Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 440/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lutego 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Agnieszka Włodyga Protokolant: sekretarz sądowy Anna Krzak po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2020 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa M. S. przeciwko M. T. o przeproszenie i zapłatę oddala powództwo. Sygn. akt I C 440/16 UZASADNIENIE wyroku z dnia 28 lutego 2020 r. Powód M. S. w ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu skierowanym przeciwko pozwanej M. T. wniósł o: - zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kwoty 10.000 zł. tytułem zadośćuczynienia - nakazanie pozwanej złożenia do Sądu Rejonowego Katowice – Wschód w Katowicach (sprawa o sygn. akt V K 112/14) przeprosin z tytułu naruszenia przez nią dóbr osobistych powoda w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku o następującej treści: „Jako obrońca z wyboru, oskarżonej w sprawie o sygn. akt V K 112/14 z art. 270 § 1 k.k. H. K., przepraszam p. M. S. za naruszenie jego dóbr osobistych, poprzez nieprawdziwe zarzuty jakie pod jego adresem wypowiedziałam” adw. M. T. z Kancelarii (...) (...)- (...) K., ul. (...). - sprostowanie wypowiedzianych przez pozwaną treści poprzez oświadczenie, że „są one niezgodne z prawdą”. - zasądzenie od pozwanej na rzecz Stowarzyszenia (...) na Dom” – nr KRS (...) z siedzibą w S. ((...)-(...) S. ul. (...)) kwoty 10.000 zł. tytułem przekazania ww. kwoty na wskazany cel społeczny oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania sądowego. Na uzasadnienie żądania powód wskazał, że pozwana jako adwokat z urzędu reprezentowała H. K. oskarżoną w sprawie karnej o przerabianie dokumentów księgowych oraz posługiwanie się tymi przerobionymi dokumentami poprzez składanie ich jako autentyczne. W sprawie tej powód jest pokrzywdzony. Powód wskazał dalej, że w dniu 19 października 2015 r., manipulując procesowym materiałem dowodowym, pozwana jako obrońca z wyboru oskarżonej H. K. poinformowała Przewodniczącą, poprzez złożenie oświadczenia, że to nie oskarżona jako strona pozwana w postępowaniu o sygn. akt I C(...) posługiwała się przerobioną
--- STRONA 2 ---
treścią dokumentu, lecz powód. Ponadto, aby oczernić wizerunek powoda, jego godność i podważyć wiarygodność powoda w toczącej się sprawie karnej, w dniu 15 lutego 2016 r. oświadczyła w swej mowie końcowej, że powód od 14 lat gnębi oskarżoną H. K., a córce oskarżonej wytoczył pozew cywilny o zapłatę kilku milionów złotych. Powyższym twierdzeniom powód stanowczo zaprzeczył wskazując, że pozew dotyczył skargi pauliańskiej, a wartość przedmiotu sporu wynosiła kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ponadto powód wskazał, że stawiany mu zarzut uporczywego nękania oskarżonej od 14 lat nie jest prawdziwy i został stworzony jedynie dla potrzeb obrony oskarżonej. Zdaniem powoda, pozwana nie tylko świadomie treścią swoich wypowiedzi wprowadzała w błąd Przewodniczącą SSR w sprawie karnej o sygn. akt V K 112/14, ale w całości wyczerpała przesłanki art. 23 i 24 k.c. poprzez naruszenie dóbr osobistych powoda, w tym godności, dobrego imienia, czci i wiarygodności. W odpowiedzi na pozew pozwana M. T. wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu pozwana podniosła, że powód w dniu 20 lutego 2016 r. złożył do (...) w K. skargę na czynności pozwanej, której powieleniem jest pozew w niniejszej sprawie. Rzecznik Dyscyplinarny (...) w K. odmówił jednak wszczęcia postępowania dyscyplinarnego względem pozwanej wskazując, że w jego ocenie pozwana nie popełniła