§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
dostawy maszyn rolniczych. W rezultacie powód ad 1 nakłaniał generała do zerwania współpracy z firmą (...) S.A. w L. i do podpisania umowy o dostawę z powodową spółką. Świadkiem ty

Wyrok I C 250/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Olsztyni

dostawy maszyn rolniczych. W rezultacie powód ad 1 nakłaniał generała do zerwania współpracy z firmą (...) S.A. w L. i do podpisania umowy o dostawę z powodową spółką. Świadkiem tych rozmów telefonicznych był asystent po

Teza / krótkie omówienie

dostawy maszyn rolniczych. W rezultacie powód ad 1 nakłaniał generała do zerwania współpracy z firmą (...) S.A. w L. i do podpisania umowy o dostawę z powodową spółką. Świadkiem tych rozmów telefonicznych był asystent po

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: I C 250/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Beata Grzybek Protokolant: sekr. sądowy Dagmara Napieraj po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2016 r. w Olsztynie na rozprawie sprawy z powództwa A. K. i (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. przeciwko K. Z. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. oddala oba powództwa, II. nie obciąża powodów kosztami procesu na rzecz pozwanego. Sygn. akt I C 250/15 UZASADNIENIE (...) sp. z o.o. z siedzibą w M. wnieśli o nakazanie pozwanemu sporządzenia pisemnego oświadczenia o treści: „Jako Prezes Zarządu spółki (...) S.A. przepraszam za naruszenie dobrego imienia Pana A. K. – Dyrektora Generalnego spółki (...) sp. z o.o. , jak i samej spółki (...) sp. z o.o., jakiego dopuściłem się w moim piśmie z dnia 3 lutego 2015 r. oraz oświadczam, że czyny i zachowania opisane w wyżej wskazanym piśmie, jakich miał się dopuścić Pan A. K. nigdy nie miały miejsca” i złożenie go (nadania listem poleconym): powodom, K. K. (Podsekretarzowi stanu ds. (…)), I. K. (Podsekretarzowi Stanu w Ministerstwie Gospodarki) oraz Komisji Nadzoru Finansowego (Departament Nadzoru (...)). Jednocześnie powód wniósł o zasądzenie od --- STRONA 2 --- pozwanego na rzecz (...) dla Dziecka w M. kwoty 10.000 zł, a nadto kosztów procesu na rzecz powoda. W uzasadnieniu swoich żądań powodowie wskazali m. in, że pismem z dnia 3 lutego 2015 r. pozwany zarzucił im działania związane z wykorzystaniem informacji poufnych dotyczących (...) S.A. (naruszenie przepisów ustawy o obrocie instrumentem finansowym) oraz działania sprzeczne z dobrymi obyczajami, które skutkowały wykorzystaniem informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa (...) S.A. (czyn nieuczciwej konkurencji). Jak podali powodowie, wedle treści rozdzielnika przedmiotowego pisma, zostało one nadane do wyżej wskazanych podmiotów (instytucji), co spowodowało naruszenie ich dóbr osobistych w postaci m. in. dobrego imienia i wizerunku. Jednocześnie powodowie zaprzeczyli, aby zarzuty wskazane w tym piśmie były w jakikolwiek sposób zasadne. (k. 3-8) W odpowiedzi na pozew pozwany K. Z. wniósł o oddalenie powództwa i o zasądzenie na jego rzecz od powodów kosztów procesu według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany podniósł m. in., że strona powodowa nie wyjaśniła, na czym miało polegać rzekome naruszenie ich dóbr osobistych. W przypadku powodów zachodzi co najwyżej przypadek poczucia naruszenia „czci wewnętrznej”, który jeżeli występuje wyłącznie subiektywnie, nie korzysta z ochrony prawnej. Ponadto, jak podkreślił pozwany, uzasadnienie pozwu nie zawiera zaprzeczenia, że powodowie dopuścili się działań, o których mowa w piśmie pozwanego z dnia 3 lutego 2015 r. Pozwany zaś zwrócił się do powodów o zaprzestanie działań naruszających zasady uczciwej konkurencji, nieuprawnionego pozyskiwania informacji stanowiących tajemnicę firmy kierowanej przez pozwanego oraz wykorzystywania informacji poufnych dotyczących (...) S.A., opierając się przy tym na wiarygodnych informacjach. W ocenie pozwanego, wezwanie osoby, zachowującej się w sposób opisany wyżej, do zaprzestania tych działań, nie może zostać uznane za działanie bezprawne i naruszające dobra osobiste powodów. Dodatkowo pozwany podniósł, że ostatecznie treść spornego pisma nie została doręczona instytucjom wskazanym w rozdzielniku pisma. (k. 40-47) Sąd ustalił następujący stan faktyczny niniejszej sprawy: Powodowa spółka (...) sp. z o.o. z siedzibą w M., której członkiem Zarządu – Dyrektorem Generalnym spółki jest powód A. K., prowadzi działalność gospodarczą m. in. z zakresu produkcji i sprzedaży maszyn rolniczych. Spółka ta należy do grupy (...), w ramach której spółka (...) z siedzibą w Indiach już wcześniej współpracowała z kontrahentami z Tanzanii. Konkurencyjną działalność gospodarczą w stosunku do powodowej spółki prowadzi (...) S.A. z siedzibą w L., której prezesem Zarządu jest pozwany K. Z.. ( okoliczność bezsporna ; por. odpisy z rejestru przedsiębiorców w KRS spółek – k. 18-27; zeznania A. K. w charakterze strony powodowej – k. 133 v.