Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozu
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 28/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2016 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w I Wydziale Cywilnym w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Marcin Borcuch Protokolant: Piotr Brodowski po rozpoznaniu w dniu 04 października 2016 roku w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa A. E. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. nakazuje (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. jednokrotne opublikowanie, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, na głównej stronie internetowej Portalu (...).pl czarną, pogrubioną czcionką Times New Roman 12 na białym tle, z co najmniej pojedynczą interlinią, zgodnie z programem (...), w ramce o rozmiarze nie mniejszym niż 500 x 500 pikseli (px), w górnej części wyżej wymienionej strony, bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów umniejszających znaczenie, powagę i rangę tekstu przeprosin, w sposób umożliwiający zapoznanie się z tekstem przeprosin niezwłocznie po otwarciu strony internetowej, oraz utrzymywanie na niej przez okres 14 dni od dnia opublikowania, przeprosin o następującej treści: PRZEPROSINY Właściciel i administrator portalu (...).pl – (...) sp. z o.o. przeprasza Panią A. E. za to, iż w sposób niezgodny z prawem opublikował artykuł, w którym były rozpowszechniane nieprawdziwe i naruszające dobra osobiste informacje dotyczące życia prywatnego Pani A. E.. Niniejsze przeprosiny zostały opublikowane w wyniku przegranego procesu sądowego. (...) sp. z o.o. Właściciel i administrator portalu (...).pl 2. nakazuje (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. zaprzestania rozpowszechniania na łamach portalu (...).pl jakichkolwiek nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego związku A. E. z B. S.; 3. zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz A. E. kwotę 40 000 (czterdzieści tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 lutego 2016 roku do dnia zapłaty; 4. upoważnia A. E. do wykonania na koszt (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. czynności określonej w punkcie 1 wyroku w przypadku jej niewykonania przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W.; 5.
--- STRONA 2 ---
oddala powództwo w pozostałym zakresie; 6. zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz A. E. kwotę 6 097,58 (sześć tysięcy dziewięćdziesiąt siedem 58/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu UZASADNIENIE Pozwem z dnia 7 stycznia 2016 r. powódka A. E. działając za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika wniosła przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. o: - nakazanie pozwanemu zaprzestania rozpowszechniania na łamach portalu (...).pl jakichkolwiek nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego związku powódki z Panem B. S.; - nakazanie pozwanemu usunięcia z portalu artykułów : „S. rozstał się z kolejną dziewczyną!”, „Tak wygląda nowa dziewczyna B. S.! (FOTO), „S. zabawia koleżanki w knajpie”; - nakazanie pozwanemu jednokrotnego opublikowania w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w sprawie, na głównej stronie internetowej portalu (...).pl, czarną, pogrubioną czcionką Times N. (...) na białym tle, z co najmniej pojedynczą interlinią, zgodnie z programem (...), w ramce o rozmiarze nie mniejszym niż 500x500 pikseli, w górnej części wyżej wymienionej strony, bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów umniejszających znaczenie, powagę i rangę tekstu przeprosin, w sposób umożliwiający zapoznanie się z tekstem przeprosin niezwłocznie po otwarciu strony internetowej oraz utrzymywanie na niej przez okres 14 dni od dnia opublikowania, przeprosin o następującej treści: PRZEPROSINY Właściciel i administrator portalu (...).pl – (...) sp. z o.o. przeprasza Panią A. E. za to, iż w sposób rażąco niezgodny z prawem opublikował artykuł, w którym były rozpowszechniane nieprawdziwe i naruszające dobra osobiste informacje dotyczące życia prywatnego Pani A. E.. Niniejsze przeprosiny zostały opublikowane w wyniku przegranego procesu sądowego. (...) sp. z o.o. Właściciel i administrator portalu (...).pl ; - upoważnienie powódki do wykonania powyższego zobowiązania na koszt pozwanego, w przypadku niewykonania prawidłowo przez pozwanego przedmiotowych czynności; - zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki Pani A. E. kwoty 60 000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku z naruszeniem jej dóbr osobistych, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia niniejszego pozwu pozwanemu; - zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według spisu przedłożonego w toku rozprawy, z uwzględnieniem treści zdania drugiego art. 100 k.p.c. (pozew k. 2-3). Uzasadniając swoje stanowisko powódka wskazała, że pozwany na należącym do niego portalu internetowym opublikował szereg artykułów, których treść zawierała nieprawdziwe, krzywdzące i naruszające dobra osobiste A. E. spekulacje, jakoby miała utrzymywać kontakty z B. S. wykraczające poza sferę zawodową i koleżeńską. Powódka podniosła, że nie miała romansu z B. S., a ich kontakty odbywają się jedynie na płaszczyźnie zawodowej. Wskazała, iż w związku z publikacją doznała krzywdy, którą odczuwa po dziś dzień, a nadto spotkała się z negatywnymi komentarzami i pytania ze strony znajomych i przyjaciół. Strona powodowa zaznaczyła, że pozwany nie ustosunkował się do wysłanego do niego wezwania do zaprzestania naruszania dóbr osobistych oraz usunięcia spornej publikacji, co więcej umieścił kolejny artykuł z nieprawdziwymi informacjami. W ocenie A. E. działania pozwanej