przewinień dyscyplinarnych zarzucanych przez powoda. Powyższe orzeczenie zostało utrzymane w mocy przez Sąd Dyscyplinarny (...) I. Dyscyplinarnej. Odnosząc się do zarzutów powoda, pozwana wskazała, że ujęte przez nią w mowie obrończej sformułowanie, że powód gnębi mocodawczynię pozwanej od czternastu lat zostało użyte na podstawie rozmów przeprowadzonych przez pozwaną zarówno z samą oskarżoną, jak i jej córką. Odnosząc się do drugiego zarzutu powoda dotyczącego wskazania przez pozwaną, że powód wytoczył córce oskarżonej pozew cywilny o zapłatę kilku milionów, pozwana wskazała, iż oznaczało ono, że wygranie procesu ze skargi pauliańskiej pozwoliłoby powodowi egzekwować odszkodowanie z nieruchomości o wartości kilku milionów złotych, zważywszy, że celem skargi pauliańskiej jest umożliwienie wierzycielowi zaspokojenia się z majątku osoby trzeciej. Dalej pozwana podniosła, że powód cofnął pozew ze skargi pauliańskiej, a tym samym postępowanie zostało prawomocnie umorzone. Odnosząc się do kolejnego zarzutu powoda, pozwana wskazała, iż w jej ocenie protokół rozprawy z dnia 5 listopada 2007 r. wskazywał, że kopię raportu kasowego 1 do 28 lutego 2001 r. przedłożył powód, taka konkluzja wynikała natomiast ze zgormadzonych dowodów. Zdaniem pozwanej, powód nie miał żadnych podstaw, aby poczuć się urażonym, gdyż twierdzenia pozwanej nie stanowiły wyjścia poza granice wolności słowa i potrzeby należytego reprezentowania oskarżonej w procesie. Niespornym w sprawie były następujące okoliczności: Pismem z dnia 20 lutego 2016 r. skierowanym do Okręgowej Rady Adwokackiej w K. powód wniósł skargę na czynności adwokat M. T. wskazując, że pozwana naruszyła przed Sądem Rejonowym Katowice Wschód w Katowicach, w sprawie karnej o sygn. akt V K 112/14 jego dobra osobiste, zwłaszcza cześć i dobre imię, wizerunek, godność oraz podważała wiarygodność powoda w toczącej się sprawie jako pokrzywdzonego i oskarżyciela subsydiarnego. W związku z powyższym powód domagał się zobowiązania pozwanej do przesłania pisma do Sądu Rejonowego Katowice – Wschód w Katowicach (sygn. akt V K 112/14) z treścią przeprosin z tytułu nieprawdziwej treści podanych oświadczeń, wycofanie treści złożonych przez nią n/w oświadczeń. Ponadto powód domagał się przesłania do niego przez pozwaną odpisu treści ww. pisma. Postanowieniem z dnia 22 marca 2016 r. Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Rady Adwokackiej w K. odmówił wszczęcia dochodzenia dyscyplinarnego wskazując, że źródło informacji pochodziło od klienta, a więc sama wypowiedź nie była niedopuszczalnym wymysłem, uczynionym na użytek obrony. (skarga na czynności adw. M. T. z Kancelarii (...) z siedzibą w K. przy ul. (...) obrońcy z wyboru oskarżonej H. K. z dn. 20.02.2016 r., k. 45; odpowiedź na skargę z dnia 15.03.2016r., k. 47-51; postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego z dn. 22.03.2016 r., k. 52) Ponadto Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Pozwana M. T. pełniła rolę obrońcy H. K. w procesie karnym prowadzonym przez Sąd Rejonowy Katowice – Wschód w Katowicach pod sygnaturą akt V K 112/14. Wyrokiem z dnia 29 lutego 2016 r. Sąd Rejonowy Katowice Wschód w Katowicach uniewinnił H. K. od popełnienia wszystkich zarzucanych jej czynów stypizowanych w art. 270 § 1 w zw. z art. 12 k.k., tj. o to, że w okresie od lutego 2001 r. do października 2001 r. w K. wspólnie i w porozumieniu z inną osobą przerobiła dokumenty księgowe w firmie
--- STRONA 3 ---
