§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I C 42/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 maja 2013 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 42/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 maja 2013 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Elżbieta Małgorzata Kudrycka - Jarosz Protokolant: starszy protokolant Katarzyna Sokół po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2013 roku w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa L. P. przeciwko Ł. D. o ustalenie I. Oddala powództwo; II. Zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 3617 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadnienie: Powódka L. P. wniosła o ustalenie nieważności umowy dożywocia zawartej w dniu 4 marca 2011r. pomiędzy powódką a pozwanym Ł.D. w formie aktu notarialnego Rep. A (…) oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu (k. 2-10). Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 76-86). Sąd ustalił, co następuje: 1 ŠÊ@,‹'.'Ä1Ê,ÊŠí.1' 149” _řååąšš --- STRONA 2 --- Powódka L. P. na mocy umowy o ustanowienie odrębnej własności lokalu mieszkalnego i o przeniesienie jego własności zawartej w dniu 15 grudnia 2010r. w formie aktu notarialnego Rep A. nr (…) nabyła lokal mieszkalny składający się z dwóch pokoi, kuchni, przedpokoju, łazienki z wc o łącznej powierzchni użytkowej 36,00m 2 oraz przynależnej piwnicy nr (…) o powierzchni 4 m 2 znajdujący się w budynku wielomieszkaniowym w B., przy ul. (…)wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej tj. działkach (…) i (…) (k.14- 18). Własność przedmiotowego lokalu powódka chciała przenieść na pozwanego, dlatego najpierw w dniu 14 stycznia 1998r. powódka sporządziła testament Rep. A. (…) powołując do całości spadku pozwanego Ł. D. (k.101) Następnie w dniu 4 marca 2011r. powódka zawarła z pozwanym Ł. D. umowę dożywocia, mocą której przeniosła na pozwanego prawo własności lokalu mieszkalnego nr (…) położonego w B. przy ul. (…) w zamian za zapewnienie jej dożywotnego utrzymania w ramach świadczeń: przyjęcia powódki jako domownika, zapewnienia utrzymania przy wspólnym stole, dostarczenia wyżywienia, mieszkania, odzieży, światła i ogrzewania, zapewnienia powódce pomocy lekarskiej, pielęgnacji w chorobie a także zapewnienia pogrzebu odpowiadającego miejscowym zwyczajom(k. 19-21). Pomimo zawartej umowy powódka nie wydała pozwanemu nieruchomości odwlekając moment wydania. Powódka osobiście nie korzystała z przedmiotowego lokalu zaś w dniu 15 października 2012r. nie informując pozwanego o tym dokonał jego wynajęcia (k. 23). Bezspornym w sprawie również było, iż przedmiotowa umowa nie była wykonywana. W dniu 29.10.2012r. pozwany wystąpił do powódki o wydanie mu nieruchomości wraz z dwoma kompletami kluczy do przedmiotowego lokalu. W odpowiedzi na wezwanie pozwanego powódka potwierdziła, iż na mocy przedmiotowej umowy przeniosła własność nieruchomości na pozwanego, jednak żądanie wydania nieruchomości stanowi załamanie uzgodnień stron. 2 --- STRONA 3 --- Nadto powódka wniosła o wykonanie przez pozwanego obowiązków obciążających go z racji umowy dożywocia (k. 2-10, 22, 99-100). Sąd zważył, co następuje: Powództwo okazało się niezasadne. Powódka prezentowała stanowisko, iż przedmiotowa umowa miała jedynie formalnie przenieść na pozwanego prawo własności lokalu, natomiast właścicielem zgodnie z uzgodnieniami rodzinnymi pozwany miałby się stać dopiero po śmierci powódki. O woli powódki rozporządzeniem lokalem na wypadek śmierci w jej ocenie wskazuje fakt sporządzenia testamentu. Przedmiotowa umowa została zdaniem powódki zawarta jedynie pod wpływem nalegań rodziców pozwanego, którzy