--- STRONA 3 ---
spółki stanowią bezprawne i zawinione naruszenie dóbr osobistych powódki w postaci dobrego imienia i godności osobistej, a także jej prawo do prywatności (uzasadnienie pozwu k. 5-12). Pozwany (...) Sp. z o.o. w odpowiedzi na pozew z dnia 7 marca 2016 r. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (odpowiedź na pozew k. 55). Strona pozwana uzasadniając swoje stanowisko wskazała, że w jej ocenie powódka jest osobą publiczną, zatem musi liczyć się z tym, że opinia na jej temat i temat jej działalności będzie wyrażana na szerszym forum i komentowana nie tylko w sferze zawodowej, ale również poza nią. Zdaniem pozwanego osoba publiczna nie może wykluczyć sytuacji, że inni ludzie będą rozmawiać o tym z kim aktualnie się spotyka oraz że informacja taka przedostanie się do prasy. Pozwany podniósł, że jedynie wspomniał o tym, że B. S. związał się lub też spotyka się z powódką, a wskazanie takie w żaden sposób nie ingeruje w jakiekolwiek szczegóły tej relacji. Strona pozwana podkreśliła, że zarówno forma, jak i treść oświadczenia, którego publikacji domaga się powódka nie odpowiada wymogowi „odpowiedniej treści” i „odpowiedniej formy”. Z daleko idącej ostrożności, na wypadek uznania przez Sąd, że w sprawie doszło do naruszenia dóbr osobistych A. E., pozwany wskazał na rażąco wygórowane żądanie zapłaty kwoty 60 000 zł tytułem zadośćuczynienia. W ocenie strony pozwanej, na brak podstaw do domagania się zadośćuczynienia wskazują okoliczności: felietony nie odnoszą się do powódki, a do B. S., zaś czytelnicy nie szukali informacji o A. E., a o aktorze, wskazywać na to miałyby chociażby tagi zamieszczone przy artykule; wzmianka o powódce nie może powodować o podejrzenia powódki o czyny niemoralne; przedstawione informacje posiadają formę sugestii, a to uniemożliwia naruszenie dobrego imienia powódki; mało prawdopodobne jest, że powódka mogłaby spotkać się z negatywnymi komentarzami z uwagi na możliwość pozostawania w relacji z B. S., bowiem pozostawanie w związku spotyka się z pozytywnymi odczuciami; pod artykułem nie zamieszczono negatywnych komentarzy dotyczących powódki (uzasadnienie odpowiedzi na pozew k. 56-59). W piśmie przygotowawczym z dnia 6 maja 2016 r. powódka zaprzeczyła jakoby wykonując zawód kostiumografa była osobą publiczną lub „gwiazdą rozrywki”, a powyższego faktu nie zmieniają okoliczności otrzymania przez A. E. nagród branżowych w 2006 i 2009 r. W ocenie strony powodowej, nawet gdyby uznać, że jest ona osobą publiczną, to i tak nie uzasadnia to publikowania informacji nieprawdziwych, niesprawdzonych, krzywdzących, nierzetelnych i wkraczających w jej sferę prywatności, która nigdy przez powódkę nie była eksponowana szerokiemu gronu osób. Ponadto rzekomy związek nie pozostawał w jakiejkolwiek relacji z działalnością zawodową powódki. A. E. podniosła, że żądana forma publikacji przeprosin odpowiada sposobowi w jaki pozwany naruszył jej dobra osobiste. W jej ocenie uzasadnione jest również roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, bowiem będąc matką oraz pozostając w wieloletnim związku, publikacje pozwanego wywołały nieprzychylne jej komentarze, co nie pozostało bez wpływu na stan emocjonalny powódki i pogorszenie się jej relacji prywatnych i zawodowych (pismo przygotowawcze k. 167-171). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest właścicielem i administratorem portalu internetowego (...).pl. (...) spółki ze sprzedaży na dzień 31 grudnia 2012 r. wyniósł 1 974 000 zł netto. Serwis (...) w roku 2014 miał 2 311 413 użytkowników oraz zanotował 198 605 527 odsłon, zaś portal (...) posiadał 1 905 079 użytkowników i zanotował 13 131 684 odsłony ( dowód: regulamin serwisu (...).pl k. 38-39, rachunek zysków i strat k. 41, wydruk artykułu ze strony internetowej (...).pl k. 43-48). W dniu 23 kwietnia 2015 r. na portalu (...).pl opublikowano artykuł zatytułowany „Tak wygląda nowa dziewczyna B. S.! (FOTO)”. W artykule napisano: „Wszystko wskazywałoby na to, że B. S. w końcu ustatkował się u boku J. N.. (..) B. rzucił w końcu J. związał się z córką M. E., (...) A.. Przypomnijmy: S. ma kolejną dziewczynę! Spotyka się z córką E.! Związek z A. też nie należał do trwałych. Aktor ma już nową dziewczynę (...)” ( dowód: wydruk ze strony internetowej (...).pl k. 24-29). Portal (...) opublikował artykuł o tytule: „S. zabawia koleżanki w knajpie”. Napisano w nim: „B. S. wybrał się ostatnio na spacer na (...) Plac (...). Spotkał tam dwie koleżanki, które akurat siedziały w restauracji. S. jednak nie dołączył do nich. Postał nad nimi przez chwilę wygłupiając się z jedną z nich i dając się łapać za rękę. Przypomnijmy, że niedawno pojawiły się plotki, że S. znów zmienił dziewczynę. Teraz spotyka się z (...) A. E., córką dyrektora Teatru (...).” ( dowód: wydruk ze strony internetowej (...).pl k. 30-32).
