§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
umorzenia postępowania w sprawie II K (...) i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w K.(dowód: k.83,85-87,104 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)).

Postanowienie I C 322/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin

umorzenia postępowania w sprawie II K (...) i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w K.(dowód: k.83,85-87,104 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)).

Teza / krótkie omówienie

umorzenia postępowania w sprawie II K (...) i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w K.(dowód: k.83,85-87,104 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)).

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygnatura akt I C 322/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin, dnia 23-12-2019 r. Sąd Okręgowy w Koninie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Andrzej Nawrocki Protokolant: sekr.sąd. Jarosław Wróblewski po rozpoznaniu w dniu 28-11-2019 r. w Koninie sprawy z powództwa A. P. (1) przeciwko M. P. (1) ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. Oddala powództwo. 2. Nie obciąża powoda A. P. (1) kosztami procesu. Andrzej Nawrocki Sygn. akt I C 322/17 UZASADNIENIE Powód A. P. (1) w pozwie wniesionym w dniu 4.04.2017r. wniósł o zobowiązanie pozwanego M. P. (1) do zamieszczenia na jego koszt w terminie 14 dni od dnia prawomocnego zakończenia postępowania sądowego, w tygodniku Przegląd (...), na pierwszej stronie, w czarnej prostokątnej ramce o wymiarach 10x15 cm, w czcionce koloru czarnego Times New Roman rozmiar 12, odstęp 1,5 cm, oświadczenia zawierającego przeprosiny kierowane do powoda o następującej treści : „M. P. (1) przeprasza swojego brata A. P. (1) za złożenie przeciwko A. P. (1) fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa i popierania go przed sądem jako oskarżyciel posiłkowy w sprawach II K (...) Sądu Rejonowego w K.i II Ka (...) Sądu Okręgowego w K., gdzie A. P. (1) został prawomocnie uniewinniony od zarzutu z aktu oskarżenia, to jest rzekomego kierowania gróźb karalnych przez A. P. (1) wobec M. P. (1), które nigdy nie miało miejsca, czym naraził A. P. (1) na naruszenie jego czci i godności osobistej oraz na poniżenie go w opinii publicznej i środowisku zamieszkania, a także celowo spowodował prowadzenie przeciwko bratu A. P. (1) bezzasadnego postępowania karnego z oskarżenia publicznego”, a nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz Fundacji (...) prowadzącej Hospicjum im. (...) w L. nr KRS (...) kwoty 5.000 zł tytułem zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny z tytułu naruszenia dóbr osobistych A. P. (1) oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Z treści uzasadnienia pozwu wynikało, że powód ma do pozwanego pretensje o nieuzasadnione skierowanie wobec niego postępowania karnego o sygn. akt II K (...), w sprawie rzekomego wypowiadania przez powoda wobec pozwanego gróźb pozbawienia życia i zdrowia w dniu 27.05.2014r., które to postępowanie karne zakończyło się uniewinnieniem powoda, na którym to rozstrzygnięciu powód opiera niniejsze powództwo. Powód wskazał, iż prowadzone niepotrzebnie przez organy ścigania --- STRONA 2 --- postępowanie naruszyło jego cześć, dobre imię i poczucie godności, przy czym jako podstawę prawną roszczenia powód wskazał art. 24 k.c. w zw. z art. 23 k.c. (k.2-13). Pozwany M. P. (1) w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany wyjaśniał, że nie naruszył żadnego z dóbr osobistych powoda, ponieważ wszelkie działania pozwanego były podejmowane w granicach prawa, z poszanowaniem praw osób trzecich, wobec czego nie miały one charakteru bezprawnego, tym bardziej, że zainicjowane przez pozwanego postępowanie karne były popierane cały czas przez oskarżyciela publicznego. Nadto pozwany podnosił, że wytoczenie niniejszego powództwa jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i nie zasługuje na ochronę prawną, ponieważ strony od lat pozostają w konflikcie, za który odpowiedzialny jest powód, który w sposób niewłaściwy zachowuje się wobec pozwanego, jego dzieci i ojca stron (k. 140-149). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 2 czerwca 2014 roku pozwany M. P. (1) złożył na Komisariacie Policji w Ś. zawiadomienie o popełnieniu przez swojego brata - powoda A. P. (1), przestępstwa wypowiadania wobec pozwanego gróźb pozbawienia życia i zdrowia, wyjaśniając, że w dniu 27 maja 2014 roku pomiędzy godz. 15:00 - 16:00 powód A. P. (1) bez żadnego powodu podszedł do płotu, stojącego na granicy działek stron i zaczął krzyczeć – „ zniszczę was finansowo”, „pozabijam was”, „zrównam z ziemią”. M. P. (1) wyjaśnił przy tym organom ścigania, że wówczas praktycznie nie odezwał się do powoda ani słowa, że całe zdarzenie słyszeli świadkowie tj. Z. L., T. P. (1), J. D. oraz żona pozwanego M. P. (2), a także wyjaśnił, że powodem dla którego dopiero teraz zgłasza zawiadomienie o tym przestępstwie jest to, że dowiedział się o pobiciu ojca stron przez powoda w dniu 31.05.2014r, i dopiero wówczas potraktował sprawę wypowiadanych przez powoda gróźb poważnie. Wcześniej potraktował zdarzenie z dnia 27.05.2014r. jako jednej z kolejnych wybryków brata. Na koniec pozwany wskazał, że powód zachowuje się nieobliczalnie i że obawia się wypowiadanych przez niego gróźb (dowód: k. 2-2v akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Do przedmiotowego zdarzenia z dnia 27.05.2014r., w wersji jaką wskazał pozwany organom ścigania w złożonym przez siebie zawiadomieniu w dniu 2.06.2014r. w ogóle nie doszło. Takie zdarzenia nie miało miejsca (dowód: zeznania powoda A. P. (1) – k.439-442,462). Strony od wielu lat pozostają ze sobą w głębokim konflikcie, zapoczątkowanym na tle finansowym i podziału majątku po rodzicach, a sięgającym jeszcze początku 2002 roku, kiedy to rodzice stron darowali całe swoje zabudowane gospodarstwo rolne o łącznej pow. ok. 4,90 ha powodowi. Natomiast pozwanemu - na polecenie darczyńców - w dniu 25.04.2003r. powód przekazał w darowiźnie niewielka na tle całego gospodarstwa rolnego nieruchomość niezabudowaną o pow. 0,39 ha oraz kwotę 20.000 zł, których płatność została dodatkowo rozłożona na raty po 5.000 zł każda, z płatnością ostatniej raty do dnia 30.10.2004r. Pozwany miał wówczas pretensje o sposób dokonanego podziału i kiedy strony mieszkały jeszcze razem z rodzicami dochodziło do kłótni stron, w wyniku których powód wyganiał nawet pozwanego z domu, a także mówił do pozwanego, że jest nieudacznikiem, przy czym pozwany był już wtedy żonaty. Powód wraz z matką już od samego początku kiedy pozwany wstąpił w związek małżeński zarzucał pozwanemu, że nie