§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Postanowienie I C 270/14 Powodowie wnieśli przeciwko pozwanemu

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. ak:I C 270/14 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 grudnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie: Pe esy ajewska Oj oyska ik po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2015 roku w Gliwicach sprawy z powództwa H. M. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W., sprawy z powództwa T. M.; przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W., sprawy z powództwa A. M. (1); przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W., sprawy z powództwa małoletniej O. M.; przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W., sprawy z powództwa K. M.; przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zadośćuczynienie 1. zasądza od pozwanego na rzecz powódki A. M. (1) kwotę 80.000,00 (osiemdziesiąt tysięcy i 00/100) złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 15 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty; 2 oddala powództwo w pozostałym zakresie; 3. zasądza od pozwanego na rzecz powódki A. M. (1) tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę 2.129,60 (dwa tysiące sto dwadzieścia dziewięć i 60/100) złotych; 4. --- STRONA 2 --- nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 4.000,00 (cztery tysiące i 00/100) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych; 5. zasądza od pozwanego na rzecz powódki małoletniej O. M. kwotę 80.000,00 (osiemdziesiąt tysięcy i 00/100) złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 15 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty; 6. oddala powództwo w pozostałym zakresie; dr zasądza od pozwanego na rzecz powódki małoletniej O. M. tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę 2.129,60 (dwa tysiące sto dwadzieścia dziewięć i 60/100) złotych; 8. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 4.000,00 (cztery tysiące i 00/100) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych; 9. zasądza od pozwanego na rzecz powódki K. M. kwotę 80.000,00 (osiemdziesiąt tysięcy i 00/100) złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 26 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty; 10. zasądza od pozwanego na rzecz powódki K. M. tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę 7.617,00 (siedem tysięcy sześćset siedemnaście i 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda H. M. kwotę 80.000,00 (osiemdziesiąt tysięcy i 00/100) złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 26 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty; 12 zasądza od pozwanego na rzecz powoda H. M. tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę 7.617,00 (siedem tysięcy sześćset siedemnaście i 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 13. zasądza od pozwanego na rzecz powoda T. M. kwotę 50.000,00 (pięćdziesiąt tysięcy i 00/100) złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 26 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty; 14. zasądza od pozwanego na rzecz powoda T. M. tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę 4.917,00 (cztery tysiące dziewięćset siedemnaście i 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. SSR del. Beata Majewska-Czajkowska Sygn. akt I C 270/14 Powodowie wnieśli przeciwko pozwanemu (...) S.A. w W. pozew o zasądzenie kwot: + 100 000,00 zł na rzecz powódki A. M. (1) tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa; --- STRONA 3 --- * 100 000,00 zł na rzecz powódki małoletniej O. M. (reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego A. M. (1)) tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa; + 80 000,00 zł na rzecz powódki K. M. tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 26 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa; + 80 000,00 zł na rzecz powoda H. M. tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 26 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł oraz. 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa; + 50 000,00 zł na rzecz powoda T. M. tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 26 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 7 200 zł oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Powodowie w uzasadnieniu wskazali, że pozwany jest ubezpieczycielem odpowiedzialności cywilnej sprawcy wypadku komunikacyjnego z 22 listopada 2005 roku w wyniku którego śmierć poniósł W. M. - mąż A. M. (1), ojciec O. M., syn K.M.iH.M, brat T. M.. Śmierć W. M. była dla powodów traumatycznym przeżyciem, której skutki odczuwają do dzisiaj. Strona pozwana nie uwzględniła roszczenia powodów o przyznanie zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając swe stanowisko strona pozwana wskazała, że nie kwestionuje swej odpowiedzialności za wypadek z 22 listopada 2005 roku, przy czym kwestionuje zasadności i wysokość żądań powodów z tytułu zadośćuczynienia opartych na art. 448 ke w zw. z art. 24 kc. Sąd ustaliłco następuje: W dniu 22 listopada 2005 roku w Z. doszło do wypadku komunikacyjnego w wyniku, którego śmierć poniósł W. M.. Sprawca wypadku - P. S. poruszał się samochodem, który był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w towarzystwie ubezpieczeniowym pozwanego (...) S.A. wW.. W chwili śmierci W. M. był w wieku 22 lat, był synem powodów K. M. i H. M. oraz bratem T. M.. W czerwcu 2005 roku zmarły zawarł związek małżeński z powódką A. M. (1), zaś we wrześniu (...) urodziła się ich córka małoletnia powódka O. M.. W chwili śmierci powódka K. M. była w wieku 45 lat, powód H. M. w wieku 47 lat, T. M. w wieku 20 lat, A. M. (1) w wieku 2:1 lat. W. M. zamieszkiwał w R. wraz z ze swoimi rodzicami H. i K. M. oraz bratem T. M.. Zmarły zajmował wraz bratem ten sam pokój. Zmarły W. M. w listopadzie 