§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie I C 460/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lipca 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach I

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: I C 460/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lipca 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Bożena Osadnik Protokolant: st. sekr. sądowy Gabriela Wolny po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2012 r. w Katowicach sprawy z powództwa K.G. przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego o zapłatę 1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.000zł (jeden tysiąc złotych) z odsetkami ustawowymi od dnia 3 lipca 2012r.; 2. w pozostałej części powództwo oddala; 3. oddala wniosek pełnomocnika powoda o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu; 4. oddala wniosek pozwanego o zasądzenie kosztów procesu; 5. nie obciąża powoda kosztami sądowymi. --- STRONA 2 --- Sygn. akt I C 460/11 Uzasadnienie Powód K. G. pozwem z dnia 20 czerwca 2011 r. domagał się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 100 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty z tytułu zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci godności, prawa do intymności oraz do humanitarnego traktowania podczas odbywania kary pozbawienia wolności. Nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu. Na uzasadnienie swojego stanowiska podał, że przebywał w Areszcie Śledczym w okresie od 31 lipca 2008 r. do 24 czerwca 2009 r. oraz od 9 do 30 sierpnia 2010 r. Podniósł, iż był osadzony w warunkach przeludnienia, w celach zawilgoconych, dusznych, pozbawionych odpowiedniej wentylacji, co powodowało istotną dodatkową uciążliwość odbywania kary pozbawienia wolności. Dodał, że cele nie były wyposażone we właściwy sprzęt kwaterunkowy, a nadto znajdowały się w nich zbyt małe kąciki sanitarne, nie oddzielone od reszty pomieszczenia. W niektórych celach w oknach były zamontowane przesłony okienne na całej ich szerokości, co skutkowało pozbawieniem prawidłowej wentylacji pomieszczeń. Wskazał także, że w celach nie było dostępu do bieżącej ciepłej wody. Powód powołał się na poglądy doktryny, przepisy prawa polskiego i międzynarodowego oraz na orzecznictwo Sądu Najwyższego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (pozew – k. 2-7). Ustanowiony dla powoda pełnomocnik z urzędu w piśmie procesowym z dnia 23 września 2011 r. podtrzymał powyższe żądania pozwu, dodając, iż w trakcie pobytu powoda w przedmiotowej jednostce doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci zdrowia. Naruszenie to miało charakter ciągły. Wobec utrudnionego dostępu do światła dziennego u powoda wystąpiła wada wzroku. Jako podstawę prawną roszczeń podał art. 23 k.c., 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. (pismo procesowe – k. 26-27). Pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Aresztu Śledczego w odpowiedzi na pozew z dnia 9 listopada 2011 r. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o --- STRONA 3 --- zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na poparcie swojego stanowiska w sprawie pozwany w pierwszej kolejności, powołując się na treść art. 442 1 § 1 k.c., podniósł zarzut przedawnienia co do całości żądań pozwu. Następnie powołał się na pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym nie można mówić o naruszeniu dobra osobistego w postaci godności w przypadku pewnych niedogodności lub uciążliwości związanych z pobytem w zakładzie karnym, polegających przykładowo na niższej od oczekiwanej jakości warunków sanitarnych czy też na okresowym przebywaniu w celi z większą niż określoną standardami liczbą osadzonych. Pozwany dodał, że powód nie wykazał faktu naruszenia jego dóbr osobistych poprzez zachowanie się pozwanego. Niezależnie od tego podniósł, że warunki sanitarno-bytowe w przedmiotowej jednostce były zgodne z przepisami. Wentylacja w celach była prawidłowa, a kąciki sanitarne były przystosowane do obsługi odpowiedniej ilości osób przebywających w celi. Pozwany zapewnił właściwe warunki do spożywania posiłków