§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I C 2420/11 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Krako

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 2420/11 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Agnieszka Włodyga Protokolant: st. sekr. sądowy Danuta Sowa po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2012 r. w Krakowie sprawy z powództwa (…) przeciwko (…) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. nakazuje pozwanemu (…) przeproszenie powoda (…) przez złożenie oświadczenia na piśmie o treści: „Przepraszam Pana (…) za naruszenie jego dóbr osobistych poprzez nazwanie go gwałcicielem”, które to oświadczenie zostanie wysłane litem poleconym do powoda w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku; II. oddala powództwo w dalej idącej części; III. zasądza od pozwanego (…) na rzecz powoda (…) kwotę 600 zł. (sześćset złotych) tytułem zwrotu części kosztów postępowania; IV. zasądza od powoda (…) na rzecz pozwanej (…) kwotę 1.206 zł. (jeden tysiąc dwieście sześć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. --- STRONA 2 --- Sygn. akt I C 2420/11 UZASADNIENIE wyroku z dnia 5 grudnia 2012 r. Powód (…) w ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu skierowanym przeciwko pozwanym (…) i (…) , wniósł o: - zobowiązanie pozwanych do zaniechania naruszania jego dóbr osobistych w tym zwłaszcza dobrego imienia i życia rodzinnego, - przesłanie pisma z przeprosinami na adres korespondencyjny powoda w formie listu poleconego o następującej treści: „Przepraszam Pana (…) za naruszenie dóbr osobistych i narażenie na utratę zaufania publicznego poprzez nazywanie go gwałcicielem i złym ojcem oraz deklaruję, że w obecności dziecka tj. (…) nie będę używał takich określeń odnośnie zachowania ojca”, - zasądzenie od pozwanych na rzecz (…) , ul. (…) , nr konta: (…) kwot po 1.000 zł, - zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwoty 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych, a także o zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych. Na uzasadnienie swojego żądania podał, że pozwani są jego teściami. Przez ich zachowanie i jego byłej żony powód nie miał kontaktu z córką przez okres trzech miesięcy. Pozwani starali się i starają oczerniać powoda w oczach dziecka. Wyzywali powoda od gwałcicieli, świń, idiotów i chamów. Czynili tak zarówno przy dziecku, członkach rodziny oraz w miejscach publicznych. Pozwany naruszył też nietykalność osobistą powoda. Zachowanie pozwanych względem powoda narusza jego dobra osobiste, a także pozbawia jego córkę prawa do wychowywania jej przez obojga rodziców jak i uniemożliwia wychowywanie jej zgodnie z interesem społecznym. --- STRONA 3 --- Pozwani (…) i (…) wnieśli o oddalenie powództwa. W piśmie procesowym z dnia 16 marca 2010 r. podali, że zachowanie powoda wynika z jego choroby psychicznej, o której wspomniał w oświadczeniu zaprotokołowanym w sprawie (…) która w połączeniu z nadużywaniem alkoholu czyni go osobą niezrównoważoną o dużych skłonnościach do stosowania przemocy psychicznej, fizycznej i seksualnej, której to doświadczyła ich córka pozostając z powodem przez cztery lata w związku małżeńskim, a incydentalnie pozwani jako jej rodzice. Na rozprawie w dniu 17 marca 2010 r. pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości. Zarzucili, że okoliczności wskazywane prze powoda bądź nie miały miejsca bądź zostały przeinaczone. Niespornym miedzy stronami było, że: (…) i (…) byli małżeństwem. Rozwód ich małżeństwa orzeczono 28 kwietnia 2008 r. Ze związku mają córkę (…) , która urodziła się w (…) . W trakcie małżeństwa mieszkali w (…) . Stosunki między małżonkami nie były prawidłowe, co rzutowało również na stosunki powoda z rodzicami żony i prowadziło do konfliktów między powodem a pozwanymi – teściami mieszkającymi w (…) . Sąd ustalił, następujący stan faktyczny: W 2005 r., w nieustalonym dniu, w mieszkaniu powoda i jego ówczesnej żony (…) w (…) , przebywała z wizytą (…) . Następnego dnia rano miała ona wrócić do (…) zabierając ze sobą córkę (…) i wnuczkę (…) . W tym dniu powód zajmował się córką do późnych godzin nocnych. Położył się spać dopiero ok. 3- 4 nad ranem. Wcześniej obudził żonę i powiedział jej, że kładzie się spać, i że nie zawiezie ich rano na dworzec, gdyż idzie do pracy. O godzi. 