Teza / krótkie omówienie
dopuszczenia dowodu z tego nagrania podejmie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 350/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 października 2013r. Sąd Okręgowy w Siedlcach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSO Katarzyna Antoniak Protokolant st.sekr.sąd. Katarzyna Łęczycka po rozpoznaniu w dniu 14 października 2013 r. w Siedlcach na rozprawie sprawy z powództwa E. Z. przeciwko R. N. o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie I. oddala powództwo, II. zasądza od powódki E. Z. na rzecz pozwanego R. N. kwotę 1.560 (jeden tysiąc pięćset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt: I C 350/13 UZASADNIENIE Do Sądu Okręgowego w Siedlcach – I Wydziału Cywilnego wpłynął pozew E. Z. skierowany przeciwko R. N., w którym wniosła o zaniechanie przez pozwanego działań naruszających jej godność, prywatność oraz dobra osobiste, o złożenie przez pozwanego oficjalnych przeprosin jej osoby w formie pisemnej umieszczonych w (...)przez kolejne cztery tygodnie na stronach „Powiat (...)” i „Powiat (...)” oraz o zapłatę przez pozwanego na rzecz powódki kwoty 10.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, a także poniesionych przez nią kosztów sądowych. W uzasadnieniu pozwu powódka podniosła, że w dniu 15 października 2011r. pozwany będący mężem jej córki M. N. zadzwonił do niej około godziny 16 z prośbą o przyjazd do W. celem mediacji pomiędzy nim a jego żoną w związku z konfliktem między małżonkami. Około godziny 19 powódka dojechała do W., ale pozwanego nie było w domu. Pojechał do matki do S. i wrócił następnego dnia ,tj. 16 października 1978r. w godzinach popołudniowych. Podczas rozmowy między pozwanym a jego żoną powódka została nagrana bez jej zgody i wiedzy. O nagraniu tym dowiedziała się od G. O. jesienią – w listopadzie 2012r., której pozwany kilkakrotnie odtworzył rozmowę w mieszkaniu pani O. i komentował, że powódka przyjechała wówczas dzielić majątek. W ocenie powódki czyn pozwanego polegający na nagraniu powódki
--- STRONA 2 ---
bez jej zgody i wiedzy, a następnie odtworzenie tego nagrania osobie trzeciej i komentowanie treści nagrania należy ocenić jako czyn naruszający jej dobra osobiste w postaci godności i prywatności. Okoliczności sprawy nie uprawniały pozwanego do naruszenia jej dóbr oosbistych dlatego było to działanie bezprawne. Naruszenie dóbr osobistych należy oceniać z obiektywnego, społecznego punktu widzenia, jednakże nie można pomiajać faktu, że powódka poczuła się poniżona oraz naruszono jej godność i prywatność. Z tych względów wnosi jak wyżej (pozew k.2-4). Na rozprawie w dniu 14 czerwca 2013r. powódka sprecyzowała, że żądanie zawarte w pkt 1 pozwu ,tj. żądanie zaniechania przez pozwanego działań naruszających godność, prywatność i dobra osobiste powódki obejmuje zobowiązanie pozwanego do zaniechania nagrywania powódki w przyszłości, nieupubliczniania nagrań z osobą powódki oraz wycofania przez pozwanego nagrania złożonego do sprawy o rozwód toczącej się między pozwanym a córką powódki przed Sądem Okręgowym w Warszawie oraz do postępowania toczącego się w Prokuraturze (wyjaśnienia powódki k.105v-106 – minuty 21 i 24 nagrania). Pozwany R. N. reprezentowany przez pełnomocnika nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania wg norm przepisanych wraz z kosztami zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu stanowiska pozwany przyznał, że nagrał rozmowę, w której uczestniczył on sam, powódka i żona pozwanego. Zaprzeczył jednak, aby nagrania rozmowy dokonał w celu ujawniania jej treści i że komukolwiek, w tym G. O., nagranie to ujawnił. Ponadto sam fakt dokonania nagrania był w istniejących okolicznościach uzasadniony, a działanie to nie było nakierowane na wywołanie uszczerbku w dobrach powódki i uszczerbku takiego