Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobist
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 408/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2016 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w I Wydziale Cywilnym w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Marcin Borcuch Protokolant: Piotr Brodowski po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2016 roku w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. G. (1) przeciwko Uniwersytetowi (...) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. oddala powództwo; 2. zasądza od K. G. (1) na rzecz (...) kwotę 1080 (jeden tysiąc osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu UZASADNIENIE Pozwem z dnia 13 kwietnia 2016 r., sprecyzowanym w pismach z dnia 28 kwietnia 2016 r., 27 października 2016r. oraz 22 listopada 2016 r. powód K. G. (1) wniósł przeciwko pozwanemu Uniwersytetowi (...) o: - nakazanie pozwanemu opublikowania w publikacji książkowej mającej ukazać się w roku 2016 z okazji 200-lecia (...) w nakładzie nie mniejszym niż publikacja (...) 83- (...)-8-6 sprostowania o treści: co do „wspomnień G. G. (1): „Przepraszamy K. G. (1) za zamieszczenie w „Jubileuszu 50-lecia Wydziału Chemii (...)” ubliżającego pomówienia go, iż rzekomo, wg. G. G. miało miejsce: „Ja Pamiętam, że K. G. (1), młodzieniec rzeczywiście wysportowany powiedział, że na 400 m wygra z dowolnie zestawioną sztafet 4x100 /oczywiście z takich łamag jak jego uczeni koledzy/” oraz „Dyskusja zrobiła się dość gorąca, no i nie brakowało chętnych do „przecięcia zakładu”. Oznajmiamy, że K. G. (1) był uczestnikiem zainteresowań sportowych Kolegów z tego samego laboratorium / p. 236/ w Katedrze Chemii Organicznej, tj. A. B., K. P. i J. P., i biegał na 100 m, 400 m i ze sztafetami 4x100 i 2x200 m dlatego, ponieważ ci koledzy nie wierzyli, że bez treningu może on osiągnąć czas odpowiednio poniżej 13 sek. i 54 sek. K. G. nie wzywał do współzawodnictwa, nikogo nie nazywał „łamagami” ani też z nikim się nie „zakładał”. Przepraszamy K. G. za nazwanie go „młodzieńcem” w kontekście współzawodnictwa z „uczonymi kolegami”, przyznając, że w towarzystwie sześciu uczestniczących w sportowej zabawie kolegów – starszych wiekiem od niego był w istocie tylko J. P.. K. G. (1) był nade wszystkim chemikiem, szybszym od kolegów nie tylko na bieżni, gdyż habilitację uzyskał w wieku (...) lat.”; co do „Chemia Organiczna na wydziale Chemii UW: str. 138-142 autorstwa J. I.: „Przepraszamy K. G. (1) za zatajenia i półprawdy w przedstawionych schematach karier naukowych, kamuflujących prawdę, że po uzyskaniu habilitacji 25 czerwca 1976 r. został pozbawiony zawodu badacza/nauczyciela akademickiego w dziedzinie chemii organicznej. K gałuszko miał oryginalne i samodzielne osiągnięcia naukowe zniweczone przez haniebne wpływy reżimowej wszechwładzy, wobec których był bezbronny. Wcześniej K. G. był visiting assistant professor’em u prof. V. B. /USA/, z którym był współtwórcą pierwszego związku chemicznego o stricte prostopadłym usytuowaniu dwóch pierścieni aromatycznych, skutkującym specyficznymi właściwościami spektralnymi w efekcie wcześniej nieznanych oddziaływań wewnątrzcząsteczkowych. Nigdy nie odzyskał warsztatu naukowego chemika-organika, w najmniejszym stopniu nie rozwiązał swego potencjału twórczego okazanego w habilitacji, wręcz przeciwnie – musiał zmienić zawód i przez wiele lat zmagał się z trudnymi warunkami egzystencji swojej rodziny”; co do „Habilitacje na Wydziale Chemii UW w latach 1955-2005:, „G. K. /1977/”: „Fakt, że habilitację uzyskaną
--- STRONA 2 ---
