§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Postanowienie I C 26/12 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy w Koszal

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 26/12 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie w I Wydziale Cywilnym w składzie następującym: przewodniczący sędzia SO Aleksander Nowiński protokolant sekr. sąd. Tomasz Parys po rozpoznaniu 21 grudnia 2012 roku w Koszalinie na rozprawie sprawy z powództwa S. K., powód przeciwko T. W., pozwany o ochronę dóbr osobistych, odszkodowanie i zadośćuczynienie 1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda z tytułu odszkodowania 440,- (czterysta czterdzieści) złotych z ustawowymi odsetkami od 16 listopada 2011 r. do dnia zapłaty; 2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda z tytułu zadośćuczynienia 7.000,- (siedem tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 16 listopada 2011 r. do dnia zapłaty; 3. zasądza od powoda na rzecz pozwanego z tytułu kosztów procesu 1.721,- (tysiąc siedemset dwadzieścia jeden) złotych; 4. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sąd Okręgowy w Koszalinie z tytułu opłaty sądowej od pozwu: - od powoda z zasadzonego roszczenia 986,- (dziewięćset osiemdziesiąt sześć) złotych, - od pozwanego 604,- (sześćset cztery) złotych. --- STRONA 2 --- Sygn. akt I C 26/12 UZASADNIENIE Powód S. K. domagał się zasądzenia od pozwanego T. W. 9.800,- złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu oraz nakazania pozwanemu, aby przeprosił powoda w formie wskazanej w pozwie. W uzasadnieniu żądania wskazał, że 15 lipca 2009 r. w okolicy S. pozwany zmusił go do zatrzymania się, po czym napadł na niego raniąc w twarz oraz niszcząc okulary i uszkadzając samochód. Powołując przyczynę takiego zachowania podał: " T. W. napadł na mnie, bo stosowałem się do przepisów drogowych, a on lubi przekraczać prędkość…". Na dochodzoną zapłatę składała się wartość zniszczonych przez pozwanego okularów w sumie, jak należy przypuszczać na podstawie złożonej faktury 440 zł, koszty naprawy samochodu, również oceniając na podstawie kalkulacji naprawy 2.376 zł, reszta zaś, wynikająca z różnicy sum to zadośćuczynienie. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa wskazując, że powód jadąc niebezpiecznie samochodem osobowym, uniemożliwiał wyprzedzenie go przez pojazdy jadące za nim, które zamierzały to uczynić i gdy w końcu to się udało, pojazdy stanęły na poboczu. Tam powód zaczął ubliżać pozwanemu, po czym zastosował wobec niego siłę fizyczną. Pozwany tylko oswobodził się. Zaprzeczono jakoby doszło do zniszczenia rzeczy i uszkodzenia samochodu. W toku procesu powód zwiększył dochodzona zapłatę do 19.800 zł określając, że z tytułu zadośćuczynienia domaga się 17.000 zł, reszta to odszkodowanie za okulary i samochód. Na rozprawie pozwany przyznał, że zmusił powoda do zatrzymania się na wysokości S., a zrobił to dlatego, że chciał wyjaśnić sposób prowadzenia pojazdu przez pozwanego tj. dwukrotne doprowadzenie do zatrzymania samochodów, popełnianie różnych wykroczeń drogowych; podejrzewał nietrzeźwość powoda. Ten styl jazdy powoda powodował blokadę pojazdów jadących wówczas tą drogą; powstał korek długości 500 - 700 m. W licznych pismach procesowych składanych w toku procesu powód przedstawiał własne widzenie przyczyny i przebiegu zdarzenia, koncentrując się głównie na sposobie jazdy pozwanego, innych kierowców, na znakach drogowych obowiązujących w czasie tej jazdy, wskazywał na własne doświadczenie i rygorystyczne przestrzeganie zasad ruchu drogowego, opisywał możliwości obserwowania zdarzenia przez świadków, ich udział w zdarzeniu, powoływał jednocześnie przepisy dające podstawę do zmniejszenia odszkodowania w razie przyczynienia się poszkodowanego