-134) W dniach 2 – 7 lutego 2015 r. firma (...) S.A. w L. przyjmowała delegację rządową z Tanzanii, której przedmiotem było kontynuowanie rozmów na temat podjęcia współpracy w sprawie sprzedaży maszyn rolniczych. Delegacja ta została zaproszona do Polski na wyłączne zaproszenie i koszt spółki (...) S.A., albowiem podczas spotkań planowano podpisać finalny kontrakt opiewający na bardzo dużą kwotę. Z uwagi na rangę kontraktu oraz fakt, że spółka ta --- STRONA 3 --- jest emitentem instrumentów finansowych (akcji), w związku z czym jest zobowiązania do nierozpowszechniania informacji poufnych (mogących mieć wpływ na cenę jednostki), wszelkie informacje dotyczące przyjazdu delegacji do Polski były trzymane w tajemnicy, nawet przed pracownikami (...) S.A. ( dowód : plan wizyty delegacji z Tanzanii – k. 50-52; zeznania świadka P. Ł. – k. 116-117 v.; zeznania K. Z. w charakterze strony pozwanej – k. 134-134 v.) W czasie wyżej opisanej wizyty delegacji z Tanzanii powód ad 1 kilkakrotnie kontaktował się (telefonicznie) z szefem tej delegacji – generałem. W czasie tych rozmów powód ad 1 namawiał generała do odwiedzenia siedziby powodowej spółki w M. celem zaprezentowania towarów i podjęcia ewentualnych negocjacji w przedmiocie dostawy maszyn rolniczych. W rezultacie powód ad 1 nakłaniał generała do zerwania współpracy z firmą (...) S.A. w L. i do podpisania umowy o dostawę z powodową spółką. Świadkiem tych rozmów telefonicznych był asystent pozwanego prezesa Zarządu (...) S.A. – P. Ł., który towarzyszył generałowi w trakcie wizyty w Polsce (jako koordynator). Szef delegacji tanzańskiej był zaskoczony otrzymanymi telefonami, w związku z czym dopytywał się P. Ł., a następnie pozwanego (jako prezesa Zarządu), z jakiego powodu kontaktuje się z nim spółka (...) (kojarzył tę firmę, ale jako spółkę z Indii). W trakcie wizyty delegacji planowano podpisanie kontraktu z (...) S.A. w L., jednak generał wstrzymał zawarcie umowy twierdząc, że zaistniała potrzeba wyjaśnienia sytuacji (m. in. z jakiego powodu kontaktuje się z nim powodowa spółka, jakie są jej powiązania z innymi firmami grupy E., w tym z zakładem z Indii). Ostatecznie do podpisania tej umowy doszło dopiero we wrześniu 2015 r. Działania powodów wpłynęły zatem negatywnie na negocjacje (...) S.A. w L. z tanzańskimi partnerami, spowodowały ich wydłużenie oraz zwiększyły ich koszty. ( dowód : zeznania świadka P. Ł. – k. 116-117 v.; zeznania K. Z. w charakterze strony pozwanej – k. 134-134 v.; częściowo zeznania A. K. w charakterze strony powodowej – k. 133 v.-134) Pismem datowanym na dzień 3 lutego 2015 r., tj. bezpośrednio po powzięciu informacji o próbach kontaktowania się przedstawicieli powodowej spółki z generałem, pozwany K. Z., działając jako prezes Zarządu (...) S.A. w L., zwrócił się do powoda ad 1 – jako członka Zarządu (...) sp. z o.o. w M. o zaprzestanie zachowania polegającego na wykorzystywaniu informacji poufnych dotyczących (...) S.A. (naruszenie przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi) oraz sprzecznych z dobrymi obyczajami, które skutkowały wykorzystaniem informacji stanowiących tajemnicę tego przedsiębiorstwa (czyn nieuczciwej konkurencji). Wedle treści pisma, sprzeczne z prawem działania powoda ad 1 polegały na nieuprawnionym pozyskaniu informacji o przyjeździe do Polski delegacji z Tanzanii w związku z planowanym zawarciem umowy sprzedaży ciągników i maszyn rolniczych, a także na licznych próbach bezpośredniego dotarcia do członków tej delegacji, w okresie, kiedy przebywała ona w Polsce na wyłączne zaproszenie i koszt tej spółki, w celu przekonania jej członków, iż umowa zamiast z (...) S.A. powinna zostać zawarta z powodową spółką. Jak wskazano w tym piśmie, w przypadku dalszego podejmowania działań niezgodnych z prawem, spółka (...) S.A. --- STRONA 4 --- poweźmie stosowne kroki prawne mające na celu ochronę jej interesów i dobrego imienia, które zostały naruszone. Zgodnie z treścią pisma, miało ono zostać przekazane do wiadomości następującym podmiotom: 1. K. K. – Podsekretarzowi stanu ds. (…), dyplomacji publicznej i ekonomicznej, 2. I. K. – Podsekretarzowi Stanu w Ministerstwie Gospodarki, 3. Komisji Nadzoru Finansowego – Departament Nadzoru (...), 4. Prokuraturze Rejonowej w M. ( dowód : pismo (...) S.A. w L. z dnia 3 lutego 2015 r. – k. 14) Przedmiotowe pismo zostało wysłane do strony powodowej, jednak ostatecznie nie przekazano go do instytucji (podmiotów) wskazanych w rozdzielniku tego pisma. ( dowód : zeznania K. Z. w charakterze strony pozwanej – k. 134-134 v.) W odpowiedzi na powyższe pismo powodowie wskazali, że jego treść jest całkowicie niezrozumiała, zaś postawione zarzuty są niedopuszczalne tak co do formy, jak i co do meritum. Jak podała strona powodowa, A. K. nie dopuścił się żadnych działań wskazanych w piśmie z dnia 3 lutego 2015 r., polegających na rzekomym wykorzystaniu informacji poufnych dotyczących spółki kierowanej przez pozwanego, jak i informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa tej spółki. Wedle treści tego pisma, nieprawdziwe zarzuty, które sformułował pozwany w piśmie z dnia 3 lutego 2015 r. naruszają dobra osobiste w postaci czci (dobrego imienia) obu powodów, zwłaszcza wobec ich upowszechnienia osobom trzecim (wskazanym w rozdzielniku pisma). Wobec powyższego pełnomocnik powodów wezwał pozwanego do wystosowania oficjalnego pisma z przeprosinami za sformułowanie nieprawdziwych i obraźliwych zarzutów pod adresem powodów, w terminie 7 dni od dnia otrzymania przedmiotowego pisma. Ponadto powodowie wnieśli o przesłanie kopii pisma zawierającego przeprosiny do instytucji wskazanych w rozdzielnik pisma z dnia 3 lutego 2015 r. ( dowód : pismo powodów z dnia 11 lutego 2015 r. – k. 15-16) Jednocześnie powodowie, nie oczekując na odpowiedź strony pozwanej (nie upłynął wyznaczony przez stronę powodową 7-dniowy termin), wysłali do instytucji wskazanych w rozdzielniku, pismo nawiązujące do stanowiska pozwanego z dnia 3 lutego 2015 r. --- STRONA 5 --- ( dowód : potwierdzenia odbioru – k. 89-90; zeznania A. K. w charakterze strony powodowej – k. 133 v.-134) Następnie pozwany, odpowiadając na wyżej wskazane pismo powodów, odmówił złożenia oświadczenia zawierającego przeprosiny, albowiem – jak podał - (...) S.A. w L. posiada dowody świadczące o popełnieniu przez powoda ad 1 czynów, o których mowa w piśmie z dnia 3 lutego 2015 r. ( dowód : pismo pozwanego z dnia 18 lutego 2015 r. – k. 17) Sąd zważył, co następuje: Roszczenie powodów nie mogło zostać uwzględnione w żadnej części. Na wstępie zauważyć należy, że w niniejszej sprawie powodowie, a mianowicie spółka (...) sp. z o.o. w M. i członek jej Zarządu, upatrywali swej ochrony prawnej w przepisach związanych z naruszeniem dóbr osobistych. Podnosili bowiem, że pozwany (prezes Zarządu (...) S.A. w L.) naruszył ich dobra osobiste w ten sposób, że wystosował pismo, w którym zarzucił im działania związane z wykorzystaniem informacji poufnych oraz działania sprzeczne z dobrymi obyczajami skutkującymi wykorzystaniem informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa (...) S.A. Po myśli art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne, przy czym z art. 23 k.c. wynika, że katalog dóbr osobistych ma charakter otwarty. Nie ulega przy tym wątpliwości, że ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie przed działaniem bezprawnym, a więc przede wszystkim działaniem sprzecznym z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Przy rozpoznawaniu żądania ochrony naruszonych dóbr osobistych w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie i ocena, czy i jakie dobro osobiste określonej osoby fizycznej (prawnej) zostało naruszone, a następnie stwierdzenie bezprawności działania sprawcy lub istnienia okoliczności wyłączających bezprawność. Pamiętać także należy, że przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych (art. 43 k.c.). Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są zatem istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra, bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Cytowany przepis rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na stronę powodową nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Na pozwanym natomiast ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne, a więc miało oparcie w przepisach prawa, było zgodne z zasadami współżycia społecznego, było działaniem za zgodą pokrzywdzonego, służyło wykonywaniu prawa podmiotowego w warunkach nie wskazujących na jego nadużycie bądź zmierzało do ochrony uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego (tak Sąd Najwyższy m. in. w wyroku z dnia 4 czerwca 2003 r., I CKN 480/01, Lex nr 137619 i w wyroku z dnia 25 października 1982 r., I CR 239/82, Lex nr 766611). W kontekście powyższego podkreślenia wymaga, że na tle niniejszej sprawy bezspornym pozostawało, iż pozwany sporządził pismo z dnia 3 lutego 2015 r., w którym zwrócił się do powoda ad 1 o zaprzestanie zachowania polegającego na wykorzystywaniu informacji poufnych związanych z przyjazdem na zaproszenie (...) S.A. delegacji z Tanzanii. Powyższe --- STRONA 6 --- było wynikiem powzięcia przez pozwanego informacji (od swojego asystenta), że przedstawiciele powodowej spółki wielokrotnie kontaktowali się z szefem delegacji tanzańskiej (z generałem) w czasie jego pobytu w Polsce z propozycją spotkania i podjęcia negocjacji handlowych (konkurencyjnych w stosunku do oferty (...) S.A.). Jednocześnie w toku niniejszego postępowania bezsprzecznie ustalono dwie istotne okoliczności, a mianowicie: powód ad 1 kontaktował się z przedstawicielem delegacji rządowej z Tanzanii, a nadto pozwany nie wysłał przedmiotowego pisma do instytucji (podmiotów) wskazanych w rozdzielniku. W tej sytuacji spór między stronami sprowadzał się do ustalenia okoliczności, w jaki sposób strona powodowa powzięła informację poufną o przybyciu delegacji tanzańskiej do Polski. Ponadto