nadaje się jako mąż, że ma dwie lewe ręce i nie potrafi zarobić pieniędzy na dziecko. Pozwany z kolei zarzucał cały czas powodowi, że jest przez wszystkich nielubiany, nie utrzymuje żadnego kontaktu z rodziną i że jest samotnikiem. Powód uchodził za człowieka, który lubił postawić na swoim i nie znał kompromisów. Powód naśmiewał się przy tym ze swojego ojca i brata, że nic nie potrafią zrobić i że nic w życiu nie osiągnęli. Do przepisania ziemi na rzecz pozwanego doszło dopiero w wyniku interwencji niektórych członków rodziny stron, którzy namówili powoda do przepisania pozwanemu części majątku jaki otrzymał od rodziców lecz i tak pozwany musiał zrzec się służebności. Uzyskanie od powoda powyższej nieruchomości w formie darowizny pozwoliło pozwanemu wybudować na niej dom, do którego wprowadził się wraz z żoną i dzieckiem. Powód pozostał w domu rodzinnym, przy czym obie nieruchomości, na których mieszkają strony sąsiadują ze sobą. Pomimo wyprowadzenia się pozwanego z domu konflikt stron jednak nie zaniknął, przy czym w małżeństwie rodziców stron zaczęło dochodzić do co raz to większych nieporozumień i konfliktów. W konflikt ten zaangażowane były obie strony, przy czym powód stał za swoją matką A. P. (2), a pozwany za swoim ojcem Z. P. (1). Pozwany zarzucał powodowi i matce, że zaniedbują Z. P. (1) i doprowadzają do tego, że jego warunki mieszkaniowe pozostają na skraju ubóstwa. A. P. (2) zarzucała z kolei cały czas mężowi – ojcu stron nadużywanie alkoholu i stosowanie wobec niej przemocy fizycznej, natomiast powód zarzucał ojcu, że jest pijakiem. Nadto z końcem 2013 roku A. P. (2) dowiedziała się, że jej mąż rozpowiada ludziom, że jego żona zdradza go z niejakim K.. Kiedy dzieci --- STRONA 3 --- pozwanego przychodziły w odwiedziny do dziadków, to zdarzało się, że A. P. (2) poruszała przy nich tematy, w których przedstawiała pozwanego i jego żonę w złym świetle. A. P. (2) potrafiła powiedzieć, że to powód winien być ich ojcem, a nie pozwany, dlatego, że powód jest najlepszy, a pozwany to do niczego się nie nadaje, przy czym pozwany wraz z żoną miał o to pretensje. Rodziny były ze sobą tak skonfliktowane, że pozwany z żoną nie zaprosił nawet powoda z jego matką na uroczystość pierwszej Komunii Św. dziecka pozwanego. Sytuacja w rodzinie doprowadziła do tego, że z początkiem 2014 roku Z. P. (1) zaprzestał przekazywać małżonce – matce stron alimenty. A. P. (2) wystąpiła wówczas na drogę sądową z żądaniem zasądzenia na jej rzecz od męża alimentów. Kiedy pozwany dowiedział się o tym, to zrobił matce awanturę, zarzucają jej niestosowane zachowanie i doprowadzanie celowo do skrajnego ubóstwa Z. P. (1). Natomiast powód zaczął podnosić wobec pozwanego, że źle wychowuje swoich dzieci. Z początkiem lutego 2014 roku na numer stacjonarny Ośrodka (...) zadzwoniła kobieta prosząc o anonimowość, informując o tym, że w jej miejscowości W. jest bite dziecko. Kobieta ta rozmawiała z pracownikiem socjalnym A. K. (1). Kobieta podała, że chodzi o rodzinę P. tj. M. i M.. Przemoc zaś dotyczy starszego syna pozwanego tj. 9 – letniego chłopca o imieniu P.. Według tej kobiety sprawcą przemocy miała być matka chłopca czyli M. P. (2). Pozwany wraz z żoną podejrzewał o ten czyn również powoda. Podjęta przez instytucje socjalne interwencja, na skutek dokonanego zawiadomienie nie potwierdziła jednak wersji o rzekomym zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich przez pozwanego i jego żonę wobec ich dzieci. W toku tego postępowania wyjaśniającego, pracownicy socjalni podejmowali również próbę pojednania się stron, która jednak zakończyła się niepowodzeniem. W między czasie pozwany co najmniej dwukrotnie wzywał powoda do wywiązywania się przez powoda z obowiązku realizowania wobec ojca stron służebności mieszkania według treści umowy darowizny z 2002 roku. (dowód: k.89, k.90-94, k.152-159v, k.284-284v oraz zeznania świadków: A. P. – k.211-213, K. K. – k.213-214, R. R. – k. 214, M. S. – k.218-220, A. S. – k. 220, T. P. – k.250-251, M. P. – k.291-292, Z. P. – k.292v-293v, P. P. – k.294, A. K. – k.418-419). Tego samego dnia którym pozwany złożył zawiadomienie o wypowiadaniu wobec niego przez powoda gróźb karalnych – tj. w dniu 2.06.2014r. - miały miejsce również dwa inne zdarzenia. Również tego dnia ojciec powoda Z. P. (1) skierował do syna - powoda A. P. (1) list z propozycją opuszczenia przez Z. P. (1) domu i zrzeczenia się przez niego z dożywotniej służebności, pod warunkiem zapłaty przez powoda na jego rzecz kwoty 150.000 zł, za którą Z. P. (1) miał zakupić sobie nowe mieszkanie (dowód: k.246v). Nadto Z. P. (1) w dniu 2.06.2014r. powiadomił Komisariat Policji w Ś. o pobiciu go przez syna A. w dniu 31.05.2014r. oraz o kradzieży pieniędzy w kwocie 6.300 zł. W sprawie tej Prokuratura Rejonowa w Koninie w dniu 29.09.2014r. umorzyła postępowania wobec braku danych uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa przez powoda (dowód: k.328-330v). Wówczas powód nie pobił ojca lecz doszło do pobicia matki powoda przez Z. P. (1), przy czym wyrokiem Sądu Rejonowego w Koninie z dnia 14.10.2015r. w sprawie II K (...) Z. P. (1) został uznany winnym tego, że w dniu 31.05.2014r. w miejscowości W. dokonał uszkodzenia ciała zamieszkującej wspólnie z nim żony A. P. (2), w ten sposób, że kopnął ją w lewe podudzie, uderzył ją w lewą rękę, a następnie ścisnął jej lewe przedramię, jednocześnie szarpiąc pokrzywdzoną, czym spowodował u pokrzywdzonej obrażenia ciała w postaci sińców ramienia i przedramienia lewego oraz sińca podudzia lewego, które to obrażenia naruszyły czynności narządów jej ciała na czas poniżej 7 dni, to jest przestępstwa z art. 157 § 2 i 4 k.k. i za to wymierzył Z. P. (1) karę grzywny w liczbie 80 stawek dziennych po 15 zł każda, zawieszając wykonanie kary na okres próby 2 lat (dowód: k. 179 akt Sądu Rejonowego w Koninie sygn. II K (...)). W następstwie zdarzenia z dnia 31.05.2014r. Z. P. (1) wyprowadził się z domu i zamieszkał w campingu na działce u pozwanego. W dniu 10.06.2014r. pozwany zadzwonił do (...) Centrum Pomocy w Rodzinie w K. z prośbą, aby pracownik socjalny skontaktował się z matką pozwanego z zapytaniem czy chciałaby uczestniczyć w mediacji pomiędzy nią, a jej mężem. Negocjacja miała dotyczyć złagodzenia konfliktu rodziców stron i ustalenia kwoty należnych alimentów, które Z. P. (1) miałby odprowadzać A. P. (2), jednak A. P. (2) nie wyraziła zgody na mediację (dowód: k.325). Z kolei kilka dni przed złożeniem przez pozwanego zawiadomienia o wypowiadanych przez powoda rzekomych groźbach - w dniu 29 maja 2014 roku - babcia powoda T. P. (1), cioteczna siostra powoda J. D., żona pozwanego M. P. (4), siostra ojca stron A. S. (2) wraz z