§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
braku procentowego określenia stopnia przyczynienia się M. D. (1)

Wyrok I C 3/15 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 października 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I

braku procentowego określenia stopnia przyczynienia się M. D. (1)

Teza / krótkie omówienie

braku procentowego określenia stopnia przyczynienia się M. D. (1)

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt:I C 3/15 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 października 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie: S9K 40. Beata Majowskar Gajkoska Anna Band po rozpoznaniu w dniu 8 października 2015 roku w Gliwicach sprawy z powództwa W. D., T. D., małoletniego J. D. przeciwko (...) SA. w W. o odszkodowanie 1. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powódki T. D. tytułem zadośćuczynienia kwotę 28.000,00 (dwadzieścia osiem tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 16.000,00 (szesnaście tysięcy) złotych od dnia 5 sierpnia 2011r. do dnia zapłaty, a od kwoty 12.000,00 (dwanaście tysięcy) złotych od dnia 22 listopada 2014r. do dnia zapłaty, 2. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda W. D. tytułem zadośćuczynienia kwotę 28.000,00 (dwadzieścia osiem tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 16.000,00 (szesnaście tysięcy) złotych od dnia 5 sierpnia 2011r. do dnia zapłaty, a od kwoty 12.000,00 (dwanaście tysięcy) złotych od dnia 22 listopada 2014r. do dnia zapłaty, 3. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda J. D. tytułem zadośćuczynienia kwotę 68.000,00 (sześćdziesiąt osiem tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 40.000,00 (czterdzieści tysięcy) złotych od dnia 5 sierpnia 2011r. do dnia zapłaty, a od kwoty 22.000,00 (dwadzieścia dwa tysiące) złotych od dnia 22 listopada 2014r. do dnia zapłaty, 4. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda J. D. tytułem odszkodowania kwotę 28.000,00 (dwadzieścia osiem tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 16.000,00 (szesnaście tysięcy) złotych od dnia 5 sierpnia 2011r. do dnia zapłaty, a od kwoty 12.000,00 (dwanaście tysięcy) złotych od dnia 22 listopada 2014r. do dnia zapłaty, 5. --- STRONA 2 --- zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powódki T. D. oraz na rzecz powoda W, D. po 1214,00 (jeden tysiąc dwieście czternaści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, 6. zasądza od pozwanego (..) S.A. w W. na rzecz powoda J. D. 3774,00 (trzy tysiące siedemset siedemdziesiąt cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania, To zasądza od pozwanego (...) $.A.w W. na rzecz J. DT. D.i W. D. solidarnie kwotę 7200,00 (siedem tysięcy dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, 8. nakazuje pobrać od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 5867,56 (pięć tysiące osiemset sześćdziesiąt siedem złotych 56/100) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych SSR del. Beata Majewska-Czajkowska Sygn. akt I C 3/15 Strona powodowa wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. wW.: - na rzecz powoda W. D. kwoty 28 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 16 000,00 zł od dnia 5 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 12 000,00 od dnia doręczenia pozwanemu pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty, - na rzecz powódki T. D. kwoty 28 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 16 000,00 zł od dnia 5 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 12 000,00 od dnia doręczenia pozwanemu pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty, - na rzecz powoda J. D. kwoty 68 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 40 000,00 zł od dnia 5 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 22 000,00 od dnia doręczenia pozwanemu pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty, - na rzecz powoda J. D. kwoty 28 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 16 000,00 zł od dnia 5 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 12 000,00 od dnia doręczenia pozwanemu pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty. Ponadto strona powodowa wniosła o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu według przedłożonego spisu: 7 200 zł tytułem zastępstwa procesowego, 4 400 zł tytułem opłaty od pozwu, 3 200 zł tytułem uzupełniającej opłaty od pozwu, 51 zł tytułem opłat skarbowych od pełnomocnietw, 2000 zł tytułem zaliczki na biegłego, 19 zł tytułem kosztów doręczeń zgodnie z art. 132 8 1 kpc, 1 103,24 zł tytułem kosztów stawiennictwa na rozprawach w dniach 11 kwietnia 2013 roku, 29 października 2013 roku, 20 marca 2014 roku, 8 października 2014 roku (koszt stawiennictwa na jednej rozprawie na trasie W.-G.-W. 275,81 zł, 165 km x 2 strony x 0,8358 zł). 'W uzasadnieniu strona powodowa wskazała, że w dniu 20 stycznia 2011 roku na autostradzie (...) — węzeł (...) w kierunku K. doszło do wypadku komunikacyjnego w wyniku, którego śmierć na miejscu poniósł syn i ojciec powodów M. D. (1). Pojazd sprawcy wypadku był objęty ubezpieczeniem w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC w towarzystwie ubezpieczeń pozwanego. Pozwany przyznał na rzecz powodów kwoty po 2 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 2 000 zł na rzecz J. D. tytułem odszkodowania przy uwzględnieniu 80% przyczynienia się zmarłego do szkody. W ocenie powodów ustalony przez pozwanego stopień przyczynienia się jest rażąco wysoki i nie --- STRONA 3 --- Y znajduje potwierdzenia w okolicznościach sprawy. Dla powodów T. i W. D. zmarły był jedynym synem, oprócz niego mają jeszcze córkę K.. Po rozwodzie w 2003 roku, rodzice stanowili dla zmarłego najbliższą rodzinę. Razem spędzali wszystkie święta i inne uroczystości rodzinne. Rodzice zmarłego byli z nim bardzo związani, przeżyli ogromny szok, gdy dowiedzieli się o śmierci syna. Powód J. D. był synem zmarłego, w momencie jego śmierci był w wieku 13 lat, gdy w 2003 roku rozwiedli się jego rodzice zamieszkał z matką, ale spotykał się ojcem regularnie około 3 razy w tygodniu. Razem spędzali wolny czas oraz niektóre święta i wakacje. Zmarły był dla powoda autorytetem. Śmierć M. D. (1) była ciężkim przeżyciem dla jego syna, fakt ten do dziś jest dla niego zdarzeniem trudnym i niezrozumiałym. W wyroku rozwodowym z 2003 roku Sąd zasądził od M. D. (1) na rzecz syna alimenty w kwocie 300 zł miesięcznie, które zmarły regularnie uiszczał. Ponadto regularnie partycypował w pozostałych kosztach utrzymania małoletniego. W wyniku śmierci ojca J. D. został pozbawiony nie tylko świadczeń majątkowych przekazywanych przez ojca, a także świadczeń o charakterze niemajątkowym. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany przyznał, iż w dniu 30 stycznia 2011 roku miał miejsce wypadek, w wyniku, którego śmierć poniósł syn i ojciec powodów M. D. (1), zaś sprawca posiadał umowę ubezpieczenia zawartą z pozwanym. Przy ocenie należnych powodom świadczeń, pozwany wziął pod uwagę przyczynienie się bezpośrednio poszkodowanego do powstałej szkody. W toku postępowania likwidacyjnego ustalono, że w chwili zdarzenia M. D. (1) nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, przez co przyczynił się do zwiększenia rozmiarów doznanej szkody. Siłą uderzenia został wyrzucony przez okno pojazdu i poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Zdaniem pozwanego samo zdarzenie przy zapiętych pasach bezpieczeństwa nie powinno doprowadzić do takich skutków. W ocenie pozwanego przyznane świadczenia w całości rekompensują doznaną przez powodów szkodę i krzywdę osobową. Zdaniem pozwanego powodowie nie wykazaliby w sposób szczególnie dotkliwy przechodzili okres żałoby po śmierci bezpośrednio poszkodowanego, by korzystali z pomocy psychologa czy psychiatry, wymagali specjalistycznej terapii czy przyjmowania leków. W ocenie pozwanego brak jest przesłanek do przyjęcia, iż w skutek śmierci M. D. (1) doszło do znacznego pogorszenia się sytuacji życiowej powoda J. D.. Strona powodowa nie wykazała, na czym polegać ma pogorszenie sytuacji życiowej powoda, żądana kwota nie jest adekwatna do doznanego pogorszenia sytuacji życiowej i materialnej powoda. Pozwany jednocześnie kwestionuje okres, za jaki powodowie domagają się wypłaty za zwłokę w zapłacie zadośćuczynienia i odszkodowania. W razie ustalenia wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy uzasadnione jest przyznanie odsetek dopiero w chwili wyrokowania. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 30 stycznia 2011 roku około godziny 5: 45 na autostradzie (...) w G. na 308, 4 km kierując samochodem marki M. (nr rej. (...)) Ł. W. nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i spowodował wypadek w ten sposób, że w trakcie kierowania pojazdem nie zachował szczególnej ostrożności oraz nie dostosował prędkości pojazdu do warunków jazdy i własnych umiejętności, utracił panowanie nad prowadzonym pojazdem, który zjechał na prawe pobocze gdzie z prędkością około 90 km/h uderzył w podstawę znaku drogowego E-20 w wyniku, czego pasażer pojazdu M. D. (1) w następstwie doznanych obrażeń ciała poniósł śmierć na miejscu. M. D. (1) w chwili wypadku nie był zapięty pasami bezpieczeństwa. Siła bezwładności na pasażera przemieściła go w kierunku przodu pojazdu, co spowodowało wyrzucenie pasażera poza kabinę pojazdu. Ciało pasażera po wypadku znajdowało się około 4,3 m od przedniej części samochodu. Oględziny i sekcja zwłok M. D. (1) wykazały rozległą ranę tłuczono-darto-miażdżoną wielkości 15x9 cm powłok głowy - z pogruchotaniem (złamania wieloodłamkowe kości pokrywy i podstawy czaszki, kości twarzoczaszki — kości jarzmowych, żuchwy, szczęk, oddzielenie kości nosa) z ubytkiem kości czaszki (łuski kości czołowej) oraz znacznego stopnia wymóżdżeniem i porozrywaniem mózgowia i częściowym wyłuszczeniem prawej gałki ocznej; sińce i otarcia skóry na twarzy, szyi, tułowiu i kończynach (w tym smugowate otarcia na tylnej powierzchni uda prawego); podbiegnięcia krwią powłok i mięśni głowy, szyi, klatki piersiowej i brzucha (w zakresie mięśni piersiowych i zębatych oraz nadbrzusza - zakresie przedniej ściany tułowia) oraz podbiegnięcia krwawe wnęk obu płuc i nerek, % --- STRONA 4 --- obustronne złamania żeber (II-X po stronie prawej pomiędzy linią łopatkową a przykręgosłupową oraz żeber lewych IV pomiędzy linią łopatkową a przykręgosłupową i II-VIII w linii środkowo-obojczykowej) połączone z rozerwaniem opłucnej ściennej i płucnej przez odłamy kostne żeber, złamanie kręgosłupa piersiowego na poziomie 'Th9-10 z całkowitym przerwaniem opon i rdzenia kręgowego; stłuczenie obu płuc i wybroczyny krwawe podopłucnowe, Ponadto stwierdzono złamania kości gnykowej i złamanie otwarte nadrostkowe obu kości podudzia prawego. Sprawca wypadku Ł. W. prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 7 lutego 2012 roku (sygn. akt. IX K 458/11) został uznany za winnego zarzucanego mu czynu. Pojazd, który prowadził sprawca wypadku był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej w towarzystwie ubezpieczeniowym pozwanego. M. D. (1) był ojcem J. D. i synem T. D. i W. D.. W chwili śmierci był w wieku 43 lat. Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 22 grudnia 2003 roku (sygn. akt XVIII RC 3002/03) rozwiązał przez rozwód związek małżeński rodziców J. M. D. i R. K.. Sąd w punkcie trzecim wyroku nałożył na M. D. (1) obowiązek uiszczania alimentów na rzecz J. D. w kwotach po 300 zł miesięcznie. Zmarły regularnie, dobrowolnie uczęszczał alimenty na utrzymanie syna, ponadto czynił osobiste starania w jego utrzymaniu oraz ponosił okazjonalne wydatki celem utrzymania syna, np. corocznie kupował wyprawkę szkolną dla syna o wartości około 400 zł, pokrył połowę kosztów kursu języka angielskiego dla syna w kwocie 500 zł, dawał mu prezenty na urodziny oraz gdy się spotykali przekazywał mu drobne sumy w granicach 10-20 zł. W 2003 roku, gdy małoletni powód J. D. był w wieku 4 lat, jego rodzice rozwiedli się. Po rozwodzie pozostał pod opieką matki. Pomimo odległości 30 km dzielącej miejsce zamieszkania rodziców, małoletni spędzał dużo czasu z ojeem. Rodzice porozumiewali się w sprawach istotnych dla dziecka, nie było między nimi konfliktów. Matka J. D. zawarła ponowny związek małżeński z A. K., małoletni ma dobre kontakty z ojczymem oraz młodszym przyrodnim bratem. Małoletni powód rozwija się prawidłowo psychicznie i fizycznie. Do chwili śmierci ojca małoletni powód miał zaspokojone potrzeby w stopniu odpowiednim, zaakceptował swoją sytuację rodzinną, czuł się akceptowany i kochany przez oboje rodziców. Małoletni utrzymywał bliskie kontakty ze zmarłym, ojciec starał się spełniać jego oczekiwania, spędzał z nim wiele czasu. J. D. odwiedzał go w mieszkaniu w K. oraz u dziadków ojczystych. Małoletni wie, czym ojciec się interesował i na czym polegała jego praca. Zmarły motywował go do nauki oraz uprawiania sportu. Był emocjonalnie związany z ojcem. Miał z ojcem stały kontakt, czuł się przez niego wspierany. Ojciec stanowił dla małoletniego autorytet, starał się wzorować na ojcu, naśladował jego postawy, chcial realizować marzenia ojca, co do tego, jakim miałby się stać młodym człowiekiem. Śmierć ojca spowodowała u małoletniego powoda poczucie zagrożenia, trwa u niego proces poszukiwania przyczyn i znaczenia śmierci ojca. W wyniku śmierci ojca u powoda występowały i nadal okresowo występują zmiany emocjonalne (smutek, poczucie winy, bezsilność, poczucie przytłoczenia, pogrążenia, samotność, złość lub wściekłość, pustka, poczucie zagrożenia, strach przed przyszłością, abilność reakcji emocjonalnych), zmiany w procesie myślenia w procesach poznawczych (problemy z uczeniem się), zmiany w zachowaniu (płakanie, denerwowanie się, martwienie się, unikanie wspomnień), przez pewien czas po śmierci ojea u małoletniego występowały objawy psychosomatyczne (biegunki bez wyraźnych przyczyn organicznych). Małoletni pośmierci ojca nie manifestował poczucia żalu żałoby, starał się radzić sobie samodzielnie z emocjami. Jego zachowanie uległo jednak zmianom, obowiązki szkolne wypełniał gorzej, jego relacje koleżeńskie uległy pogorszeniu. Starał się by śmierć ojca nie wpłynęła negatywnie na stan psychiczny całej rodziny, czuje się odpowiedzialny za swojego młodszego brata i wzorując się na ojcu stara się być dla niego autorytetem. Małoletni nie korzystał z pomocy psychologa. Taka pomoc nie została mu zaproponowana ani ze strony nauczycieli, ani ze strony matki i ojezyma. Ojciec stanowił dla niego wzorzec, akceptował go w pełni i jego śmierć stanowi dla niego ogromną stratę. Zdarzenie to może w przyszłości spowodować konieczność zmiany jego planów życiowych, brak wsparcia ze strony osoby najbliższej dla małoletniego może obniżyć poziom motywacji do rozwijania zainteresowań, uczenia się, uprawiania sportu. Zmarły M. D. (1) był synem powodów T. i W. D.. Zamieszkiwał z rodzicami do 30. roku życia w T.. Potem Rodzice powoda przeprowadzili się do G., gdzie zmarły do śmierci był zameldowany, Po rozwodzie w 2008 roku zmarły --- STRONA 5 --- zamieszkiwał sam. M. D. (1) nie mieszkał z rodzicami, ale odwiedzał ich w każde święta i gdy miał wolne od pracy. Ponadto spędził u nich około 2 miesiące gdy był na zwolnieniu lekarskim po złamaniu barku. Łączyły go silne więzi z rodzicami. Utrzymywał z rodzicami codziennie kontakt telefoniczny. Powódka T. D. zaakceptowała małżeństwo syna z R. K., martwila się rozwodem syna i jego samotnością. Po swoim rozwodzie zmarły spędzał wiele czasu z rodzicami, odwiedzał ich z synem, spędzał wszystkie święta wspólnie z rodziną. 'T. D. miała pewność, że w przyszłości zmarły będzie dla niej i W. D. oparciem i pomocą. Na informację o śmierci syna T. D. załamała się, przestała jeść, nie odzywała się do nikogo, nie chciała żyć, miała myśli samobójcze, schudła 10 kg. Nie szukała pomocy u lekarza psychiatry, ponieważ nie miała świadomości, że może uzyskać taką pomoc. Zażywała środki uspokajające. Po około czterech miesiącach od śmierci syna zaczęła chorować, zdiagnozowano u niej cukrzycę, obecnie regularnie się leczy. Przeprowadzone badanie psychologiczne ujawniło u niej cechy stanu przewlekłej depresji. Pomimo przeciętnego poziomu neurotyczności u badanej występują reakcje podwyższonego poziomu lęku, znacznie obniżonego poziomu aktywności, poczucie beznadziejności oraz braku perspektyw w dalszym życiu. Powód W. D. był silnie związany emocjonalnie z synem M., zaakceptował jego małżeństwo z R. K., po ich rozwodzie był zły za synową, którą obciążył odpowiedzialnością za samotność syna M.. Wraz żoną T. utrzymywał bliskie kontakty z synem, spędzali wspólnie weekendy i urlopy, cieszyli się, gdy przyjeżdżał do nich z wnukiem J.. Pozytywnie oceniał zachowanie syna, uważał, że po rozwodzie prawidłowo wypełniał rolę ojca. Podobnie oceniał wypełnianie roli syna, liczył na jego oparcie w przyszłości. Powód W. D. przejawia poczucie winy w związku z tym, że to on namawiał syna do podjęcia pracy kierowcy zawodowego, nieracjonalnie czuje się odpowiedzialny za jego śmierć. Proces żałoby zatrzymał się na poziomie poszukiwania przyczyn śmierci i szukania odpowiedzialności za nią. Silnie emocjonalnie zareagował na śmierć syna. Nie chce wracać do tamtych chwil. Nie potrafi opisać własnego stanu psychicznego. Martwi się o zdrowie swojej żony. Po śmierci syna nie leczył się psychiatrycznie ani psychologicznie. Nie zażywał leków uspokajających, ale spożywał więcej alkoholu. Pismem z dnia 28 kwietnia 2011 roku pełnomocnik powodów zwrócił się do pozwanego o wypłatę na rzecz powodów zadośćuczynienia w następujących kwotach 50 000 zł na rzecz T. D., 50 000 zł na rzecz W. D., 80 000 zł na rzecz. J. D. oraz odszkodowania na rzecz.J. D. wkwocie 90 000 