Teza / krótkie omówienie
złożonego
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
AliF DATRŁUG GŁALAWNĄ © TNIE
Sygn. akt I C 391/16 z” o
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 łutego 2017 r.
Sąd Rejonowy w Brzesku I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
SSR Marek JaloniscksTorach
Mogdalna Markowska
po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2017 r. w Brzesku
na rozprawie
sprawy z powództwa K. Z.
przeciwko Skarbowi Państwa-Sądowi Rejonowemu w T.
o zapłatę
L.
zasądza od pozwanego Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego w T. na rzecz powoda K. Z. kwotę 15.000 zł (piętnaście tysięcy złotych)
z ustawowymi odsetkami od dnia 22 lipca 2016 roku do dnia zapłaty;
I.
w pozostałym zakresie powództwo oddala;
u.
przyznaje od Skarbu Państwa — Sądu Rejonowego w Brzesku na rzecz Kancelarii Radcy Prawnego M. B. kwotę 1.845 zł tytułem
wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu;
M.
zasądza ód Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego WT. na rzecz Kancelarii Radcy Prawnego M. B. kwotę 2.214 zł tytułem zwrom
kosztów zastępstwa procesowego.
Sędzia
SR Marek Jałowiecki Paruch )
Sygn. akt I C 391/16 :
Z DNIA 15 LUTEGO 2017R.
--- STRONA 2 ---
TI
Powód K. Z. wniósł do Sądu Rejonowego w T. pozew skierowany przeciwko Skarbowi Państwa - P. domagając się zapłaty kwoty
40 000zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za doznaną
krzywdę, a także przyznania od Skarbu Państwa, kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu według norm
prawem przepisanych. Postanowieniem Sądu Rejonowego w T. z dnia 29.05.2015r. sygn. (...) powód został bowiem zwolniony z
kosztów sadowych w całości i ustanowiono dla niego pełnomocnika z urzędu.
'W uzasadnieniu powód wskazał, że został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo z art. 286 $1 k.k. w sprawach, które
toczyły się pod sygn(...) oraz sygn.(...). Zatarcie skazania w powyższych sprawach nastąpiło z mocy prawa odpowiednio w dniach
17.12.2003r. oraz 29.02.2004r. Powód w dniu 28.10.2010r. złożył w Sądzie Rejonowym w T. w Punkcie Informacyjnym Krajowego
Rejestru Karnego zapytanie o udzielenie informacji z KRK. Z otrzymanej odpowiedzi wynikało, że powód nadal widnieje w Rejestrze
Karnym jako osoba skazana. Z tego powodu K. Z. nie mógł w 2010r. kandydować w wyborach samorządowych na stanowisko
burmistrza miasta i gminy S. jako kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców P.. K. Z. skierował w dniu 12.11.2013r. pismo do
Sądu Rejonowego w T., W. z prośbą o przekazanie mu informacji czy w jego sprawie nastąpiło już zatarcie skazania, a jeśli nie, to
co ma zrobić aby takie zatracie skazania zostało stwierdzone. W odpowiedzi na powyższe pismo powód został poinformowany, iż
może złożyć wniosek o wcześniejsze zatarcie skazania. W konsekwencji K. Z. w dniu 27.05.2014r. złożył do Sądu Rejonowego w
T., wniosek o zatracie skazania. W dniu 14.10.2014r. otrzymał postanowienie o umorzeniu postępowania w przedmiocie złożonego
wniosku o zatracie skazania; z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Powód złożył zażalenie na powyższe postanowienie oraz domagał
się odszkodowania w kwocie 40 000zł tytułem zadośćuczynienia za straty moralne oraz finansowe w związku z brakiem zatarcia
skazania z mocy prawa w jego sprawach. Zażalenie nie zostało jednak przyjęte do rozpoznania z uwagi na złożenie go po upływie
ustawowego terminu, natomiast pozew o odszkodowanie po wezwaniu do uzupełnienia braków został zwrócony powodowi. K. Z.
zwrócił się również pisemnie do Ministerstwa Sprawiedliwości. W odpowiedzi z dnia 9.12.2014r. Ministerstwo Sprawiedliwości
poinformowało powoda, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego wszczętego na skutek pisma powoda ustalono; że
Sąd Rejonowy w T. nie przesłał wcześniej zawiadomienia do Krajowego Rejestru Karnego na podstawie, którego miało dojść
do zatarcia skazania. Powód wskazał, że zatarcie skazania powinno nastąpić z urzędu, bez konieczności składania przez niego
jakiegokolwiek wniosku. Brak usunięcia wpisu o skazaniu, do czego Państwo było zobowiązane, przysporzyło powodowi wiele
trudności w życiu osobistym i zawodowym, a nawet wręcz uniemożliwił wejście w niektóre kręgi zawodowe. Samo skazanie nie
możć nikogo wyeliminować na trwale z życia publicznego. Powód powoływał się przy tym na ratyfikowany przez Polskę w dniu
3.03.1977r. Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych oraz przepisy Konstytucji RP. Według powoda na skutek
opisanej wyżej sytuacji doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Powód jest bowiem w miejscu swojego zamieszkania osobą znaną
i szanowaną, aktywnie działającą na gruncie samorządu lokalnego, co w świetle ujawnienia faktu skazania, naraziło bądź mogło
go narazić na utratę czci. Z chwilą zatarcia skazania osoba karana nie może ponosić prawnych konsekwencji jej wcześniejszego
konfliktu z prawem. Niczym nie można usprawiedliwić zaniedbania dokonania czynności urzędniczych trwającego ponad 10 lat,
Ponadto wskazał, iż Skarb Państwa odpowiada za szkodę wyrządzoną niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem przy
wykonywaniu władzy publicznej.
Postanowieniem z dnia 25.05.2016r. S. wyłączył od rozpoznania niniejszej sprawy sędziów Sądu Rejonowego w T.i wyznaczył do
rozpoznania sprawy Sąd Rejonowy w Brzesku. .
W odpowiedzi na pozew Skarb Państwa - Sąd Rejonowy w T. domagał się oddalenia powództwa oraz zasądzenia od powoda na
rzecz pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych
'W uzasadnieniu pozwany wyjaśnił, iż w sprawach(...) oraz (...)w dniu 23.02.2004r. sporządzone zostały przez pracownika Sądu
Rejonowego w T. zawiadomienia do Krajowego Rejestru Karnego, które zostały wysłane tego samego dnia, Ponieważ druk
zawiadomienia nie przewidywał możliwości odnotowania faktu uchylenia postanowienia o zarządzeniu wykonania kary pozbawienia
wolności, zgodnie z wówczas stosowaną praktyką zawarto na urzędowym druku informację w pkt 17 o stwierdzeniu nieważności
prawomocnego orzeczenia zaznaczając w pkt 10, jakiego postanowienia to dotyczy. Pomimo skierowania tych zawiadomień do
Krajowego Rejestru Karnego nie zostały one tam odnotowane. W dniu 24.10.2014r. ponownie przesłano do Krajowego Rejestru
Karnego zawiadomienie dotyczące spraw (...) oraz (...), zgodnie z obowiązującym na dzień sporządzania wzorem urzędowym.
Pozwany wskazał, iż powód już 28.10.2010r. zdawał sobie sprawę, iż figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym jako osoba skazana,
tymczasem pierwsze pismo w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji powód złożył dopiero 23.11.2013r. (data wpływu do Sądu).
--- STRONA 3 ---
Ea .
/ Pozwańy podniósł żarzut przedawnienia ioszczenia'6 zapłatę zadośćućzynieńia za doznaną w skutek naruszenia dóbi osobistych
krzywdę zgodnie z art. 442 ! $1 k.c. Powództwo w przedmiotowej sprawie zostało bowiem wniesione blisko sześciu latach od
uzyskania przez powoda informacji o figurowaniu w: Krajowym Rejestrze Karnym. Pozwany podniósł również, ze powód nie
udowodnił, iż w wyniku zaistniałej sytuacji doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci czci, bowiem K. Z. nie wykazał, iż
informacja o tym, że figuruje w Rejestrze Karnym została w jakikolwiek sposób rozpowszechniona. Niemożność kandydowania w
wyborach samorządowych z powodu figurowania w Krajowym Rejestrze Karnym, sama w sobie nie stanowi naruszenia czci. Powód
nie wykazał szkody niemajątkowej ani adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy ewentualnym zaniechaniem pozwanego, a
krzywdą na jaką powołuje się w pozwie. Podkreślił ponadto, iż samo zarejestrowanie komitetu wyborczego nie implikuje zgłoszenia
kandydata na stanowisko burmistrza. Zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami prawa wymagane było zarejestrowanie
kandydatów na radnych do danej rady w co najmniej połowie okręgów wyborczych w gminie, tymczasem Komitet Wyborczy
Wyborców P., nie spełnił powyższych wymogów, zatem nie miał realnej możliwości zgłoszenia K. Z. jako kandydatka na burmistrża
miasta i gminy S.. Z postanowienia Komisarza Wyborczego w T. z dnia 4.10.210r. wynika, iż Komitet Wyborczy P. został utworzony
jedynie w celu zgłaszania kandydatów na radnych. Co więcej termin do zgłaszania kandydatów w wyborach samorządowych na
burmistrza upływał w dniu 27.10.2010r. o godz. 24.00. Powód zaś zapytaniem o udzielnie informacji z Krajowego Rejestru Kamego
wystąpił 28.10.2010r. Ponadto pozwany z ostrożności procesowej wskazał, iż żądana przez powoda kwota jest zdecydowanie
wygórowana, nie znajduje oparcia w przedstawionym przez powoda stanie faktycznym i prowadziłaby do jego wzbogacenia.
W odpowiedzi na powyższe pismo powód wskazał, że zarzut przedawnienia roszczenia jest całkowicie bezzasadny, nie można
bowiem twierdzić, iż przedawnienie roszczenia nastąpiło w czdsie kiedy stan bezprawności nadal istniał czyli przed dniem
wykreślenia powoda z Rejestru Karnego w 2014r.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
K. Z. wyrokiem Sądu Rejonowego w T.z dnia 1 marca 1999r. sygn. akt (...) został skazany za przestępstwo Z art. 286 $1 k.k:
i in. na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 4 lata oraz
na karę grzywny. Wyrok uprawomocnił się w dniu 6.04.1999r. Postanowieniem z dńia 21.06.2000r. Sąd zarządził wykonanie
kary pozbawienia wolności. Następnie postanowieniem z dnia 8 września 2000r. sygn. (... Sąd postanowił zmienić wcześniejsze
postanowienie i nie zarządzać wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem z dnia 1.03. 1999r. W dniu 24.04.2002r.
Sąd po raz kolejny postanowieniem syn. akt(...) zarządził wykonanie kary pozbawienia wolności wobec K. Z., zaś postanowieniem z
dnia 10.02.2004r. sygn. akt (..) Sąd uchylił wcześniejsze postanowienie o wykonaniu kary pozbawienia wolności, wobec naprawienia
przez skazanego szkody w grudniu 2003r.
Dowód: wyrok z dnia 1 marca 1999r. sygn.(...) k. 141-142, postanowienie z dnia 21.06.2000r. sygn. (...) k. 170, postanowienie
z dnia 8.09.2000r. sygn. akt (...) k. 171, postanowienie z dnia 24.04.2002r. sygn. (...) k. 172, postanowienie z dnia 10.02.2004r.
sygn. (...) k. 173- wszystkie dokumenty w aktach (...)
Kolejnym wyrokiem Sądu Rejonowego w T. z dnia 23 sierpnia 2000r. sygn. akt (...)K. Z. został skazany za przestępstwo z art. 286
$1 k.k. na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 3 lata oraz
na karę grzywny. Postanowieniem z dnia 10 Jipca 2002r. sygn.(...)Sąd zarządził wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności.
