Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 252/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Jacek Barczewski Protokolant: sekr. sądowy Anna Szczepanek po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2016 r. w Olsztynie na rozprawie sprawy z powództwa M. L. (1) przeciwko Z. S. o ochronę dóbr osobistych oddala powództwo. Sygn. akt I C 252/15 UZASADNIENIE Powód M. L. (1) wniósł o nakazanie pozwanemu Z. S., aby ten usunął skutki naruszenia dóbr osobistych powoda przez odwołanie oszczerstw i pomówień rozgłaszanych przez pozwanego w formie rozesłania wśród członków Wspólnoty Mieszkaniowej przy ulicy (...) w O. pisma szkalującego powoda i podpisanego przez pozwanego. Wedle żądania pozwu, Z. S. zadośćuczynić miał żądaniu powoda przez osobiste odwołanie insynuacji wyrażających się w kierowanych wobec M. L. (1) pomówień „ma w tym własny interes”, „jaki ma w tym cel”, „a od lat wprowadza zamęt pisząc nieprawdę i fałsz – dlaczego, jaki ma cel?”, na zebraniu wspólnoty mieszkaniowej przy obecności 100 % właścicieli mieszkań (powód dopuścił nieobecność właścicieli mieszkań stale przebywających poza O. i granicami kraju). Żądał, by zebranie wspólnoty odbyło się na sali rozpraw w obecności Sądu. Na rozprawie w dniu 22 lutego 2016 r. powód wskazał, iż pozwany może ewentualnie rozesłać treść przeprosin do wszystkich członków wspólnoty za potwierdzeniem odbioru (k. 3 – 4, 13, 76). W uzasadnieniu wskazał, że w grudniu 2014 r. pozwany rozesłał do członków Wspólnoty Mieszkaniowej przy ulicy (...) w O. pismo zawierające szereg nieprawdziwych informacji dotyczących osoby powoda, które naruszyło jego dobra osobiste. Nie jest to pierwszy przypadek naruszenia tychże dóbr przez pozwanego, który nie odpowiedział na przedsądowe wezwanie do odwołania oszczerstw (k. 3 – 4).
--- STRONA 2 ---
Pismem z 24 czerwca 2015 r. powód sprecyzował, iż pozywa Z. S. jako osobę fizyczną (k. 18). Pozwany Z. S. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda kosztów procesu. Motywując swoje stanowisko wskazał, że powód nie wskazał, jakie jego dobro osobiste zostało naruszone przez pozwanego. Wyrażenia wskazane w pozwie wyrwane zostały z kontekstu całego pisma, które nie poniża powoda i nie naraża go na utratę zaufania publicznego. Rzeczone pismo z grudnia 2014 r. było reakcją pozwanego na zachowanie powoda zmierzające do zwołania zebrania wspólnoty mieszkaniowej wbrew przepisom ustawy o własności lokali. Pozwany jest bowiem prezesem zarządu Zakładu (...) Spółki z o.o. w O., która administruje Wspólnotą Mieszkaniową przy ulicy (...) i musi dbać o dobre imię spółki (k. 39 – 40). Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: Pozwany Z. S. jest prezesem zarządu Zakładu (...) Spółki z o.o. w O.. Rzeczona osoba prawna pełni funkcję administratora Wspólnoty Mieszkaniowej przy ulicy (...) w O.. Powód M. L. (1) nie jest członkiem tejże wspólnoty, wchodzi natomiast w skład jej zarządu. Posiada pełnomocnictwo od właścicielki lokalu nr (...) do zarządzania i administrowania nim (bezsporne). We wspólnocie mieszkaniowej istnieje konflikt co do osoby administratora, przy czym powód jest generalnie przeciwny pełnieniu tej roli przez Zakład (...) Spółkę z o.o. w O.. Zarzucał jej m.in. niedopełnienie obowiązków w trakcie docieplenia budynku i remontu kanalizacji, który doprowadzić miał do zniszczenia drogi. Angażował się również w starania o „odzyskanie” od (...) Spółki z o.o. lub Gminy O. kwot pobranych jego zdaniem bezprawnie za używanie nieruchomości przyległej, nie wchodzącej w skład nieruchomości wspólnej. (dowód: zeznania świadków A. K. k. 76 v., B. C. k. 76 v., J. L. k. 76 v. – 77, przesłuchanie powoda k. 77 – 77 v. i pozwanego k. 77 v.) Po rezygnacji z funkcji członka zarządu przez B. C. w 2012 r., powód sporządził i rozkolportował wśród członków wspólnoty pismo wzywające do udziału w zebraniu wspólnoty. Zarzucił w nim pozwanemu, jako prezesowi (...), że nie wywiązał się z obietnic złożonych na poprzednim zebraniu rocznym. W ogłoszeniu zamieścił zdanie: „Prezes S. wówczas kłamał w sprawach zarządzania Wspólnotą, nierzetelnie wykonuje obowiązki zarządcy, oszukuje i nadal kłamie!!!!!” (dowód: pismo powoda k. 73, zeznania świadka B. C. k. 76 v.) W dniu 5 grudnia 2014 r. powód skierował do (...) Spółki z o.o. w O. plan spotkania zwoływanego z inicjatywy członków wspólnoty mieszkaniowej. Złożył też u administratora porządek obrad zebrania zaplanowanego na 14 grudnia 2014 r. Oba dokumenty zawierają jego podpisy. (dowód: pismo powoda z 05.12.2014 r. k. 74, porządek obrad k. 75)