przez K. G. 25 czerwca 1976 r. /colloquium/ zatwierdzono w (...) dopiero w styczniu 1977 roku, wynikał z wielu destrukcyjnych wpływów ówczesnego dziekana Wydziału Chemii, w jednej osobie również członka (...) i funkcjonariusza Wydziału (...) KC (...). Bezspornym jest również fakt, że ów D. fałszywie sformułował wniosek do Rektora UW o zatwierdzenie habilitacji w (...), pisząc na str. 3 – „Rezultaty pracy habilitacyjnej zawarte są w siedmiu publikacjach: sześciu ogłoszonych w „Rocznikach chemii /wspólnie z prof. dr J. W./ i jednej w J. od the C. S. wspólnie z prof. B./”. W tym sformułowaniu były, aż DWA błędy rzeczowe, tj. wynikało, iż K. G. nie miał ani jednej publikacji samodzielnej, chociaż wtedy miał ich pięć, oraz, że w istocie publikacja z V. B. była w J. of the A. C. S. czasopiśmie naukowym o wiele wyższej randze niż podał D.. Te i inne fakty spowodowały apel uczelnianego komitetu (...) w UW z 10 kwietnia 1989 roku do rektora UW G. B. „o przyjęcie do pracy w Uniwersytecie (...) naszego kolegi doc. dr hab. inż. K. G. (1)”, który „zwłaszcza w latach 70-tych doznał w Uniwersytecie traktowania niezgodne z prawem i zwyczajami akademickimi. Fakty takie były jednoznacznie stwierdzone przez Komisję powołaną przez Rektora (...) pod przewodnictwem prof. dr hab. H. K. – w dokumencie 11.09.1981 r. Niestety, w okolicznościach, które wkrótce nastąpiły... w tej sprawie... nie doczekała się ona załatwienia zgodnie z literą i duchem prawa, a właściwie w taki sposób – nie była w ogóle podjęta.”; - zasądzenie od pozwanego tytułem zadośćuczynienia kwoty 42 000 zł, podzielonej na trzy równe części, na rzecz: C.Polska pomaga bezdomnym z dopiskiem „damy radę”; P. Fundacji (...).PL oraz powoda. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu (pozew k. 4-5, pismo z dnia 28 kwietnia 2016 r. k. 70-72, pismo z dnia 27 października 2016 r. k. 110, pismo z dnia 22 listopada 2016 r. k. 112). Swoim pozwem powód dochodzi ochrony dóbr osobistych, które miały zostać naruszone przez pozwanego poprzez wielokrotne podawanie nieprawdziwych informacji w publikacji „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” (pozew k. 4-5, pismo z dnia 28 kwietnia 2016 r. k. 70-72). W odpowiedzi na pozew z dnia 7 lipca 2016 r. (...) wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych (odpowiedź na pozew k. 85). W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany wskazał, że roszczenie powoda jest przedawnione. Niezależnie od kwestii przedawnienia, w ocenie (...), roszczenie powoda nie jest zasadne (odpowiedź na pozew k. 85-86). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 25 czerwca 1976 r. (...) Wydziału Chemii (...) podjęła uchwałę w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego w zakresie chemii organicznej dr. inż. K. G. (1) (dowód: zawiadomienie Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej k. 55). Pismem z dnia 24 stycznia 1977 r. Centralna Komisja Kwalifikacyjna ds. Kadr Naukowych przy Prezesie Rady Ministrów poinformowała o zatwierdzeniu uchwały Rady Wydziału Chemii (...) z dnia 25 czerwca 1976 r. w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego w zakresie chemii organicznej dr. inż. K. G. (1) (dowód: zawiadomienie Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej k. 55). W roku 2005 (...) wydał publikację pt.: „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)”, pod redakcją Z. W. (1) (dowód: publikacja Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...) k. 95). W rozdziale zatytułowanym „Chemia organiczna na Wydziale Chemii UW” autorstwa prof. dr hab. J. I. w publikacji pt.: „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” na stronie 141 zamieszczono schemat ilustrujący rozwój kadry naukowej w dziedzinie chemii organicznej. Nazwiska osób zatrudnionych na Wydziale Chemii i pracujących w dziedzinie chemii organicznej umieszczono w zaznaczonym polu. Poza polem znalazły się nazwiska osób wywodzących się z Wydziału, a zatrudnionych na wspomnianych stanowiskach w innych instytucjach naukowych. Prof. K. G. w zamieszczonym schemacie (sir. R R., W.H. P., jr → prof. O. A. → prof. J. W. → prof. K. G. ( (...))) uwidoczniony został pomarańczową czcionką, poza zaznaczonym polem (dowód: publikacja Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...) k. 95). W rozdziale zatytułowanym (...) na Wydziale Chemii w latach 1962-1975, Wspomnienia (nie tylko własne)” autorstwa prof. dr hab. W. S., w publikacji pt.: „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” na stronach 304-305, zamieszczono cytowane wspomnienie prof. G. G. (1): „Ja pamiętam, że K. G. (1), młodzieniec rzeczywiście wysportowany, powiedział, że na 400 m wygra z dowolnie