Następnie postanowieniem z dnia 10 lutego 2004r. sygn. (...) Sąd postanowił uchylić wcześniejsze postanowienie o wykonaniu kary
pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem z dnia 23.08.2000r., wobec naprawienia przez skazanego szkody.
Dowód: wyrok z dnia 23 sierpnia 2000r. sygn. (...) k.79, postanowienie z dnia 10 lipca 2002r. sygn. (...) k. 81, postanowienie z
dnia 10.02.2004r. sygn. (... k. 85 - wszystkie dokumenty w aktach (...)
W dniu 23.02.2004r. pracownik Sądu Rejonowego w T. sporządził zawiadomienie na urzędowym formularzu do Ministerstwa
Sprawiedliwości Krajowego Rejestru Karnego w sprawie (...) dotyczące K. Z, gdzie w rubryce 1 wpisano wymierzoną skazanemu
karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, w rubryce 10 wpisano datę wydania postanowienia o zarządzeniu
wykonania warunkowo zawieszonej kary -24.02.2002r. Zaś w rybryce 17 datę stwierdzenia nieważności prawomocnego orzeczenia
10.02.2004r. Na dole zawiadomienie widnieje zapisek "wykonano 23.02.2004r." Brak jest jednak w aktach zwrotnego potwierdzenia
odbioru od Ministerstwa Sprawiedliwości Krajowego Rejestru Karnego potwierdzającego odebranie powyższego zawiadomienia,
--- STRONA 4 ---
EE s p ezee SORy
|
Dowód: zawiadomienie z dnia 23.02.2004r k. 81 -akt wykonawczych (..) do sprawy sygn. akt (..)
Również w dniu 23.02.2004r. pracownik Sądu Rejonowego w T. sporządził zawiadomienie na urzędowym formularzu do
Ministerstwa Sprawiedliwości Krajowego Rejestru Karnego w sprawie (... dotyczącej K. Z., gdzie w rubryce 1 wpisano wymierzoną
skazanemu karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 Jata, w rubryce 10 wpisano datę wydania postanowienia o
zarządzeniu wykonania warunkowo zawieszonej kary -10.07.2002r, Zaś w rubryce 17 datę stwierdzenia nieważności prawomocnego
orzeczenia —10.02.2004r. Na dole zawiadomienie widnieje zapisek "wykonano 23.02.2041." Brak jest również w aktach zwrotnego
potwierdzenia odbioru od Ministerstwa Sprawiedliwości Krajowego Rejestru Kamego potwierdzającego odbiór powyższego
zawiadomienia.
Dowód: zawiadomienie z dnia 23.02.2004r k. 148 -akt wykonawczych sygn. (.. do sprawy sygn. akt (.. *
Postanowieniem z dnia 4.10.2010r. Komisarz Wyborczy w T. przyjął zawiadomienie o utworzeniu komitetu wyborczego pod nazwą
Komitet Wyborczy Wyborców P. w celu zgłaszania kandydatów na radnych w wyborach zaplanowanych ma dzień 21.11.2010r.
Połnomocnikiem wyborczym komitetu wyborczego była E. Z.. Obszar na którym komitet wyborczy zamierzał zgłaszać kandydatów
była gmina S.. Komitet Wyborczy P. nie zarejestrował kandydatów na radnych w co najmniej połowie okręgów wyborczych w
gminie S.. ,
Dowód: postanowienie Komisarza Wyborczego w T. z dnia 4.10.2010r k. 92-93, potwierdzenie złożenia zawiadomienia o
utworzeniu komitetu wyborczego wyborców z dnia 4.10.2010r. k. 94, informacja ze strony internetowej Państwowej Komisji
Wyborczej odnośnie wyborów samorządowych z 2010r. 237-238
W dniu 28.10.20101. K. Z. złożył w Sądzie Rejonowym w T. w Punkcie Informacyjnym Krajowego Rejestru Karnego wniosek o
udzielnie informacji czy w jego sprawach nastąpiło już zatarcie skazania. Tego samego dnia otrzymał odpowiedź, iż nadal figuruje
w Rejestrze Karnym jako osoba skazana na podstawie wyroku z dnia 1.03.1999r. sygn. (..) oraz z dnia 23.08.2000. sygn.(..)
Dowód: zapytanie o udzielenie informacji o osobie k. 6, informacja o osobie z K rajowego Rejestru Karnego k. 7
W dniu 12.11.2013r. powód skierował pismo do Sądu Rejonowego w T. Wydziału (... z prośbą o przekazanie mu informacji czy
w stosunku do jego spraw karnych ((..) mastąpiło już zatarcie skazania, a jeśli nie to co ma zrobić, aby takie zatarcie skazania
zostało stwierdzone. W załączniku powód przestał zapytanie do Krajowego Rejestru Karnego wraz z. uzyskaną informacją z dnia
28.10.2010r. W odpowiedzi powód otrzymał informację, że jeśli nie doszło do zatarcia skazania, to może złożyć wniosek o
wcześniejsze zatarcie skazania.
Dowód: pismo z dnia 12.11.2013r. k. 86 akt (..., pismo Sądu Rejonowego w T. Wydziału (... z dnia 4.12.2013r, k. 89 akt (..)
W związku z powyższym K. Z. w dniu 27.05.2014r. złożył w Sądzie Rejonowym WT. -Wydział (..) wnioski o zatracie skazania w
sprawach (... oraz (... wraz z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych
Dowód: wnioski o zatracie skazania k. 90-91, 147 akt (...)
Postanowieniem z dnia 30 lipca 2014r. sygn. (...) Sąd umorzył posiępowanie w przedmiocie wniosku o zatarcie skazania. W
uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że skazanie ulega zatarciu z mocy prawa po upływie 6 miesięcy od zakończenia okresu próby (art. 76 $
1kk). Jeśli skazany wykonał orzeczoną karę grzywny to Zatarcie skazania w sprawie syga. akt (.. nastąpiło z mocy prawa w dniu
17.12.2003, zaś w sprawie sygn. akt (... — w dniu 29.02.2004r. W związku zatem z tym, że zatarcie skazania nastąpiło cx lego,
wniosek skazanego uznany został za bezprzedmiotowy. Sąd Rejonowy w T. zobowiązał się również zwrócić do Krajowego Rejestru
"Kamego o skorygowanie informacji w rejestrze w tym zakresie. Pismem z dnia 18.09.2014r. (data wpływu 22.09.2014r.) K. Z.
ponaglił Sąd, prosząc o udzielnie odpowiedzi na wnioski z dnia 27.05.2014r. dotyczące zatracie skazania. K. Z. odpis postanowienia
z dnia 30.07.2014r. sygn. (..) otrzymał w dniu 14.10.2014r.
Dowód: postanowienie z dnia 30 ipca 2014r. sygn. (.«) k. 188 akt (..., pismo powoda z dnia 18.09.2014r. (data wpływu
22.09.2014r.) k. 190 akt (.., zwrotne potwierdzenie odbioru k. 191 akt (..)
--- STRONA 5 ---
Na powyższe postanowienie w dniu 24.10.2014r. K. Z. złożył zażalenie oraz zażądał kwoty 40 000zł tytułem zadośćuczynienia
za straty moralne i finansowe w związku z nie skorygowaniem informacji w Krajowym Rejestrze Kamym. Zarządzeniem z dnia
28.10.2014r. Sąd odmówił przyjęcia zażalenia skazanego z dnia 24.10.2014r., ponieważ zostało ono złożone po terminie. W
części zaś dotyczącej żądania kwoty 40 000zł sprawa została przekazana do Sądu Rejonowego w T.Wydział I Cywilny, gdzie po
wcześniejszym wczwaniu powoda do usunięcia braków formalnych pozwu, zarządzono jego zwrot z powodu nie usunięcia braków.
"Dowód: zażalenie z dnia 24.10.2014r. k. 193-196 akt (..., zarządzenie z dnia 28.10.2014r. sygn. akt (... akt (..., zarządzenie o
zwrocie pozwu z dnia 17.02.2015r. sygn. akt (... k. 19 akt(...)
Pismem z dnia 15.10.2014r. K. Z. zwrócił się również do Ministerstwa Sprawiedliwości- Krajowego Rejestru Karnego z prośbą 0
udzielnie mu informacji czy na dzień 15.10.2014. nadal figuruje w rejestrze karnym jako osoba skazana
Dowód: pismo powoda wraz zapytaniem o udzielnie informacji o osobie z dnia 15.10.2014 k. 20-21
W dniu 24.10.2014r, Sąd Rejonowy w T. wysłał zawiadomienie do Ministerstwa Sprawiedliwości Krajowego Rejestru Karnego
© zarządzeniu wykonania warunkowo zawieszonych kar pozbawienia wolności w sprawach(... oraz (... wraz zawiadomieniami
sporządzonymi w dniu 23.02.2004r.
Dowód: zawiadomienia o zarządzeniu wykonania warunkowo zawieszonych kar pozbawienia wolności k. 186-191
W odpowiedzi na pismo powoda z dnia 15.10.2014r. Ministerstwo Sprawiedliwości Biuro Informacyjne Krajowego Rejestru Karnego
poinformowało K. Z., że na skutek pisma powoda zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające z Sądem Rejonowym w T.
w wyniku, którego Sąd Rejonowy w Tnadesłał sporządzone w dniu 24. 19.2014r. zawiadomienie odnośnie wydanych rozstrzygnięć
w sprawach (... oraz .... Na tej podstawie stwierdzono, iż zaszły przesłanki do zatarcia skazania. Wcześniej natomiast Krajowy
Rejestr Karny nie dysponował powyższym zawiadomieniem, na podstawie którego mogło dojść do zatarcia skazania,
Dowód: pismo Ministerstwa Sprawiedliwości Biura Informacyjnego Krajowego Rejestru Karnego z dnia 9.12.2014r. k. 22
W dniu 8.09.2016r. K. Z. złożył w P. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez P. w związku ze skierowaną do
tut. Sądu odpowiedzią na pozew, w której P pisze nieprawdę, mataczy oraz zrzuca winę Sądu Rejonowego w T. na K. Z..
Dowód: kopia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa k. 131-132
Pismem z dnia 10.10.2016r. powód zwrócił się do P.wskazując, iż to Sąd Rejonowy w T. popełnił błędy i z tego powodu przez 10
Jat powód niesłusznie figurował w Rejestrze Kamym.
Dowód: pismo powoda z dnia 10.10.2016r. k. 152-153
Powód jest osobą aktywnie działającą na szczeblu Jokslnym. W latach 90-tych przez dwie kadencje był radnym gminy S.. Ponadto
"ył wiesprzewodniczącym komisji budżetowej. W czasie kiedy piastował funkcję radnego był również członkiem (..) Fonduszu
(.). Powód działał na terenie województwa. (..) oraz we wsi L.. Pod koniec lat 90-tych K. Z. był prezesem (... w województwie
tamowskim. Wycofał się z działalności politycznej kiedy (... podjęło współpracę z. (..). W 2010, pojawiła się propozycja aby
powód kandydował na sianowisko burmistrza Gminy S.. Początkowo powód zamierzał kandydować na burmisrza, zezygnował
jednak z tego zamiaru, ponieważ działacze przeciwnej parti zaczęli sugerować powodowi, że nadal figuruje w Rejestrze Karnym i
informacje te zostaną ujawnione. K. Z. obawiając się kompromitacji, zrezygnował z zamiaru kandydowania.
Dowód: zeznania powoda K. Z. k. 241-242
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przywołanych dokumentów oraz zeznań powoda.