7 rano (…) obudziła powoda, pytając go dlaczego nie chce odwieźć ich na dworzec. Powód wstał, wziął kamerę i zaczął nagrywać m.in. pozwaną. Następnie zamknął na klucz drzwi wejściowe do mieszkania, zabraniając żonie i córce gdziekolwiek --- STRONA 4 --- jechać. (…) wezwała Policję, która po przybyciu na miejsce nakazała powodowi otworzyć drzwi, wypuścić rodzinę, a także zasugerowała, ażeby powód nie wszczynał awantur i załagodził konflikt zawożąc teściową, żonę i córkę na dworzec, co też powód ostatecznie uczynił. dowód: przesłuchanie powoda, k. 217 przesłuchanie pozwanej, k 222, zeznania świadka (…) , k. 175 – 178 W dniu 14 grudnia 2007 r., na prośbę córki przyjechała do (…), (…) , aby pomóc w sprawowaniu opieki nad wnuczką (…) , w trakcie nieobecności córki. Po przyjeździe do (…) dowiedziała się od córki o awanturze jaka miała miejsce pomiędzy małżonkami dzień wcześniej. W trakcie tej wizyty doszło do awantury pomiędzy powodem i pozwaną. Powód nie życzył sobie obecności teściowej w jego mieszkaniu. W czasie kłótni wyciągnął kamerę i zaczął filmować teściową i córkę (…) . Pytał pozwaną, czy dlatego jego żona uciekła z domu, ponieważ jej ojciec molestował ją seksualnie. Następnie zapytał pozwaną „kto uczy (…) , że się nazywa (…) , a nie (…) ” oraz zarzucił jej, iż pozwani wmawiają dziecku, iż powód go nie kocha. (…) zwróciła się do powoda „aby nie uczył dziecka głupot” i „nie robił z dziecka wariata”. Następnie zatelefonowała do pozwanego i przez telefon powiedziała „to jest idiota, no nie da się z nim”. Pozwana była podenerwowana całą sytuacją i tym, że powód nagrywa. W trakcie awantury powód chciał również wyjaśnić teściowej zachowanie żony, która często pytała się powoda, dlaczego lubi gwałcić ich wspólne dziecko. Całe zdarzenie odbyło się w obecności matki powoda (…) . Następnego dnia rano powód poprosił pozwaną, aby opuściła mieszkanie, tj. aby jej nie było gdy wróci z pracy. Po południu powód zastał teściową w obecności jego żony (…) . Powód zaczął znów nagrywać. Powiedział że pozwana, „wprowadza bardzo złą atmosferę, co powoduje nerwowość, w nocy nie daje mu spać, trzaska specjalnie drzwiami. Zadzwonił również na policję. Ostatecznie na prośbę żony pozwolił pozwanej pozostać do rana. --- STRONA 5 --- dowód: przesłuchanie powoda, k. 217, przesłuchanie pozwanej, k. 222, nagranie nr 3, k. 92; zeznania świadka (…) k. 22-24 w aktach Cps (…) W związku z wypowiedziami powoda o molestowaniu seksualnym jego żony przez ojca, pozwany (…) w dniu 2 kwietnia 2008 r. wytoczył powodowi proces o ochronę dóbr osobistych. Wyrokiem z dnia 21 stycznia 2009 r. Sąd (…) uznając roszczenie (…) za zasadne nakazał (…) przeprosić pozwanego przez złożenie oświadczenia na piśmie następującej treści : „Odwołuję wszystkie słowa dotyczące molestowania seksualnego (…) przez jej ojca (…) , albowiem czyny te nie miały miejsca, a oskarżenia są nieprawdziwe”. Sąd nakazał powodowi przesłać w/w przeprosiny listem poleconym na adres pozwanego w terminie 14 dni po uprawomocnieniu się orzeczenia. W trakcie tego postępowania powód wyjaśnił, w obecności pozwanej zeznającej jako świadek, iż przebieg małżeństwa jak i sam rozwód spowodowały u niego depresję, nerwicę, korzysta z usług fachowych porad psychologa i psychiatry. dowód: akta II C (…) – k. 2-3 i 67-68; wyjaśnienia powoda, k. 26 W