zł. Pismem datowanym na dzień 6 maja 2011 roku pozwany udzielił powodom informacji o potwierdzeniu przyjęcia zawiadomienia zaistniałej szkodzie. Strona pozwana pismem z dnia 17 maja 2011 roku udzieliła odpowiedzi na wezwanie powodów wzywając do wypełnienia i przesłania druku zgłoszenia szkody. Pismem z dnia 26 maja 2011 roku strona powodowa ponownie wezwała pozwanego do wypłaty świadczeń w uprzednio wskazanych kwotach. Decyzją z 3 czerwca 2011 roku pozwany przyznał powodom zadośćuczynienie w następujących kwotach: 2 000 zł na rzecz T. D., 2 000 zł na rzecz W. D., 2 000 zł na rzecz J. D.. Decyzją z 25 lipca 2011 roku pozwany przyznał na rzecz powoda J. D. odszkodowanie tytułem znacznego pogorszenia sytuacji życiowej w kwocie 2 000 zł Strona powodowa pismem datowanym na dzień 14 listopada 2014 roku i tym samym dniu nadana do pozwanego, rozszerzyła powództwo o zasądzenie na rzecz powodów o kwoty 12 000 zł tytułem zadośćuczynienia na rzecz T. D. iW. D., o kwotę 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia na rzecz J. D. oraz o kwotę 28 000 zł tytułem odszkodowania na rzecz J., D.. Sąd ustalił powyższe okoliczności na podstawie następujących dowodów: akta likwidacji szkody nr (...) w szczególności: faktura VAT z dnia 2.02.2011r. nr (...)- (...), 2.02.2011r. nr (...)- (...), 2.02.2011r. (..) rachunek z dnia 3.02.2011r.,, faktura VAT z dnia 5.02.2011r., notatka urzędowa z dnia 30.01.2011r. dokumentacja fotograficzna (k.12-16), odpis pisma z dnia 4.04.2011r., odpis wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach sygn. XVIII RC 3002/03 z dnia 22.12.2003r., formularz PIT11 na nazwisko A. P. za rok 2010, pismo z dnia 28 kwietnia 2011r., 17 maja 2011r., 26 maja 2011r., decyzja o wypłacie z dnia 3 czerwca 20 tr., faktura VAT z dnia 15.02.20L1r., zaświadczenie uczestnika zdarzenia, decyzja o przyznaniu odszkodowania z dnia 25.07.20 1r., pismo z dnia 25.07.2011r.; akt zgonu M. D. (1) (k. 25); pisma powodów z dnia 26 maja 2011r, (k. 34), 25 lipca 2011r. (k. 36-38), 19 września 2011r. (k. 41), dokument zawierający opinię biegłego M. D. (2) z dnia 2 lutego 20 r. (k. 42-51); dokumentacja fotograficzna (k. 52-55); odpis skrócony aktu urodzenia J. D. (k. 56); zaświadczenie pracodawcy M. D. (1) (k. 60); dokumenty znajdujące się w ą --- STRONA 6 --- aktach sprawy Sądu Rejonowego w Gliwicach (sygn. akt IX K 458/11); zeznanie świadków K. T. (k. 107-108), M. T. (k. 108-109), R. K. (k. 183-84); opinia biegłego z zakresu psychologii M. P. (k. 140-150); opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej R. P. (k. 198-201); opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej C. C. (k. 257-267); opinia bieglego z zakresu medycyny sądowej K. K. (k. 320-321); przesłuchanie stron ograniczone do przesłuchania powodów T. D. (k. 182-183), W. D. (k. 183). Dowody z dokumentów urzędowych zostały sporządzone przez uprawnione osoby, w granicach ich kompetencji, a zatem były w pełni wiarygodne. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły także niekwestionowane dokumentny prywatne, których prawdziwość nie budziła wątpliwości. Sąd przyjął za wiarygodne zeznania świadków, w tym świadka R. K. występującej, jako przedstawiciel ustawowy małoletniego J. D.. Opinie biegłych zostały przyjęte przez Sąd bez zastrzeżeń, gdyż zostały sporządzone zgodnie ze zleceniami Sądu, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla poczynienia niezbędnych ustaleń faktycznych. Strony nie kwestionowały opinii biegłej z zakresu psychologii M. P.. Strona powodowa złożyła zastrzeżenia do opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej R. P. w związku z czym dopuszczono dowód z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej C. C.. Strona pozwana złożyła zastrzeżenia do wskazanej opinii w przedmiocie braku procentowego określenia stopnia przyczynienia się M. D. (1) do swojej śmierci. Biegły pismem z 19 lutego 2015 roku wskazał, że na podstawie zebranego materiału dowodowego określenie stopnia przyczynienia się zmarłego do swej śmierci jest niemożliwe ze stanowiska medycyny sądowej, zaś próby takie przyjęłyby charakter rozważań spekulatywnych. W związku z tym dopuszezono dowód z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej K. K., który wyjaśnił wskazane wątpliwości, zaś strony nie kwestionowały tej opinii. Przesłuchanie stron — ograniczone do przesłuchania powódki T. D. i powoda W. D. - uzupelniło zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Sąd uznał za wiarygodne zeznania powodów, gdyż korespondowały one z pozostałymi dowodami. Sąd zw ażył,co następuje: 'W ustalonym stanie faktycznym powództwo zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie art. 34 ust.1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2008r. Nr 124, poz. 1152 Z późniejszymi zmianami) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Pozwany przyznał, że ubezpieczał odpowiedzialność cywilną sprawcy wypadku komunikacyjnego, w którym w dniu 30 stycznia 2011r. zmarł M. D. (1). Wnosząc o oddalenie powództwa pozwany podniósł m. in. zrzut przyczynienia się powoda do swojej śmierci wskazując na fakt niezapięcia przez niego pasów bezpieczeństwa podczas zdarzenia z 30 stycznia 2011 roku. Strona powodowa nie kwestionowała, że M. D. (1) miał niezapięte pasy bezpieczeństwa, natomiast kwestionowała stopień przyczynienia się zmarłego do swojej śmierci. Zgodnie z treścią przepisu art. 362 k c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. W świetle art. 362 k.e. o przyczynieniu się poszkodowanego można mówić jedynie w sytuacji, gdy jego określone zachowanie pozostaje w normalnym związku przyczynowym ze szkodą; innymi słowy, gdy między tym zachowaniem a szkodą zachodzi związek przyczynowy, 0 którym mowa w art. 361 $ 1 k.c. Przekonujące jest zapatrywanie, że interpretacji art. 362 k.e. nie można dokonywać w oderwaniu od podstawy prawnej, zjakiej wywodzi się roszczenie odszkodowawcze. Przy