--- STRONA 4 ---
Pismem z dnia 27 maja 2015 r. A. E. działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wezwała redakcję portalu (...).pl. (...).tv oraz (...) Sp. z o.o. Administratora i wydawcę portalu (...).pl. oraz (...).tv do zaprzestania rozpowszechniania na łamach portali jakichkolwiek informacji oraz spekulacji na temat jej życia prywatnego, w tym nieprawdziwych insynuacji dotyczących rzekomego związku czy też romansu z B. S.; usunięcia ze stron internetowych w terminie nie krótszym niż 3h od momentu doręczenia wezwania artykułów oraz wszelkich innych publikacji zawierających opisane informacje, insynuacje i spekulacje jakoby A. E. kiedykolwiek miała romans bądź była w związku z B. S.; opublikowania na portalu www. (...).pl w terminie 3 dni przeprosin o treści wskazanej przez A. E.; oraz zapłaty kwoty 100 000 zł tytułem zadośćuczynienia (dowód: wezwanie k. 34-36). W dniu 28 maja 2015 r. na portalu (...).pl opublikowano artykuł zatytułowany „S. rozstał się z kolejną dziewczyną!”. W artykule napisano: „B. S. od czasu rozstania z K. Ś. zdążył już pokochać i zostawić Z. Ś. i J. N.. (...) B. w międzyczasie spotykał się z córką M. E. oraz przedszkolanką A. R.. Okazuje się, że i z tych związków nic nie wyszło, a aktor szybko poczuł się samotny. (...)” (dowód: wydruk ze strony internetowej (...).pl k. 19-23). A. E. od 20 lat żyje w stałym związku, z którego ma 11-letnią córkę. Powódka jest kostiumografem. Nie zabiega o rozgłos oraz zainteresowanie mediów, nie udziela się również publicznie. A. E. zna B. S. jedynie na płaszczyźnie zawodowej, gdyż jest on zatrudniony w teatrze, w którym dyrektorem jest jej ojciec M. E. i w którym sama wykonuje pracę. Publikacja artykułów „Tak wygląda nowa dziewczyna B. S.! (FOTO)”, „S. zabawia koleżanki w knajpie”, „S. rozstał się z kolejną dziewczyną!” przez pozwanego w serwisie (...).pl oraz (...).tv miała negatywny wpływ zarówno na życie zawodowe jak i prywatne A. E.. W związku z rozpowszechnieniem przez pozwanego nieprawdziwych informacji na temat związku powódki z B. S., A. E. narażona była na nieprzyjemne sytuacje w pracy ze strony współpracowników, niestosowne pytania, jak również odczuwała napięcie pomiędzy nią, a pracownikami teatru. Atmosfera wywołana artykułami pozwanego rzutowała także na życie rodzinne powódki, dotknęła jej rodziców, partnera oraz córkę. Rodzina A. E. oraz ona sama otrzymywała telefony z pytaniami dotyczącymi rzekomego związku z B. S., często będąc narażanymi na uszczypliwości ze strony rozmówców, kwestionujących jej prawość. Związek powódki z partnerem przeszedł kryzys w związku z nieprawdziwymi informacjami publikowanymi przez portale (...).pl i (...).tv o relacji pomiędzy powódką, a B. S.. (...) powódki otrzymywał telefony, w których wypytywano go o A. E. oraz znanego aktora. Na ujemne przeżycia psychiczne w związku z artykułami zamieszczonymi w intrenecie narażona była również córka powódki, która zauważyła zmianę otoczenia w stosunku do niej i jej matki, jak również obawiała się, że ktoś będzie jej robił zdjęcia (dowód: zeznania świadka M. E. e- protokół z dnia 30 sierpnia 2016 r. 00:03:29-00:20:38 skrócony k. 186-187, zeznania powódki A. E. e-protokół z dnia 4 października 2016 r. 00:05:55-00:20:46 skrócony k. 227-228). W artykułach opublikowanych w serwisach administrowanych przez pozwanego o tytułach „Tak wygląda nowa dziewczyna B. S.! (FOTO)”, „S. zabawia koleżanki w knajpie”, „S. rozstał się z kolejną dziewczyną!”, zostały usunięte treści dotyczące A. E. (okoliczność bezsporna). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, w szczególności wymienionych w treści uzasadnienia dokumentów, złożonych do akt sprawy, których treść i autentyczność nie była kwestionowana, a strony w toku postępowania nie podważały ich prawdziwości. Podstawę ustaleń Sądu stanowiły również zeznania złożone przez świadka M. E. oraz powódkę A. E.. Sąd uznał za wiarygodne zeznania złożone przez świadka M. E. oraz powódkę A. E.. W ocenie Sądu były ono jasne, spójne i szczere. Sąd uwzględnił ich treść, gdyż korelowała ona z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie. Powódka oraz świadek szczegółowo wskazali jakie informacje w artykułach umieszczonych na portalu pozwanego były nieprawdziwe, jakie miały skutki w życiu powódki i jak wpłynęły na życie jej oraz rodziny. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Przede wszystkim należało stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie poza sporem pozostawał fakt publikacji w serwisach administrowanych przez pozwanego artykułów pt.: „Tak wygląda nowa dziewczyna B. S.! (FOTO)”, „S. zabawia koleżanki w knajpie”, „S. rozstał się z kolejną dziewczyną!” oraz ich treść. Spór ogniskował się wokół twierdzeń powódki, która podniosła, iż
