§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie I C 2054/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 listopada 2020 roku Sąd Okręgowy w Krak

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 2054/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 listopada 2020 roku Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia (del.) Edyta Żyła Protokolant: Anna Gacek po rozpoznaniu w dniu 30 października 2020 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. Ś. przeciwko Ł. M. (1), 4 (...) spółka z o.o. z siedzibą w K. o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie I. nakazuje pozwanym Ł. M. (1) i 4 (...) spółka z o.o. z siedzibą w K. przeproszenie powódki poprzez: 1. umieszczenie tekstu wskazanego poniżej na głównej stronie portalu krknews.pl, w odrębnej wyboldowanej ramce wielkości jednej czwartej ekranu, standardową wersją liter, zwyczajowo używanych w serwisie internetowym dla umieszczania w nich wiadomości, tak aby wielkość czcionki była dostosowana do wielkości ramki tj. ramka była w całości wypełniona oświadczeniem, czcionką koloru czarnego na białym tle o tytule: Oświadczenie „Wydawca portalu krknews.pl oraz dziennikarz i redaktor Ł. M. (1) przepraszają pracownicę (...) Urzędu Wojewódzkiego w K. za upublicznienie jej danych w nieprawdziwym kontekście rzekomego romansu z byłym w., naruszając w ten sposób jej godność i dobre imię. Jednocześnie wydawca oraz dziennikarz oświadczają, iż na mocy orzeczenia sądowego są zobowiązani do zapłaty z tego tytułu na rzecz pracownicy zadośćuczynienia. Wydawca i dziennikarz krknews.pl (...)”. Oświadczenie winno zostać opublikowane w terminie 7 dni od uprawomocnienia się niniejszego wyroku i ukazywać się przez okres 2 tygodni, 2. przesłanie listem poleconym na adres powódki wskazany w pozwie w terminie 7 dni od uprawomocnienia się niniejszego wyroku oświadczenia o treści jak w pkt. I.1, na karcie formatu A4, czytelną czcionką wielkości 16, podpisanego własnoręcznie przez Ł. M. (1); II. zasądza od pozwanych Ł. M. (1) i 4 (...) spółka z o.o. z siedzibą w K. solidarnie na rzecz powódki A. Ś. kwotę 40.000 zł (czterdzieści tysięcy złotych); --- STRONA 2 --- III. oddala powództwo w pozostałej części; IV. zasądza od pozwanych Ł. M. (1) i 4 (...) spółka z o.o. z siedzibą w K. solidarnie na rzecz powódki A. Ś. kwotę 2.600 zł (dwa tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt I C 2054/19 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 13 listopada 2020 r. Powódka A. Ś. pozwem z dnia 14 listopada (...) r., sprecyzowanym w dniu 29 listopada (...) r. skierowanym przeciwko Ł. M. (1) i Spółce (...) sp. z o.o. w K. wniosła o nakazanie pozwanym usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki poprzez: • przeproszenie powódki na głównej stronie portalu krknews.pl, w odrębnej wyboldowanej ramce wielkości ¼ ekranu, standardową wersją liter zwyczajowo używanych w serwisie internetowym dla umieszczenia w nich wiadomości, tak aby wielkość czcionki była dostosowana do wielkości ramki, tj. ramka była w całości wypełniona oświadczeniem, czcionką koloru czarnego na białym tle, o tytule „Oświadczenie w sprawie rzekomego romansu W. (...)”, w taki sposób by każdy, kto będzie korzystał w danym czasie z serwisu internetowego mógł w pełni i bezpośrednio, bez dokonywania dodatkowych czynności, zapoznać się z treścią oświadczenia oraz aby z oświadczeniem tym nie kolidowały reklamy bądź inne treści odciągające uwagę od oświadczenia oraz tak, aby oświadczenie było widoczne w całości po wyświetleniu ww. stron internetowych, przez okres adekwatny do okresu publikowania materiałów, nie krócej niż 3 miesięcy, w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku. „Wydawca portalu krknews.pl oraz dziennikarz i redaktor Ł. M. (1) oświadczają, że przegrali proces, jaki wytoczyła im opisywana przez nich pracownica (...) Urzędu Wojewódzkiego w K.. Jednocześnie Wydawca i dziennikarz oświadczają, że publikując materiał o rzekomym romansie pracownicy urzędu oraz w. (...) nie dochowali staranności i rzetelności dziennikarskiej: w samych e- mailach nie było żadnych informacji wskazujących na tożsamość pracownicy, którą pomówili, dodatkowo od początku wiedzieli, że adres e-mail, na który rzekomo miały przychodzić wiadomości, nie należy do pracownicy urzędu, którą pomówili i oskarżyli o romans z szefem, nie sprawdzili dat z maili z oficjalnymi datami spotkań w. o których informacje były dostępne publicznie, co doprowadziłoby do prostej konstatacji, że maile są nieprawdziwe, nie skontaktowali się z pracownicą urzędu, mimo, że znali jej pełne dane osobowe oraz udostępnili te dane w połączeniu z nieprawdziwymi informacjami godzącymi w jej godność, dobre imię, cześć, prawo do niezakłóconych więzi rodzinnych. Wydawca i dziennikarz oświadczają, że informacje o romansie pracownicy i W. (...) są nieprawdziwe. Wydawca i dziennikarz przepraszają pracownicę urzędu za upublicznienie nieprawdziwych informacji o niej w kontekście rzekomego romansu. Jednocześnie wydawca oraz dziennikarz oświadczają, że na mocy orzeczenia sądowego mają zapłacić zadośćuczynienie, gdyż sąd uznał, że działania wydawcy i dziennikarza było zawinione. Wydawca i dziennikarz krknews.pl. (...)”. • przeproszenie w sposób wskazany powyżej na stronie wp.pl przez okres 1 dnia, na głównej stronie wp.pl w formacie reklamy, • przeproszenie listem poleconym z oryginalnym, własnoręcznym, czytelnym podpisem Ł. M. (1), • przesłanie treści przeprosin na adres urzędu, z podpisem własnoręcznym Ł. M. (1), opracowanego czcionką Times N. (...) celem upublicznienia tego oświadczenia w urzędzie. • zapłatę solidarnie od pozwanych na swoją rzecz kwoty 100.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 38 §1 zd.2 prawa prasowego, oświadczając, że część tej kwoty zostanie przekazana na wybrany przez nią cel społeczny, • zakazanie prezentowania w przyszłości informacji na temat rzekomego romansu powódki z W. (...) P. Ć., --- STRONA 3 --- • poinformowania wszystkie media, które przedrukowały informację o zapadłym wyroku tj. wp.pl, gloswielkopolski.pl, radiokrakow.pl, portalsamorzadowy.pl, wpolityce.pl, limanowa.in, dziennikpolski.pl, fakt.pl, glos24.pl, dziennikpolski24.pl, zakopane.naszemiasto.pl, polskathetimes.pl, wieści.pl w następujący sposób: „Wydawca K. news.pl oraz dziennikarz Ł. M. (1) informują, że w Sądzie Okręgowym w Krakowie zapadł wyrok, w którym sąd uznał, że dziennikarz Ł. M. (1) nie dochował staranności i rzetelności dziennikarskiej, czym naruszył dobra osobiste pracownicy (...) Urzędu Wojewódzkiego. Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał przeproszenie pracownicy oraz zapłatę zadośćuczynienia w kwocie - ______ zł a także nakazał wykasowanie z internetu wszystkich danych osobowych oraz informacji dotyczących rzekomego romansu. Na podstawie art. 19 (...) Sąd Okręgowy w Krakowie zobowiązał wydawcę oraz dziennikarza do poinformowania o przedmiotowym wyroku każde medium, które przedrukowało informacje na temat rzekomego romansu w. (...) oraz pracownicy urzędu, co niniejszym wydawca i dziennikarz czynią” • Wykupienie w Polskiej Agencji Prasowej usługi przekazania informacji o treści wskazanej powyżej w następujących kanałach komunikacji Centrum prasowego PAP • Całodzienny Serwis (...) • Serwis tematyczny PAP – informacje z zakresu polityki, • Umieszczenia informacji na stronach PAP ( (...) • Umieszczenia informacji na stronie Centrum Prasowego PAP ( (...) • Przekazania informacji w (...) Prasowego PAP • Przekazania informacji w mailingu tematycznym do mediów • Umieszczenie informacji w mediach społecznościowych prowadzonych przez Centrum Prasowe PAP Powódka ponadto wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania sądowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu, powódka wskazała, że na skutek opublikowania w serwisie (...).pl informacji o rzekomym romansie byłego W. (...) P. Ć. (2) z pracownicą (...) Urzędu Wojewódzkiego doszło do naruszenia jej dóbr osobistych w postaci: dobrego imienia, godności i czci, prawa do prywatności, prawa do więzi rodzinnej, wolności od stresu spowodowanego publicznym posądzeniem o romans z szefem i naruszenie zdrowia psychicznego oraz fizycznego, prawa do dobrego imienia jako profesjonalisty i rzetelnego, uczciwego pracownika służby cywilnej. Powódka podkreśliła, że autor publikacji występował do (...) z pytaniami o jej prywatną korespondencję mailową z byłym W.. Z treści artykułów prasowych opublikowanych w serwisie (...).pl dla powódki oraz pracowników (...) wynikało jednoznacznie, że to ona miała być pracownicą, z którą miał mieć romans P. Ć. (2). Następnie w artkule ,, S. w urzędzie?! „J.” – miał pisać w. Ć. do podwładnej. UJAWNIAMY PIKANTNE MAILE!” pozwany zamieścił informację: ,,Pani A. pracę w urzędzie zaczęła w (...) roku. Zatrudniona została przez ówczesnego w. J. P. (1). Po odwołaniu P. i powołaniu Ć. na w., w lipcu (...)roku awansowała na zastępcę dyrektora biura w.. W (...)roku zaszła w ciążę i poszła na chorobowe.” W ocenie powódki wskazany fragment tekstu pozwalał na łatwe i precyzyjne ustalenie jej danych osobowych nawet przez osoby postronne oraz sugerował, że ojcem jej dziecka mógł być były w.. Informacje te były szokiem dla A. Ś. oraz jej najbliższych. Przez kolejne dni była obiektem plotek wśród kolegów i koleżanek, miała olbrzymie poczucie wstydu i krzywdy szkalującymi ją rewelacjami portalu. Olbrzymi stres jaki przechodziła po ukazaniu się artykułów odbił się również na zdrowiu małoletniego dziecka wymienionej, które zaczęło źle spać, budzić się w nocy i zachowywać się niespokojnie w żłobku. Nadto w ocenie powódki ucierpiało jej dobre imię, gdyż przywarła do niej łatka osoby, która w nieczysty sposób uzyskała awans zawodowy, co powoduje zarówno ostracyzm w jej środowisku, jak również uniemożliwia podjęcie innej pracy o zbliżonym profilu ze względu na łatwość uzyskania przez potencjalnych pracodawców nieprawdziwych informacji co do jej romansu w Internecie. W zakresie braku jakiegokolwiek interesu publicznego w rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji --- STRONA 4 --- na jej temat, powódka wskazała, że krzywdzące ją informacje dotyczyły sfery jej życia intymnego, które nie pozostaje w żadnym związku z jej działalnością zawodową czy też publiczną. Powódka zarzuciła pozwanemu Ł. M. (1) brak jakiegokolwiek kontaktu z nią przed napisaniem pierwszego tekstu jak i w czasie publikowania kolejnych artykułów o czym nie informował czytelników, stosowanie sugerujących tytułów, leadów oraz wizerunków będących tłem artykułu, które tworzyły klimatu sensacyjności wokół publikacji, brak informacji, że mail na który rzekomym wysyłane są maile nie należy do powódki, na co wskazała rzecznik prasowa urzędu. Ponadto powódka zarzuciła przekazanie informacji identyfikujących powódkę tj. imię, dane o ciąży i wynikających z niej zwolnienia chorobowego, dane dotyczące zajmowanego stanowiska i czasu pracy w urzędzie oraz sugerowanie, że dziecko powódki jest dzieckiem byłego w.. Pozwani Ł. M. (1) i 4 (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K. w odpowiedzi na pozew z dnia 1 czerwca 2020 r. wnieśli o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na rzecz osobno na pozwanego Ł. M. (1) i na rzecz pozwanej 4 (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K. kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wg norm przepisanych, ewentualnie o zasądzenie w/w kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz pozwanych solidarnie. Uzasadniając swoje stanowisko procesowe pozwani wskazali, że w portalu krknews.pl ukazały się artykuły prasowe opisane w pozwie, jednak w ich treści nie wskazano kategorycznie, że W. (...) P. Ć. (2) ma romans z pracownicą, a jedynie opisano treść wydruków korespondencji mailowej oraz akcentowano postawę w., który uchylał się od udostępnienia informacji publicznej. Pozwani wskazali, że w żadnym z artykułów nie zawarto stwierdzenia czy choćby sugestii jakoby P. Ć. (2) był biologicznym ojcem dziecka powódki, nie wymieniono jej nazwiska ani danych pozwalających na jej jednoznaczną identyfikację przez osoby niepracujące w urzędzie. Pozwani wskazali, że nie można wymagać od dziennikarza takiej obszerności i ścisłości ustaleń, jakie można uzyskać we właściwych sformalizowanych postępowaniach sądowych. Pozwany Ł. M. (1) we wrześniu (...) r. otrzymał od osoby, której personalia objęte są tajemnicą dziennikarską, plik dokumentów w tym emaile, informacje o Pani A. Ś. oraz jej zdjęcie. Z ich treści wynikało, że ich autorem jest P. Ć. (2) i skierowane są do osoby z którą pozostaje w bliskich relacjach służbowych i osobistych, nadto kobieta ma wpływ na podejmowane decyzje służbowe, a jej awans pozostawał w związku z relacjami pozasłużbowymi. Wobec ich treści podejmował próby skontaktowania się z P. Ć. (2), ostatecznie zwrócił się do Urzędu Wojewódzkiego oficjalnie o informację odnośnie właściciela adresu email skąd przesyłano w/w wiadomości. Pozwany ad. 1 wskazał, że P. Ć. (2) w dniu 20 września (...) r. zwołał konferencję prasową na której poinformował, że złożył zawiadomienie do organów ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na włamaniu się na jego prywatne konto, sfabrykowanie maili i ich rozesłanie lub też kolportowanie w formie pisemnej. Działaniem tym potwierdził, że maile w posiadaniu których był pozwany ad. 1 zostały faktycznie wysłane z jego skrzynki mailowej. Jednocześnie P. Ć. (2) nie stwierdził by zostały one sfałszowane. Wobec czego w tym zakresie pozwany ad. 1 został zwolniony z konieczności weryfikowania ich prawdziwości. W ocenie pozwanego ocena taka jest niemożliwa, bo oznaczałaby, że ktoś przez okres 2 lat wysyłał korespondencję niezauważony z jego adresu e-mail. Wobec wskazanych przez powódkę zarzutów maili pozwani wskazali, że nie wykazała ona by wydruki maili w których posiadanie wszedł pozwany ad. 1 były sfałszowane. Nadto powód w obawie przed oskarżeniem o szantaż, nękanie czy inne czyny karalne nie kontaktował się bezpośrednio z P. Ć. (2) ani powódką, a jedynie próbował uzyskać dostęp do informacji publicznej, co do którego wniosku W. pozostawał bezczynny, a bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Powyższe utrudniało weryfikację w/w maili. Pozwani wskazali, że mimo to prawdziwość korespondencji potwierdzały plotki pojawiające się w urzędzie i potwierdzone przez wiarygodne osoby dotyczące romansu W., błyskawiczna kariera powódki i potwierdzenie przez (...) Urząd Wojewódzki, że wskazany adres email należy do