Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 2305/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 października 2017 r. Sąd Okręgowy (...) I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Kamil Grzesik Protokolant: Maria Karkut po rozpoznaniu w dniu 27 października 2017 r. (...) na rozprawie sprawy z powództwa Akademii de (...) z siedzibą w W. przeciwko Grupa (...).pl. (...). z o.o. sp. k. w K. o ochronę dóbr osobistych 1. oddala powództwo; 2. odstępuję od obciążenia strony powodowej kosztami postepowania. UZASADNIENIE Wyroku z dnia 27 października 2017r. Powód Akademia de V. – Fundacja w pozwie z dnia 22 grudnia 2016r. wniosła o: 1) ustalenie, że na podstawie art. 37 i 38 Ustawy Prawo Prasowe oraz art. 23 i 24 w zw. z art. 448 Kodeksu Cywilnego pozwana Grupa (...).pl (...). z o.o. sp. k. naruszyła dobra osobiste L. C. poprzez dopuszczenie do umieszczenia obraźliwych komentarzy oraz tolerowania ich przez znaczny okres czasu na portalu internetowym (...) przy artykule ,,L. C. nie żyje. Słynny Bard miał 82 lata”, opublikowanym w dniu 11 listopada 2016r.; 2) zobowiązanie pozwanego do usunięcia obraźliwych komentarzy z portalu internetowego (...) znajdujących się przy artykule ,,L. C. nie żyje. Słynny Bard miał 82 lata”, 3) zobowiązanie pozwanego do opublikowania oświadczenia o określonej treści i formie na wybranych przez powoda portalach internetowych; 4) zasądzenie od pozwanego na rzecz organizacji społecznej Caritas Polska kwoty 1 000 000 złotych tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych L. C.; 5) zobowiązanie pozwanego do złożenia wypisu z Rejestru Dzienników i Czasopism Sądu Okręgowego (...); 6) zwolnienie powoda z ponoszenia kosztów sądowych; 7) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu. Na uzasadnienie swych twierdzeń powód podniósł, iż komentarze znajdujące się przy artykule ,,L. C. nie żyje. Słynny Bard miał 82 lata”, w sposób oczywisty obrażają pamięć zmarłego i odnoszą się do jego żydowskiego pochodzenia, wyglądu i wieku, momentu jego śmierci. Ponadto stanowią rażące naruszenie wartości ogólnoludzkich takich jak szacunek do osoby zmarłej oraz w sposób dotkliwy obrażają uczucia osób, dla których twórczość L. C. była ważną częścią życia oraz uderzają w pamięć o artyście. Powód podniósł, iż pozwany świadcząc usługi hostingu udostępnił powierzchnię dyskową celem przechowywania informacji dostarczanych przez usługobiorców o treści obraźliwej oraz umożliwił dostęp do tych treści i zapoznawanie się z nimi przez inne
--- STRONA 2 ---
osoby. Powód wskazał, iż administrator portalu internetowego (...) pomimo wiedzy o obraźliwych komentarzach nie skorzystał z możliwości ich usunięcia. Powód, wniósł o dopuszczenie dowodu z regulaminu korzystania z serwisu internetowego (...) oraz aktu notarialnego z dnia 2 grudnia 2016 za Rep. Nr (...). Następnie w piśmie z dnia 27 października 2017 r. powódka wskazała, że pozwana dopuściła się rażącego naruszenia dóbr osobistych L. C. w postaci jego godności i czci, a ponadto kultu jego pamięci. Doprowadziło to w efekcie do naruszenia dóbr osobistych powódki i jej członków tj. dobra osobistego w postaci pieczy nad europejskim dorobkiem kulturowym, intelektualnym i prawnym, do którego zalicza się L. C. i prezentowaną przez niego postawę. Ponadto strona pozwana miałaby naruszyć dorobek edukacyjny powódki w postaci projektów obywatelskich, debat, opracowań naukowych oraz działalność edukacyjną. W dniu 25 października 2017 r. z interwencją uboczną po stronie powódki przystąpił