§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I C 309/15 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 września 2016 roku Sąd Okręgowy w Opolu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna Mościcka-Mazurek Sędziowie: SO Alicja Szwast (spr.) SO Grzegorz Kowolik Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Pazdan po rozpoznaniu w dniu 15 września 2016 roku w Opolu na rozprawie sprawy z powództwa J. S. i E. S. przeciwko Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu w W. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich z dnia 29 stycznia 2016 roku sygn. akt I C 309/15 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że : - w punktach I i II kwotę 50.000 zł zastępuje kwotą 30.000 (trzydzieści tysięcy) zł, a w pozostałym zakresie powództwo oddala, - w punkcie VI kwotę 5.000 zł zastępuje kwotą 3.000 (trzy tysiące) zł, 2. oddala apelację w pozostałym zakresie, 3. zasadza od powodów J. S. i E. S. na rzecz strony pozwanej Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w W. kwoty po 1.000 (jeden tysiąc) zł tytułem zwrotu opłaty od uwzględnionej części apelacji, a w pozostałym zakresie znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego. --- STRONA 2 --- UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2016 r. Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich zasądził od strony pozwanej Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w W. na rzecz powoda J. S. oraz na rzecz powódki E. S. kwoty po 50 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty, a także na kwoty po 2 417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwoty po 2 400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego, oddalając dalej idące wnioski powodów o zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego, a także nakazując ściągnąć od strony pozwanej Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich kwotę 5 000 zł tytułem zwrotu opłat sądowych, od których ponoszenia powodowie zostali zwolnieni. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd Rejonowy wskazał, że w sprawie bezsporne było, iż w dniu 11 października 2002 r. na G. Św. A. kierujący samochodem osobowym marki F. (...) o numerze rejestracyjnym (...) P. B., będący w stanie nietrzeźwości, jeżdżąc w strefie zamkniętej dla ruchu pojazdów przy P. Czynu Powstańczego, z nieustalonych przyczyn zjechał z 12-metrowej skarpy do amfiteatru, w wyniku czego na miejscu zdarzenia śmierć poniósł zarówno P. B., jak i pasażer samochodu D. H. - syn powódki E. S., a pasierb powoda J. S.. W sprawie nie budziło też wątpliwości, że sprawca zdarzenia z dnia 11 października 2002 r. nie posiadał wymaganego obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, zatem odpowiedzialność za szkodę ponosił pozwany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w W. na podstawie art. 98 ust. 1 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, który co do zasady przyjął odpowiedzialność z tytułu zgłoszonej mu przez powodów szkody, przyznając na ich rzecz zadośćuczynienie w wysokości po 20 000 zł oraz odszkodowanie w kwocie po 10 000 zł, pomniejszając następnie tak przyznane świadczenia o połowę z tytułu przyczynienia się poszkodowanego D. H. do zwiększenia rozmiaru szkody. Przy czym samego faktu pomniejszenia przyznanych powodom świadczeń o 50% z tytułu przyczynienia się poszkodowanego D. H. do zwiększenia rozmiaru szkody powodowie nie kwestionowali, zarzucając jedynie, że wypłacone im świadczenia były rażąco zaniżone. Sąd Rejonowy powołując bogate orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego wskazał, że podstawę prawną żądania przyznania powodom zadośćuczynienia stanowi art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. wskazując, że zgodnie z tymi przepisami sąd może przyznać najbliższemu członkowi rodziny zmarłego zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, także wówczas, gdy śmierć nastąpiła przed dniem 3 sierpnia 2008 r., wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Sąd pierwszej instancji wskazał również, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami orzecznictwa więź emocjonalna łącząca osoby bliskie, prawo do życia w pełnej rodzinie i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i art. 24 k.c. Biorąc pod uwagę charakter tych więzi, rozmiar doznanych cierpień psychicznych, ich długotrwałość i wpływ na życie powodów, a także nieodwracalne zmiany w funkcjonowaniu ich rodziny Sąd Rejonowy uznał, że powództwo o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych zasługiwało na uwzględnienie. Wskazał mianowicie, że powodowie utracili bardzo bliską osobę, wspierającą ich w codziennym życiu, w prowadzeniu domu, w opiece nad młodszym rodzeństwem. Utracili wsparcie ze strony syna, który właśnie wkraczał w dorosłe życie, i z którym wiązali nadzieje na pomoc i wsparcie w przyszłości. Niezależnie od tego, że powodowie mają jeszcze czworo dzieci, które nadal z nimi mieszkają, a które wkroczyły już w dorosłość i w miarę swoich