Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 464/15
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 04 kwietnia 2016 roku
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący: SSO Małgorzata Franczak-Opicla
Protokolant: st. sekr. sąd. Jadwiga Pietrzak
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2016 roku w N.
sprawy z powództwa E. D.
przeciwko R. S.
o ochronę dóbr osobistych i o zapłatę
l.
nakazuje pozwanemu R. S., aby w terminie 7 dni od uprawomocnienia się niniejszego wyroku nadesłał na adres powoda E. D. (...)-
(..) N. ul. (...) przeproszenie w formie listu poleconego o treści: „Przepraszam E. D. za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci
czci, godności i dobrego imienia - poprzez ubliżanie przy użyciu słów wulgarnych i obelżywych na chodniku przy ul. (...) w N., pod
domem córki na ul. (...) w N. oraz przy użyciu domofonu. R. S.”;
I.
zasądza od pozwanego R. S. na rzecz Towarzystwa (...) w N. (...)-(...) N. ul. (...) kwotę 1.000,00zł (jeden tysiąc złotych);
I.
oddala powództwo w pozostałym zakresie;
I.
zasądza od pozwanego R. S. na rzecz powoda E. D. kwotę 350,00zł (trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu części opłaty od
pozwu.
SSO Małgorzata Franczak — Opiela
Sygn. akt. I C 464/15
wyroku z dnia 4 kwietnia 201ór,
Powód E. D. w pozwie nadanym dnia 29 grudnia 2014r. wystąpił przeciwko pozwanemu R. S. wysuwając roszczenia wynikłe z
naruszenia jego dóbr osobistych, domagając się:
- zasądzenia zadośćuczynienia za doznane krzywdy i poniżenia oraz za utratę dniówek pracy w kwocie 3.000,00zł na rzecz
Sądeckiego Hospicjum w Z. z podaniem darczyńcy;
- zobowiązanie pozwanego do zamieszczenia przeproszenia na antenie lokalnego radio o treści: „Przepraszam E. D. za wszelkie
krzywdy oraz przykrości doznane z mojej strony. R. S.” (k.1, 11, 59/2, 70). W pozwie zawarł żądanie zamieszczenia przeproszenia
także na łamach Gazety (...), lecz ostatecznie tę formę cofnął podczas rozprawy z dnia 14.01.2016r. (k.59/2);
--- STRONA 2 ---
- zasądzenie kosztów procesu.
Krzywdę powód łączył z uszkodzeniem przez pozwanego garażu, samochodu, instalacji elektrycznej. Przykrości powoda
powodowały zaś zachowania pozwanego polegające na ubliżaniu w miejscach publicznych, tj. na chodniku przy ul. (...), pod domem
córki przy ul. (...) w N. oraz ubliżanie przez domofon.
Powód dzierżawił od pozwanego plac pod garaż blaszany od 1997r. Uwłaczające zachowania pozwanego skierowane pod jego
adresem polegające na wyzwiskach, używaniu słów obelżywych, wulgarnych, opluwanie i groźby karalne kierowane zarówno
bezpośrednio do osoby powoda, jak i przez domofon do mieszkania, zdaniem powoda rozpoczęły się od lipca 2014r., kiedy powód
powrócił z Anglii, gdzie przebywał u córki. Po powrocie z zagranicy kupił nowy samochód, co zdaniem powoda wywołało zawiść
pozwanego oraz było przyczyną jego zachowania. Pozwany nie wypowiedział umowy dzierżawy, lecz postanowił nękać powoda i
prześladować. Zdaniem powoda pozwany chciał wydzierżawić plac innej osobie, dlatego postanowił pozbyć się powoda. Zachowanie
pozwanego polegało na tym, że czekał pod garażem na powoda i na jego przywitanie „dzień dobry” odpowiadał: „wynoś się z tym
garażem ty ch..., bo ja chce tu umieścić moich przyjaciół, a jak się nie wyniesiesz to rozpier... ten twój garaż, potem auto, a na
koniec zaj...ciebie", Kiedy powód tłumaczył, że w umowie strony ustaliły termin wypowiedzenia na 3 miesiące, że musi znaleźć
inne miejsce, pozwany szydził ubliżając, trzymając przy tym puszkę piwa, plując na powoda, charkając i powtarzając groźby jak
wyżej. Zdarzyło się, że o |-wszej w nocy niepokoił powoda domofonem, kiedy domofon odebrała żona powoda, wypowiadał groźby
pod adresem powoda, a do niej zwrócił się słowami wulgarnymi.
