§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
odszkodowanie

Wyrok I C 2428/09 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ---STRONA 2---Dnia 12 maja 2010 r. Sąd

odszkodowanie

Teza / krótkie omówienie

odszkodowanie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 2428/09 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ --- STRONA 2 --- Dnia 12 maja 2010 r. Sąd Okręg owy w Toruni u, Wydzi ał I Cywil ny w składzi e następ ujący m: Przew odnicz ący: Sędzia Sądu Rejono wego w Toruni u Marek Lewan dowski delego wany do pełnie nia obowiązków sędziego Sądu Okręgowego w Toruniu Ławnicy: ----------------------------- Protokolant: sekret. Anita Trzeciak po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2010 r. w Toruniu przy udziale : --------------------------- sprawy z powództwa E.Z. przeciwko SP – D.A.Ś. w I. zastępowanemu przez P.G.S.P. zapłatę I oddala powództwo; II nie obciąża powoda E.Z. kosztami procesu. --- STRONA 3 --- I C 2428/09 U z a s a d n i e n i e Powód E.Z. pozwem z dnia 28 grudnia 2009 r. domagał się zasądzenia od SP – D.A.Ś. w I. odszkodowania w kwocie 100.000,-zł za nieludzkie i niehumanitarne przetrzymywanie w areszcie. W uzasadnieniu pozwu powód stwierdził, że w okresie od listopada 2005 r. do grudnia 2006 r. przebywał w AŚ w I. W areszcie nie było intymnego miejsca do załatwienia się, bo toaleta była przegrodzona kotarą i znajdowała się przy łóżku, na którym spał inny osadzony. Cele były przeludnione i nie spełniały wymogów z art. 110 § 2 k.k.w. W areszcie powód przebywał z osobami palącymi, mimo że zgłaszał, iż jest osobą niepalącą. Przebywał z recydywistami, pomimo tego, że miał podgrupę P. Pismem z dnia 22 stycznia 2010 r. powód sprecyzował żądanie pozwu w ten sposób, że domagał się zasądzenia kwoty 100.000,-zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę. W kolejnym piśmie z 9 lutego 2010 r. powód sprecyzował, że żąda zadośćuczynienia na podstawie art. 445 k.c. za krzywdę spowodowaną uszczerbkiem na zdrowiu. Z kolei w piśmie z 12 marca 2010 r. pełnomocnik powoda wskazał, że za rozstrój zdrowia powód domaga się 50.000,-zł, zaś za naruszenie dóbr osobistych -30.000,-zł. Pozwany naruszył dobra osobiste powoda: dobre imię, godność, życie intymne, rozpowszechnianie nieprawdy poniżające w opinii publicznej. W odpowiedzi na pozew z dnia 25 marca 2010 r. pozwany SP – D.A.Ś. w I. zastępowany przez P.G. SP domagał się oddalenia powództwa oraz zasądzenia od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz SP - P.G. SP według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego stanowiska pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Pozwany wskazał, że powód przebywał w pozwanej jednostce penitencjarnej do 5 grudnia 2006 r., zaś pozew jest datowany na dzień 29 grudnia 2009 r. Nie ulega wątpliwości, że powód jeżeli by rzeczywiście uznał, iż działaniami S.W. wyrządzona jemu została szkoda, mógł wystąpić ze stosownym powództwem znacznie wcześniej niż to uczynił. Z ostrożności procesowej, w przypadku nieuwzględnienia przez Sąd zarzutu przedawnienia roszczenia, pozwany stwierdził, że powództwo o zasądzenie zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną --- STRONA 4 --- naruszeniem dóbr osobistych na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 23 i 24 k.c. można kierować wyłącznie w stosunku do osoby fizycznej - sprawcy szkody; powództwo przeciwko SP jest niedopuszczalne. Pozwany stwierdził również, że powód nie udowodnił w żaden sposób przesłanek odpowiedzialności pozwanego, a w szczególności bezprawnego działania naruszającego dobra osobiste, istnienia krzywdy wynikającej z naruszenia dobra oraz związku przyczynowego między powstaniem krzywdy a bezprawnym działaniem pozwanego. Odnosząc się do roszczenia powoda o odszkodowanie, to pozwany wskazał, iż powód nie udowodnił istnienia przesłanek odpowiedzialności pozwanego, a