W.. Ponadto pozwani wskazali, że Ł. M. (2) działał w ważnym interesie społecznym ujawniając okoliczności, z których wynikało, że powódka pozostawała w bliskiej relacji z W., ale także, że uzgadniał z nią sprawy służbowe, w tym tak istotne kwestie jak to komu udzielić podwyżki. Prawdziwość korespondencji oznaczałaby, że powódka uzyskała spektakularny awans dzięki pozamerytorycznym przesłankom oraz de facto współdecydowała o sprawach będących w kompetencji organu kierującego jednym z najważniejszych urzędów państwowych, a wpływ ten był pochodną relacji o charakterze prywatnym łączącej powódkę z piastunem organu. Tym samym temat podjęty przez pozwanych był poważny i dotyczył niezwykle ważnej społecznie kwestii. Pozwani zakwestionowali podnoszone przez powódkę okoliczności by fakt emanowania przez nią przekonaniami religijnymi i zaangażowania w ruchy religijne --- STRONA 5 --- miał wpływ na powiększenie rozmiaru rzekomej szkody. Pozwani wskazali, że nie odpowiadają za treść przekazanych im maili, która w ocenie powódki sugeruje, że P. Ć. (2) miałby być ojcem jej dziecka, jak również by odpowiadali oni za złośliwe komentarze osób trzecich. Bezspornym pomiędzy stronami było: W Wydziale II do spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Krakowie nadzorowane jest dochodzenie prowadzone przez Komendę Wojewódzką Policji w K. o przestępstwo z art. 267 § 1 k.k. z zawiadomienia W. (...) P. Ć. (2) dotyczące prawdopodobieństwa włamania na użytkowaną przez niego skrzynkę poczty elektronicznej. Adres e-mail (...) jest prywatnym adresem P. Ć. (2), z którego korzystał także do załatwiania spraw służbowych. W dniu 9 października (...) r. spółka 4 (...) sp. z o.o. w K. złożyła w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w K. skargę na bezczynność W. (...) w K. w sprawie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W sprawie pod sygnaturą II SAB/KR 426/19 w dniu 10 grudnia (...) roku zapadł wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. w sprawie skargi złożonej przez pozwaną ad. 2 na bezczynność W. (...). W orzeczeniu kończącym Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania w terminie 14 dni aktu lub dokonania czynności, stwierdził, że W. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej z dnia 17 września (...) r. oraz stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa wobec czego wymierzył Wojewodzie grzywnę w kwocie 500,00 zł jednocześnie oddalając wniosek o przyznanie od W. na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej. Od w/w wyroku W. (...) złożył w dniu 21 stycznia 2020 roku skargę kasacyjną. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Adres e-mail (...) nie jest adresem powódki A. Ś., o czym informację Ł. M. (1) otrzymał od (...) Urzędu Wojewódzkiego w odpowiedzi na jego oficjalne zapytanie. Dowód: - zeznania świadka A. P., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 00:09:02-00:38:11 - zeznania powódki A. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 01:58:56-03:04:48 W dniu 17 września (...) r. Ł. M. (1) wystąpił do Rzecznika Prasowego (...) Urzędu Wojewódzkiego z pytaniami czy przesłane w załączeniu maile były wysyłane przez Wojewodę. Jednocześnie złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznych odnośnie wszystkich wyjazdów służbowych/delegacji/szkoleń w których udział wzięli razem lub osobno P. Ć. (2) i A. Ś. od kwietnia (...) r. do kwietnia (...) r. Otrzymał odpowiedź negatywną oraz zapewnienie, że w związku z podszywaniem się pod P. U. podjął odpowiednie kroki w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. W korespondencji mailiowej z dnia 19 września (...) r. pozwany ad. 1 dopytywał o szczegóły złożonego zawiadomienia dając jednocześnie wojewodzie możliwość odniesienia się do posiadanych przez niego materiałów. Dowód: - korespondencja e-mail z dn. 17.09.(...) r., k. 41-43 - korespondencja e-mail z dn. 19.09.(...) r., k. 37-40 W dniu 20 września (...) r. W. (...) P. Ć. (2) ogłosił podczas konferencji prasowej, że najprawdopodobniej miało miejsce włamanie na jego skrzynkę pocztową i w związku z czym złożył zawiadomienie odpowiednim służbom. Dowód: - oświadczenie (...) Urzędu Wojewódzkiego, k. 46 W dniu 21 września (...) r. na portalu krknews.pl należącym do pozwanego pojawił się artykuł prasowy pt. „W. twierdzi, że ktoś włamał mu się na skrzynkę. Z maili wynika, że w urzędzie miał... k.”. W publikacji wskazano, że mimo prób kontaktu z P. Ć. (2) celem weryfikacji posiadanej korespondencji, nie chciał z dziennikarzem porozmawiać. Wskazano, że adres e-mail widniejący na --- STRONA 6 --- wiadomościach należy do W., ale Rzecznik wskazał, że nigdy nie pisał ani nie wysyłał takich maili. W odniesieniu do zawartości korespondencji rzekomo wysyłanej przez Wojewodę podano, że zawierała informacje dotyczące głównie r. z jedną z pracownic i wskazuje na wyjazdy szkoleniowe. Podano, że biuro prasowe odmówiło przekazania informacji o wyjazdach i delegacjach wobec toczącego się postępowania przygotowawczego. Dowód: -artykuł z dnia 21.09.(...) r. zamieszczony na portalu krknews.pl, k. 47-50 W dniu 22 września (...) r. na portalu krknews.pl ukazał się artykuł pt. „Znany polityk (...) mógł mieć romans ze swoją podwładną. Czego się boi w. (...)?”. W publikacji Ł. M. (1) w formie listu adresowanego do P. Ć. (2) zwrócił się do niego wskazując, że co najmniej kilku urzędników mogło sobie poczytać kim jest kobieta, z którą rzekomo oddaje się on uciechom cielesnym. Kobieta, z którą miał on ustalać podwyżki dla innych pracowników, kobieta z którą miał planować „delegacje” w taki sposób, aby spędzać z nią więcej czasu. Dziennikarz zarzucił, że P. Ć. (2) nie zrobił nic, aby te kobietę ochronić przed plotkami i wzrokiem koleżanek i kolegów z urzędu, mimo że miał taką możliwość. Dowód: - artykuł z dnia 22.09.(...) r. zamieszczony na portalu krknews.pl, k. 51-54 W artykule pt. „P. (...) P. do kochanki. Policja szuka hakera, który ponoć miał je sfabrykować” zamieszczonego 27 września (...) r. na portalu krknews.pl ponownie streszczono okoliczności złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez P. Ć. (2) i wskazano, że brak jest informacji o postępie śledztwa. Wskazano, że mimo złożenia wniosku o wykaz delegacji, szkoleń i wyjazdów służbowych P. Ć. (2) i jego podwładnej , nadal nie zostały one przekazane dziennikarzowi. Dowód: - artykuł z dnia 27.09.(...) r. zamieszczony na portalu krknews.pl, k. 55-57 W publikacji pt. „Czy w. j. (...)?! U.!” z dnia 30 września (...) r. Ł. M. (1) wskazał, iż bezskutecznie upłynął 14-dniowy termin w którym (...) Urząd Wojewódzki winien udostępnić mu informacje w ramach dostępu do informacji publicznej. Jednocześnie wskazał, że w odpowiedzi na jego zapytanie został poinformowany, że dokumenty o które wystąpił „nie stanowią informacji publicznej i nie zostaną udostępnione”, co w ocenie równoznaczne jest z ukrywaniem informacji na temat wyjazdów pracowników. W piśmie cytowanym przez pozwanego ad. 1 wskazano, że pod pozorem informacji publicznej żąda on przekazania informacji o relacjach prywatnych osób fizycznych, a więc informacji, które nie posiadają cech informacji publicznych, wskazano także że dotychczasowa korespondencja oraz jego publikacje rozpowszechniają nieuprawnione i całkowicie nieprawdziwe dane w zakresie rzekomych relacji osobistych osób, co w ocenie urzędników zmierza do oczywistego naruszenia prawa i pozostaje w sprzeczności z istotą i celem instytucji jaką jest prawo do informacji publicznej. Dowód: - artykuł z dnia 30.09.