--- STRONA 3 ---
zestawioną sztafetą 4x100 (oczywiście z takich łamag jak jego uczeni koledzy). Odparłem, że pokonamy go we dwóch, czyli (2x200) z J. S., który sportem nie tylko się brzydzi ale i kopci 30 „sportów” dziennie. Dyskusja zrobiła się dość gorąca, no i nie brakowało chętnych do „przecięcia” zakładu. Przy tej okazji, docenci J. W. i A. Z. postanowili się spróbować „na setkę” (ale na bieżni!) Na sędziego został wyznaczony mgr Z. J. no i po dwu treningach i około 10 dniach odbył się bieg, w obecności sporej grupki kibiców, no i kamery doc. W. J. R.. Kto zrobił zdjęcia konwencjonalnym aparatem, nie pamiętam. Choć to mało istotne, wobec niezwykłości samego faktu biegu docentów, wspomnę, że „dołożyliśmy” K. G. (1)” ( dowód: publikacja Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...) k. 95). W rozdziale zatytułowanym „Stopnie i tytuły” publikacji pt.: „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” na stronie 393, pod tytułem „Habilitacje na Wydziale Chemii UW w L. 1955-2005 r.” zamieszczono wpis „G. K. (1977)” (dowód: publikacja Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...) k. 95). K. G. (1) o publikacji „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” oraz treściach w niej zawartych, w tym odnoszących się do K. G. (1) dowiedział się we wrześniu 2009 r. od Z. W. (2) (bezsporne). W dniu 26 września 2009 r. K. G. (1) przesłał do G. G. oraz Z. W. komentarz do artykułu (...) na Wydziale Chemii w latach 1962-1975, Wspomnienia (nie tylko własne)” w publikacji „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)”, w której przedstawił swój pogląd dotyczący relacjonowanych wydarzeń. Następnie korespondencja ta została przedstawiona przez K. D. Wydziału Chemii (...) (dowód: wiadomość e-mail k. 29, wiadomość e-mail k. 30-31, wiadomość e-mail k. 32). Pismem z dnia 25 listopada 2015 r. K. G. (1) zwrócił się do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego o mediację pomiędzy nim, a Uniwersytetem (...), opisując sprawę konfliktu wywołanego publikacją „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” (dowód: pismo do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego k. 6-8). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie okoliczności bezspornych pomiędzy stronami oraz całokształtu materiału dowodowego, w szczególności wymienionych w treści uzasadnienia dokumentów, złożonych do akt sprawy, których treść i autentyczność nie była kwestionowana, a strony w toku postępowania nie podważały ich prawdziwości. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Przede wszystkim należy zauważyć, że powód K. G. (1) w niniejszej sprawie podnosił, iż w publikacji pod tytułem „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” doszło do naruszenia jego dóbr osobistych i w związku z tym wystąpił z roszczeniem niemajątkowym o nakazanie pozwanemu opublikowania oświadczenia określonej treści oraz z roszczeniem majątkowym o zasądzenie zadośćuczynienia. Podstawę prawną żądania powoda w przedmiotowej sprawie stanowią przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W myśl § 3 przywołanego przepisu przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym. Wedle art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
--- STRONA 4 ---
