu Okręgowego w Koszalinie o utrzymującym się w Areszcie Śledczym w Koszalinie wysokim zaludnieniu. Wynosząca 340 miejsc norma mieszkalna była wówczas przekroczona. Zaludnienie w owym czasie wynosiło 458 osadzonych tj, 134,71%. Z tego 393 osadzonych nie miało zapewnionej normy 3 m². Spowodowane było to brakiem miejsc dla skazanych w zakładach karnych. W areszcie Śledczym w Koszalinie przebywało wówczas 164
--- STRONA 3 ---
tymczasowo aresztowanych oraz 294 skazanych i ukaranych. W oddziale zewnętrznym w Dobrowie pojemność wynosiła 303 miejsca przy czym przebywało tam wówczas 234 osadzonych. Podobną informacje wystosowano we wrześniu 2007 roku. Zaludnienie wówczas nieznacznie spadło do 132,65%. Oznaczało to, że spośród przebywających wówczas w Areszcie Śledczym 451 osadzonych- 356 nie miało zapewnionej normy 3 m². (dowód: Informacje Dyrektora Aresztu Śledczego w Koszalinie do Sądu Penitencjarnego w Koszalinie k. 56-57) W dniach 5, 6 i 7 grudnia 2007 roku sędzia penitencjarny Sądu Okręgowego w Koszalinie przeprowadził wizytację w Areszcie Śledczym w Koszalinie dotyczącą funkcjonowania Aresztu w okresie od 1 grudnia 2006 roku do dnia 30 listopada 2007 roku. Stwierdzono, że na dzień 30 listopada 2007 roku przebywało w jednostce 657 osadzonych ( w tym w OZ Dobrowo 267) przy pojemności obydwu części jednostki wynoszącej ogółem 647 miejsc. W protokole nie wskazano ilu skazanych przebywało w tych poszczególnych częściach jednostki. Skazani nie byli jednak równomiernie rozmieszczeni, co powodowało nadmierne zagęszczenie w samym Areszcie, przy "nadwyżce" powierzchni (wobec normy) w Oddziale Zewnętrznym. Zwrócono uwagę na potrzebę szybszego zakończenia remontu poszczególnych cel, a nadto na przestrzeganie, w miarę możliwości, normy art 110 kkw i równomierne rozmieszczanie skazanych w Areszcie Śledczym i Oddziale Zewnętrznym w Dobrowie. Wizytacja sędziego penitencjarnego Sądu Okręgowego w Koszalinie miała również miejsce w dniach 09-11 grudnia 2008 roku, a dotyczyła funkcjonowania Aresztu w okresie od 1 grudnia 2007 roku do 30 listopada 2008 roku. Stwierdzono wówczas, że w związku z przeludnieniem Aresztu osadzeni przebywają w celach w których nie maja zapewnionej normy 3 m². (dowód: sprawozdanie z wizytacji z dnia 5, 6 i 7 grudnia 2007 roku k. 58-61, sprawozdanie z wizytacji z dnia 09-11 grudnia 2008 roku k. 62-64) Powód nie cierpiał i nie cierpi na choroby psychiczne. W związku z pobytem w Areszcie Śledczym w Koszalinie nie wystąpiły u powoda poważne i trwałe zaburzenia zdrowia psychicznego W czasie pobytu w Areszcie Śledczym w Koszalinie zgłaszał dolegliwości urologiczne i zaburzenia snu. Korzystał w tym zakresie z opieki lekarskiej. Był również poddawany konsultacji psychologicznej z uwagi na potrzebę skierowania powoda na kuracje przeciwalkoholową. (dowód: zaświadczenie o stanie zdrowia powoda jako osadzonego, k. 77-81) Sąd zważył, co następuje: Stan faktyczny ustalono na podstawie przytoczonych wyżej dowodów z dokumentów oraz zeznań świadka. Sąd uznał je za wiarygodne, spójne i logiczne. Dowody te zresztą nie były kwestionowane przez strony. Za wiarygodne uznano także zeznania przesłuchanego w charakterze strony powoda. były one zgodne z zeznaniami świadka i pozostałymi dowodami przeprowadzonymi w sprawie. Powództwo należało uznać za słuszne, co do zasady. Podstawowe fakty w niniejszej sprawie pozostawały bezsporne. Pozwany, w szczególności nie kwestionował, że w Areszcie Śledczym w Koszalinie przeludnienie miało charakter ciągły. Na bieżąco informowany był o tym Sąd Penitencjarny. Wynikało to również z dorocznych wizytacji przeprowadzanych przez Sędziego penitencjarnego Sądu Okręgowego w Koszalinie. Istota sporu dotyczyła natomiast oceny okoliczności faktycznych i ich skutków co do nabycia spornego roszczenia przez powoda. Zgodnie z art 4 § 1 i 2 kkw kary wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego w szczególności zakazuje się nieludzkiego albo poniżającego traktowania. Wymóg taki wynika z art 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 listopada 1950 r. ratyfikowanej przez Polskę w 1993 roku (Dz.U. z 1993r. nr 61 poz