odpowiedzialności na zasadzie ryzyka do zastosowania art. 362 Ke. - obok wymagania adekwatnego związku przyczynowego - wystarczy obiektywna nieprawidłowość zachowania się poszkodowanego. Jeżeli natomiast odpowiedzialność za szkodę oparta jest na zasadzie winy, nieodzowną przesłanką przyczynienia się poszkodowanego jest jego zawinienie. --- STRONA 7 --- 'W toku niniejszego postępowania dopuszczono dowody z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej oraz z dwóch opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej celem wyjaśnienia czy fakt nie zapięcia przez poszkodowanego pasów bezpieczeństwa, miał wpływ na skutki wypadku drogowego i przyczynił się do śmierci M. D. (1). W swej opinii biegły z zakresu medycyny sądowej C. C. wskazał, iż wyzwolone siły podczas czołowego zderzenia w nieruchomą przeszkodę (podstawa znaku drogowego) działały niszeząco na kabinę (...) skutkując bardzo rozległymi deformacjami, przekłamaniami, wgnieceniami karoserii i zniszczeniami wnętrza kabiny pasażerskiej spowodowanymi przemieszczaniem w głąb podstawy znaku (wbicie i „owinięcie się kabiny wokół słupa”). Ponieważ do uderzenia doszło wzdłużnie do osi pojazdu bardziej z prawej strony od środka przodu pojazdu, osoba pasażera (M. D. (1)) była znacząco bardziej narażona na doznanie ciężkich obrażeń narządowych, tym bardziej, jeśli uwzględnić typ budowy konstytucjonalnej poszkodowanego. Powyższe okoliczności tłumaczą z jednej strony rozległość obrażeń ciała w postaci bardzo ciężkiego urazu wielonarządowego, jakiego doznał M. D. (1) i równocześnie znaczne zróżnicowanie w odniesieniu do umiejscowienia, zakresu i ciężkości obrażeń w porównaniu z osobą kierującego pojazdem - sprawcy wypadku. Skuteczność zapiętych pasów bezpieczeństwa w przypadku M, D. (1) była zanosząco ograniczona i zapewne odnosiłaby się jedynie do zapobieżenia wypadnięciu poszkodowanego z samochodu przez otwór przedniej szyby lub drzwi. Zapięty pas bezpieczeństwa nie byłby wstanie skutecznie zapobiec, ale także znacząco ograniczyć powstania rozległych obrażeń ciała. Śmiertelne wielomiejscowe obrażenia narządowe, w szczególności głowy, ale także zasadnicze uszkodzenia klatki piersiowej i brzucha oraz kręgosłupa, jakich doznał M. D. (1) nie powstały w wyniku upadku na twarde podłoże — trawiaste pobocze wskulek wypadnięcia z samochodu, ale były konsekwencją bardzo silnych urazów działających wielomiejscowo, zadanych narzędziem, narzędziami twardymi, tępokrawędzistymi i krawędzistymi oraz tępymi godzącymi w głowę, w przednią lewa połowę tułowia i kręgosłup. Obrażenia lewej połowy Klatki piersiowej były wynikiem urazu zgniatającego. W mechanizmie powstania obrażeń odegrały rolę także elementy szarpnięciowe (podbiegnięcia krwawe wnęk płuc i nerek), przed którymi nie chroni pas bezpieczeństwa. Jeśli wskutek uderzenia czołowego doszło do tak rozległej destrukcji i przełamania kabiny deformacji podłogi, uszkodzenia elementów zawieszenia, napędu, układu kierowniczego oraz wyrwania- złamania fotela przy jednoczesnym przemieszczeniu podstawy znaku we wnętrze kabiny to rola ochronna w zakresie dotyczącym zapewnienia bezpieczeństwa biernego ochrony podróżującym, realnie była mocno ograniczona. Śmiertelne obrażenia czaszkowo-mózgowe były spowodowane bardzo silnym uderzeniem głową w elementy konstrukcyjne przełamanej i wgniecionej kabiny i najprawdopodobniej także podstawę znaku. Okoliczność uderzenia w przeszkodę, charakterystyka samej przeszkody oraz kierunek i zwrot sił działających na ciało poszkodowanego były łącznie czynnikami decydującymi dla powstania tak rozległych i ciężkich śmiertelnych obrażeń ciała. W ustalonych okolicznościach przebiegu wypadku wypadnięcie poszkodowanego z samochodu nie było czynnikiem warunkującym powstanie rozległych, śmiertelnych obrażeń. Na podstawie całokształtu ustaleń uprawnione jest twierdzenie, że decydujące znaczenie miało uderzenie samochodu w pionową przeszkodę i wówczas to doszło do wypadnięcia poszkodowanego z pojazdu — co w ocenie biegłego C. C. nie wpłynęło w stopniu znaczącym na zakres i stopień ciężkości obrażeń narządowych, co w szczególności dotyczy obrażeń śmiertelnych. Nie można wykluczyć, że dodatkowym i istotnym elementem przyczyniającym się do powstania obrażeń był nacisk — silny uraz zgniatający — wywołany naporem od tyłu na ciało pokrzywdzonego siłą bezwładności gwałtownie przemieszczającego się do przodu przewożonego ładunku. W ocenie biegłego niezapięcie pasów bezpieczeństwa nie wpłynęło w stopniu znaczącym na zakres doznanych przez poszkodowanego następstw urazowych. W przypadku, gdyby poszkodowany był zapięty pasem bezpieczeństwa możliwe było powstanie obrażeń, w co najmniej porównywalnym zakresie i stopniu ciężkości. Odnosi się to także do obrażeń narządowych skutkujących zgonem M. D. (1). Nieuprawnione jest przyjęcie, że zapięcie pasem bezpieczeństwa na pewno uchroniłoby poszkodowanego przed śmiercią. Jak wskazał w swej opinii biegły K. K. przy zderzeniu czołowym przy prędkości 90 km/h, kiedy przeszkoda jest ufiksowana, w ułamku sekundy powstaje tzw. „ujemne przyspieszenie wynoszące nawet 200g (1g = 9,8 m/s*). Biegły wskazał, że człowiek nie uprawiający regularnie sportu dobrze znosi przyspieszenie do kilku g, maksymalnie do 9-10g. Przy czym w tym przypadku narasta ono w bardzo długim okresie i probant ma możliwość adaptacji. W czasie wypadku samochodowego ujemne przyspieszenie doprowadza przede wszystkim do braku kontroli człowieka nad swoim organizmem i uszkodzeń ciała. Przy tej prędkości obrażenia ciała są zazwyczaj śmiertelne. Same pasy y --- STRONA 8 --- bezpieczeństwa zwiększają szanse przeżycia do przy prędkości do 60 km/h. Przy wyższych prędkościach szczególnie przy zderzeniach czołowych ten efekt zmniejsza się. Przy wyższych prędkościach wyjątkowo korzystnie na przeżycie wpływa stosowanie pasów bezpieczeństwa i poduszek powietrznych. W ocenie biegłego K. K. przyjmując