§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I C 2204/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wy

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 2204/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Ewa Olszewska Protokolant: st. protokolant Marzena Stępkowska starszy protokolant Marzena Stępkowska po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. P. przeciwko A. L. (1) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od powódki A. P. na rzecz pozwanej A. L. (1) kwotę 860 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego pozwanej. Sygn. akt I C 2204/14 UZASADNIENIE wyroku z dnia 31 maja 2016 r. Powódka A. P. w pozwie z dnia 19 listopada 2014 r. wniosła o: 1. zobowiązanie pozwanej A. L. (1) do zaniechania naruszania dóbr osobistych powódki poprzez zaprzestanie rozpowszechniania za pośrednictwem środków masowego przekazu godzących w jej dobre imię nieprawdziwych informacji na temat nieprawidłowości w funkcjonowaniu Przedszkola nr (...) w K. w czasie sprawowania funkcji dyrektora przez powódkę, polegających w szczególności na rzekomej dyskryminacji (...) w tym przedszkolu; Na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2015 r. (k. 143) pełnomocnik powódki sprecyzował żądanie w pkt 1 pozwu, wskazując, że ostatecznie powódka domaga się zobowiązania pozwanej A. L. (1) do zaniechania naruszania dóbr osobistych powódki poprzez zaprzestanie rozpowszechniania za pośrednictwem strony internetowej Stowarzyszenia (...), informacji, która znalazła się na tej stronie po wniesieniu pozwu, że dzięki zmianie dyrektora wszystko wróciło do porządku, tj. powieszone zostały z powrotem krzyże i jest dostęp do religii, co zdaniem powódki sugeruje, że poprzednio kiedy powódka była dyrektorem dzieci katolickie były dyskryminowane, tj. miały utrudniony dostęp do katechezy, że były zdejmowane krzyże w przedszkolu. Ponadto w pkt 2 pozwu powódka domagała się nakazanie pozwanej usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki poprzez złożenie pisemnych przeprosin za naruszenie jej dobrego imienia w oczach opinii publicznej, jakich doznała powódka poprzez --- STRONA 2 --- regularne zamieszczanie niezgodnych z prawdą i pomawiających powódkę informacji na stronie internetowej Stowarzyszenia (...), fałszywie przypisujących złą wolę Dyrektora (...) w K. (jak i całej P.), m.in. poprzez uniemożliwiane zapisów na lekcje religii, uniemożliwianie śpiewania kolęd, wystawiania jasełek, czy wywieszania krzyża w salach katechetycznych, i opublikowanie na koszt własny, (w formacie nie mniejszym niż 10 cm x 5 cm), na łamach: -Dziennika Polskiego, -portalu internetowym www.dziennikpolski.pl -na stronie internetowej Stowarzyszenia (...) w Archidiecezji (...) K. (...) B., tj. (...), oświadczenia o następującej treści: „ Przepraszam Panią A. P., Dyrektora Samorządowego Przedszkola nr (...) im. (...) przy ul. (...) w K. za rozpowszechnianie fałszywych oskarżeń i informacji w internecie, godzący w jej dobre imię. Przyznaję iż, nie są prawdą twierdzenia, iż w Przedszkolu Samorządowym (...) im. (...) przy ul. (...) w K. za jej kadencji miały miejsce sytuacje polegające na uniemożliwianiu rodzicom zapisywania dzieci na zajęcia religii czy też aby dochodziło tam do celowego usuwania krzyża z sal katechetycznych. Nieprawdziwą jest także informacja dotyczący zakazu wystawiania jasełek czy śpiewania kolęd na terenie w/w przedszkola. Te bezpodstawne, godzące w dobre imię i wiarygodność Pani A. P. jako Dyrektora Przedszkola informacje nie powinny zostać rozpowszechnione, bowiem nie znajdywały potwierdzenia w faktach. Wyrażam ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. A. L. (1) Prezes Stowarzyszenia (...) w Archidiecezji (...) ”, Wniosła również o zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kosztów procesu. Na uzasadnienie powódka wskazała, że od 2013 roku pozwana A. L. (1), jako prezes Stowarzyszenia (...) w Archidiecezji (...), K. (...) B., kierowała, za pośrednictwem m.in. środków masowego przekazu do opinii publicznej nieprawdziwe, pomawiające treści pod adresem powódki A. P. - dyrektora Przedszkola Samorządowego (...) im. (...) K.. Pozwana krytykowała sposób funkcjonowania i zarządzania ww. przedszkolem nim przez powódkę, co w konsekwencji doprowadziło do utraty zaufania, podważenia wiarygodności powódki jako dyrektora przedszkola. Powódka podkreśliła, że pomawiające, godzące w dobre imię, nieprawdziwe informacje o nieprawidłowościach w zarządzaniu oraz funkcjonowaniu Przedszkola (...), polegające na dyskryminacji (...) - publikowane były przez pozwaną na stronie internetowej Stowarzyszenia (...)