Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 283/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Jolanta Polko Protokolant: Katarzyna Stachura po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2013 r. w Katowicach sprawy z powództwa Ryszarda M. Z. przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Rejonowego w Będzinie o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. oddala powództwo; 2. odstępuje od obciążania powoda kosztami procesu.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt I C 283/12 UZASADNIENIE Powód Ryszard M. Z. w pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Rejonowego w Będzinie domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 15.000,00zł z ustawowymi odsetkami od dnia wydania orzeczenia na podstawie art. 24 k.c. w związku z art. 448 k.c. w zw. z art. 2. 30. 45 ust. 1, 77 ust. 2 oraz 47 Konstytucji RP z tytułu naruszenia fundamentalnego dobra osobistego powoda – godności - poprzez pogwałcenie prawa do sądu w toku postępowania o sygn. VII K 376/10 Nadto powód domagał się zasądzenia od pozwanego kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że jest pokrzywdzonym i działał jako oskarżyciel posiłkowy w sprawie prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Będzinie pod sygn. akt VII K 376/10. Sąd ten w dniu 13 lipca 2011r. wydał wyrok, który został uchylony wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 21 października 2011r. W motywach orzeczenia Sąd Okręgowy w Katowicach wskazał, że zaskarżony wyrok jest rażąco niesprawiedliwy oraz zarzucił obrazę prawa materialnego jak i przepisów postępowania oraz istotne błędy w ustaleniach faktycznych. W ocenie powoda okoliczności te uzasadniają zarzut nierzetelności postępowania prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Będzinie, a skala nierzetelności jest tożsama z dyskryminacyjnym, poniżającym potraktowaniem powoda, naruszeniem jego godności. Powód zarzucił także, iż o naruszaniu jego godności świadczy także poniżające taktowanie powoda przez pozwanego w toku przewodu sądowego, w szczególności poprzez tytułowanie go oskarżonym i pozbawianie w prawa własności rzeczy (samochodu), przywłaszczonej przez sprawców. W ocenie powoda jego godność została także naruszona w wyniku przewlekłości postępowania prowadzonego przez pozwanego, wskazując, iż zostały spełnione przesłanki z art. 2 ust. 1 ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczymi i sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. Zdaniem powoda do naruszenia jego dóbr osobistych w postaci godności doszło poprzez naruszenie prawa do sądu, w tym prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki oraz rażącą niesprawiedliwość orzeczenia. W piśmie procesowym z dnia 9 maja 2012r. powód rozszerzył żądanie pozwu domagając się nakazania pozwanemu opublikowania w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku na tablicach ogłoszeń Sądu Rejonowego w Będzinie na kartce papieru formatu A4, orientacja pozioma, interlinia 1,5 czcionką (...) oświadczenia przepraszającego o treści: „Prezes Sądu Rejonowego w Będzinie, wykonując wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach, przeprasza Pana Ryszarda M. Z. za naruszenie jego godności, polegające na pogwałceniu prawa do sądu rażąco niesprawiedliwym wyrokiem z dnia 13 lipca 2011r. sygn. akt VII K 376/10. Prezes Sądu Rejonowego w Będzinie (pieczęć, podpis)” oraz przesłania takiego oświadczenia w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, listem poleconym na adres powoda. W piśmie z dnia 12 września 2012r. powód zmodyfikował treść oświadczenia, którego złożenia domagał się od pozwanego (k. 50). Pozwany Skarb Państwa reprezentowany przez Prezesa Sądu Rejonowego w Będzinie, zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa w odpowiedzi na pozew domagał się oddalenia powództwa oraz zasądzenia od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Pozwany