§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie I C 331/13 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2013 roku Sąd Okręgowy w Ko

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 331/13 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2013 roku Sąd Okręgowy w Koszalinie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Włodzimierz Łuczak Protokolant: sekr. sąd. Bartosz Wygoda po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2013 r. w Koszalinie sprawy z powództwa K. O. przeciwko K. N. i R. W. o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie I. oddala powództwo; II. zasądza od powoda K. O. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz: - pozwanego K. N. kwotę 377 złotych, - pozwanego R. W. kwotę 377 złotych; III. obciąża powoda poniesionymi przez niego kosztami postępowania. --- STRONA 2 --- Sygn. akt I C 331/13 UZASADNIENIE K. O., reprezentowany przez adwokata M. S., w pozwie z 7 sierpnia 2013 roku wniósł o nakazanie K. N. by zamieścił w gazecie „(…)”, której jest redaktorem naczelnym oświadczenie o następującej treści: „W związku z artykułem, który ukazał się w dniu 22 lipca 2013 roku na łamach (…) pt. Lepszy prezes niż minister? oświadczam, że przepraszam K. O., pełniącego funkcję prezesa Zarządu (…) za zamieszczenie w nim informacji ujawniających wysokość wynagrodzenia za pracę w związku z zajmowanym przez niego stanowiskiem, albowiem tym działaniem naruszyłem jego dobra osobiste. W związku z powyższym wyrażam ubolewanie, że artykuł o tej treści ukazał się na łamach gazety.” z zaznaczeniem, że powyższe oświadczenie powinno znaleźć się na trzeciej stronie gazety. Powód domagał się również zasądzenia solidarnie od K. N. i R. W. na swoją rzecz 30.000 złotych z tytułu zadośćuczynienia, a także zwrotu kosztów procesu obejmujących koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową. W uzasadnieniu pozwu powód podał, że 22 lipca 2012 roku na trzeciej stronie gazety „(…)” ukazał się artykuł zatytułowany „Lepszy prezes niż minister”, autorstwa R. W. Pozwany ujawnił w nim informację dotyczącą wysokości wynagrodzenia powoda, pełniącego funkcję Prezesa Zarządu (…). Informacja ta miała zostać opublikowana bez zgody powoda, który sprzeciwił się ujawnieniu wysokości swojego wynagrodzenia. Odpowiedzialność K. N. jako redaktora naczelnego gazety „(…)” została wywiedziona z art. 25 ust. 1 pkt 4 Prawa prasowego. W uzasadnieniu pozwu powołano się na przepisy prawa (art. 8 1 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, art. 47 i 51 ust. 1, 3 i 5 Konstytucji RP, art. 23 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o ochronie danych osobowych, art. 1 § 1 Prawa spółdzielczego, art. 115 § 19 Kodeksu karnego, art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego) oraz orzecznictwo (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 lipca 2009 roku o sygn. K 64/07, uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 kwietnia 2005 roku, wyrok Sądu Najwyższego z 19 maja 2011 roku o sygn. I C 497/10, wyrok Sądu Rejonowego w Koszalinie z 21 listopada 2012 roku o sygn. X W 1729/11). Zdaniem powoda pozwani dopuścili się ujawnienia szczególnie wrażliwych danych osobowych pozwanego, co wywołało negatywne konsekwencje przejawiające się w zamieszczeniu na stronach internetowych licznych, obraźliwych komentarzy pod jego adresem. W dalszej perspektywie miało to narazić powoda na utratę dobrego imienia niezbędnego do pełnienia funkcji prezesa zarządu spółdzielni i cierpienia psychiczne polegające na ogólnym zainteresowaniu jego osobą mediów i mieszkańców K. W odpowiedzi na pozew K. N., reprezentowany przez adwokata L. L., wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego obejmujących koszty zastępstwa procesowego. Działanie pozwanego R. W. miała cechować rzetelność i staranność wymagana przez art. 12 ust. 1 Prawa prasowego. K. N. nie