pozwanym udali się do domu powoda celem obejrzenia warunków mieszkaniowych, w których przebywał ojciec stron Z. P. (1). Spotkanie przebiegało spokojnie, jego uczestnicy swobodnie rozmawiali o nadchodzących wydarzeniach i nie wspominali nic o groźbach, które miał kierować powód wobec pozwanego w dniu 27.05.2014r. W czasie tej wizyty Z. P. (1) opisywał, że kilka --- STRONA 4 --- dni temu robił u pozwanego podmurówkę, wykonywał ją wtedy jak pozwany był w pracy lecz wyniki jego pracy zostały częściowo zniszczone z uwagi na ulewę. Przebieg wizyty rejestrowała na telefonie matka stron A. P. (2) (dowód: k.412-416). Powyższa wizyta rodziny pozwanego w domu powoda w dniu 29.05.2014r. nastąpiła po tym jak kilka dni wcześniej - tj. w dniu 23.05.2014r. - pozwany (tym razem sam bez innych członków rodziny) udał się do powoda wykonując zdjęcia pokoju, w którym przebywał na co dzień jego ojciec Z. P. (1), informując przy tym swoja matkę A. P. (2), że oprócz niego zjawi się tutaj rodzina z P. i przekona się w jakich warunkach mieszka Z. P. (1). Podczas tej wizyty A. P. (2) wypraszała syna M. z domu i groziła wezwaniem Policji na interwencję, o ile pozwany nie opuści domu. Ostatecznie pozwany z ojcem wyszedł tego dnia z domu (dowód: k.409-411). W tym samym dniu A. P. (2) zgłosiła na Policję awanturę z nietrzeźwym mężem (dowód: k.425). W toku sprawy karnej toczącej się przed Sądem Rejonowym w K.o wypowiadanie przez powoda gróźb karalnych - podczas jednego z przesłuchań pozwanego w dniu 08.08.2014r. - pozwany wyjaśniał, że konflikt pomiędzy nim, a powodem trwa od 2002 roku, od sytuacji w której powód kazał się wyprowadzić pozwanemu z domu, w którym wówczas zamieszkiwały obie strony. Strony doszły wówczas do porozumienia w sprawie podziału majątku po rodzicach lecz konflikt zaostrzył się w lutym 2014 roku, po tym jak powód nasłał na pozwanego zupełnie nieuzasadnioną kontrolę z (...)u. Pozwany dodał również, że groźby wypowiedziane przez powoda w dniu 27.05.2014r były pierwszymi groźbami wypowiedzianymi przez powoda w kierunku pozwanego (dowód: k.23 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Zdarzenie z dnia 27.05.2014r. potwierdzali organom ścigania w toku składanych zeznań świadkowie tj. T. P. (1) - matka ojca stron, Z. L. - siostra matki stron, M. P. (2) - żona pozwanego, i J. D. - cioteczna siostra powoda (dowód: k.7-19 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Okolicznościom tego zdarzenia zaprzeczył powód oraz jego matka A. P. (2), którzy wyjaśniali organom ścigania, że powód nie utrzymuje z pozwanym kontaktu od ok. 11 lat (dowód: k.25-30 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). W dniu 27 sierpnia 2014 roku funkcjonariusz policji z Komisariatu Policji w Ś. przedstawił powodowi A. P. (1) zarzuty wypowiadania pod adresem pozwanego M. P. (1) gróźb pozbawienia życia i zdrowia słowami „zniszczę was, pozabijam, zrównam z ziemią” tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k. Powód cały czas utrzymywał wersję, że zarzucany mu czyn w ogóle nie miał miejsca i że pozwany najwyraźniej wymyślił sobie te groźby tym bardziej, że ciągle ma o coś do powoda pretensje (dowód: k.31-37 akt Sądu Rejonowego w Koninie sygn. II K (...)). Również w dniu 27.08.2014r. w Komisariacie Policji w Ś. został sporządzony akt oskarżenia przeciwko powodowi podejrzanemu o przestępstwo z art. 190 k.k. tj. o to, że w dniu 27 maja 2014 roku w miejscowości W. gm. Ś. groził pozbawieniem życia i zdrowia słowami „zniszczę was, pozabijam, zrównam z ziemią” swojemu bratu – pozwanemu M. P. (1), przy czym groźby te wzbudziły u pokrzywdzonego obawę ich spełnienia. Prokurator Rejonowy w K., po zapoznaniu się w dniu 2.09.2014r. z aktami sprawy zatwierdził powyższy akt oskarżenia. Następnie w dniu 3.09.2014r. Prokurator Rejonowy w K.złożył w Sądzie Rejonowym w K.akta sprawy wraz z aktem oskarżenia przeciwko powodowi podejrzanemu o przestępstwo z art. 190 k.k. tj. o to, że w dniu 27 maja 2014 roku w miejscowości W. gm. Ś. groził pozbawieniem życia i zdrowia słowami „zniszczę was, pozabijam, zrównam z ziemią” swojemu bratu – pozwanemu M. P. (1), przy czym groźby te wzbudziły u pokrzywdzonego obawę ich spełnienia (dowód: k.45-46,51 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Sąd Rejonowy w K.postanowieniem z dnia 13.11.2014r. skierował strony do postępowania mediacyjnego, w wyniku którego doszło do zawarcia przez strony w dniu 9.12.2014r. ugody, na mocy której strony zobowiązały się do powstrzymania w przyszłości od wszelkich działań i zachowań mogących szkodzić ich dobremu imieniu. Strony zobowiązały się również do nie wnoszenia do Sądów spraw pozostających w związku z ich sytuacją rodzinną i wnosiły o umorzenie sprawy karnej toczącej się przeciwko powodowi (dowód: k.72,76 akt Sądu Rejonowego w K. sygn. II K (...)). Wobec powyższego Sąd Rejonowy w K.postanowieniem z dnia 8.01.2015r. prowadzone przeciwko powodowi postępowanie w sprawie o sygn. II K (...) umorzył. Jednakże Prokurator Rejonowy w K.wniosła na niekorzyść powoda zażalenie na powyższe postanowienie, podnosząc, że w sprawie z oskarżenia publicznego brak jest podstawy prawnej do jego umorzenia na skutek pojednania się stron. Sąd Okręgowy w K., który rozpoznawał zażalenie na powyższe postanowienie, podzielił zarzuty Prokuratora Rejonowego w K.i postanowieniem z dnia 27.03.2015r. w sprawie II Kz (...) uchylił zaskarżone przez Prokuratora postanowienie w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie II K (...) i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w K.(dowód: k.83,85-87,104 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). --- STRONA 5 --- W prowadzonym dalej postępowaniu w tej sprawie pozwany wycofał się z ugody i działając już przy pomocy swojego pełnomocnika, oświadczył, że będzie działał w niniejszej sprawie jako oskarżyciel posiłkowy (dowód: k.111 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Prokurator Rejonowy w K.w powyższej sprawie, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, wniósł o uznanie powoda winnym zarzucanego mu czynu i wymierzenie kary grzywny. Pozwany, który występował w tej sprawie jako oskarżyciel posiłkowy, wniósł jak oskarżyciel publiczny (dowód: k.278 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Sąd Rejonowy w K., po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, wyrokiem wydanym w dniu 6 czerwca 2016 roku sygn. akt II K (...) uniewinnił powoda od zarzutu popełnienia przez niego przestępstwa z art. 190 k.k., polegającego na tym, że w dniu 27.05.2014r. w miejscowości W., gm. Ś. groził pozbawieniem życia i zdrowia słowami „zniszczę was, pozabijam, zrównam z ziemią” swojemu bratu M. P. (1), przy czym