nie wywołało. Powódka jest teściową pozwanego, a pozwany i córka powódki są w trakcie sprawy rozwodowej i od listopada 2012r. nie mieszkają razem. Małżonkowie są silnie skonfliktowani i w ocenie pozwanego powódka aktywnie uczestniczyła w tym konflikcie i podsycała go, przyczyniła się również do rozkładu pożycia między pozwanym a córką powódki. Pozwany w okresie od listoapda 2012r. do maja 2013r. był pozbawiony kontaktu z 6-letnią córką. Możliwość spotykania się z dzieckiem uzyskał dopiero na mocy rostrzygnięcia Sądu. Ponadto od 6 miesięcy pozwany nie ma możliwości korzystania ze wspólnego mieszkania, za które spłaca kredyt i znaczną część innych opłat. Powódka i żona pozwanego złożyły na niego szerg doniesień i zawiadomień do Prokuratury, zakładu pracy pozwanego oraz do Prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, gdzie pozwany wykonuje funkcję kuratora społecznego. W jednym z takich doniesień powódka stwierdziła, że pozwany znęcał się nad żoną i córką, efektem tego było wszczęcie postępowania w sprawie. Ostatecznie nie postawiono pozwanemu żadnych zarzutów. Żona pozwanego wysyłała do kilkudziesięcu osób z zakładu pracy pozwanego wiadomości sms publicznie poniżającego pozwanego, a ponadto złożyła wniosek o założenie pozwanemu niebieskiej karty. Z powyższego wynika, że powódka uczestniczy w konflikcie między małżonkami i systematycznie podejmuje działania mające szkodzić pozwanemu. Pozew w niniejszej sprawie jest kolejnym takim działaniem powódki. Nie ma na celu ochrony dóbr osobistych powódki, które nie są zagrożone ani naruszone, ale dalsze nękanie i upokarzanie pozwanego. Dotyczy to szczególnie żądania publicznych przeprosin powódki i zapłaty na jej rzecz wygórowanego zadośćuczynienia. W kontekście takich relacji rodzinnych, od drugiej połowy 2011r. pozwany starał się rejestrować treść rozmów odbywanych z żoną. Został do tego zmuszony obawą o własne bezpieczeństwo, gdyż od dłuższego czasu był obiektem przemocy psychicznej ze strony żony, co wyrażało się w wulgarnym, obelżywym i poniżającym traktowaniu pozwanego oraz skrajnie obelżywym odnoszeniu się żony pozwanego do jego matki. Pozwany zdecydował się rejestrować przebieg życia rodzinnego obawiając się, że nikt nie da wiary w to, że jest obiektem przemocy ze strony żony, która z zawodu jest policjantką. Rozmowa z 16 października 2011r., z której powódki wywodzi swoje roszczenia była rozmową między pozwanym a jego żoną. Udział powódki w tej rozmowie wynikał z tego, że akurat była ona w domu pozwanego i jego żony. Pozwany nie działał w zamiarze nagrania powódki, niczego nie aranżował, nie pojechał do domu powódki aby ją nagrać. Powódka znalazła się na nagraniu jedynie przy okazji, zresztą uczestniczyła w rozmowie w relatywnie małym stopniu. Pozwany nie odwarzał nagrania z tej rozmowy G. O. szczególnie, że powódka i jej córka pozostają w zażyłych stosunkach z tą osobą. W rzeczywistości powódka o nagraniu rozmowy z 16 października 2011r. nie dowiedziała się od G. O., która o nagraniu tym nie miała żadnej wiedzy, ale na skuetk zabrania laptopa pozwanego przez jego żonę, złamania lub ominięcia zabezpieczeń i zapoznania się z zawartością komputera. Na takie źródło wiedzy powódki o powyższym nagraniu wskazuje treść skargi skierowanej przez powódkę na pozwanego do Prezesa
--- STRONA 3 ---
Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa. W przedstawionych okolicznościach rejestrowanie rozmów i stosunków domowych przez pozwanego było usprawiedliwione, a nawet konieczne. Rejestrowanie rozmów, nawet bez wiedzy rozmówcy, zostało uznane przez Sąd Najwyższy za dopuszczalne, w szczególności w stosunkach rodzinnych. Zatem gdyby nawet uznać, że doszło do ingerencji w dobra osobiste powódki ze strony pozwanego to w istniejących okolicznościach działanie to nie było bezprawne, gdyż pozwany działał w ochronie uzasadnionego interesu – w celu zabezpieczenia się przed pomówieniami. Ponadto oceniając czy w sprawie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki należy mieć na uwadze kryteria obiektywne w kontekście całokształtu okoliczności sprawy, a okoliczności niniejszej sprawy wykluczają przyjęcie, że nastąpiło poniżenie i naruszenie jej godności, na co wskazała w pozwie. Wreszcie nieadekwatne do okoliczności sprawy są żądania powódki zawarte w pkt 2 i 3 pozwu. Żądanie zamieszczenia przeprosin na łamach prasy nie ma żadnego związku z twierdzeniami powódki o okolicznościach rzekomego naruszenia jej dóbr osobistych (odpowiedź na pozew k.33-41). Sąd ustalił, co następuje: Powódka jest matką żony pozwanego M. N.. Od 2011r. między pozwanym a jego żona dochodziło do coraz częstych konfliktów i kłótni. Oboje małżonkowie pracowali wówczas i zamieszkiwali w W. we własnym mieszkaniu. Z uwagi na powtarzające się burzliwe kłótnie między małżonkami pozwany postanowił nagrywać niektóre kłótnie. Doszło do niej w niedzielę 16 października 2011r. w mieszkaniu stron w W.. Uprzednio w sobotę 15 października 2011r. małżonkowie pokłócili się i pozwany tego samego dnia wyjechał do matki zamieszkującej w S.. W niedzielę wrócił do W.. W mieszkaniu zastał żonę, 6-letnią córkę O. oraz powódkę. Między małżonkami wybuchła kolejna kłótnia i pozwany uruchomił dyktafon w celu jej nagrania. Pozostałe osoby będące w mieszkaniu nie wiedziały, że rozmowa jest nagrywana. W trakcie kłótni małżonkowie wypominają sobie różne rzeczy. Żona pozwanego przywołuje matkę pozwanego, ma jej za złe, że wtrąca się w życie małżonków, przywołuje kwestie finansowe. W swoich wypowiedziach często używa słów wulgarnych. Od czasu do czasu między wypowiedzami pozwanego i jego żony pojawiają się wypowiedzi pozwanej. Część z tych wypowiedzi ma charakter neutralny, pozwana wzywa córkę i pozwanego do uspokojenia się i podjęcia rzeczowej rozmowy. W innych wypowiedziach wskazuje pozwanemu na zachowania, które w jej ocenie są nieprawidłowe, nawiązuje do osoby matki pozwanego, od czasu do czasu pada z jej ust słowo niecenzuralne (transkrypcja nagrania rozmowy w mieszkaniu pozwanego i jego żony w W. w dniu 16 października 2011r. k.68-103, płyta z nagraniem – w kopercie na k.42, zeznania pozwanego k.137v-138 – minuta 33 i 46 nagrania). W kolejnych miesiącach relacje między pozwanym a jego żoną nie uległy poprawie i pozwany wystąpił przeciwko M. N. z pozwem o rozwód. Sprawa toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie po sygnaturą akt VI C 1470/12. Pozwany zażądał w niej orzeczenia rozwodu z winy żony. Jako dowód w sprawie złożył nagrania z rozmów i kłótni między małżonkami, w tym przedmiotowe nagranie z 16 października 2011r. W dniu 8 maja 2013r. odbyła się rozprawa w sprawie o rozwód, na której Sąd wydał postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia kontaktów pozwanego z małoletnią córką (protokół rozprawy z 8 maja 2013r. w sprawie o rozwód przed Sądem Okręgowym w Warszawie oraz postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia kontaktów pozwanego z córką k.43-49). Do końca października 2012r. pozwany i jego żona zamieszkiwali we wspólnym mieszkaniu w W. przy ul. (...). W dniu 1 listopada 2012r. żona pozwanego wyjechała z córką do domu rodziców w S.. Do Świat Bożego Narodzenia 2012r. pozwany zamieszkiwał w mieszkaniu w W., a na weekendy wyjeżdżał do matki do S.. Wyjeżdzając na weekendy zostawiał w mieszkaniu właczony dyktafon w celu ustalenia, czy pod jego nieobecność żona bywa w mieszkaniu. Po Świętach Bożego Narodzenia w 2012r. żona pozwanego wymieniła zamki w drzwiach do mieszkania w W. i od tego czasu to ona z córką mieszka w tym mieszkaniu, a pozwany zamieszkał u matki w S.. Od tego czasu pozwany bywa w mieszkaniu w W. tylko wtedy, gdy przychodzi po córkę w terminach ustalonych przez Sąd w sprawie o rozwód. Czasami przy tej okazji spotyka w mieszkaniu powódkę, ale nie odzywa się do niej (zeznania pozwanego k.137v-138 – minuta 40 nagrania, zeznania powódki k.136v – minuta 8 nagrania). Wyjeżdżając jesienią 2012r. z mieszkania w W. do domu rodziców w S. żona pozwanego zabrała ze sobą laptop, na którym pozwany miał utrwalone nagrania kłótni z żoną, w tym nagranie z 16 października 2011r. W dniu 20