Żądanie w zakresie zasądzenia kwoty 2.000,00zł jako odszkodowanie za uszkodzenie samochodu z szybą tylną, zniszczenie instalacji
elektrycznej w garażu, wybicie szyby w oknie garażu oraz uszkodzenie kłódki - zostało wyłączone do osobnego rozpoznania i
rozstrzygnie te przez Sąd Rejonowy w Nowym Sączu (k.17). Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zasądził od pozwanego na rzecz
powoda kwotę 2.000,00zł tytułem zniszczeń oraz 100,00zł kosztów postępowania. Pozwany złożył sprzeciw od powyższego wyroku
zaocznego. (k.59/2)
Pozwany R. S. (k.42) zajmując stanowisko w sprawie wniósł o oddalenie powództwa. Okoliczności, z których powód wywiódł
roszczenie pozwany uznał za konfabulacje, oszczerstwa i kłamstwa. Zasugerował leczenie powoda.
Zauważył, że zarzucane mu zniszczenie garażu nie leżałoby w interesie pozwanego, ponieważ strony umawiały się co do tego, że
pozwany miał nabyć garaż od powoda. Instalację elektryczną odłączył z polecenia pozwanego elektryk, ponieważ jej stan był zły,
a powód nie naprawił jej pomimo wezwań. O zniszczeniu samochodu powoda dowiedział się od funkcjonariuszy policji podczas
przesłuchania na posterunku. Kilka dni przed zarzucanym zniszczeniem na pytanie pozwanego, czy naprawi uszkodzoną szybę powód
odpowiedział, że ją sklei. Pozwany przyznał, że usypał pryzmę kamieni przed garażem powoda, lecz uczynił to w złości za kłamstwa
i oszczerstwa powoda oraz odmowę opuszczenia jego działki. Przed usypaniem kamieni, upewnił się, że garaż jest pusty, zatem
powód nie doznał z tego powodu żadnych ograniczeń lub dolegliwości. Zaprzeczył, by groził powodowi oraz używał wobec niego
słów wulgarnych i obrażających.
W ocenie pozwanego powództwo jest odwetem powoda za konieczność opuszczenia jego działki oraz za to, że pozwany zwracał
powodowi uwagę na urządzane na działce libacje alkoholowe, podczas których była zanieczyszczona butelkami, petami. Kiedy
pozwany prosił o interwencję żonę powoda w tym zakresie, odpowiedziała, że jest bezsilna, ponieważ mąż jest chory. Zarzucił
powodowi konfliktowy charakter i zmyślanie nieprawdziwych zachowań, jak te, kiedy miał zaatakować go łomem, a miało to miejsce
po zwróceniu uwagi, by nie załatwiał potrzeb fizjologicznych pod garażami pozwanego. Zauważył, że kilkukrotnie wypowiadał
umowę działki pod garaż powodowi, lecz ten wymagał, by pozwany poszukał mu nowego placu. Podniósł, że powód ukradł spod
jego domu kantówki drewniane, lecz człowiek, który pracował z powodem odmówił złożenia zeznań w obawie przed powodem, bo
„G. z nożem chodzi”. Pozwany podał, że widział jak powód rzucał siekierą, nożem i gwiazdkami ninja do tarczy przymocowanej
na tyłach garażu. Raz rozmawiał z żoną powoda przez domofon i usłyszał tylko, że powód jest w Anglii. Powód jako dzierżawca
nie dotrzymywał terminów płatności.
Odnosząc się do stanowiska pozwanego powód (k.48) zaprzeczył, by chodził z nożem, by było mu komunikowane wypowiedzenie
umowy dzierżawy działki. Nie urządzał libacji alkoholowych na działce, zdarzało się natomiast, że pili z pozwanym alkohol, który
--- STRONA 3 ---
fundował powód, ponieważ. pozwany narzekał, że nie ma pieniędzy. Podniósł, że nie polega na prawdzie, by instalację elektryczną
odciął fachowiec, ponieważ została pocięta na kawałki. Wyliczył groźby kierowane przez domofon a odbierane przez małżonkę:
- 01 grudnia 2014r. kiedy pozwany miał powiedzieć, że: „czeka (pozwany) na ciebie, że dziś musi cię zajebać,
- 3-6 grudnia 2014r. o podobnej treści przez 10 minut w nocy około 1:00 sobota, niedziela, poniedziałek;
- 25 kwietnia 2015r. czynna napaść na ul. (...) o 9:00 rano, kiedy pozwany był na rowerze i miał łom, groził spaleniem mieszkania
- nie polega na prawdzie zarzut dotyczący sikania powoda pod jego garażami;
- 08 maja 2015r. przez domofon „właśnie przyszedłem cię zajebać” o godz.21:20 interweniowała policja;
- 15 maja 2015r. godz.20:20 pozwany jadąc rowerem obok powoda mówił: „ch..., policyjna k...., śmieciu itd., za to, że podałeś
mnie do sądu jak cię nie zajebię, to będziesz do końca życia na wózku, będziesz miał pamiątkę”. Powód zaprzeczył, by ukradł
pozwanemu kantówki drewniane, Nieprawdą jest, że pozwany sprawdził czy garaż jest pusty przed wysypaniem kamieni, ponieważ
nie miał takiej możliwości. Nie rozmawiał z pozwanym o pękniętej szybie w samochodzie. ,
Precyzując przed Sądem powód podał (k.59), że zachowania pozwanego naruszające jego dobra osobiste miały miejsce od lipca
2014r. co najmniej cztery razy w miesiącu, wówczas pozwany zwracał się do niego, że „rozpier... jego samochód a powoda zaje...”.