zgodził się z zarzutem powoda, że wraz z R. W. działali w sposób bezprawny, w związku z czym nie zachodzi po ich stronie odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Pozwany K. N. zaznaczył, że powód wiedział o zamiarze publikacji przedmiotowego artykułu i w rozmowie z R. W. nie wyraził wprost swojej dezaprobaty, ani niechęci odnośnie upublicznienia informacji o swoich zarobkach, tylko odmówił podania wysokości dodatkowych świadczeń wynikających ze stosunku pracy. Tytuł publikacji „Lepszy prezes niż minister” świadczy o tym, że istotę artykułu stanowiło przedstawienie zarobków osiąganych na poszczególnych stanowiskach i ich zestawienie ze sobą, a nie skupienie się na zarobkach konkretnych z imienia i nazwiska osób pełniących te funkcje. K. O., jako zajmujący stanowisko prezesa dużej spółdzielni mieszkaniowej, znajduje się w kręgu zainteresowania mieszkańców miasta i zalicza się do kategorii osób publicznych. --- STRONA 3 --- W ocenie pozwanego K. N. z uzasadnienia pozwu nie wynika, aby artykuł „Lepszy prezes niż minister” w odczuciu powoda naruszał jego dobra osobiste w postaci dobrego imienia. Uczynić to zaś mogły obraźliwe komentarze pod adresem powoda, zamieszczone na stronach internetowych, w tym na forum (…).pl. Zgodnie z informacją zamieszczoną na forum: „Portal www.(...).pl nie ponosi jednak odpowiedzialności za treść opinii zamieszczonych przez internautów.”. Pozwany stwierdził, że powód nie podał które komentarze oraz w jaki sposób stanowiły podstawę naruszeń jego dóbr osobistych, nie wykazał charakteru i stopnia swoich cierpień psychicznych, uzasadniających zadośćuczynienie w dochodzonej sumie. W odpowiedzi na pozew R. W., reprezentowany przez adwokata A. M., wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania obejmujących koszty zastępstwa procesowego. Jego zdaniem działanie pozwanych nie naruszyło praw powoda, a jedynie stanowiło wyraz dbałości o szeroko pojęty interes publiczny, w szczególności o interes 30.000 mieszkańców spółdzielni „(…)” oraz urzeczywistniało prawa obywateli do ich rzetelnego informowania oraz kontroli i krytyki społecznej. Na gruncie niniejszej sprawy, w opinii R. W., nie można mówić przy uwzględnieniu kryteriów racjonalności gospodarczej i zasad współżycia społecznego o naruszeniu przez pozwanych sfery prywatności powoda, tym bardziej, że zalicza się on do osób prowadzących działalność publiczną w instytucjach kulturalnych, sportowych oraz biznesowych na terenie K. i okolic. Pozwany zwrócił uwagę, że nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż powód nie wypełniał ciążącego na nim ustawowego obowiązku udostępniania członkom spółdzielni mieszkaniowej informacji o wysokości pobieranego przez siebie wynagrodzenia, o czym świadczy postępowanie przed Sądem Okręgowym w K. Fakt niewykonywania przez powoda obowiązku, na który zwrócił w swoim artykule uwagę R. W. ma dowodzić, że pozwani działali w obronie słusznego interesu społecznego, a tym samym ich działaniu nie można przypisać bezprawnego charakteru. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 22 lipca 2013 roku na trzeciej stronie dziennika „(…)” ukazał się artykuł zatytułowany „Lepszy prezes niż minister”, autorstwa R. W. Przedstawiona została w nim informacja o wysokości wynagrodzenia prezesa zarządu (…) – K. O. Autor artykułu powołał się na obowiązującą od 2007 roku uchwałę Rady Nadzorczej (…), z której wynika, że miesięczne wynagrodzenie prezesa zarządu stanowiło: „iloczyn przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za ostatni miesiąc poprzedniego kwartału – publikowanego przez Prezesa GUS – oraz współczynnika przeliczeniowego w wysokości 5,00”. Na podstawie treści uchwały i danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2012 rok, pozwany R. W. wyliczył, że miesięczne wynagrodzenia powoda wynosi od 18.200 złotych do 20.000 złotych, a w skali roku 227.000 