(...) r. zamieszczony na portalu krknews.pl, k. 58-63 W artykule z dnia 6 października (...) r. pt. „S. w. (1)? Wszyscy milczą, a w K. d. (...)...” w których pozwany ad. 1 odnosi się do milczenia P. Ć. (2) oraz odmowy udzielenia dostępu do informacji publicznej przez (...) Urzędu Wojewódzkiego w kontekście publikowanych przez niego doniesień o rzekomym romansie i ewentualnej możliwości finansowania go z środków publicznych. Dowód: - artykuł z dnia 6.10.(...) r. zamieszczony na portalu krknews.pl, k. 64-67 Dnia 17 października (...) r. ukazała się na portalu krknews.pl kolejna publikacja odnosząca się do rzekomego romansu P. Ć. (2) pt. „K. d.! N. fucha dla Ć.?” w którym jego autor Ł. M. (1) podaje, że istnieje możliwość zmiany na stanowisku kuratora oświaty, które po przegranych wyborach do Sejmu miałby objąć P. Ć. (2). Ponadto w publikacji ponownie wskazano, że odmówiono krknews.pl dostępu do informacji publicznej w zakresie wyjazdów służbowych w., które w ocenie dziennikarza mogłyby uwiarygodnić prawdziwość posiadanych przez niego maili. Dowód: - artykuł z dnia 17.10.(...) r. zamieszczony na portalu krknews.pl, k. 68-70 Na portalu krknews.pl w dniu 26 października (...) r. pojawił się kolejny artykuł autorstwa Ł. M. (1) pt. „T. (1) K.” w treści którego podano, że P. Ć. (2) mógł mieć w urzędzie k., do której miał pisać pikantne maile, a swoje stanowisko miał wykorzystywać by spędzać ze swoją podwładną jak najwięcej czasu na „szkoleniach” i w delegacjach. --- STRONA 7 --- Dowód: - artykuł z dnia 26.10.(...) r. zamieszczony na portalu krknews.pl, k. 71-74 W publikacji pt. „S. w u.” – miał pisać w. Ć. do podwładnej. UJAWNIAMY PIKANTNE MAILE!” z dnia 29 października (...) r. pojawiły się fragmenty korespondencje mailowej. Wskazano, że w jej treści znajdują się wątki zawodowe, odnoszące się do ustalania podwyżek dla pracowników, wskazując, że na niektóre decyzje wpływać miała rzekoma kochanka w.. Ponadto w artykule znalazły się informacje odnośnie rzekomej pracownicy urzędu z którą korespondować miał P. Ć. (2) tj. imię – A., chronologię rozwoju jej kariery wskazując, że pracę w urzędzie zaczęła w (...) roku, zatrudniona przez ówczesnego w. J. P. (1). Po powołaniu Ć. na w. w lipcu (...) r. miała awansować na zastępcę dyrektora biura w.. Podano, że w (...) roku zaszła w ciąże i poszła na chorobowe. Pod informacjami znalazły się fragmenty korespondencji, w tym także ostatnia z otrzymanych przez dziennikarza wiadomości o następującej treści: „Wiem, jak ten dzień jest dla Ciebie ważny. Pamiętam także, jak go spędzaliśmy razem. Domyślam się, że już nic nie zmieni Twojej decyzji. Podejmę się opłacania tak, jak rozmawialiśmy w wiadomej sprawie. Proszę Cię jako osobę, z którą spędziłem tyle szczęśliwych chwil o to, aby to co było zamknąć i nie rozpamiętywać tego, chociaż moje serce będzie dla Ciebie otwarte” Do artykułu zostały załączone skany większości korespondencji będącej w posiadaniu pozwanych. Na skanach zostały zasłonięte jedynie domeny z których korespondowano pozostawiając ujawniony początek adresu„. (...) Dowód: - artykuł z dnia 29.10.(...) r. zamieszczony na portalu krknews.pl wraz z załącznikami, k. 75-81 Na koncie twitterowym należącym do krknews.pl przy odnośnikach do artykułów oznaczano znanych dziennikarzy i ogólnopolskie redakcje informacyjne. Na podstawie opublikowanej przez krknews.pl serii artykułów napisanych na podstawie posiadanych przez Ł. M. (1) wiadomości e-mail pochodzących z konta mailowego P. Ć. (2) i uzyskanych informacji z (...) Urzędu Wojewódzkiego powstały artykuły udostępnione przez media takie jak wp.pl, gloswielkopolski.pl, radiokrakow.pl, portalsamorzadowy.pl, wpolityce.pl, limanowa.in, dziennikpolski24.pl, fakt.pl, glos24.pl, zakopane.naszemiasto.pl, polskatimes.pl, wieści24.pl. W publikacjach tych powoływano się na informacje przedstawiane przez krknews.pl dotyczące domniemanego romansu, wiadomości e-mail, postępowania prowadzonego przez policję celem wykrycia sprawców włamania na skrzynkę pocztową Dowód:- wydruki z portalu twitter, k. 169-179 - artykuły, które pojawiły się w mediach po publikacjach portalu krknews.pl, k. 88-154, Na podstawie danych zawartych w artykule z dnia 29 października 2010 r. możliwe było ustalenie danych powódki, co czynili użytkownicy portalu wykop.pl wskazując wprost na A. Ś. jako osobę, która jest adresatem wiadomości. Dowód: - wydruk z portalu wykop.pl, k. 167, Na podstawie treści artykułu z dnia 29 października (...) r. czytelnicy dochodzili do wniosku, że W. (...) jest o. (...)pracownicy (...) Urzędu Wojewódzkiego. Dowód: - wydruk komentarzy portalu facebook.pl, k. 165 - zeznania świadka A. P., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 00:09:02-00:38:11 - zeznania świadka T. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:10:00-00:43:56, - zeznania świadka K. L., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 01:14:31-01:45:25 - zeznania świadka T. G., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:43:56-01:14:31 --- STRONA 8 --- - zeznania powódki A. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 01:58:56-03:04:48 O tym, że może być posądzana o romans z W. (...) P. Ć. (2) powódka dowiedziała się z korespondencji prowadzonej przez Ł. M. (1) z biurem prasowym (...) Urzędu Wojewódzkiego do którego najpierw wpłynęło zapytanie o adresy mailowe tych dwóch osób, a potem przesłano kilka wiadomości z będących w posiadaniu pozwanego ad. 1, celem ich weryfikacji przez P. Ć. (2). Był to dla niej duży cios. Powiadomiła o zaistniałej sytuacji swojego męża i przyjaciółkę. Z treścią korespondencji, w tym wiadomości zawierającej skany maili, mogły zapoznać się wszystkie osoby mające dostęp do skrzynki odbiorczej biura prasowego, a także sekretariatu w., gdyż jedna z wiadomości od krknews.pl została przesłana na jego adres. Dowód: - zeznania świadka T. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:10:00-00:43:56, - zeznania świadka K. L., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 01:14:31-01:45:25 - zeznania świadka P. Ć. (2), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 02:12:13-02:48:37 - zeznania świadka A. P., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 00:09:02-00:38:11 - zeznania świadka J. P. (2), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 01:45:25-02:05:01 oraz elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 00:38:11-01:12:11 - zeznania powódki A. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 01:58:56-03:04:48 - zeznania pozwanego Ł. M. (1), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 03:04:48-04:30 Kiedy zaczęły pojawiać się publikacje powódka była zdruzgotana i przerażona, odczuwała ogromny stres. Było dla niej nie do pojęcia, że można łączyć ją z aferą takiego rodzaju. W (...) Urzędzie Wojewódzkim pojawiły się plotki na jej temat, współpracownicy się od niej zdystansowali, czuła na sobie ich spojrzenia, słyszała żarty. Wraz z publikacją artykułów atmosfera robiła się coraz gorsza, powódka bardzo mocno to przeżywała. Po publikacji artykułu z dnia 29 października (...) r. jej tożsamość stała się jasna nie tylko dla pracowników urzędu, ale także dla innych osób w tym m.in. dla osób ze wspólnoty religijnej do której A. Ś. należy wraz z mężem oraz dla znajomych. Dowód: - zeznania świadka T. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:10:00-00:43:56, - zeznania świadka K. L., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 01:14:31-01:45:25 - zeznania świadka T. G., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:43:56-01:14:31 - zeznania świadka P. Ć. (2), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 02:12:13-02:48:37, - zeznania świadka A. P., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 00:09:02-00:38:11 - zeznania powódki A. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 01:58:56-03:04:48 Wcześniej poświęcała swojej pracy dużo czasu, ale jednocześnie odczuwała ze swojej pracy satysfakcję, odnajdowała się w niej i czuła się na właściwym miejscu. Ze względu na ambicję i pracowitość szybko awansowała od momentu, gdy została przyjęta do (...). Po publikacjach każde wyjście do pracy powódki było dla niej wyzwaniem, martwiła się tym jak będzie odebrana przez ludzi. Napięta była także atmosfera pomiędzy nią, a P. Ć. (2). Powoli była odcinana od kolejnych projektów, nie powierzano jej zadań, które uprzednio wykonywała. Co przekładało się także na jej samopoczucie i samoocenę jako pracownika. Dowód: - zeznania świadka T. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:10:00-00:43:56, - zeznania świadka K. L., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 01:14:31-01:45:25 - zeznania świadka T. G., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:43:56-01:14:31 --- STRONA 9 --- - zeznania świadka J. P. (2), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 01:45:25-02:05:01 oraz elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 00:38:11-01:12:11 - zeznania świadka P. Ć. (2), elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 02:12:13-02:48:37 - zeznania świadka A. P., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 00:09:02-00:38:11 - zeznania powódki A. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 01:58:56-03:04:48 Zaistniała sytuacja miała negatywny wpływ zarówno na powódkę jak i jej najbliższą rodzinę. W związku z ogromnym stresem jej mąż, który już wcześniej diagnozowany był z nadciśnieniem podupadł na zdrowiu. W trakcie wspólnego wyjazdu nad morze w rocznicę ślubu zasłabł. W chwili ukazywania się przedmiotowych artykułów A. Ś. była młodą matką, karmiącą syna piersią. W związku z ogólnym napięciem występującym u powódki i napiętą atmosferą jej syn zaczął mieć problemy ze snem, był płaczliwy i nerwowy. W żłobku sugerowano wizytę u psychologa. Ze względu na konieczność ratowania swojego dobrego imienia zmuszona była podejmować działania, w tym kroki prawne, do których przygotowania powodowały zmniejszenie czasu jaki spędzała ze swoim dzieckiem. Dowód: - zeznania świadka T. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:10:00-00:43:56, - zeznania świadka K. L., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 01:14:31-01:45:25 - zeznania świadka T. G., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:43:56-01:14:31 - zeznania powódki A. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 01:58:56-03:04:48 A. Ś. już w trakcie studiów podjęła kroki celem rozwijania swojej kariery zawodowej. Jednocześnie w życiu osobistym intensywnie udzielała się w duszpasterstwie akademickim, gdzie poznała swojego męża. W jej ocenie i osób z które ją znały, jej styl życia i wyznawane wartości były całkowicie odmienne od insynuowanych zachowań opisywanych na podstawie jej rzekomej korespondencji z W. (...). Dowód: - zeznania świadka T. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:10:00-00:43:56, - zeznania świadka K. L., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 01:14:31-01:45:25 - zeznania świadka T. G., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 2 września 2020 r., 00:43:56-01:14:31 - zdjęcia k. 233-235 - zeznania powódki A. Ś., elektroniczny protokół rozprawy z dnia 28 października 2020 r., 01:58:56-03:04:48 Poza okolicznościami, które zostały przez strony przyznane (art. 229 k.p.c.) lub też taką ocenę uzasadniał przebieg całego postępowania (art. 230 k.p.c.), istotne dla sprawy fakty Sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedłożone do akt sprawy, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron. Sąd oparł się także na zeznaniach świadków T. Ś., K. L., T. G., A. P., P. Ć. (2) i J. P. (2) oraz słuchanej w charakterze strony powodowej A. Ś., które tut. Sąd uznał za całkowicie wiarygodne, gdyż były one spontaniczne, szczere, a przy tym spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniające co sprawiło, że brak było podstaw do odmowy im wiary. Za wiarygodne w niewielkim zakresie zostały uznane zeznania słuchanego w charakterze pozwanego ad. 1 i za stronę pozwaną ad. 2 Ł. M. (1) w zakresie odnoszącym się do prowadzonej z (...) Urzędem Wojewódzkim. Za niewiarygodnie zostały uznane jego zeznania w których wskazywał, że adres emailowy (...) należy do powódki i to powódka jest adresatem wiadomości pochodzących z konta mailowego P. Ć. (2). Zeznania te są niezgodne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w tym także zeznaniami świadków, których tut. Sąd uznał za całkowicie wiarygodnych. Nie dał także wiarom zeznaniom w zakresie w którym pozwany ad. 1 wskazywał, że wykorzystał wszystkie możliwe sposoby weryfikacji prawdziwości posiadanych przez niego wiadomości email --- STRONA 10 --- oraz by jego działania były oparte na rzetelności w zakresie przez prawo prasowym przewidziane. Twierdzenia takie pozbawione są podstaw faktycznych i sprzeczne są z ustaleniami poczynionymi przez tut. Sąd w niniejszej sprawie. Przede wszystkim pozwany ad. 1 nie próbował skontaktować się z powódką, nie zapytał ją o adres emailowy ani nie uzyskał jakichkolwiek informacji odnośnie posiadanej korespondencji. Za niewiarygodne w całości zostały uznane zeznania G. G., wobec ich sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym, w tym zeznaniami wiarygodnych świadków. Świadek dzielił się rewelacjami z życia Urzędu Wojewódzkiego, z których wynikło, iż wynagrodzenie powódki odbiegało od pozostałych pracowników, o innych wiadomościach miały krążyć słuchy po urzędzie, jak o romansie powódki, żadna z tych informacji nie znalazła potwierdzenia w materiale dowodowym w sprawie. Sąd zważył, co następuje: Powództwo, co do zasady zasługiwało na uwzględnienie. Należy wskazać, iż niniejsze postępowanie jest efektem serii artykułów zamieszczanych w portalu krknews.pl przez pozwanego Ł. M. (1), który był ich autorem. Artykuły dotyczyły romansu byłego w. P. Ć. (2) z pracownicą (...) Urzędu Wojewódzkiego. Podstawą artykułów miały być e-maile, które P. Ć. (2) miał wysyłać do pracownicy, a które w jakiś sposób (objęte jest to tajemnicą dziennikarską) trafiły do Ł. M. (1), dziennikarza a zarazem redaktora naczelnego wydawnictwa krknews.pl. Prawdziwość e-maili miała być jak wskazuje pozwany weryfikowana przez niego w przez źródła i sposoby objęte tajemnicą dziennikarską. Bezsporne