Biuro Ochrony Osób i Mienia (...) R. T. oraz że w okresie od 2003 r. do 2004 r. wspólnie z inną osobą posłużyli się w Sądzie Okręgowym Wydział II Cywilny w K. przerobionymi dokumentami księgowymi złożonymi do akt spraw wytoczonych z powództwa M. S. przeciwko pozwanym R. T. i H. K. o sygn. akt II C 1012/02 i II C 597/03. W dniu 19 października 2015 r. przed Sądem Rejonowym Katowice – Wschód w Katowicach, Wydział V Karny odbyła się rozprawa, w której udział wzięli oskarżona H. K. wraz ze swoim pełnomocnikiem – adwokat M. T. (pozwaną w niniejszej sprawie) oraz oskarżyciel subsydiarny – M. S. (powód w niniejszej sprawie) wraz z pełnomocnikiem adwokatem M. G.. Podczas przesłuchania świadka M. S. pełnomocnik oskarżonej – pozwana w niniejszej sprawie – zadawała powodowi kolejne pytania równocześnie okazując poszczególne karty akt spraw cywilnych i karnych. Jedną z kart była karta nr 527 zalegająca w aktach sprawy prowadzonej przez Sąd Rejonowy Katowice – Wschód w Katowicach pod sygn. akt I C 282/07/8 stanowiąca załącznik do protokołu rozprawy z dnia 5 listopada 2007 r. Karta ta stanowiła kserokopię raportu kasowego od 1 do 28 lutego 2001 r. W protokole rozprawy z dnia 5 listopada 2007 r. – zdaniem pozwanej - nie widniała jakakolwiek adnotacja, aby oskarżona przedkładała kopię lub kserokopię jakiegokolwiek raportu kasowego. Widniała natomiast informacja, że pozwana przedkłada raport kasowy od 1 do 28 lutego 2001 r. W aktach sprawy nie było też oryginału raportu kasowego od dnia 1 do 28 lutego 2001 r. Akta zawierały informację o przedłożeniu przez skarżącego szeregu kopii dokumentów, w tym kopii raportu kasowego za 28 lutego 2001 r. Świadek – powód w niniejszej sprawie – zeznał natomiast, że pisma zostały złożone przez adwokat B. G.. Pełnomocnik oskarżonej – pozwana w niniejszej sprawie – w związku z powyższym doszła do przekonania, że oskarżona żadnej kopii raportu kasowego nie załączyła do protokołu, podobnie jak żadnych dokumentów nie mogła składać mecenas B. G. – jak twierdził powód, bowiem nie była ona obecna na rozprawie w dniu 20 maja 2015 r. i w czasie okazywania powodowi kolejnych dokumentów starała się wykazać powyższe okoliczności za pomocą pytań, a przede wszystkim ustalić jakie dokumenty składał powód. Na pytania pełnomocnika oskarżonej powód odpowiadał jednak lakonicznie zasłaniając się niewiedzą. Z kolei na rozprawie w dniu 15 lutego 2016 r. pozwana jako obrońca oskarżonej w swojej mowie końcowej zawarła stwierdzenie, że powód gnębi (nęka) oskarżoną od czternastu lat stwierdzając, że działanie pozwanego „to jest szykanowanie i to jest ciąganie po sądach oskarżonej, która przez czternaście lat wszczynania spraw przez oskarżyciela doszła do dwukrotnego zawału serca przez to, że musi w tym wieku być ciągana po sądach” oraz „oskarżyciel wszczął kilka miesięcy temu przeciwko córce oskarżonej sprawę ze skargi pauliańskiej w Sądzie Okręgowym w Katowicach domagając się kilku milionów odszkodowania, powrotu nieruchomości przekazanej jako pewne zabezpieczenie szkody w tej sprawie”. Powyższe pozwana wyartykułowała na podstawie rozmów przeprowadzonych z oskarżoną oraz jej córką D. M.. Dodatkowo informacja, iż córka oskarżonej została pozwana przez powoda w sprawie o uznanie za bezskuteczną względem niego czynności prawnej w postaci umowy darowizny zawartej przez H. K. z D. M., przedmiotem której miały być prawa do nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w Mysłowicach prowadzi księgę wieczystą numer (...) (sygn. akt I C 720/14) wynikała z faktu, iż pozwana reprezentowała córkę powódki w tej sprawie. Wartość przedmiotu sporu została przez powoda określona na kwotę 99.589,12 zł. W związku jednak z cofnięciem powództwa przez M. S., Sąd umorzył postępowanie w dniu 22 kwietnia 