Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 2061 / 10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 stycznia 2013 roku Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO. Antoni Hryniewicz Protokolant: sekr. sąd. Emilia Grabarczyk po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2013 roku w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa: P.N. przeciwko: T.J. o : naruszenie dóbr osobistych, zadośćuczynienie i odszkodowanie 1. Oddala powództwo 2. Nakazuje pobrać od powoda P. N. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Ł., kwotę 92,35 zł / dziewięćdziesiąt dwa złote 35 / 100 / tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Sygn. akt I C 2061/10 UZASADNIENIE 1
--- STRONA 2 ---
W pozwie z dnia 20 września 2010 roku P. N. wniósł o zasądzenie od pozwanego T. J. odszkodowania w kwocie 100.000 zł za bezpodstawne publikowanie na stronie (…) opinii zawierających oszczerstwa i pomówienia, a dotyczących sprzedaży przez firmę powoda urządzeń elektronicznych oraz za podżeganie klientów firmy powoda do działania na jego szkodę poprzez wysyłanie listów do kontrahentów z pomówieniami i namawianie ich do działań na szkodę firmy powoda „(…). Nadto powód wniósł o nakazanie pozwanemu zamieszczenia ogłoszenia z przeprosinami oraz sprostowaniem jego informacji na pierwszej stronie „Gazety Wyborczej” i stronie głównej portalu Allegro. Powód wniósł także o zwrot kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu P. N. podał, że w dniu 18 września 2010 roku otrzymał od pozwanego T. J. wiadomość za pośrednictwem poczty elektronicznej dotyczącą prowadzonej przez niego dyskusji na portalu (…) w zakresie sprzedawanych przez powoda monitorów (…). Z treści tam zamieszczonej wynika, że pozwany oświadcza nabywcom tych monitorów, iż są to „podróby”. Zdaniem powoda pozwany nie ma prawa wydawać takiej opinii, gdyż nie ma do tego uprawnień, nie jest osobą reprezentującą firmę (…), nie posiada żadnych dowodów potwierdzających nieoryginalność monitorów – żaden z nabywców nie oświadczył, że został oszukany i dokonał zakupu podrobionego monitora. Gdy powód odmówił ujawnienia źródła nabycia monitorów pozwany zaczął wysyłać listy e-mail do wielu nabywców różnych monitorów sprzedawanych w różnych okresach za pośrednictwem portalu Allegro z pomówieniami dotyczącymi sprzedaży „rzekomo” podrabianych monitorów. Pozwany dopuszcza się pomówień, co jest działaniem szkodliwym i rażąco wpływającym na wizerunek firmy powoda oraz jakości sprzedawanego towaru, a to – zdaniem powoda - grozi utratą sprzedaży i doprowadzeniem jego firmy do upadku. (pozew k. 2-3, protokół rozprawy k. 80) W odpowiedzi na pozew T. J. wniósł o oddalenie pozwu. Pozwany wyjaśnił, że jest administratorem forum internetowego (…) poświęconemu tematyce komputerowej o specjalizacji monitorowej, przy czym forum jest własnością firmy (…) której jest udziałowcem i prezesem. Pozwany zawodowo pisze na forach i w dniu 25 lutego 2010 roku otrzymał informację od użytkownika pod pseudonimem „(…)” o wątpliwościach odnośnie kupionego od powoda monitora (…), która dotarła do innych nabywców monitorów, na skutek czego dwaj inni użytkownicy „(…)” oraz „(…)” również opisali wątpliwości odnośnie zakupionych od powoda monitorów. Wszystkie kupione monitory miały podobną budowę, tj. części z dwóch różnych monitorów oraz takie same numery seryjne: (…). Pozwany poinformował pracownika firmy (…) – W. K., który pisze na forum (…) jako Specjalista 2
--- STRONA 3 ---
(…). Następnie firma (…) zainteresowała się problemem i przy współpracy użytkownika „(…)” D. D., serwis fabryczny (…) w B. B., po zbadaniu jednego z monitorów sprzedanego przez powoda, potwierdziła, że nie jest on oryginalnym monitorem (…). W związku z tym pozwany zwrócił się do powoda o zajęcie stanowiska w tej sprawie, ale powód oświadczył, że ma zamiar kontynuować swoją działalność. (odpowiedź na pozew k. 47) Na rozprawie w dniu 26 maja 2011 roku powód sprecyzował roszczenie majątkowe w ten sposób, że wniósł o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 50.000 zł oraz kwotę 50.000 zł tytułem odszkodowania i na rozprawie w dniu 10 tycznia 2013 roku powód popierał tak sprecyzowane powództwo. W piśmie procesowym z dnia 11 stycznia 2013 roku powód sprecyzował ponownie kwotę odszkodowania wnosząc o zasądzenie kwoty 40.173,54 zł obejmującej koszt uczestnictwa w przesłuchaniach świadków w sądach i zakończenia działalności firmy tj. rozebranych monitorów, które nie mógł sprzedać. (protokół rozprawy k. 82,137,372, pismo procesowe z załączonymi dokumentami k.275-276 ) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Od 1 grudnia 