jest, iż na skutek zawiadomienia P. Ć. (2) jest prowadzone postępowanie w sprawie ewentualnego włamania się na jego skrzynkę mailową celem spreparowania wskazanych e-maili. Przy czym bezspornym jest, iż wskazany w przedstawionych mailach adres nadawcy (...) jest prywatnym adresem P. Ć. (2), z którego korzystał także do załatwiania spraw służbowych. Informację taką zresztą pozwany dziennikarz uzyskał po zapytaniu o adresy e-mail wskazane w mailach od (...) Urzędu Wojewódzkiego. Jednocześnie uzyskał informację, iż drugi adres e-mail, na który były kierowane wiadomości (...) nie jest adresem pozwanej. Pozwany nie przedstawił żadnych dowodów, aby ta informacja była niewiarygodna, a w szczególności, aby pozwana kiedykolwiek wykorzystywała taki właśnie adres. Wskazywał, iż weryfikował tę informację, w efekcie nie przedstawił żadnych dowodów, potwierdzających nieprawidłowość twierdzeń powódki co do korzystania z ww. e-mail. Sąd zatem uznał, iż twierdzenia pozwanego w tym zakresie są niewiarygodne. Należy wskazać, iż zgodnie z Art. 12. Ust. 1 Ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe; Dziennikarz jest obowiązany: 1) zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło; Wymóg „szczególnej staranności” należy rozumieć jako zalecenie kierunkowe wskazujące zasady oceniania staranności dziennikarza, m.in. przez sądy. Wymóg ten zakłada każdorazowo potrzebę konstruowania modelu działania o szczególnie surowych i wymagających kryteriach, stanowiących wzorzec, z którym należy porównywać kwestionowane zachowanie dziennikarza podczas wykorzystywania zebranych informacji (zob. postanowienie SN z 7.2.2007 r., III KK 243/06, OSNKW Nr 5/2007, poz. 43; wyrok SA w Katowicach z 4.11.1999 r., I ACa 536/99, „Wokanda” Nr 2/2001, s. 40 oraz wyrok SN z 8.10.1987 r., II CR 269/87, OSNC Nr 4/1989, poz. 66). Tymczasem pozwany, korzystał z e-maili do przygotowania artykułu, w których umożliwił zidentyfikowanie powódki, nie weryfikując nawet tych niewielu danych w nich zawartych. Wszystkie sporne e-maile miały pochodzić z adresu (...), nie stanowiły jakiegoś ciągu informacji, nie były z sobą związane i zawierały informacje miękkie, odnoszące się do jakieś sytuacji. Tym bardziej więc opieranie się na nich przy formułowaniu jakiś twierdzeń i dopasowywanie ich do określonych osób wymagało szczególnej staranności. Pozwany przy tym wskazuje , iż ujawnienie e-maili było podyktowane interesem publiczny, iż były w. z kochanką korzysta z pieniędzy publicznych na wspólne „szkolenia i delegacje”, ustala podwyżki dla wskazanych przez nią osób. Dowodem na to m.in. miał być e-mail z dnia 3 listopada (...) r k.304 o treści m.in. „jesteś dla mnie bardzo ważna, podpisałem dokumenty dotyczące podwyżki dla R. jak prosiłaś.” Na potrzeby niniejszego postępowania nie zostało jednak ustalone, czy jakiś R. w ogóle pracuje w urzędzie, jeśli tak czy był podwładnym powódki, czy dostał we wskazanym w mailu okresie podwyżkę i jeśli tak z jakiej przyczyny. Informacje te pozwany --- STRONA 11 --- dziennikarz mógł bez problemu uzyskać w ramach pytań skierowanych do (...) Urzędu Wojewódzkiego. Wprawdzie pozwany twierdził, iż urząd nie odpowiadał na jego pytania, ale też ich nie zadawał. Podobnie w e-mailu z dnia 28 października (...) r o treści m.in., „ co sądzisz o tym, aby M. otrzymał podwyżkę? Dobrze się sprawuje i jest mocno kompetentny” Też brak jest jakiś informacji co do istnienia M. i jego ewentualnej podwyżki. Informację te miały przecież uzasadniać ważny interes społeczny i być związane z działalnością publiczną byłego w.. Z jaką działalnością publiczną powódki maile miały być związane pozwani nawet nie wskazywali. W e-mailu z dnia 16 listopada (...) r z adresu (...), na adres (...) napisano, iż „zarezerwowałem nam apartament , ten co zwykle koło Ż. od jutra do niedzieli, ja będę jutro około 14 tam już.” Po czym brak jest ustaleń, iż w tym terminie powódka była w ogóle na jakiś szkoleniu czy delegacji, i jaki to ma związek z działalnością publiczną. Pozwany wprawdzie twierdził, iż nie dostał takich informacji z urzędu, ale wskazywał też, iż inni dziennikarze je dostali, miał zatem możliwość weryfikacji tych danych, mógł się także zwrócić z tym zapytaniem do powódki, a przy okazji zapytać ją o adres (...), w szczególności czy do niej należy. Należy wskazać, iż nie zostało w niniejszym postępowaniu w żaden sposób wykazane, iż adres e-mail (...) należy do pozwanej i sporne e-maile były do niej kierowane. Co więcej od początku korespondencji z (...) Urzędem Wojewódzkim pozwany miał informację oficjalną, iż e-mail (...) nie należy do A. Ś. i nie wskazał tej informacji, przy okazji opisywania w tekstach e-mail (...), gdzie powoływał się na zweryfikowanie adresu byłego w. jako adresu P. Ć. (2) przez (...). Na żadnym etapie tworzenia artkułów pozwany nie zwracał się do powódki o udzielenie informacji, umożliwienie jej przedstawienia swojego stanowiska. Należy wskazać, iż miał nawet bezpośredni e-mali do powódki, bo korespondował z nią uprzednio w innej sprawie. Pozwany wielokrotnie wskazywał na swoje próby kontaktu z P. Ć. (2), nie udzielanie przez niego informacji, co skutkowało taką formą artykułów, jakie miały miejsce w krknews.pl. (...) byłego w. i nie udzielanie odpowiedzi na pytania dziennikarza miały wręcz spowodować taka formę artykułów i ujawnianie danych powódki. Pozwany dziennikarz przez cały ten czas nie uznał za stosowane skontaktować się z powódką, choć wykorzystał jej dane do tworzonej w artykułach historii. Trudno takie postępowanie uznać za rzetelne i staranne, nie można także dopatrzyć się jakiejkolwiek weryfikacji otrzymanych informacji. Przy czym w niniejszym postępowaniu sąd ustala czy materiał, którym dysponował pozwany pozwala sporne e-maile łączyć z powódką i ujawnić jej dane w interesie publicznym i w ocenie sądu brak jest jakichkolwiek ku temu przesłanek. Ocena ta jest taka sama po analizie przedstawionych na potrzeby niniejszego postępowania dowodów, jak po analizie przedstawianych przez pozwanego informacji stanowiących podstawę publikacji. Należy wskazać, iż w pierwszych artykułach z dnia 21.09 (...) r, 22.09.(...) r, 27.09 (...) r 17.10.(...) r, które ukazały się w krknews.pl pozwany rozwijał temat maili dotyczących byłego w., analizując czy miał k., prowadząc rozważania na temat braku udzielania odpowiedzi w tej sprawie na pytania dziennikarza przez (...) Urząd Wojewódzki i ewentualnego śledztwa, które miało zostać wszczęte po zawiadomieniu przez P. Ć. (2) o włamaniu na jego skrzynkę celem spreparowania e-maili. W tych artykułach brak było danych umożliwiających identyfikację powódki jako osoby, do której te maile były kierowane. Wprawdzie zapytanie, o konkretny adres (...) czy należy do A. Ś. było skierowane do urzędu wojewódzkiego, ale zapoznać się z nim czy treścią przesłanych e-mail mogła tylko wąska grupa osób z biura prasowego. Takie zapytanie można jeszcze traktować w ramach wywiadu dziennikarskiego, choć wątpliwości budzi jego forma. Temat z wykorzystaniem spornych maili pozwany rozwijał przez kilka tygodni, nawiązując do poprzednich artykułów w tej sprawie. Natomiast w dniu 29 października (...) r w krknews.pl ukazał się artykuł; „S. w. (1)miał pisać w. Ć. do swojej podwładnej. Ujawniamy