2004 roku poznał powódkę A. M. (1) (wówczas L.). W styczniu 2005 roku okazało się, że powódka jest w ciąży. W. M. i A. M. (1) zawarli związek małżeński w czerwcu 2005 roku. Wówczas powódka A. mądry przeprowadziła się do R. do zmarłego i jego rodziny. We wrześniu gdy A. M. (1) miała wrócić do nauki do szkoły wraz z mężem przeprowadziła się do swojej matki w P., by krócej dojeżdżać do szkoły oraz by zapownić dziecku lepszą opiekę, gdyż rodzice zmarłego pracowali zawodowo. W dniu (...) urodziła się małoletnia O. M.. W październiku 2005 roku wraz z początkiem roku akademickiego zmarły powrócił do nauki w Wyższej Szkole (...) z siedzibą w B. na kierunku Ekonomika transportu i logistyka. Zmarły wówczas rozpoczął ostatni rok studiów. Od października, aż do swojej śmierci podczas weekendów zamieszkiwał u swoich rodziców w R. skąd miał bliżej do uczelni, zaś w poniedziałki wracał do żony A. M. (1) do P.. Oprócz studiowania zmarły podejmował pracę w strefie wolnocłowej w G., planował wraz z ojcem i bratem rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Zmarły wraz z żoną 1 --- STRONA 4 --- córką mieli zamieszkać w R. w mieszkaniu opodal mieszkania rodziców zmarłego - K.i H. M., który ponadto załatwili dla O. M. miejsce w żłobku. A.M. (1) o śmierci W. M. dowiedziała się od rodziców zmarłego. Dla A. M. (1) śmierć W. M. była wstrząsem do tego stopnia, że nie pamięta okresu po tym wydarzeniu, pamięta tylko pojedyncze wydarzenia. Zaczęła stosować środki uspokajające. Tylko dzięki pomocy bliskich zdała maturę, przy czym osiągnięty wynik uniemożliwił jej podjęcie zaplanowanych studiów. Następnie pracowała w firmie ochroniarskiej, potem w solarium. Przez pierwsze pół roku odczuwała deficyt uwagi, doznawała nawracających wspomnień tragedii co powodowało, że wciąż je odtwarzała i przeżywała, szczególnie często powracały do niej obrazy ciała zmarłego. Nie była w stanie myśleć o przyszłości, teraźniejszość była dla niej trudną koniecznością, wycofała się z relacji towarzyskich, jedynie troska o córkę mobilizowała ją do jakiejkolwiek aktywności. Po tym okresie zaczęła lepiej funkcjonować, lepiej spać, rzadziej się budzić, miała lepszy apetyt, jest w stanie przywołać chronologię zdarzeń po tym okresie. Przy czym nadal miała depresyjny nastrój, pojawiały się natręctwa myślowe o treściach związanych ze zmarłym, które utrudniały jej funkcjonowanie. Po paru latach od śmierci W. M. wyemigrowała zarobkowo do Wielkiej Brytanii. Przez 5 lat po śmierci W. M. nie wyobrażała sobie możliwości związania się z innym mężczyzną, dopóki nie poznała starszego od siebie wdowca, z którym się związała i ma dwie córki (5-letnią i 9-miesieczną). Podobne doświadczenia jej obecnego partnera i wzajemne zrozumienie są dla niej bardzo pomocne. Jej obecny stan jest bliski równowagi, zamknęła swój proces żałoby, cieszy się swoim życiem rodzinnym. Ciągle przeżywa śmierć W. M., wspomnienia o wypadku i jego konsekwencjach, szczególnie w czasie ważnych rocznie są bardzo intensywne. Zaburzenia pourazowe wycofały się w ciągu roku po śmierci męża. Zespół cech manifestowanych przez powódkę A. M. (1) w czasie bezpośrednim po wypadku oraz okoliczność utraty męża jednoznacznie wskazują na zaburzenia po stresie traumatycznym. W pierwszym miesiącu po wypadku powódka manifestowała zaburzenia stresu ostrego, które m.in. w wyniku braku fachowej pomocy przeistoczyły się w zaburzenie pourazowe o charakterze przewlekłym co odzwierciedlało się w zaistnieniu osiowych objawów tego zaburzenia w czasie około 3-4 miesięcy. Proces żałoby w tej sytuacji nie przebiegał prawidłowo, stanowczo się wydłużył i mógł trwać nawet kilka lat. Badana ma wsparcie społeczne (szczególnie najbliższej rodziny), zachowała też cieple relacje z rodziną zmarłego. Obecnie w wieku 30 lat, nie była konsultowana psychiatrycznie, neurologicznie, psychologicznie, nie zgłaszała chorób przewlekłych, nie przyjmuje na stałe żadnych leków. Zamieszkuje wraz z małoletnią powódką O. M., swoim partnerem oraz dwójką pozostałych córek w Wielkiej Brytanii. Posiada wykształcenie wyższe. Do dziś utrzymuje relacje z rodziną swojego męża, w trakcie wakacji, pozwala na pobyt O. M. u rodziców jej ojca oraz wuja. O. M. w chwili śmierci ojca była w wieku 6 tygodni, mieszkała z rodzicami u matki powódki w P.. Następnie wyjechała wraz z matką do Wielkiej Brytanii. U małoletniej występują mechanizmy żałoby przybierające postać żałoby odroczonej. W ciągu ostatniego roku O. M. stała się bardziej zamknięta w sobie, często zamyka się w pokoju, gdzie ogląda zdjęcia ojca, płacze, "rozmawia z nim”, zrobiła album ze zdjęciami ojca. Wizyty na cmentarzu wprawiają dziecko wsmuteki zamyślenie. Zmiany w odczuwaniu straty ojca są związane z rozwojem psychologicznym dziecka, które jest wstanie polegać już na własnej narracji straty. Małoletnia rozwija się harmonijnie, wykazuje normę dla właściwego sobie wieku rozwojowego. Wpływ wypadku na dalsze kształtowanie się osobowości dziecka jest silny, kolejne lata będą kluczowe w przewartościowaniu starty przez małoletnią. Badania przeprowadzone przez psychologa nie ujawniają żadnych elementów stresu pourazowego, nie można stwierdzić żadnych innych patologii związanych ze śmiercią ojca. Widoczna jest u niej odroczona postać żałoby, przez co biegły psycholog zaleciał regularną opiekę psychologa dziecięcego posiadającego umiejętności i wiedze z zakresu psychotraumatologii. Obecnie zamieszkuje wraz z matką dwójką córek matki z drugiego związku i jej partnerem w Wielkiej Brytanii. Ma dobre relacje z partnerem matki, który pełni rolę jej oczyma. Do czasu pobytu w Polsce spędzała weekendy i święta u rodziców swego ojca, obecnie spędza u nich swoje wakacje, K. M. dowiedziała się o wypadku W. M. od swego męża H. M., z którym udała się do szpitala, gdzie powzięli wiadomość, że ich syn zmarł w wyniku