1992 roku powód P. N. prowadzi działalność gospodarczą pod firmą „(…)” w Ł., której przedmiotem jest m.in. sprzedaż detaliczna elektrycznego sprzętu gospodarstwa domowego, artykułów radiowo-telewizyjnych. (zaświadczenie k.4) Firma powoda skupia się głównie na sprzedaży monitorów komputerowych i działalność w tym zakresie prowadzi przez sklep internetowy na forum aukcyjnym Allegro. P. N. występował na forum Allegro używając nicka „ (…)”. Po dokonanych transakcjach sprzedaży uzyskiwał pozytywne komentarze od odbiorców zakupionych od niego monitorów. (wydruk komentarzy k. 26-27,koperta k. 70, zestawienie sprzedaży monitorów –koperta k. 79, wydruk zakończonych aukcji – koperta k. 79, zeznania powoda k. 371-72 w zw. z k. 81-83) Pozwany T. J. prowadzi Zakład Produkcji Komputerów (…) Sp. z o.o. w B.. (raport k.42-45) Pozwany jest administratorem forum internetowego (…) poświęconemu tematyce komputerowej o specjalizacji monitorowej, tj. wyboru, ustawień, kalibracji i 3
--- STRONA 4 ---
problematyki zastosowania monitorów w trudniejszych dziedzinach życia np. fotografii, projektowaniu, zastosowaniach specyficznych dla wybranych grup zawodowych. Forum jest własnością firmy Zakład Produkcji Komputerów (…)Sp. z o.o. w B., którego udziałowcem i prezesem jest T. J.. Pozwany aktywnie pomaga w doborze i problemach użytkownikom wielu tematycznych forów związanych z problematyką obrazu. Od wielu lat zawodowo pisze na forach internetowych . Oprócz tego publikuje porady na grupach dyskusyjnych oraz w czasopismach branżowych. (okoliczności bezsporne) Wśród sprzedawanych przez powoda P. N. na forum aukcyjnym Allegro monitorów komputerowych były monitory firmy (…)oraz (…). (wydruk ogłoszenia k. 54—55, zeznania powoda k. 371-372 w zw. z k. 81-83) W ofercie sprzedaży monitora (…), umieszczonym na forum aukcyjnym Allegro, powód podawał informację, że jest to nowy monitor z roczną gwarancją sprzedawcy i jest to produkt z pierwszej edycji tej serii, producent monitora zainstalował matrycę w technologii S- PVA, jest to sprzęt profesjonalny i nie posiada żadnych wad matrycy LCD, żadnych wad mechanicznych ani kosmetycznych DVI, sprzęt zostanie wysłany w opakowaniu zastępczym i wszystkie dane techniczne producenta można znaleźć na stronie internetowej polskiego edytora tekstu. Kwota sprzedaży takiego monitora wynosiła 1.000 zł. (wydruk ogłoszenia k. 53-53v) Monitory, sprzedawane przez powoda, były produkowane przez różne firmy, ale powód uważał, że nie na miał obowiązku informowania o tym fakcie użytkowników Allegro. Powód kasował numery seryjne monitorów, gdyż uzyskał informację, że jeżeli chce je wprowadzić do obiegu, to nie mogą mieć oryginalnych numerów seryjnych i oryginalnych tabliczek oraz kart gwarancyjnych. P. N. współpracował z firmą (…)Sp. z ograniczoną odpowiedzialnością, dla której przeprowadzał rework modułów telewizyjnych. ( zeznania powoda k. 371-72 w zw. z k. 81-83, faktury VAT –koperta k. 273) W 2010 roku na forum internetowym (…)pojawiła się informacja pod tytułem „(…)”. Użytkownik pod pseudonimem „(…)” opisał swoje wątpliwości odnośnie kupionego od powoda na aukcji internetowej monitora (…), który już po pobieżnych oględzinach okazał się „podejrzany” co do podanych symboli (w menu wyświetlało się (…), a w 4
--- STRONA 5 ---
oprogramowaniu (…) na (…)wyświetlało się (…)), numerów seryjnych (w (…), a odczytany przez (…) to (…)), terminu udzielonej gwarancji. Użytkownik miał także wątpliwości co do tego, czy nie jest to matryca TN oraz czy DVI i D-Sub są uszkodzone. Napisał, że monitor odesłał do sprzedawcy i otrzymał zwrot pieniędzy. Przed odesłaniem porównał zakupiony od powoda monitor (…)z innym modelem (…)i zauważył ewidentną różnicę kolorów. Powyższa informacja zawarta na forum (…) dotarła także do innych nabywców monitorów od powoda i w krótkim czasie na forum swoje wątpliwości opisało jeszcze dwóch użytkowników „(…)” oraz „(…)”. Na forum pojawiła się informacja, że monitor jest raczej podrobiony, ramkę monitora jest łatwo przełożyć, a gwarancja powinna być trzyletnia. Powód P. N. włączył się w dyskusję na forum i poinformował, że sprzedawane przez niego produkty są legalne, posiadają fabrycznie zainstalowane matryce Samsung (…) i jej parametry można znaleźć na odpowiednim linku, a jedyne co im można zarzucić to tylko to, że nie mają oryginalnego opakowania, co jest zawarte w ogłoszeniu na aukcji, zaś wyświetlany numer identyfikacyjny nie jest numerem seryjnym gdyż taki numer przypisywany jest numerowi karty gwarancyjnej dla konkretnego monitora. (wydruk wiadomości k. 16 - 25, 48,59) D. D. zakupił od P.N. na aukcji internetowej Allegro monitor (…). Jest