zaprzeczył twierdzeniom pozwu i podniósł, że zgłoszony przez powoda zarzut naruszenia dóbr osobistych jest gołosłowny i nie został udowodniony. Podniósł, że w toku postępowania sądowego toczącego się przed Sądem Rejonowym w Będzinie pod sygn. akt VII K 376/10 powód – jako oskarżyciel posiłkowy - brał czynny udział, składając liczne wnioski dowodowe, które były uwzględniane przez Sąd rozpoznający sprawę, tym samym nie naruszono prawa powoda do sądu. Zakwestionował także naruszenie dobra osobistego powoda poprzez wydanie niekorzystnego dla powoda orzeczenia, wskazując, że wyrok sądu pierwszej instancji nie kończy postępowania w sprawie, dopóki nie zostanie stwierdzona jego prawomocność, a powód zaskarżając wyrok realizował konstytucyjne prawo do sądu. Pozwany wskazał także, że nawet błędy proceduralne sądu pierwszej instancji nie powodują naruszenia dobra osobistego pokrzywdzonego, zaprzeczając by wytknięte przez sąd drugiej instancji błędy były fundamentalne, a orzeczenie zostało uchylone jako przedwczesne, gdyż nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności
--- STRONA 3 ---
dla rozstrzygnięcia sprawy. Sam fakt uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji do ponownego rozpoznania nie powoduje pogwałcenia prawa do sądu. Pozwany zaprzeczył także, by zostały naruszone dobra osobiste powoda w postaci godności poprzez rozpoznanie sprawy w sposób przewlekły, wskazując, iż skarga podwoda na przewlekłość postępowania w sprawie VII K 806/11 została oddalona postanowieniem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 4 kwietnia 2012r., sygn. akt VII S 3/12. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Przed Sądem Rejonowym w Będzinie toczy się postępowanie karne, w którym powód, jako pokrzywdzony występuje w charakterze oskarżyciela posiłkowego, a oskarżonymi są K. L. oraz K. M.. Pierwotnie sprawa była zarejestrowana pod sygn. akt VII K 376/10, a Sąd Rejonowy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego wydał w dniu w dniu 11 lipca 2011r. wyrok, w którym uniewinnił oskarżonych od zarzucanych im czynów. Apelacje od wyroku wnieśli prokurator oraz oskarżyciel posiłkowy R. Z.. Sąd Okręgowy w Katowicach na skutek rozpoznania tych apelacji wyrokiem z dnia 21 października 2011r., sygn. akt VII Ka 786/11, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Będzinie. W uzasadnieniu Sąd Okręgowy uznał, że apelacja oskarżyciela posiłkowego okazała się w znacznej mierze uzasadniona i wskazał, że sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych, wyprowadził część wniosków, które nie znajdują oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, co podważyło podstawy przeprowadzonej oceny prawnej, a wydane orzeczenie było co najmniej przedwczesne. Sąd odwoławczy opisał szczegółowo uchybienia natury procesowej, uznając że zaskarżony wyrok winien zostać uchylony, a sąd ponownie rozpoznający sprawę winien powtórzyć postępowanie dowodowe, szczegółowo przesłuchując strony i świadków, wyjaśniając wszelkie niejasności i rozbieżności, w razie potrzeby uzupełniając i poszerzając materiał dowodowy, a następnie poddać dowody wnikliwej ocenie zgodnej z art. 7 k.p.k. (k. 7-12). W sprawie tej przeprowadzono szereg rozpraw w Sądzie Rejonowym w Będzinie, a z protokołów wynika, że powoda oznaczano i tytułowano jako oskarżyciela posiłkowego (dowód: odpisy protokołów rozpraw z dnia 26.02.2010r., 27.10.2010r., 24.11.2010r., 04.07.2011r., 13.02.2012r., 19.03.2012r., 20.04.2012r., 18.05.2012r.). W dniu 7 maja 2010r. powód skierował do Prezesa Sądu Rejonowego w Będzinie wniosek o połączenie postępowań w sprawie o sygn. VII K 403/09 przeciwko K. L. oraz o sygn. VII K 402/09 przeciwko K. M., wskazując, że obie sprawy łączy podmiotowa i przedmiotowa tożsamość czynów, ten sam katalog dowodów, w tym potrzeba przesłuchania tych samych świadków, a prowadzenie odrębnych postępowań jest