Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 2404/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lipca 2013 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący S.S.O. Izabella Dyka Protokolant Elżbieta Jugowska po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2013 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa E… W… przeciwko A… K… o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. oddala powództwo, II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.760 (dwa tysiące siedemset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, III. przyznaje do Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz adwokata Z… P… kwotę 3.394,80 zł brutto (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt cztery złote osiemdziesiąt groszy) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi przez adwokata ustanowionego z urzędu.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt I C 2404/11 Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 26 lipca 2013 r. Powód E… W… wystąpił przeciwko A… K… z żądaniem: 1. zapłaty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego na rzecz powoda, 2. zapłaty 10.000 zł na cel statutowy organizacji T… M… Z… W… , ul. Z…. , (…) W… , 3. opublikowania w miesięczniku „G… P… ” oświadczenia o bezprawnym zamieszczeniu w artykule w/w miesięcznika nazwiska i wizerunku powoda, a także przeprosin z tego powodu o następującej treści: „Ja niżej podpisany, R… N… miesięcznika „G… P… ” – oświadczam, że w poprzednim numerze pisma bez wymaganej prawem zgody i wiedzy opublikowałem nazwisko i wizerunek pana E… W… , mieszkańca W… nie będącego osobą publiczną, czym naruszyłem prawa poszkodowanego zagwarantowane mu art. 23 Ustawy Kodeks cywilny oraz prawem autorskim. Za swoje pozaprawne działanie pana E… W… przepraszam. A… K… – r… n...” Według twierdzeń powoda materiał prasowy, który ukazał się w lipcu 2011 r. w miesięczniku „G… P… ” wykorzystywał jego wizerunek i nazwisko do celów marketingowo-politycznych, bez jego zgody, ingerując tym samym w swobodę sumienia i poglądów politycznych powoda. Wizerunek ten, zdaniem powoda, był zamieszczony złośliwie, z podaniem nazwiska, a fotografia wykadrowana w odpowiedni dla tego celu sposób. Powód twierdził ponadto, że nie jest osobą publiczną, a jego obecność na spotkaniu politycznym, na którym zrobiono wspomniane zdjęcie, miała charakter całkowicie prywatny, stąd umieszczenie jego wizerunku w miesięczniku było bezprawne. Pozwany A… K… wniósł o oddalenie w całości powództwa i zasądzenie od powoda kosztów procesu. W odpowiedzi na pozew argumentował, że powód jest „jednym z najbardziej znanych mieszkańców W… ” przytaczając przykłady obecności powoda w życiu publicznym, m.in. kandydowanie na stanowisko b… W… , zainicjowanie referendum w sprawie odwołania władz gminnych, liczne zawiadomienia do Prokuratury powodujące w jednym przypadku zainteresowanie mediów ogólnopolskich, wydawanie czasopism regionalnych, publikacja książki, prowadzenie portalu
--- STRONA 3 ---