on fotografem i ten monitor miał służyć temu, aby odwzorowywać odpowiednio kolory odbitek przy obróbce zdjęć. Na podstawie ogłoszenia o sprzedaży dowiedział się, że jest to pierwszy model tego monitora, którego nie ma już w sprzedaży i dlatego nie ma złącza USB oraz że monitor zostanie dostarczony w opakowaniu od innego monitora. D. D. otrzymał fakturę zakupu wraz z monitorem. Po podłączeniu go sprawdził, czy monitor działa poprawnie, a po próbie kalibracji za pomocą tzw. kolorymetru firmy (…)stwierdził, że kolory w tym monitorze są zbyt jaskrawe. Skontaktował się z powodem, który potwierdził, że jest to oryginalny monitor. D. D.zaczął szukać w Internecie informacji o pierwszej wersji tego monitora i dowiedział się, że pierwsza wersja miała wejście USB. W menu monitora przeczytał, że monitor wyprodukowany został w 2008 roku tj. pod koniec produkcji tego typu modelu, a więc zorientował się, że nie mógł to być pierwszy model . Dodatkowo zainteresował go numer seryjny, który brzmiał (…). Następnie kiedy szukał opisu monitora w Internecie trafił na forum mva.pl i tam znalazł wątek, w którym inna osoba miała takie same wątpliwości co do monitora (…). (zeznania świadka D. D. k. 160-163) 5
--- STRONA 6 ---
Firma (…)posiada Przedstawicielstwo w Polsce z siedzibą w K., które nie posiada osobowości prawnej na terenie RP. Dyrektorem handlowym Przedstawicielstwa jest R. B. . (okoliczność niesporna, pismo k. 87) Pozwany T. J., po zapoznaniu się z informacjami użytkowników na forum (…)odnośnie sprzedawanych przez powoda monitorów, skontaktował się z przedstawicielami firmy (…) R. B. i W. K., którym zasugerował dokonanie kontroli monitorów (…) sprzedawanych przez powoda pod kątem ich autentyczności. Do Przedstawicielstwa docierały również informacje od niezadowolonych klientów o „dziwnych” modelach monitorów sprzedawanych przez P. N. na forum aukcyjnym Allegro. (zeznania świadka R. B. k. 213-215, W. K. k. 215-216) Pod koniec sierpnia 2010 roku R. B. skontaktował się z P. N. telefonicznie i przez pocztę elektroniczną. Przekazał powodowi zastrzeżenia co do wiarygodności monitorów przez niego sprzedawanych za pośrednictwem portalu Allegro, a w szczególności monitora (…)informując go, że monitor jest diagnozowany przez serwis - firmę (…)w B. B. oraz zaproponował mu aby przesłał monitor na testy. Powód zażądał od R. B. przesłania odpowiednich dokumentów i w efekcie tego R.B. zrezygnował z pozyskania monitora od powoda. R. B. jako dyrektor handlowy firmy (…) w Polsce zwrócił się do klientów, którzy zakupili od powoda monitory aby je przesłali do przedstawicielstwa firmy (…). D. D. napisał na forum, że posiada taki monitor, po czym przedstawiciel firmy (…) skontaktował się z nim i zapytał, czy nie chciałby użyczyć monitora w celu ekspertyzy. D. D. wysłał monitor do ekspertyzy i na czas ekspertyzy otrzymał monitor zastępczy firmy (…), potwierdzając pisemnie odbiór zastępczego monitora. Ostatecznie R. B. otrzymał dwa monitory kupione od P. N.: od D. D. i K.R., a następnie otrzymane monitory przesłał do wstępnej ekspertyzy do (…)w B. B.. Wstępna ekspertyza dokonana w (…)w B. B. wykazała, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż przesłane monitory nie są oryginalnymi monitorami firmy (…). Monitory nie posiadały numerów seryjnych, jeden z monitorów miał naklejoną naklejkę firmy (…). Z opisu znajdującego się na obudowie wynikało, że są to monitory lepiej wyposażone, a w rzeczywistości podzespoły były wymieszane, częściowo z tego monitora z lepszym wyposażeniem, a częściowo z tym gorszym wyposażeniem. Wykonano zdjęcia testowanych monitorów i ustalono, że zostały zrobione z dwóch różnych modeli LCD. Monitor posiadał 6
--- STRONA 7 ---
części z modelu (…)– panel sterowania, inwerter, ramka maskująca, z modelu (…): płytę główną, zasilacz i tylną część obudowy. (wydruk wiadomości k. 56, koperta k. 70, zeznania świadków R.B. k. 213-215, D.Dułaka k. 160-163, P. J. k. 355-357, zdjęcia –koperta k. 360) Pozwany T. J. zwracał się też za pośrednictwem poczty elektronicznej do użytkowników forum (…)o pomoc w zbieraniu informacji potwierdzających podejrzenie, że powód sprzedaje podrobiony towar, gdyż towary nie mają cech oryginalnego towaru, kilka posiada taki sam numer seryjny, a fakt podróbki jest stwierdzony przez przedstawicielstwo (…) odnośnie modelu (…). Po tym jak T. J. zwrócił się na forum internetowym do innych nabywców monitorów sprzedawanych przez powoda, część z nabywców monitorów firmy (…) nie miało żadnych uwag co do zakupionych monitorów, ale niektórzy z nich opisywali swoje negatywne zastrzeżenia co do właściwości monitorów, a w szczególności co do