i do przemieszczania się po celi. Pomieszczenia mieszkalne miały odpowiednie oświetlenie. Nadto nie ma obowiązku zapewnienia w celach bieżącej ciepłej wody. Powód był objęty właściwą opieką medyczną, a pozwanemu nie można przypisać odpowiedzialności za powstanie u niego wady wzroku. Wskazał również, że działania administracji Aresztu Śledczego mieściło się w ramach określonych przez obowiązujący porządek prawny, albowiem o każdorazowym umieszczeniu osadzonych w warunkach przeludnienia informowano sędziego penitencjarnego. Dodał, iż ewentualne zasądzenie zadośćuczynienia powodowi stanowiłoby naruszenie zasad współżycia społecznego. Na poparcie swego stanowiska pozwany powołał orzecznictwo Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego i sądów apelacyjnych oraz poglądy doktryny (odpowiedź na pozew – k. 35-45). W toku postępowania strony podtrzymały w/w stanowiska w sprawie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: --- STRONA 4 --- Powód przebywał w Areszcie Śledczym w okresach od 31 lipca 2008 r. do 24 czerwca 2009 r. oraz od 9 sierpnia 2010 r. do 30 sierpnia 2010 r. Przebywał wówczas w następujących celach: - od 31 lipca do 10 października 2008 r. – cela nr 211, oddział II, pawilon B, o powierzchni 21,43 m 2 , przeznaczona dla 7 osób – w czasie pobytu w niej powoda osadzonych było łącznie od 6 do 11 osób; - od 10 do 29 października 2008 r. – cela nr 212, oddział II, pawilon B, o powierzchni 21,43 m 2 , przeznaczona dla 7 osób – w czasie pobytu w niej powoda osadzonych było łącznie od 8 do 10 osób; - od 29 października 2008 r. do 24 lutego 2009 r. – cela nr 402, oddział IV, pawilon B, o powierzchni 20,10 m 2 , przeznaczona dla 6 osób – w czasie pobytu w niej powoda osadzonych było łącznie od 7 do 10 osób; - od 24 lutego do 24 czerwca 2009 r. – cela nr 212 oddział II, pawilon B, o powierzchni 21,43 m 2 , przeznaczona dla 7 osób – w czasie pobytu w niej powoda osadzonych było łącznie od 4 do 10 osób; - od 9 do 30 sierpnia 2010 r.– cela nr 207, oddział II, pawilon B, o powierzchni 21,43 m 2 , przeznaczona dla 7 osób – w czasie pobytu w niej powoda osadzonych było łącznie od 6 do 7 osób. Były to okoliczności przyznane przez pozwanego. Dyrektor Aresztu Śledczego od września 2008 r. do czerwca 2009 r. w związku z zaistnieniem okoliczności, w której liczba osadzonych zakwaterowanych w zakładach karnych i aresztach śledczych oraz podległych im oddziałach zewnętrznych przekroczyła w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów oraz w związku z wykorzystaniem miejsc zakwaterowania w dodatkowych celach mieszkalnych wydawał zarządzenia w sprawie umieszczenia osadzonych na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 . Umieszczenie osadzonych w/w warunkach następowało każdorazowo na okres 1 miesiąca. O umieszczeniu osadzonych w takich warunkach informowano sędziego penitencjarnego w okresie od lipca 2008 r. do czerwca 2009 r. Dowód: kopie zarządzeń Dyrektora Aresztu Śledczego wraz z zawiadomieniami sędziego penitencjarnego – k. 49 - 71-; notatka służbowa kierownika działu ewidencji z dnia 4 listopada 2011 r. – k. 48; kopia pisma Dyrektora Aresztu Śledczego z dnia 10 maja 2011 r. – k. 29; zeznania świadka K.J. – k. 104verte-105verte; częściowo zeznania powoda – k. 141. --- STRONA 5 --- Podczas pobytu powoda w Areszcie Śledczym miał on zapewnione osobne miejsce do spania, a cele mieszkalne były wyposażone w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy, to jest łóżka, szafki, taborety, stoły, wieszak, stolik lub półkę pod telewizor. Ilość sprzętów była dostosowana do liczby osób, przebywających w danej celi. W razie zwiększenia liczby osób w celi dostawiano niezbędne meble. Osadzeni mieli więc zapewnioną możliwość spożywania posiłków przy stole, lecz w niektórych celach w warunkach przeludnienia nie było to możliwe przez wszystkich jednocześnie, gdyż było na to za mało miejsca. Kąciki sanitarne we wszystkich celach, w których powód przebywał, były wyremontowane, zabudowane ścianą murowaną do sufitu, oddzielone od reszty pomieszczenia drzwiami. Wyposażone były w umywalkę, toaletę, lustro i