internetowego o zasięgu lokalnym, aktywny udział w manifestacjach politycznych. Pozwany podniósł, że powód jest osobą publiczną, a zdjęcie zostało wykonane w związku z działalnością powoda jako polityka, dziennikarza, blogera. Bezsporne w sprawie było, iż: W Nr … /2011 M… R… G… P… wydawanym przez pozwanego A… K… pojawił się artykuł o otwartym spotkaniu z J… P… , które miało miejsce w W… . W artykule tym, jako uczestnicy spotkania, zostali wskazani z nazwiska powód i kilka innych osób. Artykuł zawierał następujące informacje: „W piątkowe (8.07) popołudnie na spotkanie z J… P… do klubu S… przyszło około 50 zainteresowanych. To nawet dużo biorąc pod uwagę sezon urlopowy, czas i miejsce. Samo spotkanie miało się odbyć o godzinie 13, lecz J… P… spóźnił się około pół godziny. Na spotkaniu byli obecni także: A… P…, przewodniczący lokalnej S…, Z… J… , E… W… , M… K… , R… S… , J… S… . J… P… na spotkaniu był raczej monotematyczny, niemal wszystkie swoje wypowiedzi okraszał antyklerykalną retoryką i totalną krytyką partii rządzącej. R… P… J… P… wśród Polaków ma znikome poparcie na granicy błędu statystycznego. Ludzie nie lubią skrajności i agresji.” Pod artykułem pojawiło się zdjęcie J… P… podpisującego przy biurku swoją książkę, a także M…. K… i powoda stojących obok. Zdjęcie zostało opatrzone podpisem: „J… P… na spotkaniu ze swoimi zwolennikami w klubie S… na os. K… ”. Ponadto Sąd ustalił: W latach 1995–2004 powód wydawał Pismo R… Z… W… „N… S… ”. Dowód: zeznania powoda, k. 174-178. Do 2000 r. E… W… pełnił funkcję r… p… w… , kiedy to w wyniku prawomocnego wyroku sądu orzeczonego z winy umyślnej za obrazę uczuć religijnych został pozbawiony mandatu. Sprawa była bardzo szeroko komentowana i przyciągnęła uwagę mediów nie tylko lokalnych, bowiem był to pierwszy przypadek utraty mandatu r… w taki sposób. Powód stał się przez tę sytuację szeroko rozpoznawany w społeczności lokalnej.
--- STRONA 4 ---
Dowód: uchwała nr … /84/2000 R… P… W… z dnia 2 marca 2000 r. w sprawie wygaśnięcia mandatu r… E… W… , k. 57; zeznania świadka M… P… , k. 168-169; zeznania powoda, k. 174-178 oraz pozwanego, k. 194-196. W 2000 lub 2001 r. powód był członkiem K… G… R… w sprawie odwołania władz gminnych w W… . Dowód: zeznania powoda, k. 174-178 oraz zeznania pozwanego, k. 194-196. W 2002 r. powód był kandydatem na b… W… i w związku z tym faktem jego postać utrwaliła swoje miejsce w zbiorowej świadomości mieszkańców jako lokalnego polityka. Decyzja o kandydowaniu postawiła powoda w centrum zainteresowania lokalnych mediów, a także spowodowała, że stał się osobą publiczną. Dowód: wydruk strony internetowej z witryny P… (data dostępu 2012.07.05 9:33), k. 58, zeznania pozwanego, k. 194-196. Także w 2002 r. powód stał się członkiem partii (…), a w liście otwartym do L… M… zrezygnował z członkostwa. Ponadto w latach 2001- 2002 powód kierował biurem poselskim (…) w W… , a swoje doświadczenie opisał w 100-stronicowej publikacji wspomnień z tamtego okresu, która była dostępna w kioskach Ruchu. Dowód: pismo, k. 75-83; okładka publikacji wspomnień powoda „B…”(2003) 158/181, k. 64. W latach 2008-2010 powód był organizatorem komitetu społecznego „T… ” (B…). W latach 2010-2012 E… W… organizował publiczne akcje w Internecie, jak i podczas różnych spotkań, które sprzeciwiały się