--- STRONA 4 ---
listopada 2012r. powódka skierowała do Prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa, przy którym pozwany pełnił funkcje kuratora społecznego skargę na pozwanego. Porusza w niej kwestie dotyczące pożycia małżeńskiego swojej córki i pozwanego, formułuje zarzut znęcania się fizycznego i psychicznego pozwanego nad żoną. Wskazuje, że pozwany nagrywał rozmowy między małżonkami, a także swoich dozorantów, które następnie miał udostępniać swojej kochance, sąsiadce G. O. oraz matce G. N.. Jako źródło wiedzy o nagraniach wskazuje dysk komputera, z którego dane miała odtworzyć po tym jak został on przywieziony do jej domu przez jej córkę (kopia skargi powódki do Prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa z 20 listopada 2012r. k.61-62). Ponadto powódka zgłosiła zawiadomienie o znęcaniu się pozwanego nad żoną (zawiadomienie Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Rejonowej Policji w W. z 17 kwietnia 2013r. k.51). G. O. jest znajomą i byłą sąsiadką pozwanego i jego żony. Wymieniona bywała w domu stron, była świadkiem kłótni między nimi. Obecnie utrzymuje kontakty z żoną pozwanego i powódką. Pozwany odtworzył świadkowi fragment nagrania z 16 października 2011r. (zeznania swiadka G. O. k.107v-108v – nagranie od godziny 1 minuty 17 nagrania do godziny 1 minuty 40 nagrania). Sąd zważył, co następuje: Roszczenie powódki E. Z. okazało się nieuzasadnione i jako takie podlegało oddaleniu. Zgodnie z art.24§1 kc ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie z art.448 kc w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pienieżną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, przepis art.445§3 kc stosuje się. Powódka wywodziła w pozwie, że pozwany nagrywając ją podczas rozmowy w dniu 16 października 2011r., a następnie odtwarzając to nagranie G. O. naruszył jej dobra osobiste w postaci godności oraz prawa do prywatności, a ponadto, że w dalszym ciągu zagraża jej dobrom osobistym poprzez jej nagrywanie. Wskazując na powyższe żądała zobowiązania pozwanego do zaniechania nagrywania jej wypowiedzi, nieupubliczniania już dokonanych nagrań oraz wycofania nagrania z 16 października 2011r. złożonego do sprawy o rozwód toczącej się między pozwanym a córką powódki przed Sądem Okręgowym w Warszawie. W odniesieniu zaś do działania pozwanego mającego polegać na odtworzeniu nagrania z 16 października 2011r. G. O. wnosiła o zobowiązanie pozwanego do przeprowadzenia powódki na łamach prasy oraz zasądzenia na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 10.000 złotych. Analizując okoliczności sprawy Sąd doszedł do przekonania, że roszczenie powódki nie zasługuje na uwzględnienie. W odniesieniu do żądania zawrtego w pkt 1 pozwu wskazać należy, że nie zostało wykazane, aby pozwany swoim zachowaniem zagrażał dobrom osobistym powódki. Pozwany przyznał, że dokonał nagrania rozmowy z 16 października 2011r., w której uczestniczyła powódka, ale było to jedyne nagranie z jej udziałem. Po tym zdarzeniu, wobec nasilenia konfliktu między pozwanym i jego żoną i wobec speracji, która nastąpiła między małżonkami N., kontakty pozwanego z powódką uległy znacznemu ograniczeniu. Pozwany spotyka powódkę jedynie wtedy, kiedy przychodzi do mieszkania w W. spotkać się z córką. Jednakże nawet wtedy pozwany nie rozmawia z powódką, co powódka same przyznaje. W związku z tym twierdzenie powódki o zagrożeniu nagrywania przez pozwanego jej wypowiedzi jest bezzasadne. Co do żądania zobowiązania pozwanego do usunięcia nagrania z 16 października 2011r. z akt sprawy o rozwód między małżonkami N. wskazać należy, że nagranie to złożone zostało jako dowód w w/w sprawie na okoliczność relacji między małżonkami. Decyzję w przedmiocie dopuszczenia dowodu z tego nagrania podejmie