Takie zachowania miały miejsce przed garażem, na drodze dojazdowej, nie było przy nich innych osób. Zgłosił kilka zawiadomień
o popełnienie gróźb karalnych przez pozwanego na jego szkodę, lecz policja umorzyła postępowania.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Powód oraz pozwany znają się od około 1997r. Powód posiadał garaż blaszany i poszukiwał placu, na którym byłby w stanie go
postawić, Pozwany zaś dysponował stosowną działką przy ul. (...) w N., którą wydzierżawiał na ten cel. W dniu 11 kwietnia 1997r.
strony zawarły umowę, tj. pozwany jako wydzierżawiający grunt, a powód jako dzierżawca na czas nieokreślony pod postawienie
garażu blaszanego, z terminem wypowiedzenia umowy ustalonym na 3 miesiące.
(okoliczność bezsporna: umowa dzierżawy z dnia 11.04.1997r. — k.67)
Relacje pomiędzy stronami układały się poprawnie do lipca 2014r. W okresie od marca do lipca 2014r. powód przebywał w Anglii,
gdzie mieszka i pracuje jego córka. Tam pomagał jej przy remoncie domu. Po powrocie z zagranicy zakupił samochód marki V.
(...), do którego dołożyła się córka. Samochód był zadbany. Garaż postawiony przez powoda był postawiony naprzeciwko garażu
użytkowanego przez pozwanego.
Od czasu kiedy powód zaczął użytkować nowy samochód, ze strony pozwanego zaczęły się pojawiać niestosowne zachowania,
Pozwany dążył do tego, by powód usunął się z jego działki, lecz nie wręczył mu formalnie wypowiedzenia, nie wysłał go też pocztą.
(dowód: zeznania świadka J. D. od 00:46:36 k.60, M. D. od 00:03:56 k.68, zeznania powoda od 00:17:23 k.68/2 częściowo zeznania
pozwanego od 00:49:59 k.69/2)
Pozwany odłączył prąd od garażu powoda. Usypał pryzmę kamieni przed wejściem do garażu powoda, co uniemożliwiło jego
otworzenie. Wewnątrz nie było wówczas pojazdu. Na kamieniach pozwany zostawił wypisane na kartonie wypowiedzenie umowy
dzierżawy: „W terminie natychmiastowym garaż (D.) ma być stąd zabrany!!! M. i R. S.. Z, w końcu, że to moja własność. Jeżeli
nie! Będzie rozebrany na koszt D.”.
(okoliczność bezsporna: zdjęcie — k.66)
Syn powoda poszedł w sprawie wypowiedzenia do żony pozwanego i pozwany zezwolił, by powód pozostawił garaż na jego działce,
Pomimo tego po około tygodniu pozwany znów zaczął obrażać powoda oraz sugerować, by opuścił jego działkę.
(dowód: zeznania świadka J. D. od 00:46:36 k.60, M. D, od 00:03:56 k.68, zeznania powoda od 00:17:23 k.68/2 )
--- STRONA 4 ---
Dochodziło do sytuacji przed garażem lub na drodze dojazdowej, kiedy pozwany na przywitanie powoda odpowiadał, by ten
„spierda...”, plułi charkał w jego stronę. Kierował do powoda groźby oraz obraźliwe określenia przez domofon, adresowane zarówno
do powoda jak i jego małżonki.
'W dniu 01 grudnia 2014r. pozwany groził powodowi do domofonu, odebrała go małżonka powoda i telefonowała do powoda, który
wówczas przebywał w pracy, by wziął latarkę, ponieważ pozwany mu groził, a w garażu nie ma światła, ponieważ pozwany odciął
prąd. Pozwany miał powiedzieć, że: „czeka (pozwany) na ciebie (powoda), że dziś musi cię zajebać.
W dniach 3-6 grudnia 2014r. (sobota, niedziela, poniedziałek) przez około 10 minut w nocy około 1:00 przez domofon groził
podobnymi sformułowaniami powodowi.
W grudniu 2014r. powód sprzedał garaż pozwanemu, lecz nie spowodowało to ustania szykan z jego strony.