obawiali się że powódka zmieni zdanie a nadto w celu uniknięcia wysokich w ocenie powódki kosztów podatku związanych z darowizną. W związku z tym jak wynika z twierdzeń powódki strony umówiły się, iż zawrą przedmiotową umowę, jednak powódka nadal będzie rozporządzać tym lokalem jak właścicielka w ocenie powódki pozwany wyraził na to zgodę mając świadomość, iż umowa zawierana jest dla pozoru i tak nie będzie realizowana. Powódka podkreśliła, iż to ona ponosi wszystkie koszty związane z eksploatacją przedmiotowego lokalu (k. 2-10, 186-187). W toku procesu w swoich twierdzeniach powódka akcentowała, iż nie była świadoma, iż przedmiotowa umowa przenosi własność nieruchomości na pozwanego. Wynikało to w ocenie powódki z faktu, iż u notariusza nie została jej odczytana cała treść umowy, zatem usłyszała jedynie o zobowiązaniach pozwanego a nie o przejściu własności przedmiotowej nieruchomości (k.157- 159). Twierdzeniom tym definitywne zaprzeczył przesłuchiwany w charakterze świadka notariusz I. P. (k194-195) wskazując, iż wymogiem i praktyką jest odczytywanie całej umowy i upewnianie się czy strony rozumieją jej treść. Stanowisko powódki znalazło odzwierciedlenie w zeznaniach świadka K. P. (k. 159-160), który wskazywał, iż przejście własności mieszkania miała nastąpić dopiero po śmierci powódki, takie były intencje stron dotyczące 3 --- STRONA 4 --- zawarcia przedmiotowej umowy. Zeznania te z uwagi na emocjonalny związek świadka z powódką i sprzeczność z pozostałym materiałem dowodowym Sąd uznał za niewiarygodne . Pozwany z kolei przyznał, iż umowa łącząca strony nie była wykonywana, zaprzeczył jednak, aby takie były ustalenia stron w tym zakresie, jak również zaprzeczył, aby umowa została zawarta dla pozoru. Zanegował okolicznościom wskazanym przez powódkę, co do ustaleń rodzinnych w zakresie darowania pozwanemu przedmiotowego mieszkania oraz jakimkolwiek naciskom na powódkę tym zakresie. Z twierdzeń pozwanego wynika, iż inicjatorką przeniesienia własności przedmiotowego lokalu była powódka, która pod koniec roku 2010 i na początku 2011 nachodziła matkę pozwanego w celu wyrażenia przez nią zgody na zawarcie przedmiotowej umowy i zagwarantowania powódce opieki w przyszłości. Wszelkie ustalenia dotyczące zawarcia umowy powódka czyniła z matką pozwanego. Pozwany podkreślał, iż zwlekał z zawarciem przedmiotowej umowy, rozważał bowiem fakt, iż umowa wiązała się dla niego z zaciągnięciem poważnego zobowiązania na następne kilkanaście lat. Matka pozwanego miała radzić się w tej sprawie koleżanki w pracy oraz swego brata. Pozwany podkreślał, iż prawdą jest, co twierdziła powódka, iż z zamiarem przeniesienia własności przedmiotowej nieruchomości nosiła się już wcześniej, jednak wstrzymała swą decyzję w obliczu poważnej choroby pozwanego, które realnie zagrażała życiu pozwanego i jego normalnemu funkcjonowaniu w tym udzieleniu ewentualnej opieki powódce. Dopiero znacząca poprawa stanu zdrowia pozwanego w 2010r. zaowocował intensyfikacją działań powódki w celu zawarcia umowy. Pozwany zaprzeczył jednocześnie, aby nie utrzymywał żadnych kontaktów z powódką do 29.10.2012r. bowiem powódkę odwiedzała matka pozwanego, pozostająca z powódką w bliskich relacjach, na wyraźnie życzenie również i on odwiedzał powódkę, na jednej z wizyt powódka poznała nawet narzeczoną pozwanego. Pozwany wskazywał, iż po dniu podpisania umowy proponował powódce 4 --- STRONA 5 --- wielokrotnie pomoc i nawet wspólne zamieszkanie, jednak powódka z uwagi na dobre funkcjonowanie i zamieszkiwanie z konkubentem odmawiała. Pozwany wskazywał również na fakt, iż kilkakrotnie prosił powódkę o wydanie przedmiotowego lokalu za każdym razem spotykając się