dniu 10 luty 2008 r. (niedziela) do (…) przyjechali pozwani, aby zabrać do siebie do (…) córkę i wnuczkę. W nocy bowiem zadzwoniła do pozwanej córka, która płakała i powiedziała, że nie chce dłużej mieszkać z powodem pod jednym dachem. W tym dniu powód wyszedł z domu do pracy ok. godz. 9 rano. Po 40 minutach wrócił się do mieszkania gdyż zapomniał wziąć ze sobą telefonu komórkowego. W mieszkaniu nie zastał nikogo. Po powrocie z pracy wieczorem powód zgłosił na Policję, że jego mieszkanie jest zdewastowane (biurko , komputer) oraz, że zabrano mu kolekcję monet. Myślał, że to zrobiła jego żona. W tym samym dniu pozwani wraz z córką i wnuczką pojechali do (…) , zabierając jedynie osobiste rzeczy córki i wnuczki. --- STRONA 6 --- dowód: przesłuchanie powoda, k. 217, przesłuchanie pozwanej, k. 222 Następnego dnia po przyjeździe do (…) żona powoda w obecności ojca udała się na Policję, gdzie złożyła zawiadomienie w sprawie gwałtu, jakiego miał się dopuścić powód. Sprawa ta została przekazana do (…) , a potem umorzona. dowód: przesłuchanie powoda, k. 217, zeznania pozwanego, k. 224, zeznania świadka (…) , k. 175 W sobotę 15 marca 2008 r. do (…) bez zapowiedzi przyjechał powód. Chciał się zobaczyć z córką. Wybrał na to dzień wskazany w piśmie pełnomocnika żony w sprawie rozwodowej jako dzień kontaktu. Po przybyciu do (…) powód najpierw udał się na Policję informując, iż pomiędzy nim a jego żoną i pozwanymi trwa konflikt i że jego dziecko zostało uprowadzone oraz poprosił o wsparcie podczas wizyty u dziecka. Po przybyciu do mieszkania pozwanych, gdzie obecni byli jego żona, teściowa i córka, powód wyjął kamerę i zaczął nagrywać. Chciał zabrać córkę ze sobą na co jego żona nie wyraziła zgody twierdząc, iż Sąd nie orzekł jeszcze o prawie do opieki nad dzieckiem. Pozwoliła jedynie powodowi, aby pobawił się z dzieckiem na miejscu, w mieszkaniu rodziców. Po odjeździe Policji do mieszkania przyszedł pozwany. Żona powoda wraz córką zamknęły się w pokoju. Natomiast pozwani zażądali od powoda opuszczenia mieszkania. Powód nie reagował na te prośby. W pewnym momencie pomiędzy powodem a pozwanym wywiązała się przepychanka, która została szybko przerwana. Polegała ona na tym , że pozwany podszedł do powoda chcąc go objąć od tyłu ręką i wyprowadzić z mieszkania. Powód wówczas uderzył pozwanego głową w podbródek. W tej sytuacji pozwany powiedział do powoda „ty chamie, ty świnio”, a pozwana „ty świnio ty, gwałcicielu ty”. Następnie pozwany wypchnął powoda z mieszkania, --- STRONA 7 --- mówiąc „proszę wyjść stąd w tej chwili”. Powód z oporem opuścił mieszkanie pozwanych. Strony zadzwoniły na Policję, która sprawę umorzyła. Pozwanego i powoda przesłuchano, lekarz dokonał obdukcji. Oboje doznali niewielkich obrażeń. dowód: przesłuchanie powoda, k. 217, przesłuchanie pozwanej, k. 222, przesłuchanie pozwanego, k. 224, zeznania świadka (…) , k. 175; nagranie płyta nr 2, film 5, k. 118; ksero karty informacyjnej leczenia ambulatoryjnego na nazwisko (…) z dnia 15.03.2008 r., k. 55; pismo procesowe pełnomocnika powódki z dn. 21.02.2008 r. złożone w sprawie II C (…) , k. 62 – 64; karta informacyjna leczenia ambulatoryjnego na nazwisko (…) z dnia 15.03.2008 r., k. 91 Kolejne zdarzenie z udziałem powoda i pozwanego miało miejsce w dniu 7 kwietnia 2008 r. w (…) , do którego skierowani zostali przez Sąd powód, jego żona i córka na badanie mające na celu ustalenie możliwości utrzymania małżeństwa, ustalenia które z rodziców daje lepsze gwarancje należytego wykonywania władzy rodzicielskiej, jak również, czy ewentualne orzeczenie rozwodu nie sprzeciwia się dobru dziecka. W ośrodku oprócz w/w przebywali również pozwany (…) oraz koło budynku (na zewnątrz) kolega powoda – (…) . Pozwany siedział w poczekalni pilnując ubrań córki i wnuczki, podczas gdy powód bawił się z dzieckiem w