A. K., który przyłączył się do stanowiska powódki i wniósł o uwzględnienie powództwa. Na skutek opozycji pozwanej, postanowieniem z dnia 27 października 2017 r. Sąd odmówił mu udziału w niniejszym postepowaniu, jednak na datę wydania wyroku orzeczenie to nie było prawomocne. W dniu 25 października 2017 r. interwencję uboczną zgłosiła również K. W. przyłączając się do stanowiska powoda. W dniu 27 października na skutek opozycji pozwanego również tej interwenientce ubocznej Sąd odmówił udziału w niniejszym postępowaniu. Ponadto imieniem K. W. jako pełnomocnik (adwokat) zgłosiła się prezes powodowej Fundacji. W piśmie z dnia 27 października rozszerzyła powództwo w zakresie dotyczącym dóbr osobistych K. W., a dotyczących kultu pamięci po zmarłym A. W.. Pismo to w istocie stanowiło odrębne powództwo złożone imieniem osoby, która nie była stroną niniejszego postępowania. W ocenie sądu nie miała nawet interesu prawnego w przystąpieniu do udziału w charakterze interwenienta ubocznego czemu sąd dał wyraz w stosownym postanowieniu. Niezależnie jednak od powyższego, nawet gdyby przyjąć status interwenienta ubocznego K. W. to interwenient uboczny nie jest dysponentem powództwa i nie mógł go rozszerzyć w niniejszym postępowaniu. Kwalifikacja pisma jako dotyczącego wyłącznie dóbr osobistych K. W. została dokonana na podstawie żądania i jego uzasadnienia. W szczególności wynika z niego, że poprzez obraźliwe wpisy na portalu I. obrażono kult pamięci zmarłego A. W., męża K. W.. Należy też zwrócić uwagę na sformułowanie, że zostało ono wniesione w „związku z udzielonym pełnomocnictwem”. Pismo złożone przez K. W. zostało wyłączone do odrębnego rozpoznania. W odpowiedzi na pozew z dnia 8 lutego 2017r. strona pozwana Grupa (...).pl sp. z o.o. sp. k. wniosła o: 1) oddalenie powództwa w całości; 2) dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów w postaci dokumentów i publikacji na okoliczności wskazane w piśmie; 3) dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka M. M.; 4) zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Strona pozwana w pierwszej kolejności podniosła zarzut braku legitymacji czynnej powoda w przedmiotowej sprawie. Wskazała, iż uprawnionym do wystąpienia z roszczeniem o ochronę dóbr osobistych jest podmiot, któremu te dobra osobiste przysługują, w związku z tym wykluczone jest dochodzenie roszczeń w cudzym imieniu. Podniosła, iż powód nie sprecyzował, jakie dobra w jego ocenie zostały naruszone, jak również czyje prawa miały zostać potencjalnie naruszone, a w konsekwencji kto jest uprawniony do żądania ochrony i w jakim zakresie. Niezależnie którą z kategorii dóbr osobistych powód uznałby za właściwą, żadna nie mogłaby doprowadzić do uwzględnienia powództwa, ponieważ albo wskazana przez powoda kategoria w ogóle nie jest dobrem osobistym, albo powód nie jest uprawniony do dochodzenia ochrony tego dobra albo przedmiotowe dobra nie zostały naruszone. W dalszej części strona pozwana podniosła, iż powództwo zasługuje na oddalenie ze względów merytorycznych tj. braku naruszenia dóbr osobistych. Strona pozwana podważyła zasadność twierdzeń powoda opartych na podstawie przepisów prawa prasowego oraz powołała się na wyłączenie swojej odpowiedzialności na podstawie art. 14 i art. 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. W trakcie postepowania strona powodowa cofnęła dowód z przesłuchania świadka M. M.. Stan faktyczny niniejszej sprawy przedstawia się następująco:
--- STRONA 3 ---
