§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie I C 248/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2017 roku Sąd Okręgowy w Ko

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygnatura akt I C 248/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2017 roku Sąd Okręgowy w Koninie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Mariola Klimczak Protokolant: p.o. sekretarza sądowego Monika Lewandowska po rozpoznaniu w dniu 4 -10-2017r. w Koninie na rozprawie sprawy z powództwa A. S. przeciwko A. L. ochronę dóbr osobistych 1. zobowiązuje pozwanego A. L. do przeproszenia powoda A. S. poprzez przesłanie (przesyłką poleconą), na koszt pozwanego, w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się niniejszego wyroku, a) do powoda, na adres ul. (...), (...)-(...) K., przy czym doręczenie to będzie jednocześnie wyrażeniem zgody pozwanego na złożenie przez powoda nadesłanych przeprosin do akt postępowania przed Urzędem Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej o sygnaturze Sp (...) , b) do Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w W., na adres ul. (...). (...), (...)-(...) W., skr. poczt. 203 wraz z pismem przewodnim (z podpisem własnoręcznym złożonym pod jego treścią w brzmieniu: A. L.) z prośbą o zapoznanie z treścią załączonego oświadczenia osób, które w Urzędzie Patentowym miały służbowy dostęp do akt prowadzonego postępowania przed Urzędem Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej, w sprawie o sygn. Sp. (...), - pisemnego oświadczenia o treści :„Ja, A. L. przepraszam Pana A. S. za to, że w piśmie z dnia 7 października 2015r., kierowanym do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej zatytułowanym: „Sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy” naruszyłem jego dobre imię, część i godność, poprzez sugerowanie, iż A. S. nasłał kontrolę z Państwowej Inspekcji Pracy oraz Urzędu Skarbowego na firmę (...) oraz że namawiał byłego pracownika firmy (...), do składania fałszywych zeznań przeciwko A. L.. Powyższe informacje były nieprawdziwe i miały bezprawny charakter. Wyrażam ubolewanie wobec krzywdy, której w związku z tymi nieprawdziwymi zarzutami z mojej strony, doznał Pan A. S.. Niniejsze oświadczenie jest konsekwencją przegranego przeze mnie procesu sądowego przed Sądem Okręgowym w Koninie” (podpisanego własnoręcznie: A. L.), przy czym w/w oświadczenie winno być sporządzone czarną czcionką (...) rozmiar 12, odstęp między wierszami 1,5, po każdym słowie jednokrotna spacja, margines lewy 3,5, prawy 1,5, margines górny i dolny po 2,5, wyjustowanie do prawego i lewego --- STRONA 2 --- marginesu tekstu, w treści nie mogą znajdować się żadne inne wyrażenia, wzory lub jakiekolwiek inne elementy niż treść oświadczenia i własnoręczny podpis pozwanego w brzmieniu: A. L.; 2. zobowiązuje pozwanego do przesłania na adres powoda – w terminie 7 dni, licząc od uprawomocnienia się niniejszego wyroku – dowodu nadania u operatora pocztowego przesyłki zawierającej treść przeprosin i pisma przewodniego do Prezesa Urzędu Patentowego, zgodnie z treścią pkt 1 wyroku; 3. upoważnia powoda do przesłania do Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej pisma przewodniego wraz z treścią oświadczenia, jak w punkcie 1. wyroku, na koszt pozwanego, jeżeli pozwany nie wykona swojego obowiązku w terminie 7 dni, licząc od uprawomocnienia się wyroku ; 4. zasądza od pozwanego na rzecz Stowarzyszenia (...), działającego przy Hospicjum im. (...). J. P. II w K., przy ulicy (...), nr KRS: (...), kwotę 3.000,00 zł (słownie: trzy tysiące złotych), płatną w terminie 7 dni, od daty uprawomocnienia się wyroku, na rachunek prowadzony przez Bank Spółdzielczy nr (...); 5. oddala powództwo w pozostałej części; 6. koszty procesu pomiędzy stronami stosunkowo rozdziela i zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.660,20 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Mariola Klimczak Sygn. I C 248/16 UZASADNIENIE Powód A. S. wystąpił przeciwko pozwanemu A. L. z powództwem o ochronę dóbr osobistych (dobrego imienia i czci powoda) i przeproszenie powoda za podanie nieprawdziwych faktów w treści sprzeciwów z dnia 07.10.2015r. i z dnia 08.02.2016r., które pozwany złożył do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej w W. (dalej: UP RP) i w których zupełnie bezpodstawnie zarzucił powodowi, że ten nasłał na niego kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy i Urzędu Skarbowego oraz że namawiał P. A. (1) do składania fałszywych zeznań na niekorzyść pozwanego. Powód wskazał przy tym w sposób szczegółowy formę oraz treść przeprosin, zaznaczając, że pozwany winien przesłać oświadczenie nie tylko powodowi, lecz również w formie elektronicznej Prezesowi Urzędu Patentowego RP celem umieszczenia treści przeprosin na stronie internetowej ww. Urzędu, ewentualnie w formie papierowej celem umieszczenia na tablicy ogłoszeń tego Urzędu przez okres nie krótszy niż 7 dni. Przy czym oświadczenie o przeprosinach winno również zawierać pismo przewodnie do Prezesa UP RP z prośbą o publikację (ewentualnie wywieszenie oświadczenia). W sytuacji kiedy pozwany nie prześle ww. oświadczenia do UP RP należy w takiej sytuacji upoważnić powoda do wysłania oświadczenia we wskazanej formie i w sposób na koszt pozwanego. Nadto powód wnosił o zobowiązanie pozwanego do zaniechania dalszych naruszeń na przyszłość poprzez zakazanie publikowania w formie ustnej, pisemnej lub elektronicznej informacji dotyczących osoby i działalności powoda, ewentualnie poprzez zakaz publikowania w ww. formach informacji, że A. S. nasłał kontrolę z Państwowej Inspekcji Pracy i Urzędu Skarbowego na firmę pozwanego oraz że A. S. namawiał byłego pracownika pozwanego do składania fałszywych zeznań przeciwko pozwanemu (k.229-230 i k.178-180 i k.2-3). Ponadto wniósł o zobowiązanie pozwanego do uiszczenia kwoty w wysokości 5.000 zł na rzecz wskazanego stowarzyszenia. W odpowiedzi na pozew pozwany wnosił o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu podnosił, że fakty na które powoływał się w sprzeciwie do Urzędu Patentowego RP z dnia 07.10.2015r. i z dnia 08.02.2016r. były prawdziwe oraz że jego zamiarem nie było naruszenie dobrego imienia i czci powoda. Pozwany podkreślił nadto, że informacje zawarte w sprzeciwie nie noszą żadnych znamion bezprawności (k.114-121). --- STRONA 3 --- Prowadzone w toku niniejszej sprawy postępowanie mediacyjne nie zakończyło się zawarciem ugody przed mediatorem (k.84). W piśmie z 10.11.2016 roku powód sprecyzował żądanie pozwu w zakresie żądania przeprosin, w ten sposób że wniósł o zobowiązanie pozwanego do przeproszenia powoda poprzez przesłanie (przesyłką poleconą) na adres powoda wskazany w pozwie – w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia na koszt pozwanego pisemnego oświadczenia o wskazanej w tym piśmie treści, przy czym przesłanie wskazanego oświadczenia oznaczać będzie zgodę pozwanego na złożenie tego oświadczenia do akt postępowania przed Urzędem Patentowym RP w sprawie o syg. akt Sp. (...), a także zobowiązanie pozwanego do przesłania na własny koszt do Urzędu Patentowego RP w formie elektronicznej na adres mailowy: (...) oświadczenia o tożsamej treści celem umieszczenia tego oświadczenia na internetowej tablicy ogłoszeń Urzędu Patentowego, tj. na stronie ww.uprp.pl przez okres nie krótszy niż 7 dni, ewentualnie zobowiązanie pozwanego do przesłania na własny koszt na adres Urzędu Patentowego RP tożsamego oświadczenia w formie papierowej celem umieszczenia na tablicy ogłoszeń Urzędu Patentowego RP przez okres nie krótszy niż 7 dni, przy czym kierowanie w formie pisemnej przeprosin powinno zawierać pismo przewodnie adresowane do Prezesa Urzędu Patentowego RP z prośbą o publikację, ewentualnie wywieszenie oświadczenia, zaś w przypadku bezskutecznego upływu z punktu 1 a) upoważnienie powoda do przesłania rzeczowego oświadczenia na koszt pozwanego zarówno na adres powoda, jak i Urzędu Patentowego RP, nadto zobowiązania pozwanego do zaniechania dalszych naruszeń dóbr osobistych powoda na przyszłość poprzez zakazanie publikowania w formie ustnej, pisemnej lub elektronicznej informacji dotyczących powoda i działalności powoda. Jednocześnie powód określił styl i rozmiar czcionki, którą winno być napisane oświadczenie zawierające treść przeprosin (k. 178). Na terminie rozprawy w dniu 4.10.2017 roku powód podtrzymał żądanie doręczenia mu przez pozwanego, do jego rąk w formie pisemnej, treści przeprosin, celem swobodnego ich dysponowania i możliwości złożenia do akt sprawy Sp (...). Sąd ustalił, co następuje: Powód prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą P.H.U. (...) A. S.. Firma, którą prowadzi powód zajmuje się handlem i obrotem metalami (k.19). Gdy powód