ze zwłoką, oporem i ustaleniem odległego terminu. Z uwagi na chęć utrzymania pozytywnych relacji z powódką, pozwany nie naciskał na przyśpieszenia wydania. Ostatecznie powódka próbowała wypaczyć zobowiązanie łączące strony żądając podpisania przez pozwanego oświadczenia, iż nie będzie on korzystał z przedmiotowego lokalu do chwili śmierci powódki, przy czym powódka nie zamierzała zrezygnować z przysługujących jej w ramach umowy dożywocia uprawnień.. Dopiero wówczas pozwany podjął zdecydowany krok w celu odzyskania nieruchomości wystosowując do powódki pismo o jego wydanie (k.76- 95,187,189). Okoliczności przedstawione przez pozwanego znalazły odzwierciedlenie w zeznaniach świadków M.D. (k. 183-184), K. S. (k. 185-186). Mając na uwadze powiązania rodzinne Sąd szczególnie wnikliwie analizował te zeznania uznając je za wiarygodny i pełnowartościowy materiał dowodowy. Świadkowie wskazywali, iż nie było wątpliwości, co do zakresu i treści umowy. Pozwany zdawał sobie sprawę z powagi obowiązków jakie obciążałyby go w przypadku jej podpisania, dlatego wahał się i zastanawiał jak będzie wykonywał umowę. Również świadek L. F. (k.186) przyznał, iż matka pozwanego radziła się go w sprawie podpisania umowy z uwagi na ciężar obowiązków, jakie obciążałby by pozwanego. Świadek M. D. podkreślała, iż w trakcie wizyty u notariusza przedstawił on kilka opcji umowy przenoszącej własność, wyjaśniając wszystko bardzo szczegółowo, zatem nie ma mowy, aby powódka nie zrozumiała treści umowy. Świadek wskazywała, iż powódka cieszyła się dobrym zdrowiem i funkcjonowała bez ograniczeń w związku z czym umowa o dożywocie nie była wykonywania zgodnie z jej literalnym brzmieniem, jednak pozwany pomagał powódce w razie potrzeby, naprawiając komputer, dekoder. Świadek B. K. (k. 5 --- STRONA 6 --- 185) jakkolwiek nie miała wiedzy na temat ustaleń umowy potwierdziła, iż powódka dowiedziała matkę pozwanego w pracy i rozmawiały na temat podpisania umowy. Większą wiedzą w tym zakresie dysponowała świadek J. L. (k. 185) , która choć również nie znała ustaleń umowy, z rozmowy z matką pozwanego wiedziała, iż powódka próbowała się wycofać z umowy i zatrzymać mieszkanie. Świadek K. S. (k. 185-186) potwierdziła, iż wraz z pozwanym chciała zamieszkać w przedmiotowym lokalu jednak, pozwany przez długi okres nie mógł nim fizycznie dysponować „…mówił, że jest jakiś problem:” przyznała, iż pozwany mówił o możliwości zamieszkania powódki z pozwanym, co w ocenie Sądu wprost wskazuje na wolę wykonywania umowy. Twierdzenia pozwanego zostały uwiarygodnione przez zeznania jakie złożył świadek I. P. (k.194-195) Świadek wykluczył wskazywany przez powódkę motyw zawarcia umowy w celu uniknięcia 60% podatku wskazując, iż takiej stawki podatku nie ma. Podkreślił, iż zawsze stronom szczegółowo wyjaśnia treść zobowiązań, jakie biorą na siebie mocą umowy i odczytuje jej całą treść. Wykluczyła możliwość zawarcia przed notariuszem umowy pozornej oraz zaprzeczył aby znał matkę pozwanego. Istotnych informacji w sprawie nie udzielili A. D. (k. 184-185) i P. D. (k. 184-185). Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy podważał zaistnienie okoliczności na których opierała się konstrukcja roszczenia powódki. Zgodnie z przepisem art. 83 § 1 kc nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. W świetle cytowanego przepisu, aby można było stwierdzić, iż czynność prawa została zawarta dla pozoru należy stwierdzić w postępowaniu dowodowym, iż strony dokonując czynności prawnej nie mają zamiaru wywołania żadnych skutków prawnych. Zatem pozorność jest wadą oświadczeniem woli polegającą na niezgodności pomiędzy aktem woli a jej 6 --- STRONA 7 --- przejawem na