groźby te wzbudziły u pokrzywdzonego obawę ich spełnienia (dowód: k.280 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Sąd Rejonowy w K.w treści uzasadnienia tego wyroku wskazał, iż na podstawie zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonego można było zbudować dwie konkurencyjne i wzajemnie sprzeczne ze sobą wersje zdarzenia z dnia 27.05.2014r. Pierwszą prezentował powód i jego matka A. P. (2), a drugą pozwany, jego żona, T. P. (1), Z. L. i J. D.. Sąd Rejonowy w K.powołując się przede wszystkim na przebieg spotkania do jakiego doszło w domu powoda w dniu 29.05.2014r. (nagranego przez matkę powoda) odmówił wiarygodności tej wersji zdarzenia z dnia 27.05.2014r. na jaką powoływał się pozwany oraz świadkowie, w tym T. P. (1), Z. L., J. D. i żona pozwanego. Sąd Rejonowy w K.wskazał, że gdyby w dniu 27.05.2014r. powód rzeczywiście groził pozwanemu pozbawieniem życia i zdrowia, to przebieg spotkania dwa dni później w domu powoda byłby zupełnie inny, a kierując się zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania do takiego spotkania w ogóle by nie doszło. Nadto Sąd Rejonowy w K.wskazał, że zebrany materiał dowodowy dawał jednoznaczne podstawy do ustalenia, że w dniu 27.05.2014r. Z. P. (1) przeprowadzał roboty budowlane na działce pozwanego, co dodatkowo wykluczało wersję zdarzenia na jaką powoływał się pozwany i wskazani przez niego świadkowie, których zeznania wskazywały, że świadkowie w ogóle nie pamiętali takich robót bądź i/lub zasłaniali się niepamięcią, co uznać należało za nielogiczne i niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Dodatkowo wersja zdarzenia na jaką powoływał się pozwany i wskazani przez niego świadkowie pozostawała w sprzeczności z rzeczywistymi warunkami atmosferycznymi jakie panowały w dniu 27.05.2014r., gdyż wbrew zeznaniom świadków i pozwanego tego dnia było deszczowo i pochmurnie, co było zgodne z przebiegiem rozmowy z dnia 29.05.2014r. w której uczestniczył Z. P. (1), który wyjaśniał zebranym na tym spotkaniu uczestnikom, że jego praca przy obmurówce została zniszczona przez opady deszczu. W konsekwencji Sąd Rejonowy w K.odmówił wiarygodności wersji zdarzenia, na jaką powoływał się pozwany i uniewinnił powoda od zarzucanego mu czynu, ponieważ w ocenie Sądu Rejonowego w K.w dniu 27.05.2014r. powód nie groził pozwanemu pozbawieniem życia i zdrowia (dowód: dowód: k.292-305 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Powyższy wyrok Sądu Rejonowego w K.z dnia 6.06.2014r. sygn. II K (...), apelacją na niekorzyść powoda, zaskarżył Prokurator Rejonowy w K., zarzucając mu błąd w ustaleniach faktycznych na skutek dokonania przez Sąd błędnej oceny materiału dowodowego. Prokurator Rejonowy w K.w uzasadnieniu apelacji m. in. wskazał, że w toku postępowania przygotowawczego, jak również w toku postępowania sądowego świadkowie będący w dniu zdarzenia u pokrzywdzonego potwierdzili, że doszło do gróźb ze strony powoda wobec pozwanego. Nadto Prokurator Rejonowy w K.w uzasadnieniu apelacji dokonał innej oceny materiału dowodowego, niż Sąd Rejonowy w K.(dowód: k.314-318 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). Sąd Okręgowy w K.wyrokiem z dnia 23 września 2016 roku w sprawie sygn. II Ka (...), na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora, utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K.z dnia 6.06.2016r. w sprawie II K (...) (dowód: k.348 akt Sądu Rejonowego w K.sygn. II K (...)). W dniu 10 marca 2017 roku powód zawiadomił Prokuraturę Rejonową w K., składając 3 odrębne, pisemne zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożenia nieprawdziwych zeznań przez świadków M. P. (2), J. D. i Z. L. służących za dowody w sprawie 2 Ds. (...) nadzorowanej przez Prokuraturę Rejonową w K., prowadzonej w Komisariacie Policji w Ś., a następnie przez Sąd Rejonowy w K.w sprawie o sygn. akt II K (...). Prokurator Rejonowy w K.prawomocnym postanowieniem z dnia 7 czerwca 2017 roku w sprawie o sygn. akt PR 2 Ds. (...) umorzył śledztwo w powyższej sprawie, ponieważ brak było dowodów potwierdzających, iż wskazani przez powoda świadkowie, będąc uprzedzeni o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych --- STRONA 6 --- zeznań, celowo i świadomie złożyli nieprawdziwe zeznania co do okoliczności zdarzenia z dnia 27.05.2014r. i tym samym świadkowie ci nie wyczerpali znamion czynu zabronionego z art. 233 § 1 k.k. (dowód: k. 2-6,54-60,109—115,211-212,241-246,301-302 akt Prokuratury Rejonowej w K.sygn. 2 Ds. (...)). W toku niniejszego procesu - dniu 16.05.2018r. – powód złożył również w Komendzie Miejskiej Policji w K. zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa składania fałszywych zeznań przez świadka T. P. (1) w sprawie karnej o sygn. akt II K (...) jak i w niniejszej sprawie o sygn. akt I C (...), z uwagi na fakt, że okoliczności składania fałszywych zeznań przez świadka T. P. (1) były już przedmiotem badania w sprawie PR 2 Ds. (...). (...), w której nie znaleziono jednak dowodów na złożenie przez tego świadka fałszywych zeznań. Z kolei co do zarzucanych świadkowi składania fałszywych zeznań w toku niniejszej sprawy o sygn. akt I C (...) Prokuratura Rejonowa odmówiła wszczęcia śledztwa z uwagi na brak znamion czynu zabronionego z art. 233 § 1 k.k. (dowód: k.227-232,237-238 akt Prokuratury Rejonowej w K.sygn. 2 Ds. (...)). Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie: dokumentów zgromadzonych w aktach: Sądu Rejonowego w K.o sygn. II K (...) i Prokuratury Rejonowej w K.o sygn. 2 Ds. (...) oraz 2 Ds. (...), a nadto kserokopii dokumentów ze sprawy Prokuratury Rejonowej w K. sygn. 2 Ds. (...) (k.328-330v), pisma pełnomocnika powoda do pozwanego i jego żony z dnia 21.02.2014r. (k.89, k.313), sms-ów wysyłanych do powoda przez pozwanego (k.90-94, k.314-318), pisma pełnomocnika powoda do pełnomocnika pozwanego z dnia 6.08.2014r. (k.131, k.312), umowy darowizny z dnia 2.12.2002r. (k.152-154, k.228-232), umowy darowizny z dnia 25.04.2003r. (k.155-159v, k.233-238), informacji wychowawcy klasy o dzieciach pozwanego (k.160-162), pisma z dnia 12.06.2014r. (k.164,325), notatki służbowej ze spotkania pracownika socjalnego z powodem i jego matką w dniu 5.06.2014r. (k.165), notatki służbowej A. K. z dnia 4.02.2014r. (k.166, k.326), wydruku ze strony internetowej (...) (k.167-171), historii choroby P. P. (3) z PZP w K. (k.172-185), historii choroby Z. P. (1) w (...) w K. (k.186), listu z dnia 2.06.2014r. (k.187, k.246-246v), nagrania i stenogramu z rozmów (k.264, k.285-289, k.410-417), wezwania z dnia 19.07.2014r. (k.284-284v, k.327-327v), notatki policyjnej z dnia 11.05.2018r., z dnia 03.08.2018r. z dnia 29.11.2018r., z dnia 11.01.2019r. (k. 