do szkody i krzywdy. Sąd poczynił następujące ustalenia: W dniu 15 lipca 2009 r. powód, jadąc własnym samochodem P., przemieszczał się trasą wiodącą ze S. w kierunku K. Tą sama trasą poruszał się pozwany, kierując samochodem ciężarowym typu TIR. Przejechawszy S., pierwszym pojazdem jadącym za powodem był samochód ciężarowy typu TIR z ładunkiem, kierowany przez M. K. Za tym pojazdem jechał pozwany, kierując również samochodem ciężarowym tego typu, lecz bez ładunku. Trwało to przez około 30 km, bowiem sposób jazdy powoda uniemożliwił wyprzedzenie go przez ten i inne pojazdy. Otóż w sytuacji, gdy jadący za powodem pojazd zamierzał go wyprzedzić, dając stosowny sygnał świetlny, powód zajeżdżał drogę temu pojazdowi kierując pojazd w stronę osi jezdni, co przy dużym natężeniu ruch w kierunku przeciwnym uniemożliwiało wykonanie manewru wyprzedzenia. Było tak wielokrotnie. Mogło to prowadzić do wrażenia o braku zdolności powoda do kierowania pojazdem. Doprowadziło to do utworzenia się kolumny pojazdów długości kilkuset metrów i do poirytowania kierowców. Jadąc w ten sposób, po około 20 km pozwany i M. K. porozumieli się drogą radiową ustalając, że pozwany z racji jazdy lżejszym pojazdem wyprzedzi swego bezpośredniego poprzednika i spróbuje --- STRONA 3 --- wyprzedzić pojazd kierowany przez powoda. Tak się stało; pozwany najpierw wyprzedził K. a następnie, na wysokości obwodnicy miasta S. wyprzedził powoda, zwolnił, zmuszając go do zatrzymania się. Za powodem ustawił się pojazd K. Pozwany był bardzo zdenerwowany. Wysiadł ze swojego pojazdu i podszedł do samochodu w którym był powód, żądając by ten wysiadł, szarpiąc drzwi za uchyloną szybę przednich drzwi od strony kierowcy oraz szarpiąc siedzącego za kierownicą powoda. Wtedy doszło do uszkodzenia okularów które tenże miał na twarzy. Gdy powód wysiadł, pozwany w emocjonalny sposób wypowiadał pretensje do sposobu jego jazdy, po czym chwycił go za odzież i uderzył pięścią w twarz. Zaczęto szarpać się, chwytając m.in. za szyję. Powód zaczął się bronić, kopnął powoda w okolice klatki piersiowej. Mężczyźni odstąpili od siebie. Szarpanina doprowadziła do uderzenia w samochód powoda powodując otarcie i wgniecenie karoserii. Do uszkodzenia karoserii mogło dojść również w ten sposób, że samochód powoda staczając się w kierunku stojącego za nim samochodu K., w czasie gdy strony szarpały się, otarł się o ten pojazd. Po kilkudziesięciu sekundach kierowcy samochodów ciężarowych odjechali swoimi pojazdami. Powód wezwał karetkę pogotowia ratunkowego; zanim pojazdy odjechały, zdołał wykonać za pomocą telefonu komórkowego zdjęcia pojazdów uczestniczących w zdarzeniu. Na miejsce wypadku przybyli również funkcjonariusze Policji, którzy wykonali czynności zabezpieczające; w tym czasie pozwanego już nie było. /zeznania świadków M. K. i G. G., zeznania powoda oraz częściowo zeznania pozwanego, protokół oględzin rzeczy wraz z fotografiami miejsca uszkodzenia pojazdu powoda k. 7-8 akt postępowania karnego Ds. 60/10, fotografie pojazdów uczestniczących w zdarzeniu k. 132-133 akt sprawy/ W następstwie uderzeń zadanych przez pozwanego powód doznał rany tłuczonej wargi dolnej, drobnych dwóch ran tłuczonych lewej okolicy podoczodołowej i otarcia naskórka przedramienia lewego. Wywołały one uszkodzenie tych części ciała na czas nie przekraczający 7 dni. Po wygojeniu pozostała mało widoczna blizna wargi. Reszta uszkodzeń nie pozostawiła śladów. Również pozwany doznał otarcia naskórka w okolicy tylno -bocznej klatki piersiowej, drobnych otarć naskórka szyi. /pismo stanowiące opinię wydaną przez lekarza R. L. w powołanych aktach postępowania karnego k.39-40, opinia biegłego lekarza chirurga T. M. k.215-217 akt sprawy wraz z uzupełniającymi wyjaśnieniami k.243-244, zaświadczenie