(dowód: zeznania świadka J. D. od 00:46:36 k.60, M. D. od 00:03:56 k.68, zeznania powoda od 00:17:23 k.68/2 , pozwanego od
00:49:59 k.69/2)
W dniu 25 kwietnia 2015r. około godz. 9:00 rano na ul. (...) w N. pozwany przejeżdżając na rowerze obok powoda groził mu, m.in.
spaleniem mieszkania. Powód obawiał się go, odniósł wrażenie, że pozwany ma przy sobie żelazny łom.
'W dniu 08 maja 2015r. przez domofon pozwany miał zwracać się do powoda słowami: „właśnie przyszedłem cię zajebać”, o
godz.21:20 interweniowała policja.
W dniu 15 maja 2015r. około godz.20:20 pozwany jadąc rowerem obok powoda mówił: „ch..., policyjna k...., śmieciu itd., za to,
że podałeś mnie do sądu jak cię nie zajcbię, to będziesz do końca życia na wózku, będziesz miał pamiątkę”.
Dnia 14 listopad 2015r. pozwany jadąc na rowerze charkał, pluł i wyzywał powoda od „sk...synów, chu.., śmieci”.
W dniu 09 grudnia 2015r. na ul. (...) w N., w przeddzień rozprawy sądowej o odszkodowanie przed Sądem Rejonowym w Nowym
Sączu, w okolicach domu córki powoda, pozwany na pytanie powoda co robi w tej okolicy odpowiedział: „zaraz będziesz zajebany,
nie dożyjesz jutra, ty ch..., ty sk...synie”. Tego samego dnia kiedy powód telefonował do małżonki pozwanego, kiedy M. $.
powiedział mężowi z kim rozmawia, pozwany mówił na głos o powodzie używając określenia „sk...synie ja zaraz do ciebie jadę”
Wódniu 02 stycznia 2016r. około godz. 15:00 kiedy powód wyszedł ze sklepu (...) w N. ,ukłonił się żonie pozwanego, która wysiadła
2 samochodu, pozwany wyzwał powoda jako „sk...syna, policyjną k...". Od czasu pierwszej rozprawy w niniejszej sprawie, 1. 14
stycznia 2016r. pozwany nie obrażał powoda.
(dowód: zeznania świadka J. D. od 00:46:36 k.60, M. D. od 00:03:56 k.68, zeznania powoda od 00: 17:23 k.68/2., częściowo zeznania
pozwanego od 00:49:59 k.69/2)
Powód wzywał interwencje policji i składał zawiadomienia, lecz. postępowania kończyły się umorzeniem.
(okoliczność bezsporna)
Powód zarzucił pozwanemu, że wybił szybę świetlika w jego garażu. Spadające szkło spowodowało wybicie tylnej szyby samochodu
oraz uszkodzenie lakieru dachu, zniszczył kłódkę do garażu odciął i zniszczył instalację elektryczną.
(dowód: zeznania świadka J. D. od 00:46:36 k.60, M. D. od 00:03:56 k.68, zeznania powoda od 00: 17:23 k.68/2 , częściowo zeznania
pozwanego od 00:49:59 k.69/2)
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu w nieprawomocnym wyroku zaocznym zasądził od pozwanego na rzecz powoda z tytułu powyższych
zniszczeń odszkodowanie w kwocie 2.000,00zł. Pozwany wniósł sprzeciw od wyroku zaocznego.
(okoliczność bezsporna)
--- STRONA 5 ---
Ponieważ powód powołał w charakterze świadka w jednej ze spraw sądowych toczonych pomiędzy stronami małżonkę pozwanego,
pozwany wysłał do powoda list, w którym napisał: „darowałbym donosy na policję i sprawy w sądzie, ale tego że zadzwoniłeś do
mojej żony M. i kłamałeś w temacie rozmowy na ul. (...), to jest nie do wybaczenia (moja żona M. ty podły sk...e) czeka na operację
serca, jedną już przeszła, a jej stan fizyczny i psychiczny jest fatalny i za to co zrobiłeś, kara cię nie ominie. Zapomniałeś, że zło,
które czynisz wróci do ciebie. R. S.”
(dowód: fragment listu — k.58)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przedłożonych przez strony dokumentów, których wiarygodność i autentyczność
nie zostały przez strony podważone, nie wzbudziły także podejrzeń Sądu, zeznań świadków oraz stron.