przebudowie w… rynku. Dowód: zeznania świadka M… P…, k. 168-169. W lipcu 2011 r. powód nazywał uczestników spotkania z J. P… „sympatykami” polityka, jak również zamieścił swoje zdjęcie z J. P… przedstawiające obu panów w uścisku dłoni na tle plakatu R… P… P… z podobizną tytularnego polityka. Dowód: notka z 9 lipca 2011 r. o tytule: „J… P… i jego R… w W… !” zamieszczonej na blogu W… w portalu (…), k. 61-62. We wrześniu 2011 r. powód uczestniczył w pikiecie zorganizowanej przez Inicjatywę W… W… . Robił w trakcie pikiety zdjęcia i podtrzymywał
--- STRONA 5 ---
baner. Wydarzenie to, podobnie jak inne organizowane przez powoda, było przedmiotem zainteresowania lokalnych mediów. Dowód: zdjęcia z dnia 23 września 2011 r., k. 147-148 oraz k. 173. Od stycznia 2012 r. powód jest członkiem i przewodniczącym koła powiatowego partii R… P… L… . Dowód: ksero legitymacji członkowskiej, k. 88 oraz zeznania powoda, k. 174- 178. W marcu 2012 r. powód uczestniczył w spotkaniu z posłanką A… G… i posłem Ł… G… . Na swoim blogu obok notki na ten temat powód zamieścił zdjęcie, na którym stoi obok Ł… G… i ściska dłoń A… G… . Na blogu pojawiają się także odręcznie pisane życzenia od posłanki dla czytelników bloga. Dowód: notka z dnia 26 marca 2012 r. z bloga w… „P .…”, k. 63 i 134. W kwietniu 2012 r. powód wspólnie z członkami R… P… opracował „p… ”, a także podjął „w… ”. Powód dał się poznać miejscowej społeczności jako osoba o (…) poglądach. Dowód: artykuł datowany na 10 kwietnia 2012 ze strony internetowej www…. - „R… !”, k. 59, zeznania pozwanego, k. 194-196. We wrześniu 2012 r. powód z megafonem w ręku prowadził pod budynkiem Sądu Rejonowego w W… manifestację o nazwie „P… ” organizowaną przez K… W… R… PL (której jest szefem) przy współudziale członków R… P… okręgu c… . Dowód: artykuł z dnia 13 września 2012 roku o tytule „W…”, WWW …. . org , k. 122-124; zeznania powoda z dnia 25 stycznia 2013 r.; zeznania świadka M… P… , k. 168-169 oraz zeznania powoda, k. 174-178. Pod koniec 2012 r. powód spotkał się z posłem Ł… G… . W trakcie tego spotkania ustalono, że powód i p. G… nie wykluczają w przyszłości możliwości współpracy środowiska związanego z powodem z osobami związanymi z R… P… . Od 2012 r. powód prowadzi działalność gospodarczą obejmującą sprzedaż komisową dzieł sztuki w galerii „U B… ” mieszczącej się w centrum miasta. Działalność ta lokalnie cieszy się zainteresowaniem.
--- STRONA 6 ---
Powód nie doznał żadnych negatywnych reperkusji w związku z przedmiotowym artykułem i opublikowanym wizerunkiem. Dowód: zeznania powoda, k. 174-178. Powód nigdy nie zrezygnował z życia politycznego. Po głośnej sprawie utraty mandatu r…, kandydowania na stanowisko b…, a także prowadzeniu biura poselskiego (…) nadal prowadził rozmaitą działalność społeczno- polityczną i dziennikarską. Powód prowadzi szeroką działalność jako bloger i komentator wydarzeń politycznych. Powód daje świadectwo swojego zaangażowania w życie publiczne pisząc o sobie: „W… to nie „K… ”, tchórzliwy „s… ” F… Dowód: artykuł z dnia 13 kwietnia 2012 „E… W…c … .?”, k. 104 i 128. Powód jest osobą znaną wśród społeczności lokalnej. Znany jest na płaszczyźnie zawodowej