złotych. W artykule przytoczono także pozostałe regulacje uchwały: „Prezesowi przysługują również pozostałe świadczenia wynikające ze stosunku pracy – zgodnie z regulaminem wynagradzania” oraz stwierdzono, że „od niedawna obowiązuje nowa uchwała regulująca wynagrodzenie prezesa zarządu spółdzielni”, ale redakcji nie udało się dotrzeć do jej treści. R. W. porównał ponadto szacunkowe zarobki prezesa z innymi osobami zajmującymi kierownicze stanowiska w K. oraz posłem z okręgu (…) powołanym na stanowisko wiceministra środowiska. (Dowód: artykuł „Lepszy prezes niż minister”, (…) z 22 lipca 2013 r., k. 10 akt; uchwała nr 13/2007 Rady Nadzorczej (…) z 25 stycznia 2007 r. w sprawie ustalenia wynagrodzenia dla Prezesa Zarządu, k. 11 akt; przesłuchanie stron) --- STRONA 4 --- Na forum internetowym serwisu (…) zarobki prezesa K. O. stały się przedmiotem dyskusji internautów. Komentarze zawierały skrajnie różne oceny odnoszące się do powoda jako prezesa (…). (Dowód: wydruk z forum (…).pl, k. 12-18 akt; przesłuchanie stron) Sąd zważył co następuje: Powództwo podlega oddaleniu. Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie materiału dowodowego na który składały się dokumenty urzędowe i prywatne oraz zeznania stron. Wiarygodność dokumentów nie była kwestionowana przez strony oraz nie budziła wątpliwości Sądu. Zgodnie z przepisem art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak m.in. zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W razie dokonanego naruszenia, ten czyje dobro osobiste zostało naruszone cudzym działaniem, może żądać ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie oraz wypłaciła zadośćuczynienie pieniężne (art. 24 § 1 k.c.). Sąd doszedł do przekonania, że informacje zawarte w artykule „Lepszy prezes niż minister”, opublikowanym w gazecie „(…)” nie naruszają dóbr osobistych powoda, a w konsekwencji zgłoszone przez niego wobec pozwanych żądania – publikacji oświadczenie i zapłaty zadośćuczynienia, nie zasługują na uwzględnienie. K. O. jako prezes największej w K. i zarazem jednej z największych w kraju spółdzielni mieszkaniowych, nie zalicza się do osób anonimowych. Zarządza podmiotem, który skupia około trzydzieści tysięcy członków. Jest więc osobą powszechnie znaną w (…) społeczności. Działalność powoda od dłuższego czasu wzbudza kontrowersje wśród członków spółdzielni, a w konsekwencji stanowi przedmiot zainteresowania mediów, przede wszystkim lokalnych, ale również ogólnopolskich. Osobie K. O. jako prezesa zarządu (…) poświęconych było wiele artykułów prasowych oraz reportaży telewizyjnych. Powód gości również na łamach prasy i telewizji lokalnej, m.in. przy okazji przeprowadzanych z nim wywiadów. W ocenie Sądu, należy zgodzić się ze stanowiskiem pozwanych, że powód, ze względu na swoją działalność zawodową, zalicza się do grona osób publicznych, niezależnie od pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną wprowadzonego na potrzeby kodeksu karnego. Trzeba podkreślić, że status ten przysługuje K. O. co najmniej od kilkunastu lat, a więc nie ma on związku ze spornym artykułem prasowym. Analizując treść artykułu „Lepszy prezes niż minister” należy stwierdzić, że zawiera on informacje na temat uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia prezesa (…). Autor tego artykułu – pozwany R. W. na podstawie przywołanej uchwały z 2007 roku i danych Głównego Urzędu Statystycznego dokonał szacunkowych wyliczeń wynagrodzenia powoda oraz zestawił jego wysokość z wynagrodzeniami innych osób publicznych, np. wiceministra środowiska, prezydenta K., kanclerza (…). Sporny artykuł jako ukazujący fakty, ma charakter informacyjny. Znalazła się w nim ponadto informacja, że opisywana uchwała z 2007 roku została zastąpiona nową uchwałą regulującą wysokość wynagrodzenia prezesa zarządu (…), do treści której nie udało się dotrzeć redakcji dziennika „(…)”. Nie sposób więc uznać, że powodowie dopuścili się publikacji artykułu niezgodnego z wymogami Prawa prasowego, bądź przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych. Powód sam przyznaje w pozwie, powołując się na art. 8 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, że uchwały organów spółdzielni są dostępne dla jej członków, a zatem należy stwierdzić, iż zaliczają się do jawnych dokumentów. Poza tym, po lekturze artykułu nie wiadomo, w jaki sposób ustala się --- STRONA 5 --- wynagrodzenie prezesa zarządu (…) na podstawie aktualnej uchwały rady nadzorczej spółdzielni i czy jest ono wyższe, bądź niższe od wynagrodzenia wyliczanego na podstawie uchwały z 2007 roku. Autor artykułu nie dokonuje oceny wysokości wynagrodzenia przysługującego powodowi, ani przytacza ocen innych osób na ten temat. Oceny te są formułowane dopiero przez osoby, które zapoznały się z materiałem prasowym przygotowanym przez pozwanego R. W. Jak wynika z przedstawionego przez powoda wydruku z forum internetowego „(…)”, oceny te są skrajne – od przychylnych po bardzo krytyczne. Taka rozbieżność ocen jest jednak zrozumiała, gdyż efekty pracy i wysokość uzyskiwanego za nią wynagrodzenia mają charakter subiektywny, zwłaszcza osób zajmujących kierownicze stanowiska. Każda osoba publiczna, która tak jak powód, podejmuje decyzje dotyczące majątku dużej liczby osób, stanowi obiekt rozbieżnych wypowiedzi i musi liczyć się z krytyką. Kontrowersje związane z ujawnieniem sposobu obliczania wysokości wynagrodzenia powoda mogą być dodatkowo potęgowane jego wcześniejszym reakcją odmowną, przy okazji zwrócenia się przez jednego z członków spółdzielni o podanie mu informacji o wysokości zarobków prezesa (…), o czym również informowano na łamach lokalnych mediów. Wobec powyższego Sąd orzekł jak w punkcie I wyroku. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 108 § 1 w zw. z art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód, jako strona przegrywająca sprawę, powinien zwrócić pozwanym koszty procesu na które składają się koszty zastępstwa procesowego oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 złotych. Zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. (tekst jedn. Dz. U. 2013 Nr 461) stawka minimalna w sprawach o ochronę dóbr osobistych wynosi 360 złotych. Przytoczona regulacja ma charakter szczególny wobec § 6 przytoczonego rozporządzenia, w którym to przepisie uzależniono wysokość stawek od wartości przedmiotu sporu. Z tego względu, pomimo że powód domagał się w pozwie również zadośćuczynienia pieniężnego, podstawę zasądzenia wynagrodzenia za czynności adwokackie pełnomocników pozwanych stanowił § 11 ust. 1 pkt 2 przywołanego rozporządzenia, a nie § 6. Analogiczna relacja, przepis ogólny (§ 6) – przepis szczególny (§ 12), zachodzi przy okazji spraw z zakresu prawa pracy, dotyczących dochodzenia przez pracownika wypłaty odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę. Stanowisko takie zostało utrwalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego, np.: postanowienie z 8 marca 2011 roku (II PZ 5/11), postanowienie z 13 marca 2012 roku (II PZ 3/12), postanowienie z 26 stycznia 2012 roku (III PZ 13/11). Ustalając opłatę za czynności adwokata z tytułu zastępstwa procesowego pozwanych, Sąd zasądził stawkę minimalną, gdyż charakter sprawy zakończonej na pierwszej rozprawie, nie dawał podstawy do zwielokrotnienia tej stawki. Z uwagi na oddalenie powództwa powoda obciążają poniesione przez niego koszty postępowania sądowego. Wobec powyższego Sąd orzekł jak w punkcie II i III wyroku.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Koszalinie#I C 331/13 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2013 roku Sąd Okręgowy w Ko#art. 25 ust. 1 pkt#art. 23 ust. 1 pkt#art. 1 § 1 Prawa#art. 115 § 19 Kodeksu#art. 12 ust. 1 Prawa#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 98 § 1 k.p.c.