2015 r. dowód: akta sprawy V K 112/14: - 1. wyrok Sądu Rejonowego Katowice – Wschód w Katowicach V Wydział Karny z dnia 29.02.2016 r., k. 1224 - 2. protokół rozprawy głównej z dnia 19.10.2015 r., k. 1135;(nagrania na płycie CD 19:44, 19:39, 49:50, 1:16:48) - 3. protokół rozprawy z dnia 15 lutego 2016 r., mowa końcowa pozwanej, k. 1217 (nagrania na płycie CD 45:00, 46:42, 47:15, 49:35; 55:00) - zeznania świadka H. K. na rozprawie w dniu 21.11.2016 r., 00:09:20 – 00:36:06, k. 86 - akta sprawy Sądu Okręgowego w Katowicach I Wydział Cywilny I C 720/14: 1. pozew z dnia 02.07.2014 r., k. 2 – 4 2. odpowiedź na pozew, k. 83
--- STRONA 4 ---
3. postanowienie z dnia 22.04.2015 r., k. 148 Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów urzędowych zawartych: w aktach sprawy prowadzonej przez Sąd Rejonowy Katowice - Wschód w Katowicach V Wydział Karny o sygn. akt V K 112/14 w postaci prawomocnego wyroku Sądu z dnia 29.02.2016 r., treści protokołu rozprawy głównej z dnia 19.10.2015 r. oraz treści protokołu rozprawy z dnia 15 lutego 2016 r. we fragmencie zawierającym mowę końcową pozwanej (nagranie mowy końcowej od 45:00 minuty, w tym w szczególności minuty: 46:42, 47:15, 49:35; 55:00) oraz w aktach sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Katowicach I Wydział Cywilny o sygn. akt I C 720/14, w tym pozwu z dnia 02.07.2014 r., odpowiedzi na pozew, postanowienia z dnia 22.04.2015 r. Sąd oparł się też na zeznaniach świadka H. K. oraz zeznaniach złożonych przez powoda i pozwaną. Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować wiarygodność relacji świadka, gdyż była ona spójna, logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Odnośnie zeznań złożonych przez strony wskazać należy, że zawierały one relację zaszłych sytuacji odmiennie interpretowanych przez powoda i pozwaną. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W niniejszej sprawie powód M. S. domagał się m.in. zasądzenia od pozwanej M. T. na jego rzecz kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz nakazania pozwanej złożenia do Sądu Rejonowego Katowice – Wschód w Katowicach (sprawa o sygn. akt V K 112/14) przeprosin o wskazanej przez powoda treści z tytułu naruszenia przez nią dóbr osobistych powoda w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku. Ponadto powód domagał się sprostowania wypowiedzianych przez pozwaną treści poprzez oświadczenie, że „są one niezgodne z prawdą”. Powód wywodził, że pozwana w czasie zaprezentowanej linii obrony na rozprawie w dniu 19 października 2015 r. oraz w czasie mowy końcowej w dniu 15 lutego 2016 r. naruszyła jego dobra osobiste w postaci czci i dobrego imienia, wizerunku, godności oraz wiarygodności. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda, sumienie, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zawarte w przepisie wyliczenie nie jest wyczerpujące, ochronie podlegają także dobra osobiste, które nie zostały w nim wymienione. Przez godność osobistą należy rozumieć wewnętrzne przekonanie człowieka o swoim moralnym i etycznym nieposzlakowaniu, a przez dobre imię wyraz pozytywnego ustosunkowania się innych ludzi do wartości osobistej i społecznej określonej jednostki. Cześć - godność osobista, dobre imię są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Należą do tych kategorii wartości niemajątkowych, które są powszechnie uznawane w społeczeństwie. Ich naruszenie może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, rodzinnym, jak i w życiu zawodowym, mogące narazić daną osobę na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. Treścią pomówienia mogą być zarówno właściwości, jak i sposób postępowania, które mają charakter poniżający w opinii publicznej albo podrywający zaufanie społeczne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971 r., II CR 455/71, OSNCP 1972, nr 4, poz. 77). Środki ochrony dóbr osobistych zostały określone w art. 24 k.c. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonania naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie w odpowiedniej treści i odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przy rozpoznawaniu żądania ochrony naruszonych dóbr osobistych w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie i ocena, czy i jakie dobro osobiste określonej osoby zostało naruszone, a następnie stwierdzenie bezprawności działania sprawcy lub istnienia okoliczności wyłączających bezprawność. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie są zatem: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra, bezprawność zagrożenia lub naruszenia, przy czym to powód musi
--- STRONA 5 ---
wykazać, że doszło do zagrożenia lub naruszenia istniejącego dobra osobistego. O bezprawności działania godzącego w dobro osobiste nie można natomiast mówić, gdy zachowanie to mieści się w ramach porządku prawnego (wyrok Sądu Najwyższego z 19 października 1989 r., II CR 419/89, LEX nr 8996). Na gruncie art. 24 k.c. istnieje specyficzny rozkład ciężaru dowodu. W przepisie tym, będącym podstawą prawną roszczenia powoda, ustanowione zostało domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego (art. 23 k.c.). Domniemanie to podlega obaleniu przez wykazanie uprawnienia do określonego działania. Kto zatem twierdzi, że naruszono jego dobro osobiste, nie musi wykazywać bezprawności (art. 6 k.c.), nie zwalnia go to jednak od obowiązku wykazania, że do naruszenia (zagrożenia) dobra osobistego faktycznie doszło. Ciężar przytoczenia faktów w tym zakresie spoczywa więc na powodzie, który powinien wywiązać się z niego w zakresie umożliwiającym sądowi sprawdzenie zasadności żądania (wyrok SA w Łodzi z 18.03.2014 r., I ACa 1267/13, LEX nr 1458930). W orzecznictwie i doktrynie zaznacza się, że kwalifikowanie określonego zachowania jako naruszenie dóbr osobistych nie może się odbywać się według miary indywidualnej wrażliwości (oceny subiektywnej) żądającego ochrony, który czuje się dotknięty zachowaniem innej osoby, ale powinno uwzględniać elementy obiektywne, a więc mieć na uwadze odczucia przeciętnego odbiorcy - osoby rozsądnej i racjonalnie oceniającej, nieobciążonej uprzedzeniami, nieskłonnej do wyrażania ekstremalnych sądów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2017 r., I CSK 272/16 ). Jak wskazuje treść art. 24 k.c., obowiązek udowodnienia, że doszło do naruszenia dóbr osobistych, spoczywa przy tym na stronie powodowej. Przesłanka bezprawności jest rozumiana jako sprzeczność z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, OSP 199, z. 11 – 12, poz. 377, LEX nr 8996), a także z prawdziwości przytaczanych twierdzeń co do faktów (por. wyrok sądu Najwyższego z dnia 10 września 2009 r., V CSK 64/09). Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że zarzuty powoda były bezpodstawne. Zdaniem Sądu powód nie miał jakichkolwiek powodów, aby poczuć się urażonym. Strony niniejszego procesu występowały w toku procesu karnego po przeciwnych stronach: powód jako oskarżyciel, a pozwana jako obrońca oskarżonej. W takich okolicznościach oczywistym jest, że ich twierdzenia będą zgoła odmienne, a każda strona będzie próbowała dowieść swojej racji poprzez podejmowanie działań, których celem jest podważenie twierdzeń strony przeciwnej. Po wysłuchaniu nagrań z