możliwości pomagają i wspierają swoich rodziców, to jednak nie sposób zgodzić się z twierdzeniem strony pozwanej, że fakt posiadania licznego potomstwa zapełnia pustkę oraz łagodzi ból i cierpienie związane z tragiczną śmiercią jednego z dzieci. Zdaniem Sądu Rejonowego powodowie mieli prawo wiązać swe plany życiowe i nadzieje z osobą D. H. tak, jak z każdym z innych dzieci, natomiast nagła śmierć dziecka, będącego dla rodziców osobą najbliższą, stanowiącą dla nich źródło radości, dumy, z którym wiązali oni plany i nadzieje na przyszłość, jest stratą, z którą trudno się pogodzić. Obiektywnie krzywda rodzica związana ze stratą dziecka jest jedną z najdotkliwszych, jakich można doznać, również z tego względu łącząca ich więź jest szczególna i wyjątkowa. Przyznane zadośćuczynienie powinno więc stanowić odpowiednią rekompensatę wszystkich negatywnych przeżyć powodów związanych z taką stratą i z założenia, nie może być niskie. --- STRONA 3 --- Uwzględniając zatem niesporny między stronami stopień przyczynienia się D. H. do powstania szkody w 50 % oraz już wypłacone przez stronę pozwaną zadośćuczynienie w kwocie 10 000 zł Sąd pierwszej instancji uznał, że zadośćuczynienie w kwocie 40 000 zł na rzecz każdego z powodów jest adekwatne do rodzaju naruszonych dóbr osobistych oraz rozmiaru krzywdy doznanej przez powodów i nie jest w związku z tym ani nadmierne, ani rażąco zaniżone. Sąd Rejonowy wskazał nadto, że podstawę prawną zgłoszonego przez powodów roszczenia odszkodowawczego stanowi przepis art. 446 § 3 k.c., zgodnie z którym sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Wystarczającą okolicznością uzasadniającą zastosowanie tego przepisu jest wykazanie, że osobę uprawnioną łączyła ze zmarłym więź przejawiająca charakter i cechy więzi rodzinnej. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powodowie, dla których zmarły D. H. był synem i pasierbem, niewątpliwie do końca życia będą musieli borykać się z konsekwencjami utraty dziecka nie tylko w sferze emocjonalnej, lecz również w aspekcie ekonomicznym oczekiwanej od niego w przyszłości pomocy, zatem skoro roszczenie w tym zakresie było co do zasady usprawiedliwione, lecz ścisłe udowodnienie wysokości żądania odszkodowawczego nie było w tej sytuacji możliwe, należało zasądzić odpowiednią sumę według oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (art. 322 k.p.c.). Uwzględniając więc, że strona pozwana przyznała już powodom odszkodowanie w wysokości po 10 000 zł, które przy wypłacie pomniejszyła o 50 %, Sąd Rejonowy uznał, że adekwatną przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności kwotą odszkodowania z tytułu pogorszenia się sytuacji życiowej powodów jest kwota po 30 000 zł na rzecz każdego z nich. Uwzględniając stopień przyczynienia się D. H. do powstania szkody w 50 % oraz już wypłacone przez pozwanego odszkodowanie w kwocie 5 000 zł zasądzono więc odszkodowanie w kwocie 10 000 zł na rzecz każdego z powodów, jako odpowiednie w stosunku do rozmiaru doznanej przez nich szkody. Łącznie zatem Sąd Rejonowy zasądził na rzecz każdego z powodów kwoty po 50 000 zł, na które składają się zadośćuczynienie w wysokości 40 000 zł oraz odszkodowanie z tytułu znacznego pogorszenia się sytuacji życiowej w wysokości 10 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie począwszy od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty, przyjmując, że zasadą jest, iż zarówno odszkodowanie, jak i zadośćuczynienie za krzywdę stają się wymagalne po wezwaniu ubezpieczyciela przez pokrzywdzonego do spełnienia świadczenia odszkodowawczego (art. 455 § 1 k.c.). Od tej chwili biegnie więc termin uzasadniający naliczanie odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c. Ponadto w zakresie początkowej daty naliczania odsetek należy mieć na względzie treść art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. Skoro więc roszczenie o zadośćuczynienie i odszkodowanie zostało zgłoszone przez powodów w dniu 30 września 2014 r., a strona pozwana odmówiła uznania dalej idących roszczeń powodów decyzjami wydanymi w dniu 23 stycznia 2015 r., to od dnia następnego po odmowie uznania roszczeń pozwany w stosunku do powodów pozostaje w opóźnieniu, zatem powodowie mieli prawo żądać odsetek od zasądzonych kwot od dnia 24 stycznia 2015 r. Orzeczenie o kosztach procesu uzasadniono natomiast treścią art. 98 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w W., zaskarżając go w części, a mianowicie - w punkcie I., co do zasądzonej na rzecz powoda J. S. kwoty 35 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty oraz w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od dalszej zasądzonej kwoty 15 000 zł, liczonych od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia 28 stycznia 2016 r., - w punkcie II., co do zasądzonej na rzecz powódki E. S. kwoty 35 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty oraz w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od dalszej zasądzonej kwoty 15 000 zł, liczonych