odniesionych ran. Powódka nie otrzymała żadnej pomocy psychologicznej lub farmakologicznej. Po wizycie w szpitalu pojawiły się objawy związane z uczuciem wyobcowania derealizacji, zaburzenia snu (bezsenność), zaburzenia poznawcze, szczególnie zakłócenia toku myślenia, uwagi, orientacji, --- STRONA 5 --- zaniechanie codziennych czynności, wycofanie z relacji z otoczeniem. Nie pamięta pierwszych tygodni po śmierci syna. Okresy niepamięci przyjęły cechy pamięci wysepkowej, m.in. nie pamięta w ogóle pogrzebu syna. W ciągu miesiąca po śmierci syna bardzo intensywnie odczuwany był mechanizm, odtwarzania — ponownego przeżywania najbardziej traumatycznych dla niej chwil. Powyższe symptomy wpłynęły na immobilność psychiczną powódki, w związku z czym pozostawała na zwolnieniu lekarskim. Przez około miesiąc po śmierci syna była wycofana z relacji z otoczeniem, po czym skupiła się na opiece i kontaktach z osieroconą wnuczką, upatrując w tym sens. Jej stan jest bliższy równowadze, pracuje, zajmuje się domem i rodziną, dba o kontakty rodzinne i towarzyskie. W opisie swojego samopoczucia zawiera cechy wskazujące, że nie zamknęła swojego okresu żałoby, nadal odtwarza tragiczne zdarzenie, jest podatna na impresje dotyczące fizycznej obecności syna, spędza czas nad jego grobem oraz otacza się jego rzeczami. Pomimo posiadania uprawnień przez kolejne 4 lata unikała prowadzenia samochodu. Czas trwania objawów przekroczył miesiąc powodując załamanie w życiu społecznym, zawodowym. Doszło do wystąpienia zaburzenia stresu pourazowego, które ustąpiło żałobie o charakterze patologicznym, która jest trwałym elementem zmian wywołanych stratą. Nadal opłakuje syna, jej nastrój fluktuuje w ciągu roku od wyrównanego do depresyjnego co wiąże się z. kontaktami z wnuczką, przybierają na sile w okresie zbliżania się rocznic wypadku. K. C. z powodu wypadku i śmierci syna, która wprowadziła nieodwracalne zmiany w jej życiu osobistym i kondycji psychicznej. Jej stan psychiczny cechuje się przeżywaniem patologicznej żałoby. Przewlekłe stany bólowe kręgosłupa nasilające się w sytuacjach stresogennych, w okresach obniżonego nastroju mogą mieć źródło psychosomatyczne. Powódka przechodzi zaburzenia po stresie traumatycznym. W pierwszym miesiącu po wypadku manifestowała zaburzenia stresu ostrego, które przeistoczyły się w zaburzenie stresowe pourazowe o charakterze przewlekłym co odzwierciedlało się w zaistnieniu osiowych objawów tego zaburzenia w czasie około 6 miesięcy. Ma wsparcie społeczne (przede wszystkim męża i syna), zachowała bliskie relacje z synową i wnuczką. Obecnie zamieszkuje z mężem — powodem H.M. wR.. Nie była konsultowana psychiatrycznie, neurologicznie, psychologicznie, zgłasza przewlekłe stany bólowe kręgosłupa, nie przyjmuje na stałe żadnych leków. H. M. o wypadku swego syna dowiedział się od swego kolegi, zaś o śmierci od lekarza w szpitalu. Nie otrzymał żadnej pomocy psychologicznej czy też farmakologicznej. Po wizycie w szpitalu pojawiły się objawy w postaci zawężenia pola świadomości i derealizacji, zaburzenia snu, zaburzenia poznawcze, szczególnie zakłócenia toku myślenia, uwagi, orientacji, zaniechanie codziennych czynności, wycofanie z relacji z otoczeniem. W ciągu miesiąca po śmierci syna bardzo intensywnie odczuwany był mechanizm odtwarzania — ponownego przeżywania najbardziej traumatycznych dla niego chwil. Powyższe symptomy wpłynęły na im mobilność psychiczną powoda w związku z czym przez miesiąc pozostawał na zwolnieniu lekarskim z pracy. Po tym okresie wrócił do pracy i prowadzenia samochodu. Po tym okresie wyznaczył sobie cel, który pomógł mu wrócić do stanu równowagi psychicznej czym była potrzeba zaopiekowania się wnuczką i synową. W ten sam sposób starał się pomóc swojej żonie, skupiając jej uwagę na osieroconej O. M.. Obecność bliskich, bliskie relacje w rodzinie i wspólny sposób przeżywania tragedii pomógł mu przetrwać i podnieść się z załamania psychicznego. Pierwsze pół roku po stracie syna nawracające wspomnienia tragedii były nadal silne, wciąż je odtwarzał i przeżywał, szczególnie uciążliwy był poziom pobudzenia i Jęku. Nie miał problemów z pamięcią po wypadku. Jego obecny stan psychiczny jest bliski równowadze, powód zamknął swój proces żałoby. Nadal obecne są zaburzenia snu, intensywnie przeżywa wspomnienie śmierci syna w okresach rocznicowym. Jego relacje rodzinne po wypadku uległy oczywistym zmianom, nadal utrzymuje kontakty z synową, odwiedza ich wnuczka. Reakcję powoda na zdarzenie cechował strach i bezradność. Zdarzenie traumatyczne uporczywie powracało i było ponownie przeżywane, a powód starał się unikać bodźców związanych ze zdarzeniem i manifestował ogólne odrętwienie psychiczne. Kolejno pojawiały utrzymujące się symptomy wzmożonego pobudzenia. Czas trwania objawów wynosił około jednego miesiąca. Zaburzenia stresowego pourazowego w późniejszym czasie ustąpiły miejsca żałobie. Powód cierpi z powodu wypadku i śmierci syna z którym miał bardzo bliską relację i wspólne plany na przyszłość. Obecnie jego stan psychiczny cechuje się względną równowagą psychiczną, zaburzenie pourazowe wycofały się prawdopodobnie w ciągu kilku miesięcy po wypadku. Zespół cech manifestowanych przez powoda w czasie bezpośrednim po wypadku oraz okoliczności utraty syna jednoznacznie wskazują na zaburzenia po stresie traumatycznym. W pierwszym miesiącu po wypadku manifestował zaburzenia stresu ostrego, który przeistoczył się w proces żałoby. H. M. jest kierowcą zawodowym i nie może brać żadnych leków i ich nie brał. Powód H. M. z żoną K. M. w R.. Nie był konsultowany 5 --- STRONA 6 --- psychiatrycznie, neurologicznie, psychologicznie (jedynie okresowe badania psychotechniczne), nie zgłasza chorób przewlekłych. Powód T. M. po uzyskaniu w szpitalu informacji o śmierci brata został zostawiony sam z tą informacją, nie