rozpraw wskazanych przez powoda oraz analizie protokołów tych posiedzeń, które miały miejsce przed Sądem Rejonowym Katowice Wschód Wydział V Karny w Katowicach w sprawie o sygn. V K 112/14, tut. Sąd doszedł do przekonania, że wypowiedzi pozwanej, którym powód zarzuca naruszenie jego dóbr osobistych, mieściły się w granicach zakreślonych przez prawo, a ponadto formułowane były w związku z przedmiotem sprawy i w sposób oględny. Dodatkowo nie zawierały sformułowań obiektywnie obraźliwych, obelżywych, czy w inny sposób mogący znieważyć powoda. W konsekwencji w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się bezprawności działania pozwanej. Wskazać należy, że do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się m.in.: 1) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, 2) wykonywanie prawa podmiotowego, 3) zgodę pokrzywdzonego oraz 4) działanie w obronie uzasadnionego interesu. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 kwietnia 2006 r. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.04.2006 r. w sprawie o sygn. akt IV CSK 2/06, OSNC 2007/2/30) dla oceny, czy adwokat przy wykonywaniu zawodu w konkretnej sprawie przekroczył granice wolności słowa, istotne jest to, czy jego wypowiedź wynikała z rzeczowej potrzeby uzasadnionej interesem strony. Jak słusznie przyjmuje się art. 8 ust. 1 Prawa o adwokaturze pełni rolę swoistego "wyznacznika" bezprawności, gdyż stanowi podstawę kwalifikacji zachowania adwokata, który naruszył przy wykonywaniu zawodu cudze dobro osobiste, jako zachowania bezprawnego lub zgodnego z prawem (mieszczącego się w granicach wyznaczonych przez normę prawną). Właściwa reprezentacja interesu strony oceniana jest przy uwzględnieniu rzeczowej potrzeby w ramach podjętej obrony. Chociaż obowiązujące Prawo o adwokaturze, zakreślając granice wolności słowa adwokata, nie wymienia tej przesłanki, to nie budzi wątpliwości, że pozostaje ona nadal pierwszorzędną podstawą oceny naruszenia przez adwokata granic tej wolności. Stwierdzić zatem należy, że przy ocenie, czy rzeczowa obrona interesów klienta uzasadniała określoną wypowiedź adwokata, decydujące znaczenie mają dwa elementy. Pierwszym z nich jest charakter sprawy, który w znacznym stopniu determinuje celowość i potrzebę danej wypowiedzi. To samo określenie może podlegać, z omawianego punktu widzenia, różnej ocenie w zależności od rodzaju sprawy. Drugim elementem oceny są okoliczności sprawy, takie jak m.in.
--- STRONA 6 ---
żądania i argumenty przeciwnika w sporze, które wymagają odparcia; są one dla stwierdzenia, czy podjęta przeciw nim obrona była odpowiednia i mieściła się w granicach uzasadnionej potrzeby, czyli służyła właściwie rozumianemu interesowi klienta i osiągnięciu pożądanego skutku. Analiza ustalonego stanu faktycznego w niniejszej sprawie wykazała, że pozwana w czasie rozpraw przed Sądem Rejonowym Katowice Wschód Wydział V Karny w swoich wypowiedziach nie wyszła poza granice wolności słowa i potrzeby należytego reprezentowania oskarżonej w procesie. Działania przez nią podejmowane miały na celu osiągnięciu pożądanego skutku i obronę interesów mocodawcy- oskarżonej H. K.. Ich forma nie przekraczała natomiast przyjętych granic swobody wypowiedzi. Odnosząc się do treści mowy końcowej wskazać należy, iż została ona przygotowana w sposób rzetelny, przy czym pozwana starannie dobierała używane słowa. Mowa końcowa nie zawierała jakichkolwiek sformułowań sprzecznych z rolą obrońcy, czy też z zadaniami adwokatury. W żaden sposób nie obrażała także powoda. Zdaniem tut. Sądu postawa zaprezentowana przez pozwaną nie tylko nie może być uznana