„ a także rozpowszechniane były w katolickiej prasie lokalnej, a nawet za pośrednictwem księdza w K.. Pozwana kierowała także liczne skargi i petycje do władz miasta, m.in. do Prezydenta Miasta K. oraz (...) Kuratora Oświaty, w których to formułowała niezgodne z prawdą zarzuty o dyskryminację (...) przez powódkę. Powódka podniosła, że Wydział Katechetyczny (...) w K., Prezydent Miasta K., ani też Urząd Miasta K. - Wydział (...), po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, nie potwierdziły ani jednego zarzutu kierowanego pod adresem powódki, w szczególności nie potwierdziły się pomawiające twierdzenia Stowarzyszenia o to, iż w Przedszkolu Samorządowym (...) im. (...) w K. miały miejsce sytuacje, które utrudniałyby czy wręcz uniemożliwiałyby zapisanie dzieci na lekcje religii czy też uniemożliwiałyby śpiewanie kolęd czy wystawianie jasełek. Nie potwierdziło się również twierdzenie, że z sal przedszkolnych usuwano krzyże, czy też dyskryminowano rodziny katolickie. Powódka wskazała, że pomimo faktu, iż po wystosowanym wezwaniu do zaprzestania naruszenia dóbr osobistych, pozwana usunęła ze strony internetowej Stowarzyszenia (...) treści i komentarze naruszające dobra osobiste, godzące w dobre imię zarówno powódki, jak i pracowników P., to wydźwięk całej tej sytuacji zbudowanej na nieprawdziwych informacjach, doprowadził do błędnego, krzywdzącego obrazu Przedszkola, a także nadszarpnięcia długo budowanego zaufania, do całej instytucji w oczach opinii publicznej. Powódka podkreśliła, iż zachowanie pozwanej doprowadziło do sytuacji, iż powódka A. P. - nie wygrała kolejnego konkursu na stanowisko dyrektora przedszkola, pomimo dobrych opinii i interwencji całego środowiska przedszkolnego, w tym rodziców dzieci uczęszczających do tej placówki. Powódka podała, że wciąż odczuwa skutki długotrwałego naruszenia dóbr osobistych, tj. jej dobrego imienia, godności i czci, które to przełożyły się na negatywny jej odbiór ze strony opinii publicznej, a także utratę wiarygodności zaufania środowiska edukacyjnego. W odpowiedzi na pozew pozwana A. L. (1) (k. 16) wniosła o oddalenie powództwa w całości. --- STRONA 3 --- Odnośnie żądania objętego pkt 1 pozwu pozwana wskazała, że aktualnie nie są rozpowszechniane żadne informacje mogące naruszyć dobra osobiste powódki. Powódka nie jest dyrektorem przedszkola, a kwestie które stały się przedmiotem formułowanych przeze mnie zarzutów dotyczących religii, jasełek, kolęd i krzyża zostały uporządkowane. Pozwana podała, że Stowarzyszenie (...) koło (...) B., którego pozwana jest przewodniczącą, otrzymywało szereg sygnałów pochodzących od rodziców dzieci uczęszczających do przedszkola nr (...) (...) w K. oraz pracowników tego przedszkola o nieprawidłowościach dotyczących zapisów na lekcje religii, eksponowania krzyża nauki kolęd i wystawiania jasełek. W listopadzie 2013 r. dotarła do ww. Stowarzyszenia wiadomość, że nauczycielom w Przedszkolu nr (...) zabroniono nauki kolęd i pastorałek, jak również przygotowania jasełek na spotkania grupowe z rodzicami. Ksiądz Proboszcz B. M. potwierdził tę informację i dodał, że te zakazy wprowadzono po raz drugi tj. także w ubiegłym roku szkolnym 2012/2013. Ponadto nauczycielka H. W. poinformowała, że nauką religii objętych jest tylko kilkanaścioro dzieci na 4 funkcjonujące grupy po średnio 25 przedszkolaków, którym przepisy MEN gwarantują lekcje religii, a także opowiedziała o utrudnieniach w zapisywaniu dzieci na te zajęcia. Odmiennie jak w latach ubiegłych należało to osobiście zrobić w sekretariacie, w terminie praktycznie dwutygodniowym, do końca września. Ponadto nauczycielom nie wolno było przyjmować deklaracji a nawet przypominać rodzicom o zapisach. Nie wisiało w tej sprawie żadne ogłoszenie. Ponadto sama informacja o innych niż religia zajęciach dodatkowych zamieszczona została na tablicy ogłoszeń, zaś informacja o zapisach na zajęcia religii nie została udostępniona w ten sposób. Na stronie internetowej przedszkola zamieszczono w stosownej zakładce harmonogram zajęć dodatkowych, w którym nie znalazła się religia. Pozwana podniosła, iż konsekwencją takiej polityki informacyjnej i limitowania czasu zapisów oraz szczególnej ich formy było to, że w tym okresie na zajęcia religii uczęszczało tylko 25 dzieci, gdy w latach wcześniejszych w zajęciach tych brało udział blisko 100 % dzieci. Pozwana podała również, że w tym czasie dotarła do przedmiotowego Stowarzyszenia informacja o ograniczeniach w zakresie nauki i śpiewania kolęd oraz decyzji o tym, że tradycyjnie wystawiane w okresie przedświątecznym jasełka nie będą prezentowane i zastąpione zostały przedstawieniem o zimie. Pozwana podała, że wobec zaistniałej sytuacji, jako prezes Stowarzyszenia zamieściłam - za zgodą wydawcy - w przedświątecznym numerze Płomienia (gazetki wewnętrzna parafii wydawana jako pomoc duszpasterska), w materiale o Mikołaju pytania poruszające precyzyjnie trzy kwestie: „ a ja w związku ze zbliżającymi się światami chciałabym zapytać, licząc że ktoś mi odpowie, dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie można dzieci z wychowawcami śpiewać K.? Dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie można przygotowywać jasełek ? Dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie mogą na ścianach wisieć krzyże? ” Pozwana podała, że publicznie zadane pytanie było zasadne, wobec widocznego