303,367,425,426), fotografii (k.308-311, k.433-435, k.453-455), zeznań świadków A. P. (2) (k.210-213), K. K. (3) (k.213-214), R. R. (k.214-214v), M. S. (2) (k.218-220), A. S. (2) (k.220-221), D. P. (k.252-252v), Z. P. (3) (k.252-253), A. P. (k.292v), Z. P. (1) (k.293-293v), P. P. (3) (k.293v-294v), A. K. (1) (k.418-419v), częściowo zeznań świadka T. P. (1) (k.250-251v), częściowo zeznań świadka Z. L. (k.251v-252), częściowo zeznań świadka M. P. (2) (k.291-292v), zeznań powoda A. P. (1) (k.439-442, k.462-462v) oraz częściowo zeznań pozwanego M. P. (1) (k.442-444v, k.462v-463v). Analizując i oceniając zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy należy zdaniem Sądu zauważyć, że zeznania pozwanego M. P. (1) oraz zeznania świadków T. P. (1), M. P. (2), Z. L. zostały już w istocie poddane szczegółowej analizie przez Sąd Rejonowy w Koninie w zakończonej już prawomocnie sprawie karnej o sygn. akt II K (...). Powyższe pozostaje o tyle istotne, iż świadkowie: T. P. (1), M. P. (2), Z. L. podtrzymali w niniejszej sprawie wersję zdarzenia z dnia 27.05.2014r., jaką sugerował pozwany, a której to wersji nie podzielił jednak Sąd Rejonowy w K.w sprawie o sygn. II K (...), podobnie jak nie podziela jej również Sąd orzekający w niniejszej sprawie. Nie powielając w tym miejscu przeprowadzonej przez Sąd Rejonowy w K.w sprawie II K (...) oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w obliczu zgłoszonego przez powoda roszczenia w niniejszej sprawie, należy zdaniem Sądu podkreślić, że zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy również nie dał podstawy do przyjęcia, że powód groził pozwanemu pozbawieniem go życia i zdrowia w dniu 27.05.2014r. Przeczą temu okoliczności towarzyszące przedmiotowemu zdarzeniu, a także okoliczności głębokiego konfliktu w jakim pozostają strony co najmniej od początku 2014 roku. W ocenie Sądu wyjaśnić należy, że sugerując się tylko i wyłącznie zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania niewiarygodnym pozostawała wersja zdarzenia z dnia 27.05.2014r. na jaką powoływał się pozwany i wskazani przez niego świadkowie. Niewiarygodnym w ocenie sądu było już tylko to, że według pozwanego powód miał na niego głośno krzyczeć i mu grozić w momencie, w którym pozwany dopiero co wysiadał z samochodu, którym zaparkował przed domem po powrocie z pracy (k.443). Powyższe oznaczałoby w istocie, że powód musiałby oczekiwać przyjazdu pozwanego i w chwili, w której zauważył pozwanego wysiadającego z samochodu, musiałby od razu zacząć na niego krzyczeć i mu grozić, przy czym gdyby tak miało być, to zupełnie nielogicznym jest, aby po wykrzyczanych w kierunku pozwanego groźbach, powód najzwyczajniej wrócił do domu, tak jak zrobił to również pozwany. --- STRONA 7 --- Nie sposób było zdaniem Sądu również dać wiary kolejnym zeznaniom pozwanego, w których forsował taką wersję zdarzenia z dnia 27.05.2014r, że na powyższe zachowanie powoda w ogóle nie zareagował - był jedynie w szoku i po prostu poszedł do domu (k.443). W ocenie sądu mając na uwadze głęboki konflikt stron w tym okresie, niewiarygodnym jest, aby pozwany nie zareagował na wypowiadane przez powoda groźby i krzyki, tym bardziej, że w domu pozwanego miała w tym czasie przebywać rodzina, która tego dnia miała rozmawiać na temat sytuacji ojca stron. Natomiast pozwany w swoich zeznaniach wskazał, iż w ogóle nie zareagował na takie zachowanie powoda, zamyka drzwi od samochodu i wraca do domu, podczas gdy kilka dni wcześniej był w domu powoda i robił zdjęcia, aby nagromadzić materiału dowodowego w celu wykazania złych warunków bytowych, w jakich musiał mieszkać ojciec stron. Jeszcze wcześniej na skutek anonimu jaki wpłynął do miejscowego (...), który niewątpliwie mógł odbić się negatywnie na ocenie sposobu wychowywania dzieci przez pozwanego i jego żonę, pozwany i jego żona podejrzewali wręcz powoda o spowodowanie całej tej sytuacji i tym bardziej niezrozumiałym jest, że pozwany nie zareagował na wypowiadane wobec niego groźby. Nadto należy zauważyć, iż sytuacja wypowiadanych tego dnia wobec pozwanego gróźb przez powoda, w świetle zasad doświadczenia życiowego, musiałaby również spowodować reakcję przebywającej u pozwanego rodziny. Ponadto z opisu zdarzenia, na które powoływał się pozwany wynikało, że powód w dniu 27.05.2014r. stał przy płocie i krzyczał, że wszystkich pozabija, zniszczy i zrówna z ziemią, po czym oddalił się do domu, tak jak pozwany. Powyższy sposób zachowania powoda – opisany przez pozwanego – w ocenie Sądu nie wydaje się być racjonalny, bowiem zupełnie oderwany jest on od jakiegokolwiek kontekstu sytuacyjnego i motywów, którymi mógłby się kierować, aby akurat w tej chwili i tego dnia grozić w ten sposób pozwanemu, kiedy on wracał z pracy i wysiadał z samochodu. W tym miejscu należy zauważyć, iż pozwany w swoich zeznaniach wskazał, iż powód wypowiadając w dniu 27.05.2014r. groźby, miał rzekomo zwracać się do większej liczby odbiorców niż tylko pozwany. Zauważyć jednak należy, że z zebranego materiału dowodowego nie wynikało, aby powód wiedział, że u pozwanego zebrana jest rodzina. Stąd nie wiadomo do kogo, oprócz pozwanego, powód mógłby kierować te groźby. W miejscu tym warto dostrzec, że w treści zawiadomienia o przestępstwie z dnia 2.06.2014r. pozwany twierdził, że nie zawiadomił wcześniej organów ścigania o wypowiadanych przez powoda groźbach uznając je „jako kolejny wybryk brata”, co sugerowałoby z kolei, że takie i/lub podobne zachowania powoda miały już miejsce w przeszłości, co stało w sprzeczności z treścią złożonych przez niego zeznań w niniejszej sprawie. Nie sposób przy tym było dać wiarę pozwanemu, że bał się powoda ponieważ nieobliczalny - w ocenie pozwanego - sposób postępowania powoda nie przeszkadzał jednak pozwanemu, aby w obecności najbliższej rodziny przyjść do powoda do domu 2 dni po wypowiadanych przez powoda groźbach i przy obecności powoda w domu, przedstawiać powoda i matkę stron w złym świetle, na tle niezapewnienia ojcu stron podstawowych i godziwych warunków mieszkaniowych w domu. Niewiarygodnym w ocenie Sądu pozostaje również to, aby po wypowiadanych przez powoda groźbach, pozwany wraz z rodzina pozostał w domu i nie chciał wyjaśnić tego zdarzenia z powodem, tym bardziej, że rodzina zebrała się właśnie po to, aby omówić kwestie rodzinne, a z zebranego materiału dowodowego wynikało, że rodzina ta udała się i tak do domu powoda 2 dni po tym zdarzeniu. Nadto skoro pozwany wyjaśniał, że gdy wszedł do domu i rozmawiał z zastanymi w jego domu gośćmi, których zdaniem nie zdarzyło się nic co by spowodowało u powoda takie zachowanie, to nielogicznym pozostaje to, aby osoby te dokonały takiej właśnie oceny sytuacji tylko i wyłącznie na podstawie krótkiego czasu, w którym miało miejsce zdarzenie. W wersji zdarzenia wskazywanej przez pozwanego zebrani gości w istocie nie mieliby żadnej możliwości (nawet przy uchylonych drzwiach od salonu) dokonać jakiejkolwiek racjonalnej oceny zaistniałej sytuacji, bowiem krzyk powoda nastąpił nieoczekiwanie i w krótkiej chwili kiedy pozwany wychodził z samochodu, po czym powód miał wrócić do domu jak opisywał pozwany. Zebrani goście nie stali przy oknie wcześniej, a sytuacja z groźbami miała być zaskoczeniem dla wszystkich. Powyższe sugeruje, że o ile mogłoby dojść do wypowiadania przez powoda gróźb przy płocie, to nastąpiłoby to najprawdopodobniej po wzajemnej (nawet krótkiej) konfrontacji i pozostawaniu stron ze sobą w jakiejkolwiek wzajemnej interakcji słownej w danej chwili, a nie tylko i wyłącznie przy incydentalnym wyjściu pozwanego z samochodu i jego niezwłocznym powrocie do domu. Powyższe zachowanie obu stron nie wydaje się być uzasadnione okolicznościami konfliktu w jakim dotychczas pozostawały. W ocenie Sądu - odmawiając wiary wersji zdarzenia na jaką powoływał się pozwany i jego świadkowie - przypomnieć w tym miejscu można również te okoliczności, na które powoływał się już Sąd Rejonowy w Koninie w treści swojego uzasadnienia w sprawie II K (...), a które Sąd w niniejszej sprawie w pełni podziela. Niewiarygodnym jest bowiem takie zachowanie pozwanego i jego rodziny podczas spotkania w dniu 29.05.2014r., a więc 2 dni po rzekomym wypowiadaniu przez powoda wobec pozwanego --- STRONA 8 --- gróźb pozbawienia życia i zdrowia, podczas którego zebrana u powoda rodzina z P. nie wspomina nic o tych groźbach, zupełnie je ignorując. Z powyższego mogą wypływać dwa wnioski. Pierwszy może dotyczyć tego, że o ile miały miejsce takie groźby to tak jak wskazywał to pozwany w treści swojego zawiadomienia z dnia 2.06.2014r. były one jednym z kolejnych wybryków brata (tu: powoda), którymi nie należało się przejmować. Drugi wniosek w okolicznościach niniejszej sprawy prowadził do kategorycznego już stwierdzenia, że skoro rodzina nie poruszała tego tematu na spotkaniu w dniu 29.05.2014r. to tym samym zdarzenie z dnia 27.05.2014r. nie mogło mieć w ogóle miejsca. W tym miejscu należy również zauważyć, iż w treści stenogramu z nagrania z dnia 29.05.2014r., który był już bardzo wnikliwie analizowany przez Sąd Rejonowy w K.w sprawie II K (...), Z. P. (1) (ojciec stron) powoływał się na prace budowlane, które miał wykonywać kilka dni wcześniej u pozwanego (k.416). Choć z treści tego nagrania nie wynikało, że prace przy podmurówce miały być wykonywane akurat 2 dni wcześniej, to w ocenie sądu w kontekście tego, że Z. P. (1) miał wykonywać te prace podczas pobytu pozwanego w pracy, a pozwany miał wolne w dniu 28 i 29.05.2014r., to wiarygodnym jest ta wersja zdarzenia, że prace przy podmurówce Z. P. (1) wykonywał najprawdopodobniej w dniu rzekomego zdarzenia z dnia 27.05.2014r., tj. przed powrotem pozwanego z pracy. W ocenie Sadu próba wprowadzenia na nowo przez pozwanego do niniejszego procesu zarzutów podważających wiarygodność nagrania z dnia 29.05.2014r. nie mogła odnieść zamierzonego skutku, ponieważ w toku sprawy karnej o sygn. akt II K (...) sam pozwany powoływał się przecież wielokrotnie na zdarzenie z dnia 29.05.2014r., nie kwestionując przy tym w żaden sposób jego przebiegu, daty jak i okoliczności mu towarzyszących. Nie były zatem wiarygodnym te zeznania pozwanego o odnalezieniu przez niego starej kamery z nagraniem, z którego rzekomo miało wynikać, że do spotkania rodzinnego w domu powoda miało dojść kilka dni wcześniej niż w dniu 29.05.2014r. W obliczu głębokiego konfliktu stron niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego jest, aby dowód z takiego nagrania być całkiem pominięty przez pozwanego w toku sprawy karnej, tylko i wyłącznie z tego powodu, że został przez pozwanego przypadkowo znaleziony w domu. O ile taka sytuacja miałaby miejsce, to pozwany co najmniej winien już w toku sprawy karnej wskazywać na ewentualną niezgodności, co do daty przedmiotowego zdarzenia z dnia 29.05.2014r. Podzielić zatem należało w pełnej rozciągłości twierdzenia powoda odnośnie zdarzenia z dnia 29.05.2014r. podnoszone przez niego w piśmie z dnia 20.11.2018r., jak i w piśmie z dnia 4.06.2019r. (k.386-387, k.456-457). Wobec powyższych rozważań Sąd również nie dał wiary zeznaniom świadków T. P. (1), Z. L. i M. P. (2) w części, w której zeznania tych świadków odnosiły się do okoliczności zdarzenia z dnia 27.05.2014r., tym bardziej, że osoby te nie widziały zarówno powoda stojącego rzekomo przy płocie, jak i pozwanego wracającego z pracy i wysiadającego z samochodu. Nadto należy zauważyć, iż zeznania świadków T. P. (1) i Z. L. są sprzeczne ze sobą, gdyż z zeznań świadka T. P. (1) wynika, iż w momencie wypowiadania gróźb przez powoda była na balkonie domu pozwanego, natomiast z zeznań świadka Z. L. wynika, iż w domu pozwanego nie ma balkonu, a w czasie wypowiadania gróźb przez powoda wszyscy obecni, w tym T. P. (1), byli w domu. Natomiast do zeznań świadka M. P. (2) w części, w której świadek potwierdzał wersję zdarzenia na jaką powoływał się pozwany, należało podchodzić ze szczególną ostrożnością, ponieważ świadek był osobą czynnie zaangażowaną w konflikt stron, jak i osobą, która przez ten konflikt „ucierpiała”, gdyż wobec świadka pojawiły się przecież w treści anonimu do MOPS zarzuty niewłaściwej opieki nad dziećmi świadka. Nadto zwrócić również należało uwagę, że wersji zdarzenia na jaką powoływał się pozwany nie potwierdził w swoich zeznaniach świadek Z. P. (1), pomimo, że to przecież z myślą o nim pozwany zorganizował spotkanie w dniu 27.05.2014r. W ocenie Sądu przy tym nie wydaje się być zgodne z zasadami doświadczenia życiowego takie zachowanie pozwanego, który organizuje spotkanie rodzinne z pominięciem osoby, bez której spotkanie to tak naprawdę nie miałoby sensu. Natomiast zeznania pozostałych powołanych w niniejszym procesie świadków, w tym także świadków wskazanych wyżej, w części w jakiej świadkowie opisywali relacje rodzinne były spójne i uzupełniające się wzajemnie odnośnie pozostawania przez strony w głębokim konflikcie oraz źródłach, które mogły doprowadzić do tego konfliktu. Sąd zważył, co następuje: Powód w niniejszej sprawie zażądał do swojego brata przeprosin wraz z zapłatą przez niego kwoty 5.000 zł na rzecz określonej Fundacji twierdząc, że pozwany naruszył jego dobra osobiste w postaci dobrego imienia, czci i godności osobistej, w związku z tym, że pozwany złożył w dniu 2.06.2014r. zawiadomienie o popełnionym przez powoda w dniu 27.05.2014r. przestępstwie, polegającym --- STRONA 9 --- na grożeniu pozwanemu pozbawieniem życia i zdrowia, które jednak nigdy nie miało miejsca, czego dowodem jest uniewinnienie powoda przez Sąd Rejonowy w K. w sprawie II K (...). Niewątpliwie tak skonstruowane żądanie znajduje swoją podstawę prawną w treści art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 23 k.c. i art. 448 k.c. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach (art. 23 k.c.). Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 24 § 1 k.c.). Niewątpliwie za jedne z podstawowych dóbr osobistych w orzecznictwie uznaje się cześć i godność, jako wartości właściwe każdemu człowiekowi, obejmujące wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. W tym miejscu należy zauważyć, iż przesłanką zastosowania art. 24 k.c. musi być bezprawność działania rozumiana w sposób szeroki, a więc obejmuje ona każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym oraz z zasadami współżycia społecznego. Nie jest zatem działaniem bezprawnym tylko takie działanie, które mieści się w ramach porządku prawnego - jest dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, a ponadto działanie polegające na wykonywaniu prawa podmiotowego bądź na obronie uzasadnionego interesu prywatnego lub publicznego. Działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, aby wyłączyć bezprawność, musi być dokonane w granicach określonych tym porządkiem prawnym, to jest pozostawać w zgodzie z obowiązującymi przepisami, powinno być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą ostrożnością i przez osobę uprawnioną. Nie może też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów, potrzebę w zakresie wyrażanych ocen. Nadto poza prawdziwością zarzutów badana jest też świadomość oraz cel działania osoby, w tym kierowanie się złośliwością i chęcią dokuczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r. sygn. III CKN 777/98 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 14 marca 2014 r. sygn. I ACa 1060/13). Na gruncie zgłoszonego przez powoda roszczenia wyjaśnić jeszcze należy, że w sprawie o ochronę dóbr osobistych ciężar udowodnienia okoliczności wskazujących na subiektywną nieprawdziwość (fałszywość) zeznań pozwanego składanych w procesie karnym obciąża powoda, mimo że w tamtym procesie został uniewinniony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9.01.2004r. sygn. IV CK 304/02). Na wstępie rozważań odnieść należy się do tego czy - wobec jednoznaczniej treści art. 304 § 1 k.p.k. - okoliczność niesłusznego i/lub nieprawdziwego posądzenia danej osoby o popełnienie przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego może być brana pod uwagę jako przesłanka wytoczenia powództwa o ochronę dóbr osobistych, w tym dobrego imienia, czci i godności osobistej. Dotychczasowe orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego prowadzi do wniosku, że zarówno zawiadomienie o przestępstwie, jak i wskazanie osoby podejrzanej generalnie mieszczą się w granicach prawa i przekraczać je mogą wyłącznie wówczas, gdyby takie zawiadomienie i wskazanie konkretnej osoby podejrzanej dokonane było oczywiście ze złym zamiarem i pełną świadomością nieprawdy takiego twierdzenia (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 04.12.1998r. o sygn. I ACa 1004/98, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13.04.2000r. o sygn. III CKN 777/98, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 11.10.2000r. o sygn. akt I ACa 505/00, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30.11.2007r. o sygn. IV CSK 310/07, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29.11.2016r. o sygn. VACa 946/15, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 7.09.2017r. o sygn. akt I ACa 270/17, wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 7.05.2018r. w sprawie o sygn. I C 311/17, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28.05.2018r. sygn. VI ACa 1880/16). Nadto oceniając czy doszło do naruszenie dóbr osobistych poprzez złożenie zeznań (wyjaśnień), czy też zawiadomienie instytucji o niepokojących sytuacjach, to wskazać należy, że z jednej strony w takich sytuacjach bezsprzecznie może dojść do naruszenia dóbr osobistych, jednakże przyznanie zbyt szerokiej ochrony mogłoby skutkować znacznym ograniczeniem skuteczności działań podejmowanych przez powołane do tego instytucje. Zabronione zachowanie może więc mieć formę działania polegającego na świadomym składaniu zeznań nieprawdziwych albo zaniechania, które polega na powstrzymaniu się od podania znanych zeznającemu okoliczności stwierdzających prawdę. Treści --- STRONA 10 --- zawarte w fałszywych zeznaniach muszą być jednak nie tylko obiektywnie niezgodne z prawdą, ale również subiektywnie nieprawdziwe. Innymi słowy, co do zasady składanie zeznań przez świadka w postępowaniach sądowych i przygotowawczych, czy też zawiadamianie o popełnieniu przestępstwa nie może być uznane za działanie bezprawne, nawet jeżeli podawane fakty obiektywnie nie są prawdziwe lub co do prawdziwości których świadek nie jest w stanie przedstawić dowodów. Jednakże wskazaną powyżej ochronę wyłącza złożenie przez nich zeznań subiektywnie nieprawdziwych (fałszywych), tj. gdy przedstawiane są fakty i oceny ze świadomością ich niezgodności z prawdą. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej prawy wyjaśnić należy, że nawet gdyby przyjąć, że powoływanie się przez powoda na zawiadomienie o popełnieniu przez niego przestępstwa jest wystarczającą przesłanką do poszukiwania przez niego ochrony na podstawie art. 24 k.c., to i tak w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw, aby uznać, że zachowanie pozwanego nosiło cechy bezprawności. Przede wszystkim przypomnieć należy, że zawiadomienie o przestępstwie wypowiadanych przez powoda groźbach potwierdzili rzekomi świadkowie tego zdarzenia w ślad za złożonym przez pozwanego zawiadomieniem. Przy czym świadkom tego przestępstwa tj. M. P. (2), J. D., Z. L., jak i T. P. (1) organy ścigania nie potrafiły przypisać, w składanych przez te osoby zeznaniach, znamion popełnienia przez nie czynu zabronionego z art. 233 k.k. w postaci składania fałszywych zeznań, ponieważ brak było dowodów potwierdzających, iż wskazani przez pozwanego świadkowie celowo i świadomie złożyli nieprawdziwe zeznania co do okoliczności zdarzenia z dnia 27.05.2014r. Już tylko z racji powyższego zarzucanie samemu pozwanemu bezprawnego działania nie może się ostać, gdyż wersja jego zdarzenia z dnia 27.05.2014r. była - i jest nadal - potwierdzana przez co najmniej 4 inne osoby oprócz pozwanego, które nie były skazane za składanie fałszywych zeznań. Mając na względzie fakt, iż powód został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu wyrokiem Sądu