Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 334/15 Dnia 10 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny w składzie : Przewodniczący : SSO Jacek Barczewski, Protokolant : sekr. sąd. Anna Szczepanek, po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2016 r. w Olsztynie, na rozprawie, sprawy z powództwa M. K., przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K., o ochronę dóbr osobistych i zapłatę, nakazuje pozwanej, aby w terminie jednego miesiąca od uprawomocnienia się wyroku przeprosiła powódkę przez wystosowanie do niej podpisanego czytelnie przez osobę umocowaną do reprezentacji spółki pisma, sporządzonego na kartce formatu A4, czcionką w rozmiarze co najmniej „12”, o następującej treści: (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K., prowadząca market (...) w K., przeprasza Panią M. K. za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci czci i wizerunku, poprzez wywieszenie zdjęć z jej wizerunkiem na tablicy umieszczonej w markecie”, zakazuje pozwanej na przyszłość zachowania polegającego na upublicznianiu wizerunku powódki w zakresie prowadzonej przez spółkę działalności gospodarczej, oddala powództwo w pozostałej części, znosi wzajemnie koszty procesu między stronami, nakazuje ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Olsztynie) kwotę 183,88 (sto osiemdziesiąt trzy 88/100) złotych tytułem brakujących wydatków.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt I C 334/15 UZASADNIENIE Powódka M. K. wniosła o nakazanie pozwanej (...) Spółce z o.o. z siedzibą w K. – Prezesowi Zarządu pozwanej spółki – aby w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia się wyroku, pisemnie przeprosił powódkę oświadczeniem o treści „Działając w imieniu reprezentowanej przeze mnie spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w K. – właściciela marketu (...) w K. – przepraszam Panią M. K. za naruszenie jej dóbr osobistych, a w szczególności czci i wizerunku, poprzez wywieszenie zdjęć z jej wizerunkiem na tablicy umieszczonej w markecie i oświadczam, że Pani M. K. nigdy nie dopuściła się jakiejkolwiek czynności mogącej naruszać zaufanie do niej, a umieszczenie jej wizerunku było wynikiem zawinionego mojego działania jako pełniącego funkcję zarządu spółki (...) sp. z o.o. w K.”, opatrzonym czytelnym podpisem prezesa zarządu pozwanej, sporządzonym w formacie A 4, czcionką w rozmiarze co najmniej 12, złożonym na ręce powódki oraz odczytanym w obecności wszystkich pracowników pozwanej spółki. Żądała również nakazania pozwanej usunięcia zdjęć z wizerunkiem powódki i zaniechania w przyszłości działania polegającego na umieszczaniu jej wizerunku w jakiejkolwiek formie i w jakimkolwiek miejscu oraz zasądzenia od niej kwoty 10.000 zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, z ustawowymi odsetkami od dnia wyroku do dnia zapłaty. Pozew zawierał także wniosek o zasądzenie od pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazała, że 22 marca 2015 r., w czasie zakupów w sklepie (...) w K. dostrzegła własny wizerunek umieszczony na tablicy zawieszonej przy stanowisku obsługi klienta, który widoczny był zarówno dla pracowników, jak i klientów marketu. Powódka wezwała policję, zaś w trakcie interwencji pracownik pozwanej poinformował, że na tablicy umieszczane są zdjęcia osób dokonujących kradzieży. Tablica ze zdjęciami zniknęła po wystosowaniu pisma do pozwanej. Powódka już wcześniej narażona była na nieprzyjemności ze strony personelu, kiedy to została bezpodstawnie posądzona o kradzież towaru. Zachowanie pozwanej było bezprawne i naruszyło dobra osobiste powódki w postaci czci i wizerunku. Był on widoczny dla przypadkowych osób, co biorąc pod uwagę, że K. jest niewielkim miastem, mogło narazić powódkę na wytyki osób kojarzących jej wygląd. Długotrwałość praktyki naruszyciela (około 3 miesięcy), a także nośność supozycji w niewielkiej społeczności, uzasadniają żądanie zasądzenia 10.000 zł zadośćuczynienia, co wydaje się kwotą adekwatną do poziomu krzywdy i możliwości finansowych pozwanej (k. 3 – 6). Pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki kosztów procesu według norm przepisanych. Motywując swoje stanowisko wskazała, że tablica ze zdjęciem powódki umieszczona była w miejscu, do którego swobodny dostęp mieli tylko pracownicy sklepu. Dla klientów widoczna była przy maksymalnym wychyleniu się z miejsca dla nich dostępnego, co i tak nie umożliwiało dostrzeżenia wiszących na niej fotografii. Przyczyną umieszczenia na tablicy wizerunku powódki było zdarzenie z 15 grudnia 2014 r., kiedy to w trakcie wizyty w sklepie włożyła do torebki towar. Dopiero po zorientowaniu się, że jest obserwowana, wyjęła z niej produkty i zapłaciła za nie. Następnie 19 marca 2014 r. z niezrozumiałych przyczyn wrzucała słonecznik do kosiarek, co spowodowało prewencyjne wywieszenie jej zdjęć z monitoringu na tablicy dla personelu, celem wzmożenia jego czujności w trakcie wizyt powódki.