naruszenie praw katolików. Podała, że po proteście mieszkańców zaczęto dopisywać dzieci na religię, na korytarzu z płyt CD odtwarzano kolędy. Ponadto pozwana zaprzeczyła, by istniał jakiegokolwiek związek przyczynowo - skutkowy między jej słusznymi działaniami podjętymi w interesie publicznym ludzi wierzących, a wynikiem konkursu na stanowisko dyrektora przedszkola, który zakończył się niepomyślnie dla powódki w dwóch kolejnych latach tj. 2013 i 2014 roku, z przyczyn od pozwanej niezależnych. Wskazała, że z dołączonego do pozwu protokołu komisji konkursowej z 2014 roku nie wynika, by przyczyną negatywnego wyniku powódki były kwestie związane z poruszanymi w pozwie tematami. Pozwana podkreśliła, że publikując informacje na stronie internetowej stowarzyszenia, w (...) i pismach do organów dysponowała szeregiem dowodów na prawdziwość poruszanych w nich kwestii, dochowała należytej staranności w ich gromadzeniu, a formułowane przez pozwaną zarzuty polegały na prawdzie. Podkreśliła przy tym, że jej działania stanowiły wykonanie obowiązków stowarzyszenia, które reprezentuje, były odpowiedzią na oczekiwania rodziców zatroskanych o religijne wychowanie ich dzieci o poszanowanie tradycji oraz poznawanie przez nie kultury przodków. Zdaniem pozwanej jakakolwiek forma apelu o przestrzeganie prawa, czy to sformułowana w prasie i innych mediach czy w wystąpieniach do organów zwierzchnich nad dyrektorem przedszkola nie może być ocenione jako działanie bezprawne w sytuacji, gdy formułowane zarzuty są prawdziwe. Pozwana podała, ze działała w obronie interesu społecznego, wolności i poszanowania prawa. Zwróciła również uwagę na fakt, że powódka pełniąc funkcję dyrektora przedszkola była osobą publiczną, zatem formułowane przez pozwaną zarzuty nie wkraczały w sferę jej prywatności, lecz dotyczyły jej publicznej działalności. Powyższe mieści się w granicach dozwolonej krytyki, a wypowiedzi pozwanej nie doprowadziły do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powódki ani przedszkola. Na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2015 r. (k. 143) pełnomocnik powódki wniósł jak w pozwie i sprecyzował żądanie w pkt 1 pozwu, wskazując, że zaprzestanie rozpowszechniania dotyczy strony internetowej Stowarzyszenia (...), na której to stronie znalazło się --- STRONA 4 --- po wniesieniu pozwu stwierdzenie, że dzięki zmianie dyrektora wszystko wróciło do porządku, tj. powieszone zostały z powrotem krzyże i jest dostęp do religii, co sugeruje, że poprzednio kiedy powódka była dyrektorem dzieci katolickie były dyskryminowane, tj. miały utrudniony dostęp do katechezy, że były zdejmowane krzyże w przedszkolu. Bezsporne miedzy stronami było: Powódka A. P. pełniła funkcję Dyrektora Samorządowego (...) w K. od 1998 r. Pozwana A. L. (1) jest Prezesem Stowarzyszenie (...) w B. - organizacji pozarządowej, skupiającej rodziny z parafii w K.- B.. Stowarzyszenie prowadzi stronę internetową, na której systematycznie informuje o istotnych wydarzeniach z życia parafii i społeczności K. -B.. Zgodnie ze statutem ww. Stowarzyszenie realizuje swoje zadania między innymi poprzez m.in. poprzez reprezentowanie interesów (...) wobec władz publicznych, organizowanie pomocy moralnej, materialnej i prawnej rodzinom, osobom samotnym, osobom samotnie wychowującym dzieci. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W grudniu 2013 r. Stowarzyszenie (...) koło (...) B. otrzymało szereg sygnałów pochodzących od rodziców dzieci uczęszczających do przedszkola nr (...) im (...) (...) w K. oraz nauczycieli i pracowników tego przedszkola o nieprawidłowościach dotyczących zapisów na lekcje religii, eksponowania krzyża, nauki kolęd i wystawiania jasełek. Z uzyskanych już na przełomie października i listopada 2013 r. informacji wynikało, że nauczycielom w Przedszkolu nr (...) zabroniono nauki kolęd i pastorałek, jak również przygotowania tradycyjnych jasełek na spotkania grupowe z rodzicami, które zostały zastąpione przedstawieniami o zimie. Ponadto Prezes Stowarzyszenia (...) ( (...)) miała informacje, że w katechezie uczestniczy 24-28 dzieci z czterech grup pięcio i sześciolatków. W listopadzie i grudniu 2013 r. miały miejsce spotkania Stowarzyszenia (...) koło (...) B. zarówno z rodzicami, jak i nauczycielami, celem uzyskania informacji na temat sytuacji panującej w przedszkolu nr (...). Na zebraniu Stowarzyszenia (...), podjęto decyzję, że należy podjąć odpowiednie działania, by pomóc rodzicom, którzy zwrócili się o pomoc do ww. Stowarzyszenia, by skierować petycję do Prezydenta Miasta K.. Projekt petycji został omówiony na zebraniu (...), a następnie przekazany proboszczowi parafii, który sam zdecydował, że ogłosi jego treść w kościele wraz z konkretnymi pytaniami, a podpisy będą zbierane pod kościołem. Prezes (...) A. L. (1) chciała, żeby podpisy były zbierane w siedzibie (...), zaś proboszcz postanowił, że wystawi przed kościół stolik, a lektor będzie zbierał podpisy. W grudniu 2013 r., w przedświątecznym numerze (...) Nr 6 (157)–gazetki wewnętrznej parafii, o treści której decyduje proboszcz parafii, w materiale o M. pt. „Miłe spotkanie…” zawarto oprócz dwóch zdjęć, relację ze spotkania dzieci ze Ś. M.. W końcowej części artykułu- jego autorka- pozwana A. L. (1) napisała: ” A ja w związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia chciałabym zadać pytania, licząc, że ktoś mi odpowie: Dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie można dzieci z wychowawcami śpiewać K.? Dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie można przygotowywać jasełek ? Dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie mogą na ścianach wisieć krzyże? Pod artykułem podpisała się Prezes (...) K. (...) B. A. L. (1). Ponadto na stronie internetowej Stowarzyszenie (...) znalazła się ogólna krytyka władz Prezydenta Miasta K. za ocenę z wizytacji przedszkola, wskazano również na problemy rodziców z zapisami na lekcję religii, a także jest krytyka, tego, że w placówce nie ma symboli religijnych- krzyży i jest łamane w przedszkolu prawo do wieszania symboli religijnych. Ponadto na tej stronie internetowej pojawiła się relacja ze spotkania opłatkowego, ze wskazaniem, iż "gorącym tematem była sytuacja w naszym przedszkolu, gdzie rodzice nie upominają się o zdjęte krzyże, o zapisanie wszystkich katolickich dzieci na religię i o zakazie śpiewania kolęd i wystawiania jasełek" Ponadto również na stronie internetowej w kwietniu 2015 r. pojawiła się następująca informacja pt. "Krzyże powróciły do przedszkola w B." - 4 krzyże powróciły do przedszkola. 80 dzieci jest zapisanych na religię. Zakazy dotyczące kolęd i przygotowywania jasełek --- STRONA 5 --- przez wychowawców są cofnięte, a religii uczy kompetentna katechetka. Zwycięstwo pełne. Nie będzie europejskiego przedszkola!" Pod artykułem podpisała się Prezes (...) K. (...) B. A. L. (1). dowód: artykuł pt. „Miłe spotkanie…” w gazecie (...) (157) w aktach I C 1756/14 – k. 12, wydruk ze strony internetowej Stowarzyszenie (...) w aktach I C 1756/14 – k. 13, wydruk z ww. strony internetowej z 15 kwietnia 2015 r. - k. 146, zeznania świadka B. M. – k. 157-158, A. M.-k. 189-190, S. K.- k. 193, zeznania powódki A. P.-k. 217-218, zeznania pozwanej A. L. (1)-k. 219-220. W dniu 22 grudnia 2013 r. wśród mieszkańców B. została przeprowadzona akcja zbierania podpisów poparcia przy kościele. W ogłoszeniach parafialnych wcześniej przeczytano apel Stowarzyszenia o potrzebie wyrażenia stanowiska w poruszanych kwestiach. Pismo zostało podpisane przez ponad 200 osób. Ponadto w 23 grudnia 2013 r. skierowano do Prezydenta Miasta K. petycję, wcześniej przygotowaną przez Stowarzyszenie (...) i podpisaną przez prezesa tego Stowarzyszenia (...), w której poinformowano, że Dyrekcja Przedszkola nr (...) swoim działaniem dopuściła się wielu naruszeń i dobrego obyczaju. Z pisma wynika, że Dyrektor Przedszkola A. P. utrudniała możliwość zapisu dzieci na zajęcia religii, a utrudnienia te polegały na zakazie informowania przez wychowawców o możliwości zapisania dzieci, braku informacji na stronie internetowej przedszkola o konieczności takiego zapisu oraz braku informacji na tablicy ogłoszeń na terenie placówki. Z pisma wynika również, że Dyrekcja stanowczo odmawiała rodzicom, którzy po wyznaczonym terminie chcieli dopisać swoje pociechy. Ponadto dzieciom zabroniono uczenia się i śpiewania kolęd oraz przedstawiania jasełek, a także usunięto krzyże z sal. Stowarzyszenie zarzuciło jawne dyskryminowanie (...). Dyrektor Przedszkola zwróciła się w piśmie z dnia 30 grudnia 2013 r. do Stowarzyszenie (...) a spotkanie dotyczące zarzutów skierowanych pod adresem przedszkola sformułowanych w formie pytań umieszczonych w gazetce (...) oraz ogłoszeń parafialnych i petycji do Prezydenta Miasta K.. W piśmie wyjaśniającym z dnia 13 stycznia 2014 r. Dyrektor Przedszkola A. P. zaprzeczyła stawianym zarzutom, przedstawiając obszerna argumentację. Ponadto zostało wystosowane w dniu 10 stycznia 2014 r. pismo do Stowarzyszenia (...) koło (...) B., podpisane przez pracowników Przedszkola Nr (...) w K., w którym zaprzeczono stawianym zarzutom, a szczególnie, że nie było sytuacji, by dziecko zgłoszone po terminie nie zostało przyjęte na religię. Odnośnie śpiewania kolęd i organizowania jasełek, wskazano, że nauczycielki mogą puszczać dzieciom kolędy, pozwalają im śpiewać, ale nie mogą ich uczyć, , a nauka kolęd odbywa się na lekcjach religii. Zarzuciła, że prezes (...) A. L. (1) nie jest osobą w żaden sposób związaną z przedszkolem, dlatego nie jest osobą zorientowaną w sprawach dotyczących placówki. Wskazała, że zarzuty negatywnie wpływają na opinię i dobre imię placówki i dlatego pracownicy skierowali pismo dementujące zarzuty. Dyrektor Przedszkola zwróciła się również o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji do (...) oraz czasopisma parafialnego (...). Do powyższego pisma dołączono pismo pracowników przedszkola z dnia 10 stycznia 2014 r., podpisane osobiście przez personel przedszkola, w którym