--- STRONA 4 ---
284 ze zm.) i znajduje wykładnię w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (acquis humanitaire). Artykuł 3 cytowanej Konwencji stanowi, iż nikt nie powinien być poddawany torturom lub niehumanitarnemu bądź poniżającemu traktowaniu lub karaniu. Podobny jest zakres ochrony wynikający z art 40 Konstytucji RP, który zakazuje nieludzkiego i poniżającego traktowania i karania. Z kolei jej art 41 ust 5 zapewnia każdemu pozbawionemu wolności humanitarne traktowanie. Szczegółowe wymogi w zakresie sposobu i warunków odbywania kary pozbawienia wolności określa kodeks karny wykonawczy. Z powyższych aktów normatywnych najwyższej rangi wynika, iż kara pozbawienia wolności musi być odbywana z zapewnieniem określonych warunków, które ogólnie określić należy jako humanitarne. Warunki te, w tym w szczególności, co do minimum powierzchni celi, jaka powinna przypadać na jednego osadzonego, określa art 110 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. -Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. nr 90, poz 557 ze zm). Przepis ten stanowi, iż powierzchnia przypadająca na skazanego nie może wynosić mniej niż 3 m², cele muszą być wyposażone w odpowiedni sprzęt zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania i odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią temperaturę i oświetlenie. Z kolei w art 248 § 1 kkw zawarte jest dozwolenie, by w szczególnie uzasadnionych przypadkach, przez czas określony, osoba osadzona była, na podstawie decyzji Dyrektora Zakładu karnego lub Aresztu Śledczego, umieszczona w celi o mniejszej powierzchni przypadającej na jednego osadzonego. Odbywanie zatem kary w takich warunkach powinno mieć miejsce wyjątkowo. Zważyć jednak należy, iż wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 r. wydanym w sprawie SK 25/07 (Dz.U. nr 96 poz 620) zastosowanie w treści tego ostatniego przepisu klauzuli generalnej "szczególnie uzasadnionych wypadków" oraz sformułowania blankietowego "czas określony" w kontekście powszechnej praktyki stosowania tego przepisu polegającej na uczynieniu z wyjątku reguły, uznane zostało za podstawę do stwierdzenia niezgodności cytowanego przepisu z art 40, art 41 ust 4 i art 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Orzeczenie to ma znaczenie fundamentalne. Zmierza ono do poprawienia jakości polskiego prawa dotyczącego warunków odbywania kary pozbawienia wolności i zapewnienia przestrzegania wymogu humanitarnego traktowania skazanych. Wskazane orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego oparte jest na ocenie, iż wobec ustalonej w kodeksie karnym wykonawczym bardzo niskiej normy powierzchni na skazanego, przy jednoczesnym obowiązywaniu wynikających z przyjętego przez Polskę prawa międzynarodowego i z prawa krajowego standardów humanitarnych, nie do zaakceptowania jest norma, której konstrukcja pozwala na nazbyt swobodne i stosowane powszechnie jako remedium na przeludnienie, długotrwałe umieszczanie skazanych w celach o jeszcze mniejszej powierzchni. Powoduje to bowiem, że w zakresie powierzchni cel, słuszne prawo skazanych oparte na Konstytucji, wymienionej ratyfikowanej Konwencji i ustawie, jest nagminnie naruszane. W rezultacie, nawet niskie, przyjęte przez Polskę standardy pozostają fikcja. W ocenie Trybunału odstępstwa w tym zakresie powinny być, przez odpowiednią treść i konstrukcje normy prawnej, zawężone do wyraźnie określonych, nadzwyczajnych sytuacji i limitować czas pobytu skazanego w takich warunkach. Stanowisko to Sąd wziął pod uwagę oceniając in concreto prawidłowość stosowania art 248 § 1 kkw (jako obowiązującego de lege lata) Z bogatego już orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) przytoczyć można w związku z niniejszą sprawą wyrok z dnia 29 kwietnia 2003 r. w sprawie nr 50390/99 (lex nr 79555), którego tezy wskazują, iż na mocy art 3 Konwencji Państwo musi zapewnić, by osoba była pozbawiona wolności w warunkach zgodnych z poszanowaniem ludzkiej godności, by sposób i metoda stosowania środka w postaci pozbawienia wolności nie poddawała jej cierpieniu lub niedogodnościom o natężeniu przekraczającym nieunikniony poziom cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności oraz by biorąc pod uwagę praktyczne wymogi pozbawienia wolności, stan jej zdrowia i samopoczucie były odpowiednio zabezpieczone poprzez między innymi zapewnienie odpowiedniej opieki medycznej. Sposób traktowania, by znaleźć się w zakresie regulacji art 3 Konwencji, musi osiągnąć pewien minimalny poziom dolegliwości. Ocena tego minimum jest