--- STRONA 5 ---
treść artykułów zawierała nieprawdziwe informacje, jakoby miała ona utrzymywać bliskie kontakty z B. S., bezprawnie i w sposób zawiniony naruszające dobra osobiste A. E. w postaci dobrego imienia i godności osobistej, a także jej prawa do prywatności. Podstawę prawną żądania powódki stanowią przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W myśl § 3 przywołanego przepisu przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym. Zgodnie z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie (działanie bądź zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie przepisu art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu wyrażonej w przepisie art. 6 k.c. zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Wobec tak określonych obowiązków w zakresie dowodzenia, w pierwszej kolejności podlegało ustaleniu czy faktycznie miało miejsce naruszenie dóbr osobistych powódki A. E.. Niewątpliwie powódka twierdzi, że treść opublikowanych przez pozwanego artykułów godzi w jej dobra osobiste w postaci dobrego imienia i godności osobistej, a także jej prawa do prywatności. Zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 in principio Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego. Pojęcie życia prywatnego jest pojęciem szerokim, które nie daje się wyczerpująco zdefiniować i które obejmuje przede wszystkim prawo do autonomii osobistej i do rozwoju osobistego. Pojęcie to obejmuje również fizyczną i psychiczną nienaruszalność osoby, włącznie z prawem do zachowania prywatności i życia z daleka od niechcianej uwagi. Pojęcie to odnosi się czasami do aspektów psychicznej i społecznej tożsamości jednostki. Należy również wskazać, iż gwarancja przewidziana w tej mierze przez art. 8 Konwencji ma przede wszystkim na celu zapewnienie rozwoju, bez zewnętrznych ingerencji, osobowości każdej jednostki w relacjach z innymi osobami, a w sferze interakcji pomiędzy osobami istnieje obszar, nawet w kontekście publicznym, który może należeć do dziedziny życia prywatnego (zob. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 9 października 2012 r. w sprawie A. A. vs. T., sygn. akt 42811/06, Legalis nr 1070006). Pojęcie prywatności osoby fizycznej nie budzi obecnie wątpliwości interpretacyjnych. Przyjmuje się, że obejmuje ono swoim zakresem w szczególności zdarzenia związane z życiem rodzinnym, seksualnym, stanem zdrowia, przeszłością oraz sytuacją majątkową. Chodzi zatem o szeroko pojętą sferę życia prywatnego i intymnego. W aspekcie autonomii informacyjnej, a więc w sferze, do której bezpośrednio odnoszą się okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy, prawo do prywatności oznacza uprawnienie jednostki do decydowania, które informacje odnoszące się do niej (jej życia osobistego) dostępne będą osobom trzecim. Cześć wewnętrzna nazywana godnością osobistą, to wyobrażenie jednostki o własnej wartości, które konkretyzuje się w poczuciu i przekonaniu o własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. To poczucie jest zmienne i daje się kształtować. Dlatego mogą być różne miary poczucia własnej wartości i naruszenia jego godności (por. wyrok Sądu Najwyższego
--- STRONA 6 ---
z dnia 25 kwietnia 1989 roku, I CR 143/89, OSP 1990/9/330). Dobre imię jest określane mianem czci zewnętrznej, co obejmuje opinię, jaką o człowieku mają inne osoby. Naruszenie dobrego imienia (zniesławienie) może polegać na przypisaniu innej osobie cech lub właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 1971 roku, II CR 455/71, OSNC 1972/4/77). Przy ocenie czy doszło do naruszenia godności lub dobrego imienia należy mieć na uwadze nie tylko subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale także obiektywną reakcję w opinii społeczeństwa. Ustalenie znaczenia wypowiedzi, musi się odwoływać do pojmowania przeciętnego odbiorcy – osoby zwykłej, rozsądnej, racjonalnie myślącej, o przeciętnej inteligencji, wykształceniu i wiedzy. Zastosowanie powinny mieć tu kryteria obiektywne, a nie subiektywne (zob. A. Szpunar, Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 