pikantne maile!” W tym artkule nie tylko ujawniono maile, opatrzone komentarzami, ale jeszcze dodatkowo zamieszczono całe maile, częściowo zasłaniając tylko adres e-mail , ale zostawiając w nim słowa A. (...) Między cytowaniem e-mail w artykule zamieszczono w nim dodatkowe dane, w ocenie sądu w sposób jednoznaczny umożliwiające identyfikację powódki. Wskazano, iż „Pani A. rozpoczęła pracę w (...) r. Zatrudniona została przez ówczesnego w. J. P. (1). Po odwołaniu P. i powołaniu Ć. na w., w lipcu (...) roku awansowała na zastępcę dyrektora biura w.. W (...) r zaszła w ciążę i poszła na chorobowe”. Następnie zacytowano kolejny maili z tego okresu, a po nim jeszcze jeden, w którym było napisane, iż nadawca oświadcza, iż „Podejmie się opłacania tak, jak rozmawialiśmy w wiadomej sprawie”. Co w ocenie powódki miało sugerować, iż dotyczyło to dziecka powódki. Informacje z tego artykułu zostały następnie wykorzystane w innych serwisach wykop.pl k. 137, limanowa.in k. 124. Inne portale donosiły w --- STRONA 12 --- przekazywanych przez siebie informacjach, dotyczących seksafery w urzędzie, skupiając się na osobie P. Ć. (2) i wskazując, iż romans miał być z pracownicą urzędu, bez powoływania danych umożliwiających identyfikację powódki. Wskazywano jednak jako źródło informacji krknews.pl, gdzie niewątpliwie można było wyszukać artykuł z danymi umożliwiającym identyfikację powódki. Należy wskazać, iż dane dotyczyły ścieżki zawodowej powódki, ale tez faktów, iż zaszła w ciąże, poszła na chorobowe. Już samo stanowisko w urzędzie umożliwiało identyfikację powódki, nie mówiąc już o pozostałych danych. A wszelkie wątpliwości musiał rozpraszać pozostawiony w atrykule częściowo adres e-mail – A. Powódka wykazała, iż jej dane były przez internautów wyszukiwane i nie było problemów z identyfikacją. Powód opublikował artykuł, w którym wskazywał na romans powódki z jej ówczesnym przełożonym P. Ć. (2), a jeszcze właściwie wyselekcjonowany e-mail z adresu (...) po informacji, że zaszła w ciąże o podjęciu się opłacania przez niego w wiadomej sprawie mógł sugerować, iż dotyczy to dziecka powódki i tak to zostało przez nią i otoczenie odebrane. Jak to zostało wyżej wskazane, przy podawaniu tych informacji pozwany dopuścił się nierzetelności i braku staranności. Ciężar dowodu działania w obronie społecznie uzasadnionego interesu oraz rzetelnego i starannego zebrania i zweryfikowania źródeł materiału prasowego, spoczywał na pozwanych. Działanie w imię interesu społecznego oraz dążenie do sensacyjności artykułów prasowych nie może odbywać się kosztem rozpowszechniania faktów nieprawdziwych ( wyrok SN z 12.9.2007 r., I CSK 211/07) Nawet jezeli informacje zawarte w artykule prasowym są prawdziwe to nie zawsze wyłącza to bezprawność działania dziennikarza, istotne znaczenie mają bowiem właściwa forma i sposób ujęcia wypowiedzi dziennikarskiej (wyrok SN z 27.2.2003 r., IV CKN 1846/00, PiP Nr (...)). Istotne jest takze jakiej sfery życia danej osoby to dotyczy. Należy wskazać, iż zgodnie z art. 14 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r Prawo prasowe nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować informacji oraz danych dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby. W ocenie sądu informacje dotyczące ewentualnego romansu, gdyby nawet miał miejsce oraz ciąży, chorobowego są niewątpliwie informacjami dotyczącymi prywatnej sfery życia. Zatem ich publikacja musiałaby się wiązać bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby tj powódki. Jak to wskazano w Wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2018 r I ACa 2187/16; w świetle art. 14 ust. 6 ustawy z 1984 r. Prawo prasowe ujawnienie informacji z życia prywatnego osoby prowadzącej działalność publiczną wymaga istnienia związku między tą działalnością a podawaną informacją. Konieczne jest zatem wykazanie zależności między zachowaniem danej osoby w sferze działalności publicznej, a jej zachowaniem w sferze prywatnej, przy czym nie chodzi o związek przypadkowy czy formalny. Ujawnienie takiej informacji powinno służyć ochronie konkretnego, społecznie uzasadnionego interesu, którego przemilczenie byłoby dla interesu publicznego szkodliwe. Należy wskazać, iż powódka zajmowała w chwili publikacji stanowisko zastępcy dyrektora biura w.. Niewątpliwie jest to wysokie stanowisko w strukturze Urzędu Wojewódzkiego, jednak powódka nie prowadziła żadnej działalności publicznej, która mogłaby uzasadniać ujawnienie takich informacji. Pozwany wskazywał, iż w. jest osobą publiczną, o określonych poglądach i ujawnienie informacji zawartych w e-mail miało pokazać prawdziwość jego deklaracji światopoglądowych i rzetelność wobec wyborców. Należy wskazać, iż powódka takiej działalności nie prowadziła, a pozwany jej dane ujawnił. Przesłanki wyłączające bezprawność w przypadku publikacji prasowej informacji dotyczących sfery życia prywatnego są węższe niżeli na gruncie regulacji ogólnej. W szczególności wyłączona jest możliwość powoływania się na interes publiczny. Dzieje się tak dlatego, że interes publiczny w dostępie do informacji przynależących do tej sfery zachodzi wyłącznie, gdy informacje te pozostają w związku z działalnością publiczną danej osoby - a zatem w zakresie wyjątku, który art. 14 ust. 6 ustawy z 1984 r. - Prawo prasowe przewiduje. Natomiast w odniesieniu do osoby prywatnej, która nie bierze udziału w życiu publicznym, taki interes nie zachodzi. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2016 r. I ACa 665/15. Okolicznością wyłączającą bezprawność w przypadku publikacji prasowych jest prawdziwość twierdzeń co do faktów i działanie w uzasadnionym interesie społecznym, żadna z tych okoliczności przez pozwanych nie została wykazana. Informacje opublikowane przez pozwanych dotyczące romansu powódki niewątpliwie stanowiły naruszenie dób osobistych powódki. Zgodnie z a art. 23 kc dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Natomiast zgodnie z art. 24 § 1 kc Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty --- STRONA 13 --- odpowiedniej kwoty na wskazany cel społeczny. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, lecz to – jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie zdarzenie, stanowiące podstawę tego żądania. Jednakże, nie można zupełnie wykluczyć subiektywnego odczucia osoby żądającej ochrony prawnej. Zależy to m.in. od istoty zdarzenia, na które powołuje się osoba uważająca, że nastąpiło naruszenie jej dóbr osobistych. W niniejszej sprawie powódka wskazała, na publikację pozwanych wskazującą romans byłego w. i zawierającą informacje wskazujące, iż to ona była jego kochanką. Fakt, iż nie użyto w publikacji pełnych danych powódki, nie uniemożliwiał jej identyfikacji. Ilość danych zawartych w artykule prasowym, dotyczącym kariery, stanowiska, ciąży, chorobowego umożliwiała jednoznaczną identyfikacje powódki, co też czyniły osoby postronne korzystając z wyszukiwarki, a nawet wskazując dane powódki w komentarzu do artykułu. Artykuł był zamieszczony w prasie internetowej, stąd tym prostsze sięganie do wyszukiwarki celem ustalenia brakujących danych dotyczących nazwiska powódki, gdyż nawet imię podano wprost. W ocenie sądu artykuł ten w jednoznaczny sposób ukazuje powódkę w negatywnym świetle, jako