zewnątrz. Niezbędnym elementem dla uznania czynności prawnej za pozorną jest ustalenia iż adresat oświadczenia woli godzi się na tę pozorność. Obie strony muszą mieć więc wolę zawarcia umowy dla pozoru. W niniejszej sprawie przesłanki te nie zostały spełnione. Materiał dowodowy dał podstawy do stwierdzenia, iż zarówno pozwany jak i powódka mieli wolę i świadomość zawarcia umowy dożywocia. Kluczowym w sprawie jest brak elementu wiedzy pozwanego jako adresata oświadczenia woli o tym, iż umowa ma być pozorna. Z oświadczenia powódki nie wynika również, aby taki zamiar i wiedza istniała po stronie powódki. Wobec twierdzeń powódki, iż nie miała wiedzy, iż umowa przenosiła własność nieruchomości, to skoro zawierała umowę dla pozoru powinna mieć, po pierwsze świadomość treści umowy pozornej i rzeczywistej woli jaką ma osiągnąć. Z materiału dowodowego wynika, nadto, iż pozwany miał wolę zawarcia umowy dożywocia i jej wykonywania. Wiarygodne w ocenie Sądu okazały się w tym zakresie jego wyjaśnienia, w których wskazywał na swoje rozważania. Zastanawiał się, jak będzie tę umowę wykonywał, rozważał wagę obowiązków, jakie z mocy tej umowy będą na nim spoczywały, co zostało potwierdzone zeznaniami świadków, zatem nie można przyjąć, iż pozwany nawet godził się na pozorność tej umowy. Nadto z materiału dowodowego wynika, iż pozwany miał zamiar wykonywać tę umowę. Bezspornym było, iż umowa nie była wykonywana, jednak sam fakt, jej nie wykonywania nie może podważać ważności tej umowy, także w kontekście zarzutu pozorności. Nawet bowiem w sytuacji braku ustaleń, co do sposobu jej wykonywania w przyszłości brak jest podstaw do stwierdzenia pozorności, w sytuacji, gdy umowa mogła się w każdej chwili uaktualnić w przyszłości. Powódka funkcjonowała samodzielnie, mieszkała z konkubentem i sama przyznała, iż nie wymagała opieki, co nie zmienia faktu, iż pozwany do jej udzielenia był gotowy. Powyższe okoliczności podważają pozorność umowy i wskazują jednoznacznie na właściwe rozeznanie i rozumienie treści umowy 7 --- STRONA 8 --- przez powódkę a motywem jej działanie była chęć wycofania się z zawartej umowy. Nie można bowiem nie zauważyć okoliczności, iż powódka wzywając pozwanego pismem z dnia 5 listopada 2012r. do wykonania umowy dożywocia wskazuje, iż de facto powódka oczekiwała realizacji postanowień umownych. Powódka wystosowywała nadto do pozwanego roszczenia, które wprawdzie nie znajdowały oparcia w treści umowy, jednak w istocie zmierzały do zapewnienia środków w kwocie 1500zł. Gdyby zatem powódka faktycznie była przekonana o pozorności umowy nie formułowałaby w stosunku do pozwanego żadnych roszczeń (k. 86). W doktrynie podkreśla się, iż nie może zostać uznana za pozorną umowa, którą strony zawarły z rzeczywistym zamiarem wywołania skutków prawnych, a następnie jedna lub obie strony powzięły wolę odwrócenie jej skutków prawnych tj. upozornienia lub dewalidacji czynności prawnej. Przyjęcie możliwości upozornienia czynności ex post oznaczałoby bowiem podważenie pewności obrotu prawnego oraz możliwość uchylenia ex post skutków każdego aktu prawnego. Reasumując analiza materiału dowodowego sprawy nie dała podstaw do uznania zawartej przez strony umowy za nieważną z powodu jej pozorności. Mając na uwadze powyższe w oparciu o przepis art. 83 kc orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono w oparciu o przepis art. 98 kpc mają na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. 8

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Białymstoku#I C 42/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 maja 2013 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku#art. 83 § 1 kc#art. 83 kc#art. 98 kpc