--- STRONA 5 ---
Sąd rozpoznający sprawę, przy czym brak podstaw do uznania, aby istotą działania pozwanego zgłaszającego dowód w postaci tego nagrania było naruszenie dóbr osobistych powódki. W ocenie Sądu brak również podstaw do uwzględnienia żądań powódki zawartych w pkt 2 i 3 pozwu. Jak wskazano w sprawie niesporne jest, że pozwany dokonał nagrania rozmowy w dniu 16 października 2011r. Z treści rozmowy wynika, że toczy się ona w głównej mierze między pozwanym i jego żoną. Udział powódki w tej rozmowie jest stosunkowo niewielki, przy czym część jej wypowiedzi ma charakter neutralny, a ta część wypowiedzi, w której powódka odnosi się do zachowania pozwanego i przywołuje osobę jego matki nie dotyczy życia prywatnego powódki, ale pozwanego i jej córki oraz relacji między pozwanym, jej córką a matką pozwanego. Dlatego nie można zgodzić się z powódką, że nagrywając przedmiotową rozmowę, a następnie odtwarzając jej treść świadkowi G. O. pozwany naruszył dobro sobiste powódki w postaci godności, a także prawo do prywatności. Przedmiotowa rozmowa nie dotyczyła bowiem powódki i jej życia prywatnego, ale relacji między małżonkami N.. Zauaważyć przy tym należy, że świadek G. O. była osobą zaprzyjaźnioną z pozwanym i jego żoną i miała wiedzę o rozwiającym się między nimi konflikcie, a nawet był świadkiem kłótni między małżonkami (zeznania świadka k.107v-108v - nagranie od godziny 1 minuty 17 do godziny 1 minuty 40). Ponadto jak wynika z zeznań świadka, świadek nie pamietał w ogóle treści odtworzonej mu rozmowy, a jedynie to, że były na niej głosy pozwanego i powódki. Zauważyć przy tym należy, że w skardze skierowanej do Prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa powódka wskazała, że wiedzę o nagraniu rozmowy powzięła nie od świadka G. O., ale z laptopa pozwanego, na którym rozmowy te byty zapisane. W świetle powyższego za nieuzasadnione i nieadekwatne do okoliczności sprawy uznać należało żądanie powódki przeproszenia jej przez pozwanego na łamach prasy. Pozwany nie opublikował treści rozmowy z udziałem powódki na łamach prasy, ani nie upublicznił jej w inny sposób. Stąd zamieszczenie przeprosin na łamach prasy nie tylko byłoby nieuzasadnione, ale prowadziłoby do sytuacji, w której szersze grono osób dowiedziałoby się o sporze między stronami, który do tej pory jest kwestią prywatną, a przecież o ochronę prywatności powódce chodzi w niniejszej sprawie. Bezzasadne okazało się również żądanie zasądzenia na rzecz powódki zadośćuczynienia w kwocie 10.000 złotych. Działanie pozwanego w postaci nagrania rozmowy z 16 października 2011r. nie było bowiem ukierunkowane na naruszenie dóbr osobistych powódki i nie skutkowało krzywdą po stronie powódki. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu Sąd na podstawie art.98§1 i 3 kpc w zw. z art.99 kpc zasądził od powódki jako strony przegrywającej proces na rzecz pozwanego jako wygrywajacego proces kwotę 1.560 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego obliczonych od roszczenia o ochronę dóbr osobistych i o zapłatę kwoty 10.000 złotych - §6 pkt 4 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radce prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz.1349 ze zm.).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Siedlcach#I C 350/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 października 2013r. Sąd Okręgowy w Siedl#art.24§1 kc#art.448 kc#art.445§3 kc#art.99 kpc