mianowicie szkody, winy pozwanego i związku przyczynowego pomiędzy zawinionym działaniem pozwanego a powstałą szkodą. Odpowiedzialność SP uzależniona jest od wystąpienia łącznie następujących przesłanek: szkoda musi być wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej oraz pomiędzy szkodą a zachowaniem się (działaniem bądź zaniechaniem) sprawcy szkody musi istnieć normalny związek przyczynowy. Zdaniem pozwanego powód nie tylko nie wykazał, ale nawet nie uprawdopodobnił domniemanej szkody, jej wysokości, ani tym bardziej nie wskazał normalnego związku przyczynowego. Z daleko posuniętej ostrożności procesowej, pozwany stwierdził, że podnoszony przez powoda zarzut naruszenia art. 110 § 2 k.k.w. przez osadzenie go w celi o pow. mniejszej niż 3 m 2 przypadającej na jednego skazanego jest całkowicie bezpodstawny, albowiem działanie takie nie nosi w żadnym przypadku znamion bezprawności. Chybione są też zarzuty powoda odnośnie nieprzestrzegania przez pozwanego przepisów prawa budowlanego, przepisów sanitarnych, przepisów regulaminowych dotyczących zasad osadzania więźniów. Poza wszystkim roszczenie powoda jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Na rozprawie w dniu 10 maja 2010 r. nie stawił się pełnomocnik powoda, który został o niej prawidłowo powiadomiony oraz zobowiązany do ustosunkowania się do treści odpowiedzi na pozew wraz ze złożeniem wszelkich wniosków dowodowych w terminie 7 dni pod rygorem utraty powoływania się te wnioski w przyszłości (termin ten upłynął 28 kwietnia 2010 r.). Sąd ustalił i zważył, co następuje. Powód E.Z. przebywał w pozwanej jednostce penitencjarnej do 5 grudnia 2006 r. (bezsporne) Powód wniósł pozew 30 grudnia 2009 r. Pozew jest zaopatrzony w datę: 28 grudnia 2009 r. (dowód: pozew, k. 2). --- STRONA 5 --- P o w ó d p o d c z a s o s a d z e n i a w p o z w a n e j j e d n o s t c e p e n i t e n c j a r n e j ^ zaklasyfikowany został do grupy i podgrupy P 2/p (zakład typu półotwartego). Obecnie w ZK B.F. jest zaklasyfikowany do grupy P l/p (zakład typu zamkniętego). Powód był tymczasowo aresztowany w związku z zarzutami popełnienia przestępstw określonych w art. 263 § 1 k.k. oraz art. 56 ust. 1 i 3 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Obecnie oprócz wskazanych przestępstw powód odbywa karę pozbawienia wolności za popełnienie przestępstw określonych w art. 286 § 1 k.k., 297 § 1 k.k. i art. 58 ust. 1 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Warunki osadzenia powoda w pozwanej jednostce penitencjarnej nie były uciążliwe, dolegliwości, z którymi spotkał się powód podczas wykonywania kary pozbawienia wolności nie wykraczały poza normalny zakres dolegliwości związany z odbywaniem kary pozbawienia wolności. (okoliczności przyznane przez powoda). Przedstawiony stan faktyczny ustalono bezspornie, na podstawie okoliczności przyznanych przez strony. Należy podkreślić, że powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie zaprzeczył okolicznościom faktycznym zawartym w odpowiedzi na pozew, ani nie ustosunkował się również do zarzutu przedawnienia roszczenia. Powód zgłosił jedynie w piśmie z 9 lutego 2010 r. wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność, jaki uszczerbek i rozstrój zdrowia ponosi osoba niepaląca, przebywając z osobą palącą w celi 1,5 m/3m. Wniosek ten podlegał z oczywistych względów oddaleniu. Po pierwsze, powód nie wskazał, jaki biegły miałby sporządzić opinię na ten temat. Poza tym teza dowodowa określona przez powoda jest zbyt ogólna i nijak się ma do przedmiotu nin. procesu - nie jest bowiem relewantna prawnie w nin. sprawie okoliczność, czy i jeśli tak, to jakie są skutki zdrowotne dla osoby niepalącej znajdującej się w celi z osobą palącą. Przedstawione ustalenia faktyczne pozwalają ograniczyć rozważania do następujących kwestii. Jest oczywiste, że polski proces cywilny unormowany przepisami