od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia 28 stycznia 2016 r., - w pkt III., IV. i VI. wyroku w całości. Wyrokowi temu strona pozwana zarzuciła: - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie: - art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: --- STRONA 4 --- - oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na dowodzie z przesłuchania stron z ograniczeniem do strony powodowej, w sytuacji, gdy dowód z przesłuchania stron może być przeprowadzony posiłkowo, w przypadku wyczerpania środków dowodowych lub ich braku, - przyznanie mocy dowodowej i waloru wiarygodności zeznaniom strony powodowej w sytuacji, gdy strona ma interes w osiągnięciu korzystnego dla niej rozstrzygnięcia, - art. 232 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji: - ustalenie wyłącznie na podstawie zeznań powodów, że powodowie w dalszym ciągu nie pogodzili się ze śmiercią syna D., zaś ich sytuacja życiowa uległa znacznemu pogorszeniu w sytuacji, gdy strona winna wskazać dowody, z których wywodzi pozytywne dla siebie skutki prawne, zaś powodowie nie wykazali się żadną inicjatywą dowodową w zakresie wykazania rodzaju i długości trwania cierpień po śmierci syna i pasierba oraz w zakresie pogorszenia się ich sytuacji życiowej po śmierci D. H., - naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci: - art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c. poprzez ich niewłaściwą interpretację i uznanie, że: - odpowiednimi kwotami do doznanych przez powodów krzywd w wyniku naruszenia ich dóbr osobistych na skutek śmierci D. H. są wyjściowe kwoty po 100 000 zł na rzecz każdego z nich, w sytuacji, gdy kwoty te są wygórowane, nie adekwatne wszystkich okoliczności sprawy, w tym braku wymiernych zmian w sytuacji życiowej powodów po śmierci D. H., powrotu powodów do normalnej aktywności, niepowikłanego i zakończonego procesu żałoby oraz nie uwzględniające upływu czasu, jaki minął od śmierci poszkodowanego, tj. ponad 13 lat, - art. 446 § 3 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez przyjęcie w stanie faktycznym niniejszej sprawy, że stosownym odszkodowaniem dla powodów za pogorszenie się ich sytuacji życiowej i materialnej po śmierci D. H. jest wyjściowa kwota 30 000 zł, podczas gdy brak jest uzasadnienia dla takiego stanowiska w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, w szczególności z uwagi na fakt, iż powodowie nie udowodnili okoliczności, że nastąpiło ich pogorszenie sytuacji życiowej na poziomie wyższym niż oszacowany przez stronę pozwaną, zaś wobec pomocy materialnej i bezpośredniej ze strony innych dzieci powodów, brak jest podstaw do uznania, że nastąpiło znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej powodów, uzasadniające oszacowanie należnego im odszkodowania na kwoty po 30 000 zł, - art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 448 k.c. i art. 446 § 3 k.c. poprzez ich niewłaściwą interpretację i przyjęcie w stanie faktycznym niniejszej sprawy, że odsetki od zasądzonego zadośćuczynienia i odszkodowania należą się od dnia następnego po zakończeniu procesu likwidacji szkody w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy odsetki winny zostać zasądzone od dnia wyrokowania, albowiem to na ten dzień sąd oceniał wymiar doznanej przez powodów krzywdy oraz wysokość należnego im zadośćuczynienia i odszkodowania, dodatkowo mając na względzie okoliczność, że wysokość zadośćuczynienia opiera się na uznaniu sędziowskim, zaś wobec niemożności ustalenia, jaki byłby finansowy udział D. H. w życiu powodów sąd oszacował należne im odszkodowanie według swojej oceny, której pozwany - wobec braku jakichkolwiek dowodów w tym zakresie - nie mógł wcześniej przewidzieć. Wskazując na powyższe zarzuty apelująca strona pozwana wniosła o: - zmianę zaskarżonego wyroku poprzez: - oddalenie powództwa co do zasądzonej na rzecz powoda J. S. kwoty 35 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty oraz oddalenie powództwa w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od dalszej zasądzonej kwoty 15 000 zł, liczonych od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia 28 stycznia 2016 r., - oddalenie powództwa co do zasądzonej na rzecz powódki E. S. kwoty 35 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty oraz oddalenie powództwa w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od dalszej zasądzonej kwoty 15 000 zł, liczonych od dnia 24 stycznia 2015 r. do dnia 28 stycznia 2016 r., - zmianę rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu poprzez stosunkowe ich rozdzielenie, zgodnie z procentową wygraną każdej ze stron, --- STRONA 5 --- - zasądzenie od każdego z powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego przed Sądem II instancji według norm przepisanych. W pisemnej odpowiedzi na apelację strony pozwanej powodowie J. S. i E. S. wnieśli o jej oddalenie w całości, jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej zasługuje na częściowe uwzględnienie. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd odwoławczy oparł się na wyczerpujących ustaleniach faktycznych, poczynionych przez Sąd Rejonowy prawidłowo, które to ustalenia w pełni korespondują z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, przyjmując je za własne na podstawie art. 382 k.p.c. i nie znajdując podstaw do czynienia dodatkowych, bądź odmiennych ustaleń. Sąd pierwszej instancji trafnie też wskazał na treść art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c., jako materialną podstawę roszczenia powodów, obejmującego zadośćuczynienie za krzywdę doznaną wskutek tragicznej śmierci ich osoby najbliższej. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie ukształtowany jest bowiem pogląd, że przed zmianą art. 446 k.c. i wprowadzeniem regulacji objętej § 4 tego przepisu, która weszła w życie z dniem 3 sierpnia 2008 r., ewentualne skutki związane ze śmiercią osoby najbliższej, określane w ogólności, jako szkoda o charakterze niemajątkowym, mogą być kwalifikowane, jako naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie pokrzywdzonemu zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2012 r., I CSK 314/11; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2010 r., III CZP 76/10, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11). Prawo do życia w pełnej rodzinie, prawo do wzajemnego wsparcia i utrzymania więzi między rodzicami i dziećmi, a w szczególności sama szczególna więź emocjonalna między wszystkimi członkami rodziny, stanowią dobra osobiste członków rodziny, które podlegają ochronie na podstawie art. 23 i art. 24 k.c., zaś przyznane zadośćuczynienie ma zrekompensować krzywdę wynikającą z naruszenia dobra osobistego. Na uwadze należy mieć nadto okoliczność, że o samej dopuszczalności przyznania zadośćuczynienia osobie najbliższej zmarłego, nie decyduje wystąpienie u tej osoby rozstroju zdrowia o cechach chorobowych, gdyż podstawę taką stanowi wyłącznie naruszenie dobra osobistego członka rodziny zmarłego poprzez zerwanie szczególnej więzi rodzinnej i pozbawienie prawa do życia w pełnej rodzinie. Podobnie też brak podjęcia leczenia psychiatrycznego lub psychologicznego nie może decydować o rozmiarze krzywdy doznanej przez osobę najbliższą zmarłego. Kompensacie podlega bowiem doznana krzywda, a więc w szczególności cierpienie, ból i poczucie osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny, a także naruszenie prawa do życia w pełnej rodzinie oraz utrata wsparcia i pomocy bliskiej osoby w różnych sytuacjach życiowych. Rozpoznając natomiast niniejszą sprawę w granicach apelacji, którymi Sąd odwoławczy jest zawiązany na podstawie art. 378 § 1 k.p.c., wskazać należy na wstępie, że strona pozwana w apelacji słusznie podniosła zarzut wskazujący na wadliwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz pominięcie szeregu okoliczności mających istotny wpływ na ocenę krzywdy doznanej przez powodów, co w konsekwencji prowadziło do nieuzasadnionego i rażącego zawyżenia przyznanego powodom zadośćuczynienia. Odnosząc się do powyższych zarzutów wskazać należy przede wszystkim, że z uwagi na okoliczność, że kryteria te mają charakter ocenny, a krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby bliskiej stosunkowo trudno ocenić i wyrazić w formie pieniężnej, każdy przypadek powinien być traktowany indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Nie budzi bowiem wątpliwości, że dochodzone przez powodów roszczenie jest jednym z nielicznych roszczeń, które podlega ocenie przez pryzmat sędziowskiego uznania, tym niemniej możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze, a zatem, mimo pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, ocena sądu nie może mieć charakteru dowolnego, lecz musi być oparta na określonych kryteriach, zaś wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie, powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną. --- STRONA 6 --- Prawidłowe ustalenie odpowiedniej sumy zadośćuczynienia wymagało więc rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, oceny przesłanek i poddania analizie całokształtu czynników, które mogły wpływać na rozmiar krzywdy każdego z powodów, a więc zarówno samych okoliczności wypadku, zachowania się sprawcy i ofiary wypadku, jak i indywidualnych odczuć każdego z powodów oraz wpływu skutków wypadku zarówno na sferę psychiczną i emocjonalną każdego z powodów, a także na ich dalsze, codzienne funkcjonowanie i odnalezienie się w zmienionej rzeczywistości. W rozstrzyganej sprawie, nie budzi natomiast żadnych wątpliwości, że dobra osobiste powodów wskutek tragicznej śmierci ich syna zostały naruszone, albowiem zmarły pozostawał ze swoimi rodzicami faktycznie w szczególnej bliskości, wynikającej nie tylko z bardzo silnej więzi rodzinnej i uczuciowej, ale też wynikającej z tego, że był on ich najstarszym synem, pomagał im w pracach domowych oraz przy prowadzeniu gospodarstwa. Przyznanie zatem powodom zadośćuczynienia pieniężnego winno rekompensować doznaną przez nich krzywdę w związku z naruszeniem prawa do