Przywołane dokumenty nie budziły zastrzeżeń Sądu co do ich autentyczności dlatego Sąd uznał je za miarodajne. Poza tym
dokumenty w postaci orzeczeń Sądu, informacji z Krajowego Rejestru Karnego oraz zawiadomień sporządzanych przez Sąd mają
status dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 244 ki i stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone,
--- STRONA 6 ---
Sąd nie dał jednak wiary adnotacjom zamieszczonym na zawiadomieniach skierowanych do Krajowego Rejestru Karnego k
sporządzonych w dniu 23.02.2004r., iż zostały one w tym samym dniu wysłane, W ocenie Sądu nie ulega bowiem wątpliwości, że
pomimo sporządzenia w dniu 23.02.2004r, zawiadomień do Krajowego Rejestru Karnego w sprawach (...) oraz (.... oraz adnotacji
o ich wykonaniu w tym samym dniu, zawiadomienia te nie zostały wysłane do adresata. Świadczy o tym przede wszystkim brak
zwrotnego potwierdzenia odbioru, oraz fakt, iż pisma te nie dotarły wówczas do Krajowego Rejestru Karnego (na co wskazuje pismo
z Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 9.12.2014r.). Podkreślić również należy, iż nie można przyjąć, że zawiadomienia te zostały
ekspediowane w dniu 23.02.2004r, a przesyłka zaginęła, ponieważ gdyby tak się stało, w Sądzie Rejonowym w T. zostałaby wszczęta
procedura reklamacyjna w stosunku do zaginionej przesyłki u operatora pocztowego doręczającego zawiadomienia. Tymczasem jak
wynika z akt, taka procedura nie została wszczęta, zatem nie ulega wątpliwości, iż na skutek przeoczenia, czy zaniedbania pracownika
Sądu zawiadomienia pomimo ich sporządzenia nie zostały ekspediowane.
Jeśli zaś chodzi o dokumenty w postaci postanowienia Komisarza Wyborczego w T. z dnia 4.10.2010. dotyczące utworzenia
komitetu wyborczego prawda w celu zgłaszania kandydatów na radnych w wyborach samorządowych w 2010r. oraz potwierdzenia
złożenia zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego, to dokumenty te świadczą, iż Komitet Wyborczy Wyborców P. został
zarejestrowany w celu zgłaszania kandydatów na radnych, brak jest jednak dowodów wskazujących na to, iż kandydatem tego
komitetu wyborczego na burmistrza Gminy S. miał być K. Z.
Zeznaniom powoda K. Z. Sąd dał wiarę w części, w której opisał swoją działalność samorządową oraz w części w której wskazał,
że zamierzał kandydować w wyborach samorządowych w 2010r. na burmistrza Gminy S. (na ten temat w rozważaniach prawnych).
Ponadto Sąd dał wiarę tej części zeznań powoda, w której odniósł się do podejmowanych przez niego czynności w celu doprowadzenia
do zatarcia skazania oraz w której odniósł się do naruszenia jego dóbr osobistych. Zeznania te były bowiem, spójne rzeczowe i
brak było podstaw aby je kwestionować. Sąd dał również wiarę zeznaniom powoda w części w której wskazał, że nie sprawdzał
przed wyborami w Rejestrze Karnym czy jego skazania uległy zatarciu, ponieważ odpowiedź uzyskałby dopiero po wyborach. W
ocenie Sądu, chociaż jak wynika z przedłożonych przez powoda dowodów, odpowiedź Krajowego Rejestru Karnego udzielana jest
„Od ręki” to przyjąć należy, iż powód wcześniej, jeśli nie występował z takim zapytaniem do Krajowego Rejestru Karnego mógł
nie wiedzieć ile będzie czekał na informację zwrotną, dlatego też mógł przypuszczać, iż nie zdąży danych tych zweryfikować przed
wyborami. Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w części, w której wskazał, iż w celu kandydowania na stanowisko burmistrza
został zarejestrowany Komitet Wyborczy Wyborców P.. Na okoliczność tą powód nie przedstawił żadnego dowodu, jak choćby
nawet w postaci świadków, którzy potwierdziliby, iż rzeczywiście Komitet Wyborczy Wyborców P. został zarejestrowany w celu
zgłoszenia osoby K. Z. jako kandydata na burmistrza Gminy S., a nie jedynie w celu zgłaszania kandydatów na radnych. Ponadto
brak jest jakichkolwiek dokumentów, w których pojawiłoby się nazwisko powoda jako kandydata na burmistrza wysuwanego przez
Komitet Wyborczy Wyborców P.. Sąd na tę okoliczność zamierzał zwrócić się do Komisarza Wyborczego, z dowodu tego jednak
zrezygnowano ponieważ powód miał wycofać się z wyborów we wstępnej fazie przed zgłoszeniem jego kandydatury, dlatego też
Komisarz Wyborczy nie mógłby potwierdzić wskazanych wyżej twierdzeń powoda. Wskazać należy, że zgodnie z art. 6 k.c. ciężar
udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Strona ma obowiązek dawać wyjaśnienia
co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i przedstawiać dowody (art. 3 kpc). Ewentualne ujemne skutki nieprzedstawienia
dowodu obciążają stronę, która nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku. Samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie
dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę je zgłaszającą. (por. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 22.11.2001 r. I PKN 660/00 Wokanda 2002/7-8/44.). Należy to rozumieć w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła
wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń, ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu
co do tych okoliczności na niej spoczywał (wyrok SA we Wrocławiu z 18 stycznia 2012 r., I ACa 1320/2011, SIP nr 1108777,
Lexis.pl nr 3050739). Mając na uwadze powyższe rozważania wskazać należy, że powód nie dołożył wystarczających starań aby
twierdzenia swe dotyczące wyżej opisanych okoliczności udowodnić. Ponadto Komitet Wyborczy Wyborców P. został zarejestrowany
w celu zgłaszania kandydatów na radnych. Według art.7 ust 2 ustawy o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta
z dnia 20 czerwca 2002 r (Dz.U. 2010, Nr 176, poz. 1191) w brzmieniu obowiązującym od dnia 27.09.2010r. do dnia uchylenia
1.08.201 Ir. do zgłaszania kandydatów na wójta (burmistrza) stosuje się odpowiednio przepisy ustawy, o której mowa w art. 2 ust. 2,
dotyczące komitetów wyborczych, z tym że prawo zgłoszenia ma komitet wyborczy, który zarejestrował listy kandydatów na radnych
w co najmniej połowie okręgów wyborczych w danej gminić. W każdym z tych okręgów liczba zarejestrowanych przez ten komitet
kandydatów na radnych nie może być mniejsza niż liczba radnych wybieranych w tym okręgu. Jak wykazało jednak postępowania
dowodowe Komitet Wyborczy Wyborców P. nie spełnił powyższych wymogów tzn. nie zarejestrował list kandydatów na radnych w
--- STRONA 7 ---
połowie okięgów wyborczych Gminy S., W zwiążkii z czym nie miał iożliwośći zgłośzenia kandydatś' a stańiowisko burmistrza. Z
tych względów Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda, iż miał być kandydatem na burmistrza zgłoszonym przez Komitet Wyborczy
Wyborców P..
Pozostałe przedstawione przez powoda dokumenty dotyczące m.in. nie uwzględnienia zażalenia na zarządzenie o zwrocie pozwu,
przebiegu postępowania o zwolnienie z kosztów sądowych nie mają znaczenia dla przedmiotowego postępowania dlatego też Sąd
pominął te dokumenty.
Sąd zważył co następuje:
W rozpoznawanej sprawie powód domagał się zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z niesłusznym figurowaniem w
Krajowym Rejestrze Karnym prze okres ponad 10 lat na skutek błędów Sądu Rejonowego w T. %
Zgodnie z art. 76 $ 1 k.k. skazanie ulega zatarciu z mocy prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby.
Kodeks kamy nie zawiera przepisu, który określałby wprost skutki, jakie pociąga za sobą skazanie. Niemniej, następstwa skazania
są rozległe i dotyczą różnych sfer życia skazanego, zarówno jego sytuacji prawnej, jak i społecznej. Dotykają go nie tylko podczas
wykonywania kary, ale także po jej wykonaniu, jak i w wypadku, gdy kara nie była w ogóle wykonywana ze względu ma jej
warunkowe zawieszenie. Skutki skazania nic wchodzą wprost w zakres dolegliwości samej kary, jednak utrudniają w istotny
sposób readaptację społeczną skazanego. W literaturze wskazuje się, Że społeczny bilans rejestrowanych skutków skazania znaczenie
przewyższa rozmiar dolegliwości, jaki określił w wyroku sąd. Jest to szczególnie widoczne w wypadku warunkowego skazania,
gdzie dolegliwość samej kary warunkowo zawieszonej jest minimalna, a ewentualnie powodają ją obowiązki probacyjne lub grzywna
orzeczona w związku z tą formą skazania (art. 71 $ 1 KK). Skazanie na karę z warunkowym zawieszeniem jej wykonania podlega
odnotowaniu w Krajowym Rejestrze Karnym, bowiem — zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym
Rejestrze Kamym (t.j. Dz.U. z2015 r. poz. 1036 ) w Rejestrze gromadzi się dane o osobach prawomocnie skazanych za przestępstwa
lub przestępstwa skarbowe (Blanka J. Stefańska, PrPr.2009, Nr, Zatarcie warunkowego skazania. Legalis). Umieszczenie skazanego
w Rejestrze Kamym pociąga za sobą wielorakie skutki, oprócz swoistego naznaczenia osoby skazanej, poprzez umieszczenie jej
danych w Krajowym Rejestrze Karnym. Pociąga to za sobą szereg następstw dla takiej osoby, między innymi negatywny odbiór ze
strony społeczeństwa, co nierzadko prowadzi do problemów ze znalezieniem pracy i ogólnie ogranicza jej perspektywy życiowe,
Ponadto, skazanie za przestępstwo może — ze względu na wyraźną regulację ustawową — powodować niemożność zajmowania
określonego stanowiska lub wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności, a także pozbawiać lub
ograniczać inne uprawienia. Przepisy regulujące uzyskiwanie określonych stanowisk, wykonywanie określonych zawodów lub
prowadzenia określonej działalności w wielu wypadkach warunkują ich nabycie niekaralnością w ogóle lub niekaralnością za
określone przestępstwa. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy: „Cecha niekaralności (<braku» skazania) za przestępstwo — jako
(często jeden wśród innych) warunek pełnienia funkcji, zajmowania stanowiska czy wykonywania określonej działalności — stanowi
więc swojego rodzaju ustawowe kryterium kwalifikujące do przejawiania aktywności w konkretnym obszarze” (postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 25 października 2007 r., I KZP 33/07, OSNKW 2007, nr 12, poz. 90). (Blanka J. Stefańska, PrPr 2009, Nr 7,
Zatarcie warunkowego skazania. Legalis). Wycliminowanie skutków skazania może nastąpić w drodze zatarcie skazania. Zmienia ono
status prawny człowieka, otwierając możliwości przekreślenia przeszłości i rozpoczęcia nowego etapu życia społecznego. Przywraca
jednostkę do jej pierwotnego stanowiska obywatelskiego. Jest ono uzasadnione przede wszystkim względami polityki kryminalnej,
gdyż z upływem czasu skazanie zaciera się w pamięci ludzkiej, a nadko istotne jest domniemanie poprawy sprawcy. Słusznie wskazuje
się, że zatarcie skazania jest lub powinno być końcową konsekwencją racjonalnego okresu próbnego, ustanowionego przez normę
prawną, w czasie którego skazany wykazuje swoim zachowaniem, że uległ resocjalizacji w znaczeniu materialnym. Oznacza to,
że zmienił swój system wartości lub zachowań społecznych i „żyje w poszanowaniu ustawy karnej” oraz „prowadzi życie bez
przestępstwa” w związku z tym nie ma potrzeby dalszego stygmatyzowania go faktem skazania (Blanka J, Stefańska, PrPr 2009, Nr
7, Zatarcie warunkowego skazania. Legalis)
W przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, iż powód dwoma wyrokami karnymi (z dnia 1.03. 1999r. sygn. akt (... oraz z dnia
23.08.2000. sygn. akt (..) został skazany na kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania oraz na karę
grzywny. W przypadku pierwszego wyroku sygn. akt (..) zatracie skazania nastąpiło z mocy prawa w dniu 17.12.2003r, zaś w
--- STRONA 8 ---
i SOUEZ
s
TI
sprawie sygn. („. zatracie skazania z mocy prawa nastąpiło w dniu 29.02.2004r. Pomimo to powód do listopada 2014r, a więc ponad
10 lat figurował w Krajowym Rejestrze Karnym jako osoba skazana- okoliczności te były bezspórhe miedzy stronami.