otrzymał żadnej pomocy, tak psychologicznej jak i farmakologicznej. Następnie pozwolono mu zobaczyć ciało brata. Po wizycie w szpitalu pojawiły się objawy w postaci zawężenia pola świadomości derealizacji, zaburzenia snu (bezsenność), zakłócenia toku myślenia, uwagi, orientacji, zaniechanie codziennych czynności, wycofanie z relacji z otoczeniem. W ciągu miesiąca po śmierci brata bardzo intensywnie odczuwany był mechanizm odtwarzania ponownego przeżywania najbardziej traumatycznych dla niego chwil. Symptomy te wpłynęły na immobilność psychiczną powoda w związku z czym pozostawał na zwolnieniu lekarskim i nie był zdolny do kontynuowania edukacji. Studia skończył w późniejszym terminie niż planował. Po wypadku brata wycofał się z relacji towarzyskich. Odczuwał dolegliwości somatyczne, bóle głowy, zawroty równowagi, napady duszności. Obecność bliskich, bliskie relacje w rodzinie i wspólny sposób przeżywania tragedii pomógł mu przetrwać i podnieść się załamania psychicznego. Nigdy wnikliwie nie rozmawiał z nikim o swoich przeżyciach, bólu. W trakcie pierwszego półrocza po stracie brata, nawracające wspomnienia tragedii były nadal silne. Wciąż je odtwarzał, i przeżywał, szczególnie uciążliwa była bezsenność. Nie miał zaburzeń pamięci w okresie po wypadku brata. Jego obecny stan psychiczny jest bliski równowadze, badany zamknął swój proces żałoby, nadal obecne są poważne zaburzenia snu w postaci snu przerywanego, trudności w zasypianiu, a także bezsenność. Przeżywanie wspomnień śmierci brata w okresach rocznicowych jest bardzo intensywne. Relacje rodzinne po wypadku uległy oczywistym zmianom, nadal utrzymuje wraz z rodzicami ciepłe i regularne kontakty ze szwagierką, odwiedza ją i swoją bratanicę w Wielkiej Brytanii, zabiera małoletnią na wyjazdy wakacyjne. Doświadczył straty w postaci śmierci brata. Okoliczności rodzinne, bliska więź z bratem, fakt osierocenia pięciotygodniowego dziecka przez brata spotęgowały rozmiar kosztów psychologicznych straty. Reakcje powoda na to zdarzenie cechował intensywny strach i bezradność. Starał się unikać bodźców związanych ze zdarzeniem, manifestował ogólne odrętwienie psychiczne. Kolejno pojawiały się utrzymujące się symptomy wzmożonego pobudzenia. Zaburzenia stresu pourazowego w późniejszym czasie ustąpiły żałobie. C. z powodu wypadku i śmierci brata z którym miał bardzo bliska relację i wspólne plany na przeszłość. Jego obecny stan psychiczny cechuje się względną równowagą psychiczną, zaburzenie pourazowe wycofały się prawdopodobnie w ciągu kilku miesięcy po wypadku. Zespół cech manifestowanych przez powoda bezpośrednio po wypadku oraz okoliczności utraty brata jednoznacznie wskazują na zaburzenia po stresie traumatycznym. W pierwszych miesiącach powód manifestował zaburzenia stresu ostrego, które m.in. w wyniku korzystania z wsparcia społecznego oraz własnych zasobów psychicznych przeistoczyły się w proces żałoby. Powód T. M. jest w wieku 30 lat, posiada wykształcenie wyższe (licencjat) — informatyka i automatyka — czynny zawodowo. Nie był konsultowany psychiatrycznie, neurologicznie, psychologicznie, nie zgłasza chorób przewlekłych. Powodowie H. M., K. M. i T. M. pismem z 6 maja 2014 roku zgłosili pozwanemu swoje roszczenia o wypłatę zadośćuczynienia. Decyzją z 25 sierpnia 2014 roku pozwany odmówił wskazanym powodom wypłaty zadośćuczynienia. Powódki A. M. (1) i O. M. swoje roszczenie zgłosiły pozwanemu pismem z 10 lipca 2014 roku. Decyzją z 31 lipca 2014 roku pozwany odmówił powódkom wypłaty zadośćuczynienia. Sąd ustalił powyższe okoliczności na podstawie następujących dowodów: akta szkody (...) S.A. nr (...); wyrok Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 21 czerwca 2007 roku wraz z uzasadnieniem — sygn. akt II K 338/06 (k. 40 - 51); zgłoszenie szkody przez powodów K. M., H. M., T. M.(k. 52- 59); wniosek powódek A. M. (1) i O. M. o wypłatę świadczenia (k. 60 — k. 66); decyzja pozwanego (...) (k. 68 — 71); przesłuchanie świadków K. Z. (zapis w formie audio- wideo k. 162) i M. P. (zapis w formie audio-wideo k. 162); przesłuchanie stron ograniczony do przesłuchania strony powodowej A. M. (1) (zapis w formie audio-wideo k. 162), K. M. (zapis w formie audio-wideo k. 162), H. M. (zapis w formie audio-wideo k. 162), T. M. (zapis w formie audio-wideo k. 162), opinia biegłego psychologa (k. 181-194). Dowody z dokumentów urzędowych zostały sporządzone przez uprawnione osoby, w granicach ich kompetencji, a zatem były w pełni wiarygodne. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły także niekwestionowane dokumentny prywatne, których prawdziwość nie budziła wątpliwości. Opinia biegłego psychologa J. P. została przyjęta przez Sąd bez zastrzeżeń, gdyż została sporządzona zgodnie ze zleceniem Sądu, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla poczynienia niezbędnych ustaleń faktycznych. Opinia jest spójna, zupełna i weryfikowalna z uwagi na --- STRONA 7 --- jasność zawartych w niej treści. Nie istniały też wątpliwości co do wiedzy, fachowości lub bezstronności biegłego. Wiedza i doświadczenie zawodowe opiniującego oraz stanowczy charakter opinii przekonują, że zasadnym było poczynienie ustaleń na podstawie tej opinii. Strony nie kwestionowały treści opinii. Zeznania świadków K. Z. i M. P. wocenie Sądu były wiarygodne. Przesłuchanie stron — ograniczone do przesłuchania powodów A. M. (1), K. M, H. M. i'T. M. - uzupełniło zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Sąd uznał za wiarygodne zeznania powodów, gdyż korespondowały one z pozostałymi dowodami. Sąd zw ażył,co następuje: W ustalonym stanie faktycznym powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie. Zdarzenie, z którego powodowie wywodzą swoje roszczenia miało miejsce w dniu 22 listopada 2005r. Jako podstawę prawną roszczenia powodowie powołali art. 23 i 24 w związku z art. 