1989 r., sygn. akt I CR 143/89, OSP 1990/9/330). Powinno się brać pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym m. in. kontekst sytuacyjny, grono odbiorców, do których wypowiedź była skierowana, sposób jej prezentacji. Niedopuszczalna jest natomiast interpretacja wypowiedzi abstrahująca od jej kontekstu (zob. B. M., Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 7 września 1972 r., sygn. akt I CR 374/72, OSP 1974/2/28 Mając na uwadze powyższe rozważania, w ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że artykuły które ukazały się na portalu (...).pl i (...).tv niewątpliwie naruszyły dobra osobiste powódki w postaci dobrego imienia, godności osobistej oraz prawa do prywatności. Niewątpliwie przeciętny odbiorca opublikowanych przez pozwanego artykułów zawarty w nich przekazał odbierał w taki sposób, że A. E. była w związku z B. S., a mówiąc wprost miała z nim romans, natomiast ze zgromadzonego w toku sprawy materiału dowodowego nie wynika, aby takie zdarzenia miały miejsce. Opublikowane na portalu treści ingerowały niewątpliwie w sferę prywatności i intymności A. E., albowiem powódka nie jest osobą publiczną, a podane nieprawdziwe informacje były ogólnodostępne dla nieograniczonej liczby odbiorców, co więcej artykuły odbiły się negatywnie na życiu prywatnym A. E. oraz życiu jej rodziny, która „nękana była” pytaniami o związek z B. S., negatywnymi ocenami powódki oraz kryzysem z partnerem. W takiej sytuacji podanie nieprawdziwych informacji dotyczących powódki doprowadziło do takiej sytuacji, że naruszone zostały jej dobra osobiste. Wobec stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych powódki, konieczne było w okolicznościach niniejszej sprawy dokonanie ustalenia, czy miało ono charakter bezprawny. Niewątpliwie publikacja artykułów zawierających nieprawdziwe informacje z życia A. E., godzących w dobra osobiste powódki, miała charakter bezprawny. Strona pozwana nie zdołała uczynić zadość swemu obowiązkowi i nie wykazała, że rozpowszechnianie informacji na temat życia prywatnego innej osoby nie wykracza poza uzyskany zakres zezwolenia i określony cel. W szczególności nie sposób przyjąć za stroną pozwaną, jakoby powódka była osobą publiczną. Do kategorii osób publicznych bowiem należą osoby sprawujące funkcje publiczne, jak i osoby, które nie pełniąc takich funkcji, odgrywają istotną rolę w różnych dziedzinach życia publicznego, takich jak polityka, życie społeczne, kultura i sztuka. Są to ludzie przejawiający na wymienionych wyżej płaszczyznach szczególną aktywność, cieszący się znacznym zainteresowaniem publiczności i mediów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2010 r., sygn. akt I ACa 13/10, Legalis nr 414185). Kryterium rozróżnienia osoby publicznej od osoby prywatnej stanowi więc jej rozpoznawalność w szerszym gronie odbiorców. A. E., przy uwzględnieniu powołanych wyżej dyrektyw wykładni pojęcia „osoba publiczna”, nie mogła zostać uznana za osobę łatwo rozpoznawalną, zarówno przez osoby postronne, jak i media. Pozwana Spółka wskazywała na odpowiedzialność powódki za kostiumy w licznych produkcjach filmowych, otrzymywane przez A. E. nagrody i wyróżnienia za pracę zawodową, lecz trudno uznać, aby zawód powódki oraz nagradzanie jej pozwalało na przypisanie A. E. statusu osoby publicznej. Podobnie należy się odnieść do więzów rodzinnych powódki, która jest córką znanych aktorów. Podkreślenia wymaga nadto, że powódka unika rozgłosu i nie pragnie brać udziału w świcie „show biznesu”. Co więcej, postać powódki została upubliczniona dopiero w kontekście jej rzekomego związku z B. S., który niewątpliwie należy do osób znanych i często obecnych w mediach. Niewątpliwie powódka zna B. S., jednakże jest to znajomość jedynie na gruncie zawodowym. Pozwany (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. w żaden sposób nie zdołał wykazać, że powódka wyraziła zgodę na pojawienie się kwestionowanych tekstów na portalu internetowym (...).pl bezpośrednio i jednoznacznie, a tylko w takim wypadku, można by mówić o uchyleniu bezprawności jego działania. Zgody uprawnionego, ani jej zakresu, nie można bowiem domniemywać. Pozwany wskazywał również na publikację artykułów dotyczących powódki i B. S. w innych mediach, jednakże zaznaczyć należy, iż A. E. nigdy nie wyrażała zgody na publikowanie zdjęć oraz informacji dotyczących jej życia oraz znajomości z B. S..