--- STRONA 3 ---
Po otrzymaniu ww. pism pozwany, działając jako prezes zarządu (...) Spółki z o.o. w O., podpisał się pod pismem skierowanym do członków Wspólnoty Mieszkaniowej przy ulicy (...) w O.. Wskazał w nim na niestosowność zwoływania zebrania w przedświąteczną niedzielę i zaprzeczył, by administrator pobrał od członków wspólnoty nienależne pieniądze. W piśmie zawarto również następujące stwierdzenia: - „uważamy, że te działania (dotyczące nienależnie pobranych środków – dopisek Sądu) są demagogią M. L. (1), który od kilku lat podejmuje próby skłócenia Wspólnoty Mieszkaniowej i ma w tym „własny interes””, - „informujemy, że M. L. nie jest właścicielem mieszkania ani gruntu, a od lat wprowadza zamęt pisząc nieprawdę i fałsz – dlaczego, jaki ma cel?”. (dowód: pismo (...) Spółki z o.o. k. 8) Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo podlegało oddaleniu. Stan faktyczny niniejszej sprawy ustalono na podstawie m.in. wyżej wymienionych dokumentów, których autentyczność nie była kwestionowana w toku procesu. Sąd uznał za wiarygodne zeznania przesłuchanych w sprawie świadków w zakresie, w jakim wskazali oni na istnienie we wspólnocie mieszkaniowej konfliktu co do prawidłowego pełnienia funkcji administratora przez (...) Spółkę z o.o. w O.. Potwierdzili oni również zgodnie, iż powód zmierza do zmiany „zarządcy”, przy czym jego działania nie są akceptowane przez większość właścicieli lokali. Nie mieli oni natomiast wiedzy o ewentualnym naruszeniu dóbr osobistych powoda przez pozwanego. Sąd Okręgowy dał wiarę dowodowi z przesłuchania pozwanego, z którego wynika, iż nie dopuścił się on naruszenia dóbr osobistych powoda. Z kolei powód w żaden sposób nie wykazał, by Z. S. w jakikolwiek sposób dopuścił się naruszenia jego dóbr osobistych, a w każdym razie by uczynił to jako osoba fizyczna, nie zaś jako prezes zarządu spółki administrującej wspólnotą. Jak wynika bowiem z przesłuchania pozwanego, nie ma on z powodem żadnych kontaktów poza tymi, które wynikają z faktu pełnienia ww. funkcji. Przypomnieć trzeba, że żądanie pozwu koncentruje się na określeniach użytych w piśmie z k. 8, które pozwany podpisał jako prezes zarządu Zakładu (...) Spółki z o.o. w O.. Wynika to choćby z pieczęci znajdujących się u dołu pisma. Nadto kwestionowane przez M. L. (1) sformułowania, zaczynają się od czasowników osobowych w liczbie mnogiej w trybie oznajmującym: „uważamy” i „informujemy”. Należy zatem przyjąć, iż zostały one złożone nie tyle przez Z. S. jako osobę fizyczną, lecz jako członka zarządu osoby prawnej – spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W sytuacji, gdy naruszenie dóbr osobistych jest następstwem działania osoby fizycznej wchodzącej w skład organu osoby prawnej w orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowane były dwa stanowiska dotyczące możliwości ponoszenia odpowiedzialności wobec pokrzywdzonego na podstawie art. 24 § 1 KC przez tę osobę fizyczną: pierwsze, według którego działanie osoby fizycznej w charakterze organu jest zawsze działaniem samej osoby prawnej, w konsekwencji to osoba prawna, a nie osoba fizyczna, ponosi odpowiedzialność
--- STRONA 4 ---