448 k.c. Pozwany (...) S.A. w W. co do zasady nie kwestionował swej odpowiedzialności za skutki wypadku do jakiego doszło w dniu 22 listopada 2005 roku w wyniku, którego zginął W. M.. Pozwany zakwestionował jednak roszczenia powodów o zadośćuczynienie jako pozbawione podstawy prawnej i zbyt wygórowane. wWódniu 3 sierpnia 2008 r. przepis art. 446k.e. został zmieniony przez dodanie $ 4, zgodnie, z którym sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego, którego śmierć nastąpiła wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Poprzednio obowiązujący stan prawny nie dawał tak wyraźnej podstawy do przyznania członkom rodziny zmarłego zadośćuczynienia. Przyjmowano zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie, że brak w kodeksie cywilnym odpowiednika art. 166 k.z., który stanowił podstawę roszczenia o zadośćuczynienie, oznaczał wykluczenie możliwości uwzględnienia tego rodzaju żądania. Nie oznacza to jednak, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie dostrzegano potrzeby naprawienia krzywdy wyrządzonej członkom rodziny zmarłego. W wielu orzeczeniach łagodzono restrykcyjną linię orzecznictwa przez stosowanie art. 446 $ 3 k.c. do naprawienia także szkody niematerialnej (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 1968 r., I PR 424/67, nie publ., z dnia 27 listopada 1974 r., II CR 658/74, nie publ., z dnia 30 listopada 1977 r., IV CR 458/77, nie publ., z dnia 15 października 2002 r., II CKN 985/00, "Izba Cywilna" 2003, nr 6, s. 37, z dnia 25 lutego 2004 r., II CK 17/03, nie publ. lub z dnia 22 lipca 2004 r., II CK 479/03, nie publ.). Wskazywano także, że art. 446 $ 3 k.e. stanowi podstawę żądania zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego, jakim jest relacja ze zmarłym najbliższym członkiem rodziny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2008 r., II CSK 459/07, nie publ.). Po wejściu w życie z dniem 23 sierpnia 1996 r. przepisu art. 448 k.c. uznano w wyroku z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09 (nie publ.), że ten właśnie przepis, a nie art. 446 $ 3 k.c. stanowi podstawę ochrony odrębnego dobra osobistego, jaką jest bliska relacja pomiędzy zmarłym a osobą mu najbliższą. Dodanie $ 4 do art. 446 k.c. wywołało wątpliwości odnośnie do relacji tego przepisu i art. 448 k.c. Sąd Najwyższy wyjaśnił je w uchwale z dnia 27 października 2010 r., III CZP 76/10 (OSNC-ZD 2011, nr B, poz. 42), w której uznał, że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 w związku z art. 24 $ 1 k.c. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r. Sąd Najwyższy wskazał, że art. 446 $ 4 k.c. ma zastosowanie wyłącznie do sytuacji, w której czyn niedozwolony popełniony został po dniu 3 sierpnia 2008 r. Przepis ten nie uchylił art. 448; jego dodanie było natomiast wyrazem woli ustawodawcy zarówno potwierdzenia dopuszczalności dochodzenia zadośćuczynienia na gruncie obowiązujących przed jego wejściem w życie przepisów, jak i ograniczenie kręgu osób uprawnionych do zadośćuczynienia do najbliższych członków rodziny. Stanowisko to zostało potwierdzone w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 2010 r., II CSK 248/10 (OSNC-ZD 2011, nr B, poz. 44) oraz z dnia 11 maja 2011 r., I CSK 521/10 (nie publ.). (...) Nowelizacja art. 446 k.c. polegająca na dodaniu $ 4 nie pozbawia, (jak uznał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 października 2010 r., i które to stanowisko podziela Sąd w niniejszej sprawie) najbliższych członków rodziny zmarłego możliwości dochodzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. także w wypadku, gdy czyn niedozwolony popełniony został przed dniem 3 sierpnia 2008 r. Skutkiem nowelizacji jest możliwość dochodzenia przez nich tego 4 --- STRONA 8 --- roszczenia obecnie zarówno na podstawie art. 446 8 4, jaki art. 448 k.c., z tym że na podstawie art. 446 jest to prostsze ze względu na ułatwienia dowodowe. Przed nowelizacją jedyną podstawę roszczenia o zadośćuczynienie stanowił art. 448 k.e., zarówno dla najbliższych członków rodziny zmarłego, jak i dla innych podmiotów. Katalog dóbr osobistych, do którego odwołuje się art. 23 k.c., ma charakter otwarty. Przepis ten wymienia dobra osobiste człowieka pozostające pod ochroną prawa cywilnego w sposób przykładowy, uwzględniając te dobra, które w praktyce mogą być najczęściej przedmiotem naruszeń. Nie budzi jednak wątpliwości, że przedmiot ochrony oparty na podstawie art. 23 i 24 k.e. jest znacznie szerszy. Należy uznać, że ochronie podlegają wszelkie dobra osobiste rozumiane jako wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym uznaje się za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę. W judykaturze uznano, że do katalogu dóbr osobistych niewymienionych wprost w art. 23 k.c. należy np. pamięć o osobie zmarłej, prawo do intymności i prywatności życia, prawo do planowania rodziny lub płeć człowieka. Nie ulega wątpliwości, że rodzina jako związek najbliższych osób, które łączy szczególna więź wynikająca najczęściej z pokrewieństwa i zawarcia małżeństwa, podlega ochronie prawa. Dotyczy to odpowiednio ochrony prawa do życia rodzinnego obejmującego istnienie różnego rodzaju więzi rodzinnych. Dobro rodziny jest nie tylko wartością powszechnie akceptowaną społecznie, ale także uznaną za dobro podlegające ochronie konstytucyjnej. Więź rodzinna odgrywa doniosłą rolę, zapewniając członkom rodziny m.in. poczucie stabilności, wzajemne wsparcie obejmujące sferę materialną i niematerialną oraz gwarantuje wzajemną pomoc w wychowaniu dzieci i zapewnieniu im możliwości kształcenia. Należy zatem przyjąć, że prawo do życia rodzinnego i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i 24 k.c. W konkretnym stanie faktycznym spowodowanie śmierci osoby bliskiej może zatem stanowić naruszenie dóbr osobistych członków jej rodziny i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. Szczególna więź rodziców z dzieckiem, przysługująca zarówno dziecku, jak i rodzicom w prawidłowo funkcjonującej rodzinie, zasługuje na status dobra osobistego, podlegającego ochronie prawnej przewidzianej w art. 24 8 1 k.c. Wskutek śmierci osoby bliskiej szkoda polega nie tylko na utracie źródła dochodu osiąganego dla wspólnych potrzeb przez osobę zmarłą, czy pomocy fizycznej w pracach remontowych lub porządkowych w mieszkaniu, którą można naprawić przez zasądzenie odpowiedniego odszkodowania. Niejednokrotnie szkoda na osobie jest o wiele bardziej dotkliwa i w istocie zawsze jest nie do naprawienia wobec niemożności przywrócenia stanu poprzedniego. Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę jest tylko pewnym surogatem, bo nie da się inaczej tej krzywdy naprawić, Zależy to w pewnej mierze od wrażliwości osób poszkodowanych, ale generalnie w każdym przypadku trzeba uznać, że śmierć osoby bliskiej jest dla nich bolesnym ciosem przeżywanym nie tylko w momencie powzięcia o niej wiadomości /por. wyrok SN z dnia 11.05.2011r., I CSK 621/10, uchwałę SN z dnia 22.10.2010r., III CZP 76/10, wyrok SA w Gdańsku z dnia 14.12.2007r., I ACa 1137/07, uchwała SN z dnia 13.07.2011r., III CZP 32/11, wyrok SN z dnia 14.01.2010r., IV CSK 307/09, wyrok SA w Gdańsku z dnia 23.09.2005r., I ACa 554/05/. Problematyczne jest ustalenie wysokości sumy pieniężnej jaka ma wynagrodzić ogrom szkody niemajątkowej po stracie osoby bliskiej. Śmierć osoby bliskiej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym. Nie każdą więź rodzinną niejako automatycznie należy zaliczyć do katalogu dóbr osobistych, lecz jedynie taką, której zerwanie powoduje ból, cierpienie. Osoba dochodząca roszczenia na podstawie art. 448 k.e. powinna zatem wykazać istnienie tego rodzaju więzi, stanowiącej jej dobro osobiste podlegające ochronie. Wysokość przyznawanego zadośćuczynienia jest zawsze bardzo ocenna, zawsze może być sporna, trudno bowiem ustalić dokładnie i mierzalnie ilościowo kryteria do oceny skutków w sferze dóbr osobistych śmierci osoby bliskiej. Niemniej jednak trzeba brać pod uwagę, choćby w pewnym stopniu, także ogólną sytuację życiową poszkodowanych. W literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że na rozmiar krzywdy mają wpływ przede wszystkim wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, dramatyzm doznań, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rola w rodzinie pełniona przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem osoby bliskiej, wiek pokrzywdzonego i jego zdolność do zaakceptowania nowej rzeczywiści oraz umiejętność odnalezienia się w niej, charakter i rodzaj zmian w funkcjonowaniu (SN z 3 czerwca 201ir., III CSK 279/10). Niewątpliwie krzywdę doznaną w wyniku --- STRONA 9 --- śmierci osoby bliskiej trudno ocenić i wyrazić w formie pieniężnej. Każdy przypadek powinien być traktowany indywidualnie z uwzględnieniem wszelkich okoliczności sprawy, Należy przy tym zaznaczyć, że zadośćuczynienie jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, która jak się słusznie wskazuje w literaturze: orzecznictwie, nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. Jedynie zatem rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na jego umiarkowany wymiar. Wynagrodzenie doznanego uszczerbku może odbyć się przez zapewnienie poszkodowanym możliwości zużycia zasądzonej tytułem zadośćuczynienia sumy pieniędzy na ważny dla powodów cel związany znaruszonym dobrem jakim jest więź rodzinna. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać trzeba, że śmierć W. M. całkowicie zaburzyła życie rodzinne powodów. W. M. wchwili śmierci był w wieku 22 lat, 5 miesięcy wcześniej wstąpił w związek małżeński z powódką A. M. (1), był ojcem 6 tygodniowej córki małoletniej powódki O. M.. Byłna ostatnim roku studiów, pracował, planował w przyszłości otworzenie wraz z ojeem i bratem własnej działalności gospodarczej. Odnosząc się do A. M. (1), należy wskazać, że śmierć męża była dla niej ogromną tragedią. W chwili jego śmieci była w wieku 21 lat, dopiero od kilku miesięcy była żoną zmarłego. Przeprowadzony dowód z opinii biegłego wykazał, ze powódka w trakcie pierwszego miesiąca po śmierci męża doświadczyła zaburzeń stresu ostrego co przy braku fachowej pomocy przeistoczyło się w zaburzenie stresowe pourazowe. Przez pierwsze lata po śmierci W. M. nie wyobrażała sobie związania się z innym mężczyzną. Około 5 lat temu poznała swojego obecnego partnera z którym założyła nową rodzinę. Jej obecny stan psychiczny jest bliski równowagi, zamknęła swój proces żałoby, cieszy się swoim życiem rodzinnym. W konsekwencji tych rozważań Sąd uznał, że odpowiednią sumą zadośćuczynienia pieniężnego dla powódki A. M. (1) powinna być kwota 80 000,00 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Śmierć męża była dla powódki wstrząsającym wydarzeniem, które zmieniło jej całe życie przy czym Sąd wziął pod uwagę, że powódka obecnie założyła nową rodzinę ze swoim obecnym partnerem, co wpłynęło na zmniejszenie się odczuwanej krzywdy przez A. M. (D). Odnośnie małoletniej O. M. Sąd stwierdził, że krzywda ta jest tym bardziej dotkliwa, ze pozbawiła małoletniej ojca na samym początku jej życia , nie dając szans nawet na zachowanie wspomnień o ojcu. Należy jednak jeszcze raz podkreślić, że sama śmierć członka rodziny nie stanowi wystarczającej podstawy do przyznania zadośćuczynienia, strona powodowa winna wykazać, że w jej przypadku poczucie krzywdy było szczególnie nasilone. Należy bowiem zwrócić uwagę , że przy ocenie rozmiaru krzywdy bierze się pod uwagę również fakt zerwania więzi rodzinnych, przeżycia z tym związane, nasilenie bólu i cierpienia. W wypadku małoletniej nie doszło do zerwania więzi rodzinnej zojcem, gdyż taka nie zdążyła się wytworzyć. Z uwagi na wiek małoletniej