osobnym pomieszczeniu. W pewnej chwili powód przestał bawić się z córką, przyszedł do pozwanego i zażądał wydania mu ubrań dziecka twierdząc, że chce z (…) wyjść na zewnątrz ośrodka. Pozwany nie wyraził na to zgody. Pomiędzy powodem i pozwanym doszło do wymiany zdań, którą słyszały pozostałe osoby obecne w poczekalni. Pozwany w trakcie kłótni zwrócił się do powoda, że jest on gwałcicielem, że jego słowa są nic niewarte, że jest kłamcą. Powód zaś odpowiedział, że pozwanego spotka prawdziwa przemoc, że to, co było w (…) , to jeszcze nic. Na korytarz wyszła --- STRONA 8 --- dyrektor ośrodka, która zapytała mężczyzn co się stało. Pozwany powiedział jej, że powód chce wyprowadzić dziecko z ośrodka oraz, że on czyli pozwany przyjechał tu specjalnie zapewnić bezpieczeństwo córce i wnuczce przed powodem. Po stwierdzeniu dyrektorki, że dziecko nie może opuszczać ośrodka, powód wycofał się z tego zamiaru. dowód: przesłuchanie powoda, k. 217, przesłuchanie pozwanego, k. 224, zeznania świadka (…) , k. 26 w aktach I Cps (…) W dniu 27 kwietnia 2008 r. do powoda zatelefonowała (…) podając, iż przyjeżdża do (…) wraz z ojcem celem stawienia się na drugi dzień w Sądzie na rozprawie rozwodowej. Chciała przenocować w mieszkaniu i zabrać z niego kilka rzeczy. Gdy przyjechała do mieszkania okazało się na miejscu, że zamek w drzwiach wejściowych jest wymieniony. Zadzwoniła wówczas do brata powoda - (…) z zapytaniem czy nie mógłby jej przynieść kluczy do mieszkania. O rozmowie tej powód został przez brata poinformowany. Nakazał bratu pójść do mieszkania i pilnować drzwi wejściowych do momentu gdy ten przyjdzie z pracy. Pozwany stojąc przy zamkniętych drzwiach wraz z córką zadzwonił po ślusarza, który miał otworzyć drzwi. Po przybyciu na miejsce (…) uniemożliwił otworzenie drzwi do mieszkania przez ślusarza. Nadszedł powód. Na miejsce przyjechała też Policja wezwana zarówno przez powoda jak i jego żonę. Powód powiedział, że otworzy drzwi za godzinę, gdyż musi jeszcze gdzieś jechać. Wówczas pomiędzy powodem i pozwanym doszło do wymiany zdań. Pozwany zaczął powoda wyzywać, że jest on gwałcicielem, że nie ma żadnych praw, że pozwany może robić co chce, że mieszkanie należy do jego córki. Powód natomiast nie pozwolił żonie zabrać z mieszkania jakichkolwiek rzeczy argumentując to tym, iż nie jest jeszcze zakończona sprawa o podział majątku wspólnego. Pozwany razem z córką odeszli spod mieszkania powoda. Noc spędzili w hotelu. Zanim jednak to nastąpiło pojechali na Policję złożyć zeznania. --- STRONA 9 --- Następnego dnia, po rozprawie rozwodowej, na której został orzeczony rozwód pomiędzy (…) i (…) powód wraz z matką (…) , oraz pozwany wraz córką pojechali do mieszkania. Podczas rozprawy sędzia zakomunikowała pozwanemu, aby nie zaogniał konfliktu i żeby nie zbliżał się do mieszkania, z którego córka miała wynosić rzeczy osobiste. Do mieszkania weszli powód, jego matka i była żona, pozwany stał na klatce schodowej i odbierał od córki rzeczy, które następnie zanosił do samochodu. Matka powoda siedziała w pokoju i nie widziała co się dzieje na korytarzu. W pewnym momencie pozwany zobaczył, że nie ma już pudełek na klatce schodowej i odruchowo wszedł do przedpokoju mieszkania, aby odebrać od córki następną partie rzeczy do wyniesienia. Gdy powód to zauważył zdjął ze ściany japońską szablę – katanę o dł. 1,30 m i zamachnął się nad pozwanym, aby go przestraszyć (pozwany to tchórz wg powoda). Pozwany wówczas wycofał się z mieszkania i zadzwonił na Policję, informując o zdarzeniu. Na miejsce przyjechała Policja, która pozostała tam do chwili, gdy (…) opróżniła mieszkanie ze swoich rzeczy. dowód: przesłuchanie powoda, k 217. przesłuchanie pozwanego, k. 222, zeznanie świadka (…) , k. 175; zeznania (…) , k. 25 – 26 w aktach I Cps (…) ; zeznania świadka (…) , k. 22-24 w aktach