--- STRONA 3 ---
Zaprzeczył, by doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, w szczególności faktowi, jakoby pozwana informowała pracowników o dopuszczeniu się przez powódkę kradzieży. Wskazał, iż jej wizerunek nie był widoczny dla klientów, zaś żądane środki usunięcia skutków naruszenia są nieadekwatne. W szczególności powódka nie wykazała istnienia krzywdy, co jest konieczne dla zasądzenia zadośćuczynienia (k. 43 – 46). Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: Powódka jest mieszkanką K.. Pozwana spółka prowadzi w tym mieście market o nazwie (...) (bezsporne). W dniu 15 grudnia 2014 r. powódka udała się na zakupy do rzeczonego sklepu. W ich trakcie zdjęła z wieszaków kilka opakowanych produktów, które włożyła do torebki. Jej zachowanie zauważone zostało przez pracownika monitoringu, który powiadomił o sytuacji kierownika zmiany. Ostatecznie powódka zakupiła towary pierwotnie schowane do torebki, jednakże po wyjściu za linię kas została przeszukana przez policjantów, wezwanych uprzednio przez personel. Zażądała przeprosin od pracowników pozwanej, którzy ustnie je złożyli. (dowód: nagranie z płyty z k. 49 odtworzone na rozprawie dniu 27 stycznia 2016 r. – plik o nazwie „chowanie produktu”, zeznania świadków P. P. k. 93 – 94, P. W. k. 94 – 94 v., przesłuchanie M. B. k. 95 v. – 96) W marcu 2015 r. powódka po raz kolejny odwiedziła sklep (...). Jej zachowanie wzbudziło podejrzenia pracowników, którzy podejrzewali ją o śmiecenie w markecie pestkami słonecznika. Nikt z nich jednak nie zwrócił powódce uwagi na rzekome zanieczyszczanie sklepu. Po tym zdarzeniu wykonano zdjęcia wizerunku powódki z monitoringu telefonem komórkowym i wydrukowano je w kolorze. Fotografie wywieszono na tablicy z informacjami dla pracowników wywieszonej na terenie sklepu przy punkcie obsługi klienta. (dowód: fotografia k. 10, zeznania świadków P. P. k. 93 – 94, P. W. k. 94 – 94 v., przesłuchanie M. B. k. 95 v. – 96) W dniu 22 marca 2015 r. powódka ponownie odwiedziła sklep prowadzony przez pozwaną spółkę. Po zbliżeniu się do punktu obsługi klienta zauważyła wiszącą na ścianie tablicę, zaś na niej swe zdjęcie. Na jej wezwanie do marketu przybyli funkcjonariusze policji K. D. i M. S., którzy stwierdzili, iż pod pewnymi warunkami, tj. podejścia pod tablicę pod odpowiednim kątem i w pewnej odległości, można było dostrzec zdjęcia z postaciami na nich z części przeznaczonej dla klientów. Obecny przy interwencji kierownik zmiany P. P. zobowiązał się do zdjęcia tablicy lub tylko zdjęć powódki, w zależności od decyzji kierownictwa spółki. Ostatecznie w ciągu kliku dni przeniesiona została w miejsce dostępne tylko dla personelu, z tym że zdjęcia powódki wisiały na niej jeszcze przez pewien czas. Następnie zostały z niej w ogóle usunięte. (dowód: zeznania świadków K. D. k. 52 v. – 53, M. S. k. 53, P. P. k. 93 – 94, P. W. k. 94 – 94 v., przesłuchanie powódki k. 95 – 95 v., M. B. k. 95 v. – 96) Pismem z 22 marca 2015 r. pełnomocnik powódki wezwał pozwaną do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki przez jej przeproszenie i wypłatę 10.000 zł zadośćuczynienia. W odpowiedzi na pismo, pozwana zaprzeczyła, by wskutek jej zachowania
--- STRONA 4 ---
doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki i wyjaśniła, że eksponowanie zdjęć powódki miało uczulić ich na konieczność zwracania uwagi na zachowanie klientki. (dowód: pismo powódki z 27.03.2015 r. k. 11, odpowiedź pozwanej z 31.03.2015 r. k. 12) Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie. Stan faktyczny niniejszej sprawy ustalono na podstawie m.in. wyżej wymienionych dokumentów oraz fotografii, których autentyczność nie była kwestionowana w toku procesu. Nie podważono też prawdziwości nagrania zdarzenia z dnia 15 grudnia 2014 r., znajdującego się na płycie z k. 49. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadków K. D. i M. S., albowiem jako policjanci nie pozostają ze stronami w żadnych stosunkach, które mogłyby oddziaływać na swobodne relacjonowanie faktów. Wymienieni wskazali na możliwość spostrzeżenia fotografii umieszczonych na tablicy w punkcie obsługi klienta nie tylko przez personel, zaś M. S. dodatkowo potwierdził rozpoznanie na zdjęciu powódki i podniósł, iż gdyby umieszczono tam jego zdjęcie, to również siebie by zidentyfikował. Porównując ich zeznania z ogólnym wyglądem usytuowania tablicy widocznym na zdjęciu na k. 10 nie może być zatem wątpliwości, iż wizerunek powódki udostępniono osobom trzecim, nie zaś wyłącznie pracownikom sklepu. Dano wiarę zeznaniom byłych pracowników pozwanej P. P. i P. W.. Pierwszy z wymienionych potwierdził możliwość zauważenia fotografii powódki z miejsca dostępnego dla klientów oraz przebieg interwencji z 22 marca 2015 r. Z kolei zeznania P. W. potwierdzają fakt co najmniej podejrzanego zachowania powódki w dniu 15 grudnia 2014 r., widocznego na nagraniu z k. 49. Za wiarygodne uznał Sąd Okręgowy twierdzenia powódki o możliwości identyfikacji jej osoby na fotografii widocznej z punktu obsługi klienta i naruszeniu jej dóbr osobistych przez bezprawne upublicznienie wizerunku. Nie zasługuje natomiast na wiarę jej interpretacja zdarzenia z 15 grudnia 2014 r., jak również spostrzeżenia o wystąpieniu krzywdy spowodowanej zachowaniem pozwanej. Nieuprawnione są twierdzenia prezesa zarządu pozwanej o braku możliwości spostrzeżenia przez osoby trzecie zdjęć powódki na tablicy w punkcie obsługi klienta. W pozostałej części jego zeznania są wiarygodne, w szczególności jeśli chodzi o przebieg zdarzenia z 15 grudnia 2014 r. i utratę zaufania do powódki jako klientki. Przed dokonaniem merytorycznej oceny zgłoszonych żądań należy przede wszystkim wskazać, że zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. O ochronie dóbr osobistych stanowi przepis art. 24 k.c., w myśl którego ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności
--- STRONA 5 ---
potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Przepis art. 24 k.c. wymienia przesłanki i środki sądowej ochrony dóbr osobistych. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra oraz bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki udowodnić musi powód dochodzący ochrony, z kolei pozwany może bronić się, wykazując, że nie działał bezprawnie. Powód musi jedynie wykazać, iż doszło do zagrożenia lub naruszenia istniejącego dobra osobistego. Nie jest wystarczające powołanie się na bliżej niesprecyzowane naruszenie „dóbr osobistych”, rozumiane jako jakaś krzywda, dyskomfort, ujemne przeżycie psychiczne. To, jakie dobro zostało naruszone, może wynikać z udowodnionych okoliczności faktycznych - nie jest tutaj niezbędne posłużenie się zwrotem ustawy. Ocena, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, ma charakter obiektywny. Powód nie musi udowadniać własnych ujemnych przeżyć psychicznych związanych z zachowaniem sprawczym. Istnienie takich przeżyć jest obojętne dla stwierdzenia naruszenia, ale ich intensywność może rzutować, jako jedna z okoliczności, na rodzaj i zakres zastosowanych środków ochronnych (m.in. wysokość zadośćuczynienia). Art. 24 k.c. zawiera konstrukcję domniemania bezprawności działania osoby, która narusza cudze dobro osobiste. Przenosi ona ciężar dowodu braku bezprawności na podmiot naruszający sferę zakreśloną treścią osobistych praw podmiotowych. Zatem podmiot naruszający musi wykazać, że jego działanie nie było bezprawne. Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego oraz z ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego, przy czym cześć doktryny dopuszcza również możliwość naruszenia dobra osobistego z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra (por. wyr. Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989r., sygn. akt II CR 419/89, OSP 1990, z. 11-12, poz. 377). Przenosząc powyższe rozważania na realia niniejszej sprawy stwierdzić należy, że poprzez wywieszenie zdjęć pozwanej na tablicy dostępnej w pewnych warunkach również i dla klientów sklepu, doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci jej wizerunku i czci. Zeznania przesłuchanych w sprawie świadków potwierdzają, iż istniała możliwość zidentyfikowania osoby powódki na fotografiach, które umieszczono wśród podobizn klientów przyłapanych na kradzieżach lub w inny sposób uciążliwych dla personelu. Przedsięwzięte przez pozwaną zachowanie wykraczało ponad działania konieczne dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania marketu, albowiem przedsiębiorca zmierzający do ochrony swych praw, nie może jednocześnie naruszać uprawnień podmiotowych przysługujących innej osobie. Jak wskazuje się przy tym w doktrynie, działania wobec podobizny, na etapie utrwalenia, a także dalsze, polegające na czynieniu z niej użytku, mogą prowadzić do naruszenia wizerunku jako dobra osobistego. Często dochodzi wówczas do równoczesnego naruszenia innych dóbr osobistych, np. czci, prywatności (por. Kodeks Cywilny, Komentarz pod red. J. Panowicz – Lipskiej, teza 9 do art. 23 k.c., 2016, Legalis).
--- STRONA 6 ---
Okoliczności faktyczne sprawy wskazują, że poprzez upublicznienie wizerunku powódki doszło także do zagrożenia innego dobra osobistego, tj. czci zewnętrznej (dobrego imienia), gdyż możliwość identyfikacji jej podobizny mogła narazić ją na utratę zaufania w niewielkiej społeczności (...). Założyć trzeba, iż rozpoznanie jej osoby wśród innych fotografii (niewywieszanych przecież przypadkowo), mogłoby prowadzić do poniżenia jej w części opinii publicznej, która powódkę zna. Pozwana nie udowodniła przy tym istnienia wymienionych wcześniej przesłanek ekskulpujących bezprawność zachowania polegającego na upublicznieniu wizerunku powódki. Oczywiście pozwana spółka ma prawo zalecenia swym pracownikom czynności zmierzających do zapewnienia ochrony mienia. Istnieją jednak sposoby mniej drastyczne od tworzenia publicznie dostępnego zbioru zdjęć osób „podejrzanych” o działania na szkodę marketu, choćby zapoznanie pracowników z nagraniami monitoringu dokumentującymi konkretne zachowania klientów. Skoro pozwana broniła się zarzutem słabej jakości fotografii powódki, uniemożliwiających jej rozpoznanie, wywieszenie podobizn jawi się jako bezcelowe, gdyż pracownicy marketu i tak nie mogliby rozpoznać potencjalnego sprawcy kłopotów. Przedmiotowa kwestia zostanie jeszcze omówiona w dalszej części rozważań, przy okazji roztrząsania żądania zakazania pozwanej naruszania dóbr osobistych powódki w przyszłości. Konkludując, przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało, iż pozwana naruszyła dobra osobiste powódki w postaci prawa do wizerunku i dobrego imienia, zaś jej zachowanie było bezprawne. Zaktualizowały się zatem przesłanki konieczności zapewnienia czynności zmierzających do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych M. K. (art. 23 w zw. z art. 24 § 1 k.c.). W tym zakresie zwrócić trzeba uwagę na fakt, że powódka nie wykazała, by poza nią inne osoby zauważyły zdjęcia wywieszone na tablicy w punkcie obsługi klienta. Twierdzenia odmienne, złożone w trakcie jej przesłuchania, nie zostały udowodnione, a przecież nic nie stało