półkę. Powierzchnia kącika sanitarnego w celi nr 211 wynosiła 1,23 m 2 , w celi nr 212 - 1,53 m 2 , w celi nr 402 - 1,46 m 2 , a w celi nr 207 – 1,26 m 2 . W każdej celi były otwierane okna, w których zamontowane były przesłony okienne, nie ograniczające dostępu do światła słonecznego. W pomieszczeniach mieszkalnych zastosowano wentylację grawitacyjną. Powietrze do cel dostawało się poprzez stolarkę drzwiową i okienną, a po zrealizowaniu wymiany zużyte powietrze uchodziło do kanałów wentylacyjnych znajdujących się w celach. Wentylacja ta była drożna, dopuszczono ją do eksploatacji podczas okresowych przeglądów kominiarskich. Nie była jednak wystarczająca do zapewnienia prawidłowej wymiany powietrza, wobec czego w celach było duszno i gorąco, a które to zjawiska nasilały się w porze letniej. Osadzeni w przedmiotowej jednostce korzystali raz w tygodni z kąpieli w ciepłej wodzie. W celach była natomiast bieżąca zimna woda. Mieli nadto możliwość podgrzania wody w czajnikach elektrycznych, znajdujących się w każdej celi. Regularnie wydawano im środki higieny osobistej i środki czystości. Systematycznie prano i zmieniano pościel, prześcieradła, piżamy i ręczniki. Nadto osadzeni mieli zapewnione zajęcia kulturalno-oświatowe, codzienne spacery, radiowęzeł, możliwość korzystania z radia i telewizji kablowej oraz grania na świetlicy w tenisa stołowego. Mogli także korzystać z prasy, biblioteki, uczestniczyć w kursach zawodowych, konkursach organizowanych w przedmiotowej jednostce i ogólnopolskich. Prowadzono również programy resocjalizacyjne. Zapewniono im też możliwość udziału w spotkaniach religijnych. Dostępne było kształcenie w zakresie gimnazjum, szkoły zawodowej, średniej i studiów wyższych, a także kursy językowe. --- STRONA 6 --- Dowód: kopia pisma Dyrektora Aresztu Śledczego z dnia 10 maja 2011 r. – k. 29; notatka służbowa wychowawcy ds. kulturalno-oświatowych i pomocy postpenitencjarnej z dnia 3 listopada 2011 r. – k. 85; notatka służbowa mł. Inspektora działu kwatermistrzowskiego z dnia 3 listopada 2011 r. – k. 72; kopie protokołów z okresowej kontroli przewodów kominowych, wentylacyjnych – k. 73-78; kopie indywidualnych kart należności środków higieny osadzonego z rozdzielnikami – k. 79-83; zeznania świadka K. J. – k. 104verte-105verte; zeznania świadka W. M. – k. 103verte-104verte; częściowo zeznania powoda – k. 141. Powód nie składał żadnych skarg ani zastrzeżeń w czasie osadzenia w przedmiotowej jednostce. Dowód: częściowo zeznania powoda – k. 141; zeznania świadka K. J. – k. 104verte-105verte; zeznania świadka W. M. – k. 103verte-104verte; notatka służbowa koordynatora ds. penitencjarnych – kierownika działu penitencjarnego z dnia 4 listopada 2011 r. – k. 84. W przedmiotowej jednostce zapewniono opiekę medyczną ze strony lekarza ogólnego oraz lekarzy różnych specjalności takich jak dentysta, dermatolog, kardiolog, psychiatra, chirurg. W dniu 25 marca 2011 r. lekarz specjalista okulista wystawił powodowi receptę na okulary. Dowód: częściowo zeznania powoda – k. 144; kopia recepty z dnia 25 marca 2011 r. – k. 30; zeznania świadka K. .J. – k. 104verte-105verte. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o w/w dowody. W ocenie Sądu niemal wszystkie dowody z dokumentów były wiarygodne, albowiem nie było wątpliwości co do ich prawdziwości, jak również nie zostały zakwestionowane przez strony w toku postępowania. Jednakże w ocenie Sądu dowód w postaci notatki służbowej sporządzonej przez mł. inspektora działu kwatermistrzowskiego z dnia 3 listopada 2011 r. nie zasługiwał na wiarygodność w części, w której stwierdzono, że w celach była prawidłowa wentylacja i że w nie było w nich duszno. Przeczyły temu zeznania powoda oraz zeznania świadka, zawnioskowanego przez pozwanego, W. M., który powiedział, że osadzeni podczas upałów skarżyli się, że jest duszno. Dowody z zeznań świadków również należało ocenić pozytywnie, gdyż były one spójne, logiczne, a nadto korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z dowodami z dokumentów. --- STRONA 7 --- Zeznania powoda w zasadniczej części należało uznać za wiarygodne, gdyż były