Powód prowadzi fundację pod nazwą Akademia (...). Do celów działania organizacji należy propagowanie najwyższych standardów etycznych i zawodowych w działalności prawniczej, działania edukacyjne i szkoleniowe, prowadzenie prac badawczych w dziedzinie tworzenia i stosowania prawa oraz kształtowanie postaw obywatelskich. Dowód: wydruk z rejestru stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, zeznania Prezesa Fundacji k-243v Strona pozwana jest wydawcą i administratorem portalu internetowego znajdującego się pod domeną (...) w tym serwisie (...)pl. (...) wpisany jest do rejestru przedsiębiorców prowadzonego w Krajowym Rejestrze Sądowym pod numerem KRS: (...). Na stronach internetowych wskazanego portalu umieszczane są artykuły prasowe. Dowód: wydruk z rejestru przedsiębiorców Formuła wydania internetowego umożliwia użytkownikom portalu umieszczanie pod publikowanymi artykułami komentarzy. Warunkiem umieszczenia wpisu jest zaakceptowanie treści Regulaminu Świadczenia Usług (...) przez Grupę I..pl. (...) punktu V.5 wskazanego regulaminu, I..pl oświadcza w szczególności że: nie dokonuje analizy redakcyjnej czy też autoryzacji przedpublikacyjnej, przy czym zastrzega sobie prawo usunięcia, już dodanych wpisów i komentarzy, które zawierają zwroty lub określenia powszechnie uznawane za wulgarne, obraźliwe lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich, niezgodne z obowiązującym prawem, oraz takie które mają charakter reklamy, kryptoreklamy, product placementu. Poza tym, regulamin zabrania korzystania z portalu w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami oraz dostarczania treści o charakterze bezprawnym. Ponadto, zawiera zapis, iż użytkownicy ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wprowadzane przez siebie treści jak i powstałe w ich wyniku szkody. Kontroli umieszczonych przez użytkowników serwisu internetowego komentarzy służy utworzony przez stronę pozwaną mechanizm do zgłaszania danego komentarza do moderacji poprzez kliknięcie ikony kosza na śmieci i wypełnienie formularza przez osobę, która poczuła się dotknięta komentarzem. Moderator dokonuje weryfikacji zgłoszenia, a następnie decyduje o usunięciu komentarza, bądź nie. Dowód: okoliczności bezsporne potwierdzone regulaminem świadczenia usług przez grupę I..pl. W dniu 11 listopada 2016r. w serwisie (...) został opublikowany przez pozwaną materiał redakcyjny pt. ,,L. C. nie żyje. Słynny Bard miał 82 lata”. Użytkownicy portalu zamieścili komentarze pod adresem L. C. krytykujące w sposób obraźliwy jego wygląd i wiek oraz odnoszące się do jego żydowskiego pochodzenia. W szczególności: ,,Ależ on obskurnie i odpychająco wygląda, ten sępi żydowski nos, pysk hieny cmentarnej, uszy trola”, ,,Nie ma żyda, idę otworzyć szampana, a cha, jakiego żydzi lubią szampana gazowanego czy nie?”, ,,C., wstawaj łajdaku do pracy, zaśpiewaj izraelski hymn”, ,,Nie znałem dziada, to jakiś kumpel TW B.?”, ,,Poległ gostek, szkoda, kiedy ekshumacja truchła”, ,,żydem był nie piosenkarzem, cuchnącym żydem nie piosenkarzem”. Dowód: okoliczności bezsporne potwierdzone aktem notarialnym Rep. A nr (...) W ocenie sądu stan faktyczny wystarczający dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie był bezsporny. W szczególności dotyczyło to treści komentarzy i zakresu działalności powodowej Fundacji. Bezspornym było bowiem, że obraźliwe komentarze dotyczyły osoby nieżyjącego L. C. oraz, że Fundacja de V. nie zajmuje się kultywowaniem pamięci po tym zmarłym bardzie i poecie jakim był L. C.. Sąd prowadząc postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie dopuścił wszystkie dowody, które zostały zgłoszone w terminach określonych przepisem art. 207 k.p.c. pominął natomiast wnioski spóźnione, które dodatkowo skutkowałyby przedłużeniem niniejszego postępowania. W szczególności strona powodowa złożyła szereg wniosków o przesłuchanie świadków jednak zrobiła to dopiero podczas rozprawy w dniu 25 października 2017 r. W uzasadnieniu nie przedstawiono w zasadzie żadnych przekonujących argumentów, które miałyby przemawiać za dopuszczeniem tych spóźnionych dowodów. Niezależnie jednak od powyższego zwrócić należy uwagę, że sprawa toczyła się przez prawie rok, a strona powodowa miała możliwość złożenia tych wniosków w terminie, który nie skutkowałby zbędnym jej przedłużeniem. Przesłuchanie kilku świadków bez wątpienia skutkowałoby wyznaczeniem co najmniej
--- STRONA 4 ---
jednej dodatkowej rozprawy. Kolejne wnioski dowodowe nie wynikały też z działań strony pozwanej czy też z przebiegu postępowania. Mając na względzie powyższe Sąd pominął dowody zgłoszone na rozprawie w dniu 25 października 2017 r. działając w tym zakresie na podstawie art. 207 § 6 k.p.c. Podobnie sąd postąpił w przypadku ponowionego wniosku pozwanej o przesłuchanie świadka M. M.. Między stronami sporne pozostały w szczególności okoliczności powzięcia wiadomości przez stronę pozwaną o wyżej wskazanych komentarzach. Powód twierdził, iż pozwany wiedział o obraźliwych komentarzach. Poparł to argumentem, iż zgodnie z regulaminem korzystania z serwisu internetowego (...) pracownicy strony pozwanej musieli zapoznawać się z treścią komentarzy w celu zapobieżenia ewentualnemu przechowywaniu zamieszczonych przez internautów własnych reklam, informacji handlowych, wpisów o treści uciążliwej lub zbędnej na przedmiot artykułu tym samym oczywiste jest, że zapoznali się z treścią komentarzy naruszających dobra osobiste L. C.. Natomiast strona pozwana podniosła, iż o treści części wskazanych wpisów dowiedziała się w dniu 11 listopada 2016r. - na podstawie zgłoszenia do usunięcia. A jeżeli chodzi o pozostałe wpisy, dopiero w dniu otrzymania pozwu w niniejszej sprawie, gdyż nie było wcześniej żadnych zgłoszeń. Następnie, wszystkie komentarze zgłoszone do moderacji, jak i te wskazane w pozwie zostały zablokowane. Sąd zważył co następuje: W oparciu o powyższy stan faktyczny Sąd oddalił powództwo, przyjmując, że powód nie wykazał zarówno legitymacji czynnej, jak i okoliczności uzasadniających żądanie. Pierwszą kwestią, jaka wymagała oceny Sądu było to, czy rzeczywiście doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Podstawą roszczenia o ochronę dóbr osobistych są przepisy art. 23 i 24 k.c. W orzecznictwie sądowym i doktrynie podkreśla się, że sąd rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17 czerwca 2004 r., V CK 609/03, LEX nr 109404). Art. 24 k.c. wskazuje, że ten czyje dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone cudzym działaniem może wystąpić z roszczeniem o jego ochronę. Legitymowanym do dochodzenia roszczeń opartych na naruszeniu dóbr osobistych są osoby, które zostały dotknięte naruszeniem bezpośrednio. Powódka wielokrotnie w pozwie i kolejnych pismach oświadczała, że dochodzi ochrony dóbr osobistych L. C. oraz, że doszło do tego naruszenia po artykule informującym o jego śmierci. O ile sformułowanie to nie jest skrótem myślowym, to zauważyć należy, że dobra te wygasły wraz ze śmiercią artysty. W chwili obecnej można ewentualnie mówić o naruszeniu kultu pamięci po osobie zmarłej. W orzecznictwie wskazuje się, iż po śmierci osoby fizycznej przedmiotem ochrony nie są jej dobra osobiste, a co najwyżej dobra osobiste jej osób bliskich. Wobec tego, podmiotami legitymowanymi do wystąpienia z powództwem o ochronę dóbr osobistych mogliby być ewentualnie spadkobiercy L. C. czy też osoby, które wykazałyby bliskie relacje ze zmarłym. Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uznania, że w przedmiotowej sprawie powód ma jakikolwiek bliski związek ze zmarłym. Niezależnie od powyższego, strona powodowa nie wykazała żadnych okoliczności, które w sposób szczególny wiązałyby ją ze zmarłym L. C.. W szczególności ze statutu jak i zeznań Prezes nie wynika aby Fundacja angażowała się w inicjatywy dotyczące ochrony pamięci czy choćby propagowania twórczości L. C.. Sam fakt, że fundator i inni członkowie cenią twórczość L. C. jest w ocenie sądu niewystarczający. Naruszenia pamięci po L. C., do jakich bez wątpienia doszło we wpisach anonimowych internautów, nie dotknęły w żaden bezpośredni sposób Fundacji Akademia de V., nie wpłynęły też na jej renomę czy też postrzeganie w opinii społecznej. W ocenie sądu wskazanie na edukacyjną działalność powódki nie jest w niniejszej sprawie wystarczające. Rolą fundacji nie jest zastępowanie spadkobierców osób zmarłych czy też organów wymiaru sprawiedliwości w walce z wpisami o charakterze obraźliwym czy antysemickim. Tym samym już choćby z tych przyczyn powództwo podlegało oddaleniu Analizując treść żądania przypomnieć należy również, że po stronie powodowej występowała Fundacja czyli osoba prawna. Tym samym w przedmiotowej sprawie zastosowanie ma art. 43 KC z mocy którego, przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. Specyfika ochrony dóbr osobistych osoby prawnej sprowadza się zatem do stwierdzenia, że o ile w przypadku osób fizycznych można analizować czy trzeba brać pod uwagę subiektywne czy obiektywne kryteria naruszenia dóbr, to w przypadku osób prawnych decydujące, ale zarazem jedyne znaczenie mają obiektywne kryteria naruszenia dóbr osobistych. Osoby prawne nie mogą odczuwać, tak jak ludzie, wyrządzonej im krzywdy i, co trzeba mocno zaakcentować, wykluczone jest
--- STRONA 5 ---
uwzględnianie w tym względzie ujemnych odczuć osób tworzących substrat osobowy osoby prawnej. Świadomość własnej wartości czy szacunek dla samego siebie wymaga zdolności do subiektywnego postrzegania swojego istnienia. Takie odczucia w zasadzie nie mogą znaleźć zastosowania w przypadku osoby prawnej. Nadto w wyroku z dnia 14 listopada 1986 r. (II CR 295/86 OSNCP 2/88/40) Sąd Najwyższy stwierdził, że dobra osobiste osób prawnych to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swym zakresem działań. Osobom prawnym przysługują przykładowo takie dobra jak dobre imię, nazwa. Mając na względzie powyższe, stwierdzić należy, że w przypadku strony powodowej nie można mówić o naruszeniu dobra osobistego w postaci kultu po osobie zmarłej. Bez znaczenia jest również okoliczność, że wpisami dotknięci poczuli się członkowie fundacji. Osobom tym przysługuje ewentualnie indywidualne roszczenie albowiem fundacja występowała o ochronę własnych dóbr osobistych. Pierwsze z żądań pozwu dotyczyło ustalenia naruszenia dóbr osobistych, zatem powód wywodzi je także z art. 189 k.p.c. Podstawą zastosowania tego przepisu jest interes prawny, rozumiany jako potrzeba uzyskania ochrony prawnej. Wyraża się on istnieniem obiektywnej, a więc rzeczywiście istniejącej potrzeby ochrony prawa. Kluczową przesłanką jest istnienie po stronie