zakładał swoją działalność w 2002 roku to strony były na stopie koleżeńskiej. Strony znały się od najmłodszych lat (zeznania pozwanego – k.288v). W dniu 04.05.2009r. pozwany rozpoczął pracę u powoda, na podstawie umowy o pracę, na czas nieokreślony, na stanowisku informatyk – sprzedawca (k.21). Analogiczną umowę o pracę strony zawarły w dniu 01.10.2010r. (k.23-24). W 2011 roku powód z racji prowadzonej przez siebie działalności uzyskiwał wysokie obroty. Myślał o rozwoju swojej działalności. Pozwany proponował wówczas powodowi, że może powinni założyć spółkę. Powód nie chciał wchodzić w spółkę i jego zdaniem lepszym rozwiązaniem było utworzenie i zarejestrowanie na pozwanego odrębnej działalności gospodarczej, a współpraca stron miałaby polegać na tym, że strony dzieliłyby zyski i koszty prowadzonych „wspólnie” działalności i korzystałyby wspólnie ze sprzętu należącego do powoda i z jego siedziby. Z inicjatywy powoda doszło zatem do utworzenia struktury organizacyjnej (...), w skład którego wchodziła jego działalność gospodarcza, działalność pozwanego wykonywana pod nazwą A. A. L. oraz działalność matki powoda pod nazwą A. D. S. (zeznania stron – k.286v i k.288v-289, k.20, k.25-45). Powód zlecił pozwanemu realizację kampanii reklamowej A. K., którą pozwany wykonywał w ramach umowy o pracę z powodem. Wszelkie czynności podejmowane przez pozwanego w ramach jego działalności gospodarczej miały odbywać się na rzecz i polecenie powoda, a działalność pozwanego sygnowana była przy tym domeną (...) Powód upoważnił pozwanego do korzystania z jego rachunku bankowego oraz służbowego adresu mailowego. Sprzęt jakim posługiwał się powód i pozwany w prowadzonej działalności stanowił własność powoda (zeznania powoda – k.286v-287, k.4-5). Współpraca stron w ramach struktury organizacyjnej A. K. nie układała się jednak prawidłowo. Po pewnym czasie powód zaczął zarzucać pozwanemu, że ten próbuje przejąć kontrahentów i klientów powoda. Pozwany z kolei miał pretensje do powoda, że ten próbuje ingerować w jego działalność gospodarczą, czego pozwany nie akceptował (zeznania pozwanego k.289, zeznania powoda – k.287, k.6). Miała miejsce sytuacja, że pozwany bez wiedzy i zgody powoda usunął z komputerów firmowych e-maile, dane firmowe ogólne, w tym informacje o bazach kontrahentów. Strony chcąc uniknąć dalszej eskalacji konfliktu i zakończyć ze sobą współpracę w dniu 13.06.2013r. podpisały porozumienie, na podstawie którego pozwany przyznał, że relacje z klientami wskazanymi w treści tegoż --- STRONA 4 --- porozumienia nawiązał dzięki pomocy powoda, a także strony podzieliły się zyskami jakie pozwany miał uzyskiwać w ramach współpracy z tymi klientami (k.61-62). Na spotkaniu tym były obecne również matki stron oraz T. T., M. D., a w tym czasie na magazynie przebywał też P. A. (1), który wówczas był jeszcze pracownikiem pozwanego (zeznania powoda – k.287, zeznania świadka M. D. – k.173, zeznania świadka T. T. – k.277-277v). P. A. (1) zakończył współpracę z pozwanym z końcem czerwca 2013r., a z początkiem lipca 2013r. podjął pracę w firmie powoda. P. A. (1) po zakończeniu stosunku pracy u pozwanego miał do niego pretensje i zarzuty dotyczące sposobu rozwiązania umowy o pracę, a także niewypłaconego ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. W lipcu 2013r. powód w korespondencji mailowej do pozwanego wskazał, aby pozwany przysłał swojemu pracownikowi P. A. (1) wypowiedzenie umowy o pracę i zapłacił za jego zaległy urlop (k.305). P. A. (1) w sierpniu 2013r. utrzymywał kontakt mailowy z pozwanym, w którym zarzucał pozwanemu, że nie został przez niego poinformowany o wypowiedzeniu umowy, prosił również o przesłanie świadectwa pracy i ekwiwalentu za urlop (k.307-309). W liście do pozwanego z dnia 14.08.2013r. P. A. (1) wskazał, że o ile pozwany nie rozliczy się z nim za niewykorzystany urlop i nie przekaże mu żądanych dokumentów, to skieruje sprawę do Sądu Pracy w K. (K.306). Jeszcze przed zakończeniem współpracy przez strony, tj. w maju 2013 r. pozwany zarejestrował domenę „(...)”, a na stronie internetowej tej domeny znajdowała się oferta handlowa przedsiębiorstwa pozwanego. W dniu 30.01.2014r. powód wystąpił do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o rejestrację znaku towarowego „andpol” (nr zgłoszenia z- (...)). Decyzją UP z dnia 08.05.2015r. powód uzyskał prawo ochronne na wnioskowany znak towarowy (k.46-47). W związku z powyższym powód pismem z dnia 07.07.2015r. wezwał pozwanego do zaprzestania naruszania prawa ochronnego na znak towary „andpol”, m.in. poprzez zamknięcie serwisu „andpolbis.pl”. We wrześniu 2015r. powód wniósł do Sądu Polubownego (...) przy (...) Izbie (...) w W. o stwierdzenie, że pozwany naruszył jego prawa w wyniku zawarcia domeny „andpolbis.pl”. W uzasadnieniu swojego roszczenia powód wskazał, że rejestracja ww. domeny przez pozwanego narusza jego prawa ochronne do słownego znaku towarowego „andpol” oraz stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Wyrokiem z dnia 06.06.2016r. Sąd Polubowny stwierdził, że pozwany poprzez rejestrację domeny naruszył prawa ochronne powoda wynikające ze znaku towarowego „andpol” oraz uprawnienia wynikające z popełnienia na jego szkodę czynów nieuczciwej konkurencji (k.157-163). Wyrok Sądu Polubownego z dnia 06.06.2016r. na mocy postanowienia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 01.09.2016r. został uznany w zakresie rozstrzygnięcia zwartego w punkcie 1. tego wyroku i zaopatrzony w klauzulę wykonalności w zakresie punktu 2. tego wyroku w sprawie o sygn. (...) (k. 253). W między czasie, tj. w kwietniu 2014 roku pozwany wystąpił przeciwko powodowi z powództwem o zapłatę kwoty 35.000 zł tytułem zwrotu kwoty przekazanej przez pozwanego powodowi na zakup akcji wskazanych w pozwie spółek. Wyrokiem z dnia 29.03.2017r. Sąd Rejonowy w K.oddalił żądanie pozwanego, jako bezzasadne (akta sprawy (...)). Pismem z dnia 07.10.2015r. pozwany wystąpił do Urzędu Patentowego RP w W. ze sprzeciwem wobec decyzji z dnia 08.05.2015r. o udzieleniu powodowi ochrony na znak towarowy. W treści uzasadnienia sprzeciwu wskazał m.in. że po zakończeniu współpracy A. S. nasłał kontrolę z Państwowej Inspekcji Pracy (dalej: PIP) oraz Urzędu Skarbowego na firmę (...) oraz że A. S. namawiał byłego pracownika (...) A. L. P. A. (1) na składanie fałszywych zeznań przeciwko A. L. i że A. L. powziął tę informację po rozmowie P. A. (1) z matką pozwanego C. L., do jakiej doszło w lipcu 2013r (k.54-58v). Postanowieniem z dnia 28.10.2015r. UP RP odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wniesionego sprzeciwu, z uwagi na jego przedwczesność (k.60-60v). Pozwany pismem z dnia 08.02.2016r. złożył powtórnie sprzeciw od decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, o treści tożsamej ze sprzeciwem z dnia 07.10.2015r. (k.92-101). Pismem UP RP z dnia 26.04.2016r. powód został zawiadomiony o sprzeciwie pozwanego wobec decyzji UP RP z dnia 08.05.2015r i jednocześnie zobowiązany do złożenia odpowiedzi na sprzeciw w terminie 1 miesiąca (k.90-91). Pismem z dnia 16.08.2016r. pełnomocnik powoda ustosunkował się do treści sprzeciwu pozwanego, powołując się m.in. na nieprawdziwość informacji na jakie powołuje się w sprzeciwie pozwany (k.126-137v). Jeszcze w toku prowadzonego przez Urząd Patentowy postępowania spornego ze sprzeciwu pozwanego wobec decyzji Urzędu Patentowego z dnia 05.08.2015r. powód wystąpił do Sądu Okręgowego w P.– Wydziału Gospodarczego z pozwem o uznanie, iż pozwany dopuścił się m.in. czynu nieuczciwej konkurencji, polegającego na „konkurencji pasożytniczej” poprzez używanie znaku towarowego „(...)”, zastrzeżonego na rzecz powoda świadectwem ochronnym UP nr (...) (k.122-125, k.238-240). --- STRONA 5 --- Decyzją z dnia 28.06.2017r. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw pozwanego. Z treści uzasadnienia ww. decyzji wynikało, że materialnoprawne podstawy sprzeciwu na jakie powoływał się pozwany, tj. na niezgodność decyzji UP RP z dnia 05.08.2015r. z treścią art. 131 ust. 1 pk.t 1 pwp oraz art. 132 ust. 2 pkt. 1 pwp okazały się nieuzasadnione (k.313-324). Zgodnie z pismem Państwowej Inspekcji Pracy w K. z dnia 08.12.2016r. w latach 2011-2015 nie była przeprowadzana kontrola przez inspektora pracy wobec A. L. (k.218). Z kolei z pisma Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 20.12.2016r. wynikało, że w firmie (...) były przeprowadzane czynności sprawdzające w dniu 02.07.2013r. w zakresie nabycia środka trwałego, które zadeklarowano w deklaracji VAT – 7 na maj 2013r. i w dniu 04.04.2014r. na okoliczność sprawdzenia poprawności zastosowania procedury odwrotnego obciążenia z faktury nr (...) z dnia 31.10.2013r. dokumentującej transakcję sprzedaży dokonanej przez (...) Sp. z o.o. w L. (k.221). Pismem z dnia 02.02.2016r. pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do usunięcia skutków naruszenia dobrego imienia i czci powoda poprzez wskazanie w treści sprzeciwu z dnia 07.10.2015r., że powód nasłał na pozwanego kontrolę i namawiał byłego pracownika pozwanego do składania fałszywych zeznań na niekorzyść pozwanego (k.63-67). W marcu 2016r. powód wystąpił do tutejszego Sądu z powództwem o ochronę dóbr osobistych, które jest przedmiotem osądu w niniejszej sprawie. Powyższy stan faktyczny sąd ustalił, na podstawie: dokumentów zgromadzonych w aktach (...), wydruków z ewidencji (...) (k.19-20), umowy o pracę z dnia 04.05.2009r. (k.21-22), umowy o pracę z dnia 01.10.2010r. (k.23-24), folderów reklamowych (...) (k.25-45), decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 08.05.2015r. (k.46-47) wraz z materiałami informacyjnymi (k.48-53), sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. (k.54-58v), dowodu nadania sprzeciwu (k.59), postanowienia UP RP z dnia 28.10.2015r. o odmowie wszczęcia postępowania (k.60-60v), porozumienia z dnia 13.06.2013r. (k.61-62), wezwania do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych i zaniechania dalszych naruszeń z dnia 02.02.2016r. (k.63-67), zawiadomienia o sprzeciwie (k.90-91), sprzeciwu z dnia 08.02.2016r. (k.92-101), pozwu o zakazanie czynów nieuczciwej konkurencji i ochronę prawa do znaku słownego towarowego (k.122-125), odpowiedzi powoda na sprzeciw pozwanego (k.126-137) oraz odpowiedzi pozwanego na pismo powoda (k.155-156), odpowiedzi pozwanego na pozew do Sądu Polubownego (...) (k.147-148), wyroku Sądu Polubownego z dnia 06.06.2016r. (k.157-163), pisma PIP w K. z dnia 08.12.2016r. (k.218), pisma Naczelnika US z dnia 12.12.2016r. (k.219), pisma Naczelnika US z dnia 20.12.2016r. (k.221), pism procesowych stron ze sprawy przed SA w P. o sygn. (...) (k.236-237), pism procesowych stron ze sprawy przed SO w Poznaniu o sygn. IX GC (...) (k.238-240, k.244-245), pism procesowych stron ze sprawy przed Sądem Polubownym o sygn. (...) (k.241-243), wyroku Sądu Polubownego (...) z dnia 06.06.2016r. (k.246-252), postanowienia SA w Poznaniu z dnia 01.09.2016r. w sprawie (...) (k.253), korespondencji email powoda do pozwanego z dnia 19.07.2013r. (k.305), listu P. A. (1) do pozwanego z dnia 14.08.2013r. (k.306), korespondencji email P. A. (1) i pozwanego z sierpnia 2013r. (k.307-309), decyzji UP RP z dnia 28.06.2017r. (k.313-324), zeznań świadka M. D. (2) (k.173-173v), zeznań świadka T. T. (2) (k.277-277v), częściowo zeznań świadka P. A. (1) (k.254v-255, k.285-286), częściowo zeznań świadka C. L. (k.276v-277, k.285v-286) oraz częściowo zeznań stron (k.286v-288v i k.288v-290). Z treść pisma Państwowej Inspekcji Pracy - Oddział w K. z dnia 08.12.2016r. wynikało, że w latach 2011-2015 w stosunku do pozwanego A. L. nie była prowadzona kontrola przez inspektora pracy Państwowej Inspekcji Pracy w K.. Po nadesłaniu tej informacji do akt sprawy, pozwany prawie przez rok nie inicjował żadnego postępowania dowodowego związanego z tą okolicznością. Dopiero na ostatnim terminie rozprawy zmienił zdanie podnosząc, że u niego nie miała miejsca kontrola, lecz czynności sprawdzające dokonywane przez pracownika PIP. Na potwierdzenie tej okoliczności wniósł o przeprowadzenie dowodu z zeznań emerytowanego pracownika PIP w K. – G. S., po uprzednim zwolnieniu świadka z tajemnicy służbowej. Sąd nie uwzględnił tego wniosku dowodowego pozwanego, tj. o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka G. S. na okoliczność kontroli bądź czynności sprawdzających PIP w 2013r. inspirowanej działaniem powoda (k.326v), uznając, że zmierza on li tylko do wydłużenia postępowania w niniejszej sprawie. Należy przy tym zaznaczyć, że jeśli chodzi o postępowanie cywilne, to w art. 261 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego wskazano, że: „Świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, […] jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej”. Oznacza to, że w postępowaniu cywilnym sąd nie może zwolnić świadka od obowiązku zachowania tej tajemnicy. Z tego powodu były pracownik PIP, wezwany w charakterze świadka, ma prawo odmówić na zadane mu pytania i Sąd nie może zwolnić go z obowiązku zachowania tajemnicy służbowej. Poza tym nawet przy przyjęciu, że nie było kontroli, lecz miały miejsce jedynie „czynność sprawdzające”, to zeznania pozwanego na tę okoliczność były w toku procesu bardzo --- STRONA 6 --- ogólnikowe i mało wiarygodne. Pozwany w miarę rozwoju postępowania „dobudowywał” niejako okoliczności leżące u podstaw przedmiotowej kontroli PIP z 2013r. Początkowo pozwany twierdził, że była to kontrola jednak już w piśmie procesowym z listopada 2015. stwierdził, że nie była to kontrola, gdyż nie było ku temu żadnych podstaw. Pozwany wskazał wtedy, że nie oznacza to że nie były kierowane do PIP donosy (k.188). Później wskazywał, że postępowanie kontrolne zostało umorzone (zamknięte). Z kolei w toku składanych zeznań pozwany wskazał dodatkowo na rzekome pismo anonimowe (k.286). Sprzeczności te czyniły jego zeznania niewiarygodnymi. Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanego w tej części, w której twierdził, że w 2013r. pracownik PIP przyszedł do jego firmy z zamiarem przeprowadzenia czynności sprawdzających, i że pracownik zaznaczył wówczas, że przeprowadza czynności z donosu „byłych kolegów powoda”. Zauważyć należy, że okoliczności rzekomej kontroli podawane przez pozwanego były bardzo ogólne i bliżej niedookreślone. Pozwany początkowo twierdził, że była to kontrola po czym zmienił zdanie i stwierdził, że były to jedynie czynności sprawdzającego, bo nie było podstaw do żadnej kontroli (k.188). W toku składanych zeznań pozwany twierdził z kolei, że postępowanie „kontrolne” zostało jednak umorzone i nie otrzymał żadnego dokumentu, a nawet nie został mu udostępniony protokół z tej „kontroli”. Nie wnosił również w terminie późniejszym o udostępnienie mu protokołu z tych czynności (k.289). Pozwany nie pamiętał nawet czy było mu okazywane pismo anonimowe rzekomo kierowane do inspekcji pracy, które miało zainicjować kontrolę (k.286). Niezależnie od powyższego niewiarygodna - w ocenie Sądu- byłaby taka sytuacja, że pracownik Państwowej Inspekcji Pracy w toku czynności sprawdzających czy kontrolnych, nawet przy hipotetycznym przyjęciu, że był złożony donos na pozwanego, poinformowałby pozwanego wprost, że przeprowadza czynności „z inicjatywy” byłych kolegów pozwanego. Takie postępowanie pracownika inspekcji pracy byłoby bowiem wysoce nieprofesjonalne. Z pragmatycznego punktu widzenia należy również zauważyć, że nawet przy przyjęciu, że inspekcja pracy otrzymała anonim (niezależnie w jakiej formie), to niezrozumiałym z kolei byłaby wiedza pracownika PIP o tym, że donos na pozwanego złożyli „jego byli koledzy”. Pojawia się w związku z tym wątpliwość czy pracownik Państwowej Inspekcji Pracy mógł posiadać wiedzę na temat autora rzekomego anonimu, o którym wspominał pozwany. W toku składanych zeznań pozwany nie potrafił ustosunkować się do tej rozbieżności (k.326v). Zatem twierdzenia pozwanego o kontroli bądź czynnościach sprawdzających PIP w 2013r. rzekomo z inicjatywy powoda należało uznać za niewykazane i tym samym niewiarygodne. Pozwany nie zdołał wykazać prawdziwości powoływanej okoliczności. Tej ocenie Sądu nie przeczą zeznania świadka C. L. (matki pozwanego), w których świadek podał do siedziby firmy pozwanego w 2013r. przyszedł jakiś „pan” z Państwowej Inspekcji Pracy. Okoliczność ta nie znajduje potwierdzenia w piśmie PIP w K. z dnia 08.12.2016r., a pozwany we właściwym czasie dowodzenia nie kwestionował, ani nie doprecyzowywał tej okoliczności wynikającej z treści wskazanego pisma (k.218). Poza tym, jak powyżej już zaznaczono, sam fakt przybycia pracownika z PIP nie daje podstaw do przyjęcia, że było to następstwem działań powoda. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka C. L. w tej części, w której świadek twierdził, że P. A. (1) w rozmowie wyjaśnił jej, że powód inspiruje go do działań na niekorzyść pozwanego - wobec sprzeczności tych twierdzeń z zeznaniami świadka P. A. (1) (k.285v). Zeznania świadka P. A. (1) Sąd uznał za niewiarygodne jedynie w tej części, w której świadek twierdził, że nie miał żadnego sporu z pozwanym o niewykorzystany urlopu, bowiem pozostawały one w sprzeczności chociażby z treścią pism świadka z sierpnia 2013r., kierowanych do pozwanego (k.306-308). Trudno jednak na podstawie sporu świadka z pozwanym o niewykorzystany ekwiwalent za urlop wyprowadzić wniosek, że P. A. (1) był inspirowany przez powoda do działania na niekorzyść pozwanego, dlatego również w tej części zeznania świadka C. L. należało uznać za niewiarygodne, bowiem nie znajdowały oparcia w zebranym materiale dowodowym. Pismo stanowiące kartę akt 310 nie może mieć żadnej mocy dowodowej: po pierwsze - wobec konieczności przeprowadzenia dowodu bezpośrednio przed sądem, po drugie- nie jest to dokument podpisany i wobec tego nie można ustalić osoby składającej oświadczenie zawarte w tym piśmie. Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w tej części, w której twierdził, że nie angażował się w sprawy pomiędzy pozwanym a P. A. (1), ponieważ pozostaje to w sprzeczności z treścią korespondencji e-mailowej kierowanej przez powoda do pozwanego z lipca 2013r., w której powód wystąpił w obronie praw pracowniczych P. A. (1) (k.305). Sąd nie widział podstaw do uwzględnienia wniosku pełnomocnika powoda o przesłuchanie świadka M. D. (2) na okoliczność złej wiary pozwanego (k.173), bowiem zeznania świadka na okoliczność wzajemnych relacji stron oraz sposobu zakończenia współpracy były wystarczające dla właściwej kwalifikacji wzajemnych zachowań stron, czyli „złej bądź dobrej wiary”, jak sugerował powód. --- STRONA 7 --- Strony nie kwestionowały wiarygodności złożonych do sprawy dokumentów, a Sąd nie znalazł podstaw, aby czynić to z urzędu. Sąd zważył, co następuje: Istotą sporu w niniejszej sprawie jest kwestia ustalenia czy fragment treść sprzeciwu pozwanego skierowany do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 07.10.2015r. i z dnia 08.02.2016r., w którym pozwany zarzucał powodowi nasłanie na niego (pozwanego) kontroli PIP i Urzędu Skarbowego oraz namawianie P. A. (1) do składania fałszywych zeznań na niekorzyść pozwanego- co naruszyło dobra osobiste powoda, tj. jego dobre imię i cześć. Zdaniem powoda, pozwany powoływał się w treści ww. sprzeciwu na nieprawdziwe okoliczności, które nigdy nie miały miejsca. Pozwany z kolei podnosił, że zarzuty wobec powoda znajdowały oparcie w rzeczywistości, a sporządzając sprzeciw do Urzędu Patentowego nie mógł naruszyć dóbr osobistych powoda ponieważ podawał okoliczności zgodne z prawdą i robił to w ramach obowiązujących przepisów prawa, przewidujących możliwość wniesienia sprzeciwu od decyzji UP RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy. Powód w pozwie wnosił również o zobowiązanie pozwanego do uiszczenia kwoty 5.000 zł na rzecz konkretnego stowarzyszenia. Należy zatem uznać, iż powód roszczenie kierowane w stosunku do pozwanego wywodzi z art. 24 § 1 k.c. i art. 448 k.c. w zw. z art. 23 k.c. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Natomiast art. 24 § 1 zd. 1 i 2 k.c. stanowi, że ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne, a w razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, a w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Nadto z art. 24 § 1 zd. 3 k.c. wynika, że na zasadach przewidzianych w kodeksie może taka osoba również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny, przy czym podstawę prawną takiego żądania zadośćuczynienia stanowi art. 448 k.c. Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednia sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. w sprawie o ochronę dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszym rzędzie ustalić, czy do ich naruszenia doszło i dopiero w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie oceniać, czy działanie pozwanego było bezprawne. Jako przyczyny wyłączające bezprawność działania wymienia się: działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, obronę interesu zasługującego na ochronę, zezwolenie uprawnionego. Przesłanka bezprawności jest ujmowana szeroko i brak możliwości sformułowania precyzyjnych kryteriów, jakimi należy kierować się przy ocenie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Odpowiedzi należy poszukiwać w realiach konkretnej sprawy, a nadto o naruszeniu dóbr osobistych nie mogą decydować subiektywne odczucia osoby pokrzywdzonej, a chodzi o reakcję, jakiej należy oczekiwać od rozsądnie myślących ludzi. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy w pierwszej kolejności należy zatem zbadać, czy pozwany w treści sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. powołał prawdziwe okoliczności, a dopiero później czy okoliczności te naruszały dobre imię i cześć powoda. Powód w sposób szczegółowy określił przy tym podstawę faktyczną swojego żądania i zwracał uwagę na tę część sprzeciwu z dnia 07.10.2015r., w której pozwany zarzucił powodowi, że nasłał na niego kontrolę PIP i US oraz namawiał byłego pracownika pozwanego do składania fałszywych zeznań na niekorzyść pozwanego (k.56). Słowo <nasłać> według definicji słownika języka polskiego równoznaczne jest z namówieniem lub opłaceniem kogoś, żeby wyrządzić komuś innemu krzywdę lub skierować do kogoś osobę niechętnie widzianą. Z kolei słowo <namawiać> oznacza nic innego jak zachęcanie lub przekonywanie kogoś do czegoś. Z uwagi na powyższe ustalić w niniejszej sprawie należało czy w istocie powód dopuścił się zarzucanych mu powyżej działań. Na wstępie rozważań w celu wyjaśnienia powyższych kwestii należy zaznaczyć , że pozwany w toku postępowania był bardzo chaotyczny oraz niekonsekwentny w powoływanych przez siebie okolicznościach faktycznych, które niejednokrotnie były ze sobą sprzeczne. Na pierwszy plan wysuwa się wskazywana przez pozwanego podstawa faktyczna zarzutu o rzekomym składaniu przez P. A. (1) fałszywych zeznań przeciwko pozwanemu. Przede wszystkim z treści uzasadnienia sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. nie wynikało do czego odnosiły się „fałszywe zeznania”. Pozwany dopiero w piśmie procesowym z dnia 25.11.2016r. podkreślił, że P. A. (1) składał fałszywe zeznania w sprawie przed Sądem Rejonowym w Koninie w sprawie o sygn. akt (...) (k.189). Z kolei w --- STRONA 8 --- toku składanych przez pozwanego zeznań w niniejszej sprawie pozwany „dobudował” niejako podstawę faktyczną swojego zarzutu dodając, że w sprzeciwie miał na myśli zeznania składane przez P. A. przed PIP oraz innymi sądami (k.289v). Powyższym okolicznościom na jakie powoływał się pozwany nie można było dać wiary chociażby z tego powodu, że pozwany składając sprzeciw w 2015r. nie mógł mieć wiedzy co do treści zeznań P. A. (1) ze sprawy (...) ponieważ P. A. (1) składał swoje zeznania dopiero w marcu 2016r (k.196). Ponadto skoro pozwany w toku składanych zeznań nie potrafił nawet podać czy P. A. składał zeznania przed PIP (k.289v), to tym samym w treści uzasadnienia sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. czy z dnia 08.02.2016r. pozwany nie mógł mieć wiedzy czy P. A. (1) składał jakiekolwiek zeznania przed PIP. Analizując dalej: skoro z treści pisma PIP z dnia 08.12.2016r. wynikało, że wobec pozwanego nie było prowadzone żadne postępowanie kontrolne w latach 2011-2015 (k.218), to tym samym nie było podstaw do uznania, że P. A. składał jakiekolwiek zeznania przed tymi organami. Nadto należy podkreślić, że rzekome fałszywe zeznania P. A. nie mogły dotyczyć również postępowania przed urzędem patentowym, bowiem z zeznań samego pozwanego wynikało, że świadek składał zeznania w tym postępowaniu dopiero po sporządzeniu sprzeciwu przez pozwanego (k.289v). Z uwagi na powyższe niewiarygodnym były powoływane w treści sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. i z dnia 08.02.2016r. twierdzenia pozwanego o rzekomym nakłanianiu (namowie) przez powoda P. A. (1) do składania fałszywych zeznań (k.56, k.289v). Skoro z przedstawianych przez pozwanego okoliczności faktycznych, nie sposób było wywnioskować jakie zeznania były fałszywe i czego dotyczyły, to tym samym trudno było odnieść się do powoływanej przez pozwanego rzekomej „namowy” powoda do składania tych zeznań. Zauważyć nadto należało, że z treści uzasadnienia sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. i z dnia 08.02.2016r. wynikało, że pozwany powziął informację o namawianiu P. A. (1) przez powoda do składania zeznań na niekorzyść pozwanego po zdarzeniu jakie miało miejsce w lipcu 2013r (k.56). Na tle powoływanego zdarzenia zauważyć należało, że z treści zeznań świadka C. L. oraz treści korespondencji pomiędzy pozwanym, a P. A. (1) z sierpnia 2013r. wynikać jedynie mogło, że P. A. (1) miał pretensje do pozwanego o niewykorzystany urlop oraz o sposób zakończenia z nim stosunku pracy (k.277 w zw. z k. 306-308). Z kolei z treści przedłożonej przez pozwanego korespondencji z powodem z lipca 2013r., odnoszącej się do sytuacji P. A. (1) i sposobu zakończenia z nim stosunku pracy (k.305,) można było co najwyżej wywnioskować, że powód stanął wówczas w obronie praw pracowniczych P. A. (1). Z powyższych okoliczności nie sposób było jednak wyprowadzić twierdzenia, że to powód namawiał P. A. (1) do składania fałszywych zeznań, skoro nawet pozwany nie potwierdził, P. A. składał