k.p.c. z 1964 r., oparty jest na zasadzie kontradyktoryjności (sporności). Jak słusznie podkreśla się w doktrynie i judykaturze, zakres obowiązywania tej zasady uległ w latach 90-tych istotnemu pogłębieniu; w tym kierunku zmierzały również nowelizacje k.p.c. dokonane w XXI wieku. Forma kontradyktoryjna, na której opiera się współczesny proces cywilny oznacza, że to na stronach, a nie na sądzie, spoczywa obowiązek dostarczenia środków dowodowych. Sąd jako bezstronny i obiektywny organ państwowy, nie może zastępować stron i inicjować zamiast nich postępowania dowodowego. Działanie Sądu --- STRONA 6 --- z urzędu w celu przeprowadzenia postępowania dowodowego naruszałoby bowiem inną naczelną zasadę procesu cywilnego, jaką jest zasada równości (równouprawnienia) stron. Po tych ogólnych uwagach można przystąpić do rozważań w nin. sprawie. Na wstępie, nie można przeoczyć, że powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie zgłosił żadnych wniosków dowodowych z wyjątkiem wniosku, który z oczywistych powodów podlegał oddaleniu. Powód nie ustosunkował się w szczególności do zarzutu przedawnienia roszczenia. Jest bezsporne, że powód zakończył odbywanie kary w pozwanej jednostce penitencjarnej 5 grudnia 2006 r. Wniesienie pozwu nastąpiło zatem po upływie 3 lat od dowiedzenia się przez powoda o krzywdzie, którą rzekomo wyrządził jemu pozwany oraz o podmiocie wyrządzającym tą krzywdę. W myśl art. 442 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 10 sierpnia 2007 r. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulegało przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia; jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawniało się z upływem 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę (§ 1). Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulegało przedawnieniu z upływem 10 lat od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W orzecznictwie i doktrynie powszechnie przyjmuje się, że jeżeli następstwem czynu niedozwolonego jest kilka zdarzeń kolejno następujących w czasie, a pozostających w związku przyczynowym z tym czynem i szkodą lub krzywdą, to w celu określenia początku biegu trzyletniego terminu przedawnienia (art. 442 § 1, dawny art. 442 k.c.) należy rozważyć wzajemny stosunek tych zdarzeń: czy są one ze sobą tak ściśle związane, że stanowią tylko elementy jednej szkody lub krzywdy, czy też mają samodzielny byt i stanowią odrębne szkody lub krzywdy, powstałe w różnych przedziałach czasowych. W pierwszym wypadku punktem odniesienia dla określenia biegu trzyletniego terminu przedawnienia jest zdarzenie początkowe, a dalsze zdarzenia stanowią tylko powiększenie tej samej szkody. W drugim wypadku -poszczególne zdarzenia mają w odniesieniu do wywołanych nimi szkód samodzielny byt i wyznaczają własny trzyletni termin przedawnienia (por. wyrok SN z 31 października 1974 r., II CR 594/74, LexPolonica nr 296120, OSNCP 1975, nr 12, poz. 175). Na gruncie obowiązywania art. 442 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 10 sierpnia 2007 r. zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie przyjęto również, że zasadniczy termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wynikłej z czynu --- STRONA 7 --- niedozwolonego to trzy lata, przy czym jego bieg rozpoczyna się z dniem, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Obie przesłanki powinny być spełnione łącznie. Właściwą chwilą dla określenia początku trzyletniego biegu przedawnienia jest moment „dowiedzenia się o szkodzie", gdy poszkodowany „zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wskazujących na fakt powstania szkody"; inaczej rzecz ujmując, gdy ma „świadomość doznanej szkody" (por. uchwałę składu 7 sędziów SN z 11 lutego 1963 r., III PO6/62, OSNCP 1964, nr 5, poz. 87). Takie samo stanowisko przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z 18 września 2002 r., III