Rejonowego w K.z dnia 6 czerwca 2016 roku w sprawie II K (...), utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w K.z dnia 23 września 2016 roku w sprawie II Ka (...), to niewątpliwie treść złożonego przez pozwanego zawiadomienia o popełnionym przestępstwie wraz z zebranym przez organy ścigania materiałem procesowym, pozwoliła oskarżycielowi publicznemu na wniesienie aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w K.. Zwrócić zatem należało uwagę, że w tym momencie zarzucane pozwanemu „nieprawdziwe i niesłuszne posądzenie” zostało niejako usankcjonowane przez Prokuratora Rejonowego w K., którego przekonanie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powoda okazało się na tyle doniosłe i stwierdzone rzetelnym materiałem procesowym, że pozwoliło podjąć decyzję o skierowaniu przeciwko powodowi aktu oskarżenia. Przypomnieć przy tym należy, że czyn o który pozwany oskarżył powoda nie miał przy tym charakteru czynu ściganego z oskarżenia prywatnego, więc pozwany nie mógł samodzielnie wystąpić z wnioskiem o ściganie do sądu, natomiast z aktem oskarżenia do Sądu Rejonowego w K.wystąpił Prokurator Rejonowy w K.. W kontekście prawdziwości, legalności i rzetelności skierowanych wobec powoda zarzutów popełnienia przez niego przestępstwa z art. 190 k.k. nie bez znaczenia ma dalszy przebieg postępowania w sprawie o sygn. akt II K (...). Przypomnieć bowiem należy, że oskarżyciel publiczny w toku postępowania karnego cały czas – w tym także po przeprowadzeniu postępowania dowodowego - popierał swój akt oskarżenia i co istotne wniósł nawet apelację na niekorzyść powoda od wydanego przez Sąd Rejonowy w K.wyroku uniewinniającego. Przekonanie Prokuratora Rejonowego w K.o zasadności jego oskarżenia znajdowało w jego ocenie podstawę w zebranym materiale dowodowym, w tym przede wszystkim w zeznaniach świadków (bliskich powodowi). Z kolei z treści uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w K.z dnia 6 czerwca 2016 roku uniewinniającego powoda w sprawie o sygn. akt II K (...) można było wywnioskować, że zebrany w sprawie karnej materiał procesowy istotnie dawał podstawy do wyprowadzenia dwóch konkurencyjnych ze sobą wersji zdarzenia z dnia 27.05.2014r. Prokurator Rejonowy w K.stanął po tej wersji zdarzenia z dnia 27.05.2014r. na którą powoływał się pozwany, natomiast Sąd Rejonowy w K.był bardziej przekonany o wersji zdarzenia wskazywanej przez powoda i oceniając cały zebrany w sprawie materiał dowodowy wydał wyrok uniewinniający. Przy czym postawa procesowa powoda oraz podnoszone przez niego zarzuty w licznych pismach procesowych dawały w ocenie sądu jednoznaczne podstawy do stwierdzenia, że powód opierał swoje powództwo jedynie na wyroku uniewinniającym, w oderwaniu od okoliczności głębokiego konfliktu stron oraz okoliczności poprzedzających zawiadomienie z dnia 2.06.2014r. W tym miejscu bowiem należy przypomnieć, że strony od wielu lat pozostają ze sobą w głębokim konflikcie, powstałym na tle finansowym i podziału majątku po rodzicach, który niewątpliwie zapoczątkował akt przepisania przez rodziców stron całego gospodarstwa rolnego na powoda, przy czym powód w dniu 25.04.2003r. przekazał w darowiźnie niewielką na tle całego gospodarstwa rolnego nieruchomość niezabudowaną o pow. 0,39 ha oraz kwotę 20.000 zł, których płatność została dodatkowo --- STRONA 11 --- rozłożona na raty po 5.000 zł każda, z płatnością ostatniej raty do dnia 30.10.2004r. Natomiast w późniejszym okresie w rodzinie stron pojawił się konflikt pomiędzy rodzicami powoda i pozwanego, przy czym w konflikt rodziców czynnie i aktywnie angażowały się obie strony, każda stojąc po stronie innego rodzica. Zatem nieporozumienia w małżeństwie rodziców stron miały wpływ na konflikt samych stron, prowokując strony do określonych zachowań wymierzonych wobec siebie. Nadto z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż co najmniej z początkiem 2014 roku, a już niewątpliwie w maju 2014 roku, a więc w okresie bezpośrednio poprzedzającym złożenie przez pozwanego zawiadomienia o przestępstwie, miały miejsca liczne, konfliktowe zdarzenia, w których uczestniczyły obie strony wraz ze swoimi bliskimi. Sytuacje te w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, stwierdzonego na podstawie zgodnych i uzupełniających się zeznań świadków w niniejszej sprawie, dawały w ocenie Sądu jednoznaczne podstawy do przyjęcia, że zawiadomienie pozwanego o rzekomym przestępstwie nastąpiło w konsekwencji występujących po sobie wzajemnych i powiązanych ze sobą przyczynowo zdarzeń, w wyniku których to obie strony, będąc wobec siebie wrogo nastawione, doprowadziły w istocie do zaangażowania w ich konflikt odpowiednich organów państwa. W konsekwencji powyższych rozważań należy stwierdzić, iż treść złożonego przez pozwanego zawiadomienia o popełnionym przestępstwie wraz z zebranym przez organy ścigania materiałem procesowym, pozwoliła oskarżycielowi publicznemu na wniesienie aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w K., a następnie oskarżyciel publiczny w toku postępowania karnego cały czas – w tym także po przeprowadzeniu postępowania dowodowego - popierał swój akt oskarżenia i wniósł nawet apelację na niekorzyść powoda od wydanego przez Sąd Rejonowy w K.wyroku uniewinniającego. Z treści uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w K.uniewinniającego powoda w sprawie o sygn. akt II K (...) wynikało, że zebrany w sprawie karnej materiał procesowy istotnie dawał podstawy do wyprowadzenia dwóch konkurencyjnych ze sobą wersji zdarzenia z dnia 27.05.2014r., przy czym Prokurator Rejonowy w K.stanął po tej wersji zdarzenia z dnia 27.05.2014r., na którą powoływał się pozwany. Wobec powyższego należy zdaniem Sądu uznać, iż złożone przez pozwanego zawiadomienie w dniu 2.06.2014r. nie było w ocenie sądu bezprawne w rozumieniu art. 24 § 1 k.c., w związku z czym powództwo podlegało oddaleniu jako bezzasadne (punkt 1 wyroku). Natomiast o kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c., nie obciążając tymi kosztami powoda, z uwagi na fakt, iż powództwo w niniejszej sprawie było w istocie konsekwencją złożonego przez pozwanego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez powoda przestępstwa, co do którego Sąd Rejonowy w K.wyrokiem z dnia 6 czerwca 2016 roku sygn. akt II K (...) uniewinnił powoda od jego popełnienia (punkt 2 wyroku). Andrzej Nawrocki

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Koninie Wydział#I C 322/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin#art. 24 k.c.#art. 23 k.c.#art. 190 § 1 k.k.#art. 190 k.k.#art. 233 § 1 k.k.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 304 § 1 k.p.k.#art. 233 k.k.#art. 102 k.p.c.