najbardziej prawdopodobną wersję, kiedy to pierwotny uraz zgniata klatkę piersiową podprowadzając do śmiertelnych obrażeń wej okolicy, fakt zapięcia lub niezapięcia pasów nie miał znaczenia w patomechanizmie zgonu M. D. (1). Mając na uwadze ustalenia biegłych należy stwierdzić, iż zmarły nie przyczynił się do powstania skutków wypadku z 30 stycznia 2011 roku. Przepis art. 446 $ 4 k.e. stanowi, że Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Krąg osób uprawnionych do zadośćuczynienia określonego w art. 446 $ 4 k.e. jest taki sam, jak w art. 446 8 3 k.c. Uprawnionymi do żądania kompensaty są wyłącznie członkowie rodziny zmarłego, przy czym muszą być to najbliżsi członkowie tej rodziny. Jest to węższy krąg podmiotów niż osoby bliskie (z art. 446 $ 2 k.e.), bo ograniczony do członków rodziny. Należy jednak sądzić, że obejmuje nie tylko małżonka i dzieci zmarłego, ale także innych członków jego rodziny, a więc krewnych, powinowatych lub osoby niepowiązane formalnymi stosunkami prawno rodzinnymi, jeżeli zmarły pozostawał z nimi faktycznie w szczególnej bliskości powodowanej bardzo silną więzią uczuciową. Legitymacja czynna powódek do wystąpienia z powództwem w niniejszej sprawie nie budziła wątpliwości. Zadośćuczynienie jest roszezeniem o charakterze ściśle niemajątkowym mającym na celu kompensację doznanej krzywdy. Wysokość zadośćuczynienia przyznawanego na podstawie art. 446 $ 4 k.e, ma charakter ocenny, a przy określeniu odpowiedniej sumy zadośćuczynienia należy brać pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w szczególności: rodzaj naruszonego dobra, rozmiar doznanej krzywdy, ocenianej według miar obiektywnych. Dobro osobiste w postaci prawa do życia w rodzinie zasługuje na wzmożoną w porównaniu z innymi dobrami ochronę. Naruszenie Lego dobra stanowi dalece większą dolegliwość psychiczną dla członka rodziny zmarłego, niż w przypadku innych dóbr, a jej skutki rozciągają się na całe życie osób bliskich. Dlatego doznana w tym przypadku krzywda jest bardziej godna ochrony z uwagi na naruszenie dobra wysokiej rangi i w najwyższym stopniu. Z tego też względu ustalając wysokość zadośćuczynienia należy mieć na względzie takie okoliczności jak: dramatyzm doznań osób bliskich zmarłego, poczucie osamotnienia, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rolą jaką w rodzinie pełniła osoba zmarłego, charakter i rodzaj zaburzeń w prawidłowym funkcjonowaniu pozostałych członków rodziny, stopień w jakim pozostali członkowie będą umieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości i na ile zdolni są zaakceptować obecny stan rzeczy, skorzystanie z pomocy fachowej w czasie radzenia sobie w tej trudnej sytuacji, proces leczenia doznanej traumy mający na celu pomoc w odbudowie struktury rodziny i przywrócenie znaczenia każdego z jej członków. W ocenie Sądu, trudno jest wycenić ból, rozpacz, cierpienie. Nie można ustalać miernika bólu i cierpienia (tym bardziej, że generalnie brak w takiej sytuacji pomocniczego środka, jakim jest stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu, uwzględniany przy art. 445 k.c.), każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie i odrębnie przy stosowaniu wszystkich istotnych elementów dla danej sprawy. Odwołanie się do przeciętnej stopy życiowej nie może pozbawiać rozpatrywanego roszezenia funkcji kompensacyjnej i przesłaniać innych ważniejszych przesłanek ustalenia należnych kwot. Jest to przesłanka pomocnicza, mająca charakter uzupełniający w stosunku do kwestii zasadniczej, jaką jest rozmiar szkody niemajątkowej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać trzeba, że śmierć M. D. (1) - syna T. D.i W. D. oraz ojca J. D. zaburzyła całkowicie ich życie rodzinne. Jak ustalono na podstawie zebranego materiału dowodowego pomimo tego, że M. D. (1) nie zamieszkiwał ze swoim synem J. D., to utrzymywali oni ze sobą bliskie relacje. Spotykali się kilka razy w tygodniu, rozmawiali ze sobą przez telefon, razem spędzali wolny czas. Małoletni spędzał z ojcem część świąt oraz każde wakacje u dziadków ojczystych. --- STRONA 9 --- Zmarły łożył regularnie na rzecz małoletniego alimenty w kwotach 300 zł miesięcznie i czynił osobiste starania celem utrzymania syna. Jak wynika z opinii biegłej psycholog M. P. powód J. D. silnie przeżył śmierć swojego ojca, śmierć ta w wysokim stopniu wpłynęła na jego rozwój emocjonalny. Śmierć osoby bliskiej jest dla kilkunastoletniego dziecka nieodwracalną stratą, w sposób istotny rzutowała na jego aktywność i poziom funkcjonowania poznawczego, emocjonalnego oraz społecznego. Śmierć ojca miała gwałtowny charakter, zdarzyła się w chwili gdy małoletni wchodził w pierwszy okres dojrzewania gdy pojawiają się problemy i wątpliwości egzystencjalne, gdy poszukuje się bliskości. Śmierć ojca u małoletniego powoda pozostawi trwały ślad wjego psychice. Jak wskazał biegła małoletni obecnie stara się wywoływać wrażenie, że radzi sobie ze śmiercią ojca, jednak w przyszłości może pojawić się potrzeba podjęcia odpowiedniej terapii związanej z radzeniem sobie ze śmiercią ojca, jednak w przyszłości może pojawić się potrzeba podjęcia odpowiedniej terapii związanej z radzeniem sobie ze stratą. Poczucie straty może ulegać zmianie, nasilać się wraz z pojawianiem się nowych problemów życia codziennego u małoletniego, związanych z procesem dojrzewania, uczenia się i rozwijania osobowości. Forma przeżywania żałoby może się zmieniać, nasilać się w okresach świątecznych, rocznie śmierci oraz w innych ważnych dla małoletniego chwilach jego życia. Małoletni w dalszym ciągu wymaga uczestnictwa w psychoterapii. Sąd uznał, że odpowiednią kwotą zadośćuczynienia dla powoda J. D. kwota 70 000,00 zł, która pomniejszona o kwotę 2 000,00 zł wypłaconą przez ubezpieczyciela w postępowaniu ugodowym da zasądzoną kwotę 68 000,00 zł. Odnosząc się do powodów T. D. I W. D. w toku postępowania ustalono, że również byli oni silnie