Wobec tego w pierwszej kolejności należało zająć się podniesionym przez (...) zarzutem przedawnienia roszczeń. Stosownie do treści art. 117 § 1 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. W takiej sytuacji dokonując wnioskowania a contrario treści przepisu art. 117 § 1 k.c. należy stwierdzić, że roszczenia niemajątkowe nie ulegają przedawnieniu. W świetle powyższego roszczenie powoda oparte na przepisie art. 24 § 1 k.c. o nakazanie opublikowania oświadczenia określonej treści jako roszczenie niemajątkowe nie ulegnie przedawnieniu. Natomiast przedawnieniu ulegać będzie roszczenie majątkowe o zasądzenie zadośćuczynienia. Zgodnie z art. 442 1 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Przepis ten wiąże zatem rozpoczęcie biegu przedawnienia z powzięciem przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, a nie o zakresie szkody, czy trwałości jej następstw. Ustalenie wiedzy poszkodowanego o szkodzie nie jest rekonstrukcją rzeczywistego stanu świadomości poszkodowanego, lecz stanowi przypisywanie mu świadomości wystąpienia szkody według kryteriów zrelatywizowanych do właściwości podmiotowych poszkodowanego, dostępnej mu wiedzy o okolicznościach wyrządzenia szkody oraz zasad doświadczenia życiowego, w szczególności co do powiązania zaistniałej szkody z określonym czynem niedozwolonym (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 listopada 2014 r. I ACa 701/14). W ocenie Sądu z materiału zgromadzonego w sprawie należy wyprowadzić wniosek, że powód K. G. (1) powziął wiadomość o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia we wrześniu 2009 r., zaś powództwo wniesione zostało dopiero w dniu 13 kwietnia 2016 r., a więc po upływie 7 lat. Termin do wystąpienia z żądaniem o zasądzenie zadośćuczynienia upłynął najpóźniej z końcem września 2012 r.. Jak sam powód wskazuje, wiedzę o publikacji, w jego ocenie, nieprawdziwych informacji powziął pod koniec września 2009 r. podczas wizyty u Z. W. (1). W ocenie Sądu już wówczas powód K. G. (1) jako obowiązanego do naprawienia szkody upatrywał w Uniwersytecie (...) na którego zlecenie została wydana publikacja, w której znalazły się sporne treści. Świadczy o tym choćby wystosowany do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego list z dnia 25 listopada 2015 r., w którym powód opisuje sprawę konfliktu pomiędzy jego osobą, a Uniwersytetem (...), wywołanego publikacją „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)”. Tym samym za uzasadniony należało uznać podniesiony przez (...) zarzut przedawnienia roszczenia powoda o zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych opartego na treści art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c.. Z tego już względu powództwo K. G. (1) o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 42 000 zł podlegało oddaleniu. W tym miejscu należało zająć się niemajątkowym roszczeniem powoda o nakazanie pozwanemu opublikowania oświadczenia o określonej treści. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie przepisu art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu wyrażonej w przepisie art. 6 k.c. zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Dokonując oceny czy dane zachowanie naruszyło dobro lub dobra osobiste należy kierować się obiektywnymi kryteriami, a nie według miary indywidualnej wrażliwości osoby zainteresowanej. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2001 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 323/00 „jeżeli w powszechnym odczuciu czyjeś zachowanie nie jest przyjmowane jako naruszające cześć lub godność osobistą osoby, której zachowanie to dotyczy, to - niezależnie od subiektywnego odczuwania tej osoby - nie podlega ono zakwalifikowaniu w ramach przepisu art. 24 § 1 k.c.”. Sąd dokonując kwalifikacji czy określone zachowanie naruszyło dobro osobiste, czy też nie, powinien rozważyć, czy typowa, przeciętna osoba na miejscu pokrzywdzonego uznałaby określone działanie
--- STRONA 5 ---