strony odmiennie dokonywały oceny prawnej zaistniałej sytuacji, w szczególności czy pozwany doprowadził do naruszenia dóbr osobistych powodów oraz czy podjęte przez pozwanego działania w postaci wystosowania spornego pisma stanowiły działanie bezprawne. Od razu zauważyć należy, że ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie Sąd poczynił w oparciu o niekwestionowane przez strony dokumenty oraz zeznania świadków i stron, którym co do zasady dał wiarę jako korespondujące ze sobą w zakresie okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (za wyjątkiem kwestii pozyskania przez powoda informacji o przyjeździe delegacji z Tanzanii i zakresu posiadanych danych). Jednocześnie, z uwagi na przyznanie przez powoda ad 1 faktu telefonicznego kontaktowania się z generałem, zbędnym stało się dopuszczanie dowodu z bilingów rozmów telefonicznych prowadzonych przez przedstawicieli powodowej spółki, w związku z czym przedmiotowy wniosek dowodowy podlegał oddaleniu. Zważywszy na powyższe w pierwszej kolejności należało dokonać ustalenia, czy poprzez sporządzenie pisma datowanego na dzień 3 lutego 2015 r. doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów. W ocenie Sądu wyżej wspomniane sformułowania teoretycznie mogły skutkować naruszeniem dóbr osobistych powodów, albowiem sugerowały, że dopuścili się oni podejmowania działań sprzecznych z prawem i dobrymi obyczajami. Jednak zdaniem Sądu całościowe uwzględnienie wszystkich okoliczności w sprawie musi skutkować przyjęciem, że jednorazowe zachowanie pozwanego w postaci sporządzenia pisma z dnia 3 lutego 2015 r. nie doprowadziło do naruszenia dobrego imienia, czci czy wizerunku powodów. W kontekście powyższego w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydującego znaczenia nie ma subiektywne odczucie osoby, jej indywidualne poczucie wartości i jej stan psychiczny, ale to, jaką reakcję wywołuje konkretne naruszenie w społeczeństwie. W ten sposób odróżnia się „cześć wewnętrzną” od „czci zewnętrznej” (dobrego imienia i wizerunku), która podlega ochronie prawnej w odmiennym zakresie. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie poszkodowanego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2005 r., I ACa 353/05, orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1967r., II CR 318/67 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., II CKN 33/97). Z powyższych względów przyjmuje się, że nie każde --- STRONA 7 --- niewłaściwe sformułowanie jest równoznaczne z obrazą czci, gdyż przy ocenie naruszenia czci (zewnętrznej i wewnętrznej) należy mieć na uwadze obiektywną reakcję w opinii społeczeństwa. Nie można też przy takiej ocenie ograniczyć się do analizy pewnego zwrotu w abstrakcji, ale wykładać go na tle całej wypowiedzi (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976 r., II CR 692/75, OSNC 1976/11/251). Powyższe ma szczególne znaczenie w przypadku powoływania się przez stronę powodową na naruszenie dobrego imienia (wizerunku), a więc zewnętrznego odbioru zaistniałej sytuacji przez inne podmioty czy instytucje. W toku niniejszego postępowania nie ujawniono natomiast żadnych okoliczności świadczących o negatywnej reakcji środowiska na zaistniałą sytuację, a tym bardziej stanowiącej wynik działania samego pozwanego. Wprawdzie zeznający w sprawie w charakterze strony powodowej A. K. podał, że przedstawiciel jednej z instytucji wskazanej w rozdzielniku spornego pisma, zwrócił się do niego z zapytaniem, co takiego „naskrobał”, jednak okoliczności powyższej nie udowodnił (brak wniosku chociażby o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków). Ponadto powodowie nie powołali się na żadne inne okoliczności mające świadczyć o negatywnym ich odbiorze w środowisku zawodowym, a tym bardziej nie przeprowadzili dowodu na poparcie swych twierdzeń. Na wyżej dokonaną ocenę nie może mieć wpływu okoliczność, że o przedmiotowej sprawie ostatecznie dowiedziały się instytucje wymienione w rozdzielniku spornego pisma z dnia 3 lutego 2015 r. Jak już wcześniej wskazywano, w rzeczywistości pozwany nie wysłał pisma do tych podmiotów, w związku z czym nie ponosi on odpowiedzialności za rozpowszechnienie informacji dotyczących zaistniałego konfliktu. W nawiązaniu do powyższego podkreślenia wymaga, że strona powodowa podjęła decyzję o wysłaniu pism do instytucji wskazanych w rozdzielniku, a rzekomo stanowiących odpowiedź na zarzuty pozwanego, w dniu 13 lutego 2015 r., a więc najpóźniej 2 dni po tym, jak wezwała pozwanego do wystosowania oficjalnego pisma z przeprosinami w terminie 7 dni. Zgodnie bowiem z żądaniem powodów zawartym w piśmie z dnia 11 lutego 2015 r. (k. 15-16), strona pozwana miała przesłać kopię przeprosin do wspomnianych podmiotów. Nie czekając jednak na reakcję ze strony pozwanej, powodowie poinformowali podmioty wskazane w rozdzielniku o zaistniałej sytuacji, a tym samym sami doprowadzili do rozpowszechnienia okoliczności związanych z zaistniałym sporem, za co