zeznania przed PIP (k.289v). P. A. (1) jednoznacznie przy tym zaznaczył, że taka sytuacja nigdy nie miała miejsca. Nawet przy przyjęciu, że były anonimy na pozwanego, to zwrócić należało uwagę, że zarzuty pozwanego o namowach powoda do składania zeznań na niekorzyść pozwanego były oparte tylko i wyłącznie na przypuszczeniach, co podkreślił sam pozwany w złożonych zeznaniach (k.289v). Pozwany przy tym nie potrafił nawet powiedzieć jakie dokumenty były mu okazywane przez pracownika PIP w toku rzekomej kontroli z 2013r. (k.286); pozwany nie przedłożył protokołów z tej kontroli, a po ostatecznym sprecyzowaniu stanowiska podał, że nie była to kontrola, przy tym zaznaczył, że kontrolujący poinformował go, że postępowanie zamyka (umarza). Z zeznań pozwanego wynikało, że nie występował do PIP o wydanie protokołów z powoływanej kontroli (k.290), co w świetle przypuszczeń pozwanego o działanie powoda w złej wierze poprzez nasyłanie na pozwanego kontroli, wydaje się postepowaniem nie zrozumiałym. Kolejną okolicznością powołaną w sprzeciwie z dnia 07.10.2015r. i z dnia 08.02.2016r., z której powód dochodzi przeprosin są czynności sprawdzające prowadzone wobec pozwanego przez Urząd Skarbowy w K., których przedmiotem było nabycie środka trwałego i sprawdzenie poprawności procedury odwrotnego obciążenia z faktury. Nie sposób było ww. czynności sprawdzających Urzędu Skarbowego w K. uznać za dokonanych „z inicjatywy powoda”, wobec faktu że powód sam podał, iż takie kontrole odbywają się u niego regularnie co roku (k.290). Z uwagi na powyższe należało uznać za nieprawdzie okoliczności opisane przez pozwanego w sprzeciwie z dnia 07.10.2015r, a mianowicie, że powód nasłał na pozwanego kontrolę z PIP oraz z Urzędu Skarbowego oraz że powód namawiał P. A. (1) – byłego pracownika pozwanego do składania fałszywych zeznań na niekorzyść pozwanego. Skoro okoliczności te nie znajdowały oparcia w rzeczywistości, to pozostało ocenić czy treść sprzeciwu pozwanego z dnia 07.10.2015r., w części powołującej te okoliczności, mogła naruszyć dobra osobiste powoda jakimi jest cześć i dobre imię. Powód zarzucał pozwanemu, że podanie przez niego nieprawdziwych informacji w sprzeciwie godziło w jego dobre imię i cześć, które stanowią dobra osobiste chronione na podstawie art. 23 i 24 k.c. W tym miejscu zważyć należy, że w polskim prawie nie ma ustawowej definicji dobra osobistego. Przepis art. 23 k.c. zawiera przykładowe wyliczenie dóbr osobistych człowieka, którymi --- STRONA 9 --- są w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Wyliczenie to nie jest wyczerpujące i niezmienne. W literaturze dobra osobiste określane są jako uznane przez system prawny wartości (tj. wysoko cenione stany rzeczy) obejmujące fizyczną i psychiczna integralność człowieka, jego indywidualność oraz godność i pozycję w społeczeństwie, stanowiące przesłankę samorealizacji osoby ludzkiej (vide Z. Radwański, Prawo cywilne- - część ogólna, Warszawa 2005, s. 160-161). Cechą praw osobistych, jako praw podmiotowych służących do ochrony poszczególnych dóbr osobistych, jest to, iż są to prawa niemajątkowe i tak ściśle związane z podmiotem podlegającym ochronie, że razem z nim powstają i wygasają oraz nie mogą przechodzić na inne podmioty. Ochrona prawna przysługuje w razie naruszenia dobra osobistego. Ocena, czy w konkretnej sytuacji naruszenie takie rzeczywiście nastąpiło, nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości (ocena subiektywna) zainteresowanego, ta bowiem może być szczególnie duża ze względu na cechy osobowościowe (np. szczególna drażliwość i przewrażliwienie). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 19 maja 2004 r., (...) (vide: L.) przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, lecz to - jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie zdarzenie, stanowiące podstawę tego żądania. Zdaniem Sądu Najwyższego, przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, nie można jednak zupełnie wykluczyć subiektywnego odczucia osoby żądającej ochrony prawnej. Zależy to m.in. od istoty zdarzenia, na które powołuje się osoba uważająca, że nastąpiło naruszenie jej dóbr osobistych. Wśród dóbr osobistych wymienionych przykładowo w art. 23 k.c. widnieje pojęcie czci. W literaturze prawa cywilnego przyjmuje się, że w zakresie pojęcia „cześć” mieści się tzw. cześć zewnętrzna rozumiana jako dobre imię, które wiąże się z opinią, jaką o wartości danego człowieka mają inni ludzie oraz tzw. cześć wewnętrzna (godność) rozumiana jako wyobrażenie o własnej osobie. Cześć człowieka wśród chronionych przez prawo dóbr osobistych stanowi przy tym niekwestionowaną wartość i powinna być respektowana we wszystkich płaszczyznach jego funkcjonowania w społeczeństwie, w tym w ramach wykonywania przez niego pracy na rzecz pracodawcy. Ocena osobowości człowieka decyduje o nastawieniu ogółu do niego, a tym samym wpływa w istotny sposób na przebieg jego życia, w tym rozwój kariery zawodowej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy - w ocenie Sądu - pozwany powołując w treści uzasadnienia sprzeciwu nieprawdzie okoliczności ukazał powoda w złym świetle, spowodował, że osoby czytające sprzeciw mogły odebrać osobę powoda jako przedsiębiorcę nierzetelnego, nieuczciwego i posługującego się w swojej działalności gospodarczej zasadami, które można określić jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, wobec nierespektowania przez powoda fundamentalnych zasad uczciwego obrotu gospodarczego. Zarzuty stawiane powodowi w sprzeciwie mogły zatem wpłynąć negatywnie na dobre imię i część powoda, w tym przede wszystkim na odbiór powoda jako nieuczciwego przedsiębiorcy, wśród osób, które zapoznały się z treścią stawianych powodowi zarzutów na podstawie nieprawdziwych okoliczności. Sąd nie podzielił przy tym argumentacji pozwanego, że treść sprzeciwu mieściła w granicach prawa, stanowiła jedynie formę wyrażenia opinii negatywnej wobec decyzji Urzędu Patentowego, a intencją pozwanego nie było naruszenie jakichkolwiek dóbr osobistych powoda. Pozwany twierdził przy tym, że był uprawniony do wniesienia „środka odwoławczego” i robił to w ramach przysługujących mu uprawień ustawowych. Z powyższym jednak nie można się zgodzić. W niniejszej sprawie pozwany postanowił złożyć sprzeciw od decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu powodowi ochrony prawnej na znak towarowy. Podstawą prawną sprzeciwu pozwanego był art. 246 ustawy Prawo Własności Przemysłowej, uprawniający każdą osobę do wniesienia umotywowanego sprzeciwu wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego na wzór użytkowy lub prawa z rejestracji, w ciągu 6 miesięcy od daty opublikowania w „Wiadomościach Urzędu Patentowego” informacji o udzieleniu prawa (ust. 1). Podstawę sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1, stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego na wzór użytkowy lub prawa z rejestracji (ust. 2). Materialno-prawną podstawą zarzutów pozwanego w sprzeciwie okazał się art. 131 ust. 1 pkt. 1 i art. 131 ust. 1 pkt. 2 p.w.p., czyli pozwany był zobowiązany do wykazania przed Urzędem Patentowym RP takich okoliczności, które prowadziłyby do stwierdzenia, że powód zgłaszając znak towarowy do ochrony naruszył dobra osobiste i majątkowe osób trzecich (ust.1) bądź robił to w „złej wierze”, wiedząc, że nie przysługuje mu pierwszeństwo zgłoszenia (ust.2). Ważne jest, by mieściły się one w kręgu takich przyczyn, które w sensie obiektywnym mogą i mają na celu wykazanie, że sprzeciw jest uzasadniony. W ocenie Sądu w treści sprzeciwu zarówno tego z dnia 07.10.2015r. jak i z dnia 08.02.2016r., pozwany powołując się na nieprawdziwe okoliczności rzekomego nasłania na niego przez powoda kontroli czy namawiania osób trzecich do składania fałszywych zeznań przeciwko niemu, wykroczył poza konieczne i zarazem niezbędne okoliczności faktyczne, uzasadnione przy żądaniu „unieważnienia” decyzji Urzędu Patentowego. Zdaniem Sądu, wyrażenie swoich zastrzeżeń do wydanej decyzji w piśmie do organu ustawowo zajmującego się załatwianiem spraw określonego rodzaju winno nastąpić we właściwej formie i nie powinno też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów rzeczową potrzebę. Zwrócić bowiem należy uwagę, że zarzuty pozwanego w sprzeciwie co do sposobu postępowania powoda znalazły się w --- STRONA 10 --- „części faktycznej” sprzeciwu, zatem stanowić one miały odzwierciedlenie rzeczywistości i wzajemnych relacji w jakich pozostawały strony. Pozwany w treści sprzeciwu nie podjął się nawet wyjaśnienia wpływu nasłania na niego kontroli czy namowie powoda do składania fałszywych zeznań, na skuteczność uzyskania przez powoda ochrony na znak towarowy decyzją UP RP z dnia 08.05.2015r. Niemożliwym było w