powodowej interesu prawnego, którego w niniejszej sprawie brak. Sąd uznał, że komentarze umieszczone przez użytkowników portalu internetowego I..pl naruszały dobra osobiste w postaci kultu po zmarłym L. C., jednak decydujące znaczenie dla niniejszej sprawy ma fakt, iż po stronie powodowej występuje podmiot nie będący legitymowany do wystąpienia z powództwem o ochronę jego dóbr osobistych. W dalszej kolejności Sąd stwierdził, iż nawet gdyby powód był legitymowany do wystąpienia z powództwem o ochronę dóbr osobistych L. C. to strona pozwana nie mogłaby ponosić odpowiedzialności za bezprawne działania osób trzecich tj. autorów inkryminowanych komentarzy. Według oceny Sądu, przepisy ustawy z dnia 26 stycznia 1984r. prawo prasowe (Dz. U. nr 5 poz. 24, ze zm.) nie mogą stanowić podstawy prawnej wniesionego powództwa, gdyż autorzy obraźliwych komentarzy nie są dziennikarzami, a ich wpisy nie są przejawem działalności dziennikarskiej, lecz tylko własnymi opiniami nie stanowiącymi materiału prasowego. Co więcej, nie są one umieszczane z upoważnienia redakcji portalu I..pl. Usługa nieodpłatnego udostępniania portalu internetowego z możliwością dyskusji, charakteryzuje się powszechną dostępnością oraz możliwością zamieszczania przez użytkowników własnych opinii, bez uprzedniego uzyskania zgody redakcji. W związku z tym brak jakiegokolwiek wpływu ze strony portalu internetowego I..pl na samą możliwość opublikowania komentarzy oraz ich uprzedniej weryfikacji wyklucza możliwość potraktowania komentarzy jako materiału prasowego, a w efekcie ocenę odpowiedzialności strony pozwanej w oparciu o przepisy prawa prasowego. Na zwrócenie uwagi zasługuje także fakt, iż inny jest status prawny części redakcyjnej portalu, a inny części zawierającej komentarze internautów, stanowiącej tzw. forum internetowe, nawet jeżeli komentarze te zostały wywołane artykułem prasowym umieszczonym przez autora portalu. Wobec tego odpowiedzialność strony pozwanej za naruszenie dóbr osobistych mogłaby wiązać się tylko z faktem przechowywania na portalu internetowym określonych treści. Oznacza to, że podstawę prawną odpowiedzialności stanowić mogłyby jedynie przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. Nr 144, poz. 1204, ze zm.), a w szczególności art. 14 ust. 1 przewidujący odpowiedzialność podmiotu, który udostępnił zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę, jedynie wówczas gdy podmiot ten wie o bezprawnym charakterze danych, a pomimo tego nadal nie uniemożliwia dostępu do nich. Na gruncie wskazanego przepisu, odpowiedzialność usługodawcy wobec osób trzecich, których prawa zostały naruszone na skutek świadczenia usług hostingu, jest wyłączona w sytuacji, w której nie posiada on pozytywnej wiedzy na temat bezprawnego charakteru przechowywanych treści, a gdy wiedzę taką posiądzie, jeśli niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych treści. Zakres odpowiedzialności pozwanego związany jest wyłącznie z przewidzianym w art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną obowiązkiem niezwłocznego usunięcia naruszającej prawa innych osób informacji i wokół tej kwestii koncentruje się istota sporu w niniejszej sprawie. Stanem bezprawności jest zatem sytuacja, w której usługodawca, pomimo posiadanej wiedzy, nie usunął bezzwłocznie bezprawnej czy nieprawdziwej informacji. Tak więc, dla przypisania pozwanemu jako usługodawcy odpowiedzialności konieczna jest jego wiedza o bezprawnym charakterze wpisów, a po otrzymaniu zawiadomienia – nieusunięcie tych treści.