logiczne, a nadto pozostawały w zgodzie z innymi dowodami. Natomiast rozbieżności z dokumentami w zakresie podanych w jego zeznaniach numerów cel, ilości przebywających w nich osób oraz okresów, w jakich był w nich umieszczony, należało uznać za wynik upływu znacznej ilości czasu od chwili osadzenia w przedmiotowej jednostce, a składaniem zeznań przed Sądem w niniejszej sprawie, jak również było to uzasadnione częstymi zmianami cel i ich składów osobowych. Niemniej jednak okoliczność ta nie mogła przesądzić o niewiarygodności zeznań powoda w całości, wobec czego, poza wskazaną częścią, stały się one podstawą ustaleń faktycznych. Sąd zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu przedawnienia, podniesionego przez pozwanego. Zgodnie z treścią art. 442 1 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Powód dochodził zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, mające miejsce w czasie jego pobytu w Areszcie Śledczym w okresach od 31 lipca 2008 r. do 24 czerwca 2009 r. oraz od 9 do 30 sierpnia 2010 r. W dniu 20 czerwca 2011 r. został złożony pozew w administracji Zakładu Karnego , w którym powód przebywał, co zgodnie z art. 165 § 3 w zw. z § 2 k.p.c. jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Wobec tego powództwo zostało wytoczone w tejże dacie, a tym samym stwierdzić należało, iż nastąpiło to jeszcze przed upływem terminu przedawnienia co do obu okresów jego osadzenia w przedmiotowej jednostce. Stąd też ten zarzut pozwanego był całkowicie chybiony i nie zasługiwał na uwzględnienie. Przebywanie w przeludnionej celi może w konkretnym przypadku zostać uznane za rodzaj poniżającego traktowania, skutkującego naruszeniem dóbr osobistych, wobec tego zasadnym może się stać roszczenie zasądzenia na tej podstawie zadośćuczynienia w oparciu o art. 24 § 1 k.c. w związku z art. 417 § 1 k.c. i art. 448 k.c. Przyjęcie natomiast odpowiedzialności z art. 24 § 1 k.c. uzależnione jest od istnienia dobra osobistego, a następnie jego naruszenia bezprawnym --- STRONA 8 --- działaniem lub zaniechaniem sprawcy, co stanowi przesłanki tej odpowiedzialności. Na poszkodowanym spoczywa ciężar udowodnienia istnienia dobra osobistego, faktu jego naruszenia oraz związku przyczynowego pomiędzy nimi, natomiast art. 24 § 1 k.c. konstruuje domniemanie bezprawności działania bądź zaniechania sprawcy. Dla określenia odpowiedzialności odszkodowawczej władz publicznych, obok zdarzenia sprawczego, konieczne jest ustalenie pozostałych przesłanek odpowiedzialności deliktowej, a więc szkody (krzywdy) i związku przyczynowego. Przepis art. 417 § 1 k.c. nie zawiera w tej kwestii żadnej regulacji, a tym samym znalazły tu zastosowanie ogólne reguły dotyczące kompensaty szkody w mieniu (majątkowej) i na osobie (majątkowej i niemajątkowej) oraz koncepcji związku przyczynowego - w szczególności ujęte w przepisach art. 361 § 1 k.c. oraz art. 444- 448 k.c. Pojęcie „wykonywanie czynności z zakresu władzy publicznej” obejmuje tylko takie działania, które ze swej istoty, a więc ze względu na charakter i rodzaj funkcji przynależnej władzy publicznej, wynikają z kompetencji określonych w samej Konstytucji oraz innych przepisach prawa. Ich wykonywanie z reguły łączy się z możliwością władczego kształtowania sytuacji jednostki. Chodzi, zatem o działanie w takim obszarze, w którym może dojść do naruszenia prawa i wolności jednostki ze strony władzy publicznej. Nie ulega wątpliwości, iż pracownicy służby więziennej wykonują czynności z zakresu władzy publicznej, a zatem za szkody przez nich wyrządzone odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa. Szkodą jest każdy uszczerbek na dobrach prawnie chronionych. Może być ona majątkowa (uszczerbek materialny na osobie lub mieniu) lub niemajątkowa (doznana krzywda, czyli cierpienie fizyczne i psychiczne). W prawie polskim przyjęta jest teoria adekwatnego związku przyczynowego, co oznacza, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła – art. 361 § 1 k.c. Za normalne skutki działania lub zaniechania uznaje się takie, które zwykle w danych okolicznościach następują. Adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem się pracowników służby więziennej, a szkodą może być bezpośredni, może być również pośredni. Jest zatem rzeczą obojętną, czy przyczyna jest bliższa, czy dalsza, byleby skutek pozostawał jeszcze w granicach „normalności”. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, podkreślić trzeba, że pomiędzy stronami poza sporem pozostawała okoliczność, iż powód w --- STRONA 9 --- trakcie pobytu w Areszcie Śledczym przebywał w warunkach nie spełniających wymogu powierzchni 3 m 2 na jedną osobę. Jednak wbrew twierdzeniom strony powodowej nie miało to miejsca w czasie jego dwóch pobytów w tej jednostce, lecz jedynie podczas pierwszego okresu, to jest od 31 lipca 2008 r. do 24 czerwca 2009 r. i to nie w sposób ciągły. Jednakże osadzenie go w takich warunkach było długotrwałe, albowiem trwało łącznie ponad 11 miesięcy. Pozwany przedłożył wykaz cel, w których powód przebywał, ze wskazaniem ich powierzchni oraz maksymalnej liczby osób. Jednocześnie podał, ile w rzeczywistości osób przebywało w poszczególnych pomieszczeniach, jednakże nie uczynił tego w sposób precyzyjny, lecz poprzestał na wskazaniu przedziałów liczbowych, z których wynikało, że w pewnych okresach powód nie przebywał w warunkach przeludnienia. Okoliczność ta nie mogła jednak zostać uwzględniona na niekorzyść powoda, iż jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt V CSK 431/06, opubl. OSNC 2008/1/12, Biul. SN 2007/6/15, M.Prawn. 2008/16/882, fakt, że zakłady karne nie prowadzą odpowiedniej ewidencji i nie potrafią udzielić ścisłej informacji, w jakim czasie i przy jakim przekroczeniu dopuszczalnej liczby osadzonych odbywał karę powód, nie może wywoływać dla niego negatywnych skutków procesowych i materialnoprawnych, jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 marca 1971 r., sygn. akt II PR 453/70 (niepubl.), w orzecznictwie Sądu Najwyższego można uznać za ukształtowany pogląd, że ilekroć jedna ze stron swoim postępowaniem spowoduje uniemożliwienie lub znaczne utrudnienie wykazania okoliczności przeciwnikowi, na którym spoczywa ciężar ich udowodnienia, tylekroć na tę stronę przechodzi ciężar dowodu co do tego, iż okoliczności takie nie zachodziły (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. Akt I Aca 1006/11). Zatem nie przedłożenie przez pozwanego dokładnej historii rozmieszczenia osadzonego, nie może powodować dla niego ujemnych konsekwencji, gdyż z oczywistych względów dysponuje on znacznie mniejszymi możliwościami dokładnego zapamiętania numerów cel, ich powierzchni i liczby osób w niej przebywających na przestrzeni całego okresu osadzenia. W kontekście realiów niniejszej sprawy nie można było pomijać tego, iż w myśl art. 248 k.k.w., obowiązującego w czasie pierwszego pobytu powoda w Areszcie Śledczym, gdy przebywał on w warunkach przeludnienia, tylko w szczególnie uzasadnionych wypadkach i przy zachowaniu trybu postępowania wskazanego w tym przepisie oraz w przewidzianych w nim przepisach wykonawczych, mogło dojść --- STRONA 10 --- do ograniczenia wielkości i powierzchni celi na jednego skazanego poniżej 3 m 2 i to jedynie na czas określony i nie nadmiernie długi. Przepis ten stanowił bowiem wyjątek od reguły. Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 18 października 2011 r. (sygn. akt III CZP 25/11, publ. OSNC 2012/2/15, Rzeczposp. PCD 2011/244/1, Biul. SN 2011/10/6, LEX nr 960463) stwierdził, że już nawet samo umieszczenie w warunkach przeludnienia może stanowić wystarczającą podstawę do stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych. Jednakże w ocenie Sądu orzekającego do naruszenia dóbr osobistych koniecznym jest zaistnienie skumulowania negatywnych czynników w czasie osadzenia w jednostce penitencjarnej. Sąd orzekający podzielił w tym zakresie stanowisko wyrażone między innymi w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2011 r. (sygn. akt V CSK 113/11, publ. LEX nr 1101690), ale także w innych orzeczeniach oraz orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (por. wyroki SA w Katowicach z 7 maja 2009 r., sygn. akt I ACa 247/09, SA we Wrocławiu z 6 grudnia 2007 r., sygn. akt I ACa 499/07, wyrok ETPCz z dnia 15 lipca 2002 r., skarga nr 47095/99), zgodnie z którym samo umieszczenie w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m 2 na jednego osadzonego nie może automatycznie przesądzać o zasadności roszczenia o zadośćuczynienie. Uwzględnienie takiego żądania w sprawach tego typu jest uzależnione od wielu okoliczności, w szczególności od długotrwałości przebywania w przeludnionej celi. Jednakże nie jest to jedyny warunek przyznania zadośćuczynienia. Koniecznym bowiem jest wystąpienie innych uciążliwości, związanych z przebywaniem w warunkach przeludnienia, a które łącznie decydują o wystąpieniu poczucia krzywdy po stronie osadzonego. Każdorazowo uwzględnić trzeba konkretne warunki uwięzienia, na które składają się różne parametry, takie jak przykładowo powierzchnia pomieszczenia przypadająca na jedną osobę, dostęp do światła i powietrza, infrastruktura sanitarna, warunki snu i jedzenia lub możliwość przebywania poza celą. Dopiero zaistnienie sumy takich warunków, towarzyszących przeludnieniu w celi może prowadzić do stwierdzenia, że dobra osobiste osadzonego zostały naruszone. Samo umieszczenie w przeludnionej celi nie jest bowiem wystarczającą podstawą do uwzględnienia żądania zasądzenia zadośćuczynienia. Zatem pomimo przeludnienia warunki sanitarno-bytowe powinny być odpowiednie. Tymczasem pomimo, iż Dyrektor Aresztu Śledczego wydawał zarządzenia o umieszczeniu osadzonych w warunkach przeludnienia (pozwany nie przedłożył zarządzenia za okres od 31 lipca do 31 sierpnia 2008 r. pomimo, iż --- STRONA 11 --- przedstawił zawiadomienie sędziego penitencjarnego o tej okoliczności w tym okresie), o czym każdorazowo zawiadamiał sędziego penitencjarnego, postępowanie pozwanego i tak nosiło znamiona bezprawności, gdyż nie zapewniono powodowi odpowiednich warunków sanitarno-bytowych, skutkiem czego doszło do kumulacji negatywnych czynników, wynikających albo zwiększonych występowaniem zjawiska przeludnienia. W Areszcie Śledczym podstawowy problem przy nadmiernej liczbie osadzonych stanowiła nieprawidłowa wentylacja. W przedmiotowej jednostce funkcjonowała co prawda wentylacja grawitacyjna, która rzeczywiście przechodziła pomyślnie kontrole okresowe, lecz przy zbyt dużej liczbie osób przebywających w małym pomieszczeniu, nie była wystarczająca dla utrzymania w celach odpowiedniej temperatury oraz zapewnienia właściwej filtracji powietrza. W konsekwencji w celach było duszno i gorąco, a które to zjawisko nasilało się w porze letniej. Po drugie, z uwagi na zwiększoną ilość osób w celach koniecznym było wstawienie dodatkowych mebli i sprzętów, które zabierały i tak niewielką już powierzchnię mieszkalną. Jak wynikało z zeznań świadka W.M. zdarzało się, że w celi o powierzchni około 21 m 2 znajdowało się, oprócz pozostałych mebli, 5 stołów. W rezultacie w celach panowała ciasnota, utrudniająca poruszanie się i normalne funkcjonowanie. Nadto jak wynikało z zeznań powoda w niektórych celach czasami osadzeni zmuszeni byli do spożywania posiłków albo na zmianę albo część z nich musiała jeść przykładowo siedząc na łóżkach, gdyż nie było możliwości jednoczesnego zjedzenia przy stole przez wszystkich. Natomiast w świetle zasad doświadczenia życiowego oczywistym jest, że długotrwałe przebywanie w warunkach, w których brak prawidłowej wentylacji, panuje zaduch, nadmierna temperatura oraz ciasnota, stanowi znaczną niedogodność, spotęgowaną dodatkowo długim i znacznym przeludnieniem, a która w przedmiotowej sprawie doprowadziła do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci godności, które jest pojęciem szerokim i obejmuje swym zakresem wskazane w pozwie prawo do humanitarnego traktowania. Takie niedogodności nie mogły zostać uznane za normalne i za nieodłącznie związane z prawnym pozbawieniem wolności. Stanowiły dodatkowe i nieuprawnione uciążliwości przewyższające te, które były konieczne ze względu na przebywanie w warunkach izolacyjnych. Z drugiej jednak strony naruszenie to nie było na tyle duże, ażeby zasadnym było przyznanie powodowi zadośćuczynienia w żądanej przez niego wysokości. Rację miał w tym względzie pozwany, twierdząc, że zasądzenie wskazanej w pozwie --- STRONA 12 --- kwoty w istocie mogłoby zostać uznane za nadużycie prawa podmiotowego w świetle art. 5 k.c., co jednak nie oznaczało, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych w stopniu uzasadniającym przyznanie zadośćuczynienia. Natomiast z faktu nie składania przez powoda skarg na warunki panujące w jednostce, czy też wniosków o zmianę celi w żadnym razie nie można było wyprowadzać wniosku, że powód godził się na takie warunki, a tym samym na naruszanie jego dóbr osobistych. W konsekwencji na podstawie art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 417 § 1 k.c. i art. 448 k.c. Sąd zasądził na rzecz powoda od pozwanego kwotę 1 000 zł, uznając, iż będzie ona stanowić pełną rekompensatę doznanej przez niego krzywdy. Zdaniem Sądu strona powodowa wykazała, że poprzez niezapełnienie humanitarnych warunków doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci godności, przysługującej zgodnie z Konstytucją RP każdemu człowiekowi, a co wywołało u niego poczucie krzywdy. Nadto pomiędzy zachowaniem się pozwanego a zaistniałą krzywdą zachodził adekwatny związek przyczynowy, albowiem krzywda powoda stanowiła normalne następstwo długotrwałego przebywania w warunkach przeludnienia bez zapewnienia odpowiednich wymogów sanitarno-bytowych. Co więcej, w zakresie wskazanym powyżej pozwany nie obalił domniemania bezprawności, skonstruowanego przez art. 24 § 1 k.c. Określając wysokość należnego zadośćuczynienia, trzeba było mieć jednak na względzie, iż powód nie przez całe dwa okresy pobytu w przedmiotowej jednostce przebywał w warunkach przeludnienia, a nadto że warunki sanitarno-bytowe, poza tymi wskazanymi powyżej, były odpowiednie. Kąciki sanitarne były bowiem zabudowane murowanymi ścianami do sufitu i oddzielone zostały od reszty pomieszczenia drzwiami, zapewniając intymność osób z nich korzystających oraz zabezpieczając przed przedostawaniem się do reszty pomieszczenia przykrych zapachów. Nadto powód wskazał, iż kąciki sanitarne były zbyt małe, jednakże zdawał się pomijać fakt, iż w takich jednostkach pomieszczenia sanitarne nie mogą być duże ze względu na istniejące ograniczenia budowlane i brak odpowiednio dużej powierzchni, ale również to, iż takie pomieszczenia ze swej istoty, nawet w normalnych mieszkaniach, mają niewielkie rozmiary. Zatem pomimo niewielkiej powierzchni kąciki sanitarne spełniały jednak obowiązujące normy oraz zapewniały prawo do intymności i prywatności. W pozwie powód twierdził również, że kąciki sanitarne nie były oddzielone od reszty pomieszczenia, co w świetle powyższego oraz jego zeznań nie polegało na prawdzie. Co więcej, znamiennym przy tym było, --- STRONA 13 --- że całkowicie oddzielone od reszty pomieszczenia kąciki sanitarne nie występują we wszystkich jednostkach penitencjarnych na terenie kraju, a dość często są jedynie częściowo zabudowane, oddzielone płytą lub osłonięte materiałową zasłoną. W konsekwencji uznać należało, iż warunki do zaspokajania potrzeb fizjologicznych były dobre i nie doprowadziły do naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych powoda. Również z innych okoliczności nie wynikało, żeby doszło do naruszenia prawa powoda do intymności, w związku z czym w tym zakresie jego roszczenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Co więcej, osadzeni mieli zapewnioną możliwość uczestniczenia w codziennych spacerach oraz innych zajęciach, z którymi wiązała się możliwość przebywania poza celą, takich jak kursy zawodowe, językowe, nauka czy też zajęcia kulturalno-oświatowe czy religijne. Pomimo tego powód, jak sam przyznał, nie korzystał z zajęć w świetlicy. Nadto niesłuszne były twierdzenia powoda, że pozwany nie zapewnił mu środków czystości i higieny osobistej. Sam bowiem przyznał w swych zeznaniach, iż takie środki otrzymywał oraz że regularnie prano i zmieniano pościel, prześcieradła, ręczniki i piżamy osadzonych. Nie potwierdziły się również twierdzenia pozwu co do tego, że w celach nie było właściwego sprzętu kwaterunkowego. Przeczyły temu nie tylko dowody z dokumentów czy też zeznania świadków zawnioskowanych przez pozwanego, ale przede wszystkim sam powód w swych zeznaniach przyznał, iż w celach taki sprzęt się znajdował, umożliwiając zachowanie czystości. Nadto zgodne z przepisami obowiązującego wówczas Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno- porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania (Dz.U.2003.152.1494) było zapewnienie osadzonym w celach jedynie bieżącej zimnej wody, przy jednoczesnym zapewnieniu co najmniej raz w tygodniu ciepłej kąpieli w łaźni. Dodać można, że takie działanie, oprócz tego, że nie jest bezprawne, to jest powszechnie stosowane w jednostkach penitencjarnych. Natomiast w świetle § 77 pkt 1g Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003 r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej (Dz.U.2003.194.1902) zachodziła możliwość zamontowania na zewnętrznej stronie okien przesłon. Powód pominął także fakt, iż przepuszczały one światło dzienne, wobec czego nie był pozbawiony dostępu do niego. --- STRONA 14 --- Powód nie wykazał również, iż w celach panowała wilgoć. Żaden inny dowód nie wskazywał na zaistnienie takiego faktu, natomiast gołosłowne twierdzenia nie mogą same w sobie stanowić dowodu. Powód nie wykazał zasadności swych twierdzeń co do tego, iż na skutek pobytu w przedmiotowej jednostce doszło u niego do pogorszenia wzroku. Na tę okoliczność przedłożył jedynie kopię recepty na okulary, co jeszcze nie stanowi dowodu na to, że pozwany ponosił odpowiedzialność za to zdarzenia. Jak wynikało z materiału dowodowego, osadzeni mieli zapewniony właściwy dostęp do światła słonecznego, a co ponadto cele były prawidłowo oświetlane światłem sztucznym. W rezultacie powód, działający przez profesjonalnego pełnomocnika, w myśl art. 6 k.c. poniósł ujemne konsekwencji nie wykazania faktu, z którego wywodził skutki prawne Zatem i w tej części powództwo uległo oddaleniu na podstawie w/w przepisów. Reasumując, stwierdzić trzeba, iż w niniejszej sprawie doszło do przeludnienia połączonego z kumulacją negatywnych warunków osadzenia, jednakże nie wszystkich wskazanych przez powoda, lecz jedynie w postaci braku właściwej wentylacji, wystarczającej do zapewnienia właściwej wentylacji i filtracji powietrza dla większej niż dopuszczalna liczby osób w celach, duchoty, gorąca i ciasnoty w pomieszczeniach mieszkalnych. Skutkiem tego żądania pozwu nie zasługiwały na uwzględnienie w całości, w konsekwencji w pozostałym zakresie, to jest ponad kwotę 1 000 zł na mocy art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 417 § 1 k.c. i art. 448 k.c. powództwo oddalono wobec braku przesłanek do jego uwzględnienia. Sąd przyznał od zasądzonej kwoty odsetki ustawowe zgodnie z żądaniem, to jest od dnia wydania wyroku – 3 lipca 2012 r., stosując w tym zakresie przepis art. 481 § 1 k.c. Na mocy § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U.2002.163.1349), Sąd oddalił wniosek pełnomocnika powoda o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, gdyż nie złożył on oświadczenia o tym, iż koszty te nie zostały pokryte, czy to w całości, czy w części. Oświadczenie to jest bowiem elementem konstrukcyjnym wniosku o przyznanie kosztów zastępstwa procesowego i zawarcie tego oświadczenia w treści wniosku warunkuje pozytywne jego rozpatrzenie (por. postanowienie NSA w Warszawie z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GZ 273/09, publ. LEX nr 582846). --- STRONA 15 --- Wobec tego, że określenie należnej powodowi sumy zależało od oceny Sądu, na mocy art. 100 zd. 2 k.p.c. Sąd postanowił nie obciążać powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego, wobec czego oddalił wniosek pozwanego o zasądzenie kosztów procesu, a nadto postanowił nie obciążać powoda kosztami sądowymi.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#I C 460/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lipca 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach I#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 417 § 1 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 248 k.k.w.#art. 5 k.c.#art. 6 k.c.#art. 481 § 1 k.c.#art. 100 zd. 2 k.p.c.