cywilnoprawną za naruszenie dóbr osobistych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1984 r., II CR 442/84) oraz drugie, że w takim wypadku osoba fizyczna nie może zwolnić się od odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1972 r. I PR 352/72, OSNC z 1973 r., nr 6, poz. 115, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1980 r., IV CR 475/80, OSNC z 1981 r., nr 9, poz. 170, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2002 r., II CKN 167/01, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2007 r., V CSK 249/07, Mon. Prawniczy z 2007 r., nr 21, str. 1170). Przeważa stanowisko, że odpowiedzialność osoby fizycznej na podstawie art. 24 § 1 KC wobec pokrzywdzonego za naruszenie dóbr osobistych nie jest wyłączona, gdy osoba ta dopuściła się naruszenia dóbr osobistych na skutek działania przy wykonywaniu czynności jako organ osoby prawnej. Należy mieć na uwadze treść przepisu art. 24 § 1 KC, w którym jest mowa o roszczeniach związanych z ochroną dóbr osobistych, które można skierować bezpośrednio przeciwko osobie, której działanie zagraża, bądź której działanie doprowadziło do naruszenia dóbr osobistych. Dla oceny, czy osoba fizyczna wchodząca w skład organu osoby prawnej będzie ponosić odpowiedzialność na podstawie art. 24 § 1 KC istotne jest to, czy naruszenie dóbr osobistych pokrzywdzonego było związane z realizacją zadań związanych z funkcjonowaniem danej osoby prawnej, czy też realizacją zamiaru i ochroną interesu prawnego bądź faktycznego osoby fizycznej wchodzącej w skład organu osoby prawnej. W wyroku z dnia 29 września 2005 r., III CK 76/05, (por. podobne stanowisko w wyroku z dnia 23 lipca 1997 r., II CKN 285/97, oraz w wyroku z dnia 27 października 2004 r., IV CK 135/04), Sąd Najwyższy przyjął, że bezprawna działalność przedstawicieli osoby prawnej (wchodzących w skład organu tej osoby) może uzasadniać odpowiedzialność cywilną reprezentowanej osoby prawnej na podstawie art. 24 KC, jeżeli działanie godzące w dobra osobiste pokrzywdzonego dokonane zostało w ramach działania na rzecz i w imieniu tej osoby prawnej (w ramach ustawowych i statutowych kompetencji organu osoby prawnej). Natomiast w wyroku z dnia 21 stycznia 2005 r., I CK 316/04, Sąd Najwyższy przyjął, że przypisywanie skutków działalności osoby fizycznej osobie prawnej jest uzasadnione wówczas, gdy ta osoba występuje, jako niosąca wolę bądź wiedzę danej osoby prawnej ze wszystkimi skutkami wynikającymi stąd konsekwencjami a nie zamieszczała własne pochodzące od niej treści. W przeciwnym wypadku osoba fizyczna nie może uwolnić się od odpowiedzialności za skutki swego działania (por. także uzasadnienie wyroku SN z 24.09.2008 r., II CSK 126/08). Podzielając powyższe założenia stwierdzić należy, że Z. S. pismo z k. 8 podpisał w imieniu (...) Spółki z o.o. w O., tj. faktycznego administratora wspólnoty. Zawarte w nim stwierdzenia nie są zatem prywatną opinią pozwanego, lecz stanowiskiem osoby prawnej działającej poprzez swój organ. Wskazane wcześniej okoliczności, tj. widniejące pod pismem pieczęcie spółki i prezesa jej zarządu, użycie oznajmiającej formy czasowników w liczbie mnogiej, a także odniesienia do ochrony interesów spółki przesądzają, iż pozwany nie ma w niniejszej sprawie legitymacji biernej, a posiadać ją może jedynie wspomniana osoba prawna. Gdyby nawet przyjąć, że pozwany taką legitymację posiada, to brak jest podstaw do uznania, by zawarte we wzmiankowanym piśmie sformułowania naruszały jakiekolwiek dobra osobiste powoda. Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. O ochronie dóbr osobistych stanowi przepis art. 24 k.c.,
--- STRONA 5 ---
w myśl którego ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Przepis art. 24 k.c. wymienia przesłanki i środki sądowej ochrony dóbr osobistych. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra oraz bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki udowodnić musi powód dochodzący ochrony, z kolei pozwany może bronić się, wykazując, że nie działał bezprawnie. Powód musi jedynie wykazać, iż doszło do zagrożenia lub naruszenia istniejącego dobra osobistego. Nie jest wystarczające powołanie się na bliżej niesprecyzowane naruszenie „dóbr osobistych”, rozumiane jako jakaś krzywda, dyskomfort, ujemne przeżycie psychiczne. To, jakie dobro zostało naruszone, może wynikać z udowodnionych okoliczności faktycznych - nie jest tutaj niezbędne posłużenie się zwrotem ustawy. Ocena, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, ma charakter obiektywny. Powód nie musi udowadniać własnych ujemnych przeżyć psychicznych związanych z zachowaniem sprawczym. Istnienie takich przeżyć jest obojętne dla stwierdzenia naruszenia, ale ich intensywność może rzutować, jako jedna z okoliczności, na rodzaj i zakres zastosowanych środków ochronnych (m.in. wysokość zadośćuczynienia). Art. 24 k.c. zawiera konstrukcję domniemania bezprawności działania osoby, która narusza cudze dobro osobiste. Przenosi ona ciężar dowodu braku bezprawności na podmiot naruszający sferę zakreśloną treścią osobistych praw podmiotowych. Zatem podmiot naruszający musi wykazać, że jego działanie nie było bezprawne. Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego oraz z ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego, przy czym cześć doktryny dopuszcza również możliwość naruszenia dobra osobistego z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra (por. wyr. Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989 r., sygn. akt II CR 419/89, OSP 1990, z. 11-12, poz. 377). Przenosząc powyższe rozważania na realia niniejszej sprawy stwierdzić należy, że powód w żaden sposób nie wykazał jakie konkretnie dobra osobiste miały zostać naruszone działaniem pozwanego. Jego twierdzenia o oszczerczym charakterze zarzutów zawartych w piśmie z k. 8 są ogólnikowe i nie potwierdza ich nawet dowód z przesłuchania powoda. Nadto ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego, ta bowiem może być szczególnie duża ze względu na cechy osobnicze. Kryteria oceny muszą być poddane obiektywizacji, przez uwzględnienie odczucia szerszego grona uczestników zdarzenia i powszechnie przyjmowanych, a zasługujących na akceptację norm postępowania, w tym obyczajowych, wynikających z tradycji. Odnosząc się do zwyczajów środowiskowych w kontekście oceny naruszenia dóbr osobistych w relacjach między osobami z danego środowiska, należy przyjąć,
--- STRONA 6 ---
że zwyczaje te mogą do pewnego stopnia usprawiedliwiać działania, które w innej sytuacji byłyby uznane za niedopuszczalne. Jak wynika z pisma powoda z k. 73, to on zapoczątkował dyskurs o wysokim natężeniu niechęci w stosunku do administratora, używając sformułowania „Prezes S. wówczas kłamał w sprawach zarządzania Wspólnotą, nierzetelnie wykonuje obowiązki zarządcy, oszukuje i nadal kłamie!!!!!”. Wobec powyższego, „gorąca” atmosfera dyskusji nie przekroczyła dopuszczalnego pułapu wzajemnych zarzutów także i w dokumencie z k. 8, albowiem nie odbiega on od formy prezentacji poglądów narzuconej przez powoda. Trzeba również podkreślić okoliczność, iż ujawnione w toku procesu zachowania powoda wskazują na wysoki stopień subiektywizmu w odbiorze kierowanych do niego sformułowań. I tak, z zeznań świadka B. C. i okazanego przez nią dokumentu wynika (k. 76 v.), że powód żądał od niej zapłaty zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Po przesłuchaniu świadka J. L. oświadczył, iż zamierza ją pozwać za „oszczerstwo” (k. 77). Nie sposób zatem oprzeć się wrażeniu, że każda wypowiedź lub działanie kwestionujące postępowanie powoda w ramach jego udziału w życiu wspólnoty, traktowane są przezeń jako bezprawny zamach na jego osobę. Takie zachowanie nie może zasługiwać na ochronę prawną, albowiem uregulowań ustawy o własności lokali dotyczących zarządu nieruchomością wspólną nie sposób obchodzić przez nadużywanie przepisów dotyczących ochrony dóbr osobistych. Reasumując, brak było podstaw do przyjęcia, by w okolicznościach faktycznych sprawy pozwany dopuścił się naruszenia dóbr osobistych powoda, co eliminuje potrzebę odniesienia się do kwestii bezprawności jego zachowania. Powodowało to oddalenie powództwa w całości jako niezasadnego. Oddalenie wniosków dowodowych powoda jak w punktach 3 – 5 postanowienia z k. 77 v. – 78 spowodowane było nieprzydatnością ich dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.). Powód, mimo pouczenia o treści art. 162 k.p.c. (k. 54 v., 76), nie złożył zastrzeżeń co protokołu co do tych decyzji procesowych.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Olsztynie#I C 252/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie#art. 24 § 1 KC#art. 24 KC#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#Art. 24 k.c.#art. 227 k.p.c.#art. 162 k.p.c.