Zatarcie z mocy prawa jest podstawową formą tej instytucji. Polega ono na tym, że z chwilą ziszczenia się przewidzianych w ustawie
warunków, następuje ono bez potrzeby orzekania o nim czy składania jakichkolwiek wniosków przez skazanego. Tymczasem w
przedmiotowej sprawie, w której usunięcie wpisu w Krajowym Rejestrze Karnym miało nastąpić bez żadnych działań skazanego-
wymagało od powoda podjęcia wielu czynności. K. Z. zmuszony był kierować liczne pisma do Sądu Rejonowego w T.. Zwrócić
należy również uwagę, że Sąd Rejonowy w T. nie zareagował natychmiast po otrzymaniu od powoda pierwszego pisma w listopadzie
2013r. W piśmie tym K. Z. pytał, czy zatarcie skazania w jego sprawach już nastąpiło, a jeśli nie to co ma zrobić, do pisma tego powód
dołączył zapytanie do Krajowego Rejestru Karnego oraz otrzymaną odpowiedź z października 2010r. Pozwany nie sprawdził jednak
dlaczego, pomimo upływu ponad 10 lat powód nadal figuruje w Rejestrze Karnym. Już pierwsze skierowane przez powoda pismo do
Sądu Rejonowego w T., powinno doprowadzić do kontroli akt karnych skazanego oraz naprawienia zaistniałego zaniedbania w postaci
niewysłania zawiadomienia do Krajowego Rejestru Karnego. Tymczasem pismo powoda nie doprowadziło do wykrycia zaistniałego
błędu, co więcej z odpowiedzi, którą otrzymał K. Z. wynika, że akta karne K. Z., nic zostały w ogóle sprawdzone w celu weryfikacji
informacji otrzymanej przez powoda. Przed udzieleniem odpowiedzi powodowi, w Sądzie Rejonowym w T. nie pofatygowano się
aby sprawdzić czy powód nadal figuruje w Rejestrze Karnym, a jeśli tak to dlaczego. Ograniczono się jedynie do szablonowej
odpowiedzi bez jakiejkolwiek weryfikacji akt karnych. Powód otczymał jedynie pouczenie, iż jeśli zatracie skazania nie nastąpiło, to
może wnioskować o wcześniejsze zatarcie skazania. Zgodnie zatem z otrzymaną informacją powód złożył wnioski o zatarcie skazania
w sprawach (...) oraz (...) w dniu 27.05.2014r. Do dnia 22.09.2014r. nie otrzymał jednak żadnej odpowiedzi, dlatego napisał do Sądu
Rejonowego w T. kolejne ponaglające pismo. W dniu 14.10.2014r. powód otrzymał postanowienie z dnia 30.07.2014r. o umorzeniu
postępowania w przedmiocie złożonych przez niego wniosku o zatarcie skazania. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że
wniosek skazanego należy uznać za bczprzedmiotowy bo zatarcie skazania nastąpiło z mocy prawa odpowiednio 17.12.2003r. w
sprawie (... oraz 29.02.2004r. w sprawie sygn. (.... Na powyższe postanowienie powód złożył zażalenie, które okazało się być
jednak spóźnione. W zażaleniu tym powód wyraził swoja dezaprobatę dla działania Sądu Rejonowego w T., ponieważ z jednej strony
został pouczony o możliwości złożenia wniosku o zatracie skazania, a następnie wniosek taki uznano za bezprzedmiotowy. W ocenie
powoda- takie działanie Sądu jest pozbawione logiki oraz konsekwencji. Ponadto powód zwrócił uwagę na opieszałość w działaniu
Sądu, ponieważ wnioski o zatracie skazania złożył w dniu 27,05.2014r. zaś odpis postanowienia wydanego w dniu 30.07.2014r.
otrzymał dopiero po wysłaniu ponaglenia w dniu 14.10.2014r. Nie można tutaj uznać, iż zarzuty powoda kierowane pod adresem
Sądu Rejonowego w T. są bezpodstawne. Patrząc bowiem na sposób postępowania Sądu Rejonowego w T. nie sposób nie przyznać
racji K. Z.. Co więcej zwrócić należy uwagę, iż na kolejnym etapie wyjaśniania przez powoda kwestii braku zatarcia skazania Sąd
Rejonowy w T., nie przyznał się do dokonanego ze swojej strony przeoczenia, zaniechano bowiem w wydanym postanowieniu z
dnia 30.07.2014r. dokładnego wyjaśnienia powodowi, dlaczego pomimo upływu ponad 10 lat nadal figuruje w Rejestrze Karnym.
Ograniczono się jedynie do stwierdzenia, że” Sąd Rejonowy w T. zwróci się do Krajowego Rejestru Karnego o skorygowanie
informacji w rejestrze w tym zakresie”. To spowodowało, iż powód, który nadal nie wiedział i dlaczego w jego sprawach nie nastąpiło
zatarcie skazania zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości Krajowego Rejestru Karnego z prośbą o ponowne udzielenie informacji
czy nadal figuruje w Rejestrze Karnym. Dopicro otrzymane z Ministerstwa Sprawiedliwości pismo wyjaśniło dlaczego powód przez
ponad 10 lat niesłusznie figurował w Rejestrze Karnym. Ponadto, co należy podkreślić, dopiero pismo powoda z dnia 15.10.2014r.
skierowane do Ministerstwa Sprawiedliwości doprowadziło do wszczęcia postępowania wyjaśniającego z Sądem Rejonowym w T..
Od wydania postanowienia - 30.07.2014r. Sąd Rejonowy w T., pomimo wcześniejszych zapewnień o skorygowaniu danych zawartych
w rejestrze nie zrobił nic by naprawić swój błąd. W efekcie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego Sąd Rejonowy w
T. nadesłał w dniu 6.11.2014r. zawiadomienie sporządzone w dniu 24.10.2014r. w sprawach (...) oraz (...), stanowiące podstawę
wykreślenia powoda z Rejestru Karnego. Jak widać zatem dopiero dalsze działanie powoda doprowadziło do zatarcia jego skazania
Pomimo wielu pism kierowanych do Sądu Rejonowego w T., na podstawie których pozwany powinien wszcząć natychmiastowe
postępowanie prowadzące do naprawienia zaistniałego przeoczenia nie podejmował żadnych działań. :
Powód podnosił także, iż w związku z tym, że niesłusznie figurował w Krajowym Rejestrze Karnym musiał wycofać się z zamiaru
kandydowania w wyborach samorządowych w 2010r. W przedmiotowym zagadnieniu zwrócić należy uwagę na kilka kwestii. Po
pierwsze wskazać należy, że wprawdzie powód nie udowodnił, iż miał być kandydatem Komitetu Wyborczego Wyborców P. na
stanowisko burmistrza, jednak według Sądu przyjąć należy,iż nosił się on z zamiarem brania udziału w wyborach samorządowych
na stanowisko burmistrza w 2010r., nie podjął on jednak efektywnych działań w celu realizacji swojego zamiaru z uwagi na fakt
--- STRONA 9 ---
/ figurowania w Krajowym Rejestrze Karnym. Powód był bowiem osobą aktywnie działającą na szczeblu samorządii gminnego, nie :
powinien zatem dziwić fakt, iż zrodził się u niego zamiar kandydowania w wyborach samorządowych w 2010r. Za słuszną należy
również przyjąć argumentację wskazywaną przez powoda, iż z zamiaru swojego zrezygnował ponieważ dowiedział się, że nadal
figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym i informacja ta może zostać wykorzystana przeciwko niemu by skompromitować jego osobę.
Pozwany zarzucał, iż powód informację o braku zatarcia skazania zweryfikował dopiero w dniu 28.10.2010r, a więc po upływie
terminu do zgłaszania kandydatów na stanowisko burmistrza. Z Kalendarza wyborczego (stanowiącego załącznik do Rozporządzenia
Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2010 r. w sprawie zarządzenia wyborów do rad gmin, rad powiatów i sejmików
województw, Rady m.st. Warszawy i rad dzielnic m.st. Warszawy oraz wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast poz.
1151 ) wynika bowiem, że zgłaszania kandydatów na burmistrzów miasta można było dokonywać do 27.10.2010r. do godz. 24.00.
Wskazać jednak należy, że powód nie miał obowiązku przed wyborami występować z zapytaniem do Krajowego Rejestru Karnego
o to czy figuruje w nim jako osoba skazana. Zgłaszając bowiem kandydaturę na stanowisko burmistrza kandydat miał obowiązek
jedynie dołączyć pisemne oświadczenie o wyrażeniu zgody na kandydowanie oraz o posiadaniu prawa wybieralności (biemego prawa
wyborczego) (art. 8 ust. 2 pkt I ustawy o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta). Według zaś art. 3 ust. 2
powyższej ustawy prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) ma każdy obywatel polski posiadający prawo wybieralności do
rady gminy, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 25 Jat, z tym Że kandydat nie musi stale zamieszkiwać na obszarze gminy,
w której kandyduje. Zgodnie zaś z art. 7 ustawny z dnia 16.07.1998r. Ordynacja wyborcza do rad gmin rad powiatów i sejmików
województwa, t.j. Dz.U. 2010 Nr 176, poz. 1190.) nie mają prawa wybieralności do rad gminy osoby: 1) karane za przestępstwo
umyślne ścigane z oskarżenia publicznego; 2) wobec których wydano prawomocny wyrok warunkowo umarzający postępowanie
karne w sprawie popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego; 3) wobec których wydano prawomocne
orzeczenie sądu stwierdzające utratę prawa wybieralności, o którym mowa w art. 21a ust. 2 ustawy z dnia 18 października 2006
r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz.
U. z 2007 r. Nr 63, poz. 425, z późn. zm.13). W związku z powyższym zgłaszając swoją kandydaturę na stanowisko burmistrza,
powód nie musiał przedkładać zaświadczenia o swojej niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego, a jedynie wyżej wskazane
oświadczenie o posiadaniu biernego prawa wyborczego na stanowisko burmistrza. Kandydat składający takie oświadczenie zawiera
w nim jednocześnie swoją deklarację co do faktu niekaralności oraz co do faktu nieistnienia prawomocnego wyroku warunkowo
umarzającego postępowanie karne w sprawie popełnienia przezeń przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego.