sprzeczne z ekonomią procesową (dowód: pismo z dnia 07.05.2010r. – k. 57). W piśmie z dnia 27 października 2010r. skierowanym do Sądu Rejonowego w Będzinie do sprawy o sygn. VII K 375/10 powód powoływał się na nieprawdziwość zeznań jednego ze świadków, zarzucając dopuszczenie się przez świadka na sali sądowej przestępstwa zniesławienia oraz deliktu naruszenia dóbr osobistych i wyrażając ubolewanie z powodu braku reakcji Sądu na takie zachowanie. Nadto domagał się wydania odpisu protokołu rozprawy oraz złożył wnioski dowodowe (dowód: pismo z dnia 27.10.2010r. – k. 58). W piśmie z dnia 6 grudnia 2010r. skierowanym do Sądu Rejonowego w Będzinie do sprawy o sygn. VII K 376/10 powód odnosił się do wyjaśnień oskarżonych oraz zeznań świadków. Nadto wyraził zdumienie z powodu tytułowania go przez Sąd „oskarżonym” i zwracając uwagę, że jest pokrzywdzonym (dowód: pismo z dnia 06.12.2010r. – k. 59). W kolejnym piśmie z dnia 1 lutego 2011r. powód domagał się doręczenia odpisu opinii biegłego, udzielenia informacji o sposobie rozstrzygnięcia złożonych wniosków dowodowych (dowód: pismo z dnia 01.02.2011r. – k. 60). W dniu 16 lutego 2012r. za pośrednictwem Sądu Rejonowego w Będzinie powód złożył skargę na naruszenie prawa do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, a dotyczącą postępowania karnego toczącego się pierwotnie pod sygn. akt VII K 376/10, a następnie pod sygn. VII K 803/11. Domagał
--- STRONA 4 ---
się stwierdzenia przewlekłości wskazanego postępowania, wydania Sądowi rozpoznającemu sprawę zalecenia przestrzegania koncentracji materiału dowodowego i ekonomii procesowej oraz wyznaczania terminów kolejnych rozpraw w odstępach co najwyżej dwutygodniowych. Nadto wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na swoją rzecz kwoty 15.000,00zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem odszkodowania za rażące naruszenie prawa do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. W uzasadnieniu zarzucił, że postępowanie w tej sprawie trwa dłużej niż jest to konieczne dla wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych i prawnych dla jej rozstrzygnięcia, podnosząc, że gdyby Sąd I instancji podjął terminowe i prawidłowe czynności postępowanie byłoby już rozstrzygnięte. Powoływał się na wytknięte przez Sąd Okręgowy, rozpoznający apelację od wyroku z dnia 11 lipca 2011r., nieprawidłowości czynności podjętych przez Sąd I instancji (dowód: skarga z dnia 13.02.2012r. – k. 3-5 akt sprawy Sądu Okręgowego w Katowicach, sygn. VII S 3/12). Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2012r. Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił skargę, uzasadniając, że ocena dokonywana przez Sąd właściwy do rozpoznania skargi na przewlekłość postępowania nie dotyczy wcześniejszych etapów postępowania karnego, które zostały już zakończone w wyniku stosownych orzeczeń kończących dany etap postępowania karnego, a podnoszone przez skarżącego okoliczności mające świadczyć o przewlekłości postępowania w zasadniczej części odnosiły się do czynności Sądu Rejonowego obejmujących okres do 30 listopada 2011r. Oceniając ponownie prowadzone przez Sąd Rejonowy w Będzinie postępowanie od dnia 30 listopada 2011r. po uprzednim uchyleniu wyroku dnia 11 lipca 2011r., Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uznania skargi za zasadną, uznając, iż nie doszło do przewlekłości postępowania. Nadto wyjaśnił, że w trybie skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki nie podlegają badaniu rozstrzygnięcia, które w sprawie zapadają, a wyłącznie przyczyny nieuzasadnionej zwłoki w rozstrzyganiu o istocie spawy przewlekłość postępowania (dowód: postanowienie Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 04.04.2012r., sygn. akt VII S 3/12 – k. 27 – 29 akt VII S 3/12). Sąd zważył, co następuje: Zdaniem Sądu powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do przepisów art. 23 k.c. i 