Prokuratorom z Prokuratury Rejonowej w W… Dowód: zeznania świadków: J… U… , k. 164-165; S… K… , k. 170-171, M… P… , k. 168-169 i E… F… , k. 166-167. W kwestii przedłożonych jako dowody dokumentów strony nie zgłosiły konkretnych zarzutów (nie było bowiem ku temu żadnych podstaw). Powód podniósł natomiast, że przesłuchanie świadków jest bezzasadne, gdyż nie może wnieść nic istotnego do sprawy. Sąd z pewną rezerwą oceniał zeznania świadków dostrzegając, co wyraźnie wynikało z pism procesowych i reszty materiału dowodowego, że powód jest aktywnym krytykiem działalności zawodowej świadków i można powiedzieć, że jest ze świadkami skonfliktowany. Sąd nie miał jednak zastrzeżeń dotyczących zeznań o faktach, co do których wypowiadali się świadkowie, dlatego nie było powodu, dla którego należałoby odmówić zeznaniom świadków wiarygodności. Nie tylko z zeznań świadków, ale i pozostałego materiału dowodowego, łączenie z zeznaniami samego powoda wynika, że powód angażuje się w szeroko ujmowaną działalność publiczną. Powód wzbudza zainteresowanie swoimi wypowiedziami, postawami, akcjami. Z materiału dowodowego wynika, że nieustanna krytyka formułowana przez powoda pod kierunkiem utrwalonego w…. ładu politycznego, jest niejako naturalnym wyrazem aktywności politycznej powoda. Zaoferowane przez strony dowody z dokumentów, które
--- STRONA 7 ---
nie były kwestionowane, nakreśliły obraz powoda jako osoby o głębokim poczuciu odpowiedzialności za wspólnotę lokalną i z tego poczucia odpowiedzialności – w ocenie Sądu – wynika nieustanne angażowanie się powoda w życie publiczne. Zauważyć należy, że stan faktyczny jest między stronami niesporny, a strony wyciągają odmienne konsekwencje prawne z niekwestionowanego stanu faktycznego. Sąd rozważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Powód w pozwie powołał się na naruszenie czterech różnych dóbr osobistych. W niniejszej sprawie należało rozważyć możliwość naruszenia dóbr osobistych powoda na dwóch płaszczyznach. Pierwszą z nich jest pojawienie się w przedmiotowym artykule wizerunku powoda bez jego zgody, co istotnie może naruszać chroniony prawem wizerunek powoda. Z przepisu art. 24 k.c. wynika, że każde bezprawne naruszenie prawa do wizerunku uzasadnia roszczenia pokrzywdzonego. Również przepis art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zapewnia ochronę wizerunku. W doktrynie zwraca się uwagę, że wizerunek w systemie polskiego prawa cywilnego korzysta z kumulatywnej ochrony, opartej o dwie różne podstawy prawne: jedną z nich stanowią art. 23 i 24 k.c., które mają na celu ochronę pozamajątkowych interesów osób fizycznych; drugą natomiast art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych uznający wizerunek za dobro majątkowe. W myśl art. 81 ust. 1 zd. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych, oraz osoby stanowiącej jedynie szczegół całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. W piśmiennictwie podkreśla się, że powyższy przepis umożliwia prowadzenie różnorakiej działalności dokumentacyjnej, sprawozdawczej, informacyjnej, a także ma na celu zapewnienie wolności fotografowania i filowania wydarzeń publicznych.