lekarskie k.40, zapis na płycie DVD koperta k.12/ Powód zgłosił szkodę powstałą w jego samochodzie w następstwie tego zdarzenia w Towarzystwie Ubezpieczeń (…), z którym zawarł umowę ubezpieczenia auto casco samochodu. Koszt naprawy został wyliczony przez zakład naprawczy (…) A. K. w sumie 2.376,15 zł i został pokryty przez zakład ubezpieczeń. Postępowanie karne prowadzone z wniosku powoda w sprawie zdarzeń zaistniałych na drodze zostało umorzone; w odniesieniu do wskazywanych szkód majątkowych z uwagi na to, że czyn pozwanego nie zawiera znamion czynu zabronionego, natomiast w sprawie naruszenia czynności narządów ciała powoda z tej przyczyny, że Prokuratura Rejonowa w S. nie dopatrzyła się w tym czynie znamion przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego jak i braku interesu społecznego w kontynuowaniu postępowania z urzędu czynu mogącego podlegać ściganiu z oskarżenia prywatnego. --- STRONA 4 --- /pismo - protokół szkody sporządzony przez przedstawiciela zakładu ubezpieczeń k. 26 powołanych akt postępowania karnego, kalkulacja naprawy nr (…) k. 34-36 oraz postanowienie o umorzeniu dochodzenia wydane przez Prokuraturę Rejonowa w S. k. 72-74 z tychże akt, zeznania powoda k. 262 odwrót/ Sąd zważył co następuje: Powództwo zasługuje na uwzględnienie w części. Roszczenie z którym wystąpił powód, a dotyczące nakazania pozwanemu podjęcia czynności o charakterze niemajątkowym tj. przeproszenia za zachowanie w dniu 15 lipca 2009 r., mogło znaleźć podstawę prawną w normie z art. 24 w zw. z art. 23 k.c. wg której chronione jest dobro osobiste człowieka w szczególności zdrowie, cześć, zaś ten czyje dobro takie zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać m.in. dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków takiego działania, w szczególności ażeby sprawca naruszeń złożył oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Roszczenie to korzysta z domniemania bezprawności działania sprawcy, zaś treść i forma żądanego restytucyjnego zachowania sprawcy naruszenia dóbr osobistych podlega ocenie Sądu w ramach przysługującego mu prawa oceny dowodów i zdarzeń stanowiących podstawę żądania. Okoliczności sprawy nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że postępowanie pozwanego wobec powoda po wymuszonym zatrzymaniu pojazdu miało charakter bezprawny, nie można bowiem bić innej osoby prowadząc do uszkodzenia ciała. Usprawiedliwienia dla takiego zachowania nie można upatrywać w prowokacyjnym zachowaniu innej osoby, bowiem do czuwania nad respektowaniem zasad właściwego poruszania się na drogach publicznych, do eliminowania zachowań, które utrudniają prowadzenie pojazdów, wprowadzają na drogach chaos, zagrażają płynności ruchu, są powołane określone organy państwowe, w tym przypadku w pierwszej kolejności Policja. Jeśli pozwany ocenił zachowanie powoda jako zagrażające powołanym zasadom powinien powiadomić Policję. Zachowanie pozwanego zmierzające do samodzielnego wyeliminowania zachowań powoda ocenionych jako wadliwe, irytujące, w tym zastosowanej przemocy fizycznej jako odpłaty za te naruszenia, nosi cechy bezprawności w rozumieniu powołanych przepisów. Dokonując oceny obranego przez powoda żądania zmierzającego do usunięcia skutków naruszonych dóbr osobistych, w tym treści i formy żądanych przeprosin należało dojść do wniosku, że nie odpowiada ono zakresowi i rodzajowi naruszeń dokonanych przez pozwanego. Jest rzeczą wiadomą, że prowokacyjne zachowanie pokrzywdzonego nie znosi bezprawności działania sprawcy, jednak stanowi okoliczność podlegająca uwzględnieniu w całokształcie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Te okoliczności prowadzą natomiast do oceny, że sposób jazdy powoda, oceniany przez niego jako dążenie do