zaprzeczono stawianym zarzutom. W szczególności wskazano, że krzyże w salach nie wisiały wcześniej, a więc nie miała miejsce ich zdejmowanie, nie miały miejsca jakiekolwiek utrudnienia ze strony Dyrekcji przedszkola co do zapisów na lekcje religii. Odnośnie zarzutu dotyczącego organizacji jasełek, w piśmie tym wskazano, że nauczycielki nie mogą nauczać treści religijnych ze względu na poszanowanie praw każdego człowieka do wolności wyznania. Nauczycielki mogą puszczać dzieciom kolędy, ale nie mogą ich uczyć, bo wiązałoby się to z przekazywaniem i nauką treści religijnych bez względu na wyznanie, zaś nauka kolęd, czy przygotowywanie jasełek odbywa się na lekcjach religii. W dniu 20 stycznia 2014 r. przeprowadzono wizytację katechetyczną przedszkola, podczas której ustalono, że w przedszkolu nie brakuje symboli religijnych, obrazy religijne i krzyż. W katechezie uczestniczy ok. 50 dzieci, w tym dopisanych po 30 września. Ustalono, że na korytarzu są puszczane kolędy, a przygotowaniem jasełek zajmuje się katechetka. W konkluzji wizytator katechetyczny wskazał, że zamieszanie jest niepotrzebne i mogło być rozwiązane na samym początku na linii Dyrektor Przedszkola- Proboszcz Parafii. "Wystarczyło się tylko spotkać i dopytać". Ponadto w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, z inicjatywy Wydziału (...) Urzędu Miasta K. nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie objętym skargą Stowarzyszenia (...). --- STRONA 6 --- W piśmie z dnia 24 kwietnia 2014 r. Prezes (...) K. (...) B. A. L. (1) zwróciła się do Dyrekcji Przedszkola o udzielenie odpowiedzi na pytania w zakresie dalszego funkcjonowania placówki, a w szczególności, czy nadal będą obowiązywać zakazy śpiewania kolęd i organizowania jasełek, czy można zawiesić krzyże. dowód: pismo Stowarzyszenia (...) z dnia 22 grudnia 2013 r. – k. 15, pismo powódki z dnia 13 stycznia 2014 r. –k. 16-19, pismo pracowników Przedszkola Nr (...) w K. – k. 20-21, pismo powódki z dnia 30 grudnia 2013 r. –k. 22, informacja z nadzoru katechetycznego z dnia 6 lutego 2014 r. – k. 23, notatka z wizyty –k. 24-25, notatka z Wydziału (...) k. 26-27, pismo pozwanej z dnia 24 kwietnia 2014 r. – k. 28. (akta sprawy I C 1756/14), zeznania świadków B. M. – k. 157-158, L. N.- k. 158-1 M. S. (1) –k. 158, M. S. (2) –k. 159-160, A. M.-k. 189-190, S. K.- k. 193, zeznania powódki A. P.-k. 217-218, zeznania pozwanej A. L. (1)-k. 219-220. W poprzednich latach, przed rokiem szkolnym 2012/2013 w Przedszkolu Samorządowym (...) im (...) (...) w K. zapisy dzieci na lekcje religii odbywały się na pierwszym zebraniu organizacyjnym, były rozdawane rodzicom karteczki i każdy mógł złożyć oświadczenie, że wyraża zgodę na udział dziecka w lekcjach religii. Na początku roku szkolnego 2012/2013 dyrektor placówki postanowiła, że na pierwszym zebraniu organizacyjnym wszystkich rodziców poinformuje, że zapisy na zajęcia religii dokonuje się w sekretariacie i tam składa się oświadczenia do 30 września tego roku, nie było żadnych dodatkowych informacji na temat zapisu na religię. Informacje o zajęciach dodatkowych, innych niż religia były wywieszane w gablotce i na stronie internetowej. Pod koniec listopada 2011 r. dyrektor uznała, że od tego roku nauczyciele będą organizować zajęcia dla rodziców połączone z warsztatami -przedstawienia o tematyce zimowej, a nie jak wcześniej bywało o tematyce świątecznej. Powódka mówiła, że przedszkole jest świeckie, chodziło o to że gdyby zdarzyło się dziecko innego wyznania, to żeby nie czuło się dyskryminowane. Były dwie grupy lekcji religii, które prowadziła jedna osoba - katechetka. Rodzice w grupach u nauczycielek zapisywali dzieci na różne dodatkowe zajęcia, które były różne w różnych latach, np. basen, gimnastyka korekcyjna, szachy, tańce. W roczniku 2012/2013 grupy lekcji religii były łączone, tj. dzieci były z różnych grup, bo nie wszyscy rodzice zgłosili udziału dziecka w katechezie. W dniu 22 listopada 2011 r. powódka poinformowała nauczycieli, że nie chce aby nauczyciele uczyli dzieci kolęd na zajęciach, bo nie można tego narzucać rodzicom, bo nie wiadomo, czy wszyscy rodzice są wyznania katolickiego i że też nie może być jasełek dla wszystkich dzieci w grupach, bo jest to przedszkole świeckie. Pod koniec 2011 r. dyrektor uznała, że od tego roku nauczyciele będą organizować zajęcia dla rodziców połączone z warsztatami, a wcześniej były zajęcia o tematyce świątecznej, a później o tematyce zimowej. Dyrektor pozwoliła tylko jednej grupie zorganizowanie jasełek, bo ta grupa została zgłoszona na konkurs i wszystkie te dzieci miały zgodę rodziców na udział w lekcjach religii. Żaden z nauczycieli na radzie pedagogicznej nie sprzeciwiał się decyzji dyrektora. Ostatni raz jasełka były w roku 2011/2012, na spotkaniu świątecznym w 2012 r. były występy świąteczne, na którym dzieci śpiewały pastorałki. W styczniu 2014 r. były jasełka ogólnoprzedszkolne, w których brały udział wyłącznie dzieci chodzące na religię, wszystkie zapisane na religię do tego czasu. Pewna grupa rodziców miała pretensje, że nie wiedziała o zapisach na religie i myślała, że ich dzieci uczęszczają na te zajęcia. Od stycznia 2014 r. wielu rodziców dopisało swoje dzieci na zajęcia religii w przedszkolu. dowód: zeznania świadków: L. N.