--- STRONA 8 ---
W odniesieniu do pierwszej płaszczyzny – w ocenie Sądu nie było żadnych podstaw do przyjęcia, że doszło do zarzucanego naruszenia. Wobec braku zgody fotografowanego powoda wyróżnia się przesłanki, których spełnienie należy zbadać, by stwierdzić, że nie doszło do bezprawnego wykorzystania wizerunku. Badanie to sprowadza się do odpowiedzi na pytania: 1. Czy powód jest osobą publiczną?, 2. Czy wizerunek został wykonany w związku z wykonywaniem przez powoda funkcji publicznej?, 3. Czy zdjęcie zostało wykorzystane w celu zilustrowania tej aktywności powoda? Osobą powszechnie znaną w myśl ustawy prawno-autorskiej może być osoba znana jedynie lokalnie, jeśli jej wizerunek został opublikowany w medium mającym zasięg równoważny zasięgowi rozpoznawania tej osoby. Nie jest także wykluczone wprowadzenie przez sąd relatywizacji wymogu „powszechnej znajomości danej osoby” w zależności od kręgu odbiorców, do których jest adresowana dana forma rozpowszechniania wizerunku. Ponadto w związku z brakiem definicji legalnej zawartej w ustawie ustalenie kręgu osób powszechnie znanych należy każdorazowo do sądu orzekającego w danej sprawie. Sąd powinien w swej ocenie kierować się kryterium popularności danej osoby poza jej własnym środowiskiem ze względu na działalność zawodową, sportową, amatorską, hobbystyczną. Co więcej, określona grupa osób może być z góry zaliczona do grona osób powszechnie znanych w rozumieniu przepisów prawa autorskiego bądź za względu na pełniony urząd, bądź wykonywany zawód, szczególnie jeśli osoba go wykonująca zdobędzie popularność. W szczególnych przypadkach w orbicie społecznych zainteresowań może znaleźć się zwykły człowiek jeśli będzie sprawcą określonego zdarzenia, a jego działania zostaną odpowiednio nagłośnione, np. urządzi happening (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 2.09.2010 r., I ACa 620/10). Z ustaleń faktycznych wynika, że powód od wielu lat jest aktywnym politykiem na scenie lokalnej, a wzbudzające emocje społeczności w… wydarzenia, których był udziałem (jak choćby utrata mandatu r…) spowodowały, że jest szeroko rozpoznawalny jako jeden z czołowych lokalnych polityków o (…) wrażliwości i ciętym języku, dlatego bez wątpienia
--- STRONA 9 ---
należy uznać, że w zasięgu ukazywania się miesięcznika „G… P… ” powód był osobą powszechnie znaną jako były polityk, a wówczas bloger, dziennikarz, komentator życia społeczno-politycznego i organizator inicjatyw społecznych. Przesłanka „związku z pełnieniem funkcji publicznych” obejmuje nie tylko sytuacje, w których ma miejsce wykonywanie przez daną osobę funkcji publicznych, lecz także wszystkie inne zdarzenia z udziałem tej osoby (z wyłączeniem jednak zdarzeń należących do sfery prywatności), które mogą mieć znaczenie dla oceny jej zachowań i postaw jako osoby publicznej. Powód jako polityk, bloger, czy dziennikarz aktywnie uczestnicząc (choćby poprzez zadawanie pytań) w spotkaniu z politykiem wysokiego szczebla został sfotografowany właśnie w związku z pełnieniem funkcji publicznych (polityczno-społecznej). Oczekiwanie na książkę z autografem, czy rozmowa z innym politykiem lokalnym na podeście obok biurka J… P.. (podczas gdy większość ludzi ustawiona była w kolejce nieco niżej) i wreszcie opublikowanie w załączeniu do artykułu internetowego zdjęcia przedstawiającego obu panów w uścisku dłoni na tle plakatu R… P… P… z podobizną tytularnego polityka świadczy w sposób bezsprzeczny, że wizerunek powoda sporządzony na w/w spotkaniu był wykonany w związku z pełnieniem funkcji publicznej przez powoda. W ocenie Sądu wątpliwości nie pozostawia także spełnienie trzeciej ze wskazanych przesłanek, gdyż artykuł, który ukazał się w miesięczniku „G… P… ” był krótkim sprawozdaniem z aktualnego wydarzenia, zaś zdjęcie i zamieszczone obok nazwisko powoda było wykorzystane właśnie w celu zilustrowania aktywności społeczno-politycznej powoda. Także kadrowanie zdjęcia nie sugeruje w żaden sposób złośliwości, o której wspominał powód, a raczej była to kwestia kompozycji i usunięcia z kadru elementów nieestetycznych, czy nie przystających do publikacji (jak np. osoba stojąca tyłem). Reasumując, wobec spełnienia powyższych kryteriów zachodzi wyjątek od zasady uzyskiwania zgody na publikację wizerunku powoda. Druga możliwość zaistnienia naruszenia dóbr osobistych powoda występuje w postaci połączenia nazwiska powoda (a także jego zdjęcia) ze zwrotem „J… P… na spotkaniu ze swoimi zwolennikami”. Takie zestawienie