24 k.c. poszkodowanemu w przypadku naruszenia jego dobra osobistego służy ochrona cywilnoprawna. Dobra osobiste podlegają ochronie, jeżeli ich naruszenie (zagrożenie) jest bezprawne. Przesłankami odpowiedzialności przewidzianymi w przepisie art. 24 § 1 k.c., które muszą być spełnione równocześnie są istnienie dobra osobistego, jego naruszenie lub zagrożenie naruszenia i bezprawność działania sprawy. Spełnienie dwóch pierwszych przesłanek wykazać musi poszkodowany. Jego rzeczą jest, więc przede wszystkim określić, w jakich swoich odczuciach ewentualnie, w jakich konkretnie prawem przewidzianych dobrach osobistych został dotknięty zachowaniem się sprawcy oraz na czym polega naruszenie tej jego sfery przeżyć, a także okoliczności te udowodnić (art. 6 k.c. i art. 232 k.c.). Poszkodowany nie musi natomiast wykazać, że działanie sprawcy było bezprawne. W polskiej doktrynie cywilistycznej panuje obiektywne pojęcie bezprawności, według którego bezprawne jest zachowanie się sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę, a nawet świadomość sprawcy. Osoba szukająca ochrony przewidzianej w art. 24 k.c. nie musi, zatem wykazywać winy sprawcy zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego. Ciężar dowodu braku bezprawności działania (art. 24 k.c.) spoczywa na osobie, której zarzucono naruszenie dobra osobistego. Musi ona wykazać, że była do tego uprawniona. Przepis art. 24 § 1 k.c. statuuje, bowiem domniemanie bezprawności działania sprawcy naruszenia dobra osobistego. Każde, więc naruszenie lub zagrożenie tego dobra należy wstępnie zakwalifikować jako bezprawne. Domniemanie to sprawca może obalić, jeżeli wykaże, że zachodziła jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania. Okolicznościami tymi są: działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa; wykonywanie prawa podmiotowego; zgoda pokrzywdzonego; działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego (wyrok SN z dnia 19.10.1989r. II CR 419/89 OSP 1990/11-12/377).
--- STRONA 5 ---
Dobro osobiste w odniesieniu do osoby fizycznej definiowane jest jako wartość o charakterze niemajątkowym, ściśle związana z jednostką ludzką, decydująca o jej bycie, pozycji w społeczeństwie, będąca przejawem odrębności psychicznej i fizycznej danej osoby oraz jej możliwości twórczych, powszechnie uznana w społeczeństwie i akceptowana w danym systemie prawnym. Do najważniejszych dóbr osobistych, które wyraźnie wymienia art. 23 k.c. należy cześć (dobre imię, dobra sława, reputacja, honor, godność osobista), jako wartość właściwa każdemu człowiekowi. Obejmuje ona wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może, więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. Niewątpliwie „godność ludzka” jest dobrem osobistym podlegającym ochronie, na gruncie prawa cywilnego, mimo braku wymienienia go w przykładowej egzemplifikacji ustawowej z art. 23 k.c., zwłaszcza że przymiot godności ludzkiej, uregulowany jest w art. 30 Konstytucji RP, jako podlegające ochronie źródło wolności i praw człowieka. Ponadto w ujęciu doktryny pojęcie „czci ludzkiej” obejmuje w swym zakresie zarówno pojęcie „dobrego imienia” jak i pojęcie „godności ludzkiej” (P. K. i inni: Kodeks cywilny, Część ogólna, Komentarz. LEX.2009). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 października 2003r. sygn. akt IV CK 149/02, Lex nr 209289, stanął na stanowisku, że „Godność jest tym dobrem osobistym człowieka, które odzwierciedla wewnętrzne poczucie własnej wartości i ważności jako indywidualnej osoby ludzkiej. Doznaje naruszenia wówczas, gdy inna osoba daje wyraz gorszej ocenie, co wywołuje usprawiedliwiony stan dyskomfortu psychicznego u adresata.” Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. w sprawie o ochronę dóbr osobistych Sąd w pierwszym rzędzie ustala, czy do ich naruszenia doszło i dopiero w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie ocenia, czy działanie pozwanego naruszyciela było bezprawne. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma nie subiektywne odczucie osoby, jej indywidualne wartości uczuć i stanu psychicznego, ale to, jaką reakcję wywołuje naruszenie w społeczeństwie. Należy, więc przyjmować koncepcję obiektywną naruszenia dobra osobistego w kontekście całokształtu okoliczności sprawy. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogły obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Na pierwszy plan wysuwają się jednak zawsze poglądy rozsądnie i uczciwie myślących ludzi oraz osąd opinii publicznej. Mając na uwadze powyższe wskazówki oraz całokształt okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, że formułowane przez powoda zarzuty przeciwko pozwanemu świadczyły o naruszeniu przez tego ostatniego dóbr osobistych powoda w postaci godności, a także prawa do sądu, przez wydanie rażąco niesprawiedliwego wyroku przez Sąd Rejonowy w Będzinie, poniżające taktowanie powoda w toku przewodu sądowego, a w szczególności tytułowanie go oskarżonym oraz przewlekaniu postępowania sądowego. Przede wszystkim należy wskazać, że prawo sądu nie należy do kategorii dóbr osobistych objętych art. 23 k.c. W tym wypadku należy przytoczyć orzeczenie Sądu Najwyższego, które powoływał także sam powód w uzasadnieniu swojego żądania, a mianowicie wyrok z dnia 6 maja 2010r. w sprawie o sygn. II CSK 640/09, nr Lex 598758. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy odwołał się do poglądów doktryny i judykatury, że dobra osobiste, ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Nierozerwalne związanie tych wartości, jako zespołu cech właściwych człowiekowi, stanowiących o jego walorach, z jednostką ludzką wskazuje na ich bezwzględny charakter, towarzyszący mu przez całe życie, niezależnie od sytuacji w jakiej znajduje się w danej chwili. Katalog dóbr osobistych, wymienionych w art. 23 k.c., pozostających pod ochroną prawa cywilnego jest otwarty i wraz ze zmianami stosunków społecznych mogą pojawiać się i znikać pewne dobra, co jednak nie oznacza, że należy do niego zaliczyć prawo do sądu. Jest ono gwarantowane przepisami Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz Konstytucji, lecz nie może być zaliczone do kategorii wartości stanowiących dobro osobiste jednostki, ponieważ jest uprawnieniem przyznanym jej tymi regulacjami w związku z funkcjonowaniem w określonej sferze życia społecznego. Sąd Najwyższy wskazał, że nie ma
--- STRONA 6 ---
podstaw do przyjęcia, że wszystkie prawa podstawowe objęte Europejską Konwencją Praw Człowieka oraz wolności i prawa osobiste wymienione w Konstytucji w art. od 38 do 56 powinny być chronione za pomocą środków wskazanych w art. 24 k.c. Niezależnie od powyższej argumentacji, wbrew twierdzeniom powoda, nie doszło do naruszenia przez pozwanego przysługującemu powodowi prawa do Sądu, bowiem w postępowaniu karnym prowadzonym przez Sąd Rejonowy w Będzinie, w którym działał jako oskarżyciel posiłkowy, powód brał aktywny udział w czynnościach procesowych, składając liczne wnioski zarówno na rozprawach jak i poza rozprawami. Nadto powód miał możliwość zadawania pytań zarówno oskarżonym jak i świadkom oraz biegłemu. Skorzystał także z możliwości zaskarżenia orzeczenia z dnia 11 lipca 2011r., jednakże fakt uchylenia wyroku Sądu Rejonowego w Będzinie oraz wskazanie przyczyn, dla których zaskarżony wyrok nie mógł się ostać, nie świadczą o tym, że Sąd Rejonowy rozpoznając sprawę w pierwszej instancji naruszył dobro osobiste powoda w postaci godności, a także by naruszył jego prawo do sądu. Cytowane przez powoda fragmenty uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 21 października 2011r., z których wynika, iż utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku byłoby rażąco niesprawiedliwe, w żadnym wypadku nie prowadzą do wniosku, że przy wydawaniu uchylonego wyroku naruszono