życia w rodzinie, utratą wsparcia i pomocy syna w różnych sytuacjach życiowych, a w szczególności w utracie szans na jego pomoc i wsparcie w przyszłości, kiedy powodowie pomocy takiej również ze strony swojego najstarszego syna bezsprzecznie by potrzebowali. Z drugiej jednak strony należało uwzględnić okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia, w wyniku którego śmierć poniósł syn powodów, a w szczególności, że sprawca wypadku był pod wpływem alkoholu, co stanowi najczęstszą przyczynę takich właśnie tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych, jakie miało miejsce z udziałem syna powodów. Z tym powinien liczyć się D. H. wsiadając w dniu 11 października 2002 r. jako pasażer do samochodu kierowanego przez P. B. i biorąc udział w jeździe samochodem na G. Św. A. przy P. Czynu Powstańczego, a więc w strefie całkowicie wyłączonej z ruchu pojazdów, w następstwie czego P. B. z nieustalonych przyczyn zjechał z 12-metrowej skarpy do amfiteatru, powodując wypadek, w wyniku którego na miejscu zdarzenia śmierć poniósł zarówno jego sprawca, jak i pasażer samochodu D. H.. Mając powyższe na względzie nie budzi żadnych wątpliwości, że zachowanie sprawcy zdarzenia było wysoce naganne, podobnie jak i samego poszkodowanego, który świadomie podjął ryzyko, jakie wiąże się z jazdą samochodem prowadzonym przez kierowcę, który był pod wpływem alkoholu. Okoliczności te musiały mieć zasadniczy wpływ na wysokość przyznanego powodom zadośćuczynienia, przy czym nie bez znaczenia dla oceny krzywdy doznanej przez powodów miał również podnoszony w apelacji przez stronę pozwaną fakt, że powodowie na skutek śmierci D. H. nie stali się samotni, gdyż posiadają jeszcze sześcioro dzieci, które również wspomagają rodziców w trudach życia codziennego, z którymi tworzą szczęśliwą i wspierającą się rodzinę. Powodowie zatem pomimo śmierci ich najstarszego syna nie zmienili swojego funkcjonowania, powrócili do swojej dotychczasowej aktywności, a co najistotniejsze mogli liczyć na wsparcie swoich pozostałych dzieci w przyszłości, z których czworo zamieszkuje jeszcze w domu rodzinnym. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że zdarzenie to wywołało jakieś istotne zmiany w życiu powodów. Nie bez znaczenia dla oceny powyższego pozostaje również fakt, że do wypadku, w następstwie którego śmierć poniósł syn powodów doszło w 2002 r., a więc kilkanaście lat temu, natomiast powodowie nie poszukiwali wcześniej ochrony prawnej swoich roszczeń w tym zakresie, zaś z żądaniem przyznania na ich rzecz zadośćuczynienia i odszkodowania wystąpili do strony pozwanej dopiero we wrześniu 2014 r., a więc po upływie dwunastu lat od daty śmierci osoby najbliższej. Tak znaczny upływ czasu sprawia, że o ile bez wątpienia wiadomość o nagłej, tragicznej śmierci syna stanowiła dla powodów głębokie przeżycie, tym niemniej z pewnością w chwili obecnej odczuwany przez nich ból po śmierci osoby najbliższej nie jest już tak intensywny. Ponadto sam fakt dochodzenia roszczeń i wytoczenia niniejszego powództwa dopiero po upływie kilkunastu lat od daty śmierci D. H. uzasadnia przyjęcie, że powodowie nie kierowali się bezpośrednio bólem i cierpieniem, a obecnie przeżycia powodów związane ze stratą osoby najbliższej nie są już tak dotkliwe i traumatyczne, jak próbował to przedstawić ich pełnomocnik w toku procesu. Biorąc pod uwagę te wszystkie okoliczności wpływające na rozmiar krzywdy powodów, a także uwzględniając fakt, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by żałoba, jaką przechodzili członkowie rodziny zmarłej miała charakter patologiczny i aby zmuszeni byli oni do korzystania z pomocy specjalistów z zakresu psychiatrii i psychologii, lecz żałoba ich miała typowy przebieg, przy czym nagła, tragiczna śmierć najstarszego syna nie wywołała u powodów istotnego obniżenia ich aktywności życiowej --- STRONA 7 --- i dezorganizacji ich życia codziennego, nie powodując tym samym zwiększenia rozmiaru doznanej przez nich krzywdy, stwierdzić należy, że powodowie obecnie przystosowali się do zmienionej sytuacji życiowej w wyniku śmierci D. H.. To zaś winno znaleźć odzwierciedlenie w kwocie przyznanego na rzecz każdego z powodów zadośćuczynienia, zatem wszechstronna analiza wszystkich okoliczności sprawy i całego zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadziła do wniosku, że apelacja strony pozwanej we wskazanym zakresie zasługiwała na częściowe uwzględnienie, albowiem Sąd odwoławczy w ramach przysługującej mu swobodnej oceny dowodów doszedł do odmiennych wniosków aniżeli Sąd pierwszej instancji. Prawidłowa ocena całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi mianowicie do wniosku, że zadośćuczynienie zasądzone przez Sąd Rejonowy w zaskarżonym wyroku na rzecz każdego z rodziców zmarłego D. H. w kwotach po 40 000 zł, w sytuacji, gdy przed wszczęciem niniejszego procesu otrzymali oni od strony pozwanej tytułem zadośćuczynienia kwoty po 10 000 zł, jest rażąco zawyżone. W konsekwencji częściowego uwzględnienia zarzutów