była pozbawiona świadomego odczuwania bólu i cierpienia. Jej pamięć o ojcu została podtrzymywana przez innych członków rodziny. Dobrem osobistym małoletniej powódki, które w tej konkretnej sprawie zostało naruszone jest prawo dziecka do wzrastania w pełnej rodzinie, utrata tych przeżyć, które wiążą się z obcowaniem z ojcem. Nie sposób przypisać małoletniemu świadomego bólu, cierpienia i innych stanów emocjonalnych związanych z nagłym zerwaniem więzi z osobą najbliższą. Pamiętając, że żadna kwota przyznana tytułem zadośćuczynienia nie jest w stanie przywrócić przeszłości Sąd musiał ocenić czy dochodzone roszczenie pieniężne jest wyłącznie właściwą formą zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Zatem należało dokonać analizy wszystkich okoliczności tej sprawy, adekwatności zasądzonej kwoty do rodzaju naruszonego dobra jaki rozmiaru doznanej krzywdy. Zadośćuczynienie służyć ma bowiem udzieleniu poszkodowanemu satysfakcji wsytuacji gdy inne środki nie są wystarczające dla usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych. Mając to na uwadze Sąd uznał, że zadośćuczynienie w kwocie 100 000 byłoby wygórowane i przyznał małoletniej zadośćuczynienie w kwocie 80 000,00 zł. W stosunku do powódki K. M. Sąd ustalił, że śmierć syna doprowadziła do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu powódki. Ma problemy z pamięcią odnośnie pierwszych tygodni po śmierci syna (m.in. nie pamięta jego pogrzebu). Podobnie jak w przypadku żony zmarłego, u K. M. doszło do powstania zaburzeń stresowych pourazowych. Ponadto funkcjonowanie powódki nosi cechy patologicznej żałoby wymagającej specjalistycznej pracy psychoterapeuty. Jak ustalił biegły odczuwane prze nią bóle kręgosłupa mogą wskazywać na źródło psychosomatyczne wymagające — 9 --- STRONA 10 --- specjalistycznej konsultacji neurologicznej. Po śmierci syna pozostawała na zwolnieniu lekarskim z pracy, przez kilka lat pomimo posiadanych uprawnień nie mogła prowadzić samochodu. Bodźcem który zmotywował ją do działania była konieczność opieki na osieroconą wnuczką i synową. Powódka w okresach rocznicowych doświadcza depresyjnego nastroju z powodu śmierci syna. Jej obecny stan cechuje się przeżywaniem patologicznej żałoby, Biorąc to pod uwagę Sąd uznał, że dochodzona przez powódkę kwota 80 000,00 zł jest adekwatna do krzywdy jaka została spowodowana śmiercią syna. Zasądzona kwota pozwoli powódce na złagodzenie odczuwanego przez nią bólu oraz innych negatywnych doznań. Również jak w przypadku K. M. dla powoda H. M. zdarzenie z 22 listopada 2005 roku stanowiło nieodwracalną krzywdę jaką była utrata syna W. M.. Po ukończeniu przez syna studiów planował z nim i drugim synem otworzenie działalności gospodarczej. Po śmierci syna zaniechał tego zamiaru. Strata syna na początku spowodowała, że nie był zdolny do pracy, przez około miesiąc był na zwolnieniu lekarskim. Początkowo przejawiał zaburzenie stresu ostrego, w wyniku wsparcia społecznego przeistoczył się w proces żałoby. Do dziś odczuwa zaburzenia snu wymagających pomocy lekarza bądź psychoterapeuty specjalizującego się w leczeniu zaburzeń snu, doświadcza obniżonego lub depresyjnego nastroju w okolicznościach rocznicowych związanych ze zmarłym. Podobnie jak w przypadku K. M. Sąd uznał, że strata syna spowodowała u powoda traumatyczną krzywdę, którą odczuwa do dziś i dlatego Sąd uznał, że dochodzona przez niego kwota 80 000,00 zł jest adekwatna do krzywdy jaka została spowodowana śmierć syna. Odnośnie powoda T. M. Sąd ustalił, że strata brata jaką była śmierć W. M. doprowadziła do odczuwania przez powoda krzywdy o znacznych rozmiarach. W chwili śmierci brata powód rozpoczął studia, w wyniku zdarzenia z 22 listopada 2005 roku nie był w stanie dalej kontynuować dalej nauki, ukończył studia w późniejszym niż planowym terminie. Związek powoda z W. M. był o tyle silny, iż do czasu wstąpienia przez brata w związek małżeński zamieszkiwali oni w tym samym pokoju. Jak już wyżej wskazano wraz z ojcem i bratem planowali założenie działalności gospodarczej. Po śmierci brata wycofał się z relacji społecznych. Obecność bliskich osób pozwoliła mu na podniesienie się z załamania psychicznego. Obecny stan psychiczny powoda jest bliski równowagi oraz kończył on proces żałoby, przy czym w jego funkcjonowaniu nadal występują zaburzenia snu wymagające pomocy lekarza bądź psychoterapeuty specjalizującego się w leczeniu zaburzeń snu oraz doświadcza obniżonego lub depresyjnego nastroju w okolicznościach rocznicowych związanych ze zmarłym. W uwagi na powyższe Sąd uznał, za zasadne dochodzone przez powoda roszczenie 0 zadośćuczynienie i uznał, że dochodzona przez niego kwota 50 000,00 zł jest adekwatna do krzywdy jaka została spowodowana śmiercią brata. Mając powyższe ustalenia i rozważania na względzie na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 $ 1 k.c, orzeczono jak w sentencji orzeczenia. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. Zgodnie z art. 14 ust. 1. ustawy z 22 maja 200$r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 Nr 124, poz. 1151 z późniejszymi zmianami) zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie (ust. 1). W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania. (ust.2). Ponadto Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 listopada 2009 r. II CSK 257/2009 (LexPolonica nr 2300297) podał, że „ustanawiając krótki termin spełnienia świadczenia ustawodawca wskazał na konieczność szybkiej i efektywnej likwidacji szkody ubezpieczeniowej. Wymóg ten odnosi się także do sytuacji określonej w art. 817 $ 2 k.e., a więc przypadku, w którym zachodzi konieczność przedłużenia postępowania likwidacyjnego. Po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku ubezpieczyciel - jako profesjonalista korzystający z wyspecjalizowanej kadry --- STRONA 11 --- i w razie