za naruszenie dóbr osobistych powoda, ale jest uznawana za postawę pożądaną i wymaganą (por. orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury z dnia 22 października 1960 r.). Wskazać także należy, iż „Sytuacje w procesie o charakterze konfliktowym prowadzą nieraz do tego rodzaju wystąpień uczestniczących w sprawie osób, które wywołują napięcie i zdenerwowanie. (...) Podkreślając konieczność zachowania przez adwokata - obrońcę lub pełnomocnika - jak najdalej idącego taktu i umiaru na sali sądowej, należy jednocześnie zaakcentować, że z mocy ustawy obowiązany jest on w ramach przepisów uczynić wszystko, by należycie reprezentować klienta.” (por. orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury z dnia 29 września 1979 r.). Jak słusznie wskazuje się również w doktrynie przedmiotu "Adwokat występując w procesie, przebiegającym często w atmosferze napięcia i świadomości ryzyka łączącego się z obroną, musi mieć pewność, że ma zagwarantowane prawa do skorzystania ze środków umożliwiających pełną nieskrępowaną obronę. Skrępowanie swobody obrony prowadzi do faktycznego ograniczenia prawa do obrony, które przecież przysługuje każdemu obywatelowi" (por. Z. Krzemiński, "Etyka adwokacka. Teksty, orzecznictwo, komentarze.” Wyd. Zakamycze 2006 r.). Także Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoich orzeczeniach dotyczących wolności słowa przysługującego adwokatowi wskazywał, iż „krytyka wyrażona przez adwokata miała charakter osądu ocennego, którego prawdziwość nie podlega dowodzeniu. (...) Krytyka powoda nie była więc bezpodstawnym i wprowadzającym w błąd osobistym atakiem na funkcjonariuszy państwowych, lecz uprawnionym osądem ocennym opartym na wystarczających podstawach faktycznych.” (por. uzasadnienie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 23 kwietnia 2015 r., skarga nr 29369/10). Prawu do swobody wypowiedzi, w odniesieniu w szczególności do adwokatów, którzy współuczestniczą w tworzeniu wymiaru sprawiedliwości, przysługuje w świetle orzecznictwa Trybunału bardzo silna ochrona. Wszelkie wyjątki od zasady swobody wypowiedzi są traktowane bardzo restrykcyjnie. Prawo do swobody wypowiedzi obejmuje przy tym nie tylko takie wypowiedzi i opinie, które są pochlebne i mogą się podobać, ale również takie, które mogą szokować, obrażać lub przeszkadzać (Wyrok ETPC z dnia 14 lutego 2008 r. w sprawie 20893/03 July and SARL Libération v. Francja, pkt 60; wyrok ETPC z dnia 21 stycznia 1999 r. w sprawie 25716/94 Janowski v. Polska, pkt 30; wyrok ETPC z dnia 27 maja 2003 r. w sprawie 43425/98 Skałka v. Polska, pkt 32.). W swoich orzeczeniach Trybunał wielokrotnie zwracał także uwagę, iż adwokaci są zawodem zaufania publicznego, a ich rola w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości jest fundamentalna (tak m.in. Wyrok ETPC z dnia 21 marca 2002 r. w sprawie 31611/96 Nikula v. Finlandia, pkt 45; wyrok ETPC z dnia 13 grudnia 2007 r. w sprawie 35865/04 Foglia v. Szwajcaria, pkt 85; wyrok ETPC z dnia 20 kwietnia 2004 r. w sprawie 60115/00 Imihalachioaie v. Mołdawia, pkt 27; wyrok ETPC z dnia 15 grudnia 2011 r. w sprawie 18198/09 Mor v. Francja, pkt 42.). W swoim orzecznictwie Trybunał rozróżnił wypowiedzi sądowe adwokatów od wypowiedzi medialnych. W przypadku tych pierwszych ETPC uznał, że adwokaci broniący swoich klientów w sądach, w szczególności w sprawach karnych, mogą znaleźć się w sytuacji, kiedy muszą sprzeciwić się lub skrytykować postępowanie sądu, mając na uwadze interes swojego klienta. Ograniczenia w swobodzie wypowiedzi obwarowane surowymi karami mogą skutkować niepodejmowaniem przez adwokatów