związani ze zmarłym synem, który często ich odwiedzał, utrzymywali stały kontakt telefoniczny oraz spotykali się podczas wszystkich świąt oraz urlopu zmarłego. Powodowie przewidywali, że w przyszłości M. D. (1) obejmie ich swoja opieką. Jak wskazała biegła psycholog M. P. śmierć syna spowodowała u T. D. zaburzenia depresyjno-nerwicowe, które spowodowały znaczne obniżenie poziomu aktywności powódki, poczucie pokrzywdzenia oraz bezradności. Śmierć syna spowodowała, że straciła motywację do dalszego życia. Jej stan psychiczny wymaga dalszego leczenia psychiatrycznego. T. D. straciła również poczucie bezpieczeństwa, który miał jej w przyszłości zapewnić syn. Obecnie nie ma ona poczucia psychicznego wsparcia ze strony członków rodziny. Rozumie, że jej maż też jest załamany i muszą się obecnie wzajemnie wspierać, co dla obojga jest bardzo trudne. Jak wskazała biegła, w sposób bezpośredni, na skutek żałoby, u powódki nastąpiło, pogorszenie stanu zdrowia, rozumianego jako obniżenie poziomu zdolności do podejmowania aktywności życiowej. Powód W. D., jak wynika z opinii, nie może sobie poradzić z obecną sytuacją. Śmierć syna spowodowała, że stracił poczucie panowania nad życiem swoim i całej rodziny. Czuje się odpowiedzialny za nieszczęście, które dotknęło cała rodzinę. Martwi się o wnuka, o swoją żonę, stara się nie okazywać przygnębienia i obaw o swoją przyszłość. W wyniku śmierci syna nastąpiło u niego pogorszenie stanu psychicznego i emocjonalnego. Powód jest osobą od zawsze postrzegają jak silna i odpowiedzialna, po śmierci syna jego skuteczność w wypełnianiu roli głowy rodziny, w jego ocenie znacznie się zmniejszyła. Nieracjonalnie czuje się odpowiedzialny za śmierć syna, czuje się bezradny wobec złego stanu psychicznego żony, spostrzega swoja niemoc i niemożność udzielenia pomocy. U powoda występuje samym znaczne obniżenie efektywności jego działania oraz poziomu samooceny. Sąd uznał, że odpowiednim zadośćuczynieniem dla powodów T. D. i W. D. są kwoty po 30 000,00 zł które pomniejszone o kwoty po 2 000,00 zł wypłacone przez ubezpieczyciela w postępowaniu ugodowym dało zasądzone na rzecz powodów T. D.i W. D. kwoty po 28 000,00 zł. Przepis art. 446 $ 3 k.e. stanowi, że Sąd może ponadto przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. 'W orzecznictwie uznaje się, że pod pojęciem znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, o jakim mowa w art. 446 $ 3 k.e. należy rozumieć nie tylko pogorszenie się sytuacji materialnej osoby bliskiej zmarłego poszkodowanego, ale także pogorszenie się sytuacji takiej osoby w zakresie pozaekonomicznym. Szczególnie, że art. 446 $ 3 k.c. ma umożliwić 5 --- STRONA 10 --- naprawienie szkód majątkowych, aczkolwiek niekiedy trudnych do uchwycenia i wymierzenia, Określając wysokość odszkodowania przyznanego najbliższym członkom rodziny osoby zmarłej z powodu wypadku zawinionego przez inną osobę, jeżeli wskutek śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej, Sąd jest obowiązany wziąć pod uwagę różnicę między stanem, w jakim znaleźli się członkowie rodziny zmarłego po jego śmierci, a przewidywanym stanem materialnym, gdyby zmarły żył. Pogorszenie sytuacji życiowej polega nie tylko na pogorszeniu obecnej sytuacji materialnej, ale także na utracie rzeczywistej możliwości uzyskania stabilnych warunków życiowych oraz ich realnego polepszenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 czerwca 2013 r., I ACa 183/13). Rozpoznając zgłoszone w tym zakresie żądanie Sąd wziął pod uwagę, że M. D. (1) pomimo tego, iż nie zamieszkiwał ze swoim synem to ponosił koszty jego utrzymania. Zgodnie z treścią wyroku rozwodowego ponosił koszty utrzymania syn — przekazywał na jego utrzymanie alimenty w kwotach po 300 miesięcznie, ponadto czynił osobiste starania na rzecz utrzymania syna. W obecnym stanie rzeczy śmierć M. D. (1) oczywiście pozbawiła małoletniego powoda wskazanych świadczeń ze strony ojca. Małoletni w przyszłości zapewne mógłby liczyć na inne formy wsparcia ze strony ojca. Zwrócić, bowiem należy uwagę na bardzo dobre relacje, jakie łączyły ojca z synem. Daje to podstawy do przyjęcia, że zmarły wspierałby powoda zarówno psychicznie, duchowo jak i materialnie w różnych sytuacjach życiowych, z którymi będzie się mierzył powód wokresie dorastania, edukacji i budowania własnego samodzielnego życia. W tych warunkach Sąd w oparciu o przepis art. 446 $ 3 kc zasądził od pozwanego na rzecz powódki tytułem odszkodowania kwotę 28.000 zł. Uznając, że jest to kwota adekwatna do stopnia pogorszenia jego sytuacji życiowej, wynikającej z braku możliwości uzyskania wsparcia od ojca. Zgodnie z art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni liczącod dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie (ust. 1). W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania (ust.2). W orzecznictwie pojawiły się poglądy, iż odsetki opóźnienia przy zasądzaniu zadośćuczynienia należą się od daty wyrokowania, jednakże zdaniem Sądu pogląd ten, zważywszy na treść powołanego wyżej art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, nie odnosi się do zobowiązanego, którym jest ubezpieczyciel (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2005r. I CK 7/2005 LexPolonica 1526282). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 listopada 2009 r. II CSK 257/2009 (LexPolonica nr 2300297) podał, że „ustanawiając krótki termin spełnienia świadczenia ustawodawca wskazał na konieczność szybkiej i efektywnej likwidacji szkody ubezpieczeniowej. Wymóg ten odnosi się także do sytuacji określonej w art. 8178 2 k.e., a więc przypadku, w którym zachodzi konieczność przedłużenia postępowania likwidacyjnego. Po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku ubezpieczyciel - jako profesjonalista korzystający z wyspecjalizowanej kadry i w razie potrzeby z pomocy rzeczoznawców (art. 355 $ 2 k.e.) - obowiązany jest do ustalenia przesłanek swojej odpowiedzialności, czyli samodzielnego i aktywnego wyjaśnienia okoliczności wypadku oraz wysokości powstałej szkody. Obowiązku tego nie może przerzucić na inne podmioty, w tym uprawnionego do odszkodowania. Nie może też wyczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu. Bierne oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik toczącego się procesu naraża go na ryzyko popadnięcia w opóźnienie lub zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. Rolą sądu w ewentualnym procesie może być jedynie kontrola prawidłowości ustalenia przez ubezpieczyciela wysokości odszkodowania (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 stycznia 2000 r. III CKN 1105/98 OSNC 2000/7-8 poz --- STRONA 11 --- 134, z dnia 19 września 2002 r. V CKN 1134/2000 Monitor Prawniczy 2006/3 str. 149 i z dnia 15 lipca 2004 r. V CK 640/2003 LexPolonica nr 367700)” Strona powodowa wnosiła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda W. D. ustawowych odsetek liczonych od kwoty 16 000,00 zł od dnia 5 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 12 000,00 od dnia doręczenia pozwanemu pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty; na rzecz powódki T. D. ustawowych odsetek liczonych od kwoty 16 000,00 zł od dnia 5 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 12 000,00 od dnia doręczenia pozwanemu pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty; na rzecz powoda J. D. ustawowych odsetek liczonych od kwoty 40 000,00 zł od dnia 5 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 22 000,00 od dnia doręczenia pozwanemu pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty; na rzecz powoda J. D. ustawowych odsetek liczonych od kwoty 16 000,00 zł od dnia 5 sierpnia 2011 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 12 000,00 od dnia doręczenia pozwanemu pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty. Strona pozwana udzieliła odpowiedzi na pierwsze pismo strony powodowej pismem datowanym na dzień 6 maja 2011 roku, dlatego należy uznać, że najpóźniej z tym dniem Wskazany termin 5 sierpnia 2011 roku to pierwszy dzień po upływie 90 dni od dnia, w którym pozwany mógł najpóźniej powziąć wiadomość o zaistnieniu zdarzenia z dnia 30 stycznia 2015 roku. W pozostałym zakresie Sąd zasądził odsetki od rozszerzonego powództwa od dnia 22 listopada 2014 roku. Strona powodowa w dniu 14 listopada 2014 roku nadała do pełnomocnika pozwanego pismo rozszerzające powództwo. Zakładając maksymalny termin 7 dni, w jakim musiało nastąpić doręczenie pisma procesowego powodów pełnomocnikowi pozwanego drogą pocztową należało zgodnie z art. 481 kc zasądzić odsetki od rozszerzonego powództwa od dnia następującego po dniu doręczenia pisma rozszerzającego powództwo. Strona pozwana przegrała sprawę w całości, dlatego należało orzeczono o kosztach procesu na mocy art. 98 kpc. Powodowie ponieśli koszty opłaty od powództwa: W. D. 800 zł, T. D. 800 zł, J. D. 2 800 zł. Pełnomocnik powódek wnosił o zasadzenie kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł. i 51 zł (3 x 17 zł) tytułem opłat skarbowych od udzielonych pełnomocnictwa, nadto kosztów stawiennictwa pełnomocnika powodów na rozprawy w łącznej kwocie 1 103,24 zł. Mając na względzie, że reprezentował on troje powodów Sąd podzielił koszty stawiennictwa na rozprawę na trzy, co oznacza, ze każdy z powodów powinien otrzymać zwrot z tego tytułu w kwocie 374,08 zł. Nadto T. i W. D. zażądali zwrotu kosztów podróży na termin rozprawy, które przyznano w kwocie po 40 zł.Zatem na rzecz T. i W. D. z tytułu kosztów postępowania zasądzono od pozwanego kwotę po 1214zł. (800+374+40).Natomiast na rzecz powoda J. D. zasądzono 37742ł., ponieważ poniósł on nadto koszty jednej zaliczki w kwocie 600 zł.( 2 800+ 600+374). Biorąc pod uwagę poniesione koszty zastępstwa procesowego, wskazane w spisie kosztów, Sąd zasądził na rzecz powodów solidarnie kwotę 7 200 zł., z uwagi na fakt, że pełnomocnik nie rozdzielił kosztów zastępstwa procesowego, pomimo wystąpienia po stronie powodowej współuczestnietwa formalnego. Sąd nie zasadził na rzecz powodów zwrotu kosztów tytułem, uzupełniającej opłaty od pozwu w kwocie 3 200 złi zaliczki na opinię biegłego w kwocie 1 400 zł, gdyż strona powodowa nie uiściła opłaty uzupełniającej i zaliczki. Do rozliczenia pozostają nieuiszczone koszty sądowe w zakresie opłat od powództwa oraz wydatki na sporządzenie opinii biegłych, które zostały pokryte tymczasowo z funduszu Skarbu Państwa. Na wskazane koszty sądowe składa się uzupełniająca opłata od rozszerzonego powództwa, której nie uiściła strona powodowa w kwocie 3 200 zł oraz nieuiszczone koszty na wydatki związane z wynagrodzeniami biegłych: 540,00 zł tytułem wynagrodzenia za opinię sporządzoną przez biegłego K. K., 1 306,16 zł tytułem wynagrodzenia za opinię sporządzoną przez biegłego C. C., 166,40 zł tytułem wynagrodzenia za opinię sporządzoną przez biegłego R. P. (pozostała część wynagrodzenia biegłego wkwocie 500 zł została wypłacona z zaliczki uiszczonej przez stronę pozwaną) oraz 255,00 zł tytułem wynagrodzenia za opinię sporządzoną przez biegłą M. P. (pozostała część wynagrodzenia biegłego w kwocie 555 zł została wypłacona z zaliczki uiszczonej przez stronę powodową). W sumie dało to kwotę 5 467,56 zł i na podstawie art. 83 i art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005r. (tekst jednolity z dnia 27 kwietnia --- STRONA 12 --- b) » 2010r. Dz. U. Nr 90, poz. 594 z późniejszymi zmianami) należało pobrać od pozwanego kwotę 5 467,56 zł tytułem nicuiszczonych kosztów sądowych. SSR del. Beata Majewska-Czajkowska

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Gliwicach#I C 3/15 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 października 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I#art. 34 ust.1 ustawy#art. 362 k.e.#art. 362 Ke.#art. 445 k.c.#art. 14 ustawy#art. 481 kc#art. 98 kpc.#art. 113 ust. 1 ustawy