respektowania rygorów ograniczenia prędkości na drodze przez poruszające się po niej inne pojazdy, bez wątpienia również był zachowaniem bezprawnym, bowiem od kontroli szybkości jazdy, od karania za wykroczenia z tego wynikające, są właściwe organy państwowe nie zaś sami inni użytkownicy dróg. Sąd dał wiarę twierdzeniom pozwanego, znajdującym potwierdzenie w zeznaniach świadków, że sposób jazdy powoda prowadził do zakłócenia płynności jazdy po drodze krajowej o dużym natężeniu ruchu, do utworzenia się kolumny pojazdów, których kierowcy byli zaniepokojeni tym, co dzieje się na drodze. Nadto sposób jazdy powoda, który w imię respektowania ograniczeń prędkości, faktycznie zajeżdżał drogę jadącym za nim pojazdom, gdy te podejmowały zamiar wyprzedzenia go, był zachowaniem zdecydowanie nagannym, również bezprawnym. Ten stan rzeczy doprowadził do oceny, że obrane przez powoda roszczenie naprawcze w zakresie obranej formy i treści, nie jest żądaniem adekwatnym do doznanego naruszenia dóbr osobistych, w tym zakresie nie --- STRONA 5 --- zasługuje na udzielenie ochrony prawa w doznanym naruszeniu dóbr. Dlatego w tym zakresie powództwo podlegało oddaleniu wobec niespełnienia wszystkich koniecznych przesłanek do zastosowania normy z powołanych przepisów. Z dalszego brzmienia powołanych przepisów wynika, że na zasadach przewidzianych w kodeksie pokrzywdzony jest uprawniony do zadośćuczynienia pieniężnego za doznane naruszenie dóbr osobistych jak i do naprawienia szkody majątkowej (art. 24§ 1 zd. 2 oraz § 2 k.c.). Mając na uwadze to odesłanie należy wskazać na treść przepisów o czynach niedozwolonych w szczególności na art. 415 k.c. wg którego ten, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia, a nadto na art.445§ 1 w zw. z art.444§ 1 k.c., dający prawo do zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, będącą skutkiem uszkodzenia ciała. Powód wskazywał na szkodę w postaci zniszczonych, w następstwie agresywnego zachowania pozwanego, okularów wartości wg przedstawionej faktury nabycia 440 zł oraz szacunkowy koszt naprawienia uszkodzeń samochodu tj. 2.376 zł. Przebieg zdarzenia kiedy to doszło do szarpania powoda, do zadawania mu razów w twarz, gdzie zwykle są noszone okulary, prowadzi do oceny, że w następstwie działania pozwanego doszło do trwałego uszkodzenia bądź zniszczenia okularów. Wartość tej rzeczy została przez powoda udowodniona w ten sposób, że został przedstawiony dowód zakupu okularów wskazujący na cenę nabycia. Strona pozwana podjęła ten temat zadając pytanie mogące sugerować stan zużycia tej rzeczy, bez pogłębienia zarzutów na to ukierunkowanych. To sprawia, że nie zdołano skutecznie zakwestionować istnienie tej szkody tym bardziej, że jej wysokość należało odnieść do kosztu nabycia rzeczy podobnej. Odnosząc się do odszkodowania w pozostałym zakresie należało stwierdzić, że powód nie udowodnił istnienia uszczerbku z tytułu uszkodzenia samochodu. Otóż dokonał zgłoszenia powstałej szkody ubezpieczycielowi w zakresie AC i podjął czynności w kierunku oszacowania kosztów naprawy. Pytany podczas przesłuchania o otrzymanie świadczenia z tego tytułu zasłonił się niepamięcią. Wypowiedź ta jest niewiarygodna, gdy zważy się na szczegółowe wypowiedzi we wszelkich innych aspektach zdarzenia. Niepamięć faktu znamiennego jakim przecież jest otrzymanie pieniężnego świadczenia, daje się wytłumaczyć jedynie dążeniem do otrzymania świadczenia w podwójnej wysokości. Co więcej, okoliczności późniejsze jak chociażby rychła sprzedaż samochodu, dają podstawy do twierdzenia, że powód nie zdecydował się na naprawę samochodu, godząc się na przyjęcie od ubezpieczyciela świadczenia w postaci zryczałtowanych kosztów naprawy. Powyższe prowadzi do wniosku o braku podstaw do uwzględnienia powództwa w