-k. 158, M. S. (1) –k. 158, M. S. (2) –k. 159-160, E. K. – k. 160-161, A. K. (1) – k. 161-162, L. Ł. – k. 162-163, E. M. – k. 163, H. W.– k. 163, A. M. – k. 189-190, A. W. – k. 190, D. S. - k. 190, B. Z. – k. 190-191, M. T. – k. 191, J. W. – k. 191-192, A. S. – k. 192- , A. K. (2) – k. 192, S. K. –k. 193, D. T. – k. 216, zeznania powódki A. P.-k. 217-218, zeznania pozwanej A. L. (1)-k. 219-220, oswiadczenia rodziców - k. 113-126, W dniu 20 grudnia 2012 r. została sporządzona karta oceny pracy A. P. jako dyrektora placówki, która otrzymała ocenę dobrą. Od powyższej oceny powódka złożyła odwołanie, składając jednocześnie wniosek o ponowne ustalenie oceny pracy. Rada Pedagogiczna Samorządowego (...) w K. wyraziła bardzo pozytywną opinię o dyrektorze tej placówki A. P.. Również (...) w dniu 26 listopada 2012 r. pozytywnie zaopiniowała pracę dyrektora A. P., wskazując, że znakomicie wywiązuje się ze swoich obowiązków, wzorowo planuje i organizuje pracę p pedagogiczna w przedszkolu i chętnie współpracuje z (...). --- STRONA 7 --- Powódka A. P. w marcu 2013 r. przystąpiła do konkursu na stanowisko Dyrektora Samorządowego (...) w K., nie uzyskała wymaganej większości głosów. Prezydent Miasta K. biorąc pod uwagę prośby rodziców popierających kandydaturę A. P. i jej staż pracy podjął decyzję o powierzeniu jej stanowiska dyrektora placówki na okres jednego roku - od 1 września 2014 r. do 31 sierpnia 2014 r. W dniu 17 marca 2014 r. odbyło się ponowne posiedzenie komisji konkursowej, na którym powódka udzielała odpowiedzi na pytania komisji, nie uzyskała jednak bezwzględnej większości głosów i konkurs nie został rozstrzygnięty. W dniu 14 kwietnia 2014 r. pracownicy i nauczyciele (...) w K. złożyli petycję do Prezydenta Miasta K. o powierzenie A. P. funkcji dyrektora placówki, wskazując na jej duże doświadczenie w pracy, wysokie kompetencje zawodowe i zdolności organizacyjne. Również rodzice i zarazem mieszkańcy dzielnicy B. w dniu 7 maja 2014 r. złożyli petycję do Prezydenta Miasta K. o powierzenie A. P. funkcji dyrektora (...) w K., wskazując m. in. na jej zaangażowanie w sprawy przedszkola, profesjonalizm , poświęcenie i troskę, a także duże doświadczenie na stanowisku dyrektora. W marcu 2014 r. Prezydent Miasta K. złożył A. P. gratulacje i podziękowania za dotychczasową 35-letnia pracę zawodową i przyznał nagrodę jubileuszową. A. P. cieszyła się również szacunkiem i uznaniem organizacji lokalnych tj. Towarzystwo (...). dowód: protokół z posiedzenia komisji konkursowej z 17 marca 20154 r. - k. 33-36, petycja z dnia 14 kwietnia 2014 r. -k. 37, pismo z dnia 7 maja 2014 r.- k. 39, petycja z dnia 7 maja 2014 r.- k. 40-41, karta oceny pracy- k. 42-45, opinia (...) z dnia 26 listopada2012 r. - k. 46, pismo z dnia 19 lutego 2013 r. - k. 47,wniosek o ponowne ustalenie oceny - k. 48-51, pismo z dnia 23 grudnia 2012 r. - k. 52-53, opinia Rady Pedagogicznej - k. 55-57, oświadczenie rodziców z dnia 15 stycznia 2014 r.- k. 58, odpowiedź na interpelacje z dnia 6 czerwca 2014 r. - k. 59-60, list gratulacyjny z marca 2014 r. - k. 64, pismo Towarzystwo (...)- k. 66 (akta sprawy I C 1756/14). Pismem z dnia 1 lipca 2014 r. pełnomocnik powódki wezwał do niezwłocznego zaniechania naruszeń dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i czci. Wskazał, że w sposób całkowicie bezprawny umieszcza na stronie internetowej nieprawdziwe informacje i zarzuty pod adresem powódki. W odpowiedzi na powyższe pismo Prezes (...) K. Nr 9 w B. A. L. (2) wskazała, że jej celem nie będzie szykanowanie dyrektora przedszkola A. P., ale udostępnianie społeczeństwu wiedzy o przebiegu wydarzeń, a procedura kontroli była prowadzona w trybie skargi. dowód: pismo z dnia 1 lipca 2014 r. – k. 29-31, pismo z dnia 9 lipca 2014 r. – k. 32 Przedstawiony stan faktyczny ustalono na podstawie dowodów z dokumentów zgromadzonych w sprawie, których prawdziwość nie budziła wątpliwości i których prawdziwość nie była przez strony kwestionowana. Stan faktyczny ustalono też w oparciu o zeznania złożone przez świadków B. M., L. N., M. S. (1), M. S. (2), E. K., A. K. (1), L. Ł., E. M., H. W., A. M., A. W., D. S. , B. Z., M. T., J. W., A. S., A. K. (2), S. K., D. T. oraz zeznania powódki A. P., zeznania pozwanej A. L. (1). Z zeznań złożonych przez świadków- nauczycieli i pracowników przedszkola wynika, że w roku szkolnym 2011/2012 pojawiły się trudności w zapisie na zajęcia religii, zmienił się sposób zapisu- w sekretariacie w godzinach pracy przedszkola, odmiennie niż we wcześniejszych latach, a także, że dyrektor w listopadzie 2011 r. na zebraniu wprowadziła zakaz uczenia kolęd i organizowania jasełek, poza tymi, które organizowała katechetka w ramach lekcji religii. Należy podkreślić, że część nauczycieli w swych zeznaniach w sposób negatywny odnosiła się do sposobu postępowania powódki, jako dyrektora placówki, co daje wyraz temu, że w przedszkolu panował konflikt między niektórymi nauczycielami, a dyrektorem, co zresztą potwierdziła sama powódka. Kolejna grupą świadków byli rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola, którzy potwierdzili powyższe okoliczności. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka B. M., który opisał okoliczności odczytania komunikatu- petycji sporządzonej przez (...), zbierania głosów poparcia, a także opublikowania spornych pytań w czasopiśmie (...), co znalazło potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym, w tym w zeznaniach pozwanej, która podkreśliła jednak, że to z inicjatywy proboszcza doszło do publicznego zbierania podpisów, wbrew sugestiom Stowarzyszenia, by zbieranie podpisów odbyło się w siedzibie Stowarzyszenia. Sad dał wiarę pozwanej, że jej działania, jako prezesa (...), były spowodowane licznymi zgłoszeniami ze strony rodziców – mieszkańców parafii co do kwestii zakazu uczenia --- STRONA 8 --- i śpiewania kolęd, organizowania jasełek i zapisu na katechezę. Zeznania pozwanej Sąd oceniał jako logiczne, konsekwentne i spójne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Odnośnie zeznań powódki Sąd dał im wiarę w tej części, w której pozostają w zgodzie z zebranym materiałem dowodowy, który Sąd ocenił jako wiarygodny. W szczególności Sąd nie dał wiary, że w przedszkolu nie było zakazu śpiewania kolęd oraz, że już od 2008 r. został wprowadzony zwyczaj indywidualnego zapisywania dzieci na religię w sekretariacie, czemu zdecydowanie zaprzeczyli w swych zeznaniach świadkowie- rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola. Sąd zważył co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Przepis art. 24 § 1 k.c. stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego powoduje przejście ciężaru dowodu co do tego, czy działanie naruszające dobro osobiste jest zgodne z prawem, na sprawcę naruszenia. Okolicznością wyłączającą bezprawność jest działanie w ramach porządku prawnego, ma ono miejsce w szczególności wówczas, gdy do naruszenia dobra osobistego dochodzi w ramach obrony w procesie sądowym. Niewątpliwie sformułowania używane przez strony w postępowaniu winny dotyczyć okoliczności związanych z jego przedmiotem. Wypowiedzi zupełnie niezwiązane ze sprawą, których celem jest przedstawienie określonej osoby w negatywnym świetle, uzasadniają ochronę cywilnoprawną dóbr osobistych (por.: J. Chaciński: Prawa podmiotowe a ochrona dóbr osobistych, Lublin 2004, s. 119; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 10 lipca 1998 r., I ACa 202/98, OSA 2000, z. 2, poz. 6). Nie stanowią natomiast bezprawnego działania w rozumieniu art. 24 § 1 k.c. oświadczenia składane w sprawach cywilnych na uzasadnienie obrony, jeżeli wynikają one z uprawnień działającego, a więc gdy przedmiotowo zdolne są służyć obronie prawa osoby działającej i gdy podmiotowo podyktowane są wolą działającego – wystąpienia w obronie swego prawa (por. wyrok SN z dnia 3 maja 1968 r., II CR 163/68, LEX nr 6326). Powódka wskazała, że zostało naruszone jej dobre imię poprzez podanie nieprawdziwych i pomawiających powódkę informacji na stronie (...), w piśmie parafialnym (...) i poprzez wniesienie skargi (petycji) do Prezydenta Miasta K.. Odnośnie naruszenia jej dóbr osobistych – dobrego imienia, czci oraz godności wskazać należy, że przepisy regulujące ochronę dóbr osobistych zakładają bezprawność działania, która jest wystarczającą przesłanką do skutecznego domagania się ochrony prawnej wskazanej w art. 24 k.c. Z materiału dowodowego zgormadzonego w sprawie, nie wynika jednakże aby działanie pozwanej jako prezesa (...) K. (...) w B. można uznać za bezprawne. Jak wynika z okoliczności sprawy, pod koniec 2013 r. zaczęły dochodzić do Stowarzyszenia (...), sygnały-informację od wychowawców oraz niektórych rodziców i dziadków że nauczycielom w Przedszkolu nr (...) zabroniono nauki kolęd, jak również przygotowania jasełek na spotkania grupowe z rodzicami oraz, że pojawiły się trudności z dostępem do nauki religii. Wobec zaistniałej sytuacji, w przedświątecznym numerze (...) Nr 6 (157)–gazetki wewnętrznej parafii, w materiale o M. pt. „Miłe spotkanie…” zawarto oprócz dwóch zdjęć, relację ze spotkania dzieci ze Ś. M.. W końcowej części artykułu- jego autorka- pozwana A. L. (1) jako prezes (...) napisała: ” A ja w związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia chciałabym zadać pytania, licząc, że ktoś mi odpowie: Dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie można dzieci z wychowawcami śpiewać Kolęd? Dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie można przygotowywać jasełek ? Dlaczego w Przedszkolu nr (...) nie mogą na ścianach wisieć krzyże? ” Powyższa publikacja miała bowiem charakter pytania, nie zawierała żadnych zarzutów pod adresem dyrektora przedszkola, które godziłby w jej dobra osobiste, i godność, lecz