jakiekolwiek dobra osobiste powoda. Niewątpliwie wyrok Sądu Rejonowego w Będzinie z dnia 11 lipca 2011r., który uniewinniał oskarżonych od zarzucanych im czynów, nie był satysfakcjonujący dla powoda, gdyż działając jako oskarżyciel posiłkowy, osoba pokrzywdzona działaniem oskarżonych, popierał oskarżenie, domagając się skazania oskarżonych, co nie jednak nie uzasadnia twierdzenia powoda o naruszeniu jego godności. W ocenie Sądu nie została także w żaden sposób naruszona godność powoda, przy rozpoznawaniu sprawy o sygn. akt VII K 376/09 przez Sąd Rejonowy w Będzinie, jak wynika bowiem z dokonanych w niniejszej sprawie ustaleń, w treści protokołów rozpraw powód był tytułowany jako oskarżyciel posiłkowy. Powód, za wyjątkiem jednego pisma, którego był autorem, nie przedstawił żadnego dowodu, który potwierdziłby okoliczność tytułowania go przez Sąd oskarżonym. Zakładając nawet, że taka sytuacja mogła mieć miejsce na jednej z rozpraw, to z pewnością nie było to działanie zamierzone ze strony Sądu, a jedynie wynik oczywistej omyłki, tym bardziej, że każda aktywność powoda w toku przewodu sądowego w sprawie karnej, była odnotowywana w protokołach rozpraw, jako aktywność oskarżyciela posiłkowego. Zdaniem Sądu nie doszło także do naruszenia godności powoda poprzez naruszenie jego prawa do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez zbędnej zwłoki. Pokreślenia wymaga, że skarga złożona przez powoda w trybie ustawy z dnia 17 czerwca 2004r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843) została oddalona postanowieniem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 4 kwietnia 2012r., a zatem nie sposób przyjąć, że w postępowaniu karnym prowadzonym przez Sąd Rejonowy w Będzinie wystąpiła przewlekłość postępowania. Nadto wskazać należy, że zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach, sygn. akt I ACa 1063/05, ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki odsyła do powszechnie obowiązującego prawa regulującego zagadnienie naprawienia szkody, nie zawiera natomiast normy, która byłaby podstawą prawną roszczenia o zadośćuczynienie z tytułu przewlekłości postępowania sądowego rozpoznawanego poza trybem postępowania ze skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. W polskim bowiem porządku prawnym zadośćuczynienie służy tylko w wypadkach wskazanych w przepisach powszechnie obowiązującego prawa. Niezasadne byłoby więc utożsamienie naruszenia prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki z naruszeniem dobra osobistego. Nadto powód nie wykazał by po jego stronie szkoda rzeczywiście zaistniała i że była ona następstwem bezprawnych działań lub zaniechań Sądu Rejonowego w Będzinie. Zgodnie natomiast z ogólną regułą dowodową, wyrażoną w art. 6 k.c., to właśnie na powodzie spoczywał obowiązek dowiedzenia takiej okoliczności faktycznej. Reasumując, zdaniem Sądu w nie zachodziły przesłanki do uwzględnienia żądania pozwu, a to ze względu na brak przesłanek określonych w art. 24 k.c. i art. 448 k.c., stąd żądania pozwu podlegały oddaleniu.
--- STRONA 7 ---
Orzeczenie o kosztach procesu Sąd oparł na podstawie przepisu art. 102 k.p.c., wyrażającego zasadę słuszności w orzekaniu o kosztach, stanowiąc wyjątek od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Sąd miał na uwadze dla możliwości jego zastosowania ocenę zachowania się stron z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, uznając, że podstawą do takiej oceny może być także sytuacja poza procesowa strony, uwzględniająca jej stan majątkowy, szczególną sytuację zdrowotną i życiową.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#I C 283/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowica#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 2 ust. 1 ustawy#art. 7 k.p.k.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 6 k.c.#art. 232 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 102 k.p.c.