J. D. (od 00:46:36 k.60) żona powoda potwierdziła okoliczności podnoszone przez męża, tj. ubliżanie przez pozwanego. (...) się
na słowach kierowanych do męża i do niej przez domofon, bowiem tylko w tych bezpośrednio uczestniczyła. Inne incydenty jak
oplucie męża, wysypanie kamieni, wypowiedzenie umowy znała tylko z przekazu powoda. Obelgi usłyszane w domofonie oraz
głuche telefony łączyła z pozwanym, choć nie widziała go dobrze pod blokiem, ani nie wyświetlił się jego numer telefonu. Pozwany
zaprzeczył, by kierował groźby do żony lub powoda, w tym przy użyciu domofonu. Konfrontując jednak jego zachowanie na sali
sądowej, sposób wysławiania się i odnoszenia do powoda w liście, w obecności Sądu, Sąd doszedł do przekonania, iż zarzucane mu
przez powoda słowa rzeczywiście były wypowiadane.
M. D. (od 00:03:56 k.68) syn powoda, nie był świadkiem konfliktowych sytuacji pomiędzy stronami, lecz potwierdził, że
rzeczywiście istniał spór dotyczący garażu, ponieważ mediował pomiędzy pozwanym, jego żoną i synem a ojcem w sprawie garażu,
w końcu garaż został sprzedany pozwanemu. O nagannym zachowaniu pozwanego względem ojca, obrażaniu, opluwaniu, groźbach
wiedział tylko z przekazu ojca i matki powtarzając ich relacje.
Powód E. D. (od 00:17:23 k.68/2) powtórzył opisy zajść, na których oparł żądanie, Dodał, że takie zachowania pozwanego wciąż
się powtarzają i powołał:
- 14 listopada 2015r. jadąc na rowerze pozwany charkał, pluł i wyzywał powoda,
- 09 grudnia 2015r. kiedy przy ul. (...) w przeddzień sprawy o zapłatę przed Sądem Rejonowym w Nowym Sączu groził powodowi,
tego samego wieczoru kiedy powód telefonował do żony pozwanego słyszał jak pozwany kieruje wulgaryzmy w jego stronę,
- 15 maja 2015r. jadąc rowerem pozwany ubliżał powodowi,
- 08 maja 2015r. groził przez domofon,
- 02 stycznia 2016r. pod sklepem (...) wyzywał powoda.
O ile zdarzenia te wynikają tylko z relacji powoda, o tyle pozwany nie przejawił inicjatywy dowodowej by im zaprzeczyć. Dlatego
Sąd nie miał podstaw, by odmówić powodowi wiary.
Pozwany R. S. (od 00:49:59 k.69/2) także powtórzył swój ogląd na sprawę zaprezentowany w odpowiedzi na pozew. Zaprzeczył,
by kierował groźby karalne w stosunku do powoda, choć przyznał, że mógł kierować wobec niego obelgi jak „kanalia”, Wyjaśnił,
że list, w którym nazwał powoda „sku...synie” napisał w zdenerwowaniu, kiedy powód powołał na świadka w innej sprawie
jego schorowaną małżonkę. Zarzucił powodowi wzajemne naruszenie jego dóbr osobistych, kradzieże, prowokacyjne zachowane i
zastraszanie potencjalnych świadków, lecz okoliczności tych nie wykazał.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługuje na uwzględnienie w części.
Na podstawie art. 24 k.c. w zw. z art.23 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania
tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się
--- STRONA 6 ---
naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej
treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może ona również żądać zadośćuczynienia pieniężnego
lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny ($1). Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została
wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych ($2).
Żądanie roszczenie pieniężnego precyzuje art.448 k.c., w myśl którego w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu,
czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego
żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych
do usunięcia skutków naruszenia.
Dla uwzględnienia żądania określonego W art.24 k.c. wystarczające jest wykazanie, że działanie pozwanego miało charakter
bezprawny, przy czym pamiętać należy, iż z. przepisu tego wynika domniemanie bezprawności działania pozwanego. To na pozwanym
ciąży obowiązek wykazania, że podjęte przez niego działanie lub jego zachowanie nie było bezprawne.
Dla zasądzenia roszczenia pieniężnego na rzecz powoda konieczne jest wykazanie obok bezprawności jeszcze zawinionego działania
pozwanego, przy czym wystarczające jest wykazanie choćby najmniejszego stopnia winy.
Aby przystąpić do oceny określonego zachowania pod kątem jego bezprawności oraz zawinienia, powód winien wpierw wykazać,
iż do naruszenia dobra osobistego w ogóle doszło.
Powód działając w sprawie osobiście, nie sprecyzował jakie dobra osobiste zostały naruszone. Niemniej jednak z okoliczności
faktycznych jakie powoływał, określeń, jakimi poczuł się dotknięty, wywnioskować należy, iż naruszenie dotyczyło czci, godności,
dobrego imienia.