--- STRONA 6 ---
Według ustaleń Sądu, strona pozwana dowiedziała się o części obraźliwych komentarzy w dniu 11 listopada 2016r. - na podstawie zgłoszenia do usunięcia, po czym komentarze zostały zablokowane. Jeżeli chodzi o pozostałe wpisy, strona pozwana dowiedziała się o nich dopiero po doręczeniu jej odpisu pozwu, gdyż nie było wcześniej żadnych zgłoszeń. Nie mniej jednak, zaraz po tym powzięła czynności mające na celu ich zablokowanie. Wszystkie te okoliczności doprowadziły do zwolnienia się pozwanej z odpowiedzialności. W świetle przepisów ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną strona pozwana nie miała obowiązku zapoznawania się z wpisami internautów na portalu internetowym, ani też obowiązku ich weryfikacji, w celu zapobiegnięcia ewentualnemu naruszeniu dóbr osobistych. Tym bardziej należałoby zwrócić uwagę na fakt, iż strona pozwana zatrudnia tylko 2 moderatorów, a przykładowo w miesiącu listopad 2016r. w portalu opublikowano ok. 1,5 miliona komentarzy. Zapoznanie się z treścią każdego z komentarzy byłoby niemożliwe, stąd też ocenzurowanie wpisów następuje za pomocą specjalnego przycisku umieszczonego na stronie internetowej. Należy uznać, iż jeżeli miałaby miejsce ingerencja moderatorów z własnej inicjatywy, to przybierałaby jeszcze mniejszy zakres. W niniejszej sprawie nie było stałego i bieżącego filtrowania komentarzy przez moderatorów, wiedzę o istnieniu obraźliwych komentarzy strona pozwana nie mogła uzyskać samoistnie. Niezrozumiałe jest dla Sądu, dlaczego powód mając wiedzę o obraźliwych komentarzach, które godzą w dobre imię zmarłego L. C., nie skorzystał z uprawnienia i nie zgłosił naruszenia. Dopiero gdyby strona pozwana nie usunęła wskazanych komentarzy można by mówić o jej odpowiedzialności. Zakres działań pozwanego, który w ramach świadczonych usług udostępnia przestrzeń dyskową do przechowywania określonych danych przez użytkowników wymusza na nim podejmowanie pewnych działań ochronnych, wynikających przede wszystkim z otwartej formuły dostępności do portalu. Zapewnienie określonego rodzaju ochrony obciąża prowadzącego portal i nie zasadza się jedynie na obciążeniu odpowiedzialnością jedynie samych użytkowników portalu. Zagwarantowanie pewnych instrumentów, celem zapewnienia bezpieczeństwa poszanowania praw wszystkich uczestników portali, w szczególności portali społecznościowych, obciąża właśnie właściciela i administratora serwisu internetowego. Strona pozwana zapewniła odpowiednie środki techniczne w celu ochrony dóbr osobistych, a to w szczególności: zamieściła formularz zgłoszeniowy obok każdego wpisu, zatrudniła pracowników w celu weryfikacji zgłoszeń oraz poczyniła odpowiednie zapisy w regulaminie świadczenia usług. Należy uznać, iż działała z zachowaniem należytej staranności. Stosownie do art. 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, usługodawca nie ma obowiązku monitorowania sieci, czyli stałego sprawdzenia treści przesyłanych danych. Co więcej, nie ma też obowiązku uruchomienia oprogramowania monitorującego. Większość portali internetowych przyjęła zasadę reagowania na zgłaszane nieprawidłowości. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c., ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. W świetle tego przepisu, nie budzi wątpliwości, że komentarze zamieszczone pod artykułem ,,L. C. nie żyje. Słynny Bard miał 82 lata” przyczyniły się w istotny sposób do naruszenia dóbr osobistych w postaci kultu po zmarłym. Nie mniej jednak, nie sposób przyjąć tak szeroko rozumianej wykładni, uznając, iż strona powodowa świadcząc usługi hostingu w tym udostępniając powierzchnię dyskową, celem przechowywania informacji dostarczonych przez usługobiorców o treści obraźliwej oraz umożliwiając dostęp do tych treści i zapoznawanie się z nimi przez inne osoby także pośrednio ponosi odpowiedzialność. W art. 24 § 1 k.c. ustawodawca wprowadził zasadę domniemania bezprawności. Pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie. Sąd uznał, iż w przedmiotowej sprawie strona pozwana wedle spoczywającego na niej obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. udowodniła, iż zachodzą przesłanki wyłączające bezprawność naruszenia dóbr osobistych powoda. W ocenie Sądu, nie można wyprowadzić podstaw odpowiedzialności cywilnej strony pozwanej z przepisów art. 23 i 24 k.c. w zw. z 448 k.c., ja również z art. 37 i 38 prawa prasowego oraz wyroku z dnia 10 października 2013r. Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (nr (...)) w sprawie D. A. przeciwko Estonii na podstawie art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Mając na względzie wszystkie powyższe okoliczności należało orzec jak w pkt. I Wyroku.
--- STRONA 7 ---
O kosztach orzeczono w pkt II Wyroku odstępując od obciążenia kosztami strony powodowej na zasadzie art. 102 k.p.c. O takiej kwalifikacji zadecydowały dwa czynniki. Po pierwsze sama fundacja nie posiada środków potrzebnych na pokrycie kosztów niniejszego postępowania, a ich zasądzenie odbyłoby się ze szkodą w realizacji celów, do których została powołana. Nie jest to jednak okoliczność decydująca. W ocenie sądu należy bowiem wziąć pod uwagę również fakt, że rzeczywiście na stronach pozwanej doszło do obrazy czci zmarłego L. C.. Poziom artystyczny i znaczenie dla kultury światowej jest w przypadku tego twórcy oczywisty i nie wymaga jakiegokolwiek komentarza ze strony Sądu. Twórczość i postawa L. C. ma też szczególne znaczenie dla kultury i historii Polski. W świadomości zdecydowanej większości Polaków pozostał on bowiem „Bardem solidarności”, a jego koncert w S. Kongresowej w roku 1985 stał się manifestacją polityczną. Tym samym cel działania strony powodowej zasługuje na pełną akceptację ze strony sądu. Pomimo stanowiska o braku legitymacji czynnej strony powodowej, Sąd nie może pominąć okoliczności, że na portalu strony powodowej wpisy były widoczne i mogły urazić nie tylko miłośników (...). Powódka choć nieskutecznie, próbuje walczyć z antysemityzmem czy też mową nienawiści jaka pojawia się w intrenecie. Wbrew twierdzeniom pozwanej, sąd nie znalazł żadnych dowodów, które mogłyby świadczyć o tym, że powódka działała z chęci zysku czy też uzyskania informacji chronionych tajemnicą przedsiębiorcy. Sposób działania strony powodowej nie wskazuje również na chęć uzyskania rozgłosu medialnego, a jedynie chęć ochrony dobrego imienia wielkiego artysty, który w Polsce był szczególnie ceniony. Żądanie obciążenia jej w takiej sytuacji kosztami postępowania, w ocenie Sądu w tym składzie nie zasługuje na uwzględnienie.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Najwyższy stwierdził#I C 2305/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 października 2017 r. Sąd Okręgowy#art. 448 Kodeksu#art. 15 ustawy#art. 207 k.p.c.#art. 207 § 6 k.p.c.#Art. 24 k.c.#art. 43 KC#art. 189 k.p.c.#art. 14 ust. 1 przewiduj#art. 14 ustawy#art. 24 § 1 k.c.#art. 6 k.c.#art. 10 Konwencji#art. 102 k.p.c.