pozwany nie może przecież ponosić odpowiedzialności. Ponadto strona powodowa nie przedstawiła treści pisma, jakie miała wystosować do podmiotów wymienionych w rozdzielniku, a tym samym brak jest dowodów świadczących o tym, że w rzeczywistości doszło do rozpowszechnienia informacji o treści pisma z dnia 3 lutego 2015 r. i tym samym do naruszenia dóbr osobistych powodów. Nie można przecież wykluczyć, że powodowie zwrócili się do tychże podmiotów jedynie z zapytaniem, czy w ogóle otrzymali pismo od pozwanego (bez nawiązywania do jej treści). Wobec powyższego przedłożenie przez powodów jedynie potwierdzeń odbioru przez wspomniane instytucje pisma o nieznanej treści i przedmiocie, nie sposób uznać za wystarczający dowód naruszenia dóbr osobistych spółki (...) sp. z o.o. w M. i członka jej Zarządu. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że samo sporządzenie przez pozwanego pisma z dnia 3 lutego 2015 r. i przesłanie go do strony powodowej nie doprowadziło do naruszenia dóbr osobistych powodów w postaci dobrego imienia, czci i wizerunku publicznego, w szczególności nie spowodowało negatywnego odbioru powodów w środowisku zawodowym, a przynajmniej powodowie takiej okoliczności nie udowodnili. Poprzez zbyt pośpieszną --- STRONA 8 --- reakcję strona powodowa sama doprowadziła do rozpowszechnienia informacji o zarzutach podniesionych przez pozwanego, oczywiście pod warunkiem przyjęcia, że pisma wysłane do instytucji zawierały opis zaistniałej sytuacji (czego powodowie nie udowodnili). Jednocześnie brak było podstaw do postawienia tezy, że treść spornego pisma zawierała na tyle naganne sformułowania, aby można było mówić o naruszeniu „czci wewnętrznej” powodów. Zdaniem Sądu treści zawarte w tym piśmie nie wykraczały poza przyjęte ramy dozwolonej krytyki i z całą pewnością mieściły się w kanonie słownictwa używanego przy słusznie podjętej obronie interesu prywatnego (tu: spółki reprezentowanej przez pozwanego). Poczynienie przez Sąd ustaleń, że strona powodowa nie wykazała naruszenia jej dóbr osobistych stanowi wystarczającą podstawę do oddalenia powództwa. Dlatego też jedynie marginalnie odnieść się należy do kwestii bezprawności działania pozwanego. Odnosząc się do problematyki bezprawności naruszającego dobra osobiste drugiej strony, w pierwszej kolejności ponownie wskazać należy, że działanie pozwanego nie nosi cechy bezprawności, jeśli miało oparcie w przepisach prawa, było zgodne z zasadami współżycia społecznego, było działaniem za zgodą pokrzywdzonego, służyło wykonywaniu prawa podmiotowego w warunkach nie wskazujących na jego nadużycie bądź zmierzało do ochrony uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, okazało się, że rację miał pozwany podając, iż przedstawiciele strony powodowej kontaktowali się z szefem delegacji z Tanzanii. Jak przyznał bowiem zeznający w charakterze strony A. K., osobiście telefonował do generała po tym, jak dowiedział się, że przyjeżdża do Polski. Nadto powód ad 1 podał, że informacje o przyjeździe delegacji uzyskał od kolegów z jednej z firm z grupy E.. Treść zeznań powoda ad 1 ma niebagatelne znaczenie z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem potwierdza, że zarzuty pozwanego zawarte w piśmie z dnia 3 lutego 2015r. polegały na prawdzie, a to już samo w sobie stanowi podstawę do obalenia domniemania bezprawności działania pozwanego. W kontekście powyższego należało wyciągnąć kilka istotnych wniosków. Po pierwsze, nawiązując kontakt telefoniczny z szefem delegacji tanzańskiej powód ad 1 miał pełną świadomość tego, że przebywa on na terytorium Polski na wyłączne zaproszenie (...) S.A. w L.. Nie sposób bowiem dać wiary, ażeby strona powodowa, która pozyskała poufną informację o przybyciu delegacji z tak odległego kraju, nie posiadała jednocześnie danych – chociażby ogólnikowych – na temat celu jej wizyty w Polsce. Powyższe potwierdza także okoliczność, że powód ad 1 telefonował do generała w konkretnym celu, a mianowicie aby nakłonić go do zerwania negocjacji z konkurencyjną spółką i nawiązania współpracy z powodową spółką. Po drugie, zeznania powoda ad 1 potwierdzają najistotniejsze okoliczności podawane przez świadka P. Ł., pracującego na stanowisku asystenta prezesa Zarządu (...) S.A., a tym samym Sąd uznał je za wiarygodne w całości. Świadek ten był z jednym opiekunów przybyłej delegacji tanzańskiej, w tym przebywał w towarzystwie generała w czasie, kiedy wielokrotnie telefonował do niego powód ad 1. W toku tych rozmów telefonicznych generał uruchomił w użytkowanym telefonie funkcję tzw. głośnomówiącą, dzięki czemu świadek miał możliwość bezpośredniego usłyszenia treści propozycji składanych ze strony powoda ad 1. Poza tym --- STRONA 9 --- generał pokazywał świadkowi telefon z wyświetlonym numerem przychodzącym, pytając przy tym, czy jego rozmówcą była osoba z (...) S.A. w L.. W toku wspomnianych rozmów przedstawiciel powodowej spółki próbował nakłonić szefa delegacji tanzańskiej do spotkania się z nim celem umożliwienia zaprezentowania własnych produktów i wysłuchania propozycji nawiązania współpracy w zakresie dostarczenia maszyn rolniczych. Oczywistą konsekwencją składania propozycji wspomnianej treści było nakłanianie przedstawiciela rządowej delegacji z Tanzanii do niepodpisania kontraktu ze spółką (...) S.A. w L., co zresztą – wedle zeznań świadka P. Ł. – miało zostać wprost wyartykułowane przez rozmówcę generała. Okoliczności powyższe potwierdził zeznający w sprawie pozwany K. Z., który na temat rozmawiał z szefem delegacji tanzańskiej. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że z przeprowadzonych w sprawie dowodów osobowych wynika, iż najprawdopodobniej generał znał firmę (...) (jako jedną z firm grupy E.), ale kojarzył ją jako spółkę z Indii, gdzie znajduje się jedna z firm tej grupy, produkująca maszyny rolnicze dostarczane m. in. do Tanzanii. Z tego też względu, jak zeznał K. Z., generał dopytywał się, z jakiego powodu kontaktuje się z nim powodowa spółka z siedzibą w M., skoro F. jest firmą z Indii. Powyższa kwestia, zdaniem szefa delegacji tanzańskiej, wymagała wyjaśnienia i stała się z jednym z powodów (jeśli nie wyłącznym powodem) odroczenia decyzji dotyczącej podpisania kontraktu ze spółką (...) S.A. Podsumowując powyższy fragment rozważań, zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, strona powodowa ad 1 kontaktowała się telefonicznie z przedstawicielem rządowej delegacji z Tanzanii celem zaprezentowania konkurencyjnych warunków kontraktu na zakup maszyn. Pomijając zatem kwestię, skąd powód ad 1 pozyskał poufne informacje o przyjeździe tej delegacji do Polski, z całą pewnością nie powinien podejmować wyżej opisanych działań, albowiem stanowią one czyny nieuczciwej konkurencji. Zgodnie bowiem z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (D. U. z 2003 r., Nr 153, poz. 1503 ze zm.) czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub z dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Do katalogu czynów nieuczciwej konkurencji zalicza się m. in. nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy czy też naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, w tym wykorzystanie cudzych informacji stanowiących taką tajemnicę, jeżeli działanie takie zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy (art. 3 ust. 1 i 2 oraz art. 11 ust. 1 ustawy). Zaznaczyć przy tym należy, że przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności (art. 11 ust. 4 ustawy). W konsekwencji uznać należało, że podjęta przez powoda ad 1 próba skontaktowania się z przedstawicielami delegacji tanzańskiej, której przyjazd do Polski miał charakter informacji poufnych, o której nie wiedzieli nawet pracownicy organizatora (spółki), stanowiła naruszenie i jednocześnie wykorzystanie tajemnicy przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 1 i 4 omawianej ustawy. Ponadto w świetle przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie można mieć wątpliwości co do tego, że nakłanianie klientów przedsiębiorcy (tu: kontrahentów z Tanzanii) przez stronę powodową do zerwania negocjacji z (...) S.A. w L. w celu przysporzenia --- STRONA 10 --- korzyści powodowej spółce stanowiło czyn nieuczciwej konkurencji, o którym mowa w art. 12 ust. 2 wyżej wskazanej ustawy. Jak już bowiem wcześniej wskazywano, zamiarem powodowej spółki było namówienie przedstawicieli z Tanzanii do zerwania negocjacji ze spółką zarządzaną przez pozwanego i podpisanie stosownych umów z powodami. Na wyżej dokonaną ocenę nie mogą mieć wpływu podawane przez zeznającego w sprawie A. K. tłumaczenia, jakoby kontaktował się z szefem delegacji tanzańskiej, ponieważ powodowa spółka już wcześniej prowadziła rozmowy z kontrahentami z Tanzanii (powodową spółkę i jedną z tanzańskich spółek łączy memorandum). Okoliczność powyższa nie pozbawia zachowania strony powodowej cech czynu nieuczciwej konkurencji, skoro wiadome jej było, że delegacja przybyła do Polski na wyłączne zaproszenie i koszt konkurencyjnej spółki celem prowadzenia z nią negocjacji. Jeżeli, jak zeznał A. K., powodowa spółka miała stały kontakt z przedstawicielami kontrahentów z Tanzanii, to nic nie stało na przeszkodzie do zorganizowania własnych spotkań z zainteresowanymi na terenie ich kraju, względnie na oddzielne zaproszenie wystosowane ze strony powodowej spółki. Wykorzystywanie natomiast wysiłku (...) S.A. włożonego w organizację i sfinansowanie spotkania, objętego zresztą tajemnicą przedsiębiorstwa, przez konkurencyjną powodową spółkę stanowi zatem nie tylko działanie sprzeczne z prawem, lecz przede wszystkim sprzeczne z dobrymi obyczajami. Dodatkowo zauważyć należy, że całkowicie niewiarygodne wydają się być zeznania powoda ad 1 w zakresie, w którym podał, iż próbował skontaktować się z szefem delegacji tanzańskiej, ponieważ otrzymał informację o chęci spotkania się z nim na terenie Polski (k. 134 v.). Twierdzeniom powyższym przeczą przede wszystkim zeznania