--- STRONA 7 ---
W ocenie Sądu mijają się również z prawdą twierdzenia pozwanego, jakoby powódka w artykułach była jedynie wspominana w kontekście informacji podawanych nt. znanego aktora, a same felietony stanowią o możliwości związku (...) z B. S.. Sąd zważył, że powódka jest jedną z osób będących „bohaterami” publikowanych przez pozwanego treści na łamach serwisów (...).pl i (...).tv. Kategoryczne sformułowania zawarte w artykułach, takie jak: „B. rzucił w końcu J. związał się z córką M. E., (...) A.”, „Teraz spotyka się z (...) A. E., córką dyrektora Teatru (...)”, „B. w międzyczasie spotykał się z córką M. E.” przeczą twierdzeniom pozwanego o jedynie wzmiankowaniu na temat A. E. oraz o możliwości pozostawania powódki w związku z B. S.. Powódka pozostaje w wieloletnim związku z partnerem oraz ma 11-letnią córkę. Rozpowszechnione przez pozwanego informacje doprowadziły do kryzysu rodzinnego w życiu A. E.. Wbrew twierdzeniom pozwanego, powódka, a także jej rodzina spotkali się z negatywnymi komentarzami. Co więcej artykuł stanowi o romansie powódki ze sławnym aktorem, co przy przyjęciu że A. E. jest w stałym związku, jest postawą w większości nieakceptowalną i potępianą z punktu widzenia społeczeństwa. Mając na względzie powyżej czynione konstatacje Sąd meriti uznał, że opublikowana w serwisach (...).pl oraz (...).tv seria artykułów dotyczących B. S. i A. E. w sposób niewątpliwy naruszała jej dobra osobiste i prawo do prywatności. Celem dokonanych publikacji było bowiem wywołanie jedynie sensacji. Pozwana Spółka nie wykazała, wbrew obowiązkowi wynikającemu z treści art. 24 k.c. w zw. z art. 6 k.c., że działanie autorów spornych publikacji nie było bezprawne. W konsekwencji Sąd rozpatrując roszczenie w przedmiocie zobowiązania strony pozwanej do opublikowania oświadczenia o treści określonej w petitum pozwu na podstawie art. 24 § 1 zdanie drugie k.c. uznał, że zarówno treść, za wyjątkiem użycia słowa „rażąco”, jak i forma oświadczenia była co do zasady odpowiednia do osiągnięcia celu w postaci usunięcia skutków bezprawnego działania pozwanej Spółki. Treść oświadczenia bowiem zawierała w sobie odniesienie do spornych publikacji oraz naruszonego dobra, mianowicie prawa do ochrony czci, dobrego imienia, ochrony wizerunku i życia prywatnego. Dlatego też nakazano pozwanemu (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. opublikowanie na stronie internetowej (...).pl oświadczenia o wskazanej w sentencji wyroku formie i treści, jak również nakazał zaprzestanie rozpowszechniania na łamach portalu (...).pl jakichkolwiek nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego związku (...) z B. S.. Jedynie z treści oświadczenia zawartego w pozwie Sąd wyeliminował słowo „rażąco”, pozostawiając sformułowanie „ w sposób niezgodny z prawem”. Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione żądanie powódki zakazania pozwanemu rozpowszechniania na łamach portalu (...).pl i (...).tv jakichkolwiek nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego związku powódki z B. S.. Uwzględniając żądanie w tym zakresie Sąd Okręgowy miał w szczególności na uwadze częstotliwość naruszeń dóbr osobistych przez pozwaną spółkę oraz długi czas emitowania materiałów na temat powódki. Nadto, bez stosownej reakcji (usunięcie materiałów i zaprzestanie naruszenia dóbr) ze strony pozwanego pozostawały prośby strony powodowej o zaprzestanie rozpowszechniania nieprawdziwych informacji dotyczących jej życia. Co więcej pozwany dzień po nadesłaniu wezwania do zaprzestania naruszania dóbr osobistych umieścił kolejny artykuł, w którym stwierdził, że A. E. zakończyła związek z B. S.. Z uwagi na powyższe bardzo prawdopodobne jest, iż bez stosownego zakazu spółka ponawiałaby publikacje informujące o życiu rodzinnym powódki. Tym bardziej, że strona pozwana pozostaje w przekonaniu, iż A. E. jest osobą publiczną. W przypadku niniejszej sprawy Sąd uznał, że istnieje konieczność przerwania tych naruszeń poprzez zakazanie rozpowszechniania tych informacji. Zdaniem Sądu zakaz został sformułowany w sposób wystarczająco jasny, a pozwany będzie miał obowiązek powstrzymania się od jakichkolwiek nieprawdziwych informacji dotyczących rzekomego związku (...) z B. S.. Nadto Sąd upoważnił A. E. do wykonania na koszt (...) Sp. z o.o. w W. czynności publikacji przeprosin w przypadku jej niewykonania przez pozwanego na podstawie art. 480 § 1 k.c. zgodnie z którym, w razie zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązania czynienia, wierzyciel może, zachowując roszczenie o naprawienie szkody, żądać upoważnienia przez sąd do wykonania czynności na koszt dłużnika. Wprawdzie uregulowana we wskazanym przepisie instytucja wykonania zastępczego ma zastosowanie w stosunkach zobowiązaniowych, to jednak zasadnie dopuszcza się możliwość jej odpowiedniego zastosowania do obowiązków wynikających z prawa rzeczowego. Ochrona dóbr osobistych ma podobny, bezwzględny (skuteczny erga omnes) charakter. Odpowiednie zastosowanie do niej instytucji wykonania zastępczego już na etapie merytorycznego rozstrzygnięcia o obowiązku złożenia