--- STRONA 5 ---
relatywna; zależy od wszystkich okoliczności sprawy, takich jak długość trwania traktowania, następstwa psychiczne i fizyczne oraz, w niektórych przypadkach, płeć, wiek, stan zdrowia. W przypadku naruszenia art 2 lub 3 Konwencji, które to artykuły plasują się pomiędzy najbardziej fundamentalnymi postanowieniami Konwencji, zadośćuczynienie za straty niemajątkowe wynikające z naruszenia powinno co do zasady być częścią dostępnych środków odwoławczych. Podobnie wypowiedział się Trybunał w wyroku z tego samego dnia wydanego w sprawie nr 38812/97. W wyroku z 6 marca 2011r. wydanym w sprawie nr 40907/98 (lex 76229) Trybunał wskazał, iż warunki pozbawienia wolności mogą czasami sprowadzać się do nieludzkiego bądź niehumanitarnego traktowania. Do takiego wniosku można dojść biorąc pod uwagę przeludnienie w celach oraz nieodpowiednią infrastrukturę zdrowotną, kanalizacyjną, warunki spania, jedzenie, sposoby spędzania wolnego czasu oraz kontakty ze światem zewnętrznym. Oceniając warunki pozbawienia wolności trzeba rozpatrzyć powyższe okoliczności kumulatywnie, tak jak i konkretne zarzuty podniesione przez skarżącego. Wreszcie w wyrokach :z 20 stycznia 2005 r. w sprawie Mayzit przeciwko Rosji - nr 63378/00, z 9 marca 2006 r. Cenbauer przeciwko Chorwacji -nr 733786/01 i z dnia 28 marca 2006 r. Mielnik przeciwko Ukrainie - nr 72286/01 Trybunał uznał wręcz, że samo długotrwałe przebywanie w przepełnionych celach w warunkach uwłaczających ludzkiej godności, stanowi wystarczającą przesłankę uznania naruszenia art 3 Konwencji w postaci traktowania poniżającego (zob. uzasadnienie cyt. wyroku TK) Przedmiotem cytowanego orzecznictwa jest kwestia zapewnienia skazanym humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Niezapewnienie ich jest podstawą wniesionego w niniejszej sprawie powództwa. Pomimo, iż wydaje się to oczywiste, należy podkreślić dla wszelkiej jasności, że zagadnienie to nie powinno być wiązane z takim kształtowaniem warunków pobytu skazanych w zakładach karnych i aresztach, które pozbawiałyby tego pobytu cech penalnych. W przekonaniu Sądu naturalne i konieczne jest zachowanie zasadniczo surowego reżimu odbywania kary pozbawienia wolności. wymaga tego realizacja kary jako środka sprawiedliwej odpłaty za popełnione przestępstwo oraz jej funkcji resocjalizacyjnej. Znajduje to wyraz w dezaprobacie orzecznictwa ETPCz wobec poddawaniu skazanych nadmiernym dolegliwościom i cierpieniu, ponad konieczne, związane z odbywaniem kary jako takiej. Stanowisko ETPCz nie zakłada tym samym, by odbywanie kary pozbawione miało być wszelkiej dolegliwości. Zatem rozstrzygnięcie niniejszej sprawy wymagało zbadania i rozważenia, czy odbywanie kary pozbawienia wolności przez powoda w spornym okresie spełniało wymóg humanitarnego , nie poniżającego traktowania, i nie było przez to dotkliwe nadmiernie w rozumieniu nadanym temu pojęciu przez acquis humanitaire. Przytoczone na wstępie przepisy kodeksu karnego wykonawczego maja pełnić w tym zakresie funkcje gwarancyjną. W szczególności art 110 § 2 kkw określa minimum powierzchni celi, którego zapewnienie jest jednym z istotnych kryteriów humanitarnego odbywania kary pozbawienia wolności. Zachowaniu tego humanitaryzmu służyć ma także art 248 § 1 kkw wprowadzający ustawowe przesłanki wyjątkowego i czasowego umieszczenia skazanego w celi o większym zagęszczeniu. W polskim orzecznictwie należy odnotować doniosły wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r. wydany w sprawie V