Powód wniósł pozew w grudniu 2014r. (data wpływu 29. 12.2014r.). Wówczas na uzasadnienie swoich roszczeń powołał zachowania
pozwanego mające miejsce od lipca 2014r. do daty złożenia pozwu, mianowicie wyrządzenie szkody poprzez zniszczenie świetlika w
garażu, kłódki, instalacji elektrycznej oraz szyby i lakieru w samochodzie - roszczenia te jako odszkodowawcze zostały rozpoznane
przez. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu. Powołał się także na nękające zachowania pozwanego polegające na pluciu, charkaniu,
obrażaniu pod garażem, kierowaniu gróźb i obraźliwych stwierdzeń do niego i na ulicy i przez domofon. W toku postępowania
dokładnie opisał te zachowania oraz rozszerzył o relacje z kolejnych uwłaczających jego godności zachowania pozwanego,
powtarzające się w 2015r. i trwające do stycznia 2016r.
Na powodzie spoczywa obowiązek wykazania, że miały miejsce zdarzenia naruszające jego dobra osobiste. Materiał dowodowy w
niniejszym postępowaniu przestawiony przez strony jest skromny, bowiem ogranicza się do dokumentów w postaci umowy dzierżawy
placu pod garaż oraz zdjęcia wypowiedzenia i gruzu pod garażem, listu napisanego przez pozwanego - co dotyczy okoliczności
bezspornych; oraz obejmuje zeznania świadków - członków najbliższej rodziny powoda (żona i syn), a także same strony. Świadkowie
posiadają wiedzę na okoliczności dla sprawy istotne z przekazu powoda, małżonka powoda odbierała obraźliwe domofony, powód
bezpośrednio po zachowaniach pozwanego względem niego relacjonował najbliższym zachowanie pozwanego, w tym kierowanie
obelg i wulgaryzmów.
Niezależnie od powyższego na podstawie całokształtu okoliczności sprawy Sąd doszedł do przekonania, że powód dowiódł, iż
zachowania pozwanego naruszające jego dobra osobiste rzeczywiście miały miejsce.
W sytuacjach, kiedy pozwany miał obrażać podwoda na chodniku, na ulicy, pod garażem uczestniczyły tylko strony. Pozwany
zaprzeczył, by w powoływanych okolicznościach (pod garażem, na ul. (...). na ul. (...) w N.) kierował pod adresem powoda
uwłaczające i obraźliwe określenia. Nie przeczył, że w miejscach tych rzeczywiście we wskazanych datach przebywał (pod sklepem
(..), na chodniku przy garażach przy ul. (...,, na ul. (...) w okolicach domu córki powoda. Twierdził, że w okolicach garaży zwrócił
powodowi uwagę, by nie załatwiał potrzeb fizjologicznych na jego działce, lecz nie wykazał tej okoliczności, na ul. (...) miał
poszukiwać mechanika.
Oceny czy groźby i obraźliwe określenia były kierowane, Sąd musiał dokonać na podstawić w zasadzie zeznań samych stron
"Wersję powoda, iż zachowanie pozwanego obejmujące groźby i obraźliwe określenia miały miejsce potwierdzają świadkowie, których
--- STRONA 7 ---
zeznania co do zasady nie zostały podważone. Okoliczność, że powód mógł w taki sposób się zachować potwierdzają także: treść
wypowiedzenia, treść listu, składanie zawiadomień przez powoda na policji oraz sposób zachowania pozwanego na sali rozpraw.
Sporządzenie wypowiedzenia na kartonie, użycie tylko nazwiska powoda i umieszczenie przed wejściem do garażu, gdzie każdy mógł
je z łatwością odczytać, zamieszczenie w treści zagrożenia rozebrania garażu na koszt powoda - świadczą o negatywnym nastawieniu
do powoda, Zasadą jest, że strony stosunku umownego (np. dzierżawy) załatwiają sprawy związane z łączącym je stosunkiem
umownym pomiędzy sobą. Pozwany tymczasem zamiast wręczyć powodowi wypowiedzenie umowy na piśmie lub nadesłać pocztą,
Jeżeli powód odmawiał przyjęcia osobiście, uczynił to w formie niewłaściwej, ujawniając relacje stron osobom postronnym, czego
nie życzył sobie powód. W liście skierowanym do powoda już w czasie trwania postępowania nazwał go „sk..synem”, groził. Nie
zaprzeczył, że list ten sporządził i użył takiego określenia pod adresem powoda. Tłumaczył, że działał w nerwach i wzburzeniu,
ponieważ powód powołał jego schorowaną małżonkę na świadka. O ile wzburzenie byłoby uzasadnione gdyby pozwany reagował
nagle, o tyle napisanie listu wiąże się z poświęceniem chwili, skupieniem celem odpowiedniego sformułowania treści listu, zatem
używając takiego określenia pozwany czynił to celowo i z rozwagą mając świadomość wydźwięku takiego określenia. Bezsporne
pomiędzy stronami było, że powód składał zawiadomienia na policji, pozwany potwierdził, że był wzywany, przesłuchiwany. Zatem
miały miejsce zdarzenia, które powodowały wezwania funkcjonariuszy. Bezsporne jest także, że postępowania te nie doprowadziły
do ukarania pozwanego. Strony nie powołały dokumentów w postaci akt policyjnych lub notatek z interwencji, lecz z okoliczności,
że same interwencje miały miejsce wnioskować można o zachodzeniu niewłaściwych zachowań ze strony pozwanego. Wreszcie
pozwany w obecności Sądu na sali sądowej zwrócił się do powoda określeniem „kanalio” — o wydźwięku niewątpliwie uwłaczającym
i pejoratywnym. Pomimo iż początkowo wyparł się tego, jego wypowiedź została zarejestrowana w protokole rozprawy, pozwany
przyznał ją, a co więcej dodał, że owszem nazwał powoda kanalią i będzie go tak nazywał, bo takie ma o nim zdanie.