ocenie znalezienie korelacji między namawianiem do składania fałszywych zeznań (a jeśli tak to jakich ?) i ich wpływu na pierwszeństwo zgłoszenia przez powoda wniosku o uzyskanie znaku towarowego. W treści sprzeciwu pozwany nie wskazał nawet treści rzekomych fałszywych zeznań i czego miały dotyczyć. W niniejszej sprawie zwrócić bowiem należało uwagę, że powód prowadził swoją działalność od 2002 roku, zatem trudno byłoby zaakceptować argumentację pozwanego o przedwczesnym zgłoszeniu wniosku przez powoda o uzyskanie znaku towarowego, bądź o zrobieniu tego w „złej wierze”. Do powyższej kwestii odniósł się szczegółowo Urząd Patentowy w treści uzasadnienia decyzji z dnia 28.06.2017r. Pozwany również w sposób bardzo ogólny powołał się na rzekome kontrole Urzędu Skarbowego i PIP pomijając czego te kontrole dotyczyły, brak było protokół z tych kontroli, jak i wskazania jakichkolwiek okoliczności świadczących, że kontrole te miały miejsce i odbyły się z „inicjatywy” powoda. Treść sprzeciwu w części odnoszącej się do powoływanej przez pozwanego namowy do składania fałszywych zeznań i nasłania kontroli była przy tym bardzo lakoniczna i w istocie oderwana od pozostałej części sprzeciwu. Co najistotniejsze wskazane wyżej zarzuty pozwanego okazały się zupełnie nieprawdziwe, a czyny jakie zarzucał powodowi pozwany mogłyby wypełniać znamiona czynów zabronionych ustawą karną (zob. np. art. 233 kk). W ocenie Sądu Okręgowego zarzuty pozwanego o nasłanie na niego kontroli i namawianie byłego pracownika do składania fałszywych zeznań na niekorzyść pozwanego wykraczały nawet poza zakres dopuszczalnej krytyki między przedsiębiorcami. Przypisywanie popełnienia przestępstwa czy zachowań powszechnie ocenianych jako nieetyczne i przez to powszechnie nieakceptowanych z punktu widzenia prawidłowych reguł funkcjonowania w społeczeństwie, wykracza poza zakres dopuszczalnej krytyki zachowania innej osoby fizycznej lub prawnej i oznacza, że nie zachodzą podstawy do wyłączenia bezprawnego charakteru naruszenia dobra osobistego, a w konsekwencji do wyłączenia odpowiedzialności za takie naruszenie (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - I Wydział Cywilny z 2015-06-11, I ACa 1842/14). Świadome podanie nieprawdziwych informacji nie może być uznane za rzeczową, dopuszczalną krytykę (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie - I Wydział Cywilny z 2016-01-28, I ACa 1338/15). Podkreślić należy, że generalnie w pismach procesowych panuje większa tolerancja, jeśli chodzi o formułowanie ostrych myśli, jednak strony nie mogą wytaczać przeciwko sobie nieprawdziwych zarzutów bez ograniczeń, podstawy i procesowej konieczności. Tego rodzaju oskarżenia godzą w dobre imię i cześć powoda, a pozwany nie przeprowadził dowodu na okoliczność, że zarzuty te są prawdziwe. Podkreślić należy, że dla oceny, czy mamy do czynienia z bezprawnym naruszeniem dobra osobistego, istotne jest rozróżnienie, czy kwestionowane wypowiedzi są twierdzeniami o faktach, czy też są to oceny, opinie, sądy. Jeżeli twierdzenia o faktach dotyczą osoby, istotne staje się, czy fakty te są prawdziwe. Powoływanie się przez poszkodowanego na nieprawdziwość zarzutu jest, w zasadzie, okolicznością sprzeciwiającą się wyłączeniu bezprawności (pomimo działania zgodnego formalnie z przepisami). Przy opiniach i ocenach kwestia prawdziwości nie jest miarodajna (vide: wyrok SN z dnia 24.08.2011r. IV CSK 587/10). Skoro pozwany w części faktycznej sprzeciwu powoływał się na okoliczności, które nie znajdowały oparcia w zebranym materiale dowodowym, to tym samym twierdzenia pozwanego, że jego zamiarem nie było godzenie w dobre imię czy część powoda, nie mają znaczenia dla oceny zasadności niniejszego powództwa. Pozwany w sprzeciwie do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej zarzucił powodowi dokonywanie czynów godzących w zasady uczciwej konkurencji i były to okoliczności nieprawdziwe. W ocenie sądu takie zachowanie pozwanego stanowiło naruszenie dobrego imienia i czci powoda. Podsumowując, pozwany w sprzeciwie z dnia 07.10.2015r. naruszył dobra osobiste powoda. Ustawodawca w art. 24 § 1 k.c. wprowadził przy tym domniemanie bezprawności, a więc to pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających jego działanie, a zatem wyłączających bezprawność. Bezprawność jest wyrazem negatywnej oceny działania bądź zaniechania sprawcy, jako naruszających porządek prawny. W skład tego porządku wchodzi, między innymi, ochrona dóbr osobistych - w tym czci, godności i dobrego imienia. Z uwagi na to, że dobra osobiste chronione są bezwzględnymi prawami osobistości, co do zasady każde ich naruszenie jest bezprawne. Ponieważ ustawodawca wprowadził domniemanie bezprawności naruszenia, uprawniony nie może skorzystać z roszczeń przewidzianych w art. 24 k.c. tylko wtedy jeśli sprawca wykaże, że zachodziła okoliczność wyłączająca bezprawność czynu. Jedną z takich okoliczności jest działanie w obronie uzasadnionego interesu, bezprawność naruszenia czci lub prawa do prywatności wyłączy podawanie informacji prawdziwych. Jeśli ktoś podawał wiadomości fałszywe lub jeśli brak uzasadnionego interesu, naruszenie dóbr osobistych będzie bezprawne. W ocenie Sądu pozwany w toku niniejszego postępowania nie wykazał, aby treść zarzutów wskazanych w sprzeciwie z dnia 07.10.2015r. czy z dnia 08.02.2016r. była prawdziwa, bowiem tylko w taki sposób, w realiach niniejszej sprawy, mógł rozerwać domniemanie --- STRONA 11 --- bezprawności, wynikające z treści komentowanego wyżej przepisu. Z racji powyższego powództwo w niniejszej sprawie okazało się jak najbardziej zasadne. Przechodząc do żądania zgłoszonego przez powoda w pozwie i w dalszych pismach procesowych, to należy jeszcze raz podkreślić, że zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Dla ustalenia niezbędnego zakresu jak i granic żądanego przez powoda oświadczenia (tu: przeprosin) istotnego znaczenia nabiera treść powoływanego już wyżej wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24.08.2011r., IV CSK 587/10, zgodnie z którym: „Gdy przedmiotem ochrony jest cześć rozumiana jako dobre imię, w takim przypadku oświadczenie usuwające skutki naruszenia tego dobra, aby osiągnęło cel, powinno dotrzeć do tych osób, które zetknęły się z jego bezprawnym naruszeniem. Jeżeli z ustaleń sądu wynikało, iż do naruszenia dóbr osobistych powoda doszło w pismach procesowych składanych do akt, a dostęp do akt miał niewielki krąg osób, to opublikowanie przeproszenia na łamach prasy, nawet lokalnej, nie ma dostatecznego uzasadnienia. Odpowiednia treść i forma oświadczenia z art. 24 § 1 k.c. powinna odpowiadać racjonalnie pojmowanemu kryterium celowości. Przeproszenie może być zakomunikowane niektórym tylko osobom trzecim lub też węższemu kręgowi osób przez skierowanie oświadczenia (przeproszenia) nie tylko do poszkodowanego, ale też do osób, które wiedzą albo też mogą wiedzieć o naruszeniu. Rzeczą sądu jest też rozważenie, zważywszy na okoliczności sprawy, możliwości umieszczenia stosownego oświadczenia ewentualnie na tablicy ogłoszeń czy to sądu, czy właściwej prokuratury, jeżeli zostanie ustalone, że z treścią pism zapoznał się szerszy krąg osób niż strony i osoby mające służbowy dostęp do akt”. Przepis art. 24 § 1 k.c. wymienia złożenie oświadczenia jako jeden ze sposobów usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego, nie precyzując, jaką treść powinno mieć to oświadczenie. Może ono polegać między innymi na odwołaniu stawianych zarzutów, sprostowaniu nieprawdziwych informacji, stwierdzeniu i przyznaniu pewnych faktów pominiętych w publikacji, wyrażeniu żalu lub przeproszeniu za naruszenie dóbr osobistych. Żądanie dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych przez złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie powinno być przez powoda skonkretyzowane. Powód nie może pozostawić sformułowania treści oświadczenia sądowi, ponieważ dopiero konkretna treść postulowanego oświadczenia może być poddana osądowi organu orzekającego. Nie oznacza to jednak, że sąd orzekający jest ściśle związany wskazaną przez powoda treścią oświadczenia. Przeciwnie, przepis art. 24 § 1 k.c. pozostawia ocenie sądu kwestię, czy żądana przez powoda treść i forma oświadczenia jest odpowiednia i celowa do usunięcia skutków naruszenia, co prowadzić musi do wniosku, że sąd może ingerować w żądaną treść oświadczenia przez ograniczenie jej zakresu czy uściślenie określonych sformułowań (vide: wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2005-01-07, IV CK 413/04, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2008-10-08, V CSK 153/08). Odnośnie treści samych przeprosin, to zaznaczyć należy, że sposób zakomunikowania przeproszenia, aby spełniał przypisaną mu ustawą