tym zakresie. Odnosząc się do roszczenia o zadośćuczynienie należało dokonać oceny, że zasada odpowiedzialności pozwanego z tego tytułu została przez powoda wykazana. Uszkodzenie ciała w następstwie pobicia prowadzi do naruszenia dobra chronionego jakim jest zdrowie i przez to daje podstawę zadośćuczynienia doznanej krzywdzie. Wysokość przysługującego z tego tytułu świadczenia zależy od zakresu doznanych obrażeń i łączącego się z tym bólem. Zakres obrażeń został określony w opinii lekarza wydanej w toku postępowania karnego. Nie był on przez pozwanego kwestionowany. Doznane obrażenia były niewielkie, a szybko podjęta interwencja lekarska złagodziła skutki doznanych obrażeń, prowadząc do wygojenia rany w postaci pękniętej skóry twarzy w okolicy ust. Przeprowadzony dowód z opinii biegłego lekarza o specjalności chirurgicznej pozwolił na ustalenie, że po krótkim czasie doszło do wygojenia uszkodzeń bez wyraźnych pozostałości. To prowadzi do wniosku, że doznany przez powoda ból w następstwie uderzeń i podjętego tuż po tym leczenia nie był rozległy, intensywny i długotrwały. Należne powodowi zadośćuczynienie nie powinno sprowadzać się do świadczenia jedynie symbolicznego, ale stanowić odpowiedni do krzywdy wymiar ekonomiczny. Określiwszy zadośćuczynienie, po zmianie roszczenia w toku sprawy, na sumę 17.000 zł, powód dał jednocześnie wyraz rozumienia tego , że swoim zachowaniem --- STRONA 6 --- w czasie bezpośrednio poprzedzającym działanie pozwanego, a więc w czasie prowokacyjnego poruszania się po drodze, mógł przyczynić się do powstania krzywdy. Powołał nawet stosowny przepis kodeksu cywilnego. Rzeczywiście w art.362 zawarta została norma stanowiąca podstawę do zmniejszenia świadczenia z uwagi na przyczynienie się poszkodowanego. Wpływ na to ma stopień winy obojga stron. W ocenie Sądu niewątpliwa wina pozwanego polegająca na agresywnym zachowaniu, na umyślnym uderzeniu powoda nie może znaleźć usprawiedliwienie w razach zadanych przez tego ostatniego, którego zachowanie miało charakter głównie obronny i skutecznie zapobiegło zaostrzeniu się konfliktu. Nie sposób jednak pomijać winy pokrzywdzonego polegającej na prowokacyjnym, aroganckim stylu jazdy przed pojazdami ciężkimi, przeznaczonymi do przewozu na dużych przestrzeniach ciężkich ładunków, których kierowcy siłą rzeczy mają prawo do większego zmęczenia w następstwie stresu związanego z wykonywana pracą. Powód dał wyraz zupełnemu nierozumieniu tego. Te okoliczności prowadzą do zastosowania powołanej normy prawnej. W ocenie Sądu świadczenie pieniężne w wysokości 7.000 zł odpowiada należnemu powodowi zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę i w tym zakresie powództwo podlegało uwzględnieniu. O kosztach procesu orzeczono zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów wyrażoną w art. 100 k.p.c. Powództwo zostało uwzględnione w 38%. To sprawia, że powód ma prawo do zwrotu poniesionych kosztów w tym zakresie i jednocześnie w 62% powinien zwrócić pozwanemu poniesione przez niego koszty, sprowadzające się do wynagrodzenia należnego pełnomocnikowi procesowemu. Wzajemna kompensata tych należności prowadzi do obowiązku zasadzenia od powoda na rzecz pozwanego 1.721 zł. O pobraniu od powoda i pozwanego na rzecz Skarbu Państwa, stosownej do wyniku sporu należności z tytułu opłaty sądowej od pozwu, orzeczono na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. nr 90, poz.594 ze zm.). W rozliczeniu tym została uwzględniona wpłata dokonana przez powoda w wysokości 200 zł.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Koszalinie w#I C 26/12 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy w Koszal#art. 23 k.c.#art. 24§ 1 zd. 2 oraz#art. 415 k.c.#art.444§ 1 k.c.#art.362 zawarta#art. 100 k.p.c.#art. 113 ustawy