na przeszkodzie temu, by powódka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika złożyła wniosek o przesłuchanie świadka, który ponoć pytał ją o przyczyny wywieszenia jej podobizny w sklepie. Biorąc zatem pod uwagę zakres naruszenia dóbr, ograniczony w zasadzie do osób pracujących w markecie, zasadnym było ograniczenie sposobu przeproszenia do sformułowania go przez wystosowanie do niej pisma o treści wskazanej w punkcie I sentencji wyroku. Jest on adekwatny do ciężaru gatunkowego bezprawnego zachowania pozwanej, zaś ostatecznie powódka wnosiła jedynie o złożenie pisma z przeprosinami do jej rąk (k. 96). Konieczność modyfikacji żądania powódki w zakresie przeprosin wynika z następujących przyczyn. Po pierwsze, pozwaną w sprawie była spółka, nie zaś prezes jej zarządu M. B.. Stąd niedopuszczalne jest żądanie umieszczenia w treści oświadczenia zapisu o zawinionym charakterze jego działania jako członka organu osoby prawnej. Nadto, dla stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych wystarczające jest ustalenie bezprawnego charakteru zachowania sprawcy, bez konieczności ustalania winy. Po drugie, oddaleniu podlegało żądanie zamieszczenia w piśmie kierowanym do powódki oświadczenia, że „Pani M. K. nigdy nie dopuściła się jakiejkolwiek czynności mogącej
--- STRONA 7 ---
naruszać zaufanie do niej”. Analiza nagrania zdarzenia z 15 grudnia 2014 r. wskazuje bowiem, iż zachowanie powódki polegające na włożeniu do torebki artykułów zdjętych z wieszaka było co najmniej niezrozumiałe i słusznie wzbudziło czujność pracownika monitoringu. Niespotykane jest w normalnych warunkach, by klient przetrzymywał w torebce towar, który zamierza zakupić. Na nagraniu widać, że opuszczając część sklepu objętą nadzorem kamer, powódka trzyma w jednej ręce torebkę, zaś drugą ma wolną. Nie przesądzając kwestii ewentualnego zamiaru przywłaszczenia mienia pozwanej, takie zachowanie mogło naruszyć zaufanie personelu do intencji powódki, co skutkowało oddaleniem powództwa w omawianej części. Powództwo podlegało również oddaleniu jeśli chodzi o żądanie usunięcia zdjęć z wizerunkiem M. K., albowiem z zeznań świadków P. P. oraz P. W., a także przesłuchania prezesa zarządu pozwanej wynikało, iż zostało ono usunięte z feralnej tablicy. Osoby te różniły się co prawda w określeniu czasu, w którym czynność ta nastąpiła, co nie zmienia jednak faktu, że na dzień zamknięcia rozprawy, naruszenie dóbr osobistych nie miało miejsca. Sąd uznał za stosowne uwzględnienie w określonym w punkcie II sentencji zakresie, żądania zaniechania w przyszłości działania polegającego na korzystaniu z wizerunku powódki przez pozwaną. Jak wskazuje się w doktrynie, zaniechania naruszenia można domagać się tylko wtedy, gdy obawa naruszenia dobra osobistego jest w świetle okoliczności danego przypadku i doświadczenia życiowego uzasadniona. Nie chodzi o to czy po stronie powoda powstał stan obawy, lecz wymagane jest powstanie ujmowanego w kategoriach obiektywnych stanu zagrożenia naruszenia dobra. Innymi słowy: w świetle okoliczności danego przypadku można się spodziewać, iż do naruszenia dobra osobistego dojdzie, wiele bowiem na to wskazuje (por. System Prawa Prywatnego pod red. M. Safjana, wyd. 2, s. 1281 – 1282). Z przesłuchania prezesa zarządu pozwanej wynika, iż w spółce nadal praktykowane jest zachowanie polegające na wywieszaniu fotografii „klientów trudnych”. Istnieje zatem realna możliwość, że pozwana będzie posługiwać się zdjęciami powódki, mimo istnienia innych form zapewnienia prawidłowego funkcjonowania sklepu. Jednakowoż nie sposób żądać od pozwanej, by w ogóle nie miała prawa do korzystania z wizerunku powódki, która nadal robi tam zakupy. I