funkcję kompensującą, nie powinien odbiegać od sposobu zakomunikowania treści szkodzących, po to aby przeproszenie mogło dotrzeć do tych osób, do których dotarł materiał prasowy naruszający dobra osobiste (vide: wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2013-11-20, I CSK 66/13). Osobie, której dobra osobiste naruszono przysługuje prawo do uzyskania przeprosin w takiej formule w jakiej doszło do naruszenia (vide: wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2008-02-08, I CSK 345/07). Podsumowując, naruszenie dobra osobistego powoda polegało na umieszczeniu w treści uzasadnienia sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. wobec decyzji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej w W., informacji, że powód nasłał na pozwanego kontrolę PIP i Urzędu Skarbowego oraz że namawiał P. A. (1) na składanie fałszywych zeznań przeciwko pozwanemu. W obliczu powyższego powód żądał, aby pozwany go przeprosił poprzez : - sporządzenie pisemnego oświadczenia o odpowiedniej formie i treści i przesłanie go powodowi, a w formie elektronicznej przesłanie tegoż oświadczenia również do Urzędu Patentowego RP w W., celem umieszczenia jego treści na stronie internetowej Urzędu, ewentualnie celem umieszczenia papierowej wersji oświadczenia na tablicy ogłoszeń ww. Urzędu, przy czym ww. oświadczenie winno również zawierać pismo przewodnie do Prezesa UP z prośbą o publikację (ewentualnie wywieszenie oświadczenia) i powinno być umieszczone przez okres nie krótszy niż 7 dni, a w sytuacji kiedy pozwany nie prześle oświadczenia do UP RP należy w takiej sytuacji upoważnić powoda do wysłania oświadczenia we wskazanej formie i w sposób na koszt pozwanego, --- STRONA 12 --- a nadto zobowiązanie pozwanego do zaniechania dalszych naruszeń na przyszłość poprzez zakazanie publikowania w formie ustnej, pisemnej lub elektronicznej informacji dotyczących osoby i działalności powoda ewentualnie poprzez zakaz publikowania w ww. formach informacji, że A. S. nasłał kontrolę z PIP i Urząd Skarbowy na firmę pozwanego, jak i że A. S. namawiał byłego pracownika pozwanego na składanie fałszywych zeznań przeciwko pozwanemu (k.229-230 w zw. z k.178-180 i k.2-3). Na tle wskazanej wyżej formy udostępnienia przeprosin osobom trzecim Sąd Okręgowy nie podzielił żądania powoda w tej części, w której twierdził, iż treść oświadczenia winna zostać umieszczona na stronie internetowej Urzędu Patentowego lub na tablicy ogłoszeń tegoż Urzędu ponieważ przeprosiny w takiej formie nie byłyby adekwatne do formy w jakiej doszło do ujawnienia szkodliwej powodowi treści sprzeciwu. W niniejszej sprawie niewątpliwie z treścią sprzeciwu mogły zapoznać się osoby, które w normalnym toku czynności urzędowych mogły przyjąć przedmiotowe pismo pozwanego, nadać mu dalszy bieg, zapoznając się jednocześnie z jego treścią. Celem określenia zakresu poniesionej przez powoda „szkody” pomocnym okazać się może treść korespondencji znajdującej się w aktach niniejszej sprawy, a kierowanej do Urzędu Patentowego RP oraz wydawanych przez ten Urząd decyzji administracyjnych. W aktach niniejszej sprawy znajduje się decyzja Urzędu Patentowego RP Departamentu (...) Znaków Towarowych z dnia 08.05.2015r. (k.46), treść sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. (k.54), postanowienie Urzędu Patentowego Departamentu Rejestrów z dnia 28.10.2015r. podpisane przez Naczelnika Wydziału M. N. (k. 60), zawiadomienia o sprzeciwie UP Departamentu Rejestrów z dnia 26.04.2016r. doręczone powodowi i rzecznikowi patentowemu J. S. (k.90) oraz decyzja UP Departamentu Orzecznictwa z dnia 28.06.2017r. oddalająca sprzeciw pozwanego w sprawie o sygn. SP. (...), podpisana przez K. Ż. (k.313). Postępowanie wywołane wniesieniem sprzeciwu toczyło się w ramach tzw. postępowania spornego zgodnie z treścią art. 247 ust. 2 p.w.p. Nadto zgodnie z art. 263 ust. 1 na czele Urzędu Patentowego stoi Prezes Urzędu Patentowego, który kieruje Urzędem i, z zastrzeżeniem art. 264 ust. 2, reprezentuje go na zewnątrz oraz ustala szczegółową organizację wewnętrzną i szczegółowy zakres zadań komórek organizacyjnych. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu forma przeprosin winna doprowadzić do odwrócenia sytuacji, w której wniesienie przez pozwanego sprzeciwu do Urzędu Patentowego RP spowodowało powzięcie o nim informacji przez osoby trzecie w toku czynności rejestracyjnych, obsługi sekretarskiej, jak i czynności typowo orzeczniczych ww. Urzędu. Z uwagi zatem na procedurę w jakiej następowało rozstrzyganie przez Urząd Patentowy RP w W. o zasadności sprzeciwu pozwanego w sprawie o sygn. Sp. (...), w ocenie Sądu nieadekwatnym byłoby umieszczenie treści przeprosić zarówno na stronie internetowej Urzędu, jak i na tablicy ogłoszeń Urzędu. Wskazane wyżej miejsca, w których powód domaga się umieszczenia treści oświadczenia, nie stanowią elementu właściwego procesu administracyjnego, w ramach którego doszło do wydania rozstrzygnięcia w sprawie o sygnaturze Sp. (...). W przedmiotowej sprawie nie zostało udowodnione, by pismo pozwanego zostało upublicznione w szerszym zakresie, a ciężar udowodnienia tego faktu spoczywał zgodnie z art. 6 k.c. na powodzie, tym bardziej, że powód zawężył niejako podstawę faktyczną swojego żądania i chodziło mu o naruszenie jego dóbr osobistych w ramach konkretnego postępowania patentowego przed Urzędem Patentowym RP (k.327). W treści przeprosin Sąd nie uwzględnił również wskazywanych przez pozwanego motywów jakimi rzekomo kierował się pozwany konstruując treść sprzeciwu z dnia 07.10.2015r. tj. poniżenia powoda i przedstawienia go w jako nieuczciwego przedsiębiorcę. W ocenie sądu intencją przepisu art. 24 § 1 k.c. jest dopełnienie niezbędnych czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, a nie do wzajemnej retorsji poszkodowanego za subiektywne poczucie jego krzywdy. W niniejszej sprawie pozwany naruszył dobra osobiste powoda w związku z podaniem nieprawdziwych faktów, dlatego dla usunięcia skutków takiego naruszenia nieadekwatnym jest umieszczenia w treści oświadczenia subiektywnych odczuć strony poszkodowanej na temat okoliczności towarzyszących temu naruszeniu. Skutki ewentualnej krzywdy jaką doznał powód mogą być rekompensowane w drodze innego środka prawnego, w tym zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c., o czym w dalszej części uzasadnienia. Zwrócić należy uwagę, że odpowiednia treść i forma oświadczenia, o czym mowa w art. 24 § 1 k.c., powinna odpowiadać racjonalnie pojmowanemu kryterium celowości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24.08.2011 r. sygn. akt IV CSK 587/2010). Oceniając zasadność powództwa o ochronę dóbr osobistych, Sąd z jednej strony winien mieć na względzie, by środek służący usunięciu skutków tego naruszenia dał rzeczywiście satysfakcję poszkodowanemu, z drugiej strony, by sposób usunięcia naruszenia dobra osobistego był dostosowany do okoliczności konkretnego przypadku. W związku z tym Sąd na podstawie art. 24 § 1 k.c. zobowiązał pozwanego A. L. do przeproszenia powoda A. S. poprzez przesłanie (przesyłką poleconą), na koszt pozwanego ,w terminie 7 dni, od daty uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia: a) --- STRONA 13 --- powodowi na adres ul. (...), (...)-(...) K., przy czym zastrzegając, że doręczenie to będzie jednocześnie wyrażeniem zgody pozwanego na złożenie przez powoda nadesłanych przeprosin do akt postępowania przed Urzędem Patentowym RP o syg. akt Sp (...); b) do Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w W., na adres ul. (...). (...), (...)-(...) W., skr. Poczt. 