--- STRONA 10 ---
sugeruje, że powód był wówczas zwolennikiem J. P… lub jego poglądów czy partii, co może stanowić naruszenie czci zewnętrznej, o ile dowiedzione zostanie, że przypisanie powodowi takiej właściwości jak sprzyjanie J. P… może poniżyć go w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania społecznego. Nie ma podstaw do przyjęcia, że została naruszona swoboda poglądów politycznych powoda. Nazwanie powoda zwolennikiem określonej partii nie powoduje wszak w żadnym wypadku ograniczenia, czy to posiadania, czy wyrażania tych poglądów przez powoda. Uwzględniając całokształt okoliczności sprawy, a także późniejsze zachowanie powoda i biorąc pod uwagę również fakt, że powód wyrażał się pozytywnie o możliwości współpracy z R… P… , fotografował się z czołowymi przedstawicielami tej partii, pod koniec 2012 r. odbył nawet spotkanie się z posłem Ł.. G… w sprawie współpracy politycznej obu panów stwierdzić należy, że nie tylko nie naruszono czci zewnętrznej powoda, ale komunikat zawarty w artykule „G… P… ” okazał się w znacznej mierze słuszny choć nieprecyzyjny. Powód bowiem nie tyle jest zwolennikiem J. P… , co sympatykiem opcji politycznej, którą J. P… reprezentuje, czego dał wyraz niejednokrotnie w swoich działaniach. Ponadto powód występując z roszczeniem majątkowym w postaci żądania zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego oraz zapłaty kwoty na cel społeczny nie wykazał rozmiaru i zakresu doznanej krzywdy, nie udowodnił jakichkolwiek negatywnych konsekwencji spowodowanych ukazaniem się artykułu na łamach „G… P… ”. To na powodzie – zgodnie z art. 6 k.c. w zw. z art. 448 k.c. – spoczywał ciężar wykazania rozmiaru i intensywności doznanej krzywdy spowodowanych naruszeniem wskazanych dóbr osobistych. Powód nie wykazał żadnej szkody niemajątkowej jakiej doznał w wyniku publikacji jego wizerunku. W zeznaniach wspomniał o komentarzu ze strony osoby z miasta kierowanym do powoda - „K… ” (k. 176/2), trudno jednak potraktować ten wyrwany z kontekstu fragment wypowiedzi jako konsekwencje przedmiotowej publikacji bowiem nie wiadomo nawet, czego dokładnie dotyczyła ta wypowiedź, trudno także na pojedynczej wypowiedzi, o tym poziomie abstrakcyjności opierać doznanie krzywdy przez powoda. Zadośćuczynienie pieniężne powinno być ujmowane jako pewna całość i
--- STRONA 11 ---
obejmować wszelką krzywdę wyrządzoną poszkodowanemu wskutek danego działania ale ma charakter fakultatywny. Z omówionych przyczyn orzeczono, jak w pkt I sentencji wyroku na mocy wskazanych wyżej przepisów. W myśl zasady odpowiedzialności za wynik procesu strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. przy zastosowaniu art. 109 § 2 k.p.c. w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 oraz § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (360 zł + 2.400 zł). O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu przez adwokata orzeczono zgodnie z § 2, § 11 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 oraz § 6 pkt 5, § 19 pkt 1 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (360 zł + 2.400 zł), z uwzględnieniem podatku VAT w wysokości 23%.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#I C 2404/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lipca 2013 r. Sąd Okręgowy w Krakowie W#art. 23 Ustawy#art. 24 k.c.#art. 81 ust. 1 ustawy#art. 81 ustawy#art. 81 ust. 1 zd.#art. 6 k.c.#art. 448 k.c.#art. 109 § 2 k.p.c.