Cps (…) W opinii (…) z dnia 16 kwietnia 2008 r. stwierdzono , że zarówno (…) jak i (…) są w stanie w sposób prawidłowy zająć się samodzielnie małoletnią (…) . Jedynie ze względu na wiek i płeć dziecka oraz możliwość pomocy przy dziecku ze strony rodziny generacyjnej podniesiono, że obecnie matka (…) daje lepsze gwarancje prawidłowej opieki nad córką. dowód: opinia (…) w (…) z dn. 16.04.2008 r. w aktach II C (…) , k. 123 – 130; --- STRONA 10 --- Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów wskazanych przez strony, nagrań video zamieszczonych na płytach DVD, oraz zeznań świadków i przesłuchania stron. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka (…) w całości. Świadek ten zeznał, iż słyszał jak pozwany kieruje pod adresem powoda obraźliwe słowa, tj., że jest on gwałcicielem, kłamcą. Używanie tego typu słów pod adresem powoda potwierdza nagranie incydentu, do jakiego doszło w marcu 2008 r. w (…) , podczas którego pozwani właśnie tymi słowami w stosunku do powoda się posługiwali. Świadek ten dodatkowo był jedynym osobowym źródłem dowodowym w miarę obiektywnym, bezstronnym. I choć jest on kolegą powoda nie było podstaw uznać, iż jego zeznania są nieprawdziwe. Świadek ten wykazywał bowiem dystans do stron, zeznał o zdarzeniach, w których brał udział. Co do zeznań świadków (…) , (…) i (…) to należało do nich podejść z pewną ostrożnością. Osoby te nie stoją obojętnie wobec konfliktu jaki trwa w rodzinie (…) . (…) jest bratem powoda, (…) zaś jego matką, natomiast (…) to była żona powoda i córka pozwanych, z którą powód jest ogromnie skonfliktowany na tle praw do wychowywania wspólnego dziecka. Trudno więc uznać, aby osoby te potrafiły w pełni obiektywnie zeznać o zdarzeniach, w których brały udział. Wszystkie te osoby z racji zaistniałej sytuacji mają do siebie i stron negatywne nastawienie. Można dać wiarę (…) , że pozwany w dniu 27 kwietnia 2008 r. stojąc pod mieszkaniem powoda używał wobec niego obraźliwych sformułowań, gdyż jest to zgodne z tym, co zeznał świadek (…) . (…) stał w tym dniu pod mieszkaniem brata, pilnował drzwi wejściowych przed ich otworzeniem siłą i obserwował wymianę zdań pomiędzy powodem i pozwanym. Bardziej krytycznie należało natomiast ocenić zeznania (…) , szczególnie iż jest to osoba w podeszłym wieku, która często mówiła, że pewnych rzeczy nie pamięta. Ponadto zeznawała --- STRONA 11 --- ogólnikowo, że słyszała jak pozwany czy pozwana wyzywają powoda w różny sposób, nie podając w tym zakresie konkretów. Zeznania świadka (…) również jak w przypadku w/w osób należało uznać za subiektywne. Z racji pokrewieństwa z pozwanymi i skonfliktowania z powodem jej zeznania nie mogły stanowić w całości podstaw do ustalenia stanu faktycznego. Odnosi się to w szczególności do twierdzeń tego świadka jakoby nigdy nie słyszała, ażeby pozwani obrażali słownie powoda. Odnosząc się do samych stron postępowania należy stwierdzić, że zeznania powoda jak i pozwanych w części na pewno były wiarygodne. Nie ulega wątpliwości, iż pod adresem powoda padały z ust pozwanych negatywne stwierdzenia. Uwidacznia to przecież nagranie video dołączone do akt sprawy. Jednakże wiele wątków, o których zeznał powód nie znalazło odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. I w tym zakresie jego twierdzenia należało uznać za gołosłowne. Nie udowodnione zostało to, iż w 2005 r. podczas incydentu w mieszkaniu powoda, pozwana obrażała go mówiąc, iż jest on „śmierdzącym leniem” oraz że mu rozkazywała aby wstał i robił wszystko na jej życzenie, a także, aby mówiła że „dziecko mu się nie należy”. Nie ma również potwierdzenia, że to pozwana zwracała się do powoda z zapytaniem „dlaczego ty gwałcisz swoje dziecko?” oraz że trzaskała drzwiami w jego mieszkaniu podczas wizyty u córki i wnuczki. Jedno z nagrań przedłożonych do akt sprawy zawiera