Powyższe obrazuje stosunek pozwanego do powoda i potwierdza, że obraźliwe określenia i groźby ze strony pozwanego padały.
Co do gróźb kierowanych przez domofon, miała je odbierać żona powoda, przynajmniej te w grudniu 2014r. Sąd nie znalazł podstaw,
by podważyć jej zeznania. Spór toczy się pomiędzy powodem i pozwanym, Sąd nie znalazł powodu dla których świadek miałaby
podawać nieprawdę, w tym preparować wypowiedzi, które uwłaczają jej godności, skoro niniejsza sprawa nie dotyczy jej tylko męża.
Powód i małżonka co prawda nie byli w stanie widzieć, czy to pozwany stoi przed domofonem, lecz byli w stanie rozpoznać i
zidentyfikować jego głos, którego barwa jest szczególna.
Pozwany poza zaprzeczeniem nie przedstawił żadnego dowodu dyskwalifikującego twierdzenia powoda. Powołał się na prosbę o
pomoc dzielnicowego, lecz nie powołał go na świadka, zarzucając kradzież powodowi nie powołał świadka, kontrując zarzuty powoda
dotyczące relacji pozwanego z najemcą mieszkania także nie powołał tego najemcy na świadka. Został pouczony o rozkładzie ciężaru
dowodu oraz prawie przybrania pełnomocnika, lecz nie skorzystał z powyższego.
Reasumując po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego Sąd ocenił, że zdarzenia naruszające dobra osobiste
powoda powołane w żądaniu miały miejsce.
'W konsekwencji powyższego na pozwanym spoczywał ciężar obalenia domniemania, że powyższe zachowania nie były bezprawne
ani zawinione. Obowiązkowi temu nie podołał, Działaniem bezprawnym jest działanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami
współżycia społecznego, a bezprawność wyłącza działanie mające oparcie w przepisach prawa, zgodne z zasadami współżycia
społecznego, działanie za zgodą pokrzywdzonego oraz w wykonywaniu prawa podmiotowego (wyrok SN z dnia 4 czerwca 2003
roku, sygn. I CKN 480/01). Pozwany zarzucił tylko powodowi i jego małżonce konfabulacje, oszczerstwa, lecz swoich racji w żaden
sposób nie wykazał. Nie udowodnił, że zdarzenia nie miały miejsce lub że jego zachowanie należy usprawiedliwić wzajemnością
naruszeń bądź prowokacją powoda. Wręcz przeciwnie stając przed Sądem ujawnił swój negatywny stosunek do powoda i gotowość
określania go uwłaczającym mianem „kanalii”. Jeeli chciał zakończyć stosunek umowny dzierżawy łączący go z powodem, winien
uczynić to w adekwatnej formie — wypowiadając umowę, nie zaś dopuszczając się szykan.
Zachowanie pozwanego było świadome i zawinione. W powyższym Sąd utwierdził się obserwując stosunek pozwanego do powoda na
sali rozpraw. Pomimo upływu około roku od wszczęcia procesu stosunki pomiędzy stronami wciąż są napięte, a pozwany manifestuje
swój poniżający stosunek do powoda.
Bazując na powyższym Sąd uznał roszczenie powoda na zasadne.