osobę prowadzącą się swobodnie i robiącą karierę i załatwiającą sprawy w urzędzie przy pomocy wysoko postawionego kochanka. Zresztą cała narracja pozwanych w niniejszym postępowaniu nie wskazywała na niezręczność tych wypowiedzi, ale miała dowodzić prawdziwości tych słów. Zarówno powołani świadkowie , jak i dowody badania DNA jej syna miały wskazywać, iż zachowanie powódki jest nieodpowiednie i słusznie powódka odebrała aluzje zawartą w artykule poprzez połączenie informacji o jej ciąży z mailem o treści „z. (...), jako sugerowanie, iż jej dziecko jest w rzeczywistości dzieckiem byłego w.. Pozwani zatem naruszyli jej dobre imię i cześć - jej godność. Naruszenie dobrego imienia, a więc zewnętrznego aspektu czci, polega na pomówieniu innej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego zawodu, stanowiska lub rodzaju działalności. Obejmuje wszystkie dziedziny aktywności życiowej osoby: jej życie osobiste, zawodowe i społeczne. Z kolei godność osobista konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości jednostki i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. Powódka podkreślała, iż pomówienie jej o nieuczciwość małżeńską miało dla niej szczególne obciążenie jako dla osoby religijnej. W ocenie sądu okoliczność ta jest bez znaczenia dla oceny stopnia naruszenia dobra osobistego powódki, obiektywnie oceniając to dobro zostało naruszone, trudno rozważać, czy osoby religijne przeżywają to mocniej niż niewierzące, bo to jest kwestia wewnętrznych zasad postępowania i motywacja danej osoby. Powódka oprócz konieczności znoszenia sytuacji domniemanej kochanki w pracy, oceniania jej kariery w tym aspekcie, także w życiu rodzinnym powódka została narażona na brak komfortu związanego ze pomówieniami i koniecznością udowadniania , iż pozostaje lojalnym małżonkiem i znoszenia stresu na który została narażony został drugi małżonek. Co do żądania przeproszenia, to żądania forma przeproszenia w ocenie sądu była nie do przyjęcia w tym postępowaniu. Nie dotyczyło ono faktycznie ustaleń dotyczących powódki, ale ustaleń czy były w. miał romans czy tez nie, lub czy e-maile były prawdziwe. Należy wskazać, iż to postępowanie miało na celu weryfikację czy w odniesieniu do powódki, przedstawione w artykule dane były prawdziwe i rzetelne. Stąd brak podstaw do zamieszczania informacji nie będących przedmiotem ustaleń sądu. Żądana informacja była tez na tyle długa, iż trudny do zrozumienia był jej sens. Po za tym ponownie przytaczała historię w jakiej doszło do naruszenia. Stąd sąd dokonał weryfikacji tekstu przeproszenia, pozostawiając informacje, które były podstawa ustaleń sądu i oddawały istotę sprawy, czyli przeproszenie powódki, za nierzetelne działanie pozwanych. Przy czym pozwani winni to uczynić zamieszczając ogłoszenie przez okres 2 tygodni na głównej stronie portalu. Sąd weryfikując treść ogłoszenia miał także na uwadze, aby było ono bardziej zrozumiałe i nie prowadziło do ponownego naruszenia godności powódki. Należy wskazać, iż Sąd oddalił wniosek co do oddalenia wniosku o zamieszczenie przeproszenia w innych publikatorach. W ocenie sądu publikatory te nawet zamieszczając informacje o rzekomym romansie odnosiły się do byłego w., nie było tam informacji identyfikujących powódkę i fakt nagłaśniania sprawy w takiej ilości mediów nie służyłby naprawieniu szkody, czy usunięciu skutków naruszenia a jedynie ponownemu nagłaśnianiu sprawy. Sama zaś dolegliwość związana z kosztami wykupu miejsca na ogłoszenie zas w ocenie sadu jest nieproporcjonalna do naruszenia. Artykuły zostały zamieszczone na portalu krknew i czytelnicy korzystający z tego portalu winni mieć możliwość zapoznania się z oświadczeniem. Okres 2 tygodni umożliwi zapoznanie się z nim także osobom sporadycznie korzystającym z serwisu. Co do żądania poinformowania innych wydawców i Urzędu Wojewódzkiego o przeproszeniu, to w ocenie sądu taka forma nic nie wnosi do usunięcia skutków przeproszenia, wydawca został zobowiązany do umieszczenia przeproszenia na portalu, takim oświadczeniem będzie także dysponować powódka, może ona zatem z nim zrobić użytek jaki uzna za stosowne i ujawnić i przesłać, --- STRONA 14 --- tam gdzie będzie uważała to za stosowne. Przeproszenie – oświadczenie przesłane na adres urzędu nie wiadomo jaki skutek miałoby wywrzeć, do kogo zostać skierowane, nie wiadomo tez jak miałoby zostać upublicznione. Ogłoszenie tej treści winno zostać także przesłane powódce, do jej użytku. W ten sposób w zależności od okoliczności powódka może je wykorzystać celem obrony swoich praw , czy wykazania, iż znalazła się w sytuacji przez nią niezawinionej, jako ofiara nierzetelności dziennikarskiej. Podobnie należy wskazać, iż pozwani nie przesyłali innym mediom informacji o rzekomym romansie, to one zadecydowały w jakim zakresie ja wykorzystać, Stąd przesyłanie oświadczenia o treści żądanej w pozwie jest bez znaczenia, tekst przeprosin będzie ukazywał się na stronie krknews.pl i inne podmioty mogą się z nim zapoznać, czy zechcą te informacje wykorzystać, to już zależy od nich. Poza tym informacja zawiera nieprawdę, gdyż powódka nie składała żądania wykasowania z Internetu danych i nie wiadomo nawet jak takie żądanie miałoby zostać egzekwowane. Brak także podstaw do żądania umieszczenia informacji na stronie PAP, nie było tam przekazywanej żadnej informacji o powódce. Powódka z racji naruszenia domagała się również zasadzenia kwoty 100000 zł od pozwanych. Kwota ta w ocenie sądu jest zawyżona. W ocenie Sądu sposób naruszenia i jego zasięg winny zostać zrekompensowane przez zasądzenia kwoty 40000 zł. Kwota ta nie ma charakteru tylko symbolicznego i w ocenie sądu jest adekwatna do stopienia naruszenia. Nie może być tez niższa, gdyż naruszenie odnosiło się prywatnej strefy życia powódki, prowadząc tez w rzeczywistości do upokorzenia powódki w oczach współpracowników i osób najbliższych. Zgodnie z art. 38 ust. 1 Prawa prasowego - odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna. Wydawca odpowiada za własne postępowanie, niezależnie od odpowiedzialności innych osób, które spowodowały opublikowanie materiału prasowego naruszającego cudze dobra osobiste. Wpływ wydawcy na treść publikacji przejawia się przede wszystkim w decyzjach określających charakter czasopisma, jego profil. W pozostałej, nie uznanej za zasadną części sąd oddalił powództwo. Koszty postępowania zostały stosunkowo rozdzielone. W zakresie zadania przeproszenia Sąd uznał, iż powódka co do zasady powództwo wygrała, stąd należne jej koszty obejmują opłatę od tego żądania 600 zł oraz koszt zastępstwa procesowego 720 zł. W zakresie żądania zasądzenia odszkodowania, żądanie zostało uznane za zasadne w części, stąd sąd zasądził od wygranej części zwrot opłaty sądowej, a co do kosztów zastępstwa procesowego (5.400 z) rozdzielił je stosunkowo z czego dla powódki przypadało 2160 zł, a dla pozwanych 3240 zł, po potraceniu tych kwot dla powódki przypadła kwota 2600 zł do zwrotu od pozwanych.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 2054/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 listopada 2020 roku Sąd Okręgowy w Krak#art. 38 §1 zd.2 prawa#art. 267 § 1 k.k.#art. 229 k.p.c.#art. 230 k.p.c.#art. 14 ust. 6 ustawy#art. 23 kc#art. 24 § 1 kc#art. 38 ust. 1 Prawa