Skoro zatem przepisy prawa, wprowadzając wymóg niekaralności na stanowiskach urzędniczych i kierowniczych, nie wymagają
udokumentowania tej okoliczności, w postaci zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego, to przyjąć należy, że powód, który
był przekonany, że zatarcie skazania w jego przypadku już dawno nastąpiło, mógł nosić się z realnym zamiarem kandydowania w
wyborach samorządowych i nie miał obowiązku weryfikacji tego w Krajowym Rejestrze Karnym. Na skutek jednak informacji
uzyskanych od przeciwników wyborczych, iż K. Z. nadal figuruje w Rejestrze Kamym oraz, że dane te zostaną wykorzystane
przeciwko niemu powód zrezygnował z kandydowania, ponieważ obawiał się ośmieszenia i kompromitacji. Z perspektywy czasu
widać, że posunięcie to było słuszne, ponieważ w przypadku gdyby nie zrezygnował z kandydowania, informacje o wpisach w
Krajowym Rejestrze Karnym zostałyby ujawnione i chociaż kwestia ta z czasem zostałaby wyjaśniona, a powód oczyszczony z
wszelkich niesłusznych twierdzeń na jego temat, to z całą pewnością dobre imię powoda zostałoby nadszarpnięte a on sam w
oczach lokalnej społeczności zostałby skompromitowany. Uznać zatem należy, że powód zrezygnował z kandydowania na stanowisko
burmistrza mając na uwadze groźby jego przeciwników wyborczych, którzy według powoda micli wiarygodną wiedzę na temat tego,
że nadal figuruje w Rejestrze Karnym. W ocenie Sądu w takiej sytuacji jak znalazł się powód, każdy logicznie myślący człowiek
chcący nadal zachować szacunek w śród lokalnej społeczności wycofałby się z kandydowania. Zwrócić również należy uwagę na
datę kiedy powód wystąpił z zapytaniem do Krajowego Rejestru Karnego - 28.10.2010. - jes to data związana z prowadzonymi
wyborami samorządowymi w 2010r, ztego też powodu należy przyjąć, iż powód rzeczywiście zamierzał kandydować w wyborach
samorządowych. W innej sytuacji, biorąc pod uwagę 10 letni okres Kiedy pozwany figurował w Rejestrze Karnym, byłby to
ogromny zbieg okoliczności, iż akurat w tym czasie powód wystąpił z zapytaniem do Krajowego Rejestru Karnego. Ponadto nie
można zarzucać powodowi, że nie wystąpił wcześniej do Krajowego Rejestru Karnego w celu zweryfikowania czy figuruje nadal
w Rejestrze Karnym. Powód jeśli wcześniej nie występował z zapytaniem do Rejestru Karnego, mógł nic wiedzieć jak długo czeka
się na odpowiedź i czy zdąży te informacje sprawdzić przed wyborami, a ponadto skoro według niego osoby, które przekazywały
mu informacje o tym, że nadal widnieje w Rejestrze Kajmym były osobami wiarygodnymi, które dysponowały prawdziwymi
informacjami, to powód nie miał potrzeby doniesień tych weryfikować, Informacje te stanowiły bowiem dla K. Z, wystarczający
powód aby zrezygnować z wyborów w celu ochrony swojego dobrego imienia, Chociaż zatem powód nie zrealizował swoich
zamiarów wzięcia udziału w wyborach, nie przystąpił do efektywnych działań w realizacji swojego zamiaru i nie zgłosił swojej
--- STRONA 10 ---
kandydatury na stanowisko burmistrza, to przyjąć należy, iż fakt braku zatarcia skazania miał wpływ na jego decyzję dotyczącą |
startowania w wyborach.
Na marginesie wspomnieć również wypada, że zatarcie skazania likwiduje skutki skazania, co oznacza, że są one od tej chwili
unicestwione, tj. przestają działać wobec skazanego, a więc jest on zwolniony od ich ponoszenia (J. Waszczyński: Prawne skutki
skazania, PiP 1969, z. 11, s. 809 -810; J. Bafia, K. Mioduski, S. Siewierski: Kodeks karny. Komentarz, t.I, 1987, s. 348; B. Stefańska,
op. cit., s. 54). Konstrukcja językowa przepisu art. 106 k.k. wyraźnie daje podstawy do takiego wnioskowania. Skazanie jest bowiem
uważane za niebyłe, a więc „takie które się nie zdarzyło, nie istniało" (W. Doroszewski red.: Słownik języka polskie-
go, t. V, Warszawa 1963, s. 20; M. Szymczak red.: Słownik języka polskie-
go, t. II, Warszawa 1979, s. 323; B. Sobol red.: Mały słownik języka polskiego, Warszawa 1997, s. 492), ale dopiero z chwilą jego
zatarcia. Zatem .
dopiero od tego momentu (ściślej, z określonym dniem) funkcjonuje prawna
fikcja, że skazanie to nie istniało, i od tego momentu nie może wywoływać
dla tej osoby żadnych negatywnych skutków prawnych. Szczegółowiej - zatarcie skazania rodzi wiele różnorakich skutków dla
skazanego, np.: skazany ma możliwość składania oświadczenia o niekaralności w kontaktach prywatnych a także we wszelkiego
rodzaju deklaracjach urzędowych wymagających takiego oświadczenia, a także w przypadku startowania w wyborach. We wszystkich
tych sytuacjach były skazany może deklarować niekaralność bez obawy o naruszenie przepisów dotyczących wprowadzania w błąd,
zeznania nieprawdy czy zatajania prawdy. Daje to możliwość skutecznego ubiegania się o pracę w wielu instytucjach czy urzędach.
Skazany w przypadku ponownego popełnienia przestępstwa po zatarciu poprzedniego nie może ponosić reperkusji w związku z
wymiarem kary polegającym na zaostrzeniu kary ze względu na wcześniejsze zachowanie. Po zatarciu skazania osoba trzecia nie może
podnosić kwestii skazania danej osoby, prowadziłoby to bowiem do naruszenia art. 212 kk, dotyczącego zniesławienia z uwagi na
przypisanie danej osobie nieprawdziwych właściwości. Powód przez ponad 10 lat nie mógł korzystać ze wskazanych wyżej skutków
jakie rodzi zatracie skazania, przez co był narażony, iż w przypadku ponownego popełnienia przestępstwa zostanie wzięta pod
uwagę kwestia, wcześniej popełnionych przestępstw, ponadto narażony był na to iż osoby trzecie bez żadnych konsekwencji mogły
powoływać się na fakt karania powoda. Chociaż. z jednej strony można wskazać, że wykreślenie z Rejestru Karnego jest zwykłą
czynnością techniczną, ponieważ zatarcie skazania nastąpiło z mocy prawa, to z drugiej strony nie trudno sobie wyobrazić z jakimi
poważnymi konsekwencjami wiąże się nie usunięcie wpisu dotyczącego skazania z Rejestru np. podczas starania się o zatrudnienie,
gdyby kwestia karania powoda wyszła na jaw, wiązałoby się to z szeregiem problemów i nieprzyjemności dla K.'Z., konieczne
byłoby przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, co biorąc pod uwagę potrzebny do tego czas z pewnością skutkowałoby nie
zatrudnieniem powoda . W sytuacji zaś np. popełnienia przez powoda kolejnego przestępstwa informacja o uprzednim karaniu jest
traktowane jako okoliczność obciążająca, w przypadku zatem rozważania kwestii tymczasowego aresztowania sąd również mógłby
wziąć wzgląd na wcześniejsze karanie powoda. Chociaż oczywiście dane te zostałyby ostatecznie zweryfikowane i to zanim kwestia
niesłusznego figurowania w Rejestrze Karnym zostałaby wyjaśniona powód narażony byłby na wiele negatywnych konsekwencji.
Informacje z Krajowego Rejestru Karnego (traktowane są jako dane pewne i nikt nie zakłada, że mogą one być niezgodne z
rzeczywistym stanem rzeczy. Każdy zatem kto do nich sięga opiera się na nich, twierdząc, że są to informacje wiarygodne.
W związku zatem z ujemnymi skutkami będącymi następstwem niesłusznego figurowania w Rejestrze Karnym przez okres prawie
10 lat na skutek zaniedbań pozwanego - powód domagał się zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych. Zadośćuczynienie
jest rodzajem odszkodowania, ale nie za szkodę materialną a niematerialną — krzywdę.
Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone,
odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę
pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
Przepis art. 445 $ 3 stosuje się.
Podkreślić wypada, że na podstawie art. 448 k.c. kompensowana jest krzywda, a więc szkoda niemajątkowa wywołana naruszeniem
dobra osobistego, polegająca na fizycznych dolegliwościach i psychicznych cierpieniach pokrzywdzonego. Sąd Najwyższy w wyroku
zdnia 7 grudnia z dnia 2011 r sygn. akt V CSK 113/11 stwierdził, że o zasadności roszczenia o zadośćuczynienie na podstawie art.
448 k.e., decyduje uciążliwość związana z naruszeniem dóbr osobistych, poczucie krzywdy, zobiektywizowane w realiach sprawy, a
nie odnoszące się do odczucia osoby, która domaga się zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wyniku naruszenia dóbr, osobistych.
--- STRONA 11 ---
/ W doktrynie prawa cywilnego, jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych przyjmuje się, że dobra osobiste są
to wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące
wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez
system prawny. ( por. System prawa prywatnego. Prawa cywilne część ogólna . 1 pod redakcją M. Safiana). Uzupełniając tę definicję
wskazuje się, że wyrażenia „uznane w społeczeństwie i akceptowane przez dany system prawny” rozumieć należy w ten sposób, że
idzie o uznane przez system prawny wartości obejmujących fizyczną i psychiczną integralność człowieka, jego indywidualność oraz
godność i pozycję w społeczeństwie, co stanowi przesłankę samorealizacji osoby ludzkiej.
Przyjmując taką definicję pojęcia dobra osobistego stwierdzić należy, że za dobro osobiste jednostki może być uznane tylko takie
dobro, które jest nierozerwalnie związanie z jednostką ludzką, stanowi ono wartości, mające bezwzględny charakter, które towarzyszą
człowiekowi przez całe życie, niezależnie od sytuacj, w jakiej znajduje się w danej chwili. Katalog dóbr osobistych, wymienionych
w art. 23 k.c, pozostających pod ochroną prawa cywilnego jest otwarty i wraz ze zmianami stosunków społecznych mogą pojawiać
się i znikać pewne dobra. ( por, Sąd Najwyższy w wyroku II CSK 690/09).
W ocenie Sądu powód na skutek zachowania pozwanego poczuł się zignorowany, wiele czasu czekał aż sprawa ostatecznie zostanie
wyjaśniona. Nie ulega wątpliwości, iż zaistniała sytuacja spowodowała u K. Z. stres i konieczność podejmowania dodatkowych
działań, powód czuł się zagubiony a także bezsilny i niewłaściwie potraktowany przez organ Państwa, do. zadań, którego należy
ochrona praworządności. Sytuacja, która powstała doprowadziła do poczucia upokorzenia psychicznego i niepokoju, naraziła jego
poczucie bezpieczeństwa, to zaś spowodowało naruszenie jego czci. Pozostawanie przez wiele lat w Rejesirze Karnym i konieczność
wyjaśnienia zaistniałej sytuacji oraz udowadnianie organowi Państwa znajdującemu się pozycji dominującej - mając na uwadze zasady
doświadczenia życiowego i zawodowego — powoduje, że osoba taka żyje w napięciu, stresie, czuje się stygmatyzowana.
W ocenie Sądu działaniem naruszającym dobro osobiste powoda był brak nadzoru nad aktami w postępowaniu karnym, niedbalstwo,
a w konsekwencji figurowanie przez powoda niesłusznie przez okres ponad 10 lat w Rejestrze Karnym co spowodowało rezygnację
K. Z. z zamiaru udziału w wyborach samorządowych w 2010r, Ponadto działaniem naruszającym dobra osobiste powoda był brak
należytego postępowania Sądu Rejonowego w T. podczas wyjaśniania kwestii związanej z zatarciem skazania.