jakości obrazu oraz umieszczonej etykiety informującej, że monitory były wyprodukowane w Polsce. K. C., po zapoznaniu się z opiniami na forum internetowym, zweryfikował autentyczność zakupionego od powoda monitora w ten sposób, że na stronie firmy (…) w centrum wsparcia technicznego i produktu sprawdził numer kodu kreskowego i system nie odnalazł produktu o takim numerze seryjnym. Na tylnej pokrywie było logo producenta, a numer modelu znajdował się na papierowej naklejce. Ponadto K. C. zwrócił uwagę, że z tyłu monitora nie było tabliczek znamieniowych. Nie przekazał jednak monitora do sprawdzenia przez serwis ani też nie zwrócił sprzętu powodowi. (zeznania świadków K. P. k. 187v-188, M. M. k. 145-145v, K. C. k. 133-133v, wydruk wiadomości k.58-64, koperta k. 70) W dniu 18 września 2010 roku pozwany zwrócił się do powoda za pośrednictwem poczty elektronicznej przesyłając mu wiadomość, iż otrzymał sygnały, że prawdopodobnie powód sprzedał na aukcji podróbki monitorów (…). Pozwany poprosił powoda o zapoznanie się z dwoma zgłoszeniami jakie dotarły do pozwanego i zajęcie stanowiska, gdyż rozważane jest powiadamianie organów ścigania przy współpracy z firmą (…). Następnie strony prowadziły korespondencję mailową odnośnie sprzedaży monitorów przez powoda. Powód kwestionował podejrzenia pozwanego zarzucając mu, że nie ma żadnego dowodu ekspertyzy, podczas gdy on posiada do sprzedaży oryginalne monitory firmy (…) i dokumenty potwierdzające ich kupno. Ponadto groził wszczęciem postępowania 7
--- STRONA 8 ---
sądowego z zaznaczeniem, że walka z nim będzie trudna i nie wiadomo jak to dla pozwanego i innych się zakończy. Pozwany poinformował powoda, że klienci rozważają wystąpienie na drogę prawną, zaś powód oświadczył, że nadal będzie prowadził sprzedaż. Ponadto pozwany wskazał, że powód winien sprostować informacje wobec klientów i podać, że kupili monitory składane z co najmniej dwóch i nie mają one cech oryginalnych (…), a fakt ten został stwierdzony przez firmę (…) i dane są zabezpieczone do ewentualnych celów dowodowych. (wydruk wiadomości k. 8-15, 57) Następnie powód P. N. otrzymywał wiadomości od nabywców monitorów, że pozwany T. J. rozsyła wiadomości o tym, iż oferuje podrobiony towar. Powód informował ich, że są to pomówienia, są to handlarze, którzy usiłują zwalczyć konkurencję, autor ma już założony proces sądowy, nie ma przedstawicielstwa (…) w Polsce i żaden serwis nie jest w stanie wydać właściwej opinii. Natomiast do pozwanego docierały nadal informacje o zastrzeżeniach co do właściwości kupionych od powoda monitorów. Pozwany poinformował użytkowników, że mogą się zapoznać ze stanowiskiem Przedstawicielstwa po przebadaniu sprzętu i że we współpracy z przedstawicielstwem producenta gromadzone są nadal informacje wskazujące na nieoryginalność monitorów sprzedawanych przez powoda, który próbuje kontaktować się z użytkownikami forum i prawdopodobnie nagrywać rozmowy telefoniczne. (wydruk wiadomości k.5-7,60-64, koperta k.70) Przedstawicielstwo firmy (…), po uzyskaniu wstępnej ekspertyzy z (…)w B.B., poinformowało Centralę w Monachium o podejrzeniu wprowadzenia na polski rynek produktów nieoryginalnych i przesłało monitory do dalszej ekspertyzy. Otrzymane przez (…)w M. dwa monitory (…)od D. D. dnia 17 września 2010 roku (bez nr seryjnego) oraz od K. R. dnia 20 września 2010 roku z nr seryjnym (…) nie będącym nr seryjnym firmy (…) nie są oryginalnymi produktami (…). Obydwa monitory przetestowano w (…)w okresie od 18 do 20 października 2010 roku. W piśmie z dnia 27 stycznia 2012 roku (…)w M. stwierdził, iż wynik testów wykazał, między innymi, że: - na zewnątrz monitorów nie ma numeru seryjnego (…) lub nr seryjny nie jest nr seryjnym firmy (…); - użyto podrobionych naklejek; - użyto części niewłaściwej linii modelowej ((…)); 8
--- STRONA 9 ---
- numery seryjne wewnętrznych komponentów zaklejono „nowymi” naklejkami z numerami seryjnymi; - na metalowej obudowie znaleziono naklejki firmy T.; - brak osłony USB; - brak płyty USB; - użyto nie atestowanych śrub. Modele monitorów zostały złożone z dwóch różnych modeli formy (…)i (…). Na podstawie wyników testów stwierdzono, że obydwa monitory nie zostały wyprodukowane przez (…), ani na zlecenie firmy (…), ale przez stronę trzecią, najprawdopodobniej poprzez montaż z części kilku różnych monitorów. (pismo k. 211-212, tłumaczenie pisma k.207-208, zeznania świadka C. M. B. – protokół w kopercie k. 320, tłumaczenie protokołu – koperta k.324 , zeznania świadków R.B. k. 213- 215, W. K. k. 215-216) Monitory firmy (…) o końcówkach symbolu (…) i (…) są odmiennymi modelami. Poza tym, że różnią się one poszczególnymi