203 wraz z pismem przewodnim do Prezesa tego Urzędu ( z podpisem własnoręcznym złożonym pod jego treścią w brzmieniu; A. L.) z prośbą o zapoznanie z treścią załączonego oświadczenia osoby, które miały możliwość zapoznania się z treścią sprzeciwu A. L. z dnia 07.10.2015r. oraz z dnia 08.02.2016r. w ramach prowadzonego postępowania przed Urzędem Patentowym RP w sprawie o sygn. Sp. (...) ; - pisemnego oświadczenia o treści : Ja, A. L. przepraszam Pana A. S. za to, że piśmie z dnia 7 października 2015r., kierowanym do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej zatytułowanym: „Sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy” naruszyłem jego dobre imię, część i godność, poprzez sugerowanie, iż A. S. nasłał kontrolę z Państwowej Inspekcji Pracy oraz Urzędu Skarbowego na firmę (...) oraz że namawiał byłego pracownika firmy (...) do składania fałszywych zeznań przeciwko A. L.. Powyższe informacje były nieprawdziwe i miały bezprawny charakter. Wyrażam ubolewanie wobec krzywdy, której w związku z tymi nieprawdziwymi zarzutami z mojej strony, doznał Pan A. S.. Niniejsze oświadczenie jest konsekwencją przegranego przeze mnie procesu sądowego przed Sądem Okręgowym w Koninie” (podpisanego własnoręcznie: A. L.),przy czym ww. oświadczenie winno być sporządzone czarną czcionką Times New Roman rozmiar 12, odstęp między wierszami 1,5, po każdym słowie jednokrotna spacja, margines lewy 3,5, prawy 1,5, margines górny i dolny po 2.5, wyjustowanie do prawego i lewego marginesu tekstu oświadczenia, słowa pogrubione i podkreślone w treści pkt. 1 sentencji wyroku mają zostać również pogrubione i podkreślone w tekście oświadczenia, na oświadczeniu w formie papierowej nie mogą znajdować się żadne inne treści, wzory lub jakiekolwiek inne elementy niż treść oświadczenia i podpis składającego oświadczenie – (punkt 1. wyroku). Ponieważ treść przeprosin ma dotrzeć do osób, które miały możliwość zapoznania się z nieprawdziwymi okolicznościami powołanymi przez pozwanego poprzez zobowiązanie Prezesa UP RP do zapoznania z treścią załączonego oświadczenia osoby, które miały możliwość zapoznania się z treścią sprzeciwu A. L. z dnia 07.10.2015r. oraz z dnia 08.02.2016r. w ramach prowadzonego postępowania przed Urzędem Patentowym RP w sprawie o sygn. Sp. (...) (a nie w formie publikacji) Sąd orzekł, aby zarówno treść przeprosin, jak i pismo przewodnie do Prezesa UP RP były własnoręcznie podpisane przez pozwanego. Ten sposób dawał będzie gwarancje Prezesowi Urzędu Patentowego, że pismo przewodnie, jak i treść przeprosin pochodzą od osoby podpisanej po nimi i stanowią podstawę do wykonania zgodnie z treścią pisma przewodniego. Wobec faktu, że na skutek skargi wniesionej do NSA akta sprawy wraz z przedmiotowym sprzeciwem, w tym informacje zawarte w tym sprzeciwie dotrą do jeszcze innych osób, Sąd uznał za zasadnie żądanie powoda, aby treść przeprosin pozwany doręczył w formie pisemnej również do jego rąk, celem swobodnego dysponowania tymi przeprosinami i złożenia ich treści do akt postępowania Sp. (...). Jednocześnie Sąd zobowiązał pozwanego, do przesłania na adres powoda – w terminie 7 dni, licząc od dnia uprawomocniania się wyroku, dowodu nadania u operatora pocztowego przesyłki zawierającej treść przeprosin i pisma przewodniego do Prezesa Urzędu Patentowego, zgodnie z treścią punktu 1. wyroku (pkt. 2. wyroku). Orzeczenie tej treści ma umożliwić powodowi powzięcia informacji, czy pozwany wykonał zobowiązanie nałożone na niego wyrokiem Sądu i tym samym zaspokoił roszczenie powoda. W punkcie 3. wyroku Sąd upoważnił powoda do przesłania do Prezesa UP RP pisma przewodniego wraz z treścią oświadczenia, treści jak w punkcie 1. wyroku, na koszt pozwanego, jeżeli pozwany nie wykona swojego obowiązku w terminie 7 dni, licząc od dnia uprawomocnienia się wyroku (pkt. 3. wyroku). Powód poza powyższą ochroną żądał jeszcze zastosowania środka ochrony o charakterze prewencyjnym, poprzez zobowiązanie pozwanego do zaniechania na przyszłość publikowania w jakiejkolwiek formie informacji, że A. S. nasłał kontrolę z Państwowej Inspekcji Pracy oraz Urzędu Skarbowego na firmę (...) i że A. S. namawiał byłego pracownika (...) A. L. P. A. (1) do składania fałszywych zeznań na niekorzyść pozwanego. Sąd nie znalazł podstaw, aby uwzględnić to żądanie powoda. Strony zainicjowały wiele spraw sądowych ze swoim udziałem i są ze sobą bardzo skonfliktowane i nie potrafiły do tej pory dojść do porozumienia nawet w sytuacji podpisania formalnej „ugody biznesowej” z czerwca 2013r. Nie mniej powód wykazał, że pozwany dopuścił się naruszenia --- STRONA 14 --- jego dóbr osobistych tylko w jednym piśmie z 2015 roku i brak było podstaw, aby zakładać że do takich naruszeń może dojść w przyszłości, zwłaszcza przy użyciu takich samych okoliczności jak w przedmiotowym sprzeciwie. Z kolei w myśl art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Ten ostatni przepis jest niewątpliwie związany z treścią art. 24 k.c., w którym zawarto podstawową konstrukcję cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych. Ochrona ta przysługuje jeżeli dane dobro zostało zagrożone lub naruszone, przy czym działanie prowadzące do takiego stanu rzeczy musi być działaniem bezprawnym. W doktrynie przyjmuje się powszechnie, iż bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, porządkiem prawnym oraz z zasadami współżycia społecznego (vide: S. Dmowski, Komentarz do kodeksu cywilnego, Księga pierwsza, Część ogólna, Warszawa 2009, s. 113). Przesłankami roszczeń przewidzianych w art. 448 k.c. są: naruszenie dobra osobistego powodujące szkodę niemajątkową, czyn sprawcy noszący znamiona winy w każdej postaci oraz związek przyczynowy między tym czynem, a szkodą. W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, iż przesłanką zasądzenia zadośćuczynienia jest wina, nie tylko umyślna ale i nieumyślna (por. wyroki: z dnia 12 grudnia 2002 r. V CKN 1581/00, OSNC 2004, nr 4, poz. 53; z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 115/03; z dnia 16 września 2004 r., IV CK 707/03; z dnia 15 czerwca 2005 r., IV CK 805/04 "Izba Cywilna" 2006, nr 5, s. 50; z dnia 28 września 2005 r., I CK 256/05; z dnia 19 stycznia 2007 r., III CSK 358/06 "Izba Cywilna" 2008, nr 12, s. 43; z dnia 24 stycznia 2008 r., I CSK 319/07 "Monitor Prawniczy" 2008, nr 4, s. 172; uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 9 września 2008 r., III CZP 31/08, OSNC z. 2009 r. Nr 3, poz. 36). Stopień winy sprawcy może oczywiście, jako jedna z okoliczności obciążających sprawcę, wpływać na wysokość zasądzonej kwoty. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należało zauważyć, że strony pozostają ze sobą skonfliktowane co najmniej z chwilą formalnego zakończenia współpracy biznesowej porozumieniem z czerwca 2013r. Obie strony inicjowały od tego czasu liczne postępowania sądowe, administracyjne oraz przed sądem polubownym. Z akt niniejszej sprawy wynikało, że złożenie przez pozwanego sprzeciwu do Urzędu Patentowego RP było niejako odpowiedzią pozwanego na pozew powoda złożony do Sądu Polubownego (...) przy (...) Izbie (...) w W., którą to sprawę powód wygrał (k.157). Ze sprawy, która toczyła się przed UP RP w W. wynika również, że sprzeciw pozwanego wobec decyzji o udzieleniu powodowi prawa ochronnego na znak towarowy okazał się bezzasadny (k.313). Bezzasadny okazało się również powództwo A. L. o zapłatę, które zainicjował przed Sądem Rejonowym w Koninie w sprawie o sygn. (...) (k.325). Co najistotniejsze z zebranego materiału dowodowego wynikało, że zarzuty pod adresem powoda w sprzeciwie z dnia 07.10.2015r. okazały się nieprawdziwe. Naruszenie dóbr osobistych powoda zostało zatem dokonane bezprawnie, w sposób świadomy i z góry powziętym zamiarem. Zniesławiające twierdzenia i wypowiedzi pozwanego dotarły do wiadomości i świadomości innych osób, wpływając na wizerunek powoda, narażający jego reputację zawodową, czym została spotęgowana jego krzywda. Biorąc jednak pod uwagę, iż skutki naruszenia dóbr osobistych powoda, poza przejściowymi uciążliwościami i utrudnieniami, nie przybrały postaci trwałych konsekwencji w sferze jego działalności osobistej i zawodowej, zaś zasięg rozpowszechnienia nieprawdziwych zarzutów nie był duży, Sąd Okręgowy uznał żądaną przez powoda kwotę 5.000 zł za zbyt wygórowaną. Dlatego też na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Sąd zasądził od pozwanego kwotę 3.000 zł na rzecz Stowarzyszenia (...), działającego przy Hospicjum im. (...). J. P. II w K. przy ul. (...) nr KRS (...), którą to pozwany winien wpłacić na rachunek bankowy ww. stowarzyszenia o nr (...), w terminie 7 dni od chwili uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia (punkt 4. wyroku). W pozostałej części żądanie pozwu podlegało oddaleniu, jako bezzasadne (punkt 5. wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z § 2 i 8 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800) oraz § 2 i 8 ust. 1 pkt.. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804), zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.660,20 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na które złożyły się koszty zastępstwa procesowego w kwocie 720 zł, oplata skarbowa 17,00 zł oraz opłata od pozwu w kwocie 850,00 zł. Roszczenie powoda w zakresie zadania przeprosin tylko w nieznacznej części nie zostało uwzględnione, a zasądzone roszczenie zadośćuczynienia podlegało ocenie Sądu. --- STRONA 15 --- /SSO Mariola Klimczak/

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Koninie Wydział#I C 248/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2017 roku Sąd Okręgowy w Ko#art. 131 ust. 1 pk.t#art. 132 ust. 2 pkt.#art. 261 § 2 Kodeksu#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 zd.#art. 24 § 1 zd. 3 k.c.#art. 246 ustawy#art. 131 ust. 1 pkt.#art. 233 kk#art. 24 k.c.#art. 247 ust. 2 p.w.p.#art. 263 ust. 1 na#art. 264 ust.#art. 6 k.c.#art. 100 k.p.c.