strony pozwanej, zadośćuczynienie przysługujące każdemu z powodów należało ostatecznie obniżyć, albowiem w realiach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy za miarodajne uznał zadośćuczynienie na rzecz każdego z powodów w wyjściowej kwocie 60 000 zł, którą należało obniżyć do kwoty 30 000 zł ze względu na to, że syn powodów przyczynił się do zdarzenia, zaś przyczynienie to zostało przez strony uznane za bezsporne na poziomie 50 %. Uwzględniając ponadto, że przed wszczęciem niniejszego postępowania każdy z powodów otrzymał od strony pozwanej tytułem zadośćuczynienia kwoty po 10 000 zł, ostatecznie z tego tytułu przyznać należało na rzecz każdego z nich kwoty po 20 000 zł, natomiast dalej idącą apelację strony pozwanej, która zmierzała do obniżenia tego zadośćuczynienia do kwot po 15 000 zł na rzecz każdego z nich, należało oddalić jako nieuzasadnioną. W ocenie Sądu Okręgowego apelacja strony powodowej nie zasługiwała natomiast na uwzględnienie w części, w jakiej domagała się ona oddalenia powództwa w zakresie roszczenia odszkodowawczego, przewidzianego w art. 446 § 3 k.c., a mającego na celu naprawienie szkody majątkowej, której wysokość jest uzależniona od pogorszenia sytuacji życiowej powodów w wyniku śmierci ich syna. W świetle ugruntowanej w doktrynie i orzecznictwie wykładni przepisu art. 446 § 3 k.c., stanowiącego materialnoprawną podstawę żądania powodów i zasądzenia na rzecz każdego z nich przez Sąd Rejonowy odszkodowania w kwocie 10 000 zł, jak również na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie sposób bowiem podzielić stanowiska skarżącej strony pozwanej, że Sąd pierwszej instancji nienależycie ocenił okoliczności uzasadniające przyznanie powodom odszkodowania, stanowiącego rekompensatę związaną ze znacznym pogorszeniem ich sytuacji życiowej wskutek śmierci syna. Zgodnie bowiem z jednolitymi i ugruntowanymi w tym zakresie poglądami orzecznictwa, znaczne pogorszenie sytuacji życiowej osoby najbliższej w rozumieniu art. 446 § 3 k.c., oznacza zarówno niekorzystne zmiany bezpośrednio w sytuacji materialnej najbliższych członków rodziny zmarłego, jak i zmiany w sferze dóbr niematerialnych, które rzutują bezpośrednio na ich sytuację materialną, co oznacza, że mogą to być wszelkie zmiany, w tym również zmiany w stanie zdrowia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2004 r., sygn. akt IV CK 445/03). Ponadto znaczne pogorszenie sytuacji życiowej może przejawiać się w utracie wsparcia i pomocy osób najbliższych w różnych sytuacjach życiowych, a w szczególności w utracie szansy na pomoc tych osób w przyszłości, a zwłaszcza pomocy w prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego, ponoszenia części kosztów z tym związanych, a także kosztów utrzymania osoby bliskiej. Uwzględnić przy tym należało, że w rozumieniu art. 446 § 3 k.c. sytuacja życiowa oznacza ogół czynników składających się na położenie życiowe osoby bliskiej bezpośrednio poszkodowanego, a więc również tych trudnych do uchwycenia, czy też niewymierzalnych ekonomicznie. Zatem zakres znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c. obejmuje poza sferą materialną również zmiany w sferze dóbr niematerialnych najbliższych członków rodziny zmarłego. Powyższe znajduje potwierdzenie w jednolitym stanowisku orzecznictwa dotyczącym wykładni art. 446 § 3 k.c., sprowadzającym się do określenia odszkodowania przewidzianego we wskazanym przepisie, jako kompensacji o charakterze ryczałtowym, obejmującej szkody o charakterze majątkowym i niemajątkowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2007 r., IV CSK 194/07, w którym stwierdzono, że: „(...) odszkodowanie należne na podstawie art. 446 § 3 k.c. nie jest odszkodowaniem pełnym w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., lecz z woli ustawodawcy „stosownym”, tj. takim, które ułatwi przystosowanie się uprawnionemu do zmienionej sytuacji życiowej; dyspozycja tego przepisu nie obejmuje zatem obowiązku wyrównania wszystkich szkód ustalonych detalicznie, --- STRONA 8 --- pozostających w związku przyczynowym ze śmiercią członka bliskiej rodziny, gdyż ze swej natury jest to kompensacja o charakterze ryczałtowym”; jak również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2007 r., IV CSK 192/07, w którym wyrażono pogląd, że „rekompensacie w ramach stosownego odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 k.c. podlegają szkody majątkowe i niemajątkowe, doznane przez rodzica, którego stan zdrowia na skutek silnego wstrząsu psychicznego spowodowanego nagłą tragiczną śmiercią dziecka uległ zmianie uzasadniającej przyjęcie znacznego pogorszenia jego sytuacji życiowej”). W realiach niniejszej sprawy zostało natomiast wykazane ponad wszelką wątpliwość, że najstarszy syn powodów D. H., który w dacie zdarzenia miał ukończone zaledwie 18 lat, udzielał wsparcia i pomocy swoim rodzicom. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika bowiem, że był on osobą uczynną i pracowitą, z własnej inicjatywy pomagał w pracach w ogrodzie, w pracach porządkowych, przy koszeniu trawy oraz w pracach związanych z naprawami roweru lub innych urządzeń mechanicznych, a ponadto pod swoją nieobecność jego rodzice zawsze mogli liczyć na jego pomoc w opiece nad młodszym rodzeństwem. Ponadto, gdy powód J. S. wcześnie rano wyjeżdżał do pracy do G. i wracał po godzinie 18, D. H. pod jego nieobecność przygotowywał opał i palił w piecu. Fakt natomiast, że kontynuował on jeszcze naukę w szkole zawodowej i nie pracował jeszcze zawodowo oraz nie uzyskiwał dochodów, a tym samym nie wspomagał rodziców finansowo nie oznacza, że powodowie nie mogli liczyć w przyszłości na jego wsparcie zwłaszcza, gdy rodzina utrzymywała się wyłącznie z zarobków powoda, bowiem powódka zajmowała się domem oraz wychowywaniem dzieci. Słusznie więc przyjął Sąd pierwszej instancji, że skoro D. H. pomimo młodego wieku w dużym stopniu pomagał rodzicom w prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego, to uznać należało, że będąc już osobą dorosłą, jako jedno z najstarszych dzieci powodów, również wspierałby ich stosownie do swoich możliwości, tymczasem takiego wsparcia powodowie zostali pozbawieni na zawsze. Niezależnie więc od tego, że powodowie oprócz najstarszego syna mieli jeszcze sześcioro dzieci, więc nie znaleźli się w sytuacji osamotnienia i braku jakiegokolwiek wsparcia po śmierci najstarszego syna, gdyż mogli liczyć na wsparcie pozostałych dzieci, to jednak nie ulega wątpliwości, że w związku ze śmiercią najstarszego syna doszło do znacznego pogorszenia ich sytuacji życiowej. Sam natomiast fakt, że powodowie obecnie korzystają z pomocy i wsparcia innych dzieci znajduje odzwierciedlenie w stosunkowo niewielkiej sumie odszkodowania, która została zasądzona na rzecz każdego z powodów ostatecznie w kwotach po 10 000 zł w następstwie trafnego przyjęcia przez Sąd Rejonowy, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania odszkodowawczego w tej sprawie nie było możliwe, więc przy zastosowaniu art. 322 k.p.c. należało zasądzić odpowiednią sumę według oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy oraz przy uwzględnieniu, że wyjściowa suma odszkodowania winna wynosić 30 000 zł, tym niemniej należało ją obniżyć do kwoty 15 000 zł ze względu na to, że syn powodów przyczynił się w 50 % do zdarzenia, zaś przy uwzględnieniu, że przed wszczęciem niniejszego postępowania każdy z powodów otrzymał od strony pozwanej tytułem odszkodowania kwoty po 5 000 zł, uzasadnione było przyznanie na rzecz każdego z nich z tego tytułu kwoty po 10 000 zł. Te wszystkie okoliczności bezsprzecznie wskazują, że doszło do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powodów na skutek śmierci ich najstarszego syna, więc spełnione zostały przesłanki wskazane w treści art. 446 § 3 k.c., uzasadniające przyznanie na rzecz każdego z powodów odpowiedniego odszkodowania z tego tytułu, zatem apelację strony pozwanej w tym zakresie uznać należało za nieuzasadnioną. Odnosząc się natomiast do kolejnego zarzutu apelującej strony pozwanej, wskazującego na błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji wymagalności roszczenia, a co za tym idzie początkowej daty naliczania odsetek za opóźnienie, podkreślić należy, że rozstrzygnięcie w tym zakresie znajdowało uzasadnienie w treści art. 481 k.c., przy czym data wymagalności roszczenia wynikała z treści art. 455 k.c. Zaznaczyć należy mianowicie, że w świetle aktualnego, ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, zobowiązanie do zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę na ma charakter bezterminowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r., I CSK 433/06, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05), natomiast o przekształceniu go w zobowiązanie terminowe decyduje wierzyciel przez wezwanie dłużnika do jego wykonania. Zatem to powód, formułując żądanie zapłaty zadośćuczynienia w określonej kwocie pieniężnej, precyzuje to żądanie, co powoduje, że świadczenie z tego tytułu staje się wymagalne. Ponadto w orzecznictwie przyjmuje się, że przy odpowiedzialności deliktowej wezwanie do zapłaty związane jest z datą doręczenia odpisu pozwu, chyba że strona wykaże istnienie wcześniejszego wezwania przedsądowego (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia --- STRONA 9 --- 20 stycznia 2004 r., sygn. akt II CK 364/02). Również zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2011 r., sygn. akt I CSK 243/10, „jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine k.c., uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie; w konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu”. Sąd Najwyższy wyraził również pogląd, że „funkcja odszkodowawcza odsetek przeważa nad ich funkcją waloryzacyjną; w tej sytuacji zasądzanie odsetek od daty wyrokowania prowadzi w istocie do ich umorzenia za okres przed datą wyroku; jest to nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika i może go skłaniać do jak najdłuższego zwlekania z opóźnionym świadczeniem