CSK 431/06, w uzasadnieniu którego Sąd zajął stanowisko, że odbywanie kary pozbawienia wolności w przeludnionych celach, z nieoddzielona toaletą i węzłem sanitarnym, z niewystarczającą ilością łóżek i nieodpowiednią wentylacją może stanowić przejaw poniżającego traktowania, prowadzącego do naruszenia godności osób pozbawionych wolności i uzasadniać żądanie zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art 24 w zw z art 448 kc, z tytułu naruszenia dóbr osobistych skazanego- godności i prawa do intymności. takich warunków, zdaniem Sądu Najwyższego, nie można uznać za uzasadniony i normalny element kary pozbawienia wolności. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela to stanowisko. W niniejszej sprawie , jak ustalono, powód okresowo przebywał w Areszcie Śledczym w Koszalinie w celach o nadmiernym zaludnieniu skazanych. Zdarzało się, że zachodziła konieczność dostawiania łóżek. Powodowało to nadmierną ciasnotę i zmniejszenie powierzchni przeznaczonej
--- STRONA 6 ---
do poruszania się. Naruszało to nieuchronnie nietykalność osobistą, która przy zachowaniu normy zagęszczenia osadzonych w celach mogła i powinna być zachowana. Wskutek przeludnienia celi niektórzy osadzeni musieli spożywać posiłki nie przy stole, lecz na łóżkach. W celach panował z tego powodu większa duszność. Dochodziło również do sytuacji konfliktowych. Powodowało to dodatkową frustrację i poczucie naruszenia godności osobistej. Było to szczególnie odczuwalne w odniesieniu do korzystania z niezabudowanych całkowicie toalet wewnątrz cel, które przesłonięte były niekiedy zwykłą kotarą. Warunki takie należy uznać niewątpliwie za naruszające dobra osobiste powoda- godność i prawo do elementarnej nietykalności i intymności. Dostrzec należało, że norma ustanowiona art 110§ 2 kkw należy do najniższych w Europie, oraz to, że ustanowienie normy minimalnej powierzchni ma istotne uzasadnienie. Karę pozbawienia wolności odbywają, z definicji osoby, które znalazły się w konflikcie z prawem, a więc i porządkiem społecznym. Najczęściej wiąże się z tym trudne, a nierzadko krytyczne położenie życiowe skazanych i przechodzenie ich osobowości przez fazę destrukcyjną lub też trwałe jej dysharmoniczne ukształtowanie. W praktyce oznacza to, że skazani przebywają w zamkniętym, obiektywnie trudnym środowisku. Powoduje to nasilenie dolegliwości związanych z długotrwałym, nadmiernym zagęszczeniem w celach. Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność na podstawie art 24 i art 448 kc. Bezprawność działania pozwanego polegała na naruszeniu art 248 §1 kkw, polegającym na niewłaściwym stosowaniu tego przepisu przez nadmiernie trwające odstępowanie od wynikającego z art 110 § 2 kkw obowiązku zapewnienia minimum 3 m² powierzchni celi na osobę powodujące długotrwałe przebywanie w warunkach uchybiających godności każdej osoby. Ciężar dowodu jak zauważył Sąd Najwyższy w cytowanym wyroku, nie spoczywa w całości na powodzie i nie wymaga wykazania winy pozwanego. Powód winien wykazać, i wykazał, iż odbywając karę przebywał w opisanych, nieodpowiednich warunkach, zaś to pozwany winien wykazać, iż pomimo warunków nie doszło do naruszenia prawa oraz do naruszenia dóbr osobistych powoda. Pozwany Skarb Państwa- Dyrektor Aresztu Śledczego w Koszalinie zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, podnosił, iż nie uchybił ciążącym na nim obowiązkom. Nie można jednak wykazania obiektywnych trudności w usunięciu permanentnie utrzymującego się stanu przeludnienia pomimo starań czynionych przez administrację tej jednostki i jej Dyrektora uznać za skuteczną ekskulpację wobec dochodzonego roszczenia. Źródłem zjawiska było bowiem strukturalne przeciążenie systemu penitencjarnego mające wielorakie przyczyny, zarówno w niewystarczającej bazie obiektów, jak i słabo rozwiniętej dziedzinie środków nieizolacyjnych oraz dalsze, których roztrząsanie nie należy do istoty sprawy. Skarb Państwa ponosi stąd odpowiedzialność za wywołane istniejącym stanem rzeczy skutki w postaci szkody na osobie. Należy jednak podkreślić, iż odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych nie wymaga jako przesłanki winy sprawcy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1968 II CR 318/67, GSiP 1968 nr 10) Podniósł to także Sąd Najwyższy w uzasadnieniu przytoczonego wyroku z 28 lutego 2008 r. Bezprawność zaś niezapewnienia powodowi humanitarnych warunków odbywania kary nie budzi wątpliwości. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w cytowanym wyroku- prawo do traktowania humanitarnego, jako jedno z niewielu praw obywatelskich, ma charakter absolutny, i nie może być w żadnych warunkach ograniczone. Oznacza to, iż wypełnianie obowiązków wynikających z przepisów mających służyć rozwiązaniu lub złagodzeniu problemów związanych z przeludnieniem w zakładach karnych i aresztach Śledczych, samo przez siebie nie zwalnia z odpowiedzialności, o ile nie okaże się wystarczająco skuteczne. Takiego efektu nie udało się osiągnąć. Wobec stwierdzonego naruszenia dóbr osobistych powoda zasądzono na jego rzecz zadośćuczynienie w wysokości 500 zł. Kwota taka stanowi rekompensatę naruszonych dóbr osobistych adekwatną do ich rodzaju, stopnia ich naruszenia, przyczyn i ogółu okoliczności ich zaistnienia dotyczących strony pozwanej. Wskazać przy tym należy, iż pozwany przekraczał normy zaludnienia będąc do tego niejako przymuszony, ilością osób kierowanych do odbywania kary i czyniła wszystko by zapewnić osadzonym prawidłowe warunki bytowe. Należało mieć na uwadze, iż pomimo, że naruszenie tych dóbr było oczywiste, to jednak nie
--- STRONA 7 ---
przybrało postaci skrajnej, szczególnie drastycznej. Nadto naruszenie to nie miało charakteru stałego. Powód przebywał w różnych celach, o zmiennym zaludnieniu, które czasami nie przekraczało normy określonej w kodeksie karnym wykonawczym. Rekompensata ta winna równoważyć zatem doznane dolegliwości w odniesieniu do stopnia i rodzaju naruszeń. W ocenie Sądu, zasądzona kwota pozwala na uzyskanie godziwej satysfakcji niematerialnej za doznany uszczerbek i rekompensatę negatywnych doświadczeń związanych z odbyciem kary jako takiej, lecz z jej niewłaściwymi, niehumanitarnymi warunkami. Przyznanie zadośćuczynienia musiało także uwzględniać okoliczność, iż w pozostałym zakresie tyczącym humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, jednostka penitencjarna, w której powód odbywał karę, zapewniała zaspokajanie podstawowych potrzeb skazanych odpowiednio do przepisów Oddziału 4 Rozdziału III kkw, określających prawa i obowiązki skazanego. Powód korzystał bowiem z podstawowej opieki medycznej i psychologicznej. Z uwagi na zgłaszane dolegliwości poddawany był konsultacjom lekarzy specjalistów. W zależności od stanu zdrowia przepisywane miał również konieczne leki. Wykonywanie kary pozbawienia wolności pozostawało ponadto pod nadzorem sądu penitencjarnego. Wysokość zadośćuczynienia musiała być także adekwatna do możliwości finansowych pozwanego -Skarbu Państwa, które nie są nieograniczone, czego powód zdaje się nie dostrzegać formułując wysokość swojego żądania. Wreszcie, uwzględnienie powództwa w większym zakresie godziłoby w oparta na względach słuszności i racjonalności proporcjonalność pomiędzy zakresem ochrony dóbr osobistych osób skazanych, a obiektywnym interesem publicznym i zakresem zaspokajania podstawowych potrzeb wielu grup społecznych. Mając na uwadze wszystkie wyżej wymienione okoliczności i racje, Sąd uznał zasądzenie zadośćuczynienia we wskazanej wysokości za słuszne i sprawiedliwe. Wymienioną kwotę zasądzono z odsetkami ustawowymi za okres po upływie jednego dnia od wydania wyroku do dnia zapłaty. Z uwagi na charakter żądania, w szczególności poszukiwania przez powoda ochrony prawnej dotyczącej dóbr osobistych, a także uwzględniając jego obecną sytuacje majątkową Sąd na podstawie art 102 kpc nie obciążył strony kosztami postępowania, zgodnie z wyrażoną tam zasadą słuszności.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Koszalinie#I C 467/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2010 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie