Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 45/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 marca 2011 r. Sąd Okręgowy w Łomży Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący : Wiesława Kozikowska Protokolant : Anna Sobieska po rozpoznaniu w dniu 29 marca 2011 r. w Łomży na rozprawie sprawy z powództwa Galerii (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. przeciwko W. T. (1) i M. B. o ochronę dóbr osobistych I. nakazuje pozwanemu W. T. (1), aby przeprosił powódkę Galerię (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. za to, że w artykule umieszczonym w tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. podano nieprawdziwą i niepotwierdzoną informację o powódce o treści: „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii" poprzez zamieszczenie na swój koszt w eksponowanym miejscu ogłoszenia w tygodniku (...) następującej treści: „W wykonaniu wyroku Sądu Okręgowego w Łomży w sprawie z powództwa Galerii (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o ochronę dóbr osobistych ja pozwany W. T. (1) jako R. Naczelny i wydawca tygodnika (...) przepraszam Galerię (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. za to, że w artykule umieszczonym w tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. podano nieprawdziwa^ i niepotwierdzoną informację o powódce o treści: „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii", co było nieprawdą", II. w pozostałej części powództwo oddala, III. zasądza od pozwanego W. T. (1) na rzecz powódki Galerii (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. kwotę 960 zl (dziewięćset sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, IV. umarza postępowanie wobec pozwanego M. B.. Sygn. akt I C 45/11 UZASADNIENIE Galeria (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. w pozwie skierowanym przeciwko W. T. (1) i M. B. wniosła o zobowiązanie pozwanych, aby przeprosili powódkę za to, że w artykule umieszczonym w tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. podali nieprawdziwe i niepotwierdzone informacje o powódce, czym naruszyli zasady etyki zawodowej dziennikarzy i pomówili spółkę, pisząc, że: „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps.
--- STRONA 2 ---
(...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii" poprzez zamieszczenie na koszt pozwanych w eksponowanym miejscu ogłoszenia w tygodniku (...) następującej treści: „W wykonaniu wyroku Sądu Okręgowego w Łomży w sprawie z powództwa Galerii (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o ochronę dóbr osobistych my pozwani W. R. Naczelny i wydawca tygodnika (...) oraz M. B. dziennikarz przepraszamy Galerię (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. za to, że w tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. podaliśmy nieprawdziwe i niepotwierdzone informacje o powódce i pomówiliśmy ją czym naruszyliśmy zasady etyki zawodowej dziennikarzy". Ponadto powódka wniosła o zakazanie pozwanym W. T. (1) i M. B. publikowania dalszych nieprawdziwych i niepotwierdzonych informacji dotyczących powódki w innych środkach masowego przekazu oraz zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki kwoty 20.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Powódka wniosła także o zasądzenie od pozwanych na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego. W uzasadnieniu strona powodowa wskazała, iż informacje zamieszczone na pierwszej stronie tygodnika (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r., że „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii" nie są prawdziwe, bowiem powódka to nie imperium osoby wymienionej w artykule, ale samodzielny podmiot gospodarczy, w którym J. W. nie pełni jakichkolwiek funkcji, a co za tym idzie spółka nie stanowi żadnego imperium. Nieprawdziwa jest też informacja, że Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii. Oczywistym jest, że podany przez tygodnik Sąd w ogóle nie istnieje, czego autorzy nie sprawdzili. Strona powodowa wyjaśniła, iż powódka jest spółką celową powołana do wybudowania Galerii Handlowej. Najważniejszą wartością spółki przed rozpoczęciem budowy jest pozwolenie budowlane - zezwalające na wybudowanie Centrum Handlowego, Taką prawomocną decyzję nr 291/91 z dnia 20 listopada 2009 r. powódka posiada. Nieprawdziwa jest więc informacja o uchyleniu zezwolenia na budowę nie tylko dlatego, że nie mógł tego uczynić nieistniejący sąd, ale i z tego względu, że nie zrobił tego żaden inny sąd. Nieprawdziwa informacja o zabraniu pozwolenia w sposób istotny wpłynęła na prowadzone przez powódkę rozmowy gospodarcze z różnymi kontrahentami oraz opóźniła je. Powódka zmuszona była do wyjaśniania wielu podmiotom, że podane przez pozwanego informacje są nieprawdziwe i niepotwierdzone. Sytuacja taka w sposób oczywisty związana jest z kosztami, których nie da się oszacować, a co za tym idzie wniosek o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwoty 20.000 zł wydaje się być uzasadniony. W odpowiedzi na pozew pozwany W. T. (1) wniósł o „wyłączenie z postępowania" autora artykułu M. B. i oddalenie powództwa oraz obciążenie powódki kosztami postępowania. W uzasadnieniu pozwany wskazał, iż M. B. jest pseudonimem dziennikarskim autora serii relacji sądowych z procesu w sprawie tzw. gangu Generała, w tym J. W., którego dotyczy tekst pt. „Ł. ze >słupem<" będący przedmiotem pozwu. Powodem użycia pseudonimu i braku zgody na ujawnienie nazwiska są względy bezpieczeństwa. Zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy prawo prasowe pozwany jako redaktor naczelny jest zobowiązany do zachowania danych, umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego w tajemnicy. Pozwany wyjaśnił, iż sformułowanie „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...) z zapowiedzi artykułu, odnosi się wyłącznie do J. W. jako osoby fizycznej, a nie powódki, spółki Galeria (...). Jednoznacznie mówi o tym cała zapowiedź tekstu, a nie jej urwany fragment przytoczony w pozwie. Podkreśla to także jednoznacznie forma graficzna: zdjęcie J. W. z przepaską na oczach nad tekstem. Pozwany wskazał, iż J. W. jest znanym w Ł. biznesmenem, współwłaścicielem kilku firm, najbardziej znanym opinii publicznej jak inicjator budowy Galerii (...). Jest on największym udziałowcem spółki Galerii (...). Prezesem tej spółki jest żona J. W. Pozwany przyznał, iż błędnie został użyty zwrot „uchylił zezwolenie" w jedynym dotyczącym Galerii (...) sformułowaniu „Sąd Administracyjny w B. uchylił zezwolenie na budowę Galerii". W tym zakresie redakcja natychmiast po powzięciu wątpliwości, iż mogła popełnić błąd, z własnej inicjatywy zamieściła sprostowanie i przeprosiła zainteresowanych i czytelników na pierwszej stronie. Zdaniem pozwanego gołosłowny jest zarzut, iż błąd w tekście (...) w istotny sposób wpłynął na prowadzone przez powódkę rozmowy gospodarcze z kontrahentami oraz opóźnił je, a „sytuacja taka niewątpliwie związana jest z kosztami". Wyrok WSA w Białymstoku w sprawie pozwolenia na budowę Galerii (...) zapadł 2 grudnia 2010 r., czyli przed publikacją tekstu w (...). Uzasadnienie wyroku mówi o poważnych błędach prawnych w postępowaniu
--- STRONA 3 ---
decyzyjnym, dotyczącym wydania pozwolenia na budowę. Wyroki sądów administracyjnych i ich uzasadnienia są publicznie dostępne na stronie internetowej. Poza tym o poważnych problemach prawnych z otrzymanym już przez Galerię (...) pozwoleniem na budowę tygodnik (...) pisał 1 sierpnia 2010 r. Ponadto przed Sądem Rejonowym w Łomży nadal toczy się postępowanie w sprawie służebności części terenu dotyczącego Galerii (...). Zdaniem pozwanego, jest oczywiste, że w trakcie rozmów gospodarczych informuje się poważnych kontrahentów o aktualnej sytuacji prawnej ewentualnej wspólnej inwestycji, zwłaszcza zakazującej jakichkolwiek robót (pkt 2 sentencji WSA) do czasu uprawomocnienia się wyroku. W piśmie procesowym z dnia 18 marca 2011 r. strona powodowa cofnęła powództwo w stosunku do pozwanego M. B. (k. 48-49). Sąd Okręgowy ustalił, co następuje. Powódka Galeria (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. została zawiązana w dniu 30 maja 2007 r. Udziały w tej spółce posiadają: J. W. w ilości 34.860, A. Z. w ilości 11.504, B. Z. w ilości 11.852 i J. Z. w ilości 11.504. Prezesem zarządu tej spółki jest M. W. - żona J. W.. Przedmiotem działalności spółki jest w szczególności przygotowanie terenu pod budowę, wznoszenie kompletnych budynków i budowli lub ich części, inżynieria lądowa i wodna, wykonywanie instalacji budowlanych i robót budowlanych wykończeniowych. Powódka jest spółką celową powołaną do wybudowania centrum handlowo - usługowego Galeria (...). W dniu 20 listopada 2009 r. Prezydent Miasta Ł. decyzją nr 291/09 udzielił Galerii (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. pozwolenia na budowę centrum handlowo - usługowego Galeria (...) wraz z wewnętrznymi drogami dojazdowymi i parkingami naziemnymi oraz urządzeniami infrastruktury technicznej na działkach położonych w rejonie ul. (...) w Ł.. W dniu 4 grudnia 2009 r. powyższa decyzja stała się ostateczna. Postanowieniem z dnia 8 stycznia 2010 r. (nr B. (...)-9/10) Prezydent Miasta Ł. wznowił na żądanie K. T. postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Ł. nr 291/09 z dnia 20 listopada 2009 r. - udzielającą Galerii (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. pozwolenia na budowę centrum handlowo - usługowego Galeria (...). D. dnia 10 lutego 2010 r. (nr B. (...)-9/10) Prezydent Miasta Ł., po rozpatrzeniu wniosku K. T. z dnia 28 grudnia 2009 r., odmówił uchylenia własnej decyzji nr 291/09 z dnia 20 listopada 2009 r. - udzielającej Galerii (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. pozwolenia na budowę centrum handlowo - usługowego Galeria (...). Decyzją z dnia 16 kwietnia 2010 r. (nr WI.III.SC. (...)-7/1-4/2010) Wojewoda (...), po rozpatrzeniu odwołania K. T. od decyzji Prezydenta Miasta Ł. nr B. (...)-9/10 z dnia 10 lutego 2010 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Bk 689/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w B., po rozpoznaniu skargi K. T., uchylił decyzję Wojewody (...) z dnia 16 kwietnia 2010 r. nr WI.III.SC. (...)-7/1-4/2010 oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia 10 lutego 2010 r. nr B. (...)-9/10 (pkt 1 wyroku) oraz stwierdził, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku (pkt 2 wyroku). W tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. na stronie 1 - tytułowej zamieszczona została zapowiedź artykułu znajdującego się na stronie 11 tego tygodnika pt. „Ł. ze >słupem<" o treści: „W. się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii i do Sądu Okręgowego wpłynął przeciwko niemu i innym akt oskarżenia o wyłudzenie 2.800.000 zł! W dodatku Ł. ma do odsiedzenia w innej sprawie (wyrok prawomocny) 3 lata więzienia". Pod artykułem „Ł. ze >słupem<" jako jego autor podpisał się M. B.. W tygodniku (...) nr 6 ( (...)) z dnia 6 lutego 2011 r. na stronie 1 - tytułowej w dolnym prawym rogu zamieszczone zostało oświadczenie pt. „Prostujemy, przepraszamy" odnoszące się do wcześniejszej publikacji tekstu „Ł. ze >słupem<", w
--- STRONA 4 ---
którym napisano między innymi: „...za błędną publicystyczną interpretację (WSA nie uchylił literalnie zezwolenia na budowę), zainteresowanych i czytelników serdecznie przepraszamy". W. T. (1) w okresie redagowania tygodnika (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. był i nadal jest redaktorem naczelnym oraz wydawcą tygodnika (...). Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o następujące dowody: odpis z Krajowego Rejestru Sądowego (k. 7-10), kserokopia decyzji z dnia 20 listopada 2009 r. nr 291/09 (k. 11-14), tygodnik (...) nr 3( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. (k. 16), strony tytułowe tygodnika (...) nr 3 ( (...)) i nr 6 ( (...)) oraz wydruk wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 689/10 wraz z uzasadnieniem (k. 27), akta sprawy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. o sygn. II SA/Bk 689/10, akta sprawy Prezydenta Miasta Ł. nr B. (...)-9/10, akta sprawy Wojewody (...) nr WI.III.SC. (...)-7/1-4/2010. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, iż wobec cofnięcia powództwa przez powódkę w stosunku do pozwanego M. B., postępowanie wobec tego pozwanego zostało umorzone. Niewątpliwie w rozpatrywanym przypadku doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki Galerii (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł., a w szczególności jej dobrego imienia, wiarygodności w obrocie i prawa do klienteli przez pozwanego W. T. (1). Przepis art. 43 kc stanowi, iż przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. Przepis art. 24 kc wymienia przesłanki i środki sądowej ochrony dóbr osobistych. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą_ być spełnione łącznie, są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra, bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki udowodnić musi powód dochodzący ochrony (art. 6 kc); pozwany może bronić się, wykazując, że nie działał bezprawnie. Artykuł 23 kc wymienia cześć jako jedno z dóbr osobistych osób fizycznych. W przypadku osób prawnych ochronie podlegać będzie cześć zewnętrzna, tj. dobre imię (por. A. Szpunar, Ochrona dóbr osobistych..., s. 33). Naruszenie dobrego imienia może polegać bądź na rozpowszechnianiu zarzutów określonej treści, bądź na ujemnej ocenie jej działalności (krytyce). W wypadku osób prawnych szczególnie częste są wypadki naruszenia dobrego imienia w mediach poprzez przedstawienie informacji w określonym, niekorzystnym kontekście, nierzetelnych sugestiach itd. (komentarz do art.43 kc, [w:] W.J. Katner, P. Księżak, B. Lewaszkiewicz-Petrykowska i inni, „Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz", LEX, 2009). Dobrem osobistym jest również prawo do klienteli rozumiane jako prawo do normalnych relacji z grupą podmiotów, która w wyniku działań osoby prawnej stała się punktem odniesienia w stosunku do jej aktywności. Poza tym dobrem osobistym jest też wiarygodność w obrocie (komentarz do art. 43 kc, [w:] A. Kidyba (red.), „Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna", LEX, 2009). W świetle powyższego, należy stwierdzić, iż z całą pewnością do dóbr osobistych powódki należą między innymi jej dobre imię, wiarygodność w obrocie i prawo do klienteli. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie wskazuje, iż powyższe dobra powódki zostały naruszone przez pozwanego W. T. (1), a naruszenie to było bezprawne. Bezspornym w sprawie jest fakt, iż na stronie 1 - tytułowej tygodnika (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. zamieszczona została zapowiedź artykułu znajdującego się na stronie 11 tego tygodnika pt. „Ł. ze >słupem<" o treści: „W. się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii i do Sądu Okręgowego wpłynął przeciwko niemu i innym akt oskarżenia o wyłudzenie 2.800.000 zł! W dodatku Ł. ma do odsiedzenia w innej sprawie (wyrok prawomocny) 3 lata więzienia". Powyższy tekst zawiera nieprawdziwe informacje dotyczące powódki, a stawiające ją
--- STRONA 5 ---
w niekorzystnym świetle i powodujące umniejszenie jej wiarygodności w obrocie oraz wpływające negatywnie na jej relacje gospodarcze z innym podmiotami. Stwierdzenie, iż „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii...", w sytuacji gdy J. W. jest głównym udziałowcem (posiada 50 % udziałów) Galerii (...) spółki z o.o. sugeruje, iż byt tej spółki jest zagrożony. Słowo „wali się" oznacza upadek, koniec bytu, kres działalności. Zaś skoro J. W. posiada 50 % udziałów spółki Galeria (...) to stanowi ona w pewnym sensie jego imperium. Informacje sugerujące zagrożony byt powódki są nieprawdziwe i niepotwierdzone. Powódka funkcjonuje w obrocie, prowadząc działalność gospodarczą i nie grozi jej upadłość. Nieprawdziwą jest również informacja, iż „Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii". Takie orzeczenie nigdy nie zapadło. Jak wynika natomiast z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. wyrokiem z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Bk 689/10, po rozpoznaniu skargi K. T., uchylił decyzję Wojewody (...) z dnia 16 kwietnia 2010 r. nr WI.III.SC. (...)-7/1-4/2010 oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia 10 lutego 2010 r. nr B. (...)- 9/10 (pkt 1 wyroku) oraz stwierdził, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku (pkt 2 wyroku). Przedmiotem decyzji, których dotyczył powyższy wyrok, nie było udzielenie pozwolenia na budowę Galerii (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł.. Decyzją Wojewody (...) z dnia 16 kwietnia 2010 r. (nr WI.III.SC. (...)-7/1-4/2010) utrzymano w mocy decyzję nr B. (...)-9/10 z dnia 10 lutego 2010 r., mocą której Prezydent Miasta Ł. odmówił uchylenia własnej decyzji nr 291/09 z dnia 20 listopada 2009 r. - udzielającej Galerii (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. pozwolenia na budowę centrum handlowo - usługowego Galeria (...). W świetle powyższych faktów znajdujących oparcie w dowodach zebranych w sprawie, informacje podane na łamach tygodnika (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r., a dotyczące powódki, są nieprawdziwe i niepotwierdzone oraz prowadzą do naruszenia jej dóbr osobistych. Informacje te niewątpliwie stawiają powódkę w niekorzystnym świetle i poddają w wątpliwość jej wiarygodność w obrocie oraz oddziaływują negatywnie na jej relacje gospodarcze z innym podmiotami. Informacja o braku pozwolenia na budowę centrum handlowego rzutuje ujemnie w szczególności na współpracę powódki z partnerami biznesowymi zainteresowanymi ulokowaniem swoich działalności w mającym powstać centrum. Informacja ta zrodziła niepokój partnerów biznesowych powódki - obecnych, jak również przyszłych, którzy powzięli wątpliwość co do nawiązania bądź kontynuowania współpracy z powódką. Świadczy o tym między innymi fakt żądania wyjaśnień przez te podmioty od powódki (oświadczenia członków zarządu powódki - k.28-30). Dowody w postaci dokumentów i kserokopii dokumentów znajdujących się w aktach niniejszej sprawy oraz akt spraw dołączonych do tej sprawy Sąd ocenił jako wiarygodne. Ich rzetelność i prawdziwość nie budzi żadnych wątpliwości. Brak było podstaw do kwestionowania ich wiarygodności. Z całą pewnością należy stwierdzić, iż działanie pozwanego było bezprawne. Ustawodawca wprowadził domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych (art. 24 § 1 zdanie pierwsze kc). Pozwany zaś nie wykazał, że zachodziła okoliczność wyłączająca bezprawność działania. W. T. (1) jako redaktor naczelny tygodnika (...), stosownie do dyspozycji art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe, odpowiada w szczególności za treść przygotowywanych przez redakcję materiałów prasowych oraz za sprawy redakcyjne. W myśl zaś art. 6 ust. 1 ustawy prawo prasowe prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk. Natomiast zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy prawo prasowe dziennikarz jest obowiązany m.in. zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. Powyższe przepisy zostały w niniejszej sprawie naruszone. Dlatego też niewątpliwie działanie pozwanego było bezprawne. W toku postępowania pozwany przyznał, iż błędnie użyty został w przedmiotowym tekście zwrot „uchylił zezwolenie" i redakcja tygodnika (...) w nr 6 ( (...)) z dnia 6 lutego 2011 r. z własnej inicjatywy zamieściła sprostowanie i przeprosiła zainteresowanych i czytelników (odpowiedź na pozew - k. 23-26, wyjaśnienia pozwanego - k. 34-36). Jak wynika z dołączonego do akt sprawy egzemplarza tygodnika (...) nr 6 ( (...)) z dnia 6 lutego 2011 r., na stronie 1 - tytułowej tego tygodnika w dolnym prawym rogu zamieszczone zostało oświadczenie pt. „Prostujemy, przepraszamy" odnoszące się do wcześniejszej publikacji tekstu „Ł. ze >słupem<", w którym napisano między innymi: „...za błędną
--- STRONA 6 ---
publicystyczną interpretację (WSA nie uchylił literalnie zezwolenia na budowę), zainteresowanych i czytelników serdecznie przepraszamy". Powyższe oświadczenie, w ocenie Sądu, nie czyni zadość żądaniu powódki przeproszenia jej za podanie nieprawdziwych i niepotwierdzonych informacji. Mimo posłużenia się słowem „przepraszamy", w treści tego oświadczenia nie wskazano jednoznacznie, że wcześniej podane informacje o powódce były nieprawdziwe. Treść tego oświadczenia jest niejasna i w istocie nie stanowi sprostowania nieprawdziwej informacji. Ponadto forma tego oświadczenia, które zostało umieszczone w dolnym prawym rogu strony tytułowej tygodnika i napisane drobnym drukiem jest nieadekwatna z uwagi na to, że nieprawdziwe informacje o powódce zostały umieszczone w centralnym, eksponowanym miejscu strony tytułowej tygodnika oraz dużym i grubym drukiem. Wobec powyższego Sąd uwzględnił żądanie zawarte w pkt 1 pozwu i na podstawie art. 24 § 1 kc nakazał pozwanemu W. T. (1), aby przeprosił powódkę Galerię (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. za to, że w artykule umieszczonym w tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. podano nieprawdziwą i niepotwierdzoną informację o powódce o treści: „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii" poprzez zamieszczenie na swój koszt w eksponowanym miejscu ogłoszenia w tygodniku (...) następującej treści: „W wykonaniu wyroku Sądu Okręgowego w Łomży w sprawie z powództwa Galerii (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o ochronę dóbr osobistych ja pozwany W. T. (1) jako R. Naczelny i wydawca tygodnika (...) przepraszam Galerię (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. za to, że w artykule umieszczonym w tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. podano nieprawdziwą i niepotwierdzoną informację o powódce o treści: „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w B. uchylił zezwolenie na budowę Galerii", co było nieprawdą" (pkt I sentencji wyroku). Sad uznał, iż powództwo w pozostałej części nie zasługuje na uwzględnienie. Odnośnie żądania z pkt 2 pozwu zakazania pozwanemu publikowania dalszych nieprawdziwych i niepotwierdzonych informacji dotyczących powódki w innych środkach masowego przekazu, powódka nie uprawdopodobniła, iż istnieje zagrożenie dalszych naruszeń w przyszłości i to na łamach innych środków masowego przekazu. W sprawie nie zostało uprawdopodobnione, by pozwany był redaktorem naczelnym, wydawcą czy też dziennikarzem w innych środkach masowego przekazu, oprócz tygodnika (...). Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 lutego 1965 r., II CR 13/65 (OSNCP 1965, nr 10, poz. 174) „roszczenie o zaniechanie naruszenia czci jest aktualne tylko wtedy, gdy istnieje uzasadniona obawa dalszego jej naruszania". Z uwagi na to, iż obawa dalszego naruszania dóbr osobistych powódki nie została w sprawie uprawdopodobniona, roszczenie o zaniechanie naruszeń należało oddalić (pkt II sentencji wyroku). Odnośnie żądania z pkt 3 pozwu zasądzenia od pozwanego na rzecz powódki kwoty 20.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami, należy stwierdzić, iż strona powodowa nie wykazała przesłanek niezbędnych do uwzględnienia jej roszczenia. Powódka nie udowodniła, iż z powodu naruszenia dóbr osobistych poniosła szkodę, nie wykazała też winy pozwanego. Zgodnie z art. 24 § 1 zdanie trzecie kc, w razie dokonanego naruszenia dóbr osobistych na zasadach przewidzianych w kodeksie uprawniony może żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przepis ten nie stanowi podstawy normatywnej dla zasądzenia zadośćuczynienia w każdym wypadku bezprawnego naruszenia dóbr osobistych, lecz odsyła do przepisów szczególnych, które przewidują ten środek. Przepisy te to art. 445 kc i 448 kc. Pierwszy z nich przewiduje możliwość przyznania zadośćuczynienia w wypadku uszkodzenia ciała, wywołania rozstroju zdrowia, pozbawienia wolności oraz skłonienia za pomocą podstępu, gwałtu lub nadużycia stosunku zależności do poddania się czynowi nierządnemu (żadna z tych okoliczności nie zachodzi w niniejszej sprawie). Zaś zgodnie z drugim, w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zadośćuczynienie przewidziane przez ten przepis jest roszczeniem samodzielnym, niezależnym od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego (wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00, OSNC 2003 nr 4, poz. 56). Oznacza to, iż osoba, której dobra osobiste zastały naruszone ma pełną swobodę wyboru roszczenia, z którym wystąpi przeciwko
--- STRONA 7 ---
podmiotowi, który naruszył te dobra. Dopuszczalna jest zatem kumulacja poszczególnych środków ochrony dóbr osobistych przewidzianych w art. 24 i 448 kc. Brak jest jakichkolwiek kryteriów szczegółowych określających relacje pomiędzy roszczeniami przysługującymi na wypadek naruszenia dóbr osobistych. Rolę moderatora pełni tu sąd i jego ocenie ostatecznie pozostawiona zostaje zarówno celowość skorzystania z konkretnego środka, jak również sposób, w jaki ma on być zastosowany. Należy mieć jednak na uwadze, iż ochrona dóbr osobistych środkami niematerialnymi jest niezależna od winy naruszyciela (wyrok SN z 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004 nr 4, poz. 53); przesłanką ich zastosowania jest bezprawność działania. Natomiast bezprawność nie wystarcza do zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc. Przepis ten nie może być bowiem interpretowany w oderwaniu od zasad rządzących odpowiedzialnością cywilną oraz systemem ochrony dóbr osobistych. Wskazuje na to usytuowanie art. 448 kc w tytule VI księgi trzeciej kc „Czyny niedozwolone". Generalną zasadą odpowiedzialności przyjętą w kodeksie cywilnym w odniesieniu do czynów niedozwolonych jest zaś odpowiedzialność na zasadzie winy. Odpowiedzialność oparta na ryzyku lub zasadach współżycia społecznego jest dopuszczalna tylko, gdy została wyraźnie przewidziana w treści przepisu (wyrok SN z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004, nr 4, poz. 53; wyrok SN z 27 października 2004 r., IV CK 135/04; wyrok SN z 17 września 2004 r., V CK 69/04). Sad Okręgowy w pełni podziela stanowisko wyrażone w dotychczasowym orzecznictwie, zgodnie z którym art. 448 kc może być stosowany tylko w przypadku zawinionego naruszenia dobra osobistego (wyrok SN z 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004 nr 4, poz. 53). Tymczasem w przedmiotowej sprawie powódka nie wykazała winy pozwanego. Jak wynika z okoliczności sprawy, pozwany redagując nieprawdziwe informacje o powódce, opierał się na wydruku ze strony internetowej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 689/10 wraz z uzasadnieniem (k. 27) i błędnie zinterpretował treść tego wyroku. Nie można stwierdzić, by jego działanie było zawinione. Należy zauważyć, iż nawet stwierdzenie winy po stronie naruszyciela nie wystarcza do zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc. Sąd orzekający może bowiem, ale nie musi przyznać zadośćuczynienia (wyrok SN z 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004 nr 4, poz. 53; wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00, OSNC 2003 nr 4, poz. 56). Wynika to zarówno z treści art. 448 kc („sąd może"), jak i z funkcji zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Roszczenie wynikające z art. 448 kc nie powinno być bowiem traktowane jako mające charakter lub choćby tylko aspekt penalny. Jego rola polega wyłącznie na zapobieżeniu trwania naruszenia i możliwego do osiągnięcia złagodzenia skutków negatywnych doznań, wynikających z naruszenia dóbr osobistych. Dlatego oceniając zarówno możliwość zasądzenia, jak i wysokość odpowiedniej sumy pieniężnej, sąd musi wziąć pod uwagę kompensacyjny - a nie represyjny - charakter zadośćuczynienia (wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00, OSNC 2003 nr 4, poz. 56; wyrok SN z 11 października 2002 r., I CKN 1032/00, wyrok SN z 27 września 2005 r., I CK 256/05). Z powyższego wynika, iż obok udowodnienia winy po stronie naruszyciela, do zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc konieczne jest uwzględnienie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy (wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00, OSNC 2003 nr 4, poz. 56). Sąd musi każdorazowo ocenić, czy spełnione są przesłanki do uwzględnienia tego środka ochrony dóbr osobistych. Podstawą odmowy zastosowania środka przewidzianego w art. 448 kc może być np. nieznaczny rozmiar krzywdy (wyrok SN z 11 października 2002 r., I CKN 1032/00, Lex nr 78885; wyrok SN z 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004 nr 4, poz. 53). Istotny jest również rodzaj naruszonego dobra (wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00, OSNC 2003/4/56). Ponadto, sąd musi zbadać nasilenie złej woli oraz celowość zastosowania tego środka (wyrok SN z 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004 nr 4, poz. 53). Musi również odpowiedzieć na pytanie, czy nie będzie właściwe ograniczenie się do środków niemajątkowych. Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie należało ograniczyć się do niemajątkowych środków ochrony dóbr osobistych. Jak już powyżej wskazano, strona powodowa nie udowodniła, iż działanie pozwanego było zawinione. Ponadto ustalone w sprawie skutki podania w tygodniku (...) nieprawdziwych informacji o powódce oraz nieznaczna krzywda wywołana incydentalnym działaniem strony pozwanej, a także podjęta przez pozwanego próba sprostowania nieprawdziwych informacji i przeproszenie zainteresowanych na łamach tygodnika, to okoliczności, które dodatkowo uzasadniają odmowę uwzględnienia powództwa o zasądzenie odpowiedniej sumy. Z tych powodów Sąd uznał, że zachowanie się pozwanego nie uzasadnia udzielenia ochrony na podstawie art. 448 kc w zw. z art. 43 kc w zw. z art.
--- STRONA 8 ---
23 kc i 24 kc w postaci zasądzenia od niego na rzecz powódki kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Dlatego też powództwo w tej części zostało oddalone (pkt II sentencji wyroku). Z uwagi na uwzględnienie powództwa w części, Sąd na podstawie art. 100 kpc w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2005 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2002 r., nr 163, poz. 1348 ze zm.) zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 960 zł tytułem zwrotu części poniesionych przez powódkę kosztów procesu, na które składają się: opłata od pozwu (od uwzględnionego roszczenia - 600 zł) oraz koszty zastępstwa prawnego (360 zł) (pkt III sentencji wyroku). Ze wskazanych na wstępie powodów, Sąd umorzył postępowanie wobec pozwanego M. B. na podstawie art. 355 § 1 kpc w zw. z art. 203 §1,3 i 4 kpc (pkt IV sentencji wyroku), uznając, iż cofnięcie pozwu było dopuszczalne. Sygn. aktIACa 375/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Magdalena Pankowiec Sędziowie : SA Elżbieta Borowska (spr.) SA Jadwiga Chojnowska Protokolant : Sylwia Radek - Łuksza po rozpoznaniu w dniu 27 września 2011 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa Galerii (...) Spółki z o.o. w Ł. przeciwko W. T. (1) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 31 marca 2011 r. sygn. akt I C 45/11 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I i III w ten sposób, że oddala powództwo; II.
--- STRONA 9 ---
zasądza od powódki na rzecz pozwanego W. T. (1) 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego; III. oddala apelację powódki. UZASADNIENIE Galeria (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. wniosła o zobowiązanie pozwanych W. T. i M. B., aby ją przeprosili za to, że w artykule umieszczonym w tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. podali nieprawdziwe i niepotwierdzone informacje o niej, czym naruszyli zasady etyki zawodowej dziennikarzy i pomówili spółkę, pisząc, że: „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii" poprzez zamieszczenie na koszt pozwanych w eksponowanym miejscu ogłoszenia w tygodniku (...) następującej treści: „W wykonaniu wyroku Sądu Okręgowego w Łomży w sprawie z powództwa Galerii (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o ochronę dóbr osobistych my pozwani W. R. Naczelny i wydawca tygodnika (...) oraz M. B. dziennikarz przepraszamy Galerię (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. za to, że w tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. podaliśmy nieprawdziwe i niepotwierdzone informacje o powódce i pomówiliśmy ją czym naruszyliśmy zasady etyki zawodowej dziennikarzy". Ponadto powódka wniosła o zakazanie pozwanym W. T. (2) i M. B. publikowania dalszych nieprawdziwych i niepotwierdzonych informacji niej dotyczących w innych środkach masowego przekazu oraz zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki kwoty 20.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Powódka wniosła także o zasądzenie od pozwanych na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego. W uzasadnieniu wskazano, że podane informacje nie są prawdziwe, bowiem powódka to samodzielny podmiot gospodarczy, w którym J. W. nie pełni jakichkolwiek funkcji, a co za tym idzie, spółka nie stanowi żadnego imperium. Nieprawdziwa informacja o zabraniu pozwolenia na budowę w sposób istotny wpłynęła na prowadzone przez powódkę rozmowy gospodarcze z różnymi kontrahentami oraz opóźniła je. Sytuacja taka w sposób oczywisty związana jest z kosztami, których nie da się oszacować, a co za tym idzie wniosek o zasądzenie od pozwanych solidarnie kwoty 20.000 zł jest uzasadniony. W odpowiedzi na pozew W. T. (1) wyjaśnił, iż sformułowanie „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...) z zapowiedzi artykułu, odnosi się wyłącznie do J. W. jako osoby fizycznej, a nie do powódki. Pozwany przyznał, iż błędnie został użyty zwrot „uchylił zezwolenie" w jedynym dotyczącym powódki sformułowaniu „Sąd Administracyjny w B. uchylił zezwolenie na budowę Galerii". W tym zakresie redakcja natychmiast po powzięciu wątpliwości, z własnej inicjatywy zamieściła sprostowanie i przeprosiła zainteresowanych i czytelników na pierwszej stronie tygodnika. W piśmie procesowym z dnia 18 marca 2011 r. strona powodowa cofnęła powództwo w stosunku do pozwanego M. B.. Wyrokiem z dnia 31 marca 2010 r. Sąd Okręgowy w Łomży nakazał pozwanemu W. T. (1) złożenie żądanego przez powódkę oświadczenia, w pozostałym zakresie powództwo oddalił, umorzył postępowanie w stosunku do M. B. oraz orzekł o kosztach procesu. Powyższe orzeczenie zostało oparte o następujące ustalenia i ocenę prawną: Galeria (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. została zawiązana w dniu 30 maja 2007 r. Udziały w tej spółce posiadają: J. W. w ilości 34.860, A. Z. w ilości 11.504, B. w ilości 11.852 i J. Z. w ilości 11.504. Prezesem zarządu tej spółki jest M. W., żona J. W.. Powódka jest spółką celową powołaną do wybudowania centrum handlowo - usługowego Galeria (...).
--- STRONA 10 ---
W dniu 20 listopada 2009 r. Prezydent Miasta Ł. udzielił powódce pozwolenia na budowę tego centrum na działkach położonych w rejonie ul. (...) w Ł.. W dniu 4 grudnia 2009 r. powyższa decyzja stała się ostateczna. Postanowieniem z dnia 8 stycznia 2010 r. Prezydent Miasta Ł. wznowił na żądanie K. T. postępowanie w sprawie zakończonej decyzją udzielającą powódce pozwolenia na budowę. Decyzją z dnia 10 lutego 2010 r. Prezydent odmówił uchylenia przedmiotowej decyzji. Decyzją z dnia 16 kwietnia 2010 r. Wojewoda (...), po rozpatrzeniu odwołania K. T. utrzymał w mocy decyzję z dnia 10 lutego 2010 r. Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Bk 689/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w B., po rozpoznaniu skargi K. T., uchylił decyzję Wojewody (...) z dnia 16 kwietnia 2010 r. oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia 10 lutego 2010 r. oraz stwierdził, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się tego wyroku. W tygodniku (...) nr 3 ( (...)) z dnia 16 stycznia 2011 r. na stronie tytułowej zamieszczona została zapowiedź artykułu znajdującego się na stronie 11 pt. „Ł. ze >słupem<" o treści: „W. się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...): prawie w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii i do Sądu Okręgowego wpłynął przeciwko niemu i innym akt oskarżenia o wyłudzenie 2.800.000 zł! W dodatku Ł. ma do odsiedzenia w innej sprawie (wyrok prawomocny) 3 lata więzienia". W tygodniku (...) nr 6 ( (...)) z dnia 6 lutego 2011 r. na stronie tytułowej w dolnym prawym rogu zamieszczone zostało oświadczenie pt. „Prostujemy, przepraszamy" odnoszące się do wcześniejszej publikacji tekstu „Ł. ze >słupem<", w którym napisano między innymi: za błędną publicystyczną interpretację (WSA nie uchylił literalnie zezwolenia na budowę), zainteresowanych i czytelników serdecznie przepraszamy". W. T. (1) w okresie redagowania tygodnika (...) z dnia 16 stycznia 2011 r. był i nadal jest redaktorem naczelnym oraz wydawcą tygodnika. Oceniając zasadność powództwa Sąd Okręgowy stwierdził, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, a w szczególności jej dobrego imienia, wiarygodności w obrocie i prawa do klienteli. Tekst w tygodniku (...) zawiera nieprawdziwe informacje dotyczące powódki, stawiające ją w niekorzystnym świetle i powodujące umniejszenie jej wiarygodności w obrocie oraz wpływające negatywnie na jej relacje gospodarcze z innym podmiotami. Stwierdzenie, iż „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...), w sytuacji gdy J. W. jest głównym udziałowcem Galerii (...) spółki z o.o. sugeruje, iż byt tej spółki jest zagrożony. Skoro J. W. posiada 50 % udziałów spółki, to stanowi ona w pewnym sensie jego imperium. Informacje sugerujące zagrożony byt powódki są nieprawdziwe i niepotwierdzone. Powódka funkcjonuje w obrocie, prowadząc działalność gospodarczą i nie grozi jej upadłość. Nieprawdziwą jest również informacja, iż „Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii" - takie orzeczenie nigdy nie zapadło. Informacja o braku pozwolenia na budowę centrum handlowego rzutuje ujemnie na współpracę powódki z partnerami biznesowymi zainteresowanymi ulokowaniem tam swoich działalności. Świadczy o tym między innymi fakt żądania wyjaśnień przez te podmioty od powódki. W. T. (2) jako redaktor naczelny tygodnika (...), stosownie do art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, odpowiada za treść przygotowywanych przez redakcję materiałów prasowych. W myśl zaś art. 6 ust. 1 tej ustawy prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk. Natomiast zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy, dziennikarz jest obowiązany m. in. zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. Powyższe przepisy zostały w niniejszej sprawie naruszone, natomiast pozwany nie wykazał, aby zachodziła okoliczność wyłączająca bezprawność działania.
--- STRONA 11 ---
W ocenie Sądu, oświadczenie opublikowane w tygodniku (...) w dniu 6 lutego 2011 r., nie czyni zadość żądaniu powódki przeproszenia jej za podanie nieprawdziwych i niepotwierdzonych informacji. Treść tego oświadczenia jest niejasna i w istocie nie stanowi sprostowania nieprawdziwej informacji. Ponadto forma tego oświadczenia, które zostało umieszczone w dolnym prawym rogu strony tytułowej tygodnika i napisane drobnym drukiem, jest nieadekwatna z uwagi na to, że nieprawdziwe informacje zostały umieszczone w centralnym, eksponowanym miejscu strony tytułowej oraz dużym i grubym drukiem. Wobec powyższego Sąd uwzględnił żądanie zawarte w pkt 1 pozwu i na podstawie art. 24 § 1 k.c. nakazał pozwanemu W. T. (2), aby przeprosił powódkę. Zdaniem Sądu powódka nie uprawdopodobniła, iż istnieje zagrożenie dalszych naruszeń w przyszłości i to na łamach innych środków masowego przekazu, dlatego jej żądanie z pkt 2 pozwu zostało oddalone. Odnosząc się do żądania zasądzenia na rzecz powódki kwoty 20.000 zł, Sąd Okręgowy stwierdził, że sama bezprawność działania nie wystarcza do przyznania zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Generalną zasadą odpowiedzialności w odniesieniu do czynów niedozwolonych jest odpowiedzialność na zasadzie winy. Tymczasem w przedmiotowej sprawie powódka nie wykazała winy pozwanego. Jak wynika z okoliczności sprawy, pozwany redagując nieprawdziwe informacje, opierał się na wydruku wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ze strony internetowej i błędnie zinterpretował treść tego orzeczenia. Nie można stwierdzić, by jego działanie było zawinione. Ustalone w sprawie skutki podania w tygodniku (...) nieprawdziwych informacji, nieznaczna krzywda wywołana incydentalnym działaniem pozwanego, a także podjęta przez niego próba sprostowania nieprawdziwych informacji na łamach tygodnika, to okoliczności, które dodatkowo uzasadniały odmowę uwzględnienia powództwa o zadośćuczynienie. Apelację od powyższego wyroku wniosły obie strony. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo, zarzucając: - naruszenie art. 448 k.c. w zw. z art. 43 k.c., art. 23 k.c. i 24 k.c. przez jego niezastosowanie w sprawie w sytuacji, gdy pozwany jako profesjonalista nie zachował należytej staranności przy opublikowaniu artykułu, a tym samym krzywda, jaką poniosła powódka, powstała w wyniku zawinionego działania pozwanego. - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji dowolnej oceny materiału dowodowego i przyjęcie, że działanie pozwanego nie było zawinione. Na tej podstawie powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego kwoty 20.000 zł, o uchylenie pkt III zaskarżonego orzeczenia oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów za postępowanie przed Sądem I i II instancji, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Pozwany zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo oraz wniósł o jego uchylenie w tej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego jest zasadna. Wstępnie należy wskazać, że stanowiący materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie przepis art. 24 § 1 k.c., stosowany odpowiednio na mocy art. 43 k.c., wymieniając przesłanki ochrony dóbr osobistych, którymi są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra oraz bezprawność zagrożenia lub naruszenia, determinuje jednocześnie w sposób logiczny kolejność rozpatrywania wystąpienia tych przesłanek. Trzeba bowiem podkreślić, że każda z
--- STRONA 12 ---
kolejno wymienionych wyżej przesłanek ma wobec wcześniejszej charakter wtórny, co oznacza, że potrzeba jej badania zachodzi dopiero po kategorycznym stwierdzeniu wystąpienia przesłanki wcześniejszej. Tym samym warunkiem badania naruszenia dóbr osobistych jest uprzednie stwierdzenie ich istnienia, z kolei stwierdzenie naruszenia dóbr otwiera drogę do rozważań w zakresie obalenia domniemania bezprawności tego naruszenia. W niniejszej sprawie bezsporne było istnienie dobra osobistego powoda w postaci dobrego imienia, wiarygodności w obrocie i prawa do klienteli. Mając zatem na uwadze jednoznaczną treść art. 24 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności uczynił przedmiotem rozważań zarzuty apelacji pozwanego koncentrujące się wokół próby wykazania nietrafności ocen w zakresie naruszenia dóbr osobistych powoda. W tej części Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, lecz na ich podstawie wywiódł nietrafne wnioski. Przy ocenie stanu faktycznego w tej sprawie należało mieć na uwadze art. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 1984 r. Nr 5 poz. 24 ze zm.), na mocy którego prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Punktem wyjścia do oceny wypowiedzi prasowej było także dokonanie jej podziału na dwie wyraźne części, z których każda może stanowić merytoryczną całość, a mianowicie „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...) oraz „w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii". Zakwestionowana w sprawie wypowiedź prasowa powinna być, jak każda wypowiedź, co do której podnoszony jest zarzut naruszenia dóbr osobistych, oceniana w kontekście sytuacyjnym. Dlatego należy podkreślić, że stanowiła ona zapowiedź, zamieszczonego na 11 stronie tygodnika, artykułu zatytułowanego „Ł. ze słupem". Artykuł dotyczył działalności J. W., który w 1997 r. wraz z żoną założył przedsiębiorstwo (...). Autor artykułu, powołując się na ustalenia prokuratora, sugeruje, że J. W. po dwóch latach działalności postanowił dokonać fikcyjnej sprzedaży tego przedsiębiorstwa (...)., osobie „z marginesu" i posłużyć się nią do zamawiania towarów przy użyciu faktur z odroczonym terminem płatności. Od października 1999 r. do początków stycznia 2000 r. hurtownia (...) rzekomo wyłudziła towary od 42 przedsiębiorstw w całym kraju za ponad 2,8 min złotych. Obecnie J. W., wraz z innymi zamieszanymi osobami, ma stanąć przed Sądem Okręgowym w Łomży pod zarzutem popełnienia przestępstwa. Artykuł ten nie dotyczy w żaden sposób powódki - określenie Galeria (...) nie pada w tekście ani razu. Z powyższego względu uznać należało, że zdanie „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...), stanowiące zaledwie zapowiedź artykułu o rozbudowanej treści, nie dotyczy bezpośrednio powódki Galeria (...) Spółki z o.o. W ocenie Sądu Apelacyjnego określenie Galeria (...) zostało użyte w cytowanym tekście wyłącznie w celu przybliżenia czytelnikom osoby J. W., skojarzenia go z aktualnymi wydarzeniami w Ł. poprzez wskazanie, że jest on powiązany z Galerią (...) („od Galerii (...)"). Jest to stwierdzenie prawdziwe. Jak wynika z ustaleń Sądu Okręgowego, w tej części niekwestionowanych, J. W. posiada 34.860 udziałów o łącznej wysokości 1.743.000 zł, co stanowi 50 % wszystkich udziałów. Jego małżonka M. W. jest prezesem zarządu spółki. Na rozprawie przed Sądem Apelacyjnym strona powodowa potwierdziła, że J. W. także był prezesem zarządu w tej spółce. W związku z tym utożsamianie J. W. z powodową spółką znajduje uzasadnienie w okolicznościach niniejszej sprawy. Nie można jak podnosi to strona powodowa zakwestionować powiązania J. W. z Galerią (...) tylko dlatego, iż w dacie publikacji nie pełnił on żadnej funkcji w Zarządzie spółki. Określenie „od Galerii (...)" jest z pewnością uproszczeniem, skrótem myślowym pomijającym prawne aspekty funkcjonowania spółki z ograniczona odpowiedzialnością, jednakże w potocznym rozumieniu nie stanowi nadużycia w opisie osób kojarzonych z działalnością spółki. Zdaniem Sądu Apelacyjnego błąd Sądu Okręgowego przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego polegał na bezzasadnym badaniu zamieszczonej wypowiedzi wyłącznie w kategoriach prawdy i fałszu. W doktrynie i orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że wypowiedzi zawarte w materiale prasowym mogą mieć charakter opisowy lub ocenny, albo mieszany, czyli opisowo - ocenny. Wypowiedzi opisowe wypełniają kryterium rzetelności tylko wtedy,
--- STRONA 13 ---
gdy są prawdziwe, natomiast wypowiedzi ocenne nie podlegają wartościowaniu w kategoriach prawdy i fałszu. Pogląd (opinia, ocena) to pojęcie, które oznacza zajęcie stanowiska, ustosunkowanie się, opowiedzenie się za czymś. Dotyczy osobistego zapatrywania jednostki w stosunku do zdarzeń, stanów, stosunków czy osób. Z tej przyczyny nie może być prawdziwa czy fałszywa, a jedynie rzetelna lub nierzetelna, przemyślana lub nieprzemyślana, racjonalna lub nie, bezpodstawna lub uzasadniona (por. J Wierciński, Majątkowa ochrona czci, C.F. Muller - Lex utilis, Warszawa 2002 r., s 170). Ochrona wolności wypowiedzi, zagwarantowana w art. 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie zależy od formy jej wyrażenia i dlatego prawo chroni nie tylko opinie (oceny) wyważone i rozsądne, ale również przesadzone, przejaskrawione, nawet drażniące. Ocena przesadzona, ale oparta na faktach prawdziwych, nie powinna być uznana za naruszenie dobra osobistego. Udzielanie ochrony prawnej pod każdą ostrą czy ironiczną wypowiedzią, łączyłoby się bowiem z niebezpieczeństwem ograniczenia wolności wyrażania poglądów i opinii. Stanowiłoby swoisty przejaw uzurpowania sobie przez państwo kompetencji do definiowania, które opinie są pożądane i cenne (por. Jacek Wierciński - op. cit, str. 170 - 175). Określenie „wali się imperium J. W." powinno być rozpatrywane w kategorii opisowo - ocennej, albowiem z jednej strony informuje, że działalność J. W. znajduje się w kryzysie, z drugiej zaś strony dokonuje oceny skali tego zjawiska. Zamieszczone w artykule twierdzenia, że J. W. ma problemy natury prawnej i finansowej, nie były kwestionowane przez powódkę. Powódka nie dopatrywała się zresztą naruszenia swoich dóbr osobistych w sformułowaniu, iż „wali się imperium J. W.", zarzucając jedynie przedstawienie jako nieprawdziwe, powiązania osoby J. W. ze spółką. Ponadto Sądowi Apelacyjnemu z urzędu jest wiadomym, że w sprawie II K 64/10 Sąd Okręgowy w Łomży zbada akt oskarżenia zawierający zarzut, że J. W. w okresie od 19 października 1999 r. do 25 stycznia 2000 r. działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, wobec której wyłączono materiały do odrębnego postępowania, po uprzednim wprowadzeniu w błąd co do zamiaru i możliwości wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań, przy wykorzystaniu działalności podmiotu gospodarczego PPHU (...), doprowadził szereg podmiotów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości na łączną kwotę 2.840.615,72 zł. W kontekście tego zdarzenia, omawiana wypowiedź, chociaż przejaskrawiona, nie jest pozbawiona podstaw i nie przekracza granic zdrowego rozsądku. Podsumowując powyższe wywody należy stwierdzić, że pierwsza część kwestionowanej wypowiedzi tj. „wali się imperium znanego w Ł. biznesmena od Galerii (...). ps. (...) nie narusza dóbr osobistych powódki, albowiem 1) nie dotyczy jej bezpośrednio 2) nie zawiera informacji nieprawdziwych a ponadto 3) zawiera dopuszczalny element ocenny. Z uwagi na powyższe bezprzedmiotowa pozostaje analiza ewentualnej bezprawności działania pozwanego (w tej części wypowiedzi) i tym samym odniesienie się do zarzutów apelacji powódki, których celem było nie tylko wykazanie tej przesłanki odpowiedzialności, lecz także winy mającej skutkować przyznaniem zadośćuczynienia. W tym miejscu należy przejść do omówienia drugiej części kwestionowanej wypowiedzi: „w tym samym czasie Naczelny Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zezwolenie na budowę Galerii". Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody (...) z dnia 16 kwietnia 2010 r. oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia 10 lutego 2010 r. Kontrolowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny postępowanie toczyło się w trybie nadzwyczajnym wznowienia postępowania i zainicjowane zostało wnioskiem osoby fizycznej, która twierdziła, że pozbawiono jej przymiotu strony w sprawie o pozwolenie na budowę Galerii (...), zakończonej decyzją z 20 listopada 2009 r. Na mocy decyzji z dnia 10 lutego 2010 r. Prezydent Miasta Ł. odmówił uchylenia tego postanowienia, zaś Wojewoda (...) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przedwczesne było przesądzenie, że skarżący nie posiada interesu prawnego w zakończonym postępowaniu w sytuacji, gdy wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w tym kierunku faktycznie nie przeprowadzono. Zdaniem tego Sądu, w zaskarżonej decyzji i decyzji pierwszoinstancyjnej powinna być zamieszczona wyczerpująca analiza obszaru oddziaływania inwestycji, poparta stosowną dokumentacją z postępowania o pozwolenie na budowę. Braki postępowania wyjaśniającego spowodowały
--- STRONA 14 ---
konieczność wyeliminowania kwestionowanych rozstrzygnięć, co oznaczało, że postępowanie w trybie wznowienia miało być w tamtym czasie kontynuowane. W orzecznictwie sądowym był analizowany przepis art. 6 ust. 1 Prawa prasowego, zgodnie z którym prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk. Postawienie przed prasą wymagania absolutnego perfekcjonizmu prowadziłoby do jej poważnego skrępowania oraz - co eksponowane jest w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - zachęcenia jej do podejmowania, w obawie przed odpowiedzialnością, ważnych problemów życia publicznego. Niewątpliwie pozwany, redagując wypowiedź o uchyleniu pozwolenia na budowę, nieprawidłowo zinterpretował sentencję wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jednak w tamtym czasie istniały podstawy do stwierdzenia, że ważą się prawno-administracyjne losy inwestycji, jaką jest budowa przez powódkę kompleksu handlowo - usługowego o nazwie Galeria (...). Postępowanie administracyjne w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę zostało bowiem wznowione i było w toku, podobnie jak sprawy cywilne dotyczące roszczeń z tytułu ograniczonych praw rzeczowych obciążających przedmiotową nieruchomości, nieuwzględnionych w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem pozwolenia na budowę. W kontekście tych rozważań należy stwierdzić, że wypowiedź zamieszczona przez pozwanego była nieścisła, a przez to nie nieprawdziwa. Wypowiedzi tego rodzaju podlegają przede wszystkim sprostowaniu w trybie art. art. 31 pkt 1 Prawa Prasowego (Dz.U. 1984.5.24). Sprostowaniem jest rzeczowa i odnosząca się do faktów wypowiedź prostująca wiadomość nieprawdziwą lub nieścisłą, a więc wypowiedź „prostująca" fakty i niezawierająca ocen, komentarzy. Oczywiście roszczenia służące ochronie dóbr osobistych są niezależne od żądania sprostowania w trybie cytowanego przepisu. Przyjmując, iż poprzez opublikowanie tak sformułowanej wypowiedzi doszło do naruszenia dób osobistych powódki, poprzez przypisanie jej braku pozwolenia na budowę, mogącego spowodować zaniepokojenie kontrahentów i utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania w zakresie swych zadań, wskazać należy, iż pozwany usunął już skutki tego naruszenia, W dniu 6 lutego 2011 r. w wydaniu nr 6 ( (...)) tygodnika (...) został zamieszczony tekst o tytule „Prostujemy, przepraszamy", w którym widnieje m.in. stwierdzenie: „Za błędną publicystyczną interpretację (WSA nie uchylił literalnie zezwolenia na budowę) zainteresowanych i czytelników przepraszamy" /k. 27 akt sprawy/. Odmiennie niż Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny przyjął, że oświadczenie to w sposób wystarczający wyjaśnia powstałe nieścisłości i zawiera przeprosiny powódki, która niewątpliwie należy do grona podmiotów „zainteresowanych". Z treści sprostowania wynika, iż nie doszło do uchylenia pozwolenia na budowę w wyniku rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B.. Oświadczenie to zostało zamieszczone na pierwszej stronie tygodnika; wprawdzie zostało zredagowane mniejszą czcionką od korygowanego artykułu, jednak jest zauważalne i czyni zadość roszczeniom powódki. Tym samym nie ma potrzeby ponownego zamieszczania przeprosin i prostowania nieścisłej informacji. Jeśli idzie o roszczenie majątkowe Sąd Apelacyjny nie widzi podstaw do jego uwzględnienia. W judykaturze nie jest sporne, iż art.448 k.c. ma zastosowanie także do ochrony dóbr osobistych osób prawnych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2008r. IICSK 126/08). Zasądzenie zadośćuczynienia jest fakultatywne i zależy od okoliczności sprawy. Do okoliczności uzasadniających oddalenie roszczeń majątkowych należy zaliczyć znikomy stopień winy sprawcy i doznanej krzywdy, rodzaj naruszonego dobra osobistego, sposób postępowania po dokonaniu naruszenia, np. publiczne przeproszenie, albo wycofanie się z zarzutów. Mając to na względzie, a w szczególności znikomy stopień winy pozwanego, który zamieścił nieścisłą informację, wymagającą pogłębionej analizy prawnej, sprostowanie jej bez żądania powódki, cel i motywy jego działania, Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia żądania w tym zakresie. Dlatego też na podstawie art. 386 § 1 kpc Sąd Apelacyjny, mając na względzie naruszenie prawa materialnego w postaci art. 24 § 1 k.c., uwzględnił apelację pozwanego i zmienił zaskarżony wyrok w pkt I i III oddalając powództwo. Apelacja powódki podlegała oddaleniu na mocy art. 385 kpc.
--- STRONA 15 ---
O kosztach Sąd Apelacyjny orzekł na mocy art. 108 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 1 kpc przyjmując, że powódka jest stroną przegrywającą ten etap postępowania sądowego wobec nieuwzględnienia jej apelacji. Powódka obowiązana jest zwrócić pozwanemu kwotę 600 zł, uiszczoną przez niego tytułem opłaty od apelacji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Białymstoku#I C 45/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 marca 2011 r. Sąd Okręgowy w Łomży Wydzia#art. 15 ust. 2 ustawy#art. 43 kc#art. 24 kc#art. 6 kc#art.43 kc#art. 24 § 1 zdanie#art. 25 ust. 4 ustawy#art. 6 ust. 1 ustawy#art. 12 ust. 1 ustawy#art. 24 § 1 kc#art. 445 kc#art. 448 kc.#art. 448 kc#art. 100 kpc#art. 355 § 1 kpc#art. 6 ust. 1 tej#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 43 k.c.#art. 23 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 1 ustawy#art. 54 Konstytucji#art. 6 ust. 1 Prawa#art. 31 pkt 1 Prawa#art.448 k.c.