tak, market wyposażony jest w system nadzoru kamer, na którym utrwalane jest codzienne funkcjonowanie placówki, w tym wizerunki odwiedzających ją osób. Nie można wymagać od pozwanej, by na czas wizyt powódki wyłączała monitoring, a do tego sprowadzałoby się uwzględnienie całości roszczenia z punktu 2 petitum pozwu. Byłoby to żądanie niewykonalne, prowadzące do niekończących się postępowań egzekucyjnych w trybie art. 1049 i n. k.p.c. Stąd zasadnym było takie określenie zobowiązania pozwanej, które zakazuje jej upubliczniania wizerunku powódki w ramach prowadzonej przez nią działalności, co z jednej strony zapewni wystarczającą ochronę jej dóbr osobistych, a jednocześnie nie sparaliżuje działalności handlowej. Odnosząc się do żądania powódki w zakresie zasądzenia na jej rzecz od pozwanej kwoty 10.000 zł zadośćuczynienia, należy zważyć co następuje: Stosownie do art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przepis art. 445 § 3 stosuje się.
--- STRONA 8 ---
Jak wskazuje się w orzecznictwie, fakultatywność zadośćuczynienia, o którym mowa w przepisie art. 448 KC oznacza, iż przyznanie poszkodowanemu ochrony w tej właśnie formie zależy od oceny sądu, opartej na analizie okoliczności konkretnej sprawy. Nie oznacza to przy tym dowolności w podejmowaniu decyzji przez sąd, który może odmówić zasądzenia sumy pieniężnej wówczas, gdy stwierdzi - w oparciu o zobiektywizowane kryteria - że nie zachodzi potrzeba zadośćuczynienia za krzywdę moralną poprzez jej zrekompensowanie w formie pieniężnej. Swoboda decyzji sądu odnosi się do oceny tego, czy w danej sytuacji zadośćuczynienie jest odpowiednim sposobem rekompensaty krzywdy, czy też przeciwnie, istnieją dostateczne możliwości naprawienia krzywdy w drodze zastosowania środków ochrony niemajątkowej (por. wyrok SA w Łodzi z 21.08.2015 r., V ACa 92/15). Z drugiej strony wskazuje się, iż brak jest podstaw do zobowiązania pozwanego do zadośćuczynienia krzywdzie poniesionej przez powoda, jeśli poniesienia takiej krzywdy nie wykazał (por. wyrok SA w Warszawie z 16.12.2014 r., V ACa 349/14). Powódka w żaden sposób nie wykazała na czym miałaby polegać poniesiona przez nią krzywda. Nie sposób w takiej sytuacji ustalić skali ani zakresu krzywdy. Zresztą, co należy podkreślić, w treści pozwu powódka wskazywała, że w wyniku działania pozwanej mogło powstać przekonanie, że nie jest człowiekiem uczciwym i nie postępuje zgodnie z zasadami, a zatem sama powódka wskazywała jedynie na hipotetyczność powstania tego skutku i w żaden sposób nie udowodniła, że w rzeczywistości on powstał. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że brak było podstaw do zasądzenia na rzecz powódki zadośćuczynienia zarówno z uwagi na fakultatywność tego środka, jak i niewykazanie krzywdy. Mając powyższe okoliczności na uwadze, należało orzec jak w punkcie I, II i III wyroku. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., dokonując ich wzajemnego zniesienia, albowiem każda ze stron uległa w części adwersarzowi. W punkcie V wyroku rozstrzygnięto w oparciu o art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, mając na uwadze fakt, iż powódka pokryła już koszty dojazdu jednego ze świadków. W tej sytuacji należy stanąć na stanowisku, iż to pozwana winna uiścić brakujące wydatki na koszty dojazdu drugiego z nich, albowiem powództwo częściowo zostało uwzględnione.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Olsztynie#I C 334/15 Dnia 10 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny w składzie#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#Art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 445 § 3 stosuje#art. 448 KC#art. 100 zd. 1 k.p.c.#art. 113 ust. 1 ustawy