właściwościami, różnią się także ceną w internetowych sklepach: np. model (…)– 2.022,80 zł netto, a model (…)– 1.252,65 zł netto. (karty katalogowe monitorów (…) i (…) k.49-50, wydruki cen sklepu internetowego k.52- 53) Na obudowach monitorów (…) umieszczane są dwie naklejki. Naklejka rating-label określa wszystkie certyfikaty obowiązujące dany monitor, a druga naklejka zawiera informację o numerze seryjnym i oznaczeniu typu monitora. (zeznania świadka C. M. B. – protokół w kopercie k. 320, tłumaczenie protokołu – koperta k.324, zeznania świadka P. J. k. 355-357) Firma (…) ma kilka fabryk i montowni na całym świecie. Nie ma możliwości zakupu monitorów od producenta jako towar niepełnowartościowy. Przedstawicielstwo firmy (…) w Polsce sprzedaje tylko oryginalne monitory i tylko do dystrybutorów. Przedstawicielstwo nie zajmuje się sprzedażą detaliczną. P. N. nie był dystrybutorem przedstawicielstwa firmy (…). ( zeznania świadków R. B. k. 213-215, W. K. k. 215-216) 9
--- STRONA 10 ---
W listopadzie 2010 powód przeprowadził jeszcze kilkanaście aukcji, na których sprzedawał monitory firmy (…), ale nie było na nie ofert kupna. W grudniu 2011 roku powód rozebrał 28 sztuk niesprzedanych monitorów i części przekazał do utylizacji. (wydruk zakończonych aukcji – koperta k. 79, 276) Obecnie nie toczy się przeciwko powodowi żadne postępowanie cywilne ani karne związane z prowadzoną przez niego sprzedażą monitorów komputerowych. (zeznania powoda k. 371-372) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zebrany materiał dowodowy: załączone dokumenty, zeznania świadków oraz zeznania powoda. Zeznania świadków, po skonfrontowaniu ich z pozostałym materiałem dowodowym, wobec ich spójności i konsekwentności, Sąd uznał za wiarygodne. Sąd uznał jako wiarygodny dokument w postaci pisemnego potwierdzenia przez (…)w M. nieoryginalności monitorów, który to dowód powód kwestionował i wnosił o jego oddalenie. Powód zarzucał m.in., iż jest to dokument prywatny, z którego nie wynika kto dokonywał ekspertyzy i jakie monitory były poddane testom, nie wiadomo kto dostarczył monitory do badania i osoby te nie otrzymały zastępczego monitora (pismo procesowe k. 244, oświadczenie powoda na rozprawie w dniu 21 maja 2012 roku k.269). Wskazać jednakże należy, że szczegółowa lektura tego pisemnego potwierdzenia przeprowadzonego badania monitorów przez (…)w M. dowodzi, że zawiera ono kwestionowane przez powoda informacje, a ponadto wobec zarzutów powoda co do tego dokumentu Sąd dopuścił dowód z zeznań świadka C. B. – Dyrektora Naczelnego (…), który został przesłuchany przez Sąd w M., a który to świadek dokonywał ekspertyzy i zeznając potwierdził jej treść. Wobec tego Sąd uznał, że zeznania tego świadka są wiarygodne, a dokument może stanowić dowód w przedmiotowej sprawie. Na marginesie zauważyć należy, że ostatecznie powód w swoich zeznaniach podał, że zapoznał się z tym dokumentem oraz zeznaniami świadka i uznał, że informacje w nim zawarte są prawdziwe (zeznania powoda k. 371-372). Sąd odmówił wiary zeznaniom powoda, w tej części w której podawał źródło pochodzenia monitorów oraz że sprzedawane przez niego monitory były oryginalne. Zeznania powoda co do tych okoliczności nie zasługują na walor wiarygodnych z tego względu, że nie są one konsekwentne i stopniowo w miarę przeprowadzania postępowania dowodowego ulegały one zmianie. Początkowo bowiem powód podawał, że kupował monitory (…) w Polsce, były one wyprodukowane na zasadzie zakończonej produkcji i niedopuszczenia do dalszej sprzedaży ze względu na niekompletne okablowanie, np.: wady typu rysy, otarcia i w związku z tym był 10
--- STRONA 11 ---
to sprzęt niepełnowartościowy, który fabryka nie sprzedała, a producent nie nadał im numerów seryjnych, a ponadto, że w sprzedawanych monitorach nic nie zmieniano i nic nie dodawano. Po tym jak świadkowie zeznali, że nie ma możliwości zakupu w Polsce towaru niepełnowartościowego, w piśmie procesowym (k. 244) podawał, że były to monitory po „refublishingu” w Polsce, a wyprodukowane były w (…). 