w istocie takie stwierdzenie ale są to najprawdopodobniej słowa żony powoda – (…) , wypowiedziane podczas kłótni z nim. Zresztą o tym zeznał sam powód. Powód również nie udowodnił, iż pozwani wysyłali z jego z jego telefonu sms-y o obraźliwej dla niego treści do jego znajomych oraz że takie smsy w ogóle zostały wysyłane z jego telefonu do kogokolwiek. Zeznając o tym powód pogubił się, twierdząc najpierw, że kwestia smsów wyszła na jaw dopiero po dwóch latach, potem zaś, że po dwóch dniach. Trudno też uwierzyć powodowi, że to pozwani dopuścili się dewastacji mieszkania w dniu 22 grudnia 2007 r., gdyż nie ma na to żadnych dowodów. Tak samo gołosłowne są --- STRONA 12 --- twierdzenia powoda jakoby pozwani nastawiali wnuczkę przeciwko powodowi lub, że negatywnie o nim mówili przy dziecku, o czym powód miał się dowiedzieć rzekomo w lutym 2008 r. podczas rozmowy z córką. Nie jest też prawdą, że pozwany w dniu 28 kwietnia 2008 r. celowo wtargnął do mieszkania powoda chcąc wywołać awanturę, co skutkowało reakcją powoda w postaci użycia szabli. Trudno uznać za prawdziwe twierdzenia powoda, jakoby w tym momencie jego matka zaczęła krzyczeć, skoro pozwany odruchowo wszedł do przedpokoju po to, aby odebrać od córki pudełka z rzeczami. Nie było też żadnego powodu, aby matka powoda w ten sposób się zachowywała na widok pozowanego. Zresztą faktu tego nie pamiętała (…) . Pozwani (…) i (…) są niewiarygodni w zakresie twierdzeń, iż nigdy pod adresem powoda nie używali obelżywych słów. Przeczą temu nagrania video na płatach DVD. Natomiast jest oczywiste, że ich zeznania precyzują zeznania powoda, które w sposób wysoce jednostronny przedstawiały przebieg opisanych zdarzeń, oraz wskazują na kontekst sytuacyjny, w jakim doszło do awantur pomiędzy nimi a powodem. Odnośnie ustaleń poczynionych co do przebiegu zajścia, które miała miejsce w dniu 27 kwietnia 2008 r. świadczy i to, że pozwany nagrywał przebieg zajścia i nie było żadnych przeszkód aby nagranie przedłożył do akt tak jak to uczynił składając doniesienie na Policję. Gdyby ze swej strony nie używał pod adresem powoda żadnych niecenzuralnych słów nagranie to celem wykazania bezzasadności twierdzeń pozwu mógł zgłosić jako dowód w sprawie. Sąd zważył co następuje: Powództwo częściowo zasługiwało na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że w toku sprawy powód wyjaśnił, że z pozwem występuje tylko on, imieniem własnym i że nie domaga się żadnej ochrony imieniem małoletniej (…) , której jest przedstawicielem ustawowym. W efekcie, do --- STRONA 13 --- rozpoznania pozostały roszczenia: 1) o przeproszenie poprzez złożenie przez pozwanych oświadczeń o treści „Przepraszam Pana (…) za naruszenie dóbr osobistych i narażenie na utratę zaufania publicznego poprzez nazywanie go gwałcicielem i złym ojcem oraz deklaruję, że w obecności dziecka tj. (…) nie będę używał takich określeń odnośnie zachowania ojca”; 2) o zobowiązanie pozwanych do zaniechania naruszania dóbr osobistych powoda, w tym zwłaszcza dobrego imienia i życia rodzinnego oraz 3) o zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda określonych kwot w tym 5.000 zł. tytułem zadośćuczynienia jak też o zasądzenie kwoty 2.000 zł. na wskazany cel społeczny. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są: 1) istnienie dobra osobistego, 2) zagrożenie lub naruszenie tego dobra, 3) bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki udowodnić musi powód dochodzący ochrony; pozwani mogą bronić się, wykazując, że nie działali bezprawnie. Przykładowy katalog dóbr osobistych został wymieniony w art. 23 k.c., zgodnie z którym dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa. Tak --- STRONA 14 --- więc cześć i godność drugiego człowieka należy do dóbr osobistych, których ochrona przewidziana jest w przepisach prawnych. W przepisie art. 24 § 1 k.c. ustawodawca wprowadził domniemanie bezprawności działań naruszających dobra osobiste. Bezprawnym jest każde działanie sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym, jak również z zasadami współżycia społecznego. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się działanie w ramach konstytucyjnego porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa (Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia), wykonywanie prawa podmiotowego, działanie w obronie uzasadnionego interesu, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz z ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2002 r., II CKN). W przedmiotowej sprawie powód dochodził roszczeń z tytułu naruszenia jego dobra osobistego w postaci czci, które zostało naruszone przez pozwanych w opisanych przez niego sytuacjach, których istnienia przynajmniej w wersji wskazywanej przez powoda pozwani zaprzeczyli. Biorąc pod uwagę przytoczone wyżej przepisy prawa regulujące kwestię ochrony dóbr osobistych oraz przedstawione wyżej ustalenia stanu faktycznego wskazać należy, że roszczenie o zaniechanie naruszania dóbr osobistych powoda, w tym zwłaszcza dobrego imienia i życia rodzinnego nie zasługiwało w ogóle na uwzględnienie. Sam powód podał, że obecnie nie ma konfliktowych sytuacji między nim a pozwanymi, sprawa rozwodowa się zakończyła, dla córki (…) ma mniej czasu bowiem ma kolejne dziecko. Niewątpliwie z ustaleń stanu faktycznego wynika, że wszystkie konflikty między stronami miały związek z rozpadem małżeństwa powoda i córki pozwanych i ponieważ ta przesłanka odpadła nie ma żadnych podstaw, aby uznać za konieczne orzekanie na przyszłość o zakazie naruszania dóbr osobistych powoda. Zwłaszcza, że sami pozwani wskazali, że nie chcą mieć nic wspólnego z powodem. --- STRONA 15 --- Odnośnie żądania przeproszenia wskazać należy, że sąd związany był co do zasady podaną przez powoda treścią oświadczenia, którego złożenia się domagał. Biorąc pod uwagę treść żądanego oświadczenia i ustalenia stanu faktycznego brak było w ogóle podstaw do uwzględnienia pozwu w tej części w stosunku do pozwanej (…) . Z ustaleń stanu faktycznego w żaden sposób nie wynika, aby pozwana dopuściła się w stosunku do powoda czynów za które powinna go przeprosić w sposób przez niego wskazany (słowami wskazanymi w treści przeprosi). Faktycznie między stronami doszło do kilku sytuacji w których obie strony miały prawo czuć się dyskomfortowo, czy też okazać nerwy ale brak przy tym podstaw do przyjęcia, aby pozwana naruszyła dobra osobiste powoda. Ustalenia stanu faktycznego nie potwierdziły twierdzeń powoda przez niego podnoszonych w stosunku do pozwanej. Inaczej rzecz się ma w stosunku do poznanego (…) , gdzie z ustaleń stanu faktycznego wynika, że przynajmniej podczas sytuacji która miała miejsce w dniu 7 kwietnia 2008 r. w (…) w (…) i w dniu 27 kwietnia 2008 r. przed mieszkaniem powoda i jego żony (…) pozwany kierował pod adresem powoda słowa „gwałciciel” czy też mówił o nim używając wskazanego sformułowania. Z materiału dowodowego nie wynika, aby używanie danego sformułowania miało jakieś podstawy faktyczne czy też inne uzasadnienie. Niewątpliwie samo sformułowanie godzi w dobra osobiste danej osoby – jej cześć, godność. W tym zakresie tyko powództwo o ochronę o charakterze niemajątkowym (przeproszenie) zasługiwało na uwzględnienie. Wskazać w tym miejscu należy, że z ustaleń stanu faktycznego wynika, że słowo „gwałciciel” adresowane do powoda czy pod adresem powoda padały z ust i pozwanego i pozwanej w jeszcze jednej sytuacji, a mianowicie w dniu 15 marca 2008 r., gdy powód niezapowiedzianie pojawił się w asyście policji w mieszkaniu pozwanych w (…) chcąc się zobaczyć i zabrać na kilka dni córkę (…) do (…) . Wypowiedziane wówczas słowa nie mogą być jednak podstawą do uwzględnienia