pieniężnym, w oczekiwaniu na orzeczenie Sądu, znoszące obowiązek zapłaty odsetek za wcześniejszy okres (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2004 r., sygn. akt I CK 83/04). Sąd Najwyższy stwierdził nadto, że „przewidziana w art. 445 § 1 k.c. możliwość przyznania przez Sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen Sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze; mimo więc pewnej swobody Sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny”. Wobec powyższego nie budzi wątpliwości, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego w razie wyrządzenia szkody czynem niedozwolonym odsetki należą się poszkodowanemu już od chwili zgłoszenia przez niego roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia. Zgodnie bowiem z art. 455 k.c. z tą chwilą staje się wymagalny obowiązek sprawcy szkody do spełnienia świadczenia. Zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia powinien zatem spełnić swoje świadczenie na rzecz poszkodowanego niezwłocznie po otrzymaniu od niego stosownego wezwania, a jeśli tego nie czyni, popada w opóźnienie uzasadniające naliczenie odsetek od należnej wierzycielowi sumy. W toku procesu strona pozwana nie wykazała natomiast przyczyn uzasadniających przyjęcie późniejszej daty wymagalności roszczenia powodów, zatem brak było podstaw do zmiany rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w tym zakresie, zwłaszcza wobec twierdzeń strony pozwanej, że odsetki winny być zasądzone od daty wyrokowania z uwagi na fakt, iż dopiero wówczas nastąpiła konkretyzacja wysokości zadośćuczynienia i odszkodowania, którego wysokość była trudna do udowodnienia, zatem za właściwe uznać należało zasądzenie odsetek ustawowych od przyznanego powodom zadośćuczynienia i odszkodowania zgodnie z żądaniem pozwu, a więc od dnia 24 stycznia 2015 r., w sytuacji, gdy powodowie zgłosili stronie pozwanej takie żądanie w dniu 30 września 2014 r., a więc już wówczas znane jej było ostateczne stanowisko powodów co do wysokości ich żądań, zaś strona powodowa ostateczne decyzje w tym zakresie wydała w dniu 23 stycznia 2015 r., albowiem orzeczenie takie znajduje usprawiedliwione podstawy w treści art. 455 § 1 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. i art. 817 § 1 k.c. Mając na względzie wskazane okoliczności, Sąd Okręgowy uznając apelację strony pozwanej za częściowo uzasadnioną, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok, jak w sentencji. Wydanie orzeczenia reformatoryjnego w zakresie kwot przyznanych powodom tytułem zadośćuczynienia prowadziło również do zmiany rozstrzygnięcia zawartego w punkcie VI zaskarżonego wyroku poprzez zmniejszenie kwoty, którą strona pozwana zobowiązana jest uiścić na rzecz Skarbu Państwa tytułem należnych stosownie do uwzględnionego powództwa opłat sądowych, od których uiszczenia powodowie zostali zwolnieni przez Sąd, w związku z czym kwotę 5 000 zł należało zastąpić kwotą 3 000 zł. Apelacja strony pozwanej podlegała natomiast oddaleniu w pozostałym zakresie, albowiem Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądem pierwszej instancji zawartego w punktach III i IV zaskarżonego wyroku, uznając, że wystąpienie przez powodów na drogę sądową było uzasadnione co do zasady, natomiast z uwagi na okoliczność, że ustalenie przysługujących powodom kwot tytułem zadośćuczynienia zależało od oceny sądu, a więc ze względu na ocenny charakter tych roszczeń, rozstrzygnięcie o kosztach procesu uzasadnia treść art. 100 zdanie drugie k.p.c., zgodnie z którym sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, gdy określenie należnej sumy zależało od oceny sądu. Gdy chodzi natomiast o rozstrzygnięcie o kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym, wskazać należy, że również na tym etapie postępowania obie strony były reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników i ostatecznie apelacja została uwzględniona w połowie, bo okazała się uzasadniona co do kwot po 20 000 zł zasądzonych na rzecz każdego z powodów, zatem od każdego z --- STRONA 10 --- powodów będących współuczestnikami formalnymi należało zasądzić na rzecz strony powodowej kwoty po 1 000 zł tytułem należnej opłaty sądowej od uwzględnionej części apelacji, a w pozostałym zakresie znieść wzajemnie między stronami poniesione na tym etapie postępowania koszty zastępstwa prawnego na podstawie art. 100 zd. pierwsze k.p.c.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Opolu#I C 309/15 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób#art. 98 ust. 1 pkt#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 446 § 3 k.c.#art. 322 k.p.c.#art. 455 § 1 k.c.#art. 481 § 1 k.c.#art. 817 § 1 k.c.#art. 98 § 1 k.p.c.#art. 299 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 232 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 455 k.c.#art. 382 k.p.c.#art. 446 k.c.#art. 378 § 1 k.p.c.#art. 361 § 2 k.c.#art. 481 k.c.#art. 455 in#art. 445 § 1 k.c.#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 100 zdanie#art. 100 zd.