--- STRONA 8 ---
odpowiedniego aktu przeproszenia przyczynia się do szybkiego, a tym samym realnego zniweczenia skutków dokonanego naruszenia (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2013 r. sygn. akt: I CSK 531/12, LEX nr 1383225). Dokonując oceny zasadności żądania zadośćuczynienia, Sąd wziął pod uwagę przepis art. 448 k.c., który stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że zadośćuczynienie pełni funkcję zarówno kompensacyjną, jak i represyjną, natomiast najistotniejszym celem zadośćuczynienia jest wynagrodzenie doznanej przez pokrzywdzonego krzywdy (funkcja kompensacyjna – tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 2001 r., sygn. akt III CKN 427/00, L.). Zadośćuczynienie pieniężne ma umożliwić pokrzywdzonemu uzyskanie satysfakcji (np. w postaci wyższego poziomu życia, wyjazdów, lepszych warunków mieszkaniowych itd.), która wpłynie korzystnie na jego samopoczucie i pozwoli zniwelować poczucie krzywdy wywołanej czynem niedozwolonym. Istotne również jest to, że dla dochodzenia roszczeń majątkowych służących ochronie dóbr osobistych, konieczne jest wystąpienie przesłanki winy. Doktryna stoi na stanowisku, iż wina łączy się z koniecznym wystąpieniem dwóch jej elementów: obiektywnego, czyli bezprawności zachowania i subiektywnego, zakładającego podstawy do postawienia zarzutu z punktu widzenia powinności i możliwości przewidywania szkody oraz przeciwdziałania jej wystąpieniu (E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 6, Warszawa 2014). Winę w prawie cywilnym dzieli się podobnie jak w prawie karnym na winę umyślną i nieumyślną, którą w zasadzie sprowadza się na gruncie prawa cywilnego do niedbalstwa. Niedbalstwo natomiast polega na stwierdzeniu, iż do szkody doszło na skutek niezachowania przez sprawcę należytej staranności wymaganej w stosunkach danego rodzaju. Przy ocenie należytej staranności brać należy pod uwagę tzw. model starannego działania, który podlega indywidualizacji w przypadku, gdy staranności nie dochował podmiot profesjonalny, od którego wymaga się podwyższonej staranności. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że pozwany opublikował artykuły nie mając pewności czy zawarte w nich informacje są prawdziwe i nawet nie dążył do ich weryfikacji. Rozważając stopień zawinienia pozwanego, brak było podstaw do przyjęcia, że przy dwóch pierwszych publikacjach po stronie (...) Sp. z o.o. istniała wina umyślna, jednakże o winie umyślnej mówić możemy przy publikacji trzeciego artykułu, kiedy pozwany otrzymał pismo powódki wzywające do zaprzestania naruszeń, a mimo to napisał, że „B. w międzyczasie spotykał się z córką M. E.”. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotowe publikacje miały wpływ nie tylko na życie osobiste A. E., ale także na życie całej jej rodziny – rodziców, partnera oraz córki. Artykuły nie pozostały również bez wpływu na sferę zawodową życia powódki. Artykuły dotyczące romansu B. S. i A. E. zostały oparte na nieprawdziwych i nierzetelnych informacjach podanych przez pozwanego. Ponadto artykuły te zamieszczone były niemalże do chwili zakończenia postępowania dowodowego, a także dostępne były dla szerokiego kręgu adresatów. Mając na uwadze skutki naruszenia przez (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. dóbr osobistych A. E., szczególnie w sferze zawodowej i osobistej, Sąd uznał, iż żądane przez powodów zadośćuczynienie w kwocie 60 000 zł stanowi żądanie zbytnio wygórowane. W ocenie Sądu, roszczenie to zasługuje na uwzględnienie w części, a odpowiednia kwota zadośćuczynienia wynosi 40 000 zł. Zasądzając na podstawie przepisu art. 448 k.c. to odpowiednie zadośćuczynienie Sąd miał na uwadze skalę naruszenia dóbr osobistych A. E., jak również jego późniejsze skutki wynikłe dla powódki przede wszystkim w sferze zawodowej – niechęć i utrata zaufania ze strony współpracowników, a także w sferze towarzyskiej oraz rodzinnej – pytania o rzekomy romans, kryzys w rodzinie i w związku powódki. W pozostałym zakresie Sąd oddalił roszczenie powódki o zasądzenie zadośćuczynienia. O odsetkach od zasądzonego roszczenia Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. Zarówno odszkodowanie, jak i zadośćuczynienie za krzywdę, stają