4-13-23 (…),(…),(…), 108-0023 (…) i to ten podmiot jest odpowiedzialny za jakość monitorów, a następnie że sprzedawał monitory (…)a nie (…) (oświadczenie w protokole rozprawy z dnia 10 stycznia 2013 roku). Ostatecznie w zeznaniach w charakterze strony powód przyznał, że w monitorach wykasował wszystkie numery seryjne, oryginalne tabliczki i karty gwarancyjne, monitory pochodziły z różnych etapów produkcji. W ocenie Sądu weryfikacja całego materiału dowodowego, a zwłaszcza zeznań świadków i pisemnego potwierdzenia ekspertyzy wykonanej M., nie pozwalała nadać tej części zeznań powoda atrybutu wiarygodności. Nadto Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda, że nie wiedział o tym, że fakt nieoryginalności sprzedawanych przez niego monitorów był stwierdzony przez przedstawicielstwo (…), które pozostają w wyraźnej sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym, a w szczególności z załączonym do akt wydrukiem korespondencji mailowej pomiędzy powodem a R. B. oraz pozostałymi wiadomościami publikowanymi na forum (…)., na którym powód przecież też uczestniczył. Sąd pominął wnioskowany przez powoda dowód z naklejek (koperta k. 247) na okoliczność, że są one używane do wszystkich monitorów firmy (…) wobec tego, że zarzut pozwanego o sprzedaży przez powoda nieoryginalnych monitorów, co zdaniem powoda stanowiło naruszenie jego dóbr osobistych, nie koncentrował się wokół tylko i wyłącznie naklejek, ale także innych elementów monitorów, a ponadto nie ma pewności, iż znajdowały się także na sprzedawanych przez powoda monitorach. Sąd pominął również jako dowód stenogram rozmowy (k. 332-335, płyta k. 336) powoda ze świadkiem P. J. świadczące o tym, że można na rynku polskim kupić części do monitorów firmy (…), albowiem okoliczności te nie były niezbędne do ustalenia stanu faktycznego w sprawie, a poza tym świadek był przesłuchiwany w niniejszej sprawie na okoliczność badania monitorów (…) sprzedawanych przez powoda na forum aukcyjnym.. Sąd zważył, co następuje: Powództwo jest nieuzasadnione i podlega oddaleniu. Powód P. N. domaga się ochrony dóbr osobistych wskazując, że pozwany T.J. na forum internetowym pomówił go o sprzedaż podrobionego towaru, a następnie wysyłał listy z 11
--- STRONA 12 ---
tymi pomówieniami do kontrahentów oraz podżegał ich do działania na szkodę jego firmy, co narusza jego dobre imię oraz wizerunek prowadzonej przez niego firmy. W związku z naruszeniem dóbr osobistych powód domaga się przeproszenia oraz zasądzenia zadośćuczynienia i odszkodowania Podstawę prawną roszczeń powoda stanowi zatem art. 23 k.c., 24 k.c. oraz art. 448 k.c. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że dobra osobiste są to pewne wartości niematerialne łączące się ściśle z jednostką ludzką. Wobec tego istnieje wiele dóbr korzystających z ochrony prawnej i wiele praw osobistych chroniących te dobra. Jednakże różnorodność występowania w życiu dóbr osobistych podlegających ochronie cywilnoprawnej powoduje, iż niemożliwe jest ustalenie, usystematyzowanie przesłanek ogólnych, których występowanie mogłoby przesądzić o tym czy dane zdarzenie stanowi naruszenie jakiegoś dobra. Ocena czy doszło do naruszenia dobra osobistego musi być bowiem dokonywana na tle konkretnego stanu faktycznego przy stosowaniu kryteriów obiektywnych. W orzecznictwie sądowym i doktrynie przyjmuje się, iż przy wyjaśnieniu istoty dobra osobistego i naruszenia należy posługiwać się kryterium obiektywnym, odwołującym się do przyjętych norm (tak A. Szpunar, Ochrona Dóbr Osobistych, Warszawa 1979 r., PWN, s. 107 i następne). Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Zgodnie zaś z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego, sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. 12
--- STRONA 13 ---
Naruszenie dobra osobistego rozumianego jako prawa podmiotowego osoby fizycznej dopuszcza się każdy, kto w takie dobro chronione konkretną normą lub zasadami współżycia społecznego godzi w sposób bezprawny. W konsekwencji na pokrzywdzonym ciąży obowiązek wykazania, że jego dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, natomiast sprawca dążąc do uwolnienia się od odpowiedzialności powinien udowodnić, że jego działanie nie miało cech bezprawności. Brak bezprawności działania nie oznacza wprawdzie braku zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego nie mniej jednak wyłącza odpowiedzialność tego, kto wykazał, że nie działał bezprawnie. Przepis art. 24 k.c. nie definiuje pojęcia bezprawności. Przyjmuje się, że bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym oraz z zasadami współżycia społecznego bez względu na winę sprawcy. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 października 1989 r. II CR 419/89, OSP 1990/11-12/377 wyjaśnił, „że za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeśli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je oraz, że do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: - działanie w ramach porządku prawnego to jest działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, - wykonywania prawa podmiotowego, - zgodę pokrzywdzonego, - działanie w obronie uzasadnionego interesu.” Zaznaczyć przy tym trzeba, że zgodnie z przyjętym poglądem dla oceny czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie, przy czym należy brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie np. zwrot wyrwany z całej wypowiedzi (teza 9 do art. 23 k.c. Komentarz do Kodeksu cywilnego , Księga Pierwsza, Wydawnictwo Prawnicze Spółka z o.o. Warszawa 1998 s.66). Przechodząc do oceny zasadności powództwa o ochronę dóbr osobistych powoda należało więc ocenić, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda i jakiego rodzaju były to dobra osobiste. Należy zaznaczyć, iż sąd rozpoznający sprawę o ochronę dóbr osobistych w pierwszej kolejności winien poddać ocenie, czy i jakie dobro zostało naruszone, a następnie ocenić - na zarzut pozwanego - czy pomimo naruszenia tych dóbr nie zachodzi podstawa do wyłączenia jego odpowiedzialności ze względu na brak bezprawności działania 13
--- STRONA 14 ---
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2002 roku, II CKN 167/01, opubl. LEGALIS). W niniejszej sprawie powód domagając się ochrony dóbr osobistych wskazywał, że pozwany dopuścił się naruszenia jego dobrego imienia oraz wizerunku prowadzonej przez niego firmy na forum internetowym poprzez określenie, że sprzedawany przez powoda towar jest „podróbką” i przez wysyłanie tej informacji do kontrahentów jednocześnie zachęcając ich do działania na szkodę jego firmy. W czci człowieka wyróżnia się dwie jej strony: stronę wewnętrzną, nazywaną godnością osobistą, obejmującą wyobrażenie człowieka o własnej wartości oraz oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08 października 1987 roku , II CR 269/87, OSN 1989/4/66) oraz stronę zewnętrzną, oznaczającą dobrą sławę, dobrą opinię innych ludzi, szacunek, którym obdarza daną osobę otoczenie. Dobra sława (dobre imię) obejmuje wszystkie dziedziny aktywności życiowej osoby: jej życie osobiste, zawodowe i społeczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971roku, II CR 445/71, OSN 1972/4/77). Do naruszenia czci może dojść w rozmaity sposób: za pośrednictwem mowy lub pisma, w wypowiedziach publicznych, publikacjach. Wypowiedzi naruszające cześć podzielić można na opisowe i oceniające. Te pierwsze mogą być oceniane w kategorii prawdy lub fałszu, te drugie stanowią jedynie opinię wypowiadającego i nie mogą być weryfikowane jako prawdziwe lub fałszywe. Pod pojęciem wizerunku rozumieć należy obraz fizyczny jednostki ludzkiej. Wizerunek jest dobrem osobistym przysługującym tylko osobom fizycznym ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z 25.5.1977 r., I CR 159/77, Legali). Wizerunek obejmuje tylko cechy zewnętrzne osoby fizycznej, cechy psychologiczne związane są z innym dobrem osobistym (czcią). Naruszenie wizerunku polega na przedstawieniu całości lub części sylwetki osoby, w sposób pozwalający na jej identyfikację. Wizerunek utrwalony i naruszony może być nie tylko za pomocą aparatu lub kamery, ale także naszkicowany, namalowany lub wytworzony za pomocą innych środków plastycznych; w szczególności naruszeniem wizerunku jest wykorzystanie zdjęcia, ale także naszkicowanie portretu osoby fizycznej bez jej zgody. Ocena, czy działanie naruszyło dobro osobiste, dokonywana jest na podstawie obiektywnego kryterium. Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie jest dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości osoby zainteresowanej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 4.4.2001 r., III CKN 323/00, Legalis). Sąd powinien rozważyć, czy typowa, przeciętna osoba na miejscu pokrzywdzonego uznałaby określone działanie za 14
--- STRONA 15 ---
naruszenie dobra osobistego oraz czy w odczuciu społecznym określone zachowanie zakwalifikowane może być jako naruszające dobra osobiste. Po ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd uznał, że powód nie wykazał naruszenia jego dóbr osobistych. Z ustalonego stanu faktycznego sprawy wynika bezspornie, że powód prowadził sprzedaż monitorów komputerowych na forum aukcyjnym Allegro, a pozwany udzielał się na forum mva.pl. Ponadto ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że na tym forum pojawiły się negatywne informacje od nabywców monitorów dotyczące właściwości tych monitorów i że obie strony brały udział w tym forum - wypowiadały się odnośnie spostrzeżeń zauważonych nieprawidłowości. Z materiału dowodowego wynika również, że spostrzeżone przez nabywców monitorów nieprawidłowości były zgłaszane także do (…) Przedstawicielstwa w Polsce, które podjęło wewnętrzne postępowanie dotyczące ekspertyzy serwisowej monitorów, a następnie po powiadomieniu o tym powoda, przystąpiono do dalszej ekspertyzy w Centrali w M., która ostatecznie wykazała ich nieoryginalność. Ocena zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie pozwala przyjąć, iż działanie pozwanego nie naruszyło dóbr osobistych powoda. Wskazać należy, iż powód prowadził swoją działalność sprzedaży monitorów za pośrednictwem Internetu. Allegro to internetowy serwis aukcyjny pośredniczący w transakcjach. Weryfikację potencjalnego kontrahenta umożliwia system komentarzy. Są one publikowane dobrowolnie przez strony transakcji i zawierają subiektywne opinie dotyczące jej przebiegu. Na skutek takiej formy działalności nabywcy monitorów rozpoczęli na forum mva.pl wątek dyskusyjny dotyczący sprzedanego przez powoda towaru i powód włączył się w tę dyskusję. Działanie pozwanego T. J. zmierzające do wykazania nieoryginalności monitorów nie można uznać w okolicznościach niniejszej sprawy jako naruszające dobra osobiste powoda i jako bezprawne. Nie zmienia tego okoliczność, iż – jak to wykazał powód - uzyskiwał on pozytywne komentarze co do sprzedanego sprzętu oraz , że niektórzy z nabywców nie mieli do niego zastrzeżeń i tylko jedna osoba dokonała zwrotu monitora, a nadto, że nie toczy się przeciwko niemu żadne postępowanie cywilne czy karne. Przede wszystkim należy zauważyć, iż sprzedane przez powoda monitory działały poprawnie i dla zwykłych celów użytkowych były one wystarczające. Jednakże w przypadku wyspecjalizowanych zadań np. przy odwzorowywaniu kolorów odbitek przy obróbce zdjęć okazywało się, że nie spełniają one zapewnianych właściwości. Nadmienić należy, że pozwany zajmuje się problematyką obrazu komputerowego, posiada doświadczenie i w związku z tym jego ocena, że 15
--- STRONA 16 ---
sprzedawane przez powoda monitory (…)nie są oryginalne tylko są podróbkami nie była zupełnie bezpodstawna. Pozwany przed dokonaniem oceny produktów sprzedawanych przez powoda zapoznawał się z opiniami nabywców, którzy sami już zwrócili uwagę, że są one „dziwne” i „podejrzane”, a następnie zwrócił się do Przedstawicielstwa (…) w celu weryfikacji tej oceny. Nie można również – zdaniem Sądu – uznać, iż zwrócenie się pozwanego do innych kontrahentów powoda o pomoc w zbieraniu informacji o kupionych monitorach było niezasadne, gdyż w ten właśnie sposób pozwany mógł sformułować swoją opinię. O braku naruszenia dóbr osobistych, a więc, że nazwanie sprzętu sprzedawanego przez powoda „podróbkami” było uzasadnione i zgodne z prawdą, świadczy ekspertyza wykonana przez (…)w M.. Nadto pozwany informował użytkowników o możliwości zapoznania się ze stanowiskiem Przedstawicielstwa (…) już po badaniu sprzętu poprzez Internet. Wobec tego twierdzenia powoda, że sprzedawał oryginalne monitory firmy (…), o czym zapewniał w ogłoszeniach sprzedaży, nie są prawdziwe, a zatem pozwany nie dopuścił się naruszenia dóbr osobistych powoda. W tym miejscu należy zaakcentować, że sama już ocena postępowania powoda, domagającego się ochrony dóbr osobistych, dokonana po analizie zgromadzonego materiału dowodowego, nie zasługuje na ochronę prawną. Załączone do akt wydruki korespondencji mailowej wskazują, że powód miał wiedzę o wątpliwościach co do właściwości sprzedawanych monitorów od użytkowników forum, a także od Przedstawicielstwa (…) w Polsce – R. B., jeszcze przed tym jak otrzymał wiadomość od pozwanego w dniu 18 września 2010 roku. Postępowanie dowodowe nie wykazało wprawdzie, iż to powód dokonywał składania monitorów z dwóch różnych modeli, jednakże analiza zeznań powoda świadczy, iż miał on świadomość sprzedaży nieoryginalnych monitorów, skoro zeznał, że usuwał w monitorach numery seryjne, oryginalne tabliczki oraz karty gwarancyjne. Takie działania z pewnością nie można uznać za dopuszczalne. Powód od wielu lat zajmuje się sprzedażą sprzętu komputerowego i powinien wiedzieć, że jego ingerencja pozbawia sprzęt cech oryginalności. Nadmienić trzeba, że pozwany zwrócił się do powoda o zajęcie stanowiska odnośnie zastrzeżeń co do sprzedawanych monitorów. Powód natomiast stanowczo żądał tylko dowodu ekspertyzy, uznawał, że żaden serwis nie jest w stanie wydać właściwej opinii, a nadto groził postępowaniem sądowym pozwanemu i innym użytkownikom forum. Mając na uwadze powyższe Sąd oddalił powództwo. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98 § 1 k.p.c.Sąd nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa Sądu 16
--- STRONA 17 ---
Okręgowego w Ł. kwotę 92,35 zł tytułem nie uiszczonych kosztów sądowych (wynagrodzenie biegłego tłumacza). 17
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Łodzi#I C 2061/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 stycznia 2013 roku Sąd Okręgowy w Łod#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 113 ust. 1 ustawy#art. 98 § 1 k.p.c.S