odważnych decyzji procesowych i wybieraniem przez nich rozwiązań mniej skutecznych dla klienta, ale bezpiecznych dla siebie. Takie sytuacje Trybunał uznaje zarówno za naruszenie prawa do swobody wypowiedzi adwokata, jak i prawa do sprawiedliwego procesu reprezentowanej przez niego strony poprzez naruszenie niezależności wykonywania zawodu adwokata (por. m.in. wyrok ETPC z dnia 15 grudnia 2005 r. w sprawie 73797/01 Kyprianou v. Cypr, pkt 175; wyrok ETPC z dnia 22 marca 2007 r. w sprawie 8932/05 Siałkowska v. Polska, pkt 111.). Nie mniej istotna dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 14 grudnia 2005 r., zgodnie z którym gwarancja niekaralności adwokata w razie ewentualnego nadużycia w korzystaniu z wolności słowa pozwala mu na użycie
--- STRONA 7 ---
w obronie klienta argumentów, które w innej sytuacji mogłyby narazić go na odpowiedzialność. Chodzi tu zarówno o posłużenie się tezami co do faktów, których prawdziwość nie została należycie zweryfikowana, jak i o wykorzystanie zwrotów czy sformułowań, których ostrość może być źródłem negatywnych odczuć adresatów, ale jednocześnie budzi emocje, wzrost zainteresowania, przyciąga uwagę na określone okoliczności sprawy. Spór sądowy pociąga za sobą w sposób nieunikniony emocje, stres, przyspiesza tempo wymiany zapatrywań, co z kolei ogranicza możliwość w pełni racjonalnej ich kontroli. Nawet na tym tle sytuacja adwokata niewątpliwie rysuje się w sposób szczególny. Adwokat bowiem, ze względu na wiążące go zasady etyczne, poddany jest silnym stresom. Podstawową zasadą jego etyki, w każdej z ról adwokata, jest podejmowanie czynności jedynie w interesie klienta (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 grudnia 2005 r., SK 22/05). Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż opisane w pozwie zachowanie pozwanej nie naruszyło dóbr osobistych powoda i było podejmowane w granicach prawa. Okoliczności sprawy wskazują na to, że pozwana prezentowała stanowisko mające na celu odparcie argumentów powoda, przyz czym podjęta obrona była odpowiednia, a pozwana nie przekroczyła granicy wolności słowa. W zachowaniu pozwanej tut. Sąd nie dopatrzył się bezprawności. Traktowanie dóbr osobistych wyłącznie w kategorii "indywidualnych wartości świata uczuć i stanu życia psychicznego człowieka" prowadziłoby do nieuzasadnionego i błędnego abstrahowania od zapatrywań moralnych i obyczajowych panujących w społeczeństwie. Kryteria obiektywne winny być uwzględniane zarówno wówczas, gdy chodzi o wyróżnienie poszczególnych dóbr osobistych, jak i przy ocenie, czy w konkretnym wypadku doszło do naruszenia takiego dobra. Nadto Sąd Najwyższy w wyroku z 11 marca 1997 r. (sygn. akt III CKN 33/97, OSNC 1997 nr 6-7, poz. 93) stwierdził, iż ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, jakim jest stan uczuć, godność osobista i nietykalność cielesna, nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego. Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że powód nie przedstawił żadnych twierdzeń ani dowodów pozwalających uznać, iż twierdzenia pozwanej w czasie rozprawy w dniu 19 października 2015 r. oraz w czasie mowy końcowej w dniu 15 lutego 2016 r. miały charakter bezprawny, godzący w jakiekolwiek dobra osobiste powoda. Mając powyższe na uwadze Sąd w oparciu o art. 24 §1 k.c. oddalił powództwo.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 440/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lutego 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I#art. 270 § 1 k.k.#art. 12 k.k.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 8 ust. 1 Prawa#art. 24 §1 k.c.