CKN 597/2000 {LexPolonica nr 1423462). Zdanie pierwsze art. 442' § 1 k.c. (podobnie jak art. 442 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 10 sierpnia 2007 r.) wskazuje, że datę wymagalności roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym wyznacza uzyskanie wiedzy o dwóch faktach: po pierwsze - o szkodzie i po drugie - o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Uzyskanie wiedzy o obu tych faktach może nastąpić w jednym dniu, ale nie jest to regułą. Jeżeli zatem poszkodowany dowie się o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody później niż o samej szkodzie, to ta późniejsza data wyznacza początek biegu terminu przedawnienia. Termin przedawnienia roszczeń o odszkodowanie opartych na przepisach o czynach niedozwolonych (art. 442' § 1 k.c.) biegnie od daty dowiedzenia się m.in. o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody, co oznacza ustalenie podmiotu mającego być pozwanym w sposób pewny (wyrok SN z 3 marca 2005 r., II CK 468/2004, LexPolonica nr 374668). Nie budzi wątpliwości, że powód z całym pobytem w pozwanej jednostce penitencjarnej wiąże odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego. Najistotniejsza dla określenia biegu przedawnienia roszczenia jest zatem data opuszczenia przez niego pozwanej jednostki penitencjarnej. Najpóźniej od tej bowiem chwili powód dowiedział o wyrządzeniu jemu krzywdy i osobie sprawcy. Od tej zatem daty rozpoczął się dla powoda bieg 3-letniego terminu przedawnienia roszczenia. Z tych względów należy przyjąć, że wniesienie pozwu przez powoda 30 grudnia 2009 r. nastąpiło po upływie terminu trzyletniego przewidzianego we wskazanych wyżej przepisach k.c. Z przedstawionych powodów powództwo podlegało oddaleniu. Jedynie niejako na marginesie wypada zauważyć, że pozostała obszerna argumentacja jurydyczna przytoczona przez pozwanego w odpowiedzi na pozew zasługuje co do zasady na akceptację. W szczególności nie budzi zastrzeżeń teza, że powód nie udowodnił w żaden sposób istnienia przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego przewidzianych w art. 23-24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. oraz art. 417 k.c. w zw. z art. 445 k.c. Same gołosłowne twierdzenia powoda zawarte w pozwie o rzekomym niehumanitarnym traktowaniu go w pozwanej jednostce penitencjarnej nie stanowią --- STRONA 8 --- dowodu w sprawie. Nie przypadkiem stanowisko to jest powszechnie aprobowane w judykaturze i piśmiennictwie, na co trafnie zwrócił uwagę pozwany, powołując pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym: „samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być udowodnione przez stronę twierdzenie to zgłaszającą (art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c). Ta uwaga wydaje się niezwykle istotna na tle przebiegu nin. procesu^w ramach którego profesjonalnego pełnomocnika strony powodowej zobowiązano w do złożenia wszelkich wniosków dowodowych w terminie 7 dni pod rygorem utraty możności powołania się na te wnioski w przyszłości. Z przedstawionych powodów rozstrzygnięto jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. Obciążenie powoda kosztami poniesionymi przez stronę pozwaną byłoby niesprawiedliwe, zwłaszcza zważywszy na bardzo trudną sytuację finansową i życiową powoda, przebywającego w jednostkach penitencjarnych, nie posiadającego żadnych dochodów, majątku, na którym spoczywają dodatkowo zobowiązania alimentacyjne wobec małoletniego dziecka.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy w wyroku z 18 września 2002 r.#I C 2428/09 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ---STRONA 2---Dnia 12 maja 2010 r. Sąd#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 445 k.c.#art. 448 k.c.#art. 263 § 1 k.k.#art. 56 ust.#art. 286 § 1 k.k.#art. 58 ust. 1 ustawy#art. 442 k.c.#art. 417 k.c.#art. 227 k.p.c.#art. 232 k.p.c.#art. 6 k.c#art. 102 k.p.c.