Sąd Najwyższy, w swoim orzecznictwie wskazał, że przy ocenie naruszenia czci należy uwzględnić nie tylko znaczenie użytych
słów, ale również cały kontekst sytuacyjny oraz jego społeczny odbiór oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych
i uczciwych, konieczne jest więc zachowanie należytych proporeji i umiaru” (wyrok Sadu najwyższego z dnia 23.05.2002r. , TV
CKN 1076/00, Legalis IV CKN 1076/00). Sąd Apelacyjny w Warszawie z dnia 28 listopada 2006 r., sygn. akt VT ACa 420/2006,
LexPolonica nr 1333115: wskazał, że „Sąd ustalając, czy nastąpiło naruszenie dóbr osobistych, winien ocenić, czy na skutek działania
osoby, przeciwko której skierowane jest roszczenie, powód miał wystarczającą podstawę do negatywnych odczuć”
Cześć człowieka obejmuje dwa aspekty: dobre imię (cześć zewnętrzna) i godność (cześć wewnętrzna). Przyrodzona i niezbywalna
godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela (art. 30 Konstytucji RP, przepis ten wzorowany jest na
art. I niemieckiej Konstytucji). Godność człowieka nie jest dobrem osobistym wymienionym w treści art. 23 kc, jednak Konstytucja
nadaje godności szczególne znaczenie, wskazując ją jako źródło wszystkich wolności praw i podkreślając jej nienaruszalny charakter.
Szczególny charakter godności człowieka oznacza, że pozostałe dobra osobiste oraz system ich ochrony stanowią jej emanację,
"rak cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych stanowilby naruszenic art. 30 Konstytucji RP. Sąd Najwyższy zdefiniował godność
jako "wewnętrzne przekonania człowieka o swoim moralnym i etycznym nieposzlakowaniu oraz czci (..) Wyraz pozytywnego
ustosunkowania się innych ludzi do wartości osobistej i społecznej określonej jednostki" (wyr. SN z 31.3.2007 r, I CSK 292/06,
Legalis). Z naruszeniem godności mamy do czynienia jeśli działanie albo zaniechanie następuje w sposób godzący w wartość
jednostki ludzkiej. Naruszeniem godności jest np. dyskryminacja (por. wyr. SA w Poznaniu z 29.2.2012 r. I ACa 1162/11, Legalis).
(Art. 23 KC red. Osajda 2017, wyd. 16/P. Sobolewski, Legalis). Cześć człowieka konkretyznje się na w poczuciu własnej wartości
człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. Szacunek do drugiego człowieka polega nie tylko na powstrzymaniu się
od obrażania, zniestawiania drugij osoby czy też działań szykanujących ją, ale także na działaniu zapobiegającym jakiemukolwiek
uszczerbkowi, stresowi, który mógłby powstać u drugiego, Ta postać szacunku w sposób szczególny musi być przestrzegana przez
urzędników wykonujących swe funkcje w organach państwowych. Obowiązkiem, bowiem każdego z nich jest dbałość o to, by
wszelkie powinności były wykonywane starannie i nie wiązały się z poczuciem krzywdy u osoby, która ma kontakt z organami
państwowymi. Nie każde jednak zaniedbanie obowiązków może stanowić o naruszeniu dobra osobistego — czci. Dla uznania, że
--- STRONA 12 ---
o TR
doszło do naruszenia czci koniecznym jest wykazanie, że zaniedbanie obowiązków jest rażące i bezprawne. Wniosek, bowiem
o naruszeniu czyjegoś dobra osobistego musi wynikać nie z subiektywnego przekonania osoby, w której odczuciu dobro zostało
naruszone, ale wniosek ten musi być wynikiem oceny przy zastosowaniu kategorii obiektywnych. Badając, zatem w sprawie czy
postępowanie pracowników Sądu Rejonowego w T., za których odpowiada Skarb Państwa obiektywnie narusza czyjeś dobro
osobiste należy odnieść się do kryterium obiektywizującego, jaką reakcję działanie to wywołuje w społeczeństwie. W ocenie
Sądu zaniedbania, brak profesjonalizmu, a także nie umiejętność przyznania się do własnych błędów jest bardzo negatywnie
odbierane w społeczeństwie, a jeśli dodatkowo związane jest ze stresem oraz koniecznością dochodzenia swoich praw, które są
gwarantowane przez Państwo, to powszechnie uznaje się, Że tego rodzaju działalność narusza dobro osobiste. Powód narażony został
na dodatkowy stres co biorąc pod uwagę liczne schorzenia na jakie powód cierpi dodatkowo odbiło się niekorzystnie na jego stanie
zdrowia. Powszechnie bowiem wiadomo, że stres jest jednym z czynników, który negatywnie oddziaływuje na zdrowie. Ponadto
fakt figurowania przez powoda niesłusznie przez okres 10 lat w Rejestrze Karnym również stanowi naruszenie dobra osobistego
powoda w postaci jego dobrego imienia, czci. Pomimo bowiem zatarcia skazania z mocy prawa, przez okres 10 lat cały czas do
powoda „przyklejona była etykieta” przestępcy. Naruszenie dobrego imienia polega na poświadczeniu o kimś nieprawdy, podaniu
nieprawdziwych, krzywdzących faktów o jakiejś osobie. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie w Krajowy Rejestrze Karnym na
skutek działania Sądu Rejonowego w T. przez okres 10 lat widniały nieprawdziwe, niezgodne z rzeczywistością, krzywdzące dla
powoda informacje o jego skazaniu. Nie sposób zatem nie zgodzić się z tym, że fakt niesłusznego figurowania w Rejestrze Karnym
przez tak długi okres czasu a co za tym idzie konieczność rezygnacji z kandydowania w wyborach nie stariowiło naruszenia dobra
osobistego powoda w postaci jego godności, czci i dobrego imienia.
Wskazać również należy, że prawo do ochrony czci (dobrego imienia) są prawami chronionymi również na podstawie umów
międzynarodowych. Zgodnie z art. 17 Międzynarodowego Paktu Praw Politycznych i Obywatelskich (Dz. U. z 1977 r., Nr 38, poz.
167), nikt nie może być narażony na samowolną lub bezprawną ingerencję w jego życie prywatne, rodzinne, dom czy korespondencję
ani też na bezprawne zamachy na jego cześć i dobre imię. Każdy ma prawo do ochrony prawnej przed tego rodzaju ingerencjami
i zamachami.
Ponadto zwrócić również należy uwagę, że do kwestii naruszenia dobrego imienia oraz honoru rozumianego jako godność osobista
nawiązuje art. 12 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.
Podkreślenia wymaga również fakt, że nowoczesna koncepcja praw człowieka opiera się na uznaniu godności jako wartości
najwyższej, z której wywodzi się wszystkie inne prawa. Taki zapis odnajdujemy w Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej, akt
ten już w swej preambule wskazuje godność jako fundament Unii, czytamy w niej : „Czerpiąc inspirację z dziedzictwa duchowego
i moralnego, Unia jest zbudowana na nierozdzielnych, powszechnych zasadach ludzkiej godności, równości i solidarności”, Zwrócić
należy również uwagę, że podobne sformułowanie odnajdujemy w' preambule naszej Konstytucji. Następnie regulacje dotyczące
godności człowieka znajdują się już w art. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Zgodnie z przywołanym artykułem
„Godność człowieka jest nienaruszalna. Należy ją szanować i chronić”. Samo już umieszczenie tej regulacji w pierwszym artykule
Karty ma swoją wymowę, gdyż przez to legislator wysunął tę zasadę przed wszystkie inne. Czyniąc z zasady godności aksjologiczną
podstawę innych wolności i praw. Karta Praw Podstawowych wyraźnie formułuje obowiązek władz publicznych poszanowania i
ochrony godności.
Podkreślenia wymaga również fakt, że chociaż powód przez wiele Jat widniał niesłusznie jako osoba skazana w Rejestrze Karnym, to
nie od razu wzbudziło to jego podejrzenie ponieważ pozostawał w zaufaniu do organów Państwa, w przekonaniu, że takiej instytucji
jak Sąd można ufać, w przeświadczeniu, że informacje otrzymywane od organów wymiaru sprawiedliwości są prawdziwe, ponieważ
pracują tam kompetentne osoby, które są uczciwe i rzetelne. Obywatel bowiem w kontakcie z pracownikiem organu zawsze powinien
mieć przekonanie, że urzędnik ten jest wobec niego szczery oraz, że szczerość ta nie wynika jedynie z dobrej woli urzędnika, ale i
oparta jest na solidnych kompetencjach w postaci wiedzy i doświadczenia. Zaufanie do organów władzy publicznej to przekonanie,
że postępowanie prowadzone jest zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa, że respektowane są uprawnienia jego
uczestników, że wszelkie wątpliwości rozstrzygane będą na korzyść obywatela, że organ wywiązuje się ze swoich obowiązków i
dąży do sprawnego i efektywnego zakończenia sprawy. Zasada zaufania obywateli do organów państwa uznawana jest za klamrę,
która spina całość ogólnych zasad postępowania. Każdy, bowiem ma prawo domagać się, by organ państwa wykonując swe zadanie
dołożył należytej staranności, w swoich działaniach oraz w wyjaśnieniu zaistniałych sytuacji problematycznych. art. 7 Konstytucji
RP, stanowi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Zaufanie pełni istotną rolę w funkcjonowaniu
--- STRONA 13 ---
: instymcji publicznych i stanowi istotę społeczeństwa obywatelskiego. Obowiążkiem, powinności organi władży — Sądu Rejońowego
w T., była dbałość o prowadzone postępowanie i nadzór nad tym postępowaniem, Powinności te polegały m.in. na czuwaniu nad
aktami prowadzonego postępowania i prawidłowym ekspediowaniu pism - tej staranności zabrakło, bowiem, zawiadomienie do
Krajowego Rejestru Karnego nie zostało ekspediowane w 2004r. Niedopatrzenia tego pozwany jednak nic naprawił i nie przyznał
się do błędu pomimo licznych pism powoda, w których zwracał uwagę na możliwość zaistnienia pewnych uchybień. To w ocenie
Sądu przekracza próg dozwolonych zachowań i nie jest małej wagi. Postępowanie Sądu wywołało u powoda frustrację i niepokój, a
także podważyło zaufanie do władzy publicznej co w efekcie prowadziło do utraty poczucia bezpieczeństwa, skoro bowiem organy
państwa stojące na straży praworządności i sprawiedliwości same nie postępują właściwie, to gdzie obywatel ma szukać ochrony?
W tym miejscu wskazać należy, że dobra osobiste są szczególnie narażone na uszczerbek przy wykonywaniu władzy publicznej.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 2 października 2007 r. (II CSK 269/07, LEX nr 315849), stosownie do treści art. 30
Konstytucji RP, przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem
władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie państwo działa
w ramach imperium.
Ponadto prawo do rzetelnego procesu sądowego, będące elementem prawa do sądu, przewidzianego art. 6 ust. I Konwencji 0
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. 1993 Nr 61, poz. 284) — niejednokrotnie
zaś wskazywano już, że w przedmiotowej sprawie w postępowaniu sądowym doszło do niedbalstwa w prowadzonym postępowaniu,
które pociągnęło za sobą szereg negatywnych konsekwencji dła powoda.
Obowiązek należytego prowadzenia postępowania wynika ponadto z przepisów kodeksu karnego. Dla uznania, że doszło do
naruszenia dóbr osobistych konieczne jest wykazanie, że zaniedbanie obowiązków jest rażące i bezprawne. Zasadnym, zatem było
ustalenie, że pozwany ponosi odpowiedzialność za bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda. Na marginesie tylko podkreślenia
wymaga okoliczność, że art. 24 kc przyjmuje domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego.
W ocenie Sądu bezprawność działania (zaniechania) na skutek, którego doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda jest oczywista.