zawierała pytania, które nurtowały lokalną społeczność. Ponadto pytania te nie były skierowane do powódki osobiście, ani też do Dyrekcji przedszkola. Ponadto jak wynika z okoliczności, fakty (zarzuty), do których pozwana odnosiła się w tej publikacji były prawdziwe, co wynika z ustalonego stanu faktycznego sprawy. Zdaniem Sądu działania pozwanej stanowiły wykonanie obowiązków stowarzyszenia które reprezentowała, były odpowiedzią na oczekiwania rodziców, nie były działaniami bezprawnymi. Należy podkreślić, że pozwana jako Prezes (...) podjęła interwencję na skutek doniesień nauczycieli i rodziców, działała zgodnie z celem statutowym Stowarzyszenia, zgodnie z prawem. Projekt petycji --- STRONA 9 --- omówiono na zebraniu (...) koła i przekazany proboszczowi, który sam zadecydował, że ogłosi go w kościele i pod kościołem będą zbierane podpisy pod kościołem, mimo innego pomysłu (...). Ponadto należy podkreślić, że pismo (...) jest pismem parafialnym i to ksiądz decyduje o treści publikacji, to samo dotyczy strony internetowej parafii. Również w ramach swoich uprawnień pozwana jako prezes (...) K. (...) skierowała pismo do Prezydenta Miasta K. w ramach kontroli do organu nadzorczego, w ramach obowiązujących procedur, petycję o wyjaśnienie, ustalenie, czy doszło do naruszenia prawa i dobrego obyczaju ze strony Dyrekcji Przedszkola Nr (...) w K.. Informacja została podana przez (...) reprezentowane przez prezesa A. L. (1) na podstawie doniesień wychowawców i rodziców. Powódka pełniąc funkcję dyrektora przedszkola była osobą publiczną stąd, skoro formułowane przez prezesa (...) zarzuty nie wkraczały w sferę jej prywatności lecz dotyczyły jej publicznej działalności. W ocenie Sądu działania pozwanej jako prezesa (...) nie były bezprawne, a nadto były skierowane wobec Dyrekcji przedszkola – osoby publicznej – urzędnika. W ocenie Sądu nie doszło również do naruszenia dóbr osobistych powódki. Chodzi o obiektywna ocenę naruszenia dóbr osobistych, przy uwzględnieniu odczuć szerszego grona uczestników- „opinii publicznej”. W ocenie Sądu zarzuty (...) reprezentowanego przez pozwana jako prezesa nie pozbawiały powódki pozytywnej oceny. Powódka nadal cieszyła się dobrą opinią wśród lokalnej społeczności (zwłaszcza społeczności dzielnicy B.). Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego Rada Pedagogiczna Samorządowego (...) w K. wyraziła bardzo pozytywną opinię o dyrektorze tej placówki A. P.. Również (...) pozytywnie zaopiniowała pracę dyrektora A. P., wskazując, że znakomicie wywiązuje się ze swoich obowiązków, wzorowo planuje i organizuje pracę p pedagogiczna w przedszkolu i chętnie współpracuje z (...). Ponadto w dniu 14 kwietnia 2014 r. pracownicy i nauczyciele (...) w K. złożyli petycję do Prezydenta Miasta K. o powierzenie A. P. funkcji dyrektora placówki, wskazując na jej duże doświadczenie w pracy, wysokie kompetencje zawodowe i zdolności organizacyjne. Również rodzice i zarazem mieszkańcy dzielnicy B. w dniu 7 maja 2014 r. złożyli petycję do Prezydenta Miasta K. o powierzenie A. P. funkcji dyrektora (...) w K., wskazując m. in. na jej zaangażowanie w sprawy przedszkola, profesjonalizm , poświęcenie i troskę, a także duże doświadczenie na stanowisku dyrektora. Co istotne marcu 2014 r. Prezydent Miasta K. złożył powódce A. P. gratulacje i podziękowania za dotychczasową 35-letnia pracę zawodową, a powyższe okoliczności potwierdzają, ze powódka nadal cieszyła się dobra opinii. Należy również wskazać, że władze kościelne również pozytywnie oceniły pracę powódki jako dyrektora placówki, wskazując, że powstały konflikt był niepotrzebnym zamieszaniem, który należało rozwiązać na linii dyrektor przedszkola-proboszcz parafii. Sąd nie podziela również stanowiska powódki, że zachowanie pozwanej doprowadziło do sytuacji, że powódka nie wygrała kolejnego konkursu na dyrektora placówki, bowiem analiza zgromadzonego w tym zakresie materiału dowodowego w żaden sposób nie wskazuje, by zaistniała sytuacja i powstały na linii Dyrekcja przedszkola a Prezes (...) K. (...) konflikt miał wpływ n wyniki przeprowadzonego konkursu. W tych okolicznościach powództwo nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem powódka nie wykazała, aby pozwana swoim bezprawnym działaniem naruszyła jej dobra osobiste. Z przytoczonych wyżej względów, orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku na mocy art. 23, 24 § 1 k.c. O kosztach Sąd orzekł kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu na zasadzie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. (pkt II sentencji wyroku), a na zasądzone od powoda na rzecz pozwanej koszty postępowania złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika reprezentującego pozwaną ustalone na podstawie § 10 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2013, poz. 490 t.j.)

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#I C 2204/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wy#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.