--- STRONA 8 ---
Powód domagał się przeproszenia — ostatecznie tylko na antenie lokalnego radio ( (...)). Sąd ocenił, że jest to niewłaściwa forma
usunięcia naruszeń. Sposób usunięcia naruszenia lub jego skutków powinien być adekwatny do samego naruszenia. Bezsporne
pomiędzy stronami było, że nie było postronnych świadków zajść pomiędzy stronami, poza małżonką powoda. W takiej sytuacji
także w tym kręgu winno zostać złożone przeproszenie, a publikacja ich na antenie radio ogólnodostępnego byłaby nieadekwatna, co
więcej mogłaby doprowadzić do niepotrzebnego odświeżenia złych relacji oraz nagłośnienia w kręgu osób, które o konfliktowych
relacjach pomiędzy stronami nie wiedziały, a byłoby to równoznaczne z osiągnięciem celu odwrotnego od zamierzonego. Dlatego
Sąd postanowił zobowiązać pozwanego do przeproszenia powoda w formie listu poleconego nadesłanego w terminie 7 dni od
prawomocności niniejszego wyroku. List jako dokument podpisany przez pozwanego, w którym wyraża skruchę i przeprasza
za niewłaściwe zachowania, zaadresowany do powoda, usunie skutki naruszenia i będzie formą właściwą w korelacji z samym
sposobem, w jakim naruszenie zostało dokonane.
Co do formuły przeproszenia Sąd rozbudował teść celem ich sprecyzowania, ponieważ formuła podana przez powoda była zbyt
lakoniczna. Formuła powinna wskazywać na dobra osobiste, których naruszenie dotyczy oraz odnosić się do zdarzeń — podstawy
naruszenia. Te ostatnie sprecyzował powód do protokołu w dniu 22 marca 2016r. (od 00:34:19 k.69), podając, że jako krzywdy
rozumie uszkodzenie garażu, samochodu i instalacji elektrycznej, natomiast przykrości to zachowania pozwanego związane 7
ubliżaniem w miejscach publicznych, czyli na chodniku przy ul. (..., pod domem córki przy ul. (...) i ubliżanie przez domofon.
Ponieważ szkoda majątkowa nie jest przedmiotem rozpoznania niniejszego postępowania, lecz przed Sądem Rejonowym w Nowym
Sączu, niniejsze postępowania dotyczy naruszenia dóbr osobistych, Sąd umieścił w formule przeproszenia zdarzenia połączone przez
powoda z poczuciem krzywdy, czyli ubliżanie na chodnikach ulic i przez domofon. Sąd wycliminował z formuły przeproszenia
użyte przez powoda określenie „wszelkie krzywdy i przykrości”, ponieważ jest to zwrot niedookreślony, nieprecyzyjny, natomiast
orzeczenie Sądu odnosi się do konkretnych zachowań pozwanego.
Powód wysnuł także żądanie zasądzenia kwoty 3.000,00zł na rzecz Hospicjum (...), czyli na wskazany cel społeczny. Sąd powyżej
ocenił, że jego zachowanie było zawinione. Zachodzi zatem przesłanka do uwzględnienia tego żądania na podstawie art.448 k.c.
Biorąc jednak pod uwagę, że do naruszeń dochodziło w zasadzie tylko pomiędzy samymi stronami, bez obecności osób postronnych,
zakres naruszeń nie był bardzo dolegliwy, pozwany utrzymuje się z renty i pracy dorywczej, podlega leczeniu, kwota 3.000,00zł nie
byłaby właściwa. Dlatego Sąd uznał za uzasadnione obciążenie go świadczeniem pieniężnym na wskazany cel społeczny w kwocie
1.000,00zł. Będzie to wystarczająca dolegliwość dla pozwanego, a powodowi winna stworzyć satysfakcję adekwatną do naruszenia
jego dóbr.
Na zasadzie art.23 i 24 k.c. oraz art.448 k.c. Sąd orzekł jak wyżej, a w zakresie pozostałym powództwo oddalił.
Strony działały osobiście Powód uiścił opłatę od pozwu 600,00zł od roszczenia niemajątkowego oraz 150,00zł od roszczenia
majątkowego (k.38). Powództwo zostało uwzględnione w części w zakresie roszczenia niemajątkowego — Sąd dokonał modyfikacji
oświadczenia oraz wybrał inną formę przeproszenia, a także w części co do roszczenia majątkowego. W związku z powyższym Sąd
postanowił na zasadzie art.100 k.p.c. rozdzielić koszty pomiędzy stronami w taki sposób, by zasądzić od pozwanego na rzecz powoda
kwotę 300,00zł tytułem połowy opłaty od roszczenia niemajątkowego oraz trzecią część opłaty od roszczenia majątkowego, czyli
50,00zł, zatem łącznie 350,00zł.
_—oooyoowooonnonnnnnwwnwnwwnwwnnnnnnnnnnnnnnm
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział#I C 464/15 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 04 kwietnia 2016 roku Sąd Okręgowy w Nowym Sączu#art. 24 k.c.#art.23 k.c.#art.448 k.c.#art.24 k.c.#art.100 k.p.c.