Przesłanka bezprawności musi być rozumiana w sposób właściwy dla prawa cywilnego, ale.musi również uwzględniać specyfikę
działania wymiaru sprawiedliwości i czynności jurysdykcyjnych sędziego. Bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami
prawnymi, a w szerokim ujęciu także z porządkiem prawnym i zasadami współżycia społecznego. Jak wskazał Sąd Najwyższy,
jest to niezgodne z prawem działanie podmiotu wykonującego władzę publiczną, polegające na sprzeczności pomiędzy zakresem
Kompetencji organu, sposobem jego postępowania (wyrok z dnia 19 kwietnia 2012 r., TV CSK 406/11, OSNC-ZD 2012, nr C, poz.
68).W tym miejscu jedynie podkreślenia wymaga, że w pojęciu działanie mieści również zaniechanie. Z przywołanymi przepisarni
prawa zatarcie skazania dotyczące przestępstw popełnionych przez powoda powinno nastąpić bez konieczności podejmowania
jakichkolwiek działań przez skazanego w dniu 17.12.2003r. w sprawie sygn. akt (..., zaś w sprawie sygn. akt (... w dniu 29.02.2004r.
Tymczasem stan niezgodny z prawem trwał do dnia 6.11.2014r. bowiem do tego czasu powód figurował w Rejestrze Karnym jako
osoba skazana, przez ten okres czasu pozwany nie tylko dopuścił się zaniedbania w postaci nie wysłania zawiadomienia do Krajowego
Rejestru Karnego, ale również po otrzymaniu pism od powoda sygnalizujących o zaistnieniu stanu niezgodnego z prawem nie podjął
odpowiednich działań, a nawet ukrywał swoje niedopatrzenie. Niedbalstwo oraz sposób postępowania pozwanego należy uznać za
działanie bezprawne, pozostające W sprzeczności Z przepisami prawa oraz z zasadami współżycia społecznego.
W niniejszej sprawie Sąd badając zasadność odpowiedzialności Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w T. musiał rozważyć podstawę
tej odpowiedzialności, bowiem Skarb Państwa, jako osoba prawna nie mogła dopuścić się naruszenia dobra osobistego, ale ustalonym
poglądem tak w doktrynie prawa jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych jest pogląd, że osoba prawna
może naruszyć czyjeś dobro osobiste w wyniku działania organów osoby prawnej lub (O ile ponosi za nich odpowiedzialność)
jej urzędników — pracowników. Sędziowie są funkcjonariuszami państwa, a także pracownikami Sądu, tworząc jego strukturę
organizacyjną. Również urzędnicy wykonujący zarządzenia sędziów są pracownikami sądu. Sąd jest statio fisci Skarbu Państwa.
Wykonuje on swoje zadania w ramach wykonywania władzy publicznej. W takiej sytuacji koniecznym jest ustalenie czy za brak
nadzoru nad pracą sędziów i urzędników sądowych ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa. Określona w art. 417 k.c, konstrukcja
odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z.prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej
zakłada wyłącznie odpowiedzialność osoby prawnej. Odpowiada ona za zachowania osób tworzących jej strukturę organizacyjną i
bez względu na miejsce zajmowane w tej strukturze, zachowania tych osób fizycznych "obciążają" tę osobę prawną. Chodzi nie tylko
--- STRONA 14 ---
o działania organów osób prawnych, ale wszelkich innych jednostek organizacyjnych i pracowników przynależnych do tych struktur |
(por. Z. Radwański, Zmiany w KC dotyczące odpowiedzialności organów wykonujących władzę publiczną, Monitor Prawniczy 2004,
nr 21, s. 972-973.)
'W doktrynie panuje utrwalone stanowisko, że najistotniejsze znaczenie ma władczy charakter zachowania sprawcy, natomiast
istnienie i rodzaj powiązań między osobą prawną wykonującą władzę publiczną a bezpośrednim sprawcą szkody pozwala ustalić
osobę prawną, której zostanie przypisana odpowiedzialność odszkodowawcza, Ponadto, nie zawsze konieczna jest identyfikacja osoby
fizycznej, będącej bezpośrednim sprawcą szkody. Jeżeli uszczerbek powstał wskutek działania jednej lub kilku osób realizujących
władcze funkcje danej osoby prawnej, to niemożliwość zidentyfikowania tych bezpośrednich sprawców szkody jest prawnie
ireelewantna. Istotne jest, że chodzi o osoby, których zachowania związane są z działalnością polegającą na wykonywaniu władzy
publicznej. ( por. Kodeks cywilny. Komentarz t. III Zobowiązania — część ogólna pod redakcją A. Kidyby). Uwzględniając powyższe
należy uznać, Że zaistniała sytuacja powstała ma skutek zaniechania (działania) osoby pozostającą w strukturze Sądu Rejonowego
w T. w związku z wykonywaniem władzy publicznej. Odpowiedzialność Skarbu Państwa jest zatem odpowiedzialnością za czyn
funkcjonariusza państwowego i nie ma konieczności wykazania winy konkretnego człowieka. Przepis art. 417 $ 1 kc stanowi
ogólną podstawę, zarówno do roszczeń o odszkodowanie, jak i o zadośćuczynienie. Za utrwalone należy uznać stanowisko Sądu
Najwyższego, że działanie w charakterze funkcjonariusza publicznego nie eliminuje automatycznie odpowiedzialności za naruszenie
dobra osobistego innej osoby, i działanie to, zrealizowane w ramach wykonywanej funkcji publicznej, może stanowić podstawę
odpowiedzialności (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1980 r., IV CR 475/80, OSNCP 1981, nr 9, poz. 170, z dnia
8 lutego 1991 r., I CR 791/90, z dnia 19 grudnia 2002 r.; II CKN 176/01, nie publ., z dnia 12 lutego 2010 r., I CSK 340/09,
OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 97, i z dnia 8 listopada 2012 r., I CSK 177/12, nie publ.). Należy zatem dojść do wniosku, że Skarb
Państwa (a konkretnie jego funkcjonariusze) może dopuścić się naruszenia dobra osobistego i w konsekwencji będzie zobowiązany
do zapłaty należnego z tego tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Ponadto odpowiedzialność z art. 448 kc nie musi mieć
charakteru odpowiedzialności na zasadzie winy. Może być to również odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Względy "wykładni
prokonstytucyjnej" spowodowały bowiem utrwalenie się wykładni odrywającej odpowiedzialność Skarbu Państwa za krzywdy
wyrządzone przy wykonywaniu jego funkcji władczych ( imperium) od przesłanki winy — art. 77 ust. 1 Konstytucji RP nakazuje
bowiem uznanie odpowiedzialności Skarbu Państwa już za jego bezprawne działania albo zaniechania [zob. zwłaszcza uchw. SN
(7) z 18.10.2011 £, I CZP 25/11, OSNC 2012, Nr 2, poz. 15; tak też A. Olejniczak , w: Kidyba , Komentarz KC, t. III, 2014,
s. 588). ( Art. 448 KC T. I red. Gutowski 2016, wyd. 1/Mularski, Legalis). Zasadniczą przesłanką odpowiedzialności za naruszenie
dobra osobistego jest bezprawność zachowania sprawcy. Powód nie musiał wykazywać zawinienia po stronie jakiegokolwiek
funkcjonariusza pozwanego, aby uzyskać realizację swojego roszczenia. Niezależnie od tego trzeba powtórzyć, że pozwany nie
dochował należytej staranności podczas wykonywania swoich obowiązków, a następnie podczas wyjaśniania faktu braku zatarcia
skazania powoda, przez co K. Z. niesłusznie przez okres 10 lat figurował w Krajowym Rejestrze Karnym i zmuszony był zrezygnować
z zamiaru kandydowania wyborach samorządowych w 2010r. Wszystkie te okoliczności stanowiły naruszenie dóbr osobistych
powoda w postaci dobrego imienia, czci oraz godności. Krzywda zaś wywołana tego rodzaju naruszeniem kompensowana jest w
drodze zadośćuczynienia zgodnie z przywołanym wyżej art, 448 k.c.
Zasadniczym kryterium decydującym o wysokości należnego zadośćuczynienia jest przede wszystkim rozmiar (zakres) doznanej
przez pokrzywdzonego krzywdy, a niewymierny charakter takiej krzywdy sprawia, że ocena w tej mierze winna być dokonywana
na podstawie całokształtu okoliczności sprawy. O wysokości zadośćuczynienia decyduje, zatem sąd po szczegółowym zbadaniu
wszystkich okoliczności sprawy, kierując się podstawową zasadą, że przyznane zadośćuczynienie powinno przedstawiać realną
wartość dla pokrzywdzonego. ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 7.1X.2012 r. I A Ca 640/12 LEX 1220559.) Ponadto,
należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez
osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem. (Wyrok Sądu Apelacyjnego
w Gdańsku z dnia 24.VII.2012 I A Ca 646/12) .Odnosząc te kryteria do realiów niniejszej sprawy Sąd uznał, że kwota 15 Q00zł
zadośćuczynienia jest odpowiednią, stosowną do rozmiaru krzywdy, jakiej doznał powód w związku z naruszeniem jego dóbr
osobistych. Kwota zadośćuczynienia nie może być bowiem symboliczna, powinna mieć charakter kompensacyjny i spełniać funkcję
represyjną wobec sprawcy naruszenia. Kwota 15 000zł uwzględnia czas trwania tego naruszenia — a więc czas przez jaki powód
niesłusznie figurował w Krajowym Rejestrze Karnym jąko osoba skazana (ponad 10 Jat), ponadto uwzgłędnia okoliczność, iż z
tego powodu K. Z. zrezygnował z zamiaru startowania w wyborach samorządowych w 2010r., a także uwzględnia fakt, że na
skutek zaniedbania i niedopatrzenia powód zmuszony był podejmować działania do których zgodnie z prawem nie był zobowiązany,
--- STRONA 15 ---
x
ponieważ zatarcie skazania powinno nastąpić z mocy prawa oraz to W jaki sposób został potraktowany przez Sąd Rejonówy w T,
który nie przeprowadził natychmiast stosownych wyjaśnień, dłaczego powód nadal figuruje w Rejestrze Karnym, a następnie nie
przyznał się do winy. W ocenie Sądu kwota ta stanowi realną wartość i pozwoli na przezwyciężenie przykrych doznań jakich powód
doznał w kontakcie kontaktu z wymiarem sprawiedliwości. Należy wziąć bowiem pod uwagę szczególną rolę sądownictwa oraz
sędziów w społeczeństwie demokratycznym, zwłaszcza, że są oni gwarantem sprawiedliwości stanowiącej wartość fundamentalną
w państwie prawa, a dla swego skutecznego działania muszą cieszyć się zaufaniem publicznym. Nie ulega ponadto wątpliwości, że w
niniejszej sprawie przy wykonywaniu władzy publicznej doszło do naruszenia przepisów prawa, a także zasad dobrych obyczajów, czy
też dobrych praktyk organów państwa co doprowadziło do podważenia zaufania obywatela do organów powołanych dla zapewnienia
poczucia praworządności i sprawiedliwości, oraz naruszenia czci powoda i jego dobrego imienia.
Żądanie zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 40 000 zł nie tylko stanowiłoby źródło wzbogacenia, ale na podstawie materiału
dowodowego nie jest zasadna. Powód zrezygnował z zamiaru kandydowania w wyborach samorządowych we wczesnym etapie, nie
można natomiast uznać, że jego kandydowanie na stanowisko burmistrza było tak dalece posunięte jak na to wskazywał powód,
brak bowiem było dowodów wskazujących na to, że Komitet Wyborczy Wyborców P. został zarejestrowany w celu zgłoszenia
kandydatury powoda na stanowisko burmistrza. Żądana przez powoda kwota przewyższa rozmiar krzywdy, jej zakres. Naruszenie
dobra osobistego powoda związane było z zaniedbaniami w działaniu organu państwa doprowadziło do stresu powoda, konieczności
składania wielu pism oraz niesłusznym figurowaniu w Rejestrze Karnym przez długi okres czasu, okazany, zatem brak szacunku,
który w konsekwencji doprowadził do naruszenia czci powoda nie spowodował jednak, że wiedza o braku zatarcia skazania powoda
została rozpowszechniona wśród lokalnej społeczności, .