potrzeby z pomocy rzeczoznawców (art. 355 $ 2 k.c.) - obowiązany jest do ustalenia przesłanek swojej odpowiedzialności, czyli samodzielnego i aktywnego wyjaśnienia okoliczności wypadku oraz wysokości powstałej szkody. Obowiązku tego nie może przerzucić na inne podmioty, w tym uprawnionego do odszkodowania. Nie może też wyczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu. Bierne oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik toczącego się procesu naraża go na ryzyko popadnięcia w opóźnienie lub zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. Rolą sądu w ewentualnym procesie może być jedynie kontrola prawidłowości ustalenia przez ubezpieczyciela wysokości odszkodowania (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 stycznia 2000 r. III CKN 1105/98 OSNC 2000/7-8 poz. 134, z dnia 19 września 2002 r. V CKN 1134/2000 Monitor Prawniczy 2006/3 str. 149 i z dnia 15 lipca 2004 r. V CK 640/2003 LexPolonica nr 367700).” Zasądzając odsetki Sąd nie uwzględnił roszczeń powódek A. i O. M., które wnosił o zasądzenie odsetek od dnia następnego po wydaniu przez pozwanego decyzji o odmowie wypłaty zadośćuczynienia tj. od 1 sierpnia 2014r. Biorąc pod uwagę termin 30-dniowy termin wskazany w art. 14 ust. 1. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych Sąd zasądził odsetki od 15 sierpnia 2014 roku. Powódki zgłosiły pozwanemu swe roszczenie pismem z 10 lipca 2014r., biorąc pod uwagę maksymalny 5-dniowy termin odręczenia korespondencji pozwanemu należało zasadzić odsetki od 15 sierpnia 2014 roku. Odnośnie powodów K. M., H. M.i T. M. Sąd zgodnie z żądanie zasądził roszczenie od dnia 26 sierpnia 2014 roku, gdyż swoje roszczenia zgłosili pozwanemu pismem z 6 maja 2005 roku. Powodowie występujący w rozpoznawanej sprawie byli współuczestnikami formalnymi. Każdemu ze współuczestników formalnych reprezentowanych przez tego samego profesjonalnego pełnomocnika procesowego, przysługuje zwrot kosztów postępowania w pełnej wysokości (por. postanowienie SN z dnia 20 lipca 2012r. II CZ 196/201) O zwrocie kosztów Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania wyrażonej w art. 98 kpc i zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu zgodnie z. art. 100 kpc. W niniejszej sprawie przeprowadzono dowód z opinii biegłego psychologa, którego wynagrodzenie wyniosło 1 015 zł. Pozwany uiścił zaliczkę w wysokości 2000 zł. Powstała równia w kwocie 985 zł zostanie zwrócona pozwanemu, zaś kwota 1015 zł podzielona przez liczbę powodów dała kwotę 203 zł, czyli poniesiony przez pozwanego koszt wydania opinii odnośnie każdego z powodów. Sąd zasądził na rzecz powódki A. M. (1) kwotę 80 000 zł, w zakresie 20 000 oddalając powództwo — A. M. (1) wygrała sprawę w 80%. Powódka A. M. (1) była zwolniona od kosztów sądowych. Poniosła koszty procesu w kwocie 3 617 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Pozwany poniósł koszty procesu w kwocie 3 617 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz 203 zł tytułem kosztów sporządzenia opinii przez psychologa. Wskazane koszty dały sumę 7 437 zł. Skoro powódka wygrała sprawę w 80% to pozwany powinien ponieść koszty procesu w kwocie 5 949,60 zł. Pozwany poniósł już koszty swego zastępstwa procesowego oraz koszty opinii biegłego dlatego przy uwzględnieniu tych kosztów powódce należy się zwrot kosztów w kwocie 2 129,60 zł (5 949,60 zł — 3 616 zł — 203 zł = 2 129,60 zł). Wodniesieniu do powódki O. M. wystąpiła taka sama sytuacja jak w przypadku A. M. (1) odnośnie zasądzenia kosztów procesu i dlatego zasądzono na jej rzecz również zwrot kosztów w kwocie 2 129,60 zł. Powódki A. M. (2) i O. M. były zwolnione od kosztów sądowych w całości, dlatego były zwolnione z konieczności uiszczania opłat od pozwu. Sąd ustalił opłaty stosunkowe od powództwa A. M. (1) i O. M. po 5 000 zł. Skoro pozwany przegrał sprawę w 80% t zgodnie z art. 83 i art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005r. (tekst jednolity z dnia 27 kwietnia 2010r. Dz. U. Nr 90, poz. 594 z późniejszymi zmianami) należało 6 --- STRONA 12 --- ' ' pobrać od niego - jako strony przegrywającej sprawę — na rzecz Skarbu Państwa — Sądu Okręgowego w Gliwicach kwoty po 4 000,00 zł tytułem 80% nieuiszczonych opłat od powództw A. M. (1) i O. M... Odnośnie powodów K. M., H. M. i T. M. to ich roszczenia zostały uwzględnione w całości i należy im się zwrot poniesionych kosztów w całości. Powodowie K. M. i H. M. ponieśli koszty procesu w kwotach po 3 617 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz 4 000 zł tytułem uiszczonej opłaty stosunkowej od powództw. W sumie dało to kwoty po 7 617 zł, które należało zasądzić od pozwanego na rzecz K. M. iH.M. Powód T. M. poniósł koszty procesu w kwocie 2 417 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz 2 500 zł tytułem uiszezonej opłaty stosunkowej od powództwa. W sumie dało to kwotę 4 917 zł, którą należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda T. M.. Sąd nie uwzględnił wniosku powodów o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości. Niniejsza sprawa stanowi typową sprawę o zadośćuczynienie w związku ze śmiercią osoby najbliższej. Przed wszczęciem postępowania ustalona była już zasada odpowiedzialności pozwanego. Przeprowadzono dowodów z opinii biegłego psychologa, który nie był kwestionowany przez stron. Pełnomocnik powódek stawił się tylko na dwóch rozprawach, natomiast ilość złożonych pism procesowych nie uzasadnia przyznania kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości. SSR del. Beata Majewska-Czajkowska

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Gliwicach#I C 270/14 Powodowie wnieśli przeciwko pozwanemu#art. 448 ke#art. 24 kc.#art. 448 k.c.#art. 166 k.z.#art. 446 k.c.#art. 446 jest#art. 448 k.e.#art. 23 k.c.#art. 481 k.c.#art. 14 ust.#art. 98 kpc#art. 100 kpc.#art. 113 ust. 1 ustawy