świadka P. Ł. i pozwanego, którzy zgodnie podali, iż generał wyrażał zdziwienie podejmowanymi przez powoda próbami nakłonienia go do spotkania (nie wiedział dokładnie kto do niego dzwoni i w jakim celu). Ponadto okoliczność powyższa wydaje się być mało prawdopodobna z tego względu, że planowana agenda wizyty delegacji w Polsce, która zapewne została zaakceptowana przez przedstawicieli delegacji, nie przewidywała wyjazdu do M. lub w jego okolice. Uwzględniając powyższe nie można mieć wątpliwości co do tego, że zachowaniem swoim strona powodowa dopuściła się czynów nieuczciwej konkurencji, o których mowa w wyżej wskazanej ustawie. Z powyższych względów pismo pozwanego, w którym zarzuca stronie powodowej dopuszczenie się czynów o takim charakterze, należy uznać za twierdzenia prawdziwe, a tym samym obalające domniemanie bezprawności działania strony pozwanej. Podobnie ocenić należało kolejny zarzut naruszenia przepisów prawnych poczyniony w spornym piśmie z dnia 3 lutego 2015 r., a mianowicie wykorzystanie informacji poufnych dotyczących działalności (...) S.A. Bezspornie bowiem spółka zarządzana przez pozwanego, jako spółka notowana na giełdzie, podlega zaostrzonym rygorom związanym z utrzymaniem informacji poufnych. Po myśli art. 154 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t. j. Dz. U. z 2014 r., poz. 94 ze zm.) informację poufną stanowi, najogólniej rzecz ujmując, taka informacja, która po jej ujawnieniu mogłaby w istotny sposób wpłynął na cenę instrumentów finansowych (akcji) danego podmiotu. Biorąc pod uwagę okoliczność, że kontrakt negocjowany z delegacją tanzańską opiewał na znaczną kwotę, a ranga zawartej umowy mogłaby mieć wpływ także na cenę akcji (...) S.A., informacje dotyczące przedmiotowego spotkania należy zakwalifikować do informacji poufnych w rozumieniu wyżej wskazanej ustawy, czego zresztą strona powodowa nie negowała. --- STRONA 11 --- Jednocześnie ustawa ta wprowadza wyraźny zakaz ujawniania i wykorzystywania informacji poufnej, przy czym zakaz ten obowiązuje niezależnie od sposobu jej pozyskania, także w sposób zgodny z prawem lub przypadkowy (wynika to z treści art. 156 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 156 ust. 2 pkt 1 ustawy). Jedynym kryterium zwalniającym daną osobę z odpowiedzialności za naruszenie tego zakazu, jest nieumyślność jej działania, a dokładniej brak wiedzy (także przy dołożeniu należytej staranności) o zakwalifikowaniu tejże informacji jako poufnej. Uwzględniając natomiast zawodowy charakter strony powodowej i zbliżony przedmiot jej działalności do działalności (...) S.A. nie może ulegać wątpliwości, że mieli oni świadomość charakteru spornych danych. W rezultacie uznać należało, że w świetle omawianej ustawy stronę powodową, która pozyskała informacje poufne o działalności konkurencyjnej spółki, obowiązywał całkowity zakaz ujawniania i wykorzystywania uzyskanych danych i to niezależnie od tego, w jaki sposób znalazła się w ich posiadaniu. Powyższe oznacza natomiast, że rację miał pozwany zarzucając stronie powodowej działanie wbrew przepisom ustawy o obrocie instrumentami finansowymi), a tym samym działanie pozwanego nie nosiło w tym zakresie cech bezprawności. Niezależnie od powyższego podkreślenia wymaga, że w przypadku naruszenia dóbr osobistych może dojść do kolizji różnych interesów podlegających ochronie prawa, a nie istnieje żadna hierarchia interesów, która pozwoliłaby stwierdzić przewagę jednego z nich nad drugim. Istnieje bowiem wiele sytuacji wymagających dokonania zestawienia dwóch interesów, a mianowicie interesu jednostki w sferze dóbr osobistych i interesu ogólnego lub prywatnego. Wobec powyższego w każdym określonym stanie faktycznym sprawy istnieje konieczność właściwego wyważenia określonych interesów stron danego konfliktu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2013 r., V CSK 123/12, Lex nr 1299212; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 marca 2014 r., I ACa 1210/13, Lex nr 1458924). Ponadto dla ustalenia, czy przedmiotowe twierdzenie (opinia) w sposób bezprawny naruszało dobra osobiste strony powodowej znaczenie mają nie tylko treść i zakres spornego pisma, lecz także szereg czynników takich jak okoliczności ich sporządzenia, miejsce, czas, cel, kontekst i rodzaj treści znajdujących się tam wypowiedzi. Dopiero analiza całokształtu okoliczności pozwala ustalić, czy naruszający zachował się w sposób bezprawny, czyli nie dochował określonych standardów, względnie jego działanie miało na celu naruszenie cudzych dóbr osobistych. Podobne znaczenie ma forma spornej wypowiedzi, która uzależniona bywa właśnie od okoliczności i celów wydanej opinii (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 11 maja 2005r., I ACa 1875/04, Lex nr 166822; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2013 r., I ACa 913/12, Lex nr 1283385; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 13 września 2012 r., I ACa 807/12, Lex nr 