się wymagalne po wezwaniu odpowiedzialnego za naprawienie szkody do spełnienia świadczenia odszkodowawczego na rzecz pokrzywdzonego. Od tej zatem chwili biegnie termin do uiszczenia odsetek za opóźnienie (art. 481 § 1 k.c.). Zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia powinien zatem spełnić świadczenie na rzecz poszkodowanego niezwłocznie po otrzymaniu od niego stosownego wezwania do zapłaty skonkretyzowanej kwoty, a jeśli tego nie czyni, popada w opóźnienie uzasadniające naliczenie odsetek ustawowych od należnej wierzycielowi sumy. Przy odpowiedzialności deliktowej wezwanie do zapłaty związane jest z datą doręczenia odpisu pozwu, chyba że strona wykaże istnienie wcześniejszego wezwania przedsądowego (Wyrok Sądu Najwyższego
--- STRONA 9 ---
z dnia 29 sierpnia 2013 r. sygn.. akt: I CSK 667/12, LEX nr 1391106). W przedmiotowej sprawie odpis pozwu został doręczony pozwanej spółce w dniu 15 lutego 2016 r., dlatego też od tej daty należało zasądzić odsetki ustawowe za opóźnienie. Powódka w pozwie zgłosiła również roszczenie o nakazanie pozwanemu usunięcia z portalu artykułów : „S. rozstał się z kolejną dziewczyną!”, „Tak wygląda nowa dziewczyna B. S.! (FOTO), „S. zabawia koleżanki w knajpie”. Na rozprawie w dniu 4 października 2016 r. pełnomocnik pozwanego oświadczył, że usunięte zostały treści dotyczące A. E. opublikowane w serwisach administrowanych przez pozwanego o tytułach „Tak wygląda nowa dziewczyna B. S.! (FOTO)”, „S. zabawia koleżanki w knajpie”, „S. rozstał się z kolejną dziewczyną!”, a na dowód powyższego złożył wydruki ze stron internetowych. Strona powodowa nie zakwestionowała usunięcia publikacji. W związku z powyższym Sąd doszedł do przekonania że wobec usunięcia treści dotyczących A. E. ze spornych artykułów z portali internetowych P..pl oraz (...).tv żądanie w zakresie usunięcia tych artykułów okazało się bezzasadne i powództwo w tej części podlegało oddaleniu. O kosztach procesu w zakresie roszczenia niemajątkowego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Pozwana Spółka w tym zakresie przegrała spór w całości, dlatego też została zobowiązana do zwrotu stronie powodowej poniesionych przez nią kosztów postępowania w łącznej kwocie 1697 zł, na które składają się: koszt opłaty sądowej od pozwu w zakresie roszczenia niemajątkowego 600 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł oraz koszt zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem I instancji w kwocie 1080 zł obliczony stosownie do § 8 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r.). W zakresie roszczenia niemajątkowego strona pozwana poniosła koszt zastępstwa procesowego w kwocie 1 080 zł oraz koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. O kosztach procesu w zakresie roszczenia majątkowego Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. uznając, że w związku z częściowym uwzględnieniem żądania koszty powinny być stosunkowo rozdzielone. W zakresie roszczenia majątkowego powódka poniosła koszt opłaty od pozwu w kwocie 3000 zł jak również była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, którego wynagrodzenie obliczone stosownie do § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r.) wyniosło 7 200 zł. Łączny koszt procesu po stronie powódki wyniósł 10 200 zł. Pozwana spółka poniosła zaś koszt zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł Wartość przedmiotu sporu powództwa w części objętej roszczeniem majątkowym w niniejszej sprawie stanowiła kwota 60 000 zł, przy czym na rzecz strony powodowej zasądzono 40 000 zł. Powódka wygrała zatem proces w 66,67 %, a przegrała w 33,33 %. Zatem z łącznej kwoty poniesionych kosztów procesu wynoszącej 10 200 złotych należał jej się zwrot od pozwanego w kwocie 6 800. Z kolei pozwany względem A. E. wygrał sprawę w 33,33 %, a więc z kwoty 7 200 złotych należał mu się zwrot od powódki w kwocie 2 399,76 zł złotych. Tak więc w zakresie roszczenia majątkowego powódce należy się zwrot kosztów procesu w kwocie 4 400,58 zł, która stanowi różnicę pomiędzy kosztami należnymi powódce a kosztami należnymi pozwanemu. Na zasądzoną w wyroku na rzecz A. E. kwotę 6 097,58 zł tytułem zwrotu kosztów procesu składa się kwoty 1 697 zł oraz 4 400,58 zł stanowiące zwrot kosztów procesu od poszczególnych roszczeń – majątkowego oraz niemajątkowego. Z tych wszystkich względów orzeczono jak w wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Warszawie w#I C 28/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2016 roku Sąd Okręgowy w War#art. 100 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 8 ust. 1 in#art. 8 Konwencji#art. 24 § 1 zdanie#art. 480 § 1 k.c.#art. 481 § 1 k.c.