za naruszenie dobra osobistego oraz czy w odczuciu społecznym określone zachowanie zakwalifikowane może być jako naruszające dobra osobiste. Mając na uwadze powyższe rozważania oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że nie stanowiło naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych K. G. (1) wskazanie w publikacji „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” obok imienia i nazwiska powoda roku 1977 jako roku jego habilitacji. Jak wynika z akt sprawy kolokwium habilitacyjne powoda oraz uchwała Rady Wydziału w sprawie nadania stopnia naukowego miały miejsce w dniu 25 czerwca 1976 r., jednak formalnie tytuł doktora habilitowanego K. G. (1) zatwierdzony został przez Centralną Komisję Kwalifikacyjną ds. Kadr Naukowych przy Prezesie Rady Ministrów dopiero w 1977 r.. W spornej publikacji, co wynika ze złożonego oświadczenia, przyjęto zasadę podawania roku zatwierdzenia stopnia naukowego przez Centralną Komisję Kwalifikacyjną jako roku otrzymania habilitacji i wynikających z niej uprawnień. Przyjmując taką zasadę wskazano w spornej publikacji, że K. G. (1) uzyskał tytuł doktora habilitowanego w 1977 r., a więc po dokonaniu zatwierdzenia przez Centralną Komisję Kwalifikacyjną. Zdaniem Sądu nie stanowiło naruszenia dóbr osobistych powoda, opublikowanie w dziele jubileuszowym informacji zawartych w schemacie karier i sukcesji naukowych. Przede wszystkim sposób w jaki autor przedstawił schematy karier naukowych poszczególnych osób, które miały związek z Wydziałem Chemii, stanowił wyłącznie jego pomysł na przekazanie tych informacji odbiorcy. Niewątpliwie powód w dacie publikacji dzieła jubileuszowego nie był zatrudniony na Wydziale Chemii (...), a karierę naukową kontynuował na innej uczelni. Nazwisko powoda K. G. (1) w schemacie pojawiło się w związku z faktem pracy naukowej oraz uzyskania przez niego stopnia naukowego na Wydziale Chemii (...). Wszystkie osoby wymienione na schemacie zostały oznaczone w ten sam sposób, stosownie do podziału przyjętego przez autora. Dóbr osobistych powoda nie naruszyły również opublikowane i zacytowane wspomnienia prof. G. G. (1) w rozdziale (...) na Wydziale Chemii w latach 1962-1975, Wspomnienia (nie tylko własne)” autorstwa prof. dr hab. W. S.. W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że są to wspomnienia określonej osoby, które w oczywisty sposób mogą różnić się od wspomnień powoda z tego okresu. Przy czym opisane wspomnienia nie przedstawiają stanowiska (...) dotyczącego powoda K. G. (1), natomiast tekst wspomnień postrzegany przez obiektywnego odbiorcę stanowi przedstawiony w sposób dowcipny opis zmagań sportowych naukowców widzianych oczami prof. G. G. (1) i prof. dr hab. W. S.. Na uwzględnienie zasługuje fakt, że tekst rozdziału został przyjęty przez komitet redakcyjny publikacji w dobrej wierze i jak wynika z oświadczenia redaktora (k. 90-91), przedstawia on poglądy autorów, lecz niekoniecznie redakcji. Biorąc pod uwagę powyższe konstatacje, Sąd doszedł do przekonania, że pozwany (...) w wydanej na jego zlecenie publikacji pod tytułem „Jubileusz 50-lecia Wydziału Chemii (...)” nie naruszył jakichkolwiek dóbr osobistych K. G. (1), a więc nie zostały spełnione przesłanki z art. 24 k.c. i powództwo należało oddalić jako bezzasadne. O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o art. 102 k.p.c. Sąd obciążył K. G. (1) obowiązkiem częściowego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego pozwanego w kwocie 1080 zł, mając na uwadze przede wszystkim względy natury podmiotowej związane z wiekiem powoda, jego przekonaniem o zasadności powództwa, osiąganymi dochodami (emerytura w kwocie ok. 2224,53 zł) oraz z sytuacją zdrowotną (planowana operacja i wizyta na oddziale onkologii). Z tych wszystkich względów orzeczono jak w wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Warszawie w#I C 408/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2016 roku Sąd Okręgowy w Warszaw#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 117 § 1 k.c.#art. 24 k.c..#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 102 k.p.c.