1223215; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2013 r., V CSK 123/12, Lex nr 1299212; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 marca 2013r., I ACa 55/13, Lex nr 1307432, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2013 r., IV CSK 270/12, OSNC 2013/7-8/94). Co się tyczy niniejszej sprawy, po dokonaniu rozważeniu interesów obu stron z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w tym kontekstu i celu sporządzonego przez pozwanego pisma, Sąd doszedł do przekonania, iż zachowanie pozwanego nie nosiło cech bezprawności. Pomijając bowiem kwestię, że okoliczności podawane przez pozwanego w spornym piśmie polegały na prawdzie, uwzględnić należało cel działania pozwanego, jakim była ochrona interesu zarządzanej przez niego spółki, zatrudniającej ponad 800 pracowników. --- STRONA 12 --- Bezspornie bowiem powód ad 1, poprzez podejmowanie próby wpływania na szefa delegacji z Tanzanii w trakcie prowadzonych negocjacji, mógł przecież doprowadzić nawet do zerwania rozmów i tym samym narażenia konkurencyjnej spółki na gigantyczne straty majątkowe. Skoro powód ad 1 podjął działania sprzeczne nie tylko z interesem konkurencyjnej spółki, ale jednocześnie naruszające wyżej opisane przepisy ustaw, trudno jest dziwić się podjęciu przez pozwanego decyzji o wystosowaniu do powodów pisma wzywającego do zaprzestania dalszego naruszania interesów (...) S.A. w L.. Poza tym trudno jest uznać, że sporządzając przedmiotowe pismo pozwany kierował się złośliwością w stosunku do strony powodowej czy też chęcią obrażenia jej lub szykanowania. Prawdą jest, że w piśmie tym pozwany nie powołuje się na konkretne dowody świadczące o działaniach powodów polegających na kontaktowaniu się z delegacją z Tanzanii, co zapewne stało się podstawą do rezygnacji z wysłana pisma do podmiotów wymienionych w rozdzielniku (pozwany kierował się informacjami pozyskanymi od swojego asystenta – P. Ł., potem od samego generała). Jednak w ocenie Sądu zaistniała sytuacja wymagała niezwłocznej reakcji jeszcze w czasie trwania przedmiotowej wizyty delegacji tak, aby powodowie zaniechali dalszego wpływania na decyzję generała (pozwany sporządził pismo już drugiego dnia wizyty). Dokonując zatem zestawienia interesów obydwu stron sprawy oraz uwzględniając okoliczności sporządzenia pisma z dnia 3 lutego 2015 r., Sąd doszedł do przekonania, że wystosowując do powodów to pismo pozwany działał w obronie uzasadnionego interesu prywatnego zarządzanej przez niego spółki oraz zatrudnionych w niej pracowników. Podsumowując, w ocenie Sądu rozpoznającego sprawę, jednorazowym działaniem polegającym na sporządzeniu pisma z dnia 3 lutego 2015 r. pozwany nie dopuścił się naruszenia dóbr osobistych powodów w sposób ujęty w treści pozwu. W przypadku ewentualnego nawet uznania, że powodowie doznali takich naruszeń swoich dóbr (przez działania pozwanego), powództwo i tak musiałoby zostać oddalone z uwagi na obalenie domniemania bezprawności działania pozwanego. Uwzględniając powyższe, na mocy art. 23 k.c. i art. 24 k.c. oraz art. 43 k.c., Sąd oddalił żądania obu powództw, o czym orzekł w punkcie I wyroku. Co do zasady powodowie, jako strona przegrywająca proces, obowiązani są do pokrycia poniesionych przez pozwanego kosztów procesu w postaci wynagrodzenia pełnomocnika. Niemniej jednak Sąd uznał, że w realiach niniejszej sprawy zaistniały szczególne okoliczności uzasadniające nie obciążanie powodów kosztami procesu na rzecz pozwanego (art. 102 k.p.c.). Należy bowiem mieć na uwadze okoliczność, że wprawdzie ostatecznie pozwany nie wysłał pisma datowanego na dzień 3 lutego 2015 r. do instytucji (podmiotów) wskazanych w rozdzielniku tego pisma, niemniej jednak nie poinformował o tym stronę powodową, chociażby w treści pisma z dnia 18 lutego 2015 r. (k. 17). W rezultacie pozwany utrzymywał stronę powodową w błędnym przeświadczeniu, że wspomniane podmioty zostały poinformowane o treści spornego pisma. Wprawdzie okoliczność powyższa nie może mieć wpływu na dokonaną ocenę prawną kwestii naruszenia dóbr osobistych powodów przez pozwanego (a właściwie jego braku), tym bardziej zaś problematyki bezprawności działania pozwanego, jednak z całą pewnością wspomniane przekonanie powodów o poinformowaniu innych podmiotów o zaistniałej sytuacji stało się asumptem do zainicjonowania niniejszego postępowania sądowego. --- STRONA 13 --- Mając na uwadze powyższe okoliczności, uznając, że w sprawie zaistniały szczególne okoliczności, na mocy art. 102 k.p.c., Sąd postanowił nie obciążać powodów kosztami procesu na rzecz strony pozwanej (punkt II wyroku).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Olsztynie#I C 250/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Olsztyni#art. 24 § 1 k.c.#art. 23 k.c.#art. 43 k.c.#art. 3 ust. 1 ustawy#art. 3 ust.#art. 11 ust. 1 ustawy#art. 11 ust. 4 ustawy#art. 11 ust.#art. 12 ust. 2 wy#art. 154 ust. 1 ustawy#art. 156 ust. 1 pkt#art. 156 ust. 2 pkt#art. 24 k.c.#art. 102 k.p.c.