pozwu i o to zdarzenie, a to z uwagi na cały kontekst sytuacyjny. --- STRONA 16 --- Podczas tego zdarzenia nieprawidłowo zachowywali się i powód i pozwani (przepychanki słowne, w czynach, nagrywanie zdarzenia przez powoda). Odnośnie żądania zapłaty zadośćuczynienia wskazać należy, że zgodnie z art. 448 k.c. do którego odsyła wyżej wskazany art. 24 § 1 k.c. „w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia…”. Z przepisu tego wynika, że o zasadności żądania zasądzenia określonej kwoty na rzecz osoby, której dobra osobiste zostały naruszone lub na określony cel społeczny muszą być spełnione przesłanki: 1) naruszenie dobra osobistego w drodze zawinionego działania 2) krzywda po stronie osoby, której dobra osobiste zawinionym działaniem zostały naruszone 3) związek przyczynowy między działaniem a skutkiem czyli krzywdą. Biorąc pod uwagę ustalenia stanu faktycznego wskazać należy na brak podstaw do uwzględnienia pozwu w części obejmującej roszczenia o charakterze majątkowym (o zapłatę). Odnośnie pozwanej (…) nie została w ogóle wykazana przesłanka naruszenia przez nią dóbr osobistych powoda. Odnośnie obu pozwanych w ogóle nie może być mowy o spełnieniu przesłanki w postaci krzywdy poniesionej przez powoda na skutek działań pozwanych – faktycznie pozwanego. Z dowodów przeprowadzonych w sprawie nie wynika, aby powód poniósł krzywdę. Ciężar dowodu w tej części spoczywał na powodzie, który oprócz opisania szeregu zdarzeń podczas przebiegu których jego zachowanie samo w sobie nie zawsze było poprawne, np. sam dopuścił się naruszenia dóbr osobistych pozwanego (vide wyrok Sądu (…) , sygn. akt II C (…) ) nie wskazał jakie ewentualnie ujemne konsekwencje na skutek użycia sformułowania „gwałciciel” poniósł. To samo odnieść należy, do żądania zawartego w pierwotnym pozwie (o odszkodowanie w kwocie 2.000 zł. od --- STRONA 17 --- pozwanego (…) za niemożność pracy w dni w które powód musiał być obecny w sądzie). Powód winien wykazać przesłanki warunkujące uwzględnienie żądania w tej części czego w ogóle nie uczynił (faktem jest, że w toku procesu nie podtrzymał tego żądania). Biorąc powyższe pod uwagę wskazać należy, że powództwo jedynie częściowo zasługiwało na uwzględnienie, w zakresie w jakim zostało to wskazane w pkt I wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w stosunku do pozwanej (…) i na podstawie art. 100 k.p.c. w stosunku do pozwanego (…) . Zgodnie z art. 98 k.p.c. strona, która przegrała proces jest zobowiązana na żądania strony przeciwnej zwrócić jej koszty niezbędne do celowego dochodzenia lub do celowej obrony jej praw. Na kwotę 1.206 zł. zasądzoną w pkt IV wyroku składa się: 360 zł. koszty zastępstwa procesowego odnośnie żądania ochrony dóbr osobistych, 600 zł. koszty zastępstwa procesowego odnośnie żądania zapłaty i 246 zł. zwrot wydatku poniesionego przez pełnomocnika pozwanej w związku ze stawiennictwem przed Sądem (…) , w którym w drodze cywilnej pomocy prawnej złożyli zeznania świadkowie mieszkający w (…) . Zgodnie z art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań pozwu koszty postępowania między stronami Sąd wzajemnie znosi lub stosunkowo je rozdziela. Ponieważ pozew wniesiony przeciwko pozwanemu (…) został częściowo uwzględniony, w tym w zakresie żądań o charakterze niemajątkowym od pozwanego na rzecz powoda zasądzono kwotę 600 zł. tytułem zwrotu opłaty sądowej od pozwu w tej części, w dalej idącej części (opłata sądowa od pozwu od żądania o zapłatę, wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego) kosztami obciążono tę stronę procesu, która faktycznie dane koszty poniosła – pkt III wyroku.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#I C 2420/11 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Krako#art. 24 § 1 k.c.#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 100 k.p.c.