Odnosząc się zaś do podnoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia, wskazać należy, iż w ocenie Sądu nie może on zostać
uwzględniony. Pozwany powołując się na art. 442 ! $ 1 ke, zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem
niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie — starał
się wykazać, iż powód o braku zatarcia skazania dowiedział się 28.10.2010. zatem od tego momentu należy liczyć trzyletni okres
przedawnienia. Wniesienie zatem pozwu w lutym 2016r. jest spóźnione.
Według art. 442! $ 1 kc, 3-letni okres przedawnienia rozpoczyna swój bieg w chwili dowiedzenia się przez poszkodowanego 0
szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Obydwie przesłanki spełnione powinny być kumulatywnie. Jeśli poszkodowany
ustali, kto jest odpowiedzialny za szkodę później niż dowiedział się o szkodzie, bieg okresu przedawnienia rozpoczyna się dopiero od
chwili powzięcia informacji o osobie obowiązanej do naprawienia szkody (tak trafnie SN w wyr. z 10.4.2002 r.,JV CKN 949/00, Biul.
SN 2002, Nr 11, s. 11). Przedawnienie rozpoczyna bieg z chwilą, z którą poszkodowany poweźmie wiedzę o wszystkich elementach
stanu faktycznego potrzebnych do wystąpienia z roszczeniem, a zatem o zdarzeniu sprawczym, szkodzie, związku przyczynowym
i osobie odpowiedzialnej. W orzecznictwie przyjmuje się, że bieg okresu przedawnienia liczony jest dopiero od momentu, gdy
poszkodowany dowiedział się o szkodzie z wiarygodnego i kompetentnego źródła ( tak m.in. SN w wyr. SN z 19.2.2003 r,
W CKN 207/01, Legalis oraz w wyr. z 10.10.2012 r., III BP 4/11, OSNAPiUS 2013, Nr 15-16, poz. 181). Ustalenie wiedzy
poszkodowanego o szkodzie stanowi przypisywanie mu świadomości wystąpienia szkody według kryteriów zrelatywizowanych do
właściwości podmiotowych poszkodowanego, dostępnej mu wiedzy o okolicznościach wyrządzenia szkody oraz zasad doświadczenia
życiowego, w szczególności co do powiązania zaistniałej szkody z określonym czynem niedozwolonym (zob. wyr. SA w Krakowie
2 19.3.1991 r., ACR 39/91, OSA 1991, Nr 4, poz. 28).
Mając na uwadze wskazane wyżej rozważania stwierdzić należy, iż nie można zgodzić się z poglądem reprezentowanym przez
pozwanego. K. Z. wprawdzie w październiku 2010r. zwracał sięz zapytaniem o udzielenie informacji z Krajowego Rejestru Karnego
czy nadal figuruje w nim jako osoba skazana i otrzymał wówczas informację, że zatarcie skazania jeszcze nie nastąpiło, jednak chwili
tej nie można traktować jako moment dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie. Powód nie ma bowiem wykształcenia
prawniczego, nie posiada zatem szczegółowej wiedzy jak długo powinien figurować w Rejestrze Karnym jako osoba skazana. To,
że posiadał wewnętrzne przekonanie, że zatarcie skazania w jego sprawach powinno już nastąpić, nie może być decydujące, Po
otrzymaniu odpowiedzi z Krajowego Rejestru Karnego K. Z. przyjął, że skoro nadal figuruje w Rejestrze Karnym to widocznie tak ma
być. Nie wiedział czy zaszły jakieś szczególne okoliczności, czy też zastosowano szczególne regulacje prawne, które nakazywały aby
wpisu tego jeszcze nie usuwać Powód postępował zgodnie z zaufaniem do organów Państwa i wychodził z założenia, że skoro nadal
figuruje w Rejestrze Karnym to widocznie stan taki jest zgodny z prawem . Nie można zatem przyjąć, iż w dniu 28.10.2010r. powód
--- STRONA 16 ---
dowiedział się o szkodzie. Powód chociaż wówczas dowiedział się, że nadal jest wpisany w Rejestrze Karnym, to nie zdawał sobie |
sprawy, że sytuacja ta jest bezprawna. Wskazują na to późniejsze pisma powoda kierowane do Sądu Rejonowego w T. z 2013r. w
których nie podnosi, iż zatarcie skazanie w jego sprawach powinno już dawno nastąpić, a jedynie pyta czy już nastąpiło, a jeśli nie to co
ma zrobić. Ponadto, nie można również przyjąć, iż na dzień 28.10.2010r., została również spełniona druga z przesłanek powodująca
rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia, a mianowicie wiedza kto jest odpowiedzialny za powstanie szkody. Powód nie miał
"bowiem od razu wiedzy, z powodu czyich niedopatrzeń i błędów wpis dotyczący jego skazania nie został usunięty z Rejestru Karnego.
"Wątpliwości te wyjaśniło dopiero pismo Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 9.12.2014r. Do tej daty powód nie miał świadomości,
czy winę za zaistniałą sytuację ponosi Sąd Rejonowy w T. czy może w Ministerstwie Sprawiedliwości na skutek przeoczenia nie
wykreślono wpisu o jego skazaniu. Jak widać zatem K. Z. nie mógł w dacie wskazanej przez pozwanego (28.10.2010r.) wytoczyć
skutecznie powództw w przedmiotowej sprawie, ponieważ nie wiedział kto jest odpowiedzialny za zaistniałą szkodę. Reasumując
obie przesłanki powodujące rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia w dniu 28.10.2010r. nie zostały spełnione, zatem nie można
od tego momentu liczyć biegu termonu przedawnienia.
W tym miejscu wskazać również należy, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 1.9.2006 r. (SK 14/05, OTK-A 2006, Nr 8,
poz. 97), trafnie zwrócił uwagę, że okres przedawnienia szkody na osobie nie może biec zanim poszkodowany dowie się o szkodzie,
a co za tym idzie — uzyska faktyczną możliwość wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym. W rozpoznawanej sprawie powód
dowiedział się o szkodzie dopiero w 2014r. ponieważ wówczas prowadzone przez niego postępowanie wyjaśniające wykazało,
że zatracie skazania w jego sprawach powinno już dawno nastąpić i również wówczas dowiedział się kto jest odpowiedzialny
za zaistniałą sytuację. Tymczasem pozwany sugeruje, że termin przedawnienia powinien upłynąć 28.10.2013r. Takie podejście
powodowałoby, że termin przedawnienia upłynąłby przed dowiedzeniem się poszkodowanego o szkodzie i wyjaśnieniu całej sprawy.
'W rozpoznawanej sprawie stan bezprawności ustał w dniu 6.11.2014r., w momencie wykreślenia wpisów dotyczących skazania
powoda w Krajowym Rejestrze Karnym. Nie można zatem przyjąć, iż przedawnienie nastąpiło przed ustaniem stanu bezprawności.
Konstrukcja przedawnienia roszczenia przedstawiona przez stronę pozwana wydaję się być sprzeczna z treścią odpowiedzi na pozew.
Skoro pozwany twierdzi, że już w 2010r powód wiedział o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, oznaczałoby to,
że przyznaję, że to Skarb Państwa — Sąd Rejonowy w Tujest odpowiedzialny za szkodę, a powództwo należy oddalić bo jest
przedawnione. Tymczasem stanowisko strony pozwanej zaprezentowane w odpowiedzi na pozew jest zgoła odmienne. Sąd Rejonowy
w T. stwierdza że jego działanie było prawidłowe, wysłane zostało zawiadomienie do Krajowego Rejestru Karnego które w tym
Rejestrze nie zostało odnotowane. Tak naprawdę dopiero wielokrotnie cytowane pismo Ministerstwa Sprawiedliwości z 09.12.2014r
wyjaśnia kwestię osoby odpowiedzialnej za szkodę.
Odsetki Sąd zasądził od dnia następnego po doręczeniu pozwu, który został doręczony w dniu 21.07.2016r, gdyż wtedy miało
miejsce wczwanic pozwanego do zapłaty.
Mając na uwadze powyższe okoliczności na podstawie przywołanych przepisów Sąd orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z art. 100 k.p.c. w zw. 108 $ 1 k.p.c. Co do zasady roszczenie powoda było zasadne i to
on co do zasady wygrał proces. Pozwany domagał się bowiem oddalenia powództwa w całości natomiast Sąd uznał, że K. Z. należy się
zadośćuczynienie za naruszenie jego dóbr osobistych. W związku z powyższym to powodowi należy się zwrot kosztów postępowania
stosownie jednak do tego w jakim stopniu wygrał sprawę. K. Z. był zwolniony od kosztów sądowych oraz został mu przyznany
pełnomocnik z urzędu. Na koszty niniejszego postępowania leżące po stronie powoda złożyło się zatem jedynie wynagrodzenie
pełnomocnika powoda. Roszczenie powoda zostało uwzględnione częściowo, dlatego też Sąd rozdzielił koszty wynagrodzenia
pełnomocnika powoda proporcjonalnie biorąc pod uwagę część procentową w jakiej każda ze stron uległa w procesie co do roszczenia
głównego. Powód wygrał sprawę w 37,59% , w związku z czym strona pozwana wygrała sprawę w 62,5%. Zgodnie $ 4 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy
prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U.2015.1805) w wersji obowiązującej w dacie wniesienia pozwu, opłatę
za czynności radcy prawnego ustanowionego z urzędu W postępowaniach przed organami wymiaru sprawiedliwości ustala się w
wysokości co najmniej 1/2 opłaty maksymalnej określonej w rozdziałach 2-4, przy czym nie może ona przekraczać wartości
przedmiotu sprawy. Zgodnie zaś z $ 8 pkt 5 przywołanego rozporządzenia opłaty maksymalne wynoszą przy wartości przedmiotu
sprawy powyżej 10 000 zł do 50 000 zł - 4800 zł. Połowa żatem kwoty należnego wynagrodzenia wynosi 2 400zł; 62,5% tej kwoty
(odpowiednio to stopnia w jakim powód przegrał sprawę)'wynosi 1500 zł, Po doliczeniu kwoty podatku Vat od Skarbu Państwa
Sądu Rejonowego w Brzesku dla Kancelarii Radcy Prawnego M. B. zostało przyznane łączne wynagrodzenie w wysokości 1845zł,
--- STRONA 17 ---
non ooo
Od strony pozwanej Sąd zasądził natomiast na rzecz Kancelarii Radcy Prawińego M. B. kwotę 2 214zł. Kwota ta stanówi 37,5%
wynagrodzenia pełnomocnika powoda wynoszącego 4 800 (zgodnie z $ 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22
października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych Dz.U.2015.1804) wraz z podatkiem Vat.
SSR Marek Jałowiecki- Paruch
Y
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie z dnia 28 listopada 2006 r.#I C 391/16 z#art. 244 ki#art. 6 k.c.#art. 3 kpc#art.7 ust#art. 2 ust.#art. 1 ust. 2 ustawy#art. 8 ust. 2 pkt#art. 3 ust. 2 powy#art. 7 ustawny#art. 21a ust. 2 ustawy#art. 106 k.k.#art. 212 kk#art. 448 k.c.#art. 448 k.e.#art. 23 k.c#art. 30 Konstytucji#art. 23 kc#Art. 23 KC#art. 17 Mi#art. 12 Powszechnej#art. 1 Karty#art. 7 Konstytucji#art. 6 ust.#art. 24 kc#art. 417 k.c#art. 448 kc